Dodaj do ulubionych

Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH

IP: 62.29.137.* 02.12.04, 15:03
Po piaszczystej drodze szła niziutka staruszka.
Chociaż była już bardzo stara, to jednak szła tanecznym krokiem,
a uśmiech na jej twarzy był tak promienny, jak uśmiech młodej,
szczęśliwej dziewczyny. Nagle dostrzegła przed sobą jakąś postać.
Na drodze ktoś siedział, ale był tak skulony, że prawie zlewał się z
piaskiem.
Staruszka zatrzymała się, nachyliła nad niemal bezcielesną istotą i zapytała:
"Kim jesteś?" Ciężkie powieki z trudem odsłoniły zmęczone oczy,
a blade wargi wyszeptały: "Ja? ... Nazywają mnie smutkiem"
"Ach! Smutek!", zawołała staruszka z taką radością, jakby spotkała dobrego
znajomego.
"Znasz mnie?", zapytał smutek niedowierzająco.
"Oczywiście, przecież nie jeden raz towarzyszyłeś mi w mojej wędrówce.
"Tak sądzisz ..., zdziwił się smutek, "to dlaczego nie uciekasz przede mną.
Nie boisz się?" "A dlaczego miałabym przed Tobą uciekać, mój miły?
Przecież dobrze wiesz, że potrafisz dogonić każdego, kto przed Tobą ucieka.
Ale powiedz mi, proszę, dlaczego jesteś taki markotny?" "Ja ... jestem
smutny."
odpowiedział smutek łamiącym się głosem.
Staruszka usiadła obok niego. "Smutny jesteś ...",
powiedziała i ze zrozumieniem pokiwała głową. "A co Cię tak bardzo
zasmuciło?"
Smutek westchnął głęboko.
Czy rzeczywiście spotkał kogoś, kto będzie chciał go wysłuchać?
Ileż razy już o tym marzył. "Ach, ... wiesz ...", zaczął powoli i z namysłem,
"najgorsze jest to, że nikt mnie nie lubi.
Jestem stworzony po to, by spotykać się z ludźmi
i towarzyszyć im przez pewien czas.
Ale gdy tylko do nich przyjdę, oni wzdrygają się z obrzydzeniem.
Boją się mnie jak morowej zarazy." I znowu westchnął.
"Wiesz ..., ludzie wynaleźli tyle sposobów, żeby mnie odpędzić.
Mówią: tralalala, życie jest wesołe, trzeba się śmiać.
A ich fałszywy śmiech jest przyczyną wrzodów żołądka i duszności.
Mówią: co nie zabije, to wzmocni. I dostają zawału.
Mówią: trzeba tylko umieć się rozerwać.
I rozrywają to, co nigdy nie powinno być rozerwane.
Mówią: tylko słabi płaczą. I zalewają się potokami łez.
Albo odurzają się alkoholem i narkotykami, byle by tylko nie czuć mojej
obecności."
"Masz rację,", potwierdziła staruszka, "ja też często widuję takich ludzi."
Smutek jeszcze bardziej się skurczył. "Przecież ja tylko chcę pomóc każdemu
człowiekowi.
Wtedy gdy jestem przy nim, może spotkać się sam ze sobą.
Ja jedynie pomagam zbudować gniazdko, w którym może leczyć swoje rany.
Smutny człowiek jest tak bardzo wrażliwy.
Niejedno jego cierpienie podobne jest do źle zagojonej rany,
która co pewien czas się otwiera. A jak to boli!
Przecież wiesz, że dopiero wtedy, gdy człowiek pogodzi się ze smutkiem
i wypłacze wszystkie wstrzymywane łzy, może naprawdę wyleczyć swoje rany.
Ale ludzie nie chcą, żebym im pomagał.
Wolą zasłaniać swoje blizny fałszywym uśmiechem.
Albo zakładać gruby pancerz zgorzknienia." Smutek zamilkł.
Po jego smutnej twarzy popłynęły łzy: najpierw pojedyncze,
potem zaczęło ich przybywać, aż wreszcie zaniósł się nieutulonym płaczem.
Staruszka serdecznie go objęła i przytuliła do siebie.
"Płacz, płacz smutku.", wyszeptała czule.
"Musisz teraz odpocząć, żeby potem znowu nabrać sił.
Ale nie powinieneś już dalej wędrować sam.
Będę Ci zawsze towarzyszyć, a w moim towarzystwie zniechęcenie już nigdy Cię
nie pokona."
Smutek nagle przestał płakać.
Wyprostował się i ze zdumieniem spojrzał na swoją nową towarzyszkę:
"Ale ... ale kim Ty właściwie jesteś?"
"Ja?", zapytała figlarnie staruszka uśmiechając się przy tym tak beztrosko,
jak małe dziecko. "JA JESTEM NADZIEJA!"
Autor anonimowy
Obserwuj wątek
    • nickita13 Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 02.12.04, 15:08
      grzesiu...jak ty wiesz co i kiedy powiedzieć....dzięki..:-)))))
      • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 02.12.04, 15:11
        prosze:))to dla otuchy:))
    • Gość: prawie po pracy Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 212.160.195.* 02.12.04, 15:10
      ładne, i sensowne
      • dorjana Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 10:54
        Bajka zyciowa ,aja znam jej autora:)
        • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 11:00
          A którz jest jej autorem?Chętnie pokłonie się przed Nim..
          • dorjana Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 11:09
            Jest cała seria tych bajek,znam wszystkie.O
            mutku,nienawisci,zadrosci,miłosci,radosci,płaczu.
            • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 11:12
              poprosze o autora, z góry dziękuje.:)
            • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 11:28
              cześć Dorjana ja tez proszę o autora bo bardzo jestem ciekawa tych innych
              bajek:)
    • Gość: mag Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: *.crowley.pl 02.12.04, 15:18
      grzes, super, pozwol, ze wstawie to tez na inne forum:)
      • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla mag IP: 62.29.137.* 02.12.04, 15:20
        to należy rozpowszechniać,:))oby kazdy z nas spotkał swoja staruszke!!
        • nickita13 Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla mag 02.12.04, 15:21
          oby spotkał i smutka....on wbrew pozorom jest czasem bardzo potrzebny...żeby
          nie przegapić staruszki...:-)
          • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla mag IP: 62.29.137.* 02.12.04, 15:23
            on-smutek jest w kazdym z nas ..ale w wielu z nas brak jest staruszki:))myśle
            że oni sa nierozłączni i tylko w duecie sprawią że będziemy szczęsliwi
          • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-nickita IP: 62.29.137.* 02.12.04, 15:25
            Doskonala z nich para:))są dla siebie dopełnieniem:)na dobre i złe
            • libressa Re: Bajka o zasmuconym smutku-nickita 02.12.04, 16:10
              Nadzieja to tylko kwestia czasu...
              A Smutek, czesto "chowa" sie za Uśmiechem...
              Czekając ma Nadzieję, ukrywamy sie za Uśmiechem,
              ktory jest maską Smutku...:)
              Dzien dobry!
              Libressa
    • mezczyzna4 Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 07:36
      Gość portalu: grześ napisał(a):

      > Po piaszczystej drodze szła niziutka staruszka.
      --
      witaj grzesiu..uwazaj bo pinga_pinga atakuje,
      dziwne ze cie nie dostrzegla,moze juz nie widziala...
      zjadla za malo wypila za duzo.

      • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 08:07
        zapaliła i odleciała:))
        jestem niepozorny:))ale niestraszna mi pinga...:)
        • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 09:00
          to jest piękna bajka na rozpoczęcie dnia:) starsznie mi się spodobało co Grześ
          napisał, miło się czyta to co pisze:)
          • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 09:07
            myśle, że ta bajeczka, jest bardzo optymistyczna:))musimy nauczyć sie godzić z
            cierpieniem , bólem - nie ukrywać tego za fałszywym uśmiechem..no i dbajmy
            o "zdrowie" naszej "staruszki"..:)))
            • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 09:13
              smutek zawsze wychodzi ...widać go w oczach szkoda, że inni jak go widzą nie
              potrafią być wyrozumiali i dać odrobiny ciepła tylko zasypują smutaska
              pytaniami: dlaczego ? co się stało ? możesz mi wszystko powiedzieć ? ale
              smutasek nie ma wcale ochoty na wywnętrzające rozmowu, potrzeba mu tylko
              świadomość, że jest ktoś blisko i trochę ciepła. Kochani bądźcie czasami
              staruszkami- i ciepło się usmiechajcie do przyjaciół :)
              • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 09:17
                ..kłania sie umięjętność.."wspólnego milczenia'....to trudniejsze od rozmowy:)
                • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 09:20
                  znacznie trudniejsze :) górę bierze u ludzi ciekawość...
                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 09:25
                    dlatego tak trudno o przyjaciela:)... zroumienie, bo sztuką jest zrozumieć coś
                    czego sie nie widzi:), bo zrozumieć sie nie da, należy ZAAKCEPTOWAĆ-nie pytajc
                    o nic:)
                    • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 09:30
                      to prawda bo niby dlaczego ktoś ma nas akceptować, tak bez ALE w imię czego ?ja
                      tego nie potrafię do końca i nie wymagam tego od innych,...ale o "staruszkę"
                      DBAM bardzo mocno!!
                      • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 09:35
                        w imie czego? w imie: miłości-bezawrunkowej-tylko taka jest prawdziwa-nie
                        oczekuje nic w zamian, oddania, przyaźni, bycia ze sobą na dobre i złe(to
                        drugie ważniejsze)..ale masz racje nie można tego wymagać-nic na siłe:)..
                        Co do "staruszki" to są chwile w życiu, może czasami za długie, gdy tylko ona
                        nam pozostaje...
                        • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 09:42
                          ale przyznaj silna z niej kobietka, bardzo silna w sytuacjach nawet
                          beznadziejnych trwa :)
                          • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 09:46
                            PRAWDA, ja uważam że KOBIETY są sliniejsze od mężczyż, i wynika to ich
                            bezwzgęldności.
                            • libressa Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 09:51
                              Dobrze kiedy męzczyzna ma tego świadomosć :)
                              • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 09:52
                                Świadomość..wynika z doświadczeń, a właściwie jest efektem doświadczeń.:)
                                • libressa Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 10:32
                                  To prawie o Marksa sie otarło:)))
                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 10:35
                                    :)))
                                    Marks to przewraca sie teraz w grobie:))
                                    A co z Froidem?
                                    • libressa Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 10:44
                                      Również :)))))
                                      • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 10:48
                                        :))))
                                        ..czasmi warto sie poruszyć:))
                                        • libressa Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 14:35
                                          Nie tylko czasem,ale oni to niech lepiej juz sobie leża:)))
                            • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 09:53
                              bezwzględności ?? napisz jaśniej proszę
                              • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 10:00
                                ..kobieta myśli przedewszytkim o sobie.. w życiu kieruje sie swoim EGO, i
                                własną wygodą psychiczną, wobec osób "drugich"..nie ma litości..zatem jest
                                bezwaględna.. a tym samym silna
                                Ps: ale oczywiście wyjatki sie zdarzają..tylko, że jak to bywa z wyjątkiem,
                                potwierdza on regułe:))
                                z góry zaznaczam że zapewne jestem niesprawieliwy, ale postrzegam życie poprzez
                                własne doświadczenia:)
                                • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 10:25
                                  niesprawiedliwy może nie ale myślisz tak przez pryzmat własnych doświadczeń
                                  z wieloma zarzutani częściowo się zgadzam ;)choć jestem przekorna
                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 10:29
                                    zgadzam sie z Tobą..no i zgadzam sie że kobiety sa przekorne..dodam jeszcze że
                                    bardzo złośliwe..i miłują gł siebie:))
                                    A czym byłby świat bez nich...jedynym plus to chyba jest taki, że byłoby mniej
                                    samobójców:)
                                    to dla Ciebie:
                                    jaka ja kayah
                                    "Ja znajoma sobie i nieznana Chociaż wciąż ta, to nie taka sama Jestem inna niż
                                    każda napotkana I jak każda inna taka sama Jaka ja Kayah jestem Jaka ja Kayah
                                    będę jeśli będę Prawda o mnie jak prawda bywa względna Bo jak kobieta każda
                                    jestem zmienna Jaka ja Kayah jestem ... "
                                    ..to śpiewa Kaya:))
                                    • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 10:37
                                      dziękuję bardzo :)
                                      lubię Kayah - te słowa oddają całą naturę kobiety
                                      ale i tak nas kochacie i pozwalacie nam na wiele ;)
                                      • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 10:41
                                        Kobieta z natury jest obłudna:)
                                        Pozwalamy za wiele i ot! cały problem
                                • Gość: she Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 10:33
                                  ..zgadzam się Tobą Grześ ...tylko do tej bezwględności ktoś je doprowadza...A
                                  może robią to same...myślę że prawda jest posrodku...jak we wszystkim...
                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 10:39
                                    Raczej ktoś...same sie doprowadzją do bycia bezwględnymi:)
                                    A prawda jest zawsze TYLKO jedna:)...chociaż czasmi mozna być nieobietywnym w
                                    jej głoszeniu:)
                                    • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 11:25
                                      a ja znowu muszę się bronić za wszystkie kobiety :(
                                      dlaczego mnie tak atakujesz...nie mam na imię EWA
                                      • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 11:28
                                        to są tylko moje przemyślenia i doświadczenia..zresztą zaznaczyłem ze mogę byc
                                        niesprawiedliwy:))
                                        Nosek do góry!:))
                                        A swoją drogą dobrze że nie jestes Ewą, bo spoczywałoby na Tobie strasznie
                                        brzemie, grzechu pierworodnego:))
                                        Sciskam cieplutko....
                                        • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 11:40
                                          :) teraz już milej mi
                                          • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 11:42
                                            tak właśnie powinno być ..lepiej i milej:))..a wiec sciskam jeszcze cieplej:))
                                            • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 11:47
                                              ale ostani raz już bo przyjemności trzeba dozować w umiarkowanych dawkach
                                              inaczej :)
                                              • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 11:54
                                                no widzisz tutaj sie z Tobą ABSOLUTNIE nie zgodzę, nie warto NIC sobie
                                                dozować..bo nie wiadomo "czy?" i "co?' będzie jutro..warto przeżyć każdy dzień
                                                jak najintensywaniej:)))wiec scikam Cie jeeeescze ciieeepleej:)))
                                                • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 11:56
                                                  no teraz to już jestem wyściskana na długi czas :):)
                                                  uściski dla Ciebie nie tak mocne bo jestem tylko wątłą kobietką
                                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 11:59
                                                    dobrze że nie wyciśnięta:)))))
                                                    siła jest nieważna-najważniejszy jest poziom emcoji:))
                                                    PS: polecam sie na przyszłość
                                                  • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 12:08
                                                    zapamiętam zawołam wtedy: Kto mnie uściska ??oki
                                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 12:17
                                                    a ja odpowiem ja, ja , ja....a zanim skończe juz bede przy Tobie:)))
                                                  • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 12:21
                                                    :)
                                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 12:24
                                                    raczej :))))))))))))))))))
                                                  • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 12:32
                                                    korekta :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    i jeszcze :)))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 12:38
                                                    Jeju!!!ile te korekty potrafią wnieść do życia!!!znaczy sie ile
                                                    dddoooobrrreegoo i przyjemnego!:))))
                                                  • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 12:41
                                                    nooo muszę to napisać;) bardzo miło się z Tobą gawędzi i dzionek jakoś szybciej
                                                    leci i bardziej miło w taką pochmurną pogodę ...

                                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 12:45
                                                    Dziękuje:))jesteś milusia:))
                                                    A dlaczego tak późno to napisałaś?:)))
                                                    pozwole mianowac sie Twoim "ciepły ubrankiem" na niepogodę:)))
                                                  • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 12:56
                                                    no taka jestem ostrożna i skąpa w rozdawaniu komplementów :(
                                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 13:00
                                                    ostroznośc to dobra cecha, można uniknąc wypadków i kłopotów, wiec tak
                                                    trzymaj:)..
                                                    ale skąpość-to już przesada:), no chyba że w kwestii ubioru na plaży..bowiem
                                                    piękny widok cieszy baardzo::))
                                                    Nawet pochmurny dzien może być słoneczny..:
                                                  • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 13:02
                                                    uczę sie jeszcze tego i pracuję nad tym :)
                                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 13:07
                                                    ucz sie ucz..ale czasem zrób przerwę:)i nie działaj schematycznie.. w nauce
                                                    ogromną regułe odgrywają "odstępstwa" i "wyjątki":))
                                                  • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 13:17
                                                    tak właśnie dzisiaj zrobiłam bo z reguły nie mówię komplementów a dzisiaj
                                                    popełniłam odstępstwo i powiedziałam :)
                                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 13:18
                                                    no i jak sie z tym czujesz?:)
                                                  • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 13:26
                                                    bardzo miłe to !!
                                                    zacznę stosować i rozdawać w umiarkowanych dawkach :)
                                                    ale czy rozdawane na prawo i lewo kompl. nie są odbierane jako banały i
                                                    nieszczerość-pytam bo jesteś w tym bardziej doświadczony
                                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 13:29
                                                    Może bedzie to niegrzeczne, ale odopiem pytaniem na pytanie: Czy uważasz że
                                                    jestem nieszczery?:)Czy to co pisze uważasz za banały?:)
                                                    Kurcze miało byc jedno pytanie:)
                                                  • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 13:34
                                                    NIE !!! to odpowiedź na oba pytania
                                                    zrozumiałam :)
                                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 13:44
                                                    to była taka pokrętna odpowiedź:))))
                                                  • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 13:49
                                                    to ja już znikam oddaję fajnego rozmówcę w ręce ...do usłyszenia i uściski :)
                                                  • kaya_ja Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 13:50
                                                    zapomniałam napisać w innne ręce hehehehe
                                                  • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 13:54
                                                    :))))))))))))
                                                    palce:)))))))))), przykro mi że odchodzisz, ale przynajmniej mowisz o tym:)))
                                                    Było super, miło i fajnie:)))Prosze częściej:))))..z "wyjątkami" też częściej:))
    • xy2 Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 13:36
      w życiu nie przeczytałam czegoś tak pięknego:)
      szkoda że autor anonimowy:))))))))))))))))))
      • Gość: grześ Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH IP: 62.29.137.* 03.12.04, 13:44
        Ale jest ktoś , kto zna autora, niestety nie jestem to ja:)).dzień dobry.
        • xy2 Re: Bajka o zasmuconym smutku-dla WSZYSTKICH 03.12.04, 13:45
          :)))))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka