mandana
15.09.05, 20:25
pomimo, ze wiersz nie opisuje mojego status quo, zawsze mi sie bardzo
podobal, a Wam?
pod zamkiem moim w sloncu popekaly lody!
chwila, a runie wszystko, szamocac sie z losem!
aniol stroz z dluga twarza, jak ministrant mlody
odmawia zdrowasmaria, pociagajac nosem.
diabel zobaczyl, krzyknal: na ratunek gonmy!
leca, jak sadze czarni, halasliwie, butnie.
podparli, ustawili, przyklepali dlonmi-
i rozsmiali sie do mnie-poczciwie-przesmutnie.
p.s.: lubie takie wiersze, zwlaszcza jak mam dobry humor:)
pozdrawiam:9