wredna.suka Re: a moze by tak... 17.10.05, 18:45 No to kiedy? Jutro? Może jeszcze dzisiaj? O 20.. ? pfff przeciez to takie łatwe ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
effa4 Re: a moze by tak... 17.10.05, 18:47 latwe?? ale zeby w kims odpowiednim a nie znow w jakiej meskiej szowinistycznej swini:PP Odpowiedz Link Zgłoś
wesolutka72 Re: a moze by tak... 17.10.05, 19:28 hehehe wiesz jak to jest albo zajeci albo.... nie bede znowu pisac, bo mnie zlinczuja :PPP :)))) effa4 napisała: > latwe?? ale zeby w kims odpowiednim a nie znow w jakiej meskiej szowinistycznej > swini:PP Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: a moze by tak... 17.10.05, 21:01 Zakochać się?jeszcze nie zwariowałem.Jeszcze znowu trafi się jakaś zboczona nimfomanka,kretynka,nałogowa pijaczka,psychopatka,maniaczka religijna,albo wszystko razem w jednej osobie.Paniom już podziękujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
ona1013 Re: a moze by tak... 17.10.05, 18:49 Zawsze i wszedzie, nie znasz dnia ani godziny......Ja sie nie spiesze poczekam kolejne 30 lat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
robert8888 Re: a moze by tak... 17.10.05, 22:08 zakochac sie zawsze wart, tyle ze czasami to zakochanie wywoluje cieprpienia, tak wiec rozwaz to. Odpowiedz Link Zgłoś