Dodaj do ulubionych

A może...pomilczeć?

22.04.05, 17:49
Milczenie odległe jest od wszelkich przejawów chaosu i niepokoju?
Milczenie pozwala najpełniej poznać, a nawet zrozumieć rzeczywistość?
Milczenie pozwala przywrócić nas samym sobie i wtedy kierujemy wzrok na
własne potrzeby, myśli i pragnienia?
Wszystko co piekne tworzone jest w milczeniu, ono rodzi ambicje i pasje?
Milczenie daje poczucie wolności serca?

--
horyzonty milczenia nie mają granic!
Obserwuj wątek
    • heart-man Re: A może...pomilczeć? 22.04.05, 17:56
      Oj tak pomilczmy dziś sobie. A tak z ciekawości : Co to jest poczucie wolności
      serca?:))
    • caruzzo Re: A może...pomilczeć? 22.04.05, 17:56
      Witam.....
      przeczytałem w milczeniu.......;))))
      • wredna.suka Re: A może...pomilczeć? 22.04.05, 17:57
        a mogę Ci coś na ucho powiedziec??
        NAjciszej jak umiem.
        • serduszkopoprostu Re: A może...pomilczeć? 22.04.05, 18:24
          Możesz zawsze mowić,jesli nie masz potrzeby milczenia, wredna...




          --
          • wredna.suka Re: A może...pomilczeć? 22.04.05, 18:28
            <krzyk> NIE BEDE MILCZEC BO MIALAM DZIS DO KITU DZIEN I MUSZE TO WSZYSTKIM OZNAJMIC <krzyk>

            Dziękuję za uwagę:)
            • serduszkopoprostu Re: A może...pomilczeć? 22.04.05, 18:31
              jesli tego potrzebujesz, nawet wrzesz!
              • wredna.suka Re: A może...pomilczeć? 22.04.05, 18:35
                wrzesz?
                Ma co coś wspólnego ze słowem- wesz? od wszy?
                • serduszkopoprostu Re: A może...pomilczeć? 22.04.05, 18:45
                  bardziej z szerzeniem...wszesz i wzdłuż, albo z wrzeniem przez "sz"-mam
                  dysortografię!:)))))))))
        • serduszkopoprostu Re: A może...pomilczeć? 22.04.05, 18:30
          Gdy sie wyciszasz, nie czujesz lekkosci w sercu, w swojej duszy.Czy nie jest to
          poczucie pewnej wolnosci?
      • kotek_mru Re: A może...pomilczeć? 23.04.05, 01:28
        i co..nazbyt patetycznie???:DDDD
        • heart-man Re: A może...pomilczeć? 23.04.05, 01:35
          Kotku Słonko cóż to się dzieje, że sen Cię nie nuży?
          • kotek_mru Re: A może...pomilczeć? 23.04.05, 01:38
            uspiłam wszystkich...:DDDD..a własciwie wszystkie;DDDD
            w promiennym nastroju ide lulu...:))))
            a niebawem chyba musze wstac i do "fabryki"...;((((
            kolorowo-motylkowo-erotyczanych snow zycze;)))
            pa!pa!
    • serduszkopoprostu Re: A może...pomilczeć? 22.04.05, 19:34
      Milczenie przenika każdy z"promyków" miłości. Czy była by intymność i rozmowa
      serc, bez milczenia?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka