Dodaj do ulubionych

SAMOTNOŚĆ

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.05, 10:16
Samotność- najgorszy rodzaj umierania, bez fizycznego bólu, długotrwały,
perfekcyjnie wyniszczający!
_________________
To taka rada dla tych co juz nie chca się z nikim wiązać.( dla mnie tez)
Obserwuj wątek
    • hrabia_potocki Re: SAMOTNOŚĆ 28.03.05, 10:19
      wcale się z Tobą nie zgadzam, samotność potrafi być twórcza, a poza tym poco
      sobie zaraz żyły myślami podcinać!;-)))
      • Gość: Fiona Re: SAMOTNOŚĆ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.05, 10:25
        To jest Twoje zdanie ale dla mnie samotność jest wyniszczająca . Chodziło mi o
        zycie w samotności przez cały czas i robienie tego z własnej woli a nie ze tak
        wyszło.
        • hrabia_potocki Re: SAMOTNOŚĆ 28.03.05, 10:52
          czasami też mówię, iż wybieram, ale uwierz, samotność to wcale nie ciemne
          myśli, ani jakieś specjalne doły!;-)))
      • Gość: Fiona Re: SAMOTNOŚĆ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.05, 10:56
        A teraz coś w druga stronę DOPIERO W SAMOTNOŚCI CZŁOWIEK JEST NAPRAWDE SOBĄ.
    • lokmen1 Re: SAMOTNOŚĆ 28.03.05, 10:35
      no wiesz w samotnosci jest troche nnudno .... poszukaj kumpli wyskocz na
      brovvarka i jest ql
      • albercik7 Re: SAMOTNOŚĆ 28.03.05, 11:05
        dokladnie tak ,ludzie co za desperaci tu pisza .pozdrawiam
        • zegor Re: SAMOTNOŚĆ 28.03.05, 19:54
          Co dokładnie tak,no co dokładnie tak?
          Wyskoczyłeś jak diabełek z pudełka i już taki jesteś mądry?
          Na piwko,do pubu?Pieprzysz głupoty....
          Przeczytaj,ktoś jest samotny,jest mu żle......
          a Ty się wpie..sz,że pozdrawiasz....
          Myśl........to ma przyszłość....
          • wietka Re: SAMOTNOŚĆ 28.03.05, 20:00
            Witaj Zegorku:)
            Jest różnica między samotnością, a samotnictwem. Niechciana samotność
            rzeczywiście może człowieka zniszczyć, doprowadzić do ostateczności, natomiast
            samotnik wybiera taką droge - zycie w pojedynkę i jest mu z tym dobrze.
            • zegor Re: SAMOTNOŚĆ 28.03.05, 20:05
              Wietko!Fiona pisze o samotności a nie o samotnictwie z wyboru
              i chyba jest jej żle....
              Dlatego szlag mnie trafia,jak ktoś próbuje być madraliński
    • agnesea77 Re: SAMOTNOŚĆ 28.03.05, 19:55
      gó.. prawda:]
      to najwspanialszy stan jaki kiedykolwiek udało mi się przeżyć :]
      pozdrawiam wszystkich samotnych :]
      • Gość: samanta Re: SAMOTNOŚĆ IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 28.03.05, 20:39
        Jak na razie nigdy nie czułam się samotna.
        W dzieciństwie oprócz rodziny koleżanki,
        później chłopcy, przyjaciółki,partnerzy, znajomi.
        Dlaczego niektórzy ludzie czują się samotni, a inni nie?
      • Gość: Fiona Re: SAMOTNOŚĆ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.05, 20:41
        Samotnośc to nie tylko gdy zostawiamy faceta bo był do d..y ale to ze nie mamy
        przyjaciół, rodziny, znajomych. Najgorsza smierc to smierc w samotności gdy nie
        ma ci kto leków podać:((
    • viedion Re: SAMOTNOŚĆ 28.03.05, 20:41
      Czlowiek jest istota ..stadna :), dlatego samotnosc czy z wyboru czy tez z
      przymusu tak naprawde tworcza nie bywa. Pominmy naturalny ped prokreacji ktory
      prowadzi do parowania (laczenie sie w pary)a ktory wystepuje u wiekszosci
      genetycznie poprawnych osobnikow :). Pozostanie rozlegla plaszczyzna socjalnych
      potrzeb ktora nijak nie da sie pogodzic z samotnoscia.Samotnosc nie jest
      umieraniem..jest raczej wegetacja, stanem przetrwania i wyczekiwania. Samotnosc
      to niekiedy skutek braku aktywnosci (czekanie na manne z nieba ), niekiedy
      skutek niedokladnego czytania slow poetow (np.Stachura, Wojaczek) czy tez
      przykrych doswiadczen z ktorymi sami nie potrafimy sobie poradzic a przyjecie
      pomocy innych wydaje sie nam czyms niegodnym. No..pozostaje jeszcze samotnosc
      na wyspie bezludnej :)
    • Gość: Anha Re: SAMOTNOŚĆ IP: *.chello.pl 28.03.05, 21:28
      prawda,

      i wydaje się, że masz czas na karierę, poczytanie, kosmetyczkę, ciuchy, ble,
      ble itp, a to wszystko nic nie warte,
      kompletnie NIC, bez Miłości :[

      w końcu jesteś/-m jak suchy wiór.......
      • Gość: samanta Re: SAMOTNOŚĆ IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 28.03.05, 22:00
        Wydaje mi sie, że egoiści bywają samotni.
        Takim osobom trudno utrzymać związek, ponieważ myślą tylko o sobie,
        tylko oni są ważni i świat musi sie wokół nich kręcić.
        Czasem chęć bycia najlepszym, dążenie do wytoczonego celu, powoduje, że gubią
        po drodze to co jest również ważne w życiu jak np. rodzina. dzieci.

      • agnesea77 Re: SAMOTNOŚĆ 29.03.05, 12:56
        nieprawda, absolutnie się z tobą nie zgadzam
        miłość nikomu do niczego nie jest potrzebna
        wmawiamy sobie tylko, że każdy musi kogoś kochać bo to sens życia
        g... prawda
        możemy się również realizować bez zbędnego pieprz... o romantyźmie, uczuciach,
        miłości i tym podobnych bzdurach...
        całe życie chciałam kochać i być kochaną, ale wiesz co? dopiero teraz gdy dałam
        sobie spokój, jestem NAPRAWDĘ szczęśliwa :)))))
        • albercik7 Re: SAMOTNOŚĆ 29.03.05, 21:54
          nie jest tak zle
        • anha11 Re: SAMOTNOŚĆ 29.03.05, 22:10
          jak to agnesea77o?

          ani mamusi, ani tatusia, siostrzyczki, braciszka, o sąsisiedzie sympatycznym
          już nawet nie wspomnę :)))
          • agnesea77 Re: SAMOTNOŚĆ 30.03.05, 12:29
            nie mówię o miłości do rodziny, krewnych czy domowych zwierzątek
            mówię o przereklamowanej "miłości" do płci przeciwnej
            a co do sąsiedztwa, to... brrrrrr lepiej nie wspominać
            • big.em Re: SAMOTNOŚĆ 31.03.05, 02:37
              Ja tez przez 2 (moze troche wiecej) lata bylem samotny (w sensie nie bycia w
              stalym zwiazku) i wiesz co? Dopiero po tych 2 latach jak poznalem pewna Pania i
              zakochalem sie po uszy stwierdzilem ze tak naprawde dopiero teraz jestem (bylem,
              bo juz nie jestesmy razem :/) szczesliwym czlowiekiem. Z samotnoscia i
              generalnie ze wszystkim to jest tak, ze dopoki nie doswiadczymy czegos lepszego
              niz mamy obecnie twierdzimy ze wlasnie teraz jest najlepiej. Problem pojawia sie
              gdy stracimy "to lepsze" i wracamy do "tego kiedys najlepszego" co juz takie
              fajne nie jest - trudno sobie z tym poradzic, naprawde :(
            • atrix1 Re: SAMOTNOŚĆ 31.03.05, 19:47
              Odpusc Fromma i reklamy. Szukaj gdzies miedzy nimi.
        • tomskey Re: SAMOTNOŚĆ 31.03.05, 07:59
          agnesea77 napisała:


          > całe życie chciałam kochać i być kochaną, ale wiesz co? dopiero teraz gdy
          dałam
          >
          > sobie spokój, jestem NAPRAWDĘ szczęśliwa :)))))

          Tak. Wmawiaj sobie dalej;) Twoje szczęscie az kipi w Twoich postach.. Jesli tak
          wyglada szczęscie,to ja sie ciesze ,ze jestem szczęśliwy inaczej

    • Gość: zenon gajowniczek Re: SAMOTNOŚĆ IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 30.03.05, 12:26
      Idzie sie przyzwyczaic trzeba umiec sobie z nia poradzić a może okazać sie ona
      błogosławieństwem jak dla mnie to nie jestb żle
      pozdrawiam
    • janq43 Re: SAMOTNOŚĆ 31.03.05, 12:55
      Samotność rodzi twórczość,a ta pomaga przetrwac w samotności.
      samotnizm ma sie do samotności jak prostota do prostactwa,jak kobiecość do
      kobiecizmu i dalej takie bleblebla bla:P
      • emilka222 Re: SAMOTNOŚĆ 31.03.05, 13:06
        Zwykle uciekamy przed samotnością, bo nie czujemy się dobrze z samym
        sobą.Przysłowie mówi, że " Samotność jest jak dźwignia: albo cię zmiażdży, albo
        podniesie" Ja nie potrafiłabym podjąć takiego wyzwania. Bałabym
        się "zmiażdżenia"
        • majka11111 Re: SAMOTNOŚĆ 01.04.05, 13:28
          Kiedyś przeczytałam bardzo według mnie trafne stwierdzenie " Samotność to
          najgorszy rodzaj cierpienia" książka Wisniewskiego "S@motność w sieci" zgadzam
          się z tym po przemyśleniu tych słów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka