Gość: Mona IP: 195.205.73.* 14.05.02, 09:47 bo Kubek postanowił stonką ziemniaczana zostać... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pom Re: Kawy na forum brak IP: 2.4.STABLE* 14.05.02, 09:49 Kawke robi Krzysiu, to gentleman i uzywa filiżanek.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mona Re: Kawy na forum brak IP: 195.205.73.* 14.05.02, 09:50 Przywykłam do kubkowej kawy z wafelkiem, ale cóż, smacznego... Gość portalu: Mona napisał(a): > bo Kubek postanowił stonką ziemniaczana zostać... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Kawy na forum brak 14.05.02, 09:55 Tez wole kawe jaka proponuje kubek, ale jego nie ma. Jaka tam z niego stonka? No chyba , ze zalozyl koszulke w paseczki, ale i tego nie jestem pewny... Jesli juz ten wafelek jest nieodzowny i jesli ...no, to ja z ta swoja kawa znikam. Zreszta i tak nie jest pyszna, a do tego jeszcze troche w pospiechu i na stojaco... krm Odpowiedz Link Zgłoś
laelia Re: Kawy na forum brak 14.05.02, 09:57 kubek się nie loguje Krzysiu Twoja kawa jest świetna, poza tym nie liczy się jakość kawy lecz intencja ofiarodawcy :)* Odpowiedz Link Zgłoś
stonka_ziemniaczana Re: Do Mony 14.05.02, 09:56 Napisałam ci już droga koleżanko, że nie jestem żadnym kubkiem od kawy czy nawet od herbaty. Skoro będziesz przy tym obstawać, twoja sprawa. Tylko nie narzekaj później droga koleżanko, że naślę na ciebie zgraję chrabąszczów i ich kuzynek mszyc. Stonka jest stonką. Czy to tak trudno zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mona Re: Do Mony IP: 195.205.73.* 14.05.02, 09:59 poczułam sie wystraszona, zaraz odwołam stonka_ziemniaczana napisał(a): > Napisałam ci już droga koleżanko, że nie jestem żadnym kubkiem od kawy czy > nawet od herbaty. Skoro będziesz przy tym obstawać, twoja sprawa. > Tylko nie narzekaj później droga koleżanko, że naślę na ciebie zgraję > chrabąszczów i ich kuzynek mszyc. > Stonka jest stonką. Czy to tak trudno zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Do Mony 14.05.02, 10:00 stonka_ziemniaczana napisał(a): > Napisałam ci już droga koleżanko, że nie jestem żadnym kubkiem od kawy czy > nawet od herbaty. Skoro będziesz przy tym obstawać, twoja sprawa. > Tylko nie narzekaj później droga koleżanko, że naślę na ciebie zgraję > chrabąszczów i ich kuzynek mszyc. > Stonka jest stonką. Czy to tak trudno zrozumieć. Nie denerwuj sie z rana. Czemu? Jestes Stonka i w dodatku ziemniaczana tak jak lubisz. I bardzo dobrze. Napij sie kawusi i ..uwazaj na dedetowcow jesli tacy jeszcze wogole sa... krm Odpowiedz Link Zgłoś
stonka_ziemniaczana Re: Do krzysztofa 14.05.02, 10:06 Dziękuję ci krzysztofie za słowa uznania. Kubek nie zostałby stonką nawet gdyby założył koszulkę w paski. Ja jestem oryginalną stonką ziemniaczaną w paski i niech tak pozostanie. Jeżeli chodzi o zaproponowaną kawę, to bardzo chętnie się napiję, tylko nie wiem czy będzie ona pasowała do moich placków ziemniaczanych. Ale skoro jak na razie chłopa nie ma to myślę że sama kawa wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mona Re: Do krzysztofa-kwaśne mleko IP: 195.205.73.* 14.05.02, 10:08 dla stonki do ziemniaków, i bukiet kopru... ...no teraz to powinnaś się juz przestać gniewać, z koprem do Ciebie przyszłam... stonka_ziemniaczana napisał(a): > Dziękuję ci krzysztofie za słowa uznania. > Kubek nie zostałby stonką nawet gdyby założył koszulkę w paski. > Ja jestem oryginalną stonką ziemniaczaną w paski i niech tak pozostanie. > Jeżeli chodzi o zaproponowaną kawę, to bardzo chętnie się napiję, tylko nie > wiem czy będzie ona pasowała do moich placków ziemniaczanych. Ale skoro jak na > razie chłopa nie ma to myślę że sama kawa wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
stonka_ziemniaczana Re: Do Mony-kefir z żywymi kulturami bakterii 14.05.02, 10:19 Bardzo smaczny. Do tego ziarna zbóż z braku dostawy ziemniaków. Na śniadanie bardzo dobre. I do tego bakterie, które towarzyszą ci cały dzień. Kwaśne mleko lepsze od chłopa aniżeli ze sklepu. Wiec poczekam na chłopa i zamówię następnym razem kwaśne mleko. A teraz muszę już odlecieć, bo jakieś chwasty-pewnie ów koper -wyrosły w moim przydomowym ogródku. Pan Irek obiecał mi pomóc je powyrywać, ale jak ostatnim razem to zrobił to przyniósł mi całe naręcze bzu. I potem stonka ziemniaczana chorowała na katar, kwiatków wyrzucić nie wypadało, bo pan Irek mógłby się obrazić i nie skosić trwnika następnym razem. Więc żegnam na razie. Stonka ziemniaczana znowu wyciągneła skrzydełka do góry i zaśpiewała marząc o ziemniaczkach: "oj, pochrupałoby się, pochrupało". Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: Do krzysztofa-kwaśne mleko 14.05.02, 10:21 Mlode ziemniaczki z koperkiem i kefir...to bylo ulubione papusianie Piotra S. Wlasnie w taka pore. Maj, jakas Szczawnica... krm ( Ja wogole nie lubie ziemniakow ) Odpowiedz Link Zgłoś