saqqara
20.08.02, 14:48
Z rozrzewnieniem slucham jak to moja przyjaciolka opowiada o kolejnym
rzuconym pod adresem jej nog badz biustu komplemencie... pewnie kazda z nas
ma takie mile wspomnienia, ktore przechowuje w zakamarkach swej pamieci
np: "uwielbiam zapach twoich wlosow", "masz takie kocie oczy".. itd, itd.
Okazuje sie jednak ze panowie w swojej inwencji tworczej potrafia posunac sie
znacznie dalej. Nie ukrywam, niektore komplementy powalaja mnie z nog.
I tak dzisiaj uslyszalam "nie garb sie! przypominasz jamnika trzymanego pod
szafa"
a pewien pan na widok mojego zdjecia, ktore mu przeslalam odpisal mi "nie
przesadzaj, nie jest tak zle".
I jak Drogie PAnie? macie podobne doswiadczenia?Panow zdanie tez jest mile
widziane, mnie samej udalo sie czasem zaskoczyc niejednego pana
textem "uwielbiam Cie, wpadnij do mnie w srode, wtedy przyjmuje amatorow"
(nie ukrywam, rzucane z premedytacja)
:))