proces7
20.10.05, 05:40
Jeśli zdarzyła nam się jakaś przygoda, jeśli zdradziliśmy partnera. A było to
tylko chwilowym zapomnieniem, czy fascynacją. Jak sądzicie? Czy powinniśmy
opowiedzieć o tym lojalnie naszemu partnerowi? Czy zachować to na zawsze dla
siebie? Jeśli nawet czujemy wyrzuty, to ja sądzę, że nie powinniśmy nigdy
mówić i wyznawać, jeśli wiemy, że to zaboli naszą drugą połowę. Nawet,
gdybyśmy nie mogli z tym żyć, to jednak psychiczne konsekwencje zdrady
powinniśmy sami ponosić, nie obarczać tym ciężarem najbliższej osoby.
proces