oleanderkiepski
01.01.05, 19:07
Mam problem i nie wiem jak sobie z nim poradzic. Nie jest to wielka sprawa, ale cos trzeba z nia zrobic, a ja nie wiem co. Sytuacja ma sie nastepujaco:
Mam od wielu lat przyjaciela. Bardzo dobrego, takiego 'z najlepszych'. On od kilku lat ma dziewczyne, ktora przez fakt mojej przyjazni z Przyjacielem stala sie moja Przyjaciolka rowniez. Tez taka 'z najlepszych'. Problem jest w tym, ze ostatnio miedzy nimi sie nienajlepiej uklada. Poczatek tego mial miejsce czas jakis temu, kiedy Przyjaciel zdradzil Przyjaciolke. Zostalo mu to wybaczone. Jednakze podczas dzisiejszej sylwestrowej nocy 'dorwala' mnie Dziewczyna, z ktora Przyjaciel spedzil wakacje na splywie i mnie zagadnela. Opowiedziala mi o tym, ze moj Przyjaciel psychicznie zdradzal Przyjaciolke z nia. Dziewczyna mowila o tym, ze na zaboj go kocha, ze sa sobie pisani, ze to jest TO, do konca zycia itp Dodam, ze owa Dziewczyna jest zareczona ze swoim wieloletnim chlopakiem i wlasnie z nim pojawila sie na owej imprezie. Moja Przyjaciolka podejrzewala cos i mowila mi, ze ta Dziewczyna i Przyjaciel sie do siebie maja. Ja nie moglem (nie chcialem?) w to uwierzyc, choc czulem pismo nosem, ze cos jest na rzeczy. Dziewczyna wczoraj mnie sie zapytala czy Przyjaciolka cos podejrzewa. Niestety podejrzewa.
Nie szukam rozwiazania do TEGO problemu, bo nie czuje sie odpowiednia osoba do tego. Zostalem postawiony przed problemem lojalnosci. Czy powinienem powiedziec Przyjaciolce o tym co mi powiedziala Dziewczyna? Czy wczesniej powinienem porozmawiac z Przyjacielem o tym calym zajsciu? Czy jak mu to powiem to powinienem powiedziec Przyjaciolce? Co mam zrobic?? Prosze o pomoc, kazda rada zostanie wzieta pod uwage, dziekuje z gory!
----------------------------
Pozdrawiam, Oleander Kiepski