22.04.05, 09:31
Oglądaliście wczoraj??
Mnie najbardziej rozbawiła końcówka gdzie Kruszon wypalił ze dwa magazynki...
nie liczyłem, ale max w sumie 16-18 strzałów, a na tarczy ze 30 dziur.......
piękne :))
A poza tym znowu TOMBO się odezwał.... Tylko nie zauważyłem czy już nie
będzie (znaczy czy ten kolo go tysz zaciućkał czy nie)...

A do tego ukazano typowe zachowanie Policji... Na pokaz... wjazdy do knajpy i
ściąganie płotek... Czy mi się wydawało czy wśród tych płotek był Zidan??

No i ten poseł..... :))))))
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: OFICER 22.04.05, 09:37
      witaj, jak heksa? znaczy szyja:)))))

      wiec tak: posel super... uwielbiam ostatnio (i nie tylko ostatnio) Frycza, gra
      rewelacyjnie...
      i mnie sie tez wydaje, ze tam byl Zidan... hm...
      ale najbardziej wkurzala mnie scena latania Rysia po pustym szpitalu, ani
      pacjentow ani personelu, poza jedna zablakana dusza...
      • humprey_bogart Re: OFICER 22.04.05, 09:41
        scoutek napisała:

        > ale najbardziej wkurzala mnie scena latania Rysia po pustym szpitalu, ani
        > pacjentow ani personelu, poza jedna zablakana dusza...

        bo może to był szpital na peryferiach.
        Witajcie kochani, jak Twoja szyja Ojcze Dyrektorze, ciekawi mnie też w co w
        końcu cmoknołeś Bzika wczoraj. :)
        • scoutek Re: OFICER 22.04.05, 09:46
          wlasnie wlasnie, Ojciec Dyrektor juz nauczyl Bzika szczac na ekran, he?
          • zgredek_ojejku Re: OFICER 22.04.05, 10:13
            Odpowiadam

            Szyja lepiej, pies szcza na gazetę. Na ekran nie dostanie bo jest za mały i
            nawet łapy jeszcze nie podnosi :)
            • scoutek Re: OFICER 22.04.05, 10:25
              to co? szcza bez podnoszenia lapy? cos nam tu Ojciec Dyrektor sciemnia....
              • mallina Re: OFICER 22.04.05, 11:00
                mlode psy tak maja - leja bez podnoszenia lapy
                co za wzruszenie gdy sie pierwszy raz pies wyleje z podniesiona lapa!naprawde to
                przeycie:-))
              • zgredek_ojejku Re: OFICER 22.04.05, 11:00
                A myślałaś że psy od razu podnoszą łapy?? I tu się mylisz :)
        • moniq_c Re: OFICER 22.04.05, 11:22
          jak pusty szpital to na bank w Gródku :)
      • mallina Re: OFICER 22.04.05, 09:59
        scena w szpitalu byla na serio smieszna
        szpital widmo - ani pacjentow ani personelu;-)))
        i cos "ksiadz" dlugo sie po tych korytarzach wychodzac platal..
        spotkali sie przy windzie - jak sie domyslam na parterze
        Chyra zdazyl wjechac na gore, obejrzec policjanta, pokoj, pomyslec, wybiec na
        korytarz, przebiec kilometry tego korytarza i roznych pieter, zbiec na dol
        a "ksiadz" ciagle tam byl!!!!!!!!!!!!
        no bezsensuuuuuuuu
        • zgredek_ojejku Re: OFICER 22.04.05, 10:13
          Może to jakiś taki szpital psychiatryczny był jak z horrorów, albo wszyscy
          lekarze i pielęgniarki do Europy wyjechały i takie pustki :))
          • mnietka.kokietka Re: OFICER 22.04.05, 10:53
            aaaaaaa tam ja mam w d... scenariusz. wogole ten ficer to jakiś niewypał.
            oglądam tylko i wyłącznie dla ciacha małacha....
            eh.....
            • mallina Re: OFICER 22.04.05, 10:58
              a mi sie ten Malach nie podoba:-)
              ale ciagle mi sie wydaje ze jakos ten serial sie rozkreci..
              no i bohater niby bystry a nie potrafi sie kapnac ze jego byla i jego kumpel z
              pracy love story odstawiaja mu pod nosem;-)
              • jaginger Re: OFICER 22.04.05, 11:12
                Olać nie trzymający się kupy scenariusz.Z tego całego bałaganu i tak najlepszy
                jest Jacek Braciak...
                Małaszyński ładnie się prezentuje...
                • mnietka.kokietka Re: OFICER 22.04.05, 11:13
                  ładnie?!
                  ZAJEBIŚCIE! :)))))))))))))
                • jaginger Re: OFICER 22.04.05, 11:24
                  No dobra zajebiście...ale Braciak to całe pokręcone towarzycho kładzie na
                  łopatki
                  A kto gra siostrę Granta,przyuważyliście?
                  • titerlitury Re: OFICER 22.04.05, 11:32
                    no dobra wyjasniam:
                    1) szpital to szpital na Banacha (widzieliście sprzet stojący za pacjantami -
                    mąż mój, nie chwaląc sie go sprzedaje i dali w demo do serilau - scena krecona
                    była jakoś w sierpniu chyba...)
                    2) te puste korytarze to podziemia szpitala, które sa tak skonstrułowane, by
                    móc się po nich poruszać równiez małym samochodem - to ma być schron w razie
                    nieszczęścia jakiegoś
                    3) między aresztowanymi w Extazie był Zidam, bo przeciez on tam stoi na bramce
                    (pamiętacie jak Grant z Jubym tam właśnie torturowali młodego Damięckiego w
                    toalecie i Zidan ich wpóścił ku niezadowoleniu selekcjonerki?)

                    najbardziej wkurzającym elementem serialu jest Aldonka i jej drewnowatośc,
                    która przerasta chochołów i Rosati razem wziętych.

                    I jeszcze dla wyjatkowo spostrzegawczych: jakiej piosenki jakiego zespołu
                    słuchacł ropaczający Kruszon?

                    nagrodą w kłizie jest talon na badanie per rectum wykonane przez santane w
                    przychodni w Gródku :)
                    • titerlitury Re: OFICER 22.04.05, 11:34
                      aaa i jeszcze jedno: czy ktos widział brata i siostre rozmawiającycg w yen
                      sposób, jak Grant z Gruszką? To mi z lekka incestem zaleciało...
                      • ledzeppelin3 Re: OFICER 22.04.05, 11:37
                        W życiu, ona normalnie dobierała mu się do Wacława, to mi trązi perwersją
                        jakąchś, a sceny w szpitalu to kręcone przeciek na Banacha we Warsiawie. Tam
                        jest zawsze dzikim tłum, no chyba że o pierwszej w nocy w prosektorium
                        • titerlitury Re: OFICER 22.04.05, 11:39
                          wszytko było wtedy pozamykane i wszyscy chodzili napaluszkach, bo kręcono
                          film... a kręcono normalnie w godzinach urzedowania
                          • mnietka.kokietka Re: OFICER 22.04.05, 12:09
                            jak to jaki song?
                            kul kids of def - mamy butelki z benzyno i traktory czy jakoś na siłe ten
                            zespół i wogóle.

                            a że inseting, to też coś odczułam w tejżę scenie.
                            po łapach ją i won od ciachamałacha mi!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • oleena Re: OFICER 22.04.05, 13:32
                              tak!!
                              nie będzie żadna siostra z łapamy startować do ciacha!!!

                              scenariusz pełen przegięć- fakt
                              ale i tak będę oglądać do ostatniego odcinka

                              a Braciak jest naprawdę niezły
        • milestone Re: OFICER 25.04.05, 13:08
          A byliście kiedyś w szpitalu nocą? I to nie na izbie przyjęć lub oddziale, na
          którym jest ostry dyżur? To naprawdę wygląda tak jak na filmie. Szczególnie w
          części administracyjno-technicznej.

          Emilia
          • scoutek Re: OFICER 25.04.05, 13:24
            bez przesady... pacjenci czasem w takim szpitalu tez bywaja....
            ;)))
      • mantha Re: OFICER 22.04.05, 13:34
        Z przykroscia stwierdzam, ze tak wlasnie wygladaja teraz szpitale, z uwagi na
        to, ze wizytuje teraz codziennie siostre w godzinach od 16-17-ej nie ma czesto
        zywej duszy, mozna spokojnie zejść i nikt sie nie zorientuje :-(
        • mason_verger Re: OFICER 23.04.05, 10:35
          Fakt, scenariusz dość schematyczny. Tak jak śmierć gliniarza dzwoniącego przez
          cały odcinek do synka, a w ostatnim dyskusja o tym czy Juby aby na pewno łódkę
          skasował. Skoro chyba 4 minuty zaprzeczał, to mamy czytelny sygnał że łódka ma
          się dobrze...
          Gruszka też moim zdaniem napalała się na braciszka, ale pomyślałem sobie-eee,
          coś mi się przywidziało. Ale widzę że nie jestem odosobniony w poglądach.
          Braciak fajną postać stworzył ale zastanawia mnie jedno-skoro on tak wszystko
          wie o przekrętach w "mieście" to jakim cudem jeszcze nikt mu nie doniósł że
          Kruszon w policji pracuje? A to zawijanie Kruszona przez oddział AT "bo niby
          jak mieliśmy cię zabrać na akcję"-mało się nie popłakałem ze śmiechu.
          • romana_polka Re: OFICER 23.04.05, 23:02
            Ja się mało nie popłakałam ze śmiechu jak wszystkie chłopaki czarne kaptury do akcji ponakładały a Kruszon-naczelny tajniak rzeczpospolitej odkrytą gębą świecił.
            • santa_esmeralda Re: OFICER 24.04.05, 18:04
              taa, i ta jego ex też bodajże mordką świeciła. Oficera tylko dla Braciaka męczę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka