05.05.05, 08:11
Czyż to nie jest śliczne?
Obserwuj wątek
    • urszulka_ma data na.. 05.05.05, 08:19
      ..piątkę?:)
      • quarantina Re: data na.. 05.05.05, 08:26
        Prawda? Co by tu nabroić, żeby zapamiętać ten dzień?:)
        • urszulka_ma hmm.. 05.05.05, 08:40
          ..zastanówmy się..:)
          czy zastosować:
          brojenia podstawowe..
          czy też inne jakoweś..?:)
          • quarantina Re: hmm.. 05.05.05, 08:55
            Weźmy pod uwagę pełny asortyment. A co tam:)
            • urszulka_ma cały asortyment..? 05.05.05, 09:22
              brojenie pierwsze:
              pokazywanie języka:PPPPPPPPP
            • halina501 Re: A może zaśpiewamy? :))) 05.05.05, 09:37
              "Zdzisława Sośnicka - 2"~1974

              "Taki dzień zdarza się raz"

              muz. Barbara Bajer, Leszek Bogdanowicz

              sł. Jadwiga Urbanowicz



              Taki dzień się zdarza raz

              Tylko raz i więcej nie

              Jak zatrzymać czas

              Jak zatrzymać ten

              Najpiękniejszy w życiu dzień



              Taki dzień z zapachem łąk

              Z kroplą słońca na serca dnie

              Nie wiem jak i skąd

              Wpadł do moich rąk

              I uśmiecha się



              Ptaków świergotem podfrunął do okien od świtu

              W słońcu się mieni tysiącem odcieni błękitu

              Tak mi z nim dobrze, jak tylko być może najlepiej

              Choć wiatr ze śmiechem powtarza mi



              Taki dzień się zdarza raz

              Tylko raz i więcej nie

              Jak zatrzymać czas

              Jak zatrzymać ten

              Najpiękniejszy w życiu dzień



              Taki dzień z zapachem łąk

              Z kroplą słońca na serca dnie

              Nie wiem jak i skąd

              Wpadł do moich rąk

              I uśmiecha się



              Taki dzień się zdarza raz

              Tylko raz i więcej nie

              Jak zatrzymać czas

              Jak zatrzymać ten

              Najpiękniejszy w życiu dzień



              Taki dzień z zapachem łąk

              Z kroplą słońca na serca dnie

              Nie wiem jak i skąd

              Wpadł do moich rąk

              I uśmiecha się



              Taki dzień

              O, taki dzień, dzień, dzień...


              Najlepszego TAKIEGO dnia:)))




              • quarantina Re: A może zaśpiewamy? :))) 05.05.05, 10:05
                Uświadomiłam sobie, że nigdy, przenigdy już nie będzie 05.05.05. W następnym
                momencie uświadomiłam sobie, że nigdy, przenigdy nie będzie 06.05.05.
                Uświadamiam sobie, że każdy dzień jest jeden jedyny, niepowtarzalny. Ale
                odkrycie!
                • halina501 Re: A może zaśpiewamy? :))) 05.05.05, 10:37
                  A wiesz quarantino,że ważne są :

                  "Dni, Których Nie Znamy "


                  Tyle było dni do utraty sił,
                  Do utraty tchu tyle było chwil,
                  Gdy żałujesz tych, z których nie masz nic,
                  Jedno warto znać, jedno tylko wiedz:

                  Że, ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
                  Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy.....x2

                  Pewien znany ktoś, kto miał dom i sad,
                  Zgubił nagle sens i w złe kręgi wpadł,
                  Choć majątek prysł, on nie stoczył się,
                  Wytłumaczyć umiał sobie wtedy właśnie, że:

                  Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
                  Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy..x2

                  Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
                  Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
                  Jak oddzielić nagle serce od rozumu?
                  Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu?

                  Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
                  Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
                  Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję?

                  Odpowiedzi szukaj, czasu jest tak wiele...

                  Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy,
                  Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy.....x2


                  Marek Grechuta
                  • quarantina Re: A może zaśpiewamy? :))) 05.05.05, 10:39
                    Wiesz Halinka, że się wzruszyłam:)
                    • yoanna Re: A może zaśpiewamy? :))) 05.05.05, 11:29
                      Wspólne śpiewanie...wspólne wzruszenia...;)
                      • urszulka_ma Re: A może zaśpiewamy? :))) 05.05.05, 19:47
                        a brojenia ani ani..!:)
    • cover_wielki Re: 05.05.05 05.05.05, 09:55
      Ja to postuluje, żeby to był dzien wolny od pracy. no bo jak sporzadzać pisma
      urzedowe jak nie wiadomo z której strony w dacie miesiąc a z której rok ? No i
      wogóle taka data na piśmie to bardziej podejrzana jest.
      • quarantina Re: 05.05.05 05.05.05, 10:02
        Ustawowo można przyjąć ten dzień jako wolny od pracy. Jestem za. Tylko prawo
        nie działa wstecz.
      • halina501 Re: 05.05.05 05.05.05, 10:33
        Cover,Ty nie postuluj,Ty śpiewaj :))))
        • oldpiernik Re: 05.05.05 05.05.05, 13:38
          imeniny miesiąca połaczone z imieninami roku
          mój ty smutku, a w barze pustki
          ssstraaaaszne

          OLDTRZEŹWYJAKŚWINIA ;0)
          • halina501 Re: 05.05.05 05.05.05, 14:19
            oldpiernik napisał:

            > imeniny miesiąca połaczone z imieninami roku
            > mój ty smutku, a w barze pustki
            > ssstraaaaszne
            >
            > OLDTRZEŹWYJAKŚWINIA ;0)


            No i dzięki Ci Panie ;)))



            • urszulka_ma Re: 05.05.05 05.05.05, 19:46
              ..za co dziękujesz Panu..o Pani?:)
              • halina501 Re: 05.05.05 05.05.05, 19:58
                Pani dziękuje Panu za OBRZYDLIWIETRZEŹWEGO(wreszcie)OLDA i za PUSTY(w końcu)BAREK

                :))))
                • urszulka_ma Re: 05.05.05 05.05.05, 21:19
                  halina501 napisała:

                  > Pani dziękuje Panu za PUSTY(w końcu)BAR
                  > EK

                  Halinko..łe..no..tak się nie bawię..
                  ja mam taką ochotę..na zimną szklaneczkę piwa..a tu pusto:(
                  a Ty jeszcze czary nad barem odczyniasz?:)
                  • arnick_a Re: 05.05.05 05.05.05, 21:29
                    Mnie też to dziękczynienie brzmi nieco fałszywie.
                    Arni
                    • cover_wielki Re: 05.05.05 05.05.05, 21:33
                      A dzień nie był za dobry, chociaż może i zly nie był... w każdym razie czarne
                      chmury nie tylko na niebie ale także nademną...
                      • urszulka_ma Re: 05.05.05 05.05.05, 23:10
                        wiadomo.. jak to nocą..
                        ale.. o świcie..może wyjdzie słonko?:)
                        • arnick_a Re: 05.05.05 06.05.05, 16:16
                          urszulka_ma napisała:

                          > może wyjdzie słonko?:)
                          bokiem..
                      • halina501 Re: 05.05.05 06.05.05, 08:07
                        cover_wielki napisał:

                        > A dzień nie był za dobry, chociaż może i zly nie był... w każdym razie czarne
                        > chmury nie tylko na niebie ale także nademną...


                        Nic się nie martw Cover.Jak się tak zewrzemy,jak się tak nadmiemy ,jak
                        dmuchniemy, to po czarnych chmurach śladu nie będzie :))
                        • arnick_a Re: 05.05.05 06.05.05, 16:15
                          Starczy wyłączyć TV.
                    • halina501 Re: 05.05.05 06.05.05, 07:57
                      arnick_a napisała:

                      > Mnie też to dziękczynienie brzmi nieco fałszywie.
                      > Arni


                      "Każdy sądzi w/g siebie" arnicka

                      :)))



                  • halina501 Re: 05.05.05 06.05.05, 08:03
                    Halinko..łe..no..tak się nie bawię..
                    > ja mam taką ochotę..na zimną szklaneczkę piwa..a tu pusto:(
                    > a Ty jeszcze czary nad barem odczyniasz?:)


                    Proponuję zimny,doskonały kompot z jabłek .Sama gotowałam.
                    I co Ty na to? ;))
                    • urszulka_ma dziś.. 06.05.05 06.05.05, 08:06
                      dziękuję..:)
                      rano pijam gorącą czarną kawę..
                      wiesz..muszę oko dobudzić:)))
                      • halina501 Re: dziś.. 06.05.05 06.05.05, 08:09
                        urszulka_ma napisała:

                        > dziękuję..:)
                        > rano pijam gorącą czarną kawę..
                        > wiesz..muszę oko dobudzić:)))


                        Kompot zostawimy sobie na popołudnie :))

                        Dobrego dnia Urszulko :))
                        Dobrego dnia dla Wszystkich :))



                        • urszulka_ma Re: dziś.. 06.05.05 06.05.05, 08:12
                          Dobrego Halinko..
                          ..kompotowa dziewczynko:)))

                          a może jabłko pieczone z żurawinami?:)
                          • yoanna Re: dziś.. 06.05.05 06.05.05, 13:19
                            Ja bardzo proszę o szklankę chłodnego jabłkowego kompotu,
                            potem mogą być jabłka z żurawinami,
                            a małe piwo z soczkiem tez się zmieści...;)))
                            • urszulka_ma dziś.. 07.05.05 07.05.05, 08:24
                              ..u nas zimno..brrrrr
                              nie czas na zimne kompoty..
                              raczej jakieś grzance zalecane:)

                              deszcz przestał padać..i przebija się słońce:)))
                              mam nadzieję ...że będzie cieplej:)
                • arnick_a Re: 05.05.05 05.05.05, 21:26
                  Pan nic nie dał, a Pani mu dziekuje.
                  Arni
                  • halina501 Re: 05.05.05 06.05.05, 07:58
                    arnick_a napisała:

                    > Pan nic nie dał, a Pani mu dziekuje.
                    > Arni


                    Tak się składa arnicko,że Pan dał WSZYSTKO
                    :)))))
                    • arnick_a Re: 05.05.05 06.05.05, 16:22
                      halina501 napisała:

                      > Tak się składa arnicko,że Pan dał WSZYSTKO
                      Pan daje nierówno: jednemu gęś, drugiemu gówno.
                      Arni
                      • halina501 Re: 05.05.05 06.05.05, 18:13
                        arnick_a napisała:

                        > halina501 napisała:
                        >
                        > > Tak się składa arnicko,że Pan dał WSZYSTKO
                        > Pan daje nierówno: jednemu gęś, drugiemu gówno.
                        > Arni


                        Równo,równo arnicko.To wszystko zależy od tego,co Ty wybierasz : aż pół szklanki
                        czy tylko pół :)
                        • arnick_a Re: 05.05.05 06.05.05, 20:50
                          halina501 napisała:

                          > arnick_a napisała:
                          >
                          > > halina501 napisała:
                          > >
                          > > > Tak się składa arnicko,że Pan dał WSZYSTKO
                          > > Pan daje nierówno: jednemu gęś, drugiemu gówno.
                          > > Arni
                          >
                          >
                          > Równo,równo arnicko.To wszystko zależy od tego,co Ty wybierasz : aż pół
                          szklank
                          > i
                          > czy tylko pół :)
                          Upieram się, że Pańska dystrybucja dóbr nie ma z równym podziałem nic wspólnego.
                          Nie przypuszczam, aby nawet największy optymista wlazłszy w gęsie extrementa,
                          odniósł wrażenie, że oto do nóg mu spadł smakowity gęgawiec.
                          Przykład ze szklanką jest nieadekwatny. Naczynie na pewno zawiera jednorodny
                          płyn, więc zmienna optyka dotyczy ilości, nie zaś jakości tegoż. W przypadku
                          ptaszora i jego odchodów rzecz ma się całkowicie przeciwnie.
                          Proponuję experyment: ja zostanę _jednym_, Ty _drugim_..
                          Arni
                          • yoanna Re: 05.05.05 06.05.05, 23:22
                            Arni...mam wrażenie,że masz pustwo w swojej szkalnce...:(
                            To traumatyczne...
                            Życzę spełnienia ilościowego i jakościowego...
                            ...a i jenorodnej, niezakłóconej struktury ;)

                            Pozdrawiam ;)
                          • halina501 Re: 05.05.05 07.05.05, 09:07
                            arnick_a napisała:

                            > Upieram się, że Pańska dystrybucja dóbr nie ma z równym podziałem nic wspólnego
                            > .
                            > Nie przypuszczam, aby nawet największy optymista wlazłszy w gęsie extrementa,
                            > odniósł wrażenie, że oto do nóg mu spadł smakowity gęgawiec.
                            > Przykład ze szklanką jest nieadekwatny. Naczynie na pewno zawiera jednorodny
                            > płyn, więc zmienna optyka dotyczy ilości, nie zaś jakości tegoż. W przypadku
                            > ptaszora i jego odchodów rzecz ma się całkowicie przeciwnie.
                            > Proponuję experyment: ja zostanę _jednym_, Ty _drugim_..
                            > Arni

                            Widzisz arnicko...
                            Włażąc w extrema podjęłaś decyzję o włażeniu w nie.
                            A co do podziału dóbr.
                            Zauważ coś więcej niż czubek własnego nosa i korzyści osobiste.
                            Nie widzisz piękna jakim Cię Pan otacza?
                            Dał Ci góry,dał Ci morza,dał Ci jeziora,kwiaty,pory roku,błękit nieba ,gwiazdy
                            itd.itp.
                            Możnaby tak wymieniać bez końca :))
                            To wszystko jest Twoje.
                            A co do ptaszora...moja mama powiadała,ze z głodu jeszcze nikt się nie ze.....ł.

                            Dobrego dnia arnicko i wiecej optmizmu i radości na codzień :)))
                            • arnick_a Re: 05.05.05 07.05.05, 11:06
                              Halina 501 napisała:

                              > Włażąc w extrema podjęłaś decyzję o włażeniu w nie.
                              Ale.. podziwiałam piękno natury. Zdarzają się przecież podrzutki.

                              > Nie widzisz piękna jakim Cię Pan otacza?
                              > Dał Ci góry,dał Ci morza,dał Ci jeziora,kwiaty,pory roku,błękit nieba ,gwiazdy
                              > itd.itp.
                              > Możnaby tak wymieniać bez końca :))
                              > To wszystko jest Twoje.
                              Jeśli podzielić egalitarnie pomiędzy miliardy konsumentów, każdemu przypadnie
                              jak na wstępie. A może i jest jakiś głębszy zamysł w Pańskiej dystrybucji dóbr.
                              W końcu równo niekoniecznie znaczy sprawiedliwie. Jak większość zostanie z
                              gównem w garści, to wybraniec załapie się na gęgora. Ogół będzie mógł
                              popatrzeć.

                              > A co do ptaszora...moja mama powiadała,ze z głodu jeszcze nikt się nie
                              ze.....ł
                              A ze smrodu nie umarł. Podobno.
                              Arni





    • rzut_okiem 05.05.05 05.05.05, 23:53
      jeszcze 15 minut!
      • koziorozka Re: 05.05.05 05.05.05, 23:55
        tylko 5
        • rzut_okiem Re: 05.05.05 05.05.05, 23:58
          rzucam raz ostatni
          za chwilę nowa data, nowego dnia
          • yoanna Re: 05.05.05 06.05.05, 00:03
            i rzucamy od nowa..;)
            • rzut_okiem 06.05.05 06.05.05, 00:10
              szóstka moja!
              • yoanna Re: 06.05.05 06.05.05, 00:12
                oooo..ja też mam szóstkę..;)
                • rzut_okiem 06.05.05 06.05.05, 00:13
                  kto teraz rzuca ?
                  • yoanna Re: 06.05.05 06.05.05, 00:26
                    czy gra ktoś jeszcze?
                    • urszulka_ma 06.05.05 06.05.05, 08:03
                      ..w rzucanie oczkami?;)
                      • oldpiernik Re: 06.05.05 06.05.05, 13:43
                        postanowiłem przygotować należycie obchody
                        06.06.06
                        to nic, że dopiero za rok, z hakiem
                        tym rzem barek zaopatrzę należycie

                        szczególne życzenia proszę przedkładać tu, tudzież tam, tam też... i jeszcez
                        gdzie indziej...

                        OLDZORGANIZOWANY ;0)
                        • urszulka_ma co jest napisane... 07.05.05, 08:10

                          zostanie zarchiwizowane...
                          i za słowo trzymane!:)


                      • arnick_a Re: 06.05.05 06.05.05, 16:25
                        Dla odmiany proponuję strzelanie oczkami.
                        Arni
                        • urszulka_ma 07.05.05 07.05.05, 08:12
                          ..poszło oczkoooo---------->OOOOOOOOOOOoooooooooooooo......
                          • arnick_a Re: 07.05.05 07.05.05, 11:09
                            Doooooooooooo---------->szło
                            • urszulka_ma Re: 07.05.05 07.05.05, 16:55
                              i co teraz..?:)
                              zapasów pończoch nie ma..
                              • arnick_a Re: 07.05.05 07.05.05, 19:18
                                Na boso po łące skakały zające.. My takoż.
                                Arni
                                • urszulka_ma Re: 07.05.05 07.05.05, 23:32

                                  ..za zimno na tańce-bosańce po łące:)
                                  futerko mają skakające zające;)
                                  • arnick_a Re: 07.05.05 08.05.05, 10:33
                                    Założymy rękawiczki i będziemy tańczyć na rękach. Z braku rękawic dopuszcza się
                                    wykorzystanie worków foliowych.
                                    Arni
                                    • urszulka_ma 08.05.05 08.05.05, 10:46
                                      tańce na rękach..?:)
                                      ne..ne...to już trzeba być cyrkowcem:)

                                      woreczki foliowe bardzo mnie się kiedyś przydały w górach,
                                      .. kiedy przemoczyłam całe buty..:)

    • oldpiernik Re: 05.05.05 07.05.05, 10:12
      uzupełniania rajstop, pończoch, itp. nie przewiduję
      więc ostrożnie z tym puszczaniem oczek ;0)

      OLDSKNERA :0)
      • quarantina Re: 05.05.05 08.05.05, 20:32
        Ja bym się na Twoim miejscu zastanowiła. Czy przypadkiem nie jest to jakaś
        nisza na wolnym rynku?
        • oldpiernik Re: 05.05.05 09.05.05, 13:21
          Wolny rynek w tym obszarze łatwo wprowadza mężczyzn
          w stan zniewolenia. Na mnie nie liczcie.
          Mam już pewne więzy. ;0)
          • quarantina Re: 05.05.05 09.05.05, 14:16
            Ja w ogóle nie wiem o co chodzi. Myślisz, że można się uzależnić od cerowania
            rajstop??
            • oldpiernik Re: 05.05.05 09.05.05, 14:28
              Cerowanie w naszych czasach?
              Zapomnij, nieważne, ze umiem.
              Miałem na myśli zakup...
              • urszulka_ma 09.05.05 09.05.05, 14:41
                na dziś..to galoty barchanowe proszę;)
                potrzeby rynku się zmieniają..jak pogoda:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka