Dodaj do ulubionych

Mam 27 lat a podobają mi się 16-18...

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 13:13
Czy jest to normalne? Co o tym sądzicie??? Oczywiście starsze też mi się
podobają, ale te szczególnie....
Obserwuj wątek
    • Gość: 2001 Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 08.09.01, 17:17
      Gość portalu: felix napisał(a):

      > Czy jest to normalne? Co o tym sądzicie??? Oczywiście starsze też mi się
      > podobają, ale te szczególnie....

      Polecam Ci "Lolite" Nobokova. Moze sam sobie odpowiesz na pytanie. Czy to
      normalne?
      • Gość: pagan Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 19:39
        jasne, ze normalne. nawet mlodsze. nie ulegaj pieprzonej obyczajowosci. nie
        kazdy lubiacy mlode panny jest lubieznikiem, pedofilem. wynika to z twoich
        preferencji, estetyki. mlode cialka sa ponetne, piekne, seksowne. gorzej, kiedy
        z nimi porozmawiac. nie maja wiele do powiedzenia co moze irytowac. co za
        problem?????? zaden.
        pagan
    • Gość: Magunda Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 18:05
      hmmm, a ja mam 17, a podobaja mi sie starsi...moze sie dogadamy....? : ))

      ale tak na serio, to naprawde, wole starszych, bo sa tacy, nie wiem, po prostu
      maja w sobie cos takiego, ze mozna sie z nimi od razu dogadac, sa o wiele
      lepszymi towarzyszami do rozmow i nie tylko...wedlug mnie, to nie jest zaden
      problem, po prostu takie mam "upodobania"... : ))
      moze sie z kims ciekawym poznam?
      • Gość: felix Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 23:37
        Ciekawa wypowiedź - trochę mnie uspokoiłaś ;o) Z chęcią cię poznam.
        president@hoga.pl
        • Gość: 2001 Re: do felix IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 09.09.01, 14:17
          A widziales nastolatki, jak im juz zabaweczki od "tatuskow" odebrano? Nie, nie
          zaluj, nedzny to widok.
    • Gość: DANIEL Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.telia.com 08.09.01, 20:15
      TO JEST BARDZO NORMALNE A NAWET WSKAZANE, BO NAWET TE PO 16 TO JUZ STARE DUPY -
      PAWIEDZIALBYM
      • Gość: samanta1 daniel IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 20:40
        Najgorzej jak na ten temat wypowiada sie taka glupia dupa jak Ty synku!!!
        Wroc na forum jak dorosniesz i nie obrazaj kobiet!
        • jasmina_tdi Re: daniel 08.09.01, 20:57
          Taaaaaak... a jak sie wezmie pod uwage fakt, ze takowe zaczynaja myslec, to juz
          wogole tragedia.
          Ja np. umawiam sie tylko z facetami ponizej dwudziestki: takiego zawsze mozna
          jeszcze wychowac!
          • Gość: samanta1 Jasmin IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 21:00
            jasmina_tdi napisał(a):

            > Taaaaaak... a jak sie wezmie pod uwage fakt, ze takowe zaczynaja myslec, to juz
            >
            > wogole tragedia.
            > Ja np. umawiam sie tylko z facetami ponizej dwudziestki: takiego zawsze mozna
            > jeszcze wychowac!
            czy to znaczy ze podjelabys sie wychowac Danielka?

            • Gość: crimen Re: Jasmin do Samanty i Jasminy IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 08.09.01, 21:42
              Nie unoście się aż tak bez wyraznego powodu.Danielek nie ma ukształtowanych
              jeszcze preferencji seksualnych.On sam jeszcze nie wie czy woli małe
              dziewczynki bez biustu czy małych chłopców z siusiakiem.Gdy to ustali może
              przeniesie się do portalu "Męszczyzna":)))
              • Gość: samanta1 Re: Jasmin do Samanty i Jasminy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 21:57
                Gość portalu: crimen napisał(a):

                > Nie unoście się aż tak bez wyraznego powodu.Danielek nie ma ukształtowanych
                > jeszcze preferencji seksualnych.On sam jeszcze nie wie czy woli małe
                > dziewczynki bez biustu czy małych chłopców z siusiakiem.Gdy to ustali może
                > przeniesie się do portalu "Męszczyzna":)))
                Crimen,moj drogi!To nie znaczy ze ma mnie tytuowac stara dupa! Moja dupa jak na
                razie ma sie dobrze i staro sie nie czuje.
                Nie pisz "meszczyzna"tylko "mezczyzna" bo zaraz sie ktos przyczepi do Ciebie!:)

                • Gość: crimen Re: Jasmin do Samanty i Jasminy IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 08.09.01, 22:02
                  SAmanto, wybacz mu bo nie wie co czyni.On naprawdę nie wie co dobre, a sex dla
                  niego to oglądanie filmów wideo:)
                  • Gość: samanta1 Re: Jasmin do Samanty i Jasminy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 22:19
                    Gość portalu: crimen napisał(a):

                    > SAmanto, wybacz mu bo nie wie co czyni.On naprawdę nie wie co dobre, a sex dla
                    > niego to oglądanie filmów wideo:)

                    Jezu!Crimen gadasz jak pastor!!:))
                    • Gość: crimen Re: Jasmin do Samanty i Jasminy IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 08.09.01, 22:31
                      Wiedz kochanie że prawdziwy męszczyzna ma wiele twarzy.
                      • Gość: samanta1 Re: Jasmin do Samanty i Jasminy IP: 213.76.59.* 08.09.01, 22:42
                        Gość portalu: crimen napisał(a):

                        > Wiedz kochanie że prawdziwy męszczyzna ma wiele twarzy.
                        Nie wiem czy wiesz ze sluby zakonne zlozylam?

                        • Gość: crimen Re: Jasmin do Samanty i Jasminy IP: 10.1.2.* / *.dnet.pl 08.09.01, 22:48
                          To nawet lepiej.Złamanie ślubów to grzech.Ale nie muszę Ci tłumaczyć jaka to
                          przyjemność grzeszyć:)
                          • Gość: samanta1 Re: Jasmin do Samanty i Jasminy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 23:29
                            Gość portalu: crimen napisał(a):

                            > To nawet lepiej.Złamanie ślubów to grzech.Ale nie muszę Ci tłumaczyć jaka to
                            > przyjemność grzeszyć:)
                            I swieta byla i grzesznica......:)

      • Gość: Anka Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18...do Daniela IP: 212.33.74.* 09.09.01, 09:25
        wolę być starą dupą niż młodym chamem z czaszką wypełnioną testosteronem, który wyparł
        mózg! jeśli w ogóle było co wypierać!
    • Gość: felix Od Autora IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 11:45
      Widzę, że dyskusja przybrała nieoczekiwany obrót. Może skończycie się obrzucać
      błotem? Czy to zawsze musi tak wyglądać - popis wyzwisk i wzajemnego opluwania
      się???????
      • anka1 Re: Od Autora 09.09.01, 12:11
        przepraszam bardzo Felix! ale musiałam wystąpić w obronie mojej czci niewieściej :)))) żałuję,że
        w takiej formie, ale uważam, że Damian sam się o to prosił!
        • Gość: samanta1 Re: Od Autora IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 14:19
          ja natomiast bronilam swojej dupy!Sorry!!!:)
          • jasmina_tdi Re: Od Autora 09.09.01, 14:31
            Ja natomiast nikogo nie broniłam: jestem słabą i bezbronną kobietą! potrzebuję
            silnego, męskiego ramienia........ oczywiście do obrony.

            Gość portalu: samanta1 napisał(a):

            > ja natomiast bronilam swojej dupy!Sorry!!!:)

            • Gość: 2001 Re: Od Autora IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 09.09.01, 14:35
              Jasminko nie czaruj, bo felix pomysli, ze masz 15 lat...
        • Gość: By-Tor Re: Od Autora IP: *.polkomtel.com.pl 17.10.01, 08:55
          anka1 napisał(a):

          > przepraszam bardzo Felix! ale musiałam wystąpić w obronie mojej czci
          > niewieściej :)))) żałuję,że
          > w takiej formie, ale uważam, że Damian sam się o to prosił!
          BRAWO DANIEL
          Po 18-tce to już próchnica. Żegnaj próchnico. Blend-a-med.
          Średniowiecze wróć.

    • Gość: zaholec Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.chello.pl 09.09.01, 15:05
      Spodobał mi się temat....
      poziom dyskusji.... no cóż ... dno.
      • jasmina_tdi Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... 09.09.01, 15:11
        A czego się spodziwałeś po zakałach tego forum! Szekspira w oryginale?

        A tak serio. Temat jest interesujący. Mam kolegę, facet jest nieziemsko
        inteligentny, wykształcony, praca o jakiej marzą tysiące, od kobiet nie moźe się
        opedzić. A on co? Umawia sie tylko z siedemnastkami. Sam jest po trzydziestce.
        Kaźdy związek rozpada mu sie po kilku tygodniach. Od kilku lat mówimy mu, aby
        choć raz umówił się z kobietą, a nie dziewczynką. Bezskutecznie.
        Kompletnie tego nie rozumiem, i nie tylko ja. On zgłasza wobec tych panienek
        zarzuty, jakie kaźdy by zgłosił wobec takich: wynikają z wieku i proporcjonalnej
        do niego mentalności, a nie złej woli. Czy ktoś wie, o co tu chodzi?

        Gość portalu: zaholec napisał(a):

        > Spodobał mi się temat....
        > poziom dyskusji.... no cóż ... dno.

        • Gość: Gili Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.01, 23:05
          NO dobra....teraz z drugiej strony...Mam 19 lat i umawiam sie tylko z facetami
          po 30, bo sa jak dobre wino. Co zaskakujace (w switle poprzedniego posta)
          wszystjkie moje zwiazki rozpadaja sie po max. miesiacu. I co z tym zrobic? NIe
          mam pomyslu. Chyba zaczne sie zadowalac popluczynami i spadem winnym, bo blisko
          mi do permanentnej frustracji...Ta...
          • Gość: Raf Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.01, 20:46
            Gili
            Muszę Ci się przyznać, że mam już za sobą związek z kobietą dużo młodszą od
            siebie i bardzo mile go wspominam, a nie była to tylko przejściowa przygoda.
            Chętnie spotkałbym się z Tobą, mój mail to raf2002@interia.pl
      • Gość: Ilo Re: zaholec IP: 212.160.65.* 13.09.01, 11:13
        Jeżeli temat wydał Ci się taki interesujący to się wypowiedz a nie filozofuj!
        Pewno jesteś sflustrowanym czterdziestolatkiem poszukującym młodych dupek?
    • Gość: felix Od Autora IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.01, 00:10
      Dziękuję za wszystkie wypowiedzi i w dalszym ciągu proszę o dalsze Wasze
      opinie. Z powodu wyjazdu zamilknę na forum do czwartku. Pilnujcie, aby temat
      nie "umarł"... Pozdrawiam.
      • Gość: 38-latek Re: Od Autora IP: 10.30.42.* 10.09.01, 13:29
        To normalne, że facetowi po 30-ce podobają młode dziewczyny.
        Tak już jest - jak się ma 20 lat, to się podobają 30-tki. Ale po 30-ce - młodsze. No, może nie 16-latki,
        ale dwudziestki...
        I prawdą jest, że młode dziewczyny wolą dużo starszych od siebie gości. :)))))))
        • jasmina_tdi Re: Od Autora 10.09.01, 18:38
          No cóż, to prawda. Zawsze miałam słabość do sporo
          starszych od siebie facetów. Przy nich czuję się
          bezpiecznie. Poza tym, taki facet, jak jest rozgarnięty
          proporcjonalnie do wieku, stanowi prawdziwe wyzwanie.

          Gość portalu: 38-latek napisał(a):

          > To normalne, że facetowi po 30-ce podobają młode dziewczyny.
          > Tak już jest - jak się ma 20 lat, to się podobają 30-tki. Ale po 30-ce - młodsz
          > e. No, może nie 16-latki,
          > ale dwudziestki...
          > I prawdą jest, że młode dziewczyny wolą dużo starszych od siebie gości. :))))))
          > )

          • Gość: 38-latek Re: Od Autora IP: 10.30.42.* 10.09.01, 23:23
            jasmina_tdi napisał(a):

            > No cóż, to prawda. Zawsze miałam słabość do sporo
            > starszych od siebie facetów. Przy nich czuję się
            > bezpiecznie. Poza tym, taki facet, jak jest rozgarnięty
            > proporcjonalnie do wieku, stanowi prawdziwe wyzwanie.

            Wiesz czemu? Bo facet przestaje być dzieciakiem chyba dopiero po 30. A dziewczyna (inteligentna oczywiście) o 10
            lat wcześniej. Smutne, ale prawdziwe. Ale nie ma tego złego.....:)))))))
            • Gość: angel Re: Od Autora IP: 213.77.81.* 11.09.01, 08:58
              Gość portalu: Jasmina napisal
              > Wiesz czemu? Bo facet przestaje być dzieciakiem chyba dopiero po 30. A dziewczy
              > na (inteligentna oczywiście) o 10
              > lat wcześniej. Smutne, ale prawdziwe. Ale nie ma tego złego.....:)))))))


              e, jeden przestaje byc dzieckiem po 30-tce , a z drugiego wtedy dopiero wychodzi
              dzieciak ;) , poza tym inteligencja jako taka z dojrzaloscia emocjonalna nie
              maja chyba tak wiele wspolnego,
              A wracajac do tematu to 16/18-tki faktycznie sie podobaja starszym facetom,
              niezaprzeczalny urok "swiezosci" : juz rozwoju a jeszcze mentalnosci
              nastolatki ,ale jak widac wokol zbyt wiele takich zwiazkow na dluzej nie ma, choc
              roznica wieku /tak do- powiedzmy -ok 13 lat / w pozniejszym wieku nie gra juz
              takiej roli. Wiekszosci dziewczyn tez imponuja starsi mezczyzni.

              oj..chyba ze to na zasadzie : facet coraz starszy a ciagle zapatrzony tylko
              w 16-tki? sa niepelnoletnie!! ;)

              • Gość: angel Re: Od Autora IP: 213.77.81.* 11.09.01, 09:11
                Gość portalu: angel napisał(a):
                SORY ! TO CYTAT Z 38_LATKA A NIE JASMINY
                > > Wiesz czemu? Bo facet przestaje być dzieciakiem chyba dopiero po 30. A dzi
                > ewczy
                > > na (inteligentna oczywiście) o 10
                > > lat wcześniej. Smutne, ale prawdziwe. Ale nie ma tego złego.....:)))))))
                >
                >
                > e, jeden przestaje byc dzieckiem po 30-tce , a z drugiego wtedy dopiero wychodz
                > i
                > dzieciak ;) , poza tym inteligencja jako taka z dojrzaloscia emocjonalna nie
                > maja chyba tak wiele wspolnego,
                > A wracajac do tematu to 16/18-tki faktycznie sie podobaja starszym facetom,
                > niezaprzeczalny urok "swiezosci" : juz rozwoju a jeszcze mentalnosci
                > nastolatki ,ale jak widac wokol zbyt wiele takich zwiazkow na dluzej nie ma, ch
                > oc
                > roznica wieku /tak do- powiedzmy -ok 13 lat / w pozniejszym wieku nie gra juz
                > takiej roli. Wiekszosci dziewczyn tez imponuja starsi mezczyzni.
                >
                > oj..chyba ze to na zasadzie : facet coraz starszy a ciagle zapatrzony tylko
                > w 16-tki? sa niepelnoletnie!! ;)
                >

              • Gość: Enancjo Re: Faceci sa jak dobre wino.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 09:13
                ... i tyle... i aby nie wyszedl kwas z mlodego Baujoulais to trzeba je dobrze i
                odpowiednio przechowywac i lezakowac ....
                ... mlode hmmm ... lekko gazuja .. szybko ida do glowy sa super smaczne
                zwlaszcza te nieklarowane ... czyli jeszcze lekko metne i ktore dopiero mozna
                ksztaltowac... podniecaja, gdyz mozna tworzyc... ponadto z innej beczki kto
                dzis nie chcialby byc pionierem / odkrywca ( zwlaszcza faceci )...
                Enancjo
                • mag_nolia Re: Faceci sa jak dobre wino.... 11.09.01, 09:48
                  Enancjo czy Ty jesteś już wiekowym winem?
                  Aha , dobrym słodkim, czy wytrawnym winem jesteś?
                  • Gość: Enancjo Re: Faceci sa jak dobre wino.... do zainteresowanych IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 10:13
                    ... mam juz znaczek Q i pelen bukiet od zaru stokow kalifornijskikich po
                    wytrwane, mokre i cieple ukryte w malych dolinkach winnice francuskie.
                    Enancjo
                    • mag_nolia Re: Faceci sa jak dobre wino.... do zainteresowanych 11.09.01, 10:17
                      Enencjo, przecież już się żegnałeś ,,do popołudnia"?
                      Prawda, że trudno się z nami rozstać, tym bardziej, że my też gustujemy w
                      jakościowych winach.
                      • Gość: Enancjo Re: Faceci sa jak dobre wino.... do zainteresowanych IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 10:20
                        ... mam was constant na podgladzie ... a co prawda to prawda .... garciami by
                        rwac ....
                        do milego
                        Enancjo
                        • mag_nolia Re: Faceci sa jak dobre wino.... do zainteresowanych 14.09.01, 08:27
                          Enancjo prawie jestem spakowana - w podróż Nilem
                          I co Ty na to?
                • Gość: angel faceci sa jak dobre wino ? IP: 213.77.81.* 11.09.01, 09:54
                  hmm... zawsze myslalam ze to kobieta jest jak dobre wino... co za czasy... ;))

                  ale to chyba teoria dobra dla obu plci
            • Gość: jasmina Re: Od Autora IP: 194.181.38.* 11.09.01, 09:46
              Mnie tam nie jest smutno... Mężczyźni po trzydziestce
              zaczynją emanować czymś w rodzaju spokoju, stabilizacji,
              może wewnętrznej siły.... Oczywiście nie wszyscy, ale mnie
              to bardzo pociąga....

              > Wiesz czemu? Bo facet przestaje być dzieciakiem chyba dopiero po 30. A dziewczy
              > na (inteligentna oczywiście) o 10
              > lat wcześniej. Smutne, ale prawdziwe. Ale nie ma tego złego.....:)))))))

              • Gość: samanta1 Re: Od Autora IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 09:56
                Wez pod uwage ze takiego juz nie wychowasz.Musisz go zaakceptowac takim jekim
                jest,z przyzwyczajeniami,nawykami,odchylkami.Natomiast on bedzie pewnie
                probowal Cie podrasowac,tak do swoich potrzeb.:))A w ogole to czesc zakalo!!!:)
                • Gość: jasmina Re: Od Autora IP: 194.181.38.* 11.09.01, 10:00
                  Cześć Samanto :-))))

                  Nie sądzę abym chciała kiedyś kogoś zmieniać... Ja już też
                  jestem za stara na szkolenie:-)))
                  Stawiam na wzajemną akceptację, to akurat nie jest zależne
                  od wieku, tylko zestawu cech jakie posiadamy. Odpowiada mi
                  mentalność starszych facetów... Jestem ciekawa, co na to
                  psychoanaliza ! :-)))

                  Gość portalu: samanta1 napisał(a):

                  > Wez pod uwage ze takiego juz nie wychowasz.Musisz go zaakceptowac takim jekim
                  > jest,z przyzwyczajeniami,nawykami,odchylkami.Natomiast on bedzie pewnie
                  > probowal Cie podrasowac,tak do swoich potrzeb.:))A w ogole to czesc zakalo!!!:)

                  • Gość: felix Od Autora - pytanie otwarte IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 23:50
                    Witam ponownie wszystkich. Z wypowiedzi płci pięknej wnioskuję, że w związakch
                    ze starszym partnerem na pierwszy plan wysuwa się przede wszystkim potrzeba
                    stabilizacji, bezpieczeństwa i dojrzałość psychiczna partnera. A jak wygląda
                    sprawa fizycznej atrakcyjności w stosunku do rówieśników?
    • Gość: czeko Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.chello.pl 16.09.01, 14:52
      No dopre dopre..... :)
      Mam 16 lat, ale zawsze gdy rozmawiam z trzydziestolatkiem mam wrażenie, że
      zaraz się rozpadnie :).
      Mężczyzna? Zdecydowanie starszy, no ale bez przesady, różnica wieku nie większa
      niż 5-6 lat....
      • Gość: felix dla czeko IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 00:35
        Nie przesadzasz tak czasami malutka??? A o czym to np. rozmawiasz z
        takim "rozpadającym się" 30-latkiem?
        • Gość: czeko Re: dla czeko IP: *.chello.pl 17.09.01, 21:34
          Tia dużutki............
          hłe hłe.
          Ci rozpadający się to zazwyczaj członkowie rodziny, wyżenieni z niewiele
          młodszymi od siebie siostrami ciotecznymi, więc tematy są okrojone i
          ocenzurowane. Dość mocno.
          Co nie zmienia faktu, że wyaje mi się, iż słyszę każdy ruch kości ich
          podstarzałych, sztywniejących ciał :)).
          Pozdrawiam
          • Gość: czeko Re: dla czeko IP: *.chello.pl 19.09.01, 23:21
            coś przysypiasz felix...to dobranoc :))))))
            • Gość: nikt Re: dla czeko IP: *.gazeta.pl 20.09.01, 19:30
              Chciałbym Cię zobaczyć jak będziesz miała 30 lat, ja wtedy będę miał 60 ale
              chyba bym już się za Toba nie oglądał, ;))
              pozdrawiam
              nikt_inny
              • Gość: GOSIA Re: dla czeko IP: *.*.*.* 20.09.01, 19:40
                JA TAM LUBIE FACETOW OK 30. SA COOL. AKURAT DLA MNIE (MAM 23 LATA) JEST O WIELE
                ŁATWIEJ DOGADAĆ SIE Z TAKIM OK 30 NIŻ Z TAKIM OK 20.

                30 JESTEM Z WAMI I ZA WAMI I PRZY WAS
                :-))))
              • Gość: czeko Re: dla czeko IP: *.chello.pl 21.09.01, 18:57
                tym bardziej ja za tobą.dziadku :).
    • Gość: felix dla Czeko i Gosi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 02:12
      Cześć Czeko. Odpisać, odpisać.... wiesz chyba jak to jest w tym wieku - nie da
      się tak szybko dojść do klawiatury, a co dopiero wystukać ten cholerny tekst...
      Mimo wszystko gratuluję fantazji...
      A Tobie Gosiu dziękuję w imieniu przyszłych trzydziestolatków za miłe
      słowa ;o) - oby więcej Twoich rówieśniczek było podobnego zdania...
    • Gość: The_Who PIERDOLONY PEDOFIL BŁEEEEEEE IP: 213.76.137.* 25.09.01, 13:57
      • Gość: czeko Re: PIERDOLONY PEDOFIL BŁEEEEEEE IP: *.chello.pl 25.09.01, 17:48
        może nie tak gwałtownie.........
        • Gość: czeko Re: PIERDOLONY PEDOFIL BŁEEEEEEE IP: *.chello.pl 25.09.01, 17:50
          złość piękności szkodzi!
          • Gość: sombre Re: oh Czeko IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 26.09.01, 02:42
            Czeko, a często się złościłaś w życiu? :))))

            Ja mam 25, więc dla Ciebie kotku pewnie już mam kostuszkę w oczach?
            Ciekawe, co to za nieocenzurowane tematy poruszasz ze swoimi nasto-sympatiami,
            o których z mężczyzną nie idzie pogadać? A może właśnie z tym ostatnim na serio
            możesz poszeptać o tym, o czym Twoi nasto-herosi tylko fantazjują... hę?
            Jak widzisz, jest środek nocy, a mnie jeszcze nie zmogły emeryckie zgryzoty :))
            A co porabiają Twoi jurni? Spią, bo pewnie jutro klasówka :(
            Ale masz rację - nie patrz na tyle starszych - Twoje ciało jeszcze nie jest
            przegotowane, aby spełniać ich oczekiwania... To jeszcze niezdrowe!
            Chodź sobie na razie do kina z nastolatkiem :))
            Pozdrówka:)))))
            • Gość: czeko Re: oh Czeko IP: *.chello.pl 29.09.01, 22:28
              oj gdybyś wiedział jak się mylisz...........
    • Gość: sombre Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 26.09.01, 02:46
      Trzydziestolatkowie wzdychający do nastolatek - czy oni przypadkiem
      czegoś w życiu nie przegapili? Może w "swoim czasie" po prostu nie
      przeżyli miłości nastoletniej, takiej pierwszej, naiwnej i szalonej
      i... teraz czegoś im brakuje w rozwoju emocji?
      • Gość: felix Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 01:40
        ...a może to właśnie intensywnie przeżyli, a teraz tak silnie działają cudowne
        wspomnienia...
    • sombre O tajemnicza Czeko 30.09.01, 02:18
      Gość portalu: czeko napisał(a):

      > oj gdybyś wiedział jak się mylisz...........

      .........i to już wszystko? Proszę państwa, cóż za dyplomacja! To na tyle stać
      dowcipną nastolatkę...? O tajemnicza Czeko, proszę, nie zostawiaj mnie w
      niepewności, uchyl rąbka tajemnicy...;))
      • Gość: czeko Re: O tajemnicza Czeko IP: *.chello.pl 30.09.01, 15:49
        zgaduj-zgadula....a na ile minie stać? oj, nigdy się nie dowiesz.....z powodu
        wieku :))))))).
        • sombre Re: O tajemnicza Czeko 30.09.01, 16:43
          Buuu! chlip chlip...... Ale przynajmniej nie będę miał kłopotów z prawem :)))
          A ty malutka, nie za dużo filmów oglądasz ?.....


          .......kici kici :)))
          • Gość: czeko Re: O tajemnicza Czeko IP: *.chello.pl 06.10.01, 09:38
            oj oj..już byś nie miał, a może już je masz, takie tragiczne doświadczenia
            odciskające piętno na psychice i zmuszające do utarczek z szesnastolatkami????

            zyg-zyg :)))))))
            • sombre Re: O tajemnicza Czeko 06.10.01, 21:05
              Chłe chłe, sugerujesz, że klikam z celi? :)) Niestety, tak dobrze to tam
              jeszcze nie mają.:( Ale gdyby tak mieli stałe łącza szerokoprzepustowe to kto
              wie... Może warto by wtedy....... chłe chłe :)))) Mała, nie katuj się – mnie
              nic nie zmusza do klikania tutaj, naprawdę :))) A gdyby wszystkie „utarczki” w
              życiu były takie, to ja bym wcale nie protestował :)

              Nie chciałbym tu moralizować, ale grzeczne dziewczynki odpowiadają na
              pytania... zwłaszcza starszych :)))



              ...czy nie tak mawia mamusia? :)))))
              • Gość: czeko Re: O tajemnicza Czeko IP: *.chello.pl 07.10.01, 10:23
                Nie zauważyłam w wypowiedziach "tatuśka" pytania wartego udzielenia odpowiedzi,
                może jednak coś, co na takie tatuśkowi wyglądało a umknęło mojej uwadze??? W
                takim razie proszę o podpowiedz naszą radę emerytów, z przewodniczącym sombre
                na czele.
                A jeśli chodzi o ilość oglądanych filmów, to raczej nie mam na to czasu. Taki
                styl życia jest przywilejem życia starczego, czytaj zostawiam go osobom po 24
                roku życia. :)))
                A ta dobra znajomość stanu polskiego więziennictwa to skąd? Nie z autopsji? :)
    • sombre Wieści dla Waćpanny! 08.10.01, 00:11
      Gość portalu: czeko napisał(a):

      > Nie zauważyłam w wypowiedziach "tatuśka" pytania wartego udzielenia odpowiedzi

      O, mamma mia! Jakżem ja śmiał zaśmiecać tak cenny czas Panienki mą czczą
      paplaniną! A niechaj mnie alzhaimeyr jaki dopadnie, ino rychło!!!

      Może jednak uda mnie się jeszcze poprawć, niechaj przeto Panienka pozwoli zadać
      Jej, jak mniemam, pytań osoby Jej godnych:
      1. Niezmiernie ciekaw jestem, co też Waćpanna ostatnio przeczytała w księgach
      naszych narodowych lub zamoyrskich jakich?
      2. Ośmielę się też zapytać, jaka jest Jejmościny opynia na temat ewentuyalnego
      influensu obecności niejakiego nikczemnika watażki pospolitego Leppeyra i jemu
      podobnych w parlamencie Rzeczy naszej Pospolitej na planowaną akcesyję do
      rodziny przyjaciół naszych w Europie?
      3. Proszę mnie wybaczyć czelność moją nieposkromioną, alem ciekaw też jest, co
      takiego dla Panienki ważnego w życiu stoi ponad wszelkie insze sprawy padołu
      ziemskiego naszego wspólnego?

      Zapytania te wysyłając nadzieyję wielką żywię co do odpowiedzij panienki
      prędkich a szczerych! Czego życząc głęboyko kłaniam się niziutko, Sługa i
      Podnóżek


      imć Sombre z Klikowa



      Post Scriptum: :))))))))))))))))))
      • Gość: czeko Re: Wieści dla Waćpanny! IP: *.chello.pl 08.10.01, 21:24
        Ojoj..........w wywodzie "waści" zauważone zostały przez byste
        oko "szlachcianki" naleciałości nowomodne, zachodu się waści zachciewa, kiedy
        to w Polsce nienajlepiej się dzieje....No i co to za makaronizmy? Proszę się
        natychmaist tłumaczyć! "Waszmość" chyba nie świadom, że rozmawia z wysoko
        postawionym pracownikiem cenzury ( wcale nie sprzedajnym pisarzem......) i
        jak "waszmość" nadal będzie takie kalekie językowe wygibusy do słowa pisanego
        wstawiał, "waszmość" a właściwie towarzysz, towarzyszu ze stołka partyjnego nr
        23, towarzysz skończy nędznie, gdyż moja karta partyjna ma wielką moc zsyłania
        podobnych towarzyszowi na Sybir, kopać kanał Jenisej-Lena......więc jeżeli
        podłe makaronizmy do tekstu do szerokiego odbioru przeznaczonego będą
        wplatane, a nie cudowny język naszych przyjaciół i dobrodzieji ze wschodu, to
        towarzyszowi będzie jenisejska borówka jedyną witaminą!!!!! Co do pytań to
        zanim znajdziemy tekę z odpowiedziami minie conajmniej doba......ostrzegamy,
        na wszystko mamy tekę!!!!!!!!1
    • Gość: czeko Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.chello.pl 11.10.01, 15:21
      sorki..cosik mi się z netem wali, krzyczy i protestuje.Do następnego wątku,
      papo. :)
      • sombre Do towarzysza sekretarza 11.10.01, 22:12
        Co tam Towarzysze, co się tam u Was dzieje? Długo coś tych teczek szukacie i
        nazbyt chyba energicznie, bo aż się Wam net uszkodził... Ojojoj, niedobrze to
        wróży Krajowi Rad...
        A może trwają intensywne poszukiwania po całym kraju-raju jakiegoś najmniej
        zapijaczonego literata, co by był władny dać odpowiedzi na pytania wyżej
        postawione...?
        Hm, w każdym bądź razie życzę powodzenia i mam nadzieję przeczytać jeszcze
        cosik od towarzysza sekretarza Czeko... Wysyłam też Wam w te mroźne moskiewskie
        strony cieplutkie pozdrowienia z Polszy ;)))))

        sombre
        • Gość: czeko Re: Do towarzysza sekretarza IP: *.chello.pl 12.10.01, 22:25
          W Maticzce Rasyji dobrze, całkiem nie mrożnie...tylko pekińczykom zesłanym na
          Sybir odpadły ogonki, ale zawsze mamy jeszcze Łajkę.
          Spodziewałam się tej konkretnej złośliwości ze strony obywatela, trza ci
          obywatelu wiedzieć, żeśmy na wszystko przygotowani. Zapasy rajstop i gożdzików
          na Rocznicę Zajęcia Miejscowości Maków Przez Armię Radziecką, szeregi szkieł z
          płynami różnorakich barw i stężeń zapełnione,a i literata mamy !!! Znależliśmy
          go czterdzieści wiostr Nowosybirskiem, no i rzeczywiście literat, bukwy zna!!!
          Za spisanie tej odpowiedzi należy mu się posadka w piwnicznej bimbrowni Kremla
          oraz słoneczne wakacje w Murmańsku....żyć towarzyszowi literatowi, nie umierać.
          Co do ksiąg- ostatnio Duma akcepyuje Chwina i Kołakowskiego, cześć oddaje
          Bułchakowowi i Cortazarowi. Z poetów duma wybiera Miłosza, choć ulubiony liryk
          to dzieło Wojaczka.
          Problem wdarcia się towarzysza Leppera w miejscowe władze polskie Dumie
          podporządkowane rozwiązujemy tutaj prosto- wiadomości wysłuchujemy w radio,
          aby nie musieć się denerwować widokiem jego w telewizji.
          Co w życiu najważniejsze- jeszcze nie wiemy. Wszakże jesteśmy tylko
          małoletnią, głupiutką lalką, która "chodzi sobie do kina z nastolatkiem".
          Cytat z wiadomych żródeł.
          Chylę niedżwiedzią czapę
          Pierwszy Sekretarz
    • Gość: Dziewczę Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.gpw.com.pl 12.10.01, 14:11
      Mam kolegę o podobnych gustach i znam ich przyczyny. Koleś jest potwornie
      zakompleksiały i mało atrakcyjny, ale za to wygadany, a dziewczyny 16-letnie,
      zwłaszcza gdy same nie są za piękne i niezbyt inteligentne, to dosyć łatwy łup,
      bo łatwo im można zaimponować. Jego rówieśniczki już się na pewne komplementy i
      zagrania nie łapią. Nie mówię, że ty to identyczny przypadek, ale weź to pod
      uwagę.
      • Gość: Kasia Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.polkowice.sdi.tpnet.pl 13.10.01, 08:22
        kurcze,jak sobie przypomne jaka byłam głupia i naiwna w wieku 15-16 lat...to
        cud że nie padłam łupem jakiegoś wyrachowanego starucha:)))święte słowa drogie
        Dziewczę, święte słowa, ale nasz miły felix nie sprecyzował CO mu sie tak
        podoba w nastolatkach, może ta naiwność to tylko smaczek do czegoś innego? tak
        czy owak odpowiedź tkwi w facecie a nie w banalnych nastolatkach, bo nawet jak
        się silą na oryginalność to jest to dosyć zabawne:0)))a za 20 lat felix
        napisze: "mam 47 lat a podobają mi się 16-18..." i to już nie bedzie śmieszne...
        • Gość: czeko Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.chello.pl 13.10.01, 09:47
          Dobra, KOĆCZĘ Z TYM WĄTKIEM, bo już przestaje mnie bawić. "Głupia, naiwna,
          siląca się na oryginalność" chyba pobawię się smoczkiem.......sfrustrowane
          panie w wieku średnim, będziecie zadowolone.
        • Gość: kitek Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.opole.dialup.inetia.pl 13.10.01, 10:29

          juz Kasiu jestes stara i zgorzkniala, i nie dziw sie nawet 50-latkom ze wola 16-
          tki, niestety wiekszosc z was bardzo brzydko sie starzeje, i to rowniez pod
          wzgledem mentalnym, a uczucie do 16-tki nie jest ani zboczeniem, ani
          prezstepstwem
          • Gość: Kasia Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.polkowice.sdi.tpnet.pl 13.10.01, 12:37
            co do wieku, na forum pewności nigdy nie ma - czasem można się bardzo zdziwić:)
            nie bierz rozsądku za starość, ale jest coś co dobitnie świadczy o twojej
            dziecięcej naiwności - przeczytaj dokładnie wszystkie posty i powiedz
            dziecinko, kto tu mówi o MIŁOŚCI???:))) I po co ten zadziorny ton, cieszcie się
            dzieciaki sobotą, możecie wejść przed południem na forum zamiast siedzieć w
            szkole:)ale od poniedziałku proszę mi pilnie uczyć się ortografii;)
            • Gość: kitek Re: Mam 47 lat a podobają mi się 16-tki. IP: *.opole.dialup.inetia.pl 13.10.01, 13:05
              oki, to o 3-ej w nocy Ci napisze o prawdziwej milosci do swiezej i niewinnej 16-
              tki, sfrustrowany babiszonku
              • Gość: Kasia Re: Mam 47 lat a podobają mi się 16-tki. IP: *.polkowice.sdi.tpnet.pl 13.10.01, 14:49
                kitek zachowuj sie, byle jak ale sie zachowuj:))) nic o mnie nie wiesz, a ja
                nie wypowiadałam sie na twój temat, więc nie ciskaj się jak...za
                przeproszeniem... dzieciak, brak ci dystansu do rzeczowej dyskusji
                • Gość: kitek Re: Mam 47 lat a podobają mi się 16-tki. IP: *.opole.dialup.inetia.pl 13.10.01, 14:53
                  nia zauwazylem zeby dyskusja przez ciebie prowadzona byla rzeczowa, wyluzuj, bo
                  ci sie z napiecia zmarszczki poglebia
          • Gość: Dziewczę Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.gpw.com.pl 15.10.01, 16:10
            Ani zboczeniem, ale przestępstwem, ale za to pójściem na łatwiznę (choć nie
            zawsze).
    • Gość: Jonek Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 12:29
      Gość portalu: felix napisał(a):

      > Czy jest to normalne? Co o tym sądzicie??? Oczywiście starsze też mi się
      > podobają, ale te szczególnie....

      Myślę, że to w miarę normalne, ale daleko cię nie zaprowadzi - jak to już ktoś
      powyżej napisał, za dziesięć lat będiesz miał 37, za 20 - 47, będą podobały ci
      się 15-latki...

      Na szczęście nie podzielam twoich upodobań. Nastolatki nie podobają mi się nawet
      fizycznie.
      Zauważyłem, że kobiety fizycznie są najładniejsze po pierwszym dziecku
      (oczywiście, gdy z powrotem odzyskają formę). Żadna nastolatka nie może wtedy
      konkurować z ich urodą. Wystarczy zreszta porównać zdjęcia tej samej pani sprzed
      kilku lat, by ocenić.
      A tak naprawdę, to kobieta zaczyna się koło trzydziestki. Wtedy potrafi połączyć
      piękno zewnętrzne i wewnętrzne.
      Dziewczęta poniżej 25 roku życia w ogóle nie budzą mojego zainteresowania.
      Zadając się z nimi mam niemiłe wrażenie, że zadaję się z dziećmi.
      • Gość: 36 Re: Mam 36 lat a podobają mi się 20-21... IP: *.ii.uni.wroc.pl 15.10.01, 18:32
        Gość portalu: Jonek napisał(a):


        > Zauważyłem, że kobiety fizycznie są najładniejsze po
        pierwszym dziecku
        > (oczywiście, gdy z powrotem odzyskają formę). Żadna
        nastolatka nie może wtedy
        > konkurować z ich urodą.

        > A tak naprawdę, to kobieta zaczyna się koło
        trzydziestki

        Kolo trzydziestki ? 30 jest dobre ale w dwoch tomach!
    • Gość: karina Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 13:49
      A ja mam 17 lat i podobają mi się tylko studenci. Może to dlatego, że ci w
      moich wieku są zazwyczaj kretynowaci, a ich świat kręci sie koło kufla z piwem
      ( ile można?). A jakie są 27 - latki? Za mądre, za stare, za....? To dlatego
      chcesz mlodszą. I dobrze, 17 - latki są najfajniejsze!
    • sombre Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... 13.10.01, 21:09
      Gość portalu: czeko napisał(a):

      > Dobra, KONCZĘ Z TYM WĄTKIEM, bo już przestaje mnie bawić. "Głupia, naiwna,
      > siląca się na oryginalność"

      Czeko, nie przejmuj się! Choćby dla równowagi poglądów przyznam, że ja wcale
      nie uważam Twoich postów za „orginalne na siłę”. Przeciwnie, są bardzo
      fajne :))))
      Aluzja Kasi była nadto czytelna i.... złośliwa :(( A fe, Kasiu, wstyd:(

      sombre
      • Gość: czeko Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.chello.pl 16.10.01, 17:50
        powiadasz.....?
    • Gość: By-Tor Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.polkomtel.com.pl 16.10.01, 13:11
      Przybij piątkę Bracie!!!!!!!!!
    • Gość: sombre Bardzo poważnie IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 17.10.01, 01:07
      Gość portalu: czeko napisał(a):

      > powiadasz.....?

      No peeewnie... Nie wiem, dlaczego wysunęła Ci z „banalnej nastolatki”, moim
      zdaniem zupełnie bez sensu. Ani przez chwilę w swoich postach nie dałaś podstaw
      do takich lekceważących ocen, moim skromnym zdaniem :))))


      > Co w życiu najważniejsze- jeszcze nie wiemy. Wszakże jesteśmy tylko
      > małoletnią, głupiutką lalką, która "chodzi sobie do kina z nastolatkiem".


      Taaa........ Zabolało? Wobec tego przepraszam... Ale muszę przyznać, żeś mnie
      sama sprowokowała tymi sztywniejącymi ciałami, ocenzurowanymi rozmowami itd. ,
      co zrodziło w głowie konkretny stereotyp... Natomiast po lekturze preferencji
      Dumy (nie wiem dlaczego, ale wierzę w nie jak naiwne pacholę :)) muszę zmienić
      zdanie, wymazać stereotyp (mam tylko nadzieję, że moja główka nie zaprojektuje
      sobie teraz innego....)

      A tak w ogóle, to naprawdę uważam, że fajnie piszesz :)))

      sombre
      • Gość: czeko Re: Bardzo poważnie IP: *.chello.pl 17.10.01, 21:41
        Hohom.......więc stereotyp stworzyłam, a stereotyp zabolał także w tym
        wypadku. No cóż- dobry stereotyp nie jest zły :))), ale widzę że ten był
        jednym z tych niedobrych....hehe, czyli kolega sombre całkiem jeszcze ruchawy.
        Czy na tyle ruchawy, żeby załapać się na karnet emerycki w Ciechocinku? Od
        sześćdziesiątki można za pół darmo, siedemdziesiąt latek- wszystkie zabiegi za
        friko :)). Tylko prosimy uważać na szkockie bicze- w tym wieku na własne
        ryzyko... :)))
        Nom wybaczcie towarzyszu, musiałam, musiałam!!! Troszkę się wazeliny polało
        ostatnio ( choć nie ukrywam, bardzo przyjemna ta wazelinka :) a nasze posty
        bez odrobiny.....hem....pikanterii??? Cóż z odwieczną walką pokoleń, nie można
        jej pozwolić tylko w uczonych pismach pozostać..... :)))
        A nowy stereotyp....nie, jeszcze mózg mieści mi się na poduszce, jeżeli o to
        towarzyszowi chodziło.
        Wracając do sprawy kina, to nie, nie chadzam z "koleżkami" (hehe heh) do
        tejże instytucyji światłej, no cóż....koledzy chodzą do kina, ja wolę iść na
        film :)). Obecność popcornu na całym ciele nie jest na tyle pociągająca, by
        przymować propozycje od " moich jurnych". No i rzeczywiście, śpią, bo jutro
        klasówka...ale lepsza klasówka czy kot na reumatyzm i szczęka w kubeczku???
        Znowu zonk panie hajzer, znowu zonk.....w każdej bramce towar bez gwarancji,
        produkcja węgiersko- chińska, dystybucja : pan czesio,leżaczek spod stadionu.
        Takie życie, o którym pewnie nic jeszcze nie wiem.....
        Pozdrawiam
        czeko
        • Gość: sombre Reply IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 18.10.01, 00:01
          Tacy są właśnie towarzysze. My wam budujemy statki, a Wy nam za to zabieracie
          węgiel... Spuść tu człowieku na ułamek sekundy uszka po sobie i miło się
          uśmiechnij... a już wykorzystają, odzyskają pewność siebie...i szpilą
          ciaach! :)) Ale rozumniem, rozumniem... Wszak mam już swoje lata i niejedno(ą) w
          życiu widziałem :))

          > Czy na tyle ruchawy, żeby załapać się na karnet emerycki w Ciechocinku? (...)

          Wow! Jestem pod wrażeniem znajomości tematu. Czyżby mała Czeko w kitkach z
          kokardkami dorabiała sobie przy babuniach do kieszonkowego? Coby aby mieć na
          Bravo Girl lub tygodnik BigBrother... heh heh :))) I znowu ten stereotyp...

          > bez odrobiny.....hem....pikanterii???

          Czeko, natychmiast marsz do łazienki umyć buzię! I to mydłem! :)

          > Cóż z odwieczną walką pokoleń (...)

          No... jakby Ci to by powiedzieć... Wiesz, może ja bym i chciał... i może by było
          nawet miło... ale... nie, ty moją córką nie mogłabyś być, moje stanowcze nie! W
          wieku lat ośmiu co prawda interesowałem się koleżankami z IIa, niektórymi nawet
          bardziej... no mniejsza o to, ale... Nie, wtedy bardziej liczył się pierwszy
          comp :)))

          > A nowy stereotyp....nie, jeszcze mózg mieści mi się na poduszce, jeżeli o to
          > towarzyszowi chodziło.

          Niiii, gdzieżbym... tak sobie tylko do siebie nuciłem...:)))

          > ja wolę iść na film :))

          A jaki, na ten przykładzik? :))

          > Obecność popcornu na całym ciele nie jest na tyle pociągająca, by
          > przymować propozycje od " moich jurnych".

          To nie ma w Twoim otoczeniu normalnych chłopaków, co to i rozszyfrować skrót DKF
          potrafią, a i po filmie poprzeżywać go przy herbatce (no, bądźmy realistami –
          piwku) nie odmówią?

          > ale lepsza klasówka czy kot na reumatyzm i szczęka w kubeczku???

          No niee... Mala nie prowokuj, bo jesteśmy w miejscu publicznym i mnie jeszcze o
          coś posądzą... ;))))

          > Znowu zonk panie hajzer, znowu zonk.....w każdej bramce towar bez gwarancji,
          > produkcja węgiersko- chińska, dystybucja : pan czesio,leżaczek spod stadionu.

          Uuuu, ja nie panimaju szto wy eta gawaritie about :( Ale, ale - czyżby bliskie
          były koleżance realia stołeczne...

          > Pozdrawiam

          O - jak miło :)))

          Ja też :))))

          sombre


          • Gość: czeko jad się leje.... IP: *.chello.pl 18.10.01, 19:33
            Tja...prosiema tutaj, na dywanik! Towarzyszu sombre, zaobserwowaliśmy pewną
            prawdopodobność. My tu do towarzysza z procą, delikatnie, tak, żeby nabić guza
            ale nie pocharatać skórki a towarzysz nie dość, że się zrywa za broń chwyta,
            na koń wsiada, to jeszcze prosto na barykadę galopuje i celuje do na naszej
            sowietskajej armiji, to jeszcze z armatniego działa !!! Oj towarzyszu, Mołotow
            jest zawsze fair...a wy? A co do uśmiechu to radzę się nie szczerzyć, bo mamy
            my tutaj takich, co ząbki sygnetami wybijają. Na upierścienione łapki radzę
            uważać!
            Tatusiem moim?? Hóe hóe.... nawet jakby towarzysz chciał, to by nie mógł :)).
            Hohoh....widzę także, że z towarzysza samiec typowy??? Niejedn(ą) widział,
            taki typowy casanova ? Inna kobieta na każdą porę roku, ba, na dzień
            każdy....No, prawda, prawda....wiele kobiet pozanć można w kolejce po " Super
            Szepta", kule albo inne miłe sprzęty niezbędne w jesieni życia??? A jak
            jeszcze się trafi żywotna wdówka z rentką po mężu to już tylko hulaj
            dusza... :)))Tylko jak z....ach zapomniałam, małe niebieskie tabletki !!!
            Przeglądałam rubrykę "Alicjo pomóż" w najnowszym Bravo kiedy to trąbili o
            nadzwyczajnych jej właściwościach :))) .......
            DKF....? Koledzy z rozszyfrowaniem SLD mają problemy, ale to już nie ich
            bidaczków wina :))). Za bardzo są wczytani w rubrykę "Mój pierwszy raz" żeby
            zainteresować się czymś innym, nie mówię, że ciekawszym :))A co do naszego
            układziku, to możemy lepszy nawiązać. My damy wam wszystko czego nie mamy, a
            wy wszystko co macie. Czy odpowiecie tak jak chcemy, czy mamy odpowiedż
            hehe.... "zasugerować"??? :)))
            Setka za zdrowie Maticzki, Rasyji naszej krasnej
            kraśni towarzysze
    • sombre .....i nakręca się spirala... 18.10.01, 22:22
      No... widzę, żeście nieźle przeholowali na tym Waszym Kremlu. Kogoście
      zatrudnili na szefa propagandy? Coś nadgorliwiec jakiś wielki, a Wiecie
      przecież, od czego gorsza jest nadgorliwość? Gdzie my do Was z armat,
      towarzysze! Toć my jesteśmy naród pokojowy! Radzę szybko dokonać niezbędnej
      wymiany na stanowisku, gdyż przy dzisiejszym nasyceniu elektroniką słowo jedno
      jakiego twardogłowego paliwody gorączki dużo szkód może przynieść Waszemu
      (dawniej tzw.) mocarstwu...
      I co Wy do nas z koniem i szabelką? Ze niby my...? E, towarzysze, od rozwodu
      minęło już parę latek, ja wiem, że Wy tam ciągle śpicie, ale my nie! My to mamy
      teraz możnego protektora! My w NATO jesteśmy i nikt nam podskoczyć nie może! I
      dobrze Wam radzę, bądźcie czujni a przyjaźnie nastawieni... My wszystko
      widzimy... Nasze służby wywiadowcze są świetnie wyposażone... Satelitarne
      zdjęcia towarzysza-osobiście codziennie lądują na moim biurku... Nasze kamery
      są wszędzie, a z orbity zdolne nawet gazetę czytać, więc proszę nawet nie
      próbować na lekcjach korzystać z tzw. pomocy dydaktycznych, bo wnet prawda
      wyjdzie na jaw... A i telefon do dyrekcji znamy i powiem więcej... Nie zawahamy
      się go użyć, gdy będzie taka konieczność! I żeby tu wszystko było jasne,
      towarzyszu... My bardzo dużo o Was wiemy... I wszystko widzimy... Także proszę
      być milutką i grzecznie nóżką dygać...
      Ale, ale – winniśmy tu jedno wyjaśnienie. Choć mamy nieograniczone możliwości,
      to jednak jesteśmy narodem prawym i porządnym. Zrezygnowaliśmy z instalowania
      kamer w waszych lokalach osobistych, choć to przeczy nowoczesnym doktrynom. A
      ile się o to osobiście nawalczyłem na obradach sztabu! Tak więc odrzuciliśmy
      oferty firm instalujących stosowne urządzenia w łazienkach, toaletach,
      sypialniach, solariach, saunach, basenach i wszelkich tego typu publicznych
      obiektach. Niech naród rosyjski śpi spokojnie... dopóki, dopóty będzie
      przyjaźnie do naszego aliansu nastawiony :)))

      Casanova? A kogo tam macie od komunikacji? Zwolnić natychmiast, dobrze radzę.
      Mieliśmy na myśli zwykłe kontakty, doświadczenia najzupełniej aintymne, ot,
      koleżeńskie, sąsiedzkie, okolicznościowe itd. Pion komunikacji za często Wam
      podsyła raporty przesiąknięte kosmykami, tak zakazanymi w Waszym mroźnym
      kraju... Pewnie cały pion głodny, o chlebie marzy... :))) I jeszcze te
      nieszczęsne niebieskie tabletki.... Przypominam, że wymyślono je na terenie
      naszego aliansu, przez naszych ludzi. A jak towarzysze nas poproszą, postaramy
      się o czarne tabletki z białym krzyżykiem ;) o działaniu przeciwnym... Zalejemy
      nimi Wasz rynek, coby „Wasi jurni” wytchnienia dostali i choć raz zasnęli z
      rękoma na kołderkach...
      A co do naszego układziku...? Darujcie towarzysze, ale o układzikach to My tu
      decydujemy! Takie odwieczne prawo... A co do rzeczonego, to przecież dokładnie
      taki funkcjonował przez dzieści lat! I jak na tym wyszliście...? Płacz i
      zgrzytanie zębami, towarzysze... Kto tam u Was historią zarządza? Znacie już
      moją radę: zwolnić natychmiast!



      Po godzinach: A po schowaniu munduru do szafy..... Wiecie już, co chcemy
      przekazać, prawda?

      ;))))))))))

      sombre
      • Gość: czeko Re: .....i nakręca się spirala... IP: *.chello.pl 19.10.01, 20:37
        No i co my tu widzimy.....niewiedzę, towarzysze, niewiedzę !!! I co, na darmo
        wasze państwo przeznacza całe 0,05 % z budżetu na kulturę i dziedzictwo
        narodowe, na darmo !!! Bo prędzej Mirowi przez ucho igielne niż wam, odkurzyć
        opasłe tomiska, przeczytać i wyciągnąć wnioski, byle odpowiednie ("odpowiednie
        wnioski"- wnioski sugerowane przez Związek Radziecki, jak wszystko przez tenże
        Związek sugerowane,przemyśliwane, w życie wprowadzane) I co, historii się nie
        zna !!!! I na co wam to, jak mu tam NATO? Już was alianty raz zawiodły, trza
        tylko poczytać, a nie się świerszczyki z rozebranymi członkiniami Dumy
        ogląda... :))) No ostatatecznie to się możecie Samoobronić, bo widzima my, co
        się teraz u was dzieje....oj dzieje się, dzieje :))).
        Hoho i tacy jesteście twardzi? Żadnego sentymentu do byłego małżonka, nic się
        jeszcze w was nie tli, że dyrekcją straszycie? Eeee...dyrekcja zbyt zajęta
        ostatnimi czasy mieszaniem się w półświatek polityczny, konkretnie
        startowaniem na Wiejską pewną obskurną platformą na zwrotnicy, aby pojedyncze
        przypadki rozpatrywać...a że się czasem przez ramię zajrzy? No co, co!
        Rozwodnikom się na ręce nie patrzy, obrączka już dawno przetopiona na klamki
        do waszych tysiąclatek ( i jacy my dobrzy )....A satelitarne zdjęcia? Tak w
        papilotach !!!!????Jeszcze jakieś pranie, niekoniecznie mundurów wyjdzie na
        wierzch... Mamy my tutaj nadzieję, że satelita nie wychwytuje winka w rączce,
        bo jeszcze by się mamusia o marskości odpowiednich części ciała
        dowiedziała :)))).
        I wiecie co towarzysze? My was tyż mamy pod stałym podglądem, Mir wcale nie
        rozbryzgł się na tysiące części w falach oceanu, Mir nad wami krąży !!! Cienia
        nie widzicie, kiepściuchno z wami ??? I wiecie co....to wszystko z tęsknoty
        nieprawdopodobnej rozdzierającej serca narodu naszego. Na tyle rozdzierającej,
        że aż pierś drży każdego obywatela, i trzęsą się medale na piersiach
        żołnierzy !!! My tutaj jak chcecie referendum przeprowadzimy i znowu wyjdzie,
        że 103 % Narodu jest za....hłech hłech co wy na to?
        A co do "po godzinach" to my wiecznie na służbie.... :)))
        MY
    • Gość: sombre ......i kręci się kręci......ale co to za kotek....? IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 20.10.01, 03:27
      No nareszcie dobrze myślicie towarzysze! Może jeszcze z waszej dumnej Maticzki
      coś pozostanie...Chcielibyście do Nas...? Fajnie! Ale to niestety niemożliwe.
      Was jest po prostu za dużo! Nie ugościmy wszystkich, dlatego wizy trzeba będzie
      wprowadzić niedługo... Zresztą, co odważniejsze Wasze towarzyszki już od dawna
      u nas rezydują i tego... wchodzą w bliższe kontakty z naszymi chłopcami.
      Niedobrze! Od Was tylko zaraza i moralna degrengolada, towarzysze... Ale jest
      na to jedna rada – musicie się po prostu nas słuchać BEZ żadnego ale... i wtedy
      może coś się poradzi na waszą tęsknotę powszechną? Ale o powrocie do tej
      skompromitowanej małżeńskiej instytucji nie ma mowy, co to, to nie! A co my na
      to? Osobiście zapraszam te 3% narodu do siebie :)))

      Sentyment do byłego małżonka? Uhahhhaaahhaaa!!! Do tej potworzycy krwiopijnej
      komarzycy przebrzydłej, co ostatni grosz ze mnie wysysać chciała? I rozwodzić
      się przez tyle lat nie pozwalała? Ja teraz jak ją widzę, to na drugą stronę
      ulicy przechodzę, a to i tak dla niej najlepsze, bo nie wiem jak by śpiewała,
      gdybyśmy się tak oko w oko... Chyba jak biedny ptaszek w Shreku... ;)))

      No no, tylko Wy z tymi winkami uważajcie, towarzyszki! Zeby od niego wnet nie
      zaszła skokowa zmiana przyrostu naturalnego w waszym dumnym kraju... My tutaj,
      w Europie bogatej, mamy kłopot z jednym z naszych członków, co się wodami
      osłania... Niejaki zwierz, co się z obca child pregnancy zowie, trawi ich duszę
      zbiorową... A dotarła do Was moda na addrinki? Nasze służby specjalne
      przestrzegają: uważajcie na addrinki!

      Satelita wszystko wychwytuje, nawet z wczoraj śmieci nie wyrzucone w kuchni...
      Także uważajcie...i starajcie się :)) Ale bez obaw – nasz zespół inwigilatorów
      to wspaniały dream-team, na Kochanowskim wychowany, to człowieki są i nic co
      ludzkie...:)) My nawet kolekcję kołchozowych dziurawych biustonoszy po
      traktorzystkach posiadamy w archiwach, więc nas nic nie zdziwi, spokojna
      głowa :))) A te świerszczyki...? Cóż, nie od dzisiaj wiadomo, że ułomny gatunek
      ludzki świat podług własnej miary mierzy, więc co tu się dziwić Waszym wrogim
      insynuacjom? Za dużo kontaktów z jurnymi czerwonoarmistami towarzyszko... :))
      Nasi chłopcy dobrze mają poukładane w głowach, nie podglądają cheer liderek po
      meczu :)))

      Towarzysze – więcej inwencji prosimy, twórczej kreatywności! Wiem, że za
      krótko... że jeszcze żyje homo sovieticus... ale moglibyście zmobilizować jedną
      z dwu szarych komórek (chyba mi się dostanie...) Bo my tu nie lubimy
      tego „Re”... Za to lubimy Wasze depeche :)))




      Z ostatniej chwili:
      Właśnie dostałem fax od szefa naszego intelligence unit, pisze co następuje:

      „W pociągu do Cincinatti znaleziono kotka. Młody, zadbany, na szyi ma tabliczkę
      ***otka”

      Hm........ doprawdy nie wiem, jak to rozumieć? Może poprosimy o współpracę
      KGB... :)))))))


      sombre

      • Gość: czeko mysydz from Jagoda` s tim IP: *.chello.pl 20.10.01, 19:05
        Sprzeciw zgłaszamy! Kulturalne panny szlacheckim pochodzeniem od Rusa się
        szczycące wysyłamy na zachód w innych celach, niżli przez wasze rządy
        niedoinformowane tu przedstawiane. Panienki te kierują się na wasze ziemie w
        celach czysto edukacyjnych, a informacje przekazywane nam przez łączników o
        imieniu alfonso świadczą o tym, iż nauki waszego języka pilnie pobierają. Mamy
        tu nawet dowody rzeczowe na ich pobierane nauki i dowody szlifów mów
        zachodnich. Wróciła tu jedna, z rodu szlacheckiego, krew błękitna i co, już
        umie nawret napisać "w piczu-30, w paszczu-20"....A wy nam degrengoladę
        moralną zarzucacie? Że niby my??? :)))
        I śmieci z kuchni powiadacie nawet... czyżby to szanowny towarzysz tatuś
        wieczorkiem się do kompa podkradał i o pragnieniach niespełnionych
        pisywał? :))) Tatusiu, co do tej nieumytej wanny to liczyłam, że jest na tyle
        uświadomiona w kwestiach higieny, że się sama.....a co do tej dwójki z
        fizyki....no czy musimy na posty rozmawiać??? :))))
        Hmmm....winko niby w pregnancy pomaga?? A dobrze, dobrze, niechaj i tak
        będzie...im więcej nas, tym w razie waszego zrywu więcej można będzie na
        czołgi napuścić:)). I tak nie jest u nas najgorzej, bociany fruwają z zawrotną
        prędkością, rolnicy nie stronią od upraw kapusty, tajne służby odnotowały
        nawet przypadki znalezienia konkretnych wrzeszczących i siusiających obiektów
        w setkach, ale te z powodu grzechu zanieczyszczania narodowego trunku
        natychmiastowo wysyłano na długoterminowe urlopy na Kamczatkę. A tak poważnie
        towarzysze, to żeby dopóścić do pregnancy, to trzeba chłopa, jak to w Bravo
        piszą !!! A młodzi jurni....pozwólmy im wampa wyciągać zza kanapy, a niech się
        nacieszą :)).
        No i widzima tutaj, że towarzysze szpicle już się starają, pewnie na profity
        liczą!!! Odpalcie im coś, mimo że nikt tu się nie nazywa "trzy gwiazdki
        otka" :)). Na pewno się starali, a że nie wyszło....lajf. A trzy gwiazdki to
        pewnie dowód waszej miłości do nas, dotychszas ukrywany? Pewnie czerwone
        jeszcze, co...?
        Z wyrazami braku szacunku nad waszym wywyższaniem się nad naszą doskonałością
        Towarzyszki
        P.S. A ten od "Człowiekiem jestem." to Terencjusz był, Terencjusz towarzysze,
        nie żaden Kochanowski....i żebyśmy my was w zachodniej kulturze dokształcali?
        My wiemy, kto Gogol !!!
    • machomacho Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... 20.10.01, 08:17
      mi kurde tez...
      • Gość: czeko Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.chello.pl 20.10.01, 12:18
        HOHO...więcaj was matka nie miała? :))))
        • Gość: sombre Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 20.10.01, 16:15
          A kto powiedział, że ja "Mam 27 lat a podobają mi się 16-18..." ?

          :)))

          sombre
          • Gość: czeko Re: Mam 27 lat a podobają mi się 16-18... IP: *.chello.pl 20.10.01, 18:13
            Już dobrze, sombre, już dobrze.......załóżcie więc wątek "mam 84 lata i poznam
            miłą, niepalącą, stateczną emerytkę (może być wdowa) do masażu zbolałych
            stawów i rozpamiętywania statarych, dobrych czasów oraz zepsucia współczesnej
            młodzieży (chamy, prostaki!!!!). Znajomość specyfików na reumatyzm mile
            widziana."
            Teraz ok???
            :)))))
      • Gość: czeko ZASTANAWIAJĄCE IP: *.chello.pl 20.10.01, 19:34
        Hehe....postanowiłam, żę to do mnie będzie należał setny wątek :))). A co,
        cosik mi się od życia należy, heh? :)))
        Zastanawiające jest to, co następuje :))...skoro tak wielu starszym facetom
        podobają się dziewczyny 16-18 i skoro tak wiele moich koleżanek narzeka na
        hem....no już bez epitetów....na facetów w wieku 16-18 to dlaczego nie znana
        jest mi żadna para dziewczyny w wieku lat nastu i faceta starszego minimum 5
        lat??? Może to wszystko to tylko "pic na wodę, fotomontaż"??? :))) Zaczynam
        tak podejrzewać....My wam się tylko podobamy, a tak naprawdę to potrzebujecie
        wszyscy dojrzałych emocjonalnie w 100 procentach kobiet. Hough !
    • Gość: sombre Re :))) IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 22.10.01, 00:32
      No, wreszcie daliście dowód waszej szesnastoletności, obywatelko! I tu Was
      mamy! No bo kto by tu się czepiał takich skrótów myślowych....Miałem na myśli
      humanistów ogółem, którym za wzór przyświecała (i przyświeca) słynna maksyma
      Terencjusza... (btw, gdyby żył w dzisiejszej Warszawie, niezły szmalik by
      pewnie zgarniał jako copywriter :)) By jednak prawdę pisać i nie blefować,
      przyznam z pokorą, że o tym, że to był Terencjusz to już nie pamiętałem... a
      nie chciało mi się pupy podrywać i przemieszczać jej bliżej ksiąg uczonych... W
      końcu nie jestem na czasie, jak Wy, towarzyszko licealistko :)) Ale wiedziałem,
      że nie był to tatuś Orszulki, moja ty panno mądralińska :)) Przywołałem go, bo
      mi się kojarzy z takim pozytywnym gościem rozkochanym w Człowieku.....Co to
      lubi w książki do psychologii zajrzeć lub socjologii jakiej, nic go nie dziwi i
      wszystko stara się zrozumieć itd. Co to nie będzie beczał jak całe stado tylko
      nawet Osamę będzie starał się jakoś zrozumieć.....A tak a propos, to Indianie
      raczej mówili howgh, a nie hough... Nie czytało się Winnetou............

      > Tatusiu, czy musimy na posty rozmawiać??? :))))

      Tak, córcia... Wiesz, jakie teraz są czasy. Kryzys rodziny, wyalienowanie,
      pośpiech, szczury... Jak Wy to młodzi nazywacie? Lajf? :)))

      Jagódka? Naprawdę, nie kręcisz...? Hmmm... Uwielbiam Jagódki... :)))) Ale, ale –
      to wiela tam w końcu Was, towarzyszki??? Co prawda, więcej jagódek to więcej
      słodkości... ale bez przesady :)) A może Wy się tam zbieracie na mały sabacik,
      winko pyk! I dalej do pisania? W takim razie podam Wam numer mojego konta, bo
      mi się gaża jako entertainerowi należy ;)))

      > "w pi..., w pa..."

      Proszę zatem podesłać ją do mnie na staż......Cygara przygotowane :))

      > żeby dopóścić do pregnancy, to trzeba chłopa (...)

      Chłopa? A może lepiej chłopo-robotnika? ;)) I ta pisownia...... Gdybym
      mieszkał w stolicy, zaprosiłbym Was na tanie koreczki z ortografii... :)) A
      może tak korespondencyjnie? Proszę podać adres, to prześlę cv i motywkę :)))

      Szpicle mieli ze mną przed chwilą poważną rozmowę, żyby więcej takich wpadek
      nie było :)) Ale mają już nowe dane, ciekawe, ciekawe... Jak tam
      przełaje...? :))

      Takie gwiazdki to my tylko na komóreczki wysyłamy. Podajcie stosowny rząd
      cyferek, to się zastanowimy... :)))

      Pozdrawiamy i życzymy miłych lekcji :)))

      sombre

    • sombre Re Re Kum Kum Re re..... 22.10.01, 20:23
      Czekuś nie zostawiaj mnie, bo mi pęknie me zmęczone serce emeryta...
      • Gość: czeko Re: Re Re Kum Kum Re re..... IP: *.chello.pl 22.10.01, 20:32
        jezdem jezdem..tylko kim ty do cholery jesteś?
        • sombre Re: Re Re Kum Kum Re re..... 22.10.01, 20:37
          Harra! A już chciałem za słuchawkę sięgać i po pogotowie... Ale, ale - a co to
          za wulgaryzmy nie adekwatne do panienki? I czy to było baaaaardzo poważne
          pytanie?
          • Gość: czeko Re: Re Re Kum Kum Re re..... IP: *.chello.pl 22.10.01, 20:40
            Tja.........jedno z tych najpoważniejszych na świecie!!!!
            • sombre Re: Re Re Kum Kum Re re..... 22.10.01, 20:42
              Je suis sombre et, maintenant, je t'adore...
          • Gość: czeko Re: Re Re Kum Kum Re re..... IP: *.chello.pl 22.10.01, 20:42
            Mikołaj? Janek? Pan Mach.... czy to pan, trenerze :)))? Mareczek? ehhhh.....
            nie pozwól się nam biednym tutaj męczyć, za dużo nas jest do znoszenia takich
            katuszy :)))
            • sombre Re: Re Re Kum Kum Re re..... 22.10.01, 20:47
              Non, non! Je ne habite pas a Varsovie... Et j'ai 25!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka