Dodaj do ulubionych

Chcę zakończyć tą znajomosć

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 11:25
Wpakowałam się w romans z żonatym facetem.
Trwało to kilka lat, było różnie, lepiej, czasami gorzej...
Wiem, że nie ma to sensu i chcę z tym skończyć.
Już parę razy udało mi się to, ale nie na długo.
Kiedy już zaleczę swoje rany po rozstaniu, on znów pojawia się w moim życiu.
Nie mam już siły. Dlaczego on mi to robi?
Obserwuj wątek
    • alertian Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 23.02.05, 12:14
      Gość portalu: Iza napisał(a):

      >Dlaczego on mi to robi?
      po pierwsz to postaw się w syrtuacji w jakiej jest jego żona!
      to juz jest nie fer
      Ty chyba nie masz dość skoro pozwalasz mu na powrót
      • sarafran Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 26.02.05, 19:53
        Alertian.A zdarzył się Tobie kiedyś w życiu romans? Nie moralizuj wszak tyle o
        sobie wiemy ile nas sprawdzono.
    • edkas Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 23.02.05, 13:30
      Bo tacy są faceci zwłaszcza żonaci. Ale jeśli na serio nie jesteś
      zainteresowana to poprostu nie pozwól żeby znów zdominował Twoje życie.
      Pamiętaj to Ty jesteś ważniejsza
    • daisy8 Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 23.02.05, 13:40
      witaj...
      po pierwsze w 98.5% faceci NIE zostawiają żon dla kochanek czy przyjaciółek..
      2. skoro dajesz mu wrócić to znaczy że nie masz go dośc i nie chcesz żeby
      odszedł...
      3. boisz się samotności
      4.i najważniejsze: zapytaj go czy cię kocha jęsli powie że tak to powiedz by
      zostawił żone, jeśli tego nie zrobi to nie jest facet dla ciebie...

      Ps ja osobiście nie mogłabym być z żonatym facetem bo to naprawdę nie jest fair
      w stosunku do własnego sumienia - o żonie już nie wspomne...
      powiedz mu prawdę, powiedz by opuścił raz na zawsze twoje życie... a będzie ci
      dużo łatwiej psychicznie...
      związek z żonatym facetem nie ma przyszłości
      D.
      • Gość: Iza Re: Chcę zakończyć tą znajomosć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:58
        Nie chcę aby on zostawił żonę. Nie chcę wiązać się z nim na stałe.
        Jestem z nim, bo było mi w takim zwiąku dobrze. A teraz mam dość, chcę to
        przerwać. Ale on nie jest mi obojętny i nie stać mnie, ąby mu stanowczo
        powiedzieć "odczep się".
        • alertian Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 23.02.05, 14:02
          czyli co byłas z min tyko dla kasy czy sexu? bo taki związek z facetem żonatym
          moim zdaniem jest chory!
          Myślisz o stateczności i rodzine czy tylko o spotykaniu się potajemnie z tym
          gościem?
          • Gość: Iza Re: Chcę zakończyć tą znajomosć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 14:08
            Wiem, że to było złe i dlatego chcę to skończyć.
        • daisy8 Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 23.02.05, 14:10
          ech... życie jest pasmem ciągłych wyborów... jeśli nie podejmiesz ostatecznej
          decyzji możesz zmarnować sobie życie... to jest jak gra w Lotka:
          podejmujesz decyzje o kupieniu losu: i albo wygrałaś... co zmienia twoje życie
          na zawsze albo przegrałaś i jesteś stratna jakieś grosze...
          a jeśli nie kupisz losu a wylosują twoje szczęśliwe numery do końca życia
          będziesz o tym myślała...
          może zapytaj co on o tym sądzi, piszesz że nie jest ci obojętny... więc pewnie
          ze sobą czasem szczerze rozmaiwiacie... więc wypiszcie za i przeciw bycia ze
          sobą i koniec...
          ewentualnie rzut monetą:
          reszka-odchodzę
          orzeł-odchodzę
          jak stanie w pionie-zostaje....
      • Gość: Zośka Re: Chcę zakończyć tą znajomosć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 14:13
        Zwyczajnie - nie odbierać telefonów, nie wpuszczać do domu, nie umawiać się,
        nie przyjmoać prezentów i zaproszeń, itp.
        Z trudem - ale konsekwentnie mówić - nie, no i pozbawić się z tego tytułu
        określonych przyjemności.
        Co to znaczy - "dlaczego on mi to robi?", co to za pytanie?
        Przecież on ma z Tobą wygodny układ, żona po latach nieco się już znudziła,
        życie erotyczne opanowała rutyna itp.
        Więc ma przyjaciółeczkę na boku.
        Musisz sobie to uświadomić.
        Poza tym żonaci faceci mają to do siebie, że w ich rodzinach są dzieci,
        zalezności majatkowe. Mają określne obowiązki, i jesli są odpowiedzialni muszą
        je spełniać.
        Wdając się w romans z żonatym facetem, potem uwikłując się w zależności
        emocjonalne - trzeba od początku pamiętać, że to układ dla Ciebie
        niekorzystny, że będziez w cieniu, że przypadnie Ci rola tej "trzeciej".
        W każdym układzie i Twoim także są dwie strony - Ty i on. Na równych prawach.
        Jak przyjęłaś postawę uległej, podporządkowującej się partnerowi - stajesz się
        od niego uzależniona, zwłaszcza w sferze emocjonalnej. To niezbyt dobre dla
        Ciebie.
        Na początek zrób sobie spis argumentów - za tym związkiem i przeciwko niemu.
        Taki bilans strat i zysków.
        Napisz sobie - czego Ty oczekujesz od tego związku (nie tylko od faceta, ale od
        układu w jakim jesteś),
        przeanalizuj na trzeźwo, z dystansu, chłodnym okiem analiyka - czy te
        oczekiwania są wogóle realne i mają szanse na realizację.
        Np. chcę wyjść za mąż, mieć dziei i normalby dom - to twoje marzenie.
        Realia - on ma żonę, dzieci w wieku szkolnym, mnie jako kochankę od lat i jest
        mu z tym nadzwyczaj wygodnie.
        Jakie są szanse, że zmieni ten układ - praktycznie - żadne.
        Np. mam ochotę być tylko jego intymną przyjaciółką, jest nam dobzre w łóżku,
        ale on ma mało czasu i nie spełnia moich czekiwań w tej materii.
        Realia - ma dużo pracy, jest zestresowany a żona zaczyna mruczeć, że się
        opuścił w "świadczeniach małżeńskich".
        Jakie są szanse na poprawę - jakieś są, trzeba we dwójke przegadać problemy.
        I tak dalej itp.
        Przede wszystkim - zastanów się czego Ty tak na serio oczekujesz od tego faceta
        i czego tak na serio chcesz od tego Waszego związku, do czego ma on doprowadzić.
        Pozdrawiam.
        PS. To będzie trudne, cholernie trudne, ale dasz sobie radę...
        Muisz być tylko świadoma tego czego chcesz i konsekwentna w tym co robisz.
    • pendragon_pl Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 23.02.05, 14:15
      Sorry ale ja nie rozumiem kobiet, które romansują z żonatymi facetami. Trzeba
      mieć pewne zasady w życiu drogie Panie.
      • alertian Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 23.02.05, 14:19
        popieram ale niestety ten gość tez jest niezły dupek skoro zdradza zone i to
        tez trzeba podkreślić
        Iza przynajmniej chce to przerawć i to już jest wielki + dla niej
        Pozwodzeni i wytrwałości życze
      • daisy8 Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 23.02.05, 14:22
        no wiesz.... ale sam napisałeś nie rozumiem pań...a co z facetami???????? to
        oni idą do innych kobiet... ale mało obiektywne stwierdzenie....
        • alertian Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 23.02.05, 14:36
          niestety są złe kobiety i źli panowie
          Ja staram się byc fair i jestem szczery czasami za szczery!!
    • Gość: grzes do Izy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 15:22
      Jestem takim "romansującym żonatym facetem" i wiedz, ze Twoją przewagą w takim
      zwiazku jest to, ze mozesz to w kazdej chwili skończyć, bez wyrzutów sumienia,
      bo tak naprawdę to Twoje uczucia są wykorzystywane. Zostaw go, jeśli trzeba to
      brutalnie, miej gdzieś jego uczucia /a właściwie nie jego uczucia tylko to co
      on mówi o swoich uczuciach/, tak jak on ma gdzieś Twoje uczucia. I uwierz mi:
      kochanek, który nie odchodzi od zony w ciągu kilku miesiecy, zazwyczaj nie
      odchodzi nigdy... Siły życzę i mądrości...
      • Gość: ik-30 Re: do Izy IP: *.net / *.sarocom.net 23.02.05, 17:38
        Droga Izo. Czy Ty zastanowiłaś się co czuje jego żona - no chyba że nie wie.
        Jeśli tak to facet musi się dobrze kryć. Mnie mąż zdradził, ja to odkryłam i
        wiesz mam 15 kg mniej. Czasami z powodu zdrady mam takiego doła, że hej. Skończ
        to bo sama widzisz on i tak od żony nie odejdzie a Tobie latka lecą, życie
        minie i co Ci zostanie - NIC. Weź się w garść znajdz miłego wolnego faceta
        zakochaj się i zacznij normalnie żyć. Życzę szczerze powodzenia. Iza
        • sarafran Re: do Gościa portalu 26.02.05, 20:07
          Kiedyś odszedł ode mnie po 6 latach nieformalnego związku facet.Odszedł jakbyż
          inaczej do tej drugiej.Też chudłam, płakałam. Potem byłam po tej drugiej
          stronie barykady- tej potępianej przez Ciebie...i wiem że nie jest wcale łatwo
          odejść, skończyć coś.Ludzi łączy nie tylko sex.Pomiędzy nimi wytwarzają się
          jakieś relacje emocjonalne.Mężczyźni nie tylko zdradzają dla cielesności.Myślę
          że chodzi też o bliskość, poczucie zrozumienia itd. Zastanów się czy coś między
          Wami nie grało, czy były jakieś niedomówienia, brak bliskości...
      • sarafran Re: do grzesia 26.02.05, 20:16
        dlaczego uważasz że Iza ma tą przewagę że ona w każdej chwili może odejść?A on
        nie możę?I to w dodatku w cieplutkie ramionka żony?
        A co powiesz Grzegorz na temat romansu on ma żonę ona ma mężą..Czyje uczucia są
        wykorzystywane?Kto może a kto nie może odejść?
        Grzegorz skoro w TObie jest tyle mądrości życiowej to dlaczego zdradzasz?
        Dlaczego pozwalasz komuś cierpieć?Dlaczego?
    • Gość: a Re: Chcę zakończyć tą znajomosć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 19:14
    • patatajek Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 26.02.05, 19:42
      A moze On rzeczywiscie Cie kocha? Tu nikt Ci niczego radzic nie moze. To sa
      Wasze uczucia. Skoro NIE JEST Ci obojetny to moze porozmawiajcie bez pomocy
      tego forum. Sugestie na temat tego co zrobic moze i plyna z dobrego serca ale z
      pewnoscia nie sa recepta. Jesli On rowniez nie moze bez Ciebie to chyba warto
      gadac. wg slow jednego z doradcow istnieje jakis procent ludzi, ktorzy odchodza
      od zon i zaczynaja nowe zycie. Jesli On jest uparty i kocha nic Ci nie da
      konsekwentna odmowa bo On i tak czuje ze cos w Tobie jeszcze sie tli.
      Pozdrawiam
      • sarafran Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 26.02.05, 20:12
        Wiesz patatajek...chciałabym wierzyć w to że On Izę kocha (bo może i kocha)
        ale....moje 32 letnie życie nauczyło mnie że ludzie mający własne rodziny
        zależności finansowe nie tak szybko zburzą misternie układany domek z
        kart.Wstyd mi że to piszę.Nigdy nie posądzałabym siebie kilkanaście lat
        wcześniej że będępisać takie rzeczy ale....tak jest.Ja też kiedyś fruwałam a
        nie zaprzepaściłam swojego życia...Czy żałuję ? Nie wiem.
    • czarna_rozpacz jakbym radyjo maryjo sluchal 26.02.05, 19:57
      skad sie biora takie nawiedzone qtasy,
      zawsze mnie zastanawia?
    • sarafran Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 26.02.05, 20:01
      Iza.Myślę że nie chcesz tego skończyć. Twoje odejścia są próbą postawienia
      Twojego Partnera pod ścianą - próbą wyegzekwowania tego czego myślę tak
      naprawdę chcesz a mianowicie bycia z nim "na zawsze".
      Z jedenej strony przyzwyczaiłaś się do sytuacji pt:nie mogę zjeść całego ciasta
      wyjadam więc rodzynki, z drugiej wolałabyś jednak coś bardziej treściwego.
      Jak chcesz pogadać napisz na mój adres e-mail dlinka2@wp.pl
    • obcy34 Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 26.02.05, 20:25
      powazna sprawa. Ty sie zastanow dziewczyno czego chcesz i mu to powiedz.
      • sarafran Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 26.02.05, 20:33
        Obcy 34.Iza dokładnie wie czego chce-chce być z nim.Ale tego nie może mu
        powiedzieć bo staci wtedy to co ma-namiastkę prawdziwgo życia....To nie jest
        takie proste.Owoc zakazany smakuje bardzo długo, nęci i kusi...
        • obcy34 Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 26.02.05, 20:37
          kompletnie nie rozumiem co mowisz. nie powie mu nawet jesli jest szansa na
          zycie z nim? czemu? pozwoli zdychac samej sobie i byc moze jemu? a moze to
          jakis wrazliwy facet. moze ma dzieci.moze moze moze....wim ze pytania z
          kosmosu ale.. skoro ona kocha jego to powinna mu wszystko wyjasnic. sorry moze
          ja glupi jestem a z pewnoscia nieco pijany
          • sarafran Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 26.02.05, 20:52
            Głupi to Ty na pewno nie jesteś.We wrażliwych facetów wierzę..więc może i On do
            takich się zalicza.Obcy chodzi mi o to że skoro On nie odszedł tyle lat od żony
            to od niej na pewno nie odejdzie.Może jestem zbyt dużą realistką...Może...Może
            po prostu jestem zbyt duż hipokrytką...Gdyby mi zależało na facecie z takiego
            podwójnego układu to też nie próbowałabym dopchnąć go emocjonalnie do muru
            bo...bałabym się że stracę wszystko.Ja naprawdę rozumiem Izę...Chociaż może to
            Ty masz rację...Nie wiem.
            • obcy34 Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 26.02.05, 20:57
              Moze tyle lat nie odchodzil bo nikt mu nie powiedzial WYBIERAJ. Faceci sa mniej
              skomplikowani niz kobiety. Skoro kilka lat byl z Iza ...swiadcz to chyba o tm,
              ze cos do Niej czuje.
              • sarafran Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 26.02.05, 21:08
                Obcy...mam wrażenie że Ty coś więcej wiesz o takich układach....:)
            • Gość: naer Re: Chcę zakończyć tą znajomosć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 20:59
              Iza jest niedojrzala emocjonalnie, ma niskie poczucie wartosci i masochistyczne
              zapedy.
              to typowy rys psychologiczny wieloletnich kochanek ktore nie potrafia ani
              odejsc od kochanka ani zaryzykowac bycia z nim w normalnym zwiazku.

              smiem przypuszczac, ze nawet jesliby doprowadzila do jego rozwodu to nie
              przetrwali by razem dlugo. bo laczy ich tylko ten bolesno-niezobowiazujacy a
              ekscytujacy smaczek zdrady. dlatego nie decyduje sie na ostateczny krok.
              • obcy34 Re: Chcę zakończyć tą znajomosć 26.02.05, 21:07
                Byc moze. ale co to zmienia? chyba zawsze warto miec jasna sytuacje.
    • diabel.tasmanski poczytaj 26.02.05, 20:55
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=20923856
      • Gość: near Re: poczytaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 20:59
        ona jest wszedzie :)))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka