Dodaj do ulubionych

Zasłyszane....

29.01.05, 12:37
to nie jest dowcip...
Pewien Pan, zwierzał sie znajomej...że odkąd posiada Kochanke, stosunki
małżenskie zdecydowanie uległy poprawie, bynajmniej nie z powodu jego
zaspokojonych żadz, tylko wyelimnowania praktycznie kłotni małżenskich,
ktore o mały włos nie doprowadziły do rozwodu...
Wniosek nasuwa sie sam, wystarczy rzadziej bywać w domu, a małżenstwa beda
dozgonne :))))

Pozdrawiam
Libressa
Obserwuj wątek
    • malinka48 Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:39
      :)))szkoda,że wcześniej nie wymyśliłaś tego postu:)))poszukałabym kochanka:)))
    • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:39
      ...kochanki,poszukiwane na gwałt...??;DDD
      • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:42
        Chyba jako "patronki" ...:)
        • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:47
          ..niedługo pomniki trzeba bedzie wystawiac,dla upamietnienia tych czynow
          heroicznych.;DDD
      • konrado80 Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:45
        a co wy bedziecie je gwalcic? :)))))))))))))
        • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:49
          konradku ,głodnemu chleb na mysli???:)))

          • konrado80 Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:51
            a dlaczego od razu mam tak myslec? :))
            • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:55
              miałam na mysli szybkosc a nie sam akt...piszac o gwałcie:DDD
              choc gwałcony mezczyzna???..ciekawe czy długo by sie bronił???:))
              • konrado80 Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:58
                to musze sie zastanowic czy przyjsc na wasze spotkanie :)))))))))))))
                • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 13:00
                  nie publicznie..:DDD
                  wypłoszysz mi towarzystwo:)))
                  • konrado80 Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 13:01
                    to widze ze szykujecie siakis podstep :))))))))
                    • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 13:17
                      my..???takie niewinne istotki:)))
                      • konrado80 Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 14:03
                        wy takie zawsze, niby niewinne
                        ale jak przychodzi czas to kocice z was wylaza :))))
                        • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 17:45
                          i za to nas lubicie:DD
        • Gość: gryzmol Re: Zasłyszane.... IP: *.stnet.pl 29.01.05, 12:52
          masz racje Libresso. jestem 25 lat po slubie i 15 lat temu moje zmałzeństwo
          było na krawędzi. jedynie kochanki jaki miewałem w ostatnim okresie pozwoliły
          zwiazkowi na przetrwanie. Z kilku powodów...po pierwsze to realizacja oczekiwań
          seksualnych a po trugie swiadomośc ze wszytskie kobieta w gruncie rzeczy sa do
          siebie bardzo podobne i fizycznie i emocjonalnie.Wiec jesli juz z koims byc to
          z wielu wyborów wybór własnej zony jest najwłasciwszy.
          • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:58
            :)))))))
            Bardzo dziekuje za Twoj, post...
            mam nadzieję, że rzuci inne światło na ten bardzo istotny element
            tzw. udanego pozycia małżenskiego...
          • karo42 Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:31
            gryzmol masz racje w 100/% tylko kochanka jest motorem napendowym w
            stosunkach małżeńskich reszta to partnerstwo
    • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:51
      Hasło dnia:
      Kochanka gwarancja udanego długotrwałego małżenstwa!!!

      Ciekawy pomysł Kotku, ciekawe czyje uczucia taki pomnik, obrażał by :DDDDD
      • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:52
        ..poprosimy o konsultacje moze kogos z ligi....;DDD
        • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 12:59
          Ich nie trzeba prosic, oni tak zazwyczaj wiedza wiecej i lepiej...
          • wietka Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 13:10
            libressa napisała:

            > Ich nie trzeba prosic, oni tak zazwyczaj wiedza wiecej i lepiej...

            dzien dobry:)
            ...nawet od samych zainteresowanych ;)
            • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 17:53
              Witaj Wietko,
              Ja osobiście bardzo lubie słuchać jak jestem, czasem to tak zaskakujace newsy,
              ze sama sobie zazdroszcze :DDDDDDD
              • wietka Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:16
                tak, tak; tyle wiemy o sobie,ile o nas naplotkowano :))
                • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:19
                  Jedna taka userka , to nawet portret psychologiczny Libressy zrobiła i wyszło
                  jej ,ze miałam 7 męzów, musze chyba to nadrobic, żeby nie zawiesć oczekiwań :)
                  • wietka Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:21
                    he, he, słyszałam tez, ze jestes męzem Kotka_ mru :)))
                    • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:23
                      To by sie zgadzało, wszak jeden napisał,ze Libressa to tranwestyta, a jeszce
                      inna zaklinała, ze tak jak pisze Libressa, to może tylko facet :DDDDD
                      Powoli, powoli i wyjdzie cała prawda o Libressie :DDDDDD
                      • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:24
                        nie chcesz na obiadek ze mna pojechac??;))
                        • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:26
                          Dziekuje Ci bardzo , nie psuj mi reputacji na FT :DDDD
                          • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:28
                            "Do syta"..mejbi??;DDD
                    • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:23
                      boszeee...ja tylko mezczyzn uwielbiam:)))
                      dementi..librunia nie jest moim mezem:DDD
                      • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:25
                        Już sie tak nie zapieraj, nie zapieraj, tego nikt tak do konca nie wie, kto
                        jest czyim mezem, znowu sie chcesz wykrecic,zeby mi koszul nie prasować ;DDDDD
                        • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:27
                          ..nie musiałes tego robic:(((
                          przeciez nic złego nie robie..a ze obiadu dzisiaj nie ma,wybacz:DDDD
                        • wietka Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:29
                          nie kłócić sie!
                          i tak wszystko zostaje w rodzinie :)
                          ...a ja się zbieram, za niedługo na impreze taneczna idziemy:)
                          Miłego forumowania :)
                          • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:30
                            udanej zabawy..;))
                            a ja w samotnosci musze obiad a własciwie kolacje zjesc:((
                            moj maz juz mnie nie chce:DDDD
                            • wietka Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 18:38
                              no to porzuc go/ją i znajdż sobie innego/inną :)))
                              Paaaa
                              • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 19:48
                                porzucic libresske...a z kim bym miała tak wesoło:)))
                            • Gość: grześ Re: Zasłyszane.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:07
                              może zupa jest za słona..i nie smakuje mężusiowi, hę?:)
                              A to drań z niego:), proponuje wymienić na lepszy model..a przynajmniej jazde
                              testową:)
                              • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 19:26
                                Witaj Grzesiu,
                                bardzo podoba mi sie ta "jazda testowa", pamietam kiedys lubiłam być żoną,
                                ale teraz lubie bardziej nia nie być :DDD
                                • Gość: grześ Re: Zasłyszane.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:34
                                  też kiedyś lubiałem mieć swoją żone..teraz wole być z KOBIETĄ..
                                  Ważne żeby nie kupować kota w worku wiec trzeba sie przejechać..najlepiej z max
                                  prędkością:) i po krętej drodze:)
                                  • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 19:39
                                    Kobieta, to bardzo pozyteczny wynalazek, czasem sprawdza sie jako żona , jako,
                                    matka, jako kochanka...potrafi byc wielowymiarowa...:)
                                    • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 19:47
                                      załuj babajago..sarninka była super:)))
                                      • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 19:50
                                        Nie żałuje, bedziesz zyc Kotku?? :)
                                        • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 19:53
                                          chyba tak..musze zniknac :((
                                          zaponmniałam ze umowiłam sie na przepicie linii telefonicznej...ta
                                          demencja..;DDD
                              • kotek_mru Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 20:00
                                meza juz wykonczyłam ,nie wytrzymał tej jazdy:DDD
                                • profesor8 Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 20:20
                                  Kazdy maz to waz,trzeba go nauczyc grac w domino ,bierki i makao...bedzie jak
                                  znalazl ,przy bawarce do buleczki:)))
                                  • libressa Re: Zasłyszane.... 29.01.05, 20:27
                                    Męzowie sa najlepsi cudzy i do tego wierni :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka