cwi
25.01.05, 16:20
Zasłyszane w Paryżu:
Uprzejmy klener w knajpie: - proponuję dziś drinka: szampan, porzeczki, (Cwi:
coś tam jeszcze, nie pamiętam...).
Uśmiechnięta Zielka: - Dziękuję Panu, ale moja świadomość klasowa nie pozwala
mi pijać szampana.
Uprzejmy kelner w knajpie: - Rozumiem.
Cwi w duchu swym: - Chwalipięta.