leo_nardo
13.04.05, 00:16
Jestem z kobietą od ponad trzech lat, jest moją pierwszą, nie współżyliśmy
jeszcze - to wspólna decyzja. Co nie znaczy że nie robiliśmy najbardziej
wymyślnych seksualnie rzeczy pod Słońcem :)
Ale od pewnego czasu zauważyłem, że nie mam ochoty na żadne seksualne zabawy
z nią, nie kręci mnie wzajemne pieszczenie ani tym podobne (mam już ponad
dwadzieścia sześc lat). O wiele bardziej podniecają mnie koleżanki z pracy.
Chyba naprawdę mi odbiło :]