burkinafaso1
09.11.05, 22:13
sytuacja:
siedze z dziwczyna w samochodzie !
jak zainicjowac zeby zaczelo sie cos dziac wiecej ?
chyba nie powiem ze "chodz na ty b mam chec" !
jak zrobic to delikatnie ? subtelnie ?
mam nadzieje ze sa tu jacys specjalisci w tych sprawach ?
pozdrawiam marcin