heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 10.04.05, 23:57 Wszędzie są. Ale się "markują".:) Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 10.04.05, 23:59 Pewnie ze sa :) Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:00 Mogliby się ujawnić...a tak "siedzę tu sama"....... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:01 Wlasnie sie ujawnilam i dotrzymuje Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:01 Bardzo się cieszę... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:01 ..dotrzymuje Ci towarzystwa. Po ciemku zle widze;) Odpowiedz Link Zgłoś
blue.k Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:02 są ale chyba zaraz nie będzie bo nudy... Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:03 WŁAŚNIE!!!!! O tej porze nikomu się już nie chce pisać.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:01 Oni chyba też sami ale ja nie płaczę z tego powodu:) Odpowiedz Link Zgłoś
blue.k Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:06 chciec to moze by sie chciało pisac tylko o czym? Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:07 Można o wszystkim oprócz sexu. Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:08 A to się niby trzeba ujawniać tylko po to żeby z kimś pogadać?Ja do tej pory myślałem,że nie trzeba w tym celu wyłazić z podziemia,ale zapewne się myliłem,jak widzę,do tej pory normalnie otwierając usta i wydając dźwięki zwane komunikacją werbalną... Odpowiedz Link Zgłoś
blue.k Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:09 jak nie o seksie to ja odpadam;)) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:10 Uważaj Lezio - Wielki Brat czuwa:) Odpowiedz Link Zgłoś
ping.tasmanski Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:10 Nie nikogo tu nie ma wszyscy już śpia Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:11 O Diabełek Ty to masz zdrowie!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
ping.tasmanski Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:43 a mam inne wyjście? :) Odpowiedz Link Zgłoś
shorti Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:13 Nocne Marki to niewiem ale nocne marciny to napewno:) Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:14 ;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:15 Witamy, więc Marcina i co zrobimy z tak miło rozpoczynającym się dniem ? Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:15 Łyk kawki,lub herbatki,to na początek... :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:16 Sorrki ale ja piję herbatę. Mam zamiar jeszcze spać:) Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:19 To była tylko propozycja,wolny wybór..moze być nawet woda..... jak kto woli:) Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:15 Proponuje pierwsza poranna kawe :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:21 No to kwestię napojów mamy już załatwioną:) I co dalej ? Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:22 Co dalej...?? Dobre pytanie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
blue.k Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:22 dalej jest sniadanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
shorti Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:23 A jak ktos nie jada sniadań. A tak wogóle to ska jesteście bo ja z Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:24 Ja za sniadanie tez podziekuje, zamienie na papierosa:) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:26 To straszne ja też palę i bardzo to mi sie nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:27 A ja lubie palic :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:29 Mam to samo ale to jest chore. Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:30 Moze i jest, ale chociaz taka przyjemnosc zostala :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:32 Nie to co mówisz to skrajny pesymizm. Jest wiele innych a fajki to zwykły, zły nałóg. Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:34 No bo ja jestem pesymistka, to jak mam mowic ;) To moze przyklady tych innych przyjemnosci poprosze :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:37 No co Ty? Jest mnóstwo pasji i dziedzin, które sprawiają przyjemność.:) Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:40 Tak naprawde to wiem, ze mnostwo rzeczy moze sprawic przyjemnosc, chocby wieczorny spacer, ale czasem moj pesymizm bierze gore :( Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:44 Na filmie "Chłopaki nie płaczą" padły takie słowa: "Zastanów się co chcesz w życiu robić i po prostu rób to" Fajne prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:45 Super, zapamietam je :))) Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:25 Jestem z Warszawy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:25 Proponuję poruszyć jakiś bardzo istotny temat ? Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:26 Jakaś propozycja,co do tego istotnego tematu ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:27 Sytuacja społeczno ekonomiczna kraju Kobieta z klasą. Stres dziecka w przedszkolu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:29 O mamusiu..... ale strzeliłeś...... ;))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:30 No dobra:)))))) Podaj jakąś dziedzinę.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
shorti Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:29 Co do 2 tematu wszystkie kobiety maja klase ale nie kazna potrafi ja pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:30 Ładnie to powiedziałeś a potrafisz to nazwać? Co to jest ta klasa? Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:32 Robi sie ciekawie..... ;)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
shorti Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:32 Oczywiscie kalasa jest to jakis stopień w skali dajmynato 10 punktowej i jedne kobiety mamja 10/10 a inne 5/10 Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:34 Ale co to jest inteligencja, ruch powiek, chód, barwa głosu? Czy chamstwo w kobiecie z klasą nie razi?. Czy w ogóle jest dopuszczalne? Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:34 No dobra, to za co sa punkty? Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:35 Jakie punkty?? Odpowiedz Link Zgłoś
shorti Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:36 To zalerzy od kazdego z osobna jedni bea dawc za wyglad inni za osobowość. Punktacja zalezy tylko od ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:39 Dobra, ale co swiadczy o klasie kobiety? Ktore cechy, zachowanie potwierdzaja, ze kobieta ja ma? Czy to da sie w ogole jakos opisac na skali? Odpowiedz Link Zgłoś
shorti Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:40 Nie raczej chyba nieda sie opisac kazdy jest inny i kazdy bedzie oceniał kobiete róznie. Ale jedno jest pewne bez kobiet my faceci jestesmy ciency jak barszcz Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:46 Ale przestrzeliłeeeś:))) Wyłącz mnie z tego "my" choć baaardzo lubię kobiety.:) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:48 Ja tam się wielkiego brata nie boję,no chyba że mnie zanudzi na śmierć.Picie herbaty o tej porze prowadzi do zaparć oraz impotencji z powodu braku inwencji twórczej w wyrku.Co tu można zamówić na śniadanie i czy wysyłacie gońca we wszystkie strony świata?Co do klas,to ja klasa pracująca,więc piję piffko.Nie wiem poza tym,co ja tu plotę,ale to normalne,bo racja dzienna różnych czynników była niewystarczająca zapewne i teraz cierpię męki tantala albo innej tarantuli pozbawionej muchy. Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:50 Lezio ja po piffku mam sraczkę, więc piję czystą z colą!!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:55 Widzisz,czystą wódę z colą to ja piłem jak miałem lat 16.Potem był basen olimpijski wypełniony innymi trunkami różnymi co mi sprawiały przyjemność.Wreszcie wszystko mi się znudziło bo było tego po prostu za dużo.Teraz piję w zasadzie tylko piwko i nawet nie mam od niego sraczki.Podejrzewam że sraczkę masz z innego powodu-stress w rodzinie,pracy,albo zaciągnięte długi u osiedlowych dresiarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:57 Raczej od piffka. Ale przeszliśmy tę samą drogę tytlko ja po morzu trunków wróciłem do Coli i czystej:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:01 Też pewnie tak zrobiłbym,gdybym miał jeszcze jedną ersatz-wątrobę w lodówce,którą po regeneracji w punkcie bieżnikowania opon mógłbym podmieniać na następne dyngolenie.A tak,to piwko,bo wprawdzie stać mnie jeszcze na alkohole,ale jakoś nowych wizji już po tym nie doznaję.A piwko piję bo dłużej trwa niż drink. Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:06 tu to miałem faarta:))) Wątróbkę jeszcze jakąś tam zachowałem ale inne narządy wyraźnie mi szfankują, szczególnie ten okryty czaszką:) I podobnie jak ty zaczynam stresować się przed pójściem do roboty:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
piszpanjan Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 02:39 heart-man napisał: > tu to miałem faarta:))) Wątróbkę jeszcze jakąś tam zachowałem ale inne narządy > wyraźnie mi szfankują, szczególnie ten okryty czaszką:) > I podobnie jak ty zaczynam stresować się przed pójściem do roboty:)))) > to po co idziesz, od roboty to konie zdychaja Odpowiedz Link Zgłoś
piszpanjan Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 02:36 leziox,mylisz sie, do impotencji prowadzi picie coca-coli pur. Dlatego trzeba ja rozcieczac z whisky Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 02:39 O kur wystraszyłeś mnie!! Coś mówiłeś o impotencji?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:41 Dakmy spokój ze skalą skoro nie wiemy co to jest?:))NAzwijmy to, określmy. Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:39 Ale tu nie chodzi o punkty tylko Wasze zdanie. np ja nie potrafię tego nazwać a jestem przekonany, że to czuję widzę itd. Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:42 Punkty...... ja myślałam,że cos takiego to juz przeszłośc.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:42 To bardzo pojemny temat, bo cos,co dla kogos bedzie kwintesencja klasy, dla innego moze byc ponizej poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:47 MÓwi się: "Ta to jest laska z klasą" lub "Ta dziewczyna komletnie nie ma klasy" Kiedy ma a kiedy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:50 Jestem bardzo ciekawa...proszę o wyjaśnienie.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:52 Napisałem wyżej, że tak naprawdę nie wiem co to jest? Ale wiem kto ją ma lub nie. NApewno jest w tym inteligencja albo ogólnie mądrość. Ale to nie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:55 Wedlug mnie inteligencja to podstawa klasy :) Trudno to opisac, ujac w jakies ramy, zgadzam sie z heart-menem. Moze to jakas harmonijnosc, pogoda ducha, umiejetnosc zaakcentowania swoich mocnych stron,akceptacja samej siebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 00:59 To jest takt, uśmiech wtedy kiedy trzeba ironia która jest wyważona odsłonięcie włosów i zmrużenie oczu:) ale ..... Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:00 Ladnie powiedziane,czekam na ciag dalszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:02 I ja także :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:02 Ej to Wy mieliście dać mi jakąś jasność? W efekcie tylko mnie słuchacie :))))))))))))) No nie mogę:)))) Kto wybrał ten temat?!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:04 Ty bardzo ciekawie i intrygująco przedstawiasz ten temat.... :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:05 Nie, skoro my jestesmy kobietami, to chcemy wiedziec, co sprawia,ze uwazacie nas (albo nie)za kobiety z klasa :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:08 Ale fajne jesteście !! Tylko ciągle stoimy w miejscu:))) CZy kobieta może powiedzieć ku ....i mieć w tym klasę? Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:10 KOBIETA TO TEŻ CZŁOWIEK I MA SWOJE ZŁE DNI..... KURDE! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:13 Mówisz teraz o inwencji w dyskusji czy o przypadku, który podałem? Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:09 Czy wy kobiety nigdy nie zrozumiecie,że klasa ma tu mniej do powiedzenia,niż zwykła chuć?Nieważne co wam powie facet,jemu i tak chodzi tylko o to żeby znaleźć się z wami w wyrku.Potem,jak już jest po wszystkim,facet zaczyna wreszcie myśleć logicznie i nawet mówi ludzkim głosem.Według mnie wszystko powinno się odbywać inaczej,niż do tej pory:najpierw numerek,potem dopiero pogawędka,już na spokojnie.A jak facet był do kitu,to kobieta ma jeszcze lepiej,bo-nie ma niepotrzebnej i niespełnionej miłości,unika niechcianego małżeństwa i dziecka,no i wreszcie w końcu spotka takiego,co jej będzie pasował. Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:11 Lezio to wcale nie jest utopia!!! Do takich postaw może dojść i to w niedalekiej przyszłości. Powstanie nowy standard. hgw czy nie lepszy od obecnego. Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:16 Postawa postawą a postawienie lepsze niż bezpodstawie.Jak zwał tak zwał.Idealnego równouprawnienia nigdy nie będzie,bo podział ról jest ścisły i choćby nie wiadomo co,to ludzie dzielą się na tych co wkładają i na tych co im się wkłada.Ważne przy tym,aby i jednemu i drugiemu było dobrze.Reszta to sprawy uboczne,mniej lub bardziej ważne,ale jednak drugorzędne. Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:20 :))))) Wykazałeś się kunsztem w konstruowaniu esencji:))) Chylę czoło:) Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:12 Jasne....akurat! No wybacz,ale taka kolej rzeczy,to coś nie tak!! Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:14 Spójrz wstecz. Ile rzeczy kiedyś nagannych jest teraz normą? Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:14 Czy kobieta z klasa idzie z mezczyzna na pierwszej randce do lozka?? Odpowiedz Link Zgłoś
magda985 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:17 Dobre pytanie! Nie sądze..... Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:18 No nie Strega. To była dygresja i wychodząca w przyszłość, Jasne że noo raczej nie:) Ale co z moim pytaniem z tym kur...? Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:22 Jesli nie jest wtracane co drugie slowo, to mysle ze nie spowoduje utraty klasy. Kobieta z klasa to kobieta z krwi i kosci, wiec tez ma prawo do gorszych dni, ale ona wie, jak zachowac proporcje miedzy tymi zlymi a dobrymi :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:25 Zgadzm się z Tobą uwielbiam kobiety z klasą. Przynajmniej z taką jaką ja sobie ją wyobrażam. Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:27 W to akurat nie watpie :) A na wyrazne polecenie autorki watku pytam - a mezczyzna z klasa, jaki jest? Mozesz sam siebie tak okreslic? Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:35 Napisałem to w wątku pożegnalnym. Nie lubię mówić o sobie w takim kontekście ponieważ zdaję sobie sprawę ze swoich ułomności. Natomiast odnosząc się do bazy w którą stanowi grupa innych facetów to zaryzykuję, że jestem tym z klasą. A co według Ciebie charakteryzuje gościa z klasą?:)))) Zaczynam się rumienić:))) Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:42 :)) Czasami to chyba sa drobiazgi,otworzenie drzwi,podanie plaszcza.. Umiejetnosc sprawienia, ze kobieta czuje sie dobrze w Jego towarzystwie,czuje sie ta jedyna :) Zaineresowanie kobieta jako partnerem,rownorzednym w dodatku :) Umiejetnosc dostosowania sie do sytuacji, bycie elastycznym, otwartym.. A czasami, tak jak napisales to o kobiecie-usmiech, gest, tembr glosu.. Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:49 Końcówka Twojej wypowiedzi wydaje się zbyt ogólna i tu można się już troche zagubić wchodzac w szczegóły. Natomiast pozostałe rzeczy spoko:)) Otwieram drzwi - nawet w samochodzie z zamkiem automat. Padaję płaszcz itd. Ale są momenty gdy tego nie zrobię bo jestem np: wściekły bo nie zdążę, bo mam chwilę ogólnie mówiąc nienajlepszą. Co więcej czasami oczekuję usprawiedliwienia i nie zawsze dostaję:)) Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 01:54 No bo nie zawsze dostajemy, to czego bysmy chcieli ,niestety ;) Temat tez jest dosc ogolny i raczej trudny do dokladnego opisania,prawda? Ale czesto tak jest, ze wiemy,ze ktos to ma, ale nie bardzo mozemy to nakreslic slowami i tak sedna nie oddadza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 02:01 Ta elastyczność to jest bardzo szeroka amplituda. Zawsze powtarzam: życie nie jest funkcją liniową. Ważne by skumulowany wynik był dodatni. Inna sprawa to taka, że złe rzeczy, wszelkie nikczemności ( też subiektywna ocena) stają się zarazą przed którą coraz trudniej się obronić. Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 02:06 To chyba nie jestes sam w tej opinii, ja tez to widze i martwi mnie to :( Masz racje, slowo elastyczny moze zawierac bardzo wiele znaczen,ale mnie chodzilo o umiejetnosc dostosowania sie do sytuacji,innych ludzi. Oczywiscie - nie do kazdej i nie do wszystkich :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 02:13 Masz na myśli empatię? Czy odpowiednią reakcję w danych sytuacjach? W pierwszym przypadku częśto można wyjść na idiotę ale tylko pozornie. Nie boli mnie to nawet jeśli tak sie stanie. Nie mam kompleksów tzw twardego zajebistego mena. W drugim przypadku mogę nakreślić mnóstwo sytuacji, w których generalnie ludzie zachowują się koniunkturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 02:23 Sadze, ze i jedno i drugie jest mile widziane :) I to chyba tez jest cecha mezczyzny z klasa,bycie soba,niezaleznie od sytuacji, brak obawy, ze sie wyjdzie na idiote,postepowanie zgodnie z soba. Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 02:30 Cieszy mnie taka opinia, odnosze jednak wrażenie, że nie zawsze kobiety tego oczekują od faceta. W sumie to ich problem. Po prostu zakładają korzystny rozwój wydarzeń - żle. Mają swoją wersję wydarzen, swoje wyobrażenie jak w danej chwili facet ma się zachować nawet jeśli to nie bedzie zgodne z jego zasadami. (np honor uczciwość itd.) Dochodzi wtedy do beznadziejnych konfliktów i ponownego okraślenia charakterów. Odpowiedz Link Zgłoś
strega Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 02:38 No wlasnie i tu powstaje pytanie wyobrazenie kobiety o Tobie,czy Twoje? Czyje wazniejsze, jesli mozna to tak ujac. A konfikty sa po to,zeby je rozwiazywac :) A jesli sie nie da,bez uszczerbku dla wlasnych zasad, to chyba trzeba zmienic partnera :( Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 02:50 Obawiam sie, że problem leży gdzieś dalej. Wyobraź sobie sytuację, w której facet chce pomóc finansowo np. dobrej przyjaciółce tej jego kobiety żony czy jak ją tam zwał, i zdaje sobie sprawę z tego, że kwota ta nie będzie do odzyskania. Ale zna tragiczną sytuację tej osoby i ma to gdzieś, że te kilka tysięcy lub tysiąc pójdzie w cholerę. Tymczasem jego ukochana, zadeklarowana altruistka nagle mówi: czyś ty oszalał?!! dasz jej te pieniądze?!! Zauważ że jej wyobrażenie zawsze było o nim takie że jest dobry itd. Tymczasem kiedy dochodzi do tego kiedy facet postępuje zgodnie z jej wyobrażeniem okazuje się, że ona ma inne, Ku.. zupełnie inne i to w przypadku swojej najlepszej przyjaciółki. I co ? Jest uszczerbek dla własnych zasad? Jest ale to nie jest powód do zmiany partnera:)) Odpowiedz Link Zgłoś
piszpanjan Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 11.04.05, 02:48 strega napisała: > Czy kobieta z klasa idzie z mezczyzna na pierwszej randce do lozka?? to wszystko zalezy od wielu czynnikow. jaki ten facet jest jaki ma wlasny wplyw na przebeig zdarzen, jaki jest jego poziom hormonow i jak te hormony oddzialywuja na kobiete. Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 11.04.05, 02:52 Również dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 11.04.05, 07:19 Nice To Do Business With You, Mr Heart-man ;)* P.S A`propos, klasa...łamać konwenanse, nigdy dobrego obyczaju ;) Pozdrawiam Libressa Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 11.04.05, 22:19 Paaaani coż za zaszczyt. Chylę czoło.:) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 12.04.05, 00:51 Uprzejmość, rodzi uprzejmość ;)* A`propos Ta "platynowa", to juz "odrobiona" ??? Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 12.04.05, 05:13 Ta platynowa została przerwana jak śmiech dziecka łapiącego „zająca” na ulicy, brukowanej sprośnym myślami i płonnymi nadziejami.:) Natomiast teraz, tuż przed świtem, który za chwilę zacznie się ślizgać po tafli rzeki, zakończyłem analizę (nie mylić z projektem), a raczej jej pierwszy, bardzo obiecujący etap. Ostatnio mam szczęście do analiz - niektóre to nawet lubię:) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 12.04.05, 11:04 Nadzieja, to tylko kwestia czasu...:) Analizowanie, to taka "przypadłość " męska, nie wszystko można poddać analizie, czasem trzeba dokonać syntezy,żeby uzyskać pożądany efekt ;) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 12.04.05, 18:01 Pięknie powiedziane. Ten czas krótki w zapomnieniu i długi w podróży przez bezkresne otchłanie tajemnic tego świata gdzie istotę zjawisk "Niektórych" baaaaardzo trudno pojąć:) A zastosowanie syntezy może doprowadzić do tragicznej hybrydy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 13.04.05, 08:51 W istocie te tajemnice,nalezy odkrywać, ta droga bywa niezwykle fascynująca, a u kresu okazuje sie,ze to jedyne co dobre było...:) "Niektore" zjawiska nalezy tylko podziwiać :) Moze doprowadzić, ale nie musi...analiza w TYM przypadku, to droga do nikąd, to mylny błąd. :)* Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 13.04.05, 22:42 Fascynujących dróg Pani w rzeczy samej ogrom. Wolę Ci ja jednak na łąkach i stepach zielonych pływać niż li w betonie asfaltem wygładzonym fascynacji wyglądać:))) Podziw na tej czerni prostej, a często i ograniczonej krawężnikiem, umyka jak przespane Wiadomości.:)) Błądzić w tym krajobrazie też trudno bowiem nic w tej gładzi, walcem szlifowanej, schować się nie może.:))))) Syntetyczne twory zaś często alergię u mnie wywołują więc powiadam Ci - analizie jestem bardziej oddany, a błądzenie wokół zjawisk Niektórych radością wielką mnie wynagradza.:) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 14.04.05, 15:48 No dobrze niech bedzie analiża, jeśli lubisz manowce, Twoja wola,chciałam dobrze :) Wisła, to piekna rzeka szczególnie, te jej rozlewiska i zakola... Płynie i tu i tam :) Niektore zjawiska tak mają :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 00:08 Wyczuwam nutę rezygnacji w tym, coś powiedziała Pani:) Strach przed manowcami zmusił moje trzy szare komórki do niebywałego wysiłku lecz na nic to się zdało bowiem powódź zdarzeń z nadchodzących dni zatopiła myśli moje w dziecinnej radości. Na Wisłę tedy spoglądam i żagli samotnych wypatruję, które majestatycznie płyną w moją stronę, promieniom słońca hołd oddając.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 06:53 Manowce jakkolwiek nie brzmią miło, niemniej jednak potrafią "przybrać" niezwykle interesujące formy, rzekłabym obiecujące ...:) To co na początku destrukcją być się zdaję, w rezultacie może stworzyć piękno...:) Osobiście przedkładam piękno Ksieżyca... Ostatnio cudnie się wypełnia... Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 12:07 O tak Pani, manowce są często źródłem energii, która może rozświetlić najczarniejsze zakamarki duszy. Równie łatwo mogą one jednak zabić resztki nadziei:)) Księżyc zaś zawsze mnie gani i pochwala oraz swoim światłem pozwala się zachwycać bo przecież rządzi moim znakiem zodiaku :) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 12:54 Moja dusza ma wiele zakamarkow, ale nie sa najczarniejsze, są ezoteryczne :) Nadzieja, takie nic, co pozwala przetrwać... Coż mogę dodać, moim rządzi Wenus :))) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 14:10 Moja dusza też jest fajna i nieco tajemnicza – tak kontrolnie:))) Nadzieję również trzymam w sercu bo jest jedyną istotą, którą mogę nazwać idiotką, nie ponosząc przy tym żadnych konsekwencji:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 16:37 heart-man napisał: > Moja dusza też jest fajna i nieco tajemnicza – tak kontrolnie:))) Kontrolnie, to ja jestem "skromna i nieśmiała" :DDDD > Nadzieję również trzymam w sercu bo jest jedyną istotą, którą mogę nazwać > idiotką, nie ponosząc przy tym żadnych konsekwencji:)))) W istocie "mądra" nie jest :)* Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 20:08 Libressa napisała: „Kontrolnie, to ja jestem "skromna i nieśmiała" :DDDD W istocie "mądra" nie jest :)*” :))))))))))))))))))) Ileż to radości potrafisz Pani sprawić linijką słów prostych, a powerem wielkim obdarzonych. Skromność u mnie ambiwalentna bardzo, szczególnie w obliczu gwiazd wszelakich, których orbity kardiogram przypominają;))))) PS Twój post trafia na listę nominowanych do Oskara:) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 20:16 Nie tylko 'linijką słow prostych'...;) W obliczu "gwiazd rzeczonych", skromnosć ewoluuje w kierunku perwersji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 16:38 A jeszcze jedno, nie zapomnij o winogronach...dzisiaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 20:10 Oki lecę! A mogą być kubańskie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 20:13 Moga, byleby nie były owłosine jak Fidel :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 20:32 Dobra wezmę te bez włosów. Słonko z tym Oskarem to obawiam się ze już nieaktualne. Niejaki Caruzzo wypowiadając się na temat wydatków na "Hiszpańską muchę" wysunął się na prowadzenie:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 15.04.05, 20:36 Nie stresuj sie zbytnio, juz nie potrzebuje wiecej przycisków do papierów :) Skarbie znikam, ale na noc wrócę:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 16.04.05, 17:23 Stres mi już raczej przyjacielem niżli wrogiem, a nagród dla Ciebie skąpić nie uchodzi:) Co do gwiazd rzeczonych i ich perwersji ze skromności wysnutej, bać się jej nie należy jeno litością i wzrokiem do skruchy odprowadzić. Hybryda ta pozornie tylko wyższych doznań dostarczyć może, więc na wyciągnięcie ręki przybliżać jej nie trzeba. Tedy udaję się Pani do zjawisk czystych, powietrzem świeżym odetchnąć i tym skinieniem powiek, głosem, tym kosmykiem włosów zawiniętym na dłoni, tym palcem bezwiednie sunącym po stole i uśmiechem w świetle świec, oczy swoje i siebie ucieszyć.:) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 17.04.05, 15:59 Zbyt łaskaw jesteś Heartmanie, ale to miłe, nawet bardzo :) Gwiazdy tak przemieniane, nie są skłonne do skruchy, nieczułe bywają, na litość brane, nie lubią słabości...;) Ucieszony, a jednak zapragniesz powrócić...;) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 18.04.05, 00:12 Ucieszony i odmieniony więcej niż nieco, lecz z pragnieniem tak samo wielkim, bo jak tu do miejsc takich nie wracać, gdzie Ty Pani raczysz tych kilka myśli moich zaczerpnąć.? Skłonności gwiazd przeto wszelakie bywają- jedne jaśnieją, inne gasną, a te którym skrucha obca, raczej w pył gwiezdny się kruszą i tak rozsypane, błąkają się we wszechświecie, komet poszukując, by w ich ogonie ukojenia doświadczyć. Co się litości tyczy, należna jest ona wszelkim zjawiskom, nawet gdy z serca płynąca w politowanie w końcu się zamienia. Powiadam Ci Pani napiłem się z kryształowego pucharu, wody czystej choć spowitej ciepłym smutkiem, który jednak mądrość i prawdy odkrywa, w błogość się zamieniając jeszcze przed świtem, który błękitem okna pokrywa:)) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 18.04.05, 11:11 heart-man napisał: > Ucieszony i odmieniony więcej niż nieco, lecz z pragnieniem tak samo wielkim, > bo jak tu do miejsc takich nie wracać, gdzie Ty Pani raczysz tych kilka myśli > moich zaczerpnąć.? To nie jest nic nowego dla mnie, tak to działa ;) > Skłonności gwiazd przeto wszelakie bywają- jedne jaśnieją, inne gasną, a te > którym skrucha obca, raczej w pył gwiezdny się kruszą i tak rozsypane, błąkają > się we wszechświecie, komet poszukując, by w ich ogonie ukojenia doświadczyć. Gwiezdny pył...jest piękny, nie szuka ukojenia ;) > Co się litości tyczy, należna jest ona wszelkim zjawiskom, nawet gdy z serca > płynąca w politowanie w końcu się zamienia. Być może, ale to jest poniżające, dla obu stron ;) > Powiadam Ci Pani napiłem się z kryształowego pucharu, wody czystej choć > spowitej ciepłym smutkiem, który jednak mądrość i prawdy odkrywa, w błogość się > > zamieniając jeszcze przed świtem, który błękitem okna pokrywa:)) Miałeś szczęście :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 19.04.05, 03:24 O tak, to nic nowego Pani. To Koncert, na który biletów już nie ma, a muzyka, po ostatnich taktach, długo krąży w świadomości i wyobraźni, jak ten piękny pył choć nie gwiezdny on przecież bo życie we Wszechświecie jak wiesz, byle jakie:))) A czyż godzi się Pani białe z czerwonym Martini mieszać? :) :) Bardzom ciekaw czy pytanie to proste Ci się wydać może? :) I gdzie tu szczęściu mówić kiedy kart nikt nie losował. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 19.04.05, 06:57 heart-man napisał: > O tak, to nic nowego Pani. To Koncert, na który biletów już nie ma, a muzyka, > po ostatnich taktach, długo krąży w świadomości i wyobraźni, jak ten piękny pył > > choć nie gwiezdny on przecież bo życie we Wszechświecie jak wiesz, byle > jakie:))) We Wszechświecie krąża nasze Dusze, opuszczając na chwilę, lub na dłużej swój ziemski rydwan - Ciało :) > A czyż godzi się Pani białe z czerwonym Martini mieszać? :) :) To barbarzyństwo!!! :) Wyjście sytuacji nie tak bardzo egzotyczne...Martini Dry z oliwką, wspaniałe jako aperitif z łacińskiego aperitivus - otwieracz, to napój dla pobudzenia apetytu, czyz nie jest to wspaniała alternatywa?? :) > > Bardzom ciekaw czy pytanie to proste Ci się wydać może? :) Jak widzisz pytanie z pozoru nie(proste), znalazło prostą, a może i nie(prostą) odpowiedź :) > > I gdzie tu szczęściu mówić kiedy kart nikt nie losował. Karty to hazard, lub magia, wybór nalezy do nas. Możemy zagrać w pokera,lub postawic pasjansa.Mozemy "zgarnąć" całą pulę, lub próbować tak długo aż pasjans "wyjdzie"...:) Możemy równiez nie "dotykać" tych kart, ale czy wtedy będziemy mieć szansę na szczęscie??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 19.04.05, 18:04 Tak, to okrutne barbarzyństwo by było gdyby Twoje białe Pani z moim czerwonym mieszać. Wszak wiadomo, że nasza jedność z różnorodności, kochających się wynika i w bezkształtną, rozwodnioną masę nigdy się nie zamieni:)) Zaś kontrast tych kolorów, z natury wyrazistości nam nadaje :)) Szczęście w kartach natomiast iluzją zwykle bywa aczkolwiek w przypadku kredytowych można się bez szczęścia obejść:)) Ważniejsze, więc nie to jak pulę całą zgarnąć lecz czy rozumu wystarczy by powiedzieć pas i Duszy lekko tylko na ramieniu używać:)) Wtedy nawet Matrix milutki się robi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 19.04.05, 23:49 heart-man napisał: > Tak, to okrutne barbarzyństwo by było gdyby Twoje białe Pani z moim czerwonym > mieszać. Wszak wiadomo, że nasza jedność z różnorodności, kochających się > wynika i w bezkształtną, rozwodnioną masę nigdy się nie zamieni:)) Zaś kontrast > > tych kolorów, z natury wyrazistości nam nadaje :)) Jednosc przeciwieństw, to najpięknieszy stan :) > Szczęście w kartach natomiast iluzją zwykle bywa aczkolwiek w przypadku > kredytowych można się bez szczęścia obejść:)) Zdecydowaie :DDD > Ważniejsze, więc nie to jak pulę całą zgarnąć lecz czy rozumu wystarczy by > powiedzieć pas i Duszy lekko tylko na ramieniu używać:)) Znasz problem "ruina gracza" ?? to zawsze tylko kwestia czasu :)* > Wtedy nawet Matrix milutki się robi:))) Matrix nas otacza, nie jesttaki straszy, a ten do słuchania wrecz milutki :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 20.04.05, 02:23 Graczem Ci ja Pani nie jestem, ale do ruiny czuję respekt ogromny, tedy więc każdy objaw słabości lub siły z pokorą traktuję by do upadku albo euforii być przygotowanym. Stany te często, bowiem rozum odbierają i do zagłady ostatecznej mogą doprowadzić. Spoglądam więc w prawdy mędrców, którym istotę swoja zawdzięczam i tłumu często unikam, bo choć głów ci w nim wiele to umysłu prawie wcale. I przeciwieństw w nim też mało, jeno instynkt prosty wyraźny, więc podziękujmy losowi, że mimo tego żeśmy się w nim spotkali Pani:))) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 20.04.05, 06:12 heart-man napisał: > Graczem Ci ja Pani nie jestem, ale do ruiny czuję respekt ogromny, tedy więc > każdy objaw słabości lub siły z pokorą traktuję by do upadku albo euforii być > przygotowanym. Dobrze mieć tego świadomość, bo tego dobrego jest całkiem, całkiem, tylko my podejrzliwie czekamy na, to złe. Jak smospełniająca sie przepowiednia przychodzi...Jest nam źle, mowimy, a nie mowiłem, za dobrze szło, no i jest,to złe :) > Stany te często, bowiem rozum odbierają i do zagłady ostatecznej mogą > doprowadzić. Spoglądam więc w prawdy mędrców, którym istotę swoja zawdzięczam i > > tłumu często unikam, bo choć głów ci w nim wiele to umysłu prawie wcale. > I przeciwieństw w nim też mało, jeno instynkt prosty wyraźny, ..."Et arceo Odi profanum vulgus. Kościół czy kawiarnia, Republika czy kino, wiec szewców czy armia Naród, gmina, rodzina, uczelnia, czytelnia - Wszystko chaos i zgroza i pustka śmiertelna. I w tym hucznym stuleciu tyrańskiej wspólnoty, Śród głupich wielkorządców i tępej hołoty, Gdzie patos lwi rozdyma mrówczą krzątaninę, Gromadząc ludzkość w nudną, mieszczańską rodzinę, Gdzie pustego kościoła krzykliwi papieże Na gruzach Babilonu - babilońskie wieże Wznoszą pośród szwargotu wyszczekanych maszyn, A chciwa czerń szpieguje samotność serc naszych, W tym wieku rozjątrzonym, wydętym, okrutnym - Przechodzę, mijam, milczę: obcy, zimny, smutny". Jakie,to aktualne jest... więc podziękujmy > losowi, że mimo tego żeśmy się w nim spotkali Pani:))) ...jak "diamenty w popiele"...:) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 20.04.05, 23:20 „bo tego dobrego jest całkiem, całkiem” A dostrzec to łatwo gdy w końcu z bólu człowiek się wywinie, a przy tym w cierpieniu innych się rozpatrzy. Pozna tę niepojętą chęć istnienia z ułomnością, którą los ich naznaczył. Gdy bez nóg, bez rąk, bez władzy wszelakiej czekają na tę chwilę, która i tak złudą egzystencji tylko będzie, lecz obecność ich na tym świecie kolejny raz ogłosi. Mamy więc szczęście wielkie, które zauważyć trudno gdy próżność nasza ciągle do głosu dochodzi, gdy „chciwa czerń szpieguje samotność serc naszych” Pani. Chaosowi zaś swą egzystencję zawdzięczam i bratem mi on póki porządku nie zaczyna przypominać.:)) Winogrona słodkie dzisiaj, a diamenty nawet kroplą wody polerować się zdają:)) Aha i zgaga po Martini przeogromna:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 21.04.05, 01:46 Próżność nie jest zła sama w sobie, ona określa charakter :) Prędzej,czy później uczy pokory...:) A serca dwa, bywa,ze samotne, choć razem "biją"... Chaos jest pocżatkiem wszystkiego, co dobre i co złe jest... Diamenty prędzej skruszyć sie dadzą, niźli ulegną wodzie :) Martini, moze czas na zmianę?? To preludium, moze czas na koncert właściwy ?? Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 22.04.05, 02:59 Nie wiem Pani czy preludium to Marini być by miało? Myślę sobie, że seta, seta.. i pod stół - koncertowo by nie wyglądało.:))) Popatrz Pani poezja przy Tobie sama we mnie się rodzi :)))) Muzą Ty jesteś, natchnieniem czy coś innego na rozum mi szkodzi ?:)) Wiem, wiem diamenty wody się nie boją, lecz do połysku ją czasem porywają gdy swój blask w inne rewiry chcą posłać. Szlachetności to nie szkodzi, a odmiana subtelną się wydaje. A to sen, a to gen i czas do jutra się szykować. Aaaalbo, co mi tam, jeans-day będę celebrować :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 22.04.05, 09:33 heart-man napisał: > Nie wiem Pani czy preludium to Marini być by miało? > Myślę sobie, że seta, seta.. i pod stół - koncertowo by nie wyglądało.:))) Zdecydowanie zestaw "pod(stołowy)", jest de mode :( > > Popatrz Pani poezja przy Tobie sama we mnie się rodzi :)))) To nie jest dobry znak, to melancholia...a ta nie sprzyja "zacieśniainiu", to rezygnacja...;) > Muzą Ty jesteś, natchnieniem czy coś innego na rozum mi szkodzi ?:)) Poszukaj gdzie indziej, zazwyczaj nie jestem "szkodliwa'...tak bardzo :)))) > > Wiem, wiem diamenty wody się nie boją, lecz do połysku ją czasem porywają gdy > swój blask w inne rewiry chcą posłać. Szlachetności to nie szkodzi, a odmiana > subtelną się wydaje. Szlachetności nic nie szkodzi, tak jak i cnocie...cokolwiek znaczyc by miało ;) > > A to sen, a to gen i czas do jutra się szykować. Geny odpowiednie, to władza, władza nad sobą, tylko wtedy mają sens, gdy zapanujesz nad soba , zapanujesz nad wszystkim...prawie, czasem odrobina szaleństwa jest wskazana...ale ta melancholia zdarzyc sie może :))))) > Aaaalbo, co mi tam, jeans-day będę celebrować :))))))) To miły dzień, po tygodniu unifikacji :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 23.04.05, 02:52 Tniesz Pani mój post jakby epopeją zagmatwaną on był i zrozumienia w nim trudno by odnaleźć. A może umysł mój ogarnąć Twych myśli nie godzien ? Powiadam Ci przeto: nie lękaj się mojej percepcji ani fantazji ani kalkulacji, a w szczególności analizy otulonej wokół zjawisk pozornie niepojętych. Bo radości ja nie mam w szukaniu rzeczy pokrętnych, które naprawdę prostotą się jawią Picasso kochany był lecz u kresu dni swoich odkrył, że prostota po stokroć lepsza jest od bohomazów, które w swym życiu czynił. Myśli me cytowania nie warte by do zrozumienia ja pasować. Jasne są jak grzywy fal na morzu, słońcem wygładzone. Szukać nie będę bo wiem Pani, że to Ty do netu mnie przyciągasz i chciwość mą na doznania wątpliwe rozwijasz. Dzień usnął spokojnie w refleksji procentami pochwalonej :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 23.04.05, 03:18 Wiem ,ze nie lubisz mych cieć, cokolwiek znaczyc by miały :) Nie smuc sie zbytnio, sama dla siebie bywam zagadką ;) Nie lękam sie Twych mysli, raczej obawiam sie swoich ... Pokrętnośc to najlepszy kamuflaż, czesto prowdzi do absurdu, ale skrywa dobrze te prostte, ona bowiem delikatną materia jest :) Wybacz,ze do "złego" Cie ciągnaie za moją przyczyną... > Dzień usnął spokojnie w refleksji procentami pochwalonej :)))))) Takoz sam wieczor procentami spełniony :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 24.04.05, 02:39 Właśnie, a czy ja dla siebie zagadką jestem Pani? Hmm, nie sądzę, choć ostrożność każe przypuszczać inaczej:) Dla Ciebie też chyba nie jestem, prawda?:)) Do złego zaś coraz mniej mnie ciągnie, z czego bardzo jestem rad, ale do Ciebie Pani ciągnie nieprzerwanie mocno. Wszak Ty Boginią jesteś i cokołów Ci nie trzeba, aby cię dostrzec, ani trąb i fanfar by usłyszeć:)) Rzeka czernią spowita blask świateł odbija. Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 24.04.05, 10:17 Poznanie siebie ma wymiar psychofizyczny, jest więc zagadką. Ciało to zbior atomów cząsteczek, ktorymi rządzą prawa fizyczno-chemiczne, umysł to "wrażenie" odbierane poprzez obserwacje i obraz ;) Czy potrafimy tym sterować, tak naprawdę ?? Słońce i ta cudnie kwitnącą na różowo wiśnia... Czy wyda owoce tego roku?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 24.04.05, 10:33 A jednak mnie znasz:)))))) Włączyłem maszynę o 10.17:))))))) Zaczynam się bać :))) Wyłączaaaaaam!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 24.04.05, 12:12 Przypadek ;) ale lodówki nie otwieraj...:DDDD Moe tam bzc Boosssoonoga Libressa Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 25.04.05, 00:56 Zajrzałem do lodówki - spleśniały ser - tylko nie wiem czy taki miał być czy coś się na nim wyhodowało? Już zupełnie nie dbasz o dom. Dobrze, że o mnie jeszcze trochę:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 25.04.05, 17:38 heart-man napisał: > Zajrzałem do lodówki - spleśniały ser - tylko nie wiem czy taki miał być czy > coś się na nim wyhodowało? A czego się spodziewałes kawioru, łososia??? Zawsze możesz wyłączyć oświetlenie :)))) > Już zupełnie nie dbasz o dom. Obiecałeś,ze Gosia bedzie przychodziła trzy razy w tygodniu, ona przychodzi raz i tylko wtedy kiedy ja wyjeżdżam, czy to cos znaczy, czy powinnam sie tym martwić, Kochanie ?? > Dobrze, że o mnie jeszcze trochę:)))) Mogłabym równie dobrze o Tobie to powiedzieć:)))) Debet na "platynie", to nie jest dobry omen na przyszłość ;) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 25.04.05, 19:03 Kochanie Gosia przychodzi nie raz w tygodniu tylko raz na dwa tygodnie, a to dlatego, że tak subtelnie wyczyściłaś moje konto, że teraz cała moja pensja idzie na spłacanie tego cholernego debetu, co zresztą wyraźnie po mnie widać. Nie martw się, poza tragicznie uprasowanymi koszulami nic mnie z nią nie łączy, ale wiem, wiem żelazko jest dla Ciebie zbyt przyziemną sprawą, taką zupełnie niefilozoficzną, prawda? No cóż o „platynie” możemy zapomnieć (i nie tylko) bo za Twoimi wydatkami Fundusz Walutowy by nie nadążył, a co dopiero ja Skarbie: ) A swoją drogą to dziwi mnie trochę skąd masz pieniądze na te Twoje permanentne wyjazdy? Przypuszczam, że jest coś o czym nie wiem bo moje, przepraszam nasze konto nie jest już tu chyba zbyt przydatne? Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 25.04.05, 21:31 heart-man napisał: > Kochanie Gosia przychodzi nie raz w tygodniu tylko raz na dwa tygodnie, a to > dlatego, że tak subtelnie wyczyściłaś moje konto, że teraz cała moja pensja > idzie na spłacanie tego cholernego debetu, co zresztą wyraźnie po mnie widać. Przesadzasz jak każdy facet, jestes taki monotemtyczny, debet i debet :)* > Nie martw się, poza tragicznie uprasowanymi koszulami nic mnie z nią nie łączy, Uprzedzałam,ze Gosia to nie jest dobry pomysł, ale Ty oczywiście jak zwykle swoje..."wiesz ona ma takie ładne "oczy"...a ja naiwna ...:) > > ale wiem, wiem żelazko jest dla Ciebie zbyt przyziemną sprawą, taką zupełnie > niefilozoficzną, prawda? żelazko what is it?? > No cóż o „platynie” możemy zapomnieć (i nie tylko) bo za Twoimi wy > datkami > Fundusz Walutowy by nie nadążył, a co dopiero ja Skarbie: ) Znowu przesadzasz, to naprawde mnie irytuje, jestes szczegolarz ,zeby nie powiedziec ...skapiec...z Galicji pochodzisz ,czy jak, w rodzinie SZkotów miałes ....boszzzzz, jak mogłam tego nie dostrzeć...:) > A swoją drogą to dziwi mnie trochę skąd masz pieniądze na te Twoje permanentne > wyjazdy? Powinienes sie cieszyć, to całkowicie jest zwolnione od podatku :)* nwet działałnosci nie trzeba rejestrować i wcale nie jest "szarą strefą" :) Przypuszczam, że jest coś o czym nie wiem bo moje, przepraszam nasze > konto nie jest już tu chyba zbyt przydatne? No z czystej sympatii, do tej platyny, chociaż przyznam szczerze wolałaby jakis klejnot w platynie, niz kawałek plastiku :) Muskat rewelacyjny, brawo dla Kotka :D Powinniśmy tego razem spróbować :)* Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 28.04.05, 02:04 Tak Kochanie przesadzam, ale nie z debetem tylko tę rosnącą cebulę pod zlewozmywakiem do doniczek, po Twoich zasuszonych kwiatkach, które nie wiedzieć czemu, przestały być nagle dla Ciebie najważniejszą istotą w naszym domu. I wcale nie w wyniku mojego skąpstwa wpieprzam od roku ten suchy chleb z masłem i szczypiorkiem wyhodowanym na parapecie! I to tylko dzięki Gosi, która raz po raz go podleje. Nawet nie wiem, jakiego koloru są jej oczy, ale obiecuję Ci, że już niedługo to się zmieni. Jestem Ci naprawdę wdzięczny, że Twoje nieustanne podróże nie są opodatkowane, choć nie zdziwię się jeśli w skrzynce, lawinowo zaczną się pojawiać wezwania do zapłaty. Zapomnij o jakiejkolwiek, mojej reakcji na tę ewentualną stertę kwitów. W końcu jesteś już dużą dziewczynką skoro marzą Ci się klejnoty w platynie. Proszę Cię pozostan przy tych marzeniach jak najdłużej, byleby nie przyszło Ci do głowy je realizować. Pytał o ciebie jakiś pan w Volvo. Powiedziałem, że za 50 zł powiem mu gdzie jesteś. Nie dał się nabrać – Dupek! Chyba już wszyscy wiedzą, że jedyne miejsce gdzie Cię mogę spotkać to to nieszczęsne forum. No chyba, że ten muskat….?:) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 04.05.05, 19:46 heart-man napisał: > Tak Kochanie przesadzam, ale nie z debetem tylko tę rosnącą cebulę pod > zlewozmywakiem do doniczek, po Twoich zasuszonych kwiatkach, które nie wiedzieć > > czemu, przestały być nagle dla Ciebie najważniejszą istotą w naszym domu. > I wcale nie w wyniku mojego skąpstwa wpieprzam od roku ten suchy chleb z masłem > > i szczypiorkiem wyhodowanym na parapecie! > I to tylko dzięki Gosi, która raz po raz go podleje. Gosia, Gosia ciągle ta Gosia, takie trywialne :( > > Nawet nie wiem, jakiego koloru są jej oczy, ale obiecuję Ci, że już niedługo to > > się zmieni. Koniecznie sprawdź, nigdy w naszej rodzinie nie było pozytywistów, bratanie sie z ludem, to nie jest trendy...:( > > Jestem Ci naprawdę wdzięczny, że Twoje nieustanne podróże nie są opodatkowane, > choć nie zdziwię się jeśli w skrzynce, lawinowo zaczną się pojawiać wezwania do > > zapłaty. > Zapomnij o jakiejkolwiek, mojej reakcji na tę ewentualną stertę kwitów. Skarbie, nie mamy rozdzielnosci majątkowej, odpowiadamy solidaranie...Pamietasz "Na dobre i na złe...jak w serialu... I nie kombinuj wiecej bo "poskarże sie" w sądzie,ze zalegasz mi z alimentami trzy lata i tego pięknego Maybacha...komornik porwie :DDDD > W końcu jesteś już dużą dziewczynką skoro marzą Ci się klejnoty w platynie. > Proszę Cię pozostan przy tych marzeniach jak najdłużej, byleby nie przyszło Ci > do głowy je realizować. Jestem w trakcie...realizacji pewnego Projektu, niezwykle obiecujace przedsiewzięcie a jaka konstrukcja echhhhh :DDD > > Pytał o ciebie jakiś pan w Volvo. Powiedziałem, że za 50 zł powiem mu gdzie > jesteś. Nie dał się nabrać – Dupek! Chyba już wszyscy wiedzą, że jedyne m > iejsce > gdzie Cię mogę spotkać to to nieszczęsne forum. Jasne ,ze doopek kto dzisiaj jeździ volvo, kiedys mowiło sie "dyskretny urok burżuazji" a dzisiaj...nie szastaj tak gotówka bardzo Cie proszę, znowu pani z kiosku upominała sie o gotowke za Twoje gazety, z uwagi na kryptoreklamę pomine ,ale to chyba tekulinarne , co to potrawy z " jednego garnka" czy cóś... > > No chyba, że ten muskat….?:) A tu Cie mam, własnie dla tego Muskata... ten nasz zwiazek ma szanśe przetrwać :)* Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 05.05.05, 02:21 Tak projekty to Twoja specjalność, dlatego zapewne tak długo Cię tutaj nie było, prawda? Nie wspominając o domu. Za gazety zapłacę w lipcu, jeśli do tej pory zarobię na zbieraniu truskawek lub innych płodów rolnych, oczywiście. Nie wiem czemu ale liczyłem, że pojawisz się w domu w zeszłym tygodniu i jak zwykle się przeliczyłem. Cóż, jestem przekonany, że długi weekend spędziłaś wspaniale:) Z drugiej strony jest mi bardzo dobrze tak jak jest, wszak czuję Twoje myśli jak ciarki na plecach, które pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie, a jednak zaskoczeniem nie są. Bo widzisz Pani więzy nie tylko liną można sprawić, ale tym światłem istnienia, którego promienie połączyć się mogą w finezję lasera. Myśli zaś, jak ziarnka piasku z rożnych klepsydr jednak tę samą chwilę przecież pochłaniają. Muskat z kolei magnetyzmem jakimś charakteryzować się wydaje:)) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 07.05.05, 09:04 heart-man napisał: > Tak projekty to Twoja specjalność, dlatego zapewne tak długo Cię tutaj nie > było, prawda? Nie wspominając o domu. Wybacz Skarbie, Projekty to moja nie tylko specjalność,ale słabość ogromna, wręcz niepohamowana namietność. Wiesz jaka to przyjemność, tworzyć!!! Dom no cóż, to nieruchomość, tylko :D > Za gazety zapłacę w lipcu, jeśli do tej pory zarobię na zbieraniu truskawek lub > > innych płodów rolnych, oczywiście. Zapowiada się sezon obfitujący w ten wspaniąły owoc, ktory w zestawieniu z bita śmietaną stwarza wrażenie "nieba na podniebieniu", to istny Raj ;) > Nie wiem czemu ale liczyłem, że pojawisz się w domu w zeszłym tygodniu i jak > zwykle się przeliczyłem. Cóż, jestem przekonany, że długi weekend spędziłaś > wspaniale:) Dłuugi weekend był bardzo pracowity, zaległości musiałam nadrobić, wybacz :) > Z drugiej strony jest mi bardzo dobrze tak jak jest, wszak czuję Twoje myśli > jak ciarki na plecach, które pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie, a > jednak zaskoczeniem nie są. Tęskniłam za Tobą bardzo Skarbie, wszak przyzwyczajenie jest "druga naturą człowieka" ;) Jesli chodzi o "ciarki", mam nadzieje,ze nie były to dreszce zwiastujące przeziębienie ?? > Bo widzisz Pani więzy nie tylko liną można sprawić, ale tym światłem istnienia, > > którego promienie połączyć się mogą w finezję lasera. Laser daje "zimne" światło, finezyjne, ale zimne, raczej blask "ogniska" i ciepło z niego emanujące...:)* Myśli zaś, jak ziarnka > piasku z rożnych klepsydr jednak tę samą chwilę przecież pochłaniają. Ziarnka piasku mogą posłuzyc do "zbudowania" "prostej babki", ale również mogą posłuzyć do zbudowania pięknego zamku, albo pięknej postaci...;) Nie wspomnę, co można z niego "ukręcić" :D > > Muskat z kolei magnetyzmem jakimś charakteryzować się wydaje:)) Muskat, to jak mantra...będzie dzisiaj z Nami...:)* Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 08.05.05, 01:51 Kochanie, bicz można z tego ukręcić!! Tak się sprężyłem żeby znaleźć niebanalne porównanie, a Ty oczywiście rozwaliłaś moją, misternie utkaną konstrukcję myślową w pył. Taaak, myślowa ona była???? Cieszę się niezmiernie, że za mną tęsknisz, niestety radość ta jawi mi się jakaś mało zadowalająca i wynika to chyba z tęsknoty mojej…. Oooo jak się okazuje nie tylko mojej, co zaczyna mnie wk…. ale oczywiście kontrolnie:)) Muskat bardzo dobrze na humor robi i nawet pić go nie trzeba jeno popatrzeć na butelkę wystarczy.:)) Hmm nie tylko w % radość, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 08.05.05, 07:41 heart-man napisał: > Kochanie, bicz można z tego ukręcić!! Z ustmi mi go wyjąłeś Skarbie :) > Tak się sprężyłem żeby znaleźć niebanalne porównanie, a Ty oczywiście > rozwaliłaś moją, misternie utkaną konstrukcję myślową w pył. > Taaak, myślowa ona była???? Boszzzzz, tak mi przykro, ale to wspomnienie, nie tak dawno przecież spotkaliśmy się jakże wtedy było miło i ten twoj tors z niezerowym zarostem przecież, ktora z Kobiet mi znanych bądź nie, dostapiła tego widoku, echhhh ;) > Cieszę się niezmiernie, że za mną tęsknisz, niestety radość ta jawi mi się > jakaś mało zadowalająca i wynika to chyba z tęsknoty mojej…. Tesknota, mówisz, to mega tęsknota, to cała Machapuchare tęsknot ;)))) > Oooo jak się okazuje nie tylko mojej, co zaczyna mnie wk…. ale oczywiście > > kontrolnie:)) Nic na to nie poradzisz, tak to jest z odrzuconymi "zerami po przecinku" ;D > Muskat bardzo dobrze na humor robi i nawet pić go nie trzeba jeno popatrzeć na > butelkę wystarczy.:)) > Hmm nie tylko w % radość, prawda? A ten mały trybuszonik uroczy, nieprawdaż?? Procenty, no cóż, oby to nie były te, ktore mówia o "pełzającej", "kroczącej" lub "galopującej", bo może zakończyć się "hiper", ale to juz nie bedzie wtedy Muskat tylko ewentualnie Brandy ;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 12.05.05, 03:20 Galopującą to my mamy na koncie Słonko:))) A propos konta to jakieś dziwne się zrobiło ostatnio, bo strasznie dużo pustych przelewów na nie wpływa:))) Podejrzewam, że starasz mi się udowodnić, iż spłacasz jakieś zobowiązania. Trybuszniok się ostał jeno, a rzeka płynie Ciągle w tę samą stronę i żagli na niej coraz więcej. W nocy pod samochodem znalazłem małego kotka. Do domu go nie wziąłem bo wiesz – alergia:)) Ale zachwyciłem się nim chwilkę bo taki tygrysek trochę i nadałem mu, no ciut za długie, imię: „Czogori zimą bez aparatów tlenowych” :))))))))))))))))))))))))))))) Wiem, wiem Twoja tęsknota potrafi postawić na nogi z czego nawet jestem rad bardzo.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
libressa Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 13.05.05, 08:36 heart-man napisał: > Galopującą to my mamy na koncie Słonko:))) Jak galopuje, to chyba dobrze, ruch jest zdrowy :))) > A propos konta to jakieś dziwne się zrobiło ostatnio, bo strasznie dużo pustych > > przelewów na nie wpływa:))) > Podejrzewam, że starasz mi się udowodnić, iż spłacasz jakieś zobowiązania. Skarbie nigdy nie słysząłęs, o pomyłkach bankowych??? To zapewne ten przypadek!!! Nie demonizuj :)* > Trybuszniok się ostał jeno, a rzeka płynie Ciągle w tę samą stronę i żagli na > niej coraz więcej. Jeśli dobrze zrozumiałam, to masz nową pasję, zbieranie trybuszoników, nareszcie odnalazłeś cel jakze sie cieszę :)* > W nocy pod samochodem znalazłem małego kotka. Do domu go nie wziąłem bo wiesz > alergia:)) Ale zachwyciłem się nim chwilkę bo taki tygrysek trochę i nadałem > mu, no ciut za długie, imię: „Czogori zimą bez aparatów > tlenowych” :))))))))))))))))))))))))))))) Bardzo pięknie go nazwałeś, nic to ,ze długa nazwa, to nie jest pospolite, bo skoro ów kotek biwakował pod Twoim samochodem , to jest znak, Kotki nie wybieraja na "chybił trafił":DDD > Wiem, wiem Twoja tęsknota potrafi postawić na nogi z czego nawet jestem rad > bardzo.:))) Nie tylko na nogi Skarbie, przecież wiesz ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
heart-man Re: DOBRANOC :)DZIEKI ZA MILA ROZMOWE :)) 14.05.05, 00:04 Kochanie, pasji Ci u mnie całkiem dużo, tylko ostatnio czasu nie za wiele. Ale, ale czarne chmury dzisiaj nieco zbladły, a jutro będą już tylko białymi obłoczkami, więc cieszę się, że mgła na rzece niezbyt duża i pogoda słoneczna się zbliża. Trybusznioki zaś nie rosną na trawnikach, a i nabyć ich w drodze kupna nie łatwo, więc do innych eliksirów skierowałem swoją wolę, nad którą panować uwielbiam. Zamyśliłem się nad tą tęsknotą przez chwilę jeno bo wyniku tej zawiłej analizy dostrzec nie mogłem:))) Podejdę do problemu raz jeszcze kiedy ten gen okrutny i wieczór śpiący męczyć mnie przestaną. Odpowiedz Link Zgłoś
wirydianna Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 15.04.05, 01:29 hm..jak coórka Marka...hm..to jak najbardziej :) nocna (córka ) marka Odpowiedz Link Zgłoś
wredny.prowokator Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 15.04.05, 01:33 nikogo nie ma. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
daruniaelo Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 18.04.05, 02:02 nie mam na imię marek ale jestem ewidentnie nocna :D Odpowiedz Link Zgłoś
northumberland Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 18.04.05, 02:20 ja mam na kominku zajaczka ... wielkanocnego... ale to sie chyba nie liczy..:( Odpowiedz Link Zgłoś
olindaa Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 23.04.05, 03:11 a owszem,ale to wiedza tylko wtajemniczeni!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtow Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 14.05.05, 08:06 Są tu ranne marki :) Odpowiedz Link Zgłoś
grey56 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 14.05.05, 08:13 Jestem,ale ranny Roman.;)) Odpowiedz Link Zgłoś
grey56 Re: CZY SĄ TU JAKIES "NOCNE MARKI"??? :)........ 14.05.05, 08:17 a w zasadzie to tylko ranny.;(( Odpowiedz Link Zgłoś