derektor
13.08.02, 23:03
ona jest zbawieniem
ona maniaczka wizji twych
ona jest tajnym połączeniem
ona tajnie łączy się z nim
co za ruch, czemu właśnie ja? ( samcia )
w nieustający wpadam sen
czy to on mnie wziął we władanie swe?
ja tańcze boso
zaraz wpadnę w wir
dziwne dżwięki kuszą mnie
jakby ktoś żył wewnątrz moich żył
ona jest twą esencją
ona jak absolutu głos
ona się nań koncentruje
bo ona wybrała właśnie go
co za ruch, czemu właśnie ja? ( samcia pierdolnięta )
w nieustający wpadam wir
czy mnie wziął we władanie wielkich sił?
ja tańczę boso
wsysa mnie już wir
dziwne dżwięki kuszą mnie
jakby ktoś żył wewnątrz moich żył
ona jest od-tworzeniem
ona którąś odurzył ty
ona jest przeświadczeniem
że ona i on wnoszą się dziś
co za ruch, czemu właśnie ja? ( samcia )
w nieustajacy wpadam wir
wkrótce nie będę czuć ciążenia sił
ja tańczę boso
wessał mnie już wir
dziwne dżwięki kuszą mnie
jakby ktoś żył wewnątrz moich żył
o boże jestem zakochana...
splot naszych dni perli się w mroku
jak spocona twarz
tajemnica narodzin, samego dzieciństwa
grobowe odwiedziny
co nas tak wzywa ku sobie?
czemu modlimy się wrzeszcząc?
czemu śmierci nie określić na nowo?
zamykamy oczy wyciagamy ręce
i kręcimy się na szybie
duszność pokarm dusz linia żywota
kończyna drzewa
dłonie to on bo ona obiecuje ona jest
błogosławiona między niewiastami
O BOŻE JESTEM ZAKOCHANA.... ( oczywiście samcia )