a.chudziak 05.11.04, 11:49 Proszę o opinię, zamierzam szczepic na ospę, a Wy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
renik.w Re: MAMUSIE, SZCZEPICIE PRZECIW OSPIE WIETRZNEJ? 05.11.04, 11:51 a wiesz ile kosztuje takie szczepienie ?? - szczerze mówiąc nigdy nie słyszałam ... , ale napisz bo jestem ciekawa :) Odpowiedz Link Zgłoś
a.chudziak Re: MAMUSIE, SZCZEPICIE PRZECIW OSPIE WIETRZNEJ? 05.11.04, 11:55 podobno ok.200zł, ale tylko slyszałam, nie sprawdzałam Odpowiedz Link Zgłoś
olab1 Drogo, strasznie drogo 05.11.04, 12:03 Wiem, bo kupiłam. Idę z Gosią w przyszłym tygodniu na szczepienie. Kiedy usłyszałam cene przyznam, że mnie zamurowało, ale doszłam do wniosku, że warto oszczędzić małej drapania, swędzenia, a mamie, czyli mnie, chorobowego i dwóch tygodni zamartwiania się. Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: Drogo, strasznie drogo 05.11.04, 15:43 Ola napisz koniecznie ile ??? :) i jak Gosia bedzie się czuła po szcepieniu oki ? papa ps mam nadzieję że tym razem nie pomyliłam imion :) Odpowiedz Link Zgłoś
aolka Re: Drogo, strasznie drogo 05.11.04, 20:25 tak do myslenia :) nasz lekarz twierdzi ze nie oplaca sie szczepic na ospe wietrzna bo i tak nie uchroni przed choroba, a dzieci ja latwo znosza i generalnie nie jest niebezpieczna. zaszcepione dzieci po prostu latwiej ja przechodza. szczepienie oplaca sie robic dopiero jak dziecko do momentu dojrzewania nie zachorowalo, bo dorosli przechodza ja o wiele gorzej. tak sobie pomylsalam, ze wam troche w glowach pomotam :)) pozdrawiam ola Odpowiedz Link Zgłoś
milena_w Re: MAMUSIE, SZCZEPICIE PRZECIW OSPIE WIETRZNEJ? 06.11.04, 01:11 ospę wywołuje wirus a nie bakteria. dolączam do Oli! ja nie szczepię, bo lepiej się w razie czego przemęczyć w wieku dziecięcym niż w dorosłym, bo cięższe przechodzenie i mogą być poważne skutki. no i zawsze jakąś odporność złapie i ta cena Odpowiedz Link Zgłoś
olab1 Re: MAMUSIE, SZCZEPICIE PRZECIW OSPIE WIETRZNEJ? 06.11.04, 09:34 A to ci dopiero, cóż, trudno, zapłaciłam i musze podac. Cena u mnie to 197 zł, idziemy w środę to napiszę, jak Gosia przechodziła ten pik. Pozdorawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
yvi1 Re: MAMUSIE, SZCZEPICIE PRZECIW OSPIE WIETRZNEJ? 06.11.04, 11:43 My szczepilismy 21.10 jak do tej pory byl dwa dni spiacy,a po tygodniu w miejscu szczepienia wyskoczyla krostka,goraczki nie mial.apetyt mu dopisuje.Takie sa nasze doswiadczenia.I teraz uwazam ,ze dobrze,ze zaszczepilismy.Pozdrowienia Yvi i Kai Odpowiedz Link Zgłoś
olab1 Po szczepieniu 10.11.04, 12:35 Dzisiaj rano byłam z Gosią na szczepeiniu. Na razie nic, ani gorączki, ani rozdrażnienia, tylko trochę śpiąca, spała ok. 1,5 godz, co rano rzadko sie zdarza. Zobaczymy później, ale wątpie, że coś złoego może wypaść, jak dotąd wszystkie takie szczepienia przechodziła bardzo łagodnie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
yvi1 Re: MAMUSIE, SZCZEPICIE PRZECIW OSPIE WIETRZNEJ? 11.11.04, 22:27 Jak pisalm,my szczepilismy 21.10 i jak do tej pory nic,poza zaczerwienionym slade po ukluciu.Juz tez napewno nic wiecej nie bedzie,chcialam tylko zdac relacje z naszych doswiadczen.Pozdrawiamy Yvi i Kai Odpowiedz Link Zgłoś
monika_lwo Re: MAMUSIE, SZCZEPICIE PRZECIW OSPIE WIETRZNEJ? 04.12.04, 18:19 Ja do niedawna byłam zdania, ze nie opłaca sie szczepić przeciwko ospie. Teraz mała ma ospe i dostała temperatury(tydzień po 1 objawach). Być moze zaraziła się od brata anginą, ale ja sie martwię, że to coś z ospą moze być związane. Lekarz mówi, ze raczej nie, ale strach zostaje. Teraz bym zaszczepiła, zaoszczędziło by mi to nerwów. Trzymajcie kciuki za Natalkę. Odpowiedz Link Zgłoś
yvi1 Re: MAMUSIE, SZCZEPICIE PRZECIW OSPIE WIETRZNEJ? 05.12.04, 20:36 Bedziemy trzymali kciuki i zyczymy szybkiego wyzdrowienia dla Natalki,mamy nadzieje,ze szybko przez to przejdziecie.Jeszcze raz pozdrowienia i bedziemy o was mysleli.Yvi i Kai Odpowiedz Link Zgłoś
monika_lwo Re: MAMUSIE, SZCZEPICIE PRZECIW OSPIE WIETRZNEJ? 06.12.04, 10:09 Dzięki. Wydaje mi się, ze to była temperatura od ząbków, bo wyszedł jeden. Nigdy nie miała temperatury podczas ząbkowania, pewnie tym razem była osłabiona ospą i stąd to wszystko. Dzięki Bogu, to nie powikłanie po ospie ufff. Strachu jednak było duzo... Odpowiedz Link Zgłoś