kanuk
21.03.05, 05:47
(zanim przyjdzie Kwiecien)
Zaspiewaj mi raz jeszcze swa o milosci piesn,
twe pomruki,szepty i westchnienia,
zaspiewaj mi kolysanke na pozegnanie,
bo wkrotce zamykam oczy i spac
bede przez tysiac lat.
I byc moze, gdy planety pokraza wokol
slonca przez sto dekad,
zawilosci czasu rozwiaza ten lodowaty
labirynt,ktorego dzis nie moga
rozpuscic moje lzy.
Zycz,by mi sie nic nie snilo.
Nie chce sie znalezc znowu tam,gdzie mnie
powiodly sny.
I jesli pocalunek Twoj,dziesiec
stuleci od dzis, mialby echem tylko byc
dzisiejszej mroznej pustki,
to nie budz mnie wcale.