fredron
10.05.05, 16:15
bylas kiedykolwiek na spotkaniu monarowskim?
bylem swiadkiem rozmow terapeutow z pacjentami ze stazem.
zaczynaly sie tak:
"jestem cpunem. nie chce byc juz cpunem" .
pozniej do grupy zostali wprowadzeni nowi uczestnicy, bez stazu, ale juz po
odtruciu.
nowi slyszac, ze sa narkomanami wyzwali terapeutow od najgorszych i rzucili
sie do bicia, starsi ich dopadli, skuli im geby i posadzili z powrotem na
krzeslach. slownictwa nie bede cytowac, ale miecho fruwalo niczym stado
golebi nad golebnikiem. wtedy to po raz pierwszy uslyszalem, ze jestem
swiadkiem zupelnie normalnej reakcji.
nie wierzysz? wyjdz na zewnatrz i znajdz dowolna, oblegana budke z piwem.
skieruj sie do wybranej osoby, ktory juz czesto widzialas i powiedz mu, ze
jest uzalezniony od alkoholu.
rada- odsun sie troche.
statystycznie w wiekszosci przypadkow opisanej sytuacji wystepuje agresja i
dochodzi do rekoczynow.
fredron
a po za tym, co slychac?