1759u1 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 10:40 CZESĆ-należę do tych którzy mają jeszcze minus ale niewielki. też mam dzieci odchowane i mimo że prawnie jestem żonaty,to tak naprawdę jestem w separacji.Zona od 10 lat za granicą i wcale się mną nie przejmuje.chcę sie z wami zapoznać bo mimo że jestem facetem z chumorem to jednak czuję sie samotny.Czegoś mi brak. stanisław. email-1759u1@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 11:02 Witaj w naszym gronie. Wiem co to jest samotność mimo, że przebywa się wśród ludzi. Sama doświadczyłam tego na sobie. Na forum Królika na pewno nie będziesz się tak czuł. Uwielbiam tutaj zaglądać i czuć się jak u siebie w domu. Wróciłam właśnie ze spaceru. Zrobiłam sobie gorącą herbatę (bo mimo pięknej słonecznej pogody zmarzłam) i usiadłam na moment przed komputerem. Serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 11:25 Czesc Stanislawie, witam Cie, zapisuje Twoj e-mail, ale badz z nami na forum, bo tu sie chcemy najpierw poznac , a potem spotkac u mnie na ognisku na obrzezach Warszawy. Przeczytales caly watek, polecam, pozdrawiam - Krolik - zalozyciel watku Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 11:41 Witaj Stanisławie, miło, że nasze grono powiększa się, fajnie jest sobie pogawędzic na forum. Tu jest naprawdę fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 12:28 Hallo, hallo !! A dakad Wy jedziecie tym autobusem, prosze o wyjasnienie, bo chyba sie zgubilem, a do tego jestem bardzo podekscytowany, gdyz zglosila sie do mnie grupa Litwinow na nauke polskiego, ja to tez robie, KTOTOCOTO i co Ty na to> Chetnie podam dalej moje www , ale czy ja sie moge tak obnazac i zostac bez futerka ? Czi mozecie przez pewien czas dopisywac nazwe miejscowosci, skad jestescie, bo chcialbym Was zaczac sobie wyobrazac. Wasz Krolik - pedze do Litwinow !!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 15:15 Hi, Kroliczku! Skrobnalem kilka slow na twoj mail Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 15:18 Rozumiem, jestem pod wrazeniem !!!Lece czytac !!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 17:29 No nie wstydź się króliczku, wiosna idzie i futerko można zdjąć. Przecież mamy się spotkać, to i tak te utajnione dane osobowe i płeć wyjdą na jaw! My nikomu nie powiemy, pokaż stronkę www. Ja się tu pokazuję z imienia i nazwiska - jak widać i nie boję się, a jakbym się nie zalogowała, to nawet mój adres ( z dokładnością do kilku km2 się pojawi). Nie daj się prosić, daj www! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.05, 23:34 Króliczku: Co ja na to? ..dziś, piękno twe, w całej ozdobie, widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie... Ze też Tobie się Króliczku ciągle coś pięknego, fajnego przytrafia [tym razem grupa Litwinów!]. Mnie takie szczęścia,zbiegi okoliczności, przypadki omijają. Jak mi się jakaś grupa przytrafi to: - jest to, spotkana dzisiaj, na trasie praca-dom, rozwydrzona grupa zakapturzonych i podchmielonych ludzi [o trudnym do określenia wieku, wyglądzie i płci]. Pozdrów od nas Litwinów. Wypij z nimi, za zdrowie nas wszystkich, kwas chlebowy. Taki kwas znam z pobytu we Lwowie [ w 1968r.]. Pyszny był. Jego smak do dzisiaj pamiętam. Kiedyś [niedawno] kwas chlebowy w jakims markecie sprzedawali. Tęsknota za tym smakiem sprawiła: kupiłem [łam]. Strasznie, mocno, potwornie i karygodnie niedobre to było. Bo kwas chlebowy musi być ze źródeł pochodzenia - inne to nawymiotna imitacja. Pozdrawiam Cię Króliczku. P.S. Na to WWW bardzo czekamy. Jeśli Ci zimno, pisz. Prześlemy Ci jakiś kubraczek. Papatki [których historię w Twoim ogrodzie,przy ognisku, opowiem]. I to pewnie nie jest żadna wielka historia. Ale dla mnie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 23:57 Hej! Ktotocoto, czy to już tylko my, nocne marki tu zostałyśmy? Wiesz, że niektórzy nie wierzą w ognisko u królika? A my wierzymy, prawda? Uprzemy się i się spotkamy! Króliku czekaj na nas. Na mnie, ktotocoto i lunę22 możesz liczyć, prawda? Ja mogę upiec ciasto! Byle nie 21-22 maja to było bo my wtedy w Toruniu pod Kopernikiem się spotykamy!!! Dobranoc wszystkim którzy tu są i których nie ma, ale jutro będą i znowu sobie pogawędzimy! Papatki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.05, 00:39 dorota-zam: Kto nie wierzy w ognisko u Królika? Ej, istnieją tacy dziwni ludzie? Ja ciasto też mogę upiec, ale - to raczej Wam nie polecam, bo: - nie lubię piec, - nie umiem piec [no, umiem, ale średnio dobre wychodzi a czasem nawet bardzo niedobre. Przywiozę własnoręcznie kupione ciasto i własnoręcznie zrobioną sałatkę. I jeszcze ryby i jeszcze to, co Królik zleci do wykonania. Fajnie, że jutro też coś tu napiszesz [i fajnie, że sobie to przeczytam]. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 16:08 dorota-zam: Czytelnie wyjaśniłaś sprawę turków [aksamitki].Dzięki. Sprawa pomidorów: u mnie zdychają,bo wody każdego dnia potrzebują [wody gruntowe są głęboko a ziemia jest piaszczysta - mimo, że wielokrotnie nawożona różnymi cudami]. To nic, tak jest dobrze. Jest las, jest woda [i kajaki i rybacy]i ptaki i bardzo, bardzo, bardzo pracowity kret. WYCIECZKA: - omawiana będzie u Królika w ogrodzie - teraz jesteśmy na etapie: parmesan ma wizję wycieczki - dostał zadanie ustalenia trasy, kosztów, ewentualnych terminów itp. - nie wiadomo czy coś z tego wyjdzie - ale przyjemnie jest marzyć Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 18:19 Parmesan wyjasnil mi sprawe z autobusem, ja tych Waszych postow nie mam, albo nie moge znalezc, kiedy to bylo. Myslisz Dorotko, ze juz czas na zrzucenie futerka, no nie wiem, u mnie jeszcze zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 19:36 Króliku: wczoraj, wieczorem parmesan zaproponował, na wszystkim, podróż [gdzieś] w dwa samochody. To ja na to: jak dwa samochody? Nie zmieścimy się! A te szmatki, smarowidła, pachnidła, notesy, papierosy, kawy i słowniki ortograficzne itp - to gdzie? Trzeba autobus. I tak powstała ideea wycieczki autobusowej. Fajnie się o tym rozmawia - ale może wyjść jak z kuligiem. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 20:27 Hi, KTCT! Moja idea jazda we dwa auta jest ugruntowana swoboda czasowa, nocowanie na polach kampigowych i jazda gdy przyjdzie ochota, bez zadnych obowiazkow i bez skrepowania. Powiazane z zwiedzaniem okolicy i poznawaniem ludzi. Bez zadnego kalendarza, bez nacisku czasowego. Jak za dobrych dawnych czasow. Jest ochota, jedziemy, nie to zwiedzamy okolice. Calkowity luz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 21:03 Nie mogę do Was pisać, bo już muszę "uciec" z pracy: - teraz, - natychmiast, - obowiązkowo. Bo: siedzę tu od rana i właśnie czuję, że kociokwiku dostaję. Idę sprawdzić: czy świeci słońce , czy księżyc?. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 22:20 Dobry wieczór wszystkim, którzy są!!! A tym, których nie ma, dobry wieczór jak będą, a mnie już tu nie będzie!!! KTOTOCOTO: Zdecydowanie księżyc o tej porze! Już wiem, że turki to aksamitki, a te to ja znam, nawet je mam w ogródku na wsi. Co do wycieczki - pewnie masz rację, skończy się tylko na marzeniach. Ale cóż, pomarzyć też jest fajnie, bo można sobie wymarzyć coś fajnego, a z rzeczywistością różnie bywa! Życzę spokojnej i dobrej nocy! Rano, jak mi się uda, sprawdzę o czym toczyły się "nocne Polaków rozmowy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.05, 23:52 wloba07 Jestem. Dobry wieczór. Miałaś rację - był księżyc. Turki [aksamitki]są moimi ukochanymi kwiatami [bo piękne,zdrowe, odporne, bardzo naturalne, pachnące - nie wiem czy pięknie - ale oryginalnie]. No i z turków ładne [ różne ] kompozycje układam. A kompozycje np. z róż jakoś mi nie wychodzą. O wycieczce, z pilotem permanes, trzeba koniecznie marzyć [tak, jak ja o Pradze tyle lat wiernie marzę]. Takie marzenia ubarwiają życie i sprawiają, że jeszcze coś mamy przed sobą [do zrobienia, zobaczenia, zaplanowania, odwołania, przełożenia itd]. Takie plano-marzenia powodują, że pospolitość mniej skrzeczy [to skrzeczenie pospolitości nie jest moje= jest z Dziadów. Papatki. P.S. Nie wydawaj dużo pieniędzy. Na wszelki wypadek odkładaj troszeczkę na pokrycie kosztów: ogniska u Królika i wycieczki od-do lub dookoła [czegoś]. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 22:43 Parmesan: Idea słuszna, popieram, tylko obawiam się o ten "nacisk czasowy" Chyba nie uda się wszystkich zsynchronizować w jednym czasie, z uwagi na obowiązki i te inne! Ale można pomyśleć! Pozdrawiam i życzę owocnych rozmów nocnych, bo na mnie to juz najwyższa pora! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 04.03.05, 00:02 Wloba, trzeba pomyslec. Moze sie cos wymysli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.05, 08:01 Srawdzam listę obecności: Królik - chwilowo neobecny [śpi pod miedzą ]? wloba07 - też śpi ? mandy4 - poszła po mleko? dorota-zam - siedzi w łazience? luna22 - gotuje wodę na kawę? parmesan - sprawdza poziom oleju [przed wyjazdem dookoła czegoś]? 1759u1 - obmyśla na co się zdecydować? Ludzie, ja nie śpię, nie myję się, kawy nie piję, trasy nie obmyślam i poziomu oleju nie znam, decyzji nie podejmuję, mleka nie kupuję. Nic nie robię - tylko czekam tu na Was z papatkami. A Was nie ma!. Trudno. Może w nocy się spotkamy. Wychodzę do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 10:17 Potwierdzam swoją obecność. Odezwę się wieczorem. Miłego dnia wszystkim a KTCT życzę by się Jej dzisiaj przyjemnie pracowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 11:26 mandy4 Przyjmuję zyczenia. Po ich przeczytaniu zrobło mi się przyjemniej. Zobacz: niby nic, niby drobiazg, tylko jedno dobre słowo - a DZIAŁA,pozytywnie nastraja, sił dodaje. Papatki. P.S. Kilka dobrych słow Ci przesyłam. Sprawdź, czy na Ciebie też to działa? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 04.03.05, 11:46 NIEPRAWDA, ZE SPIE, JESTEM, TYLKO NIE MOGLEM WAS ZNALEZC !!!!!!!!!!!!!!Dlaczego nie posuwacie sie w dol watku, tylko jestescie gdzies w srodku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.05, 00:26 parmesan: Jeśli nie uda się jazda autokarem [lub np. bus ], to będę od Was kartki pocztowe, dokumentujące Wasze wojaże, otrzymywać. Mam nadzieję na te kartki lub chociaż karteluszki. Dlaczego? Bo moje umiejętności prowadzenia samochodu ograniczają się do jednej drogi [a konkretniej: do wycinka jednej drogi]. Jest to wycinek drogi z domu na działkę i z działki do domu. I uważam, że to dużo - bo znam takich, którzy nawet prawa jazdy nie mają [i też żyją i są fajni]. Pięknie to napisałeś: - bez kalendarza,swoboda czasowa, ochota, zwiedzanie, poznawanie, brak nacisków,luz... Długo żyję. Ale tego, co opisałeś, co doznacie w trakcie wycieczki, nie znam. Tak wyszło. Trudno. Ale kiedyś, choć na 2-3 dni, gdzieś sobie pojadę [bez kalendarza i bez zegarka]. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 04.03.05, 00:35 O jeszcze tu zajrzałam i właśnie o mnie Ktotocoto piszesz - to ja nie mam prawa jazdy, kierowcę muszę mieć, ale może na tę wycieczkę jakoś mi się uda załapać i bez niego? No autobus poprowadzić to juz duuuża rzecz, ale sam Parmesan chyba nie da rady sam całą drogę prowadzić? Chociaż zawsze można jechać codziennie mały kawałek prawda??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 15:02 dorota-zam: A po co Ci prawo jazdy, skoro jazda z kierowcą jest tysiąckroć fajniejsza? Ja nie lubię być kierowcą! Uwielbiam usiąść obok kierowcy i jechać,jechać. I nie myśleć: - o znakach drodowych, - prędkości i panu policjancie, który twierdzi, że jadę zbyt szybko czy też panu z taxi, który twierdzi, że jadę zbyt wolno, - stukaniu w silniku , zmianie pasa ruchu itd. Lubię siedzieć obok kierowcy, popijać kawkę, patrzeć jak kukurydza rośnie i króliczki w kapuście buszują, przyglądać się kumulusom, zauważyć bociany, pomachać komuś wesoło ...., nogi wyciągnąć [a nie ciągle albo sprzęgło albo hamulec ]. My tak sobie opowiadamy - ale coś podejrzewam, że parmesan chce prowadzić samochód a nie autobus. I chyba miejsce, na polu namiotowym, na małą ilość osób rezerwuje. No i jeszcze mały termos z sobą parmesan zabiera [a nie taki wielki, wojskowy czy gastronomiczny]. A trasa: mówisz, że małe kawałki. Tak, małe - bo parmesan chce spokojnie, pomalutku = i tu się z nim zgadzam. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 04.03.05, 17:29 hihi, KTTCT no jestes blisko, blisko. Mam juz 20 lat na Taxi i chyba 10 w autobusie. wiec poradzimy sobie. W kiolku i na patelni lubie pomieszac, i czasem nawet cos wychodzi z tego. Mamy czas, nigdzie sie nie spieszyc trzeba. Nikt nie czeka. No moze z wyjatkiem ale "wyjatek" poprostu wezniema z soba Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 04.03.05, 13:50 Hey, KTCT noge sie pochwalic wieksza praktyka za kolkiem , ale to nie oto chodzi. Kocham wolnosc, lubie robic to na co mam ochote, niecierpie byc pod pregiezem czasu. Dlatego tez bez zadnego kalendarza i przy luzie wyobrazam sobie taka impreze. Na lonie natury, pod namiotem i przy ognisku. We dwoje. To mi odpowiada najbardziej, ale towarzystwo zgrane i lubiace sie tez jest mile widzaine Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 04.03.05, 13:55 Hihi, mieszanie w kociolku moge wziac na siebie, olej tez sprawdze. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 04.03.05, 14:12 A zrobicie sobie jeden popas w moim ogrodzie, bo ja raczej nie wyjezdzam, po pierwsze primo - bo juz nie lubie, mam tysiace kilometrow za sobo i sluzbowych - z dzelegacjami, ktorych bylem tlumaczem i prywatnie - moja mama 30 lat temu wyemigrowala do Belgii i jezdzilem tam i do krajow osciennych jak nie na wakacje, to na ferie.........Po drugie primo , nie po to mieszkam w Wesolej i swiadomie sie tu spowrotem sprowadzilem 12 lat po 20 lqtqch meki w warszawskim bloku, zeby teraz dakads wyjezdzac.........a po trzecie primo - jamniki, jamniki i jeszcze raz jamniki !!! Wiec Wy na jedna przerwe w podrozy wpadnijcie do mnie, plizzzzzzzzzzzzzzz !!! Milego dnia, Wasz Krolik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 15:13 Króliczku: Popas u Ciebie, w ogrodzie to już ustalony = musi być! I pewnie w trakcie pobytu w Twoim ogrodzie okaże się, czy my się bardzo, średnio, czy wcale lubimy. I pewnie też wtedy: - albo plany się skrystalizują - albo wszystko pójdzie w łeb [i Ty znowu bedziesz miał dużo pracy - by nas posklejać]. P.S. Ja tak specjalnie w nocy do Was przemawiałem[łam] i specjalnie zaraz rano - byście mieli wrażenie, że ja nigdy i wcale nie śpię, bo: - albo jestem w pracy, - albo jestem w domu i czuwam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 16:18 parmesan: Proponujesz, że i w kociołku pomieszasz i olej sprawdzisz. O, nie! Ja nie jestem leń. Ja też coś zrobię. Olej - nie, tego nie chcę. Ciasto piec - nie, nie lubię. Ale mieszać w kociołku - to już inna, lepsza sprawa. Lubię jeść, podjadać, degustować [bardzo, bardzo lubię jedzonko]. I to jedzonko samodzielnie przygotowuję! Nie jest to nic wykwintnego - bo proste jedzonko lubię. Na myśl o zwykłej zupie ogórkowej, pomidorowej, kapuśniaku czy krupniku ślinka mi cieknie [pewnie i dlatego, że znowu jestem w pracy i znowu, zamiast ciepłej zupy, mam zimną bułkę. Albo np.łopatka pieczona [lub duszona]albo karkówka z kluseczkami i surówką. Mogą też być zwykłe śledzie w śmietanie + ziemniaki [ale ziemniaki ze wsi a nie ze sklepu!]. I jeszcze bigos albo golonka albo..., wszystko, co się z mięsem kojarzy i z surówkami dobrze komponuje. Oj, jak mi się chce jeść! A Ty pewnie teraz, po obiedzie, na wersalce leżysz i piwko popijasz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 16:26 DO WSZYSTKICH: Z radością informuję, że jutro jest sobota. Zrobięto, co lubię: bez pośpiechu, około 9:00 obudzę się. Kto zgadnie co dalej? Tak, macie rację! Będzie kawa na balkonie [a kto wie z iloma papierosami ?]. I gazety z całego tygodnia i cieplutki obiadek. No i potem już gorzej. Trzeba będzie zaległości z całego tygodnia odrabiać [jakieś głupoty robić = sprzątać, prać, prasować itp.] Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 04.03.05, 17:33 Hihi, w domu jestem, to prawda, ale bez pyfka. Hihi, same moje ulubione przysmaki, te tez jakos czesto i umnie wychodza, no i pierozki..mniam, mniam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 18:36 parmesan: A dlaczego nie zgadujesz ile papierosów jutro na balkonie [pijąc kawę] wypalę? A pierożki: może i w lepszym świecie mieszkasz [ bo tam u Ciebie pewnie jest bezpieczniej - wiesz, chodzi o to, że człowiek się nie boi czy mu szpital nie zamkną, czy go z pracy nie wywalą za wiek metrykalny powyżej wyższy niż młodzieńczy, lub czy mu emeryturę ZUS zdąży wypłacić zanim zbankrutuje itp.] - ale w tym Twoim lepszym świecie pewnie nie ma pierogów: - ani z mięsem, -ani z kapustą -ani z jagodami -ani ruskich -ani ...itp. A co to za życie bez pierogów?!!! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Króliku: Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 19:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.05, 22:20 Króliczku: gdzie jesteś?, co się z tobą dzieje?, co robisz?, dlaczego Cię nie ma? Czy Ty, [ w związku z nawrotem zimy ] śpisz jak niedźwiedź? I pewnie leżysz w łóżeczku z przyjaciółmi: [ dorota-zam, wloba07,mandy4,luna22,parmesan ]. Może gawędzicie, może w karty gracie, może fajkę pokoju palicie. A ja tu głupii[pia] waruję. Ale to nic. Jest wolny, przedleniwczy wieczór - to sobie poleniuchujcie. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 23:05 Dobry wieczór moi kochani. KTCT dziekuję za tych kilka dobrych słów. Na mnie też działają. Miałam dzisiaj dobry dzień bo i rodzinka mnie odwiedzila i przyjaciele zadzwonili. A jutro szykuję się do wyjazdu. Zrobię się na bóstwo, nalepię ruskich pierogów, upiekę szarlotkę (taką z kokosami) i ruszam na kilka dni do moich ukochanych dzieciaczków, za którymi już się ogromnie stęskniłam. Mam nadzieję, że u nich będę miała możliwość odezwania się do Was. Obiecuję, że na spotkanie u królika też coś pysznego przyrządzę. Co prawda za gotowaniem nie przepadam, ale kiedy trzeba to potrafię się przemóc. Nie życzę jeszcze wszystkim spokojnych snów, bo przed położeniem się jeszcze na forum zajrzę i poczytam co u Was. Coś mnie kusi by napisać papatki - ale tego nie zrobię bo to KTCT. Więc przesyłam całuski. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 04.03.05, 23:42 Witajcie obecni i nieobecni! Coś dzisiaj faktycznie pustawo, piątek, trzeba się do weekendu przygotować. Ja zrobiłam tonę zakupów, nakarmiłam rodzinkę, pokroiłam pół tony sera na sałatkę, ciasta nie piekę, będę piec Hermana w poniedziałek, bo akurat dojrzeje. Mandy4 życzę szerokiej drogi i naładowania akumulatorów w rodzinnej atmosferze! KTCT - strażniczko naszego forumowego ogniska, dbasz abyśmy mieli co poczytać kiedy wreszcie tu zawitamy, dzieki Ci! Króliczka i Parmesana podglądam na gg - są drzemią przy komputerze, albo zajęci są jakimiś ważnymi sprawami! Dobranoc, jakaś dziś śpiąca okrutnie jestem, ale może zdołam jeszcze póżniej tu zajrzeć. Aha! KTCT ja czuję się niedostosowana nie mając w dzisiejszych czasach prawa jazdy, ale szczerze mówiąc ( tak tylko między nami)to dobrze mi z tym, wolę sobie oglądać piękny świat zza szyby samochodu, zamiast szosy i znaków drogowych, ale nie mów tego nikomu, bo jeszcze mnie zmuszą do pójścia na kurs! Moja bliska koleżanka dojrzała do zrobienia prawa jazdy mając równe 50 lat, więc jakby co, to mam jeszcze chwilę czasu, hi,hi. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.05, 00:43 dorota-zam: kobiety, te niedostosowane [a tak o sobie mówisz ] są najfajniejsze, najciekawsze, najbardziej pociągające oryginalnością, umiejętnością trzymania własnego stylu, pielęgnowania i rozwijania własnych potrzeb - a nie potrzeb czy zachcianek i oczekiwań środowiska [najbliższego, lokalnego czy wirtualnego]. Dobrze, że jesteś niedostosowana [w dziedzinie samodzielnej, samochodowej komunikacji miejskiej i podmiejskiej, bo: - nadmiernie dostosowane istoty, to się tak zagalopowały, że w ramach dostosowywania muszą np. ćpać, chodzić do strasznych ale modnych miejsc lub szukać gruszki na wierzbie . P.S. Moje prawo jazdy bardziej mi przeszkadza niż służy, bo: - po co mi ono - skoro nie lubię prowadzić i robię to fatalnie?! Dobrze masz, że go nie masz!!! Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 00:48 KTOTOCOTO, dlaczego piszecie w takim dziwnym miejscu, nie moge Was znalezc, a Wy myslicie, ze mnie nie ma. Piszcie po kolei, na koncu watku i coraz nizej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.05, 00:30 mandy4 Lubię mięso i surówki [ w dużej ilości ] a le sernnik [domowy też ]. Tyle, że mięsa zjadam np. 1kg a sernika 10dkg. Dlatego: warto mi piec mięso [bo zjem] a nie warto piec sernik [bo większą część pies [Chanell] zjada. Reasumując: lubię Twój sernik i zjem tyle, by i dla innych zostało. Pozdrów swoje dzieciaczki i pogratuluj im, że mają taką fajną mamę. Tak się cieszę, że moje papatki normalnieją a dla niekórych, przemiłych ludzi, to nawet pozytywną wymowę mają. bardzo Cię pozdrawiam. Już chyba trzeba spać: ale z ciekawości, co u Was słychać, znowu tu wstąpiłem [łam]. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 01:07 Oj, chyba sie mylisz, KTCT, mozna kupic wszystkie pierozki jakie chce, a ponadto sam robie tez dobre. Z tym zabezpieczeniem to masz racje, niemam tych obaw jakie drecza rodakow. Ale z praca to tak wesolo niejest. na dzis jest prawie 5,220 mil. bezpracy. i co troche oglaszaja ze cos tam zamykaja i ze 3000, 5000 ludzi musi odejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Króliku Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 21:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 14:35 parmesan: Z tym we dwoje, to Ci nie wyjdzie. Na łonie natury, pod namiotem i przy ognisku musi być we czworo - bo: proponowałeś 2 samochody. A w każdym samochodzie musi być kierowca i pilot [przynajmniej]. Liczymy więc minimalną ilość osob pod namiot i do ogniska [żeby wiedzieć ile menażek zabrać] 2 samochody x 2 osoby w każdym samochodzie = 4 ludziki Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 19:19 Witaj. Dobrze, że do nas przybywasz. Lepiej, jeśli na stałe [a nie na 5 minut]. Piszesz, że Ci czegoś brak. Jasne! Brak Ci: - naszych pogaduszek, - planów na spotkania w ogródku Królika, - informacji gdzie i komu z nas świeci słońce, - zwierzeń o tym, że smuteczki i łezki dopadły kogoś[ na chwilę, na krótko], - sporów o bzdury [np. czy papatki są głupie czy do zniesienia], - marzeń o wyprawie z nami dookoła [jeszcze nie wiemy czego], - zapisów na kulig [którego nie będzie], = brak Ci takich bezinteresownych znajomych jakich tu możesz spotkać i mieć. My, fani Królika, proponujemy Ci siebie [na smuteczki i zwierzanie się z tego, co Ci się udało lub uda]. Papatki [ to oznacza pa,pa,pa, - ale w moim środowisku zawodowym ma jeszcze drugi, głębszy sens]. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 22:23 Bardzo zgrabnie to ujęłaś!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 19:21 1759u1 Niżej: -od Witaj do papatek- było do Ciebie [ale mi się zapomniało to podkreślić]. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.03.05, 19:59 A dlaczego ja nic nie wiem o drugim znaczeniu papatek i do tego glebszym? Pozrowionka KTOTOCOTO, czytalas/es o moich Litwinach, to moja nowa specjalnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kroliku Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 20:47 Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 04.03.05, 23:50 No jestem , tylko Wy sie gdzies wpisujecie w dziwnych miejscach, jeszcze raz Was prosze, wpisujcie sie na koncu watku, a nie gdzies w srodku. U mnie wszystko ok, ale zmeczony czegos jestem i chyba troche tyje, bo duzo, tzn. za duzo jem przez te mrozy. Lubie zime, ale teraz, to juz chyba przesada, 4 marca, zeby byly takie mrozy, znudzilo mi sie juz to. Pamietam ten dzien i 20 i 10 i 5 lat temu, bo to Kazimierza, a moj tesc byl Kazio i naprawde nie pamietam, zeby takie mrozy byly kiedykolwiek tego dnia. Brrr.......I co gorsz, to podobno jeszcze potrwa, nawet do 2 tygodni, a dzisiaj zapowiadaja na noc i na jutro obfite opady sniegu na Slasku i w Lubelskim, a moze sie i na cala Polske rozlezc. Dobrze , ze pracuje w domu, bo w ogole nie mam ochoty wychodzic. KTOTOCOTO , Ty pewnie wiesz kto z aktywnych ostatnio forumowiczow skad jest, to mi napisz, bo tego jakos nie moge spamietac. Dobranocki !!!! Moze tu jeszcze zajrze, bo bede w kuchni czytac, dostalem dzis pake z bardzo zagranicznymi ksiazkami i mnie wciagnelo, ale chyba musze przepalic w kuchennej kozie, bo zimno jakos, jamniki pod kocami leza. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 00:30 No i PADA SNIEG, wlasnie wypuscilem jamniki na nocne siusiu, a one stanely w drzwiach, jak wryte, popatrzyly na mnie i najstarsza sunia Nanka spytala, niemal mdlejac "Czy mysmy sie na Alaske przeprowadzili?" I co ja mam im powiedziec, ze tak teraz wyglada wiosna w naszej Wesolej!?!?! Ide czytac, dziwna jakas ksiazka mi sie trafila.........papapapapapap............... Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 00:50 No to ja króliczku karnie wpisuję się na końcu! Chociaż jak człowiek chce odnieść się do tego co ktoś wcześniej napisał, to musi w środku, żeby było wiadomo o co chodzi! Ale ja tam sobie ustawiam zamiast drzewka od najnowszych (najstarszych) i już,to co nowe mam na tacy podane! U mnie śnieg nie pada, ani trochę, czy my na pewno mieszkamy w jednym mieście? Aha, chciałam Ci powiedzieć, że kiedyś byłam Twoją bliższą sąsiadką - mieszkałam w Aninie. Moja psa, wcale nie jamnik uwielbia polary - może być koc, ale jak ktoś przez zapomnienie gdzieś bluzę polarową zostawi na widoku, to ona od razu się zalęga! KTCT ja tam sernik jadam w większych ilościach, a jak piekę na święta to wyrabiam w miednicy, bo w żadnym garnku się nie mieści, tyle chętnych żarłoków na niego czeka. No to idę wykopać kurki na jutrzejszą (dzisiejszą?)jajecznicę i odmeldowuję się, pora spać, dobranoc wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.05, 00:56 Króliczku: U nas - w Bydgoszczy - jeszcze nie pada. Ale pewnie będzie [no, wiesz, my zwykle z trudem lub z opóźnieniem za Warszawą i okolicami nadążamy. Sprawa śniegowo-Alaskowo-Nankowa: Nanka ma rację robiąc dziwne miny. Moja Chanell też się buntuje, wychodząc pod krzaczek coś o psiej poniewierce mówi. Muszę jej[Chanell] buty kupić, bo: ja bym nie chciał[a] boso po śniegu biegać - a psu to nakazuję. Gdzie się kupuje buty dla jamników? Kilka par potrzebuję: - kapcie,robocze, sportowe,wizytowe i balowe. Proszę o info. Sprawa pilna!! Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 01:13 Z butami ja tez mam klopot. Nam sa one potrzebne glownie z tej przyczyny, ze moje jamniki nie sa w stanie chodzic na spacery, kiedy pracowite sluzby miejskie posypia ulice sola. Wtedy wychodza wylacznie do ogrodu, ale ostatnio i tego odmawiaja. Zakreca sie pod drzwiami i hyc do domu i natychmiast kucaja na reczniku, ktory na wszeki wypadek lezy w przedpokoju, a kiedy ja pytam np. "Fiziu, dlaczego ty nie robisz siusiu na dworze?", Fizia patrzy na mnie wielce zdziwiona i odpowiada pytaniem na pytanie:"A ty robisz na dworze w tym sniegu i na mrozie?". Co do butow nie mam zdania ani gdzie ani jak, chociaz powinienem cos na ten temat wiedziec, bo jamniki mamy od przdwojny /II swiatowej, gwoli scislosci/. Pa!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 09:15 Witajcie! Króliczku zwracam honor - jednak padał śnieg, bo mnie rano skrobanie łopaty dozorcy obudzilo (wrrrrr, dobrze że tym razem nie o 5!). Co do butów, to moja psica nie da sobie ich założyć za żadne skarby na świecie (ani kubraczka, ani kagańca!!!) i ona akurat śnieg to lubi - ale jamniki są nisko skanalizowane, więc nawet niewielki śnieg powoduje, że suną brzuszkiem po nim, więc się im nie dziwię że nie chcą wychodzić.Moja to tylko deszczu nie lubi, ale ciekawe zjawisko, że tylko w Warszawie, na działce może lać, a ona i tak swój pełnometrażowy spacer do lasu egzekwuje! No to byłam chyba dziś pierwsza, chociaż nie bez problemów - ciągle komputer coś mi marudził, nie chciał strony wyświetlić, nie chciał zalogować, no może się biedak nie wyspał? A może jest ktoś mądry kto może powiedzieć dlaczego do kursora przyczepiła mi się klepsydra??? Cały czas jest obecna i nie wiem nigdy czy coś dzieje czy nie, po 10 razy włączam wszystko, no horror. Chyba wywalę w diabły XP i wrócę do starego WIN98! OOOOOOO! U mnie właśnie wyszło słoneczko, biegnę po bułeczki na śniadanko dla rodzinki! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 11:03 A nie mowilem, ze pada !! U nas na tyle duzy, ze jamniki wrocily z porannej przechadzki po ogrodzie calkowicie nim oblepione i na lapach , i na brzuchach, i na buziach. No i wczolgaly sie pod moja kaldre mruczac pod nosami "5 marca,5 marca, 5 marca.........." Mimo to, milego dnia Wam zycze. Wasz Krolik Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 13:05 Witam, a u mnie Króliku nie pada :))))) Miłego Dnia wszystkim "zagladaczom" tym praktykującym i tym nie...:D Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 13:07 Witam, A u mnie Kroliku nie pada:DDDDDDD Miłego dnia "zaglądaczom" praktykującym i nie....:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 15:58 Czesc, Libresso, tez Cie pozdrawiamy, wpadaj czasem. Jakos pusto dzis na naszym forum, a mnie tymczasem odnalazla dzieki Internetowi moja kolezanka z piaskownicy, to dla mnie wielka radosc, wyobrazacie sobie !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.05, 17:10 libressa: Tęskniliśmy za Tobą, czekaliśmy na Ciebie. Witaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.05, 17:29 Info dla Wszystkich: Dzisiaj: siedzę i leżę cichutko, grzeczniutko. Nawet papierosów mało palę. Odpoczywam [leniuchując]. Muszę wyrzuciś z siebie tygodniową gonitwę i nazbierać sił na gonitwę następną. Pies się do mnie klei [razem leniuchujemy]. Chanell wie : przez sobotę i niedzielę przysługuje jej więcej przytulanek. Więc to wykorzystuje: łapie mnie, moje zapachy, ręce i słowa. Nie pada ale i nie świeci = ponurawo jakoś. To ponurawo mi nie przeszkadza = sprzyja lenistwu. Sprawa psich butów: chyba zostanie tak, jak było od lat. Ale to jakieś zaniedbanie. Potrzebne są działania produkcyjne, organizacyjne i wychowawcze - tylko teraz nie mam do tego głowy. Sprawa pierogów: to się wygłupiłem[łam]. Miałem[łam] nadzieję, że parmesan zna sie tylko na samochodach i komputerach - a pierogi są jego wieczną i mało zaspokajaną tęsknotą. A tu się okazało: parmesan jest też kucharzem. Wloba07,mandy4,dorota-zam,luna22, królik,parmesan:leniuchując myślę o Was ciepło. papatki. P.S. Barka całą noc szalała. Teraz też leniuchuje [pewnie zbiera siły na nocne dalsze...]. tak się barka zmęczyła i w szalenstwie zapomniała, że nocne oświetlenie przez cały dzień trzyma. Może dobrze, nie będzie trzeba o zmierzchu zapalać = bo już jest, od wczoraj zapalone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.05, 17:41 dorota-zam: Twoje perypetie z XP rozumiem [ale nic, a nic na to nie poradzę]. Mam perypetii z XP tysiące [perypetie stare i ciągle nowe dochodzące]. Nie lubię XP - ale staram się żyć z nim w symbiozie. Jak mnie XP zdenerwuje [nadmiernie], to się obrażam, idę pić kawę, palić papierosy. Wtedy XP zaczyna za mną tęsknić i jakoś pokornieje, robi się łatwiejszy we współżyciu. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.netcologne.de 05.03.05, 18:44 hihi, KTTCT, tak troche sobie kucharze, cieszac sie gdy wychodzi i smakuje moim gosciom (Myszce). Moje kucharzenie to jeden ciagly experyment, (a gdyby tego dac, lub cos innego) Summa summarum najczesciej wychodzi i wszyscy sa zadowoleni i szczesliwi. Niemialem czasu rano, wpadli rodacy na zakupy i do mnie, na kwatere. (A co tam, W. ma czas i pewnie mu sie nudzi wiec moze pochodzic i pokazac). Ta niefrasobliwosc pewnych ludzi jest czasem rozbrajajaca, ale czasem wychodzi bokiem. Cala noc napadalo sie sniegu by w 1/2 godziny zniknac. Az sie niechce wierzyc ze sa krainy gdzie snieg zalega i przejsc trudno! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 19:28 Witajcie! Miałam pracowity koniec tygodnia, więc dopiero teraz zaglądam. KTOTOCOTO: gdy mówisz o jedzonku, zaraz przychodzi mi na myśl mój 14-sto miesięczny wnuczek Mikołaj, on też bardzo lubi jedzonko i smakuje mu wszystko, jak jest śniedanie, obiad, kolacja czy jakikolwiek inny posiłek on już czeka przy swoim krzesełku, żeby go posadzić i pokazuje paluszkiem co mu dać, a po jedzeniu wchodzi pod swoje krzesełko i jeszcze wyjada okruszki. Tylko, niestety nie widuję go często, bo mieszkają w Warszawie, a właściwie na peryferiach Warszawy w Ursusie. Mamy codzienny kontakt przez GG, więc widzisz, że to całkiem przydatne "ustrojstwo" Jeśli chodzi o pieski to z moją sunią jest ciekawa historia. Kiedy ją dostałam to miał być piesek.No więc dostał na imię Baks, w książeczce od weterynarza też jest zapisany jako "chłopiec". Ale po pewnym czasie okazało się, że ten piesek nie chce byc chłopcem tylko dziewczynką i w ten sposób z Baksa zrobiła się Baksia. Ale ona bardzo lubi śnieg i zawsze ciągnie tam gdzie najgłębszy i kopie. Nie lubi tylko deszczu, a parasol też nie pomaga, bo na niego szczeka. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 19:33 Widzę, że znowu nikogo nie ma o tej porze, więc wpadnę później. Ponieważ to sobota, więc mogę posiedzieć dłużej, jeśli tylko nie zasnę przy komputerze. Pozdrawiwm! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 20:26 Hi, Wloba, niejestem sama. Ja tez jeszcze tu jestem. taki wnuczek jak u ciebie jest to radosc, moj wnuk jest na Kruczej, niestety zadaleko. Ale gdy przyjdzie lato i cieplo jest to wszystkie hustawki nasze sa. Pozdram! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 21:38 Parmesan: Na Kruczej we Wrocławiu? Ja tam niedaleko mieszkałam i chodziłam do średniej szkoły. Na ulicy, którą znasz. Na forum Wrocławia chciałam odnaleźć ludzi, którzy chodzili do tej samej szkoły co ja, ale jak do tej pory nikt się nie odezwał. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 21:44 hmm, szkoda, bo ja chodzilem na Rychtalska. poszukaj moze na www.szkolnelata.pl/ tam jest sporo wpisow Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 22:27 Dzięki, spróbuję tam, może ktoś się odezwie, byłoby fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.05, 22:59 parmesan: to podaj mi jakiś przepis na potrawę, która zawsze Ci wychodzi i którą goście zawsze chwalą. A proszę, bo: przepisów Ja nie lubię przepisów gazetowo-magazynowo-książkowych. Lubię takie od znajomych [proste i sprawdzone ]. W podręcznym kajeciuk mam zapisane przepisy od znajomych i nazywają się one tak: - śledzie Oli, - sałatka prezesa - pieczeń krawca W nazwie jest zawsze imię lub przydomek osoby od której pochodzą. Jeśli coś trafi do mego kucharskiego kajecika, to oznacza, że jest godne polecenia [łatwe przygotowaniu,niezbyt dziwaczne, smaczne i w rozsądnej cenie] Bardzo chcę wpisać do kajecika potrawy: 1. .........parmesana 2. .........wloby07 3. .........królika 4. .........doroty-zam 5. .........mandy4 6. .........luny22 7. ......... ??? [kogoś jeszcze, ale kogo?] Papatki. Jeśli ktoś się zaraża papatkami to dobrze, to fajnie. Papatki nie są dżumą ani nawet grypą. Papatki są pozytywne. Papatki dla wszystkich [zarażonych, opornych a nawet wrogo nastawionych] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.05, 23:07 Zapomniano dodać: To chyba oczywiste, że najmniej mnie interesują przepisy na wszelkie ciasta [lubię ciasto jeść, w małej ilości - ale ne lubię piec ]. Jakieś sałatki, nowe surówki, przekąski, mięska, zupki - to są moje zainteresowania [tak w wykonywaniu, jak i w jedzeniu]. PARMESAN: Skoro jakieś ludziska do Ciebie wpadają, głowę Ci zawracają - to pewnie im na to pozwalasz! No. wiesz co!!?? Taki rozsądny człowiek z Ciebie - a na takie głupoty ludziom pozwalasz!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 01:03 No wiesz, gdy stoi na progu, nie zamkne drzwi przed nosem, tego moi ludzie nie robia Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 01:16 U mnie ciągle pada!!! Czy już wszyscy śpią??? A ja tak bohatersko czuwam i nic!!?? Tylko od czasu do czasu Parmesan się odezwie! No to chyba też się wyłączę! Życzę dobrej nocy i jeszcze lepszej niedzieli. P.S. Pomyślę o przepisie dla Ktotocoto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.netcologne.de 06.03.05, 00:52 ok, w porzadku, masz zalatwione Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 18:11 Witaj, wyobraź sobie,ze rownież znalazłam koleżankę z "podstawowy", na dodatek pisząca poza warszawskimi forami :))) Nie wspomne o znajomym, z ktorym "wojowałam" na jakims forum gospodarczym, po wymianie numerow telefonow, "odkryłam",że takowy juz mam zapisany :DDDDDD Było wesoło, wcale nie przyznałąm się, ale przyjęłam zaproszenie na kawę i obserwowałam "stan przedzawałowy" u Niego , kiedy zobaczył kto podążą w Jego stronę :DDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 19:39 Jakos nie jestem a sosie, ostatnia noc jakas kiepska i dzisiejsi uczniowie raczej tez, ide na telewizje, moze mi sie polepszy i wpadne pozniej, narazie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 21:24 Libresso, Króliku ale Wam zazdroszczę, też bym chciała zanleźć jakieś koleżanki z podstawówki, albo i LO, nawet na forum Pragi Pd. rzucałam hasło, ale jakoś nic z tego, może komputerów nie używają, albo też nie rozpoznają mnie po tym obcym nazwisku, w końcu kiedyś byłam bliżej początku listy obecności! Dobrze, że mam tu tyle nowych koleżanek (kolegów)! Sobotę miałam pracowitą, wywlekłam dziecko na spacer, ugotowałam obiad na dziś i jutro, zrobiłam jarzynową sałatkę, pomieszałam Hermana, a teraz udało mi się wygonić dziecko z komputera i zajrzeć co słychać. Widzę, że od rana wpisów przybyło, cieszę się, że inni lubią tu zaglądać tak samo jak ja! Papatki??? Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 05.03.05, 23:39 Wyjrzałam przez okno i co widzę w świetle lamp? Pada śnieg!!!! Znowu!!! Czy ta zima się już nie odczepi??? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 07:32 I rano tez juz pada, coraz gesciejszy. Fajnie, nie ma co. Z lozka wyrwalo mnie wycie hydroforu, on tak czasami ma , 2-3 razy do roku, trzeba go wtedy recznie wylaczyc, odpocznie i jest po bolu. Dzis mam lekcje wyjazdowe, ale na szczescie nie musze nigdie dalej wychodzic w te pogode, tylko przed furtke, bo rodzice po mnie przyjezdzaja samochodem. A lekcje mam u ucznia, bo on ma uczulenie na moje psy i 10-15 minut po wejsciu do mojego domu dostawal ataku kichania i dusznosci. Co smieszniejsze, w domu ma psy, o nawet podobnej siersci /teriery/ i na nie nie jest uczulony. Gdzies czytalem, ze siersc jamnikow-szczotek jest wyjatkowo alergotworcza, no i chyba rzeczywiscie. No, zycze tradycyjnie milego dnia, ale czy on aby na pewno moze byc mily. szkoda gadac...................Krolik Odpowiedz Link Zgłoś
1759u1 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 08:48 Mało tu jestem ale dzisiaj wstąpiłem bo nuda w tę nidzele jak cholera.W dodatku ja mam kaca,dzieci śpia a żona zagranicą.chyba pojde na czata do 40 pokoju.Idzie ktoś ze mną?ZAPRASZAM> Stanisław. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 10:01 1759u1: Piszesz, że mało tu jesteś. Ej,- jesteś nie mało, a bardzo mało. Popraw się. My tu czekamy na Twoje wpisy - a Ty się lenisz. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 10:17 parmesan: Piszesz: że gdy stoją na progu, to im nie zamkniesz drzwi przed nosem. Masz rację, nie wypada. Ale zawsze można zlikwidować próg [żeby nie mieli na czym stanąć ]. Bo jak Ty taki poświęcający się jesteś, to my Ci wszyscy na progu staniemy [skoro wiemy,że przyjmujesz]. Spokojnie, nie panikuj, ja żartuję. Nigdy w życiu nie ląduję u kogoś na progu - jeśli nie mam zaproszenia i to takiego, w którym czuje się serdeczność, oczekiwanie. I pewnie dlatego: mało rozumię ludzi, którzy nieoczekiwanie stają na progu i mówią z uśmiechem: jesteśmy. Parmesan: cierpliwy z Ciebie człowiek. Ja takiego daru nie mam Ale mam inne dary i inną cierpliwość = do innych spraw i innych ludzi. Parmesan: Jakaś potrawa z Twoich stron by mi się przydała. Nazwę ją , jak wspomniano ...Parmesan. Podaj - a ja Ci w zamian napiszę przepis na sałatkę, która jest smaczna, lekka, tania i zawsze wychodzi. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 10:26 Króliku, dziewczyny: WITAJCIE Papatki Wam ślę. Więcej prześlę, jak obiad ugotuję [bo goście przychodzą - zaproszeni!] A na obiad będzie: - rosół z kluseczkami [kluski kładzione a nie sklepowo-paczkowe] - zwykły gulasz wieprzowy, - ziemniaki, kasza i ryż [do wyboru] - surówka z kapusty pekińskiej - surówka z przewagą ogórka kiszonego - kompot z moich wiśni [moje drzewo, mój zbiór, moje zaprawy]. Pa, biegnę i lecę do garów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 12:08 A Wy co? Ja: - obiad gościnny przygotowuję [już wszystko, prawie, gotowe ] - z obrusem sobie poradziłem[łam], wykrochmalonym a nie jakąś jednorazówkę czy plamoodpornym, - serwetki obiadowe też prawdziwe, a nie przedszkolne = kolorowo- papierkowe, - trunki przygotowane, - kulki winogron się mrożą [służą zamiast kostek lodu = ładniej wyglądają, drinki ochładzają i zjeść można], - pies się cieszy [pachnie, to dla psa sygnał, że będzie uczta], - słońce wyszło! stół stoi przy oknie - jak świeci słońce to widok ładniejszy [na Brdę i na wierzbę] - widok barki pominę milczeniem. A Wy co, gdzie się podziewacie? Papatki. KRÓLIKU: Rozrywany, przez ludzi, jesteś - i mało Ciebie dla nas zostaje. Podaj to WWW - to sobie na Ciebie popatrzymy. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 12:23 I tu sie mylisz, nikt mnie nie rozrywa, ani ludzie, ani jamniki, po prostu serce mnie boli i reka mi od tego zdretwiala, leze, nie wiem co mam robic, nie mam nawet zadnych kropli na serce. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 12:29 Kroliku, wezwij lekarza, z sercem niema zartow, wiem cos o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 12:39 Zastanawiam sie nad tym, ale mam wrazenie, ze to i z niewyspania i nerwobol, bo poprzednia noc mialem z glowy pod wzgledem snu i troche nerwowo bylo, gdyz moje dziecko poszlo w dzien na uczelnie i bylo laskawe wrocic nastepnego dnia rano, wczesniej o niczym nie uprzedzajac i wylaczylo telefon. Chyba raczej powinienem pojsc na spacar, ale ta pogoda. Aha, Parmesan, moje dziecko jedzie na wielkanoc w Twoje strony. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 12:43 Dawniej chcialoby sie spytac, moze cos Ci z naszych stron przywiezc ? Pamietasz, byly klopoty z przesylaniem zdjec, kaset , plyt, bo lamali, gnietli na poczcie, nie wspomne o niemozliwosci przeslania, inna droga niz przez znajomych, pieniedzy. A teraz..........fajnie sie zrobilo. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 12:26 Hey, KTTCT, wysle ci na mail. (ktotocoto@gazeta.pl) Jest zbyt duzo by tu wpisywac. Cielecinka palce lizac. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 12:43 Parmesan nie bądż skąpy, ja też zbieram przepisy, podziel się ogólnie, nie musisz przecież tu pisać, kopiuj, wklej robisz i już jest! Ładnie to tak konszachty jakieś za naszymi plecami robić? KTCT nie wypowiadasz się co do sałatek, jakie mają być? Czy mam wkleić wszystkie ulubione ( no nie jest ich tak dużo, 3 czy 4)? W mięsach się nie specjalizuję, gotuję takie zwyczajne potrawy, nie jestem mistrzem kuchni, chociaż nie wychodzi mi to tak źle, ale generalnie nie przepadam za garami, a niestety musze codziennie nakarmić czeredę głodomorów. Papatki Byłam dziś na giełdzie hobbistów, moja kolekcja kart wzbogaciła się o 5 sztuk, od razu lepszy humor! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 13:44 Dorotko, A co powiesz na dobry tort? Doskonały tort wiedeński firmy Sacher’a Na tort potrzebujemy; - 130 g masła, - 110 g cukru pudru, - 6 żółtek - 6 białek - 120 g gorzkiej czekolady, - 130 g mąki, - ½ łyżeczki proszku do pieczenia - 110 g cukru - 1 szczypta soli. - Aromat waniliowy Przygotowanie; Masło, cukier puder, sól i aromat waniliwy zmieszać razem i u cierać do wytworzenia się piany. Poczym pojedynczo dodawać żółtka nieprzestając mieszać. Czekolade rozpuścić w kąpieli wodnej a nestępnie dodać do utartej już masy. Białka i cukier ubić do piany i też do masy maślanej dodać. Mąkę i proszek do pieczenia przesiać i ostrożnie zmieszać z masą maślaną. Formę do tortów pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia i przygotowaną już masę tortową tam przełożyć. Piec przez 30 minut w rozgrzanym już piecu na 180°C, po upieczeniu zdjąć pierścień formy i ostudzić. Wypełnienie; - 1 słoik dobrej gatunkowo konfitury morelowej, Wykonanie tortu ; Upieczony tort przeciąć na trzy warstwy i połową konfitury morelowej przełożyć, resztę tej konfitury zagotować z niewielką ilością wody i po złożeniu tortu z zewnątrz go dokładnie wypędzlować tą zagotowaną i ostygniętą trochę konfiturą. Poczym tak przygotowany tort , dokładnie całość polać przygotowaną glazurą. Glazura - 250 g cukru pudru - 7 łyżek wody - 120 g gorzkiej czekolady (rozpuszczonej już) - 1 łyżeczka neutralnej oliwy. Cukier puder i wode zmieszać i krótko zagotować, rozpuszczoną czekoladę i oliwe dodać ciągle mieszając i raz krótko zagotować do kontystęcji gęstej śmietany, poczym polać niezwłocznie cały tort . Polaweć należy od środka pomagajac sobie płaską częścią dużego noża. Aż bedzie górna część płaska a boki będą całe pokryte glazurę. Przybrać kilkoma kwiatkami z czekolady lub marcepanu. Podawać z bitą śmietaną. SMACZNEGO!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 13:47 Doskonala cielencinka, smieszna latwa i prosta Zapotrzebowanie; - Po 1 filecie cielęcym na osobę, - 1 opakowanie śmietany słodkiej, - 1 opakowanie śmietany kwaśnej - 1 opakowanie MAGGI Zwiebelsuppe (Zupa cebulowa) Przyrządzanie; 1. piernik na 180C rozgrzać. 2. Filety cielęce opłukać i osuszyć. Formę na zapiekanki wymasłować, filety cielęce włożyć do formy.. 3. Posypać dokładnie zupą cebulową. Obie śmietany wymieszać, polać po posypanych filetach. 4. Piec przez ok. 25 minut. Serwować z ciepłą bagietką i czerwonym winem. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 14:05 panwojtek.blox.pl/resource/Salatka_drobiowoowocowa.doc Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 13:53 Doro! Na mailu masz kilka specjalow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 13:52 PARMESAN; Ja jestem tłumok [o czym wielokrotnie, lojalnie, informowano i uprzedzano]! Chcę, bardzo, Twoje przepisy. To mi je wyślij, jak proponujesz = na maila ktotocoto. Ale jeszcze musisz mi podać, jak ja tego maila znajduję: - tak kawa na ławę mi powiedz, - wiesz, tak jak się analfabetę uczy, - mam znaleźć ..., ustawić kursor na..., kliknąć, otworzy się ..., poszukać.... , wejść w ..., itd. Naucz mnie tego! Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 14:10 KROLICZKU Wyjątkowo uczulony ze mnie człowiek na dolegliwości sercowe. Mam swoje prywatne powody do uczulenia [ ale, dla jasności: swoje serce mam zdrowe = bez kołatań, zatrzymań, arytmii, pękań czy dolegliwości bólowych = nawet się czasem dziwię, że mam zdrowe serce - po tylu, różnych perypetiach życiowych, normalnych perypetiach = takich, jak u każdego]. KRÓLICZKU: Za nierozsądne [nie mam odwagi powiedzieć, głupie] uważam eksperymenty na sercu. A Ty robisz eksperymenty typu: - a może przejdzie ? - a może to nerwica? - a może to nic takiego? A dlaczego nie robisz ,Króliczku, eksperymentu typu: - niech lekarz zbada i stwierdzi czy to tylko złe samopoczucie czy to już choroba. KRÓLICZKU: Jak ludzie przestaną pogotowie wzywać, to bezrobocie w służbie zdrowia wzrośnie [no, wiesz: ilość karetek wyjazdowych, lekarzy, sanitariuszy dostosowywana jest do ilości wezwań. Mało wezwań - trzeba załogę zredukować]. KRÓLICZKU: Leżąc w domu, myśląć: przejdzie , nie przejdzie: - grasz z własnym sercem w ruletkę, - wpływasz na wzrost bezrobocia w pogotowiu [ a już z całą pewnością statystykę pogotowia psujesz], - wkurzasz mnie, że o siebie nie dbasz. Powodzonka KRÓLIKU! I zadzwoń na pogotowie. Niech ci z pogotowia się przejadą, świeżego powietrza w Wesołej nawdychają. Ci z pogotowia siedzą w kanciapie, nudzą się, chętnie by z Tobą pogawędzili najpierw o Twoim EKG a potem o twoich pasjach. Zaproś do siebie ludzi ze służby zdrowia! Oni fajne aparaty mają. Niech te aparaty im nie rdzewieją! Papatki KRÓLICZKU. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 14:18 Kroliczku, popdpisuje sie dwoma "ryncami" co napisala KTTCT mam za soba 3 tyg kliniki i 3 mies sanatorium, wiem co to za przyjemnosc. przejsc przejdzie, ale na dzieci. Ale ty juz nic z tego nie bedziesz miec. Rob cos aby jeszcze sie delektowac owocami twojej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 14:18 Oj, lecą przepisy - a ja muszę lecieć do kuchni [za chwilę goście będą ]. Wejdę tu wieczorem = jak goście pójdą, to: naczynia tylko do zlewu wstawię i już do Was przybiegnę [mycie naczyń nie jest przecież ani ważną ani pilną sprawą!]. Mam nadzieję, że WSZYSCY KRÓLIKOWI NAGADACIE! Bo Królik nie pojmuje, że pogotowie nie jest od stania w garażu czy dyżurce. Pogotowie jest od jeżdżenia do królików! Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 14:21 KTTCT, popatrz od czasu na bog panawojtka, moze sie cos ciekawego znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 14:52 Parmesan - dzięki, skąd wiedziałeś, że ze mnie taki łasuch? Nawet przez komputer to widać??? A czy ciasto o nazwie Herman nie jest Ci znane? Możliwe że pochodzi właśnie z Twoich (obecnie) stron - sądząc z imienia. Jest to ciasto, którego zaczyn dostaje się od kogoś zaprzyjaźnionego, przez 10 dni się je piastuje, po czym częśc zaczynu dzieli się na 3 części - jedną zostawia się sobie do "hodowli", a 2 oddaje się innym i z reszty piecze ciasto. Jutro właśnie będę je piekła,ciekawe jak mi wyjdzie. Króliczku weż się za siebie, wiesz przecież, jak bardzo nam jesteś potrzebny! Ja jeśli chodzi o pogotowie to mam mieszane uczucia, od czasu kiedy wezwana do mojego 2 tygodniowego dziecka lekarka z pogotowia wpadła do pokoju zionąc papierosami (wybaczcie palacze) i nie myjąc rąk, ale za to wykryła wadę serca, której w szpitalu nie zauważyli, dając mu 10 pkt. Tak więc może i Tobie trafi się akurat taka która potrafi się poznać na Twoim znękanym sercu? Dobrze, że moje dziecko nie robi mi takich numerów, jednak ostrzega kiedy mu coś wypadnie, jak nie ze swojego telefonu to z czyjegoś stara się zawiadomić. Jego szczytowym osiągnięciem był powrót z "pasterki" ok godz. 3, bez ostrzeżenia, no ale jednak wrócił! KTCT dam coś jeść moim głodomorom i zaraz będę wklejać swoje sałatki. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 16:57 Ta Dorotka, ta slodziutka... intuicja mi podpowiedziala, hihi. Ciesze sie ze podpasowalem ci. A o Hermanie, nie slyszalem. Na blogu bede skladal ciekawe rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 15:01 Trochę mnie tu nie było. W domowym komputerze miałam zwarcie - poleciały: zasilacz, płyta głównia,procesor. W pracy mam pracę, a nie pogaduchy. Zaglądam wreszcie do Was, a tu: po pierwsze: głównie garkuchnia i niedomagający Królik!!! Co się z Wami porobiło? A gdzie przepadł Króliku twój pomysł na kulig? Z tego co słyszałam - wiosna zawita u nas może w listopadzie - wciąż masz szansę na zrealizowanie pomysłu - ja się piszę. Dzieci już tak mają, że nie informują o noclegach poza domem. Ja próbuję przyzwyczaić się do tego od ok. 12 lat. Doszłam już do etapu policyjnego: próbuję połączyć się z wyrośniętą latoroślą po 48 godz. Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 15:05 PS> Mój syn ma 29 lat i (mam nadzieję) tylko chwilowo zakotwiczył się u mnie. Wyrodną matką nie jestem, ale uważam, że dorosłe dzieci powinny mieć swoje życie i mieszkania. Cytując NIEWIADOMOCOTOKTOTO - papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 16:00 ISMAILIJA: Nareszcie wróciłaś!! Trochę nam przykro było, bośmy sądzili,że na stałe uciekłaś! Fajnie, żeśmy się mylili. Ja tu wpadam w przerwie: - goście zjedli, poszli z bliska dziwadło [barkę] oglądać. To pretekst do spaceru - bo barka jest tak blisko, że nie wychodząc z domu, stojąc na balkonie świetnie ją się ogląda. Mam pomyć naczynia i przygotować stół do kawy. Ale nie mogę tego robić, nie mogę się skupić = myślę o Króliku, sprawdzam czy są nowe [dobre ] wieści od Królika. Nie ma nic. Królik milczy. Czy Królik : - odpoczywa? - poszedł na spacer? - rozmawia z panią i panem w białym fartuchu? - czy co? Ale co, co robi Królik? Ismailija: - podaj swój żelazny przepis kulinarny na cokolwiek. Fajnie jest mieć, w swoim kajeciku, przepis pod nazwą: Ismailija. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 16:44 Wow! moje przepisy są moją tajemnicą. Inaczej nie byłyby MOJE! A są superzaste! UPS, zmień pożegnanie, ponieważ zrobiło się wymiotne. PAAAAAAAAAPAAAAAAAAAA Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 16:50 No to jestem, wrzucam przepisy na swoje sałatki, takie które należą w moim domu do najulubieńszych : 1 KUKURYDZIANA - kukurydza - szynka (ale mogą być też parówki, taniej) - żółty ser - majonez Ja ją robię na oko, proporcje mniej więcej takie, że na 1 puszkę kukurydzy daję 1 parówkę lub ze 2 plasterki szynki i ze 2-3 plasterki sera, kukurydza musi dominować, ser i szynka muszą być pokrojone w drobną kostkę (często kupuję ser i szynkę w plasterkach, wtedy jest mniej roboty i kawałeczki są drobne), aha – kukurydzy nie odsączaj, musi być trochę tego sosu, bo inaczej sałatka jest za sucha, ja zwykle mieszam różne rodzaje kukurydzy, bo niektóre puszki są prawie bez tej wody, a niektóre mają jej bardzo dużo więc średnia wypada OK. 2.PIECZARKOWA - pieczarki - 2-3 jajka na twardo - natka pietruszki - kukurydza (niedużo) - majonez Surowe pieczarki umyć i wysuszyć. Suche obrać i drobno pokroić, posolić i odstawić na 2-3 godz. Kiedy puszczą sok odsączyć je, sos rozrobić z majonezem (po trochu dodawać sok do majonezu aby się nie porobiły grudki), do pieczarek dodać posiekaną natkę, kukurydzę i utarte na tarce lub drobno posiekane 1-2 jajka, zalać sosem i na wierzchu posypać startym jajkiem – na środku żółtko, na brzegu białko. 3.Z SEREM ROKPOL - 1 papryka - 1 por - 3 jajka na twardo - 2-3 łyżki majonezu - 5 ogórków kwaszonych - 10 dkg szynki konserwowej - 10 dkg sera pleśniowego rokpol Składniki pokroić w drobną kostkę i wymieszać, a następnie połączyć z majonezem 4 SAŁATKA SEROWA: - po ok 15-20 dkg ementalera, brie i rokpola - po 20 szt winogron białych i różowych - 3-4 kolby cykorii - 10 dkg orzechów włoskich - kilka łyzek oliwy(oleju),kilka kropli cytryny, sól, pieprz Ementaler pokroić w słupki, brie w kostkę, rokpol pokruszyć, cykorię w paseczki (pomijając rzecz jasna gorzki głąb),orzechy pokroić drobno, winogrona na pół i wydłubać pestki ,sos wymieszać (ja "utrzepuję w słoiczku), polać sałatkę, do lodówki na trochę aby się przegryzło No to by było na tyle, smacznego! Ismalija - u nas tak jak to między przyjaciółmi, pogadamy o problemach, powspieramy się nawzajem, wymienimy przepisy - po prostu o wszystkim i o niczym. Z kuligiem jakby gorzej, same zmarzluchy tu zaglądają i wyglądają ciepełka i ogniska w Królikowym ogródku.Poczekasz z nami i spotkamy się? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 22:37 Dorota-zam: Wszystkie sałatki wykonam, skosztuję [no, nie dzisiaj, kolejno ]. Tej, która [moim zdaniem] będzie najlepsza nadam przydomek :dorota-zam. Lubię podawać sałatki z przydomkami i lubię moment jak goście pytają: a dlaczego to się nazywa dorota-zam? Moi goście poszli. Czytam co się u Was i z Wami działo i zaraz do zlewozmywaka wracam. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 22:47 Króliku. Jestem - głównie po to, by zobaczyć [sprawdzić] jak tam Twoje wielkie serce? Widzę i słyszę, że O.K. Ty nam się tak nie stresuj,bo : - kulig, to Ci odpuścimy - ale ognisko musi być. A na ognisku ma być ŻYWY Królik! Papatki. Idę pomywać górę [a nawet dwie góry]naczyń. I ostrożnie muszę zmywać, bo: - to jest porcelana po babci - i kryształy po drugiej babci. I żeby było śmmieszniej i bardziej staromodnie, to: bardzo lubię wszystko po babciach i wcale a wcale się tego nie wstydzę, choć wiem, że teraz to raczej porcelit a nie porcelana i raczej naczynia z drewna a nie kryształy. Co się komu podoba. Dzisiejszy sernik [własnoręcznie kupiony ], na kryształowym talerzyku podany i ładny i dobry był. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 07.03.05, 00:14 O KTCT pojawiłaś się! Przyjęcie było udane? Porcelany pomyte i pochowane? Jakoś dziś pusto wieczorkiem się zrobiło, Królik chyba poszedł spać, bo czerwone słoneczko na jego gg świeci, parmesan jeszcze nie śpi, ale się nie odzywa, Ty pewnie też kładziesz się zmęczona bieganiem cały dzień przy garach i gościach, to i ja idę spać, zwłaszcza, że znów nas zasypało i rano ok. 5 obudzi mnie skrobanie łopaty mojego dozorcy i trzeba będzie biec po bułeczki dla rodzinki! Dobranoc wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.05, 00:33 dorota-zam. Idę spać. Wstanę o 6:00 [bo mój dozorca jest kulturalniejszy = łopatą stukać zaczyna nie o 5:00 a o 6:00]. Tez pójdę po bułki [w papciach mogę iść - a jak mam wielkiego lenia, to: zadzwonię do sklepu i przyniosą]. Ale raczej idę niż dzwonię. Sklep jest tuż obok. W sklepie nas [okolicznych mieszkańców] znają. Jak ktoś ma chorobę [taką medyczną lub taką leniuchowatą ], to personel sklepu zamówione towary, gratis, pod drzwi dostarcza. [Gratis dotyczy dostawy a nie towaru]. Ja z dostaw raczej nie korzystam - ale to nie moja zasługa, tylko psa, który lubi wychodzić. Porcelana umyta. Nic się [ o dziwo ]nie stłukło. Jutro kupię pieczarki, pokroję, posolę .... i zobaczę. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 09:32 Dozorca niezawodny = 6:00. Bułki kupione [i zjedzone ]. Pies zrobił, co trzeba, i ponownie wlazł do łózka. Ja ponownie w pracy wylądowałem[łam]. Piję kawę [bez papierosa]. Spoko,mam nienormowany czas pracy = mogę pić kawy ile chcę i kiedy chcę. Ale jak kawę piję i z Wami gadulę - to potem w pracy do 20:00 siedzę. Jak w życiu: coś za coś. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 16:05 Masz racje, tyle tylko, ze moje dziecko ma 19 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 06.03.05, 09:18 Witajcie w nidzielę! Śnieg już nie pada, nawet trochę się przejaśnia, może wyjdzie nam dziś słoneczko? Wczoraj nie było mnie z Wami wieczorkiem, ale to przez Parmesana, który podał linka na szkolnelata i tam mnie wcięło do późnej nocy, niestety nie znalazłam nikogo ze szkolnych lat, jedyne znajome nazwisko należało do mojej koleżanki już właściwie z pracy (też to było dawno), z którą kontakt właściwie mam, ale może się do nie odezwę, z rok już nie gadałyśmy. Skoro tyle jest tu osób z Wrocławia to może zapytam Was o koleżankę która zniknęła mi z oczu bardzo dawno temu, a bardzo chciałbym wiedzieć co się z nią dzieje. Mieszkała we Wrocławiu, przy ulicy Sudeckiej, a nazywała się (no może nie powinnam tak publicznie, na forum, ale pewnie i tak nazywa się już inaczej) Grażyna Dybka. Pomóżcie Wrocławianie, wybacz Grażyno jeśli gdzieś tam jesteś i nie spodoba Ci się "poniewieranie" Twoim nazwiskiem po forum, ale tak bardzo chciałabym wiedzieć co się z Tobą dzieje!!!!! Jeśli ktoś coś wie, to proszę o wieści na maila!!! KTCT a jaki przepis na sałatkę byś chciała? U mnie kilka jest ulubionych - kukurydziana, pieczarkowa, serowa - nie wiem co lubisz, mogę podać wszystkie, ale jeśli nie lubisz np surowych pieczarek, to po co? No to biegnę do swoich obowiązków, życzę wszytkim miłej niedzieli, słoneczko naprawdę zaczyna budzić się z drzemki, może nam bdzie dziś ładny dzień? Papatki (sympatyczne i zaraźliwe)!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 06.03.05, 17:43 Przeszlo mi, przeszlo, jak reka odjal. Jade na lekcje do Rembertowa, wiecie , do tej dziewczynki, ktora ma uczulenie na moje psy. Dziekuje Wam wszystkim za dobre slowa i rady , milo, szczegolnie, kiedy czlowiek zle sie czuje, wiedziec, ze ilekroc podejdzie do komputera, tylekroc przeczyta cos dla siebie milego, cieplego i bezinteresownego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krolik Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 20:25 Jestem juz !!!! Puk, puk, jest tu ktos??? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 06.03.05, 20:41 hihi, ja jezdem, Kroliku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 22:30 PARMESAN: Ja jestem niesamowicie zdolny człowiek. Dlaczego? Bo ja, człowiek, czekałem i czekałem na Twoją podpowiedź gdzie kliknąć, jak kliknąć i kiedy kliknąć by pocztę dla ktotocot@gazeta.pl odebrać. Podpowiedzi nie było, nawet strzałki harcerskiej mi nie zrobiłeś. Cóż było robić ".. Paweł ani pisnął, wrócił na górę i czapkę nacisnął..." [To z wiersza Paweł i Gaweł = jak w jednym domku mieszkali, jeden spokojny, nie wadził nikomu, drugi najdziksze wymyślał swawole]. Bez podpowiedzi, bez pomocy do poczty wlazłem[łam] - cudem jakimś. Kucharza zobaczyłem[łam]. Ale na tym koniec sukcesów. Do Ciebie odpowiedź napisałem [łam] - lecz już z wysłaniem takie się cuda i ceregiele robiły, takie zamieszania, zawirowania i wkurzania - że nic z tego, poza własną, prywatną złościo-zniechęceniem nie wyszło. To nic. Nie mam ambicji w jeden wieczór informatykiem zostać. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 07.03.05, 00:19 Sorry, KTTCT, ale bylem zajety, i nie podchodzilem do maszyny, dopiero teraz mam czas zajrzec i poczte sprawdzic. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 07.03.05, 10:21 Jestem juz i to w bardzo dobrej formie. Zasypalo mnie, w ogrodzie , na drozce do furtki snieg powyzej moich butow za kostke. Lubie jak mnie zasypuje, tak wtedy czysto i jasno i nikt nie przychodzi z reguly. Tylko chodzi o to, zeby to byla zima , a nie na wiosne, ale widac , tak ma byc i juz, nie mamy na to wplywu i pada nadal. Zaraz Dorota napisze, ze ona mieszka w tym samym miescie co Krolik i u niej nie pada, a u mnie caly czas pada. Mowilem juz , ze to mikroklimat i skraj Mazowieckiego Parku Krajobrazowego i dlatego tak jest. Niedlugo snieg bedzie powyzej jamnikow. Pozdrawiam Was i zycze udanego tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 10:25 Króliku: Miłego dnia. Dużo zdrowia, dużo pracy i dużo pieniędzy Ci życzę. Dużo przyjaciół już masz - ale, by byli nadal, zostali = dużo przyjaciół Ci życzę. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 07.03.05, 10:47 No Bog Ci zaplac KTOTOCOTO, dzieki za zyczenia, to wszystko bardzo mi sie przyda, tymbardziej, ze do osilkow i najzdrowszych nie naleze, a z praca i co za tym idzie , z pieniedzmi w moim fachu bylo potezne zalamanie, tak wiec mozna powiedziec, ze zaczelo sie poprawiac, ale tamte braki i dziury wiele osob do dzis odczuwa, ja tez. Podalbym Ci moje www, a jak sie z Toba skontaktowac inaczej, GG nie masz, jak rozumiem, do poczty dostac sie nie potrafisz i co robic? Moze zadzwonisz do mnie? Albo ja do Ciebie na stacjonarny, mam abonament darmowe wieczory i weekendy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 11:59 Króliczek Króliczku kochany. Ja czynię postępy. Jak na moje potrzeby i moje zdolności - są to postępy rewelacyjne! Ja już do własnej poczty wchodzę [co mnie zadziwia !]. Wczoraj udało mi się odczytać wieści..rmesana. Duma mnie rozpierała. Ja tylko jeszcze nie umiem Ci odpowiedzię tą pocztą. Ale ja się tego kiedyś nauczę. Reasumując: prześlij mi wiadomość o swoim www. Ja to odczytam - ale nie licz na odpowiedź. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 07.03.05, 12:46 Napisalem do Ciebie e-mail, ale jak sie okazuje, to juz drugi, i co, czytasz to ? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 07.03.05, 13:48 Hihi KTCT, odebrales (las) mail? i go od cyfrowalas? Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 07.03.05, 14:07 Pozdrawiam wszystkich! Króliku życzę dużo zdrówka i cieszę się, że jesteś w lepszej formie! U mnie śniegiem zawiało, zasypało i sypie dalej! Czy wiosny nie będzie!!????? Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 07.03.05, 14:52 Koniec pracy! Zaraz jadę do domciu! Fajnie mam, co???? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 07.03.05, 15:52 To tylko pozazdrosci Ci, uwazaj tylko na zaspy! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 07.03.05, 13:47 Hey, hihi, pozdrawiam Partie Krolicza. Nareszcie spokoj i cisza. mozna sie zabrac za przyjemniejsze obowiazki Odpowiedz Link Zgłoś
1759u1 Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 07.03.05, 15:00 cholerajestem odcięty od świata. podkarpacie zasypało.a już widziałem wiosńę. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dziekuje Wam!!!!!!!!!!!!!! 07.03.05, 16:02 Patrz pozytywnie, to tez ma swoje pozytywne strony. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Dziekuje Mandy4! 07.03.05, 16:24 Mandy4 jesteś WIELKA!!!!!!! Dziękuję za karty, długopisy i za fantastyczne etui na długopisy. Nigdy takiego nie widzieliśmy na oczy, więc nawet o nim nie marzyliśmy! Dzięki Tobie nasze kolekcje powiększyły się, no i można wreszcie te nafajniejsze eksponaty elegancko wyeksponować! Pozdrawiam i mam nadzieję, że nie zasypie Cię tam gdzie się udałaś i wrócisz do nas! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 16:30 Jak się macie? Króliczku - dzisiaj mieszkam na pewno w tym samym mieście co Ty - u mnie zasypało powyżej jamników!!! Nawet moja psica, od jamników nieco wyższa ginie pod śniegiem. Czy to lodowiec do nas nadchodzi? Brrr! Wiosno gdzie jesteś? KTCT - cieszę się z Twoich postępów, może w końcu i gg będziesz miała? Czy u Parmesana też tak sypie? Czy może mieszkasz w bardziej wiosennych dziś krajobrazach? Papatki! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 17:06 Ja również witam wszystkich!!! Jestem już w domu i po obiadku! I że żadna siła (oprócz tej psiej) z domu mnie nie wygoni. Jeśli ktoś lubi żołądki i cebulę to podaję przepis na doskonałe (moim i nie tylko monim zdaniem)żołądki: SKŁADNIKI: 1 kg żołądków, 5-6 dużych cebul,(można mniej), 3-5 ząbków czosnku, 1 łyżeczka curry, pieprz, sól. PRZYRZĄDZANIE: 1.Żołądki bardzo dokłanie oczyścić i sparzyć 3-4 razy wrzątkiem; 2.pokroić cebulę, zeszklić ją na oleju; 3.dodać zmiażdżony czosnek; 4.wrzucić żołądki i przyprawy i sól; 5.wszystko dokładnie wymieszać; 6.podlać szklanką wody (jak braknie później to podlać jeszcze raz); 7.dusić do miękkości ok.1-1,5 godz, (uwaga: sos powinien być gęsty) Polecam, według tego przepisu od dawna w naszej rodzinie przyrządzmy takie danie i naprawdę jest znakomite. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 19:59 RATUNKU !!!!!!!!!!!!!!!ZASYPALO MI LOPATE DO ODGARNIANIA SNIEGU, a w sklepach zabraklo, sasiedzi wszystkie wykupili. Parmezan , zdjecie piekne, a ten samochod to Twoj? I kiedy tak bylo, w tym roku? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 20:20 Króliczku o rety może trzeba przyjechać Ci z odsieczą? Jakby co to łopatę od dozorcy pożyczę, ale najpierw będę musiała samochód odkopać, bo dziś nie był ruszany i jest jedną wielką zaspą!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 23:12 Hihi, nie Kroliczku, to nie u nas, tu ani sladu po sniegu, to w Bayerach, w Monachium Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 20:12 Wloba07 a te żoładki to czyje mają być? W całości czy pokrojone? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 20:58 Wlasnie powiedzieli, ze w nocy zaczna sie kolejne sniezyce, potem bedzie wyz, a po nim niz , albo odwrotnie, w kazdym razie zima na calego. Paaaaaaaaaaaaaa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 21:48 Witam wszystkich po przerwie. Przez trzy dni siedzialam z wnukami,w niedziele juz nie wiedzialam jak sie nazywam. Czytalam posty,chodz przyznaje,ze nie wszystkie,Kroliczku ciesze sie ,ze wrociles do zdrowia. Dorotko-faktycznie Twoim hobby sa przepisy kulinarne,ja niestety gotuje jak musze i niesa to potrawy wymagajace finezji i czasu,co nie oznacza ,ze nie lubie zjesc czegos smacznego-zreszta jak wiekrzosc z nas. Ale mam przepis na nalesnikiawowe: 2 lyzki kawy rozpuszczalnej 0,5 litra mleka ok.1 szklanki maki 1 jajko ........................ wymiwszac wszystko dodac esensje z 2 lyzek kawy mielonej ........................ usmazyc nalesniki Nadzienie: brokuly,pieczarki, szpinak (co kto lubi)-ugotowane Zwinac nalesnik wraz z nadzieniem w rulonik Na wierzch polozyc plaster sera zoltego i podpiec w piekarniku Podawac gorace - pychotka. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 22:55 Dobry wieczór! Dorotko, żołądki najlepsze są kurze i w całości, należy je tylko bardzo dokładnie oczyścić! Pozwoliłam sobie wysłać Ci kilka moich ulubionych przepisów. A ja poproszę o przepis na coś słodkiego, bo to z kolei jest pasją mojej córki. Wysłałam też kilka przepisów do KTOTOCOTO, jeżeli ktoś jeszcze życzyłby sobie to proszę dajcie znać! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 22:59 Dorotko daj znać, czy dostałaś maila ode mnie, bo nie jestem pewna, czy dobrze wpisałam Twój adres poczty! Co prawda ja u siebie mam w poczcie wysłanej, że poszło, ale przekonałam sie już nie raz, że to róznie bywa. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich! 08.03.05, 09:31 Czesc z rana !!! Jeszcze raz dziekuje za pamiec o moim sercu. Luna, dobrze, ze przed podaniem przepisu na nalesniki uprzedzilas, ze jestes po 3 dniach pobytu w nukami, wiec moze jeszcze raz przeczytaj , co napisalas w przepisie i potwierdz, ze zeczywiscie do nalesnikow z nadzieniem wytrawnym trzeba dodac kawe, bo mi tu ona nie konweniuje. Przepraszam za takie podejrzenie Twojej pomylki ze zmeczenia, ale jestem kucharz niezly, rozne polaczenia cwicze, a to mi jakos nie idzie, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 23:05 Hihi, Doro,. spiesz powiadomic ze sniga nima. W sobote napadalo sie pol dnia, by w pol godziny stopniec. Stronami lezy snieg ale tu u nas ani sladu Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 23:24 Wloba07 - póki co w skrzynce nic nie ma, może w zaspie utknęło? Jak wyszło to powinno dojść, bo chyba by napisało, że adres nieprawidłowy? Parmesan - ale Ci dobrze, nas to już chyba zupełnie zasypie. Po Warszawie trudno się poruszac - przy blokach to pięknie posprzątane, mój dozorca cały dzień biegał z łopatą dookoła bloku, bo jak zrobił kółko, to tam gdzie zaczynał znowu zasypało, ale chodniki przy ulicy są niczyje ( w każdym razie tu w mojej okolicy, może w Śródmieściu jest lepiej) i najlepiej by było chodzić z łopatą, no naprawdę trzeba się przebijać przez zaspy, czy ta wiosna całkiem już o nas zapomniała? Dobranoc wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 23:32 ostatnia dobra zime to pamietam w 79 chyba, w sylwestra. pracowalem wtedy w MPK i ciagle byly problemy ze sniegiem, a tu? by snieg zobaczyc trzeba TV wlaczyc Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 23:41 To był 78/79, pamiętam, bo moja córka urodziła się w 78 i wtedy była taka porządna zima, w sylwestra nie było prądu, nie chodziły tramwaje, nie szło sie do szkoły ani do pracy. Ale miejmy nadzieję, że ta zimna szybko sobie pójdzie. Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 00:02 Tramwaje w 78/79 rzeczywiście "nie chodziły" - zaczęły zaraz potem!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: tramwaje i autobusy 08.03.05, 00:32 Zycze wszystkim DOBRANOC, pchly na noc. A teraz wesolego hop do lozka i do jutra. Bye, bye Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: tramwaje i autobusy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.05, 01:02 Wyjście z psem, - przyjście, - szybkie jedzenie, - szybkie palenie, - szybkie mycie, - wszystko szybko, by tu wrócić. Wracam, patrzę = wszyscy śpią. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: tramwaje i autobusy 08.03.05, 07:39 Dzień dobry! KTOTOCOTO: Poczta doszła, ale bez załączników! Spróbuj jeszcze raz! Pozdrawiam i wracam do pracy! Pa, pa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witam wszystkich! 07.03.05, 23:36 Ok, poczekamy do jutra, może rzeczywiście zasypało, bo u mnie sypie z coraz większym zacięciem, jak tak pójdzie do rana to chyba nie wygrzebiemy się spod tego śniegu. Nasi dozorcy dzisiaj tez w kółko odgarniali, a teraz wyglądam przez okno i widzę, że mogliby zacząć od nowa. Zobaczymy co nam przyniesie jutrzejszy ranek. Dobraboc! Do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.05, 23:38 Wloba07 Jesteś uczynna i pracowita [dzięki za fatygę]. Przepisy do mnie dotarły - ocenię je po wykorzystaniu [wykonaniu i degustacji].. Skoro dotarły, to wiem, że pocztę odbieram. Wysyłanie jest na etapie prób i błędów - czyli, tak jak powinno być na etapie wdrażania [czegokolwiek , przez kogokolwiek i kiedykolwiek]. Dzisiaj, w pracy, rasowy informatyk wdrażał nowy program do obsługi działu. Ale się bidulek namęczył [bo musiał program do potrzeb firmy dostosować]. Obserwacja jego zmagań pocieszała mni: skoro taki mądry facet miewa problemy - to ja mogę mieć ich tysiące. Facet sobie poradził [i z programem i z moimi oczekiwanio-wymaganiami wobec programu]. Nie mam pewności, że i ja poradzę sobie z Waszymi oczekiwanio-wymaganiami [np.GG] - ale spróbuję. Tylko nie wiem kiedy, bo teraz: - wypiję kawę [tą, którą w pracy należało wypić - ale zadania się nawarstwiły i kawa została na biurku ], - wypalę 2-3 papierosy, - może coś zjem [obiad, podwieczorek i kolację równocześnie], - i chyba się umyję i chyba pójdę spać. Może jutro będzie więcej czasu na samodoskonalenie się w dziedzinie, którą WY opanowaliści [ a dlaczego ja nie?, ja też chcę!]. Ułuda, jutro też nie posiedzę przy komputerze: - w pracy inne zadania, - po pracy biegnę do ojca - przygotowuję go do wyjazdu [sanatorium], - a potem to już będzie noc. Życzenia na noc: kolorowych snów. P.S. Z tą zimą, to faktycznie przesada - szczególnie dla takich osobników jak ja [kochających słońce i upały ]. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.05, 23:49 wloba07 Masz rację, żołądki są pyszne [najlepsze kurze].Lubię je też i dlatego, że ze wszystkim komponują [ziemniakami, kaszą, ryżem, makaronem, kluskami, bagietką a nawet plackami ziemniaczanymi]. Dziękuję za przepis bo: Twój jest trochę zmodyfikowany - więc pewnie lepszy od mojego. Zobaczę. Papatki. A teraz idę: - z psem, - na i w sprawie jedzonka, - na papieroska, - na zmycie całodziennego brudu - i na kolorowe sny. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich! 08.03.05, 09:41 KTOTOCOTO - odbierasz ode mnie poczte? Wiesz co, chyba najprostsze jest GG i najmniej czasu zabiera, a takze jest najprzyjemniejsze, bo czujesz , ze osoba, z ktora za jego posrednictwem "rozmawiasz" jest jakby obok ciebie, w tym samym czasie, tylko jej nie widzisz, no chyba, ze zamontujesz kamerke. Cio!!!!!!!!! Parmesan, a ten samochod pod sniegiem , ktory na na zdjeciu przyslales to co, czyj i gdzie, u Was takie sniegi byly, czy gdzies blizej Alp? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich! 08.03.05, 11:04 Dalem sobie czas na zycie towarzyskie przy komputerze do 11.00, ktora wlasnie mija, a Was nie ma . No trudno, musze juz isc, bo mam duzo do zrobienia, a przede wszystkim do odsniezenia. Dzis pracuje od 14.00 do 21.00, wiec pewnie przyjde tu dopiero po tym wszystkim, ale tez pod warunkim, ze mi hydrofor nie wysiadl i trzeba bedzie z nim powalczyc /chyba Wam mowilem, ze bodaj w niedziele o 6 rano obudzilo mnie jego wycie, nie wykluczone, ze sie zatarł/. No to do nastepnego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 11:35 Króliku: Ja celowo nie mam GG. Ja znam siebie = jeśli będę miał[miała], to już nic a nic nie zrobię [ani spacer, ani jedzenie, ani mycie, ani sprzątanie, kwiatki uschną, na działkę nie pojadę,pralka i żekazko będą mi zbyteczne - bo będzie tylko GG, kawa i papierosy]. Jak, kiedyś [czas przyszły, nieokreślony] doba mi się wydłuży [lub organizacja własnej pracy poprawi] - to wejdę w GG. A pocztę udało mi się odebrać od wloby 07 i parmesana. Twoją szukano, szukano i szukano = i nie znaleziono. Ale poszukiwania trwają nadal. Znowu obłędzik w pracy. Kilka zadań równocześnie wykonuję. Nie wiem gdzie głowę dać i w co ręce wsadzić. Piszę do Was w ramach przerwy terapeutycznej [taka przerwa chroni od wariactwa] Muszę kończyć. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krolik Re: Witam wszystkich! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 13:03 Mimo nawalu zajec, musze sie od nich oderwac, bo nie moge Wam nie napisac: CHRYSTE PANIE, ALE SNIEZYCA !!! Bo chyba tylko Dorota jest tego swiadoma, chociaz nie do konca wiadomo, jak tam u niej na Bielanach. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Witam wszystkich! 08.03.05, 13:43 Króliczku - na Bielanach też była śnieżyca, ale teraz świeci piękne słoneczko, ciekawe jak długo, pewnie za 10 minut znów nas będzie zasypywać!No naprawdę się na nas ta zima zawzięła. Wloba07- poczta od Ciebie nadal nie dotarła, musi te zapy po drodze wielkie, może wiosną dojdzie? KTCT - gg jest naprawdę fajne, możesz sobie pogadać z różnymi bliskimi osobami które fizycznie są daleko od Ciebie,a ma to do siebie, że jak telewizor zawsze można je wyłączyć. A tak jest fajnie, siedzisz sobie w nocy, myślisz, że już wszyscy śpią, a tu patrzysz - Parmesan i Królik są przy komputerze, od razu czujesz się mniej samotna! To na razie, lecę do swoich zajęć, do wieczora! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witam wszystkich! 08.03.05, 14:30 Hi, Doro, Dziendoberek. Moj GG to 3007017. Sloneczko swieci i jest fajnie. Zaraz sie wybiore i zrobie z niego uzytek. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witam wszystkich! 08.03.05, 16:23 KTOTOCOTO; Wszystko jest ok! Rano niezbyt dokładnie przeglądałam pocztę! Załączników nie było bo ich nie wysyłałaś! Doroto-zam: sprawdź, chyba wczoraj źle wpisałam pocztę, ale poszło i ktoś pewnie dostał przepisy i nie wie skąd i po co i dlaczego??? A mój gg 2098415. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witam wszystkich! 08.03.05, 14:25 Hihi, Kroliczku, dziendoberek, to zdjecie mialo tylko uspokoic, i nie narzekac, inni maja gorzej, a rzecz dzieje sie w Alpach kolo Monachium Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krolik Re: Witam wszystkich! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 16:44 Tak myslalem, ze to Alpy, tylko tam i snieg i niebo maja taki kolor. I Bog Ci zaplac Parmesan za nr GG, a coz to sie stalo, ze sie ujawniles z GG prawie po miesiacu? Dorota ma racje, nie zwrocilem jakos na to uwagi, ze GG jest fajne przez to, ze rozmawia sie w tym samym czasie, ale rzeczywiscie fakt zapalania sie kolejnych swiatelek i ich swiecenie, szczegolnie w nocy jest wspaniale, NIE JESTES SAM !! - to znaczy to swiatelko. No i rzeczywiscie KTOTOCOTO nie trzeba byc niczego niewolnikiem i tak jak mowi Dorota GG wylacza sie pstryk, jak telewizor. No dobra , wpisze jeszcze GG Parmesana i Wlobal 07, cos zjem, chociaz mam troche nadwagi i do roboty, pa............. Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Re: Witam wszystkich! 08.03.05, 18:42 Witam podwieczorkowo. Kroliczku,bylam owszem zmeczona,ale przepis na nalesniki z kawa jest prawidlowy. Smak zwyklego ciasta nalesnikowego,wiekszosc zna,ale ciasto nalesnikowe-kawowe niewielu.Nadzienie oczywiscie moze byc na slodko jak iwytrawne. Z kawa mozna rowniez laczyc zeberka wieprzowe,rowniez sa wysmienite. Przepis podam za chwile,gdyz musze poszukac w szpargalach,dawno nie robilam tej potrawy i troche juz zapomnialam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 18:57 Króliczku: Donosisz, masz nadwagę.To znaczy, że jeszcze zbyt mało gonisz [pracujesz]. Ja jestem znany łamomczuch i obżartuch. Jem tyle, ile zjada 3 dorodnych, młodych, aktywnych mężczyzn. Na wszystkich przyjęciach jestem w centrum zainteresowania [z powodu: moim zdaniem dobrego apetytu a zdaniem innych obżarstwa]. A mimo to nadwagi nie mam - z powodu [ lub dzięki] wiecznej bieganiny. Minusy są we wszystkim: Ty masz nadwagę, ja jestem człowiek drogi w utrzymaniu [= jem za trzech]. Siedzę w pracy. Rolety opuszczone. Nie wiem czy jest zima czy wiosna. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚC Re: Witam wszystkich! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 22:26 Oj, śledzę wasze wypociny kuchenne i TOTOKTOTOCOTO jeśli je tyle co trzech dorosłych mężczyzn, to jako kobieta (bo wciąż udaje eunucha) - ma wygląd razeczywiśćie czegoś, czego raczej na codzień nie widujemy, bo takie osobniki tylko dżwigiem są przenoszone z mieszkań do szpitali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Witam wszystkich! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 22:31 Oczywiście psychiatrycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witam wszystkich! 09.03.05, 00:20 Gosciu, jestes gosciem, wiec zachowuj sie jak gosc. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witam wszystkich! 08.03.05, 22:42 Do Gościa! Miło witamy wszystkich, którzy chcą być mili i chcą być z nami takimi jakimi jesteśmy. Jeżeli komuś się tu nie podoba, to nie ma obowiązku bywania na tym forum! Naprawdę, nie musisz niczego śledzić.... Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Dobranoc wszystkim! 09.03.05, 00:15 Jakoś dzisiaj późno tu dotarłam, ale nie moglam dopchać się do komputera. Wloba07 - pocztę odebrałam, tym razem w zaspie nie utknęła i wysłałam, mam nadzieję, że dotrze razem z załącznikiem. Króliczku - jak tam zaspy, udało Ci się z nimi wygrać? U mnie po południu świeciło słoneczko, ale jak patrzyłam w Twoim kierunku to chmury były? Parmesan - u Ciebie pewnie wiosna na całego? Kwiatki wiosenne już rosną? Ty jeden jeszcze siedzisz przy komputerze, u innych ciemno! KTCT - a ja??? Do mnie to się nie odezwiesz? To żegnam wszystkich i idę spać, może jutro uda mi się z kimś pogadać? Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dobranoc wszystkim! 09.03.05, 00:23 Doro! Pozno wrocilem i trzeba jeszcze prace domowe odrobic. Ale juz sie z nimi uporalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Dobranoc wszystkim! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.05, 01:17 dorota-zam: Odzywam się. Nie mam Twojego GG [bo pewnie przegapiło mi się.] A przegapiło mi się, bo takowe zainteresowania [czyli GG] miały mnie wciągnąć gdzieś za 2-3 lata. Ale mi się odmieniło: dla Was, z uwagi na Was zainstalowałem[łam] GG. Raczkuję. Teraz już śpisz. Jutro sprawdzę, czy mi się uda z Tobą pogadać [ królik wszystko potrafi, wszystko wie: to i moje i Twoje GG zna]. Pozdrowienia lub papatki [do wyboru] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.05, 01:07 Do stałych bywalców forum: Dziękuję Wam. A moja uroda [lub jej brak ]? Cóż, kwestia gustu. Z racji swoich poglądów i swego zawodu nie dzielę ludzi na eunuchów i nie eunuchów. A eunuchem też nie jestem. Jestem KTOTOCOTO i na dodatek z papatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 19:12 Króliku: Uważnie została przeczytana Twoja wypowiedź o GG. Stwierdzasz: każdy lubi świadomość: NIE JESTEŚ SAM. JA TEŻ. I to tak bardzo lubię, że boję się iż do komputera i światełka bym przyrósł [osła]. Już bez GG chyba jako ostatni[a] z nas chodzę spać. I skutkiem tego każdego ranka budzik chcę zamordować. Kiedyś będę wolniejszym człowiekiem - to więcej czasu na swoje przyjemność [w tym GG]przeznaczę. Czasami myślę co wybrać [bo mam możliwość wyboru]: - dalej pracować i żyć w biegu [jak teraz] - czy rzucić pracę, spokojniej żyć i nigdzie się nie spieszyć. Nie umiem się zdecydować - pewnie czekam, aż los sam rozstrzygnie. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 20:41 Nikogo nie ma. Idę do domu. Przy okazji sprawdzę co słychać w sprawach śniegowo-zamieciowo-zaspowo-ślizgowo- pogodowych. Pewnie teraz: - kolację stawiacie [mężczyźni] - coś odbieracie; np.kwiaty, serdeczności [kobiety]. Ja ani nie stawiam ani nie odbieram. Może jestem obojnak i dlatego nie wiem, którą z ról w Dniu Kobiet grać? Papatki P.S. Do [ewentualnie ] przerażonych: Nie jestem obojnak. Ale co ja jestem skoro dzisiaj ani mężczyzna ze mnie ani kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krolik Re KTOTOCOTO jest wielkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 21:12 I opanowalo GG, napisalo do mnie i rozmawiamy, wszystko OK, Brawo, brawo, brawo KTOTOCOTO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Re KTOTOCOTO jest wielkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 21:27 Króliczku. Nie wyszło mi wychodzenie do domu, bo: trzeba było sprawdzić Twoje www. No,no,no,.no!! Mam dobre zdanie o sobie - ale jak człowiek o Tobie poczyta, to musi trochę zeskromnić. SKROMNIEJĘ. I teraz to już nieodwołalnie wychodzę. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Re KTOTOCOTO jest wielkie 08.03.05, 21:56 Brawo!!! Moje gratulacje dla KTOTOCOTO!!! Takie postępy w tak krótkim czasie!!! Jeszcze raz brawo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Re KTOTOCOTO jest wielkie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.05, 01:27 wloba07 Cudna jesteś. Moje długoletnie opory przed GG [zakończone znajomością abecadła] - tak ładnie nazwałaś sukcesem. Przypomniał mi się wykład z socjologii, na którym profesor Kalitowski nauczał nas co to jest ideał i sukces. Twierdził, że ideał jest niedościgniony, nieosiągalny - ale samo dążenie do ideału już jest idealne. A swoją tezę zakończył stwierdzeniem: "Wódki na świecie jest tyle, że jej się absolutnie wypić nie da. Ale starać się trzeba". No to się staram [choć nie z wódką ]. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Re KTOTOCOTO jest wielkie 09.03.05, 08:07 OOOOOOOO??!! Czy wszyscy jeszcze śpią??? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Witajcie! 09.03.05, 11:52 No nie śpią pewnie, ale rozeszli się do swoich obowiązków. KTCT moje GG -7699648, już sie go przy tym podawaniu nauczyłam na pamięć. Zajrzałam tu na chwilę, sprawdzić co słychać i wracam do roboty. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witajcie! 09.03.05, 13:43 Ja nie spie od 7.30, ale nawet nie mialem minuty, zeby podejsc do komputera. Rano bylo uroczyste powitanie naszego przyjaciela, 2 i pol letniego Szymonka, podopiecznedo mojej corki-studentki. Maly bywa u nas srednio 2 dni w tygodniu i wtedy chodza na zajecia muzyczne i na basen w zaprzyjaznionym sasiedzkim domu. Potem byla lekcja, jedna , druga, jeszcze bedzie trzecie, ale dopiero po obiedzie. I chyba trzeba sobie buty pojsc kupic, bo przez to sniezysko wszystkie przemakaja. No nara!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witajcie! 09.03.05, 13:45 Po ca WY reagujecie na zaczepki jakiegos eunucha, czy kogos kto jest w drodze do szpitala psychiatrycznego, czy co on tam o sobie pisal......... Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witajcie! 09.03.05, 17:11 Hey, dla zainteresowanych, jest nowy wirus, taka informacje dostalem z PC-Welt. McAffe ma Stinger jaki usuwa go, po zainstalowamiu vil.nai.com/vil/stinger/ , i uruchomieniu przypomocy ..... .exe, mozna ze skanowac co trwa kilka minut, ale jest skuteczne. Powodzenia zycze, moj PC juz jest ze skanowany, aha niewszystkie antywirusy usuwaja intruza Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witajcie! 09.03.05, 18:03 Wystraszyles mnie Parmezan tym wirusem i prawde powiedziawszy nie wiem , co mam robic, mam nadzieje, ze przejdzie bokiem, mam kilka zabezpieczen i jak do tej pory wystarczaly. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witajcie! 09.03.05, 18:22 Parmesan! Ratuj! Przeskanowalam swój komp tym programem i cos mi znalazł, 2 sztuki, czy on to sam wywala, czy trzeba mu jeszcze zadać jakieś usuwanie, bo nie znam na tyle języka i nie wiem czy już usunął mi te wirusy??? Nie mogę się dzisiaj dodzwonić do zaprzyjaźnionego informatyka, bo bym go zapytała. Też mam różne zabezpieczenia i jak widać nie pomagają! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witajcie! 09.03.05, 19:19 Czy nie martwi Was nieobecnosc KTOTOCOTO i tu . i na GG!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.05, 20:08 KRÓLICZKU Ale się uśmiałem[łam] z Twojego zapytania .." po co WY raegujecie .. No, właśnie - nie wiem po co reaguję [ = mam odruchy jak pies Pawłowa ] JESTEM - a mnie nie było,bo: dzisiaj praca była poza pracą. Własnie do domu udało się dotrzeć. Dramat, Króliczku, dramat: - GG w pracy, własnym łapkami i szarymi komórkami zinstalowałem i działa. A w domu: robię to samo, kilka razy, uważnie = bestia mi odmawia. Wiedziałem[łam], że tak będzie = raz słońce, raz deszcz. Mam GG w jednym miejscu = super. Przecież są ludzie, którzy nawet komputera nie mają [i też szczęśliwi bywają]. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.05, 20:19 dorota-zam Dziękuję za info. Ale widzisz co się stało? Gadulenie mam tylko w pracy. W domu nie wychodzi. Nie zniechęcam się. Cykl wdrażania mam długi. A może fakt, iż GG w domu nie potrafię zainstalować nie jest moją winą - tylko działaniem psa? Chanell uważa, że mam się nią zajmować - a nie komputerem. Jej mam opowieści snuć i jej zwierzeń wysłuchiwać - a nie w GG się bawić. Idę z Chanell dłużej pochodzić [bo cały dzień w pracy, po pracy na basen mnie namówili a po basenie na skromną kolacje[ - a pies czekał, czekał, wiernie czekał. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witajcie! 10.03.05, 01:25 KTTCT juz jestes w pracy pod jednym numer, a w domu musisz inny numer miec, niemoga dwa jednakowe numer egzystowac, ta maszyna jest glupia i pozwala tylko na jeden numer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:15 Parmesan: Dziękuję. Tak mi się przypuszczało, że ta maszyna jest głupia [bo lepiej, przyjemniej jest zwalać na maszynę, niż na siebie]. Ale jak mnie upewniłeś, to mi jeszcze lepiej. I pamiętaj Parmesan: my, wszyscy stali bywalcy tego forum, bardzo a bardzo Cię kochamy. Podejrzewam, że najbardziej Królik Cię kocha - no, bo Królik to i ojciec i matka forum. Królik wielokrotnie dawał wyraz swojej sympatii do nas wszystkich. Teraz ja daję Ci wyraz swojej sympatii [wielkiej!!] Serdecznie - a nawet bardzo serdecznie - Cię pozdrawiam. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:17 Do wszystkich: Dzień mam tak zaplanowany, że mało czasu będzie na kontakt z Wami. Wieczorem [późnym] wpadnę tu, by sprawdzić czy się trzymamy. Papatki dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witajcie! 10.03.05, 17:24 Hihi, zostalem zaproszony do degustacji, soku cytrynowego, mniam, mniam. Kto jest chetny? Moze Ty Kroliczku? Bedzie razniej! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witajcie! 10.03.05, 18:38 Zainteresowanych zapraszam na moje blogi. Panawojtka blog. Znajdzie sie cos i dla Doro i dla Wloby, a moze i dla KTTCT a i Krolik moze cos znajdzie? Soku z cytryny niemam niestety! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominik Re: Witajcie! IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 10.03.05, 19:02 Ale Wam się wątek rozwinął!! A czy Królik zorganizuje to spotkanie w Wesołej, o którym było jakieś 600 postów temu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 19:37 dominik: A Ty to Kto? A Ty to CO? Bez względu na to kto i co = witaj. Spotkanie w wesołej? Ależ oczywiście. Wytrwale do niego zmierzamy. Królik jest słowny. My Królikowi wierni. To jak myślisz? Będzie spotkanie w Wesołej. Pozdrawiam Cię [ a jeśli tolerujesz papatki to i papatki przesyłam]. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Witajcie! 10.03.05, 19:12 Witam wszystkich. Dawno do Was nie zaglądałam i nie dawałam znaku życia. Ale tak to już jest, że jak się bywa w gościach to nie zawsze jest dostęp do internetu i nie zawsze wypada zostawiać domowników by sie w nim zagłębić. Cieszę się, że nasze forum istnieje. Cały czas myślami byłam przy Was. Nie zdążyłam jeszcze wszystkich postów przeczytć bo mam ograniczoną ilość czasu, ale nadrobię to po powrocie do domu. Chyba w przyszłym tygodniu wrócę do domowych pieleszy i wreszcie będę mogła na bieżąco być z Wami. I podać przepisy moich ulubionych i sprawdzonych potraw (szczególnie sałatek i śledzi w różnej postaci). Póki co to serdecznie wszystkich pozdrawiam z zimnego i ani grama wiosennego Wrocławia. Ale i tak jest tu pięknie. Papatki Ps. Byłam również 3 dni w Karpaczu - tam to dopiero jest zima na całego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 19:32 mandy4 Witaj. Cieszę się, że jesteś. I cieszę się, że przepisy podasz -bo kolekcjonuję przepisy, ale tylko takie od znajomych [inne nie!]. Te przepisy imionami, ksywkami, pseudo itp. znajomych nazywam - wtedy lepiej mi wszystko smakuje [a jedząc o autorze myślę]. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 19:44 PARMESAN: Znowu dramat: - u góry strony widzę napis blogi= wchodzę - wpisuję Panawojtka i ciągle pokazuje się "O" Twoich blogów. Mówisz, że znajdzie się w Twoim blogu coś dla każdego. Ale jak mam znaleźć ten blog. Dramat i katastrofa. Załamać się sobą samym można. GG w domu nie działa, blogi nie wychodzą, wiosna coś oporna, czas zmarszczki dokłada. Czy ja zdążę kiedykolwiek Was dogonić? P.S. A jak nie zdążę to: Czy na Tamtym Świecie są komputery i kursy komputerowe [ a najlepiej lekcje indywidualne ]? Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witajcie! 10.03.05, 19:56 Sluchaj KTTCT, zobacz na nowe blogi, powinno pokazac Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witajcie! 10.03.05, 19:58 a blog sie zwie "panawojka blog" i "panawojtka blog 2" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 20:12 ZWYCIĘSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Na Panawojtka blog 2 same dobre rzeczy! A ja tu w pracy [ z suchym pieczywem ]! A ja tak bardzo lubię jeść [a już zupki to koniecznie i dużo = właśnie taką porcję na 4 osoby]. Ten drugi [a właściwie pierwszy] panawojtka blog to mi jakieś dziwne napisy i cyferki pokazuje = no, jest w tym jakaś treść, ale jaka? Idę do domu. Może w domu uda mi się panawojtka blog złamać. Chociaż, czy będzie na to czas? Muszę którąś zupkę z blog 2 ugotować. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witajcie! 10.03.05, 20:34 Witajcie!Witajcie! Okropny ten dzisiejszy dzień! Zima, zima, zima... ciągle sypie... W pracy urwanie wszystkiego! Jutro do 9 to samo, trzeba się będzie zwijać jak w ukropie! W domu = walka z wirusami! Chyba... wygrana! A jeszcze na dokładkę mam migrenę!I nic nie pomaga! Mandy zazdroszczę Ci tego Wrocławia!!! Ale... być może, jak się uda, jak wszystko dobrze pójdzie pojadę w sobotę do Warszawy do mojego wnuka! A teraz chyba pójdę się położyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:34 Zapomiało mi się: na Tamtym Świecie sam Archanioł Gabriel prowadzi kursy komputerowe - w odpowiednim czasie zacznę na nie uczęszcz.., a na razie gotuję i gotuję i gotuję. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witajcie! 10.03.05, 21:46 Gdzie ty sie wybierasz, KTTCT? Do Archaniola? A po co? Co niedobrze ci z nami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 00:12 TO NIE JA!!! TO NIE MOJE!!!!! KTOŚ SIĘ ZA MNIE WYPOWIADA = FAŁSZUJE!!!, OSZUKUJE!!! 10 marca: godz. 21:27 O 3 różnych GG... = to nie moja wypowiedź. godz. 21:29 Ale się rozpędził... = to też nie ja. godz. 21:34 Zapomniało mi się... = znowu falsyfikat. No wiecie co!? Tyle tu miejsca dla każdego - a jednak mało, skoro ktoś moje miejsce zabiera. Bardzo a bardzo mnie to zdziwiło. Chyba z innego świata jestem. Papatki [moje] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 00:23 Rano jadę sobie w świat [pewnie na 3 dni]. Więc 3 dni nic tu nie przeczytam i NIE NAPISZĘ. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witajcie! 11.03.05, 00:47 Krolik, jako szefo tego Balaganu, powinien wprowadzis logowanie. Ominie sie tero rodzaju klopoty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 01:53 Parmesan: Nie spisz?!! Jutro [źle = dzisiaj] rano będziesz miał czerwone i podkrążone oczy! Ale ja chyba też. a z logowaniem to masz rację: ALE Ja się już raz zalogowałem[łam] i bardzo się z tego cieszyłem[łam] i bardzo Królikowi chwaliłem[łam], że nie piszę sie dużymi i cieńkimi literkami - tylko małymi i grubymi [bo tak mi się po zalogowaniu ładnie samo zrobiło]. Ale zaraz potem znowu wróciło do punktu wyjścia = brzydkie, duże cieńkie literki. To co? To ja za każdym razem mam się logować? To ten komputer nie może trochę pomyśleć lub np. powąchać? To ten komputer jest głupszy od mojego psa? [przepraszam mojego mądrego psa za to porównanie]. Bo mój pies:jak mnie raz powąchał to na całe swoje długie życie zapamiętał. Papatki [ = to ja, to oryginał, falsyfikat chyba śpi] Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witajcie! 11.03.05, 09:10 No tak, w nocy pogaduchy a w dzień odsypianie!!! U mnie w pracy już przeszło tornado, teraz mam maleńką chwilkę przerwy, chyba zjem śniadanie. Pozdrawiam wszystkich zimowo, zawieruchowo, śnieżnie... Migrena jeszcze nie przeszła... Ale to już 3-ci ostatni dzień, więc chyba już czas na nią! KTOTOCOTO jak chcesz być "tłusymi literkami" to musisz się logować, jak będziesz nie zalogowana to u góry, na pasku, masz na czerwono "zaloguj się" Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Witajcie! 11.03.05, 11:02 KTCT podziwiam Ciebie. Skąd Ty bierzesz tyle siły by siedzieć do późna w nocy i jeszcze potem cały dzień pracować? Ty z nas wszystkich najpóżniej chodzisz spać. A wiesz, że sen przed północą jest najzdrowszy?. Potraktuj tę uwagę jako troskę o Ciebie. A gdziekolwiek jesteś to serdecznie Ciebie pozdrawiam i pozostałych również. Wróciłam przed chwilą z wycieczki na Most Tysiąclecia, którego otwarcie było w październiku ub. roku, a dopiero miałam okazję po raz pierwszy zobaczyć. I jestem pod wrażeniem. Prezentuje się wspaniale. Ponoć niesamowity efekt jest wieczorem, bo jest przepięknie oświetlony. W związku z tym przed wyjazdem z Wrocławia muszę jeszcze go zobaczyć o wieczorowej porze. A na moście temperatura powietrza -0,6 st. C a przy gruncie prawie +2 (chyba od spalin, bo ruch samochodowy ogromny). Czyli już jest cieplej i znak, że wiosna idzie. Zyczę wszystkim miłego dnia. I oczywiście KTCT-owe papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witajcie! 11.03.05, 18:02 Hi, KTTCT puki mialem IE to musialem sie za kazdym razem logowac, ale od czasu gdy mam FireFoxá nie, robi za mnie automatycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ PUKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 13:23 Parmesan, kup sobie słownik ortograficzny - "puki" piszemy "póki"!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: PUKI 12.03.05, 13:45 Gosciu, nikomu to nieprzeszkadza, dopiero ty, jasnieoswieciny, zwrociles nato uwage, jak bede w polsce to sobie MOZE kupie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: PUKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 14:03 Nie obrażając nikogo, ale jeśli "nikomu to nie przeszkadza" - to chyba świadczy o poziomie edukacyjnym. Mam przyjaciół, którzy mieszkają poza Polską prawie 30 lat, mówią i piszą poprawnie! Ale również znam takich, co to: "nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera"!. Ci właśnie mają najwięcej do powiedzenia (napisania) nie znając zasad gramatyki j.polskiego i bardzo chełpią się swoją elokwencją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takasobie50+ Re: PUKI IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.03.05, 14:32 Do GOSCIA: Czy to nie Ty onegdaj podszyłes/as/ się pod KTOTOCOTO? Przeciez jak przeszkadzaja Ci bledy nie musisz czytac... Pozdrowiam Gospodarza oraz wszystkich milych Gosci tego forum :) Stała czytelniczka...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: PUKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 15:41 Jeśli Tobie "Stała Czytelniczko" błędy nie przeszkadzają, to znaczy, że kwalifikujesz się na oficera bez matury!. Żenujący jest pół analfabetyzm polskiego społeczeństwa na forach! Do Szkoły proszę Państwa, do Szkoły!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:29 Ale się rozpędził! Sejm jeszcze nie zatwierdził związków homo - powoli panowie z tym wyznawaniem miłości!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 21:27 A ja w domu mam 3 różne numery GG. W pracy korzystam z tych samych. Naucz się "ToTo" obsługiwać!!!!! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.05, 20:28 wloba07 Podzielam twoje zdanie: dobrze ,że Parmesan istnieje - bo on jest taki, że jak "ratunku" usłyszy to: - nie udaje głuchego, - nie ucieka tchórzliwie, - nie dokucza, - nie dziwi się jakie to my [ ja] tumany, - nie śmieje się z człowieka tylko do człowieka, - jak może, to doradzi, dobre słowo,poradę lub podpowiedź prześle. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.05, 21:57 Po spacerze ponownie była kolacja - bo pierwsza kolacja była bardziej do oglądanie, niż do jedzenia [śliczne wszystko, ale w mnkroskopijnych ilościach]. Wchodzę tu - a Was nie ma. Pewnie wszyscy na GG siedzicie. Trudno. Kiedyś, jak nam się uda przetrwać [a może nawet ugruntować znajomości ] - dołącze do Was i na GG. P.S. Ponoć wiosna jednak nadejdzie. Papatki. Drugie P.S. Na święta moje dziecko przyjedzie - to mnie douczy. Dziecko już wielokrotnie namawiało mnie na korepetycje komputerowe. Ale ja nie chciałem [łam ], bo całkiem inne zainteresowania mam i sadziłem [łam ], że to co wiem, o komputerze, całkowicie mi wystarcza. Okazało się, że potrzeby wzrosły a zainteresowania ciut z kursu zboczyły i teraz będę otwarty [ta] na pomoc dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witajcie! 10.03.05, 01:21 Wloba, usuwac usuwa, tylko musisz mu powiedziec co ma zrobic, popatrz na liste i skorzystaj z ABOUT Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witajcie! 10.03.05, 01:15 Kroliczku, McAffe, ma operacowane juz usuniecie tego drania. Niewszystkie usuwaja. Poprostu zrob jak ci mowi intuicja. ja moj sprawdzilem i jest ok. U mnie chodza az 3 antywirusy Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witajcie! 11.03.05, 13:41 Jakis czas temu pisalem do admina w tej sprawie, ale jak widze , nie jest zrobione tak, ze trzeba sie logowac. Moze cos nie tak zrpbilem badz napisalem. Sprobuje raz jeszcze, a tymczasem sie logujcie sami, a szczegolnie Ty Ktotocoto.Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Witajcie! 11.03.05, 15:57 Parmesan dzięki za podanie adresu na Twój blog - co na obiad. Dzisiaj ugotowałam dla całej rodzinki pachnącą zupę z pieczarkami. Co prawda nic nie piszesz w tym przepisie o pieczarkach. Kucharka ze mnie kiepska i nie bardzo wiedziałam czy pieczrki do niej dołozyć czy nie, ale dodałam ich tyle co do pieczarkowej. Zupa wszystkim smakowała. Więc w imieniu całej rodzinki serdecznie dziękuję. Następnym razem ugotuję barszcz wedłu Twojego przepisu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 10.03.05, 20:24 No to ja zapraszam bez poznania:)))strasznie długa dyskusja:)) Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 10.03.05, 21:20 Malinko, mozesz zapraszac kogo chcesz i kiedy chcesz. Ja zalozylem watek "poznajmy sie" , bo taki mam pomysl, zeby najpierw poznac ludzi, a potem sie z nimi spotkac. A poniewaz zapraszam do siebie, chce wiedziec kogo zapraszam. Dlatego zaprosilem jeszcze w zimie na wiosenne ognisko, zeby bylo dosc czasu na poznanie. I oczywiscie zgodnie z zalozeniem , tudziez moimi zwyczajami zaprosze tylko tych , ktorych tu dostatecznie poznam. Buzki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Czesc wszystkim 11.03.05, 20:54 Jak w tytule CZESC WSZYSTKIM, padam na pysk, z powodu sniegu, ktory musze odgarniac kilka razy dziennie, z powodu przepracowania, a takze szumu, halasu, jazgotu wokolo. Ide sie wyciszyc, wylaczam wszystko, musze dojsc do siebie, bo wolne mam dopiero w poniedzialek. Sprobuje do Was zagladac , ale nie obiecuje. Pa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Czesc wszystkim 11.03.05, 21:11 Tylko jakoś tu pusto, spać poszliście czy co? Króliczka to rozumiem, napracował się przy łopacie to ma dość. Ja też się napracowałam, imprezę na 20 osób zrobiłam, dwa dni spędziłam w kuchni, bo moje dziecko ma dziś urodziny, ale teraz wewnętrzna rodzinna ( z dziadkami) impreza odfajkowana, a swoich gości dziecko przyjmuje u kolegi pod Warszawą, bo u nas mieszkanko za małe, a kolega ma wolną chatę (domek)więc cieszę się, bo chociaż sprzątanie po imprezie mam z głowy, super! 3 sałatki zrobiłam bigos i 4 ciasta (Parmesan polewa na Sacherze nie stanęła, dobrze, że był tylko do użytku domowego, ale dlaczego? Może dlatego, że polałam gorącą i zastygnięta konfitura się rozpuściła, razem się to wymieszało i nie chciało być twarde???). Nie wiem czy nie padnę, więc do jutra, miłych snów, a dla Króliczka specjalne życzenia aby snieg się opamiętał i przestał mu dokuczać! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Czesc wszystkim 12.03.05, 01:44 hi Doro, a zrobilas wczesniej probe na twardnienie? Zwykle robi sie osobno ja wczsniej, wtedfy mozna ja jeszcze uratowac. Odpowiedz Link Zgłoś
em260 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 09:48 witaj króliczku. Ale miałes pomysł.Trafiłes w dzisątke z tym tematem. Teraz widac jak bardzo ludzie chcą ze sobą obcować i jak bardzo potzrebuja takich spotkań. brawo :)) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Drodzy GOŚCIE ! 12.03.05, 16:11 Witamy wszystkich którzy odwiedzają nasze forum, bo nas lubią i chcą się z nami spotykać (odzywajcie się, jest nam bardzo miło gdy "Partia Królika" zdobywa nowych fanów) a tym którym nasze forum się nie podoba za wizyty DZIĘKUJEMY!!! Jak już kilka razy zaznaczaliśmy nie ma obowiązku bywania u nas. Dla nas ważna jest TREŚĆ tego co ktoś ma do powiedzenia, a nie to, czy robi to poprawnie, każdy ma prawo do błędów i pomyłek. Każdy może założyć sobie własne forum i na nim wymagać absolutnej porawności ortograficznej, gramatycznej itp. A więc szerokiej drogi niemili goście i NIE ZAPRASZAMY! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Witam wszystkich! 12.03.05, 16:49 A co tu dzisiaj tak pusto? Króliczku - śnieg z całej Wesołej chcesz poprzątać? Zostaw łopatę i pogadaj z nami! Parmesan - a Ty co, tylko tę książkę kucharską piszesz a dla nas nie masz czasu, chyba że akurat straszysz wirusami? Wloba07 - mam nadzieję,że migrena wreszcie sobie poszła i dzisiaj czujesz się lepiej? Moje dziecko kiedy było małe cierpiało na straszne bóle głowy, nie wiedzieliśmy skąd się biorą, zrobiliśmy mnóstwo różnych badań, ale nic nie wyszło i lekarze stwierdzili, że to migrenowe i pocieszyli nas, że może w wieku dojrzewania minie, no faktycznie minęło, za to alergii dostał i teraz to już nie ma nadziei, że minie! KTCT - gdzieś daleko w drodze, mam nadzieję, że śnieg Cię nie zasypie i do nas wkrótce wrócisz. Mandy4 też niedługo powinna wrócić z wojaży! A gdzie Luna22, jakoś ostatnio nas zaniedbuje, a obiecywała własne gg założyć i się odzywać? Tak ją wnuki absorbują, że nawet nie ma czasu do nas wpaść? Ismalija i Libressa też jakoś rzadko zaglądają!A Pluska minuska 50, Julka2005, Ania z Wawy, , Ala z Gdyni, Malinka48 , Caruzzo, Ivi11111, Margot50 i parę innych osób, nie będę już dokładnej listy obecności robić, gdzie jesteście? Pozdrawiam wszystkich obecnych i nieobecnych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Witam wszystkich! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 16:58 A ja myślę, że ktoś sam do siebie pisze te posty. Tak sobie myślę,żę Królik - właściciel, to z powodu nadmiaru czasu tak sobie sam ze sobą gada. Pozrooooo dor. z zam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivi11111 Re: Witam wszystkich! IP: *.cac.psu.edu 12.03.05, 17:45 Dorota, milo, ze mnie wspomnialas. Zagladam czasem do Was. Wczoraj mieliscie maly jubileusz-miesiac od zalozenia watku.Jestescie przemili, najlepszy dowod dobijacie do 1000.Nie dajcie sie sprowokowac. GOSC nie krytykuj,bedzie Ci glupio, wiem cos o tym. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich! 12.03.05, 17:49 M11111, odezwij sie i Ty, jako nasz stary znajomy, kiedy bede robic spotkanie, milo, ze jestes, spotkalismy sie na jakims forum jezykowym, pa, Krolik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 18:04 BRZMI TO JAK KTOTOCOTO!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Witam wszystkich! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 18:00 Ups. "sprowokować" piszemy inaczej. Głupio to jest tym, którzy nie umieją posługiwać się j. polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witam wszystkich! 12.03.05, 18:30 Hihi, Doro, jestem, jestem i klaniam sie nisko. Dzis zajrzalem na Yahoo, i co widze? Zapowiadaja poprawe pogody! Nawet do +10 w srode, az usiadlem z wrazenia. Jeste to mozliwe? +10? Hmm, w sumie pogoda troche ostanio kaprysna jakas, moze i prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Drodzy GOŚCIE ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 16:51 Doroto z "zam", Odnoszę wrażenie jakiejś "faty- morgany" -nagle wyskakujesz z pudełeczka z dobrą radą :Otóż: piszmy z błędami !!!!! A jeśli kogoś to razi -niech założy własne forum. Brawo! Uczcie się dzieci! Tak trzymać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Hallo, kochani!!!!!!!!!!!!!! 12.03.05, 17:47 Mam zamiar od 21 marca, czyli pierwszego dnia wiosny robic liste stalych uczestnikow forow, zeby sie pomalu skrzykiwac. Nie wiem tylko, jak taka liste robic, mam ktos pomysl? Parmezan, znow mnie straszysz wirusem, mam nowy komputer i bardzo sie martwie mozliwoscia zainfekowania go, a ze dostaje duzo poczty od obcych osob w sprawach zawodowych, to nigdy nie wiem , co otwieram. Ludzie mowia , ze nie nalezy otwierac poczty od obcych, ale to rada nie dla mnie, bo kazdy moj przyszly interesant, to w momencie pierwszego kontaktu jest obcy i musze taka poczte otwierac. Parmezan i inni, ktorzy nie sa z Warszawy, napiszcie kiedy by Wam bylo wygodnie sie spotkac? Pa, lece do roboty, juz trzecie podejscie dzisiaj, koncze o 21.00 i wpadne do Was> Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Hallo, kochani!!!!!!!!!!!!!! 12.03.05, 18:42 Hey, Kroliczku, otwierac? Tak. Ale wpierw przepusc przez antywirus, a jakie masz w sumie antywirusy? Odpowiedz Link Zgłoś
malinka48 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 17:50 Poznaliście się już???????/kurcze pierdu pierdu,a wynika cos z tego????? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 18:05 Malinka, a czymz Ty sie denerwujesz, czytaj uwazniej, przeciez dopiero co napisalem, ze robie liste stalych bywalcow, bo obcych ludzi do siebie nie zapraszam> A Ty wczesniej napisalas, ze zapraszasz bez zbednego poznania, no i co? To gdzie i kiedy nas zapraszasz? Co z Twojego zaproszenia wynika? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 21:08 Bardzo przepraszam, że ostatnio trochę Was opuściłam, ale miałam wiele spraw, ktore praktycznie uniemożliwiły mi codzienne sledzenie tego watku. Musiałam jakoś pogodzić "młyn" w pracy z "młynem" domowym, bo ostatnio przyszlo mi żyć na przemian w dwóch domach naraz. Jestem w takiej sytuacji, że czasami musze pomóc komuś starszemu, kto tej pomocy ode mnie oczekuje i ma do tego prawo. Myslami byłam jednak z Wami i dziś ściskam przede wszystkim Królika i jego przyjaciól: KtoToCoto, parmesana, dorotę-zam, wlobę07, lunę22, mandy4 oraz całą resztę. Przeczytałam wszystkie zalegle wpisy i stwierdzam, że fajnie jest. Spisalam nawet przepis luny22 na ciasto nalesnikowe o smaku kawoym, bo mnie to zaintrygowało i moze wypróbuję, ale nad nadzieniem pomyśle innym. Wejdę też na blog parmesana i poczytam. To na razie tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 18:06 i O TO CHODZI!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ 2 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 18:21 No właśnie MALINKO48, gdzie nas zapraszasz, to już z tydżień temu , jak zapraszałaś, chcemy gdzieś przyjść, a twoje gg 1941815 ciągle nieczynne, ukrywasz się? Boisz się, że cię odwiedzimy, ty już się rozmyśliłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 18:51 Witam wszystkich stalych jak i nowych forumowiczow. Czytam zalegle posty i widze,ze sa chetni aby zaprosic uczestnikow tego forum na spotkanie. Kroliczku,chyba bedziesz musial ustalic preliminarz spotkan,bo jak Malinka48 zechce spotkac sie z nami wszystkimi w tym samym dniu w ktorym Ty wyznaczysz to co wtedy? do kogo pojdziemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ 2 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 18:59 MALINKA48 zaprasza już teraz, bez poznania i przygotowania, krolik zaś na wiosnę na ognisko. Wszystko w porzo! LUNO 22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 12.03.05, 19:04 Malinka 48 masz rację! Za dużo ględzenia za mało konkretów. Nie lepiej skrzyknąć wszystkich chętnych w jakąś sobotę, np.19 marca o 16 w np.Klifie w centralnym barku koło schodów ruchomych albo w innym McDonaldzie i zobaczyć co z tego wyjdzie i kto rzeczywiście przyjedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 19:45 Jasne, jesteśmy umówieni o 19.00 w Kliffie 16 marca albo 19 marca o 16.00, może w Promenadzie, albo nie, lepiej w Panoramie obok toalet, to takie romantyczne miejsce, nieprawdaż dominiku, zobaczymy, co z tego wyjdzie, na pewno skoczymy do toalety, a potem, a potem, bedziemy szalec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość - obserwator Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 19:51 A kto przyjdzie - wiadomo - jedna osoba, skoro ktos z was - mądrochełków zauważył- że tu sie wypowiada ciagle jedna osoba, która nie ma co robić. Kroliku, na mądrze zaplanowane spotkanie u Ciebie przyjdą na pewno ci, krorzy przyjść powinni. Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 20:00 GOSC! Nie mozesz sie umawiac tak z marszu.My to spotkanie planujemy a wlasciwie to Krolik nie bez powodu tak dlugo,poniewaz nie wszyscy sa z Warszawy,to jest forum ogolnopolskie,ludzie z poza W-wy musza zarezerwowac miejsce w hotelu i zaplanowac wyjazd. Krolik wie co robi i nad wszystkim czuwa,a Ty jestes bardzo niecierpliwy(a). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lipa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 20:01 GOŚCIU, siądż pod mym liściem, a odpocznij sobie..........bo już ci się bidaku wszystko pomerdało, tak się wysilasz i probujesz tu zamącić........ale daremne żale, prożny trud, bezsilne złorzeczenia.............. Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 19:41 NO!!!!!!!!!!!! Chyba w koncu udalo mi sie zalozyc swoje gg - dla zainteresowanych i chetnych do rozmowy ze mna podaje numer:8959923. pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 20:54 Luno, juz sobie zapisuje Twoje GG, ciesze sie na takie rozwiazanie, bo trocze skomplikowane bylo docieranie do Ciebie przez Twoje dziewczynki. Dziekuje w imieniu wszystkich za pamiec o naszym malym jubileuszu, jeszcze pare dni temu staralem sie o tym pamietac, a wczoraj wylecialo mi to z glowy, ale mam usprawiedliwienie. Ten cud techniki, jakim jest Internet kolejny raz sprawil mi wielka niespodzianke, gdyz dzieki niemu odnalazla mnie corka mojej chrzestnej, mieszkajaca od lat w Australii. W dzicinstwie bylismy bardzo blisko, a potem, po smierci mojej chrzestnej , a jej matki, jakos sie rozlazlo. No i wczoraj, dzwoni do mnie Skype /dla niewtajemniczonych - komunikator tekstowy jak GG i do tego slowny, ktorego uzywam do lekcji on-line/ i co ja slysze, Ania, jak zywa i glos ten sam, no bomba. Tak ze chyba rozumiecie, ze stracilem glowe z emocji. Pozdrawiam, a o spotkaniu myslcie coraz cieplej, zaraz stopnieja sniegi i wtedy posiedzimy przy ognisku, bo chyba teraz na sniegu, to nie ma o czym mowic. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 21:13 Kroliku, nie wiem jak to sie stało, ale napisałam do Was i mi sie wydrukowalo dużo wyżej, chociaz chciałam niżej. Muszę byc bardziej uważna! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 21:16 Ano musisz, nie ma rady, zaraz poszukam, gdzie to sie wpisalo. A gdzie bylas Kabe. , kiedy Cie nie bylo? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 21:18 Kochani! Wczoraj, tj. 11,03.2005r. o godzinie 15.51 minął miesiąc, jak Królik założył nasz wątek, abyśmy sie poznali. I co? Już trochę się znamy, niektórzy to może nawet bardziej niz trochę. Niech żyje Królik! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 21:20 Czy ktos moze mnie oswiecic, jak sie zhajduje blog Parmezana! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivi11111 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.cac.psu.edu 12.03.05, 21:31 Co to jest blog? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 10:33 Blog to jest to , co ma Panwojtek i odsyla nas tam. Kliknij na samej gorze ekranu BLOGI, a dalej powinno pojsc gladko. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: 1000 post - hurrra !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.03.05, 21:21 TO chyba jest 1000 post !!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 21:21 Wpisalam sie o 21,08, ale gapa ze mnie, bo nie wcelowalam. Kiepski strzelec ze mnie , widać. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.03.05, 21:32 Jeśli dobrze spisałam, to adresy blogów Parmesana są takie: panwojtka.blog lub panwojtka.blog2. Wnioskuję, że Parmesan może mieć na imię Wojtek, czyli niedługo imieniny !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krolik-ok Re: Dziekuje i pozdrawiam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 21:26 No wlasnie, miesiac istnienia watku i prawie jednoczesnie 1000 postow, bardzo Wam dziekuje i ciesze sie, ze tak Wam tu dobrze. Mam nadzieje, ze rownie dobrze bedzie Wam u mnie, w Wesolej, dokad serdecznie zapraszam, jak sie tylko troche ociepli. Parmesan mowi, ze podobno juz w tym tygodniu bedzie +10 stopni, ale to chyba poki co u niego> Jeszcze raz dziekuje Wam i buziaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dziekuje i pozdrawiam wszystkich 12.03.05, 21:57 Króliku, niestety, nie mogłam wejść na podane przez parmesana adresy, ale wcześniej podawał: panwojtek.blox.pl i tu, owszem, udało mi sie wejść. Tyle tylko, że tam są chyba raczej same przepisy kulinarne. Rozejrzę się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krolik Re: Dziekuje i pozdrawiam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 22:15 Parmesan, jak kazdy facet kreci i ma na imie Jerzy i dlatego ma blog Panwojtek, to proste. Bylismy razem we Fromborku i tam sie to u niego zaczelo. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dziekuje i pozdrawiam wszystkich 12.03.05, 22:41 Tak czy tak, imieniny ma 23 kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krolik Re: Dziekuje i pozdrawiam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 22:51 Tak, tylko jak on sie z tego wytlumaczy? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dziekuje i pozdrawiam wszystkich 12.03.05, 23:31 Jutro Go o to zapytamy. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Dziekuje i pozdrawiam wszystkich 13.03.05, 00:00 O rety od rana nie zaglądałam, zniesmaczona tym, że nikogo nie było ( bo tych różnych wrogich gości nie liczę) a tu tyle wpisów przybyło, jak miło! Króliczku, no właśnie ja też miałam wczoraj życzenia "urodzinowo=miesięcznicowe" Ci składać, ale przez te urodziny mojego dziecka zupełnie zapomniałam! Ale co tam następnych na pewno nie przegapię, bo oczywiście i Tobie i nam życzę, aby ich było jeszcze dużo! Fajnie, że tyle osób się odezwało, spotkanie z pewnością zorganizujemy ( pomogę Królikowi obiecuję, a na pewno jedną osobą nie jesteśmy, co na gg łatwo sprawdzić) i niech inni, nie zaprzyjaźnieni zazdroszczą! Pozdrawiam przyjaciół, tych jawnych i ukrytych! Dobranoc wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parmesan Re: Dziekuje i pozdrawiam wszystkich IP: *.netcologne.de 13.03.05, 02:29 hihi, to proste i nie skomplikowane. poniewaz tu gdzie mieszkam nikt niemoze prawidlowo mego imiena wymowic a o nazwiski juz nie mowiac, pojawil sie wojtek, a ze powinni wiedziec ze z Panem maja do czynienia wiec panwojtek. Jesli ktos ze zgromadzonych niewie jak na blog wejsc, u gory obok napisu na czerwonym tle pisze blogi, a stad jest blisko do bloga panawojtka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivi11111 Re: Dziekuje i pozdrawiam wszystkich IP: *.cac.psu.edu 13.03.05, 03:12 Panie Wojtek dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Witam wszystkich 13.03.05, 10:39 Rzadko zaglądam do wątku Królika. Niestety nie jestem osobą, która lubi spędzać czas na gotowaniu, choć muszę przyznać,że jak już coś upichcę to jest to bardzo smaczne. Wiele przepisów odziedziczyłam po babci, ale sama również robię całkiem smaczne wariacje. Niestety zima nie nastraja mnie optymistycznie i nie zawsze chce mi się zabierać głos. Już raz podawałam mój GG , ale zapisał go chyba tylko Królik, który pod koniec lutego przysłał mi dziwną wiadomość o płaceniu od 1 marca za korzystanie z GG i mumer SMS na który trzeba wysłać wiadomość, aby uaktywnić GG. Oczywiście nie wysłałam i w dalszym ciągu korzystam. Królik oczywiście wyjaśnił mi, że dostał taką wiadomość od kogoś i nie sprawdził, że to ktoś chce zarobić. Piszę o tym tylko dlatego żebyśmy nie dali podpuszczać się oszustom. Podaję więc jeszcze raz mój numer GG: 2659121 - może ktoś będzie chciał pogadać. Z przyjemnością wezmę udział w spotkaniu przy ognisku - mam nadzieję, że ta impreza mnie nie ominie ponieważ 2 kwietnia lecę do ciepłego kraju wygrzać na słoneczku kości. Pozdrawiam całe Królikowo. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich 13.03.05, 14:09 A GDZIE WY JESTESCIE?!?!?!?!? mnie sie z dachu na glowe leje, a Wy spicie, heja, Krolik Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witam wszystkich 13.03.05, 17:40 Dowody na to, ¿e ¿yjesz w XXI wieku 1. Wlasnie próbowales wprowadziæ swój PIN do mikrofalówki. 2. W swoim notesie masz listê piêtnastu numerów telefonów swojej najbli¿szej trzyosobowej rodziny. 3. Wysylasz swojemu synowi SMS-a z informacj± o tym, ¿e ju¿ pora na kolacjê, a on odsy³a Ci e-maila z odpowiedzi±, ze zaraz przyjdzie do kuchni. 4. Twoja córka sprzedaje lizaki przez swoja witrynê internetowa. 5. Kilka razy dziennie gawêdzisz z nieznajomym z Poludniowej Afryki, ale w tym miesiacu nie rozmawiales jeszcze ze swoim sasiadem zza sciany. 6. Twoja matka prosi Ciê o wyslanie zdjêcia Twego nowonarodzonego dziecka w jotpegu by móc z niego zrobiæ wygaszacz ekranu. 7. Wracajac z pracy zatrzymujesz samochód na podjezdzie do swojego garazu i dzwonisz z komórki by sprawdziæ czy ktos jest w domu. 8. Kazda reklama w telewizji posiada adres WWW na dole ekranu. 9. Kupujesz komputer, a po szesciu miesiacach jest on przestarzaly i wart polowê ceny za która go kupiles. 10. Wyjscie z domu bez telefonu komórkowego, którego nie miales przez dotychczasowe 20-50 lat swojego ¿ycia, spowoduje panikê i to ze po telefon wrócisz do domu. 11. Zaplacenie za cos zywa gotówka, zamiast karty kredytowej czy debetowej, to przedsiêwziêcie, które wymaga wczesniejszego zaplanowania. 12. Sprzatanie pokoju stolowego oznacza wyrzucenie torebek po fastfudach z tylnego siedzenia samochodu. 13. Przyczyna braku kontaktu z rodzina jest to, ze nie posiadaja oni adresu e-mailowego. 14. Jesli masz na scianie/lodówce poprzyczepianych mnóstwo kolorowych karteczek to znaczy, ze jestes czlowiekiem zorganizowanym. 15. Wiêkszosc dowcipów poznajesz po raz pierwszy przez internet. 16. W domu zakladasz sobie druga liniê telefoniczna by w ogóle móc rozmawiaæ przez telefon. 17. Wychodzisz z internetu i masz paskudne uczucie, ze wlasnie rozstales siê z ukochana. 18. Wstajesz rano i wchodzisz do Internetu zanim jeszcze zdazysz wypic kawê. 19. Budzisz siê o drugiej nad ranem by pójsc do lazienki, a w powrotnej drodze do lózka sprawdzasz jeszcze czy ktos nie przyslal Ci e-maila. 20. Gdy siê usmiechasz, albo robisz inne miny przekrzywiasz odruchowo glowê na bok [ :-) ] 21. Czytasz ten tekst. 22. Co gorsza, przeslesz go komus dalej, taaa.... Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Re: Witam wszystkich 13.03.05, 20:14 Pozdrawiam w niedzielny wieczor. Kroliczku,widze,ze Pan Bog nie pozwala Ci sie nudzic.Najpierw sprawdzil czy masz serduszko na miejscu a skoro tak ,to troszke sniegiem sypnol pod Twoje obejscie,ale tylko dlatego,ze dba o Twoja kondycje i wyglad - klatke piersiowa oraz ramiona masz juz mocne,takie krolicze a do tego zmusza Cie aby cwiczyc wspinaczke.W gory mozesz jechac trening i silne ramiona juz masz. A tak na serio to wcale Ci nie zazdroszcze tego ciaglego odsniezania no i kapania z dachu. Umnie tez nawet posypalo,chcialam sprawdzic co czuje Krolik biegajac z lopata - po pierwszych 3 metrach odpadlam.Kroliki ponoc sa silniejsze. Parmesan.Prosze nie uzywaj polskich czcionek,gdyz wychodza w tekscie dziwne znaki.A jak to sie wysyla dalej? Gdybym chciala to i tak nie umiem.Jezeli mozesz to poinstruuj mnie jak to sie wysyla. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Witam wszystkich 13.03.05, 23:17 Parmezan, ja chyba jeszcze nie żyję w XXIw. bo zaledwie dwanaście punktów mnie dotyczy.No, jak wyślę to znajomym, to 13, ale już jutro. Teraz ide spać. Dobranoc mówię, bo tak wpadłam tylko sprawdzic obecność. Dzień był dziś piękny, słonko, spacerki, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witam wszystkich 13.03.05, 23:36 jutro tez piekny dzien, jeszcze piekniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Re: Witam wszystkich 14.03.05, 08:38 Dziedoberek spiochy. Parmesan - pani Potrzeba jest piekna,choc nerwowa. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich 14.03.05, 09:40 Domyslacie sie zapewne, ze poza praca i sniegiem teraz glownie pasjonuje mnie Australia. Kto nie pamieta , przypomne, ze dzieki Internetowi odnalazla mnie corka mojej chrzestnej , mieszkajaca w Australii od stany wojennego. No i zaprosili nas. Pojedzie najpewniej moje dziecko. Wiec sie tym zajmuje, posylam do Australii nasze zdjecia, ogladam ich, z podziwu wyjcs nie moge, Piotrus taki duzy, a jak wyjezdzal byl taki malutki i tak dalej w tym duchu............ Caluje Was , bede dzis wpadac , bo mam wolny dzien , tzn. od uczniow, ale od jutra nie recze za siebie. Dorota do mnie niebawem przyjedzie na konsultacje przed naszym spotkanie, niech no tylko ta wiosna sie obudzi!!! Pa!!!Krolik Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich 14.03.05, 14:01 Do tej pory zajmowalem sie ta Australia, ale to jakas paranoja, kurs jezykowy na wakacje kosztuje ok. 6000-8000 zł. , wiza 400dol. , bilet ok. 5000zl.Chyba mnie zaraz szlag trafi. Aha, pozwolenie na prace student otrzyma, jesli wykupi kurs conajmniej 13-tygodniowy, czyli dluzszy niz wakacylny, bo 3 x 4 = 12, tyle tyg. trwaja studenckie wakacje. I w Australii nie ma dla studentow Work&Travel. I co nam po tym, ze mamy gdzie sie w Australii zatrzymac i jesc ? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witam wszystkich 14.03.05, 14:21 No do Australii by sie wybrac trzeba majatek stracic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krolik Re: Witam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 15:11 No wlasnie, tylko skad go wziac. Szukam programu Work&Travel w Australii, ale nie moge znalezc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:06 Witajcie. Podczas mojej nieobecnoci ktos bardzo chcial byc mna [12 marca o 18:04]. Trudno - widac nie potrafi byc soba. Stesknilo mi sie za Wami [bardzo!]. Czytam, co sie dzialo = wiele dobrego i troche zlego [srednia dobra]. A co to za dziwak wydumal, ze my to jedna osoba? Przeciez ja nie wygladam jak Krolik, Krolik nie wyglada jak Parmesan a Parmesan w niczym nie przypomina np. Dorata-zam itd. Jedno a jednosc to dwie, calkiem rozne sprawy!! [Pod ma nieobecnosc cos kreseczki przy literkach mi uciekly i nie chca wrocic]. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich 14.03.05, 16:10 KTOTOCOTO, Ty sie po prostu loguj i wtedy nic Ci nie bedzie straszne. Pozdrowionka. Krolik. czytałoś KTOTOCOTO ile sie u mnie nadzialo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:36 Jestem w trakcie czytania - ale o Australii juz wiem. Dlatego zastanawiam sie: jaki jest stosunek krolikow do kangurow i odwrotnie. Ale chyba pozytywno-przyjacielski? Ja sie nie loguje, bo: z tego komputera wysylam tez dane np. do ZUS i Urzedu Skarbowegona. To powoduje, ze mam pelno kodow zabezpieczen. I lamanie tych kodow przed kazda wysylka o bol glowy mnie przyprawia. Do Was wpadam w chwilach krotkich przerw - to mi zal czasu na walke z kodami. W Bydgoszczy slonce. Mozna schowac sniegowe lopaty do piwnicy. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:39 Parmesan: Bardzo mi sie podoba program udawadniajacy, ze jestem wspanialym czlowiekiem. Wszystkim znajomym to przesle - bo chyba sie zgadzasz? Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 16:43 Do wszystkich. Tam, gdzie mnie goszczono, przez 3 dni, bylo wszystko co trzeba i jak trzeba. Zaskoczyla mnie tylko: SALATKA. Mowie Wam: swietna. Przepis mam. Czy ktos potrzebuje? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich 14.03.05, 17:33 Ja chce, musze sie oderwac od tej Australii, bo juz mi glowa peka. To jednak bardzo droga impreza, nawet jesli sie ma tam gdzie zatrzymac. Kurs jezykowy kosztuje ok. 200 dol. tygodniowo. A z praca ciezko. Mysle, ze w koncu dziecko wyladuje w Londynie, naradzalem sie z Parmesanem za dnia na GG i on mi nawet tu napisal, ze trzeba miec kupe forsy, zeby sie wyprawic do Australii. Wiec dawaj ten przepis, to sie zajme czyms innym, no i zjesc by sie cos przydalo.Slyszalem, ze bedziesz u mnie na ognisku na pewno!!!Wroble mi wszystko wypaplaly, ktore wczoraj przylecialy na chwile znad Brdy. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich 14.03.05, 19:05 Wyobraz sobie KTOTOCOTO, ze jestem coraz blizej Ciebie, przerozne drogi zaprowadzily mnie wreszcie do Bydgoszczy i tamtejszego Centrum Wyjazdow Studenckich. Kto wie czy nie trzeba sie bedzie osobiscie do nich pofatygowac, a wtedy, kto wie, czy Twoje oczeta nas nie ujrza? I co Ty na to ? Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witam wszystkich 14.03.05, 19:23 Witajcie! Nie było mnie tylko dwa dni, a tyle już napisaliście, że zmęczyłam się tym czytaniem. KTOTOCOTO też chcę przepis na sałatkę, a właściwie to moja córka chce, ona ma talent do pichcenia i ciągle robi coś nowego. Byłam teraz u niej w Warszawie i zrobiła ciasto według przepisu od Doroty-zam. Było bardzo dobre, nawet mi smakowało mimo, iż nie przepadam za słodkościami. Doroto, dzięki za pamięć, po wizycie u wnuka migrena minęła "jak ręką odjął". Na moją migrenę na pewno ma wpływ stresująca praca i jeszcze teraz w niedzielę mój syn wyjechał do Anglii na 9-cio miesięczny kontrakt. Więc trochę przeżywałam, chociaż on się podśmiewywał ze mnie i mówił, że na koniec świata nie wyjeżdża, to tylko 2 godziny samolotem. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Witaj KTOTOCOTO! 14.03.05, 19:26 Miło, że do nas wróciłaś! Jak już wiesz sporo się u nas działo, ale i tak Ciebie nam brakowało! Przepis na sałatkę prosimy, lubimy sałatki. Może i ja jeszcze jedną dorzucę, niedawno od koleżanki dziecka ściągniętą, połowa rodziny (czyli ja i starsze dziecko) ma ostatnio hopla na jej punkcie, a i na imprezie miała powodzenie. Ale to później, bo teraz wpadłam tylko na moment sprawdzić co słychać, bo z powodu nadchodzących świąt przysypał mnie dziś stos kartek i listów do napisania, dużo tego jest, a listy ciągle mi ten wredny komputer pożera!!! Króliczku, daj sobie spokój z Australią, to daleko, podróż jak na wakacje za długa! Poczekajcie trochę. Jeśli myślisz o Londynie to mam przecieki, że tam kierowców autobusów potrzebują i chyba nawet lepiej u nas zrobić kurs, a tam tylko jazdy doszkalające. Parmesan, ja chyba jeszcze żyję w XX wieku, bo tylko parę punktów mnie dotyczy, a po komórkę to wracam tylko dlatego, że nie mam innego zegarka! Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witaj KTOTOCOTO! 14.03.05, 20:12 budze sie w nocy nie ma ciebie moje cialo pragnie twojego ciepla czuje twoj zapach cala noc nerwowo szukam cie wkolo siebie gdzie jestes cholerna omazip xxx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krolik Re: Witaj KTOTOCOTO! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 20:40 Ojej, Parmesan, co Ci to? Martwie sie? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witaj KTOTOCOTO! 14.03.05, 20:44 Ciekaw jestem kto pierwszy wpadnie jak to sie odczytuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krolik Re: Witaj KTOTOCOTO! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 21:03 Nie wiem, kto wpadnie, ale wiem kogo Ci sie udalo nabrac. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witam wszystkich 14.03.05, 20:16 KKTCT, niechwal sie, tylko badz czlowiek i sie podziel, a bedziesz wychwalana -(y) na wszystkich odpustach. Dobry salatek niejest zly. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Witam wszystkich 14.03.05, 21:29 Żegnam Was, ide stad, skolowany dzis jestem, musze odpoczac, jutro i pojutrze mam duzo pracy, mozliwe, ze tu nie wpadne, wiec NARA, do nastepnego , no i do wiosny, za tydzien , w poniedzialek 21 marca pierwszy jej dzien - przynajmniej w kalendarzu, dobre i to. Pa, pozdrawiam wszystkich. Krolik Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Witam wszystkich 14.03.05, 21:38 Witam wszystkich wieczorową porą po ciężkim dniu ( przynajmniej dla mnie).Sałatkę dobrą a nową też chętnie mogę przygotować, więc jak najbardziej jestem za! Proszę o przepis, mogę też się czymś odwdzięczyć. U mnie chyba pomału widac nadchodzącą wiosnę, mam nadzieję, że już niedługo! Parmezan, czy już znalazłeś swoją pizamę? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Witam wszystkich 14.03.05, 21:45 Wloba07, rozumiem Cię, Twój stres, itp. z powodu wyjazdu syna. Mój na szczęście już niedługo wraca z Cambridge. Jest zachwycony i zamierza pojechać tam na "postdoka" na dłużej. Ale co ja się za nim natęskniłam, to tylko ja wiem. Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witam wszystkich 14.03.05, 22:07 Dzięki, kabe.wawa, za słowa otuchy! No oczywiście, że aż tak bardzo się nie martwię, to nie pierwszy jego wyjazd, no ale jednak trochę go nie będzie. Luna22, obrazki są świetne!!!!! Na poprawę nastroju znakomite! Dzięki!!!! Pozdrawiam wszystkich i życzę dobrej nocy! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Witam wszystkich 14.03.05, 22:21 Wloba, mój tez trochę jeździ i zawsze sie boje, jak każda matka. Teraz to mam przynajmniej kontakt e-mailowy, ale kilka lat temu jak był w Mongolii i nie mialam zadnych wiadomosci ponad miesiąc, to naprawde sie balam, czy mu sie cos nie stalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.05, 23:58 Hej, matki: Zgłaszam, że rodzicielskie troski, tęsknoty i wyolbrzymiania nieszczęść też znam [bo tez mam dziecko wędrujące po świecie], [ale w Australii jeszcze nie było]. I tak, jak Wy bawię się w matkę kwokę lub ojca koguta a dziecko moje gra rolę jaja mądrzejszego od kury [lub koguta]. Pewnie tak już musi być. Króliczku: W przypadku konieczności wyjazdu do Bydgoszczy = pamiętaj: - nie zabieraj z sobą ciężkawych, nieporęcznych i zbytecznych rzeczy. Do zbytecznych zaliczam te, które w moich szafach leżakują i które , w ramach gościny,przygotuję dla Ciebie i Twojej pociechy: - to, co tak bardzo parmesan w łóżku szuka, - ręczniki,art. higieniczne i kosmetyczne, - zmienne obuwie, - zawartość lodówki, - oraz papierosy [wiem, wiem - nie palisz; ale masz wiedzieć, że czym chata bogata ...] Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Witam wszystkich 15.03.05, 00:26 Wszystkim dobranoc, i pchly na noc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witam wszystkich IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.05, 00:29 Sałatka będzie jutro, bo mi się przepis na biurku zostawił. I wiem, że po polskiemu nie pisze się tak. A ja sobie piszę, bo pisać każdy może jak i śpiewać każdy może. P.S. Kilka razy udalo mi się przebywać obok prof. Miodka. Z jaką kulturą rozmawiał z ludźmi!. Jak cierpliwie i bez zdziwienia czy rugowania odpowiadał, nawet na proste, naiwne czy głupie pytania dotyczace zawiłości naszego języka. I podkreślał, że mimo sporej wiedzy, ciągłego samodoskonalenia się, dążenia do ideału - błędy też popełnia. A z jaką estymą zwracał się do Ślązaczek, które mówiły i pisały mieszaniną języka polsko-śląsko-niemieckiego [i w każdym z nich błędy popełniały]. Prof. Miodek odróżniał nauczanie od wymądrzania się. Odróżniał też grzeczność od niegrzeczności. Albo: najsłynniejsze, ogólnopolskie dyktando przez Krystynę Bochenek,w Katowicach, prowadzone. Jakie nazwiska, jakie sławy w dyktandzie biorą udział. I ile błędów popełniają. I nikt się nie dziwi. Zadziwiają raczej Ci, którzy bezbłędnie napiszą [a takich jest bardzo, bardzo mało]. Papatki. Muszę iść wcześniej spać [odespać podróż,nocne rozmowy, dzienne bieganio- zwiedzania]. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Witam wszystkich 15.03.05, 09:00 Witam, witam! Taki piękny dzień się zaczyna, słoneczko świeci od rana, śnieg topnieje, ptaszki świergolą, aż chce się żyć. Coś tu dzisiaj pustawo! A mnie może nie być przez kilka dni, ponieważ mój komputer domowy nabawił się wirusów (Parmesan wykrakał) i pójdzie do "komputerowego doktora" (informatyka), bo sama nie mogę sobie z nimi poradzić. Pozdrawiam i wracam do pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Witam wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 17:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? conajmniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 18:31 Panie tłumacz - naucz się polskiego - tak się pisze: "co najmniej"!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUNA22 amazip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 22:07 Parmesan. Czytajac od tylu slowo amazip = pizama czy tego szukasz? Pozdrowionko. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: amazip 14.03.05, 22:15 Parmezan znalazl pizame i poszedl spać! Luna, coś od Ciebie dostałam dzięki, zaraz zajrzę. Dobranoc wszystkim, do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: amazip 15.03.05, 00:23 hihi, Luna, o to slowo chodzilo, ale go nieszukalem, chodzilo o to kto i kiedy odgadnie? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: DZIEN DOBRY Z RANA!!! 15.03.05, 11:15 Mam chwilke przed lekcja, wiec jestem. A ze lekcje mam pogladowa, kuchenna, z terminologii zwiazanej z jedzeniem, jadaniem itp, wiec przygotowalem cos na zab, zeby nie byc goloslownym, a lekcja bedzie w kuchni, zeby nie przechodzic na polski, tylko pokazywac, noze , widelce, tace i te sprawy. A na zab jest salatka makaronowa, ukochana w naszym domu: -makaron - najlepiej kokardki, ugotowac al dente, - dodac do ostudzonego makaronu co sie chce, ja dzis dodaje pokrojone w malenkie kosteczki: kielbase/kabanosy i ananas, bo kiedy sie na te lekcje umawialismy uczen watpil w mozliwosc polaczenia tych dwoch skladnikow, -dalej salata lodowa lub pekinska -groszek lub/i kukurydza lub/i fasolka szparagowa z puszki -ogorek kiszony lub/i swieży, pomidor, papryka żolta/dla koloru/ Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: DZIEN DOBRY Z RANA!!! 15.03.05, 11:25 Ciag dalszy , bo niechcacy mi sie kliknelo: -troche cienkich plasterkow marchwi, pora...... -zalac sosem Knorr z torebeczki np. ziolowym, paprykowym czy innym, albo jogurtem z przeprawami, albo olejem z odrobina majonezu. Mowie Wam pycha, wlasciwie kazde polaczenie jest dobre, wszystko mozna doposowac do naszego gustu i inwencji. Smacznego!!Pa, lece na 11.30. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: DZIEN DOBRY w porze obiadowej 15.03.05, 15:11 Przejedliscie sie czy poszliscie po skladniki ? Halo !!! Jest tu kto?!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: DZIEN DOBRY w porze obiadowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 17:27 P O Z D R A W I A M całe to przesympatyczne Forum, pod światłym przywódstwem Królika, Adrian Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: DZIEN DOBRY w porze obiadowej 15.03.05, 18:31 W imieniu Krolika, calej reszty i w moim tez badz pozdrowion, wedrowcze. Nie blakaj sie po obcych stonach, przyjdz do nas. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: DOBRY WIECZÓR WIECZOROWĄ PORĄ 15.03.05, 20:09 No co tu dzisiaj tak pusto?????? Czyżby wszyscy byli tak zapracowani??? A może już śpią??? Hmmmmm..... Kto mi odpowie?!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: DOBRY WIECZÓR WIECZOROWĄ PORĄ 15.03.05, 20:24 No co? Ja bylem i jestem, a reszta? Widza ze niema nikogo to ida i czekaja by ktos pierwszy przyszedl Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: DOBRY WIECZÓR WIECZOROWĄ PORĄ 15.03.05, 20:52 Ja też jestem, ale zaraz nie będzie mojego komputerka, bo idzie na leczenie z wirusów, także zajrzę tu dopiero jutro z rana z komputerka służbowego. Na razie papapa, dobrej nocy, do jutra! Zapowiadają ciepły dzień! Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Re: DOBRY WIECZÓR WIECZOROWĄ PORĄ 15.03.05, 21:17 I ja również jestem, właśnie wróciłam z aerobiku i zaglądam co się dzieje w Królikowie. Rzeczywiście jakoś pustawo tu dzisiaj. Królik narzeka na śnieg,ja ledwo wjechałam do ogrodu. Aż się boję co będzie za kilka dni, jak to obrzydliwstwo się rozpuści - będę grzęzła po całości kół w błocie. Jutro odstawiam moje psisko obronne do salonu, więc chociaż ograniczę piach wnoszony przez niego na sierści. Zdradźcie mi tajemnicę - co robicie poza pracą, gotowaniem i pobieżnym planowaniem ogniska u Królika? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: DOBRY WIECZÓR WIECZOROWĄ PORĄ 16.03.05, 00:30 Wloba; zainstaluj sobie ten oto Ad-Aware SE Personal, z google go sciagniesz, i jest bezplatny usuwa niepotrzebnych "gosci" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.adsl.xs4all.nl 15.03.05, 22:18 Witam pomyslowicza!!Jak widac trafil Twoj pomysl z calkiem niezlym odzewem, wiec pomysl i Twoj anons nie umarl smiercia naturalna!!! Brawo dla nowatora!! Konczas tymi komplementami, dolaczam sie do grona milych pan szkoda, ze nie mam szansy jak one bo mieszkam pol roku w Holandii a pol roku w swoim tez drugim M w Swinoujsciu. Cieple, wiosenne i pelne juz tutaj kwiatowych trawnikow z Holandi Maja e-mail ik415@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.acn.waw.pl 15.03.05, 22:34 Bardzo sympatyczne to forum. Musze wkrecic w to moja mame. Przyznam sie szczerze, ze ostatnio szukalam stron www/forum/grupy dyskusyjnej dla 50+, ale niczego takiego nie ma w internecie. Skandal! Az w koncu poszlam po rozum do glowy i odwiedzilam stara dobra gazete i sie nie rozczarowalam. Pozdrawiam wszystkich bardzo goraco. Agata ps. Moze ktos by sie pokusil o stworzenie osobnego forum plus minus 50. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 22:47 Ależ jest!!!! Single +/- 50!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 15.03.05, 22:59 Witamy Maję, Agatę z mamą i Adriana! Miło, że przybywają nowi członkowie klubu Królikowcow! Sympatycznych gości nigdy nie za dużo. Maju, a kiedy będziesz w Świnoujściu? Może akurat trafisz na porę ogniska u Królika? Kocham Holandię i tulipany, chciałabym się tam kiedyś wybrać w porze tulipanów ( co nie znaczy bynajmniej, że byłam w jakiejś innej), może wrzuć mi parę tulipanów na maila? Przydałoby się na poprawę nastroju! Dobranoc wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.05, 00:12 Sałatka KTOTOCOTO: Przygotować 2 miseczki [ wymierzyć czy lekko mieszczą 1,5 litra wody = takie są dobre ]. Ugotować 2 torebki ryżu i przestudzić . w trakcie gotowania ryżu robimy: 1. 1 puszkę tuńczyka w sosie własnym odcedzić na sitku 2. 2 małe cebule drobno pokroić 3. 4 jajka ugotować i pokroić w kostkę 4. 4 ogórki konserwowe pokroić w drobną kostkę 5. 1 mały słoik ketchupu = 220g [najlepiej z Włocławka ] 6. 1 mały słoik majonezu [najlepiej Pomorski a nie jakiś Helmans] I teraz się nie przerażać = bo to wszystko robi się "biegiem" = szybko i byle jak układać i rozsmarowywać warstwy: Rozkładać równocześnie do dwóch miseczek warstwy w kolejności: 1. ogórki konserwowe - całość [a więc po 2 do każdej miseczki] 2. ketchup 1/3 słoika [1/6 na miskę] 3. ryż 1/2 torebki [1/4 na miskę] 4. tuńczyk 1/2 puszki [1/4 na miskę] 5. 1 cebulka [1/2 na miskę] 6. ryż 1/2 torebki [1/4 na miskę] 7. majonez 1/2 słoika [1/4 na miskę] 8. 4 jajka [ 2 na miskę] 9. majonez 1/2 słoika [1/4 na miskę] 10. ryż 1/2 torebki [1/4 na miskę] 11. ketchup 1/3 słoika [1/6 na miskę] 12. tuńczyk 1/2 puszki [1/4 na miskę] 13. 1 cebulka [1/2 na miskę] 14. ryż 1/2 torebki [1/4 na miskę] 15. ketchup 1/3 słoika [1/6 na miskę] Zawsze wychodzi i zawsze jest dobre. Nie obowiązuje precyzja przy krojeniu, rozkładaniu, rozsmarowywaniu. Tylko warstwy zachować. Proszę uwierzyć: robi się szybko i jest pyszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.05, 00:23 Wołacie, wołacie. Usłyszano. Przybiegam, najprędzej, jak mogę. Nie ma Was. Szkoda. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.05, 00:33 Wzorem Królika i dorota-zam: też serdecznie witam - Maję - Agatę - Mamę Agaty - Adriana. Maja - nazbieramy Ci nasion turków [mają wiele odmian, są odporne, zawsze wychodzą i może będą oryginalne w krainie tulipanów. Przyjedź do Królika- tam i nasiona będą rozdawane. Agatko - poleć nas mamie [ jeśli jest taka sympatyczna jak TY]. Adrian - zostań z nami w roli stałego bywalca. Możesz nawet dziwne rzeczy pisać [ np. ja piszę papatki ]. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.05, 01:09 ismailija: Pytasz: co robimy poza pracą, gotowaniem i planowaniem ogniska? Nie odpowiem w liczbie mnogiej. Odpowiem co robię: Poza pracą - wolę jeść niż gotować [ale gotuję], - chodzę do parku, nad Brdę, do filharmonii, - jeżdżę na działkę, - słucham radia, - sporadycznie telewizor włączam, - czytam ksiązki [ czasem 2 razy tą samą = np. teraz Clarissa Pinkola Estes "Biegnąca z wilkami". POLECAM, POLECAM, POLECAM!!!!!!!!!!!! - mało śpię [bo mi czasu na spanie szkoda ], - robię kartki [ teraz świąteczne ], - płacę dwa, spore rachunki telefoniczne, - biegam na ratunek, gdy znajomi w potrzebie, - goszczę znajomych [ przybiegają - gdy mi bardzo wesoło lub bardzo smutno ] - często bywam u kogoś, kto na mnie liczy i pomocy bliźnich wymaga, - gapię się na wierzbę, - piję kawę i palę papierosy na balkonie, - myślami popycham barkę - w nadziei, że popłynie do morza, - planuję wyjazd na urlop 8- 10 dniowy w początkach maja [i nie mogę się zdecydować czy Tunezja, czy Majorka, czy Egipt, czy Krojanty czy Kołobrzeg - o ironio, Kołobrzeg wypada najdrożej], - piorę, krochmalę i zaniosę do maglowania bieliznę pościelową [ bo Królik przyjedzie i ma spać w pościeli "pracowitej" - a nie wygodnickiej typu kora], - bałagan w szafach likwiduję [bo dziecko na święta przyjedzie = trzeba dobry przykład dać], - rozmyślam o niebieskich migdałach, - opiekuję się starym, ale jarym, psem. - i chcę się uczyć kilku języków [ale tego nie robię ], - bywam na basenie [ bo lubię ], - uwielbiam tańczyć [ale nie tańczę - dlatego daremnie tęsknię za jakimś weselem w rodzinie = młodzi pracują, świat zwiedzają, kształcenie ustawiczne preferują, nie myślą o ślubowaniach], - i jeszcze to, to, to, i to .............................wykonuję. No i oczywiście papatkami się zajmuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: `WQQ Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.fl-miami0.sa.earthlink.net 16.03.05, 04:11 > Wiesz, bawie sie dobrze wysluchujac waszych pogladow heheheh Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 16.03.05, 09:35 Cześć, cześć, wszystkim nowym i starym!! Ojej, Holandia do nas przybyla, UWIELBIAM ten kraj i Holendrow rowniez, bylem tam wiele, wiele razy, po sasiedzku w stosunku do Belgii, gdzie przez blisko 25 lat odwiedzalem moja Mame- Kroliczyce, ktora tam mieszkala. Pedze do pracy, czy ktos wyprobowal moja salatke, bo uczen czul i czuje sie po niej znakomicie, a slownictwo po takiej lekcji opanowane do perfekcji!! Paaaaaaaaaaaaaaa..........!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 16.03.05, 10:53 Cześć, witam! Przepisy na sałatki spisane i na pewno w nalbliższym czasie będa wypróbowane. Pozdrawiam wszystkich "sarych" i "nowych" forumowiczów, cieszę sis, że nas przybywa! Wracam do pracy! Parmesan dzięki, chyba sobie ściągnę tego antywirusa! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 16.03.05, 14:40 Mam przerwe w pracy do 15.00, kiedy to przyjdzie pewien Pan ze swoimi syberyjskimi papierami dla ZUS-u i Sądu w sprawie o odszkodowanie. To sa ciekawe tlumaczenia, opisy zycia , a przede wszystkim cierpienia na Syberii, wypowiedzi swiadkow, pozolkle listy, ktore tez sa dowodami i bylyby jeszcze ciekawsze, gdyby nie tragizm tamtych lat i bezmiar nieszczescia. Od czasu, kiedy robie tego typu tlumaczenia bardzo dziwnie niekiedy czyję sie podczas zamieci snieznych, przed oczyma staja mi tamci ludzie i nie moge pojac, jak oni to przetrwali, bo niektorzy jednak przetrwali. Ale wiekszosc nie dala rady, jak moj dziadek Oleś, ktory trafil na Sybir w 1944, a po dlugich i ciezkich poszukiwaniach prowadzonych przez moja mame w 1959 roku przyszedl list z PCK, ze /oficer/ Aleksander Kanin zmarl smiercia naturalna na terenie Zwiazku Radzieckiego. Idiotyzm - dziadek Oles nie mogl umrzec smiercia naturalna, nie mogl byc po prostu na terenie ZSRR, bo to byl chlop na schwal, wspanialy ojciec i maz, ktory gdyby tylko mogl wrocilby do rodziny, do domu, do Polski bodaj na czworaka. Zameczyli go , zaglodzili, odarli ze wszystkiego...........Ide, za 20 minut znow ozyja we mnie emocje, zwiazane z tamtymi sprawami. Dobrze , ze ci ludzie maja teraz prawo do odszkodowan, pa. Wasz Krolik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Draculla Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 15:34 Chce spytac , jak szeroka jest rozpietosc miedzy + a - 50, bo ja mam 50+25 i nie wiem, czy sie nadam. Uklony. D. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 16.03.05, 19:30 hihi,Draka to znajdujesz sie w granicach bledu, w gore niema granic. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 16.03.05, 20:57 Wloba, sprobuj z tym www.chip.de/downloads/c1_downloads_12998486.html tez skuteczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.05, 21:47 Draculla: + 25 jest w sam raz. W naszym gronie,jak w społeczeństwie = im większe urozmaicenie, tym lepiej. Witaj więc. Potrafiłeś [łaś] trafić na nasz ślad, grzecznie pytasz, to: pewnie Cię Królik radośnie przygarnie,bo: Królik lubi odkrywców, zdobywców i dobrze wychowanych. I Królik nie dyskryminuje ludzi z uwagi na rasę,wyznanie,płeć czy wiek. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.05, 21:56 Króliczku: WIEM O CZYM MÓWISZ I WIEM CO CZUJESZ[Z AUTOPSJI]. W mojej rodzinie, moi bliscy, też mają swoje nieznane, bezimienne miejsca [zamiast grobów] - na Syberii [i też oficerami byli- bo za to tam się trafiało najszybciej, najłatwiej. Ale jedna z osób zdołała wrócić. Przywiozła z sobą z Syberii: wszy, gnidy i radio. Tej osoby już nie ma. Pozostały po niej wspomnienia i radio. To radio w centralnym punkcie mojego mieszkania stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.05, 22:03 Przez moment błysnął, przewinął się nam na forum nowy gość: WQQ. Zgłosił, że dobrze się bawi. Świetnie = śmiech to zdrowie. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 16.03.05, 23:10 KTCT, jakis dziwny byl jego smiech, nieszczery Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.05, 23:23 parmesan napisał: > KTCT, jakis dziwny byl jego smiech, nieszczery Chyba masz rację. Ale dajmy mu szanse: MOŻE ? - jak dłużej z nami pobędzie, to i szczerości i tolerancji mu przybędzie. Bo skoro do nas trafił [sam, bez namawiania ] - to chyba czegoś szuka? Parmesan: papatko-papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.05, 23:28 Króliczku: Twoją sałatkę zrobię jutro. I nieostrożnie powiedziałem[łam] o tym kilku osobom. Istnieje prawdopodobieństwo [graniczące z pewnością], że te osoby na sałatkę wpadną. To się znowu nie najem. Za to teraz: idę do kuchni i zjem obiad, podwieczorek i kolację równocześnie. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 17.03.05, 01:28 Zobaczymy, moze nie bedzie to gosc "gosc" jaki bladzil tu i bruzdzil nam troche Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nahwile Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 23:31 Mam 35, i chętnie wpadnę do Ciebie nahwile. Bez zobowiązań. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 17.03.05, 09:28 Czesc, czesc baaaarrrdzo z rana! Czy kto mnie widzial tu kiedy przed osma ? A jednak !Jakos tak Skaldowie spiewali "...czy kto widzial, jak biegnie Kroliczek ulica, czy kto widzial go, o, o, o, o, o........."< wiec i ja sobie biegam, moze nawet dobiegne do fryzjera, bo mam dzisiaj wyjscie kulturalne do teatru, zabiera mnie ta sasiadka z dziecinstwa, co to mnie znalazla w Internecie. Bosko, odchamie sie po zimie. W moim ogrodzie snieg i lod stoja , jak staly, wiec nie patrze w dol, tylko w gore, w niebo, bo stamtad najwyrazniej plynie nadzieja. Jednak z ta seratonina i swiatlem to swieta prawda..........KTOTOCOTO, dziekuje Ci za mile slowa i dodam, ze Pan z Syberii byl taki, ze nie wzialem pieniedzy. Wystarczajaco sie dziadzius nacierpial, zeby mu jeszcze cokolwiek z nedznej emerytuty zabierac.A Ty Parmesan nie prowokuj "goscia", bo sie przywlecze i nie bedzie milo, gdyz on z natury swojej nie jest mily. No, starczy poki co, zycze milego dnia. /Post zacząłem pisac przed 8, ale tak wyszlo, ze wysylam dopiero teraz, Australia mi w glowie zamacila na Skype/ Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 17.03.05, 11:40 Co tu tak glucho, dobra, OK, Ide do fryzjera, przystrzyge sobie troche futerka wkolo uszu. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Wiosna!!! 17.03.05, 11:53 Witajcie! Nareszcie wiosna do nas zawitała! Koniec z paskudną śniegową skorupą, czarno wszędzie, błoto wszędzie, ale wiosna wreszcie będzie!!! Hi, hi ale mi się rymnęło!!! Króliczek zrzuca zimowe futerko, ja zrzuciłam zimową kapotę, niedługo będą krokusy i trawka.Może zacznijmy ustalać terminy spotkania, wiem, że KTCT nie może na początku maja, Ismalija zdaje się na początku kwietnia, to może jakoś na koniec kwietnia się umówimy? Może 23 -24 kwietnia na przykład? Tak wstępnie rzucam, nawet z Króliczkiem je3szcze nie ustaliłam, ale zacznijcie rzucać jakieś propozycje!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Witam wszystkich wiosennie! 17.03.05, 12:05 A jak tu już jestem to dorzucę obiecany przepis na sałatkę: SAŁATKA MARLENY - kuskus - ser gouda - papryka czerwona - szynka - ogórek zielony 1/2 lub cały - cebula - majonez, sól, pieprz kuskus zaparzyć, ostudzić, resztę drobno pokroić, doprawić, dodać majonez. Ja daję całego ogórka, bo daje taką fajną świeżość, my tam akurat lubimy, ale ja ogórka świeżego daję nawet do tradycyjnej jarzynowej sałatki - kroję, solę, odciskam z soku, aby sałatka nie pływała i naprawdę jest super! Mandy4 - obiecywałaś jakieś przepisy na sałatki i śledzie - akurat by się przydały wrzuć coś! Życzę wszystkim miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Wiosna!!! 17.03.05, 12:22 Akurat, przyjedz do mnie, to zobacztsz wiosne, u mnie snieg di kolan i lod. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Wiosna!!! 17.03.05, 13:20 Hi, hi przyjadę, ale poczekam aż spłynie! U mnie już sporo trawy widać, a tam gdzie nie trawa to zalane wodą lodowisko, ale cienka warstwa tego lodu! No naprawdę dziwne, że w jednym mieście mieszkamy! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Wiosna!!! 17.03.05, 13:21 Bełchatów wita Was też wiosennie! Chociaż na razie wiosenna pogada objawia się tym, że w górze świeci słońce, a na ziemi wody i śniegowego błota po kostki. Ale już jest dobrze! Widać, że zima odchodzi sobie.. Papapa, wpadnę tu jutro, bo na razie nie mam komputera w domu! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Wiosna!!! 17.03.05, 14:03 Nie wydrukowal sie moj wczesniejszy post popierajacy spotkanie 23/24 kwietna w imieniny Parmesana /podwojne/, czy mam rozumiec, ze jedziemy do Parmesana, czy on o tym wie i czy sie cieszy? To bardzo istotne pytania i dobrze byloby znac na nie odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! 17.03.05, 16:26 Kochani, u mnie już trochę tę Wiosnę widać, szczególnie,kiedy staram się znaleźć trochę prześwitującej przez lód trawy, aby nie wykąpać się w zimnej kałuży. Rano nie mogłam jeszcze dojść do furtki, a po powrocie z pracy zobaczyłam dużo więcej trawy. A co najważniejsze - wieje silny wiatr i zaczyna suszyć ulice i chodniki. Dzisiaj też (wreszcie) zrzuciłam zimowy kapocik - jaka ulga! Jestem za: 23/24 kwietnia. Mam tylko nadzieję, że nie będzie to znowu zima, bo przecież zapowiadają "szybkie" lato. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! 17.03.05, 20:30 Hihi, witaj, ismailija, gdzie bylas jak cie nie bylo? Jak widac w miedzyczasie wiosna zdarzyla przyjsc, i bedzie fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! 17.03.05, 20:54 Dobry wieczór Kochani, Gdzie byłam? Ano, tu i tam. Zaglądałam do was czasami, ale zima zamroziła moje ostatnie szare komórki. Nad Gocławkiem (dzisiaj), o godz. 18.30 rozpętała się burza, właśnie jechałam na aerobic i nie było to zbyt przyjemne. Koło mojego domu jest coraz więcej błota, mniej lodowych kałuż, mój biały pies wraca coraz bardziej czarny ze spaceru, a ja budzę się z zimowego snu. Śnieg i lód topią się w zawrotnym tempie i ciekawa jestem czy jutro uda mi się przejechać przez tę masę błota. Zauważyłam, że każdy stara się tu coś "upichcić" i postanowiłam dołączyć się. Uwielbiam "misę sałaty" - to sałata zielona i warzywa z grilla z kawałkami kurczaka i sosem. A robi się to tak: zimowa porą zakłada paltocik, wsiada do samochodu, jedzie do Sphinksa (nie wiem czy to tak sie pisze), siada przy stoliku, przegania palaczy siedzących obok, zamawia u kelnera z dodatkowymi sosami i ... zajada się.... A tak naprawdę, to jeśli rzeczywiście się kiedyś poznamy - obiecuję przygotować dla was moją sałatę, ale przepisu nie zdradzę, bo nie byłoby niespodzianki. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! 17.03.05, 22:10 Ismailija - a cóż to znaczy "jeśli rzeczywiście kiedyś się poznamy" jak możesz wątpić??? Przecież już mamy ustalone miejsce ( bo chyba Królikowo jednak?) no i taraz termin zaczyna się krystalizować to poznamy się i już! Chyba, że Ty się nie pojawisz? Więcej wiary! Zaraz po świętach pojawiam się u Królika, dogadujemy szczegóły, wysyłamy zaproszenia i SPOTYKAMY SIĘ!!! A Twoja burza sięgała aż na Bielany!!! Super!!! Pierwsza wiosenna burza! Hej, hej kochani gdzie wy jesteście? Listę obecności podpisujcie i na temat terminu się wypowiadajcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.05, 22:44 Podpisuje liste obecności i donoszę: właśnie moje dziecko ze mną rozmawiało. Potwierdziło przyjazd na święta i zaproponowało, że może mi towarzyszyć w trakcie 7-10 dniowej wyprawy [gdzieś]. Tak mnie to ucieszyło [bo to niespodziewana propozycja], że z radości papierosa mi się odwrotną stroną przypaliło [ustnikiem]. Straszny smród mnie otrzeźwił. Ja mam szybko podać dziecku gdzie chcę lecieć - bo dziecko zrobi rezerwację. Ludzie! Dramat!!!! Ja nie wiem, gdzie ja chcę!!!!! Może ktoś, gdzieś był i mi podpowie, że i ja tam muszę - bo tam jest bosko. Proszę. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.05, 22:50 Wylot na 7-10 dni [GDZIEŚ - ale GDZIE?] planuję między 1 a 4 maja + 10 dni = po 15 maja jestem do dyspozycji. Gdyby ogródek kwietniowy, to: w kwietniu dostosuję się do preliminarza Królika. Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! 17.03.05, 23:03 Dobry wieczór KTCT, jakoś niechlujnie czytasz, bo termin kwietniowy pojawił się już kilkakrotnie! A ty już na maj przekładasz! A poza tym to: "gdzieś lecieć" to możesz np. do: Gdańska się przelecieć, do Wrocławia też samoloty latają itp. jeszcze parę lotnisk mamy - np. mało używane w Szczytnie. Ja tam lecę sobie do Egiptu, bo lubię słońce. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.05, 23:36 ismailija: Masz rację i z lotniskami i z samolotami i z Gdańskiem i z Wrocławiem i nawet ze Szczytnem. Myślało mi się, że w pytaniu słychać: - gdzie ktoś był, zobaczył, sprawdził i mi poleci? Pewnie nie słychać. Trudno. Twoje stwierdzenie: Egipt. I to biorę pod uwagę [bo ja też tylko tam, gdzie słońce]. Ale Egipt = to bardzo, bardzo ogólna wiadomość. Brak konkretów, więc: wejdę teraz na www biur podróży, pooglądam fotki z różnych krajów, miast i hoteli. Coś wybiorę - bo muszę dziecku dać odpowiedź. A jak już zalecimy, dotrzemy na miejsce, to: - tylko słońce będzie zgodne z oczekiwaniami a reszta okaże się mniej kolorowa i znacznie odbiegająca od oferty oraz mająca się nijak do ceny. Tak spędził urlop moj kolega [z renomowanym biurem podróży ]. Mam mało urlopu, chcę wypocząć i nie marudzić. Próbuję uniknąć nadmiernej niepewności i ryzyka. Mało mi w tym pomogłaś, bo w Egipcie [jak wszędzie] można dobrze i źle wylądować. Rekomendacja znajomych jest zwykle najlepszą rekomendacją - dlatego padło moje pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.05, 23:50 Adrian: Płeć to ja mam - ale ona jest bez znaczenia. Królik zaprasza bez względu na płeć [ jakieś inne kryteria przyjmuje ]. Płci nie ukrywam = moje wypowiedzi wyraźnie definiują moją płeć. A moje zainteresowania są faktycznie wąskie i przyziemne: - dom, działka, praca, rodzina, znajomi, pies, słońce, ludzie pokroju Królika, wierzba,turki, barka, mięsko i sałatki, kawa na balkonie. I jest mi z tym wystarczająco. A jak czegoś mi brakuje, to sobie coś znajduję - ale też nie jest to nic szerokiego i imponującego. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! 17.03.05, 23:55 Gość portalu: KTOTOCOTO napisał(a): > ismailija: > Masz rację i z lotniskami i z samolotami i z Gdańskiem i z Wrocławiem i nawet > ze Szczytnem. > Myślało mi się, że w pytaniu słychać: > - gdzie ktoś był, zobaczył, sprawdził i mi poleci? > Pewnie nie słychać. Trudno. > Twoje stwierdzenie: Egipt. > I to biorę pod uwagę [bo ja też tylko tam, gdzie słońce]. > Ale Egipt = to bardzo, bardzo ogólna wiadomość. > Brak konkretów, więc: > wejdę teraz na www biur podróży, pooglądam fotki z różnych krajów, miast i > hoteli. Coś wybiorę - bo muszę dziecku dać odpowiedź. > A jak już zalecimy, dotrzemy na miejsce, to: > - tylko słońce będzie zgodne z oczekiwaniami a reszta okaże się mniej kolorowa > i znacznie odbiegająca od oferty oraz mająca się nijak do ceny. > Tak spędził urlop moj kolega [z renomowanym biurem podróży ]. > Mam mało urlopu, chcę wypocząć i nie marudzić. > Próbuję uniknąć nadmiernej niepewności i ryzyka. > Mało mi w tym pomogłaś, bo w Egipcie [jak wszędzie] można dobrze i źle > wylądować. > Rekomendacja znajomych jest zwykle najlepszą rekomendacją - dlatego padło moje > pytanie. Ismailija do:KTCT Egipt???? Najbezpieczniejszy, hotele - najwyższy poziom, słońce - gwarancja, dla turystów - wszystko!!! Zależy jeszcze na co cię stać. Jeśli na schronisko młodzieżowe, to niestety nie byłam, nie widziałam. Ale hotele +3 są naprawdę b. dobre. Wejdź na stronę: www.wakacje.pl i tam znajdziesz wszystko, nawet wspomnienia z pobytów ze zdjęciami. Jest tam również moje wspomnienie. A poza tym, zupełnie nie rozumiem polskiej krytyki do pobytów za granicą. Wygląda na to, że każdy chciałby za nic mieć wszystko. Trzeba pojechać, zobaczyć,być, jeść, mieszkać w pięknych, czystych pokojach, a dopero później mówić! Byłam w wielu miastach i hotelach (pow. 3) w Egipcie i zapewniam: to jest to> Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.05, 23:00 mandy4 Witaj. Cieszy nas Twój szczęśliwy powrót na nasze łono [pochodzi od: "na ojczyzny łono" ]. Fajnych i rozgarniętych masz bratanków - skoro nawet na papatkach się poznali. A Ty? Ty potrafisz słowem dobro siać. Dzięki. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.05, 23:09 Adrian Jesteś nowa[wy] ale sympatycznie się odzywasz - to pogadaj z Królikiem. Królik jest otwarty. Opowiedz mu o sobie [a my, z chęcią, będziemy podsłuchiwali]. Nie ciągnieny Cię za język. Opowiedz coś neutralnego, np: - lubisz chodzić na ryby, grzyby czy na stadion? - wolisz ciasto czy raczej mięsko? - raczej słuchasz czy raczej oglądasz? - kochasz morze, góry czy może góry nad morzem? itp. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adrian Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 23:27 A ciekawska osoba, bo 'cotoktoto' znaczy, jakieś to takie bez płci. A ja chłop jestem i lubię ryby i grzyby i ciastko z kremem i mięsko. I słucham i oglądam. Kocham morze i góry. Jakoś mało masz to 'coś' do powiedzenia i zainteresowań.HA! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! 18.03.05, 14:00 Na M A J O R K E . Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! 17.03.05, 22:53 Ależ ja termin wpisałam już do kalendarza!!! Oczywiście jeśli nie będzie zmiany i dostanę zaproszenie, to tylko jakiś nieprzewidziany kataklizm będzie mógł mnie powstrzymać! Właśnie skończyłam czytać "Z głowy" J. Głowackiego - czytałam 3 dni(musiałam robić przerwy na zarabianie na chleb)! - polecam, super! Te klimaty, ta nasza socjalistyczna rzeczywistość i nasza polska duma w Stanach. To trzeba przeczytać, przypomnieć sobie kim byliśmy, aby zacząć szanować to co teraz mamy. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! 18.03.05, 13:58 Oj, Doroto, dobrze, ze czytam uwaznie, bo moglbym przeoczyc te cenna informacje o Twoim przyjezdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Wizyta w Królikowie lub Parmesanowie!!! 17.03.05, 20:54 Cicho wszedzie, glucho wszedzie, co to bedzie, co to bedzie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adrian Re: Wiosna!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 16:26 A wiecie, ze u mnie dopiero co bylo + 13. To naprawde wiosna. Kroliku w wy wszyscy, uszy do goryn nie trzeba juz bedzie odsniezac ani odkopywac autek. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Wiosna!!! 17.03.05, 17:53 Kochani witam Was serdecznie. Wreszcie wróciłam do domowych pieleszy. Bardzo się cieszę bo już zatęskniłam (jak bocian) za swoim gniazdem. W Wielkopolsce wiosna na całego. O godz. 15 było 16 stopni. Śniegu ani śladu. Ptaki śpiewają, przebiśniegi kwitną. A ja wreszcie będę miała więcej czasu by przeczytać wszystkie wpisy. A jest ich co nie miara. Mój 1098 a może 1100, bo nim skończę pisać ktoś jeszcze napisze przede mną. Dzisiejszy wieczór przeznaczę więc na przeczytanie co u Was a przepisy podam jutro. Tymczasem pozdrawiam wszystkich i do następnego napisania. Papatki, które się przyjęły u moich bratanków. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Wiosna!!! 18.03.05, 12:16 Hop! Hop! Gdzie jesteście? Co dziś tak pusto? Króliczku czyżby wiatry Cię zawiały do Bydgoszczy? A wiosna jest już naprawdę, u mnie pod blokiem krokusy już wystawiają nosy, za chwilę zakwitną! A co tam ze sprawdzaniem listy? Czy tylko Ismailija i KTCT się wybierają do Króliczka? Szybciutko się odzywajcie, bo jak już zapadną ostateczne decyzje to koniec! Luna22, Mandy4, Wloba07, Libressa, Kabe.wawa, Malinka48 i jeszcze inni, którzy tu zaglądali, co Wy na termin 23 - 24 kwietnia? A Ty Parmesan? Wybierzesz się, czy będziesz w atrakcyjnieszy sposób spędzał te swoje imieniny? Pozdrowienia i do zobaczenia wkrótce? Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Re: Wiosna!!! 18.03.05, 12:56 Witaj Dorota, Dzisiaj przeszłam już "prawie suchą nogą" przez ogródek - to dobry znak. Natomiast nie zauważyłam zaprzyjaźnionych wron. Zimą, zawsze rano wysypuję na dach wiaty wróblom, a na polanie za domem wronom - pokruszony chleb. Dzisiaj tylko wróble czekały na mnie. Królik też gdzieś przepadł po wczorajszym wyjściu do teatru, a KTCT już chyba gdzieś odleciała bo również nie daje znaku życia. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Wiosna!!! 18.03.05, 14:09 Jestem, w teatrze bylo fajnie i smiesznie , "Panienski raj", wspolczesna sztuka irlandzka akurat wczoraj na czasie, bo w dniu sw. Patricka. KTOTOCOTO, lec na Majorke.orotko , wpadaj. Nie rozumiem czy jedziemy do Parmesana na imieniny czy do mnie na imieniny mojego ojca i ziecia? Jakos to jasno z Waszych postow nie wynika.Ide parzyc ziolka, bo mnie boli zoladek, sorry, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Spotkanie w Królikowie oczywiście! 18.03.05, 15:20 Oj Króliczku, marudny jesteś! Imieniny Parmesana to po prostu przy okazji takiego a nie innego terminu wyszły i stąd moje pytanie do niego, czy wybierze się na nasze spotkanie, czy też ma na ten dzień zaplanowaną imprezę imieninową. A o ile umiem czytać, to Ty nie wspominałeś o tym, że nie pasuje Ci ta data z powodu imprezy rodzinnej? Nawiasem mówiąc, są to także imieniny mojego dziecka! Na razie mamy 4 osoby (Ty, ja, Ismailija i KTCT) które taki termin zaakceptowały? Czekamy na resztę? Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Wiosna!!! 21.03.05, 12:33 U nas tez jest wiosna, no moze nie doslownie jest, ale za progiem, to juz na pewno, a objawia sie to tym, ze jamniki po raz pierwszy do dluuuuuuuugiego czasi zajely pozycje na parapecie i wpatruja sie a furtke, a kiedy ja pewiem :"No, idzcie i zobaczcie, czy wiosenka nie idzie!!", zeskakuja na podloge i pedza do drzwi, a potem do furtki, po kilku minutach wracaja ze smutno zwieszonymi lebkami....."Nie idzie!" - z reguly mowi Nestor, przywodca stada, z lekka sepleniac, bo ostatnio stracil przedni zab. Aby do wiosny, pozdrowienia od jamnikow . Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija ????????? 18.03.05, 16:47 krolik-ok napisała: > Nie wydrukowal sie moj wczesniejszy post popierajacy spotkanie 23/24 kwietna w > imieniny Parmesana /podwojne/, czy mam rozumiec, ze jedziemy do Parmesana, czy > on o tym wie i czy sie cieszy? To bardzo istotne pytania i dobrze byloby znac > na nie odpowiedz. A to to w/w cytuję. Ja zawsze układam, "drzewko" od najnowszego wpisu. Cóż, w natłoku postów oczywiście można się pogubić, tylko dlaczego wszyscy, poza Dorotą zaginęli po teatrze razem z Królikiem? Wystarczy popatrzeć na wpisy i chyba wszystko jest jak prawie POLAM jasne! Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.03.05, 15:41 Królik mówi, że nic nie wie o terminie spotkania i gdzie ma to być. A zaglądnijmy do jego postu z dnia 17.03.05 godz. 14.03. Albo ja nie cytata, albo Królik wycofuje się! Pozdrowionka. Gość portalu: Królik napisał(a): > Jesli nas 30-latki nie wysmieja, to moze i my bysmy sie poznali. Wielu z nas > jest singlami, bo owdowielismy albo sie rozwiedlismy, dzieci odchowane, a w > sercach maj...... Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.03.05, 16:29 Co Ty cytujesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.03.05, 16:39 Re: Wiosna!!! krolik-ok 17.03.2005 14:03 + odpowiedz Nie wydrukowal sie moj wczesniejszy post popierajacy spotkanie 23/24 kwietna w imieniny Parmesana /podwojne/, czy mam rozumiec, ze jedziemy do Parmesana, czy on o tym wie i czy sie cieszy? To bardzo istotne pytania i dobrze byloby znac na nie odpowiedz. Teraz będzie dobrze? TO jest to? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.03.05, 16:49 Tak, to jest to? Wiec o co teraz chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.03.05, 17:17 Panienki, nie goraczkujcie sie, mnie sie wydaje, ze 23 kwietnia bedzie jeszcze za zimno na siedzenie przy ognisku, to ze od wczoraj jest troche wiosny nie oznacza, ze ona przyszla na stale, od soboty zapowiadaja sniegi, wiec za miesiac ziemia nie bedzie rozmarznieta. Ale jak macie ochote na zlapanie wilka, to nie ma sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.03.05, 17:47 Krolik, ma racje, do maja jeszcze daleko i wszystko moze sie zdarzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.03.05, 18:04 Kochani, nie wiem czy termun 23-24 kwietnia jest dobry. Królik ma naprawdę racje, w kwietniu wieczory sa jeszcze chlodne i może nie być przyjemnie siedzieć przy ognisku. Moim zdaniem lepszy jest termnin majowy, nawet druga połowa. Co o tym sądzicie? Jeśli chodzi o wyjazd KTOTOCOTO, to polecam Tunezję. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.03.05, 18:05 A poza tym 23-24.04. są popularne imieniny (Jerzy, Wojciech) i np. ja mam zobowiazania. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.03.05, 18:07 Poza tym 23-24.04. to popularne imieniny (Wojciecha, Jerzego) i ja np. mam zobowiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.03.05, 18:07 A pomyslalyscie, drogie Ismailija i Dorota, czy ci, ktorzy sa dalej i byc moze maja jeszcze wieksza potrzebe i ochote na spotkanie w tym terminie nie beda mogli ? Przyszedl mi do glowy Parmesan np. , on planuje byc blizej nas troche pozniejsza wiosna, zapomnialyscie? A inni ? Moze by tak o to najpierw spytac? A nie łup-cup, bo my chcemy juz, natychmiast, 23 kwietnia i koniec........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agatka Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.acn.waw.pl 18.03.05, 18:29 Wpadlam tylko zobaczyc, czy oby moja Mama juz sie wlaczyla, ale cos jej jeszcze nie widze. Musi chyba troche jeszcze poczytac i zlapac bakcyla. Pozdrawiam forumowiczow i forumki. Agatka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 19:21 Każdy termin dobry - [tylko nie od 1-15 maja]. Nie mam czasu. Siedze w www.wakacje.pl Takie siedzenie dopiero mi w głowie zakotłowało. Jaką miejscowość chcę? Jaki hotel? Zaczynam podejrzewać, że wymagania mam 6 gwiazdkowe a zapłacić chcę jak za 4 gwiazdki. i to jest jakoś dziwnie trudne do pogodzenia. Ismailija wskazała kierunek. Dzięki. Szkoda, ze nie chce wskazać i miejscowość i nazwy hotelu. To by mi czasu zaoszczędziło - a głównie trudu podejmowania decyzji i odpowiedzialności za wybór. Zeby to się jadnak Kołobrzegiem nie skończyło [ bo w Kołobrzegu, w "Bałtyku" nie ma ryzyka = znam, sprawdzone = człowiek wraca wypoczęty, wypływany, wymasowany, najedzony i uśmiechniety, choć czasem wiatrem i zimnem podszyty ]. Czy ja mam robić [ naszą,zbiorową ] kartkę imieninową dla parmesana? P.S. Króliku. Twoją sałatkę, moi goście,tak zjadali [i chwalili!], że dla mnie raczej jej wąchanie i oglądanie pozostawało. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.03.05, 19:35 Nie zdazylem Ci napisac, ze zawsze trzeba troche wiecej makaronu ugotowac, a potem tylko dorabiac na predce i czegos tam dorzucic. Moja tym razem byla z kielbaska i ananasem, ale byle tam tez pomarancze i migdaly i takie malenkie kupne grzaneczki ziolowe i troszke szynki, a u Ciebie ? . Mowie Ci, jedz na Majorke !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 19:53 Króliczku: Przeczytano [ pobieżnie ] ofertę hoteli: - Egipt - Riwiera Turecka - Tunezja. Myślę, że nad ranem będę na stronach Majorki. A dziecko już trzeci raz dzwoniło i pytało gdzie chcę jechać. Jakież te dzieciaki niecierpliwe! To może ja jednak na balkonie posiedzę, na wierzbę popatrzę. Ty, Króliku, jesteś najmądrzejszy. Na pomysł wyjazdu odpowiedziałeś kiedyś: nigdzie się z Wesołej nie ruszam. I dzięki temu masz teraz czas wolny - a ja obrazki z hotelami, plażami,rafami, łózkami, parasolami, stołami itd. oglądam. I im dłużej na to patrzę, tym bardziej ochota na wyjazd przechodzi. Bo piszą ; że trzeba mieć klapki [koralowce], albo jest daleko do centrum miasta, albo jest głośno - bo w samym centrum, albo jest super dla dzieci, albo jest super do nurkowania, albo nie ma wycieczek albo jest bardzo dużo wycieczek , albo... A ja lubie środek wszystkiego - i takiej oferty nie umiem poszukać. Może rano, jak na Majorce będę, to mi coś odpowiedniego samo w łapy wpadnie. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam SPOTKANIE! 18.03.05, 19:51 O przepraszam, jakie łup-cup, ja nikogo nie zmuszam do zaakceptowania tego terminu, rzuciłam luźną propozycję, że "może" by tak, ale proszę o propozycje, myślałam, że rozszaleje się burza mózgów i wyłoni się z niej najlepszy i satysfakcjonujący wszystkich termin a tu każdy cicho siedzi i wyszło na to, że ja coś ustaliłam na siłę? To ja już nic nie mówię, zbieram zabawki i idę do domu, bo jeszcze mi się oberwie! KTCT nie może w pierwszej połowie maja, potem 21-22 jest ze mną umówiona w Toruniu, a potem to się zaraz zrobi lato, wakacje i nigdy się nie spotkamy. No trudno, umywam ręce, nie wtrącam się, jakby coś miało z tego wyjść to poproszę o wiadomość na maila! Papatki!!! A co do zimnych wieczorów to od pierwszego kwietnia ma już być lato?!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: SPOTKANIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 20:05 dorota-zam: Nie płacz, kochanie. Jakoś wszystko się ułoży. W maju jest też 28 i 29. A może do rana już będzie wiadomo [ bo po Majoorce będę ] czy ja jadę, gdzie jadę i kiedy jadę i kiedy wrócę. Może wrócę np. 13 maja a 14 będzie ognisko. To ja z Okęcia nie do Bydgoszczy, tylko do Wesołej. Miałaś dobre chęci - a teraz widzisz jaka trudna i niewdzięczna jest rola mediatora. Nie martw się. Nadzieja w liderze -Króliku: termin poda i już. Papatko-papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: SPOTKANIE! 18.03.05, 20:19 Wiesz, najezdzilem sie, juz chyba Ci mowilem: i sluzbowo z delegacjami na tlumaczenia, i do mamy, to teraz tylko radzic moge. A napisz moze, gdzie juz bylas i ile Twoje dziecko ma lat, ze tak madrze Toba kieruje w sloneczne strony. A Rzymie bylas, ja nie bylem, choc mieszkalem rok u Wlochow w Brukseli, a marzę o lassagne i chianti na jakim rzymskim placyku, w knajpce, pod golym niebem. To powiedz mi ile dziecko musi miec, zeby taka podroz zorganizowalo? Mile jestes KTOTOCOTO i jakies takie nieklotliwe, chetnie Cie poznam, pa! Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Re: SPOTKANIE! 18.03.05, 21:15 To ja jak Dorota: zabieram zabawki i idę na swoje podwórko, bo okazuje się,że nogam przebieram i wymuszam termin spotkania, a ja tylko miałam dobre chęci, ale "dobrymi chęciami...." KTCT: mogę polecić ci hotel Safir w Hurghadzie - Sakali. Jest naprawdę w przyzwoitej cenie i na odpowiednim poziomie. 4*, można wykupić all inclisive, śliczna plaża - nawet zamiatają piasek, cichutko, czyściutko, do miasta blisko - ok. 1 km. do centrum handlowego, ale idzie się z przyjemnością Byłam tam z biura Alfa Star. Natomiast możesz jeszcze wejść na forum Gazety - turystyka - hotele. Jest tam mnóstwo opinii na temat hoteli, rezydentów itp. Pa,pa Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Re: SPOTKANIE! 18.03.05, 21:31 Witam Was. Wlasnie wrocilam z Torunia i poczytalam posty. W sprawie spotkania,to moze po 15 czerwca? Juz bedzie cieplo,po maturach i przed wakacjami? KTOTOCOTO Jedz do Egiptu,raf koralowych szukac,pochlapac sie w kolorowym morzu,a jak starczy czasu to moze na piramide i Sfinksa rzucic okiem ? Albo do Puszczy Amazonskiej w lasy tropikalne. pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: SPOTKANIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 21:53 Króliczku: Dziecko ma 26 lat. Od poniedziałku do piątku dziecko jest bardzo dorosłe [bo taką pracę ma] - a na sobotę i niedzielę bardzo dziecinnieje [bo to lubi ]. Średnia dobra wychodzi. Dziecko ma zaległy urlop. I dziecko się martwi, że ja zbyt dużo pracuję. I jeszcze dziecko wymyśliło, że jak ze mną nie pojedzie, to ja się nigdzie nie ruszę = dalej w pracy będę siedzieć. Dlatego: siedzę w pracy [ to chyba widać, kiedy z pracy do Was piszę a kiedy z domu ], szukam miejsc do zwiedzania i do spania - bo ten dorosły dzieciak pewnie znowu zadzwoni i zada mi trudne pytania. Gdzie się bywało? - bliżej radia cioci [tej, która gnidy, wszy i radio przywiozła ] - Niemcy [bo tam dziecko studiowało i mnie,do akademika, zapraszało = cudnie było!] - w Belgii - bo tam rodzina mieszkała [ z Armii Andersa w Belgii wylądowali ] - we Francji - bo tam sympatia mojego dziecka mieszka, - w Anglii - bo ukochana kuzynka mnie zaprosiła, - Czechy i Słowacja - bo ktoś tam pracował i mnie zapraszał, - w Austrii - bo tak mi się chciało - i nigdy, w żadnym ciepłym kraju [ a przecież tylko ciepło kocham ] Oj, chyba źle mówię: w Jałcie było i pięknie i ciepło [ minusy Jałty pomińmy milczeniem}. I to chyba koniec = mało. Ale ja jestem małą osobą = to wystarczy. Niekłopotliwe!? Króliczku - z kłopotliwymi ludźmi pracuję. Może to,nauczyło mnie, trochę pokory. Ale ile mnie to kosztuje, by czasem nie palnąć, nie rąbnąć reką w stół [to pewnie nawet sam Pan Bóg nie wie . Ciągle się uczę, ciągle nad sobą staram się pracować - by nie zawsze odpowiadać ludziom w myśl zasady: "jak pozdrawiasz, tak będziesz pozdrawiany". Bo to jest tak: asertywność stala się modna. I wielu ludziom ta asertywność z grubiaństwem się pokiełbasiła. I sporo osób "jak pozdrawiasz, tak będziesz pozdrawiany" nie zna lub zapomnieli. Papatki. Idę do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Re: SPOTKANIE! 18.03.05, 22:23 Miałam już siedzieć cicho w kącie, ale jak tak dalej pójdzie (propozycja Luny),to może umówmy się od razu na Sylwestra? Zobaczycie, że natychmiast zacznie się dyskusja co do roku. Masz rację KTCT - niestety teraz wiele osób i to szczególnie młodych myli asertywność z grubiaństwem, albo odwrotnie. Pozdrowionka. Acha, jeśli Tunezja, to wyspa Dżerba, ale teraz tam jeszcze trochę zimno, a w Egipcie, w Hurghadzie już 26 stopni. W Sharm... na Synaju - jeszcze cieplej, a poza tym Egipt jest chyba najtańszy. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: SPOTKANIE! 18.03.05, 22:40 Tak, obie macie racje, mili sie teraz asertywnosc z grubianstwem, a prostactwo z prostota do tego, ale mylic nie nalezy, trzeba sie starac nie mylic. W pracy, trudno, jestesmy na niektorych "prostych" lub "asertywnych" skazani, ale w kontaktach prywatnych lepiej jest sie ich pozbyc. Musisz KTCT pojechac bezwzglednie do cieplego kraju i odpoczac, bo Ty rzeczywiscie bardzo duzo pracujesz, wiesz , ze to grozi karoshi ? A jakiej plci jest Twoje dziecko, ze takie dzielne? Pa, ide polozyc moj zoladek do lozka, napisalem pismo z pogrozkami do firmy, ktora nie chce mi zaplacic honorarium od pol roku i zoladek ze zdenerwowania przewrocil mi sie do gory nogami. To jest dopiero asertywnosc, co!?!?!?! Dobranoc wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: SPOTKANIE! 19.03.05, 00:15 Kroliczku, czytam twoj text i sie mocno dziwie. Ja gdy wysylalem jeszcze rachunki, czykalem dwa tygodnie na wplate, poczym wysylalem I upomnienie, po tygodniu II a po miesiacu od daty wystawienia rachunku, sprawa ladowala w sadzie i po tygodniu byl juz nakaz sadowy u delikwenta, za dwa byl u niego komornik. Dziwne zwyczaje macie w tej Polsce, nic dziwnego ze rozne Eureko i inne rznal was. (was jako ogol) Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Hallo! 19.03.05, 09:36 Oj, Parmesan, jakbys nie wiedzial , gdzie ja mieszkam, a gdzie Ty? I mam prosbe, kiedy juz bedziesz wiedzial, jak Cie losy bedz rzucac blizej nas, to daj znac, byloby milo, gdybys i Ty dorzucal do mojego ogniska i mogl sobie, a i moze Twoim najblizszym, a ktorymi do mnie wpadniesz, upiec kielbaske, skosztowac salatek dziewczyn, moze cos zanucic. A propos, grasz na gitarze? Pozdrawiam, milego weekendu, choc u mnie Ś N I E Ż Y C A !!!!! Masz pojecie !?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Re: Hallo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 10:54 Pozdrawiam to mile forum, czytam, czytam, może kiedyś się ujawnię, ale póki co nie mam odwagi.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Re: Hallo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 11:45 Nie ma tu nikogo, juz skończyłem czytać i nie ma dalszego ciągu, szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Hallo! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.05, 12:00 Kochana[ny] Ktosiu> Witaj. witaj. Serdecznie i z radoscią Cię witam. Zostań z nami. Ty nie musisz sie ujawniać [więc, jak Ci tak wygodnie, to zostań z brakiem odwagi = to nic złego]. Ty tylko do nas pisz- anonimowo. A jak Ci się kiedyś zechce zwierzać , to Królikowi, cichutko, na ucho [lub na GG]. Bez zwierzania się też na naszym forum można żyć. Żyj. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Hallo! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.05, 11:52 W minioną noc: Grecja, Turcja, Sycylia, Włochy,Egipt, Maroka,Izrael-Egipt,Hiszpania, Libia- Tunezja,Portugalia-Hiszpania,Rzym-Sardynia, Malta, Maroko, Cypr. Teraz idę spać [bo chwilowo dosyć zwiedzania}. Wieczorem znowu gdzieś, w ciepłe, strony polecę. A w maju pewnie do Kołobrzegu? Przez to zwiedzanie nie mam czasu na sprzątanie i gotowanie. I jeszcze może by warto było skarpety wyprać i buty wyczyścić? Ale kiedy? Muszę zwiedzać a nie prać!! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Hallo! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.05, 13:13 Króliczku! Ty, to masz pamięć! [Ubawiło mnie Twoje pytanie = właśnie się uśmieję, przepona mi dobrze pracuje]. Pazurki chyba ze 3 tygodnie temu były w obróbce. Myślisz, że znowu czas na nie? No zobacz = jak ten czas leci!. Dobrze, obetnę - ale jutro. Bo teraz: - nadal nie śpię - jestem na Cyprze. Króliczku = mnie się nie wiedziało, że Paphos składa się z Paphos i Ktima. Teraz dopiero, zwiedzając Cypr, mi się to do głowy włożyło. Oj, ja faktycznie mam niskie, wąskie i cieniutkie zainteresowania - a tak lubię ludzi o wysokich, szerokich i głębokich. I jak tu depresji nie dostać? Pa. Króliczku. Czuwaj nad nami. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Hallo! 19.03.05, 13:23 Ojejej!!! Zaniedbujesz sie, mialos to robic w soboty przy kapieli, a co masz do powiedzenia na temat karoshi ? Martwie sie o Ciebie w tym kontekscie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Hallo! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.05, 15:15 Do ktoś: Znowu nie mam czasu na to, co ważne [i miało być robione !] = spanie, zwiedzanie, sprzątanie, skarpety i paznokcie a także sosy i kompoty. Dlaczego? Bo mi książka spadła [ ułożyć coś by tu trzeba!]. Podnoszę ją, sama się otwiera na słowach prof. A.Wojciechowskiego: 1. Podmiotem i przedmiotem edukacji jest człowiek. 2. Każda relacja między ludźmi jest relacją dwustronną, niezależnie od tego, jaki jest jej tytuł. 3. Oboje muszą poznać sytuację, w której się znajdują. Ten przymus jest nie do uniknięcia. Konieczność poznania jest koniecznością bytową. 4. Są trzy relacje konieczne, skupiające w sobie jakby całą resztę: - relacja otwarcia [ wiary ] - relacja oczekiwania [ nadziei ] - i relacja upodobnienia [ przyjaźni, miłości itp..]. 5. Celem ludzkiego życia jest chronienie tych relacji, celem edukacji musi być także ich chronienie. Ktoś: o Tobie mi się pomyślało - szczególnie przy pkt. 4. I o Króliku, który chroni. P.S. Nie jestem pedagogiem. Skąd mam tą książkę? Nie wiem. Pośpię jutro. Teraz idę czytać - bo pewnie po to książka mi wypadła. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Hallo! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.05, 15:25 Króliczku: Kąpiel była u mnie w piątkową noc. A przeciez w piątek nie obcina się paznokci. Teraz nie mogę się myć, bo muszę czytać. A potem będzie taki zmęczenie, że zasnę z książką na kanapie. Obudzę się i to już pewnie niedziela będzie. I znowu będę bez sobotniej kąpieli ale z długimi pazurami. Widzisz, wszystko mi się kićka. Praca? Kroliczku ja nigdy nie wiem kiedy jestem w pracy a kiedy to jest realizacja własnych zainteresowań. Moja praca jest równocześnie moją pasją = dlatego zacierają się granice między zarobkowaniem a siedzeniem w pracy dla przyjemności. Jak kończę zarobkowanie i powinno się pójść do domu, to wchodzę w zainteresowanie i dalej w pracy siedzę. A o karoshi więcej poczytam - to Ci odpowiem jak to u mnie jest. Może nawet w tej książce, która na mnie spadła, coś na ten temat znajdę. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Hallo! 19.03.05, 15:55 A ktory to Wojciechowski, Andrzej, ale tez ktory ? Mysle o o karoshi nic nie napisal, to bylby zbyt duzy zbieg okolicznosci, nawet gdyby tylko wspomnial jednym slowkiem, bo karoshi nie ma sie za bardzo do pedagogiki, ale profesor, czy ja wiem, moze i to potrafi, nigdy nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Hallo! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.05, 18:20 Ugotowało mi się zwykłą zupę pomidorową [bo szybko i prawie samo się robi], Na drugie danie były owoce [bo jeszcze szybciej]. Na deser: Gin + tonik Kinley + plaster cytryny + kilka mrożonych winogron [zamiast kostek lodu]. Zupa i owoce były normalne [= nic nie czuję ]. Z ginem coś nie tak = czuję go. Stary lub zepsuty był? Całe szczęście, że ginu mało nalewam [ na dno szklanki a reszta to tonik ] - bo gdyby więcej, to by mi się umarło w brudzie i z długimi paznokciami [ale wstyd!]. Króliczku, Ty lubisz winko [kiedyś pisałeś]. Ja lubie gin. A karoshi nadal mało wiem, bo zamiast czytać [= mądre rzeczy robić] to ja, widzisz: zupa pomidorowa + gin. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Hallo! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.05, 18:25 A gdzie się reszta podziewa? Czy kilka dań gotują i dlatego tacy zajęci [przecież zupa pomidorowa i dobra jest i kalorii ma dużo =wystarczy]. Pozdrawiam całą, pracowitą resztę towarzystwa. Leniuchujące KTOTOCOTO. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Hallo! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.05, 22:05 O profesorze bedzie późiej, bo teraz ponownie jestem w "Biegnąca z wilkami". Czytam rozdział: kiedy serce to samotny myśliwy. Dleczego ten? Tak mi się otworzyło. To jest książka do ciągłego czytania. Zawsze można otworzyć, zawsze czytać i zawsze się dobrze trafi. Nie ma Was. To chyba się wykąpię i te paznokcie zrobię [choć inne plany były]. Należało spać - ale nie wyszło: czasu mi było szkoda. Książki nie ułożone - pewnnie znowu jakaś na mnie spadnie. Pies nie chciał wracac do domu = obserwował czy się poziom Brdy podnosi. Na barce dyskoteka [jakaś niemrawa ]. Dziwnie cicha sobota. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ - który ... Uwaga, naciągaczka i KŁAMCZUCHA!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 22:32 Otóż mili Państwo, Królikiem nazwała się Olga Krutikow (czy to prawdziwe nazwisko?), która mieszka rzeczywiście w Weołej. Prowadzi (?) jakieś studio nauki j.rosyjskiego, tłumaczenia, lekcje on-line, rozsyła propozycje opłacenia możliwości korzystania z np. GG po wysłaniu sms - a na wskazany przez niego/nią nr. sms - dla kobiet jest facetem - tu Królikiem,. Myślę, że jej wyobraźnia posuwa się znacznie dalej. Myślę, że założyła to forum w celu głównie wyłudzania pieniędzy - szuka naiwniaków. Nie do wszystkich forumowiczów wysłała tę informację o konieczności płacenia od 1 marca za GG, ale do mnie tak. Nie wysłałam żadnego smsa aktywującego. Wiem kiedy poruszyłam ten temat - został bez odpowiedzi! Korzystam z GG wciąż bez opłat. Chyba powinnam poinformować o tym Portal GG!!!! I tak zrobię proszę pani - jest pani oszustką i złodziejką! I uprzedzam, że mam zapisane wszystkie posty tego forum, oraz "rozmowy" GG. Ściskam cię "króliku". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość To proste. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 23:01 Dała się nabrać - próbowała dyskusji na GG. Nie wytrzyma, bo nie pamięta z kim gadała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też GOŚĆtylko Re: Uwaga, naciągaczka i KŁAMCZUCHA!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 23:03 Tak też coś podejrzewałem!!! (; Odpowiedz Link Zgłoś
