zarlaczka
10.11.04, 10:02
Trochę mnie tu nie było. Wracam i co widzę. Karolak znowu dał się zbajerować
tej paskudzie Miltonii. I jeszcze jej wątpliwe aututy zachwala, które, chyba,
jedynie w pijanym widzie mógł dostrzec. Wstyd Karolak. Nie doceniłeś
prawdziwej miłości. Rzucam Cię na zawsze!