mamalgosia
31.07.05, 18:32
tyle się mówi o przemocy w rodzinie...
Wczoraj doznałam szoku - dowiedziałam się, że pewien znajomy facet bije swoją
żonę (również ją znam). Kompletnie nie wiem czy i jak zareagować. Dodam, że
nigdy po niej nie było widać pobicia. tylko jak u nich bywałam ( w sumie 3
razy), to on się do niej odnosił lekceważąco, to wszystko.
Jestem zalamana.