krutikow Re: Olga Krutikow - Krolik 19.03.05, 23:07 Tak, tak sie nazywam, a o tym co robie mozna przeczytac na moim www. Rzeczywiscie przed 1 marca otrzymalam na GG informacje, ktora przeslalam dalej,jak tysiace innych osob, bo taka tam byla instrukcja,myslac, ze jest to prawdziwa informacja GG. Po pewnym czasie dowiedzialam sie, ze to jakis przekret, nie pierwszy zreszta, a oszust, ktory to robil zostal zatrzymany przez policje. Poprzedni , ktory zrobil podobny numer tez zostal zlapany, kiedy na podanym przez niego koncie znalazly sie juz pieniadze wplacone przez latwowiernych uzytkownikow GG. Szczegoly zapewne mozna znalezc na policji lub w GG, a przy okazji wyjasnic, ze ani ja , ani tysiace osob, ktore otrzymaly te wiadomosc i przeslaly ja dalej nie maja z ta sprawa zadnego zwiazku.Jak wiele razy wyjasnialam, tak wyjasniam to po raz kolejny: zalozylam ten watek zebysmy sie +- 50 poznali i spotkali u mnie na ognisku. Pozdrawiam Was wszystkich Olga Krutikow - Krolik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚC Re: Olga Krutikow - Krolik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 23:25 "Sralis mazgaliś tereferuś duptuś"! Zesrałaś się w gacie, bo rozsyłasz numery sms na które inni wysyają sms-y, a ty zgarniasz kasę. Miła pani (przez małe "P") - wynocha na swoje podwórko. Jeśli jescze ktokolwiek uwierzy w ten wątek to tylko KTCT - bo wydaje mi się, że to ta sama osoba, czyli Olga-on-line!!!! Panowie łączcie się! Olga jest on- line!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivi11111 Re: Olga Krutikow - Krolik IP: *.cac.psu.edu 19.03.05, 23:25 Krolik, tak mi przykro.Od poczatku zalozenia watku bardzo otwarcie mowiles o sobie. Gosciu, co chcesz osiagnac? Niszcz mnie, jak jestes taki silny.Krolik mam nadzieje,ze wszyscy jeszcz bardziej Cie pokochaja. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Olga Krutikow - Krolik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 23:40 Olga, nie bredź - już wystarczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Olga Krutikow - Krolik 20.03.05, 00:56 ??????? Zdziwienie?? Co to sie dzieje? a bylo tak fajnie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Krolik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 23:38 PS. Tysiące osób tej informacji do mnie nie wysłało,jedyną był(ła) Królik!!!!! Tylko ta osoba (Królik) zapewniała mnie, że nie będę korzystać z serwisu GG od 1 marca , jeśli nie wyślę tego sms-a. A póżniej...po mojej uwadze, że coś nie tak i "działa" i nie zapłaciłam - nie zauważała (już ona) mnie na GG. Bardzo śmieszne, prawda? A poza tym to.... nic dodać, nic ująć. Idź kobieto, naprawdę na swoje podwórko - z tym swoim sentymentem do Sybiraków, ponieważ nie masz żadnego sentymentu do nikogo. Uważaj - przesadziłaś - nie drwij z Polaków!!!!! KRÓLIKU!!! Z NAS się nie DRWI!!!! Olgo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabe.wawa Co jest grane ? IP: *.aster.pl 20.03.05, 01:08 Co jest grane? Tak było miło i jakiś "gość" nam to zepsuł, chyba z zazdrości albo jest niedowartościowany i w ten sposób chce sie dowartosciować. Nieładnie, nieładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cojestdopiero wsta Re: Co jest grane ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 01:52 . ale się porobiło? ojejku! a tacy fajni byli-wydawało się... Jak to sie potrafią ludziska maskować.Nie do wiary!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivi11111 Re: Co jest grane ? IP: *.cac.psu.edu 20.03.05, 02:14 Boze,jak ja sie ciesze, ze jestem amerykanka(wiem, ze to jest prymityne, ale prawdziwe).Krolik,czy moge Ci Pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik Re: POMÓWIENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 02:18 Szanowni uczestnicy tego forum, a w szczególności : opiekun-zosia-samosia, Gość, też Gość i tym podobni oraz poszkodowana Olga K.-Królik : to co tu ma miejsce jest rzeczą zabronioną w polskim ustawodawstwie oraz zawiera się w stosownych zapisach art. KC i KK i nazywa się pomówieniem. Internet jest w świetle prawa miejscem publicznym, gdzie pomówienie jest traktowane tak samo jak w innych miejscach za publiczne uważanych. Dla pomówienia stosuje się odpowiednie zapisy Kodeksów postępowania cywilnego i karnego, wymiar kary do pozbawienia wolności do lat 5 omawia Kodeks wykonawczy cywilny bądz karny. Forum internetowe nie może być zatem i nie jest miejscem bezkarnych ataków. Fakt zaistnienia takich prób należy zgłaszać moderatorom i administratorom portali internetowych, którzy winni bezzwłocznie na nie reagować powiadamiając właściwe organy scigania przestępstwa pomówienia w miejscu publicznym do vzego , jako prawnik wzywam powyżej wymienionych Portalu Gazety Wyborczej. Gwoli wyjaśnienia dodaję, że afera z SMS-ami na rzecz gadu-gadu została zdławiona w zarodku jeszcze przed 1 marca i sprawca jest znany z nazwiska oraz osadzony na czas dokonania czynności dochodzeniowych. Tak więc pomówienie Olgi K. jest czynem bezwzględnie bezprawnym i zabronionym oraz pozbawionym uzasadnienia i logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Jak możemy pomóc Kólikowi? 20.03.05, 02:31 Prawniku, to jak my forumowicze możemy pomóc Krolikowi? Ja sie na tym nie znam, poradź coś. Może zacznijmy działać od rana, bo teraz noc i wszyscy śpią. Ja też tu jestem przez pzypadek, bo czekam na telefon zza wielkiej wody. Ten "GOŚĆ" powinien zostać zdemaskowany, jakiego niku używał, czy się to da zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: POMÓWIENIE 20.03.05, 08:35 Nie mogłam spać prawie całą noc. Świństwo, które GOŚĆ albo chyba raczej "gościówa" zrobiła Królikowi i przy okazji naszemu forum jest potworne.W takich chwilach tracę wiarę w ludzi, w przyjażń, lojalność. Jak można być tak podłym i wykorzystać wiadomości, które uzyskało się dzięki gg po to, by kogoś publicznie oczerniać!! I pomyśleć, że taka osoba chciała być z nami na ognisku! Króliku, masz chyba zapisane numery gg i wiesz z kim rozmawiałeś? A do admina mam prośbę, niech nie kasuje tej oczerniającej wypowiedzi, aby wszyscy zobaczyli kto tu bywał i w jakim celu, ku przestrodze innym. Natomiast autora tychże wpisów trzeba administracyjnie przykładnie ukarać. Przecież bardzo łatwo można ustalić IP . A może juz to zrobiono? Królik, trzymaj się!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: POMÓWIENIE IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 09:09 do KOCHANEGO PRAWNIKA: Uprzejmie, wszem i wobec informuję: kocham tego prawnika. Dziękuję Ci Kochana Osobo za wiarę w nas, za wsparcie. Dobre słowo jest często na wagę złota. Mam dla Ciebie dużo dobrych słów. Bardzo, bardzo i dużo papatek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: POMÓWIENIE IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 09:24 do: GOŚĆ - któremu wszystko się pomyliło: Gościu: - twierdzisz, że Królik mieszka w Wesołej [i masz rację] - twierdzisz, że ja, to Królik [i tu się mylisz ]. PROSZĘ: przeczytaj, przecież obok moich postów pojawia się napis Bydgoszcz. Przecież ten napis to nie ja robię, to system sam mnie demaskuje. I ja na to się zgadzam, bo głośno donoszę: mieszkam nad Brdą! To jest wystarczający argument na fakt, że królik to nie ja i odwrotnie. Ale argumentów jest więcej. Króliku: może serce Ci nie pęknie? Króliku, musi być tak: - " psy szczekają, karawana jedzie dalej". Kocham Królika i kocham prawnika. P.S. Królik to różne rzeczy ma, ale wierzby nie ma. Króliku, wierzba mi pięknieje = już, już, lada chwila zazieleni się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haker Re: POMOC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 09:18 Pomoc prosze bardzo lubie taka jazde z przyjemnoscia roskminiam takich Gosciow/ juz przekazuje zarzadzajacym portalu GW nicki/loginy/numer gg/zapisy/ Goscia - to Warszawa, proste jak konstrukcja cepa, niech sie buja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: POMOC IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 09:36 Do Hakera: Witaj Hakerku kochany: napisz tu, że skoro przy mnie pokazuje się napis Bydgoszcz, to ja sobie z Bydgoszczy piszę a nie z Wesołej. Strasznie mnie wkurza, jak ktoś podaje, że królik kilka osób udaje. Ja nie potrafię udowodnić że Królik i KTCT to dwie różne osoby i osobowości - bo moja wiedza o internecie i komputerze jest na poziomie: - potrafię włączyć, coś napisać i wyłączyć. I jeszcze strasznie mnie wkurza, że ktoś banialuki podaje, bo: - jeśli Królik jest równocześnie KTCT to wtedy co ze mną = TO MNIE NIE MA?????? Ja tam jestem małą, skromną osobą - ale JESTEM!!! Rozszerzyło mi się: Kocham Królika, Prawnika i Hakera. Kocham każdego, kto tu dobre prądy przynosi. Papatki - ale tylko dla zwolenników tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haker Re: POMOC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 09:57 KTOTOCOTO jasne ze nie moze tak byc/ Warszawa to Warszawa a Bydgoszcz to Bydgoszcz/ mam ustalony numer z ktorego wyszla informacja na gg do waszego krolika i jeszcze 3 poprzednie z 26/27/28 marca/ to jest caly lancuch wiadomosci tekstowych/jak pisal prawnik dawno wiadomo kto te afere zorganizowal/ i nie jest to krolik ani w Bydgoszczy ani w Warszawie/ poprzednia jesienna byla rodem z Piaseczna a ta z Zegrza/ pisaly tez o tym gazety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: POMOC IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 10:29 Haker: mam rację = kochany jesteś. Dużo papatek Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Pytanie do "gościa" 20.03.05, 10:31 Jak się teraz czujesz "gościu"? Najpierw przychodzisz w goście, a potem ludziom robisz świństwo. Nie mam słów a właściewie miałabym, ale nie będę sie wyrażać na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Pytanie do "gościa" IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 10:43 Gościu: Przez Twoją wypowiedź to ja znowu nic nie zrobię = bo martwić się muszę: [nie posprzątam, nie wykąpię się, paznokci nie obetnę, książek nie ułożę, szybką zupę ugotuję- choć w niedzielę należ robić wystawny obiad, i pewnie żelazka nie włączę = wymiętolony człowiek pójdzie do pracy itp.] Skoro mnie zabolała twoja wypowiedź: TO JAK TO MUSI BOLEĆ KRÓLIKA!!!!!! Gościu: Uprzejmie informuję: nie jestem Sybirakiem. Z dumą donoszę, że wiem, pamiętam gdzie są moje korzenie [po mieczu]. A po kądzieli mam równie wspaniałe korzenie - czysto polskie. Pielęgnuję pamięć o jednych i o drugich: ŻEBY MOJE DZIECKO WIEDZIAŁO, ŻE SROCE SPOD OGONA NIE WYPADŁO [za przeproszeniem srok]. I żeby wnuki wiedziały o korzeniach [jeśli kiedykolwiek wnuki będą = bo moje dziecko jest dalekie od planów matrymonialnych i dalekie od ciąży z wolnych związków]. Pisało mi się kiedyś, tu, na forum: - Dane mi było [Bogu dziękuję] mieszkać, na zaproszenie dziecka, w akademiku, w Niemczech. - Młodzież z całego świata tam mieszkała [biali, żółci, szarzy, brązowi i czarni i jakieś inne kolory też] - I ta młodzież o swoich korzeniach mówiła [ różne były = od buszowatych do takich z herbami i pieczęciami]. - Cała ta młodzież nadal kontakt utrzymuje, przyjaźnią się, odwiedzają! - Jest we mnie duma ze spotkania z nimi [wspólne pogaduszki, wspólne kolacje, wspólne tańce do rana]. - Dane mi było bliżej poznać młodych ludzi w kolorze białym, żółtym, szarym, czerwonym, czekoladowym i czarnym [ a to poznanie było z ich inicjatywy! - mimo, że oni młodzi a ja człowiek wiadomo jaki!] - Ta młodzież - teraz - decyzyjne i eksponowane stanowiska obejmuje. - I mam nadzieję, ŻE TO ONI BĘDĄ WPŁYWALI NA KSZTAŁT ŚWIATA - a nie gość. Z poważaniem KTOTOCOTO Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Pytanie do "gościa" 20.03.05, 10:55 KTOTOCOTO, bardzo pokrzepiające są Twoje wpisy, pełne dobrego, inteligentnego humoru, lubę Cie czytać. Bardzo się w nocy zdenerwowalam, jak weszlam na forum i poczytalam. Zal mi Krolika, jak Ona teraz się czuje? Dziękuję Prawnikowi, ze stanął w obronie Królika i w jakiś sensie naszego forum a także Ha...owi za pomoc w wykryciu i może przepędzeniu intryganta. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Interwencja w GG 20.03.05, 10:48 Zaistniala sytuacja zostala zgloszona do Gadu-gadu na adresy: 1. Producent sms-express.com Sp. z o.o., ul. Opaczewska 42/1, 02-372 Warszawa 2.tech@gadu-gadu.pl 3.firma@gadu-gadu.pl 4.pr@gadu-gadu.pl - pan Jarosław Rybus pozdrawiam i dziekuje wszystkim Olga Krutikow-Krolik Strona GG to www.gadu-gadu.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Pytanie do "gościa" IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 10:54 To chyba wszystko moja wina, bo: zupe pomidorową mi się wczoraj jadło i gin piło. Zupa była normalna - ale gin świetny. I przepis na świetny gin zamieściłem[łam]: MAŁO GINU + dużo toniku + plaste cytryny + zamrożone winogrona w miejsce lodu. Pewnie gościowi się pomyliło i zrobił tak: DUŻO ginu + mało toniku + cytryna + winogrona. Bywają pomyłki. Gościu: Słowo "przepraszam" jest, dla wielu ludzi, jakieś dziwnie trudne do powiedzenia i napisania. Staram się to zrozumieć. DLATEGO NAPISZ NAM: pomyliło mi się wszystko z powodu złych proporcji ginu i toniku. kabe.wawa Też Cię kocham i też: wysokie, szerokie i głębokie papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Pytanie do "gościa" IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 11:18 Ponieważ bardzo KOCHAM Prawnika i Hakera , to podkreślam: - bardzo kocham Prawnika z godziny 02:18 - nie mam żadych uczuć do drugiego prawnika = Prawnika? A teraz: - chyba zrobię zupę ogórkową [bo pomidorowa była wczoraj a na pieczeń z pieczarkani + dwie suórówki + deser przeszła mi ochota] - i chyba zrobię [znowu!!] gin z tonikiem. Ale jakie to były proporcje? KRÓLIKU: Spokojnie. Ja wiem, że nic mi nie zabrałeś - ale dużo dałeś = swój wolny czas , dobre myśli, dobre słowa. Dla mnie to jest wystarczająca wiedza. Papatko-papatki KRÓLICZKU KOCHANY. P.S. Króliczku,nie dopowiedziało mi się, że: Moja praca polega[między innymi] na chronieniu innych od złych ludzi. Dlatego:z racji zawodu i doświadczenia jestem osobą mało naiwną i mało łatwowierną. Jestem osobą otwartą. Ale potrafię się zamykać. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 nic nie rozumiem 20.03.05, 11:01 Kochani, nie było mnie tu 3 dni bo komputer mi szwankował. Wchodzę dzisiaj i nic nie rozumiem. Czytam drugi raz wpisy i nadal nic nie wiem. O co tu chodzi? Może mi to ktoś wyjaśni? To już nawet uczestników forum podejrzewa się o szwindle? Ludzie w jakim my kraju żyjemy? Naprawdę mam czasami tego wszystkiego dosyć. Chciałabym zakopać się na jakiejś wsi z dala od wszelkiego rodzaju mediów, żyć w zgodzie z naturą i samym sobą. Może ktoś zna takie miejsce. Chętnie się zamienię (moje mieszkanie na jakąś chałupkę z dala od tego wszystkiego). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: nic nie rozumiem IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 11:28 kabe.wawa, mandy4 To może nam się uda zapomnieć o wszystkim, co złe? Lepiej dalej,spokojnie planujmy sobie spotkanie w ogrodzie, Krolika. Cieszę się, że świat jest i biały i żółty i czerwony i szary i brązowo-czarny i że są na nim kabe.wawa i mandy4. APEL: do prawnika[tego prawdziwego] i Hakera. Dobrze, że jesteście. Zostańcie z nami w takiej roli, jaka Wam odpowiada. Dobrych ludzi kolekcjonujemy. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik? Pomóc Kólikowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 10:46 Mili Państwo, tak się składa, że każdy może wypisywać tu najrozmaitsze bzdury. Wiadomo, że na forach internetowych każdy może logować się pod różnymi nazwami,różnymi loginami, nawet jeśli trzeba podać przy rejestracji swoje dane, to wpisuje się to co się chce wpisać. Wystarczy popatrzeć na ten wątek aby zrozumieć,że nie wiadomo o co chodzi. A jak nie wiadomo o co chodzi, to zwykle chodzi o pieniądze. Na pewno wielu z nas dostawało maile z apelami o pomoc dla ciężko chorych dzieci z prośbą o przesyłanie pieniędzy na podane konto, a później czytało się, że to oszuści. Dzięki takim ludziom wiele osób nie może liczyć na pomoc innych. Tu dziwnym zbiegiem okoliczności pani Królik na stronę internetową tam gdzie Parmezan pisze swoje blogi. Dziwnym zbiegiem okoliczności jest to, że pojawia się Prawnik, który natychmiast wyjaśnia aferę GG. Więcej jest tu dziwnych zbiegów okoliczności, ale myślę, że każdy ma swój rozum i po przeczytaniu tych postów ma własne zdanie na ten temat. Jako, że pisać każdy może to piszmy, ale nie dajmy się nabierać. Nie liczmy na znalezienie przyjaciół przez internet, bo mały Maciuś - wirtualny kolega naszego 10 letniego syna może okazać się Maciejem pedofilem. Chyba w ub.roku widzieliśmy billboardy "Nie wiesz kto siedzi po drugiej stronie" - i to prawda. I nikt nic na to nie poradzi. Nigdy nie będziemy wiedzieli kto siedzi po drugiej stronie i jakie ma zamiary wobec naiwniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Pomóc Kólikowi? 20.03.05, 11:18 Czy pan (Prawnik?) sądzi, że wszyscy, którzy tu piszą, to szukają przyjaciół albo są oszustami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adrian Re: Bzdura !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 11:22 Ludzie, zamiast uragac i biadolic pomyslcie, ze nie jest mozliwe zeby ktos np. tu Królik szykowal lub juz realizowal afere finansowa jednoczesnie mowiac tyle o sobie , podajac adres, www itp. Siedzial by cichutko jak np. .... pojawial sie od czasu do czasu i tkal swoja brudna pajeczynke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Bzdura !!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 11:31 Adrian: Mądrze to powiedziałeś. I logiczne jest to, co mówisz. Dzięki. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Bzdura !!! 20.03.05, 11:36 Adrian, ależ my to rozumiemy, ale znalazł sie "gość", ktory myśli inaczej i napsul nam troche krwi. Ja dziś zamiast sprzatac siedze przy komputerze, bo bardzo przeżywam to co sie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Bzdura !!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 12:45 Króliczku: Już się pojawił kolejny temat do świętego oburzenia, zdziwienia i krytyk: DONOSZĘ: napisało mi się "suórówka a każdy powinien wiedzieć, że pisze się "surówka" . Proponuję : piszcie goście dużo i często o tym, jak ja nic nie potrafię i o tym jakie ze mnie zero. Będzie mi przykrawo. Ale wypowiedzi gości mnie nie zreformują. Pewnie kiedyś surówkę nawet z "Ch" lub "RZ" napiszę. SPRAWA WAŻNIEJSZA: "Biegnąca z wilkami" otworzyła mi się na stronie 329. Patrzę: znowu jest, jak zapowiedziano = zawsze aktualne Na str. 329 Clarissa Pinkola Estes napisała: Rzeka zatruta W wielu mitach pojawia się motyw zatrucia lub izolowania wszystkiego co twórcze i spontaniczne; skalanie czystości symbolizuje zabójcza mgła osnuwająca wyspę Lecia, gdzie spoczywają nici życia usnute przez ......................................................................... .............................................................. Mówię Wam - to jest genialna książka. Króliku! USZY DO GÓRY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kabe,wawa Jakoś mi lepiej z wiedzą, że u Ciebie jak u mnie = pyłki leżą i latają a ja w komputerze. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam KRÓLIK JEST OK!!!!!! 20.03.05, 13:13 I my - stali bywalcy i wielbiciele tego forum o tym wiemy i stoimy za nim murem, wiemy że jest on (ona) uczciwą osobą, która w dobrej wierze podała innym otrzymaną przez siebie informację, bo po prostu martwiła się, że straci z nimi kontakt. Ciekawe, że tylko jedna osoba poczuła się tym faktem oburzona i uznała złe intencje Królika za oczywiste! Trudno, na świecie są różni ludzie, wiemy o tym wszyscy i musimy żyć z tą świadomością i marzyć, aby ludzi pokroju Królika było wśród nas więcej, bo dzięki nim żyje nam się milej. Trudno żyć ze świadomością, że ktoś uznał nas za złodzieja i oszusta, ale trzymaj się Króliczku, nie daj się, jesteśmy z Tobą i spotkamy się na ognisku w Twoim ogródku - my którzy w Ciebie wierzymy i Ci ufamy. PAPATKI Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Bzdura !!! 20.03.05, 13:21 Witam, wszystkich, Krolika, KTTCT, Mandy i Kabe i cala reszte jaka nie wymienilem. Myslalem ze trafiaja tu ludzie powazni, ze rozmawiamy powaznie mimo ze z zartami, moge zrozumiec jakos ze jest ktos sfrustowany, bo......(tysiace powodow, bo zupa przesolona, bo piwo wyschlo, bo mu niestaje wiecej, bo wodzia zaplesniala, bo...........) ale dlatego tu? Moze zrobic cos w rodzaju "czarnej deski ogloszen" i niech tam sie wpisuja, czy co? A swoja droga to moze powiniej byc tutaj wstep tylko dla zarejestrowanych czlonkow kolka? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Bzdura !!! 20.03.05, 13:37 Parmesan - można zrobić ukryte forum i spotykać się tylko we własnym gronie, ale przecież wtedy nie trafią do nas inne, sympatyczne osoby, nieśmiali goście, którzy na razie się nie ujawniają, ale nam kibicują i może kiedyś nabiorą odwagi aby wziąć udział w naszych pogawędkach! Przecież chętnie widzimy nowych forumowiczów, trudno, zawsze może się trafić jakaś żmija, ale jest tyle sympatycznych osób, które jeszcze tu nie trafiły, a chciałyby? Namawiałam Olgę aby zwróciła sie do Admina o skasowanie tych naruszających jej godność i prywatność postów, mogłaby też złożyć doniesienie do odpowiednich władz, ale to już chyba ją samą za dużo nerwów i zdrowia by kosztowało! Myślę, że teraz jest jej najbardziej potrzebna świadomość ilu z nas jest po jej stronie, nie wierzy w te bzdury i nadal chce bywać na tym forum i spotkać się u niej na ognisku!!!! TRZYMAJ SIĘ KRÓLICZKU!!!! JESTEŚMY Z TOBĄ!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok PYŁKI LECĄ !!!!!!!!!!!!! 20.03.05, 13:27 Hej, to sie u Was nazywa pylki leca czy lataja, a u mnie po prostu wali snieg i juz nawalil ze 2 cm. Ot. co. Palmowa Niedziela, fajnie, ale nie trzeba sie zrazac, jutro PIERWSZY DZIEN WIOSNY, u nas wazna uroczystosc rodzinna, goscie, trzeba zaraz upiec kulebiak, ugotowac bulion, jakis deser by sie przydal. Od lat 21 marca mamy mile spotkanie z przyjaciolmi i sasiadami, kolacje i wszyscy maja nadzieje , ze przegonimy zime. Pozdrawiam i zycze milego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: PYŁKI LECĄ !!!!!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 13:41 No i proszę = jak to się skończyło: Różne mądre, rozsądne i przewidujące osoby ciągle mnie strofują lub pouczają, że nie wolno palić, że to szkodliwe, że trzeba rzucić, że palenie świadczy o... A mnie się dzisiaj [z powodu zamieszania na naszym forum] całą, DOBOWĄ dawkę papierosów wypaliło. I co ja teraz zrobię?. Muszę biec na stację benzynową, nową dawkę papierosów kupić. A jak tu w miasto niedzielne biec - skoro człowiek w rozciągniętym, burym dresie chodzi? To co? Tak się w niedzielę ludziom pokazać? I co ludzie sobie pomyślą i powiedzą jak mnie w burym i rozciągniętym dresie zobaczą? To może zdjąć dres i coś ładnego ubrać? Ale dzisiaj niedziela = w niedzielę lubi mi się być porozciąganym. Idę po papierosy. W dresie idę. Papatki. P.S. Już mi lepiej, bo: Królik do rzeczywistości wraca [ten kulebiak, bulion,deser = brawo Króliczku] Parmesan - kolejny raz - udowodnił, że jest fajny. Dorota.zam potwierdziła -też kolejny raz - że można na nią liczyć. Króliczku: pozostali, NASI, też się odezwą w NASZYM TONIE. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: PYŁKI LECĄ !!!!!!!!!!!!! 20.03.05, 14:06 POzdrawiam i ja KTOTOCOTO, Parmesana, Dorote, Kabe i wszystkich innych, siedze i nic nie robie, bo wysluchuje niedzielnych opowiastek o Australii z Australii na Skype, to fajne urzadzenie i slychac lepiej, niz mozna bylo przypuszczac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agatka Re: PYŁKI LECĄ !!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 20.03.05, 14:45 No w koncu wszystko wrocilo do normy. A mojej Mamy jak nie bylo tak nie ma. Ale chyba nie pora byla na nowych gosci (jeden "gosc" narobil zamieszania za 20- tu). Ale, ale - wiem, ze Mama juz regularnie czyta. Pewie jeszcze sie rozkreca. Pozdrawiam. Agatka Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Do mnie przyleciał bociek... 20.03.05, 15:15 Postanowiłam dzis nie sprzatać, ale musialam cos dla siebie zrobic milego po takiej koszmarnej nocy i poranku. Pojechalam na Pocztę Głowna wrzucić listy i kartki wielkanocne, bo juz czas najwyższy a za granice idą dłużej. Wracając z poczty (ale śnieżyca była!) podjechalam do Muzeum Etnograficznego, bo tam na dzis zapowiadali kiermasz wielkanocny. I rzeczywiście: pisanki z różnych regionów, pieczywo, wedliny, chleb ze smalcem, ozdoby, hafty, miód, rzeźby, itp. No i oczywiście kupiłam czekoladowego mazurka, miód spadziowy spod Braniewa, wspaniały chleb razowy na zakwasie, dużego baranka upieczonego z ciasta chlebowego i fajną rzeźbę bociana w locie. Trzeba chyba go gdzies powiesić, może na Wielkanoc powieszę go pod żyrandolem, niech sobie w ciepelku pofruwa a i szczęście mi przyniesie, chociaż nie moge narzekać, ale trochę zmian by sie przydało. Chlebek był pyszny, w sklepie w Warszawie takiego nie spotkałam, ale teraz ide cos zrobić dla domu. Zajrzę wieczorem i az sie boję myślec o poniedziałku i wtorku, bo czekają mnie ciężkie dwa dni. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Do mnie przyleciał bociek... 20.03.05, 15:29 Ale ci dobrze, bociany lataja! Fajnie jest, aby do lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Do mnie przyleciał bociek... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 16:41 "Biegnąca z wilkami" Otwieram. Jest strona 355. Może być każda strona, to i 355 może być. A co tam pisze? ..."Kiedy tracimy z oczu jasną, spójną wizję, jednocześnie tracimy energię. W takiej sytuacji najgorsze, co można zrobić, to usiłować za wszelką cenę pozbierać siły. .. Wiedzą o tym wilki. Kiedy pojawia się intruz, wilki szczekają, warczą, nawet gryzą, ale często wybierają przeciwną taktykę - wycofują się na pewna odległość i siadają zbite w grupkę jak przykładna rodzina. Siedzą i oddychają razem. Żebra poruszają się w górę i w dół, a zwierzęta koncentrują się , zbierają siły, zwracają do wewnątrz i decydują, co w tej sytuacji jest najważniejsze, co robić dalej. Decydują, że " w danej chwili nie zrobią najmniejszego ruchu, będą siedzieć i oddychać, kołysać się razem". ............... Króliku Siedzimy, oddychamy, kołyszemy się razem. P.S. Mam papierosy. Idę na balkon. Będę pić kawę i palić papierosy. W Bydgoszczy nie ma śniegu [śnieg jest w Wesołej]. Mogę siedzieć na balkonie - bo świeci słońce. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Do mnie przyleciał bociek... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 16:46 Agatko, miła Agatko........... [taka znana piosenka a zapomniało mi się kto to śpiwał??] Kto mi przypomni? Powiedz, proszę , swojej Mamie, że to nic, że to drobny upadek. Ale my znamy: " padaj do przodu...". Wstajemy, idziemy dalej. Pozdrawiam Cię, papatkowo, Agatko, miła Agatko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Do mnie przyleciał bociek... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 16:52 kabe.wawa Oj, przeczytano i pomyślano: chyba nie papierosek, chyba trzeba coś zjeść. A pewnie i coś robić trzeba - bo skoro kabe.wawa tak ambitnie do przodu, z kopyta - to pewnie Święta tuż, tuż. To ja zasieję coś zielonego, co szybko wschodzi ale trudno się pisze. To coś jest świetne do świątecznych sałatek. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krutikow - w kwestii formalnej 20.03.05, 19:56 Wlasnie skonczylam wyjasniac, ze wykonywany przeze mnie zawod i konkretne moje tlumaczenia /prokuratura, policja, biegly sadowy-tlumacz/ powoduja zaliczenie mnie do grupy pelniacych powinnosci jako osoby zaufania publicznego, a co za ym idzie dotycza mnie przepisy o ochronie, w tym te, mowiace o pomowieniach, mogacych wplynac na wizerunek osoby zaufania publicznego. Poradzono mi wobec tego zgloszenie postow z Forum tow. GW na Policje. Olga Krutikow-Krolik Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Do mnie przyleciał bociek... 20.03.05, 20:06 Tam w piosence bylo : Agatko, mila Agatko, tak rzadko mnie calujesz, to moj pech /albo to twoj grzech...... Dalej nie pamietam, ale sobie przypomne. A u mnie mimo sniegu wiobna, podarowano mi bukiet zoltych tulipanow z palma po srodku, palma tez w zoltych kolorach, jak sie wesolo i jakos tak kurczaczo zrobilo. Aaaa w radio powiedzieli, ze astronomiczna wiosna przyszla juz dzis o 13.41, kiedy w tym czasie w Australii zaczela sie astronomiczna jesien. Wczesnie mi to ulecialo, wiec teraz dziekuje rowniez MANDY4 i M11111. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Do mnie przyleciał bociek... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 20:24 Trochę mi się posiedziało, pokołysało. I mi się przypomniało, że Królik pytał = a który to A.Wojciechowski? Andrzej Wojciechowski, dr art. rzeźbiarz kw.II st. - prof. UMK Toruń, kierownik Zakładu Pedagogiki Specjalnej Instytutu Pedagogiki UMK [nadal wykłada]. Co nowego? Jutro ma być ciepło. Ciemne spodnie do pralki powędrowały. Mimo leniuchowania żelazko włączono i jasne spodnie [na jutro] wyprasowano. Paznokcie też obcięte. Wychodzę z psem. Pokiwam barce [ ta barka chyba mnie oswaja - bo z wierzbą to już w komitywie jest]. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Do mnie przyleciał bociek... 20.03.05, 20:30 To znaczy, ze jest nie jeden prof. Andrzej Wojciechowski, ja znam jeszcze drugiego, ktory jest dyrektorem Komitetu Integracji Europejskiej, ale pomyslalam, ze moze zajmuje sie tez pedagogika, tylko ze ten jest z Warszawy i chodzil do tego samego liceum, co ja. A wiosna juz przyszla KTCT, tyle ze astronomiczna, co jak widac nic nie znaczy, ciekawe co na to astronomowie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Do mnie przyleciał bociek... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 20:27 Agatko, miła Agatko - a może Twoja Mama pamięta kto śpiewał tą piosenkę? Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahahaha Re: Do mnie przyleciał bociek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 20:43 O RANY, ALE SIĘ POROBIŁO, KRÓLIK RAZ PISZE JAKO COŚ NA KURA...., ALBO JAKOŚ TAK, A ZA MOMENT JAKO KRÓLIK, A ZA CHWILE KOTOS NA KOGOŚ PLUJE, KTOŚ KOGOŚ USPRAWIEDLIWIA, KTOŚ KOGOŚ STRASZY, KTOŚ SZUKA NAIWNYCH, A JEST TO PRZEPLATANE DŻINEM Z SAŁATKĄ I NIE OBCIĘTYMI PAZNOKCIAMI. DO TEGO DOKŁADAJĄC WYSKOK NA STACJĘ BENZYNOWĄ PO PAPIEROSY W GACIACH TYPU "RUSKI NA STADIONIE", ORAZ PROKURATORA, POLICJĘ, LISTY KONDOLENCYJNE, ORAZ BRAK KOLEJNEGO ZAINTERESOWANEGO PRAWNIKA, BURZY SPOKÓJ WĄTKOWICZÓW ZAJADAJĄCYCH SAŁATKI PARMESANA. UCIEKAĆ Z TEGO WĄTKU!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Do mnie przyleciał bociek... 20.03.05, 21:18 Ok, pośmiałeś się, pobawiłeś się, wiec jest już czas byś zamknął drzwi. Za sobą. Masz coś do powiedzenia, to niekryj się za budką z piwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaha nerwus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 22:02 A cóż nagle taki nerwoy zrobiłeś się? To wolny kraj i każdy śmiać się może. A tam gdzie ponoć osiadłeś nie można? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: nerwus 20.03.05, 23:07 A smiej sie do woli, ile chcesz, ale patrzac do lustra. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Do mnie przyleciał bociek... 20.03.05, 22:14 Piosenkę "Agatko, moja Agatko..." śpiewal chyba Andrzej Kosowski/Kosecki i Cz-Cz. Jeśli chodzi o święta o jestem w lesie i nie wstydzę sie tego, powiem więcej: będę się tego trzymać,bo chyba mi zabraknie czasu na należyte ich przygotowanie. Ciepło i już wiosennie Was pozdrawiam, może jutro wpadnę, ale nie wiem na 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Do mnie przyleciał bociek... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 22:54 Dziecko przyjedzie a tu okna brudnawe. Jutro myję okna. I firanki wypiorę. I jeszcze .... O nie. Przesadzam. Więcej nie zdążę. Przed Gwiazdką to u mnie było tak: Dwa dni przed świętami [a właściwie dwie noce] za okna się mi zabrało. Noc była, wszyscy śpią albo już sianko pod obrusem układają - a u mnie okna! Wstyd! Co by tu zrobić [no, żeby zrobić, ale by nikt nie widział kiedy i co się robi !!!] Eureka! Mam żaluzje!. Żaluzje spuszczono, okna do 3 rano myto = nikt nie widział, nikt nie słyszał i nikt się nie dziwił.. Po umyciu nie było warto kłaść się spać = kąpiel, kawka, papierosek, kawałek książki. Skoro świt , do pracy szedł człowiek radosny - bo okna czyste, firanki pachnące. Jeśli jutro nie zdążę umyć okna - to nic - do Świąt zdążę. Przecież mam żaluzje. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Do mnie przyleciał bociek... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 23:02 Donoszę: to nie był DŻIN tylko GIN i nie z sałatką, tylko z zupą pomidorową. A gacie są w stylu "na polowanie" a nie "Ruski na stadionie". A paznokcie. Człowiek ma oczy, uszy, włosy, skórę itd, itp... i nawet paznokcie. Cóż w tym dziwnego? Bez papatek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Do mnie przyleciał bociek... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 23:08 Parmesan; dawno Ci nie powiedziałem[łam], że Cię lubię [i nie tylko ja ]. Należy to powiedzieć, bo to prawda. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: OZNAKI WIOSNY 21.03.05, 07:54 Skoro ONA juz jest, a ja mam o poranku chwilke czasu OGLASZAM KONKURS na OZNAKI WIOSNY. Pierwsza jest oczywiscie BOCIAN kabe. Teraz ja zglaszam to , co wlasnie przeczytalem w zaprzyjaznionej gazecie, do ktorej niekiedy pisuje, a te pierwsze obiawy to, ze: -ptaki glosniej spiewaja, -jelenie zrzucaja poroze, -samotni szukaja pary. Musze wyjsc, o 8.00 jestem umowiony nieopodal, wiec szczesliwie nie musze sie nigdzie tluc. Po powrocie obiecuje przepis na kulebiak lub pieróg, nie wiem jeszcze jaka forme przybierze nasz dzisiejsza potrawa, choc ciasto juz zaczynione, farsz przygotowany, lecz ostateczne decyzje co do ksztaltu zapadna tuz przed wlozeniem dziela do formy, a potem do pieca. Wiec narazie i zycze cieplego, milego i choc troche wiosennego dnia, przynajmniej w sercach. Pa, Krolik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: OZNAKI WIOSNY IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.05, 08:10 Też mam wiosnę. Objawia się wiarą i optymizmem. Wiara dotyczy tego, że prawdziwe jest stwierdzenie: ".. żyj i daj żyć innym .." Optymizm jest wokół mnie i we mnie. Jakieś białe ptaki przyleciały. Dużo ich. Wyglądają jak mewy [ mewy? = nigdy ich tu nie było]. Wesoło krążą wokół wierzby i barki. Czerwona barka z białymi ptakami jest przyjaźniejsza i mniej metalowa. A dalej, na zielonym deptaku, kret rozpoczął budowanie. Channel ma dużo pracy - bo nowe zapachy się pojawiły. I wszystkie trzeba zlokalizować, nazwać i oznaczyć. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: OZNAKI WIOSNY 21.03.05, 09:40 Juz jestem. Oznaki wiosny jakos nie rzucily mi sie w oczy, ale tez nie w tym celu bylem na dworze. Teraz do garow, napisze tez ten przepis na kulebiak lub pierog , ale czy to jest wlasciwe miejsce, moze my tu mamy wpisywac tylko salatki ? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: OZNAKI WIOSNY 21.03.05, 10:11 - u mnie jak już pisałam krokusy wystawiły nosy - ptaki naprawdę głośniej śpiewają - w karmniku pusto - ptaszki poszły sobie szukać jedzonka w naturze - słoneczko świeci Bocianów jeszcze nie ma, trochę chyba za zimno, ale myślę, że wkrótce.... Króliczku, my się żywimy nie tylko sałatkami, pisz kulebiaka, każde jedzonko jest dobre, mniam, mniam! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: OZNAKI WIOSNY 21.03.05, 10:19 Siedze tu nadal i patrze Dorotka, dziekuje Ci Dorotko za wczorajsza rozmowe reanimacyjna, bardzo mi pomoglas, wpadaj po swietach, czym dobrym Cie poczestuje, na pewno. A siedze tu , jak zakleta, bo to przeciez jedyny czas na kontakt z Australia, teraz poza tym, ze u nich jesien, to jeszcze do tego godz. 22. 17. , wiec juz po pracy, a jeszcze nie spia. Fantastyczny jest ten Skype, rozmawiamy po 2-3 godziny, oczywiscie za darmo, tak sobie mysle, moze sie M11111 w ten sposob odezwie, bo maile do niej wracaja. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!M11111 - ODEZWIJ SIE !!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: OZNAKI WIOSNY 21.03.05, 12:50 Cieszę się Króliczku, że mogłam Ci pomóc! Ja dzisiaj trochę zabiegana jestem, więc tylko czasem dopadam komputera i patrzę co słychać, coś pustawo, no ale wszyscy zapracowani. Króliczku jeśli piszesz do M11111 to pewnie, że maile nie dochodzą, ona jest ivi11111 i-v-i, przyjrzyj się uważnie, to tylko wygląda jak M, a konto w gazecie powinna mieć bo się logowała! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re:M11111 czy IVI11111 21.03.05, 13:17 Ale numer, pewnie, ze pisze M, a nie IVI. OK, sprobuje tak, ona sie loguje, ja ja widuje na innym forum - jezykoznawczym. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: OZNAKI WIOSNY 21.03.05, 10:15 Aha - zapomniałam u mnie na komputerze na tapecie piękne krokusy kwitną, więc mam wiosnę że hej, cudne są po prostu!!!! Króliczku - najserdeczniejsze życzenia dla jubilata(tki)!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: OZNAKI WIOSNY 21.03.05, 10:23 Czesc Dorotko, to jubilatka, 6 wiosenek ma nasza pannica, od rana usmiechnieta, zadowolona, naprawde nam wiosne przynosi, dlatego tak hucznie swietujemy jej urodziny. Pa, lece do kuchni, jak ciasto nafaszeruje i zacznie rosna przyjde tu i zapisze przepis. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re K U L E B I A K 21.03.05, 13:32 No wiec obiecany kulebiak: Ciasto drozdzowe: 1.Do wsypanego do duzej miski 1 kg maki dodac 1/4 litra podgrzanego mleka z rozpuszczonymi 20 dkg drozdzy z 2-3 lyzkami cukru. Rozrobic wszystko z maka i odstawic w cieple miejsce do wyrosniecia 2. Nastepnie wlac do tej maki 6-7 utartych z 2-3 lyzkami cukru zoltek oraz kostke rozpuszczonego masla 3. Wyrobic na jednolita mase /10-15 min./ Farsz: robi sie roznorodne farsze , podobne do tych, jakie sie przygotowoje na pierogi, z kapusty swiezej lub kiszonej, grzybow, miesa, polaczenia tych skladnikow , ja mam dzis kapuste kiszona+grzyby suszone+pieczarki Po wyrosnieciu /juz drugim/ ciasto rozwalkowac, nalozyc farsz i zwinac w rulon, jak makowiec. Zostawic w cieplym miejscu do wyrosniecia /juz w formie do pieczenia/, nastepnie posmarowac wierzch bialkiem i upiec. Podawac na goraco, krojone w grube plastry z bulionem do popicia. Ruski pierog jest podobny, natomiast piecze sie go w prostokatnej brytwannie, bez zawijania, tylko uklada sie warstwe ciasta, warstwe farszu i warstwe ciasta. S M A C Z N E G O !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Re K U L E B I A K IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.05, 19:12 Wiosna mi dzisiaj zaszumiała. To się człowiek wiosennie ubrał. I człowiek zmarzł [okropnie]. I teraz człowiek ma wiosenne dreszcze. Gorące napoje nie pomagają. Trzeba wejść pod pierzynkę. Ale dzisiaj okna miały być myte. Czy można myć okna w trakcie walki z dreszczowizną? Chyba dreszcze nie lubią mycia okien? Trudno, okna muszą poczekać skoro dreszcze już są [prawo pierwszeństwa]. Wczorajsze leniuchowanie - z powodu wiosny- muszę na dzisiaj przedłużyć. Papatki. Czy przepis na kulebiak potrzebny? Króliku, niezbędny jest ten przepis!! Kolekcjonuję przepisy tylko od zaprzyjaźnionych osób. Takie gazetowe czy telewizyjne gdzieś mi zalegają [ nie lubię ich, bo one nie mają duszy]. Dziecko w piątek przyjedzie - zdziwi się i ucieszy już na sam zapach Królikowego kulebiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Re K U L E B I A K IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.05, 19:19 Z wiosennymi dreszczami biegł człowiek do domu. Biegło się obok barki. Patrzy człowiek - barka ma nazwisko. Nazywa się MELODY [me - pewnie od melodii a lody, to lody]. Też coś. Tam nie ma me - jest ru [rumot] I nie ma lodów. Nawet jeśli to "re" za "me" uznam, to nazwisko powinno brzmieć MEPIWO. Świat się zmienia w kierunku nieprzewidywalnym. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Wiosna, mocium panie, wiosna.... 21.03.05, 19:59 Spiesze powiadomic, ze wrocilem z miasta niedawno, jest SUPER, cieplo, milo, kolorowo, ogrodki kawiarniane sa zapelnione, dziewczyny po miescie smigaja ze nawet kawy wypic spokojnie niemozna. Dzis jest jakies 15°-17° a ma byc sie jeszcze cieplej, jak mowia! Zyc nie umierac! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Wiosna, mocium panie, wiosna.... 21.03.05, 21:00 Parmesan, nie denerwuj człowieka bo wsiądę w pociąg i do Ciebie przyjadę!!! U nas jest -3, a ty nam takie dziwne rzeczy opowiadasz. Okna brudne, nie ma jak umyć, bo zimno, no naprawdę to niesprawiedliwe! Jeszcze napisz, że te dziewczyny w letnich sukienkach i sandałkach biegają! Ty chyba specjalnie chcesz nas zdołować, serca nie masz!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCO Re: Wiosna, mocium panie, wiosna.... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.05, 23:01 Z wejściem pod pierzynkę mi nie wyszło [bo nie mam pierzynki]. Nowoczesny człowiek jestem - mam kołdrę. Z powodu nowoczesności nie mam też termofora. Leżał człowiek pod kołdrą i dalej się dreszczowo telepotał z powodu przecenienia wiosny. Ale siły natury przyszły mi z pomocą. Pies wskoczył do łóżka, na nogach się położył, ciepełko dał i dobre prądy. Wniosek: po co mi pierzynka, po co mi termofor? Mam psa. Papatki. P.S. Znowu mówią, że jest wiosna, że jutro będzie słoneczko świeciło, ptaszki ćwierkały, tulipany rozkwitały. Świetnie. Ale ja włożę kalesony. dorota-zam Twoje brudnawe okna dziwnie mnie ucieszyły! papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandy4 Re: Wiosna, mocium panie, wiosna.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 23:20 KTOTOCO jak ja bym chciała napisać po co mi pierzynka, po co mi termofor, mam psa. Tęsknię za psem. Całe życie miałam jakiegoś u boku, a teraz nie mogę z uwagi na alergię i częste wyjazdy. Trudno, muszę się z tym pogodzić. Pozostaje mi tylko kochać Twojego pieska i psy pozostałych forumowiczów. Drapię je internetowo za uszkami. Życzę dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Wiosna, mocium panie, wiosna.... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.05, 23:41 mandy4 Bardzo dzieki za przepisy. Wpisuję je sobie do przepisów serdecznych [a nie gazetowych]. Mandy4 będą sie nazywały. A pies? masz rację, świtny jest [jak wszystkie psy]. Ale nawet pies nie stanowi całego świata. Też mam tęsknoty [jak każdy] i też o kilku rzeczach mogę powiedzieć: - jak ja bym chciała [chciał..]. Pewnie te nasze niedokończone szczęścia powodują, że dalej gnamy, dalej szukamy, dalej trwamy. Świetna jesteś mandy4 - z jakiegoś innego, lepszego ziarna. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Wiosna, mocium panie, wiosna.... 22.03.05, 00:26 Spokojnie, jeszcze nie w sandalkach i letnich sukienkach, ale z kotkim rekawkiem i wiosennie. Ale mimo to, wiosenka jest i sie ja czuje w powietrzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Wiosna, mocium panie, wiosna.... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.05, 00:52 parmesan: czy to już nie pora na sny? Kolorowych Ci życzę. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Wiosna, mocium panie, wiosna.... 22.03.05, 20:36 Musze wczorajsza wiadomosc skorygowac, sa juz pierwsze dziewczyny w sandalkach, ale jeszcze nie w letnich sukienkach Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Wiosna, mocium panie, wiosna.... 22.03.05, 23:52 Parmesan, serca nie masz! Sandałki!!! No nie, chyba Ty w Afryce mieszkasz? Ja marzę, żeby choć w drewniaczkach już móc biegać - bo na razie to jeszcze nie da rady, pięty bym sobie odmroziła!A już krótkie rękawy i letnie spódniczki to chyba nie mieszczą mi się w wyobraźni. Tak będzie? Brrr, chyba nieprędko!Idę spać, może mi się to choć przyśni? A może jutro rano da się okna umyć? Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Wiosna......a co to sa sandaly??? 23.03.05, 09:21 Parmesan, mozesz mi przypomniec CO TO SA SANDAŁY ??? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Wiosna, mocium panie, wiosna.... 21.03.05, 23:10 Witam wszystkich. Zazdroszczę Parmesanowi, że u niego wiosna. Mnie dzisiaj słońce wygoniło na działkę. Popracowałam 2 godziny, ale miejscami ziemia jeszcze zamarznięta, pszczółek i innych owadów jeszcze nie ma, krety nie ryją, w cieniu +1. Jednym słowem smutno i mało wiosennie. Dobrze, że chociaż ptaki śpiewały. Jutro muszę wyjechać na cały dzień. Po powrocie się odezwę a dzisiaj przesyłam obiecane przepisy. Serdecznie pozdrawiam a Tobie Doroto bardzo bardzo dziekuję za życzenia. Papatki Śledzie w zalewie: 1 kg zielonego śledzia 3 cebule Zagotować zalewę z: ¾ szklanki wody ½ szklanki octu 10 % ½ szklanki oleju 3 łyżki cukru 1 łyżka soli gorczyca, ziele angielskie, liść laurowy Śledzie pokroić na 2- 3 cm kawałki, cebule pokroić w talarki. Ułożyć w garnku warstwami śledzie i cebulę. Zalać gotującą zalewą i pasteryzować ok. 7 min. Można dodać koncentratu pomidorowego Sałatka ze śledzi marynowanych: osiem płatów śledzi marynowanych (w zalewie octwowej) 1 papryka zielona (świeża) parę kawałków papryki czerwonej marynowanej słodka mielona papryka 2 cebule 4 ogórki warszawskie 1 słoiczek marynowanych grzybków (mogą być pieczarki) Śledzie obrać i pokroić na 1 cm paseczki Pozostałe składniki pokoić w kostkę Przekładać w salaterce warstwami śledzie i warzyw, przesypywać mieloną papryką Wszystko zalać oliwą Sałatka z pieczarek 40 dkg pieczarek 5-6 jajek 1 duża cebula 15 dkg żółtego twardego sera 1 ogórek kiszony majonez, sól, pieprz Pieczarki obgotować, pokroić w cienkie paseczki, Jajka i cebulę pokroić w kostkę, Ser zetrzeć na tarce. Wszystko wymieszać i doprawić Sernik brzoskwiniowy Ciasto: - 5 żółtek - 1 margaryna Kasia w temperaturze pokojowej (lub kuchennej tj. nie z lodówki) - 3 szkl. maki tortowej - 3 łyżki cukru - 1 mały proszek do pieczenia Wyrobić ciasto i podzielić na 2 części (1 część większa). Mniejszą część wkładamy do zamrażalnika na 30-60 min. Większą część wykładamy na blaszkę wyłożona folią lub pergaminem i pieczemy na złoty kolor (ok. 10 min.) Masa: - 0,5 kg twarogu miałkiego - 0,5 szkl. cukru - 1 jajko całe - 0,5 margaryny Kasi - 1 budyń śmietankowy (sypki) Na upieczone ciasto układamy masę serową a następnie (na wierzchu) brzoskwinie (1 puszka). Ubijamy pianę z 5 białek i 1 szkl. cukru zwykłego – wyłożyć na brzoskwinie. Wierzch posypać startym na tarce ciastem (część z zamrażalnika). Piec ok. 45 min. w 180-200C . Wkładać do nagrzanego piekarnika. Wyjąć z piekarnika po 5 minutach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Wiosna, mocium panie, wiosna.... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.05, 23:08 parmesanU Ciebie jest Egipt. To po co Ci kalesony? Przyślij mi [bo ja mam tylko 2 pary = często muszę prać i pralka mi się przez to niszczy]. A ja, w rewanżu, przyślę Ci krem p/piegom. W ubiegłym roku mi się go kupiło. Na nic mi on,bo: - to jest krem przeciwko piegom słonecznym; - a mnie wychodzą piegi starcze [ale tylko jeden albo dwa takie mam]. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Wiosna, mocium panie, wiosna.... 22.03.05, 09:04 Widzicie tego Krolika w trawie powyzej /niekiedy sie pojawia/, to jeden z moich licznych portretow. Inny, rowniw korzystny przyslal mi Parmesan, a Wy dostaniecie ode mnie jeszcze jeden w tych dniach. PARMESAN !!! przywoluje Cie do porzadku nie wykluwaj nam oczy swoja wiosna, to naprawde jest nieprzyzwoite i mnie nie strasz na GG przed snem. Mnie tu wczoraj nie bylo, bo przeciez bibke mialem w domu, bardzo udana, ale zimy nam sie przepedzic nie udalo. Robilismy duzo zdjec, chce je Wam poslac, zebyscie jeszcze przed wizyta u mnie zobaczyli, jak wyglada Krolikowo. Poprosze o maile na moj adres tych, ktorzy w odpowiedzi chca dostac zdjecie !Zycze slonecznego dnia, bo ma to mamy szanse. Sandaly, Parmesan, a co to sa sandaly , bo nie pomietam ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRÓLIK Re: Co z tą wiosna - OZNAKI c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 11:37 Wedlug mnie sa oznaki, ze nie ma wiosny, zaraz wyjde z norki i zobacze, ale jak jej nie znajde , to .....ну, весна, погоди!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Co z tą wiosna - OZNAKI c.d. 22.03.05, 14:18 Juz jestem i odszczekuje to, ze oznak nie ma , sa i objawily sie u mnie tym, ze jamniki siedza pod domem na sloncu i to juz ktoras godzine, tak je zostawilem, wychodzac i tak zastalem, no, ufff, jaka ulga, po 7 miesiacach zimna !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzien Re: ABUSE@gazeta.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 11:58 Tego typu afery i aferzystow nalezy zgłaszać na adres abuse@gazeta.pl, tam sie wszelkicg gośći, GOŚCI i GoScI demaskuje w prosty sposob, Pani JOLU z Gocławka i jest po krzyku. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: ABUSE@gazeta.pl 22.03.05, 20:44 Kroliczku, ten adres nalezy zapamietac i zapisac koniecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NOOOOOO Re: ABUSE@gazeta.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 22:22 NOOOOOOO, zapisuje!!!!! Zapamietam!!!!! Booooooo.....? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: ABUSE@gazeta.pl IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.05, 22:41 Do: Przechodzień [z godz. 11:58 ] Dziękuję bardzo za to, że: - chciało Ci się fatygować i do nas napisać, - podałeś[aś] wiadomości potrzebne i użyteczne, - wskazałeś[aś] nam właściwą drogę, - i za to, że taki FAJNY{A} JESTEŚ. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: ABUSE@gazeta.pl IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.05, 22:46 DO PRZECHODZIEŃ: Zapomniało mi się napisać, że bardzo się cieszę, iż właśnie przechodziłeś[aś] i na chwilę do nas wpadłeś[aś]. Miło nam było. Jeśli jeszcze kiedyś będziesz w okolicy Królikowej - to wpadnij ponownie. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: ABUSE@gazeta.pl IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.05, 23:10 Mało wiem o wiośnie. Ale chyba nadchodzi, bo dzisiaj mniejsze zimno-trzęsączki mnie napadły. Dzień był pracowity: - pracowało się językiem [tyle znaczków do naklejenia = na każdej kopercie po 2 szt.=za 1,25zł.+ 0.05zł. - bo ci sprytniejsi znaczki po 1,30zł.wykupili] - pracowało się łapkami = nawet sporo, - trochę głową trzeba było ruszyć, [ale bez przesady] - i gimnastykę nóg się miało przy oblatywaniu kilku instytucji Za to teraz: - plan dnia wykonany, - codzienny serwis z Królikowa sprawdzony. - jeszcze tylko papatki do Was zrobię i już... można zacząć leniuchować: - wypiję poranną kawę - bo rano nie było na to czasu; - przeczytam co się złego w świecie dzieje [bo głównie takie wieści są w prasie] - zadzwonię do dziecka [bo ono też o tej porze zaczyna życie towarzyskie], - jedną kurę uplotę [ raczej uwinę ] [a jeszcze bardziej raczej = spróbuję to zrobić]. Uczono mnie dzisiaj robienia kur ze słomy. Ambitnie do tego podchodzę, staram się, przykładam - ale kura jeszcze nie wychodzi mi kurowata. Spokojnie, to moje pierwsze podrygi na tym polu. Za kilka lat [no, za kilka świąt ] to i kura będzie kurą. Papatki. = uczono mnie dzisiaj robić kurę ze słomy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: ABUSE@gazeta.pl IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.05, 23:32 Jak zawsze dawać z siebie 100% w pracy? - 12% w poniedziałek, 23% we wtorek, 40% w środę, 20% w czwartek i 5% w piątek! Króliczku: Skoryguj swój plan na jutro = bo w środę ma być 40 a nie 100 [powyzej 100 to sam mi odradzałeś - więc się uspokój!] papatki Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: ABUSE@gazeta.pl 23.03.05, 08:09 Jestem zupelnie spokojny, KTCT, ale dziekuje za zainteresowanie moja krolicza persona. Nie jestem zapracowany, raczej oddaje sie zyciu towarzyskiemu i przedswiatecznemu. No i z jakis powodow /moze to u mnie oznaka wiosny/ przerodzilem sie w rannego ptaszka i z tego powodu chce Cie spytac skad Ty bierzesz slome na te kure. bo u nas to prawdziwy deficyt, nawet na bazarku, ktory jest nieopodal. Sloneczka Ci zycze. Wczoraj siedzialem z psami na sloncu przed domem godzinke i popijalem herbatke, co za uczucie !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mazurek Re: M A Z U R E K fantastyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 10:06 Koniecznie! Przecież jeśli nie upieczemy mazurka według twojego przepisu, nie zrobimy kury ze slomy, to wogóle nie powinniśmy świętować! Może jeszcze dasz parę wytycznych.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adrian Re: M A Z U R E K fantastyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 11:04 Słuchaj no Mazurek! vel GOŚĆ vei gość, vel Gość też i.tp. , nikt cię nie pyta o zdanie, nawet w tej kwestii, czy ty chcesz czy nie chcesz, zeby tu przepis na ciebie był, ani też o to, czy cię zjemy, czy nie zjemy, jestes zwykłym mazurkiem , siedz cich i czekaj na swoją kolej. A ty krolik, dawaj przepis, dawaj, twoje przepisy są ok, a wsztstkim - dobrego apetytu! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: M A Z U R E K fantastyczny 23.03.05, 12:28 Dawaj Króliczku dawaj, swoi chcą mazurka, "goście" niech sobie pieką według swoich przepisów, nie ma obowiązku skorzystania! Ja właśnie odbiegłam od mycia okien, na chwilę, bo ścigam się ze słońcem i mazurka bardzo proszę! U mnie na słońcu 30 stopni, w cieniu 13, nie jest źle, chyba poszukam sandałów! Chyba to Parmesan nam trochę ciepełka przysłał? Dzięki!!! No to idę do roboty, przy komputerze nie da się wysiedzięć, bo słońce świeci po oczach, a żaluzje się piorą! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: M A Z U R E K fantastyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 14:23 Króliku: - też nie mam czasu = też przez słońce [no, raczej dzięki niemu] - idę myć okna!!! A przepis mazurkowy? Koniecznie, Króliczku, koniecznie. Po co ja mam robić nieudane eksperymenty lub mazurki "bez duszy" i bez nazwiska [nazwy włanej] piec? Wolę mazurek Królikowy na stole mieć. Za przepis: z góry dziękuję. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: M A Z U R E K fantastyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 14:26 Słoma? W sierpniu, obok mojej działki, rolnik sobie słomę zbierał. To był miły rolnik. Dał mi trochę własnych skarbów. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabe.wawa Re: M A Z U R E K fantastyczny IP: *.aster.pl 23.03.05, 18:12 Witam "Królikowo" i jego mieszkańców. Przeczytałam Was z przyjemnością i musze powiedziec, że trochę tęskniłam za Wami. Przez ostatnie dwa dni wracałam padnięta i nie mialam juz sił na nic. Parmezanowi już nie zazdropszczę wiosny, bo u nas tez dziś w pełnej krasie i chyba nas nie opuści. Zazdroszcze natomiast jamnikom Krolika, ktore mają czas na wylegiwanie sie w słońcu. Też bym tak chciała, ale nie wiem czy piegi mi nie wyjdą. Chyba za wsześnie na te piegi. Mazurka swojego ( bo juz jeden kupiłam) jeszcze nie upiekłam, więc jak Kroliczku będziesz udostępniał swoj wyprobowany przepis, to ja tez jestem chętna. Poszperam dzis w swoich przepisach i podzielę się z Wami jakimś. (Oj, zapomniałam się zalogować, a nie chce mi sie jeszcze raz tego pisac, więc wysyłam tak). Czy przepis na jajka w auszpiku może być? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: M A Z U R E K fantastyczny 23.03.05, 19:25 Na moim blogu znajdziecie 2 (dwa) przepisy na mazurki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały parmezanik Re: M A Z U R E K fantastyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 20:22 Oczywiście, jeszcze zdjecie dołacz, wtedy już do końca zaspokoisz potrzebę samoakceptacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: M A Z U R E K cytrynowy w/g Parmezana 23.03.05, 21:18 Pomarańczowy znałam, więc moze cytrynowy? Lubie ciasta o smaku cytrynowym i nie tylko ciasta, wszelkie slodycze. Zawsze na Wielkanoc piekę babkę cytrynową i nie wyluczam, że tym razem mazurek też będzie cytrynowy. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam KRÓÓÓÓLIKUUUUU!!! 23.03.05, 21:39 Gdzie jesteś? Obiecanego mazurka nie ma, na poczcie pusto - zdjęcia z Królikowa nie dotarły, na GG ciemno, co z Tobą? Znowu dziś świętujesz czy pracujesz? A ja okna mam czyściutkie i właśnie za przepisem na mazurka się rozglądam, zakupy jutro od rana trzeba robić, Króliczku przepis! Na jajka też prosimy, wszystko się przyda, jeszcze jest chwila czasu na ułożenie świątecznego menu! Ja co prawda zrobię jak zwykle faszerowane ze szprotkami, bez nich rodzina nie wyobraża sobie świąt, ale od przybytku głowa nie boli. Wypatrzyłam gdzieś przepis na faszerowane z żórawiną, może też kilka zrobię, bo takie fajne różowiutkie są! Papatki Parmesan u nas też wiosna, no coś takiego, jak Ty to zrobiłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: No rzeczywiście!!! Re: KRÓÓÓÓLIKUUUUU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:25 Tak, przepis na jajka: "głownie drapane", Może szprotkami podrapiesz??? i żórawiną muśniesz!!!!! Okien do mycia mrowie, a mrowie ci ja w: przynajmniej PL. Za ile myjesz???? I więcej prosimy, prosimy, prosimy, i jeszce raz prosimy!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRÓÓÓÓÓÓUUUUU!!!!! Re: KRÓÓÓÓLIKUUUUU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 23:00 Osobo! Głupiaś TY!!! Niestety, Polska wieś tak ma!!! Głównie same głupie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO OKNA - tylko gratis IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.05, 01:21 Okna umyte [zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią]. I jeszcze kuchnia, łazienka i jeden pokój "wylizane". Tyle,że nie w moim mieszkaniu. Ktoś miał okna brudniejsze niż ja, pomieszczenia szepcząc: umyj mnie. Zrobiono. Sprzątanka robię albo u siebie [i nic od siebie za to nie biorę] albo u osób, które lubię i których wiek [lub stan zdrowia] uniemożliwia skakanie po parapetach. Od takich osób, tym bardziej, nic nie biorę [= to jest przecież jasne, oczywiste i nie podlegające dyskusji]. Na dalsze, generalne sprzątanie mieszkania osoby nieznacznie starszej [rocznik 1927] zabrakło mi czasu. Jestem u siebie [od 15 minut] i zamiast swoje okna myć - to ja do komputera. Proszę o potwierdzenie, że mam rację = że nasze forum jest ważniejsze od moich okien. O ważności świadczy też fakt, że moimi oknami nikt się nie interesuje i nikogo one nie wkurzają. Natomiast z forum jest wprost przeciwnie = ciągle się przytrafia jakaś osoba o cechach polskich [chyba czytelnie piszę i każdy wie, jakie cechy mam na myśli]. Proszę o przepis na jajka ze szprotkami, bo: tego też nie umiem - więc nie robię [a chcę]. Papatki. P.S. Jutro zakończę sprzątanie u osoby nieznacznie starszej i przejdę do usuwania własnych brudów [to wyjaśnienie dla osób, które sądzą, że w brudzie i bałaganie święta spędzę. Błąd w myśleniu. Spędzę w dostatku, czystości i radości. I to też jest pewnie wkurzające dla niektórych.] Papatki dla tych, których lubię. Pozostałym osobom [tym, dla których nie mam papatek] życzę i dostatku i radości i szeroko pojętej czystości = bo to leczy, pozytywne myślenie daje i ułatwia szanowanie innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: OKNA - tylko gratis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 09:46 Sniegu nie ma. Słońca nie ma. I Was nie ma? Deszcz jest [nad Brdą] = trawa się cieszy. Ja trochę mniej - bo dzisiaj okna u mnie a nie u nieznacznie starszych. Papatki. P.S. To co ja mam podać na świąteczny stół? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Witajcie! 24.03.05, 11:14 Witam obecnych i nieobecych (przedświątecznie zapracowanych?) Spieszę donieść,że u mnie wiosna na całe go - słoneczko świeci, cieplutko, a pod blokiem kwitną przebiśniegi! KTCT - przepisik na jajka wyślę Ci mailem ale po południu, bo teraz wpadłam tylko na moment i biegnę do pilnych zajęć! Ja na święta robię: jajka faszerowane (ze szprotkami, z żurawiną i w auszpiku też), sałatkę kukurydzianą, jarzynową i z kuskusem, barszcz czerwony ( u mnie nie żurek)ze śmieciami, no i sernik, drożdżowe i ze 2 mazurki, nie wiem jeszcze jakie, może Parmesana cytrynowy no i zobaczę co tam zaproponuje Króliczek! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Witajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 14:28 dorota-zam. Jajka faszerowane robię od zawsze. Ale nigdy ze szprotkami, nigdy z żurawiną a już w auszpiku to chyba przenigdy. Czas [najwyższy] by się tym zająć. Cieszę się, że dasz przepis. Szybkie papatki,bo też biegnę [i to tak szybko, że zachodzi obawa, iż w gonitwie, pośpiechu zapomnę po co biegnę] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TE vel... Re: M A Z U R E K fantastyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:49 TE ...wsadź sobie palec..... i ....zrobi ci się dobrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!!!!!!! 24.03.05, 10:53 Jestem, jeste, tyle, ze ja musze zasuwac za czworo-piecioro, bo moje jamniki neo za bardzo robotne, a pracy moc. Przeps podam ciut pozniej, poki co, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 14:52 Po przerobieniu przepisu na mazurek na rozne jezyki swiata moge juz podac go Wam z pamieci: **************** M A Z U R E K F A N T A S T Y C Z N Y ******************* CIASTO /kruche/ czyli tzw. spod: Kostke masla ucieramy z 1/4 szklanki cukru na puszysta mase /puszysty we wszystkich jezykach brzmi ladnie/, dodajemy 30 dkg mąki i jedno żółtko, lekko wyrabiamy i pieczemy cienko ulozone w foremce nie zapominajac o podwinieciu brzegow, zeby sie potem masa nie wylewala. MASA: ! szklanke Smietanki kremowki gotujemy z 2 szklankami cukru przez 11 minut od momentu zawrzenia i ani chwili dluzej lub krocej !! Zestawiamy z ognia i do przestudzonej masy dodajemy 2-3 łyzki kakao, ucieramy az zacznie gestniec, na koniec dodajemy to cos ze srodka 1 laski wanilii. Wylewamy na ciasto, zostawiamy w spokoju na 1-2 dni, dlatego najlepiej jest ten mazurek robic w czwartek lub piatek, potem dekorujemy wielkanocnie i w niedziele pod koniec sniadania rzucamy sie na ten specjał i juz nie mozemy od niego oderwac. Gwoli scislosci: mazurek jest autorstwa Lili - chrzestnej mojego dziecko, obok tytulu ktos kiedys dopisal: BOMBA JAK MALO KTORA!! To prawda, smacznego tym, ktorzy zechca ten mazurek zrobic. A robia go juz od wielu lat moi uczniowie i studenci rozproszeni po calym swiecie i nie tylko Polacy. Pa!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 14:54 Powinno byc MASA : 1 szlanke smietanki kremowki... Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 17:51 Witam! Dorota, wczoraj wysłalam Ci przepis na jajka w auszpiku, sprobuj, naprawdę warto.Wysłałabym dla KTOTOCOTO, ale nie wiem na jaki adres? Czy na KTCT? Coś pusto tu ostatnio. Pewnie więcej czasu teraz poswiecamy domowym sprawom.A może zniechęca nas wizyta "gości" , ktorzy nie umieją się zachować? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 18:01 Dzięki dorota-zam za przepis na jajka faszerowane ze szprotkami, wypróbuje na pewno. Królikowi piękne dzięki za przepis na mazurek, może jeszcze dziś z tym powalczę, choć kusi cytrynowy parmezana. Buziaczki dla wszystkich, którzy tu wpadną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.05, 19:24 Mam radość i przyjemność: - od kabe.wawa przyszła do mnie wiadomośc - wiadomośc zawiera też przepis. Już sam przepis jest kolorowy i smakowity. Jedzonko, na bazie przepisu, będzie świetne. Zaproszę dodatkową ilość gości - wpadną w trakcie spaceru nad Brdą. Niech też sobie pooglądają i posmakują specjałów z nazwą własną. Papatki. P.S. Parmesan Przepis jajkowy kabe.wawa jest świetny [i prosty]. Kabe.wawa jest uczynnym człowiekiem. Poproś [warto] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.05, 19:35 Króliczku Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się popełnić mazurka - zawsze albo własnymi rączkami kupowany - albo własnymi rączkami odbierany od zdolniejszych znajomych. Teraz klamka zapadła: - robię mazurek. Królikowy robię - [choć niektórzy nazywają go fantastycznym]. Zrobię też mazurek Parmesana [choć niektórzy błędnie zwą go cytrynowym. Jeden muszę komuś podarować. Ale się wycwanię = podaruję z każdego 1/2 sztuki = to dla mnie też dwa smaki zostaną. Ależ ze mnie pracowity kucharz się zrobił = z kim przystajesz, takim się stajesz. Dziękuję Wam. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 21:31 Hii, KTTCT sluszna decyzja i w ten sposob kazdy bedzie miec troche. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 22:14 No proszę jak to forum rozwijająco wpływa na nasze dokonania kulinarne! Ja też planuję jajka kabe.wawa i mazurek cytrynowy Parmesana i Króliczkowy. I też będę się dzielić, jak zawsze, sernik to z 6 kg sera bądzie!Papatki, bo gadam z Islandią! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.05, 22:15 Garnek, gorący, na balkon wystawiam, Patrzę - barki nie ma!!! Ludzie, co się stało? Barka: odpłynęła?, zatopiona?, ukradziona? Nie wiem. Jutro sprawdzę. Bo teraz mam trudności z powodu mgły. Mgła jest prawdziwa: biała, gęsta, cicha, nisko wisząca. Piękna. Biegnę dalej, robić kilka rzeczy i czynności równocześnie. Czy to czasem nie jest chaos? Nie wiem. Nie mam czasu nad tym się zastanawiać. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 22:29 heksa.mine.nu/barany/b1kolor.swf ponaciskajcie sobie owieczki od prawej do lewej to coś usłyszycie! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 22:30 Tfu od lewej oczywiście!!!!!!! Jak zwykle ręce mi się pomyliły!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 22:36 No gdzie to sprostowanie wcięło? Od LEWEJ DO PRAWEJ NACISKAJCIE!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.05, 23:00 Mam skrawek czasu [tyle, ile trwa smażenie cebuli z baczeniem, by się nie przypaliła.] Wyjaśniam: wkradło się niedomówienie. U mnie święta bez sałatki warstwowej [przeplatane ryżem ogórki, cebula, jajka, ketchup, majonez ] nie istnieją [a nawet jeśli zaistnieją, to będą zmarnowane]. Tą sałatkę zrobię w ostatniej chwili [bo szybko i prawie samo się robi]. Jeszcze dylematy z winem mam. Kiedyś tylko zawahania i niepewności przy doborze win mi się trafiały. Od czasu , gdy moje dziecko z Francją sympatyzuje [i ta Francja moje dziecko mocno w winach podszkoliła - ale mnie nie ] wahania i niepewności urosły i zrobiły się górowate. I nie są to jakieś Bieszczady lecz Himalaje. Cebula!!! papatki dorota-zam: Tylko tą cebulę wyłączę. Pieczarki wrzucę i wrócę ponaciskać. Pamiętam: od lewej do prawej mam to robić. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 23:52 KTCT a przepisy na jajka dotarły? Pocztę sprawdziłaś? Ależ człowiekowi przybywa tych przedswiątecznych obowiązków: pocztę sprawdzić, barany ponaciskać, na gg pogadać, na forum zajrzeć, o rety! Na winie niestety sie nie znam! Mgły u nas nie ma, no bardzo jestem ciekawa, czy to mgła tylko barkę schowała? Idę ciasto na muzurki robić, tylko krupczatkę ze sklepów wymiotło, ze zwykłej mąki będą! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 25.03.05, 00:57 Hop! Hop! Nie ma nikogo? U mnie mazurek Króliczkowy się piecze, Parmesanowy chłodzi ( upiekę rano) a ja zajrzałam sprawdzić jak się baranki podobały, a tu nic, nikt nie zajrzał? Warto bo fajne! Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.05, 00:58 Z powodów, wielu, chce mi się spać. Bardzo. Ale jeszcze nie mogę, bo: dorota-zam zasługuje na pochwałę. Chciało się jej napisać to, co nas interesuje [ wyczerpująco, dokładnie, czytelnie = wszystko mi się pojęło ] i przesłać nam. dorota -zam: DO MNIE TEŻ DOTARŁY TWOJE WIADOMOŚCI. Nie wiem, co mnie bardziej ucieszyło: - to, że mam nowe popisanki kulinarne [które wykonam]; - czy też to, że się fatygowałaś i dla mnie. Dziękuję. P.S. Cebula, cudem, nie przypaliła się. Inne, bardzo ważne wieści [np. jak się piekły pieczarki i czy mgła narasta czy ustępuje ] przekażę jak się trochę prześpię. Pod kołderką, z żywym termoforem. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 25.03.05, 09:49 Witam! Jeszcze nikt dziś nie przyszedł? Wszyscy zajęci? Ja też lecę do roboty, ale chciałam do moich szprotkowych jajek dodać jedną uwagę - masy NIE miksować, tylko ugnieść, ja to robię ubijaczką do ziemniaków! Czy nikomu nie podobały się owieczki, ja ich co prawda nie robiłam sama, tylko dziecko koleżanki (wirtualne pozdrowienia dla Kasi i maleństwa!) ale to co mówią to ja chcę powiedzieć wszystkim bywalcom tego forum!!! Tym miłym i tym niemiłym też!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.05, 22:23 Parmesan: A Ty masz chwilową przerwę przedświąteczną czy już "wyrobiony" ? Bo może już się uporałeś = - lodówka pęka, - stół nakryty, - mieszkanie wywietrzone, - jeszcze tylko wodę żonkilom zmienić i lód zamrozić [choć winogrona mrożone są lepsze.] Powiedz, że to przerwa w pracy [ na kontakt z nami ] a nie "wyrobienie" lub ostatni zakręt przed finiszem. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 23:02 Hihi, mazurek (od kroliczka) dochodzi i bedzie niedlugo gotow na poswiecenie sie. Wietrzyc niemusze, okna sa caly czas otwarte. Stol jutro zastawie, czym sie da. A moje kwiaty maja sie caly rok dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 21:28 KABE, KTTCT wychwala twoj przepis na nabial w aspiku, mozesz tez zemna sie podzielic nim? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Re Sloneczne i wiosenne pozdrowienia!!!!!!!!! 24.03.05, 19:28 Witam wszystkich obecnych i tych co przez świąteczne przygotowania nie mają czasu zajrzeć do Królikowa. Ja też ostatnio zagoniona, bo cała rodzinka przyjezdża spędzić swięta u mnie. Zakupy, porządki u siebie i u niecodużo starszych. A od jutra biorę się za gotowanie. I szukam natchnienia u Was, bo mam dylemat czym moich najukochańszych ugościć. Mam prośbę do kabe wawa - wyślij mi również ten przepis na jaka w auszpiku. Nigdy tego nie robiłam i chciałabym spróbować. Będę bardzo wdzięczna. U mnie wiosna na całego, dziewczyny chodzą z gołymi brzuszkami (mam nadzieję, że na stare lata nie bedą narzekać na nerki i przydatki), harlejowcy na motorach, bociany przyleciały i krokusy oraz przebiśniegi na mojej działce już zakwitły. Cieszę się, bo może w święta będzie wreszcie ciepło i po sutym jedzonku bedzie gdzieś można wyruszyć na łono natury. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Wielki Piatek ! 25.03.05, 11:12 Dzis Wielki Piatek, czy jest jeszcze inny taki dzien w roku, ktory wywoluje refleksje i smutek tylu ludzi od prawie 2000 lat? Oddał za na zycie, a my co? Co z tego, ze ten dzien odnotowuje sie w wielu domach przez caly rok nie jedzac miesa !?!? A w sercach? Hallo, hallo, ja tez prosze o te jajka kabe, a przede wszystkim o auszpik, ja nawet nie wiem , co to jest!!! Ratunku!!! Wczoraj mnie tu nie bylo, bo bylem w miescie stolecznym na spotkaniu, mozna nawet powiedziec "na jajeczku" z pewnym 2ipółletnim uroczym mlodziencem, Szymonkiem, a takze w centrum Arkadia w poszykiwaniu jagnieciny. Ledwo zyje, horror, co to sie dzieje w tych duzych sklepach. Chce co roku zrobic tradycyjna jagniecine mojej mamy na swieta i tradycyjnie jej w Polsce nie znajduje i znow nie mam pojecia , jakie miesiwo kupic i zrobic na swieta. No nic , jakos sobie poradze, dzis moje dziecko, ktore ma wolne od pracy i szkoly pojedzie i zaatakuje , tym razem z tzw. tesciowa, inne duze sklepy w kwestii tej jagnieciny. U mnie dzis dzien pracujacy, nawet bardzo oraz mazurkowo-sernikowo-drozdzowy. Dorotko, spodziewaj sie wieczorem mojego telefonu w kwestii auszpiku, jesli do wieczora bede ciemna, jak tabaka w rogu, to jak zwykle poprosze Cie o pomoc, a Ty , jak zwykle bedziesz bardzo zyczliwa i wyrozumiala. Za miesiac z kawalkiem ja Was zaprosze na cos pysznego, czego nie da sie opisac zadnymi slowami. Parmesan wie, pozwalam mu uchylic rabka tajemnicy reszcie szacownego gremium kroliczego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KROLICZKU Re: Wielki Piatek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 12:07 Pytasz - a co w sercach naszych? Przy każdych świętach [ z wielu powodów ] w moim sercu jest tak, że lepiej nie opowiadać. To, co mi w sercu gra próbuję przesłonić bieganiną, gotowaniem, strojeniem, atmosferą odświętności. Ale co by się nie zrobiło i jakby się człowiek nie starał - to i tak w sercu, na skrzypeczkach, Janko Muzykant gra. W sprawie auszpiku też było u mnie ciemnawo - ale, dzięki dobrym ludziom, już mam właściwą ilość luxów. Nie wiem jaką miarą mierzy się wiedzę o jagnięcinie [w kg, cm, godzinach, itp.?] - ale bez względu na miarę, jestem na początku skali. Oczywiście w przygotowywaniu jagnięciny - bo w jej jedzeniu jestem O.K. Króliczku, cieszę się na to coś ogródkowo-pysznego. Ale czy będzie tego dużo czy tylko ciut, ciut ? No, wiesz: Parmesan się poczęstuje, dorota-zam i ....wszyscy inni = no to ile dla mnie zostanie? Wiadomo, że mało, bo i królik pewnie też coś capnie z półmiska. Ale może mi się uda = wszyscy przyjadą zmęczeni, najedzeni i będą tylko kosztować a nie zajadać. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Wielki Piatek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 12:57 W sprawie barki: JEST. papatki W pracy ludzie na mnie patrzą pytająco. Ciekawe o co im chodzi? Może oni, z powodu przygotowań świątecznych, liczą na moje przymykanie oczu lub zgubienie zegarka. Zegarka nie noszę, to jak go zgubić? Chyba przymknę oko [a nawet dwa]. Niech ludziska też mazurki robią oraz nad życiem,śmiercią i odnową podumają.. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator !!!... ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 14:07 Czy wy naprawdę potrzebujecie się aż tak dowartościowywać! Na ogólnoświatowym forum ogłaszasz, że do kogoś zadzwonisz? Wysyłasz maila i też musisz cały świat o tym pionformować? Coraz mniej was do tego kotła. Królik raz jest chłopem, raz baba. Raz straszy, a innym razem nagabuje. Nikt nie chce wydać twoich przepisów , to założyłeś/aś sobie wątek i gadasz ze sobą! Cóż ekshibicjonizm objawia się w różny sposób! Jedni lataja po parkach, a innym wystarczy, że ktoś czyta ich wypociny - głównie przepisy kulinarne, wskazówki i obietnice. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Spraw swiatecznych ciag dalszy.... 25.03.05, 14:17 Duzo tego bedzie KTCT, oj duzo, moge nawet zamrozic dla tych, ktorzy nie dojada, chociaz nigdy tego nie robilem, czas najwyzszy sprobowac. Liste juz mam, nie zapomnijcie mi przypomniec p Plusceminusce, ktora pierwsza odezwala sie na moje haslo i w nagrode jest zaproszona od dawna i Libressa, ktora rzadko sie odzywa, ale jest. Zamiast jagnieciny bedzie schab pieczny ze sliwkami i szynka w ziolach pieczona z ziemniakami, taka meska decyzja zapadla po rozmowie z goscmi. P.S. Dostalem e-mail od administratora : forum bedzie dostepne wylacznie po zalogowaniu w najblizszym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Strachów cd..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 14:48 Oj, uderz w stół, a nożyce się odezwą, listę to masz - malo się starasz na tę listę! Zapomniełeś/aś się i ostatno nie wymyślasz nowych martwych Duszyczek! A jak zablokujesz wątek, to jak będziesz podwyższać swój zaniżony poziom intelektu?! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Spraw swiatecznych ciag dalszy.... 25.03.05, 15:02 Nie dawal mi spokoju ten auszpik i odszukalem "Iskier przewodnik sztuki kulinarnej", nieocenione dzielko, nie raz przyszlo mi z pomoca podczas tlumaczen, no i jest, wszystko jasne, kroluje auszpik na polskich stolach od XXVI wieku, a moze i dluzej. No trudno, nie wiedzialem, ze tak sie nazywa to, co znam i jadam, no moze nie od XXVI wieku, ale zawsze........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Spraw swiatecznych ciag dalszy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 15:23 I właśnie o ten auszpik chodzi - zablokujesz - kto będzie ci "wdzięczny" za przepis???? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Spraw swiatecznych ciag dalszy.... 25.03.05, 15:03 Króliczku, wczoraj tak jak wszystkim , Tobie też wysłałam przepis, ale nie wiem czemu dopiął mi sie drugi taki sam, który wysyłałam do KTCT. Jestem gapa, to juz wiesz. Cieszę się, że na to forum trzeba się będzie logować, bo przynajmniej mniej będzie "gości" i "obserwatorów", którzy stwarzają nieprzyjemną atmosferę. Buziaczki dla wszystkich z Królikowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Strachów cd..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 15:06 A za chwilę będzie "wysyp" komentarzy Martwych Dusz tego bez jaje.... Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Swieta, swieta............. 25.03.05, 15:23 Ok, Kabe, zaraz poszukam, a ja przez Parmesana wysylam do Was list, ktory dostalem z GW, bo tez tego nie umiem, to kopiuj, wklej mnie dobija, pa dzis juz mnie tu nie bedzie, do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Swieta, swieta............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 15:28 Rzeczywiście "ten" list musisz koniecznie do Warszawy wysłać przez Parmesana. Przecież inaczej się nie da - to kolejna poprzeczka w podnoszeniu zaniżonego poziomu intelektu. A kiedy odezwą się kolejne martwoty przez ciebie wymyślone....? Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija Jak tam lista pani Le................. 25.03.05, 16:35 Te, "Zajec bez jajec" Czytasz wszystkie posty? Notujesz loginy? Przecież musisz zaistnieć.... A może jeszcze jeden przepisik?!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Jak tam lista pani Le................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 17:04 Gratuluję!!!! Znalazłam!!!! Ale, byłabyś dużo bardziej sympatyczna,gdybyś znalazła sobie zajęcie poza TYM!! A kiedy trzeba będzie się logować i po co? Odpowiedz Link Zgłoś
wredna-wiedzma Re: Swieta, swieta............. 25.03.05, 17:37 Ej Ty Jolka, co rodzinki nie masz, Świąt nie masz komu szykować, tylko siedzisz i wszystkich swoim jadem polewasz? A nie lepiej przyjaciół zdobywać niż wrogów? A tak popatrz wszyscy od ciebie uciekli i sama siedzisz! Po co ci to było???? A może do psychiatryka na małe leczonko przydałoby się udać, bo już tyle osób udajesz,że sama się niedługo zgubisz, kim tak naprawdę jesteś! Wesołych świąt! A może parę przepisików podesłać? papatki (twoje ulubione) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Swieta, swieta............. 25.03.05, 19:16 Bravo, wredna-wiedzmo, bravo! Podoba mi sie, widac zes baba z jajami!!! Niewiem jak to zjawisko nazwac? Brak samoakceptacji? Siedzi taki gryzik i obgryza paznokcie czekajac kiedy ktos go zauwazy, moze zauwazy? A nie widac go spod krzaczka i opluwa wszystkich swoim jadem i obrzuca blotem. Odpowiedz Link Zgłoś
ismailija a'propos 25.03.05, 20:19 Miła Wiedźmo we wcieleniu Królika, i paru innych pojawiających się w tym wątku imion, a przepraszam, Wiedźma to ja, ale ty chyba naprawdę powinnaś się leczyć, acha, nie zapomnij znowu straszyć mnie wysyłsając na GG info., że właśnie wysyłasz wirusy!!!!!. Gdyby Głupota umiała fruwać..... Chyba już w piętkę gonisz. Nic dodać, nic ująć.... Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Re: a'propos 25.03.05, 22:31 Witam goraco i wiosennie. Ostatni raz tu bylam zima,kiedy Krolikowo bylo zasypane bialym puchem i co widze? w Krolikowie sa chwasty.To chyba tak na wiosne,zobaczyly Slonce i rozpelzly sie po naszym forum.Musze Was pocieszyc,sa to nedzne cheasciorki,takie ktorych nie widac a slychac.Poniewaz sa to nie grozne i malo znaczace chwasciki,dlatego tak duzo krzycza,aby zwrocic na siebie uwage. Aby zobaczyc jak pieknie jest w Krolikowie,nalezy spojrzec na chwasty za plotem. Z okazji Swiat Wielkanocnych,zycze WSZYSTKIM udanych potraw z w/w przepisow,smacznego jajka i mokrego dyngusa. Swiateczne papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Swieta, swieta.......i Jaja w galarecie 25.03.05, 23:59 Dobry wieczór. Miała KTCY rację wychwalając jajka w auszpiku. Dzięki Kabe.wawa za przepis. Właśnie przed chwilą skończylam je robić. Jak smakują, przekonam się dopiero jutro. Ale jedno jest pewne - wyglądają przepięknie. Dzisiaj już nic więcej nie robię, bo padam na nos. Napracowałam się dzisiaj solidnie, Jutro upiekę jeszcze sernik z brzoskwiniami i mogę świętować. Dzięki Wam mój stół wielkanocny bedzie wyglądał nieco inaczej niż co roku. Dzieci się zdziwią, widząc potrawy, jakich ich matka jeszcze w życiu nie robiła. Juz pisałam, że kucharka ze mnie nie najlepsza, ale teraz mnie tak wasze przepisy zainsipirowały, iż sama nie moge wyjśc z podziwu, ze potrafiłam to wszystko ugotować. Dziękuje KTCT za przepis na sałatkę, Kabe.wawa za przepis na jaja a Parmesanowi za mazurka. Zycze Wam miłej nocy. I oczywiście przesyłam papatki. Ps. Doroto, owieczki są cudowne. Dodałam je do ulubionych i pokażę w święta wnukowi i bratankom. Dzięki i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandy4 Re: Swieta, swieta.......i Jaja w galarecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 00:03 KTCT przepraszam za przekręcenie. Literka T jest blisko Y i stąd ta pomyłka. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Swieta, swieta.......i Jaja w galarecie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.05, 01:18 mandy4 Też padam na nos. Też zrobiło mi się [dzięki naszej spółce] więcej i lepiej niż zwykle. Pewne jest, że goście się i zdziwią i ucieszą. Opowiem im, że tegoroczny stół nie jest moją zasługą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandy4 Re: Swieta, swieta....... jaja w koszyczku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 09:42 Dzień dobry, Widzę, że wszyscy zapracowani. Ja dzisiaj wstałam o 6.oo. Upiekłam już sernik i zabieram się za święconkę (w koszyczku chyba niczego nie zabraknie). Nie wiem czy dzisiaj uda mi sie coś do Was napisać, więc już składam Wam najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Wielkiej Nocy. Wypoczywajcie w rodzinnym gronie. Życzę by było Wam radośnie, rodzinnie, słonecznie i wiosennie. I oczywiście smacznego jajka. Wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Swieta, swieta.......i Jaja w galarecie 26.03.05, 09:45 Wpadłam z rana sprawdzić na forum kuchnia ile czasu gotować jajka przepiórcze i od razu zajrzałam i tu. Widzę,że pusto, wszyscy w kuchni? Czy odsypiają nocne markowanie? Parmesan, czy Ty w ogóle sypiasz? Wczoraj wyłączałam komputer o 3 (no to było dzisiaj właściwie) i u Ciebie jeszcze paliło się światełko??? Widzę,że nikt, poza jak zwykle niezawodną Mandy4 nie wysłuchał owieczkowych życzeń? Wkleję jeszcze raz linka, może ktoś zajrzy? (od lewej do prawej naciskać): heksa.mine.nu/barany/b1kolor.swf Ja też życzę wszystkim forumowiczom i sympatykom : ZDROWYCH I POGODNYCH, SPĘDZONYCH W CIEPŁEJ, RODZINNEJ ATMOSFERZE śWIĄT, SMACZNEGO JAJKA ( TEGO W GALARECIE OD KABE.WAWA I TYCH SPORZĄDZONYCH WEDŁUG INNYCH PRZEPISÓW)CIEPŁEGO DYNGUSA I JUŻ WKRÓTCE UDANEGO SPOTKANIA W KRÓLIKOWIE! papatki Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Swieta, swieta.......i Jaja w galarecie 26.03.05, 11:34 Kochani Bywalcy Królikowa! Na nadchodzące Swięta życzę Wam wiosny w przyrodzie, na stole i w sercu. No i tradycyjnie: udanych mazurków, kolorowych i pięknych pisanek, smakowitych potraw, bogatego zajączka, mokrego dyndusa. Udanych Świąt Wielkanocnych! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Swieta, swieta.......i Jaja w galarecie 26.03.05, 13:52 Hihi, Doro. Sypiam, sypiam. Radyjko mi gralo fajnie. Hihi. Twoich "barankow" wysluchano i przekazano dalej. Podobalo sie. Zyczenia dla forumowiczow przekazalem na rece Olgi, technicznie niebylo innej mozliwosci, ale gdyby nie dotarly to; WSZYSTKIM RAZEM I KAZDEMU Z OSOBNA WESOLYCH SWIAT WIELKANOCNYCH, SMACZNEGO JAJECZKA, PACHNACEJ KIELBASKI, SLODKIEGO MAZUKKA I MOKREGO DYNGUSA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO ALLELUJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 16:08 JEDNO JAJO DRUGIE BUJA, WESOŁEGO ALLELUJA!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: ALLELUJA 26.03.05, 16:55 Alleluja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Serdecznie pozdrawiam Królik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: ALLELUJA IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 00:12 Ponownie ktoś sobie w moją skórkę wchodzi [ napisał: jedno jajo drugie buja, wesołego Alleluja}. A może ja mam taką ładną powłokę i dlatego innym zachciewa się w nią ubierać? To sobie po świętach przemyślę. A teraz Wam, kochani życzę: NIECH SIĘ SPEŁNIĄ WIELKANOCNE ŻYCZENIA. TE ŁATWE I TE TRUDNE DO SPEŁNIENIA. TE DUŻE I TE MAŁE. MÓWIONE GŁOŚNO I NIE MÓWIONE WCALE. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Co By Tu Jeszcze Spieprzyć? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 22:36 W "Biegnąca z wilkami" str.527: Wiele symboli ma atrybuty i męskie i żeńskie. Każdy człowiek musi sam zdecydować, które z nich posłużą mu jako szkło powiększające , do wejrzenia w dziedzinę ducha i psychiki. Nie ma sensu się spierać, jak to niektórzy mają w zwyczaju, o to, czy jakiś symbol jest męski czy żeński, bo w końcu zawsze się okazuje, że symboliczne przedstawienia są tylko twórczymi metodami wglądu w głąb rzeczy i że sam symbol w istocie obejmuje także inne siły, których z powodu naszego archimedejskiego sposobu myślenia nie potrafimy pojąć. ... ...Dlatego poszukuję symboli, żeby dowiedzieć się, czego się można nauczyć, jak je zastosować, a zwłaszcza jakie rany nimi balsamować. A moja oczywistość; Każdy z nas ma jakieś rany i poszukuje balsamu. Ale nie każdy z nas może i potrafi być symbolem. Krolik potrafi i jest. Mój pies jest rodzaju męskiego [ pies = r.m. ] Ale jest równocześnie rodzaju żeńskiego [ suka = r.ż. ], [ a jej kumpel, szorstkowłosy Kuba jest r.m. ] Człowiek = r.m. , kobieta = r.ż., mężczyzna = r.m. Można być w dwóch rodzajach! A nawet w trzech: np. człowiek, dziecko, dziewczynka, itp. itd. Smutnawo mi się zrobiło w wesołe dni świąteczne [ wiadomość od parmesana właśnie do mnie dotarła.] papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Co By Tu Jeszcze Spieprzyć? 28.03.05, 02:16 KTTCT, co prawda "Biegnacej z wilkami" nieczytalem, ale za to Jean Auel "Dzieci ziemi". Polecam doskonala ksiazka, a wlasciwie ksiazki bo jest ich 5 w serii, ludzie wspolczesni wiele zatracili z pierwotnosci, a jednoczesnie wiele doprowadzili do perfekcji. I nie zawsze w pozytywnym znaczeniu tego slowa. Ale jedno jest pewne, takiego chamstwa i braku skrupulow jak dzis mamy niebylo. To jest pewnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Co By Tu Jeszcze Spieprzyć? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.05, 16:11 Parmesan: "Dzieci ziemi" nie znam - ale poszukam, poznam. W "Biegnąca z wilkami" - Clarissa Pinkola wydawca pisze: Autorka zaprasza zarówno kobiety, jak i mężczyzn do królestwa ducha prawdy - ducha, który rozbudza, uzdrawia, łączy i raduje. Książkę przetłumaczono na dziewiętnaście języków, przez dwa lata pozostawała na liście bestsellerów "New York timesa". Skoro na 19 języków - to pewnie w Twojej księgarni lub bibliotece znajdziesz. Ale czy masz odwagę ją czytać? Ksiązka trudnawa - trzeba czasu i spokoju do jej czytania. Trudnawa też i dlatego, że strasznych rzeczy o ludziach można się z niej dowiedzieć. Ale też uczy, jak tych strasznych ludzi omijać. Pozdrawiam Cię słonecznie. Spokojna, świąteczna kawę na balkonie była pita. Słońce świeciło - wystawiano gołą skórę na grzanie i na opalanie = zaprawa przed wyjazdem tam, gdzie cieplej i słoneczniej]. Dziecko już z gniazda wyfrunęło [bo podróż długa a jutro do pracy.] Można posprzątać, można poleniuchować. Wchodzę tu - zatęskniło mi się za Wami. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Święta, Święta i już po.... 28.03.05, 20:11 Hop, hop, znowu dziś pustawo, dobrze,że już po świętach, może znów się tu zaludni!? KTCT byłam dziś niedaleko Ciebie - czyli w Toruniu. Pogoda na podróż dopisała, słoneczko świeciło, chociaż jeszcze wygląda mało wiosennie, wszędzie szaro, buro i brudno.... Nasuwa mi się w związku z tym smutna konkluzja, że jesteśmy narodem brudasów - to jak wyglądają pobocza ( i nie tylko, do lasu czasem aż strach wejść) jest przerażające, miejscami są istne wysypiska, papiery, butelki, śmieci wszelakie - nie jestem w stanie pojąć tego, jak można coś takiego zrobić dookoła siebie. Przecież można śmieci zapakować w reklamówkę i wyrzucić w domu, albo do napotkanego po drodze pojemnika!!! Ale co się dziwić, ileż razy idąc ulicą widzę jak dziecko zjada batonik czy cukierka i papierek rzuca pod nogi, a mamusia udaje,że tego nie widzi! No to potem skąd takie dziecko ma widzieć do czego właściwie służy kosz do śmieci? Ja swoim dzieciom od małego powtarzałam, że jak nie ma w okolicy kosza to papierek do kieszeni i wyrzucić do najbliższego kosza lub w domu i jakoś udało się ich tego nauczyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Święta, Święta i już po.... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.05, 21:37 dorota-zam Może dlatego, że tak tuż, tuż byłaś - często mi się o Tobie myślało? Z papierkami,koszami, poboczami, lasami ... - tak, to samo sądzę. Ludziska mają dar marzenia o niebieskich migdałach, salonach, jachtach, elitarnych posadach i elitarnej "drugiej połowy" poszukują. A równocześnie sami jak tajfun się zachowują i w lesie i na ulicy i bywa, że na forum. Pozdrawiam Cię serdecznie. Cieszę się, że jesteś. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKKKTO? Re: Święta, Święta i już po.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 23:20 Sama jak Tajfun nagle wyległaś na strony Gazety .... Gratulacje, gadaj sama do siebie.... dalej... wciąż.... zachłystnij się swoim istnieniem tutaj!!! bo wszędzie, w innym miejscu sama się spaliłaś!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandy4 Re: Święta, Święta i już po.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 23:29 Strasznie mnie denerwują idiotyczne dopiski niektórych idiotycznych gości. Cóż są ludzie i ludziska. Niech im też jutro słońce świeci. Może zmądrzeją. Słońce równie dobrze działa na szare komórki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Święta, Święta i już po.... 29.03.05, 23:31 synku, mleko masz pod nosem a pchasz sie miedzy doroslych. Poczekaj az ci mama pozwoli glos zabierac, a teraz paciorek siusiu i spac Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Co By Tu Jeszcze Spieprzyć? 28.03.05, 21:09 KTTCT dla latwiejszego szukania, glowna postacia jest Ayla, wez sobie troche czasu do czytania. Nie oderwiesz sie dopuki nie skonczysz czytac Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Co By Tu Jeszcze Spieprzyć? 28.03.05, 21:13 Hi, KTTCT, poprobuj "Papiezycy", lub Noah Gordon "Medicus", "Szaman", Rabbi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Muzyka łagodzi obyczaje - literatura też? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.05, 21:48 parmesan: dziękuję. Lubię takie podpowiedzi = bo mi czas oszczędzają, poszukiwanie ułatwiają - a i Ciebie lepiej poznam, jak przeczytam to, co Ty lubisz. Z księgarni dzwonili. Poprosili o odebranie 27 tomu encyklopedii. Sybskrypcja jest po to zrobiona, by wnuk [którego nie ma i nie wiadomo czy będzie] znał nie tylko komputery i komiksy. Odbierając encyklopedię dokupię coś z tego, co polecasz. Wspominało się kiedyś: raczej czytam i raczej słucham [a mniej w TV wchodzę] - - Lubię książki, przez znajomych polecane [tak, jak i przepisy kuliarne znajomych] Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Muzyka łagodzi obyczaje - literatura też? 28.03.05, 22:42 KTCT - ja też Cię lubię! I Parmesana i Królika i Mandy4 i Wlobę07 i Kabe.wawa i Lunę22 !!! I lubię to forum i pierwsze kroki po powrocie do Warszawy były oczywiście do komputera aby sprawdzić co się od wczoraj wydarzyło! Zazdroszczę Wam przyjemności oddawania się ambitnej lekturze, u mnie z tym trudno, ja właśnie w tej chwili jestem na etapie rozwiązywania równań i wbijania w głowę mojego dziecka wzorów skróconego mnożenia!!! Ciężka i niewdzięczna to praca, pozostawiająca niewiele czasu na przyjemności! O losie!!! papatki Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Muzyka łagodzi obyczaje - literatura też? 28.03.05, 23:16 Witam po świętach. Wpadłam, aby zobaczyć co słychać. Dobrze, że jesteście, bo ostatnio pustawo było, ale gorączka przedświąteczna chyba to usprawiedliwia. Moim ogromnym zmartwieniem jest sterta ksiązek do przeczytania, zalegająca na szafce nocnej, powiększjaca się z miesiąca na miesiąc. Nie wiem kiedy sie z tym uporam, może jak przejde na emeryture będę miała więcej czasu? Ale to jeszcze potrwa, więc muszę znaleźć inny sposób. Może zapiszę się na kurs szybkiego czytania? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Muzyka łagodzi obyczaje - literatura też? 29.03.05, 15:54 Witam wszystkich po swietach! Jak samopoczucie? Brzuchy wypasione? Ciuchy po polewaniu woda, wysuszone? Tak? No to dobrze. Ostatnie mazurki i kolacze zjedzone? Prima! Smakowalo? Tak? No to trzeba nowe upiec! A moze cos innego? Wlasnie pokazuja w TV Narew i Bug z zalewem kolo Serocka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Muzyka łagodzi obyczaje - literatura też? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 16:03 Parmesan Fajnie jest, jak ktoś o nas myśli [= np. Ty ]. Dzięki za troskę [ uzasadnioną ] = brzuch wypasiony mam, kolejna fałdka tłuszczu przybyła. A tu wyjazd w ciepłe kraje bliżej, z każdym dniem bliżej. Czy w ciepłych krajach trzeba tylko w bikini - czy też w dresie po plaży również można? Bo dres jeszcze to i owo maskuje - a z bikini wystąpiły jakieś głupie problemy. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Muzyka łagodzi obyczaje - literatura też? 29.03.05, 16:11 Hihi, KTTCT, to tylko teraz dresik ubrac pepegi nalozyc i biegusiac. Bo to zdrowiej i dla figury sluzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Muzyka łagodzi obyczaje - literatura też? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 15:48 Królik Mandy4 Wloba07 Kabe.wawa Luna22 Parmesan POZDRAWIAM WAS , bardzo pozdrawiam. Papatki dorota-zam [Ciebie wczoraj pozdrawiano, to dzisiaj potwierdzam, że serdecznie] Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Świeta i po świetach... 29.03.05, 16:12 Witam wszystkich po świętach. Cieszę się, że jednak wpadacie. Jutro rano się zważę i być może trzeba będzie powalczyć z tą fałdką, która przybyła po świętach. Ciepło sie zrobilo, więc czlowiek więcej będzie w ruchu, na spacerach (jak ja to lubię!). Parmezan, w poczcie od Ciebie znalazłam proponowany termin naszego spotkania, ale na forum nie będe na ten temat pisać, raczej do Królika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Świeta i po świetach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 16:18 kabe.wawa U Ciebie nie jest źle - skoro waźenie ma Ci sytuację wyjaśniać. U mnie bez wagi wyraźnie widać i czuć co się stało. Spodnie [nowe] sa ciasne. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Świeta i po świetach... 29.03.05, 16:30 Staram sie pilnować, ale czasem łakomstwo bierze górę. Zreszta nigdy nie jest tak, aby nie moglo byc lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Świeta i po świetach... 29.03.05, 16:41 Oj tak, tak mnie też przez te święta i przez zimę jakoś się spodnie skurczyły! Dobrze, że cieplej sie robi, wyjazdy na działkę się zaczną, a tam wiadomo - roboty "rolne" (oj chyba aby te nadmiary zrzucić to by trzeba całą działkę łopatą przekopać)i wycieczki rowerowe to trochę będzie lepiej! A do następnych świąt to jeszcze daleko,na szczęście!!! Bo łakomczuchem to jestem, oj jestem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Lustro w łazience. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.05, 20:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Lustro w łazience. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.05, 20:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Re: Lustro w łazience. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.05, 21:11 Przez to lustro w łazience tak mnie nerwy poszarpały, że aż dwa razy pustą wiadomość mi się wysłało. A to jest tak: W trakcie ostatniego remontu lustro w łazience nowe, większe zamontowona. Aby było ładniej i żeby człowiek lepiej widział jaki jest piękny [cały piękny]. I teraz, przed chwilą, człowiek wyszedł z kabiny, spojrzał i się zdenerwował: - fałdki przybyły nie dwie a trzy [i ta trzecia to nie fałdka a fałda ] - jeszcze wczoraj [no, może w niedzielę lub w sobotę ] piegi [te nie od słońca ] były dwa - a dzisiaj to już ewidentnie trzeci widać. Czas z tym skończyć! Zrobię remont w łazience. Przyjdzie malarz, znowy sufit ładniusio wybieli [raczej odświeży, bo biały to on jeszcze jest ] - a przy okazji lustro na nowe, mniejsze, wymieni. Szkoda, że to małe lustro pod śmietnikiem się postawiło [i ktoś zabrał ] - bo to było lustro idealne. Trudno, kupię nowe - a to duże pod śmietnikiem postawię. P.S. Najbliższy piątek, sobotę i niedzielę spędzę na działce. Pracy tam jest tysiąć pięścet sto dziewięćset. Nie wiem czy ta praca mnie uszlachetni - ale jest szansa, że rozrusza. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Nie ambitne a realistyczne. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.05, 21:27 Nie martw się. Ta Twoja rodzinna matematyka jest ambitniejsza od mojej lektury. Wiecznie czytana "Biegnąca z wilkami" jest bliższa realizmowi niż snobizmowi> Biegnącą otwieram [jak już kiedyś wspomniano] w miejscu "jak się trafi". I zawsze trafia się dobrze. To dobrze oznacza: na temat. Nie oznacza jednak dobrych dla mnie wieści = zwykle okazuje się, że błędy, przed którymi książka ostrzega, właśnie znowu mi się popełniło. No, cóż. Książkę dopiero 2 razy mi się przeczytało. Jak zacznę ją studiować [a nie czytać] to może zauważę jej wpływ na moje myślenie i działanie. A czas? Czytam jak ludzie śpią. I dlatego tak wyglądam, jak wyglądam. [Ale paznokcie na święta obcięto!] papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Niech żyje, żyje nam. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.05, 21:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOTOCOTO Niech mu gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie.. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.05, 21:36 Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Niech mu gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie 29.03.05, 21:44 Znowu mi się coś pokićkało "w" lub "z" komputerem. Tym razem nie z powodu lustra - a z powodu RADOŚCI. Ja się cieszę; Wy się cieszycie; My się cieszymy. I niech te radości do króliczka dotrą. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Niech mu gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaś 29.03.05, 21:53 Z tego kićkania dobre strony też są. Z kićkania zrobiło się logowanie. Pewnie raz mi wyszło - i na tym koniec. A może nie? Swiat jest nieprzewidywalny, mimo iż sterowalny. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zawracanie głowy 29.03.05, 22:17 Z tym logowaniem to jest zawracanie głowy i kradzież czasu = ale faktycznie działa. No, drugi lub trzeci raz zadziałało. Idę niszczyć pralkę. Stosy ręczników, obrusów, serwetek i bielizny pościelowej przez dwa dni się pobrudziło. Nie wiem czy te dwa dni były takie długie, czy my takie brudasy? Faktem jest, że w łazience mam głównie duże lustro i stosy brudów. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: loganie +/- 50-latków 29.03.05, 22:30 KTCT brawo. Cieszę sie, że logowanie Tobie wyszło.Pamietam swoje początki. Pytalam o wszystko dzieci, aż czasami wstyd mi było, ze tak prostych czynnosci (oczywiście prostych dla moich dzieci, bo dla mnie to one takie nie były) nie potrafiłam wykonać. Teraz jest znacznie lepiej. Jeżeli cos nie będziesz wiedzieć to pytaj nas. Na pewmo Tobie pomożemy.Gdy kupilam sobie komputer i podłączylam go do internetu mój znajomy informatyk zawsze mi powtarzał: najważniejsze - nie bać się komputera, on nie gryzie, a gdy nie wychodzi, zresetować i próbować od początku. Kochani pozdrawiam po światecznej przerwie całe królikowo, tj. Królika, KTCT Dototę-zam, Kebe.wawę, Parmesana, Lunę 22, Wlobę 07 i innych gości, którzy wchodzą na naszą stronę i się do tego nie przyznają (są tacy - moja znajoma mi mowiła, że znalazła stronę +/- 50-latków, ale nie ma odwagi napisać, bo od jej założenia minął już jakiś czas). Zachęciłam ją do tego, ale jak widzę na razie się nie odezwała. Gdy tak tutaj wszystkich, których pamietam wymieniłam to widzę, że jest nas już gromadka i mam nadzieję, że do spotkania dojdzie. Bardzo bym chciala, bo muszę się przyznać, że bardzo Was polubiłam i tęskno mi przez święta było za Wami. Termin spotkania nie ma dla mnie znaczenia. Każdą datę zaakceptuję. To tyle na dzisiejszy wieczór. Być może, że jeszcze sie dzisiejszej nocy odezwę, bo wogóle mi się nie chce spać. Pozdrawiam i przesyłam papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: loganie +/- 50-latków 29.03.05, 22:56 msndy4 Witaj Logowania to ja nie lubie głównie z powodu dodatkowego zawracania głowy = dodatkowe, zbędne wpisywania i klikania trzeba wykonywać. Ale to, co ja uważam za zbędne w świecie fałszu, fikcji, udawanek i podjazdów chyba trzeba robić. Z komputerem to ja jak z książką kucharską = mam, znam ale z biegłym wykonaniem wszystkiego, co kucharze robią, mam problemy leniwcze,bezwprawne i antyambitne. Problemem jest i to, że dziecko błyskawicznie zestarzało się, usamodzielniło i teraz w domu gościem bywa = więc nie ma kto mi pokazać gdzie, jak i w jakiej kolejności klikać. A ja często muszę dokonywać wyborów: - czy mam doskonalić obsługę tej machiny? - czy ponownie sprawdzić co tam w "Biegnącej z wilkami" ? - czy pralkę niszczyć? - czy .... oj, teraz nie mam wyboru: = pies zadecydował, idziemy na spacer. Dobrze. Przy okazji sprawdzę czy barka tańczy czy śpi. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto DO Sympatyków 29.03.05, 23:16 Uprzejmie informujemy: serdecznie zapraszamy na forum tych, którzy nas obserwują i choć troszeczkę chcą z nami być. Z nami może być każdy - bo tu nie ma kart wstępu, obowiązującego stażu, tu nie ma barier i sita. Wystarczy tu wejść, napisać cześć, jestem nowa[y], pozdrawiam. I już, i to wszystko. A potem można pisać wszystko = rzeczy ważne i dyrdymałki. ALE: Jeśli ktoś nas nie lubi, jeśli kogoś drażnimy lub nadmiernie śmieszymy - to może mniej zapraszamy, bo: - my też ludzie = normalni. Tysiące spraw za nami, w nas i przed nami. W tych sprawach są i radości i smuteczki a czasem i duże smutki. Lepiej jest, jak do tych smutków nie dochodzą następne. Zapraszamy, bardzo serdecznie, tych, którym dobrego słowa czasem brak i tych, którzy dobre słowo potrafią dać. Dobre słowa to towar deficytowy. Tu dobre słowa padają. P.S. Inne, niż dobre, czasami też - ale to już inna bajka. Jak w życiu = raz jest słońce a raz pada deszcz. Papatki. Znowu mi się przypomniało powiedzonko: CIEMNOŚCI NIE PRZECZĄ ISTNIENIU SŁOŃCA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandy4 Re: loganie +/- 50-latków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 23:23 Dokonałaś słusznego wyboru. Szkoda, ze tak daleko ode mnie mieszkasz, chetnie bym poszła z Toba i z Twoim pieskiem na spacer i sama bym zobaczyła czy barka śpi czy tańczy ( przypuszczam, że o tej porze śpi). Oczyma wyobraźni widzę Ciebie jak teraz spacerujesz wzdłuż rzeki - mieszkasz w pięknym miejscu. Papatki Ps. Jutro biegnę do biblioteki po Biegnącą z wilkami. Teraz czytam Z głowy J. Głiwackiego - mądra i pieknie napisana. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Lustro w łazience. 29.03.05, 21:28 hi, KTTCT, przy okazji remontu zaloz sobie w lazience tapete z wlokna szklanego polecam, jest wygodna i latwo ja w czystosci utrzymac. Mam to wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krolik Re: Lustro w łazience. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 21:14 Czesc, witam Was w poswiatecznym nastroju. Rzadko bywam przy komputerze, bo 1. dziecko go okupuje . 2. roboty polowe w moim ogrodzie w pelni, no moze procz sadzenia i siania, 3. innych robot moc , 4. od czasu do czsu i wcale nie rzadko wylaczaja u nas prad z powodu jakich napraw i strach uzywac komputera. Ale jestem, jestem. Pozdrawiam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Swieta i po swietach 29.03.05, 21:14 Witam Wszystkich po grzesznych swietach. Przed chwila napisalam do forum i niestety "uciekl mi internet". Zainteresowaly mnie ksiazki o ktorych wspominaliscie Biegnaca z wilkami oraz Dzieci Ziemi przeczytam i zobacze czym sie interesujecie.Ostatnio (kolejny raz) przeczytalam ksiazke Michaila Bulhakowa Mistrz i Malgorzata.Jest to jedna z moich ulubionych pozycji.Goraco polecam ja tym ktorzy nie mieli okazji jej przeczytac. pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Re: Swieta i po swietach 29.03.05, 21:24 Kroliczku witaj. Jezeli to Cie pocieszy to ja rowniez mam prace w ogrodzie.Pisze tak,gdyz nie nalezy to do moich ulubionych zajec.Ogrod uprawiam bo go mam a skoro mam to musze,nawet trawe trzeba co tydzien w porywach do dwoch tygodni kosic.U mnie rosna tylko Tuje i jakies iglaki.Kwiatow nie mam bo zapominam o podlewaniu. Kroliczku Ty to sie na pracujesz zima przy odsniezaniu a od wiosny do jesieni przy pieleniu i podlewaniu. Pozdrowionka i papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzień!!!! Do "sympatyków"! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 23:36 Nie wierzcie w ten wątek! Na początku, rzeczywiście wpadali tu zainteresowani, ale od jakiegoś czasu to naciąganie, naganianie łatwowiernych na "coś". Wystarczy przejrzeć wpisy i wszystko jest jasne!!! Mało tego, popatrzcie na strony www. i numery GG i spróbujcie je znaleźć!!! Tak się składa, że są zablokowane!!!! Nie ma!!! Jestem tu, zanim ta osoba wymyśliła ten "WĄTEK" i nie widzę powodu dla którego ma wciąż naciągać innych!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Do "sympatyków"! 29.03.05, 23:45 Coś mi się wydaje, że Przechodzeń, Gość i pozostali to jedna osoba. Moze słusznie będzie jeżeli za każdym razem będziemy się logowa. Jest to trochę kłopotliwe, ale będzie wiadomo, że my to my a nie jacyś świrowaci goście, którzy mają problemy w nawiązywaniu kontaktów. Miłej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Do "sympatyków"! 29.03.05, 23:54 mandy; napisalem do admina by cos z tymi smieciami zrobil Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto JA to JA 30.03.05, 00:23 Też coś. Proszę uprzejmie nie mylić mnie z nikim. Proszę też nie podważać mojego istnienia. Ja jestem mały, skromny człowiek. Mało miejsca zajmuję - ale jestem!. I jestem jedyny, niepowtarzalny - mimo, że średni i przeciętny. Lubię swoją średniość i przeciętność - i to znacznie bardziej niż mocność i wyrazistość gości agresywnych. P.S. Wracam do "Biegnącej z wilkami" Tam autorka [ doktorat z badań międzykulturowych oraz psychologii klinicznej, wykładowca, prowadzi prywatną praktykę] - opisuje i wyjaśnia wiele zachowań. Pisze też o ludziach agresywnych. Muszę to poczytać = spróbować zrozumieć co to za ludzie i dlaczego tacy są i czy oni już tacy na zawsze zostaną = głęboko nieszczęsliwi i jadowici? I o co im chodzi? Co chcą uzyskać? Przecież każdy atak w grupę, zespół, rodzinę powoduje jednoczenie się, zacieśnianie więzów. To takie pytania retoryczne. Idę czytać. A wrogom życzę przyjaciół [których się najpierw poszukuje, potem dobiera, zjednuje a potem bardzo szanuje]. Bo chyba z braku dobrych więzi tak dusza przechodnia dyszy i wyje. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: JA to JA 30.03.05, 00:42 Ze spaceru mi sie w dobrym nastroju wróciło. Wchodzę, patrzę .... i wiersz mi się przypomniał: "Jeden wiatr w polu wiał. Drugi wiatr w sadzie grał. Cichuteńko, leciuteńko, liście pieścił i szeleścił, mdlał. ... pędziwiatr... skoczył, zawiał, zawirował, .. i przewrócił się i wpadł na szumiący,letni sad. Tak to jakoś było. Autora nie pamiętam szkoda, bo wiersz śliczny. Różne są wiatry. Tajfuny też. Ja jestem zefirek - z racji wzrostu i z kilku jeszcze powodów. Mandy4 - zefirki też się wkurzają. To mnie właśnie dopada. Chyba stanę pod drzwiami teraz ja [a nie pies ] i pies zrozumie, że ma mnie wyprowadzić pod cichą, delikatną, szumiącą wierzbę. I jeszcze sobie pod wierzbą papieroska zapalę - bo przecież w pokoju nie będę sobie smrodzić. Papatki. Juro się odezwę. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Biegnąca z wilkami. 30.03.05, 01:12 Zaraz pójdę na ten spacer - ale: otworzyło mi się na str. 465 a tam pisze: "Prześladowcę opisuja niezliczone baśnie. Oprócz wybranych w tej książce można wymienić też Cap of Rushes i All Fur, a także mit o Andromedzie czy azteckiej Malinche. Zabiegi, jakich używa prześladowca, to uwłaczanie bohaterce i jej dążeniom, obelżywy język, pogarda, bezpodsawne oskarżenia, osądy, nakazy i zakazy , niesprawiedliwe kary i sankcje. Tymi środkami prześladowca wypacza życiodajne wieści krążące między duszą i duchem i zmienia je w śmiercionośne komunikaty, które ranią srece.... Ja nic nie sugeruję, ja tylko Wam cytuję co wyczytano na stronie 465. A na str.467 pisze .." kiedy rodzi się coś pięknego, jednocześnie rodzi się zło, zazdrość,brak zrozumienia, pogarda,... Według niektórych legend Islandii ową magiczną, niszczycielską siłą w psychice jest Brak - człowiek z lodu. Jutro sobie dalej poczytam. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Biegnąca z wilkami. 30.03.05, 11:06 Bardzo, bardzo trafne do panującej na forum sytuacji strony Ci się KTCT otwierają. No naprawdę niesamowite! To o prześladowcy - no żywcem to co się u nas dzieje! Rodzi się piękna przyjaźń - i rodzi się zło, zazdrość, pogarda. Chyba sobie tę książkę nabędę i będę otwierać szukając podpowiedzi na życie! A ten wiesz to "Dwa wiatry" Tuwima, bardzo piękny wiersz! Jeszcze pamiętam jak dziecko go w podstawówce przerabiało! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Logowanie! 30.03.05, 11:30 A z logowaniem - tak niestety chyba trzeba, zwłaszcza KTCT jest wciąż podrabiana, ciekawe dlaczego? Może komuś się tak podoba Twoja skóra, że próbuje swoją, brzydszą i mniej interesującą pod nią ukryć? Pewnie, że jest dodatkowe klikanie,zwłaszcza,że to gadostwo samo człowieka wylogowuje, zaczęłąm pisać poprzedni post zalogowana, a jak skończyłam, to kazało mi się znowu zalogować, dobrze,że treści chociaż nie pożarło!!! Idę do swoich zajęć, na pewno tu do Was jeszcze dziś wrócę, ale dopiero jak wszystkie równania z dzieckiem przerobię!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Logowanie! 30.03.05, 19:47 Włączył człowiek, patrzy - a tam czerwone literki granicy strzegą, mrugają, że mnie nie wpuszczą bez logowania. A mnie się do Was dotrzeć chce; zobaczyć Was, usłyszeć, poploteczkować i podowiadywać o wszystkim co jest związane w Waszą sferą bio-psycho-społeczną. Nie ma wyjścia: logiję się i to logowanie bardzo mnie cieszy [tak, tak = mała rzecz a cieszy]. Papatki. P.S. Dalej duże lustro wisi i dalej jest stresujące. Ponoć słodycze nastrój poprawiają, bo po zjedzeniu słodyczy czegoś tam [na wesołość działającego] przybywa. No to zjadam jeden: "Wafle teatralne" [Kopernik - Toruń]. Dobry jest. Bardzo je lubię - bardziej niż inne wafelki. Nie piszą ile ma kalorii i ile trzeba zjadać, by lustro nie wkurzało. To lepiej jeszcze jeden zjem a i trzeci też = co ma mi się wafelek zestarzeć? Po zjedzeniu 3 wafelków faktycznie mi lepiej [ tak ogólnie ]. Ale przy podejściu szczegółowym okazuje się, że lustro jest jeszcze bardziej wkurzające i podkreślające, że widać iż w brzuszku mam sporo jedzonka. Muszę sprawdzić w kalendarzu za ile dni wylatuję i czy te dni starczą na powrót do normy [normą są nowe spodnie]. Bo jak nie starczą - to nie będę się katować = spokojnie można dalej Kopernika pałaszować. P.S. Ja tak po każdych świetach mam = rozepcham się w święta i potem muszę to rozepchanie jedzonkiem wypełniać. Wypełniam, wypełniam do momentu jakiegoś większego zmartwienia, stresu. Zmartwienia mi apetyt odbierają i przechodzę w mimowolną głodówkę. I tak ciągle = raz góra raz dół. I tak się do tego przyzwyczaiłem[łam], że dobrze mi w cyklach obżarstwowo- głodówkowych. P.S. Jak jestem w gościnie to zawsze jestem w fazie obżarstwa [nie wiem jak to się dzieje - bo samo się dzieje - ale tak jest]. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Tuwim 30.03.05, 19:59 dorota-zam. Tak, to Tuwim! Zapomniało mi się oczywistość = moja ambitna polonistka bardzo by się zmartwiła, gdyby wiedziała jak mi wiedza ucieka!. Myśląc o tym wierszu widzę tą panią do polskiego, która nam tłumaczyła: jak ludzi, pod postacią wiatru, Tuwim przedstawiał. A ten wiersz to Ty od dzieci - a ja od własnego dzieciństwa pamiętam. No, z ułomnościami pamiętam = raczej jego klimat, wymowę niż słowa ]. Coś mi słodko. Idę, zagrzeję sobie bigos. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Tuwim 30.03.05, 22:00 O rety, no faktycznie, kazało się zalogować!I tak zawsze to robiłam, aby danymi osobowymi nie świecić publicznie! Problem tylko w tym, że wrogowie mogą się ukryć, swoją wilczą skórę przykryć baranią i co wtedy? KTCT ja Tuwima też zapewne w szkole przerabiałam, ale to było dawno, a teraz w związku z dzieckiem miałam na świeżo w pamięci! Też bardzo mi się podobał! Zazdroszczę Ci, że w stresie nie jesz, bo u mnie to na odwrót -"zajadam" stresy, a ponieważ ich w życiu nie brakuje, to i nadmiarow też nie! Dobrze, że chociaż wagi w domu nie mam, ale lustro owszem, niestety! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Tuwim 30.03.05, 23:04 O rety, no faktycznie, kazało się zalogować!I tak zawsze to robiłam, aby danymi osobowymi nie świecić publicznie! Problem tylko w tym, że wrogowie mogą się ukryć, swoją wilczą skórę przykryć baranią i co wtedy? KTCT ja Tuwima też zapewne w szkole przerabiałam, ale to było dawno, a teraz w związku z dzieckiem miałam na świeżo w pamięci! Też bardzo mi się podobał! Zazdroszczę Ci, że w stresie nie jesz, bo u mnie to na odwrót -"zajadam" stresy, a ponieważ ich w życiu nie brakuje, to i nadmiarow też nie! Dobrze, że chociaż wagi w domu nie mam, ale lustro owszem, niestety! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto KAPELUSZ 30.03.05, 23:22 Ludzie! Mi się oszalało i pokolorowało [= kolorowy zawrót głowy ]! Czerwony kapelusz mi się kupiło! Nie wierzycie? Parmesan świadkiem! Nie wiem dlaczego się kupiło !? Przecież ja nie noszę czerwonych szmatek [ a już czerwonych kapeluszy nigdy!]. Przecież nie chcę wyglądać jak czerwony kapturek! Przecież wiem, co w modzie piszczy [że ma być na różowo, na zielono i na biało ]. Wiem też, że lubię brązy i beże. Czerwony mi się kupiło. I raz mi się go ubrało. Wszyscy, wszyscy mnie widzieli - a niektórzy to się nawet za mną oglądali. Nareszcie ktoś się obejrzał! A potem? Przyszło opamiętanie. Teraz kapelusz na wieszaku wisi. Wieszak, w czerwony kapelusz ubrany, malowniczo wygląda. Mam czerwony kapelusz. Papatki P.S. Znowu kazało się zalogować. Fajnie, że tamę, barierę postawiono = widać na mnie bicza trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: KAPELUSZ 31.03.05, 00:12 Hihi, KTTCT, a dlaczego nei czerwony kapelusz? Co komu do wozu jak konie nie jego. Niemartw sie, ja cie popieram. Kobieta w kapeluszu wyglada interesujaco, a ci co sie nieznaja niech lepiej milcza. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: KAPELUSZ 31.03.05, 00:25 KTCT gdy przeczytałam o Twoim czerwonym kapeluszu, przypomniał mi sie tekst, który krążył onego czasu w internecie i być może go znasz. Przytaczam go poniżej, bo bardzo mi się spodobał. Ja kupiłam sobie brązowy. Więc nośmy te swoje kapelusze. A kiedy przyjdzie pora kupimy sobie liliowe i będziemy w nich chodzić czerpiąc radość i przyjemność ze świata. KOBIETY Kiedy ma 5 lat: Ogląda się w lustrze i widzi księżniczkę. Kiedy ma 10 lat: Ogląda się w lustrze i widzi Kopciuszka Kiedy ma 15 lat: Ogląda się w lustrze i widzi obrzydliwą siostrę przyrodnią Kopciuszka:"Mamo, przecież tak nie mogę pójść do szkoły!" Kiedy ma 20 lat: Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale mimo wszystko wychodzi z domu. Kiedy ma 30 lat: Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale uważa, że teraz nie ma czasu, żeby się o to troszczyć i mimo wszystko wychodzi z domu. Kiedy ma 40 lat: Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale mówi, że jest przynajmniej czysta i mimo wszystko wychodzi z domu. Kiedy ma 50 lat: Ogląda się w lustrze i mówi: "Jestem sobą" i idzie wszędzie. Kiedy ma 60 lat: Patrzy na siebie i wspomina wszystkich ludzi, którzy już nie mogą na siebie spoglądać w lustrze. Wychodzi z domu i zdobywa świat. Kiedy ma 70 lat: Patrzy na siebie i widzi mądrość, radość i umiejętności. Wychodzi z domu i cieszy się życiem. Kiedy ma 80 lat: Nie troszczy się o patrzenie w lustro. Po prostu zakłada liliowy kapelusz i wychodzi z domu, żeby czerpać radość i przyjemność ze świata. Kolorowych snów. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: KAPELUSZ 31.03.05, 11:31 No nie wytrzymam, najpierw mi wczoraj post wcięło a jak próbowałam go wysłać drugi raz, to napisało, że nie można dwa razy postu z jednego formularza wysłać, a dzisiaj patrzę - jest dwa razy, no bez sensu! Ale miało być nie o tym, tylko o kapeluszu - o rany dziewczyny jakie Wy eleganckie jesteście, aż strach! No ja kapelusza nie mam i na pewno sobie nie kupię, w każdym nakryciu głowy wyglądam ohydnie, jak sobie kiedyś na zimę próbowałam kupić coś na kształt kapelusika, to moję dziecko o mało nie padło ze śmiechu, więc nie czynię już prób kupowania jakichkolwiek nakryć głowy i cały rok chodzę bez! I dobrze mi z tym! Mam nadzieję, że do Królika nie przyjedziecie takie eleganckie i okapeluszone i nie będę musiała czuć się jak kopciuszek? U mnie pod blokiem wiosna w pełni - kwitną kuż nie tylko przebiśniegi, ale i krokusy, całe stada, coś pięknego po prostu! W weekend wybiorę się chyba na działkę, zobaczyć czy coś już i tam zaczyna wyrastać, no i pograbić i posprzątać, niech Królik i Luna22 lepiej się poczują, że nie tylko ich takie roboty dotyczą! No to na razie, bo dziecko stoi nade mną i krzyczy, że koniecznie i już musi komputer, bo zanim wyjdzie do szkoły......o rety! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: KAPELUSZ 31.03.05, 12:41 Witaj Doroto-zam. Rozbawiłaś mnie. Świetnie byśmy z KTCT wyglądały w tych kapeluszach, idące razem na działkę królika. Dopiero by się za nami oglądano. W kapeluszu nie chodzę, też raczej cały rok chodzę z gołą głową. Ale ten który kupiłam tak mi się podobał, że nie mogłam się oprzeć pokusie jego kupna (taki z lat 30-tych, po prostu cudo)i kto wie czy go kiedyś nie założę. Ale wpierw muszę skompletować odpowiednie ubranie do niego, buty i fryzurę, gdyż mój obecny styl nijak do niego nie pasuje. Tak że jeszcze długa droga do tego by w nim wyjść. Tak więc u królika będę na pewno na sportowo. Zazdroszczę królikowi wizyty u fryzjera. Ja już od roku myślę o zmianie fryzury i jakoś nie mogę się zdecydować. Marzę o króciutkich włosach (teraz mam do ramiom) i boję się, że w takich nie będę dobrze wyglądać. Musiałby mi ktoś doradzić ale córka oczywiście nigdy nie ma czasu a przyjaciółka jest przeciwna. Za oknem piękne słońce wiec chyba się dzisiaj wybiorę na działkę popracować. Gdy wrócę odezwę się, Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: KAPELUSZ 31.03.05, 12:45 Mandy4 Parmesan Bardzo, bardzo dzięki. Dziędk Wam wiem, że dobrze, że mogę, że co mi szkodzi. Bardzo a bardzo podobały mi się Wasze wypowiedzi na temat mego kapelusza. I dziękuję, że Wam się chciało zająć sprawą tak POZORNIE BŁACHĄ - jak mój kapelusz. Moje stresy kapeluszowe potrafiliście w radość zamienić. To jest wielka sztuka przekonywania i pozytywnego oddziałowywania! Dobrze, że kapelusz wyskoczył: - dzięki temu poznałam wiersz. Mandy4 = wiersza nie znałam. Świetny jest. Drukuję go sobie i innym [znajomym] mego pokroju. Och, całe szczęście, że ten czerwony kapelusz mam. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto KAPELUSZ 31.03.05, 12:55 dorota-zam: Ja kapelusze, czapki, berety itp. noszę nie z powodu elegancji a z powodu brzydoty. Mówię o brzydocie moich włosów: - mało ich, - koloru nijakiego, - bezfryzurowe [bo nie spotkałam nigdy żadnej nazwy tego, co ja z włosami wyczyniam]. Mam długawe, spinam je byle jak I koniec. Na to zakładam kapelusze = aby ludzie na kapelusze patrzyli a nie na moje włosy. Muszę tak robić, bo: jak mnie widzą bez nakrycia głowy, to: zaraz doradzają co powinnam z włosami zrobić, do jakiego fryzjera pójść, jak ufarbować, jak obciąć i co oni by na moim miejscu zrobili. A ja jestem na swoim miejscu: do fryzjera nie chodzę,myję, spinam i biegnę. Ale w kapeluszu [dla dobra ludzkości] biegam. Preferuję kapelusze brzydkie = byle jakie, powyginane, sportowe. Ty nie nosisz kapeluszy! To jest najlepszy dowód na to, że piękne włosy masz! Piękne włosy nie wolno profanować kapeluszami. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: KAPELUSZ 31.03.05, 14:17 No a ja wlasnie jestem po fryzjerze i spartolili mi moja wizje, niech to szlag, chyba tez przyjdzie cos na glowe wkladac, nim odrosnie, chociaz wlosy mam bardzo ok i co lepsza z latami coraz bardziej ok, bo coraz wiecej. Nie chcialo mi sie do miasta stolecznego, do fryzjera jechac, bo w ogole do miasta nie lubie i masz, nasz wiejski fryzjer nie podolal zadaniu. Jestem w stresie. Jedno, co w tym pocieszajace, ze do Waszego przyjazdu troche odrosna. A propos, mam nadzieje, ze do wszystkich dotarla informacja kiedy i o ktorej sie spotykamy, gdzie i w jakim celu - wiadomo od dawna. Gdyby cos bylo niejasne - szczegoly w mailach. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: KAPELUSZ ?????? 31.03.05, 16:25 No nie mogę co się dzieje? Dwa posty mi pożarło (bedzie śmieszniej jak się znów po paru godzinach pojawią, tak jak ten wczorajszy!) a pusty wysłało, na szczęście poprosiłam o skasowanie i skasowali, dlaczego tylko jednego z tych podwójnych nie? Dziwnie to wszystko działa, a może teraz ktoś te posty czyta przed wklejeniem na forum i dlatego tak jest? Zagadka, ot co! No nic napiszę jeszcze raz i będzie zabawnie jak 3 razy podobna treść będzie! Zazdroszczę Ci Króliczku posiadania wizji fryzury, nic to, że nie jest idealna,następnym razem będzie lepiej! Ja tam nie mogę mieć wizji, bo moje włosy żyją swoim własnym życiem i są absolutnie niereformowalne!!! Mogę je co najwyżej skrócić no i zmienić kolor (a to już nie tyle mogę co muszę).Też wkrótce udam się do fryzjera, no bo jak lżejsze ciuchy, to i z głowy ogrzewanie trzeba zdjąć! Zazdroszczę też kapeluszy - w kapeluszach wyglądacie dziewczyny jak prawdziwe damy, a ja nigdy jak dama nie wyglądam, nie lubię i chyba nie potrafię być elegancka! A swoją drogą, to naprawdę w kapeluszach przy ognisku u Królika mogłoby być zabawnie, oczami duszy widzę jak siedzicie w tych swoich nakryciach głowy i pieczecie kiełbaski na patykach! No super! Hi, hi, hi! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: KAPELUSZ ?????? 31.03.05, 19:04 hihi, Doro! Dama byc nie zalezy od noszenia kapelusza, niejeden "stojak na kapelusze" nosi kapelusz a dama nie jest. Dama sie jest, niezaleznie od kapelusza, i najdrozszy kapelusz nie robie z jego wlascicielki "damy" Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re:Biegnća z wilkami 31.03.05, 23:45 Czemu w dzisiejszy wieczór na naszym forum tak pusto? Przed chwilą zajrzałam a tam poza parmesanem nikogo. Trudno. Napiszę parę słów i idę spać. Na działce byłam b. krótko - zimny wiatr wywiał mnie z powrotem do domu. Po południu wybrałam się do Bibliteki po "Biegnącą z wilkami". No i niestety spotkało mnie rozczarowanie. Nie było. Wiec postanowiłam sobie tę książkę kupić. Okazało się, że w żadnej z 3 księgarni jej nie ma. Nawet w jednej z nich pani spytała mnie co to za książka, bo jestem drugą osobą, która w dniu dzisiejszym o nią pyta. Wnioskuję, że to mogła pytać moja znajoma, która na nasze forum zagląda i nie daje znaku życia, bądź ktoś inny, kto również do nas zagląda i KTCT swoimi postami zachęciła tego kogoś do jej przeczytania. Obawiam się, że Biegnącą z wilkami tak szybko nie przeczytam. Od jutra szukam nadal w ościennych miejscowościach. Przesyłam papatki i życzę miłej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Samochody?, czołgi?, pianki do golenia? 01.04.05, 00:40 Parmesa: To może my teraz na rozmowy męskie się rzucimy? Może o samochodach, czołach,pistoletach lub piankach do golenia porozmawiamy? Bo my Cie bardzo lubimy i z powodu tego lubienia martwimy się, że z kapeluszami,włosami i kwiatkami zaczynamy przesadzać. O piankach do golenia to mało wiem. Ale o zapachach męskich to ociupinkę. Mimo palenia nos mam tkliwy na męskie wody. Potrafię np. w autobusie, iść za mężczyzną - ale nie z powodu mężczyzny, tylko z powodu jego zapachu. Potrafię też zatrzymać nieznanego dżentelmena, przeprosić i zapytać czym pachnie. Jeśli to faktycznie dżentelmen - zdziwiony, bo zdziwiony - ale odpowie. Często są to dopowiedzi nic nie mówiące = np. przepraszam, nie wiem, przyjaciółka [ żona, koleżanka, kochanka ] kupiła. Ale bywa, że dżentelmen wie! i powie czym pachnie! Wtedy ja wiem co kupić by moi znajomi też taką nutką byli otoczeni. To jest dla mnie dobre, bo: nie muszę ścigać ludzi w bankach czy autobusach = przytulę się do znajomych i już dawkę rozkoszy mam. P.S. U nas w sklepach są do wyboru i do koloru wody męskie AXE. To są zwykłe, tanie, przeciętne wody. One mnie nie ganiają po autobusie. Ale jest jeden zapach AXE - w Polsce się z nim nie spotkano [a szukano] - który wciąga [mnie]. To jest AXE Alaska. 100 lat temu znajomy przywiózł to z Niemiec [ 1 opakowanie! ] Pewnie u Ciebie, Parmesan, jest to zapach dostępny. Dobrze masz = kupisz sobie AXE Alaska, spryskasz się, powąchasz i już nie musisz biegać za mężczyznami. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Samochody?, czołgi?, pianki do golenia? 01.04.05, 01:50 Hihi, KTTCT, auta to temat rzeka. Mozna wnieskonczonosc. Sam zmienilem chyba 7 czy 8. Nie mowiac o sluzbowych bo ter sie nie licza. Zapachy. Lubie zapach dzikiej sliwki w fajce i amfory, oczywiscie. A z pianek Taboccore lubie. Chociaz ostanio uzywam GREEN WATER. Valentino jest rowniez nie do pogardzenia. U McDouglasa mozna dostac oczoplasu i glowa caly dzien boli od wszystkich zapaszkow. AXE jest dosyc powszechny, ale rowniez nie do pogardzenia. Metody poznawcze sa codzien udoskonalane, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
parmessan Re: Samochody?, czołgi?, pianki do golenia? 01.04.05, 14:56 Rzeczywiście AXE na bazarze Różyckiego jest super zapachem! Odpowiedz Link Zgłoś
wredna-wiedzma Re: Samochody?, czołgi?, pianki do golenia? 01.04.05, 15:12 Cha, cha, cha!!!!! Oj Jolcia, Jolcia ty się napracujesz, tyle kont pozakładać, aby wszystkich podrobić - tyle zachodu dla jednego forum? Ty ich musisz lubić!!!!! A jeszcze tyle innych wątków jest, może i tam sobie popodrabiasz? Dziewczyno, kiedy ty na te Egipty zarobisz, jak cały dzień będziesz na forum sterczeć i czyhać aby ktoś coś napisał, żebyś mogla pojadowicić? Ty zrezygnuj z tego wyjazdu może, bo jeszcze coś ci koło nosa przejdzie? Tak pusto na forum bez ciebie się zrobi! Papatki Jolcia, twoje ulubione!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmessan Re: Samochody?, czołgi?, pianki do golenia? 01.04.05, 14:52 Te "AXE Alaska" jak już się spryskasz to będziesz pachnieć!!!!!!! Oj, będziesz!!!!Szczególnie po Axe Alaska!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Sprawiedliwość 01.04.05, 00:17 Króliczku To chyba ręka sprawiedliwości [a nie fryzjerki] fryzurę Ci spie..... Bo jak ktoś ma takie piękne włosy, to wystarczy = to już mu się przepiękna fryzura nie należy. Nie martw się = włosy faktycznie odrastają. Nie wiem czy uda mi się do Ciebie przyjechać [termin znam!] - ale nadal nie znam miejsca i terminu wylotu [bo dziecko to organizuje więc nie wypada mi się dopytywać]. Zapewniam Cię, że ja, w doborze przyjaciół ,zupełnie pomijam a nawet lekceważę ich wygląd. [ale do innych cech to dużą wagę przywiązuję]. Z pewnoścą, po spotkaniu z tobą, najmniej zapamiętam Twoje cechy fizyczne. We wspomnieniach zawsze bardziej tkwią mi klimaty, tembr głosu, mimika, gesty, słowa, kolory osoby, to czym emanuje. Fryzurę możesz mieć piękną [ wybaczę ] i brzydką [nie zauważę]. papatki. P.S. Gdyby terminy mi się nałożyły - to chociaż niech odlot będzie z Warszawy. Wtedy choć na chwilę wpadnę, by osobiście popatatkować. [Ostatnie dwa zdania były modlitwą do św.Antoniego = bo podobno on ludzion pomaga] Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Biegać z wilkami a nie za wilkami. 01.04.05, 01:05 mandy4 Tak by mi się chciało abyś miała "Biegnąca z wilkami" i byś to też bardzo polubiła. Martwi mnie, że aby biec z wilkami biegasz za wilkami [by kupić]. To może nie wkładaj w to tyle czsu. Jak nie ma w okolicy [a bardzo Ci zależy] - to ja ksero zrobię i ci doślę. Ksero to nie książka - ale lepsze to niż nic. P.S. Ale najbardziej martwi mnie ewentualność, że Ci się ksiżka nie spodoba. Taka możliwość istnieje. Mam dowód: - znajomej bezskutecznie polecano, - bezskuteczność polecania sprowokowała mnie do zakupu i podarowania z okazji imienin, - po imieninach czekano na zachwyty, - długo zachwytów nie było, więc czas na wydanie opinni wydłużono [bo książka gruba] - ale jak po miesiącu i po drugim nic się nie działo - to zapytano: a jak książka? I, o zgrozo, znajoma odpowiedziała: Nie wiem, nie przeczytałam jej, jestem na 30 stronie! Trudna jakaś! Podkreślić muszę, że ta znajoma dużo czyta i jest z typu myślących i analizujących. Jej opinia o książce mnie zmroziła [i kazała się zastanowić nad własnym gustem i myśleniem]. To może Ty tej książki nie kupuj - nie chcę się dręczyć, że na wydatek Cię namówiłem[łam]. To ja wolę Ci książkę skserować. To jest informacja tylko dla Ciebie. A jeśli jeszcze ktoś to czyta to niech wie, że ja tylko żartuję = bo każdy wie, że książek kserować nie wolno. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmessan Re: Biegać z wilkami a nie za wilkami. 01.04.05, 14:55 Ależ wyobraź sobie, że wolono!!!! Są odpowiednio do tego przystosowane xerokopia..... K..... Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Do "sympatyków"! 29.03.05, 23:53 przechodniu, zabladziles, tu nie Wiejska. Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia_dorcia Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 30.03.05, 11:27 a ja dzisiaj kończę 40 lat! to piękny wiek i bardzo chętnie poznam plus minus ileś tam... :) Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 30.03.05, 11:53 W takim razie najserdeczniejsze zyczenia i zapraszamy !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujcia Re: APRL - piszcie na abuse@gazeta.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 12:28 Przeczytajcie wątek Do moderatorow i administratorow GW i piszcie maile w tej sprawie na abuse@gazeta.pl z prosba o przymus logowania i kontrolowanie prawa przez zarzadzajacych tym portalem. Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 urodziny 30.03.05, 17:28 Dorcia-Dorcia - Wszystkiego najlepszego i witaj w naszym gronie,jest nam bardzo milo. Mysle, ze ci ktorzy nas czytaja,rowniez sie odezwa,zapraszamy. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: APRL - piszcie na abuse@gazeta.pl 30.03.05, 19:22 Wujcia. Dziękuję, że napisałaś do nas. Ton Twojej wypowiedzi i podpowiedzi sprawia: - człowiek Cię nie zna a lubi. Życzę Ci wielu przyjaciół. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 30.03.05, 18:19 40!!! Piekny wiek. Szkoda ze minal. Ale nic to witam w naszym skromnym gronie, witam w imieniu calej naszej zgrai, co wnosisz w nasze grono? Krolik ogrodek i miejsce na ognisko (czyt. grill) dziewczyny salatki tudziez inne utensylia, towarzystwo znakomite i atmosfere ognisk obozowych. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Damy radę !!! 30.03.05, 18:54 O jejku, jak ja bym chciała mieć teraz 40 lat!!! To se ne vrati!!! Niestety, życie płynie dalej. Teraz najwaznijejszą dla nas rzeczą jest, abyśmy w ogóle nie zniknęli z tego forun. Mimo rzucanych nam pod nogi różnej wielkości kłód nie powinnismy sie podawać: nogi podnosić wysoko, przeskakiwć te przeszkody, omijać które się da, niektorych nie zauważać i do przodu! Z Krolikiem na czele, rzecz jasna! Damy radę! Nie z takich opresji wychodziliśmy, więc i z tym sobie poradzimy. Buziaczki dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Damy radę !!! 30.03.05, 18:56 Zapomniałam o życzeniach urodzinowych dla Dorci-Dorci. Wszystkiego , wszystkiego... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto 40 URODZINY 30.03.05, 19:14 Witaj solenizantko = 40latko. Mimo obrzydliwie młodego wieku [zazdrość mi takie określenia dyktuje] jesteś tu bardzo mile widziana, potrzebna i wiele możesz wnieść [od młodości do rad, porad,ostrzeżeń, zwierzeń czy też zwykłych opowieści o zwykłym życiu]. Fajnie,że nas znalazłaś i jeszcze fajniej, że dałaś znak życia. Z należnych Ci życzeń najbardziej życzę: zdrowia, młodości, mało pracy a dużo pieniędzy [bo wtedy sporo czasu na robienie przyjemnych głupot zostaje] i życzę Ci, by obok Twoich starych, wypróbowanych przyjaciół wyrastali nowi - gotowi śmiać się z Tobą i smucić, gdy Ci smutno. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: 40 URODZINY 30.03.05, 19:50 Witam imienniczkę! Najlepsze życzenia urodzinowe składam i mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej!!! A skąd do nas piszesz? Z bliska czy z daleka? Zapraszamy wszystkich "czytaczy" do odzywania się na forum, cieszy nas każda nowa osoba, której nasze forum się podoba i lubi nas! Niech ta "zła siła" która próbuje rozwalić nam forum widzi, że jest nas - wyznawców Królika dużo i coraz więcej i nie tak łatwo nas zniszczyć i wypłoszyć stąd!!!! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re/ Dzien dobry !!! 31.03.05, 10:00 Niby cieplo, ale pod warunkiem, ze okna i drzwi zamkniete i kaloryfery wlaczone. U nas jest zaprzyjazniony Szymonek, przyjechal z rowerem, chcialby sie pouczyc jezdzic, a tu klops. Trzeba poczekac z godzine-dwie, wczoraj bylo pieknie juz o tej porze. Ale dzis, po nocnych mrozach, znowu ziab. Pewnie sie Luna za mnie ucieszy, bo ani odsniezac nie musze, ani grabic nie moge i energie spozytkuje na ...., no na przyklad na wyprawe do fryzjera. Mam pomysl na nowa wiosenna glowe, zatem do dziela. Pa, wpadne do Was juz z "nowa glowa", pa i dziekuje za kury, kurczaki, jaja i jajeczka, wszystko doszlo w idealnym stanie ! Dzieki!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Prima Aprilis, Prima Aprilis, nie wierz, bo... 01.04.05, 12:46 No i jak, ktos sie nabral? Odpowiedz Link Zgłoś
parmessan Chyba nie dasz rady !!! 01.04.05, 13:19 Nudno tu i głucho od chwili logowania. Rzeczywiście, trzeba ucieleśniać się w wielu postaciach, a to juz rozprasza. Ale jak widać, można się logować!!! Dlaczego nie! Tylko "samo sobie" zrobiło "kuku". Oczywiście natychmiast (po tym wpisie) pojawi sie mnostwo odpowiedzi, komentarzy, oczywiście tych zalogowanych", Ale jak widać, każdy może założyć kont ile chce i logować się do upadłego.... Jednak jeśli ktoś ma pietra, czegoś się boi to wypisuje "straszackie" głupoty. Duże "To coś", a głupie..... Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Chyba nie dasz rady !!! 01.04.05, 13:40 Zgadzam sie z Toba , Parmesan, tylko pamietaj o jednym, ze jesli sie logujesz, to administratorzy portalu moga Cie namierzyc duzo łatwiej, niz w przypadku Twoich wpisow bez logowania. Wiec jesli ktos wypisuje rzeczy podpadajace pod jakies paragrafy, to musi sie liczyc z tym, ze logujac sie nie jest juz zupelnie anonimowy. A namierzenie komputera, z ktorego nadawane sa pewne tresci. Przeciez byly juz takie historie, mimo wyczyszczenia pamieci zostaly jeszcze twarde dyski i wszystko sie wydalo. Logowanie ostudzi bez watpienia wiele zapedow i nie chodzi tylko o ten watek, ale innych, gdzie byly obsceniczne tresci i propozycje i stamtad wzial sie juz dosc dawno pomysl Zosi Samosi-opiekunki Forum i jej wczesniejsze prosmy o poskromienie takich wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Chyba nie dasz rady !!! 01.04.05, 14:31 Hej wsztstkim, sluchaj no Ty niby -parmessan, bo prawdziwy PARMESAN pisze sie przez 1 S, chyba nie sadzisz, ze ktos sie nabieze na Twoje glupie sztuczki, za kogo Ty nas masz|? Odpowiedz Link Zgłoś
parmessan [...] 01.04.05, 15:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Chyba nie dasz rady !!! 01.04.05, 15:45 Ojej! Chyba ktoś się tu dzisiaj okropnie nudzi? Parmesan, no popatrz Ty, to już oboje z KTCT macie wielbicieli(la)!!! Hi, hi, ale Wam zazdroszczę popularności! A jakiejś dorroty-zam nie będzie? Chyba trzeba porezerwować wszelkie podobne nicki, zrobimy zawody kto pierwszy??? Hi, hi! Parmessan, idż się lepiej poopalaj może, jakoś mało tu dziś ludzi, nie ma komu dogryzać? To się zabawne robi, teraz już tak zawsze będzie - my słowo, wielbiciele 10? Papatki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Chyba nie dasz rady !!! 01.04.05, 15:56 Hihi, jesli chce sie bawic to prosze, hihi jamam wiecej mozliwosci, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
wredna-wiedzma Re: Chyba nie dasz rady !!! 01.04.05, 16:44 Oj Jolcia, coś długo siedzisz cicho? Pakujesz się? Oj nudno tu bedzie przez najbliższe 2 tygodnie, chociaż...... w Egipcie też są chyba komputery i internet? Co za szczęście, bo nie byłoby co czytać! A nie spal się tam na słoneczku i uważaj nie nadepnij na jakiegoś braciszka rodzonego (=skorpiona)!!! A to by strata dla świata była!!!! A uważaj w samolocie!!!! Papatki na drogę!!!! Wracaj szybko! Bo bedę cie musiala zastąpić, a nie jestem taka błyskotliwa jak ty!A może założymy sobie własny wątek, po nam te króliki i inne takie, pojadzimy sobie razem! Szerokiej drogi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Chyba nie dasz rady !!! 01.04.05, 14:24 Nie udolna imitacja. Kysz maro nieczysta, kysz nieudaczniku! Ci co mnie znaja na twoje nieudolne knowania nikt sie nie nabieze. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Jak spędzacie weekend ? 01.04.05, 16:46 Parmesan, daj spokój, nie warto reagować. Niech sie podnieca tym, że chce nam namieszać, a my i tak wiemy swoje. Cieszmy się, że ładny weekend sie zapowiada. Po świętach nareszcie wypocznę i Wam tez radzę skorzystac z pięknej pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna-wiedzma Re: Jak spędzacie weekend ? 01.04.05, 17:07 Niektórzy w Egipcie weekend i nie tylko spędzają, Cha, cha, cha!!! Ale tam na pewno nie jest tak pięknie jak tu!!!!! I dobrze im tak!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jak spędzacie weekend ? 01.04.05, 17:14 Masz calkowita racje, niemaja nic do podniety wiec szukaja cos na zastepstwo Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Jak spędzacie weekend ? 01.04.05, 17:52 Oj masz rację kabe.wawa ( taka jesteś tajemnicza, nie mam pojęcia w jakim kawałku wawy mieszkasz, może gdzieś blisko mnie i mijamy się na ulicy?), pogoda piękna, trzeba by ruszyć w plener!!! Myślę że pojedziemy trochę na działkę, pora się za prace polowe brać, bo zima, nie zima a chwasty czują się świetnie, trzeba im trochę humor zepsuć! Ja włśnie próbowałam zrobić coś dla siebie i odbyć małą sesję pilatesu, no i się zdołowałam, bo chciałam to zrobić korzystając z nieobecności dzieci, a DVD jest u nich w pokoju i nie dość, że najpierw próbowałam płytę DVD do wieży wrzucić i dziwiłam się, że mi nie podaje obrazu na telewizor, to potem, jak już płyta trafiła w dobre miejsce to nie mogłam wydobyć z niej głosu, no totalna porażka!A zawsze to ja byłam w domu "techniczna".Dopiero dziecko mi pokazało, że dźwięk idzie z wieży, czyli trzeba wszystko włączyć - obraz w telewizorze, dźwięk w wieży, a płyta w DVD. O rany, chyba się człowiek starzeje!!!! Świat się za bardzo skomplikowany robi! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Jak spędzacie weekend ? 01.04.05, 17:57 Jeśli dobrze pamietam, to mieszkasz chyba na Bielanach a ja po drugiej stronie Wisły, dzielnica Białołęka. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Jak spędzacie weekend ? 01.04.05, 18:26 A to niedaleko całkiem! Chętnie byśmy w tamtej okolicy chałupkę zbudowali, tylko grunt tani trudno kupić! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Pracowity weekend. 01.04.05, 19:24 Z powodu słońca były porządki. Z powodu porządków , w miejscu zamieszkania , nie pojechano na działkę. Czyn społeczny sobie zrobiliśmy [zbieraliśmy różne resztki i dziwa po dziwnych ludziach, grabiliśmy pod własnym oknami]. Było wesoło i pożytecznie. Jutro się na działkę wybiorę i też będzie pożytecznie - ale nie wiem czy wesoło. Wierzba rośnie i już nie jest szara - ale jeszcze nie zielona. Barka dalej jest czerwona i z każdym dniem bardziej zaludniona. Strach pomyśleć co to latem będzie. Chociaż, co mnie to obchodzi = przecież latem albo jestem w pracy albo na działce. I ani w pracy ani na działce barki nie ma. Zaraz idę pod prysznic [zmyć brud i kawałek dzisiejszych stresów]. A potem włączę telewizor, by sprawdzić czy jeszcze działa [bo chyba przed świętami poprzednio był sprawdzany]. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Smutno mi Boże. 01.04.05, 22:26 dorota-zam Przypomniałaś mi Tuwima. A może Twoje dziecko przerabiało [ a Ty nam przypomnisz ] Smutno mi Boże. Dla mnnie na zachodzie..... Pamiętacie? Pozdrawiam Was. Smutno mi Boże P.S. Parmesan Pewnie dzień polski [a właściwie wieczór, a może i noc] w telewizji niemieckiej trwa? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Smutno mi Boże. 01.04.05, 23:45 Już, już jestem, to Słowacki, rodzinna narada była, ale ja trafnie obstawiałam: "Smutno mi Boże! Dla mnie na zachodzie Rozlałeś tęczę blasków promienistą; Przede mną gasisz w lazurowej wodzie Gwiazdę ognistą... Choć mi tak niebo złocisz i morze Smutno mi Boże!" Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Smutno mi Boże. 02.04.05, 10:11 dorota-zam: Przydajesz się mi. Twoje dziecko też jest pomocne. Dziękuję. Tym razem pamiętało mi się, że to Słowacki {bo, że Tuwim, to mi się zapomniało]. Ale nie widziało mi się, jak to dokładnie brzmi. Raczej w duszy grało i sensem i melodią. Dziękuję, że mi słowa przypomniałaś. Słowa na czasie. Smutno mi Boże. W takich chwilach szczególnie serdecznie pozdrawiam tych, których lubię. Wsród kotłowaniny myśli mam też ciepłe myśli o Was. Papatki. Jadę sprawdzić co z turkamu i jak słońce zadziałało na pozostałe rośliny. Jutro wracam. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Smutno mi Boże. 02.04.05, 01:14 tak, Doro. Na wszystkich kanalach co chwile pokazuja i z POlski reportarze i tu mieszkajacych rodakow. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Jak spędzacie weekend ? 01.04.05, 22:18 Dorota, ja mieszkam w bloku, do Ciebie w linii prostej mam chyba niedaleko, ale jak nam zbudują Most Północny, to będzie bliżej. Kiedyś, jak drzewa były mniejsze, to widziałam ze swoich okien niektóre bloki Bielan. Nie wiem, czy bym chciała mieszkać w domku, bo bałabym się sama zostawać na noc a przy trybie życia mojej rodziny groziłoby mi to na pewno. Białołęka to dość rozległa dzielnica, sklada się z kilku osiedli. Pozdrawiam, dzis mam troche smutny dzień. Jakos tak ... Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Jak spędzacie weekend ? 01.04.05, 23:39 Kabe, ja to już tak na granicy Bielan i Bemowa mieszkam, no ale i tak w porównaniu z odległością ode mnie do Wesołej, to my bliskie sąsiadki jesteśmy, a faktycznie jak most wybudują to już będzie rzut beretem (i na działkę też będę miała bliżej)! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Jak spędzacie weekend ? 02.04.05, 10:38 Co Ty Dorcia masz na mysli, ze Ci do Wesolej daleko, tylko niech Ci do glowy nic nie przychodzi.....A moze bys z Kabe przyjechala?To o ktorej Ty bedziesz, zeby mi jamniki nie pomarzly, kiedy beda Ciebie na rogatkach wypatrywac!!!Do zobaczenia, tak sie ciesze... Dorota do mnie przyjezdza, Dorota do mnie przyjezdza, Dorota.....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Pozdrawiam wszystkich. A wobec sytuacji z Janem Pawlem chce Wam przypomniec slowa Chrystusa "NIE PŁACZCIE PO MNIE!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Jak spędzacie weekend ? 02.04.05, 11:35 Witajcie! Cieszę się, KTCT, że mogłam się przydać! Jakbyś chciała resztę tego hymnu (bo jest tego chyba z 8 zwrotek) to służę, ale może na maila, bo trochę dużo miejsca na forum zajmie! Co do samochodu, to mnie bardzo się podoba Ford Focus, są i mniejsze i większe wersje, nie polecam Renault Megane, bo trochę słaby na polskie drogi i części drogie - chociaż z urody to najpiękniejszy dla mnie, ale ten stary ten nowy, kanciasty nie podoba mi się absolutnie, chociaż najnowszy chyba jest ciut zmieniony na lepsze! Króliczku, jak patrzę na mapę to widzę, że pokonuję calutką Warszawę, ale w poprzek a to jest i tak mniejsza odległość niż wzdłuż! Ale nie martw się nic nie jest w stanie przeszkodzić mi w wizycie u Ciebie i u jamników!!!!!!!!!!!!!!! Jeśli chodzi o Kabe to obawiam się,że ona pracuje i nie bardzo mogłaby się do Ciebie w ciągu dnia wybrać, no ale co Ty na to Kabe? Jak już pisałam na gg to ostatni autobus z mojego przystanku wyrusza o 9.22, więc nie mam dużego wyboru i studiując rozkład doszłam do wniosku, że u Ciebie jest o 10.30! Jamniki nie zmarzną, bo jest ciepło, będą się cieszyć z miłego spacerku!!! No drżyjcie Ci, którzy chcieli być na spotkaniu a nie odzywali się, bo zostanie ustalona ostateczna lista i co? Nie załapiecie się, żałujcie!!!! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Jak spędzacie weekend ? 02.04.05, 12:30 Witajcie. Przepraszam ale ostatnio u mnie z wolnym czasem krucho. Nie bardzo mam czas pisać ale przed snem zaglądam do naszego Królikowa. Doroto-zam jak będziesz z Królikiem ustalać ostateczną listę to pamietaj o mnie. Proszę. KTCT bardzo bardzo dziękuję za ksero. Jesteś kochana. Ale książkę znalazłam tylko muszę się po nią wybrać - to dopiero w przyszłym tygodniu. Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego weekendu. Przesyłam papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Jak spędzacie weekend ? 02.04.05, 13:55 MANDY 4 , spij spokojnie, jestes na liscie gosci juz od dawna , tak zreszta jak wszyscy ci , ktorzy sie poznali i dali poznac, co bylo zalozeniem tego watku. Gwoli scislosci, czy mam rozumiec MANDY, ze Ty chodzisz spaco 12.30, skoro , jak piszesz, zagladasz do Krolikowa przed snem? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Jak spędzacie weekend ? 02.04.05, 16:11 Mandy4 jak mogłabym o Tobie zapomnieć? Nigdy!!!! Ja nie należę do ludzi, którzy jak już coś od kogoś dostaną, to zapominają o jego istnieniu! Walizeczka z długopisami od Ciebie stoi na honorowym miejscu, karty znalazły się w segregatorze, a ja na zawsze zachowam Cię we wdzięcznej pamięci i bardzo się cieszę, że będę mogła poznać Cię i osobiście Ci podziękować!!!! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Jak spędzacie weekend ? 02.04.05, 21:57 No wreszcie jestem! Już nie powiem, czego dostaję z tym komputerem, chyba miał przemęczenie wiosenne! Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i wiosennie (nareszcie)! I mam nadzieję, że rówinież uda mi się z Wami spotkać, chociaż nie obiecuję, bo mam trochę nowych i starych obowiązków! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa parmesan, potrzebuję konsultacji 01.04.05, 17:14 Potrzebuje konsultacji w sprawie samochodu, a ty jako mężczyzna na pewno sie na tym znasz najlepiej. Przymierzam sie do zmiany samochodu, co byś mi polecił? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: parmesan, potrzebuję konsultacji 01.04.05, 18:01 A dlaczego mnie nie pytasz, kabe, ja tez sie na tym znam.Czy ta Jolcia, o ktorej tyu pisza, ktora teraz bawi w Egipcie, to ta sama Jolcia, ktora tu u nas byla, mieszka na Goclawku, jakis ogrodek obrabia niewielki i miala nick Ismailija? Jesli tak , to niezly bylby zbieg okolicznosci i dosc smieszny nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: parmesan, potrzebuję konsultacji 01.04.05, 22:22 O, krolik, nie wiedziałam, że się znasz na samochodach. Ja niespecjalnie, ale doszliśmy do wniosku, że może czas zmienić, bo nie możemy dokładać, a ostatnio tak sie zlożyło, że nasza ulubienica się upomina o zmianę części. W takich momentach myslę sobie dlaczego człowiek nie ma dostępu do części zamiennych. Życie może byłoby fajniejsze? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: parmesan, potrzebuję konsultacji 02.04.05, 10:32 No, tak sie zlozylo, ze interesuje sie samochodami i tez chce kupic, bo dziecko prawko zrobilo, swietnie jezdzi, a ma daleko i do szkoly i do pracy i wszedzie, bo z naszego grajdolu wszedzie daleko /przepraszam Wesola za to okreslenie, ale to grajdol pod wieloma wzgledami, choc mimo to kocham go bardzo, to mnie zreszta mama-kroliczyca urodzila/. A wiec w kwestii aut moge Ci radzic, tylko mi powiedz w jakich mam sie poruszac rewirach np. wielkosci auta, ceny, klasy. Na pierwszy ogien rzucam haslo: Nissan Micra, ze srednich i do miasta i na wioske, ale moze Ty masz duza rodzine, w tym 3 wnokow i na dodatek 2 labradory, to wtedy trzeba moze myslec o Dodge. Pisz, bo to temat rzeka.Pa, milego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re:Odszedl Jan Pawel II 02.04.05, 22:28 Wierzmy, ze zmienil sie tylko sposob obecnosci Jana Pawla w naszym zyciu, powtarzam za prof. Gryglem, przyjacielem i uczniem papieza. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re:Odszedl Jan Pawel II 02.04.05, 23:22 Dugiego takiego dluuuuugo nie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re:Odszedl Jan Pawel II 03.04.05, 10:47 Ciesze sie , ze przyszlo mi zyc w tym czasie! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re:Odszedl Jan Pawel II 03.04.05, 21:32 Nie w sposób wyrazić słowami co czuje serce. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Wyniki spotkania. 04.04.05, 17:20 Króliczku. Jak spotkanie? Było? I jaki wynik? Mam podrapane ręce, lekko opalone uszy i mizerne efekty porządkowania działki. W sobotę, na działce telefon: a może pomogę: w mieście, na rynku, w trakcie uroczystości poświęconych Papieżowi. Pomogę. Niedzielę spędziłam robiąc to, co było potrzebne. Piękna pogoda była i tłumy ludzi. Tłumy śpiewające, modlące się, rozmawiające z Papieżem. Dzień zakończono koncertem dla Papieża. We wspanialszym koncercie nigdy nie uczestniczyłem [łam]. Pozdrawiam Was. Jak żyjecie? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Wyniki spotkania. 04.04.05, 19:57 Jest smutno, trudno jest na dluzej oderwac sie od mysli o Janie Pawle, ale jakos trzeba sie posuwac naprzod. Tak wiec nie odwolalam wizyty Doroty, ani tez wizyty malego Szymonka, ktory chcial pobyc na swiezym powietrzu, bo mieszka przy placu Bankowym, a tam nie ma swiezego powietrza. Posiedzielismy razem w ogrodzie: Dorota, moje dziecko, Szymus, jamniki i ja. wypilismy troche herbaty i sokow i ustalilysmy z Dorota, ze w mocy pozostaje moje zaproszenie, ktore otrzymaliscie e-mailem, jesli ktos bedzie mogl przyjsc prosze, zeby troszke wczesniej dal mi znac mailem, tak czy inaczej , ja tego dnia siedze w domu i podejmuje czyms pysznym, wiec jesli i Wam by sie udalo, byloby milo. A spotkanie czysto forumowe proponujemy zorganizowac w czerwcu 19 albo 26, niech kazdy napisze, kiedy moze. Wiem, ze 26 pewnie bylby dobry dla Luny, ktora bedzie w Warszawie w koncu czerwca i na poczatku lipca.Oba terminy pasuja Dorocie. A jak to widza inni? Szczegoly bedziemy przekazywac w mailach. Ja jestem caly czas. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nawoływanie do przyjaźni. 04.04.05, 21:16 Króliczku. Całe szczęście, że nie odłołałeś wizyty! Przecież On nawoływał nas wszystkich do przyjaźni a nawet miłowania się!. Oba terminy czerwcowe [ 19 i 26 ] są dla mnie odpowiednie = dostosuję się. Teź mi jakoś tak - jak u Słowackiego. Chodzi człowiek, oddycha, coś bezsmakowego z rozsądku zje, porozmawia z ludźmi i przypomina sobie kolejne słowa: Pełno nas a jakoby nikogo nie było ... Tym razem cały wiersz pamiętam i autora też. Pamiętam też, dlaczego to napisał. Wystarczy w miejsce Urszuli wstawić .... i już jest aktualne, zgodne z tym, co czujemy. Papatki, kochani, papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Słowacki 04.04.05, 21:36 Tak mi się tęsknie i wierszowo zrobiło,że sobie Słowackiego odszukano i całość o Smutno i Boże przeczytano. Trud szukania sobie zadano, by [mimo propozycji] grzeczności dorota-zam nie nadużywać. Samochody: Ja jestem abnegat samochodowy. Dzielę je na te, które jeżdżą i na te, które jechać nie chcą. Nad ich wyglądem też się mało zastanawiam - bo i tak tylko jeden samochód mi się podoba [ale go sobie - z rozsądku - nie kupię]. Z powodu swojej indolencji samochodowej nie nadaję się na doradcę. Ta indolencja czasami kłopotów mi przysparza: np. Ukochany sąsiad kupił sobie samochód = ponoć cud, miód, ultramaryna. Stoi obok tego cuda, kłania się nisko - a ja nic = ani me, ani be. Dopiero jak odjechał to mi się pomyślało, że to chyba przedmiot jego radości, dumy,pucowania, ochraniania i temat do rozmów. A mnie się z nim rozmawiało o pogodzie, psach i naszym nowym, blokowym [miniaturowym!] iglaku. Taki to mam gust i rozum! To co sąsiad może o mnie myśleć? No,każdy wie jak się ma miniaturowy iglak do takij bryki!!!??? A mnie się nie wiedziało!!. To jeden z przykładów. W zanadrzu i na sumieniu mam ich więcej. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Mianuje Dorote wykonawca generalnym 05.04.05, 10:57 Poniewaz Dorota doskonale orientuje sie kto jest skad, kiedy i co zadeklarowal wzgledem czasu, a ponadto umie wklejac, wycinac, przesylac /a ja tego w ogole nie potrafie/ mianuje ja generalnym wykonawca prac przygotowawczych do naszego spotkania. Tak wiec piszcie na forum , jak KTCT, kto kiedy moze i ma czas oraz ochote na spotkanie, Dorota to przeanalizuje, potem wspolnie sie naradzimy i podejmiemy ostateczna decyzje, o ktorej Dorota powiadomi Was na prive, podajac czas i dokladne miejsce akcji. Jednoczesnie wzywa sie Libresse i Pluskeminuske do nawiazania z nami kontaktu!! POzdrawiam i zycze w miare spokojnego dnia. Podaje tez adres, pod ktorym mozna zapalic wirtualna swieczke dla Jana Pawla: http:/jp2candle.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Swieczka. 05.04.05, 15:33 Zgodnie z instrukcją Królika i Parmesana świeczkę zapalono. Króliku; Dzięki za życzenia spokojnego dnia. Działają. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Swieczka. 05.04.05, 16:59 Pozdrawiam wszystkich! Króliku, chciałabym być na spotkaniu, o którym rozmawiałyśmy na GG, ale nie wiem czy mi się to uda, ponieważ zależy to od wielu czynników.Jeżeli bedę miała 2.V. wolne, to najprawdopodobniej będę w Warszawie u córki i wtedy mogę być. A jezeli nie bede miala wolnego, to w jeden dzien nie zdążę obrócić autobusami. (z Bełchatowa autobus jedzie ok. 3 godzin i między autobusami zostaje mi ok.3 godz. do powrotu) Jeżeli chodzi o spotkanie forumowe, to sytuacja jest podobna, więc właściwie który termin ustalicie to ja postaram sie dostosowac. Mam nadzieje, ze na którys termin sie załapię. Świeczkę rówinież zapaliłam, a swoją drogą chciałabym być w piątek w Rzymie. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Mianuje Dorote wykonawca generalnym 05.04.05, 17:15 Jeszcze raz powtarzam to samo, bo nie tam mi sie napisalo odnośnie spotkania. Króliku, chciałabym być na spotkaniu, o którym rozmawiałyśmy na GG, ale nie wiem czy mi się to uda, ponieważ zależy to od wielu czynników.Jeżeli bedę miała 2.V. wolne, to najprawdopodobniej będę w Warszawie u córki i wtedy mogę być. A jezeli nie bede miala wolnego, to w jeden dzien nie zdążę obrócić autobusami. (z Bełchatowa autobus jedzie ok. 3 godzin i między autobusami zostaje mi ok.3 godz. do powrotu) Jeżeli chodzi o spotkanie forumowe, to sytuacja jest podobna, więc właściwie który termin ustalicie to ja postaram sie dostosowac. Mam nadzieje, ze na którys termin sie załapię. Więc nie zapomnijcie o mnie, ja moze rzadko bywam na forum ale to z powodu nadmiaru obowiązków, w pracy 8 godzin przed komputerem to w domu najczęściej chce mi się od niego odpocząć. Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich.Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Dni i lata mijaja..... 05.04.05, 22:44 No to sie narobilo! Odszedl czlowiek ktory byl ostoja, i nagle wszyscy zapominaja o niesnaskach i urazach. Na jak dlugo? Kiedy zostana one zapomniane i wrocimy do "normalnego" utykiwania i psioczenie? Jak dlugo bedzie bratanie sie trwalo? Kto pierwszy rzuci kamien? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto "Normalne" 05.04.05, 23:02 parmesan: Ja nie lubię "normalności". Lubię orginalności, niepospolitości, wyjątkowości. Przykład: - lubię Cię lubić. I mam nadzieję, że uda mi się przy tym zostać. Ale gdyby mi się nieudawało, to proszę o reprymendę. Każdy , czasami, potrzebuje drogowskazu. Ja nawet częściej niż czasami. Papatki. Teraz muszę zamknąć oczy [bo już mam czerwone]. Jak szybko się do poduszki nie przytulę - to jutro będą nie czerwone a pijackie. A ja wódeczkę: bardzo i chętnie - ale mało i sporadycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: "Normalne" 06.04.05, 11:18 Czesc wszystkim, a co Parmesan mysli o przyjezdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Co kto myśli? 06.04.05, 14:20 Właśnie? Co myśli Parmesan? Prosimy o wypowiedź. Pozdrawiamy Cię i papatkujemy Ci Parmesan. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Co kto myśli? 06.04.05, 15:03 KTTCT, "Normalnosc" jaka mamy na codzien do Normalnosci jaka powinna byc i jaka jest gdzie indziej jest to lata swietlne oddalona. A Parmesan o przyjezdzie mysli pozytywnie, dusza juz sie rwie, gdyby to malenkie ale nie bylo? W kalendarzu jest na czerwono zaznaczone kiedy ma byc spotkanie, a teraz probuje dostosowac moj kalendarz do terminu. A dalej zobaczymy! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Moze ktos jedzie do Rzymu? 06.04.05, 16:11 Nikt z Was nie jedzie do Rzymu? Ja nie jade, bo zle znosze podroze, ale moja corka byc moze, jeszcze sie zdecyduje, tymbardziej, ze jej tzw. tesciowie sa tam od kilku dni i maja wolne miejsce w hotelu.W rzymie spodziewaja sie przyjazdu 5 milionow osob, w tym 2 mln. Polakow! Niesamowite! Ludzie, ktorzy juz dojechali do Rzymu mowia, ze wrazenia i przezycia sa niepowtarzalne. Ja mialam szczescie spotkac sie z Janem Pawlem we Wroclawiu podczas modlitwy ekumenicznej w 1997 r.Dostalam na to spotkanie zaproszenie dzieki zyczliwosci naszego wesolowskiego ks. Justyna. Szkoda, ze to juz nigdy sie nie powtorzy w tym wymiarze, co nie wyklucza spotkania w innym wymiarze. Do zobaczenie Ojcze Swiety, to ja - OK> Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam generalny wykonawca się melduje 06.04.05, 17:15 melduję się, ale jestem chwilowo, bo komputer został naprawiony nie do końca, trzeba coś tam ponagrywać i sformatować duży dysk, bo na razie chodzi cudzy i mały, więc tak na dobre to będę pewnie w przyszłym tygodniu! Ale myślcie i kombinujcie, żeby jednak jak najwięcej osób mogło się spotkać, bo ja to mogę się postarać dostosować, no ale rozumiem, że Ci co dalej to nie tak łatwo się wszystkim dopasować! Króliczku, do Rzymu nie jadę - środków i sił też brakuje, w telewizorze lepiej zobaczę, wszyscy nie mogą być tam, ważne aby się pożegnać!!! Na pewno atmosfera jest niepowtarzalna, bo też i człowiek był niepowtarzalny, smutno nam, ale cóż, trzeba mieć nadzieję na ten inny wymiar!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: generalny wykonawca się melduje 06.04.05, 19:18 Czy zauwazyliscie, ze swiezo mianowany Generalny Wykonawca odezwal sie dopiero 3 dni po spotkaniu i 2 po mianowaniu? I coz to moze znaczyc? W kazdym razie wedlug mnie to nie jest powod do niepokoju, mysle, ze po prostu Generalny Wykonawca musial sie otrzasnac z nadmiaru wrazen!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: generalny wykonawca się melduje 06.04.05, 20:24 No przecież generalny wykonawca donosił, że u niego kompik zastrajkował i nie chciał się dać zreanimować? A i teraz jest prowizoryczny, nie wiadomo na jak długą chwilę, po niedzieli ma być lepiej! Więc społeczność forumowa ma czas na myślenie o terminach!!!! A jak już wszyscy coś wymyślą, to może się jakiś ostateczny termin urodzi? I wielkie spotkanie się zdarzy? Papatki i nie martwcie się, ja żyję, tylko kompik niezupełnie! Chociaż taki zaszczyt mnie spotkał to wruszenie mnie nie zabiło!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: generalny wykonawca się melduje 07.04.05, 13:57 Co Cie nie zabije, to Cie wzmocni - bardzo lubie to sformulowanie, choc znam je od niedawna, a mowia, ze ono jest stare, ciekawe. Mam stale relacje z Rzymu od bliskich znajomych. Dzis opowiadali mi jak wadowiczanie zostali uhonorowani przez stojacych w kolejce do Bazyliki i przez karabonierow. Nie minela godzina od ich pojawienia sie w kolejce, a juz dzieki zyczliwosci i dobrej woli wielu osob znalezli sie wewnatrz Bazyliki, bo oddac ostatni hold swojemu wielkiemu ziomkowi, mozna powiedziec sasiadowi. Caluje Was w tym smutnym, a jednoczesnie dniu niezwyklym i pelnym nadzieji na pojednanie i dobroc rowniez w przyszlosci. Prosze o te dobroc i pojednanie rowniez na tym forum. Wasz Krolik Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: generalny wykonawca się melduje 07.04.05, 15:22 O tak ta MYSL jest znana dluzej i stosowana w wielu jezykach. A ma zastosowanie prawie w kazdej sytuacji zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: generalny wykonawca się melduje 07.04.05, 20:25 Nie zapomnijmy tez, ze w wielu jezykach mowi sie, ze nie takie rzeczy czlowiek wytrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: generalny wykonawca się melduje 08.04.05, 18:17 Nikt niezauazyl ze mamy nowa kolezanke? W imieniu wszystkich witam w lazienkach Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Mam super telewizor. 08.04.05, 21:24 Z wiadomych powodów mam mniejszą aktywność [tutaj]. Za to uaktywniło mi się [samo się tak zrobiło] telewizyjnie. Ja jestem człowiek u którego telewizor zawadza, jest sprzętem służącym głównie do odkurzania. A teraz, od kilku dni, telewizora w moim domu prawie się nie wyłącza. Stwierdzam, że telewizor to całkiem mądra i pożyteczna skrzynka. I nie wiem dlaczego ludzie tak często na program telewizyjny narzekali? [z powodu nieoglądalności nie brałem[am] udziału w tych dyskusjach i narzekaniach]. Teraz, jako kilkudniowy, wytrwały telewidz stwierdzam: program telewizyjny jest aktualny, obiektywny, informacyjny, edukacyjny, kształcący, rozwijający. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto łazienki warszawskie 08.04.05, 21:29 Witam Cię. Pięknie się nazywasz. Ktoś, z taką nazwą i z chęcią wypowiadania się, dzielenia z nami radości i smutków jest na każdym forum mile widziany. Udało nam się, że u nas zaistniałaś. Dziękuję Ci za miłą obecność i serdecznie Cię pozdrawiam. Papatki powitalne też Ci ślę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: łazienki warszawskie 08.04.05, 21:40 Witam wszystkich, a łazienkiwarszawskie,tak mi bliskie - szczególnie. Na dziś mam dla was taką sentencję: "Są chwile w życiu ludzkim, podczas których milczenie zastępuje najwznioślejszą mowę". Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Dedykacja dla parmesana 08.04.05, 21:47 "Kobiety bez towarzystwa mężczyzn więdną, a mężczyźni bez kobiet głupieją". Parmesan, jako jedyny rodzynek w Królikowie (tak mi się wydaje) nie opuszczaj nas, bo marny nasz los, a i Twój nieciekawy. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dedykacja dla parmesana 08.04.05, 22:08 Hihi, Kabe. Stawiasz mnie przed powaznym zadaniem, mysle ze bedzie koniecznie potrzebna pomoc. Zadanie dla rodzynka jest trudne, (niemowie ze nie wykonalne) wiec pomoc byla by mile widziana. Czy wolisz bym przedwczesnie korzonki ogladal? Hihi! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Dedykacja dla parmesana 08.04.05, 22:58 Z tymi korzonkami różnie bywa. Właśnie chciałam w ubiegły weekend nacieszyć się piękna pogodą i skończyło sie tak jak się skończyło. Kilka dni przeleżałam nie mogąc sie ruszyć, antybiotyki nadwerężły mi żołądek,jeszcze kilka dni mam zwolnienia. Teraz też ledwo siedzę przy komputerze, ale się stęskniłam za Wami. A jeśli chodzi o Ciebie,parmesan, to będziemy dbać, posilki jakieś załatwimy i nie pozwolimy na Twoją zagładę. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Dedykacja dla parmesana 08.04.05, 23:10 HIhi, to dobrze, przynajmiej ktos kto mysli o mnie Odpowiedz Link Zgłoś
lazienkiwarszawskie Re: łazienki warszawskie 09.04.05, 00:44 --Rozumiem ze zostalam przyjeta przez Wasze grono.Obralam taki nik ponewaz to chyba najbardziej urokliwe-zaczarowane miejsce w Warszawie, za ktora bardzo tesknie. Co do mysli przytoczonej przez kabe-jakze pasujaca do dzisiejszego dnia-wszyscy jak zaczarowani. CELOR Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Parmesan, dzięki ! 09.04.05, 09:39 Dzięki Jerzy za to, co mi przesłałeś na pocztę, ale dopiero dziś sprawdziłam. Łazienkiwarszwskie, witamy Cię cieplo w naszym Królikowie. Na pewno Królik jako gospodarz też Cię oficjalnie powita, ale chwilowo nieobecny. Skoro tęsknisz za Łazienkami, to znaczy,że Cię tu nie ma. Czy można wiedzieć skąd klikasz? Pozdrawiam wszystkich. Może będę później, teraz muszę wracać do łóżeczka, taki los. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Parmesan jest super = dla nas. 09.04.05, 10:17 Parmesan. Przyłączam się do tego, co kabe.wawa myśli i mówi o Tobie. [kabe.wawa - dzięki, że powiedziałaś to, co wszyscy myślimy]. Jadę na działkę [choć pogoda taka sobie]. Pies już pod drzwiami, łapkami przebiera, ogonem niecierpliwie tłucze [ogon zamiast dzwonka stosuje] - uważa, że najwyższy czas na wyjazd. Wiem, wyjeżdżam. Ale przed wyjazdem papatki muszę przesłać. Przesyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Parmesan jest super = dla nas. 09.04.05, 10:26 Parmesan. Ja też dziękuję za to, co na pocztę mi przesłałeś. Mam zamiar w pracy to wywiesić [przy wejściu,w centralnym punkcie]. Znajomym, dziecku już przesłano = zaraz po otrzymaniu. Łazienkiwarszawskie są takie fajne. Może jej też by przesłać = byśmy wszyscy się rozumieli, na jednych falach myśleli. Parmesan - to, że mam pocztę, to Twoja inicjatywa. Dziękuję Ci. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Parmesan jest super = dla nas. 09.04.05, 11:05 Obecny, obecny, tylko do niczego, bo jakis rozjechany po wczorajszej poznowieczornej bytnosci na pl. Pilsudskiego, moje dziecko mowi, ze to dlatego, iz bylo to spotkanie dla studentow i dodatkowo, procz przezyc, ktore tam mialem doszly wspomnienia i mysli, ze "to se nie vrati". no i chory jestem, alergia mnie zaatakowala. Ale widze Lazienkiwarszawskie i witam serdecznie, wyrazajac jednoczesnie przypuszczenie, ze nie mieszkaja one w stolicy, bo by tak za Lazienkami Krolewskimi nie tesknily. Pozdrawiam wszystkich, milego weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
lazienkiwarszawskie O sobie 09.04.05, 14:31 --Tak to prawda,ze nie mieszkam juz w warszawie.Przed 18 laty wyjechalam do niemiec tu wyszlam za maz i mieszkam.Pisze do Was z okolicy Frankfurtu nad menem. Raz do roku przyjezdzam w moje rodzinne strony i oddycham atmosfera tego miasta. A tego miejsca jeszcze nigdy nie ominelam. Wracam pamiecia do odbywajacych sie tam koncertow Chopina, muzyki ktora ktora tak uwielbiam.Koncze na teraz musze wyjsc.Do ponownego spotkania CELOR Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: O Tobie 09.04.05, 15:01 Mialem kroliczego nosa, jestes dalej, niz mi sie wydawalo, tym bardziej milo, ze nas znalazlas. A w jakiej porze roku bywasz w Warszawie, moze akurat zbiegnie sie to z naszym spotkaniem pod koniec czerwca? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Parmesan jest super = dla nas. 09.04.05, 19:59 KTTCT i Kabe, milo mi, bardzo. Ciesze sie. Slychac skowronki Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 09.04.05, 16:05 jestem ze Szczecina , szukam interesującej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 09.04.05, 16:10 Skoro sie tu znalazlas, to moze ktos Ci przypadnie do gustu. Napisz cos wiecej, zostan z nami przez pewien czas, wtedy zobaczysz, kto tu i co tu. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 09.04.05, 16:13 tak zrobię, tylko smutno mi teraz Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 09.04.05, 17:33 Witam wszystkich, a przede wszystkim nowe koleżanki - Łazienkiwarszawskie, Anusię100 i Zuzzzann5! Miło, że do nas wpadłyście, lubimy kiedy przybywają nowe sympatyczne osoby! Napiszcie coś więcej o sobie! Dziewczyny czy już co do terminu spotkania coś postanowiłyście? Wydaje mi się, że najlepsza byłaby sobota, któraś z proponowanych przez Królika, co wy na to? Ja jeszcze cały czas mam komputer w zawieszeniu, dziecko ma lenia i nie może się zabrać, ale w każdej chwili mogę zniknąć, bo nawet nie mamy żadnego antywirusa, a złe czuwa! Papatki dla Was i dla rodzynka naszego ulubionego! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 09.04.05, 20:04 Hihi, Doro. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 09.04.05, 19:47 Anusiu 100 , jesli przychodzisz ze swoim smutkiem wlasnie tu, to moze chcesz powiedziec cos wiecej na f lub moze na gg, moj numer 3610123, inni bywalcy Krolikowa tez maja gg............zapraszamy, moze mozemy byc pomocni. Odpowiedz Link Zgłoś
lazienkiwarszawskie Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 09.04.05, 20:29 Odpowiedz Link Zgłoś
pizza Hi. krolik 09.04.05, 20:43 Przyznaje, zagldam do was.Jednego nie rozumiem, jak ten personalny atak przeszedl -tak jakos.Krolik napisz, jak to byc moze.Pozdrawiam.w Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Hi. krolik 09.04.05, 21:19 Zostalo wprowadzone logowanie i nie jest bezpieczne wypisywanie inwektyw , bo jest wglad w to kto to robi, skad , z jakiego komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
pizza Re: Hi. krolik 09.04.05, 21:27 To wszystko?Dla mnie to byl i ciagle jest szok. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Hi. krolik 09.04.05, 21:52 Oczywiscie, ze to jest szok, ze ludzie moga byc az tak agresywni i bez zdania racji atakowac, bo maja problemy ze soba, z ktorymi nie umieja sobie poradzic. Ale co zrobic, swiat jest pelen takich osob, trzebe im pomagac, a jesli to nie skutkuje, nalezy sie od nich odciac, co tu zrobiono, odgornie zreszta,a w przypadku ponownego pojawienia sie ignorowac, ignorowac i jeszcze raz ignorowac, a dzieki logowaniu sprawdzic kto to, skad to itd...i demaskowac. W tej chwili np. wiadomo, kto tamte posty pisal, z ilu komputerow, z jakich miejscowosci, a dokladniej dzielnic Warszawy, sa takie dane u operatora i mozna sie dowiedziec szczegolow i my na forum wiemy, bo rozeslane to zostalo mailem. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Hi. krolik 09.04.05, 22:00 I calkiem slusznie, tak powinno byc. Wejdzie taki, ani be, ani me, ani kukuryku i z bucioraki na dywany. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Hi. krolik 09.04.05, 22:06 O rety widzę, że dziś przybywa nam członków klubu Królika w sporym tempie, jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie co miesiąc spotkania robić! Wiesz Pizza dla nas też był to szok, no ale różni ludzie są na świecie i często tak bywa, że lubią psuć coś co jest ładne - tak jak ta nasza forumowa przyjaźń, ale trudno, Królik wie, że reszta go lubi i nie należy po prostu zwracać uwagi na takie rzeczy, można jeszcze zrezygnować z bywania na forum, ale tego nie chcemy, bo jest nam tu dobrze i chcemy tu bywać, nawet jeśli wiąże się to z różnymi niemiłymi atakami! Psy szczekają karawana idzie dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
pizza Re: Hi. krolik 09.04.05, 22:20 Czy moge komus wyslac mail prywatny -co o tym mysle? Odpowiedz Link Zgłoś
pizza Re: Hi. krolik 09.04.05, 22:50 prywatny-mysle forumowy. pizza@NOSPAM>gazet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Hi. krolik 09.04.05, 23:59 pizza@gazeta.pl, jeśli chcesz pisać na maila! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Lista obecności 10.04.05, 00:23 A gdzież to nasza KTCT? Zamarzła na działce? Bo u nas to coś się dziś chłodno i deszczowo zrobiło! Kabe zdrowiej, to nieźle się rozłożyłaś, jeśli antybiotykiem musisz się żywić! A Luna? Jakoś się też nie odzywa, nie chora czasem? No i co z tym terminem? Królik proponował niedzielę, ale ja właśnie się zastanawiam, czy nie lepsza byłaby sobota? Króliczku? Dziewczyny? Bo Parmesan to chyba w czerwcu nie da rady, czy coś się zmieniło? Czy nikt się nie odzywa, czy tylko Królik nie przekazuje informacji generalnemu wykonawcy? Ja tu pełna zapału aby kopiuj, wklej robić i co? Bezrobocie! W skrzynce pusto! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Lista obecności 10.04.05, 19:56 Witajcie! Jesli chodzi o mnie, to w kwestii spotkania nic sie nie zmieniło! Będę czekać co ustalicie! Na razie od paru dni męczy mnie jakieś paskudne przeziębienie. Dopiero dzisiaj jestem trochę dłużej przy komputerze, bo wcześniej nie byłam w stanie nawet siedzieć, ale dla odmiany tak kicham, że juz prawie nie widzę monitora. Mam nadzieje, ze do jutra mi przejdzie to kichanie, bo muszę iść do pracy i być w formie. To na razie, do jutra, wracam do łóżka, kurować sie!!! Papapa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Hi. krolik 10.04.05, 00:07 Znowu coś mi zeżarło czy tylko się zapodziało? No nie mam już siły, ale jakby co to powtarzam, że oczywiście, wszyscy są tu zalogowani, więc adres mailowy np. : pizza@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Hi. krolik 11.04.05, 23:20 Cześć. Dobiłabym do was pod warunkiem, że nie każecie mi czytać tych półtora tysiąca postów przede mną, cobym była zorientowana w sytuacji. Aha, i kiełbasę też umiem kupić:) PS Może po prostu założyłybyście prywatne forum, żeby nie trzeba było przebijać się przez taki dłuuuuuuuuuugi wątek? Pozdrowienia dla pięćdziesiątek Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Hi. krolik 12.04.05, 00:46 Hi, Florentynko, tyle az czytac nie musisz, chyba ze chcesz, a niebede ci odbierac tej rozkoszy. hihi. Krolik i cala reszta z moja skromna czescia witamy cie, i dziekujemy za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Nie poduszka a mikstura! 12.04.05, 01:03 Króliczku. Miksture zrób i wypij. Miksturę kabe.wawa. To lepiej i szybciej zadziała, niż poduszka. A może i jedno i drugie stosuj. Ale ja wierzę kabe.wawa = mikstura brzmi przekonywująco i w sytuacjach choroby lub zagrożenia korzonkowo-katarowo-grypowego zamierzam ją stosować. Pewnie i na smuteczki warto ją pić. P.S. Albumu nie udalo sie kupić. Ale udało się zamówić. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Florentynka 12.04.05, 01:16 cześć. Też Cię witam = więc jesteś i widoczna i czytelna. Szczęście mamy do fajnych przybyszów [fajnie się nazywają = anusia100, łazienki warszawskie i florentynka]. Czytać? Wszystko? Możesz. Ale przecież możesz tylko pisać. Pisz, proszę - byśmy szybciej Cię poznali. Mnie się poznaje po papatkach i np.po czerwonym kapeluszu. Czasami też można mnie poznać po tym,że jak wszyscy żyją - to ja np. myję podłogę lub pralkę niszczę i żelazko przepalam a jak już wszyscy zasypiają, to ja do komputera nagle gnam i się dziwię, że nikogo nie ma. Ale nawet jak nikogo nie ma, to jakieś dobre słowa, od tych śpiących, na komputerze mam. Fajnie, że też jesteś zdolna i potrafisz kupić [jak i ja ] kiełbasę. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 09.04.05, 20:44 Oczywiscie, ze nie tylko !! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: GENERALNY WYKONAWCO !!! 10.04.05, 10:55 Nie martw sie , wszystko w porzadku. Na niedziele, to ja zapraszam do siebie, prywatnie, na cos przeprzeprzepysznego, kto tylko bedzie w poblizu, przez caly dzien, ale ta niedziela dotyczy tylko jednego majowego dnia, ktory znacie z maili od Parmesana. Natomiast spotkanie forumowe, ktore, jak ustalilysmy moze sie odbyc w dwu terminach czewcowych i to sa oczywiscie soboty, w efekcie, to bedzie ten dzien, ktory najbardziej bedzie wszystkim pasowal. KTCT - pasuja oba, Luna planuje byc w Warszawie na przelomie czerwca i lipca, wiec 26 moze bylby dobry, Parmesan - robi nadzieje, Wloba - wszystko zalezy od sytuacji rodzinnej, KABE - mam nadzieje, ze po prostu przeyjedzie, bo jest blisko, Dorota i ja jestesmy w gotowosci. Kto jeszcze jest chetny, prosze pisac do mnie lub Doroty, wyjasniac szczegoly, podejmowac decyzje. Blizej spotkania od Doroty otrzymacie na prive instrukcje co, gdzie, jak, no i pewnie kto i co przygotuje z naszej klubowej ksiazki kucharskiej, prawda Doroto, czy tak to planujesz i rwiesz sie do wykonywania obowiazkow Generalnego Wykonawcy? Milego i jek najszybciej slonecznego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: GENERALNY WYKONAWCO !!! 10.04.05, 14:33 Coraz częściej myślę o spotkaniu u Krolika i coraz większą mam tremę. Oba terminy czerwcowe jak na razie mi odpowiadają. Mam nadzieję, bo to duuuużo czasu jeszcze, że moje "filtry" po kuracji antybiotykowej będą sprawne. Do zobaczenia, postaram się dopchać do komputera jeszcze dziś i zobaczyć co się działo. Buziaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: GENERALNY WYKONAWCO !!! 10.04.05, 14:45 No, jestes, a przed czym to Ty masz treme? Przyjedz do mnie, ot tak sobie w wolnej chwili, na slonko, podobno bedzie w tych dniach, tak mowia bardzo ciekawe niemieckie prognozy, ktore pokazal mi Parmesan, /on rzeczywiscie jest niezastapiony/ i zeby podrapac jamniki za uszami, jak to Dorota zrobila, to Ci wszystkie tremy przejda!!Pozdrawiam !! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: GENERALNY WYKONAWCO !!! 10.04.05, 20:53 No wiesz co Kabe, naprawdę nie ma co mieć tremy, Królik jest bardzo sympatyczny, jamniki przyjacielskie, na pewno będzie poczujesz się tam równie miło i swojsko jak ja! Naprawdę znamy się przecież z forum, więc nie ma się czego bać! A czy czułaś dzisiaj moje ciepłe myśli? Bo jechałam na działkę Modlińską czyli niedaleko od ciebie i życzyłam Ci zdrówka!!! Wlobie też oczywiście życzę zdrówka, nie wiem co z Luną, Mandy i KTCT, ale mam nadzieję, że są zdrowe! Ale na wszelki wypadek im też ślę życzenia zdrowia i zalergizowanemu Królikowi też! O rodzyneczku też nie zapominam! Myślę Króliczku, że każdy zaporoponuje co może zrobić na nasze spotkanie, a my ewentualnie to zgramy, tak aby nie okazało się, że wszyscy przywiozą to samo! Ja mogę upiec ciasto, ale jeśli okaże się że akurat ciast będzie za dużo, to nie ma problemu, mogę zrobić sałatkę, czy co tam będzie potrzebne.To czekamy teraz na zgłoszenia reszty, który termin im bardziej pasuje,zapisujemy go w kalendarzach dużymi czerwonymi literami i SPOTYKAMY SIĘ!!! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 10.04.05, 18:00 Dzięki za chęć pomocy. Przyglądam Wam się, jesteście taką zgraną paczką że aż mam obawy. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 10.04.05, 20:58 Anusiu, a cóż Ty masz za obawy? Przecież jeśli jesteśmy zgraną paczką to nie ma się co bać, tylko należy się do nas dograć, zapraszamy! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 10.04.05, 21:16 anusia 100 pizza Papatki Wam przesyłam. A ja nie każdemu papatkuję i papatki przesyłam. Wiatam Was serdecznie. I bez tremy = my jesteśmy gronem otwartym. To Wy decydujecie, czy chcecie z nami być. Selekcja u nas jest minimalna: tylko grubiaństwo, złośliwości zabronione i wstęp ograniczające. Na spotkanie ogródkowe u Królika ja się zapisałem[łam] w drugim lub trzecim dniu pobytu na forum. I Królik mnie na liście zaproszonych umieścił. Do spotkania jeszcze trochę dni i nocy = zdążycie [jeśli macie czas i chęci] o umieszczenie na liścieKrólika poprosić. A Królika wystarczy poprosić [wcale a wcale nie trzeba się umizgiwać ani błagać o kartę wstępu]. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 10.04.05, 21:43 Właśnie z działki udało się wrócić: - mam podrapane czoło i policzek [od dalszego, amatorskiego prześwietlania drzew i krzewów], - wykrzywiony i obolały kręgosłup od grabienia trawy [bo mchu jest więcej niż trawy i usiłuję z tym walczyć], - możliwe katarzysko [bo w nocy zmarzło mi się okropnie = z powodu zimna całą noc trzeba było chodzić, gorace herbaty robić - a jedna herbata to nawet według przepisu Olgi Lipińskiej była = Lipińska w "Twój Styl" pisała, co pije jak w swojej chacie, na Mazurach marznie] - ręce mam czerwone, podrapane - paznokcie!! to już dramat [ bo na działce są łopaty, grabie, pazurki itp. a ja najbardziej lubię tak jak pies = własnymi pazurami!] Jutro mam spotkanie służbowe, takie w garniturach i garsonkach. Do jutra niewiele da się wypięknić dłonie. Zaraz idę pod prysznic [bo taki ze mnie brudas = najpier do Was, do komputera a dopiero potem prysznic!] Potem pranie ręczne zrobię - może to czarne zza paznokci trochę wyjdzie. A jak nie wyjdzie to: - albo w rękawiczkach sobie jutro posiedzę [może mrozy przyjdą?] - albo ręce pod stołem można trzymać i udawać, że się na kawę nic a nic ochoty nie ma [ ale na to wciskają herbatę, wodę mineralną lub ciasteczka - i wtedy to już nie wiem co się robi?] Królik to już zna moje problemy paznokciowe = wcale się nie zdziwi, jak u niego w ogródku w kapeluszu i rękawiczkach sobie posiedzę. Spotkanie u Króliczka: potwierdzam - w czerwcu każdy dzień jest dobry [ale soboty są najlepsze]. W sprawie naszego kolegi: Jemu, na jeden dzień to chyba trudno się wybrać. Może dla tych, z odległych stron, przygotujemy grafik pobytu [w/g ich, zgłoszonych potrzeb]. To przyjezdnym zaoszczędzi fatygi szukania noclegu i obijania się po knajpach. Deklaruję: - mam zaufanie do osób, które Królik na swoje terytorium zaprosi. Takie osoby przenocuję, nakarmię, miasto im [w zarysie] pokazywać będę, kapcie dam i kosmetykami się podzielę. Nawet na mojej działce [w ramach harcerskiego hartowania się ] mogą pobyć. Papatki papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Zgłoszenie do GENERALNEGO WYKONAWCY. 10.04.05, 21:59 Uprzejmie informuję: - nie lubię piec ciast, - a nie lubię, bo nie umiem [no, niby umiem, ale jakieś takie byle jakie wychodzą] Potrafię: - kupić kiełbasę, - kupić pieczywo, - kupić napoje zimne, - kupić napoje gorące, - zrobić sałatkę, - zrobić ryby,. To chyba koniec moich zdolności. Na użytek własny [domowy] to jeszcze kilka rzeczy potrafię - ale one nie nadają się do publicznego pokazywania [ a już degustowania to zdecydowanie nie]. Dlatego: Generalnego wykonawcę proszę o przydzielenie mi zadań w granicach moich możliwości. Wbrew pozorom nie są to możliwości małe: bo jeszcze deklaruję, że mogę = 1/ zastawę stołową odpowiednią do stylu [ porcelana?, fajans?, naczynia jednorazowe? ] 2/ obrusy i serwetki [też w/g zapotrzebowania] 3/ świece czy lampiony? 4/ papierosy dla wszystkich. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Anusi smutno 10.04.05, 22:17 Anusia 100 Napisałaś, że Ci smutno. To dobrze Anusiu. To znaczy, że NIE JESTEŚ GŁAZ, KAMIEŃ. Tu jest miejsce dla takich jak TY. Tu nawet płakać wolno [ale powiedz, cichutko, np. Królikowi na ucho [ na gg ] na jaki temat płaczesz. Bywa przecież i tak że np. z powodu braku zielonej bluzki człowiek płacze. To ja Ci mogę podarować bluzkę [ale brązową lub żółtą] albo koszulę męską niebieską i szarą. A jeśli z powodu ludzi płaczesz = ludzka rzecz. Każdy z nas z takiego powodu czasami się złości lub płacze. Zostań z nami. Ci, którzy przez Królikowo przechodzą [stali bywalcy a nie efemerydy] - nigdy mnie nie zranili. Mało: jak efemerydy mnie raniły - to stali bywalcy papatki mi przesyłali [a to był akt odwagi i wspaniałomyślności]. Zobacz Anusia: każdy z nas czasami płacze. Ale czasami - a nie zawsze. Wypłacz się = a potem przyjdą, i do Ciebie ,słoneczne dni. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto TREMA 10.04.05, 22:24 kabe.wawa Tremę masz? To nic, to zrób tak, jak ja: - trzeba ubrać kapelusz, może być nawet czerwony [żeby nikt nie widział, jakie mam włosy] - trzeba ubrać rękawiczki [żeby nikt nie widział, jakie mam zniszczone ręce]. A jak nie chcesz, nie lubisz kapelusza i rękawiczek - to zabierz tylko swoje ciepłe uczucia do nas. My Ci tym samym odpłacimy. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Ogrodkowe bywania. 10.04.05, 22:43 Moim drodzy, chce opisac jak tu u mnie odbywaja sie ogrodkowe spotkania przyjaciol. Wlasciciel ogrodka od samego rama grill uruchamia i napoje chlodzi. (wczesniej dostarczone przez zainteresowanych) Miesiwa rozna w lodowki wyciaga, chlebek kroi i czeka na gosci, a ci zjawiaja sie z roznymi salatkami, ciastami, dodatkowymi miesiwami na grill i czym sie jeszcze da. Zabawa trwa do ostaniego goscia trzymajacego sie na nogach jeszcze. Kroliczku jesli grilla nie masz, nie problem mozna przywiesc, kupic, zrobic do wyboru. Wazne by wszyscy byli zadowoleni. Zadbaj tylko o odpowiednia ilosc poduszek, by 4-litery usadowic. A reszta juz bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Trema, ale mała 10.04.05, 22:43 Dzieki ktotocoto za ciepłe slowa. Mam tremę, ale taka malutką. Ja tak zawsze i ostatnio coraz częściej. Podaję Ci przepis na miksturę, aby na drugi raz nie zmarzlo sie bedąc na działce albo jak Cie choroba dosięga. Wypróbowana, działa na 100%, dla osób o zdrowym sercu. Mikstura: Wziąć kubek o pojemności 1/2 litra, włożyć 2 saszetki herbaty ekspresowej, wlać 1i1/2 szklanki wrzącej wody, zaparzyć mocną herbatę. Wyjąć saszetki, dodać: sok z całej cytryny, 2 łyżki miodu, 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne, uzupelnić do pełna whisky, koniakiem lub wódką. Wypić póki gorące. Zrobić siusiu, ciepło i szczelnie sie okryć, nie wstawać do rana. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Urodziny! 11.04.05, 00:35 Dzisiaj o 15.51 mijają 2 miesiące istnienia naszego forum! Z tej okazji najlepsze życzenia składam Rodzicielce czyli naszemu kochanemu Króliczkowi! Wszystkiego najlepszego i oby maleństwo kończyło nie tylko miesiące ale i lata i aby nasza forumowa przyjaźń trwała zawsze!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto ALBUM NA URODZINY!!! 11.04.05, 03:27 Śpicie? A ja nie mogę. Muszę szybko żyć = bo mam już +-50 a tyle rzeczy nie widziano, nie słyszano, nie poznano, itp. Wczoraj nie spano z powodu zimna = trzęsaczki działkowe. Dzisiaj się nie śpi z powodu gorąca = [ ale czy to gorąco z powodu moczenia prysznicowego czy z powodu Seweryna Krajewskiego?]. Raczej to drugie. Wychodzi człowiek z łazienki cieplutki, czyściutki z zamiarem: spać!!! A tu radio włączone, S.Krajewski opowiada, śpiewa. O swoim albumie [9 płytowym mówił]. Nie mogę spać, muszę do rana doczekać i po ten album szybko biec [ bo jeśli więcej osób słuchało - to mi wykupią!!!] Ludzie, jakie tam są piosenki!!!. Nie wiem co w tych piosenkach jest ważniejsze, piękniejsze - czy słowa np. J.Cygana, A.Osieckiej i Karola Wojtyły czy muzyka Krajewskiego. Słuchając piosenek często o Was mi się myślało: Np. Anusia 100 = jej , miejmy nadzieję, chwilowy smuteczek: Piosenka: "Na kamiennej plaży" " ...Nawet na kamiennej plaży można znaleźć swoje miejsce.... Nie uwiera bardziej kamień niż codzienność.... Możesz się potoczyć w wodę, lecz kamieniem nie być... Np. Do nas wszystkich: Piosenka: "Wędrowanie i kochanie" "..dzień jutrzejszy nie wiem jaki dzień wczorajszy trwa od lat..." Np. do kogoś: "..Co to jest czułość nie pamiętam, Co to jest miłość nie wiem. Więc czego szukam tak zachłannie Po drodze gubiąc siebie ..." Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto ALBUM NA URODZINY!!! 11.04.05, 03:42 I jeszcze kawałek ALBUMU: Albo piosenka do nas i o nas: " Śpiewka o pękniętym sercu" "..Wszystko się może przytrafić, wszystko może być. Najgorzej, kiedy w grającej szafie, przestaje serce bić.. Może się zdarzyć, że serce pęknie - a człowiek głupio żył... Żyjmy więc bracie, ręka przy ręce..." Albo słowa J.Cygana " Gołębi song": "Gołębie wszystkich placów wzywam was Niech skrzydeł waszych... przegoni lęk.." Albo muzyka Krajewskiego do słów : Karola Wojtyły = tak, TEGO!!! "... jest serce, co mi się buntuje..." Więcej nie przytoczę = pierwszy raz słuchano i nie zapamiętano. [szkoda, piękne to było !!!]. Lub: "...dopóki żal naprawia błąd - nadzieję mam. Dopóki łza jest jeszcze łzą - nie jesteś sam.." A przy "Piosenka o mojej Warszawie" o warszawskichłazienkach myślałam: Oj, żeby to warszawskiełazienki usłyszały: " Warszawo, kochana Warszawo tyś treścią mych marzeń, mych snów Ty wołasz mnie, wołasz stęskniona ... Jak bardzo dziś pragnę zobaczyć Cię znów o moja Warszawo wyśniona". RANO BIEGNE, KUPIĘ, MUSZĘ MIEĆ TEN ALBUM. [ zawiera też nowe piosenki a te stare i znane są często w nowej aranżacji]. Album pewnie drogaśny będzie. Trudno. Mniej papierosów wypalę. Smalec zrobię, ogórki kiszone mam w piwnicy. Jeszcze jakieś powidła [śliwki z działki] się uchowały. W starych butach do Królika pojadę [ale w nowym kapeluszu!]. Album kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto MIKSTURA 11.04.05, 03:53 Profilaktyczno -leczniczą miksturę zapisano, bo: o alkoholach wiem tyle, co o samochodach = jeden samochód mi się podoba i jeden alkohol zwykle piję. W sklepie monopolowym stoję i bezradnie oglądam ciągi butelek. A teraz: kartkę wyjmę, przeczytam [lub podam kartkę ] i już będzie wiadomo co kupuję. Dziękuję. Przyda się mikstura = sobotę i niedzielę znowu na działce spędzę i pewnie znowu będzie dreszczowo. Sprawdzę czy ta mikstura raczej mnie grzeje czy raczej mną kiwa. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Album 11.04.05, 03:59 Dalej nie śpię. Czekam na ten album [ciekawe o której EMPIK otwierają]. O 10:00 mam zebranie [to w garniturach i garsonkach]. Na zebraniu będzie Francja-elegancja - a ja: podrapane to i owo a nawet więcej, czerwone ręce w czarnych rękawiczkach i do tego czerwone oczy. Wszyscy pomyślą, że mi się kilka mikstur wypiło. A to nie mikstury lecz piosenki są powodem czerwonobiałek. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
piszpanjan Re: ALBUM NA URODZINY!!! 11.04.05, 04:44 KTTCT Sluchalas? Ja tez, lata mlodosci sie odezwaly. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Trema, ale mała 11.04.05, 04:14 kabe.wawa Malutką tremę masz. To dobrze, to w takim samym wymiarze jak moja. Mówisz, że mikstura dla osób o zdrowym sercu. Zdrowe mam. Dowód? 3 dni temu - rutynowe, pracownicze badania okresowe. EKG też było. Nigdy EKG mi nie robiono. Myślę sobie: no, teraz wyjdzie ... = te wszystkie bagaże, te niespełnienia lub przepełnienia, te dążenia i odrzycenia, te gonitwy i te spóźnienia, zarywane noce, stresujące dni, niewypłakane smutki [bo wypada mówić O.K.], te śniadania na kolację jedzone i te papierosy z lubością palone i te ściśnięcia jak serce pęka... i te dążenia do jeszcze tego, tamtego i owego... A tu nic. Serce zdrowe. EKG dobre. Wniosek: jak mnie "serce boli" - to ono wcale nie boli, tylko się smuci. Papatki. Idę do kuchni, zjem śniadanie = będzie poranne a nie wieczorne. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Trema, ale mała 11.04.05, 11:10 Szkoda , ze mi do glowy nie przyszlo, ze tu w nocy tak gwarno bylo.............Slonecznego dnia zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 11.04.05, 15:18 dzięki dziweczyny za dobre chęci. teraz przezywam cięzki okres, przeszłam załamanie nerwowe. obecnie chodze na terapię, bo sobie nie radze. niestety terapia konczy sie a ja jestem na poczatku drogi znowu. boje sie . Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 11.04.05, 16:44 No, Anusiu 100, dobrze, ze jestes, glowa do gory !! Ja tez jestem, ale przez moment, bo mnie zwalilo, musze lezec z poduszka elektryczna i wygrzewac sie, tak wiec z dala od komputera, tymbardziej, ze on chyba stoi w przeciagu i tu mnie zawiewa. Pa , przyjde, jak wydobrzeje !! Czesc, czesc wszystkim !! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 11.04.05, 17:38 Króliczku i Ciebie choróbsko dopadło? No normalnie epidemia jakaś! Ja jeszcze się trzymam, mam nadzieję, że mnie nie dosięgnie, ja zazwyczaj do obrzydliwości zdrowa jestem! Wygrzewaj się i szybko wracaj do zdrowia, aby nas w ten trzeci miesiąc wątku godnie poprowadzić! Cieplutko pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 11.04.05, 19:34 Hej, hej! Witam wszystkich! No niestety jeszcze mnie trzyma paskudne grypsko! Ale chcialam chociaż na chwilkę zajrzeć do Was, bo jak tu zaglądam to od razu lepiej się czuję. Papapa, pozdrawiam i życzę sobie i wszystkim zdrówka! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 11.04.05, 17:35 Anusiu, jeśli byśmy mogły Ci jakoś pomóc, to powiedz jak! Masz gg? Bo na pewno jest to jakaś forma rozmowy, inaczej się nie da, jesteśmy daleko! Chyba (?) żadna z nas nie jest psychologiem, ale czasem człowiekowi wystarczy rozmowa z drugim człowiekiem! A jeśli terapia jest Ci potrzbna, to czy nie można jej przedłużyć? Ze Szczecina jest u nas tylko Luna22, ale jakoś ostatnio się nie odzywa, może zajęta? Pozdrawiam Cię, trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 11.04.05, 20:04 Anusiu, podpisuję sie obydwoma rękoma pod tym co napisała Dorota, ja również deklaruję chęć pomocy, jeżeli potrzebujesz kogoś kto by Cię wysłuchał, pocieszył to chętnie służę swoim czasem.I myślę, że nie tylko ja. Może nie pomożemy Ci tak jak by to zrobił fachowiec, ale myślę, że nieraz zwykła rozmowa może dużo zdziałać, a poza tym nas masz codziennie. Jeżeli masz GG to napisz, a od razu zobaczysz ilu będziesz miała przyjaciół, a jeżeli nie masz to napisz na maila, każdy z nas jest zalogowany i możesz pisać. Spróbuj nie być sama, chociaż w ten sposób, bo samotność nie zawsze jest dobra. Pozdrawiam i pamiętaj o nas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 11.04.05, 21:56 jeszcze raz dzięki, ale tak trudno pisać o swoich niepowodzeniach.mowic tez trudno. ale dzięki wszystkim za troskę. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 11.04.05, 23:07 Nikomu nie jest latwo, kazdy na jakis "garb", ale z doswiadczen wiem ze gdy podzielisz sie z kims swoja troska to pozniej bedzie ci lzej i ta troska juz taka duza nie jest. Jest jej mniej. GETEILER LEID IST HALBE LEID Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 11.04.05, 23:22 Chciałam powiedzieć, że przed chwilą napisałam taki piękny list, który z absolutnie dla mnie niepojętego powodu znalazł się w bardzo dziwnym miejscu tego wątku i nikt go oprócz mnie nie znajdzie:( Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.04.05, 00:05 Witaj Florentynko! Ja Twój post znalazłam, bo mam ustawione w ulubionych od najnowszego, więc pokazuje mi wszystkie najnowsze wpisy! Jeśli nie masz ochoty czytać wszystkich postów, to nie ma takiego obowiązku, chociaż jest to najlepszy sposób na poznanie nas!Ale faktycznie sporo tego i aby prześledzić wątek od początku trzeba mieć duuuużo czasu. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś dołączyła do nas w dowolnym momencie, zapraszamy! A może napiszesz parę słów o sobie? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.04.05, 01:40 Anusia 100. Twierdzisz, ze trudno mowić o niepowodzeniach. Masz rację. Nie mów. Wybierz sobie kogoś z nas i napisz mu na pocztę. Pisać, to już chyba jest łatwiej. I się nie krępuj, bo: my mamy + - 50 więc nic nie jest dla nas dziwne = ani utrata pracy, ani utrata zdrowia, ani cudze lub nasze odchodzenia, ani nasze starzenia, ani nasze szare dni, ani nasze nałogi i wady, ani pozorni przyjaciele, ani brak mapy na dalsze życie, ani ... itd. Ludzką rzeczą jest być w dołku, ludzką rzeczą jest błądzić, ludzką rzeczą jest to, że się upada. Ale my tu piszemy, że lepiej jest padać do przodu. Nowe znajomości, zufanie nowym ludziom jest raczej do przodu a nie do tyłu. Więc pisz, pisz o sobie i nie sądź, że cokolwiek nas zadziwi. Wiem, że na tym forum są ludzie, którzy różne dziwactwa normalnie przyjmują. Ci ludzie mnie też dali prawo do własnych dziwactw. Mam dziwactwa w sobie. No to co, wolno mi. Anusiu100. Jesteś jedną z nas. Cierpisz. Taki Twój czas. Ale wszystko, wszystko może ulec zmianie. Tej zmianie trochę pomagaj - otwierając się na ludzi. P.S. A Seweryn Krajewski śpiewa: ".. ja tak żyję tak do środka, tak bez wprawy..." On to śpiewa wiarygodnie! On śpiewa coś, co sam przeżył. I dźwignął się z tego! NIE JESTEŚ SAMA ANUSIU! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.04.05, 10:08 Pozdrawiam i wracam do lozka, ktos mnie z niego wyrwal, bo wpadl na kawke, ale zupelnie niepotrzebnie, bo kiepsko ze mna i na kawke sie nie pisze, pa !!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.04.05, 10:27 KTTC, co Ty mi piszesz wyzej o miksturze Kabe, czy Ty choc wiesz gdzie ja sobie te poduszke elektryczna klade, a Ty mi o miksturach, ze niby jak, ze niby gdzie? Nie dawaj mi takich instrukcji w chorobie, kiedy sie czuje tak, jak dzis, nawet nie wiem do konca, jak sie nazywam, mroczki przed oczyma i te sprawy, bo gotow jestem te miksture przygotowac i ...............no nie, strach pomyslec, jak powinienem jej uzyc w TEJ chrobie, ktora akurat mam. Odpowiedz Link Zgłoś
havlicek Re: plus minus 50 - pozdrawiam !!! 12.04.05, 12:54 Pozdrawiam te mile forum!!!! Tez jestem +- 50 !! Ha, ha !! Niech Parmesan nie bedzie sam, ja tez jestem facetem. Czechem. To was chyba nie przeraza i nie dziwi. Obcokrajowcow ci teraz w Polsce dostatek, ja sie nie zalapuje do Europa da sie lubic, uwielbiam ten program, ale tu u was jest nie gorzej, chociaz wizji nie ma. Jestem dziennikarzem, czesto w Warszawie przy roznych imprezach, skad jezyk polski znam troche. Pozdrawiam was, bede wpadal , jesli pozwolicie. Ahoj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - pozdrawiam !!! 12.04.05, 13:27 Hi, havlicek, niejestes zaden obcokrajowiec tylko jeden z nas +/- 50, a to jest najwazniejsze, a czy z tej czy innej strony Sudetow, to niema znaczenia zadnego. To tyle w sprawie formalnej, i witam towarzysza niedoli, nie bede sam, nic do pieknych pan z naszego kolka, ale samemu byc to czasem moze byc niezdrowe, hihi Odpowiedz Link Zgłoś
havlicek Re: plus minus 50 - pozdrawiam !!! 12.04.05, 13:34 parmesan napisał: > Hi, havlicek, niejestes zaden obcokrajowiec tylko jeden z nas +/- 50, a to jes > t > najwazniejsze, a czy z tej czy innej strony Sudetow, to niema znaczenia zadnego > . > To tyle w sprawie formalnej, i witam towarzysza niedoli, nie bede sam, nic do > pieknych pan z naszego kolka, ale samemu byc to czasem moze byc niezdrowe, hihi Czesc, wspre cie, jak bede mogl, mile Panie, sa mile, ale po przeczytaniu waszych postow widze, ze i klopoty tu byly, oj brzydkie sprawy, brzydkie i zawistne te wasze kobiety, jak to czesto bywa. Deklaruje kazda pomoc w tej materii, w sensie, jako dziennikarz. Ahoj !!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - pozdrawiam !!! 12.04.05, 13:46 No faktycznie, nasze panie sa ok, ale czasem wpada jakas i bruzdzi, zazdrosc, zazdrosc ze inni moga a jej sie nieudaje, wiec trzeba to cos jest popsuc, dlaczego inni maja miec dobrze ja ona niema. Logika. Ale niechodzi o to, to jest jak katar, przechodzi.....na innych. Odpowiedz Link Zgłoś
havlicek Re: plus minus 50 - pozdrawiam !!! 12.04.05, 13:54 Jeszcze raz tu zakukalem, bo bylem na czeskich forumach. Pozdrawiam ciebie i cale kolko, wszystkie Panie ! Wlasnie wrocilem z Rzimu, podziwialem was, jestescie niesamowici, mimo wszystko wierze, ze odnowa ducha wszedzie bedzie widoczna, ludzie zaczna myslec inaczej o zyciu i o smierci. Moze to im uswiadomi, ze zycie jest jedno, smrt nieuchronna i trzeba byc Czlowiekiem przez cale zycie. Zycze wqam tego z calego serdca. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - pozdrawiam !!! 12.04.05, 14:14 Tak, masz racje, ale jak widac to w wielu przypadkach jest to tylko "slomiany ogien" puste slowa rzucane pod publiczke Odpowiedz Link Zgłoś
havlicek Re: plus minus 50 - pozdrawiam !!! 12.04.05, 14:30 parmesan napisał: > Tak, masz racje, ale jak widac to w wielu przypadkach jest to tylko "slomiany > ogien" puste slowa rzucane pod publiczke OK!ale to , ze czlowiek ma jedno zycie, ktore powinno byc czlowiecze jak naj bardziej i jedna smierc, z ktora musi sie liczyc, to juz sa fakty! Dlatego mam nadzieje, ze wiele osob sie w obliczu smierci w Watykanie zastanowilo nad swoim zyciem i swoja smiercia. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - pozdrawiam !!! 12.04.05, 14:45 Witam wszystkich a szczególnie nową koleżankę i kolegę! Parmesan - wreszcie nie jesteś jedynym rodzynkiem, oby tylko Havlicek i Florentynka zostali z nami na dłużej! Trzeba mieć nadzieję, że pamięć naszego Papieża, jego życie, jego przemyślenia zostaną z nami na zawsze, na pewno są ludzie, którzy żyją tylko dla siebie i nie widzą innych , nie starają się żyć tak, aby tym innym było z nimi dobrze, ale przecież jest też dużo takich którzy chcą zmienić świat na lepsze i może choć trochę im się to uda? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Ahoj ! Ako se mate! 12.04.05, 16:20 Witam nowego kolegę w naszym towarzystwie. Mam nadzieję, że będziesz sie tu dobrze bawił. Na odnowę duchową Polaków na Twoim miejscu tak bardzo bym nie liczyła. Do parmesana: A nie mowiłam, że jakieś "posiłki" przyjdą, abyś nie czuł sie jak rodzynek w czerstwym cieście? Witam także florentynkę, ładny masz nick, budzi przyjazne skojarzenia. Zglądaj do nas i udzielaj się. Do ktotocoto: bardzo wzruszył mnie twoj wpis, w którym używasz zwrotu "brak mapy na dalsze życie" . To sformulowanie postaram sie zapamietać, chociaż jak na razie mnie nie dotyczy. Czy miksturo-herbatka z prądem pomogła? Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Ahoj ! Ako se mate! 12.04.05, 17:39 Pozdrowionka dla nowych znajomych! No to mamy teraz dwa rodzynki! Pozdrowionka dla wszystkich, a szczególne dla Królika co by szybko wyzdrowial, i nas tu mobilizował w kwestii spotkania! Ja już jestem zdrowsza, wreszcie to grypsko sie ode mnie odczepilo i od razu humor mi się poprawił! Wreszcie jest naprawdę wiosennie, cieplutko, ptaszki świergolą, słoneczko świeci, mój pies żre młodą trawkę, TO JUŻ WIOSNA!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Ahoj ! Ako se mate! 12.04.05, 17:42 Hihi, faktycznie KABE mialas racje, troche juz zaczalem sie nieswojo czuc samemu w towarzystwie tylu kobiet. Nie to zebym sie zle czul, ale trzeba dbac o rownowage duchowa Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Ahoj ! Ako se mate! 12.04.05, 17:54 Oj, nie wierzę! Jak można się czuć nieswojo w TAAAAAAAKIM towarzystwie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Ahoj ! Ako se mate! 12.04.05, 17:57 WAW, co tu sie dzieje, a ja bez sensu choruje!!! No , niech to, jutro ide po szczepionke, ktora doslownie przedwczoraj udalo mi sie wykryc. Ale co ja widze, przechodzimy na obce jezyki!!Uwielbiam to!! To moj zywiol!!Wczoraj byli znajomi, ktorzy wrocili z Rzymu, przywiezli mi tamtejsze gazety, naczytalem sie przed snem , a do tego w temperaturze i cala noc mi sie wloski po glowie kotlowal. A tu jeszcze brat-Czech, nie wierze wlasnym oczom. I Parmesana na duchu podniosl, chociaz , juz nie przesadzaj, Parmesan, ze Ci tak zle i ciezko z nami!!Buzka, lece na [poduszke elektryczna!!Moze jutro bedzie lepiej, mikstury nie uzywam, bo jestem na antybiotyku, niestety, atak bakterii byl tak zmasowany, ze mi sie slabo robilo. Pa, pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Ahoj ! Ako se mate! 12.04.05, 18:02 Ja nie czuje sie zle, bron Boze, tylko chcialem o rownowage zadbac Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Ahoj ! Ako se mate! 12.04.05, 18:05 Wiesz co Wloba07, Parmesan czul sie nieswojo, bo wszystkie komplementy, jakie tu byly wyglaszane pod adresem plci brzydkiej spadaly na jego glowe, a teraz, jako dobra dusz, bedzie sie mogl nimi podzielic z drugim facetem, bo Parmesan nie jest zyla i chetnie sie podzieli, prawda Parmesan. A co do spotkania, to w razie dluzszej choroby, ktorej nie przewiduje, no ale strzezonego Pan Bog strzeze, to zawczasu, jakby tchniety przeczuciem, nianowalem przeciez Generalnego Wykonawce i do niego prosze sie ze wszystkim zwracac. Lece, bo mnie zaraz jamniki obrugaja, ze nie leze i mi sie pogorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Ahoj ! Ako se mate! 12.04.05, 20:07 Kroliczku, ty nierob zadnych tutaj numerow tylko zdrowiej szybko. Wiosna sie robi na calego cieplutko sie robi a ty w jakies tu chorobska uciekasz? Wez i przestan! Wygrzej sie, wypocznij zmow ze dwie zdrowaski i zdrowiej, zdrowiej. Pamietaj masz grill rozpalic. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ahoj ! Ako se mate! 12.04.05, 21:40 O, Havlicek! O, jak fajnie, że zaistniałeś! Bardzo [mocno] mnie interesuje, czy w Twoich stronach też papatki występują a jeśli tak, to jak papatki u Was się zwą? Twoje "Ahoj" jest świetne. Może nawet lepsze od papatek. No, ale przy papatkach - na zasadzie przyzwyczajenia i wierności - zostanie mi się. Papatki Havlicek, papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ahoj ! Ako se mate! 12.04.05, 21:53 Witaj kabe.wawa: Mikstury się nie degustowało - bo to na piątkowy, działkowy wieczór zaplanowane. Znajomej miksturę opisano i zachwalano. No i teraz, ta znajoma -mimo, że jest zdrowa - na moją działkę i na moją miksturę się wybiera. A chwilowo i bez mikstury nocne zawroty głowy miałem[łam] - z powodu łażenia po domu [w porze snu ] i słuchania S.Krajewskiego. Mocno, ten facet, [ ściślej mówiąć - jego piosenki] wlazł w moje wnętrze. Album będzie kosztował 176zł. Trudno. Ale przez te różne, niespodziewane a konieczne do realizacji zachcianki, nigdy sobie nie kupię tego jedynego, najpiękniejszego na świecie samochodu. Też trudno. Przecież na świecie jest tyle taksówek. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Album 12.04.05, 21:59 W pracy mi doradzali, by nie kupować, tylko ściągnąć, na płytce wypalić. Oszaleli? To ja mogę mieć różne imitacje = np. futra, złota, pereł, masła lub np.imitację ikony. Ale imitację ukochanych piosenek? O, nie! Tylko oryginał. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Album 12.04.05, 22:10 łazienki warszawskie: Nie wiem,, czy się cofniesz i przeczytasz moją długachną wypowiedź o albumie S.Krajewskiego. Dlatego, dla Ciebie przytoczę jeszcze raz: Na nowej płycie [w skład albumu 9 płytowego wchodzi] Krajewski śpiewa np. " Warszawo, kochana Warszawo tyś treścią mych marzen i snów, ty wołasz mnie, wołasz stęskniona...". Oj, jak pięknie śpiewa! Nawet nie wiem, czy Ci polecać - bo przy słuchaniu jeszcze bardziej zatęsknisz i jeszcze bardziej poczujesz gdzie korzenie a gdzie uśmiech losu rzucił, by ranić. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Album 13.04.05, 03:07 KTTCT, gdy wypalisz to masz i tak jak oryginal, tylko taniej, a z czego sciagasz, jak juz? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Ahoj ! Ako se mate! 12.04.05, 22:17 Króliku, czy Ty przedstawiasz to sobie, że już niedlugo mają uruchomić autobus z Dworca Centralnego prosto do Ciebie, czyli do Twojego miasteczka? Wyczytałam to gdzieś na F.Warszawa, a ma to być linia 514. To dla tych, co z daleka i dla niezmotoryzowanych. A ja powinnam pomyśleć o zmianie samochodu, ale niedawno kupiliśmy jej nowe "buciki" na lato, więc może do jesieni pojeździmy, a może nie? Zresztą nie powinno mnie to obchodzić, niech sie faceci o to martwią. Ja sie martwię, że nie mam dla siebie nowych bucików na wiosnę, bo nie mam kiedy ich kupić. Przeraża mnie to, że trochę trzeba za tym pochodzic a nie bardzo mam czas i nie wszystko mi sie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Ahoj ! Ako se mate! 12.04.05, 22:26 Ktct: jaki tytuł nosi album Krajewskiego, którego tak usilnie poszukujesz i w jakiej audycji go słuchalaś, jakie radio? Przyznam, że Seweryn K. ma bardzo klimatyczne utwory, fajnie sie tego słucha. Dobranoc już wszystkim, zitra na shledanou! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Ahoj ! Ako se mate! 13.04.05, 03:11 KAbe to bylo na Wawie I, tez sluchalem, a moze to bys posluchala? www.wawa.com.pl/dede/ Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Ahoj ! Ako se mate! 13.04.05, 13:56 Hallo, hallo!!!Wstalem, bo obiad chorym podano, niestety, taka prawda, trzeba kolo mniw chodzic, bo na nic nie mam sily, czuje sie moze i lepiej, ale jak ja wygladam, Boze drogi, smierc na choragwi, to nie to slowo. Bakterie, to jednak potega. A szczepionki jeszcze nie mam , bo nie sposob dostac sie do lekarza. Okazuje sie , ze ludziska choruja i to bardzo. Kabe, do mnie jest juz autobus z centrum, 415 sie nazywa, Dorota nim przyjechala, on jezdzi od niej przez Marszalkowska do mnie. Pa, pa i buziaczki dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Ahoj ! Ako se mate! 13.04.05, 15:38 Hey, witam kroliczku. Jak sie czujesz, dzis? Co tobie jest? Dajesz byle chorobie? A zawsze mowie "niespac w dziurawych skarpetkach", no dobrze, pozartowalismy, posmialismy sie, teraz powaznie, wygrzac suie dobrze musisz, wygrzac i wypocic! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Ahoj ! Ako se mate! 13.04.05, 16:59 Cześć, dzięki za miłe słowa. Chyba na dłużej przysiądę przy waszym stoliku:) A Havlik ma u mnie plus już na samym początku - za Pragę, najpiękniejsze miasto świata:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Ahoj ! Ako se mate! 13.04.05, 17:15 Praga - niekoniecznie najpiękniejsze miasto świata, ale na pewno jakieś takie magiczne. Byłam kilkakrotnie i w lipcu znów będę na pewno. W ogóle z Czech mam bardzo wiele baaardzo miłych wspomnień. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Ahoj ! Ako se mate! 13.04.05, 17:29 Ja też byłam parę razy i też dla mnie Praga jest magiczna. Byłam w wielu miastach świata, ale jak ktoś mnie pyta, gdzie bym chciała jeszcze wrócić, to zawsze odpowiadam: do Pragi. Ale ostatnio jakoś się nie składa. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Ahoj ! Ako se mate! 13.04.05, 19:21 A mnie jak ktoś pyta gdzie bym chciala wrocic, to odpowiadam , że do Mariańskich Łaźni(też Czechy). Urocze miejsce, bardzo zadbane, z przemilymi ludźmi i historią z Polskimi akcentami. No widzisz, florentynka, dziś jak na razie same tu jestesmy, ale nie wiem ile tu posiedzę, bo obowiązki domowe - i nie tylko- wzywają. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Ahoj ! Ako se mate! 13.04.05, 19:53 Ja też wpadam tu tylko i wypadam, bom w pracy:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa do paremesana 13.04.05, 20:22 Parmesan,ha ha, dzięki za link. Dopiero teraz odsłuchałam. Zaręczam Cię, że to nie ja miałam to USG przez telefon, moja wątroba nie jest otłuszczona i w dzieciństwie guzika nie połknęłam. Ubawiłam się głównie z tego powodu, że ludzi tak łatwo można wkręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan USG 13.04.05, 20:34 hihi, jak latwo mozna przkonac, wazne ze bezplatne i "hamerykanskie" i prowizja Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: USG 13.04.05, 20:42 Tytułem uzupełnienia: radia WAWA na co dzień nie słucham, może czasem, sporadycznie, a dodatek "wawa" w moim nicku nie ma nic wspólnego z tym radiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: USG 13.04.05, 23:19 Znowu życie dzisiaj mi nie wyszło. Wszystko się sypało, plany się waliły. A plany były takie: - Szybko popracować, w normalnym czasie pracę zakończyć. - Po pracy zakupy takie zrobić, by lodówka się cieszyła i łazienka pachniała przez dłuższy czas. - A potem biegiem do domu, biegiem rutynowe czynności i w biegu przejść do leniuchowania. Lecz rzeczywistość była taka: - Praca zawodowa nie do 15:30 a do 19:00 [bo ktoś mnie o pomoc poprosił = nie wypada odmawiać]. Ale dlaczego znowu mnie poproszono o pomoc a nie którąś z sześciu pozostałych osób? [muszę ponownie zastanowić się nad swoją asertywnością ]. - Po pracy do MAKRO = długie, 3 godzinne, przemyślane zakupy, kosz wypełniony, lodówka się ucieszy. Przed podejściem do kasy [bo tam tylko gotówką] podchodzę do bankomatu. Karta nie działa! Ponawiam próby, chucham, cuduję, zaklinam = nic. Bankomat konsekwentnie odmawia wypłaty. Mam s ....... kartę. - Wścieknę się zaraz! 3 godziny kupowania a kupię tylko za 25 zł. - bo tyle mam w sakiewce. - Kupiono głównie pieczywo i nabiał [bo w domu nie było] i papierosy [bo każdy by w takiej chwili zapalił]. Teraz piję podwieczorkową kawę i Wam się skarżę. Potem pójdę do łazienki i obejrzę sobie sterty rzeczy do prania. Tylko sobie na nie popatrzę. Prać nie będę - bo proszek mam w MAKRO. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: USG 13.04.05, 23:31 A ja słucham WAWA - bo głos faceta lubię. Kiedyś tu wspominano: - dla mnie najfajniejsze są zapachy męskie [wody], - a w facetach [dla mnie] najciekawsze są ich głosy. Pełno, pełno wspaniałych cech faceci mają. Ale pociągający tembr głosu [dla mnie] to ma jeden na kilka tysięcy. Za takim głosem to ja muszę w tramwaju się przepychać = tak zresztą, jak i za zapachem. papatki. P.S. O Pradze, Krajewskim i butach jutro = bo teraz popatrzę sobie na to pranie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Sok na poprawe dnia [lub nocy]. 14.04.05, 00:31 Już mi lepiej, już się życie poprawia. Pewnie po tym soku, który właśnie wypito. Jaki sok? We Wrocławiu produkowany [firmy nie cytuję - bo ja u nich, w marketingu, nie pracuję]; "Ogrody natury" - Świeżo tłoczony sok z buraków. Na buteleczce [225 ml] jest dopisek: bez cukru, bez konserwantów. Średnio w to wierzę. Ale to, że soczek pyszny i złościoleczniczy - jest szczerą prawdą. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Sok na poprawe dnia [lub nocy]. 14.04.05, 00:38 Co tu tak pusto? Co tu tak cicho? CZY WY ZNOWU ŚPICIE? P.S. Dorota.zam. Mnie się zapomniało jak to było: "... głucho wszędzie, ciemno wszędzie - co to będzie, co to będzie...?" czy raczej tak: " ... ciemno wszędzie, głucho wszędzie - co to będzie, co to będzie...? " Pytam, bo nie wiem: czy teraz tu, przez to Wasze spanie, jest najpierw głucho a potem ciemno - czy też najpierw ciemno a potem głucho. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Sok na poprawe dnia [lub nocy]. 14.04.05, 01:03 Ja jeszcze jestem! Chociaż już idę spać, ale zajrzałam, co słychać. Mnie się wydaje, że to było "ciemno wszędzie, głucho wszędzie", ale głowy nie dam! Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: USG 14.04.05, 00:41 Ojej KTCT współczuję Ci, to naprawdę okropne - tyle czasu zakupy robić i zostać bez nich, a to wredna karta dopiero!!!! Napisz koniecznie tytuł tego albumu Krajewskiego, moje dziecko dzisiaj zapuszczało żurawia w internetowe zasoby, ale chyba nic takiego nie znalazło, tzn. było jakieś Krajewski Gold, jedyne duże, ale w jakimś dziwnym formacie było zapisane! Ja albumu na pewno nie kupię, dzieciom jeść trzeba dać, niestety, a zjeść to potrafią, oj potrafią! Papatki! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: USG 14.04.05, 01:20 KTTCT, a dlaczego nierobisz zakupow bezgotowkowych, przeciez to prosciej? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: USG 14.04.05, 08:43 KTCT - sprawdziłam, jest tak jak mówiłam - "ciemno wszędzie, głucho wszędzie"! Czy wiesz, że "Wybór pism" Mickiewicza otworzył mi się akurat na II części "Dziadów", sam! Parmesan w Makro niestety należy płacić gotówką, nie da się kartą! Zresztą jeśli karta zastrajkowała to pewnie i w kasie nie dałoby się nią zapłacić! Może KTCT zapomniała, że minął okres ważności karty, niestety? Zdarza się! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.04.05, 10:10 Witam Was, sniadanie podali i lekarstwa , oczywiscie, lepiej mi, ale slabosc wielka czuje, w nogach. A co mi jest, oj, Parmesan, gdybys Ty wiedzial, co mi jest, to bys sie smial, juz to widze, ale to bardzo przykra dolegliwosc, ci, ktorzy to kiedykolwiek mieli, bardzo mi wspolczuja. Luna napisala do mnie , ze jej pasuje 29, Dorotko wytlumacz jej, jak to ma byc......Ja wpadne, jak slabosc pokonam. U mnie w ogrodku pelno roznych kwiatkow, a ja nie wychodze, po prostu nie dojde. Chyba juz wczesniej pisalem, ze bakteria to potega! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.04.05, 12:28 Oj, Kroliczku to mnie nieznasz, niesmieje sie z zadnej dolegliwosci ani przypadlosci. Kazdy nosi jakis "garb", taki lub inny. Ja i moi najblizsi rowniez. Tak czy inaczej, moje zyczenia powrotu do zdrowia masz. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.04.05, 17:00 Dostałam takie coś na gg, tym których mam na liście gg wysłałam, a dla reszty wklejam tu: "jak dostaniesz emaila pt "Biblia Zakonnikow" obojetnie od kogo nie otwieraj go jast to 100% wirus ktory kasuje caly dysk twardy . Podaj to dalej swoim znajomym!PILNE" Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.04.05, 17:13 Króliczku, biedaku, a to Cię bieda dopadła! Współczuję! Lecz się pilnie! Co do spotkania - no właśnie ja z Luną wczoraj chwilę na gg rozmawiałam, ale rzuciła mi datę i zniknęła, napisałam jej sprostowanie i mam nadzieję, że wcześniej czy później zajrzy! Ale Ty podałaś niedziele, nie soboty, więc ja już nie wiem jak to jest, a na gg nie mogę Cię upolować! To jeszcze raz : to mają być soboty w czerwcu, do wyboru 18 albo 25? Nie niedziele? Czekam na wiadomość i będę już z każdym osobno ustalać, co mu bardziej pasuje! ZDRÓWKA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Królikowi zdrowia życzę ! 14.04.05, 19:03 Królikowi zdrowia życzę i jak najszybciej dobrej formy. Ja się już chyba z najgorszego wykaraskałam, ale jestem jeszcze słaba, temperatura 35,2. Króliku, a może nas taka sama choroba zmogła? To wszystko przez tę wiosnę, która nie mogła sie zdecydować, dawała nam nadzieję i wciąż robiła niespodzianki. Słuchajcie, ja nie mam GG, bo moje dziecko założyło jakieś takie dziwne zabezpieczenia, że GG nie działa, tak więc nie pogadam z Wami. Mogę tylko pisać. Oba terminy sobotnio-czerwcowe jak na razie mi odpowiadają, pisałam już o tym. Kierownika proszę o przydział, czy może sama mam coś zaproponwać? Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Re: Królikowi zdrowia życzę ! 14.04.05, 19:43 Och tak,Kroliczku,wracaj do zdrowia. Witam WSZYSTKICH od pierwszego do ostatniego postu. Troche nas jest wiecej - to milo. Dawno tu nie zagladalam,lecz ostatnio jestem zapracowana. Co do spotkania,to jestem chetna na czerwcowo - lipcowe. Zobaczymy,jak inni i Kroliczku zadecydujesz czy w czerwcu czy w lipcu. Jezeli chodzi o moja osobe,to nie jestem mistrzem kulinarnym,moze raczej cos gotowego? - w plynie? z pradem lub bez pradu? Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Królikowi zdrowia życzę ! 14.04.05, 19:55 Jasne, ze soboty, tzn. 18 lub 25 /wczesniej zle napisalem daty/, chyba blizej wieczora, bo ja w soboty mam zajecia do 16 do konca lipca, takie kursy dla pracownikow sluzb panstwowych. A niedziela wyjatkowo tylko jedna, majowa, kiedy to jestescie zaproszeni po prosty do mnie na cos przeprzeprzeprzepysznego!!!!!!!!kto bedzie mogl. Wszystkim dziekuje za zyczenia powrotu do zdrowia, a Parmesanowi dodatkowo za przesylke dla chorego krolika! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.04.05, 22:42 Dorota: Nie wiem jak się nazywa album. W EMPiKU było tak: wejście, pytanie o album 9 płytowy, nie ma, wiedzą jaki, cenę podają, mogą zamówić. Zamawiam, podaję swój nr tel. Zadzwonią. Jeszcze nie zadzwonili. Jutro jadę na delegację - jeśli zadzwonią, to i tak nie odbiorę. Sobota i niedziela na działce = nie odbiorę. Może w poniedziałek? Książki: one często są zaczarowane [o czym się przekonałaś]. Ja też to wiem, bo "Biegnąca z wilkami" zawsze mi się otwiera w miejscu "na temat". Dzięki za radę co w komputerze otwierać a co nie. Bo komputery już nie są takie zaczarowane - a ja jestem człowiekiem bez intuicji komputerowej. Wcześnie jest - ale z niewiadomego powodu chce mi się spać. Dobranoc. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
havlicek Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.05, 11:19 Ahoj! Co chodzi o spotkanie, to ja niestety, teraz az do jeseni Warszawa bedzie dla mnie daleko, tylko w nocy z 14 na 15 maja pewnie w niej bede na Nocy Europejskiej, moze tam sie spotkamy. To bedzie piekna impreza ! Ale ja bede tam w pracy lecz do zobaczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.05, 13:49 Zainteresowalo mnie to, co napisal Havlicek, rzeczywiscie bardzo ciekawe propozycje spedzenia czasu w Warszawie sa na te noc: znow muzea beda otwarte cala dobe i teatry, w nowych przedstawieniach Janda, Gajos, Zolkowska, akurat moi ulubiency, ale widac nie tylko. Taka noc byla juz jakis czas temu, z poczatkiem grudnia, dzieki niej muzea warszawskie odwiedzily tysiace ludzi. Dziekujemy Havliczkowi za przypomnienie, moze rzeczywiscie sie spotkamy, ponoc gora z gora sie nie zejdzie, ale czlowiek z czlowiekiem.....Pisza i mowia o wizycie w Warszawie gosci, dziennikarzy i turystow w zwiazku z III Szczytem Rady Euopy. Pewnie tam Ty bedziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.05, 19:56 Faktycznie takie spotkanie ma swoje zalety, ale kameralne moze bedzie lepiej u Krolika zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.05, 21:27 Hej!Pozdrawiam wszystkich! Jak cudnie sie zrobiło, ciepło, wiosennie, słonecznie, aż chce się żyć!!! Ja tak uwielbiam ciepełko, może być nawet bardzo duże ciepełko!!! Żeby tylko jeszcze pracy było trochę mniej. Ale nie ma co narzekać, trzeba cieszyć sie tym co się ma i tym, że nadchodzi lato, pora urlopów i pora naszego forumowego spotkania. Mam nadzieję, że będę mogła być z Wami. Pozdrawiam jeszcze raz i życzę dobrej nocy! Pewnie jeszcze jakieś nocne Marki będą tu jeszcze urzędować, ale ja raczej należę do rannych ptaszków, a ptaszki o tej porze to już dawno śpią. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.04.05, 23:39 Parmesan, przecież spotkanie u Królika jest już na 100%, tylko wychodzi na to, że Ciebie zabraknie? Czy może zmieniłeś plany? Myślę, że Królik ma na myśli wybranie się na te nocne szaleństwa w nieco okrojonym gronie - warszawskim, może także na spotkanie z naszym nowym kolegą, który tam ma być? W końcu nigdzie nie jest powiedziane, że musimy się ograniczyć do jednego spotkania, prawda? papatki Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.05, 00:02 Cześć Strasznie to wszystko skomplikowane. Czy da się Was zrozumieć, nie czytając poprzednich 1600 postów? Bo ja już nie wiem, jesteście umówieni czy nie? A jeśli tak, to maj, czerwiec czy lipiec? I dlaczego z takim dużym wyprzedzeniem? I co to znaczy spotkanie kameralne? Czy na listę społeczną się trzeba zapisywać? A jeśli tak, do kogo? Tak tylko pyta ta, co chciałaby się załapać, ale nie wie ani kiedy, ani gdzie, ani z kim, ani w ogóle czy:) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.05, 00:13 Florentynko, listę zaproszonych dzierży Królik, jako gospodarz przyjęcia i do niego trzeba się zwracać z podaniem o wpisanie na nią! Ja tu jestem tylko generalnym wykonawcą od "kopiuj, wklej" itp.Termin jest już ustalony! A daleko masz do Wesołej? Skąd jesteś? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.05, 00:17 Z Warszawy jestem, Wesoła to po drugiej stronie rzeki:) Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.05, 09:40 Witamy kolejną "bliską" koleżankę. Nie da się ukryć, że z dojazdem problemów nie będziesz miała! To zagadaj do Królika, może na gg, bo ja jednak nie czuję się uprawniona do zapraszania gości do niego - to jego forum i jego dom i tylko on może podejmować takie decyzje! Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.05, 01:47 Florentynko! Sprawa cala jest prostsza jak myslisz, skontaktuj sie z kims z naszego grona, Doro moze lub KTTCT. Wprowadza cie na salony Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.05, 01:45 Doro, plany sa, i jest zaplanowane juz, tylko czy uda sie? Tego narazie powiedziec niemoge. Jestem niestety uzalezniony od innych Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.05, 11:12 Florentynko! To wszystko jest duzo prostsze, niz Ci sie wydaje i oczywiscie nie musisz wszystkiego czytac, zeby nas zrozumiec. Przede wszystkim zwroc uwage na temat / tytul tego watku "....moze bysmy sie poznali..." , takie jest zalozenie, poznac sie tu na f., a POTEM spotkac. Poznalismy sie , tzn. ci , ktorych tu teraz widzisz, mamy kontakt tu, na gg, mailowy, telefoniczny, byly tez spotkania osobiste w celach organizacyjnych. Niektorzy sie nie sprawdzili i dlatego nie sa i nie beda zaproszeni, poniewaz nie wszyscy nam odpowiadaja i nie ze wszystkimi chcemy sie spotkac, szczegoly wyjasniamy poza f. /daty, godziny, adresy/ po wystarczajacym, naszym zdaniem , poznaniu. Ci, ktorzy u mnie beda, a wyprzedzenie ustalania terminu jest takie duze, poniewaz tylko 3 osoby sa z Wawy, a czesc nawet spoza Polski, wiec musza zaplanowac wyjazd, niekiedy daleki, znaja sie od 2 miesiecy. Jesli uda Ci sie z nami poznac, to rowniez zostaniesz zaproszona /termin to koniec czerwca/. Badz z nami w kontakcie, pisz tu, rozmawiaj na gg, pisz maile do kogos jednego czy czesci z nas i po prostu DAJ SIE POZNAC. Poniewaz jestes z Wawy wpadnij moze do mnie, Doroty czy Kabe na kawe, porozmawiajmy.... Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.05, 18:09 Ojej, co tu dziś tak pusto? Na weekend wszyscy wyjechali? Nawet Parmesana nie ma? No nie, Parmesan, Ty byłeś zawsze, kiedy tylko zajrzałam, nawet w środku nocy!A może żarówka Ci się przepaliła? :) A ja dopiero na następny weekend wyjeżdżam, ale za to na 5 dni! Hurraaa! Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.04.05, 18:35 ja też jestem, podczytuje Was trochę. wyglądacie na miłą gromadkę. pozdrawiam. wpadnę może później. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 00:19 faktycznie cos dzis malo odwiedzajacych, czyzby ladna pogoda wszystkich na spacery i na dzialki wygonila? Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 09:59 Szczera prawda, pogoda w Szczecinie cudowna. Na sercu zrobiło się cieplej. Biorę pieska i na spacerek. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 10:02 A ja jadę na działkę, czas się za porządki wiosenne zabrać! Miłego dnia wszystkim życzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 10:07 P.S. Właśnie,zapomniałam - Anusiu też masz pieska, jamnika może? Bo tu u nas klub posiadaczy albo chociaż wielbicieli jamników! A jamniki Królika są absolutnie cudowne! Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 10:12 Dorotko, mam sznaucera miniaturę, kochana psina. jamniczka miałam jakiś czas temu, ale był się poważnie pochorował. Udanego wypoczynku na działce. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 10:20 Sznaucer akurat jest OK, bo jego skrzyzowanie z jamnikiem gladkowlosym dalo jamnika szorstkiego, a ja w;asnie takie mam. Co prawda nie byly to sznaucery miniatury tylko sredniaki, ale to niewielka bieda. W kazdym razie ta krzyzowka dala bardzo fajny efekt w postaci "szczotki". A wiec Anusiu, jestesmy poniekad spokrewnione.Witam, przepraszam, zapomnialo mi sie na wstepie. A pogoda, no coz, tego nam wszystkim bylo trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 10:31 no to "coś" mnie w końcu do Was zbliżyło! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 10:46 No, ciesze sie, a nie zwrocilas wczesniej uwagi, ze my tu psiarze jestesmy. A do tego jedna osoba jest ze Szczecina, to Luna, moze byscie razem na te spacery pochodzily? Luna jest bardzo mila i uczuciowa, ciepla, moze by Ci sie na kompana w trudniejszych momentach nadala? Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 13:07 no ciekawe co Luna na to ? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 13:21 Nie wiem , co Luna na to, poinformowalam Cie tylko, ze ona tez jest ze Szczecina, gdyby umknelo to Twojej uwadze wsrod tych 1622 postow. Spytaj ja sama, oczywiscie, a nie mnie. Napisz mail, porozum sie na gg lub w inny sposob.....Luna ostatnio rzadko tu bywa, ale jest z nami w kontakcie poza f. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
havlicek Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 13:28 A prive mail jak pisać ? Na ten adres, co tu macie, czy na wasze oryginalne prywatne adresy? Gdzies je mozna znalezsc oraz numery gg ? Nie dam rady przestudiowac te 1623 postow. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.04.05, 02:43 Havlicku, nick obok "AUTOR:" to wejscie na mail do autora postu, milego pisania Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.04.05, 02:56 I witam wszystkich wiosennie bardzo, niewiem tylko czy wredna tez, zastanowie sie jeszcze. Pogoda dzis byla 1A. No i z juniorem na lody trzeba bylo pojsc. A lody byly SUPER, bakaliowe z orzechami makadamia i polewa karamelowa. Miod w gebie. W Poblizu, w Leverkusen otworzyli wystawe ogrodnoczo-kwiatowa, bedzie az do jesieni. Warto zobaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 13:30 króliczku było to pytanie retoryczne, ale dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 13:40 A, jak retoryczne , to co innego. Ja moge teraz co chwila dogladac komputera, nie przerywajac sobie blogostanu, jaki mnie ogarnal w ogrodzie, bo mi ukochana dziecina postawila komputer w otwartym oknie, co za frajda. Havlicku, moi koordinaty das si na www.rosyjski.blo.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 16:03 Też psiara jestem. Wprawdzie nie mam jamnika, ale za to moja dalmatynka uwielbia jamniki. Jak gdzieś na spacerze zauważy jamnika, to się rzuca w taki miłosny pościg, że ten na filmie to tylko żałosna namiastka tego, co moja suka potrafi. Co mam nadzieję będzie do udowodnienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 20:27 Czy masz Florentynko udawadnianie czego na moich jamnikach? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 20:33 Czy masz na mysli, Florentynko, .......tak powinno byc, sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 20:44 To moja suka będzie udowadniać:) Ja zapisuję się na kibica Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 20:50 Zaraz, zaraz, a co moje jamniki na to. Zeby Ci tylko do glowy nie przyszlo przyjezdzac z nia do mnie, Boze, co by to bylo!!! Odpowiedzialem na Twoja malpe, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.04.05, 21:08 Pozbawiasz miłości swoje zwierzęta, okrutniku:) Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: POZNAJCIE SIE JUZ W KONCU!!!! 17.04.05, 14:41 OK! Poznalismy sie juz tu, na orbicie, a w realu, o co Ci pewnie chodzi, jestesmy tez juz umowieni na maj i na czerwiec, tak wiec wszystko u nas w porzadku, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: POZNAJCIE SIE JUZ W KONCU!!!! 17.04.05, 16:05 Króliku, małpę ci wysłałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Ależ my się już znamy ! 17.04.05, 16:14 Witam wszystkich po kilkudniowej nieobecności. Do wrednej....:My się już znamy a jak ktoś zazdrości, to jego sprawa. Króliku, na takie odzywki jak wyżej nie warto nawet reagować. Do havlicka: Możesz pisać do nas na adres (login)..@gazeta.pl. Wiele z nas tak się porozumiewa, widać to po forum, bo trochę jakby opustoszało. A co się dzieje z naszą KTOTOCOTO? Mam nadzieję,że wpadnie. Pozdrawiam wszystkie jamniki i inne psiaki oraz ich właścicieli. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Ależ my się już znamy ! 17.04.05, 16:28 Kroliczku, stwierdziłam, że na zaczepki nie warto reagować a sama zareagowalam. Cóż za brak konsekwencji u mnie ! Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Re: Ależ my się już znamy ! 17.04.05, 19:14 Witam i pozdrawiam cieplutko wszystkich. W Szczecinie przepiekna pogoda,wiec od rana siedze w lesie wraz z Tekila (to moj pies). Witam szczecinianke,chce powiedziec,iz rowniez mialam Sznaucerka miniaturke,olbrzyma,2jamniki i 2 5kwiatowe - kundelki.Obecnie mam kundelka i kota jak przyjdzie lato i czas urlopow to napewno inwentarz mi sie powiekszy.Dzisiaj troszeczke moge pobyc na forum,ale przez nastepny tydzien ponownie mnie tu nie bedzie,ale Was nie opuszczam. Aniu 100,moj nr. gg - 8959923,e-mail -luna22@gazeta.pl. Propozycja spacerowa podoba mi sie. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Ależ my się już znamy ! 17.04.05, 20:12 O ło jejku, aleście się rozszaleli! Jak wczoraj dopadałam komputera i zaglądałam to nic się nie działo, a dzisiaj wszyscy siedzą! Anusiu, dzięki za życzenia, na działce zawsze jest super, chociaż pracowicie, dzisiaj miotałam się ostro między domkiem, w którym po zimie jest multum roboty, a grządkami, które też potrzebują uwagi! Najgorsze, że w przyszłym tygodniu wybieram się na 5 dni, a tu śniegiem z deszczem straszą, no nie mogę, co za złośliwość! No nic trza mieć nadzieję że znów nie trafią z prognozą! Widzę, że tu sami psiarze trafiają, no proszę to chyba ten "psi" nos ich tu kieruje? Dla nowych forumowiczów moje gg 7699648, ja często wieczorem jestem, chociaż nie zawsze widoczna, ale jak ktoś się odezwie to odpowiem. Często bywam z doskoku, jak uda mi się dzieci wygryźć, a nie zawsze się udaje, silniejsi są ode mnie! U nas bywa śmiesznie, bo o gg jest ciągła walka i jak człowiek wstanie od komputera aby choćby herbaty sobie zrobić, to po powrocie gg już jest cudze, oszaleć można! Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
judyta32 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.04.05, 08:50 No wlasnie. Czy juz tak zostanie, ze ci po 30 maja zycie do bani :-).. Wielu z nas jest singlami i niestety wielu nie wie co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.04.05, 09:26 A uwazasz, ze my mamy zycie do bani? Mysle, ze tak nie jest, jestesmy rzeczywiscie daleko po 30, czesto jestesmy singlami, ale to nie oznacza, ze jestesmy samotni lub sami.Mamy cele, plany, wartosci, ktorymi zyjemy. Bywa, ze to praca lub dzialka, dzieci, wnuki lub zwierzeta, ale w zadnym razie to nie jest zycie do bani! A Ty, napisz, co robisz, jakie masz plany na dzis i na pojutrze, moze Cie zrozumiemy, a moze coa podpowiemy, jesli chcesz i po to do nas piszesz. Pozdrawiam Krolik-autor tego watku Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.04.05, 18:13 No prosze, wiosna sie zrobila i zanteresowani sie zjawiaja. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.04.05, 20:25 Jak się wiosna zrobiła to jakoś coraz mniej tutaj bywamy! Pewnie wszyscy korzystają z ciepła i pięknej pogody i spacerują, uprawiają ogródki, albo po prostu są na powietrzu i cieszą się wiosną! Ja tak będę mogła dopiero na urlopie, na razie niestety praca..... Dawno nie było tutaj Ktotocoto? Może też woli być na powietrzu! Pozdrawiam wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.04.05, 21:51 Wytłumaczenie: Sobotę i niedzielę na działce się spędzało. A dzisiejszy dzień był zakręcony [ale życie wychodziło] , [bo czasami, sporadycznie, życie mi nie wychodzi]. Do bani to ja mam nie życie a paznokcie [znowu!] - z powodu kopania. Niby mam łopatę, grabie i inne zmyślne narzędzia - a i tak gro prac własnymi pazurkami robię. Wytłumaczenie: Sobotę i niedzielę na działce się spędzało. A dzisiejszy dzień był zakręcony [ale życie wychodziło] [bo czasami, sporadycznie, nie wychodzi mi]. Przypomnienie: Jestem miłośnikiem psów. A fanatycznym miłośnikiem jamników. Mam jamnika. Czarny, miniaturowy. Zwyczaje ma francuskie - tak jak i imię. Pouczenie: Stałych bywalców tego forum to ja znam i bardzo lubię. Wiem gdzie, kiedy i jak się z nimi spotkać. A jak czegoś nie wiem, to Królika pytam - i już wiem. Wskazówka: dla tych, którzy z dopasowaniem się do naszej konwencji mają kłopoty: - my kłopotów nie mamy. Dziękujemy za zbyteczną troskę . Radzimy sobie sami. Rada: - dla tych, którym nasze forum odpowiada: Bądźcie z nami. Nic na tym nie stracicie - a zyskać możecie przyjaciół [wiem to z autopsji]. Dla tolerancyjnych: papatki i papatki Dla nietolerancyjnych: powiedzonko "Nie mów łysiejącemu, że łysieje. On już to wie". Proszę nie wytykać Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.04.05, 22:38 Wytłumaczenie dwa razy mi się [samo] napisało. Mnie się tak często przytrafia. Najczęściej wtedy, gdy to jest gafa. Jak coś dobrego, to tylko raz albo 1/2. Pewnie i z życiem tak będzie. Ale i tak dobrze, że życie mi się całe przytrafiło a nie 1/2. Papatki. Idę podlać dąb [to cała historia - jutro opowiem]. No i te pazury - znowu trzeba coś z nimi zrobić. P.S. Na działce mam tulipany! Moje! Piękne! I tysiące stokrotek. I rozwalony bojler = raczej cieknie niż grzeje. To nic. Co to dla mnie. Zimne mycie, w ogrodzie, jest urokliwe. A po myciu miksturka i do łóżka. Miksturka nie dosyć że dobra to jeszcze grzejąca = dwa w jednym. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.04.05, 22:57 Witaj KTCT dobrze,że jesteś bo już się martwiliśmy, że tak długo Cię nie było! U mnie na działce tulipany jeszcze nie kwitną, na razie krokusy przekwitły ale są hiacynty, fiołki, barwinek, szafirki, no i bratki - takie super pofalowane! Judyto - myślę że życie może być do bani lub nie ale ma na to wpływ wiele czynników i wiek chyba nie jest z nich najbardziej znaczącym! Wredna... - no co Wy chcecie, nic takiego wrednego tam nie było, ona po prostu nie może się doczekać relacji z naszego spotkania! A może sama miała ochotę na nim być, ale po prostu jest zbyt nieśmiała? Albo za mało w niej wiary w człowieka? Parmesan, ale mi ochoty na lody narobiłeś, chyba też się na jakieś wybiorę! MANDY4 - GDZIE JESTEŚ? NIE MA CIĘ NA GG, WYSŁAŁAM MAŁPIĄ POCZTĘ I TEŻ NIC? MANDY WRÓĆ!!! PRZECIEŻ SPOTKANIE NIE MOŻE BYĆ BEZ CIEBIE! papatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 19.04.05, 01:16 Doro, musze ci powiedzeic ze tu juz kolorowo , bialo, zolto i czerwono po ogradach jest, Bialo od sliw i czeresni kwitnacych, zolto od zonkili, a czerwono od tulipanow. Slowem, fajnie jest Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 19.04.05, 01:13 KTTCT, co do pazurkow to zrob ze dwa reczne prania, w duzej ilosci srodkow piorocych a bede znowu jak nowe, a na koniec pomocz w oleju lnianym, cieplym. Pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Jak jamniki..................... 19.04.05, 09:12 Hallo!!!!!!!!!!!!Czy kto mnie widzial tu o ta pora? No , wlasnie, pogoda piekna, zyc sie chce. Brawo KTCT za wieczorne pouczenia - swietne - rozsmieszylos mnie z samego rana do lez. A co do pazurow, masz duzo z moich jamnikow, bo one tez takie maja, tez kopia w ziemi bez pamieci, i cala ziemia w nich nagromadzona przynosza do lozka, ale Ty, zeby do lozka z takimi nie wchodzic, rzeczywiscie zrob ze dwa prania reczne i zmyj dwie gory naczyn bez pomocy pralek i zmywarek. W tym ustepie zgadzam sie z Parmesanem, ale dodam do jego pomyslu swoj, zebys jedno pranie i jedno zmywanie zrobila u mnie, bo ja mam do tego awersje, a dziecko alergie, a drugie, zeby raczki piekniejsze byly, moze u Parmesana, w koncu jakas pomoc, jako rodzynkowi, mu sie od nas nalezy, no i wsparcie.Pa.........................pa....................pa!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Jak jamniki..................... 19.04.05, 09:14 Zaraz sie zmobilizuje i wysle Wam zdjecia mojego obejscia z jamnikami i wykopanymi przez nie transzejami, jeszcze raz pa....i milego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Jak jamniki..................... 19.04.05, 13:00 No, zdjecia wyslane, nawet dostalam takowez w rewanzu od Parmesana, a Wy co, gdzie Wy jestescie?? Odpowiedz Link Zgłoś
jutrzenka_swobody cześć :))) 19.04.05, 14:27 dziś pierwszy raz tu jestem:))) z lubuskiego,wiek - 3 z przodu ;D pozdrowionka :D Jutrzenka S. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: cześć :))) 19.04.05, 15:39 jutrzenko ja tez z tych nowych, witam serdecznie. a co 3 z przodu ? to nie problem za chwilę będzie 5. witaj Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Jak jamniki..................... 19.04.05, 15:58 No komu wysłane temu wysłane, ja tam nie mam za co dziękować!!! W naturze widziałam to wystarczy? A jamniki na tapecie to mogłyby ładne być! No nic tam sama sobie zrobię zdjęcie! Nową koleżankę witamy, no proszę to już młodzież do nas przybywa? Jak miło! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Jak jamniki..................... 19.04.05, 16:52 No i po mi ta skrzynka, jak i tak nikt nic mi nie przysyła? Buuuuuuu! Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Skrzynka 19.04.05, 17:05 Witam wszystkich forumowiczow + - 50 i tych 30. Dorotko,bedziesz miala okazje skorzystac ze swojej poczty,przesylajac mi adres pod ktory mam Ci przwslac karty telefoniczne,bo chwia moment i mi sie ta resztka rozejdzie po roznych ksiazkach jako zakladki. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
luna22 Wtstawy 19.04.05, 17:11 Anusia 100. Czy Twoje czworonozne szczescie bywalo na wystawach, psich pieknosci? Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Wtstawy 19.04.05, 17:23 do luny, nigdy nie zdecydowaliśmy sie na wystawy mimo, że z rodowodem. niech żyje sobie bez stresu, i tak dla nas jest najpiękniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Skrzynka 19.04.05, 18:14 Luno - już natychmiast mogę Ci adres przesłać, ale to myślisz,że ten miesiąc nie doczekają? Ja mogę Ci dostarczyć trochę takich "przemysłowych" na zakładki bo tych bylejakich mam na kilogramy! Lecę maila wysyłać! Właśnie Parmesan na gg mi przysłał wiadomość, że mamy Papieża, no ciekawe, ale szybko im poszło! Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Jak jamniki..................... 19.04.05, 15:35 zaraz, zaraz, jakie zdjęcia ??? ja nie dostałam!!! a sama "tysz kcem siem " swoja pieknotą pochwalić! tylko jak to zrobić? pomocy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 19.04.05, 15:38 Do bani? Dziewczyno ,wszystko co najlepsze przed tobą. Nikt ci nie mówił, że życie zaczyna się po pięćdziesiątce, a najlepiej po dwóch? :) Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 19.04.05, 23:27 Spicie? Cos nie mam dzis do Was szczescia, jak ja jestem, Was nie ma, jak Wy jestescie, ja mam jakies zajecia w podgrupach. No coz, zycie! U nas bylo dzis urwanie glowy z zebem mojego dziecka, dentystka nie zauwazyla dwoch , podobno niewidocznych kanalow, nie wyczyscila ich i zamknela zab. Co sie potem zaczelo dziac, trudno, a raczej nietrudno sobie wyobrazic. Trzeba bylo po nieprzespanej nocy jechac do kliniki na zabieg. Pozostali lekarze mowili do tej dentystki - "pani Ulu, jak pani mogla tego nie zauwazyc?", no wlasnie, pani Ulu? I kto ma za to teraz zaplacic, bagatela, 350 zl.! Mam wrazenie, ze nie ja i nie moje dziecko. Chyba pani Ula powinna wylozyc te 350zl. i jeszcze dorzucic za cierpienia, ktore trwaly cala dobe i nie wiadomo jeszcze , co bedzie jutro? Na wszelki wypadek wyspie sie i ja, dobranoc i do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.04.05, 00:24 Normalnie to powinna ona to zrobic jej zakichany interes i reputacja, powinna bez mrugnienia okiem to zaproponowac, ale jak jest ktos przyzwyczajony ze pancjent to dojna krowa i bez szemrania placi to nic dziwnego Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.04.05, 00:41 Sami ich, to znaczy lekarzy wszelkiej maści, do tego przyzwyczailiśmy. Jak dajemy, to co mają nie brać? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Ząb, zupa, ząb, dąb,dupa,dąb................ 20.04.05, 09:02 No wiec jednak zab, dentystka dzisiaj zaproponowala, ze w ramach rekompensaty zalata 3 zeby za darmo, no, jednak nie jest tak zle, choc, jak sie polepszy, to co sie ponawyprawiala, bo jest antybiotyk w robocie, to sie przemysli, czy w ogole do tej dentystki wracac. Wiesz, Parmesan, ze w polowie kwietnia nowy papiez przyjedzie do Kolonii. Ciekawe co myslisz, czy Niemcy tez sie tak rozpala, jak Polacy? Lece, bo mam na glowie stare dziecko z zebeb, male, tzn. Szymonka, psy i pare innych rzeczy. Caluje Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Ząb, zupa, ząb, dąb,dupa,dąb................ 20.04.05, 11:29 Hi, Kroliczku! Florentynka ma niejestety racje, sami ich nauczylismy, sami ich zrobilismy "bogami" w bieli. Wiec do kogo teraz pretensje? Ale to co przez lata wrastalo trudno w jeden dzien wyplenic, zmiena pokolen bedzie tu potrzebna. Nie, niemysle ze az tak mocno jak w Polsce w ostatnich latach bylo i jest niebedzie. Niemcy sa zbyt otwarci na swiat, i zbyt duza roznorodnosc jest. Roznorodnosc religii, roznorodnosc kultur. Jest tutaj duza roznica do Polski Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Ząb, zupa, ząb, dąb,dupa,dąb................ 20.04.05, 12:02 Witam wszystkich w tym pięknym, ale rześkim dniu! Gdzie się podziało ciepełko? Brrrrr!!! Króliczku współczuję Tobie i dziecku, chyba nic gorszego nie ma niż ból zęba! Ale pani dentystka wybitna - ja jak miałam kanałowe leczenie to po leczeniu a przed zaplombowaniem zostałam wysłana na rentgen i pani obejrzała najpierw co i jak, a ta nie kazała rentgena robić? Czy ślepa? Oj tak o lekarzach to można dłuuuuugo opowiadać i niestety nie będą to optymistyczne opowieści! Trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Ząb, zupa, ząb, dąb,dupa,dąb................ 20.04.05, 15:23 Witam Pierwszy raz tutaj.Mam do siebie żal,że dopiero teraz tutaj trafiłem. Nie chcę mówić źle o innych forach-są poprostu inne. Jednym słowem u Was jest naprawde fajowo. Jeśli pozwolicie przyłącze się,mam nadzieje na dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ząb, zupa, ząb, dąb,dupa,dąb................ 20.04.05, 16:43 64peter; Witaj. Ty nie zostawaj z nami na dłużej. Ty zostań z nami na zawsze. My jesteśmy długodystansowi. Widzisz, to jest długi wątek i długa przyjaźń ma z tego być. A na dodatek jeszcze na jakość stawiamy. My się chyba od własnych psów nauczyliśmy wybiórczo zaprzyjaźniać - a jak się nić porozumienia udaje = to ją przędziemy i przędziemy. Sami nie wiemy jaki gobelin z tego uprzędziemy = ale wiemy, że będzie piękny. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ząb, zupa, ząb, dąb,dupa,dąb................ 20.04.05, 17:00 Parmesan: Ty to masz wyjątkowe szczęście = Papież jest znowu Twoim krajanem. Ten, który do nieba trafił = był z Twojego kraju. Obecny = znowu z Twojego kraju. Parmesan - Ty ciągle w elitach intelektualnych się kręcisz! Już drugie konklawe na Twoją korzyść rozstrzygnęło! Może kiedyś, wzorem marzeń Królika, w Rzymie się spotkamy. Mnie też los Rzymu nie pokazał [i nie tylko Rzymu ]. Ponieważ ciekawość świata we mnie drzemie a chęci jeszcze większe - to może kiedyś, na emeryturze, tenisówki włożę, plecak zapakuję i nogi w fontannie rzymskiej pojadę moczyć? Nie wiem co mnie bardziej w świat ciągnie: czy inna przyroda, czy zabytki, czy inne kuchnie, czy inne klimaty, czy też chęć wyrwania się od codzienności. Rozsądek dyktuje: siedź i pracuj. No to siedzę i pracuję nad Brdą i nad Wisłą. Ale dusza gdzieś po świecie wędruje i o spokojnej wędrówce ciała marzy. Papatki P.S. Jak u Ciebie się wszystko ułoży = to pewnie też pojedziesz nogi w fontannie moczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Ząb, zupa, ząb, dąb,dupa,dąb................ 20.04.05, 17:12 jutrzenka-swobody: Z powodu gonitwy [nie wiem po co, dlaczego i nie wiem za czym ] nie zdążyło mi się powiedzieć Ci WITAJ. Mówię więc dwa razy: witaj, witaj. Dwa razy po to, byś nie myślała, że Twój wiek [mini] mi przeszkadza. Mnie żaden wiek metrykalny nie przeszkadza. Mnie jedynie trochę wkurza, że nie ja mam 30 lat. Pocieszam się, że marzenia, pragnienia i plany mam szczenięce. I jeszcze się łudzę, że część z tych planów zrealizuję. Dlatego nie mogę rozmieniać się na drobne = np. wpaść w alkoholizm, narkomanię czy lenistwo = bo nie mam na to czasu - plan trzeba urealniać. Jeśli wpadam, to w smuteczki - z których mnie szybko coś wyciąga [np. ktoś z tego forum albo własny pies]. A czasem to i bez pomocy, siłą własnej woli, po rozum do głowy przychodzę i ponownie się uśmiecham. No to witaj i młodość nam wnoś. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto łazienki warszawskie 20.04.05, 17:16 Takie miłe były łazienkiwarszawskie. Ale jakoś przycichły. Może piosenkę "..Warszawo, ty moja Warszawo..." słuchają? Pozdrawiam Cię łazienkiwarszawskie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: łazienki warszawskie 20.04.05, 17:59 Jeszcze o moim nowym drzewie nie wiecie. Było tak: na działce, cichcem, w ukryciu, między magnolią a tują wyrósł dąb [no, mały dąbek]. Regulamin działkowy wstrzymuje życie takich drzew [bo duże, bo słońce sąsiadom zabierają itp.]. Pewnie dąb znał regulamin i dlatego tak cichutko a mocno rósł. Tak się starał [samosiejka - a racej siejka przez wiewiórkę przyniesiona] - a ja go uśmiercę/ Nie. Nie mogę. Dąb z trudem wykopano [nie macie pojęcia jakie dąb ma korzenie = u mnie też, do czasu wykopywania, tego pojęcia nie było]. Kopało się tak jak w "..zasadził dziadek rzepkę ...ciągną,ciągną, wyciągnąć nie mogą...". Dąb [70 cm korzeni i 70 cm nad ziemią]do domu przywieziono, pod blokiem posadzono. Teraz go doglądam, tłumaczę mu, że w mieście też da się żyć. Że tu ziemia gorsza, że powietrze takie sobie - ale przecież nie jest sam. Przyjaciół ma = znana Wam wierzba no i ja. Bardzo, bardzo mnie ciekawi czy się dąb uchowa, czy polubi nowe miejsce i czy nowe miejsce [przypadkowi przechodnie] uszanuje nowy element w przyrodzie. Stali mieszkańcy to sami mądrzy = nic drzewku złego nie zrobią. Moja wierzba z zaciekawieniem spogląda na smarkacza -dąb. Wierzba nie jest zazdrosna. Wie, że miejsca i serca starczy i dla niej i dla dębu. Reasumując: dąb ma szansę - i bardzo liczę, że ją wykorzysta. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: łazienki warszawskie 20.04.05, 18:12 O 18:00 miało się być w domu. A tu w pracy człowiek się zasiedział [robiąc rzeczy ważne,konieczne oraz zerkając na forum ]. Ale już wychodzę, już biegnę do autobusu. Lubię autobus, bo: wtedy czytam prasę i nie mam poczucia, że czas marnuję. Lubię autobus, bo: to mój prywatny czas, takie chwile dla siebie, nie dla pracy. Jadę sobie, leniuchuję, nic nie muszę robić = tylko sobie czytam. To czytanie jest powodem, że wolę autobusem jeździć niż samodzielnie i nieudolnie samochód prowadzić. Bo i bez czytania prowadzenie samochodu średnio jest opanowane [no, nawet poniżej średniej - a szczerze mówiąc, zdaniem rasowych kierowców, to prawie wcale]. Prowadzenie samochodu w połączeniu z czytaniem to już dla mnie całkowita karkołomność. W drogę do pracy i z pracy mam wpisane czytanie = a więc muszę autobusem. Pa. Idę czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: łazienki warszawskie 20.04.05, 18:15 a ja u siebie mam sam trawnik. przez lata ciagle coś sobie udawadniałam w ogródku i zyciu. teraz raz w tygodniu koszenie i tzw. święty spokój. miło spojrzeć na zadbane, kwieciste ogrody sąsiadów i niech tak zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Ząb, zupa, ząb, dąb,dupa,dąb................ 21.04.05, 18:51 Witam wszystkich. Dzięki za miłe słowa. Lece po bambosze i już się wprowadzam. Włśnie wróciłem z Piły do Łodzi. Posile się i zaraz wracam. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Ząb, zupa, ząb, dąb,dupa,dąb................ 20.04.05, 16:45 Witamy nowego kolegę!!!! U nas jest napradę sympatycznie, o ile oczywiście nie wpada jakiś "troll", miejmy nadzieję, że takowe będą rzadko trafiać! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Ząb, zupa, ząb, dąb,dupa,dąb................ 21.04.05, 19:30 Pies o imieniu Doki jest szczęśliwą posiadaczką naszej rodziny. Chcę się pochwalić,bo to też jest jamniorek. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Ząb, zupa, ząb, dąb,dupa,dąb................ 21.04.05, 19:37 Zróbmy jakąś zdjęciową sesję naszych pięknot. ma ktoś pomysł jak to wykonać ? Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.04.05, 18:51 Witam w ten lekko chłodny podwieczorek. Przyznam, że wolę taką chłodniejszą pogodę niż upały, więc nie narzekam. Króliczu, bardzo współczuję Twemu dziecku przygody ze stomatologiem. Może on był na wagarach jak uczyli leczyć zęby kanałowo? Dziękuję za zdjęcia, postaram się jeszcze dziś też coś Wam przesłać. Witam także nowego lokatora naszego wątku (...64), czuj się jak u siebie. Na chwilkę znikam, postaram się jeszcze wrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.04.05, 19:29 Witam wszystkich! Ja jednak zdecydowanie wolę ciepło, dzisiejsza pogoda wywołuje u mnie szczękanie zębami i przemożną chętkę zakopania się pod ciepłym kocem. Króliku, a propo zębów... wiem coś na ten temat i współczuję... Kiedyś dawno, dawno temu leczyłam zęba kanałowo u pani stomatolog z prawdziwego zdarzenia, do tej pory mam zaleczonego przez nią tego zęba i nic się z nim nie dzieje, i ta pani stomatolog przyjmowała w naszej zakładowej przychodni i leczyła zęby w ramach tzw. badań pracowniczych. Naprawdę była znakomita w swoim fachu. Ale tak było kiedyś, teraz w ogóle dostać się do dentysty w ramach ubezpieczenia graniczy z cudem. Jakiś miesiąc temu poszukiwałam pilnie stomatologa i skończyło się oczywiście na prywatnej wizycie.Co prawda, zostałam załatwiona fachowo i bezboleśnie ale za jaką cenę - można się domyślać! P.S. Ja też chcę zdjęcia!!!!! Chciałam też wysłać zdjęcia mojej psiuni, ale nie mam takiego ładnego, na każdym jest gdzieś w tle, jak znajdę jakieś to wyślę, oczywiście jak ktoś ma życzenie. KTCT - podziwiam Twoje zacięcie ogrodnicze, ja niestety nie mam w tym kierunku żadnych talentów, chociaż co roku czynię usilne próby i z uporem maniaka sadzę, sieję, przekopuję, pielę, wyrywam chwasty - robię to bardziej dla własnej przyjemności niż dla jakiegoś innego pożytku. A kiedyś jak urodził się mój syn został posadzony grab i wyrósł piękny i dorodny i rośnie sobie do dnia dzisiejszego chociaż już do nas nie należy. Pozdrawiam wszystkich! Może jednak ten kocyk???? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.04.05, 19:49 Z zebem lepiej, wczorajszy zabieg i antybiotyk pomogl, ale ja nie wiem , jak sie nazywam, bo pracy mam sporo i dziecko jeczy, i lezy, i wyglada jak wlasna ciotka, i Szymonek 2,5 letni, zprzyjazniony u nas byl z nocowaniem, no bosko, ide odsapne, bo jutro tez jest dzien, moze nie taki straszny, ale jednak, pa!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.04.05, 22:45 NO NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!NIE MA NIKOGO?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.04.05, 23:30 Wszystko równocześnie robię [a zobaczcie o której godzinie to robię!]: - sprawdzam czy pralka pierze, - prasuję, - gotuję kapuśniak, - podlewam kwiaty, - myślę, że jeszcze trzeba wybiec przed dom i drzewko podlać, - słucham albumu S.Krajewskiego = PRZEMIJA URODA W NAS [zadzwonili że jest, odebrano], - przerwę na rozmowę z Wami dokładam, - błagalne spojrzenie psa, proszącego mnie o wejście do łóżka, zauważam, - martwię się, że jeszcze należy: - buty zimowe do piwnicy wynieść, letnie przynieść i wyczyścić, - do dziecka napisać kilka zdań, - na dwa SMS-y odpowiedzieć, - koperty z rachunkami otworzyć i pomyśleć dlaczego te rachunki są takie wysokie, - z powodu wiosennej zimy ponownie kapelusz przygotować [bo dzisiaj mi się zmarzło], - a może też umyć się wypada. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.04.05, 23:35 Mandy4 = gdzie jesteś?, co porabiasz? TĘSKNIMY. Napisz choć O.K. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.04.05, 23:51 Prostuję: ja nie mam zacięcia ogrodniczego = mam tylko chęć utrzymywania najbliższego środowiska w jako takim stanie. Zacięciu ogrodniczemu przeczą też fakty: - sieję, grabię, podlewam trawnik = ma być angielski - a rośnie mech; - roślinki sadzę w rozstawach zbyt dużych lub zbyt małych i = albo głównie ziemię widać albo nic nie widać, bo jedno na drugie włazi; - sadzę róże pienne i czerwone [tak pisze] a wyrastają karłowate i żółte; - fasola ozdobna i pnąca = była pnąca ale nie ozdobna; - coś, co jest samosiejką lub samowędrowniczkiem rośnie też samo a to posadzone i uprawiane raczej wegetuje. Ogród uprawiam z dwóch powodów: - poczucia obowiązku - rekreacyjno-wypoczynkowo-odskoczniowych. A np. dąb = każdy by tak zrobił = nie zniszczył a przesadził w miejsce na widoku = egoistycznie, pod własnymi oknami. Papatki. P.S. Zdjęcia Królika są świetne. Każdy chciałby je mieć! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 21.04.05, 00:12 kabe.wawa Ja Ciebie uwielbiam - ale Twoje arktyczne upodobania lekko mniej. Toć dzisiaj człowiek jak osika był! Stał sobie człowiek na przystanku i sądził, że mu resztki włosów z zimna wypadną. I myślał człowiek: w domu są kapelusze - czarny, czerwony i biały [o tym słomkowym to już nie wspomnę] - a tu człowiek z gołą głową, cebulki sobie odmraża. Może jakoś wytrzymam = jeszcze trochę zadań, jeszcze kilka uzgodnień, jeszcze parę dni i już wyruszam w ciepłe kraje [no, jeden ciepły kraj - ale nad kilkoma sobie polecę]. Ta obietnica ciepełka, jedzonka pod nos, pływania, bosako-łażenia po piasku, tańczenia w różnych rytmach i chodzenia w stroju zbliżonym do Ewowego = to jest to, co lubię. Oj i jeszcze papieroski przez cały dzień będzie można palić = bo to nie praca, w której zakaz palenia wprowadziłam [i sama też przestrzegam]. Biegnę, bo nie wiem czy z kapuśniaku bigos mi się nie robi. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 21.04.05, 09:34 No, niestety, ledwo sie polozylem, juz trzeba bylo wstawac, nie zdazywszy odpoczac, pieknie.........pieknie, nie ma co! Humoru dobrego to z tego chyba nie bedzie i pogoda jakas taka! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 21.04.05, 10:13 Pogoda beznadziejna, w pracy byle jak, koleżanka pojechała sobie do Hiszpanii, zostawiła mnie tu na pastwę, muszę robić za nią i za siebie, każdy z moich trzech szefów coś natychmiast chce - jeden jedzie na spotkanie, drugi na odbiór, trzeci na budowę, każdemu trzeba przygotować dokumenty a oni tylko mi podkładają następne na kupkę!!!! Uffffff... wreszcie pojechali, może by coś zjeśc???? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 21.04.05, 10:41 Witajcie! Króliczku, strasznie współczuję, no naprawdę nie ma nic gorszego niż problemy z zębami! Życzę aby już był to koniec problemów! Wloba - na zimno to ja wczoraj wypróbowałam lepszy pomysł niż kocyk - żelazko mianowicie, cieplutko się robi od razu, a jakie pożyteczne to przy okazji! Wloba - ja oczywiście poproszę o zdjęcie psa, tło nieważne, pies najważniejszy! Ja niestety niewiele posiadam ciekawych zdjęć ( a już tak pięknych jak to Kabe to wcale), jakiś pies też może by się znalazł, no ale z tłem to już gorzej! Kabe - zdjęcie jest rewelacja, no i kto powie,że w Warszawie jest brzydko! No ale coś takiego upolować to prawdziwa sztuka! Jeśli chodzi o upodobania termiczne, to ja tak samo jak Ty wolę chłodek, co prawda ten wczorajszy to może lekka przesada była, ale upałów też nie lubię, tak jak bylo przed tym ochłodzeniem to dla mnie akurat, jak jest powyżej 30 stopni to nie żyję. Z tego też powodu niespecjalnie wybieram się w ciepłe kraje. KTCT - dębowi życzę dużo siły, biedak, ale niewątpliwie lepiej żyć, nawet w trochę gorszych warunkach! Ja też w ogródku nie grzebię z upodobania do grzebania, tylko przede wszystkim dlatego, że lubię kwiatki, ale przyznam się, że najbardziej lubię byliny, bo jednak coby nie mówić mniej z nimi roboty; u mnie też naljlepiej rosną takie kwiatki które "same przyszły" i dlatego najwięcej mam na działce rudbekii, nie wiem skąd się wzięły, pewnie od sąsiadów , ale rosną w sposób bujny i gdybym ich trochę nie przetrzebiała, to chyba same siebie by nawzajem zaduszały. Martwię się o Mandy, tak długo się nie odzywa, poprzednio kiedy wybierała się do dzieci to nas zawiadomiła, a teraz znikła nagle i niespodziewanie, na gg ani małpią pocztę nie odpowiada, chyba pchnę dziś do niej informację Pocztą Polską, może jej po prostu komputer odmówił współpracy? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 21.04.05, 11:17 Nie, na Poczte Polska, to ja nie radze robic sobie nadzieji> Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 21.04.05, 12:17 No ale jeśli ma popsuty komputer to PP dotrze, a poczta małpia nie! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 21.04.05, 13:54 Niepoprawna optymistka - Dorotka !!! Juz dawno nie widzialam czlowieka, ktory by ufal PP. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 21.04.05, 16:30 Lepiej mi. Z powodu ciepełka. Ciepełko nie od słońca - a od kapelusza [prawie biały = w kolorze starej perły] i od rękawiczek w kolorze kapelusza. A i buciki nie wyletnione a listopadowe. W pracy gnam do przodu: bieżące zajęcia + plany i wytyczne na okres mojej- majowej- nieobecności przygotowuję. W domu podobnie: skoro mnie trochę ma nie być to: nawet skarpety i majtki w szufladzie równiuteńko ułożę [by ci od doglądania] nie byli zadziwieni moim artystycznym nieładem. Kostium kąpielowy mam brzydki! Nie mam czasu biegać po sklepach, szukać coś modnego i odpowiedniego. W sklepach głównie kostiumy ze stringami. No, w stringach raczej nie wyskoczę - choć by się chciało, bardzo chciało - to jednak trzeba [ chyba? ] pamiętać o tym, co mówi to nieszczęsne i duże lustro w łazience. Trudno. Bedzie się w wodzie brzydotę cielska i kostiumu ukrywać. Może tam tłumy będą? A w tłumie jest szansa na zginięcie lub zamaskowanie. Dziecko to się śmieje z moich dylematów. Fajnie dziecku, bo: w stringach może i te stringi są , na dodatek, nowe. P.S. Parmesan, spokojnie = następnym razem coś o sporcie, polityce lub o samochodach napiszę. Pewnie to nie będzie nic mądrego - ale za to bliżej męskości będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 17:03 No a ja uwazam, ze zadna miara nie powinnos jechac KTCT w cieple kraje/ a propos, dokad jedziesz, bo nie ulowilem?/ bez nowego kostiumu, tzn nie mozesz absolutnie jechac w starym. Na takich wyjazdach w kostiumie kapielowym, oczywiscie, spedza sie baaaardzo duzo czasu i ten czas sobie zepsujesz myslac o starym kostiumie i zeby sie w wodzie schowac. Ciezko pracujesz i pewnie i zycie masz nielekkie, dawno nigdzie nie bylos i nie wiadomo kiedy bedziesz, wiec zrob wszystko, zeby bylo ok i bez zbednych stresow. A kostium bardzo latwo, ze tak sie wyraze, w naszym wieku, kupuje sie w Triumphie/czy jak to sie pisze/, moze troche drozej, ale warto, wszystko oni tam przewidzieli , na czele z tym, jak dojrzalym paniom dogodzic niekoniecznie wciskajac je w stringi. Tak wiec lec do Triumpha, na pewno jest w B. A co do meskich tematow, to mysle, ze ten jest w sam raz dla Parmesana i innych Panow, no jak, Parmesan, nie mam racji, ze temat KOSTIUMY KAPIELOWE jest bardzo meski? Poniewaz jestem w posiadaniu zdjecia Parmesana, to juz sobie wyobrazam jego wyraz twarzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 17:16 No ladnie, ladnie jeden dzien niema mnie a juz w stringi sie "wciskaja" hihi. No do lata jeszcze troche. A, co widze? Mamy nowego kolege? Prima! Witam, witam. Powoli rosnie szanowne grono Milosnikow. W takim wypadku grill musi sie udac. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 17:24 Prosze, jaki Parmesan czujny, ledwo mu pytanie na meskie tematy zadali, a juz odpowiada. Ty zawsze taki na miejscu, prezny, zwarty, gotowy? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 18:13 Parmesan: No to co Ty myślisz o stringach w wieku +-50? Bo co na ten sam temat w wieku +-20 to my wiemy bez pytania. Parmesan: Ja mam zaufanie do gustu Królika [a to zaufanie wzrosło jeszcze bardziej po obejrzeniu zdjęć Królika] i dlatego: skoro Królik Twoje zdjęcie zachwala - to ja bardzo proszę [bez ceregieli] o = prześlij mi też swoje zdjęciebo, wszystko, co ładne należy oglądać. I o pozostałych, stałych bywalcach też nie zapominaj, bo: po co mają prosić, jak ja, o to samo = prześlij i już = wszyscy chcemy i prosimy. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 18:32 Króliczku W polecanych sklepach sprawdzono. Są, ale bardzo, bardzo tradycyjne [a ja lubię trochę szaleństwa]. Lekko szalone będą ciut później - a ja już wtedy w samolocie. Wyboru dziecko dokonało = Tunezja, bo: ciepełko prawie jak w Egipcie [a głównie o ciepełko mi chodziło] a ponoć mniejsze kontrasty między ulicami biedy i bogactwa. Ktoś mnie przestraszył, że w Egipcie, poza ulicami turystycznymi dużo miejscowej biedy widać [znaczne kontrasty]. Oj, nie. Nie mogę w trakcie urlopu nieszczęścia oglądać, bo: zamiast wypoczywać zacznę jakąś akcję dożywiania lub ubierania albo opatrywania ran organizować. Ja siebie znam = ja nie mogę jechać tam, gdzie urlop w pracę zamienię. Wiem tylko tyle: Tunezja. Reszta ma być dla mnie niespodzianką. I w to wierzę - bo dla mnie zwykła bułka z masłem, przez kogoś zrobiona i podana,już jest niespodzianką. I słońce = wielkie, jasne, gorące - lepszej niespodzianki nie potrzebuję. A pewnie i różne wody płynące i stojące do "żabkowania" będą = raj. P.S. Stary strój nie jest taki zły [bo od 20 lat taką samą, wymiarowo i wagowo,sylwetkę mam ] tylko [ z jej estetyką to coś dziwnego i nieoczekiwanego mi się porobiło] - jest jedynie znudzony mi. Ale dla tych w Tunezji mój strój może być nowością lub oryginalnością. Świat jest dziwny i ludzie dziwni też bywają. P.S. Ludzie w typie: nieszkodliwe oryginały to mi nawet odpowiadają = bo świat ubarwiają. Papatki. Wychodzę do domu. Pojadę autobusem. poczytam sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 18:37 Już mam wychodzić - ale jeszcze nie mogę. Pocztę sprawdzam =zdjęcia Parmesana szukam. Nie ma! Trudno. Pewnie jak do domu dojadę, pocztę sprawdzę = to już będzie. Parmesan: z góry dziękuję [ w imieniu swoim i pozostałych, stałych bywalców, Królikowa]. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 18:35 Kostium nowy bezwzględnie sprawić sobie należy!! Może nie taki ze stringami ale jakiś gustowny - koniecznie! Każdy nowy zakup znakomicie wpływa na poprawę humoru, a jeszcze jak się ma w perspektywie wymarzony wyjazd to nie można sobie odmawiać takiej przyjemności! W sprawie zdjęć - popieram!!!! Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 18:52 Tylko nie zmieniaj tematu na zdjecia i trzymaj sie stringow, Parmesan. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 19:08 Witaj 64peter! Fajnie, że jesteś w Łodzi, ja jestem w Bełchatowie! Tylko pozostałe towarzystwo gdzieś po Polsce i świecie porozrzucane! No jeszcze ewentualnie Warszawa jest w miarę blisko. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 19:25 Z Bełchatowa i Łodzi wszędzie jest blisko. W tygodniu raczej daleko mam do domu. Szczecin,Poznań,Piła,Gorzów,Konin. I tak wkoło. Wcześniej widziałem wpisy ze Szczecina-mój ulubiony Szczecin. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 19:34 Pies o imieniu Doki jest szczęśliwą posiadaczką naszej rodziny. Chcę się pochwalić,bo to też jest jamniorek. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa O, jeszcze jeden! 21.04.05, 19:41 O, jeszcze jeden jamnikoposiadacz! Tu prawie wszyscy jamniki posiadają, posiadali albo będą posiadali. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: O, jeszcze jeden! 21.04.05, 19:44 A tak w ogole to witaj Peter, napisz nam cos o swojej Doki albo o czyms innym, byle milym. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: O, jeszcze jeden! 21.04.05, 19:57 No właśnie mówiłam, że jamnikoposiadacze i jamnikowielbiciele mają nosa i dlatego do nas trafiają! Może Lazienkiwarszawskie nie miały psa i dlatego sobie od nas poszły? Szkoda! Parmesan - na poczcie nadal pusto, gdzie to zdjęcie? Prosimy, no każdy z osobna musi? KTCT może faktycznie dobrze byłoby sobie ten kostium kupić? Nie zostało im z zeszłego roku nic szalonego? Może warto jeszcze poszukać? Ale Ci dobrze, że gabaryty masz jak 20 lat temu, u mnie to już niezupełnie, tu i ówdzie coś się przyczepiło!!! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 19:49 Ktotocoto Kostium nowy na 100%,a do tego może zwiewną hustę na biodra, przewiewny słomkowy kapelusz,"odjechane" okulary,klapki w twoim ulubionym kolorze i oczywiście wisiorek z muszelką. No to chyba Cię ubrałem. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 20:15 No właśnie, zapachniało latem, szkoda,że tylko u nas, na forum, bo za oknem to jakby bardziej zimą znów!!! Brrrr!!! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 19:59 Brązowa gładkowłosa lizuśnica. Ozorek dłuższy od psa. Uwielbia wszystkich,z wyjątkiem gołębi. Na spacer najlepiej na naszych rękach, nie za daleko. Ulubione miejsce,na kanapie pod kocykiem. No i jak każdy jamnik wspaniale pozuje do zdjęć. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 20:03 Chyba nie musimy mówić, że poprosimy o te zdjęcia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 20:08 Mojej suni ulubione miejsce również na kanapie, tylko nie pod kocykiem ale na poduszeczce. Do zdjęć nie bardzo lubi pozować, no ewentualnie da sobie zrobić zdjęcie jak siedzi u kogoś na kolanach. Bo to tak uwielbia, że ścierpi wszystko! Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 20:10 Przyjęte,zatwierdzone. Ale najpierw pies chce mnie wyprowadzić na spacer. Ja też chętnie coś obejże. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 20:12 Posiadacze jamników dzielą sie na dwie grupy: na tych, którzy śpią ze swoimi pupilami i na tych, którzy sie do tego nie przyznają. Ty do której grupy siebie zaliczysz? Ja bez bicia sie przyznaję: jak mialam jamnika, to zaliczalam sie do tej pierwszej. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 20:48 Wyciągając średnią z wszystkich zdażeń związanych z jamnikami,jestem za. Doki jest trzecim jamnikiem w naszej rodzinie. Śpi w łóżku,ma swój kocyk i ubranko na zimę,którego nienawidzi. Zawsze jest obrażona na tego,kto jej je zakłada. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 20:16 Ktotocoto, Tunezja to wspaniały wybór! Tam jest o wiele bezpieczniej jak w Egipcie. Jeśli chodzi strój, to może tam na miejscu sobie cos kupisz, coś wystrzalowego, takiego jak lubisz? Nie wiem gdzie będziesz, ale przygotuj się na wczesne wstawanie, bo oni juz od 4 rano modlą się a głos się niesie... Wspaniały zresztą! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 20:14 Hihi, ;-)) dobry zart tynfa wart. KTTCT No chyba nie myslisz ze naleze do tego rodzaju? Wszystko we wlasciwym czasie. Kroliczku, bez paniki, spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Całkiem nie na temat 21.04.05, 20:28 ale tak mi się skojarzyło, bo często ktoś mnie pyta po co się zbiera karty telefoniczne, a ja odpowiadam, że naprawdę bywają piękne, ale chciałam powiedzieć, że dzięki kartom poznałam kapitalnego malarza - Yerkę!!! Tak mi się skojarzyło, bo dziś akurat dziecko z internetu sciągnęło 160 jego obrazów - kapitalne, chciałabym mieć jego album! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 20:30 Parmesan, o mnie też pamiętaj. Dostałeś zachód słońca ode mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 20:41 Zachod slonca jest super, na poczcie (Y) znajdziesz cos Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: wyjazd i kostium 21.04.05, 21:14 WOW! Dzięki Parmesan, to u Was już tak zielono jest? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 20:46 Alescie sie rozentuzjazmowali, Kochani, a ja bez zycie przez te dzieci, wlasne i cudze, zęby, zupy, deby, co ja miwie. Czesc 64peter, to ja Krolik, autor watku, ale jak widzisz moje obowiazki zaniedbuje, nie ma mnie na posterunku, za to moja dzielna druzyna radzi sobie znakomicie, nowych gosci wita i zabawia. Kabe, to jest inacze: Psy dziela sie na psy i jamniki,a wlasciciele psow - na wlascicieli psow i wlascicieli jamnikow, natomiwst wlasciciele jamnikow dziela sie na tych, ktorzy sie przyznaja i ktorzy sie nie przyznaja do tego, ze spia ze swoimi jamnikami. Milego wieczoru!!To kiedy jadziesz KTCT? Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 20:52 Mialo byc "Kiedy jedziesz KTCT?", jeszcze ze mna nie jest az tak, zeby bylo jAdziesz, pa....lece tym razem po papieroski, bo ja tez pale, tralala, hopsasa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-zam Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 21:08 Króliczku, palisz? Naprawdę? Nie zauważyłam! Czy ja taka gapowata jestem? O matko, to chyba starość? Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 21:16 A ja tralalala od 2 miesięcy na odwyku:( Czy jak się paliło 30 lat, a nie pali dwa miesiące, można mówić, że jest się niepalącym? Bo wczoraj ktoś nowo poznany zapytał, czy palę. Cokolwiek bym powiedziała, nie byłaby to do końca prawda. A poza tym chciałam zapytać, gdzie są moje pieniądze. Miało mi zostawać co najmniej trzysta zeta w kieszeni. I gdzie one są, ja się pytam? Ktosiu, bezwzględnie nowy kostium. Też się pochwalę, że lecę do Tunezji. 31 maja, jeszcze miesiąc mam na poszukiwania kostiumu, w którym majtki będą nie tylko symboliczne:) Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 21:39 florentynka Będę Ci kibicował.Aż dwa miesiące!!!!!!!!!!!! Bo przecież szklanka jest do połowy pełna. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 21:49 Flo, ja rzucilem przed 16 laty, poprostu z dnia na dzien, po 15 latach, niebeda papierosy mna rzadzic, poranne gluche kaslanie i inne nawaki. A tak dobrze sie teraz spi! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 21:43 krolik-ok Obowiązek spełniony,wątek się snuje. Teraz to przyjemność! Dziękuje. Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 21:53 Dzięki za słowa otuchy:) Też rzuciłam od razu, wieczorem wypaliłam ostatniego papierosa, którego miałam, i powiedziałam sobie, że więcej nie zapalę. Na razie dotrzymuję danego sobie słowa. Parmesan, dzięki za Flo, tak lubię:) A Piter jest optymistą, tralala, tak jak my Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 22:00 niooo, a ja ci pozdrowionka na gg wysyłam, a ty w królikarni :) Naprwadę trwasz w niepaleniu? GRATULUJE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
florentynka Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 22:04 Królikarnia fajna:) Widzę liścik od ciebie, ale tak cały czas czekam, aż będę miała mniej pracy, żeby pogadać. Bo ja w robocie oczywiście:) Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 22:11 a ja myslałem że dzis z domu :) Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 22:07 slawek004 Pozdrowienia od petera. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 22:12 dzieki, ja tez cię pozdrawiam :) dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 22:32 O, nowy kolega! Milo, milo. Grono sie powieksza. Witac, witac. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 22:40 Bo ja, Dorotko, nie pale przy dzieciach i nie pale tez wdzien, tylko wieczorami, a nawet po nocach, kawka, herbatka, ksiazeczka, nogi na stole........i papierosek, jeden, drugi, trzeci. Dziecko wlasnie wrocilo, bylo na dzialce jakis ludzi, pod Supraslem, gdzie oni u mojego dziecka zamowili projekt. No to juz ide precz, bo komputer jest w czesci apartamentow, nalezacych do dziecka /na zdjeciu przy polkach z ksiazkami ja stoje wlasnie przy komputerze/, te apartamenty dziecka sa czerwono- granatowe,a czesc sypialna zielono-zielona, a moje żółto-niebieskie, a w dalszej czesci koralowe. No to czesc! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 23:13 No,dobrze, dobrze = kupię ten kostium. Dla Was to zrobię [byście widzieli, że dobrym wpływom się poddaję]. No, wiecie co!! Kolejny[na] jamnikowiec !! Toż to cud i miód! A tak mi się przeczuwało, że lubię 64. Jakie to ja mam dobra psamoprzeczucia! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 23:35 Króliczku, kochany! Ale mam frajde! Już mi się bało, że jedynym miłośnikiem palenia jestem. A tu bratnia dusza. Super! Przyznaję jednak, że i mnie, Twoje palenie, zaskoczyło [w tym przypadku nosa mi zabrakło - ale tak to bywa z powonieniem palaczy]. Kiedy? Od 1 maja. A do kiedy? Na 14 dni pobytu. Te 14 dni to dla mnie jak rok albo i dwa lata lenistwa. Bardzo, mocno i okropnie się cieszę. Nawet nie wiem na co najbardziej: - czy na to ciepełko - czy na pływanko - czy na jedzonko pod nosem? A może na widoki, muzykę, tańce zakończone porannym pływaniem? A może na zwiedzanie [specjalnie nic nie czytam, nie oglądam Tunezji= chcę, na zasadzie prawa nowości, być bardziej zdziwiona, zaskoczona, zauroczona ]. A może na pobyt z dzieckiem tak się cieszę? A może to mieszanka wszystkiego? P.S. 64 ubrał[a] mnie faktycznie dobrze = odpowiednio i zgodnie z moimi upodobaniami. Dziękuję. Powątpiewam w to, że facet potrafi ubrać +-50. Kobieta to umie. Kocham kobiety, mężczyzn i obojnaki o dobrym guście i dobrą radą służących papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 23:44 Parmesan: my się do Ciebie tak wdzięczymy, podlizujemy się, rzęsami trzepoczemy = to Ty ulegnij = zdjęcie dawaj!. Królik mówi, że jesteś śliczny! To my też chcemy oczy nacieszyć! Przecież my się odwdzięczymy = też Ci coś fajnego [znowu!] prześlemy= np. kolejne jamniki, kolejny, romantyczny zachód słońca. A ja to Ci nawet [z wdzięczności, w odpowiedzi na Twój portret] swoją wierzbę prześlę! Papatki, Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 23:51 Mandy, Mandy, Mandy.......! Łazienki warszawskie. Nadal pozdrawiam, papatkuję, czekam. Wierzę [bo tak chcę,], że to tylko przerwa. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.04.05, 00:03 dorota.zam Dzięki za gratulacje gabarytowe [no, za to, że mam je takie, jak kiedyś były]. Ale te grafulacje są średnio należne, bo: gabaryty takie, jak 20 a nawet 30 lat temu - ale 30 lat temu one też nie były rewelacyjne. Czyli są takie same - a śniło mi się, że się będą poprawiały. No, ale szmat życia jeszcze mam - to może i normy mi się poprawią [ albo te głupie normy, wagi i wzrostu, jeszcze ludzkość udoskonali ]. Optuję za udoskonaleniem norm a nie mojej osoby [bo się już do siebie przyzwyczaiłam - a normy dalej mnie wkurzają]. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.04.05, 01:15 OSWIADCZENIE kolejny raz potwierdzam [bo sie przekonałam, kolejny raz]: Na PARMESANIE mozna polegac. Druga z 9 płyt S.Krajewskiego nosi tytuł " Noc jest muzą dla muzyka". Słucham jej - kolejny raz. Piękna. Ale ten tytuł = wyłączności? Dla mnie noc jest też muzą [ale taką prywatną = nie mylić z żadnym zawodem]. Dla mojego psa noc nie jest muzą = znowu spogląda, dziwi się, łbem kręci, powarkuje = dezaprobata mojego nocnego życia. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.04.05, 01:28 No KTTCT, taki jak dzieci mego ojca to tez nie jestem, Masz co na mailu Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.04.05, 15:44 64 ubrał.A jednak. Dzięki ,to komplement. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 23:17 Sławek, witaj. Jeśli zawsze jesteś taki, jak dzisiaj = to zostań. Od przybytku głowa nie boli. Wyglądasz na to, że i ilość i jakość wniesiesz. Fajnie. W wersji oficjalnej = pozdrawiam A tak serdeczniej i normalniej to: papatki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 22:29 Dokladnie tak samo zrobilem, wypalilem ostatniego w paczce, i powiedzialem i sobie i innym jacy byli (koledzy) ze to jest ostatni papieros i tak jest do dzis, po drodze probowalem czy smakuja, ale nie. Niesmakowaly i wiecej nie probowalem. Ciesze sie ze mimo woli zrodlem radosci!! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.04.05, 23:16 Ja też zaliczam się do niepalących. Kiedyś popalałam, tak 3-5 dziennie, ale nie był to mój nałóg, ponieważ mogłam dziś palić a następne 2 dni obejść się bez palenia. To trało ze 2 lata, ale od wielu lat nie palę w ogóle. No, może jak jestem w towarzystwie palaczy, na przyjęciu - to zapalę, ale później żałuję. Parmesan, Twój wirtualny pies jest the best! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.04.05, 15:53 parmesan "Prawdziwego faceta poznaje się nie po tym, jak zaczyna,ale potym jak kończy." L Miler Sorry,ale nie mogłem się powstrzymać(to nie jest ulubiony "autor") Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.04.05, 19:14 Peter, wszystko sie zgadza, tylko ze my tu mie konczymy, jak narazie nasze kolko pieknie sie rozwija, nowych ucestnikow przybywa, pieknie jest Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.04.05, 20:21 parmezan Teraz nad Miedwiem (latem)"ku chwale urody" miss się wybiera. A juści nie kończymy.A co się bedziemy!!!!!!!!A jak. ;) Znam jeszcze jedno dobre miejsce na ryby. Nad Obrą koło Skwierzyny (gorzowskie). Byłem tydzień temu. Prześle fotki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.04.05, 20:45 Peter, znasz wedkowanie pod lodem? Zwykle w zimie. Tam nad Miedwiem mozna bylo robic w srodku lata. za okupacji byla tam jakas stacja prob czy cos tam, i to pozostalo, a dokladnie duza platy betonowa o 3 m. od lustra wody i 5m. w glab od lustra wody. Chlopcy za czasow woska porobili w tej plycie otwory wielkosci dloni i lowolo sie w lecie jak pod lodem, w godz. mialem 30-40 plotek a jakie okonie na spinning? Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jak tu gwarno o zmierzchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.04.05, 20:52 No chyle kapelusz, tyle to ja nad tym Miedwiem wyciagalem w godzine Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 12:58 No pięknie, nikogo nie ma??? Odsypiają nocne pogaduchy??? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 13:49 Ja jestem, ale nie zyje, mialam tlumaczenie na policji, to nie jest zbyt przyjemne, jako , ze to kontakt z marginesem itd, ale odmawiac zgodnie z ustawa nie mozna, jesli ma sie te akurat wiedze, w moim przypadku znajomosc jezyka, to trzeba sie stawic na policji, jesli wezwa w charakterze bieglego-swiadka- tlumacza, Do tego, niestety, stawki sa groszowe, ale za to powinnosc wobec spoleczenstwa i aparatu wladzy sie wykonuje. Ok, Ok, odpoczne, bedzie dobrze. A Ciebie, KTCT, przed wyjazdem mozna poprosic o zdjecie z psem i w kapeluszu!? Bo po powrocie w kapeluszu i na wielbladzie to chyba samo przez sie......... Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 14:12 Sprawdźcie pocztę!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 14:25 Wlasnie sprawdzilam, dziekuje, buziaczki dla Mikolaja i psiny ! Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 14:58 cieszę się jak niewiem co. od kilku di zaglądam do WAS i już posmutniałam, że mnie nie widzicie. staram się jak mogę i nic ! przesyłają sobie zdjęcia psiaków i nietylko a ja nic. myślę sobię ja im napiszę ... sprawdziłam pocztę, dzięki aż na serduchu cieplusio się zrobiło. wprawdzie niewiem od kogo, bo nazwisko nic mi niemówi i otworzyć na razie nie mogę (czekam na latorośl)ale wielkie dzięki, bardzo się cieszę. mam kłopoty z pisownią "nie" (a może nie tylko z tym) proszę o wyrozumiałość. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 15:16 No cos. Ty, Anusiu, daj spokoj i nie pekaj!! Zajrzyj dobrze na poczte> Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 15:20 próbuję, może nie mam jakiegoś programiku do otwarcia.ale za chwilę będzie mój sobisty servisant ! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 15:46 wloba: Dzięki. Wszystko dokładnie obejrzano: biało-czarne, choć inne niż moje czarne, - to tak samo fajne. A to, na balkonie, pasuje do tego na parapecie, no i do mojej głowy. A to, z zabawkami, to zapowiada się odpowiednio. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 15:52 Anusia100: Spokojniutko. Bez kompleksów. Doczekasz! Ty się wcale nie staraj, ty tylko z nami bądź na dobre i na złe! P.S. Szybko, bardzo szybko Twoja aklimatyzacja następuje! My ze zdjęciami dopiero zaczynamy, eksperymentujemy - a Ty już w poczcie coś masz! Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:03 Króliczku: To Ty nie pamiętasz, że u mnie jest alergia na lustra i zdjęcia? To jest może uleczalne - ale ja do lekarzy to sporadycznie [tylko na badania pracownicze]. I na tych badaniach nikt mnie nigdy o alergię nie pytał - no to i nikt jej nie leczył. Wielki problem będzie ze zdjęciami przed. Ale po = to już możliwe, bo: moje dziecko ma odwrócone skłonności = nadmiernie fotografuje. W komputerze to mam tylko jedno zdjęcie = właśnie dziecka. I tylko to mogę Ci przesłać [jeśli potrafię - bo nigdy tego, z powodu braku potrzeb, nie sprawdzałam]. Z braku laku zdjęcie dziecka Ci proponuję. Dziecko - jak wszystkie nasze dzieci- genialne. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:07 64peter: Mniejsza o autora. Stwierdzenie jest więcej niż prawdziwe. Zgadzam się z nim. Bardzo się zgadzam. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:00 anusia100 Psiątko jest moje.Przepraszam za brak podpisu. Poprawie się.Pierwszy raz korzystałem z tego programu. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:05 Do wszystkich. Wczoraj wysałem zdjęcia na wasze skrzynki,niestety bez podpisu. Pierwszy raz używałem tego programu.Przepraszam.Poprawie się. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:09 64peter: Jakie psiątko? Anusia ma Twoje psiątko? To my wszyscy też [grzecznie] prosimy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:12 Za chwilę mam posiedzonko [służbowe, 20 minutowe]. Potem sprawdzę jak to psiątko do nas ogonem macha [jeśli macha]. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:13 Ale pogoda to nas nie rozpieszcza. Dziś nawet padał śnieg. Weekend pod (żeby nie napisać-psem)zmokłą kurą. Ale z tego powodu,może nas będzie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:34 Peter skąd ty kliksz ? W Szczecinie cudowna pogoda, słoneczko przygrzewa, jest super. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:47 Do mnie macha ogonem tylko moje psiątko i oprócz psiątek Królikowych żadnych innych jakoś nie mogę się doczekać! Pogodowo u mnie podobnie jak u Petera, tylko chyba jeszcze zimniej, rano na trawie było takie coś białe i szyby samochodowe trzeba było skorobać!!! Brrrr, mokro, zimno, ciemno, paskudnie!!! Chyba pójdę pod kocyk i jeszcze może jakąś miksturę na rozgrzewkę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:57 wloba07 Naprawione.Sprawdź poczte. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 17:00 Wloba07. Peter Ci zaraz prześle [tak przypuszczam]. Takie brązowe, myślące przesyła. Sliczne i madre toto. I ubrane w takie coś, co i ja bym chętnie włożyła [z powodu koloru, miękkości i samoczyszczenia]. Ja tam szyb samochodowych dzisiaj nie czyściłam. Zaprzyjaźniony kierowca zrobił to za mnie. Ja tylko weszłam, łapką kiwnęłam, uśmiech mu posłałam. On odkiwnął, uśmiechem odpowiedział. Potem usiadłam, prasę branżową czytałam To była linia Nr 70 Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:47 anusia100 peter klika z Łodzi. A do Szczecina wybieram się między 9,a 14 maja. Miło wspominam klimat Księstwa Pomorskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:51 Nad Brdą i nad Wisłą też słońce [ale w towarzystwie wiatru]. 64Peter - dziękuję, dotarło. Wy jutro leniuchujecie? A dlaczego? ojczyzna się wali, kraj w potrzebie - a Wy na zieloną trawkę? To 64peter L.M powiedzonko pamięta - a słynne "pomożecie" zapomniał? Ja, w tamtych czasach, nieopatrznie powiedziałam [w domu, przy okazji jakiejś balangi] - "pomożemy". A że ja słowny człowiek, to: jako się rzekło, tak się czyni = i pewnie dlatego jutro pracuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 16:54 Ciekawe czy Peter w Szczecinie się urodził?, w Szczecinie do szkół chodził?, czy w Szczecinie serce zostawił? Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 17:09 ktotocoto Nie urodził,i nie chodził. Zauroczenie Szczecinem trwa od roku. Przyjmują mnie tam jak swojaka. Polecam Rekowo pod Szczecinem. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 17:14 64peter Rekowo? A to ciekawe. A co polecasz [gdzie się tam zatrzymać?] = pensjonat?, ośrodek wypoczynkowy? Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 17:24 ktotocoto Agroturystyka.Gospodarze PRZEMILI,jedzonko pycha,atmosfera biesiadna,muzyczka na żywo.Bliżiutko nad rzeke(Płonia),jezioro(Miedwie).W Kołbaczu zabytki pocysterskie.Do Szczecina ok. 15 km.Dookoła puszcza bukowa. Jest poprostu "zajefajnie". Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 19:23 Peter, nad Miedwiem by "ku chwale Ojczyzny" 71/73, ladne okolice spokojnie i cicho, tylko daleko bylo wszedzie, a jakie rybki w Miedwiu sa? Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 20:45 parmesan Kurcze w 71 to dostałem mój pierwszy zegarek. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 20:47 hihi, a ja musialem w dach walic Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 17:23 W Google weszłam, Rekowo poszukałam. Ale nie wymyśliłam w którym z ośrodków warto się zatrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 17:26 Rekowo gmina Kobylanka. W tym rejonie są cztery miejscowości o tej samej nazwie. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 17:27 Wychodzę. Potem pójdę, potem pojadę i poczytam. Dojadę i dojdę. Psa nakarmię, dąb podleję i około 60 innych czynności wykonam. A potem znowu tutaj wpadnę i zobaczę co porabiacie. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 17:27 OŚRODEK to dużo powiedziane. Raczej gospodarstwo agroturystyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 17:00 ktotocoto jutro i pojutrze pomagamy sobie odpoczywać,ale za to w poniedziałek POMOŻEMY!!!!!!!!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 17:04 Wy jakoś efektywniej pracujecie = bo już zadania wykonane, już zasłużony odpoczynek. A ja jeszcze w pracy. I na tej pracy skupić się nie mogę, bo ciągle podglądam o czym gadulicie. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 20:16 A co ja mam powiedziec, jak ja najwiecej w soboty i niedziele pracuje, pisalem wczesniej, jak mnie dzisiaj na policje na tlumaczenie zaprosili /nie mylic z tlumaczeniem sie/. Dobrze , ze prawie w ogrodzie mieszkam i jamniki mnie oblegaja od rana do nocy i od nocy do rana, ma sie rozumiec, a ze w domu pracuje, to jakos sie miedzy jednym a drugim zadaniem zrelaksuje i jest w porzadku. Pozdrawiam, musze sie ogarnac, bo zaraz mam gosci z nocowaniem, pa, pa!! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 20:25 krolik-ok Baw się dobrze i relaksuj.Pozdrów gości i pogłaszcz ode mnie jamniki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 20:39 KTTCT, do mego maila tylko dowiedz sie o Dzerbie. (Djerba) i o wypadkach jakie tam zaistnialy, jesli tylko jeden wymienic Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 20:30 ee tam, ja juz i w pracy i w domu popracowałem :) Pozdrawiam, ja i Azorek któremu ostatni plasterek szynki wyjadłem :) Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 20:39 slawek004 Azorek to pewnie wyrozumiała duszyczka. Witam. Odpowiedz Link Zgłoś
slawek004 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 20:50 baaaardzo :) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 20:54 Nie, Slawku, tyle ile musialem od deski do deski Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 20:40 parmesan Sprawdź poczte. Odpowiedz Link Zgłoś
majeczka84 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 20:54 poznajcie sie juz w koncu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:01 A cos ty taka niecierpliwa? Co? Czekasz na cos? Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:16 Majeczko poznawanie sie to nie szybki numerek. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:21 parmesan Niezły patent z płytą betonową.Nie miałem pojęcia. To co na fotce-miałem dobrego przewodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:25 PO drugiej stronie wody jest/bylo lotnisko wielkiego brata i ci przyjezdzali do nas i oni ten pomysl przyniesli, co nasi zaakceptowali i przyjeli jak swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:42 parmesan Jaki to pomysłowy naród,zawyżone normy szkodliwości alkoholu na organizm też oni wprowadzają w życie. hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:26 A wracajac do fotki, jest sie czym pochwalic. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:37 www.wetteronline.de/euroakt.htm dla ciekawskich zapowiedz na najblizsze dni Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:47 No tak! Męskie rozmowy albo o rybach albo o wojsku! Ale ryby to temat do rozmowy nie tylko dla panów! Poprzedniego lata też byłam na rybach! O! I razem z moją córką złowiłyśmy sandacza! Miał ok. 40 cm. No wiem, że dla takich rybaków jak Wy, taki sandacz to pestka, ale dla nas to naprawdę było coś! Okolice Gorzowa też znam. A tam kiedyś w zamierzchłych czasach chodziło się na ryby nad Noteć. No może ja wtedy bardziej dla towarzystwa, ale jednak! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:53 Taki sandacz to piękny okaz. A rybak ze mnie raczej niedzielny,i tym bardziej się cieszę,że cokolwiek złapałem. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:04 A ten sandacz to złowiony na Słoku koło Bełchatowa. Jest tu olbrzymi zalew, plaża, basen , domki letniskowe do wynajęcia i tam właśnie jeździ się na ryby, jest zatrzęsienie okoni i jak widać trafiają się też i porządne okazy takie jak nasz sandacz. Ktotocoto! W kwestii fioletowych mam tak samo! W tym momencie mają być fioletowe i koniec! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:14 wloba07 A po czym Ty poznajesz, że to sandacz? Sama poznajesz - czy ktoś Ci podpowiada? P.S. Jak mi się zachce, to się douczę. Pod moją wierzbą, prawie zawsze, siedzą wędkarze [a dwa albo trz razy w roku to pod moim oknem nawet jakieś zawody wędkarskie są ]. Ci wędkarze mnie douczyli, że nie są rybakami [jak sądziłam] - tylko wędkarzami. Oni są dla mnie mili - bo lubią mojego psa. Jak poproszę - to i w kwestii ryb wykład [z egzaminem ] mi zrobią. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:24 ktotocoto sandacza zawsze poznajemypo tym że.......... to kumpel jest okonia. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:24 Parmesan; Ja raczej liczę, że dziewczyna będzie np. Tobą zainteresowana [no, bo: młody, piękny i bogaty]. Ty się dziewczyną zaopiekujesz i wpłyniesz na zmianę jej poglądo-oczekiwanio- staraniom. Papatki Parmesan. P.S. A nie spotkałeś gdzieś łazienki warszawskie? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:29 O kolorach to kiedyś jeszcze coś opowiem. Ale teraz nad Brdę wyskoczę [bo pies tak chce]. Pewnie o tej porze wędkarzy tam nie spotkam. Szkoda, bo bym im opowiedziała, co mi 64peter opowiedział. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:32 Ktotocoto! No oczywiście,że w kwestii sandacza to nas uświadomiono, miałyśmy pomocników płci męskiej, ale jeśli chodzi np. o okonie to wiem, bo jak już wspomniałam, w czasach mojej młodości towarzyszyłam wędkarzom dosyć często. Peter! Słok to zalew koło elektrowni Bełchatów! I wiem, że sąsiedzi wędkarze sobie chwalą! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:35 Peter! Te Twoje skojarzenia kolorystyczno - kulinarne są super! Aż ślinka cieknie! Tylko o tej porze się już nie je, jeśli się chce dbać o linię!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:18 wloba07 Okolica niestety nieznana. Temat do nadrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:10 Hihi, KTTCT niedoluj jej, ona i tak cienko przedzie, Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:42 Każdy czegoś szuka = jeden ryby, drugi grzyby a ja: Dzisiaj, rano, znowu dramat: fioletowe mi się zgubiły. A było tak: W nocy w szafce układano = równiusieńko i kolorami [jak ktoś zajrzy, to się zdziwi, że tak porządnie!]. Rano szafkę otwieram, cieszę się , że tak w niej ślicznie. Fioletowe wezmę. Nie ma !. Szukam w stosiku czarnych, brązowych, szarych itp. = nigdzie nie ma. Na wszelki wypadek w stosiku białych sprawdzam [choć przecież nikt rozsądny fioletowych do białych nie położy!]. Ja się spieszę - a ich nie ma!. Wszystko z szafki na dywan wyrzucono. Fioletowych nie znaleziono. Co robić? No to myślę: czy muszę fioletowe?, czy nie mogą być białe lub czarne? No, mogą. Czarne biorę - a to pobojowisko z dywanu do szafki wpycham [choć nie chce się zmieścić]. Refleksja: Nadmierny porządek życie mi dezorganizuje. P.S. Fioletowe się znalazły . W pralce były. I tyle nowinek. Reszta bez zmian. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:46 ktotocoto a fioletowe będą na inną okazje. Zamiast czarnych albo białych. ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:48 W pralce by się przydał jakiś dodatkowy program. Szperacz. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:52 Majeczko. Dziękujemy Ci za Twoje, ewidentnie dobre, chęci. Zyczysz nam, byśmy się poznali. My się, Majeczko, znamy. Np. Wiemy [ widzieliśmy ],że Parmesan jest młody, przystojny i bogaty. Wiemy [ widzieliśmy ], że Królik dzierży palmę pierwszeństwa we wszystkich kategoriach królikowych. Itd.... A dlaczego piszesz " ...w końcu..."? Przecież my nie ku końcowi zmierzamy. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:00 dorota.zam: Pamiętasz " ... a imię moje 64...". Trzeba ponownie wrócić do matury [tak, jak to już tutaj, u nas, bywało ], przypomnieć sobie o 64 - bo nasze nowe 64 jest niczego sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 21:57 ktotocoto, co to to te fioletowe, bo nie skojarzyłam? Jakaś część garderoby... O matko, ja nic fioletowego nie mam! U mnie jakieś beże, zielenie, oliwki, brązy, rdzwerudości, złamnebłękity, rozbielonepapaje... Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:06 kabe.wawa; to dobrze, że fioletowych nie masz. Fioletowe są najgorsze. A u mnie najgorsze jest to, że w trakcie układania zauważono iż nie wszystkie białe są białe. Dlaczego białe są szarawe? Nie wiem. Ale nie mam czasu się nad tym zastanawiać. Dylematów człowiek ma tyle [np. z tymi rybami = w Centrali Rybnej to ja wiem co i jak z rybami - a jak nie wiem, to karteczka jest przy rybie ; flądra - cena.../kg] - że nie warto sobie głowy łamać nad odcieniami bieli. Papatki. Trudno Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:14 ktotocoto Szary odcień bieli. Wina tych błękitnych granulek. Pewnie je ktoś zdefraudował. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:09 kabe.wawa Najbardziej podobają mi się rdzawerudości. Rozbielonapapaja nawet smacznie brzmi. Tylko ten złamany błękit. Mam nadzieje że to nie boli. hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:15 Nie boli i ładnie pachnie, a dorzucę jeszcze morelowy . Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:21 kabe.wawa no super,to i na kompot się załape.hihi Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:23 Peter, sałatka owocowa zdrowsza. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:26 kabe.wawa peter lubi jeść i sałatki też Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 23.04.05, 00:14 KTTCT; lazienki spotkaly mnie nas GG, mam jej numer to zapytam sie kiedy zejrzy bo pogubila sie pewnie? Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 23.04.05, 01:25 Co tam moje klipsy! Mandy4 się znalazła!!!!!!!!!!!!!! Witaj kochanie. Kolorowych snów. I niech Ci słowiki śpiewają [choć to pora, godzinowa i roku nie ta]. Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 23.04.05, 09:19 KTCT dzięki. Słowiki i inne ptaszki obudziły mnie dzisiaj już po 4-tej. Mieszkam na osiedlu gdzie odległości między blokami są bardzo małe, ale obok znajduje się park, w którym wiosną odbywają się wczesnym świtem piękne ptasie koncerty. I właśnie ten park i koncerty w nim rekompensują mi brzydotę mego osiedla. Więc wstałam skoro świt. Włączyłam komputer i czytam co w naszym forum. Jak wszystko przeczytam - odezwę się. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 23.04.05, 10:10 Już jestem po lekturze wszystkich postów. I cieszę się, że mam +/-50 lat, bo gdybym miała mniej to na to forum chyba bym nie trafiła. Jednak to prawda co mówiła moja mama, że każdy wiek ma swoje uroki. Jesteśmy jeszcze piękni i młodzi (duchem też). I tak jak pisze w jednym z postów KTCT mamy jeszcze marzenia, pragnienia i plany szczenięce. I możemy spotkać jeszcze na swojej drodze tak wspaniałych ludzi jak na tym forum (chwała Królikowi za założenie tego wątku). I jest nas coraz więcej. Jeszcze raz serdecznie witam nowo przybyłych. Jestem zdumiona zdolnościami 64petera. Projekt ubioru KTCT bardzo mi się spodobał. Mam nadzieję, że nie odmówi i nam pomocy w tej kwestii gdy się do niego zwrócimy. Kończę, bo czeka na mnie pralka i odkurzacz i kuchenka gazowa z piekarnikiem. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 23.04.05, 10:49 mandy4 Masz to u mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 23.04.05, 11:27 Witajcie ! Kolejny cudownie, słoneczny dzień. oj będzię się działo ... Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:22 O rany! Ciągle mi się wpisuje nie tam gdzie chcę! Chyba za dużo tego wgapiania się w ekran monitora!Od siódmej rano z małymi przerwami!!! Ale pocieszam się, że dwa dni wolnego! Można będzie trochę poleniuchować! A kolorystycznie, to do tych rdzawychrudości dorzuciłabym pomarańczowoceglasty to moje ulubione!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:29 wloba07 kolor dojrzałej dyni-pycha. za chwile będę musiał zjeść drugą kolacje Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:32 Wloba, ja też lubie ten kolor. Cała zimę nosiłam czapeczke i rękawiczki w tym kolorze na zmianę z ecru' i z czarnym futerkiem nawet fajnie to wygladało. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:47 o kolorach i o rybach i o kolorowych rybach. u znajomego siadam przed akwarium i mogę tak siedzieć ze 20 minut,i gapić się przez szybkę. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:36 Panowie o rybach, to my możemy troche o kolorach. Ryby to ja lubie jeść a i upichcić z nich coś wyśmienicie potrafię. Wprawdzie mam za sobą próby łowienia, głównie na Mazurach, w tym roku też się wybieram, ale na sukcesy nie liczę. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:49 Mazury, byłam tam w zeszłym roku na urlopie u kuzynki! Łowić nie łowiłam, ale i tak było pięknie! Chociaż ja wbrew pozorom nie przepadam za pływaniem na różnego rodzaju "pojazdach" pływających, to przemogłam się i wsiadłam na rower wodny i popływałam po jeziorze, i nawet mi się to podobało. Najbardziej oczywiście podobało mi się samo jezioro. Nie pamiętam jego nazwy, bo to nie było żadne z tych wielkich jezior. W każdym bądź razie byłam w pobliżu Świętej Lipki. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:44 wloba dzięki za zdjęcia. psinka przesłodka, ale Mikołajek wspaniały Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:48 właśnie zostałem eksmitowany od komputera dobrej nocy pa Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:48 Wloba, ja też dziekuję za wspaniałe zdjęcia, przed chwilą je obejrzałam. A teraz już dobranoc wszystkim. Nie wiem czy jutro tu wpadnę. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:47 jejku, już smak rybki poczułam ! Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:55 Oj, ale się zasiedziałam! Tak się fajnie z Wami gada, że można tak bez końca! Dobrej nocy życzę wszystkim i udanego wypoczynku! Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 22:57 dobranoc wytrwałym Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 23:09 Byłam, sprawdziłam. Rybaków nie było. Ale barka jest. Trzęsie się cała i dodatkowo: ryczy, krzyczy, piszczy i skomle. Boję się o nią. Jak się rozpadnie, to nigdy nie odpłynie. Bo ona już mocno stara, wysłużona [tylko odmalowana i odpicowana dla niepoznaki]. Skoro ja, +-50, musiałam uciec, by się nie rozpaść - to rozumiecie, co barce grozi. [No, 64 nie rozumie, bo go na naszym forum nie było jak się barka rodziła. Ale to nic = bo to nic ważnego]. Papatki. Skoro Wy już śpicie lub na komputero-wygnaniu przebywacie to ja sa sobie [za radą 64] granulki poszukam. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.04.05, 23:31 Witam Was moi kochani. Witam serdecznie również wszystkich nowo przybyłych. Wreszcie jestem w domu (w tym realnym i w tym wirtualnym). Jakże ogromnie się za Wami stęskniłam. Przepraszam za moje milczenie. Ale nie zawsze miałam dostęp do komputera, a jak miałam to z kolei były problemy z łączem. Już się nie dziwię, że niektórzy moi znajomi narzekają na Neostradę. Bez przerwy mnie wykopywała. Mam nadzieję, że to co dzisiejszego wieczoru napiszę uda mi sie wysłać. Tyle tu wpisów od ostatniego mojego pobytu, że aż się martwię czy uda mi się to wszystko jutro przeczytać by być na bieżąco. No i zdjęcia sobie przesyłacie. Pamiętajcie również o mnie. Proszę. Też bym chciała je zobaczyć. Tym bardziej, że jestem wielką miłośniczką jamniczej rasy. Zrewanżuję się zdjęciami mojej jamniczej sfory. Doro, dzięki serdeczne za list i pamięć. Jutro odpiszę. Wybacz, że nie teraz ale jestem okropnie skonana. Marzę o kąpieli i położeniu się do łóżka. I chyba to zaraz uczynię. Życzę tym wszystkim, którzy tu jeszcze dzisiaj zajrzą i tym którzy strudzeni dzisiejszym dniem już śpią, kolorowych snów i by Wam księżyc w nocy przez okno świecił a rano obudziło piękne słońce. Dobrej nocy. I obowiązkowo przesyłam papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 23.04.05, 01:21 Zgodnie z planem dziennym [bo w tygodniowym jest inaczej] 60 czynność wykonano, zakończono. Wchodzę, patrzę - a Was nie ma.! To Wy znowu i dalej śpicie? To komu mam opowiedzieć o kolejnym dramacie? Komputerowi? Dobrze, komputerowi mówię: W trakcie szukania granulek uszy mnie zabolały [dokładniej = małżowiny]. Patrzę w to wielkie lustro i widzę: noc jest a ja dzienne klipsy nadal noszę. Zdejmuję je = ulga. I zaraz potem ból serca = każdy klips jest inny!!! Pierwszy, ulubiony = bursztyn w srebrze. Drugi = metaloplastyka. Czujecie ten optyczny dysonans? I ja tak cały dzień! A w pracy było tak: Wchodzi Pan. Rzut oka i myślę = minister!. A Pan mnie wita, rękę wyciąga [to ja wyciągam]. Rękę całuje [to ja pozwalam]. I opowiada nie o ustawach, rozporządzeniach czy uchwałach - a o tym jaka to ja jestem piękna. A potem perfum prawie francuski zachwala i proponuje. Kocham zapachy - ale wiecie jakie [kiedyś pisałam] = takie, za którymi w autobusie gonię. A dodatkowo kocham wtedy, gdy im słowo "prawie" nie towarzyszy. Nie kupiłam. Pan sobie poszedł = tym razem bez wyciągania ręki i bez całowania. Ale zapamiętałam, że jestem piękna i dama. A to kłamca! Jaka piękna i jaka dama! Każdy z klipsów inny! I on mi tego, najważniejszego, nie powiedział! Tacy są ludzie! No to chyba się położę, skoro zaraz trzeba wstać. papatki Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parmesan!! 23.04.05, 08:11 WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO na Twoje Imieniny ode mnie i od calej druzyny. A w prezencie, zamiast kwiatkow, ktorych tu z Forum wyslac sie nie da, a narysowac, jak niektorzy, nie umiem, przesylam nastepujace dary: 1. Święty Jerzy zwykle chlodem bieży. 2. Na święty Jerzy trawa sie pierzy. 3. Po dniach Jerzego i Marka swietego spodziewaj sie jeszcze wiele zlego. 4. Na jerzego kwiat, na Piotra i Pawla chleb5. Kiedy Jerzy skryje wrone w życie, bedzie zbozaobficie. 5. Gdy na Jerzego pogodnie, bedzie tak cztery tygodnie. 6. Do swietego Jerzego powinno stać paszy u kazdego. 7. Gdy Jerzy pogoda czestuje, wnet sie pogoda zepsuje. Jeszcze raz na Twoje Swieto - zdrowia, szczescia i słodyczy Krolik z drużyna zyczy!!! Przy okazji najlepsze zyczenia dla mojego ziecia, choc watpie, zeby bywal na naszym F., ale kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 09:05 Parmesan życzę Ci słońca i deszczu, na przemian, żeby się nie nudzić, kiedy Ci słońca będzie za wiele, to deszcz Cię może ostudzić. Życzę Ci bezpieczeństwa, ostoi w rodzinie, prawdziwego domu, azylu, który ci da schoronienie i nie powie o niczym nikomu. Zyczę ci fantazji, Ozdób Twe niebo skrzypcami, zatańcz ze szczęścia na ulicy i marząc rozmawiaj z kwiatami. Zyczę Ci zdrowia dla ciała, miej zdrową duszę, bo kiedy dusza jest chora, to ciało przeżywa katusze. Życzę Ci kolorów, czarownych barw wesołej tęczy, barw letnich pachnących ogrodów. Życzę Ci dobrego jutra, przyjaciół, szczęścia, zapału, uporu, dużo czasu, pewności siebie, podróży, pieniędzy i humoru. Życzę Ci miłości takiej normalnej, głębokiej i szczerej. Miłego dnia. Ps. Dopisuję jeszcze dwa przysłowia do królikowych: - Chcesz mieć kęs płotna dobrego, siej len w świetego Jerzego. - Jak na Jerzego rosa, nie każdej łąki chwyci się kosa. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 10:15 i odemnie najlepszego dla parmesana druga naszego może jeszcze Wojciech i Ilona dla nich też mamy dużo sympatii i słów najlepszych Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 11:25 wszystkiego naj dla parmesana Odpowiedz Link Zgłoś
havlicek Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 11:41 Mialem nosa, no to ci sie darzy, Parmesan , kamrate !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 12:50 Parmesan, ja też o Tobie pamiętam (sprawdź pocztę!). Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 13:07 Parmesan! Życzę Ci wszystkiego o czym marzysz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 17:45 wloBasiu marzenia....niekiedy i one sie spelniaja. Trzeba tylko chciec Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 17:43 Krysiu, widzialem, widzialem dzieki wielkie Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 17:43 Hihi, Havliczku, jakie by bylo swietowanie bez ciebie. Ahoj Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 17:41 Jak moglbym zapomniec o najmlodszej wsrod nas, Aniu Tobie rowniez piekne dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 17:39 Peter, bez ciebie bylo by w polowie tak fajnie jak jest, dzieki stary. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 10:46 Doki dostała nową zabawke i szaleje po całym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 13:23 Niech nam żyją wszystkie Jurki Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 13:24 Niech nam żyją wszystkie Jurki, niech nam żyją wszystkie razem. Już skończyłem z beczki złaże. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 16:08 Mandy4 Tak mądrze i tak pięknie napisałaś do solenizanta - że aż uczucie zazdrości musiałam w sobie tłumić. I stłumienie mi się to udało, po wytłumaczeniu sobie: w przyszłym roku poproszę Mandy4 o dokładnie takie same życzenia [bo nie wierzę, że ładniejsze mogą być]. P.S. Mandy4 Może Ty w redakcji "Przyroda Polska" lub "Ochrona Środowiska Naturalnego" redaktorem naczelnym jesteś? - bo efekty Twojej porannej pracy [w parku] na to wskazują. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 16:11 Parmesan: Z okazji Twego Święta życzę Ci tego samego czego zwykle sobie życzę. I niech się spełnia. Kwiatki, trunki i papatki ślę. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 17:55 KTTCT, Bozena, dziekuje i niezapominam. Trunki nad Brda beda oproznione! Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 16:29 W pracy jestem. Fajnie jest, bo: jeszcze nic złego dzisiaj się nie stało, żaden dramat mnie nie spotkał, niczego [jeszcze] nie zawaliłam, nie wywaliłam, nie zepsułam i nawet oba klipsy mam jednakowe. Zaraz do domu wychodzę. Może znowu pojedzie ten pan, który rano drzwi autobusu mi otworzył [choć to nie był przystanek autobusowy ]. Grzeczny był pan = to naturalne. Ale taki mądry! Skąd on wiedział, że ja się spieszę, że muszę zdążyć, że ja obiekt otwieram - by inni mogli wejść? Teraz wychodzę, dojdę, pojadę, poczytam. A potem będę w domu i coś dobrego, w dużych ilościach, zjem. Może to będzie śniadanie, które sobie zrobiłam - ale na szafce kuchennej zostawiłam. A potem wyjdę z psem. Sprawdzę i wierzbę i barkę i dąb. papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 17:46 Hihi Peter, jeszcze raz dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 17:51 parmasan baw się dziś dobrze. kumple pewnie już w szeregu. hihi Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 17:18 Mandy, zeby tylko polowa zyczen sie spelnila. Dzieki serdeczne i Tobie Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 16:53 hihi, Kroliczku, dziekuje slicznie, te zyczenia daly mi wiecej radosci jak pieknie kwaty. Ucieszylem sie bardzo, dziekuje Ci i calej zalodze. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 17:07 No, jestes w koncu, a ja z doskoku od rana pilnuje, zeby nam nikt tego pieknego ciagu zyczen dla Ciebie nie przerwal. Jeszcze raz wszystkiego naj.....Wracam do swoich zajec. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 17:32 JERZY - od greckiego: georgos- uprawiający rolę, rolnik. Imię męskie używane w wielu krajach. Postać znanego z tradycji Jerzego rycerza i zabójcy smoka, patrona rycerzy oraz patrona Anglii, miała w sobie tyle elementów niehistorycznych, że kilkadziesiąt lat temu skreślono go oficjalnie z listy świętych. Przekształcenia: Georgiusz, Jurgo, Jur, Juricius, Jurko. Zdrobnienia: Jerzyk, Jurek, Jureczek, Orcio. W innych językach też ładnie brzmi. Przysłowie związane z imieniem Jerzy: "Gdy na świety Jerzy jeszcze nie rozkwita, niech się cieszy stary, młody, chłop i kobita." Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 18:02 Hihi, Krysiu,pieknie dziekuje, taki zbior przyslow ludowych musze zaloüyc Odpowiedz Link Zgłoś
parmesan Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 18:00 Jestem, jestem , musialem sie o kuchnie troche martwic. Piekna pieczen zrobilem sobie z tej okazji. Korzystam oczywiscie tez z zasobow bloga. Moze ktos przyjdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 19:29 hop hop. cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 19:37 A teraz mi ta pieczeń pachnie. Sam dziś też troche kuchciłem. W weekend jem tylko raz. W piątek wieczorem zaczynam-w niedziele kończe. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 19:58 Chetnie wpadne, wlasnie skonczylem prace i padam rowniez z glodu, rozumiem , ze mozna wpadac juz bez wczesniejszych ceregieli? Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 20:10 najważniejsze to wrzucić coś na ruszt. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 20:11 masz rację bez ceregieli Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 20:15 Ja od rana drażnie swoje kubki smakowe Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 20:30 Czy wszyscy bawią się u Jurków i Wojtków? Ja swoich mam daleko.Szczecin,Piła i moje rodzinne Kujawy. Tylko życzenia przez telefon. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 20:42 Szczecin się kłania, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 20:55 Nie , nie wszyscy jestesmy u Wojtkow lub Jurkow, ja na ten przyklad nie jestem, choc kiedys sie bywalo, oj bywalo, u mojego ś.p. ojca - Jerzego, u przyjaciela jeszcze z liceum - Wojtka Zaborowskiego, prof. socjologii PAN, niedawno dowiedzialam sie , ze nie zyje i u mojego ziecia - Jerzego G., u ktorego juz sie nie bywa, a nawet nie rozmawia, ani z, ani o....ot, takie czasy, kiedys bylo inaczej, teraz jest inaczej, po prostu, jak u naszego forumowego solenizanta w sygnaturce "panta rei", jesli niczego nie myle. Ale mimo wszystko, choc wiem, ze tak jest i , ze to normalna kolei rzeczy, jakos mi tak.............. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 21:00 Witamy Szczecin . Mój ulubiony. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 21:02 krolik Ciężki dzionek? Hodujemy smuteczek? ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 21:17 Jak fale na plaży. Tylko chwila i już następna goni. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 21:06 anusia100 Która część Szczecina się kłania? Prawa czy lewa Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 21:11 Pierwszy raz będąc w Szczecinie strasznie pobłądziłem. Trasa Zamkowa tak mną zakręciła,że znalazłem się na Mierzynie. Ominąłem wszystkie firmy,kóre miałem odwiedzić. A teraz tam właśnie czuje się najlepiej i chętnie bywam. Przynajmniej raz w miesiącu. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 21:43 Nie, dzionek nie taki znow ciezki, tylko duzo pracy, a smuteczku nie hodujemy, tylko tak sie przypomnialo, jak to kiedys na sw. Jerzego i Wojciecha buwalo, a teraz juz nie jest, tylko stwierdzam fakt i napisalao mi sie to dlatego, ze spytales, 64 peter, czy jestesmy na imieninach, skoro nas tu nie ma. A co sie tyczy Szczecina, to najlepszych przyjaciol mam stamtad, dawno temu Krzys, potem Paula i Michal, wszyscy teraz za wielka woda. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 23.04.05, 23:01 Widzę, że tylko Królik i Peter na miejscu. Pozostali chyba na imieninach. Jerzy i Wojciech to popularne imiona i dzisiaj chyba w każdej rodzinie jest jakiś solenizant. W mojej jest dwóch Wojciechów. Bawcie się dobrze. Ja dzisiejszy wieczór spędzam jednak w domu. Wyjazdów na jakiś czas mi wystarczy. Wloba i Peter - dziękuję Wam bardzo za zdjęcia. Piękne te Wasze psy. Jutro wyślę Wam zdjęcie moich jamniczków. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: Jerzy,Jurek,Juruś,Jureczek,Jurcuś czyli Parme 24.04.05, 11:42 Peter jeśli byłeś na Mierzynie, to byłeś prawie u mnie. Ja mieszkam na Gumińcach(to taka dzielnica z przewagą domków jednorodzinnych)jadąc w stronę Mierzyna po prawej stronie (jeszcze przed Geantem). Miło mi, że SZ-n jest Tobie tak bliski. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 23.04.05, 23:28 KTCT wywołałaś u mnie uśmiech i wspomnienia swoją opowieścią o Panu i klipsach. Kilkanaście lat temu znalazłam się w podobnej sytuacji. Tylko, że nie maialam na uszach klipsów tylko na głowie wianek. Otóz robiąc porządki w szafie natknęłam się na wianek od I komunii. Przez to moje chomikowanie tam się uchował. Wyciągnęłam, odkurzyłam i założyłam go sobie na głowę chcąc się przekonać jak w takim wianku wyglądam będąc dojrzałą kobietą. No i oczywiście wzięłam się dalej za sprzątanie zapominając o wianku. Po sprzątaniu poszłam na zakupy. Dziwnym dla mnie było, że wszyscy się na mnie patrzą, wręcz nawet oglądają się za mną. Weszłam do sklepu. Tam podobnie. Poczułam się niezbyt przyjemnie. Dopiero gdy wyszłam zobaczyłam swoje odbicie w wystawie sklepowej z wiankiem na włosach. A że włosy miałam wówczas piękne, bo gęste i półdługie i wspaniale się układające więc wianka nie czułam. Wyglądałam jak anioł w dżinsach. Myślałam, że się spalę ze wstydu. I też sobie wtedy pomyślałam: Co za ludzie, dlaczego mi nikt tego nie powiedział. Przecież szłam do tego sklepu kawałek drogi. Od tamtej pory wychodząc z domu zawsze spoglądam w lustro. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 10:12 Co tu dzisiaj tak puściutko? Czyżby wszyscy odsypiali imienini Parmesana? Wysłałam Wam na Wasze adresy fotki. Życzę miłej niedzieli i aktywnego wypoczynku. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 10:50 mandy dzięki za foto musiał to być niazwykły jamnik twoją kolekcje można już spokojnie liczyc w metrach:);) nasza jamnica zjadła swoją kolejną piłke gdyby najdłuęszy kamień miał ogonek to ja cie krence jamnik jak żywy! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 10:40 Nic nie jest całkowicie pewne, to jedno, co wiem na pewno - John Nash w "A beautifull mind", sobota 22.30 TVN Nie mialam juz sily ze zmeczenia i zimna napisac Wam tego wczoraj po filmie i dobrze zrobilam, ze nie wylazlam w srodku nocy z lozka /film skonczyl sie o 01.30/, bo tu i tak nikogo nie bylo i przeczytacie to dopiero dzis. Swietny film, jestem nadal pod jego silnym wrazeniem. Mialam i mam kontakt ze schizofrenia, moja wychowawczyni z LO na nia cierpiala, cala klasa spotykamy sie do dzis, tyle lat i wychowawczyni tez przychodzi. Ale trzeba przez dzisiejszy dzien jakos dojsc do siebie na wszystkich frontach, chociaz nie caly dzien mam wolny. Jedna z moich uczennic zaprosila mnie do domu na generalna probe swojej prezentacji z polskiego przed wtorkowym wystapieniem przed komisja. Temat brzmi "Portret psychologiczny zabojcy w literaturze swiatowej" i prezentacja w znacznej mierze oparta jest o postac Raskolnikowa ze "Zbrodni i kary", stad moj udzial w probie generalnej. Jutro znow spotkanie na policji, tym razem rejonowej, ale o 15.00, to lubie, nie mam glowy do pracy rano, a nawet do poludnia, coz zrobic, taki mind. Z podziwu wyjsc nie moge, jak moglam kiedys miec dyzury w PAP-ie o 6.00. Chcialabym zobaczyc moje owczesne tlumaczenia wyduszone ze mnie przez Naczelnego np. o 6.30 lub 6.45. Moze sie tam przejde, wpadne do archiwum, to moze byc ciekawa sentymentalna wyprawa. Cieplo wspominam czasy pracy w PAP-ie, poznalam tam mase ciekawych ludzi, a wsrod nich Kapuscinskiego. A propos - tegoroczni maturzysci pisza na jego temat setki prezentacji w calej Polsce, wiem, bo sie do mnie zwracali z prosbami o kilka slow moich wspomnien o nim z czasow PAP-owskich. I komu ja zawdzieczam te sentymenty i wspomnienia sprzed prawie 100 lat /zartuje, oczywiscie!!!/, a no naszemu Peterowi, tak mi sie in my mind porobilo od momentu, kiedy Peter zapytal na F. czy wszyscy jestesmy u Jerzych i Wojciechow, no i krolicza glowka zaczela sie obracac w strone przeszlosci. Czy to dobrze, czy to zle, bo ja wiem, sentymentalnie, ale fajnie, to mile wspomnienie, wiadomo "panta rhei" /sorry za wczorajszy blad/ i nic nie jest pewne do konca, nawet to, o czym teraz mysle, a byc moze i Wy pomyslicie.....Jak mnie tak Peter bedzie nastrajal, to ciekawe do czego jeszcze dojde? Milego dnia, bo pieknie na swiecie, choc zimno, ale nie tak bardzo, bo jamniki, jak wyszly godzine temu, tak nie wracaja, pa !! Zaraz zadzwonie do mojej wychowawczyni. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 10:44 Mandy, czesc, wysylam Ci zdjecia, bo cos mi sie wydaje, ze nie dostalas. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 11:01 skazani jesteśmy na okruchy prawdy przecież nie ma takiego miejsca,z którego widać to samo Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 11:13 A to pojechales,Peter,/ jak to teraz mowia/, nie ma co ! Dzieki, bardzo mi pomoglo ! Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 11:26 Ale żeście mnie nastroili oboje. Dzięki. Taki nastrój jest mi czasami potrzebny. Oczyszcza. Na "Pięknym umyśle" byłam w kinie. Też byłam pod wrażeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 12:03 To Peter, ja tez mu swoj nastroj zawdzieczam. Ide sie robic na bostwo, bo ta proba generalna jest polaczona z obiadem proszonym, wiec musze miec przygotowana glowe nie tylko w srodku, ale i z wierzchu, a to troche potrwa. Nie nosze kapeluszy , jak KTCT, zreszta, gdyby nawet, przyszloby go jednak zdjac do obiadu. Ale wczesniej sprobuje zasiasc z jamnikami do sniadanka przed domem. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 12:09 udanego popołudnia kroliku Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 12:23 Płaczę [ nie w przenośni = tak prawdziwie]. I mnie nie pocieszajcie - bo na to nie ma pocieszenia , i na to każde słowa są głupie, płytkie i grzecznościowe. Piszę , byście wiedzieli, że mi znowu życie nie wychodzi i byście ciepłe myśli mi wysłali [ myśli a nie słowa! ]. Los zaklinam, by mi tego nie robił [ ale wiem, bo już kiedyś zaklinałam - że zaklinać nie potrafię ]. Czaruję, [ ale wiem - bo też kiedyś próbowałam ] - że czarować nie potrafię. Pies jest chory. Mocno. Na starość. Nawet lat jej nie chcę liczyć - bo to Chanell = kobieta. Weterynarza, różne wzmocnienia - mam to opanowane. Kilka razy nam się udawało [ jej i mnie ] wyjść z kryzysu. Teraz to poważniej wygląda. Na działkę nie pojechałam. Parmesanowi wczorajsze, imieninowe drzewko [zamiast kwiatków] teraz wysyłam [ufam, że zrozumie]. Moje plany wyjazdu leżą pod znakiem zapytania = nie zostawię swojego, chorego psa, w obcych łapach. Pies parzył mi w oczy [ze zrozumieniem] zawsze = gdy się śmiałam i gdy płakałam. Teraz płaczemy razem ; mojemu psu lecą łzy !!! Prawdziwe łzy!!! Nie skamle, nie piszczy, nie sapie, nie rzęzi, nie je .... Nic. Tylko leży i patrzy mi w oczy. I lecą mu łzy. To, jak mi jest, pojąć potrafi tylko ten, kto to przechodził. Innym, NIEPSIARZOM , ZABRANIAM to czytać!!! Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia100 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 12:33 ktocoto, przeszłam to kilka lat temu, jestem z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 12:44 KTCT, jak wiesz, mam psy od zawsze, teraz 2 dosc leciwe i jednego mlodego. Zycie! Ale mysl tylko pozytywnie! Napisze Ci, KTCT, to, co chcialam napisac, wchodzac tu, nim przeczytalam Twoj post. Kiedy wchodze na F. i widze w spicie Twoj nick serce mi rosnie, czuje cos dobrego w powietrzu, cos pozytywnego, wiem ze zaraz bedzie milo, cieplo, serdecznie, bo to Ty taka jestes, dobra i serdeczna. Przekaz te energie Chanel, ode mnie i moich jamnikow tez, badzcie dobrej mysli i zachowuj sie spokojnie, nie denerwuj psa, nie pokazuj mu swojego cierpienia czy strachu. Badzcie dzielne i spokojne, tak jak zwykle. Caluje Was bardzo mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 13:29 wloba Mikołajek jest słodki, a psiątko jakie domyślne,już dla chłopaka proce przyniosło dobra psina hihi Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 13:24 ltotocoto Cyt................................ Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 14:39 Dziś ja tu pilnuje żebyśmy byli na topie Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 14:54 Witajcie kochani. Wstałam i zaraz za obiadek się biorę, bo wczoraj to na cudzym wikcie byłam: obiad u Jerzego, późna kolacja u Wojciecha i dzisiaj czuję tego skutki. Nie, żeby kuchnia mi nie odpowiadala, ale ten bar! A przecież nie wypadało mi u Jurka nie wypić lampki wina do obiadu, a później jak wszyscy się zjechaliśmy u Wojtka, to też jakiś aklohol serwował. No i moje filtry protestują, takie są uciążliwe. A tak w ogóle przypomniało mi sie, że jeszcze zimą, chyba w lutym, była nieśmiała propozycja, aby właśnie w ten weekend spotkać się u Krolika. Niektórzy byli przeciw, w tym ja, własnie z powodu zobowiązań, ale głównie o pogodę chodziło. No i choć słonko, to cieplo nie jest, nie posiedzielibyśmy przy ognisku wieczorem w taki ziąb. Pozdrawiam Krolika! Współczuję ktotocoto z powodu niedomagań psa. Znam to uczucie, ponieważ kiedyś też przeżywałam śmierć mojej jamniczki (czarnej,podpalanej, gładkowłosej). Po "wyroku" i stosownym zastrzyku umierała na moich rękach. Płakałam, jakby odchodził mi ktoś bardzo bliski ( a nie?). Dłuuugo nie mogłam się z tego otrząsnąć i nie zdecydowalam sie więcej na posiadanie psa. Trzymaj się więc kochana ktotocoto, myślami jestem z Tobą. Może wszystko jakoś się odwroci, piesek poczuje się lepiej a Ty będziesz mogła pojechać na ten zasłużony urlop. Odpowiedz Link Zgłoś
kabe.wawa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 14:56 Parmesan, jak po imieninach? Czy ktoś przyszedł na tą pieczeń, smakowała im? Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 17:17 U nas było podobnie. Pierwszego jamnika straciliśmy przy porodzie(Sonia), ale został mały Bill. Doki natomiast została adoptowana. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 18:46 KTCT wiem jak trudno jest sobie poradzić z taką rozpaczą jaką Ty przeżywasz. Tym bardziej jeżeli się kogoś kocha jak Ty kochasz Chanell. Bądź dzielna. Jestem cały czas z Tobą. "Od czasu do czasu podstawowe prawa wszechświata zostają jakby na chwilę zawieszone i nie tylko wszystko idzie dobrze, ale nic nie jest w stanie przeszkodzić temu, żeby szło dobrze". Więc bądź dobrej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
64peter Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 18:53 Pozwole sobie podsumować sentencją parmesana panta rhei... Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 18:58 Parmesan i Anusiu - dziękuję. Dziękuję również Tobie Króliku za zdjęcia. Bardzo mi sie podobały i skłonily do refleksji. Pięknie w tym Twoim Królikowie a jamniki przeurocze. Mam nadzieję, że nic mi nie stanie na przeszkodzie by w czerwcu podrapać je za uszkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 19:30 Jedno ze zdjęć Królika przypomniało mi o wczorajszym Międzynarodowym Dniu Książki. Gdzieś kiedyś przeczytałam, że dom bez książki jest jak plaża bez słońca. Piękny ten Twój pokój Króliku i pełen słońca - nawet w dzień pochmurny. Może tak z okazji wczorajszego Dnia podamy sobie tytuły książek, do których chętnie wracamy i które warto przeczytać?. Dla mnie taką książką jest "Wszystko co naprawdę trzeba wiedzieć nauczyłem się w przedszkolu" Roberta Fulghuma. Książka piękna i mądra, pełna życiowych prawd. Przez ostatnich 14 lat często do niej wracam. Dzięki niej - kupiłam sobie kredki i rysuję w chwilach dla mnie ciężkich (oczywiście do szuflady), - zwracam uwagę na to jak piękne jest wszystko co nas otacza, - pokochałam mlecze, które kiedyś zawzięcie tępiłam, - prowadzę spis rzeczy, których nie rozumiem do końca i który, jak u autora książki, im jestem starsza tym dłuższy się staje, - zapamiętałam wreszcie jak się pisze wyrazy "naprawdę" i "na pewno" (ciągle mi się myliło z którym wyrazem "na" pisze się osobno). Zachęcam do jej przeczytania. Kończę cytatem "Mianowicie, że wszystko żyje tylko wtedy, jeśli coś innego zginie. Nie ma życia, nie ma śmierci. Nie ma wyjątków, wszystko musi kiedyś przyjść i kiedyś odejść. Ludzie. Lata. Idee. Wszystko. Koło się toczy i stare staje się pożywieniem tego, co nowe.". panta rhei ! (przytaczam za parmesanem). Mimo niezbyt miłych wieści na dzisiejszym forum miłego wieczoru kochani. Papatki PS. KTCT cały czas myślami jestem u Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 21:24 KTCT jestem z Tobą! Bardzo Ci współczuję, kilka lat temu przeżywałam to samo! Ale nic na to nie poradzimy, takie jest życie i chociaż trudno się z tym pogodzić - musimy! Najbliźsi nasi odchodzą, bo taka jest kolej rzeczy. Dla mnie najgorsze jest to że nie zawsze odchodzą w spokoju i bez cierpienia.I dotyczy to zarówno ludzi jak i zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 24.04.05, 21:28 Ale na pewno nie wolno tracić nadziei i wiary, bo wiara czyni cuda! Odpowiedz Link Zgłoś
krolik-ok Re: KSIAZKI 24.04.05, 22:11 Nie bede oryginalna, jesli powiem "Mistrz i Malgorzata", dokladnie tak, jak powiedzieli Polacy w ankiecie Polityki tworzac kanon literatury swiatowej.Co Wy na to? Znam ludzi, ktorzy chca sie uczyc rosyjskiego tylko po to, zeby przeczytac M i M w oryginale. Odpowiedz Link Zgłoś
ktotocoto Re: KSIAZKI 24.04.05, 23:01 O książkach,pogodzie, imprezach, ....jutro napiszę. Dzisiaj chce mi się słuchać a nie mówić. Rysunek Wam posłałam - w podziękowaniu. Mandy: ja nie potrafię rysowć [ choć lubię ]. Ty lubisz i potrafisz! To musi być w szufladzie? A może choć jeden, choć pół nam pokazać możesz? Z trudem żyjemy. Jutro będzie dobry dzień ..... [kto to śpiewał?] Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś