Dodaj do ulubionych

dramat - mąż bije żonę

31.07.05, 18:32
tyle się mówi o przemocy w rodzinie...
Wczoraj doznałam szoku - dowiedziałam się, że pewien znajomy facet bije swoją
żonę (również ją znam). Kompletnie nie wiem czy i jak zareagować. Dodam, że
nigdy po niej nie było widać pobicia. tylko jak u nich bywałam ( w sumie 3
razy), to on się do niej odnosił lekceważąco, to wszystko.
Jestem zalamana.
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: dramat - mąż bije żonę 31.07.05, 19:05
      Jeśli znajomi bardzo bliscy to porozmawiaj z nią. Ale czarno to widzę. Moja
      siostra też była bita i skończyło się to rozwodem. Przeważnie agresja u facetów
      z biegiem czasu się potęguje.
      Jeśli facet bije i lekceważy publicznie to już nie ma małżeństwa. Jest
      toksyczny związek walczących ze sobą ludzi.


      dobrze byłoby się dowiedzieć o przyczyny agresji. Może schizofrenia? A może
      ona - ziółko i do wściekłości doprowadza? Może powinni iść do poradni
      małżeńskiej?
      • mamalgosia Re: dramat - mąż bije żonę 01.08.05, 09:14
        a000000 napisała:

        > Jeśli znajomi bardzo bliscy to porozmawiaj z nią.
        nie jest to tego typu znajomość, że mogłabym z nią porozmawiać. Nie wyobrażam
        sobie tego.

        Ale czarno to widzę.
        NO więc ja właśnie też.

        Moja
        > siostra też była bita i skończyło się to rozwodem.
        Ale pewnie była młodsza. małżeństwo, o którym piszę, ma dzieci w wieku około 30
        lat, więc pewnie nie rozstaną się już do groowej deski (ciekawe czyjej)


        Oni mieszkają na wsi, myślę, że to też ma znaczenie
        >
        >
        > dobrze byłoby się dowiedzieć o przyczyny agresji.
        Niestety, nie jestem w stanie

        Może schizofrenia? A może
        > ona - ziółko i do wściekłości doprowadza? Może powinni iść do poradni
        > małżeńskiej?
        nie sądzę, żeby ta kobieta mogłą być złośliwa czy coś w tym stylu. Ma ona dwie
        przewlekłe choroby, przez co jest powolna i nie wszytsko umie zrobić. i to jest
        przedmotem drwin faceta (tyle słyszałam osobiście). Także niestety ona ma
        srednie wykształcenie , a on wyższe i daje jej to odczuć.
        Ale załąmałam się i naprawdę nie wiem, czy cokolwiek mogę zrobić. Przecież chyba
        nie zadzwonię na policję
        • monikaannaj Re: dramat - mąż bije żonę 01.08.05, 11:05
          A z tymi ich dziecmi masz kontakt? Moze z nimi porozmawiać?
          • a000000 Re: dramat - mąż bije żonę 01.08.05, 11:28
            No właśnie, co na to dzieci?
          • mamalgosia Re: dramat - mąż bije żonę 01.08.05, 14:57
            nie, dzieci to tylko wiem, że są, widziałam zdjęcia:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka