Dodaj do ulubionych

Ja chcę...

01.06.05, 19:02
...przytyć. Niech mi ktoś doradzi. Idzie lato (a po części już jest) i jak tu
wyjść na plażę?
Obserwuj wątek
    • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:24
      Żeby szybko przytyć, trzeba by tylko jeść, jeść i w ogóle się nie ruszać. Ani
      jedno ani drugie nie jest za zdrowe.
      • kawapapieros Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:26
        Jeść, jeść i jeszcze raz jeść. Koniecznie wieczorem przed spaniem. I oczywiście DUŻO JEŚĆ.
        • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:27
          I słodko, i tłusto.
          • kawapapieros Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:28
            I tłusto i słodko i dużo
            • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:29
              I często, a w przerwach też.
              • kawapapieros Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:30
                A oto twoi przyjaciele od dziś:
                - cukier
                - węglowodany
                - tłuszcze
                Musisz się z nimi zaprzyjaźnić i śpiewać im do snu kołysanki oraz opowiadać bajki na dobranoc
          • robert8888 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:28
            czyli codzoennie kilo tłustego boczku, do tego z 10 paczków i zero ruchu,
            popjac to trzeba jajkami surowymi, do tego oczywiście standardowe posiłki
            • kawapapieros Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:29
              + kilogram parówek z musztardą przed snem
              • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:31
                Niech przejdzie na dietę Kwaśniewskiego! Efekt murowany :-)

                P.S. Nie mylić z prof. Kwaśniewskim !
                • kawapapieros Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:32
                  Ale dieta K. działa tylko na tłuściutkich, niebieskookich, 45 letnich, kandydatów na prezydenta RP.
                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:34
                    Może on/ ona będzie wypoczywać na Helu z Państwem K. Skąd wiesz? Wszak
                    wspominał/a o plazy!
                    • kawapapieros Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:36
                      Faktycznie. Nie pomyślałem o tym. W takim razie polecamy ci diętę naszego cudownego niebieskookiego prezydenta Aleksandra Dużego.
                      • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:39
                        Jak jeszcze zacznie w niebieskich koszulach chodzić i opalać sie jak Lepper,
                        mając do tego aparycję Tuska, bezczelność Tymińskiego, pęd do władzy
                        Kaczyńskiego to mamy pewnego kandydata!
                • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:33
                  To ta dieta wysokotłuszczowa?
                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:34
                    Ta którą stosuje Prezydent?
                  • kawapapieros Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:35
                    Oj. Chyba nie. To ta kapuściana. Kaspusta na śniadanie, obiad, kolację i druga kolację. Ale się mylić mogę.
                    • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:39
                      No ale przecież to jest dieta odchudzająca! Kapusta ma bardzo niewiele kalorii,
                      coś koło 12 w 100gr o ile sie nie mylę.
                      • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:40
                        Dieta prof. Kwaśniewskiego, to jest dieta wysokotłuszczowa, bezwęglowodanowa.
                        • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:41
                          Dieta i wysokotłuszczowa, to brzmi nieco absurdalnie. naprawdę można się
                          odchudzić wcinając sam tłuszcz?
                          • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:44
                            Ja sam nie próbowałem, ponieważ nie wierzę w diety. Poza tym, dla czego mam
                            sobie czegos odmawiać?
                            www.twojadieta.info/dieta/kwasniewskiego/
                            • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:50
                              Mam podobne podejście :) Moja waga waha się w ciągu roku w granicach 3-4 kg,
                              przybywa mi zimą, ubywa z wiosną i latem. A jak chcę jej trochę zgubić-
                              ograniczam słodycze i więcej się ruszam. Jak dotąd - skutkuje.
                              • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:51
                                Czyli tylko pogratulować metabolizmu !
                                • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:09
                                  Albo raczej pogratulować metabolizmowi :) Podejrzewam, że wiem, po kim go
                                  odziedziczyłam.
                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:10
                                    Patrząc wstecz na linię żeńską Twojego rodu? :-)
                                    • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:16
                                      Tym razem zdecydowanie nie :) Wszystkie moje antenatki ze strony matki były
                                      dość puszyste, a mojej babki ze strony ojca nie zdążyłam poznać, więc nie wiem,
                                      jak po tej linii żeńskiej to wyglądało. Pewnie, że jak się opycham, to tyję :)
                                      • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:17
                                        To każdy tak ma. Ale jak już powiedziałem, akurat w tej dziedzinie ani myśle z
                                        niczego rezygnować. Przyjemność dla podniebienia to jedna z nielicznych
                                        przyjemności, jakie w życiu jeszcze mi pozostały :-)
                                        • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:24
                                          I papieroski, co? ;) I pomyśleć, że nie paliłam aż do studiów...
                                          • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:31
                                            Musiałaś mieć bardzo stresujące studia. Ja natomiast pale od 15 roku życia z
                                            kilkoma przerwami. Jakoś nie potrafie rzucić. Słaby ze mnie człeczyna :-(
                                            • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:44
                                              Lepiej się przyznaj, że w gruncie rzeczy wcale nie masz silnego przekonania,
                                              żeby rzucić palenie raz a dobrze. Sądzę po sobie, więc sie nie obraż za taką
                                              diagnozę.
                                              • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:47
                                                Przekonanie to ja mam, ale chyba niewystarczające. Co ja mogę począć, kiedy
                                                naprawdę lubię palić! Musze jednak powiedzieć, że w ogóle nie pale w domu. To
                                                już jest pewne ograniczenie. Chociaż w samochodzie kopce jak lokomotywa :-)
                                                • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:50
                                                  To straszne! Kiedyś się po prostu uwędzisz!;) A swoja drogą to interesujące, że
                                                  umiesz się powstrzymać w domu. Czy to tak sam z siebie, czy pod presją
                                                  domowników?
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:53
                                                    Stare przyzwyczajenia z okresu, kiedy mieszkałem razem z dzieckiem, a poza tym
                                                    jeden z chyba ostatnich odruchów obronnych :-)

                                                    Staram sie nie uwędzić. Okna mam otwarte w samochodzi i wietrzę.
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:58
                                                    Wiesz, czasami sobie myśle, że przeciez tyle lat przeżyłam bez papierosów, więc
                                                    w sumie one wcale nie są mi do życia niezbędne. A z drugiej wmawiam sobie, że
                                                    palę, bo lubię. Niekiedy potrafimy sie sami przed sobą rewelacyjnie
                                                    usprawiedliwiać :)
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:01
                                                    Wmawiasz sobie że lubisz, czy lubisz na prawdę? W pracy na przykład nie palimy.
                                                    Trzeba wychodzić do palarni i wiesz, że wypalam wtedy ok 3-4 w czasie dnia?
                                                    Najgorzej jest rano, wstaję i wypalam 3 pod rząd. Albo jak jadę samochodem w
                                                    podróż służbową. Wtedy dla zabicia czasu też pale dużo.
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:05
                                                    Usprawiedliwiam się tym, że lubię i że dlatego nie rzucam, a to czyste
                                                    oszukaństwo przecież jest :)
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:07
                                                    Czyli jednak nie lubisz :-) Wiem, że to szkodliwe, ale co nałóg, to nałóg.
                                                    Może jak mnie kiedyś zdrowie postraszy, to będę miał pełną motywację. Na razie
                                                    jednak nie mogę narzekać.
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:09
                                                    Podobno pierwzsym krokiem do zerwania z nałogiem jest uświadomienie sobie, że
                                                    się jest nałogowcem :)
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:10
                                                    Tę swiadomość ja posiadam, ale nie przeszkadza mi to. Na razie :-)
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:14
                                                    A ja sobie ją właśnie uświadamiam i jeszcze nie wiem, co z tego wyniknie :)
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:16
                                                    Jak sobie uświadomisz, to wykorzystując swój upór na pewno rzucisz palenie :-)
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:19
                                                    Jeśli podejmę taka decyzję, to chyba tak, bo to, co robię bez przekonania
                                                    raczej kiepsko mi wychodzi.
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:20
                                                    A jak długo trzeba Cię przekonywać i do czego? A może sama sie przekonujesz? :-)
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:24
                                                    To różnie bywa, czasami przekonywanie mnie na siłę odnosi wręcz przeciwny
                                                    skutek, za to jak sie sama do czegos przekonam, to wtedy walę jak w dym :)
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:24
                                                    Czyli mamy drugą wadę. Przekorność. No proszę. proszę :-)
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:29
                                                    Wyciągacz zeznań :) Dobra, jestem przekorna i potrafię na dodatek byc okropnie
                                                    złośliwa.
                                                    A co znaczy "no proszę, proszę" ?
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:31
                                                    O jedno proszę, nie staraj sie być dla mnie zbyt złośliwa. Możesz przez to
                                                    wpędzić mnie w kompleksy!

                                                    "Proszę, proszę" odnosi się do tego, że dałaś mi między wierszami do
                                                    zrozumienia, że jesteś przekorna :-)
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:36
                                                    O, to bynajmniej nie jest moim celem i raczej nie bywam bezinteresownie
                                                    złośliwa, ale jak mi ktoś nadeptuje za mocno na odcisk - wtedy się odgryzam.
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:40
                                                    Złośliwość niech się złośliwością odciska, chociaż na przykładzie Pani
                                                    Lafiryndy stwierdziłem coś innego. Nie zareagowałaś złośliwością na złośliwośc,
                                                    ale starałaś sie być lekceważąca. Chociaż taka postawa też może być pomyślana
                                                    jako złośliwa :-)
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:48
                                                    Nie zwykłam rzucać sie na ludzi bez powodu, bo i na odwrót- nie podoba mi się,
                                                    kiedy ktoś atakuje mnie bez wyraźnej przyczyny.
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 22:50
                                                    Problem w tym, że myśmy się na nią nie rzucili, a zostaliśmy potraktowani
                                                    raczej niezbyt przyjaźnie. Tak to jest, jak ma sie dobre chęci. Niektórzy
                                                    wykorzystuja to, dla swoich celów. Nie wiem tylko po co?
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 23:03
                                                    Bo coś im to daje, może poczucie wiekszej wartości albo ulgi, gdy już wyładują
                                                    swoje emocje na kimś innym?
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 23:06
                                                    A może to tylko maska pozwalająca ukryć i uciszyć własne kompleksy? Może ten
                                                    ktoś zazdrości tego, ze sam nie potrafi z kimś godzinami pisać i nie nudzic sie
                                                    przy tym? Bo ja sie na pewno nie nudzę. Wręcz przeciwnie. Jest mi bardzo
                                                    przyjemnie móc z Tobą rozmawiać. :-)
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 23:15
                                                    Chyba już zasypiasz, więc i ja pójde odpocząć. Życzę miłej nocy. Dzięki za miły
                                                    wieczór.
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 01.06.05, 23:18
                                                    Nie zasypiam, odpowiadałam Ci na innym wątku a przemyślenie tego, co chcę
                                                    napisać czasami zajmuje mi nieco więcej czasu :)
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 02.06.05, 07:55
                                                    Przepraszam. Naprawdę myślałem, że Cie zmęczyłem. Poszedłem spać i spałem do 7
                                                    rano. Ależ śpioch sie we mnie odezwał. Czy to jest zaliczane jako wada? :-)
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 02.06.05, 07:59
                                                    Nie, po prostu zaległości w spaniu trzeba nadrobić. Nawet, gdybyś nie chciał,
                                                    to organizm sam się o to upomni. Dzień dobry :)
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 02.06.05, 08:00
                                                    Zazwyczaj wystarcza mi sześć godzin. Nie mam pojęcia co się wczoraj stało. Może
                                                    w głowie kłębiło się zbyt wiele myśli?
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 02.06.05, 08:09
                                                    Moja norma to 7 godzin :) Cóż to za burzę miałeś w głowie?
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 02.06.05, 08:15
                                                    A róznorakie burze mam w głowie. Stoję przed kilkoma ważnymi dla mnie
                                                    decyzjami. Chodzi tu przede wszystki o sprawy zawodowe, tak to ujmę. Poza tym
                                                    jeśli myślisz, że po kliku godzinach rozmowy z Tobą natychmiast o tym zapominam
                                                    i zasypiam, to się mylisz ☺
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 02.06.05, 08:19
                                                    Hmm... :)) Jeśli narobiłam Ci pozytywnego zamieszania, to mogę się tylko z tego
                                                    cieszyć.
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 02.06.05, 08:21
                                                    Nie chcę mówić o zamieszaniu, nawet pozytywnym. Po prostu lubię sobie zawsze
                                                    przemyśleć to co mnie spotkało i co wywarło na mnie jakieś wrażenie ☺
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 02.06.05, 08:25
                                                    Ok. To by oznaczało, że nie działasz impulsywnie i nie zakładasz mety już przed
                                                    startem :)
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 02.06.05, 08:28
                                                    Meta gdzieś zawsze istnieje. Może nia być pierwszy parking, a może być ona
                                                    oddalona gdzieś daleko, a prowadzą do niej niekiedy bardzo kręte drogi. ☺
                                                  • trzpiot_1 Re: Ja chcę... 02.06.05, 08:33
                                                    Zgadza się, więc nie ma co ustalac jej położenia na zapas, a tylko podążać
                                                    sobie spokojnie ścieżką dalej :)
                                                  • kashmir42 Re: Ja chcę... 02.06.05, 12:00
                                                    Hej, no przecież jakiś azymut należy obrać. Tyle, że nie szukać skrótów, bo
                                                    zazwyczaj bywa tak, że kto drogę skraca do domu nie wraca ☺
      • emeg Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:45
        łączyć białka z węglowodanami
    • kashmir42 Re: Ja chcę... 01.06.05, 20:29
      Tylko za sterydy się nie bierz !
      • zamia5 Re: Ja chcę... 02.06.05, 10:26
        Za sterydy to ja naprawdę podziękują. Mas rację
    • menx Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:04
      obowiązkowo
      - ptasie mleczko na noc przy łóżku
      - cola
      - Zejść dwa razy do lodówki po co-nie-co ok. godz. 02.00 i 04.00
      - Jeździć do pracy samochodem
      - NIe żałować sobie na grillu
      - Kebab, Chińczyk, Schabowy itp. w ciągu dnia
      - Kilka kaw z cukrem (po 2łyżeczki)
      - mało owoców i warzyw
      - dużo sera żółtego, pleśniowego itp
      - wszelakie zapiekanki i tosty domowe

      ja właśnie z tego zrezygnowałem i chudnę....
      Jeśli by zrobić odwrotnie TYCIE murowane.
      Powodzenia :-)
      • m_mm Re: Ja chcę... 01.06.05, 21:10
        jeść regularnie,to podstawa,nie duż słodko mąło...rególarnie...mój adam ma ten
        sam problem...gdy je regulanie jest dobrze...sam mówi,ze makaron go tuczy...
      • zamia5 Re: Ja chcę... 02.06.05, 10:31
        Wielkie dzięki. Nie wiem czy dam radę pochłaniać takie ilości ale może się uda.
        Miałam trochę stresów i nerw i to chyba też jest przyczyną. Postanowiłam teraz
        nie przejmować się niczym i zacząć jeść.Miejmy nadzieję żże się uda.
        Pozdrowionka
    • iberia29 Re: Ja chcę... 01.06.05, 23:08
      tez kiedys mialam ten probelm, ale zupelnie nieoczekiwanie sam sie rozwiazal az
      za bardzo, na szczescie teraz jest optymalnie czego i Tobie zycze ;-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka