jasma76
22.10.04, 21:22
No właśnie, bo wiecie co, moja rodzina pochodzi ze Śląska, gdzie obchodzi się
głównie urodziny, nawet u dorosłych, a u dzieci to w ogóle imienin nie ma.
Teraz mieszkam w W-wie i tu znów imieniny są górą, ale czy u dzieci też?
Jakoś mi sie imieniny kojarzą tylko z dorosłymi, jak to jest u was??? My
myśleliśmy, że ustalimy Jasiowe imieniny na koniec listopada, bo te
najpopularniejsze Jana w czerwcu są chwile przed jego urodzinami a jak ma już
mieć imprezy to niech ma dwie oddzielne. Zas moja mama twierdzi, że i tak
wszyscy będą mu składać życzenia w czerwcu, bo to takie popularne imieniny.
Czy ma rację, czy sie nie dać i jak już obchodzic to w listopadzie, a
ewentualnie jak dorośnie to se sam przeniesie na inny dzień.
Ale mącę, sorry
pa i czekam