Dodaj do ulubionych

nie szukam - samo się znajdzie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:39
brzmi to optymistycznie, ale tak miało zabrzmieć.
Obserwuj wątek
    • Gość: szukający Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.pool.mediaWays.net 29.01.05, 19:44
      samo..? No może i tak, ale kiedy i gdzie?
      • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 20:06
        też nad tym się zastanawiałam - ale cóż - ryzykuję :)
    • karo42 Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 19:53
      Klempa czyli samica łosia ale jak stara? Ja mam 46 i jestem przeznaczony do
      odszczału przez twoje młodsze koleżanki.Chyba trwa w necie właśnie nagonka na
      mnie. Łoś pancerny
      • libressa Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 20:01
        Jak gruby ten pancerz??
        Moze zastosuj dodatkowo "wilcze doły"
        Pozdrawiam
        L.
        • Gość: Kobieta... ten pancerz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 20:09
          jest pozorny... prawda?:))))
      • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 20:08
        :) to brzmi jak głos rozpaczy naganianego łosia - spokojnie - nie ma co się
        miotać - skoroś łoś pancerny, to masz szansę przetrwać :)
    • karo42 Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 21:03
      Tak naprawdę nie mam pancerza ani nie jestem gruboskórny nie jest to też krzyk
      rozpaczy a wilcze doły stosuje się w innym celu .Drogie panie więcej
      konkretów.Jeśli wam wiek nie pasuje to się wyloguje
      • Gość: Kobieta... ależ zostań... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:08
        bardzo mi miło:)))...
        • libressa Re: ależ zostań... 29.01.05, 21:13
          Prawdziwy meżczyzna, lubi sie obrażać, a wiek fantastyczny dla faceta :)
          • Gość: stara_klempa Re: ależ zostań... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:14
            wiek pasuje:)
            • Gość: Kobieta... jednak... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:16
              preferuję... ciut młodzsych...:))))))))))))
    • karo42 Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 21:23
      Jestem zaskoczony oczywiście pozytywnie .Zawsze moja wypowiedz na forum była
      brana na nia .Mam własne choć skromne zdania na niektóre tematy.Pociągają mnie
      kobiety,góry i aktywne życie towarzyskie.Proszę berz impertynencji.
      • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:24
        a po co te zastrzeżenia?
      • libressa Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 21:26
        To bardzo ciekawe zestawienie, dwie pierwsze namietnosci to zdobywanie,ta
        trzecia to tesknota ;)
        • Gość: Kobieta... i tak... cudownie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:28
          bezpośrednio:))))...
        • Gość: czereśniak to w domach starców IP: 202.179.109.* 29.01.05, 21:30
          jeszcze nie ma ciszy nocnej ?
          • Gość: Kobieta... czyżbyś... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:35
            z tamtąd uciekł?:))))
            • Gość: czereśniak ja jestem IP: 202.179.109.* 29.01.05, 21:37
              piękny i młody;)
              • Gość: stara_klempa Re: ja jestem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:46
                widzę, że się gubi i znajduje :)
              • Gość: Kobieta... a któż śmiałby... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:47
                twierdzić inaczej?:)))))
    • karo42 Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 21:46
      Życie towarzyskie to nie tęsknota to realia kkóre najlepiej udają się w
      kurortach . Jeśli za młody to zmień forum
      • libressa Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 21:47
        Słyszałam ,ze podobno najlepszy jest Ciechocinek i Rymanowa ;DDDDDD
      • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:47
        znaczy się życie sanatoryjno - wczasowe?
        • libressa Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 21:52
          Znaczy sie towarzyskie :DDDDD
    • karo42 Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 21:56
      Masz racje najpiękniejsze jest życie sanatoryjno-wczasowe mój kumpel 43lata po
      pierwszym pobycie stwierdził że jesze 5-lat takiego życia i może umierać .
      Ciechocinek jak najbardziej Rymanów odradzam.
      • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:59
        kobiety to jednak inaczej postrzegają :)
        • karo42 Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 22:02
          To znaczy jak? przecierz parkietoterapia jest jedną z metod leczniczych. Nie
          wiem co miałaś na myśli
          • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 22:09
            poddaję się - na turnusy nie jeżdżę - z obserwacji mi wiadomo - ale to tylko
            żywot obserwatora
        • karo42 Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 22:09
          Jest już cisza nocna jak raczono zauwarzyć. Zbieram więc zabawki i idę
          aaa.Jeśli któraś z was chce podtrzymać temat proszę pisać na skrzynkę i podać
          godzinę o której możemy wznowić temat.Życzę miłych snów z rączkami na kołderce.
      • libressa Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 22:07
        :))))))
        Zapewne piękna to *śmierc* będzie :)
        Nie jestem *towarzyska* ;)
        • karo42 Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 22:12
          O życiu sanatoryjnym opowiadają już legedy . Wierz mi nie jest tak jak mówią.
          Dla każdego coś miłego.
          • libressa Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 22:15
            Dlaczego mam Ci nie wierzyc, wierze :)
            Lubie bardziej kameralne warunki, a *zabiegi* niekoniecznie
            musza odbywać sie w sanatorium ;)
    • karo42 Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 22:17
      Libressa zapraszam 0402 do Lądka pójdziemy na Śnieżnik.
      • libressa Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 22:23
        Bardzo pieknie dziekuje, to bardzo miła i kusząca propozycja,
        niestety nie jest to dobry czas ;)
        Przykro mi :(
        Lubie zdobywac, góry również ...:)
        • Gość: heart-man Re: ???????? IP: *.visp.energis.pl 29.01.05, 22:43
          Śnieżnik to pastwisko a nie góra.:)))
          • libressa Re: ???????? 29.01.05, 22:52
            Echhhh, dawno nie zagladałes :)
            • Gość: heart-man Re: ???????? IP: *.visp.energis.pl 29.01.05, 22:55
              Dziś też na chwilkę ...ale widzę, że toczysz tu ciężkie boje. I diabełek się
              znalazł!!! No i też troszeczkę naparza:))
              • libressa Re: ???????? 29.01.05, 22:59
                O czym Ty mowisz, jakie boje??
                Życie *towarzyskie* prowadze...;)
                To najwyższy szczyt Sudetów, widac przy dobrej pogodzie światła
                Wrocka i Pragi oczywiście nocą!!!
                • Gość: heart-man Re: ???????? IP: *.visp.energis.pl 29.01.05, 23:04
                  Śnieżka jest najwyższa! 1600m Śnieżnik 1400m Byłem na nim gdy miałem siedem
                  lat. Póżniej trochę wyżej i ciekawiej.

                  Tak to dobry pomysł z tym "życiem towarzyskim" też muszę z kimś takie
                  poprowadzić:))) Może trochę dynamizmu we mnie wstąpi i ten gen się w końcu
                  uspokoi. Szukam ofiary - ale zwe mnie marzyciel:))))
                  • libressa Re: ???????? 29.01.05, 23:08
                    Śnieżka /1603/ Karkonosze, ale oko w całych Sudetach, nie bede sie spierac,
                    Śnieżnik !1425m :)
                  • libressa Re: ???????? 29.01.05, 23:10
                    cholerka nastapił "przedwczesny klik" ;)
                    Ależ z tym genem to jestes niezwykle interesujacym,
                    zaraz jakas zainteresuje sie Toba, bedzie chciała
                    "zmodyfikować"...:)
                    • Gość: heart-man Re: ???????? IP: *.visp.energis.pl 29.01.05, 23:17
                      Ale jakby tak się zastanowić, to ja się dobrze z nim czuję choć teraz strasznie
                      mi utrudnia życie bo muszę się pakować. Przypuszczam, że skończę nad ranem a i
                      tak zapomnę połowę rzeczy:))) Hmmm prowadzić już też mi się nie chce, więc
                      prędzej kierowca by się przydał:))
                      • libressa Re: ???????? 29.01.05, 23:19
                        Gdzie sie tak "pakujesz"??
                        Porzucasz mnie??:(
                        • Gość: heart-man Re: ???????? IP: *.visp.energis.pl 29.01.05, 23:27
                          A jadę w cholerę! Hłe hłe. W Alpy włoskie, na narty. Jak dojadę? Może się tak
                          okazać, że trudy podróży i to "uwarukowane lenistwo" zmuszą mnie do innych
                          rozwiązań. Np balowanie w Cieszynie, czy "cóś"?
                          Bogini, będę myślał o Tobie nieustannie nie ma mowy o porzuceniu!!!
                          • libressa Re: ???????? 29.01.05, 23:37
                            A no to sobie jedź w cholerę na te narty :)
                            Z tym myśleniem, to nie przesadzaj, to bywa niebezpieczne :)
                            • Gość: heart-man Re: ???????? IP: *.visp.energis.pl 29.01.05, 23:44
                              Nie w każdym przypadku. Mnie tam od takich myśli głowa nie boli.:)
                              Gwiazdo , powiedz w czym pierzesz kolorowe? Bo ja w „OMO color” i już któryś
                              raz mi jakiś biały syf zostaje na ciemnych ciuchach???? :((((
                              :))))))))
                              • libressa Re: ???????? 29.01.05, 23:49
                                :DDDDDDDDD
                                Zazwyczaj nie jestem niczyim "bolem głowy", no moze dla kilku osobnikow płci
                                zeńskiej,ale to nieistotny szczegół:D
                                Serce Ty moje, sprobuj zamiast proszku, płynu do ciemnych ciuchow,
                                ten osad to kredy, tak "wzbogacaja" :)
                                • Gość: heart-man Re: ???????? IP: *.visp.energis.pl 29.01.05, 23:57
                                  No proszę, a ja to płukałem trzy razy!!! I w końcu szczotką sobie poradziłem.
                                  (Bo ja zaradny chłopczyk jestem:))))
                                  Ale tam dyskusja rozgorzała: pt czy walczyć o kobietę? ouuuu! Jaaaazda na
                                  całego. Spadam bo się jeszcze jakieś serca połamią coś wybuchnie itd.

                                  Buziaki
                                  ps w końcu muszę zrobić coś z tym genem bo nie wyjadę:))))))
                                  • libressa Re: ???????? 30.01.05, 00:01
                                    Nie walcz z naturą :)
                                    Walka o Kobietę-utopia :)
                                    Pa!
                                    • Gość: heart-man Re: ???????? IP: *.visp.energis.pl 30.01.05, 00:11
                                      Utopia ?? Paranoja !! Ale ciiiiii:)))
                                      • libressa Re: ???????? 30.01.05, 00:14
                                        Pójdziesz Ty stąd,albo i nie :)
                                        Trudno sie nie zgodzic, Kobiety mają zgubny wpływ na mężczyzn,
                                        zawsze to powtarzam, tylko ten gen moze uchronic ;DDD
    • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 22:51
      znowu się zgubiło - trudno -pewnie poszło spac - jak wszyscy
      • Gość: jedna_kobieta Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 29.01.05, 23:29
        Wszyscy,jakoś tak jeżdżą, pakują się,nie wytrzymam tych 3tygodni, nawet te
        dzisiejsze smieszne narty(śmieszna górka)nic nie pomogły,libresso jakiś sposób
        na trenowanie cierpliwości?
        • libressa Re: nie szukam - samo się znajdzie 29.01.05, 23:41
          Witaj,
          prosta,a zarazem skomplkowana metoda,
          sprobuj zapanować nad sobą,
          bądź cierpliwa i wyrozumiała dla siebie,
          pokonasz wszystko i wszystkich, pełna władza :)
          • Gość: jedna_kobieta Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 30.01.05, 00:13
            Dziękuję bardzo za radę zaraz zacznę korzystać,zaczytałam się w tych postach
            jarkoniego, wszedzie takie samo trudne życie
            • libressa Re: nie szukam - samo się znajdzie 30.01.05, 00:16
              To tylko sugestia, jarkoni, tak tam są problemy,
              coraz trudniej, łatwo życ :0
              • Gość: jedna_kobieta Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 30.01.05, 00:26
                Sugestia wysunięta po raz kolejny zmusza do myślenia,tym sposobem osiąga rangę
                dobrej rady, dziekuje,idę spać i ten piętro wyżej tez niech idzie , bo jesli
                dobrze odczytałam to ma noc za kierownicą.Dobrej nocy.
                • libressa Re: nie szukam - samo się znajdzie 30.01.05, 00:28
                  Dobrej nocy, miło mi jak zawsze ;)
                  • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 14:05
                    dzień dobry! zobaczymy czy dzisiaj się znajdzie czy nie :)
                    • Gość: renata Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 14:08
                      a jak długo nie szukasz?
                      • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:02
                        pytanie z serii trudnych -
                        to właściwie stało się tak nagle, jak uświadomienie sobie myśli, ze przestałam
                        szukać.
                        :))))))))))))))
                        a tak naprawdę - to szukam! zawsze szukałam i pewnie szukać będę dalej - samo
                        sie jakoś nie chce znajdować :)))))))))))
                        pocieszam się, że większość tak ma -
                        jesli przestanę szukać, to znak, że nie żyję :)
                        teraz siedzę i szukam rozwiązania problemu - pracowego, że tak powiem
                        a wchodzę na FT chyba z przyzwyczajenia
                        to tyle :)))
                        pozdrowienia
                        i może być koniec wątku
    • Gość: hansi Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.arcor-ip.net 01.02.05, 15:18
      no to szkoda, ze puenta juz byla...
      gdyz wlasnie chcialem zapytac, czy to mysl nabyta z wiekiem, klempo,
      czy kupiona okazyjnie na jarmarku?

      ale niech. - nas dwoch, jak innych trzech...
      rzuciwszy sie w wir pracy
      z posady ruszy bryle Swiata
      (byle szefowi nie podpadac...)
      • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:26
        nie na jarmarku! jażem taka mundra! :)
        :)
        a stara - pojęcie względne i wyględne :)
    • Gość: hansi Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.arcor-ip.net 01.02.05, 16:32
      no jak Ty jestes i stara i mundra, klempo, to Ty, jako i ten rabi,
      dobrze wiesz, ze szukac w pewnym wieku, to juz nie ma co...
      Ale znalezc i tak zawsze mozna (sie, najczesciej).
      • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:46
        szukanie do każdego wieku jest przypisanie - jednak przedmiot poszukiwań jest
        niewątpliwie różny :)
        a znajdować się i siebie należy zawsze :)
        (przynajmniej powinno się)
        a co do starości - rzekłam co to pojęcie względne :)
        a nazywać rzeczy można różnie w różnych okolicznościach w różnych celach:)
        rzkłam ja (jako i Jarząbek)
        • Gość: hansi Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.arcor-ip.net 01.02.05, 16:51
          no dobrze, Teorie Wzglednosci - to jako tako znam.
          Ale w ornitologii nie jestem mocny.
          Czemu taszczysz ze soba tego Jarzabka?
          Biedak nozke ma chora i fruwac nie moze?
          • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 17:12
            widać pokolenie bardzo młode reprezentujesz - toć to Jarząbek z "Misia" Barei
            charakterystyczny. :)
            to tyle:)
            i słowami trenera - "To mówiłem ja: Jarząbek." i co on jeszcze powiedział?
            "ludzie to wilki - wbijają panu prezesowi w plecy szpilki" - chyba tak było:)
    • Gość: zenon gajowniczek Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: 80.53.160.* 01.02.05, 18:00
      Całkowicie zgadzam sie z tymatem wypowiedzi Nic na siłę jak ktoś ma
      przeznaczenie zostac samotnikiem to nie ma rady by sie to miało zmienić trzeba
      pogodzic sie z samotnościa i umiec skutecznie sobie z nia radzic
      Pozdrawiam
      • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 18:19
        ja też się z tym zgadzam, ale pozostaje kwestia - skąd wiadomo, że "to" to jest
        akurat "to"?
        tzn. skąd wiadomo, ze samotność jest pisana? przeciez nie mamy tego wpisanego w
        akcie urodzenia - i to jest właśnie ciekawe w życiu - ta wielka niewiadoma - CO
        JEST ZA TYM WINKLEM?
        a co to jest radzenie sie z samotnością?
        tak naprawdę to nie wiadomo co z tym zrobic?
        taki bałagan w mysleniu
        :)
        • Gość: zenon gajowniczek Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: 80.53.160.* 01.02.05, 18:34
          To fakt że nie mamy tego wpisanego w akcie urodzenia. A czy mamy wpisane czy i
          ile lat będziemy zyli np. z jednym partnerem czy nas nie zdradzi?
          W moim przekonaniu samotnośc moze być sewgo rodzaju powołaniem by móc sie
          zrealizowac by móc poswiecic swoje zycie dla jakiegoś wybranego hobby by miec
          czas na realizacje swojej pasji
          Niw wszystko jest dane człowiekowi i nic na to nie poradzimy ale trzeba sie z
          tym pogodzić i nauczyć żyć.
          • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 18:48
            coś te Twoje wywody jakies takie smutnawe - jakby ta opisywana samotność
            koniecznością a nie wyborem była :)
            nie jest człowiek pewien NICZEGO I NIKOGO i tyle - nikt nikomu nie jest w stanie
            nic zagwarantować - akt urodzenia nie jest kartą gwarancyjną - no, może tylko w
            kwestii końca w ogóle :) to tak! to jedyny pewnik
            bleblanie?
            może tak - może nie -
            • Gość: zenon gajowniczek Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: 80.53.160.* 01.02.05, 19:24
              • Gość: zenon gajowniczek Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: 80.53.160.* 01.02.05, 19:27
                Przepraszam za ten pustu post ale bez myślnie wcisnąlem o.k.
                A co do tych moich wywodow to samotnosc jest moim wyborem i podkreslam NIE
                KONIECZNOSCIA i ja nie uważam by panował tam jakis smutek.
                • Gość: stara_klempa Re: nie szukam - samo się znajdzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 19:32
                  ja nie wnikam! moje odczucie może być złudne - internet to przecież - łykam to,
                  co mi podasz :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka