Dodaj do ulubionych

kowianeczko

10.05.05, 16:15
bylas kiedykolwiek na spotkaniu monarowskim?

bylem swiadkiem rozmow terapeutow z pacjentami ze stazem.
zaczynaly sie tak:

"jestem cpunem. nie chce byc juz cpunem" .

pozniej do grupy zostali wprowadzeni nowi uczestnicy, bez stazu, ale juz po
odtruciu.

nowi slyszac, ze sa narkomanami wyzwali terapeutow od najgorszych i rzucili
sie do bicia, starsi ich dopadli, skuli im geby i posadzili z powrotem na
krzeslach. slownictwa nie bede cytowac, ale miecho fruwalo niczym stado
golebi nad golebnikiem. wtedy to po raz pierwszy uslyszalem, ze jestem
swiadkiem zupelnie normalnej reakcji.

nie wierzysz? wyjdz na zewnatrz i znajdz dowolna, oblegana budke z piwem.
skieruj sie do wybranej osoby, ktory juz czesto widzialas i powiedz mu, ze
jest uzalezniony od alkoholu.

rada- odsun sie troche.

statystycznie w wiekszosci przypadkow opisanej sytuacji wystepuje agresja i
dochodzi do rekoczynow.



fredron

a po za tym, co slychac?

Obserwuj wątek
    • kowianeczka Re: kowianeczko 10.05.05, 16:19
      Wiesz, gdyby podszedl do mnie nieznajomy lub nieznajoma i oowiedzial, ze
      jestem cpunem, tez zlapalabym co mam pod reka i pogonila madrale. Pod budke z
      piwem chodzic nie bede, ale do budki po piwo, czemu nie?

      Inaczej jest, gdy ludzie znaja sie.

      Co u mnie? U mnie w porzadku, owocny choc pracowity dzien.

      kowianeczka
      • fredron Re: kowianeczko 10.05.05, 16:30
        Reakcje beda dokladnie takie same, wlacza sie system obronny.

        Wiesz co bylo jednak najwartosciowsze na spotkaniu monarowskim?
        Kiedy juz opadly emocje, wyrzucono kilka polamanych krzesel, opatrzono jednego
        pobitego wszyscy stwierdzili, ze mimo wszystko CHCA dokonac zmian w swoim zyciu.

        Wtedy uslyszalem od pewnego znanego terapeuty, ze jestem swiadkiem terapii ,
        ktora W POLOWIE uwienczona jest juz sukcesem.

        W polowie, rozumiesz? Szklanka jest do polowy pelna...

        Musze teraz isc i zamknac swiat iluzji, ktory na chwile otworzylem.

        ..a z iluzji najbardziej lubie pierogi mojej mamy...dymiace, z mocno
        spieczonymi skwarkami.
        fredron


        • kowianeczka Re: kowianeczko 10.05.05, 16:32
          pa!
          pozdrow mame i popros, zeby zrobila pierogi takie jak lubisz...

          kowianeczka
    • kowianeczka Re: fredron 10.05.05, 16:52
      Czytales? :
      Co możesz zrobić, aby zapobiegać?
      Dbaj o dobry kontakt z dzieckiem. Powinieneś jak najczęściej:
      - Okazywać dziecku ciepło i czułość
      - Rozmawiać, nie unikać trudnych tematów
      - Słuchać uważnie i nie lekceważyć jego problemów, służyć radą
      - Nie oceniać i nie porównywać z innymi
      - Nie wyśmiewać, nie krytykować, nie stawiać zbyt wysokich wymagań
      - Doceniać starania i chwalić postępy
      - Pomagać uwierzyć w siebie, uczyć podstawowych wartości
      - Poznawać przyjaciół swojego dziecka
      - Wyrażać zdecydowanie negatywna postawę wobec narkotyków
      --------------------------------------------------------------------------------
      Sygnały ostrzegawcze, czyli na co należy zwrócić uwagę
      Pierwsze próby z narkotykami dziecko zwykle starannie ukrywa przed dorosłymi.
      Wszelkie niepokojące zmiany będzie Ci na pewno łatwiej zauważyć, jeśli masz z
      dzieckiem dobry kontakt, wiele ze sobą rozmawiacie i dużo czasu spędzacie
      razem. Pamiętaj jednak że niektóre zachowania i postawy mogą mieć inne
      przyczyny, takie jak kłopoty szkolne lub rodzinne, zranione uczucia,
      niepowodzenia w kontaktach z rówieśnikami i wiele innych, które należy
      traktować równie poważnie i starać się pomóc dziecku je rozwiązać.
      Zmiany w zachowaniu
      - nagłe zmiany w nastroju i aktywności, okresy wzmożonego ożywienia przeplatane
      ze zmęczeniem i osłabieniem;
      - nadmierny apetyt lub brak apetytu;
      - spadek zainteresowań ulubionymi zajęciami
      - pogorszenie się ocen, wagary, konflikty z nauczycielami;
      - izolowanie się od innych domowników, zamykanie się w pokoju, niechęć do
      rozmów;
      - częste wietrzenie pokoju, używanie kadzidełek i odświeżaczy powietrza
      - wypowiedzi zawierające pozytywny stosunek do narkotyków;
      - bunt, łamanie ustalonych zasad, napady złości, agresja;
      - nagła zmiana grona przyjaciół na innych, zwłaszcza na starszych od siebie;
      - niewytłumaczone spóźnienia, późne powroty lub też noce poza domem;
      - kłamstwa, wynoszenie wartościowych rzeczy z domu;
      - tajemnicze krótkie rozmowy przez telefon, nagłe wyjścia
      Zmiany w wyglądzie zewnętrznym
      - nowy styl ubierania się;
      - spadek ciężaru ciała, częste przeziębienia, przewlekły katar, krwawienie z
      nosa, bóle różnych części ciała, zaburzenia pamięci oraz toku myślenia;
      - przekrwione oczy, zwężone lub rozszerzone źrenice;
      - bełkotliwa, niewyraźna mowa;
      - słodkawa woń oddechu, włosów, ubrania, zapach alkoholu, nikotyny,
      chemikaliów;
      - ślady po ukłuciach, ślady krwi na bieliźnie, ?gęsia skórka";
      - brak zainteresowania swoim wyglądem;
      Narkotyki lub przybory do ich używania
      - fifki, fajki, bibułki papierosowe;
      - małe foliowe torebeczki z proszkiem, tabletkami, kryształkami lub suszem;
      - kawałki opalonej folii aluminiowej;
      - białe lub kolorowe pastylki z wytłaczanymi wzorkami;
      - leki bez recepty;
      - tuby, słoiki, foliowe torby z klejem;
      - igły, strzykawki.
      Im głębsza faza uzależnienia, tym objawy choroby są bardziej widoczne, wynikają
      z utraty kontroli nad braniem środków odurzających. Wzrasta ryzyko
      przedawkowania i śmierci.
      --------------------------------------------------------------------------------
      Co zrobić, gdy dziecko ma już za sobą pierwszy kontakt z narkotykami?
      Może się zdarzyć, że mimo twoich najlepszych starań, uwagi i znajomości
      problemu, Twoje dziecko sięgnie po narkotyki.
      Nie możesz wtedy:
      - wpadać w panikę i przeprowadzać zasadniczych rozmów z dzieckiem, kiedy jest
      ono pod wpływem środka odurzającego;
      - udawać, że to nie prawda, nie wierzyć w przedstawione fakty, bezgranicznie
      ufać dziecku;
      - usprawiedliwiać dziecka, szukając winy w sobie lub np. złym towarzystwie;
      - wierzyć zapewnieniom dziecka, że ma kontrole z narkotykami i że samo sobie
      poradzi z tym problemem;
      - nadmiernie chronić dziecka przed konsekwencjami używania narkotyków, np.
      pisać usprawiedliwień nieobecności w szkole spowodowanej złym samopoczuciem po
      zażyciu środków odurzających, spłacać długów dziecka;
      - poddawać się!!!
      Musisz koniecznie :
      - wysłuchać dziecko i spokojnie z nim porozmawiać
      - zastanowić się , dlaczego dziecko sięga po narkotyki, czy powody nie są
      związane z sytuacją w waszej rodzinie - jeśli tak ,to pomyśl co można zmienić
      - działać, nie liczyć, że problem sam się rozwiąże, szukać pomocy specjalistów
      - wspólnie ze specjalistą i z dzieckiem ustalić reguły postępowania i
      konsekwentnie ich przestrzegać
      - stosować zasadę ograniczonego zaufania starać się zawsze wiedzieć , gdzie
      jest i co robi Twoje dziecko.
      To trudny problem dla całej rodziny, dlatego szukaj pomocy także dla siebie i
      bliskich. Skorzystajcie z pomocy terapeuty i doświadczeń innych rodzin, które
      miały podobne problemy.
      • fredron Re: fredron 11.05.05, 16:29
        kowianeczka napisała:

        > Czytales? :
        > Co możesz zrobić, aby zapobiegać?

        wczoraj przeczytalem, ale ja znam juz te wszystkie opowiesci doktorkow
        muchomorkow, utrzymane w takiej czy innej konwencji lub konfiguracji. ciekawy
        jestem , czy pan doktor odpisze. mam niejasne przeczucie, ze powinnas zajrzec
        na prywatna poczte. jesli masz cos nt to stawiasz wirtualne piwko (na priv,
        naturalnie). zajrzyj na skrzynke. poza tym, zawsze dobrze, gdy pojawiaja sie
        nowe twarze na forum . ja w doskonalej formie a po lunchowym winku wrecz jestem
        rozanielony, choc przez kilka godzin obowiazywala mnie pewnego rodzaju powaga w
        dluzszych rozmowach z kostrzewa, a nawet socha. musze szybko wziac prysznic,
        przebrac sie i zaraz wracac. czy mam czytac forum....? :-( powiem, ze mam nie
        czytac, proszeee...

        fredron

        • lupuli Re: fredron 11.05.05, 16:31
          kowianeczka jest na mytingu;)

          milego urzedowania i smacznego wina.

          lupuli
          p.s. czytanie forum mozesz sobie darowac.
        • kowianeczka Re: fredron 12.05.05, 09:40
          No , ale dobrze uslyszec co sadza o tym specjalisci.
          Nie mam nic wiecej do napisania, poza podziekowaniami w innymi miejscu.

          kowianeczka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka