pazury.cezara 14.03.05, 22:52 Czy ktoś, bez zaglądania do materiałów pomocniczych - strona serialu, archiwum własne, powtórka - wie kto to jest Cholakowa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
corral Re: Kłyz (mjm) 14.03.05, 23:05 to siostra Janiny Nożycorękiej chrzestna Ewuni w zamierzchłych czasach ksiągowa Gazeli, w hurtowni teraz chyba tylko pracuje w POM-ie (powolny obchód miasta) i czasem do Janiny zachodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
pazury.cezara Re: Kłyz (mjm) 14.03.05, 23:09 Jezu, nie wierzę, no wybacz, nie wierzę, że nie obyło się bez sciągi. Odpowiedz Link Zgłoś
corral Re: Kłyz (mjm) 14.03.05, 23:14 serio-serio :) niewiarygodnie, ale z dumą przyznaję że tak! (jedynie nie do końca umiem się popisać jak się nazywał ten wspólnik Gazeli, co nielojalnym się okazał - Kozicki? Kozielski? - ten Jędrula z "Rodziny Zastępczej") Odpowiedz Link Zgłoś
pazury.cezara Re: Kłyz (mjm) 14.03.05, 23:35 Bo wiesz, mnie głównie zadziwiło to, czemu twórcy serialu używaja tak idiotycznych określeń postaci na "liscie płac". Ja dzisiaj akurat rzuciłem okiem, i gdyby nie nazwisko aktorki, nie miałbym pojęcia kto to Cholakowa. Nie mozna to napisać po ludzku, np. ciotka Ewy. Cholakowa, to mi sie jakoś kojarzy z przaśnymi, socjalistycznymi, filmami kryminalnymi (Cholakowa - wścibska sąsiadka pijaka (bo każdy pijak to złodziej), który zarąbał siekierą kadrową, bo wykryła jego lewe zwolnienie, czy cos w tym stylu). Odpowiedz Link Zgłoś
pazury.cezara Re: Kłyz (mjm) 14.03.05, 23:45 (jedynie nie do końca umiem się popisać jak się nazywał ten wspólnik Gazeli, co > > nielojalnym się okazał - Kozicki? Kozielski? - ten Jędrula z "Rodziny > Zastępczej") Kozielski sie nazywał, ale serio? to Jędrula był? No, szacuneczek, nie wiem czy ty od gianniego nie jestes lepszy (tylko wiesz, jemu dwójka trochę śnieży). Odpowiedz Link Zgłoś
tervaniemi Re: Kłyz (mjm) 15.03.05, 09:48 Ale jaka ta ciotka wcibska! Ja bym jej dał po mordzie, jakby przyszła do mnie z pretensjami, że nie wie, co się u Ewuni dzieje. A gówno ją to obchodzi! Musi dowiadywać się wszystkiego w kolejce po mięso podczas zakupów, bo przecież cały Gródek aż huczy od plotek! Ja bym nie chciał tam mieszkać, nic się nie ukryje... Czy na polskiej prowincji rzeczywiście tak jest, ze wszyscy wszystkim bez wyjątku obrabiają d...? Odpowiedz Link Zgłoś