Dodaj do ulubionych

pytanie kulinarne 2

06.03.05, 17:25
Już z tym miałam isć na forum kuchnia, ale Wy tak wszystko wiecie, to moze mi
ktos pomoże ;-)
Dostałam od gosci co to tu wpadli na chwilę 2 (słownie dwa) litry mleka
prosto od krowy. Moje protesty, ze przecież nie wypiję tyle zbyto hasłem, ze
moge sobie przecież zrobić kefirek albo maslankę... ech, nie ma to jak
ześwirowani znajomi, co to z miasta uciekli na łono natury;...;-) Ale tak
serio mówiąc, to jak ja się mam za ten kefirek zabrać?
Obserwuj wątek
    • crusader1 Re: pytanie kulinarne 2 06.03.05, 19:07
      Ku sobie naturalny kefir (na kuturach bakterii) wiekszosc zjedz a reszte dodaj
      do mleka. Postaw to w glinianym lub szklanym naczyniu i przykryj spodkiem. W
      miare cieple miejsce musi byc i czekaj. Ja bym calych dwu litrow nie uzyl na
      raz... A potem kefir robi kefir...
      • elli_nika kefir robi kefir;-) 06.03.05, 20:36
        O rrrety;-)))) na to to bym nie wpadła. Tylko powiedz mi jeszcze Crusaderze,
        czy jogurt robi jogurt, a maślanka maślankę? Mogę np. to mleko na 3 podzielić i
        w każdym dzbanuszku co innego? A owoców mogę do tego dobać?
        • a000000 Re: kefir robi kefir;-) 06.03.05, 21:42
          jogurt robi jogurt, ale maślanka NIE robi maślanki. Mleko prosto od krowy
          najlepsze jest nastawione na zsiadłe. Niepowtarzalna okazja. Nie potrzeba
          dodawać żadnych kultur bakterii genetycznie modyfikowanych, tylko nalać do
          kubka i w ciepłe miejsce postawić. Jak już skwaśnieje możesz dodać owoców i
          zmiksować. Ale najlepsze jest z pierogami ruskimi.
          Część mleczka wypij bez gotowania, może być z masłem i miodem, ale wtedy
          podgrzane - idealne na przeziębienie. Ostatnio słyszałam, że pijąc mleko prosto
          od krowy można alergię wyleczyć.
          • crusader1 Re: kefir robi kefir;-) 06.03.05, 22:42
            Bakterie nie sa genetycznie modyfikowane :) Sa martwe i zywe kultury. Z martwych
            kefir nie wyjdzie. Jesli chodzi o jagurt to owszem tez sie robi, ale to nieco
            bardziej skomplikowana procedura. Temperatura musi byc miedzy 33 i 48 stopniami
            i w miare stala. Nie polecam to wiele roboty, ja zrobilem to kiedys w ramach
            eksperymentu kulinarnego i raz mi nie wyszlo, drugi raz wyszlo ale nie warto...

            Owoce mozesz dodac ale dopiero po skonczeniu. Kefir bardziej slodki moze ci
            wyjsc juz po 12-16 godzinach, jak dodasz wiecej kefiru lub bakterii. Kwasny
            natomiast po 2 dniach. Nie napelniaj sloika lub naczynia do pelna i nie zakrecaj
            tylko przykryj spodeczkiem. Nie chcesz miec bum w kuchni jak to sie zdazylo
            mojemu nierozgarnietemu koledze :)

            Ja polecam zrobienie kefirowych plackow:

            300 g maki
            ok. 1\2 szklanki kefiru
            sol, cilantro, dwa zabki czosnku zmiazdzonego, pare zmairzdzonych oliwek, lyzka
            margaryny, proszek do pieczenia. Jak ciezko z cilantro to mozesz zastapic zwykla
            pietruszka zmieszana z tymiankiem i taragonem lub bazylja.

            Make i kefir z proszkiem zmieszaj i pozwol urosnac przez pare godzin. Potem
            zorciagnij i na wierzchu posyp wszystkim wciskajac w ciasto i zrob z tego z 7-8
            buleczek. Poczekaj z godzinke aby znowu podrosly, posmaruj tluszczem na gorze i
            poloz na brytwance pomarowanej oliwa i przykryj ja papierem do pieczenia czy
            folia. Picze je w 220 stopniach przez 7-10 minut.
            • a000000 Re: kefir robi kefir;-) 06.03.05, 22:45
              Skąd wiesz, że nie są genetycznie modyfikowane? Masz jakieś dane naukowe?
              Odpowiedź jest ważna, bo być może żyję od wielu lat w błędzie.
            • a000000 Re: kefir robi kefir;-) 06.03.05, 22:47
              Od czego te placki rosną? Musi, jakaś temperatura odpowiednia być?
              • crusader1 Re: kefir robi kefir;-) 06.03.05, 23:16
                Szybko to od proszku do pieczenia...
                Wolno to od tych genetycznie modyfikowanych bakterii w kefirze :)
                Ale to zabiera wicej niz 3 godziny...

                Bakterie sa zaprosta struktura aby je modyfikowac i nie ma po co. Rozmnarzaja
                sie szybko...
                • a000000 Re: kefir robi kefir;-) 09.03.05, 14:44

                  crusader1 napisał:

                  > Bakterie sa zaprosta struktura aby je modyfikowac i nie ma po co. Rozmnarzaja
                  > sie szybko...

                  Jest po co. Inne bakterie robią kefir, inne jogurt, a inne kwaszą mleko. Te od
                  kwaszenia są naturalne i takie same jak te co dla naszego zdrowia w jelitach
                  siedzą i pracują.
                  Najlepiej się robi doświadczenia na prostych strukturach, a szczególnie
                  bakterie do roboty się różnistej zaprzęga. To, że bakterie w specjalnych
                  warunkach (ciepło, mokro) się szybko rozmnażają, to widać okiem nieuzbrojonym,
                  Crusaderze mój miły. Ale nie na tyle, aby ciasto na nich wyrosło! Chyba że
                  zapoczątkują fermentację.

                  Powiadasz, że placki rosną od proszku i bakterii? To i temperatura musi być ok.
                  40 st, ażeby proszek "ruszył" chemicznie do bąbelkowania, a bakterie nie
                  zdechły.
                  >
            • elli_nika Re: kefir robi kefir;-) 06.03.05, 23:14
              Nie wiedziałam, ze aż tyle fjanych rzeczy mozna zrobić z takim prezentem ;-)
              Wielkie dzięki. Mleczko z masłem i miodem juz skonsumowane, ale reszty
              wystarczy i na kwaśnie i na placuszki i na kefirek. Jesteście wielcy ;-))
    • mamalgosia Re: pytanie kulinarne 2 09.03.05, 14:03
      Gdy byłam na wycieczce klasowej w TAtrach, wstąpiliśmy do chatki u wlotu do
      Doliny Strążyskiej. Gaździna uraczyła nas pysznym mlekiem. A potem wyznała, że w
      tym mleku moczy skarpety męża, bo jak on je nosi bez przerwy przez miesiąc, to
      one nie dadzą się tak łatwo wyprać, a moczenie w mleku bardzo dobrze im robi.
      To było owcze mleko co prawda, ale z krowim też możesz spróbować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka