Dodaj do ulubionych

***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!!!!!!!

10.11.05, 09:12
Czesc, juz przeszlas do historii Flo!!!Widzisz, jak to latwo!!Gratulacje!!

WITAM WSZYSTKIM W IV CZESCI WATKU dla osob +-50. POZDRAWIAM starych i nowych
uczestnikow Forum!!
Oczywiscie z przyjemnoscia zobaczymy tu i inne osoby, ktore zechca nas
odwiedzic i cos przekazac.

Wybaczcie, ze wczoraj zablokowalam Wam watek nie tworzac w pore nowej czesci,
ale dzieco mnie wywloklo w tzw, miasto, poniewaz musialo kupic specodziez na
wyjazd uczelniany, a to nielada wysilek, bo jak wszyscy wiedza, wszystko u
nas w sklepach jest, ale jak przyjdzie co do czego, to nie ma jak kupic. Ale
udalo sie, udalo, wyszlysmy z domu o 11.oo , a wrocilysmy o 22.00, dobrze, ze
nasz grajdol, to teraz Warszawa i jezdza poza pociagiem 4 autobusy, bo kiedys
po takiej wyprawie trzeba by bylo nocowac w Warszawie u znajomych, gdyz jazda
pociagiem o tej porze jest od lat bardzo niebezpieczna. A teraz nawet nocny
autobus mamy. Sklepy czynne do 22.00 , wiec mozna buszowac do upadlego. I to
wlasnie zrobilysmy, nie czulam konczyn i okolic pasa, ale juz mi przeszlo.
Tylko jamniki jakby obrazone, wiadomo, jamniki!!

Jeszcze raz serdecznie Was pozdrawiam i piszcie, jesli macie ochote!!

Proponuje tez poruszanie konkretnych i ciekawych tematow oraz prowadzenie
dyskusji, wtedy, wydaje mi sie, forum bedzie bardziej interesujace i nie
bedzie zagrozenia jego smiercia. I ludzie beda tu chetniej zagladac, jesli
beda wiedzieli, ze cos ciekawego jest omawiane, beda sledzic nasze
wypowiedzi, czekac na nastepne glosy, a moze rowniez dopisza swoje.

Zapraszam!!Proponujcie tematy, ktore Was interesuja, tyle sie teraz dzieje,
jest o czym rozmawiac.

Niezmiennie Wasz Krolik, buziaczki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • robaczekbis Re: ***PLUSMINUS 50 - piszcie, jesli macie ochote! 10.11.05, 10:18
      Pozdrawiam bardzo serdecznie, moja mama bywa na tym forum, bardzo je lubi,
      jesli moge podpowiedziec, to ciekawymi tematami do dyskusji moze bylyby sprawy
      zwiazane z mozliwoscia rozwiazania pewnych bolaczek czy trudnosci, na ktore
      napotykaja kobiety np. aktywizacja zawodowa, pomoc w uzyskaniu alimentacji,
      nowe przepisy w tych dziedzinach /nowe zasady zakladania dzialalnosci gosp.,
      nowa ustawa o zaliczkach alimentacyjnych i postepowaniu wobec dluznikow/, pomoc
      niepelnosprawnym, rozumiana jak najszerzej itd. Napewno bardzo milo jest
      ciekawie spedzac czas, ale z reguly najpierw kazdy musi zadbac o egzystencje, a
      to moze interesowac, a nawet niepokoic wiele osob +-50. Wspominam tu o
      kobietach, bo jest ich na tym forum wiecej, no i w zyciu jest im trudniej, maja
      wieksze problemy z praca, sa gorzej oplacane i sa z reguly odpowiedzialne za
      swoje dzieci. Co Wy na to ? Idzie zima, bedziemy wiecej czasu spedzac w domy,
      moze by pomyslec o takich rzeczach i o nich pogadac, poki rowery i rolki sa w
      pokrowcach i schowkach?
      • dorota-zam Re: ***PLUSMINUS 50 - piszcie, jesli macie ochote 10.11.05, 11:16
        Witam wszystkich forumowiczów i sympatyków! Uffff, co za ulga, jest forum! A
        już się martwiłam, żeś nas Króliczku kochany opuścił! Ja zawsze będę tu
        zaglądać, niezależnie od tematów jakie tu będą poruszane, bo chyba się
        uzależniłam i dzień bez zajrzenia co słychać to dzień stracony! Papatki
        • nieswietymikolaj Re: ***PLUSMINUS 50 - piszcie, jesli macie ochote 10.11.05, 16:49
          Witam głośnym hura hura
          • wesolutka72 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszcie, jesli macie ochote 10.11.05, 20:04
            Moze teraz bede na bierzaco w tym poscie :))))
            • anusia100 Wesolutka 10.11.05, 20:09
              witaj
              • wesolutka72 Re: Wesolutka 10.11.05, 20:22
                Witajcie :)))
    • anusia100 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 10.11.05, 20:01
      witam i zycze nastepnych czesci.

      KTCT ??? Czekamy !!!
      • wloba07 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 10.11.05, 20:41
        Ja również spieszę powitać wszystkich w nowej części "PLUSMINUS 50"!!!
        Ciekawe, która to będzie część w pierwszą rocznicę założenia naszego wątku!!!
        Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i życzę udanego długiego weekendu!!!
        • bebe80 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 10.11.05, 20:54
          A ja zauwazylam ze w watku jest mnostwo ludzi pod nickami ktorzy udzielali sie
          tylko w watku krolika.
          Fajnie ze wszystko jest znowu na swierzo.Dolaczam do Was i zostane na dlugi czas :)
          • kabe.wawa Re: ***PLUSMINUS 50 - małe kalendarium i nie tylko 10.11.05, 23:25
            Również witam w czwartej części wątku. Mam nadzieję, że stali bywalcy będą tu
            wpadać w miarę jak czas i ochota im pozwoli. Nowych też Królik na pewno chętnie
            powita.
            Nasz pierwszy wątek za sprawą Królika rozpoczął się 11.02.05r. o godzinie 15.51.
            Jutro mija 9 miesięcy...(hi,hi).I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, ale
            właśnie ktoś z naszego forum pradowpodobnie teraz , może już, albo za chwilę,
            będzie świadkiem narodzin nowego człowieczka. A więc nasze forum istnieje już
            tyle, co ciąża człowieka. Trzymam kciuki!!
            Drugą część rozpoczęliśmy 13.05, trzecią 27.07, a czwartą dziś. I chyba nie ma
            znaczenia w której części będziemy w pierwszą rocznicę powstania naszego wątku,
            najważniejsze, abyśmy byli.
            Wszystkiego dobrego dla wszystkich!
            • krolik-ok Re: ***PLUSMINUS 50 - małe kalendarium i nie tylk 10.11.05, 23:56
              Ojejku, a kto co rodzi, w kazdym razie ja nie, zreszta krolik w ciagu 9
              miesiecy okroliczylby sie pewnie ze 3 razy, stad zapewne powiedzenie "mnozyc
              sie jak krolik', he,he:):), pozdrawiam i chyba dobranoc, bo troche trzeba sie
              wzdrzemnac!!
              • anusia100 Dobranoc 11.11.05, 00:09
                gaszę swiatło, przyjemnych snów.
                • kabe.wawa Re: Dobranoc 11.11.05, 00:21
                  Dobranoc.
                  • hanula1950 Witam!A ja wczoraj zaczęłam pisać w wątku slawka! 11.11.05, 10:42
                    Jestem gapa, ale czasami i tak bywa!Witam więc już teraz na właściwej drodze!
                    Dzięki kabe,że mnie @ sprowadziłaś na właściwe tory!!!
                    Pozwolę sobie w nowym wątku przypomnieć moje adresy, na wypadek, gdyby ktoś
                    miał mi ochotą mi się do księgi gości dopisać, oceniwszy przy tym moją pracę. A
                    tym, co mi się wpisali BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJĘ!
                    hanula1950.blox.pl
                    haneczka1950.blox.pl
                    Dla obu blogów jest jedna księga
                    hanula1950.w.intreia.pl
                    To moja strona-tam jest o mnie i moim osiedlu
                    Milusieńkiego dnia dla WSZYSTKICH!
                    • hanula1950 Re: Witam!A ja wczoraj zaczęłam pisać w wątku sla 11.11.05, 10:46
                      A zmieniając tamat, to - Dlaczego ludzie nie znają historii swojej Ojczyzny?
                      Tylko 30% badanych Polaków wiedziało, jakie dziś mamy święto!Czy to lata PRL-u
                      zrobiły swoje?
                    • krolik-ok Rogale swietomarcinskie-kto wie,gdzie sa.... 11.11.05, 10:56
                      Oj, gapa, Hanulka, gapa, ale dobrze, ze sie dobrze skonczylo.

                      No i wszystkiego najlepszego z okazji Swieta. Napiszcie, jak ono wygladalo u
                      Was w domach rodzinnych. U nas byl zawsze rodzinny obiad, babcia robila na
                      deser bialy tort tzw. niedopdleglosciowy, od czasu do czasu zdarzaly sie tez
                      rogale swietomarcinskie, ale rzedko, bo to tradycja poznanska, troche daleka,
                      bo u nas lwowska. Ja tego dnia nie chodzilam do szkoly i babcia pisala mi
                      usprawiedliwienie, ze wnuczka nie byla obecna na lekcjach w dniu 11 listopada,
                      poniwaz ten dzien jest dniem swiatecznym i do szkoly sie nie chodzi.
                      Dzis mam ochote na te rogale, szukam miejsca, gdzie mozna kupic, oczywiscie nie
                      w Poznaniu, tylko gdzies w moich okolicach, moze ktos cos wie, a moze macie
                      przepis, Dorotko, a Ty ze swoimi zdolnosciami kulinarnymi , moze Ty mi
                      przyjdziesz w sukurs!!?!!
                      • kabe.wawa Re: Rogale swietomarcinskie-kto wie,gdzie sa.... 11.11.05, 11:21
                        Za chwilę spodziewam się gości na świąteczny obiad. Już mam rękę oparzoną,
                        bo dotknęłam się nieopatrznie do piekarnika, ale nic to.
                        Króliku, rogale marcińskie można kupić w cukierni w podziemiach stacji Metro
                        Ratusz. Być może nie są takie dobre jak w Poznaniu, ale podobno właściciel
                        cukierni to Poznaniak, więc miejmy nadzieję, że są bliskie oryginału, a może
                        nawet takie same?

                        • wloba07 Re: Rogale swietomarcinskie-kto wie,gdzie sa.... 11.11.05, 11:52
                          A ja dzisiaj miałam iść w gości, ale z przyczyn losowych plany się zmieniły,
                          więc spędzę ten dzień w domu.
                          I chyba nawet nie wybiorę się na spacer, bo pogoda niezbyt odpowiednia.
                          • hanula1950 Re: Rogale swietomarcinskie-kto wie,gdzie sa.... 11.11.05, 12:43
                            U mnie w domu rodzice normalnie pracowali, a ja normalnie chodziłam do szkoły,
                            ale po powrocie rodziców babcia robiła uroczysty obiad i snuła
                            wspomnienia...Babci ( mama mamy ) była rocznik 1902, wiele pamiętała - to ona
                            właśnie jako pierwsza opowiadała mi o Katyniu, a potem o wkroczeniu Rosjan do
                            Polski jako wyzwolicieli!Ja dziś miałam jechać na 12 na Plac Piłsudskiego, ale
                            z powodu kataru nie pojechałam - oglądałam TV i chachałam się z Lesia w
                            jaśniutkim płaszczyku-kurteczce! Nie ma to jak odpowiedni strój na odpowiednią
                            okazję!Flagę oczywiście wywiesiłam - u mnie w bloku robi to dużo lokatorów i
                            oby tak dalej!
                            • mandy4 Re: Rogale swietomarcinskie-kto wie,gdzie sa.... 11.11.05, 15:07
                              Wszystkim króliczkom i ich sympatykom przesyłam powiew morskiego powietrza.
                              Pogoda dzisiaj nie dopisuje bo od 11.oo pada ale nie przeszkodziła mi by
                              pospacerować brzegiem morza.
                              Weszłam do kawiarenki internetowej by zobaczyć co na naszym forum słychać.
                              Wyjeżdżając nad morze nie mogłam się z Wami pożegnać bo nie było jeszcze IV
                              cześci a III była już zablokowana.
                              Serdecznie Was pozdrawiam - przepraszam, że wirtualnie ale widokowek do
                              króliczątek, ktorych adresy posiadam nie wyślę bo mój notes z adresami został w
                              domu. Po powrocie przyślę pozdrowienia na zdjęciu z nadmorskiej plaży.
                              W Swinoujściu dziś bardzo świątecznie. Flagi wywieszone i większość sklepów
                              pozamykana. Rogali świętojańskich tu nie ma, ale zdążyłam się nimi najeść przed
                              wyjazdem. W Wielkopolsce w piekarniach i ciastkarniach były już w sprzedaży od
                              środy i to róznego rodzaju - z migdałami i bez, z rumem, z bakaliami, duże (na
                              sztuki) i małe (na wagę). A jakie pyszne - palce lizać.
                              Opuszczam już przytulną kawiarenkę. Was ściskam i przesyłam nadmorskie papatki.
                              • hanula1950 Czy wiecie ,że 11.11.05, 19:10
                                wczoraj, w asyście tylko prezydenta miasta Suwałki,odbyła się uroczystość
                                przeniesienia prochów ostatniego naszego premiera na uchodźstwie Edwarda
                                Szczepanika do jego rodzinnego miasta? Nikt z władz obecnych i przyszłych się
                                nie pofatygował!Nie było Kompanii Honorowej WP! Tak właśnie budujemy IV
                                Rzeczpospolitą!!!
                                • florentynka Re: Czy wiecie ,że 11.11.05, 19:16
                                  Hanula, kpisz sobie czy o drogę pytasz? Jaką IV Rzeczpospolitą? Nawet kaczory w
                                  to nie wierzą:) Lepper do spółki z Giertychem będzie ją budował?
                                  • hanula1950 Re: Czy wiecie ,że 11.11.05, 19:32
                                    Ja to już w nic nie wierzę!A w KACZORKI i LEPPERKI + GIERTYCHY to już z
                                    pewnością!
                                    • hanula1950 Re: Czy wiecie ,że 11.11.05, 19:47
                                      Przepraszam, literówka! Moja strona
                                      hanula1950.w.interia.plSorki!
                                      • hanula1950 Re: Czy wiecie ,że 11.11.05, 19:49
                                        hanula1950.w.interia.pl
                                        dodałam sorki, czyli przeproszonka i się znów nie wyświetlało!Ale już mam
                                        nadzieję, jest o kej!
                                        • krolik-ok Re: Czy wiecie ,że wpadli do nas znajomi i ....... 11.11.05, 20:03
                                          przyniesli rogale, byly inne, niz te, ktore jadalam kilkakrotnie w Poznaniu,
                                          ale tez dobre, a kupione, o dziwo! w naszym grajdole, w eleganckiej Villa Park
                                          Wesola. No patrzcie, jak to sie wszystko zmienia, nie dosc, ze Europa do nas
                                          przyszla, np. wraz z kanalizacja, ktora jak budowali, tak buduja, to jeszcze i
                                          Poznan zawital z okazji sw. Marcina. A moje jamniki zlozyly dzis tradycyjnie
                                          serdeczne zyczenia swojemu ukoczanemu doktorowi MARCINOWI Salewiczowi. A
                                          propos, jesli potrzebujecie weterynarza, to do dr Marcina, jak w dym. Pa....
                                          • hanula1950 Re: Czy wiecie ,że wpadli do nas znajomi i ...... 11.11.05, 20:57

                                            --A co sądzisz króliczku o fajnym potraktowaniu naszego ostatniego premiera na
                                            uchodżstwie?Tzn. przyjęciu zwłok, jeśli ktoś ma mątpliwości, a konkretnie urny
                                            z prochami
                                            Ale wkoło jest wesoło!
                                            • hanula1950 Re: Czy wiecie ,że wpadli do nas znajomi i ...... 11.11.05, 20:59
                                              A rogali żadnych, niestety, nie jadłam....Nie mogę na ten temat nic powiedzieć!
                                              • nieswietymikolaj Re: Czy wiecie ,że wpadli do nas znajomi i ...... 11.11.05, 21:43
                                                witajcie Witam serdecznie nowe nicki na tym forum i posyłam całuski nowy
                                                człowieczek już prawie prawie na swiecie
                                            • krolik-ok Re: Czy wiecie ,że wpadli do nas znajomi i ...... 12.11.05, 10:27
                                              hanula1950 napisała:

                                              >
                                              > --A co sądzisz króliczku o fajnym potraktowaniu naszego ostatniego premiera
                                              na
                                              > uchodżstwie?Tzn. przyjęciu zwłok, jeśli ktoś ma mątpliwości, a konkretnie
                                              urny
                                              > z prochami
                                              > Ale wkoło jest wesoło!

                                              Sorry, ale zawirowania wokol obecnego premiera intryguja mnie do tego stopnia,
                                              iz przyslonily mi problemy zwiazane z premierem na uchodzctwie, jaesli mozesz,
                                              napisz, co sie stalo?
                                              • hanula1950 Re: Czy wiecie ,że wpadli do nas znajomi i ...... 12.11.05, 11:49
                                                Witam wszystkich w ten pochmurny, ale bardzo ciepły dzień!
                                                kroliku, przeczytaj
                                                www.1lo.suwalki.pl
                                                tam jest o jego śmierci(lub znajdź inną stronę), a chodzi o to, że w miesiąc po
                                                śmierci E. Szczepanika urnę z prochami przywieziono do Suwałk, jego rodzinnego
                                                miasta, a był obecny tylko prezydent Suwałk, nikogo z rządu itd. W eterze też
                                                była cisza, malutka wzmianka w Dzienniku Tv-dosłownie dwa zdania. Było to dość
                                                przykre...przynajmniej dla mnie..
                                                Pozdrowionka!Milutkiego dalszego wypoczynku!
                                                • krolik-ok Re: Czy wiecie ,że wpadli do nas znajomi i ...... 12.11.05, 15:16
                                                  Rzeczywiscie, to niezbyt sympatyczne, dobrze, ze chos wczesniej go zauwazyli i
                                                  jakos uhonorowali. Nie bardzo rozumiem, dlaczego tak malo o nim bylo slychac,
                                                  moze dlatego, ze w przeciwienstwie do prezydenta Kaczorowskiego malo sie
                                                  udzielal po rozwiazaniu rzadu na uch. w 1990 r.?
                                                  • hanula1950 Re: Czy wiecie ,że wpadli do nas znajomi i ...... 12.11.05, 15:59
                                                    Chyba właśnie tak było...
                                                    A zmieniając smutny temat - to oglądam Szymona Majewskiego i wyję ze śmiechu!
                                                    Czy ktoś to ogląda?Buziaczki!
                                                  • nieswietymikolaj Premier na uchodźctwie 12.11.05, 17:08
                                                    Nie chcąc nikogo obrazić stwierdzę tylko że kapitan schodzi ostatni
                                                  • krolik-ok Re: Premier na uchodźctwie 12.11.05, 18:04
                                                    Kochana, ja jeszcze pamietam Szymona Majewskiego z programow Alicji Reisich-
                                                    Modlinskiej, z okresu, kiedy w TVP nastal Dworak i ja tam czesto bywalam.
                                                    Zasmiewalam sie z wynalazkow Majewskiego do lez, teraz tez mnie swiesz, choc
                                                    tamte wynalazki byly niezastapione.

                                                    Ludzi!! jaki ja barszcz ukrainski ugotowalam!! Szkoda tylko, ze z dachu mi
                                                    kapie.
                                                  • nieswietymikolaj Jest jest 12.11.05, 20:28
                                                    Kochane Króliczki Właśnie urodził sie Adaś Nie napiszę że mały bo waży 4 kilo i
                                                    musiało być cięcie hip hip hura
                                                  • kabe.wawa G R A T U L A C J E 12.11.05, 22:22
                                                    Gratulacje dla szczęśliwego dziadka, a przede wszystkim dla rodziców no i
                                                    Mikołaja!!!
                                                  • kabe.wawa Re: G R A T U L A C J E 12.11.05, 22:29
                                                    Mam nadzieję, że pokażesz nam swojego drugiego wnuka. Tym swoim nowym aparatem
                                                    zrobisz Adasiowi zdjęcie i porozsyłasz.
                                                  • ktotocoto Re: G R A T U L A C J E 12.11.05, 22:33
                                                    Nieświętymikołaju:
                                                    Dla dziadków, rodziców, rodzeństwa i nowonarodzonego:
                                                    - gratulacje,
                                                    - życzenia zdrowia, szczęścia, pomyślności,
                                                    - przyznanie się do zazdrości ( moja zazdrość ),
                                                    - toast ( wino wyciągnełam = wznoszę ),
                                                    - niech się Wasze marzenia spełniają,
                                                    - niech Nowy Człowiek z radością i dostatkiem wędruje przez życie,
                                                    - i niech ten Nowy Człowiek będzie ( kiedyś ) wsparciem dla Dziadka.
                                                  • nieswietymikolaj Re: G R A T U L A C J E 12.11.05, 22:51
                                                    Dziękuję i oczywiście porozsyłam
                                                  • krolik-ok Re: G R A T U L A C J E 12.11.05, 22:55
                                                    I ja gratuluje, Adasiowi - szczesliwego przyjscia na , miejmy nadzieje,
                                                    szczesliwy swiat, Mikolajowi - brata, rodzicom - syna, dziadziusiowi NSM -
                                                    dorodnego wnuka, ktory niech bedzie mu radoscia i podpora w przyszlosci.
                                                  • florentynka Re: G R A T U L A C J E 13.11.05, 16:18
                                                    Hej, dziadku, podesłać ci jakiś sznurek do obwiązania, żebyś nie pękł z dumy?
                                                    Pocałować w piętkę proszę Adasia, jak już wróci.
                                                    A w ogóle to gratulacje:)
                                                  • dorota-zam Re: G R A T U L A C J E 13.11.05, 20:00
                                                    O właśnie wróciłam z Torunia pierwsze co zrobiłam to wpadłam do Was sprawdzić
                                                    co słychać no i czy Adaś już jest! GRATULACJE dla dziadka, no i oczywiście
                                                    rodziców i Mikołajka. Współczuję też trochę, bo ciężko będzie w najbliższym
                                                    czasie, no ale życzę, aby ten ciężki czas szybko minął! Mam nadzieję, że
                                                    Mikołajek będzie się dobrze sprawował jako starszy brat!
                                                    A ja byłam w Toruniu i widziałam obrazy Luny, he, he a Wy nie!!!!
                                                    A teraz idę do lekcji, skończyło się dobre! To nara! Zajrzę później!
                                                  • ktotocoto Widziała obrazy! 13.11.05, 20:14
                                                    dorota-zam:
                                                    Widziałaś obrazy!
                                                    A czy pozwolili fotografować?
                                                    Bo jeśli pozwolili, to ....
                                                    Czy już nam na @ posyłasz?
                                                    Tak, to fajnie. Dzięki.
                                                  • hanula1950 Re: Widziała obrazy! 13.11.05, 21:58

                                                    Mikolajkowi jeszcze raz gratulacje i sznurek tez mogę wysłać, bo akurat mam!
                                                    KTCT- dzięki za całokształt-jesteś kochana!
                                                    Dorotko - zazdroszczę, ale to zdrowa zazdrość!
                                                    A wszystkich pozdrawiam z cieplutkiej stolicy naszego wesołego grajdołka!
                                                  • hanula1950 Re: Widziała obrazy! 13.11.05, 22:01
                                                    A kabe dzięki za odwiedzanie mojego blogu i wpisy- super!
                                                  • dorota-zam Re: Widziała obrazy! 13.11.05, 23:17
                                                    Wystawa wisi, ale wernisażu nie było, czyli notabli, szampana itp, hotel jest
                                                    cały czas w remoncie, obrazy wiszą po dwa plecami do siebie na linkach, w
                                                    powietrzu, bo kawiarnia nie ma ścian. Jest dość ciemno, nie ma absolutnie
                                                    żadnej informacji (w każdym razie ja takowej nie widziałam), Luna jest bardzo
                                                    niezadowolona i żałuje, że wcześniej nie wiedziała jak to będzie wyglądać, bo
                                                    raczej nie zdecydowałaby się obrazów tam wystawić. Nie robiłam zdjęć, bo nie
                                                    bardzo miałam jak to zrobić, podobały mi się, ale warunków na prawdziwe
                                                    podelektowanie się sztuką nie ma żadnych, przeleciałm szybko, ścigana wrogim
                                                    spojrzeniem obsługi (no może gdybym zdecydowała się na konsumpcję to byłoby
                                                    inaczej, ale zupełnie nie miałam ochoty). Tak więc zdjęć z wystawy niestety nie
                                                    mam, mogę co najwyżej wysłać kilka zdjęć z Torunia, bo kilka fotek pstryknęłam,
                                                    chcecie?
                                                  • ktotocoto Re: Widziała obrazy! 14.11.05, 00:07
                                                    dorota-zam:
                                                    Chcemy.
                                                    Prosimy.
                                                    Czekamy.
                                                  • ktotocoto Nie mam sznurka - ale smyczą służę: 14.11.05, 00:51
                                                    Nieświęty:
                                                    ze sznurkiem coś u mnie kruchawo ( bo sobie siatkę ze sznurka uplotłam ).
                                                    Ale:
                                                    zamiast sznurka smycz proponuję.
                                                    Może ( w wyjątkowych przypadkach ) przyda się dla wnuka?
                                                    Mam na myśli tego wnuka dojrzałego ( a nie nowy, rodzinny narybek ).
                                                    P.S.
                                                    To ja tą smycz chyba wyślę.
                                                  • ktotocoto Witajcie. 14.11.05, 08:28
                                                    Jeszcze trochę listopada, potem grudzień a potem już będzie nowy, wspaniały rok.
                                                    Ciekawe kto Flo na balonik odpowiedział?
                                                    P.S.
                                                    W zastępstwie Sławka mówię:
                                                    dzień dobry
                                                  • hanula1950 Re: Witajcie. 14.11.05, 08:40
                                                    Dobry dzień! Do mnie zdjęcie Adasia nie doszło!Poproszę!O zdjęcia Torunia
                                                    Dorotkę też proszę, bo kupę lat tam nie byłam...Dla wszystkich milutkiego
                                                    nowego tygodnia!
                                                  • slawek004 Dzień dobry 14.11.05, 10:20
                                                    listopad już nastał, ale mam nadzieję że nastroje nadal babiolatowe macie :)))
                                                    Jak przeczytam wszystko to się odezwę, na razie do pracy wracam.
                                                    Hej:)
                                                  • kabe.wawa Re: Widziała obrazy! 13.11.05, 21:59
                                                    Dorota, jeśli masz fotografie obrazów Luny, to jak też poproszę o zdjęcie.
                                                    A dlaczego Luna nie pochwaliła się, że jej wernisaż w końcu doszedł do skutku?
                                                    Pamiętam jakieś zamieszanie we wrześniu z terminem oddania hotelu do użytku
                                                    i ze sponsorami tej wystawy. Dobrze, że się wszystko ułożyło po Jej myśli,
                                                    ale szkoda, że się nam nie pochwaliła.
                                                    Luna?
                                                  • anusia100 Re: Jest jest 13.11.05, 11:14
                                                    Nieswiety gratulacje !!!
                                                    Wszystkie dobrego dla Adasia, Rodzicow z Mikolajejem i dla Ciebie oczywiscie.

                                                    polroczna Babcia
    • nieswietymikolaj Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 13.11.05, 00:19
      To ja dzisiaj gaszę światło
      • ktotocoto Wypocznij 13.11.05, 00:47
        Nieświęty:
        Ty sobie wypoczywaj ( póki Nowy Człowiek w szpitalu pokrzykuje ).
        Ja światło zgaszę i radyjko ( cichutko )nastawię .
        • hanula1950 Re: Wypocznij 13.11.05, 14:56

          --Gratulacje dla MIKOŁAJA! Mamy nowego członka FORUM!Nie miała baba kłopotu, ma
          akwarium tzn, głupie 2 welonki, które strasznie brudzą i dziś pół dnia
          spędziłam na zmienianiu i wody! Strasznie brudzą!Nie wiem nawet, jak to opisać,
          alke ciągnie się za nimi wstęgz....
          Ale wkoło jest wesoło!
          • nieswietymikolaj akwarium 13.11.05, 15:08
            Welonki brudzą bo Wybierają jedzenie z piasku już taki mają zwyczaj
            Zarówka powoduje szybki rozwój glonów
            Im mniejsze akwarium tym większy bałagan bo trudno utrzymać równiwagę
            biologiczną
            Częste zmienianie wody powoduje szybkie zmętnienie
            Proponuje używanie mocnego filtra z wkładem węglowym i używanie preparatu
            glonobójczego
            • hanula1950 Re: akwarium 13.11.05, 15:32
              No właśnie! Welonkom , przepraszam, ale tak jest, kupa ciągnie się przez pół
              akwarium!Ale są śliczne i będę o nie dbać!
              Dzięki nieswietemu za rady, jutro spytam o ten filtr, bo może mam zły. A swoją
              drogą, kiedy iście lat temu miałam akwarium - nie było takich bajerów,jakie mam
              teraz, a rybki żyły sobie i już!
    • kabe.wawa Jednodniowy Człowiek! 13.11.05, 22:13
      Widzieliście zdjęcie Jednodniowego Człowieka?
      Właśnie odebrałam pocztę od Nieświętego. Adaś to kruszynka
      (przy niespełna dwuletnim Mikołaju), chociaż jak miał 4 kg,
      to chłop na schwał!
      Pozdrawiam mamę Adasia, życzę odpoczynku po tym, co minęło
      i gratuluję udanych synów. Niech się zdrowo chowają!
      • mistrzimalgorzatka Mam prosbe 14.11.05, 10:41
        Kto z Was napisal, ze macie na forum tlumacza, kto to jest i czy moge prosic o
        kontakt, mam opis i instrukcje montazu domkow z bali syberyjskich, potrzebuje
        fachowej pomocy, dzieki z gory. M&M
        • wloba07 Nieświęty.... 14.11.05, 19:54
          Dziękuję za zdjęcia i gratuluję wnuka!
          A imię ma piękne, mój syn też ma na imię Adam!
          Pogratuluj rodzicom i niech Wam sie zdrowo chowa!
          • ktotocoto Czyta czy pracuje? 14.11.05, 23:49
            Sławek napisał tak:
            " Jak przeczytam wszystko to się odezwę, na razie do pracy wracam.
            Hej:)"
            I ja nie wiem:
            czy Sławek dalej czyta czy dalej pracuje.
            Dobranockowe papatki.
            • ktotocoto Wieści z Torunia 15.11.05, 02:13
              dorota.zam:
              doszły Twoje fotograficzne wieści z Torunia.
              Dzięki.
              Fafik jest cudny!
              A Ty ( przy Fafiku ) świetną minę masz.
              Jakoś Kopernik się zgubił.
              Ale to nic = przy następnym pobycie w Toruniu sprawdzisz, czy nadal stoi
              ( jeśli tak, to go znowu sfotografujesz ).
              • slawek004 Wreszcie 15.11.05, 08:05
                przeczytałem :)
                Dobrego dnia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • slawek004 Re: Wieści z Torunia 15.11.05, 08:06
                Dorota!!! Dzięki wielkie za Toruniowe wspominki!!!
                Lubię to miasto.
                • kabe.wawa Re: Wieści z Torunia 15.11.05, 14:09
                  Dorotko, ja też dziekuję za foto-wieści z Torunia. Toruń piękny, jak zawsze.
                  • wloba07 Re: Wieści z Torunia 15.11.05, 14:30
                    Dorotko, ja też dziękuję!
                    Obejrzę w domu, bo teraz jestem w pracy i tylko zajrzałam czy są.
                    Są, doszły - dziękuję!
                    • hanula1950 Re: Wieści z Torunia 15.11.05, 16:04

              • dorota-zam Re: Wieści z Torunia 15.11.05, 16:03
                Cieszę się, że zdjęcia się podobają. KTCT Kopernik jest na pewno, sprawdzałam w
                wysłanych, ale nieraz jest tak, że albo woła że błąd załącznika i nie otwiera
                wcale, albo otwiera inne zdjęcie, mnie raz otworzyło pod Kopernikiem Fafika,
                raz Atlasa, ale w końcu udało się i otworzyło się dobrze! Trzeba próbować do
                skutku! A przy Fafiku faktycznie minę mam..... ale to przez dziecko, nawet
                zdjęcia nie potrafi zrobić porządnie! Tak mi się Fafik podobał, że wysłałam
                takie! Ale przy Koperniku mina lepsza sprawdź! Papatki!
                • parmesan Re: Wieści z Torunia 15.11.05, 19:51
                  Doro!
                  Zdjecia z Torunia, podobaja sie, przy najblizszek okazji porownam z realnym
                  widokiem.

                  Dla ciekawych, w Königswinter kolo Bon zostalo otwarte duze aquarium morskie.
                  Przy okazji mozna zwiedzic je i rowniez i Bonn, (jak ktos woli)
                  • kabe.wawa Re: Wieści z Torunia 15.11.05, 20:48
                    O, parmesan!!
                    Dawno Cię u nas nie było!
                    Witaj i odbierz @.
                    Wysłałam Wam taki mały kawał, bo sie krępowałam napisac na forum.
                    Poza tym mogłoby to być teraz uważane za niepoprawne politycznie.
                    • dorota-zam Re: Wieści z Torunia 15.11.05, 21:04
                      Parmesan - widzę wreszcie dobre wieści, przyjedziesz do Torunia? To jak
                      umawiamy się pod Kopernikiem? Ale Warszawa też nie jest taka brzydka!Zapraszamy!
                      Kabe, dzięki za kawał, fajny!
                      Hanula pisze o swoich wczorajszych problemach, może to wirus ;))) Wylazł z
                      komputera i psoci? Ja mam wirusa w komputerze, gad jakiś paskudny taki, ciągle
                      mi datę zmienia, włączę komputer a tu 1.01.2004 data jest! Nie wiem co to za
                      diabeł, wchodzę na forum i patrzę - żadnych nowych postów, dziwię się co jest,
                      wyjechali wszyscy czy co, a tu się okazuje, że data zmieniona i widzę wtedy
                      tylko stare, te przeczytane posty!
                      • ktotocoto Specyficzna erotyka czy urologia. 15.11.05, 21:19
                        kabe.wawa:
                        mam, dotarł = dzięki.
                        Mówisz, że to z dziedziny politycznej.
                        No, popatrz.
                        To dlaczego mnie się z urologią i erotyką kojarzy?
                        Może ja nadal nie całkiem zdrowa jestem?
                        • ktotocoto Kiedy i o której? 15.11.05, 21:21
                          Parmesan:
                          to kiedy i o której to spotkanie?
                          Gdzie spotkanie?
                          Nie pytam, bo wiem, że pod Kopernikiem.
                          Przybędę.
                          • ktotocoto Mina jest ekstra! 15.11.05, 21:26
                            dorota.zam:
                            czy Ty cudujesz - czy ja źle ( nieczytelnie ) się wyraziłam?
                            Przecież Twoja mina jest ekstra !
                            Bardzo mi się podobała i:
                            to, co napisałam, miało być pochwałą!
                            Proponuję tak:
                            a) ja jeszcze raz minę chwalę,
                            b) Ty samokrytykę ograniczasz.
                            • ktotocoto Znalazł się Kopernik 15.11.05, 21:37
                              dorota.zam;
                              znalazł się Kopernik!
                              Może poprzednio ( jak go szukałam ) spał sobie w jakimś hotelu ( bo to była
                              pora raczej na spanie a nie na prezentację ).
                              P.S.
                              A obok Kopernika:
                              jakiś pan się czymś delektuje.
                              To mi przypomniało, że głodna jestem = obiad powinnam zjeść.
                              PApatki
                              • ktotocoto Bez czarowania się obejdzie. 15.11.05, 21:44
                                Hanula:
                                piszesz, że czekasz.
                                Co Ty wyczyniasz!
                                Rzuć to czekanie. Ubierz kapelusz i wyjdź!
                                Jestem pewna, że ktoś samotny na Ciebie czeka a Ty w domu siedzisz!
                                Przecież te przeciwności to sygnały dla Ciebie = nie siedzieć w domu,nie
                                zajmować się sprawami technicznymi = na sztukę i rozrywkę teraz jest czas.
                                PApatki
                                • ktotocoto No, raczej z urologią. 15.11.05, 21:54
                                  A mnie nadal mniej politycznie a bardziej urologicznie.
                                  A że to i do erotyki bywa używane = więc i w tym kierunku mi się przebłysnęło.
                                  Inna sprawa, że nie wzbudziło to mojego zainteresowania czy pobudzenia.
                                  Wyobraźnia podsunęła raczej niesmaczny obraz.
                                  A dlaczego nie politycznie?
                                  Bo czy Ci panowie są politykami?
                                  Polityk to dla mnie facet z górnej półki.
                                  Nie każdego, który się o to ubiega, politykiem nazywam.
                                  Ale:
                                  zaznaczyłam, że może ja dalszy ciąg choroby mam.
                                  Konkretnie to może w jakieś malignie jestem?
                                  Choć często mi się wydaję, że ze mną nie jest tak źle - tylko maligna mnie
                                  otacza.
                                  P.S.
                                  A przecież z tego miejsca może wystawać .....
                                  Nie mogę napisać tego wyrazu = bo chyba niecenzuralny jest.
                                  Ale może nie jest, bo często ten wyraz ( a nawet zawsze ) słyszę podczas jazdy
                                  autobusem czy tramwajem.
                                  I właśnie ten wyraz mi się z urologią i specyficzną erotyką kojarzy.
                                  • ktotocoto Co ja wypisuję: 15.11.05, 21:57
                                    Co ja wyrabiam?
                                    Przecież to, co wypisuję, apetyt na obiad mi odbiera.
                                    Dlatego:
                                    na balkon idę.
                                    • ktotocoto Najwyższa półka: 15.11.05, 22:07
                                      I jeszcze przypomniałam sobie, że na najwyższej półce to ja kładę ( zwykle )
                                      rzeczy brzydkie i niebezpieczne, np:
                                      - denaturat = by dziecko nie wypiło zamiast kompotu,
                                      - brzydką bluzkę = by jej nie nosić,
                                      - starą walizkę = bo szpeci jak jest na widoku,
                                      - przebrzmiałe dokumenty,
                                      - no, wszystko to, co do lamusa się nadaje.
                                      P.S.
                                      Najwyższe półki mam w pawlaczu do którego zaglądam raz w roku ( by znowu coś
                                      wyrzucić ).
                                      • ktotocoto Dlatego: 15.11.05, 22:11
                                        Swe określenie = facet z górnej półki odwołuję.
                                        Górna półka też mi się teraz inaczej kojarzy.
                                        A znacie dowcip o wojskowym, który chusteczkę pokazywał?
                        • kabe.wawa Re: Specyficzna erotyka czy urologia. 15.11.05, 21:35
                          ktotocoto napisała:
                          > Mówisz, że to z dziedziny politycznej.
                          > No, popatrz.
                          > To dlaczego mnie się z urologią i erotyką kojarzy?
                          > Może ja nadal nie całkiem zdrowa jestem?
                          ........................................................
                          A mnie się jednak z polityką kojarzy, wszak panowie K i G
                          to politycy, i to z najwyższej półki.
                          A o erotyce tam ani słowa, tylko o garderobie.
                          • kabe.wawa Re: Specyficzna erotyka czy urologia. 15.11.05, 22:10
                            kabe.wawa napisała:
                            >wszak panowie K i G to politycy, i to z najwyższej półki.

                            Tak, to politycy, bo uprawiaja politykę. Jeden z nich to naprawdę na nawyższej
                            półce. Inna sprawa, jak im ta polityka wychodzi i czy to się wszystkim podoba.
                            I stąd biorą się takie kawały, dla odreagowania stresu.
                            • kabe.wawa Re: Specyficzna erotyka czy urologia. 15.11.05, 22:13
                              No, może zamiast napisać "na najwyższej półce"
                              powinnam napisać; "na pierwszych stronach gazet",
                              ale to nie zmniejsza mojego stresu.
                              • ktotocoto Powinności: 15.11.05, 23:21
                                kabe.wawa:
                                jeśli coś powinnaś i ja powinnam, to:
                                śmiać się i śmiać i jeszcze raz pośmiać.
                                Dlatego:
                                za dowcip dziękuję = bo się pośmiałam.
                                A jak się pośmiałam to jeszcze sobie dowcip poobracałam = wielowymiarowość
                                sobie dorabiałam.
                                A potem było mi niedobrze ( bo wyobraźnia mi namalowała obrzydlistwa ).
                                A jeszcze później śmiałam się sama z siebie.
                                P.S.
                                A obiadu nie zjadłam.
                                Teraz na kolację idę.
                                • kabe.wawa Re: Powinności , czyli dobranoc 15.11.05, 23:38
                                  I właśnie dlatego nie pisałam o tym wprost na forum, hi, hi, hi,
                                  bo podtekstów można znależć więcej.
                                  A u mnie
                                  'o szyby deszcz dzwoni jesienny'...
                                  Jutro muszę dość wcześnie wstać, ale pewnie za dnia -wyjątkowo- wpadnę.
                                  Tymczasem :
                                  DOBRANOC
                                  • slawek004 Powinności , czyli dzieńdobry 16.11.05, 09:59
                                    z ranka późnego, ale nawet słońce na chwilę u nas wyjrzało.
                                    Może będzie to dobry dzień, czego sobie i wam życzę :)
                                    • wesola_kicia Re: Powinności , czyli dzieńdobry 16.11.05, 10:00
                                      jak masz troszke słońca,to daj go troche na forum:)
                                      • nieswietymikolaj Re: Powinności , czyli dzieńdobry 16.11.05, 11:30
                                        Też witam wszystkich Ale będę b krótko
                                        • hanula1950 Re: Powinności , czyli dzieńdobry 16.11.05, 15:33
                                          Dobry wieczór, tzn, mam nadzieję,że będzie dobry! Może pasmo niefartów już ode
                                          mnie odfrunęło? Dziś rano, kiedy już 3 dzień z rzedu nie mogłam odebrać poczty
                                          wkurzyłam się i zadzwoniłam do UPC. Niestety, panieneczka nie umiała mi nic
                                          poradzić, technicy mieli być za godzinę, a ona nie mogła (?!?) im przekazać
                                          wisdomości ode mnie!?!Tak więc pól godziny czekania na połączenie i słuchania
                                          muzyczki poszło na marne!
                                          • hanula1950 Re: Powinności , czyli dzieńdobry 16.11.05, 15:39
                                            Ale nie dałam za wygrane=po zabiegach kręgosłupowych i odsiusiania pieseczka
                                            koleżanki, zadzwoniłam jeszcze raz. Okazało się, że coś mi się poprzestawiało w
                                            konfiguracji konta i pod kierunkiem miłego pana technika zrobiłam porządek,mam
                                            nadzieję, że wszystko już będzie dobrze. Konsultacja trwała 45 minut-już widzę
                                            mój rachunek telefoniczny!!!Pan dorawdził mi jeszcze zeskanowanie kompa, co
                                            zaraz zacznę czynić - Precz złe moce-niech żyje dobro! A deszczyk sobie pada, a
                                            ja juz nie muszę wychodzić z domu...Pozdrowionka!
                                            • hanula1950 Re: Powinności , czyli dzieńdobry 16.11.05, 17:40
                                              No to ja znów tu jestem i melduję, że skanowanie kompa szczęśliwie skończone =
                                              żadnego wirusa jak nie miałam, tak i nie mam!I tak trzymać! Co się więc działo?
                                              Jutro, zgodnie z radą KTCO, zakładam kapelusz (jeszcze nie wiem, który...)i
                                              wyruszam w miasto, muszę tylko znaleźć sobie w Kulturalnej W-wie jakiś cel i
                                              kowbojko - do dzieła!
                                              • hanula1950 Re: Powinności , czyli dzieńdobry 16.11.05, 21:54
                                                Deszcz pada, nikogo tu nie ma, więc robię dobranockę, czyli biorę się za
                                                czytanko, a ,,Adwokata diabła" przypomnę sobie jutro z wideo, bo nie mogę
                                                znieść niekończących sie reklam!Do jutra, miłych snów i ciepełka...
                                                • kardiolog Re: Powinności , czyli dzieńdobry 16.11.05, 21:57
                                                  Tak trzymaj, Wygralas los na loterii-kilka minut dla siebie.

                                                  Dobranoc.

                                                  kardiolog
                                                  • dorota-zam Dobry wieczór czyli dobranoc 16.11.05, 22:26
                                                    Coś tak dziś pusto tutaj, dobrze, że choć Hanula honor forum i pozycję na
                                                    początku wątków nam zapewnia. Czuję, że wszyscy się dziś pod ciepłe kocyki
                                                    zaszyli i śpią, bo pogoda tylko do tego się nadaje. Chłodno się zrobiło i ja od
                                                    razu mam problem, bo cały czas na ulicy rzewnymi łzami płaczę, nie słyszeliście
                                                    o jakichś ocieplanych okularach czasem? Brrr, byle do wiosny! A Królika to tam
                                                    zasypało, że się nic nie odzywa? KTCT a Ty jeszcze w pracy czy obiadek
                                                    spożywasz? To dobranoc, miłych snów życzę wszystkim!
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dobry wieczór czyli dobranoc 16.11.05, 22:29
                                                    Jakie dobranoc Wróciłem z pracy a Wy już w koszulach nocnych
                                                  • dorota-zam Re: Dobry wieczór czyli dobranoc 16.11.05, 22:44
                                                    No ja jeszcze nie w koszuli, ale chyba wybiorę się spać, bo ledwo na oczy
                                                    patrzę, może warto choć raz w roku iść spać przed północą? Ponoć tak należy się
                                                    kłaść, sen przed północą najzdrowszy? To ja i KTCT słabo coś z tym zdrowiem, bo
                                                    spać chodzimy póóóóźno!
                                                  • dorota-zam Re: Dobry wieczór czyli dobranoc 16.11.05, 22:48
                                                    A jak tam Adaś? Kiedy będą w domu? Pewnie nie możecie się doczekać?
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dobry wieczór czyli dobranoc 16.11.05, 22:49
                                                    Mają być jutro
                                                  • morfeusz100 Re: Dobry wieczór czyli dobranoc 02.01.06, 07:24
                                                    i co to niby ciekawy temat ? hahahah
                                                  • morfeusz100 Re: Dobry wieczór czyli dobranoc 02.01.06, 07:24
                                                    i co to niby ciekawy temat ? hahahah
                                                  • morfeusz100 Re: Dobry wieczór czyli dobranoc 02.01.06, 07:24
                                                    i co to niby ciekawy temat ? hahahah
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Parmesanowi podać: 02.01.06, 14:24
                                                    Jeśli Parmesan takie ładne kartki wysyła, to może faktycznie warto podać swoją
                                                    datę urodzin. Lubię ładne i muzyczne karteczki. To są takie milusie dowody
                                                    pamięci.
                                                    A czy ktoś wie, jakiego dnia Parmesan obchodzi Urodziny? :))
                                                    Czy miał już swoje święto czy dopiero bedzie miał :)
                                                    Serdecznie pozdrawiam wszystkich.
                                                  • parmesan Re: Parmesanowi podać: 02.01.06, 18:15
                                                    Juz mial, ale jeszcze beda.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Parmesanowi podać: 02.01.06, 19:58
                                                    Napewno będą i to może hucznie obchodzone
                                                    A czy ktoś pamiętał i wysłał Ci ładną karteczkę? Mam nadzieję, że tak :)
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dobry wieczór czyli dobranoc 16.11.05, 22:48
                                                    No to trudno idź spać ale uważaj bo jak nie bedę mógł spać to się w Twoje sny
                                                    zakradnę dobranoc
                                                  • dorota-zam Re: Dobry wieczór czyli dobranoc 16.11.05, 22:51
                                                    To do zobaczenia w jakimś interesującym śnie! Dobranoc, już ostateczne, do
                                                    jutra!
                                                  • ktotocoto Pozwolę sobie zapytać: 17.11.05, 00:38
                                                    1) dorota.zam:
                                                    a) sądząc po @ = wiesz wszystko o moim trybie życia,
                                                    b) dzisiaj nie jadłam ani obiadu ani kolacji = bo podwieczorkiem się zapchałam.

                                                    2) hanula:
                                                    na jesienne szarugi i na szarości życia = kapelusz czerwony!

                                                    3) nieświęty:
                                                    w nawiązaniu do ... = to, co masz jest świetne i wyglądasz w tym świetnie.
                                                    Mam nadzieję, że np. Flo też posłałeś!!

                                                    4) Mandy:
                                                    co mówił Neptun?

                                                    5) szczęśliwatrzynastka:
                                                    żyjesz?

                                                    6) Gaja:
                                                    Ty dalej na wrotkach?

                                                    7) motocyklowy szał uniesień:
                                                    no, powiedz coś, pokiwaj nam, mały uśmiech prześlij.

                                                    Dalszy ciąg listy obecności = jutro ( bo teraz kawę wypiję a po kawie pójdę
                                                    spać ).
                                                    PApatki
                                                  • hanula1950 A ja dzię pozwolę sobie wszystkich powitać! 17.11.05, 05:28

                                                  • hanula1950 Re: A ja dziś pozwolę sobie wszystkich powitać! 17.11.05, 06:45
                                                    Przeczytałam pocztę i;
                                                    -dzieki dorotko-zam za @, posłałam dalej. Nareszcie wiem, dlaczego kobiety żyją
                                                    dłużej!
                                                    - dzięki KTCT i dorotce-zam za czytanie i komentowanie moich blogowych
                                                    wiadomości - A więc :Chrońmy kasztanowce! Nie dajmy im zniknąć z powierzchni
                                                    ziemi! Tym, co nie wiedzą o co chodzi, polecam
                                                    haneczka1950.blox.pl
                                                    Temat: Liść polecony do zamiatania ( w Warszawie)

                                                    Na razie! Teraz trzeba zrobić poranne ablucje, a potem pojechać na masaż.
                                                    Gimnastykę wczoraj miałam ostatnią. W poniedziałek jestem umówiona z panią
                                                    doktor na wypisanie wniosku do sanatorium i już za rok, jak dobrze pójdzie,
                                                    może gdzieś pojadę...
                                                  • kabe.wawa Przerwa na kawę 17.11.05, 10:56
                                                    Witam. Właśnie zaparzyłam sobie kawę. Czy ktoś też ma ochotę na dobrą
                                                    kawę z mleczkiem? Bez cukru, oczywiście!
                                                  • kabe.wawa Re: Przerwa na kawę 17.11.05, 11:03
                                                    Dorota, Ty nie masz pojęcia jak ja dłuuugo będę żyła, jeśli oczywiście
                                                    Twoja @ teoria jest prawdziwa...
                                                    Wcale nie wiem , czy tego chcę. W każdym razie dzięki!
                                                  • wloba07 A ja wczoraj odbyłam swoją pierwszą jazdę!!!!!! 17.11.05, 13:53
                                                    Ciemno, zimno, deszcz pada, nic nie widać - a ja jadę!!!!
                                                    O rany, że też udało mi się nikogo nie przejechać i nie stuknąć!
                                                    Ale miałam pietra!
                                                    Oczywiście nikomu się nie przyznałam, że się boję!
                                                    W sobotę jedziemy do Warszawy i zastanawiam się, czy dać się namówić i jechać
                                                    pół drogi jako kierowca???
                                                    Chyba jednak pojadę, bardziej chcę niż nie chcę!!!
                                                    Pozdrawiam i życzcie mi sukcesów!
                                                  • slawek004 Re: A ja wczoraj odbyłam swoją pierwszą jazdę!!!! 17.11.05, 15:03
                                                    Gratuluję.
                                                    A ja od dziś jestem spieszony na jakieś 3 miesiące :(
                                                    Właśnie dziś w nocy ukradli moje autko.
                                                    I śnieg pada i paskudnie jest.
                                                    Ciekawe kiedy na moje podwórko znowu słoneczko powróci? Oby szybko.
                                                  • a_ska1 Re: A ja wczoraj odbyłam swoją pierwszą jazdę!!!! 17.11.05, 15:43
                                                    Sławku!
                                                    Ojej... baardzo Ci współczuję!
                                                    Wiem jakie to okropne uczucie, bo
                                                    nam też parę lat temu ukradli auto w połowie listopada.
                                                    Najgorsze, że zaczyna się ta paskudna pogoda...
                                                    ale na pocieszenie Ci powiem,
                                                    że nam udało się wszystko szybko pozałatwiać
                                                    i na święta mieliśmy już nowy samochód.
                                                    Czego Tobie z całego serca życzę!
                                                    I nie martw sie, teraz już może być tylko lepiej :)
                                                  • hanula1950 Re: A ja wczoraj odbyłam swoją pierwszą jazdę!!!! 17.11.05, 16:08
                                                    slawku-nie martw się, może się znajdzie? A może nie warto- czy byłes
                                                    ubezpieczony?
                                                    wloba - gratulacje!Jedź!Będzie dobrze, musi być!
                                                    W Warszawie padał dziś pierwszy śnieg, ale znów zamienił się w
                                                    deszcz...szkoda...
                                                  • krolik-ok A ja zajmuje sie beaujolais nouveau 17.11.05, 17:57
                                                    poniewaz jestem zwiazana z francuskimi Polakami i polskimi Francuzami, a takze
                                                    belgijskimi Francuzami i francuzkojezycznymi Belgami z racji rodzinnych i
                                                    towarzyskich powiazan, a dla nich jest to powazna sprawa i powazne swieto, wiec
                                                    sie zajmuje.

                                                    Mistrzuimalgorzatko, czy Ty pijesz do mnie, zobaczylam Twoj post dopiero
                                                    dzisiaj, a moze Hanula sie zglosila, ona tez posiadla ten jezyk, o ktory Ci
                                                    chodzi?

                                                    Pozdrawiam wszystkich, u mnie snieg LEZY w ogrodzie, ale u nas jest biegun
                                                    zimna , taki pas raczej , ciagnacy sie jakby wzdluz torow od Siedlec i zawsze
                                                    jest o wiele zimniej.
                                                  • slawek004 A_ska 17.11.05, 19:19
                                                    powiedz w jaki sposób tak szybko wyciągneliscie pieniądze z towarzystwa
                                                    ubezpieczeniowego?
                                                    Mnie powiedzieli ze dostanę odszkodowanie najwcześniej po 2 miesiącach :(
                                                    Ja też bym chciał na święta mieć auto.
                                                  • kabe.wawa Sławek ! 17.11.05, 19:35
                                                    Sławek, to baaardzo smutna wiadomość. Bardzo Ci współczuję
                                                    i życzę szybkiego zakończenia sprawy.
                                                    W takich momentach człowiek czuje się bezsilny.
                                                    Popatrz, w jakich czasach nam przyszło żyć!
                                                  • slawek004 Re: Sławek ! 17.11.05, 20:03
                                                    dziękuję.
                                                  • wloba07 Re: Sławek ! 17.11.05, 20:46
                                                    Też Ci współczuję!
                                                    Ja na szczęście, odpukać nie doświadczyłam czegoś takiego, ale moim
                                                    zaprzyjaźnionym sąsiadom też się to przytrafiło. Na naszym osiedlu kradzieże
                                                    samochodów są na porządku dziennym.
                                                    Moja koleżanka, dla odmiany, czery razy miała włamanie do samochodu.
                                                    Życzę Ci szybkiego i pomyślnego załatwienia sprawy z odszkodowaniem!
                                                  • gosiako2 Re: Sławek ! 17.11.05, 21:40
                                                    a ja se łaśnie wykapałam i pogadałabym o czymś przyjemniejszym :))), oczywiscie
                                                    współczuje z powodu samochodu
                                                  • ktotocoto Coś przyjemniejszego: 17.11.05, 22:05
                                                    Przyjemne jest to, że Sławkowi nie wszystko ukradli ( bandyty, złodzieje i
                                                    oprychy okropiczne !).
                                                    Ukradli mu bogactwo [B].
                                                    Zostały Sławkowi dobra osobiste =
                                                    nadal posiada MMP [ mądrość, młodość i przystojność ].
                                                    Więc:
                                                    było ze Sławkiem tak: MMPB
                                                    a jest tak: MMPb [ bo bogactwo się zmniejszyło z B do b ].
                                                    Ale:
                                                    nie płacz Sławku ( lub płacz tylko trochę ).
                                                    Urokiem i wartością faceta jest głównie MMP = a to miałeś i masz nadal.

                                                    Pozdrawiam Cię Sławku i Cię całuję, głaszczę, papatkuję.
                                                    I jesienny [kolorowy ] liść Ci ślę i na kawę [ z winem ] Cię zapraszam.
                                                    I jak chcesz, to Ci nawet - do tej kawy - ciasto upiekę.
                                                    Smak tego ciasta to średnio polecam - ale chęci się liczą.
                                                    PApatki

                                                  • ktotocoto Coś przyjemniejszego: 17.11.05, 22:20
                                                    Dzisiaj na koncercie, w filharmonii byłam.
                                                    Rafał Blechacz grał.
                                                    Dawno nie było tak uroczystego koncertu.
                                                    Dawno nie było koncertu tak udanego.
                                                    Dusze się wzruszały i śmiały.
                                                    Młodzież płakała!!!
                                                    Notable stali i klaskali.
                                                    Panowie byli we frakach, smokingach, garniturach, panie w toaletach i po
                                                    fryzjerze. Ja bez fryzjera - ale w toalecie na wernisarz Luny odświeżonej.
                                                    Prezydent ofiarował Rafałowi mieszkanie w centrum miasta ( z dużym pokojem - do
                                                    ćwiczeń na fortepianie ).
                                                    I, o dziwo:
                                                    chyba wszyscy pochwalili, poparli ten dar.
                                                    Przyznacie, że przy naszej, narodowej, tendencji do zazdrości - taka
                                                    jednomyślność sądów jest też zadziwiająca.
                                                    Po koncercie:
                                                    przy blasku księżyca, spacerkiem - do domu.
                                                    I tu czar prysł.
                                                    Komputer włączyłam, o Sławku przeczytałam.
                                                  • ktotocoto kawa: 17.11.05, 22:24
                                                    kabe.wawa:
                                                    ja proszę kawę.
                                                    Bardzo proszę by była mocna i czarna i gorzka.
                                                    Taka kawa życie mi osładza.
                                                  • ktotocoto Czy jechać? 17.11.05, 22:26
                                                    Wloba:
                                                    Ty się zastanawiasz czy masz jechać do Warszawy ?
                                                    Ty się nie zastanawiaj = Ty musisz jechać.
                                                    Najlepiej = zawsze trzeba jechać.
                                                    Bo jechanie jest chyba bezpieczniejsze od parkowania czy garażowania ( jak nie
                                                    wierzysz, to ze Sławkiem pogadaj ).
                                                  • ktotocoto Dylematy czy decyzje? 17.11.05, 22:30
                                                    a_ska1:
                                                    a co u Ciebie?
                                                    Na jakim etapie jesteś ?
                                                    Czy:
                                                    - dylematowym ?
                                                    - decyzjowym ?
                                                    - realizacyjnym ?
                                                    A może mieszanka wszystkiego?
                                                    Powodzeniowe papatki Ci ślę.
                                                  • a_ska1 Re: Dylematy czy decyzje? 18.11.05, 19:25
                                                    U mnie:
                                                    mieszanka..
                                                    Decyzja podjęta, realizacja rozpoczęta,
                                                    a dylematy nadal są: co wybrać?
                                                    Czasu to pochłania - co niemiara!
                                                    na początku grudnia lecę na dwa dni do Szkocji.
                                                    I jeszcze u mnie:
                                                    Wczoraj mój kochany synek uszkodził mój samochód.
                                                    Nic mu się nie stało (synkowi), na szczęście!
                                                    Na zakręcie wpadł w poślizg, zaliczył krawężnik i barierkę
                                                    = felga, błotnik, zderzak do wymiany.
                                                    Ehh, duże dzieci - duży kłopot..

                                                    A tak ogolnie - dobrze jest!
                                                    (choć mogłoby być lepiej)

                                                    Też papatki ślę :)
                                                  • ktotocoto Gdyby było nudno, to: 18.11.05, 19:56
                                                    A_ska:
                                                    gdyby w Szkocji było nudno, to:
                                                    wypróbuj któryś ze sposobów na @ podanych.
                                                    PApatki.
                                                    P.S.
                                                    Widziałam:
                                                    nawet najnowszy model Mercedesa przegrywa w konkurencji z Twoim synem.
                                                    W tej sytuacji:
                                                    felga, błotnik, zderzak od czegoś normalnego = drobiazg.
                                                    A:
                                                    do Szkocji to i tak samolot potrzebujesz ( a nie samochód z dobrym błotnikiem,
                                                    zderzakiem i felgami ).
                                                  • slawek004 dziekuję 18.11.05, 20:52
                                                    wszystkim za słowa otuchy i pocieszenia.
                                                    Dobrze jest miec takich przyjaciół.
                                                    W pracy mnóstwo pracy, nowe duże zlecenie i oczywiście wszystko na wczoraj, jak
                                                    to u nas, więc nie mogłem zajrzec w rano na forum.
                                                    Teraz tez musze popracować, może jakies pieniążki zarobię? a jak nie to
                                                    przynajmniej nie będę o autku rozmyslał :)))
                                                    Pozdrawiam
                                                  • ktotocoto Zapomnianki: 18.11.05, 21:31
                                                    1. Cieszę się, że a_ska Szkotom pokaże ile witamin mają polskie dziewczyny.
                                                    2. @ do Hanuli wysłana - wróciła. Hanula jest przepełniona?
                                                    paPATKI
                                                  • ktotocoto Przypomnianki: 19.11.05, 01:46
                                                    Przypomniało mi się, że jutro ( dzisiaj ) pracuję.
                                                    Ale w niedzielę :
                                                    tylko posprzątam, ugotuję, wypiorę, wyprasuję i potem będę leniuchować.
                                                    PApatki
                                                  • a_ska1 Re: dziekuję 19.11.05, 12:53
                                                    Sławek:
                                                    pracuj, pieniążki zarabiaj,
                                                    i o autku rozmyślaj
                                                    - ale o tym nowym, co je sobie niedługo kupisz :))
                                                    Tyle teraz możliwości jest - takie rozmyślanie może być przyjemne!
                                                    KtCt:
                                                    super są te sposoby - proponowane w @ - żeby w pracy się nie nudzić!
                                                    Obśmiałam się jak norka :)
                                                    aż żałuję, że nie pracuję w żadnym biurze,
                                                    windą nie jeżdżę
                                                    i w konferencjach nie uczestniczę!
                                                  • nieswietymikolaj Misie 19.11.05, 21:34
                                                    Wydaje że że jasteście misie a nie króliki Ttochę śniegu i już śpicie hahahaha
                                                    Hanula idź na pocztę
                                                  • ktotocoto Po cenzurze 19.11.05, 21:39
                                                    Nieświęty:
                                                    W najnowszym "Twój Styl" jest dodatek dla mężczyzn - a w nim:
                                                    Kriss van Assche ( słynny projektant mody męskiej ) w kapeluszu! ( bo przecież
                                                    nie w berecie !). A na nogach ma tenisówki!
                                                    Flo?
                                                    Czy pochwali czy skrytykuje?
                                                    Nie wiem.
                                                    Ale wiem, ( i mnie to cieszy ) że bardzo lubisz Flo.
                                                    To jej pokaż = by miała okazję pochwalić lub skrytykować.
                                                    Ewentualną negację Flo = potraktuj jak inspirację ( a nie krytykę dosoloną
                                                    złościwością ).
                                                    Pozdrawiam Flo i Ciebie.
                                                  • ktotocoto Biurowe sposoby: 19.11.05, 21:46
                                                    A-ska:
                                                    biurowe sposoby Ci posłałam na wypadek = gdyby Szkoci średnio Ci pasowali.
                                                    Wtedy nie powiesz im co myślisz = tylko jeden ze sposobów zaprezentujesz.
                                                    Czasem taktyka na " odrzucona " jest zręczniejsza od "odrzucająca ".
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Też międzynarodowo: 19.11.05, 22:05
                                                    U mnie też było ( dzisiaj ) międzynarodowo.
                                                    Tych narodowości, naleciałości, mieszanek języków i kolorów tyle było, że nie
                                                    kuszę się o wymienianie.
                                                    W zamku ( pięknie odrestaurowanym ) spotkanie było, wykład, poczęstunki.
                                                    Prosili, bym mówiła. I za to mówienie mi zapłacili!.
                                                    Za jedno gadanie ( + przygotowanie całości ) dostałam tyle, że mi się w głowie
                                                    zakręciło!
                                                    Może i dlatego, że:
                                                    - jak mnie poprosili, to myślałam że = w czynie społecznym,
                                                    - średnio mi się chciało robić ( ale nie potrafiłam odmówić ),
                                                    - zrobiłam ( nie pytając za ile ).
                                                    A tu dziś:
                                                    podchodzą, umowę dają, podpisuję, czek dostaję!
                                                    I rozmowy były = że nadal są, mym gadaniem, zainteresowani.
                                                    Taka bajka!
                                                    P.S.
                                                    Jak tak dalej będzie to strój wernisażowy zniszczę ( i w czym Lunie się pokażę?)
                                                    PApatki
                                                  • nieswietymikolaj Re: Też międzynarodowo: 19.11.05, 22:08
                                                    Ktct A czym Ty się martwisz Tobie we wszystkim ładnie Ja mógłbym Cię zobaczyć w
                                                    byle czym byle zobaczyć
                                                  • nieswietymikolaj Hanula 19.11.05, 22:08
                                                    Jesteś gdzieś?
                                                  • a_ska1 Re: Też międzynarodowo: 19.11.05, 22:25
                                                    Jak to było w sygnaturce Nieswietego?
                                                    Poznac geniusza w tłumie, że robi to co umie? Jakoś tak..
                                                    KTCT umie mówić
                                                    (i pisać też jak nikt - mi znany - umie)
                                                    i nie dziwi mnie wcale, ze Jej geniusz doceniony został :)))
                                                  • a_ska1 Re: Biurowe sposoby: 19.11.05, 22:43
                                                    przemyślałam to zdanie o taktyce - mądra rada.
                                                  • hanula1950 Re: Coś przyjemniejszego: 17.11.05, 22:27
                                                    kabe - dziękuję za przesyłkę @ -poprawił mi się humor, bo cos mi sie zaczęło
                                                    zajączkować w blogu i wszystko mi sie podkreślało, a ja biedna, nie wiem,
                                                    dlaczego? Dla nieśpiących krolików polecam o 23.10 w TVP1 film dokumentalny E.
                                                    Borzęckiej. Jest świetny!To drugi odcinek, ale nic nie szkodzi-jest krótki 25
                                                    minut, będzie kilka odcinków.Ja teraz będę oglądać ,,Co z tą Polską?', a potem
                                                    sie przełączę. W Warszawie zamiast śniegu - deszcz, co mnie niepokoi, bo jutro
                                                    ma być mróz, więc zanosi się na ślizgawkę!Nie wiem, czy już dobranocka, może
                                                    jeszcze wpadnę...
                                                  • kabe.wawa Re: Coś przyjemniejszego: 17.11.05, 22:56
                                                    E.Borzęcka? Ewa? Kiedyś miałam taką koleżankę, ale po wyjściu za mąż ma inne
                                                    nazwisko, więc to chyba nie ona.
                                                    Hanula, jutro wieczorem w Multikinie, niedaleko Ciebie, jest "Noc Reklamożerców".
                                                    Ty lubisz takie imprezy a ta zapowiada się wspaniale, tym bardziej, że inne
                                                    atrakcje oprócz maratonu reklam też będą. Spróbuj wejść jakimś inteligentnym
                                                    sposobem, bo zaproszenia już chyba wszystkie rozdane.
                                                  • ktotocoto Tu nikt nie oszczędza!!! 18.11.05, 01:57
                                                    Energia elektryczna nie jest tania!
                                                    A mimo to:
                                                    nikt jej nie oszczędza!
                                                    Wszyscy śpią - a światła się palą!
                                                    Gaszę.
                                                  • ktotocoto Re: Tu nikt nie oszczędza!!! 18.11.05, 02:11
                                                    A co z radiem mam zrobić?
                                                    Ma grać ?
                                                    Wyłączyć?
                                                    Flo - co mam z tym radiem robić?
                                                  • hanula1950 Re: Tu nikt nie oszczędza!!! 18.11.05, 10:40
                                                    Powitanko!Ja zasypiam i budzę się przy radiu - ponoć są jakieś urządzonka,
                                                    które powodują, że np. po 20 mnin. radio przestanie grać, ale ja się na tym nie
                                                    znam. Trudno, będę płacić...Reklam nie znoszę, ale impreza może być fajna.
                                                    Wejdę w ich stronę i sprawdzę, co to takiego - słyszałam coś, gdzieś, coś mi
                                                    świta, ale widocznie miałam jakieś ale - może wstręt do reklamy?
                                                    ? Na mnie reklama działa odwrotnie. Jak reklamowali ,,Nowy Dzień", to gazety
                                                    nie kupiłam, ale jak przeczytałam w blogach, że to g...o, to wczoraj właśnie
                                                    kupiłam i potwierdziłam opinię!To ja już wolę zwykły i darmowy ,,Metropol".
                                                    Dziś będę pracować nad swoją stroną, bo mam dużo nowych zdjęć osiedla. Jak
                                                    skończę, dam znać, żebyście zobaczyli. Na razie!Buziaczki dla wszystkich!
                                                  • hanula1950 Re: Tu nikt nie oszczędza!!! 18.11.05, 18:13
                                                    Ależ wszyscy zapracowani-od rana nie ma nikogo!Dobry wieczór!Melduję, że już
                                                    dodałam nowe zdjęcia swojego osiedla, a więc serdecznie zapraszam na moją
                                                    stronę do oglądania.
                                                    hanula1950.w.interia.pl
                                                    Trzeba kliknąć ,,Osiedle".
                                                    Na razie!
                                                  • dorota-zam Re: Sławek ! 17.11.05, 22:26
                                                    Ja też bardzo współczuję, 2 razy taką przyjemność przechodziłam, tyle tylko że
                                                    mojego ojca samochód ukradli, ale akurat jak był pod naszą opieką, raz spod
                                                    jego bloku, zanim zdążyliśmy go przejąć, a drugi spod naszego, w noc przed
                                                    zwrotem! Tyle tylko, że sprawy z ubezpieczycielem mieliśmy z głowy. Nasz
                                                    samochód stoi na strzeżonym parkingu kawał od domu, no ale bez niego mój mąż
                                                    nie mógłby właściwie pracować!
                                                    Ludzie, mam w końcu swoje zdjęcia ze spotkania z NŚM, dziecku wreszcie się je
                                                    udało "wydłubać" z telefonu!!! Dziś już nie dam rady, ale jutro powysyłam.
                                                  • a_ska1 Re: A_ska 18.11.05, 19:12
                                                    Sławku!
                                                    trochę się przy tym nachodziliśmy, nie powiem.
                                                    Na policji załatwiał mój mąż. Nie szukali tego auta zbyt długo, bo jakoś udało
                                                    mu się przekonać policjanta, że auto na pewno się nie znajdzie.
                                                    Bardzo szybko oddali sprawę do prokuratury w celu umorzenia.
                                                    Decyzję o umorzeniu śledztwa odbierałam od prokuratora osobiście,
                                                    zanim przekazał ją do sekretariatu (do wysłania pocztą).
                                                    codziennie dzwoniłam i dopytywałam się, czy już jest gotowa.
                                                    Udało się w ten sposób zaoszczędzić kilka dni.
                                                    W PZU też nie dawałam spokoju. Dzwoniłam i bardzo grzecznie prosiłam.
                                                    Trwało to chyba 3-4 dni, jak była już decyzja to odebraliśmy pieniądze
                                                    bezpośrednio w kasie PZU, dopiero potem przyszła ta decyzja pocztą.
                                                    Może to była prosta sprawa, bo samochód był nowiutki - tylko 4 dni go mieliśmy.
                                                    Więc musieli nam zwrócić całość ubezpieczenia bez gadania.
                                                    Poza tym chyba mielismy trochę szcżęścia - ludzie jacyś współczujący nas
                                                    załatwiali.
                                                    Może i w Twoim przypadku tak będzie :)))
                                                    Na pewno nie zaszkodzi "zawracać głowę" urzędasom. Jak mają klienta
                                                    upierdliwego, to może zechcą się go szybko pozbyć = szybko załatwić jego
                                                    sprawę:)
                                                  • dorota-zam Re: A ja wczoraj odbyłam swoją pierwszą jazdę!!!! 17.11.05, 22:31
                                                    Wloba - gratuluję! Tylko tak dalej! Życzę Ci, aby w sobotę Cię jakaś snieżyca
                                                    nie zaskoczyła po drodze, ale aby słoneczko Ci przyświecało! Trzeba ćwiczyć,
                                                    aby nie zapomnieć świeżo nabytych umiejętności, potem to już będzie rutyna!
                                                  • ktotocoto Re: A ja wczoraj odbyłam swoją pierwszą jazdę!!!! 17.11.05, 22:37
                                                    kabe.wawa:
                                                    Twoja @ faktycznie:
                                                    trafna i śmieszna.
                                                    Nawet bardzo.
                                                    P.S.
                                                    A może jeszcze do Profesorowej poślesz?
                                                  • krolik-ok JAK W BAJCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.05, 10:20
                                                    Drzewa osniezone, nawet na tyle ugiete pod ciezarem bialego puchu, ze zagladaja
                                                    do okien. W karmniku zatrzesienie ptakow: sroki, sikorki, wrony, gawrony,
                                                    wroble, sojka, synogarlice i chyba dziezba, ale nie jestem pewna, choc w
                                                    rodzinie mialam wybitnego ornitologa, to jednak geny nie zadzialaly. Moje psy
                                                    bardzo lubia swiezy snieg i spaceruja juz piaty raz od rana. Jak w bajce,
                                                    jasno, swietliscie, czysto, milo, przytulnie. Lubie to, jestem zimorodkiem,
                                                    pewnie dlatego. Na tej polance, na ktorej u mnie siedzieliscie przy wielkich
                                                    mrozach robimy sobie lodowisko, a teraz tam psy bawia sie ze sroczkami,
                                                    doslownie sa od siebie na wyciagniecie reki i nikt nikogo nie atakuje, czasami
                                                    tylko ktoras sroczka dziobie psa w ogon, obskakuje i sie smieje. Szkoda, ze nie
                                                    moge tego sfotografowac i Wam porozsylac, ale nie mam aparatu, wiec pozostaje
                                                    Wam jedynie sobie to wyobrazic, jesli oczywiscie macie na to ochote.

                                                    U mnie na najblizsze dni program taki:
                                                    1. francuscy Belgowie i Polacy oraz polscy Francuzi,
                                                    2. polscy Wegrzy i wegierscy Polacy z Budapesztu z agendy FAO,
                                                    3. teatr Jandy,
                                                    %. australijskie reminiscencje,
                                                    ale wszystko to niestety w bardzo duzym stopniu uzaleznione od wynikow bardzo
                                                    powaznych badan, jakie sa robione mojemu dziecku.

                                                    Caluje i bawcie sie dobrze, a trzymajcie cieplo!!
    • nieswietymikolaj Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 19.11.05, 12:12
      Mały Adaś już w domu rwetes że hej Mikuś go przytula głaska i si.e wkurza że
      nie wolno go nosić
      Ktct Zdjęcie wysłalem tylko Tobie bo wymagało cenzury osoby fachowej Wcale nie
      nie wiem czy Flo by się to spodobało
      • hanula1950 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 19.11.05, 12:19
        Witanko!
        Szlag mnie trafia od samego rana, bo to nie skrzynka pocztowa przepełniona,
        tylko znów widocznie serwer mi sie przestawił! Znów muszę dzwonić do UPC!Znów
        godzina wiszenia ze słuchawką!KTCO - prześlij mi wiadomość na gazetę,
        interięlub WP
        hanula1950@interia.pl
        hanula1950@wp.pl
        Na gazetę adres znasz!
        • hanula1950 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 19.11.05, 12:21
          No to nieswiety - gratulacje - masz już wszystkich w domu!Niech chowają się
          dzieciaki zdrowo, bo to najważniejsze. Buziaczki!
    • nieswietymikolaj Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 19.11.05, 22:05
      Flo @ wysłałem na odpowiedzialność Ktct sniegu napadało i to mi sie podoba Adaś
      wali w pieluchy i to też mi się podoba bo to zdrowo Boli mnie głowa i to mi się
      nie podoba Zepsuł mi się telewizor i to mi sie podoba Mam więcej czasu
      • ktotocoto Emocjonalne ciepełka i dobre fluidy dla kabe.wawa. 19.11.05, 22:15
        kabe.wawa:
        dobre myśli Ci ślę i dobre fluidy i przekonanie, że musi być dobrze i będzie
        dobrze.
        I jeszcze wiarę w to, że po burzy jest słońce.
        A także doświadczenie:
        zaufaj tym, którzy się na tym znają.
        Bardzo, mocno i serdecznie Cię pozdrawiam.
        Też matka.

        • ktotocoto Biurowe sposoby: 19.11.05, 22:29
          Żadnego ze sposobów ( biurowych ) dzisiaj nie wypróbowałam.
          Dlaczego?
          Bo byłam w pałacu ( a nie w biurze), bo było ciekawie ( a nie nudno), bo
          zapomniałam , że chciałam próbę zrobić i też dlatego, że:
          jeden pan i jedna pani tak mi się podobali ( ci od czeku ) = że bałam się
          ryzykować.
          Może w poniedziałek jakiś eksperyment zrobię?
          • slawek004 Wieczór 19.11.05, 22:47
            po pracy sobotniej a przed niedzielną.
            Może to i dobrze, durne myśli uciekają wtedy.
            Dobrej nocy :)
          • ktotocoto Dobrze widzi się tylko sercem. 19.11.05, 22:48
            A_ska:
            tak to jakoś było ( z widzeniem i sercem ).
            Cieszę się, że Twe serce jest więcej niż pompą ssąco-tłoczącą.
            Gadanie ( w tym i moje ) jest rzeczą dyskusyjną ( = co się komu podoba ).
            Ale:
            przyjacielskie odruchy, świadomość, że przyjaciel pochwali, wesprze lub
            zaaprobuje ( w tym i z dobrodziejstwem oraz niedobrodziejstwem inwentarza) = to
            są rzeczy bezdyskusyjne.
            To są zachowania i uczucia z ocen i komentarzy wyłączone.
            Dzięki Ci.
            PApatki
            P.S.
            Dzisiaj miałam przykład:
            im mądrzejszy był mówca , im większym autorytetem się cieszył i większe
            dokonania miał = tym więcej dobrych rzeczy widział i o innych potrafił
            powiedzieć.
            Maleńcy, raczkujący dopiero się tego nauczą ( albo, ku swej mizerocie = nie ).
            PApatki
            • ktotocoto Durne myśli: 19.11.05, 22:51
              Sławek:
              Ty myśli w naszym kierunku kieruj.
              Potęsknij trochę za nami ( jak my za Tobą).
              Poplanuj:
              jak to fajnie będzie przy ognisku usiąść, piwko sączyć, śmiać się z niczego,
              grzać się (np.) między Mandy a Flo.
              • ktotocoto Z lufką: 19.11.05, 23:07
                Właśnie zdjęcia do mnie doszły.
                Bardzo mi się podobają = bo z ( historyczną ) lufką na nich jestem.
                Lufka jest śliczna.
                Bardzo mnie ozdabia i wzrok od innych rzeczy odciąga ( bo i takie zadanie lufki
                mają ).
                Dorota.zam = dzięki.
                -
                PApatki
                P.S.
                Sławek = chcesz zobaczyć lufkę?
                • ktotocoto Znak życia: 19.11.05, 23:35
                  Szczęśliwatrzynastka znak życia dała.
                  Pozdrawiam ją.
                  • ktotocoto Co kto mowi? 20.11.05, 02:19
                    Poniewaz
                    nikt nic nie mowi i nikt o nic nie pyta _ gasze i wylaczam.
                • slawek004 Re: Z lufką: 20.11.05, 16:34
                  pewnie że chcę zobaczyć lufkę :)))
    • nieswietymikolaj Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 19.11.05, 22:12
      No tak i niestety musze spadać Dobranoc wszystkim
      • kabe.wawa A ja co mam powiedzieć? 20.11.05, 16:55
        Na dzień dobry za późno, a na dobranoc za wcześnie.
        Dobry wieczór!
        Dla kogo dobry, to dobry, dla mnie taki sobie.
        • mikolaj862 Re: A ja co mam powiedzieć? 20.11.05, 17:41
          Też mam zdjęcie lufki kto chce?
          • ktotocoto Kocham lufki i kapelusze. 20.11.05, 17:58
            Proszę o to, co lubię.
            • ktotocoto Dzień na wypoczynek: 20.11.05, 18:13
              Ponieważ na dzisiaj zaplanowałam dzień leniwczo-wypoczynkowy, to:
              - wcześnie wstałam,
              - włączyłam pralkę i krochmal ugotowałam,
              - popracowałam z odkurzaczem, wiadro z wodą używałam,
              - obiad ( 2 dania ) zrobiłam,
              - na działce byłam ( liście zgrabiłam, 2 wiadra winogron zerwałam ),
              - świeczki pamięci, w odpowiednim miejscu, zapaliłam,
              - to ugotowane wykorzystałam a potem zmywałam i wieszałam,
              - kawę postawiłam ( z ciastem od specjalisty ),
              - a teraz do piwnicy zejdę, sokownik przyniosę,
              - sok zrobię, do butelek przeleję, popasteryzuję,
              - kolację zrobię i trochę poprasuję.
              Jak to skończę = będę odpoczywać = bo tak sobie obiecałam.
              • nieswietymikolaj sklonowałem się 20.11.05, 18:15
                Jako pierwszy polski baran?
                • nieswietymikolaj KTCT 20.11.05, 18:22
                  Na pocztę proszę
                  • ktotocoto Lufka 20.11.05, 18:54
                    Nieświęty:
                    Posłuszna jestem = polecenie wykonałam= pocztę odebrałam.
                    Lufka jest świetna!
                    Dlatego:
                    bardzo a bardzo proszę = podaruj mi ją ( tak realnie ).
                    Taką lufkę zamiast krokodyla - proszę ( bardzo ).
                    P.S.
                    A gdzie to zdjęcie zrobiłeś?
                    Może nas tam kiedyś zaprosisz, oprowadzisz?
                    Bo ładnie tam.
                    • ktotocoto Klonowane gratulacje: 20.11.05, 18:57
                      Cieszę się, że się sklonowałeś, bo:
                      - natura mało facetów daje,
                      - a takich jak Ty, to już prawie wcale.
                      Dlatego:
                      głoszę pochwałę klonowania.
                      Klonuj się dalej = ku chwale Ojczyzny i zadowoleniu pań.
                      • ktotocoto Dobry dzień. 20.11.05, 19:06
                        kabe.wawa:
                        Po dobre dni w kolejce się stoi.
                        One są przydzielane z klucza, w/g grafiku itp.
                        Twoje dobre dni są nie dziś i nie jutro.
                        Ale:
                        one są lada chwila.
                        Wytrzymaj, zaczekaj.
                        Twoje dobre dni są już tuż tuż.

                        Te złe dni są po to, by dobre bardziej smakowały.
                        Byśmy dobro dostrzegali, docenili, zalizywali się dobrem, zasłuchiwali się w
                        dobro i pamiętali, że obok zła dobro jest.
                        A dobro jest odświętne.
                        Dlatego = nie codzień dobro mamy.
                        • ktotocoto Lufka do Sławka. 20.11.05, 19:28
                          Sławku:
                          już 2 razy lufkę Ci posłałam i ciągle mi pokazuje, że nic nie poszło.
                          Ogłupiałam:
                          - czy nie poszło ( to ja taka gapa ? )
                          - czy poszło ( tylko komputer gapowaty ?)
                          Pierwsza wersja jest bardziej możliwa.
                          Ale:
                          druga by mi się bardziej podobała.
                          Jednak:
                          dni szczęścia mam mieć dopiero w styczniu = więc teraz wszystko możliwe.
                          • ktotocoto Zaległości: 20.11.05, 19:45
                            Zaległości mi się porobiły ( do piwnicy jeszcze nie poszłam) - bo się lufkami
                            zajmowałam.
                            Koniec.
                            Idę po sokownik.
                            Jak się sprężę, pośpieszę i dobrze zorganizuję, to:
                            około 23:30 się wygrzebię = i będę mogła niedzielę [ zgodnie z planem ] na
                            leniuchowanio-odpoczynek przeznaczyć.
                            • dorota-zam Nie za dobry dzień 20.11.05, 20:55
                              U mnie też był, bo dziecko mi zachorzało, rano 39,2 miało! Po prochach spadło,
                              teraz ma około 38, ale licho wie co to mo że być, angina może, bo ani kataru
                              ani kaszlu tylko gorączka i gardło go pobolewa. Moment najgorszy z możliwych
                              akurat, bo jutro miał 2 rzeczy zaliczać i klasówkę pisać, martwię się co
                              będzie! Jeszcze zima się dobrze nie zaczęła a tu już! A w tym roku już 2,5
                              tygodnia opuścił, więc nie jest dobrze. Papatki
                              • hanula1950 Re: Nie za dobry dzień 20.11.05, 21:35
                                Narobiło się u mnie, że hej! Witam dopiero teraz!nieswietemu odpisałam w blogu,
                                dorotce dzięki za fotki!Przysyłajcie wiadomości tylko na gazetę, chello nadal
                                nie działa, jutro jadę do nich z interwencją, bo na telefony już mnie nie stać!
                                Wydzwoniłam ponad 2 godz i nic to nie dało! Koczowała u mnie córcia z wnukami,
                                więc nie miałam czasu, zięć sprzątał, a oni byli u mnie, wnuk przy kompie
                                itd...Córka kumata w sieci też nic z tą pocztą nie zdziałała, bo to chyba wina
                                serwera! Od wczoraj śniadanko, obiadek itd . Teraz pojechali, a mnie czeka
                                zmywanko, sprzątanko, ale to jest przyjemne, bo goście byli ukochani!Zrobiłam
                                fotki, jak jutro sie wyrobię , to wyślę!Teraz nie wiem, gdzie mam dłowę, a
                                gdzie co innego... Dobranocka dla WAS, bo dla mnie jeszcze
                                nie...Buziaczki!
                                • ktotocoto Mam wątpliwości: 20.11.05, 21:49
                                  Wątpliwości dotyczą:
                                  1) czy zdążę z głupotami do 23:30 ( po to, by mądrze poleniuchować )?
                                  2) czy nas jeszcze pamiętasz ? ( Mandy = piosenkę Niemena Ci nucę! )
                                  PApatki
                                  • kabe.wawa Dobranoc 20.11.05, 23:00
                                    Jutro zaczyna się jeden z najtrudniejszych tygodni mojego życia.
                                    W sumie nie było tych trudności tak wiele, przynajmniej ostatnio,
                                    ale jak przeżyję te dni - nie wiem. Nie wiem też jak jutro w związku z tym
                                    bedę funkcjonować w pracy? Przecież nie mogę sobie pozwolić na jakieś mazgaje!
                                    Trzymajcie kciuki!
                                    Dobranoc.
                                  • mandy4 Re: Mam wątpliwości: 20.11.05, 23:45
                                    Witam Was serdecznie.
                                    Tęskniłam za Wami bardzo. Dopiero dzisiaj mogłam zasiąść przed moim komputerem
                                    i się odezwać na forum. A tu wieści i radosne i smutne. Przede wszystkim
                                    gratulacje dla rodziców małego Adasia i NSM. Życzę Wam by Adaś chował się
                                    zdrowo i był Waszą i Mikołajka wielką radością. Gratuluję KTCT gadania na zamku
                                    i czeku za to gadanie. Wlobie gratuluje pierwszej samodzielnej jazdy.
                                    Sławkowi bardzo współczuję. Mam nadzieję, ze auto się znajdzie, a jak nie to
                                    szybko uda mu się załatwić odszkodowanie za nie. Smutna to dla mnie wiadomość,
                                    bo mam miłe wspomnienia związane z autkiem Sławka (podróż do Kazimierza i
                                    dłonie Sławka na kierownicy i to poczucie bezpieczeństwa podczas jazdy).
                                    Kabe bądź dobrej myśli. Czuję, że dobre dni dla Ciebie nadejdą.
                                    Dziękuję za przysłane @ i zdjęcia. Szkoda tylko, że nie dotarło do mnie zdjęcie
                                    Adasia. Liczę na to, że jednak dojdzie.
                                    Flo wybacz, że nie odpisałam na @. Chyba nie będzie za późno jak jutro
                                    odpowiem? Rozmowy z osobą towarzyszącą w toku, ale na razie niezbyt pomyślne.
                                    Już nie wiem jakiego argumentu użyć.
                                    O rozmowach z Neptunem napiszę jutro, bo dopiero dziś wróciłam do domu. Po
                                    szeptach z Neptunem musiałam pojechać do Wrocławia by porozmawiać z mężczyzną
                                    mego życia bo bardzo się za nim stęskniłam.
                                    Biorę się za porządki poprzyjezdne. Przed pójściem spać zajrzę jeszcze do Was
                                    by powiedzieć Wam dobranoc.
                                    • ktotocoto Dobrze, że jesteś. 21.11.05, 00:01
                                      1. Mandy = w/g tytułu w temacie.
                                      2. kabe.wawa = dlaczego nie możesz pozwolić sobie na mazgaje w pracy?
                                      Myślę, że możesz. Każdy czasami mazgai lub jest rozmazgajony.
                                      To i Ty możesz.
                                      Pracujesz z ludźmi = to zrozumieją ( mam nadzieję !!!)
                                      3. W tych sokach dalej siedzę.
                                      Dlatego:
                                      plany urealniam = leniuchowanie na następną niedzielę przekładam.
                                      4. Mandy, masz rację = ja też czułam się bezpiecznie!
                                      5. Do soku wracam.
                                      6. Światło gasi Mandy ( a radyjko niech gra = bo Blechacz gra ).
                                      • mandy4 Dobranoc wszystkim 21.11.05, 00:47
                                        KTCT gaszę już światło, więc zostaw te soki na jutro.
                                        Nie każda praca wykonywana w ciemnościach efekty daje.
                                        NSM - zdjęcie Adasia obejrzałam w blogu Mikołajka.
                                        Dorodni z nich chłopcy. Gratuluję jeszcze raz.
                                        Idę pod kołderkę. Wszystkim życzę spokojnej nocy
                                        i papatki przesyłam.
                                        • ktotocoto Re: Dobranoc wszystkim 21.11.05, 01:41
                                          Mandy:
                                          nie zostawiłam na jutro, bo:
                                          na forum nie zerkałam = nie wiedziałam, że tak radzisz i że światło gasisz.
                                          Jutro z nudów też nie umrę = pigwę będę zaprawiać.
                                          I to będzie koniec słoiczkowania ( w 2005r).
                                          PApatki
                                          P.S.
                                          I jeszcze mięsko kiełbaskowe zrobiłam. Dobre wyszło ( komu przepis ?).
                                          A za tydzień idę na koncert = Stare Dobre Małżeństwo.
                                          Solenizantki ( Barbary) zaczynam odwiedzać już od najbliższej soboty = zostałam
                                          zaproszona na przedimieniny.
                                          • ktotocoto Znowu zmieniam zdanie 21.11.05, 03:43
                                            Jutro pigwy nie robię.
                                            Jutro będę spać ( jak się uda ).
                                            A dzisiaj?
                                            Przygotowuję się do rozmamłania w pracy.
                                            Ludziska pomyślą, że imprezowałam = niech sobie myślą.
                                            Ktoś myśleć musi ( lub powinien ).
                                            Wolę by ludziska myśleli ( bo przecież - w chwilach rozmamłania - nie ja !)
                                            • slawek004 Dobrego dnia 21.11.05, 08:14
                                              :)
                                              KTCT - lufka jest, nawet w dwóch egzemplarzach :)
                                              Mandy, dobrze że jesteś.
                                              Pozdrawiam i do pracy wracam.
                                              • hanula1950 Re: Dobrego dnia 21.11.05, 10:54
                                                Dla mnie dzień zaczał się dobrze - już jestem po wizycie u lekarza i mam
                                                wypisany wniosek do sanatorium!Teraz tylko muszę napisać kilka słów od siebie,
                                                czyli terminjest mi obojętny i miejscowość też i wysłać, bo wplę postać na
                                                poczcie, niż jechać na Grójecką.Na razie!Dobrego dnia!
                                                • krolik-ok Re: Dobrego dnia 21.11.05, 12:03
                                                  Czesc Wam!!!!Milego dnia i tygodnia !!! Jak tam u Was ze sniegiem, bo u nas
                                                  lezy.

                                                  Dlaczego, Hanulko,, przeciez to nie jest wszystko nie ma dla Ciebie
                                                  znaczenia ,do ktorego pojedziesz sanatorium?
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia 21.11.05, 13:35
                                                    Zapomniałam Wam donieść, że dziś Światowy Dzień Pozdrowienia=Dzień Życzliwości.
                                                    Dlaczego, kroliku,obojętne mi sanatorium - bo nie wiem, jak one wyglądają!
                                                    Byłam tylko raz w życiu w Zakopanem na Ciągłówce w nauczycielskim, akurat był
                                                    Czarnobyl! Podobno wszędzie jest jednakowo - tak twierdzą znajomi.Jednak po
                                                    twoim pytaniu nie napiszę obojętnie gdzie, tylko że każdy termin jest dla mnie
                                                    dobry, bo nie pracuję.
                                                    SERDECZNIE WSZYSTKICH POZDRAWIAM!
                                                  • 99b2 PROŚBA GORĄCA 21.11.05, 14:16
                                                    BARDZO PROSZĘ nie przysyłać mi żadnych dużych objętościowo wiadomości, zdjęć
                                                    itp. Nie mam stałego łącza i wciąż blokuje mi się internet. Mam z tym duży
                                                    kłopot. Jak tylko zadyma w moim życiu ucichnie - odezwę się.
                                                    Tymczasem gratuluję wszystkim wnuków i innych sukcesów i życzę wszystkiego
                                                    najepszego. Bądźcie szczęśliwi, zdrowi, młodzi i bogaci.
                                                  • mandy4 Do Hanuli 21.11.05, 19:13
                                                    Hanula byłam już w kilku sanatoriach i muszę Tobie napisać, że to iż wszystkie
                                                    sanatoria są jednakowe to nieprawda. Można trafić do takiego sanatorium, gdzie
                                                    są wieloosobowe pokoje i na zabiegi trzeba biegać do innych sanatoriów. Zdażyło
                                                    mi się mieszkać w pokoju 4-osobowym a na zabiegi biegałam niemal po całym
                                                    mieście. To był horror. Byłam również w sanatorium gdzie były pokoje 1-osobowe
                                                    z telewizorem oraz łazienką a wszystkie zabiegi były w tym samym budynku. Za
                                                    pokój jednosobowy płaciło się więcej, ale warto było wydać te pieniądze.
                                                    Miejscowość też ma ważne znaczenie, szczególnie przy rodzaju schorzenia. Np.
                                                    żle znosisz górski klimat a akurat możesz dostać skierowanie do sanatorium w
                                                    tym rejonie kraju. Mam znajomego chorującego na serce. Dostał skierowanie do
                                                    Ciechocinka, którego klimat spowodował tak znaczne pogorszenie stanu zdrowia,
                                                    że musiał przerwać pobyt w sanatorium W naszym przypadku termin tylko może być
                                                    obojętny bo nie pracujemy. Ale i tu trzeba mieć trochę szczęścia. Bo możesz
                                                    dostać np. skierowanie w listopadzie, kiedy dzień bardzo krótki, pogoda pod
                                                    zdechłym Azorkiem a za wspólokatorkę masz jakąś zołzę, której wszystko
                                                    przeszkadza, nawet to, że zapalisz lampkę nocną by trochę poczytać.
                                                    Więc pomyśl nad tym gdzie chciałabyś pojechać. Termin i miejsce skierowania to
                                                    jak los na loterii. Życzę szczęścia.
                                                  • nieswietymikolaj Re: Do Hanuli 21.11.05, 19:21
                                                    Hanulko pewnie nie dostałass @ A ja mam prośbe nie umiem zrobić dobrego bloga
                                                    Sama widziałaś jakie to nudne pomóż proszę jeśli możesz bo Ty się na tm znasz
                                                  • dorota-zam Re: Do Hanuli 21.11.05, 19:22
                                                    @ dostałam, ale wnuczęta nie dotarły, zgubiły się po drodze???
                                                  • parmesan Re: Dobrego dnia 21.11.05, 16:42
                                                    Snieg? A jak to wyglada?
                                                    O sniegu to ja nie slyszalem od roku conajmniej.
                                                  • hanula1950 Re: Dobrego dnia 21.11.05, 18:32

                                                    --99b2 - jeśli o mnie ci chodzi, to wysłałam 3 zdjęcia wnucząt i jeśli ci one
                                                    coś zablokowały, to przepraszam! Uczono mnie ,że 4-5 do jest o kej!Sorki!!!
                                                    Wniosek o sanatorium wysłałam z poczty z Natolina , jak odbierałam wnusia ze
                                                    szkoły. Tam nie było kolejki, w przeciwieństwie do mojej poczty, na której są
                                                    cuda!Poczta w chello nadal mi nie działa - piszcie na GAZETĘ!
                                                    nieswiety - co z moimi radami - odpowiedz, czy się przydały.
                                                    Ale wkoło jest wesoło!
                                                  • dorota-zam Re: Dobrego dnia 21.11.05, 19:19
                                                    To ja też wszystkich pozdrawiam , ale dzień dla mnie znów zły - dziecko dostało
                                                    antybiotyk na 8 dni, pani doktór aż się za głowę złapała jak mu zajrzała do
                                                    gardła, ale nie to było najgorsze w tym dniu, tylko przeprawa z nauczycielką,
                                                    nawet nie bezpośrednia. Czy ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć, dlaczego
                                                    nauczycielami zostają ludzie którzy nie nie cierpią dzieci? Którzy zamiast
                                                    próbować pomóc dzieciakom w problemach dołują je, poniżają i wyżywają się na
                                                    nich? A szczególnie nauczycielki chemii w tym przodują, no normalnie czy na
                                                    chemię same psychiczne baby idą? Lekcje chemii jako najgorszy koszmar ze swoich
                                                    szkolnych czasów wspominam, starszy syn miał wredną chemiczkę, która w dodatku
                                                    niczego ich nie nauczyła, no a teraz drugi to samo. No normalnie w życiu chyba
                                                    nie spotkałam chemiczki która nie byłaby wredną cholerą. Najgorsze jest to, że
                                                    człowiek nic nie może zrobić, bo jak pójdzie z interwencją do dyrekcji to nic
                                                    nie zyska, bo babsko będzie się mścić na dziecku, a zawsze przecież uda jej się
                                                    udowodnić, że dziecko nic nie umie. No normalnie żyć mi się nie chce!!!
                                                  • nieswietymikolaj KtCt 21.11.05, 19:22
                                                    Lufki są na wałach jasnogórskich Jak chcesz to pośle więcej fotek I kto tylko
                                                    chce to też
                                                  • dorota-zam NŚM 21.11.05, 20:59
                                                    Ja fotki proszę! Do bloga zaglądałam, szkoda, że nie mieszkam bliżej i dzieci
                                                    nieletnich brak, bo zaraz usługę bym zamówiła! A Śnieżynka!!! No, no!!!
                                                  • hanula1950 Re: NŚM 21.11.05, 22:08
                                                    Dzięki dorocie za rozmowe na gg!nieswiety, jesli ci chodzi o cos jeszcze
                                                    konkretnego, to napisz na gazetę, przecież uwagi napisałam w blogu. Napisz
                                                    jeszcze raz adres-a może tu -wszyscy się wypowiedzą, bo ja jestem blondynka!
                                                    Może to nie to! A sanatorium się boję, a wniosek na Ursynowie u córci
                                                    wysałałam, bo u mnie kolejki!Piszę do WAS i w lusterku oglądam Majewskiego-
                                                    jego lubię, ale jest u niego SZCZUKA, której nie znoszę!
                                                  • hanula1950 Re: NŚM 21.11.05, 22:12
                                                    A w ogóle do tego sanatorium to chyba pojadę , jak dobrze pójdzie, za rok! Znam
                                                    takich , co czekali 2 lata i więcej, a ja już, po przestaniu być radną, nie mam
                                                    siły przebicia!Zresztą, nic sobie nigdy nie załatwiłam ,,na lewo", no i jestem
                                                    nienormalna!
                                                  • hanula1950 Re: NŚM 21.11.05, 22:32
                                                    nieswiety- wyślij mi na gazetę adres jeszcze raz blogu lub podaj tu, bo jestem
                                                    świnia, dupa, małpa, pies, ale nie zapisałam i nie wiem, co zdziałałeś!Tzn, czy
                                                    ci odpowiadały moje wskazówki, ale też ja jestem....nie wymieniam! Ja się nie
                                                    znam!Ale się Uczę i uważam.A to uwaga dla wszystkich- czy rzeczywiście będziemy
                                                    się uczyć całe życie? Czy to co mamy nam nie wystarczy?
                                                  • hanula1950 Re: NŚM 21.11.05, 22:42
                                                    nie wiem, coraz częściej nic nie wiem, jak należy postępować!
                                                    Moje zasady kruszą się dokumentie, ale otym ...jeśli chcecie...jeśli się
                                                    spotaamy, ale jeśli ktoś chcę pogadać to zapraszam na gazetę lub złap mnie na
                                                    gg 3651025
                                                    gg
                                                  • hanula1950 Re: NŚM 21.11.05, 22:53
                                                    dorocia -daj znać, czy wnuki dotarły, jeśli nie, to jescze raz wyślę. Dla WAS
                                                    to nic, zle dla mnie to całe życie te moje wnuczątka! A propos wspomnień co się
                                                    komuś kołatają, np. mnie - to kupiłam dziś sobie obważanki i się nimi teraz bez
                                                    żenady obżeram!To są Łazienki.To jest pierwszy rower i karmienie
                                                    wiewiórek......Dobranocka, nie gaszę światła, ale idę lulki pa...
                                                  • ktotocoto Pokręconki: 21.11.05, 22:44
                                                    1.Służbowy dzień był tak intensywny, że na rozmemłanie nie miałam czasu.
                                                    Nawał spraw mnie obudził i pogonił.
                                                    Z rozpędu i pośpiechu nawet do dorota.zam zadzwoniłam ( choć chciałam do:
                                                    dorota-inna ) .
                                                    Na szczęście dorota.zam nie odebrała ( bo nie mogła ).
                                                    Ale mi później SMS przysłała - z zapytaniem o co chodzi.
                                                    O nic Dorotko. To był mój rozpęd.

                                                    2.Nieświęty:
                                                    dzięki, opisałeś gdzie jest plener.
                                                    Ale:
                                                    nie odpowiedziałeś = czy nas tam kiedyś zaprosisz, oprowadzisz?
                                                    Czy Twoje milczenie negację oznacza?

                                                    3. Motocyklowa amazonka szczęśliwości nam posłała = ucieszyłam się.
                                                    Obliczam i planuję, że zamiecie, zawieruchy i inne pod prąd miną.
                                                    Wiosną będzie lepiej i amazonka kolejne oblicze nam pokaże ( na koniu?, na
                                                    deskorolce?, na jachcie Sławka?, lub na...).
                                                    Motocyklowej amazonce pamiętki ślę.

                                                    4.Sławek:
                                                    wysłałam lufki trzy.
                                                    Do Ciebie doszły dwie.
                                                    A komputer wykazuje, że wypuścił jedną.
                                                    I jak tu naukom ścisłym ( w tym i matematyce ) wierzyć?

                                                    5. O kabe.wawa myślę.
                                                    I kciuki trzymam i proszę:
                                                    jeszcze dzień, jeszcze dwa = wytrzymaj to napięcie ( pomagając sobie wszystkim
                                                    tym, co ulgę przynosi ).
                                                    Cel uświęca środki = stłucz talerz, pokrzycz trochę, powal poduszkami ( po
                                                    japońsku ) wypij grzańca, zrób pranie lub popłacz ( albo poprzeklinaj ).
                                                    A jak to nie pomoże = nieświętego zapytaj o dalsze sposoby.
                                                    On miewa dobre pomysły i rady.
                                                    Pozdrawiam Cię serdecznie.

                                                    6. O nauczycielach ( w tym i chemikach ) napiszę za jakąś godzinkę lub dwie.
                                                    Teraz czynności wieczorno-przedspaniowe muszę zakończyć.

                                                    7. Wszystko co Mandy o sanatorium napisała ( terminy, miejsca,mikroklimat,
                                                    standard, towarzystwo, zabiegi ...) musi być prawdą.
                                                    Ja Mandy wierzę, bo Mandy głupot nie opowiada.
                                                  • ktotocoto Śnieg: 21.11.05, 22:54
                                                    Parmesan:
                                                    nie potrafię Ci o śniegu opowiedzieć, bo:
                                                    u mnie go nie ma.
                                                    A jak już będzie = to go pewnie nie zauważę ( gnając gdzieś i po coś ).
                                                    Śnieg zauważam tylko wtedy, gdy czas na łyżwy, narty, sanki czy spacery mam.
                                                    I te łyżwy, narty, sanki lub spacery = muszą być w atmosferze wypoczynku ( np.
                                                    wczasy ).
                                                    Dawno mi się zimowy wypoczynek nie przytrafił = to i o śniegu mało wiem.
                                                    Jak ( kiedyś ) babcią zostanę to pewnie miejski śnieg zauważę i docenię = bo
                                                    spojrzę nań okiem swoim i okiem dziecka ( czyli wnuka ).
                                                  • mawyr Re: Śnieg: 21.11.05, 23:12
                                                    Śnieg- godzina wczesniejszego wstawania, odczyścic zjazd do garażu, chodnik
                                                    przed posesją, wyjechac na nieodśieżoną ulicę nie rozbijając samochodu o
                                                    pojemniki na śnicie, cudowny biały puch :((((((((((
                                                  • dorota-zam Re: Śnieg: 21.11.05, 23:27
                                                    U mnie też jest! Wyjrzałam za okno - a tu biało! Zaraz idę z psą to sobie ten
                                                    pierwszy śnieg podepczę!
                                                    Witaj Mawyr - no na pewno śnieg to kłopot jak się własną posesję ma! Dla
                                                    blokowiczki takiej jak ja - to kłopot dozorcy (no mój o tyle kiedy dozorca w
                                                    środku nocy łopatą zgrzyta, to ja zębami ze złości też zgrzytam, bo wolałabym
                                                    pospać), ale mój mąż opony letnie jeszcze ma w autku, więc też się nie
                                                    cieszy.Ja w sumie lubię śnieg, chociaż najbardziej to go lubię jak w góry na
                                                    narty mogę pojechać, ale już nie jeżdżę, bo nie mam z kim - dzieci starej matki
                                                    już nie chcą zabierać! Buuuuu! No i znowu smutno mi się zrobiło!
                                                  • mawyr Re: Śnieg: 21.11.05, 23:35
                                                    Kłopot- niech ci nie odśnieżą ulicy to i opony zimowe nie pomagają, łopata i
                                                    dla mista czyn społeczny jednoosobowy z 100 metrów odwalasz, ale tak to jest
                                                    fajowo jak dzieciaki na sankach pod samochód jadą i uciekasz po zaspach :))
                                                  • ktotocoto Witaj mawyr: 22.11.05, 00:02
                                                    Całkiem nowa (y) jesteś = na żadnym forum nigdy Cię nie widziano = bo się nie
                                                    wpisywałeś.
                                                    Czy jesteś około 50 letni (a) = skoro właśnie do nas trefiłeś (łaś ) i właśnie
                                                    u nas postenowiłeś (łaś ) zaistnieć?
                                                    Witamy.
                                                    I to bez względu na wiek.
                                                    Bo wzgląd to my głównie na atmosferę mamy.
                                                    Fajnie będzie , jeśli:
                                                    do podtrzymania dobry więzów będziesz z nami dążyć.
                                                    Złe więzy nas nie interesują, krytykanctwo też nie, wytykanie naszych wad też
                                                    nie ( bo my swoje wady znamy ).
                                                    Ale:
                                                    skoro tu jesteś = to już to wiesz.
                                                    Witamy Cię.
                                                  • ktotocoto Nauczyciele: 22.11.05, 00:31
                                                    dorotko:
                                                    Znam dobrych i złych prawników, lekarzy, bankowców, ekspedientki, kierowców,
                                                    stolarzy, piekarzy, aktorów, pianistów, sprzątaczki, matki, żony i kochanki,
                                                    ojców, mężów i kochanków, znajomych i przyjaciół, polityków czy księży, itd.
                                                    ( kolejność przypadkowa a wykaz niepełny ).
                                                    Tak jest też z nauczycielami - różni są = dobrzy i źli.
                                                    Dlaczego oczekujesz, że właśnie nauczyciele będą wyjątkiem = tylko dobrzy?
                                                    Bo etos zawodu, bo wyjątkowość, bo misja?
                                                    Misja i etos jest związana z każdym zawodem.
                                                    Każda instytucja już ma ( lub powinna mieć ) zadeklarowaną, napisaną,
                                                    opublikowaną = misję i strategię działania, cele, środki działania i metody
                                                    działania.
                                                    Problem w tym, że nie każdy z pracowników identyfikuje się z tym j/w.
                                                    I ten brak identyfikacji ( a więc i działania sprzeczne a nawet wbrew )= w
                                                    każdej grupie zawodowej występują.
                                                    Dlatego:
                                                    - w każdym zawodzie są dobrzy i źli,
                                                    - dlatego, raczej, nie generalizujmy.
                                                    Ale:
                                                    jak matka jest zmartwiona, rozgoryczona, bezsilna = to i emocjami mówi.
                                                    To o Tobie dobrze świadczy = identyfikujesz się ze swoim dzieckiem.
                                                    Tak być powinno.
                                                    Co ma wisieć, nie utonie.
                                                    Twoje dziecko pewnie nie będzie chemikiem.
                                                    Może w informatyce wypłynie a może manszardem będzie lub Europejską Fundację
                                                    Znakowania Trwałego ( w tym i długopisowego ) poprowadzi ?
                                                    Twoje dziecko też popłynie.
                                                    Tylko jeszcze nie wiemy kiedy i w którym kierunku.
                                                    Ale popłynie i do portu dopłynie.
                                                    A że burze i sztormy = morska, normalna rzecz.
                                                  • dorota-zam Re: Nauczyciele: 22.11.05, 00:45
                                                    KTCT - ja nie oczekuję, że wszyscy nauczyciele będą dobrzy, ja uważam, że ktoś,
                                                    kto ten zawód wybiera będzie po prostu LUBIŁ dzieci! Nic więcej, bo nauczyciel
                                                    który nienawidzi dzieci to po prostu jakieś nieporozumienie jest. A faktem
                                                    jest, że na studia pedagogiczne szli ci, którzy się na lepsze nie dostali. Nie
                                                    generalizuję - są także dobrzy nauczyciele, ale dlaczego jest ich tak mało? U
                                                    mojego dziecka jest lubianych 2 (słownie 2) nauczycieli ( + ksiądz i pani od
                                                    WF), co nie znaczy bynajmniej, że oni nie stawiają 1, stawiają, ale im zależy,
                                                    żeby dzieciaki czegoś nauczyć i zawsze dają im szansę na poprawę złej oceny, a
                                                    nie - jak chory, to jego problem i już na poprawienie złej oceny nie ma szans.
                                                  • mawyr Re: Witaj mawyr: 22.11.05, 06:56
                                                    Witaj
                                                    Nie wiem czy nowy liczyczysz od ok 3000 wpisów po tym nickiem czy więcej, jak
                                                    więcej to jestem nowy :))))))))))
                                                  • slawek004 Witajcie 22.11.05, 09:01
                                                    snieg jest.
                                                    Mandy, zaraz sprawdzę czy mam cię na liście wysyłkowej.
                                                    Przepraszam ze nie dochodzi.
                                                    Witaj Mawyr.
                                                  • mawyr Re: Witajcie 22.11.05, 09:25
                                                    slawek004 napisał:

                                                    > snieg jest.
                                                    > Mandy, zaraz sprawdzę czy mam cię na liście wysyłkowej.
                                                    > Przepraszam ze nie dochodzi.
                                                    > Witaj Mawyr.

                                                    Witaj Sławek jak i witajcie wszyscy którzy mie pamiętają jak i ci dla których
                                                    jestem nowy jak ten śnieg w tym roku :)))))))
                                                  • hanula1950 Re: Witajcie- przygoda seksualna! 22.11.05, 12:39
                                                    A ja dziś jadąc za masaż poślizgnęłam się na schodach metra, bo zima jak zwykle
                                                    wszystkich zaskoczyła!i miałam przygodę seksualną, bo normalnie s...przyłam się
                                                    ze schodów! Na białej kurtce fajny znak wyszedł, ale nie miałam już czasu na
                                                    powrót do domu i przebieranki! A więc w taki sposób zaliczyłam pierwszy
                                                    prawdziwy zimowy dzień w moim mieście! Teraz czeka mnie jazda do UPC i
                                                    walczenie o pocztę przychodzącą! Niech ich szlag trafi! Pisałam do serwisu,
                                                    rozmowy zajęły mi 2 godziny i nic! Na wszelki wypadek zamówiłam sobie obstawę w
                                                    postaci postawnego faceta, bo ja to taki mały zajączek...Buziaczki!
                                                  • wloba07 Re: Witajcie- przygoda seksualna! 22.11.05, 13:07
                                                    Hanula!
                                                    No to rzeczywiście powitałaś zimę!
                                                    U mnie też biało i śnieżnie, chociaż teraz to już więcej białej brei na ulicach
                                                    niż śniegu.
                                                    Dostałam od Ciebie pocztę bez załącznikow! Proszę o powtórkę!
                                                    Wszystkim dziękuję za przesyłki!
                                                    Najbardziej podobała mi się historyjka "idę spać", jakbym widziała siebie!
                                                  • dorota-zam Re: Śnieg: 22.11.05, 00:18
                                                    Uroki zimy ;)))
                                                    Ale jak teraz pięknie, bialutko, czyściutko jest! Aż przyjemnie było wyjść!
                                                    Rano już tylko zadeptana breja będzie!
                                                    Z minusów - to u mnie nie mają zwyczaju chodnika wzdłuż ulicy odśnieżać i
                                                    dojście do przystanku grozi śmiercią lub kalectwem! Zupełnie nie rozumiem, jak
                                                    to jest, że taki kawał chodnika do nikogo nie należy, z jezdni na chodnik
                                                    wszystko zgarną - no sama radość po prostu!
                                                    KTCT - to już wiem wszystko, czyli dobrze, że nie odebrałam tego telefonu!
                                                    Światła jeszcze nie gaszę, bo na pewno tu jeszcze wpadniesz. A jak się pigwa
                                                    czuje? Bo u mnie już w postaci naleweczki sobie dojrzewa, a owocki następną
                                                    porcją % zalane, będzie więcej! Dobranoc już chyba powiem, co prawda jutro
                                                    świtkiem nie muszę się zrywać, bo młody do szkoły dopiero w przyszły wtorek
                                                    idzie, ale za to duży na 8, a sam to chyba raczej nie wstanie, o rany chyba
                                                    strajk jakiś zrobię albo co? Ale dziś na wykładach nie był, bo w kolejce do
                                                    złożenia papierów na stypendium stał, ostatni dzień był, ale on wyznaje
                                                    zasadę "co masz zrobić dziś zrób pojutrze" i wszystko na ostatni moment
                                                    odkłada, czego ja nienawidzę, no ale po kimś to ma! O matko, ale się dziś
                                                    rozgadałam! Idę spać, papatki
                                                  • florentynka Re: Śnieg: 22.11.05, 00:35
                                                    Powitania dla Makarego
                                                  • dorota-zam Re: Śnieg: 22.11.05, 00:47
                                                    No nie Flo, znowu jakiś facet za Tobą przyszedł? A myśmy myślały, ze to urok
                                                    naszego forum działa!
                                                  • ktotocoto Urok: 22.11.05, 01:08
                                                    Cieszę się, że Makarego urok ściągnął.
                                                    Lubię mieć koleżanki.
                                                    Im bardziej są urokliwe = tym bardziej je lubię.
                                                    W omawianej sytuacji:
                                                    jeszcze raz nowego przybysza witam.
                                                    Tym razem też serdecznie ( a nawet jeszcze bardziej ).
                                                  • ktotocoto Nie idę spać. 22.11.05, 01:10
                                                    Nie mogę spać.
                                                    Muszę postudiować ( a potem postosować ) to, co nam Sławek polecił.
                                                    Sławek:
                                                    dzięki i = posyłam dalej.
                                                  • ktotocoto Będzie lubił: 22.11.05, 01:23
                                                    dorotko:
                                                    kiedyś oczekiwałam, że np.
                                                    - sprzątaczka będzie lubiła sprzątać ( i wszędzie będzie czysto ),
                                                    - politycy będą lubili głównie wyborców ( a nie głównie siebie ),
                                                    - socjalizm będzie dla ludzi,
                                                    - kapitalizm będzie dla ludzi,
                                                    - i ten następny ustrój też będzie dla ludzi,
                                                    - i ludzie będą dla ludzi,
                                                    - i jeszcze ....
                                                    A teraz to wiem, że:
                                                    przeczytajmy to, co nam Sławek przesłał.
                                                    I tak wierzmy i tak róbmy.
                                                  • mandy4 Re: Będzie lubił: 22.11.05, 01:31
                                                    Może mnie uświadomicie co takiego Sławek przysłał, bo do mnie niestety jakoś
                                                    nie dotarło.
                                                  • mandy4 Re: Będzie lubił: 22.11.05, 01:41
                                                    Doroto. Temat nauczycieli nie lubiących dzieci stary jak świat. Odkąd pamiętam
                                                    zawsze tak było. Gdy ja chodziłam do szkoły, potem gdy moja córka poszła do
                                                    szkoły i teraz zawsze było i jest parę nauczycieli, którzy pedagogami zostali
                                                    chyba przez przypadek i pracę w szkole traktują jakby tam trafili za karę.
                                                    Szkoda tylko, ze odbija się to na dzieciach.
                                                  • ktotocoto Nie śpię. 22.11.05, 01:46
                                                    Mandy:
                                                    otrzymałam Twoją @ i wysłałam Ci @.
                                                    A Sławek napisał:
                                                    co jest ważne i co robić by to ważne mieć.
                                                    Może zrobimy tak:
                                                    ja Ci to teraz wyślę.
                                                    Moge tak zrobić, bo:
                                                    Sławek pozwolenie ( a nawet zachętę ) dał.
                                                  • mandy4 Dobranoc wszystkim 22.11.05, 01:52
                                                    Coś się chyba dzieje z moim komputerem bo bardzo długo muszę czekać nim mi się
                                                    strona odświeży. Sprawdziłam, że nie tylko naszego forum ale i z innymi
                                                    adresami jest podobnie. Więc aby sie tym nie denerwować idę spać. Tym bardziej,
                                                    że jutro rano muszę wcześnie wstać. Życzę spokojnej nocy i przesyłam papatki.
                                                    Ps. Przypomniałam sobie, że miałam napisać o Neptunie. Ale to już jutro. Pa
                                                  • ktotocoto Dobranoc. 22.11.05, 02:07
                                                    Mandy:
                                                    ale górne światło zgaś.
                                                    Niech się tylko nocna lampka pali.
                                                    I niech radyjko ...
                                                  • mandy4 Re: Nie idę spać. 22.11.05, 01:27
                                                    Też nie mogę jakoś spać. Nie mogłam wejść od 20-tej na forum (nie chciało sie
                                                    otworzyć)więc się położyłam ale sen jakoś nie chciał do mnie przyjść. Chyba
                                                    przez te myśli, które kotłowały się w mojej głowie. Więc wstałam, włączyłam
                                                    komputer na nowo, dobrze, że gg działało i mogłam z córcią pogaduchować. Pół
                                                    godziny temu forum wreszcie zaskoczyło. Wysłałam @ do KTCT i widzę, że nie
                                                    tylko ja nie śpię.
                                    • florentynka Re: Mam wątpliwości: 21.11.05, 18:41
                                      mandy, czekam spokojnie, bez ciebie i tak by się nie udało
                                      • krolik-ok Dot. nauczycieli 22.11.05, 15:44
                                        Mowi sie, ze polska oswiata ma dwie specjalnosci:
                                        1. nauczycieli, ktorzy nie lubia dzieci i mlodziezy,
                                        2. nauczycieli, ktorzy ucza innych tego, czego sami jeszcze nie zdolali sie
                                        nauczyc.
                                        To dwie powazne sprawy i zjawiska jakoby w innych krajach nieznane.

                                        Kiedys byli nauczyciele z powolania, ale w koncu sie wykruszyli.

                                        Z tych powodow zadko ucze w szkole i niechetnie, jak tylko zaczne to na nowo
                                        robic zaraz widze, jak te 2 sprawy wymienione wyzej sa aktualne i prawdziwe,
                                        niestety. Dorotko, jedno co Ci moge powiedziec, to to, ze musisz przetrwac.
                                        Pamietaj tez, ze co Cie nie zabije, to Cie wzmocni.
                                        • hanula1950 Re: Dot. nauczycieli 22.11.05, 21:03
                                          No i nic nie załatwiłam w UPC, bo nie miałam wszystkich dokumentów np. umowy!
                                          Każdy pretekst jest dobry, ale nie poddaję się - jutro znów tam jadę, tym
                                          razem będę przygotowana !Biorę całą makulaturę!Jestem uparta-baran!
                                          nieswietemu podałam ładną tapetkę na bloga, myślę, że będzie umiał ściądnąć!
                                          Zobaczcie i wy
                                          abc9.blox.pl
                                          Myślę, że dla Mikołaja to jest to, w każdym razie lepsze od tego, co ma.
                                          Dzisiejszy dzień mnie nauczył, że nie ma to, jak papiery, czyli biurokracja
                                          nadal kwitnie! Dzidzia ma wszystko w kompie, ja jej podaję swój numer, ale to
                                          mało - nie mam ze sobą umowy!!!Można zejść na miejscu!Dobrze, że miałam ze sobą
                                          obstawę, bo bym pogryzła kogo się dało!!!No i nie wyłam ze złości!!!A zdjęcia
                                          zrobiułam i zamieszczę w blogu - a niech mnie skarżą!Mam to w...
                                          • dorota-zam Dobry wieczór 22.11.05, 21:16
                                            Hanulu - wnuki dotarły, dzięki, ale (w każdym razie gabarytowo) całkiem
                                            niepodobne do babci. Widzę, że instytucja pt.UPC dba o Ciebie abyś się nie
                                            nudziła! Ja miałam swego czasu przejścia z Canal+, ale udało mi się "zerwać" z
                                            nimi i od tej pory uczulenie mam na takie instytucje. Szablon dla NŚM piękny,
                                            właśnie ten baaaardzo mi się podoba.
                                        • dorota-zam Re: Dot. nauczycieli 22.11.05, 21:22
                                          Masz rację Kroliczku!!!
                                          Najgorsze, że ja jakoś przeżyję, gorzej z dzieckiem!
    • ula_malutka Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 22.11.05, 21:15
      Hej mam problem poszukuje wzoru na tatuaz dokładnie delfinka. moze ktos wie na
      jakiej stronie znajde fajne wzory z delfinami. dzieki z gory!
      • a_ska1 hejka! 22.11.05, 21:33
        no i mamy zimę!
        A ja od jutra do pracy będę jeździć PKSem (tylko 1,5 godziny w jedna stronę)
        + marsz do przystanku (2 km = 25 minut).
        Droga do pracy zajmie mi w obie strony +/- cztery godziny...
        bo moje autko jedzie do blacharza-lakiernika.
        ale co tam + dam radę :)
        • ktotocoto Wszystkie, nasze, ważne sprawy: 22.11.05, 21:42
          O Was, o nas, o sobie = później pomyślę.
          Teraz:
          ważna, bardzo ważna sprawa - kciuki trzymam, dobre myśli wysyłam, z losem
          rozmawiam i mu podpowiadam co ma być, jak ma być.
          Was też proszę = zróbcie to samo.
          Teraz to zróbcie.
          Właśnie teraz .
          Bo właśnie teraz kabe.wawa tego potrzebuje.
          • mawyr Re: Wszystkie, nasze, ważne sprawy: 22.11.05, 21:51
            ktotocoto napisała:

            > O Was, o nas, o sobie = później pomyślę.
            > Teraz:
            > ważna, bardzo ważna sprawa - kciuki trzymam, dobre myśli wysyłam, z losem
            > rozmawiam i mu podpowiadam co ma być, jak ma być.
            > Was też proszę = zróbcie to samo.
            > Teraz to zróbcie.
            > Właśnie teraz .
            > Bo właśnie teraz kabe.wawa tego potrzebuje.

            ok już sie robi
            • slawek004 Re: Wszystkie, nasze, ważne sprawy: 22.11.05, 21:54
              Trzymam.
              A_ska - współczuję i łącze się w bólu :) wiem co to znaczy :(
              Dorota - dziecko się tylko wzmocni, a ty niepotrzebnie nerwy sobie szarpiesz.
              Szukam lufki, jak znajdę to jakoś dostarczę .
              Pozdrawiam
            • ktotocoto Różne liczenia. 22.11.05, 22:00
              Mawyr:
              w liczeniu u mnie różne niedostatki ( w tym i trudności z odróżnieniem 1 od 300
              a nawet 1 od 3.000 ).
              Trudno, godzę się z tym, bo:
              za najważniejsze uznaję = liczenie na ludzi.
              Fajnie, że można na Ciebie liczyć.
              P.S.
              W dobrą godzinę do nas przyszedłeś.
              Przydajesz się.
              Zostań z nami.
              • mawyr Re: Różne liczenia. 22.11.05, 22:02
                ktotocoto napisała:

                > Mawyr:
                > w liczeniu u mnie różne niedostatki ( w tym i trudności z odróżnieniem 1 od
                300
                >
                > a nawet 1 od 3.000 ).
                > Trudno, godzę się z tym, bo:
                > za najważniejsze uznaję = liczenie na ludzi.
                > Fajnie, że można na Ciebie liczyć.
                > P.S.
                > W dobrą godzinę do nas przyszedłeś.
                > Przydajesz się.
                > Zostań z nami.


                Powróciłem jak już , sprawdź na wyszukiwarce we wszystkich dostepnych latach
              • ktotocoto Sławek też trzyma: 22.11.05, 22:05
                Dobrze = łańcuch się zrobi, dobro zwycięży.
                Sławek o lufce wspomina i o tym, że ją dostarczy.
                To ciekawość ( lub ciekawstwo ) we mnie się budzi:
                jaka lufka ?
                dla kogo ?

                P.S.
                Sławka, za me wścibstwo , przepraszam.
                • ktotocoto @ 22.11.05, 22:14
                  Sławek = @
                • ktotocoto @ 22.11.05, 22:16
                  Mandy = @
                  • ktotocoto @ 22.11.05, 22:19
                    Flo = @
                    • slawek004 Re: @ 22.11.05, 22:41
                      jest.
                      Ja też. ;}
                      • mandy4 Re: @ 22.11.05, 23:38
                        KTCT dzięki.
                        I ja.
                        • a_ska1 Rano wstałam 23.11.05, 07:35
                          Coś mnie tu przygnało, żeby przed wyjściem do pracy na forum zajrzeć.
                          Już wiem, dlaczego.
                          Wczoraj wieczorem za szybko stąd wyszłam,
                          ważnych rzeczy nie wiedziałam
                          (tego, że kciukók trzymanie i dobre myśli kabe.wawa są pilnie potrzebne).
                          Myślę, że dziś to się może też przydać ?
                          Zatem trzymam kciuki w każdej wolnej chwili (nie trzymam kierownicy)
                          i myślę ciepło o kabe.wawa.
                          Jestem przekonana, że będzie dobrze = wiara czyni cuda!
                        • ktotocoto Ma być pięknie: 23.11.05, 07:40
                          Dzisiaj ma być pięknie:
                          piękna pogoda,
                          dobre nastroje,
                          samych dobrych ludzi spotkamy,
                          wszystko nam się uda,
                          wszyscy będą zdrowi ( lub do zdrowia szybko dochodzić będą ),
                          i nawet czas na głupotki, marzenia oraz relaks - będziemy mieli.
                          Tak dzisiaj ma być !
                          • ktotocoto PKS-sowa książka. 23.11.05, 07:55
                            Aska:
                            Ty masz brak wprawy autobusowej ( bo masz wprawę samochodową, której mnie
                            brakuje ).
                            Dlatego:
                            nie jestem pewna czy przygotowałaś sobie książkę PKS-sową ?
                            Taka książka musi być poręczna ( format mniejszy od A-4 ), dobrze wykonana
                            ( żeby kartki nie latały po innych podróżnych i po luku bagażowym ) no i coś
                            wspólnego z sową musi mieć.
                            A jak sowa ( bo PKS-sowa ) = to trochę mądrości musi zawierać.
                            Ale:
                            nie przesadzaj = nie ma to być dzieło w stylu pracy habilitacyjnej, bo:
                            dzisiaj ma być piękny dzień.
                            A piękny nie może być bardzo trudny lub nudny.
                            Pozdrawiam Cię i życzę, by:
                            Twoje nowe życie ( chwilowo bezsamochodowe ) było spacerem a nie udręką.
                            P.S.
                            Nie martw się.
                            Twoje dzisiejsze życzenia ( i kciuki ) dla i za kabe.wawa są i potrzebne i
                            aktualne.
                            PApatki
                            • ktotocoto Kabe.wawa 23.11.05, 07:57
                              Dzisiaj ma być pięknie.
                              Dla wszystkich.
                              Dla Ciebie też!!!
                              Tak ma być!
                              • hanula1950 Re: Kabe.wawa 23.11.05, 09:33
                                Witam!Musi i będzie pięknie dla wszystkich!Dla kabe i innych i dla mnie w walce
                                z UPC!Ciekawe, ile dziś sobie postoję w kolejce, ale całą makulaturę mam już
                                przygotowaną!Znajomi mi mówią: po co ci ten adres, masz inne? Ale ja jestem
                                uparta - jeśli się za coś płaci, to ma się to mieć! Zamierzam im to wszystko
                                opisać i żądać zwrotu kasy. Z pewnością nie dostanę, ale niech wiedzą....A w
                                Warszawie zamiast śniegu dziś deszcz....Buziaczki, milutkiego dzionka!
                                • krolik-ok Kochani, zgubilem sie, pomocy..................... 23.11.05, 10:28
                                  Jak w temacie, wiec prosze mi powiedziec, co sie stalo Kabe, widze, ze jest
                                  jakies zmartwienie, ale nie moge znalezc niczego na ten temat, czyzby znowu
                                  powalona chorobskiem? I co to jest UPC, chce wiedziec, zeby tam bron Boze nie
                                  pojsc, skoro to takie okropne. A moze ja tam tez bylem, tylko nic o tym nie
                                  wiem?!

                                  Wypijam trzecia kawe i nic!!!Cisnienie spadlo chyba ponizej zera! Moze
                                  przyniesione mi przed momentem bilety na Moscow City Balet mnie rozruszja, ale
                                  watpie , bo spektakl dopiero 18 grudnia /Jezioro Labedzie/, idzie moze ktos z
                                  Was?Buziaczki!!
                                  • slawek004 Dobrego dnia 23.11.05, 10:57
                    • florentynka Re: @ 23.11.05, 17:38
                      @ przyszła. Dzięki za wiadomość.
                      Kciuki trzymałam. I trzymam, póki nie będzie sygnału, że można już puścić.
                      Nasza wiara zdziała cuda, zobaczycie.
                      • hanula1950 Re: @ 23.11.05, 18:28
                        I znów bytłam , i znów gadała,nadal nic się nie dzije!Buziaczki dla wszystkichH!
                        • kabe.wawa Do e - PRZYJACIÓŁ 23.11.05, 21:16
                          KTCT, Sławek, parmesan, Mandy, a-ska, florentynka, hanula, królik, mawyr
                          i pozostali e-Przyjaciele : DZIĘKI !!!!
                          Można puścić kciuki, bo już jest PO i jak na razie O.K.
                          Wczorajszy dzień był dla mnie naprawdę bardzo stresujący.
                          Najgorsze było czekanie. Wiedziałam, że to będzie we wtorek, ale nie
                          przypuszczałam, że tak późno! Naprawdę nie miałam pojęcia, że
                          klinika kardiochirurgii inwazyjnej w szpitalu przy ul. W.
                          operacje i zabiegi PLANOWE wykonuje nawet w nocy (tym przypadku 21-24).
                          Dwie poprzednie operacje się przedłużyły, więc dlatego było spóźnienie.
                          Nie spałam kilka nocy przed no i wczorajszą też miałam z głowy.
                          Ponieważ sprawa mnie osobiście nie dotyczy, chroniąc prywatność,
                          szczegóły napiszę na @, a nie na forum.
                          Jeszcze raz bardzo dziękuję za wsparcie, za słowa otuchy i za dobre fluidy.
                          Zwłaszcza Tobie, ktotocoto, DZIĘKUJĘ, bo Ty jesteś takim dobrym duchem
                          na naszym forum.
                          Właściwie zastanawiam się, czy e-Przyjaciele w tej sytuacji jest stosownym
                          określeniem? Przecież tak postępują PRZYJACIELE realni, a nie internetowi,
                          a ja Was w zasadzie prawie wszystkich znam.
                          Do zobaczenia na forum wkrótce.
                          Dobranoc.

                          • ktotocoto Re: Do e - PRZYJACIÓŁ 23.11.05, 21:59
                            kabe.wawa:
                            jak dobrze, że jest dobrze i:
                            dobrze, że nam o Tym napisałaś = to kciuki uwolnimy i coś w domu porobimy ( np.
                            pigwę zaprawimy, kubki umyjemy, paznokcie obetniemy itp. )
                            Miło, że nam dziękujesz, ale:
                            umawialiśmy się,że
                            - cieszymy się razem
                            - i w chwilach zła czy zagrożenia też się jednoczymy, wspieramy.
                            Więc ?
                            Więc normalka = cieszmy się razem i cudze smuteczki, niepowodzenia, zagrożenia
                            też przeżywajmy wspólnie ( w jedności siła ).
                            To nasze wysyłanie zdjęć ( w tym i dzieci, wnuków ) pomaga wzmacniać więzy,
                            rozumieć, identyfikować się z drugim człowiekiem ( i z jego życiem ).
                            Kabe.wawa:
                            byłaś z nami ( i przy nas ) wielokrotnie.
                            Zdobyłaś nasze zaufanie i je utrzymujesz.
                            Dlatego:
                            chcemy się cieszyć z Tobą ( i martwić jak jest czym i o co ).
                            A dobry duch?
                            My tu mamy specjalizację = każdy z nas jest w czymś dobry.
                            To nie my a życie ( sytuacje ) decydują:
                            kiedy i kto z nas = jest bardziej aktywny czy pomocny = raz ten - innym
                            razem kto inny.
                            Np.
                            ja nie potrafię zorganizować zlotu w Kazimierzu, Sylwestra dla samotnych,
                            oprowadzić po Łazienkach, zrobić zdjęcia ( i je rozesłać ), kupić i podarować
                            hennę, zaprosić na wieczór wyborczy, zawozić/odwozić/podwozić jak Sławek,
                            dowartościowywać jak nieświęty czy dawać spokój i rozsądek wloby albo wyższy
                            poziom 99b2 = itp. itd.
                            Dlatego:
                            trzymajmy się i wspierajmy oraz specjalizujmy się.
                            Na każdego z nas spadają chwile dobre i złe.
                            Są też dobrzy i źli ludzie.
                            My mamy być ci dobrzy - dla dobrych.
                            Bo złym:
                            warkotem, drapaniem i .... odpowiemy.
                            PApatki
                            • ktotocoto Sprawdziłam: 23.11.05, 22:06
                              Mawyr:
                              faktycznie.
                              Przywitałam Cię jak nowego - a Ty jesteś stary.
                              Starszy niż ja jesteś!
                              Ucieszyło mnie to, bo:
                              lubię starszych = wtedy sama młodziej się czuję.
                              • ktotocoto Zapomniałam: 23.11.05, 22:26
                                Jeszcze nie potrafię:
                                1. zorganizować komputer dla koleżanki - a Parmesan potrafi
                                2. taskać komputer ( dla koleżanki ) do Warszawy - a Mandy potrafi.
                                I jeszcze wielu innych rzeczy nie umiem ( lub mi się nie chce umieć ) - a inni
                                umieją i im się chce.
                                -
                                PApatki
                                • ktotocoto Nie chcę a muszę: 23.11.05, 22:30
                                  To ja teraz:
                                  nie chcę - ale muszę.
                                  Mówię o pigwie.
                                  Idę robić.
                                  Jutro się odezwę.

                                  Długiego, spokojnego snu = wszystkim.
                                  Jutro też ma być dobry dzień.
                                  Tak ma być!
                              • mawyr Re: Sprawdziłam: 23.11.05, 23:02
                                ktotocoto napisała:

                                > Mawyr:
                                > faktycznie.
                                > Przywitałam Cię jak nowego - a Ty jesteś stary.
                                > Starszy niż ja jesteś!
                                > Ucieszyło mnie to, bo:
                                > lubię starszych = wtedy sama młodziej się czuję.

                                Jestem stary a raczej byłem bo już myslałem, że w moim wieku nie wypada tak sie
                                zabawiac na forum i był długi okres przerwy ale dusza jednak wróciła do
                                normalnego wieku netowego i znowu mię tu przyniosło i cóż, nicki się zmieniły,
                                atmosfera jakoś nie, dalej są "baśnie i waśnie" jak bedzie dalej się toczyło
                                netżycie to się zobaczy. To tyle jako wstęp. Dobranoc wszystkim, szkoda , że
                                nie moge pousypiac Córci ale może .................. :))
                                • ktotocoto I jeszcze: 23.11.05, 23:41
                                  dorota.zam:
                                  takiego ciasta - jakie Ty dla nas upiekłaś ( i w upał! przytaskałaś ) - ja też
                                  nie potrafię.
                                  Ale:
                                  każde ciasto ( nawet to łatwe i to, które wszystkim wychodzi ) potrafię
                                  spiep....
                                  A dokładniej:
                                  nie to, że potrafię spiep... = ja zawsze spiep...
                                  Taki los.
                                  • ktotocoto Stary wiekiem czy stażem ? 23.11.05, 23:50
                                    Mawyr:
                                    ja oceniłam, że jesteś stary = stażowo-forumowo.
                                    Ale:
                                    jeśli dodatkowo i wiekiem starawy jesteś = to cudnie!
                                    Im starszy jesteś - tym bardziej Cię lubię, bo:
                                    - wspomniane samopoczucie mi poprawiasz ( kobiece prawo kontrastu ),
                                    - swym przykładem nadzieję nam dajesz, że można się starzeć i nie gnuśnieć.
                                    Oby to była prawda, że = jestes stary ale jary!
                                    To jary = już wiemy = jesteś.
                                    Ale stary nie do końca zostało wyjaśnione.
                                    To nic.
                                    Będzie jakiś zlot, spotkanie, wernisaż.
                                    Może Cię wtedy ściągniemy i zweryfikujemy.
                                    Serdecznie pozdrawiam ( tez i dlatego, że masz rekomendację Flo i Sławka ).
                                    • krolik-ok No wiecie co, jacy Wy jestescie................... 24.11.05, 01:09
                                      ...............nikt mi niczego nie wyjasnil, pieknie, nie ma co, czlowiek sie
                                      zgubil, niczego nie rozumie, jest zakrecony , jak ogorek w zalewie octowej i
                                      sloiku, a Wy NIC!!!!!!!!!!!!!!!
                                      • hanula1950 Re: No wiecie co, jacy Wy jestescie.............. 24.11.05, 08:07
                                        Witam!Nic dobrego u mnie sie nie dzieje. Poczta w chello i po wczorajszej
                                        wizycie nie działa, napisali, że 72 godziny na rozwiązanie problemu!Rybka jedna
                                        mi umarła, druga jest też niemrawa, zdjęć do blogu dodawać nie mogę....Wszystko
                                        nie tak!Zamykam się, bo zacznę najgorsze wyrazy powtarzać po dwa razy!Wracając
                                        wczoraj z UPC zrobiłam fotkę tej wstrętnej choinki przed Pałacem Kultury!Coś
                                        okropnego! Jak wrócę z masażu, to wyślę - poczta wychodząca działa!
                                        • krolik-ok Re: No wiecie co, jacy Wy jestescie.............. 24.11.05, 10:20
                                          Haniu, pytalam juz kilka razy co to jest UPC, rozumiem, ze uwazasz, ze kazdy
                                          powinien to wiedziec, ale ja nie wiem, czy mozesz mi odpowiedziec na pytanie?
                                          • krolik-ok Re: No wiecie co, jacy Wy jestescie.............. 24.11.05, 10:56
                                            Do Kabe, dostalam Twoja @, wyslalam dlugi mail, napisz, prosze , czy doszedl,
                                            bo komputer robi wrazenie, jakby zadnego listu do wyslania nie dostal, pa.
                                            • hanula1950 Re: No wiecie co, jacy Wy jestescie.............. 24.11.05, 12:41

                                              --Kochawm was, ale nikt mnie nnie kocha! Umarła ryBKA!nIE MAM PO CO ŻYĆ...tAK
                                              MI SIĘ ZDAJE....Druga niemrawa...pOCZTA NADAL nie działa, dłupoty mi nagadali
                                              wczoraj w UPC, czyli u operatora!Dostałam komuynikat, że w ciądu 72 dni usunaą
                                              problem!
                                              Ale wkoło jest wesoło!
                                              • hanula1950 Re: No wiecie co, jacy Wy jestescie.............. 24.11.05, 15:01

                                                • nieswietymikolaj O kurde ale się porobiło..... 24.11.05, 17:00
                                                  Nie było mnie a tu tyle różności
                                                  Kabe Trzymałem kciuki z przerwami bo praca tego wymaga
                                                  Hanula nie martw się Rybki żyją szybko i według naszego pojęcia czasu krótko
                                                  Zaległości powysyłam obiecuję Parmezanowi dużo zdjęć śniegu zrobie
                                                • nieswietymikolaj Re: No wiecie co, jacy Wy jestescie.............. 24.11.05, 17:01
                                                  A ha i witam nowe nicki
                                                  • ktotocoto Palmę mam: 24.11.05, 22:05
                                                    Mam palmę!
                                                    Palmę pierwszeństwa!
                                                    Nic nie zrobię, nic nie napiszę, nikomu nie odpiszę ( choć to brzydko i
                                                    niegrzecznie ).
                                                    Nawet na balkon już nie wyjdę ( więc wiadomej rzeczy też nie uskutecznię ).
                                                    Idę spać!
                                                    Palmę pierwszeństwa ( w zasypianiu ) mam.
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Kabe.wawa. 24.11.05, 22:08
                                                    Ty też o drugą ( lub trzecią ) palmę powalcz.
                                                    Po takich dniach ( i nocach ) = palma Ci się przyda.
                                                    Pozdrawiam Cię i Twoich bliskich.
                                                  • ktotocoto @ 24.11.05, 22:46
                                                    Dalej o palmę walczę - ale jeszcze musiałam wejść, bo:
                                                    Nieświęty = @.
                                                    Dobranoc.
                                                    P.S.
                                                    Nie mam sił i chęci na gaszenie, sprawdzanie, zamykanie.
                                                    Niech to ktoś zrobi ( a ja się jutro zrewanżuję ).
                                                  • krolik-ok To ja te obowiazki przejme 24.11.05, 23:11
                                                    w poczuciu dobrze spelnionych obowiazkow i po pracowitym dniu gasze swiatlo,
                                                    zyczac Wam spokojnej nocy i kolorowych snow !!
                                                  • hanula1950 Ja dziś zapalam światło! 25.11.05, 06:14
                                                    Witam! Po przespanej nocy świat wygląda nieco lepiej. Trzeba wziąć się za
                                                    robotę, czyli ogarnięcie mieszkanka i poprasowanie wczorajszego prania, a za
                                                    oknem jeszcze ciemno - nie lubię takich dni... Dziś imieniny Katarzyny, a
                                                    ponoć : ,,Jak się Katarzyna głosi, tak się Nowy Rok nosi" i ,,Katarzyny dzień
                                                    jaki - cały grudzień będzie taki". Miłego dnia!
                                                  • mawyr Re: Ja dziś zapalam światło! 25.11.05, 06:55
                                                    Dzień dobry wszystkim rannym raczej porannym pracusiom, jeszcze dziś i trochę
                                                    wolnego , pozostałym też dobre ranko :)
                                                  • a_ska1 Re: Ja dziś zapalam światło! 25.11.05, 07:26
                                                    ja też zapalam, bo ciemno jeszcze..
                                                    Bardzo sie cieszę, że kabe.wawa przetrwała co najtrudniejsze!
                                                    i że Hanula jakoś się pozbierała po wczorajszym dniu
                                                    bo teraz będzie już tylko coraz lepiej.
                                                    Witam serdecznie mawyra, bo jakoś nie miałam jeszcze tej przyjemności
                                                    - podobno stary bywalec, ale ja jestem tu od czerwca i dotąd nie spotkałam.
                                                    Skoro rekomendacje F. i S. posiada = tzn. jest swojak :))
                                                    KtCt:
                                                    nadal PKSuję, pewnie do końca przyszłego tygodnia tak będzie.
                                                    dobre strony to też ma - słuchawki na uszy i doskonalę znajomość angielskiego.
                                                    A nuż mi się przyda ;)
                                                    Tylko nogi mnie trochę bolą od tego ganiania na piechotę!
                                                    pozdrawiam wszystkie dobre dusze bardzo serdecznie :)))
                                                  • mawyr Re: Ja dziś zapalam światło! 25.11.05, 07:38
                                                    a_ska1 napisała:

                                                    > ja też zapalam, bo ciemno jeszcze..
                                                    > Bardzo sie cieszę, że kabe.wawa przetrwała co najtrudniejsze!
                                                    > i że Hanula jakoś się pozbierała po wczorajszym dniu
                                                    > bo teraz będzie już tylko coraz lepiej.
                                                    > Witam serdecznie mawyra, bo jakoś nie miałam jeszcze tej przyjemności
                                                    > - podobno stary bywalec, ale ja jestem tu od czerwca i dotąd nie spotkałam.
                                                    > Skoro rekomendacje F. i S. posiada = tzn. jest swojak :))
                                                    > KtCt:
                                                    > nadal PKSuję, pewnie do końca przyszłego tygodnia tak będzie.
                                                    > dobre strony to też ma - słuchawki na uszy i doskonalę znajomość angielskiego.
                                                    > A nuż mi się przyda ;)
                                                    > Tylko nogi mnie trochę bolą od tego ganiania na piechotę!
                                                    > pozdrawiam wszystkie dobre dusze bardzo serdecznie :)))
                                                    >

                                                    Witam, ja też jakoś nie miałem przyjemności na spotkanie w FT bo moja przerwa w
                                                    pisaniu była od stycznia,a i 2004 jakoś mi czasu brakowało na częste pisanie
                                                    tak jak wcześniej bywało, ale wszysto jeszcze chyba przed nami, życzę dobrego
                                                    lakieru na autku i niskiego rachunku :)
                                                  • a_ska1 Re: Ja dziś zapalam światło! 25.11.05, 07:47
                                                    Mawyr:
                                                    Dzięki :)
                                                    Już Cię lubię!
                                                    tylko wiesz co?
                                                    ta Twoja sygnaturka taka smutna = dołuje mnie :(
                                                    nie stać Cię na jakąś bardziej optymistyczną?
                                                    (pytam nieśmiało)
                                                    i wspaniałego dnia życzę :)
                                                  • a_ska1 Re: Ja dziś zapalam światło! 25.11.05, 08:08
                                                    @@ odebrałam.
                                                    Dzięki.
                                                    Nieswiety:
                                                    zamiary masz pokojowe?
                                                    bo ciężką amunicję wytoczyłeś..
                                                    czy to może prezentacja siły?
                                                    żebyśmy czuli się bezpiecznie?
                                                    Pozdrawiam Ciebie i Smyki!
                                                  • hanula1950 Re: Ja dziś zapalam światło! 25.11.05, 08:15
                                                    Po nocnym deszczu nareszcie pada śnieg - jakoś tak czysto za oknem się zrobiło.
                                                    Właśnie w TV podali, że ta choinka metalowa co stoi przed PAJACEM ( nie
                                                    pomyłka -używam słowa PAJAC!)Kultury będzie ubrana dopiero na 6 grudnia, czyli
                                                    na MIKOŁAJA!Sfotografowałam ją łysą i wieczowem. Trzeba będzie zrobić powtórkę
                                                    z rozrywki!No to hanula - do roboty!
                                                  • mawyr Re: Ja dziś zapalam światło! 25.11.05, 11:25
                                                    a_ska1 napisała:

                                                    > Mawyr:
                                                    > Dzięki :)
                                                    > Już Cię lubię!
                                                    > tylko wiesz co?
                                                    > ta Twoja sygnaturka taka smutna = dołuje mnie :(
                                                    > nie stać Cię na jakąś bardziej optymistyczną?
                                                    > (pytam nieśmiało)
                                                    > i wspaniałego dnia życzę :)

                                                    Może i masz rację, czas już prawie zaleczył tak mi się zdaje jak temu bacy w
                                                    pociągu do Poronina, siedział w strasznym tłoku na siedzeniu i zaproponował
                                                    dwom turystkom by usiadły mu na kolana bo on juz taki stary, że mogą siedzieć
                                                    spokojnie, po pewnej chwili wrzeszczy : wstawajcie ino fryśko bo mi ino sie
                                                    zdawało co ja stary ;))
                                                  • hanula1950 Re: Ja dziś zapalam światło! 25.11.05, 18:09
                                                    Dobry wieczór!Mieszkanko sprzątnięte, kwiatki podlane, zakupki zrobione,
                                                    prasowanie odstawione ( to co wyschło od wczoraj) - można zacząć weckend z
                                                    czystym sumieniem. Jeszcze tylko wieczorny spacer po wodę i kąpiel we wspaniale
                                                    pachnącej piance...przy świecy...Ale mi będzie dobrze!
                                                  • ktotocoto Sygnaturka 25.11.05, 19:01
                                                    A-ska:
                                                    zobacz jaką fajną, sygnaturkę ma mawyr?
                                                    Moim zdaniem ta jest 1000 ( + kilka zer ) razy lepsza od poprzedniej.
                                                    A odbijanie?
                                                    Tobie czasami odbija = to nie jest groźne.
                                                    Mnie każdego dnia = i to też nic takiego.
                                                    Kłopot tylko w tym, że:
                                                    odbijanie jest nieprzewidywalne = nigdy nie wiem o której nastąpi i z jakiego
                                                    powodu i którą część mego ciała uaktywni lub zamrozi.
                                                    Dlatego:
                                                    harmonogramu odbijania nie mam = żyję bez planów.
                                                    Czy da się cokolwiek realizować ( w tym i życie ) - jak kompleksowego
                                                    planowania nie ma?
                                                    Nie wiem.
                                                    Kiedyś to przemyślę.
                                                    Ale nie jutro - bo jutro pracuję = to na inny temat muszę myśleć.
                                                  • a_ska1 Re: Sygnaturka 25.11.05, 20:12
                                                    KTCT;
                                                    już zobaczyłam :))
                                                    i :
                                                    Mawyr:
                                                    nowa sygnaturka jest śliczna,
                                                    optymistyczna,
                                                    i dobrze Ci w zielonym :)
                                                    bo tamta poprzednia jakoś mi do Ciebie nie pasowała..
                                                    Cieszę się bardzo, że ją zmieniłeś!
                                                  • ktotocoto hanula 25.11.05, 20:25
                                                    Ty to masz zmysł organizacyjny ( posprzątane, ugotowane, zakupy i ta piana ze
                                                    świeczką!).
                                                    Natomiast ja:
                                                    -posprzątałam - ale nie u siebie,
                                                    -zakupy zrobię w niedzielę,
                                                    -pilnuję się, by nie mieć piany,
                                                    -świeczkę zapalę w niedzielę ( ostatnią w środę wypaliłam )
                                                    -wina nie mam, bo 5 listopada je wypiłam
                                                    -nie chce mi się biec po piwo
                                                    -nie mam psa ( co to za dom bez psa!)
                                                    -i tak wogóle ..
                                                  • ktotocoto Słuchawkowanie: 25.11.05, 20:32
                                                    a-ska:
                                                    nawet w słuchawkowaniu jesteś mądrzejsza niż ja.
                                                    Bo:
                                                    ja też w autobusie słuchawkuję, ale:
                                                    zwykle poranne wiadomości słucham.
                                                    I te wiadomości są takie, że je MUSZĄ muzyką przeplatać.
                                                    Po co ja to słucham?
                                                    Powinnam włączyć angielski.
                                                    Przecież angielski też można muzyką przeplatać ( ale nie ma konieczności - jak
                                                    to ma miejsce przy wiadomościach dnia ).
                                                  • ktotocoto W lewe ucho 25.11.05, 20:34
                                                    Sławka całuję w lewe ucho.
                                                    I ponownie się dopytowywuję ( choć Sławek nie chce odpowiedzieć )= dla kogo ta
                                                    lufka i gdzie ją Sławek chce dostarczyć?
                                                  • ktotocoto kabe.wawa 25.11.05, 20:38
                                                    Mam nadzieję, że każdy kolejny dzień jest jeszcze lepszy.
                                                    Wiemy, że masz teraz "dużo na głowie".
                                                    My spokojnie zaczekamy ( na Twą aktywność w naszym gronie ) - do czasu aż się
                                                    wszystko unormuje.
                                                  • ktotocoto Morze, góry czy Mazury. 25.11.05, 20:39
                                                    Znowu nie wiem gdzie jest Mandy.
                                                    Wiadomo, że nie siedzi w domu.
                                                    Ale gdzie siedzi?
                                                  • ktotocoto Odpoczełam. 25.11.05, 20:41
                                                    Trochę sobie odpoczełam ( czytając, pisząc).
                                                    Teraz zrobię to, co zawsze.
                                                    A potem wrócę tu = kontynuować wypoczynek.
                                                  • mawyr Re: Morze, góry czy Mazury. 25.11.05, 22:52
                                                    ktotocoto napisała:

                                                    > Znowu nie wiem gdzie jest Mandy.
                                                    > Wiadomo, że nie siedzi w domu.
                                                    > Ale gdzie siedzi?

                                                    Moze zawija sreberka ?? ;))
                                                  • ktotocoto Może sreberka? 25.11.05, 22:57
                                                    mawyr:
                                                    Ty możesz mieć rację = to do Mandy podobne.
                                                  • mandy4 Re: Morze, góry czy Mazury. 26.11.05, 18:49
                                                    Mawyr co miałeś na myśli pisząc, ze może zawijam sreberka?
                                                  • mandy4 Tajemnice alkowy 26.11.05, 18:59
                                                    Kiedyś odpowiadając KTCT na post dotyczący tejamnic alkowy przytoczyłam jej
                                                    fragment wiersza. Dzisiaj już wiem, że jest to wiersz Wacława Buryły pt.
                                                    NIEKIEDY WYSTARCZY. Jego pełny tekst dostałam @ od kogoś, kto zagląda do
                                                    naszego forum. Oto on:
                                                    "Niekiedy wystarczy
                                                    kilka słów
                                                    powiedzianych przez telefon
                                                    włożonych w kopertę
                                                    wysłanych na adres
                                                    kogoś kto samotność
                                                    zna bardzo dokładnie
                                                    na każdej drodze
                                                    potyka się o nią
                                                    czasami wystarczy
                                                    kilka chwil skradzionych
                                                    ciepło czyjejś dłoni
                                                    pochwycone w biegu
                                                    czyjś uśmiech znany
                                                    wyłowiony w tłumie
                                                    który wracał będzie
                                                    nocą bezsenną
                                                    kiedy gwiazdy płaczą
                                                    do szczęścia trzeba
                                                    tak bardzo niewiele
                                                    wystarczy że będziesz
                                                    na odległość ręki
                                                    na głębokość wzroku
                                                    na słyszalność serca
                                                    wystarczy że słowa
                                                    wyrosną jak mosty
                                                    chyba najtrudniej
                                                    spełnić marzenia
                                                    te najbardziej proste"

                                                    Bardzo dziękuję.
                                                  • parmesan Re: hanula 25.11.05, 23:50
                                                    Co z twym mailem jest?
                                                  • parmesan Re: hanula 25.11.05, 23:51
                                                    Hanula?
                                                    Kiedy Twoj mail bedzie czynny?
                                                  • a_ska1 Re: Palmę mam: 25.11.05, 07:40
                                                    o palmę nie zawalczę = nie mam szans!
                                                    no chyba, że w zasypianiu :) - to potrafię!
                                                    Ale czasem palma mi odbija,
                                                    (co potem długim echem się odbija - właśnie niedawno taka palma mi odbiła,
                                                    a skutki przypominają mi efekt "kaczki" puszczonej kamykiem na wodzie)
                                                    Przynajmniej coś się dzieje = nudno nie jest :)))
                                                  • kabe.wawa komunikacja pozawerbalna 25.11.05, 21:23
                                                    Jestem, jestem, ale tylko na chwilkę wpadłam.
                                                    *gaja, odbierz @, dośc pilne.
                                                    *Kroliku, list doszedł, odpisałam.
                                                    *ktotocoto,pamietam o Tobie i prośbę spełnię, ale już nie dziś.

                                                    W pracy dziś Was czytałam i po przeczytaniu porannej rozmowy
                                                    o sygnaturkach pomyślałam, że może ja też sobie coś dodam?
                                                    Z pracy nigdy nie piszę, nawet na innych forach niezalogowana nie piszę,
                                                    bo wyświetla się pełny adres IP, więc nie chcę.

                                                    A u mnie sytuacja powoli się normalizuje.

                                                    Jutro będę dbała o siebie: idę do fryzjera,(bo to podobno najbardziej poprawia
                                                    kobiecie humor), zrobię jeszcze parę innych rzeczy dla siebie. A tak w ogóle to
                                                    w ten weekend idę do Katarzyny, do Andrzeja, do drugiego Andrzeja tylko
                                                    zadzwonię...A co ze Zdzisławem? A jeszcze kogoś urodziny...dobrze, że sobie
                                                    przypomniałam!
                                                    Hanula, czy Ty wiesz, że we Włoszech jest zakaz trzymania rybek w akwariach
                                                    w kształcie kuli? Podobno z powodu zaburzeń błędnkia, jakiego dostają ryby w
                                                    takim akwarium.

                                                  • usmiech0 Re: komunikacja pozawerbalna 25.11.05, 21:26
                                                    a ja nie mam sygnaturki tylko...uśmiech :))
                                                  • ktotocoto Uśmiech 25.11.05, 21:58
                                                    Uśmiech:
                                                    my bardzo lubimy śmiechy i uśmiechy.
                                                    Taki uśmiech = już dodatku ( sygnaturki ) nie potrzebuje.
                                                    Witam Cię i Papatkuję.
                                                  • usmiech0 Re: Uśmiech 25.11.05, 22:00
                                                    witam :)) a już myślałam ze niepotrzebnie wtargnęłam na wasz zaprzyjaźniony
                                                    teren, papatki
                                                  • ktotocoto To nie wtargnięcie, to oczekiwana wizyta. 25.11.05, 22:08
                                                    Wtargnięcie?
                                                    Przecież zawsze czekamy na śmiechy i uśmiechy.
                                                    Więc:
                                                    z wizytą wpadłaś.
                                                    Poczuj się dobrze = zostań domownikiem.
                                                  • florentynka Re: Jaki piękny nick!!! 25.11.05, 22:02
                                                    do nas zawitał. Uśmiech:)
                                                    ciepły, promienny, radosny, słoneczny, anielski, kokieteryjny.
                                                    Zostań z nami i pouśmiechaj się trochę do nas
                                                  • ktotocoto Sygnaturka 25.11.05, 22:03
                                                    kabe.wawa:
                                                    ja też mam ochotę na sygnaturkę ( bo te PApatki, to nie sygnaturka - tylko
                                                    przypomnienio-powtórzenie ).
                                                    Ale:
                                                    jak ja mam wyboru dokonać, skoro:
                                                    każdego dnia na inną sygnaturkę mam ochotę?
                                                    A:
                                                    sygnaturka powinna być ( raczej ) stała - a nie zmienna jak pogoda i ja.
                                                  • usmiech0 Re: Sygnaturka 25.11.05, 22:09
                                                    papatki to "do zobaczenia" z nadzieja na powtórne spotkanie i :)) nie
                                                    zapominajcie o ....uśmiechu
                                                  • mawyr Re: Sygnaturka 25.11.05, 22:51
                                                    usmiech0 napisała:

                                                    > papatki to "do zobaczenia" z nadzieja na powtórne spotkanie i :)) nie
                                                    > zapominajcie o ....uśmiechu

                                                    nawet prze łzy :)
                                                  • florentynka Re: Nie becz! 25.11.05, 23:03
                                                    Mawyr, nie rycz, jesteś facetem!
                                                    A poza tym przyszła uśmiechnięta dziewczyna i przy niej to głupio płakać:)
                                                    Ktotocoto!!!!
                                                    Jak to miło, że się przydaję:) W wolnej chwili spróbuję sobie przypomnieć, do
                                                    czego:)
                                                  • mawyr Re: Nie becz! 25.11.05, 23:06
                                                    Co Ty, ja nie ryczę tylko podpowiadam :))))))
                                                  • florentynka Re: Nie becz! 25.11.05, 23:10
                                                    zajrzałam teraz do słownika frazeologicznego, a tam uśmiechów tysiące:)
                                                    dawno cię nie było na towarzyskim:)
                                                  • mawyr Re: Nie becz! 25.11.05, 23:15
                                                    czasem są takie czasy kiedy wszystko jest niewazne i płyniesz jak dryfujaca
                                                    łajba lub gó.. przyczepione okrętu :((
                                                  • florentynka Re: Nie becz! 25.11.05, 23:16
                                                    wypłynąłeś?
                                                  • mawyr Re: Nie becz! 25.11.05, 23:20
                                                    Jak widzidz, złapałem troche wiatru w zagle, taki fordziak i płne
                                                    samodzielnie :))
                                                  • florentynka Re: Nie becz! 25.11.05, 23:21
                                                    podholować cię trochę? :)
                                                  • mawyr Re: Nie becz! 25.11.05, 23:28
                                                    Nigdy nie odmawiam gdy mie musi sie holowac ;))
                                                  • florentynka Re: Nie becz! 25.11.05, 23:37
                                                    Mawyr, widzę wraca do dobrej formy, może niedługo i holowanie nie będzie
                                                    potrzebne:(
                                                  • mawyr Re: Nie becz! 25.11.05, 23:44
                                                    Forma formą ale wiedza o bliskości holownika daje bardzo dużo :))
                                                  • florentynka Re: Nie becz! 25.11.05, 23:49
                                                    Nie wiem, czy wiesz, ale ktotocoto zgasiła światło. I teraz po ciemku będę
                                                    musiała podjąć ewentualną akcję ratowniczo-holowniczą:)
                                                  • ktotocoto Przydawanie się: 25.11.05, 23:08
                                                    Flo:
                                                    ważniejsze niż do czego jest = komu.
                                                    Nam się bardzo przydajesz.
                                                    Słowo "nam" obejmuje też i moją osobę.
                                                    I:
                                                    nie trać czasu na przypominanie = my pamiętamy i wiemy do czego.
                                                  • florentynka Re: Przydawanie się: 25.11.05, 23:13
                                                    Dzięki za dobre słowa.
                                                    Jutro moje dziecko bierze mnie na rajd po sklepach.
                                                    Jeśli zakupy przebiegną pomyślnie, wrócę ze śliczną zabawką.
                                                    A wtedy będę się mogła wam przydawać częściej:)
                                                  • ktotocoto Nie zapomnieć o uśmiechu: 25.11.05, 23:14
                                                    uśmiech0:
                                                    do zobaczenia.
                                                    I:
                                                    chyba nie zapomnę, bo:
                                                    - albo się uśmiecham ( to wtedy wiem, że się uśmiecham ),
                                                    - albo do/za uśmiechem tęsknię = to wtedy jeszcze bardziej pamiętam, że
                                                    uśmiechy są, istnieją.
                                                  • ktotocoto Zabawka: 25.11.05, 23:20
                                                    Flo chce kupić śliczną zabawkę.
                                                    Pewnie idzie kupować samochód.
                                                    Dużego wyboru życzymy i trudności w podjęciu decyzji ( bo wszystkie będą
                                                    śliczne).
                                                  • florentynka Re: Zabawka: 25.11.05, 23:21
                                                    Zabawka będzie mniejsza, ale zabawniejsza. Flo będzie kupować coś na k.....
                                                  • mawyr Re: Zabawka: 25.11.05, 23:21
                                                    I pełnego portfela :))
                                                  • florentynka Re: Zabawka: 25.11.05, 23:22
                                                    O pełnym portfelu to możemy mówić przed zakupami:)
                                                  • ktotocoto Raz jest: 25.11.05, 23:26
                                                    mawyr:
                                                    kiedyś, tutaj, przytaczaliśmy słowa piosenki:
                                                    "...raz jest słońce a raz pada deszcz...".
                                                    Raz = oznacza, że nie zawsze.
                                                    Nawet, jeśli Ci pada = to:
                                                    pada = chwilowo/przejściowo.
                                                    Tak jest zawsze = więc i u Ciebie tak będzie.
                                                  • ktotocoto Wybór Flo: 25.11.05, 23:30
                                                    Pewnie tak:
                                                    Flo idzie kupować konia na biegunach.
                                                    Koń na biegunach + płyta z piosenką "...konik, z drzewa koń na biegunach..."
                                                    Wspaniały prezent!
                                                    Każdy by taki chciał.
                                                  • florentynka Re: Wybór Flo: 25.11.05, 23:31
                                                    Koń na biegunach jest fajnym pomysłem.
                                                    Każdy powinien go mieć:)
                                                  • mawyr Re: Wybór Flo: 25.11.05, 23:36
                                                    Gdyby ktoś mi powiedział gdzie jest mój koń na biegunach którego kiedys miałem
                                                  • florentynka Re: Wybór Flo: 25.11.05, 23:37
                                                    No jak to? schodami na strych:)))))
                                                  • mawyr Re: Wybór Flo: 25.11.05, 23:48
                                                    lub do piwnicy ale ja pamietam tylko nastepnego właściciela a co dalej to chyba
                                                    Bednarski by rozwiązał ;))
                                                  • florentynka Re: Wybór Flo: 25.11.05, 23:51
                                                    Albo Marlowe
                                                    Kłopoty to też jego specjalność:)
                                                  • ktotocoto Sprawdzę bluzki: 25.11.05, 23:39
                                                    Idę bluzki przeglądać.
                                                    Na jutrzejszy dzień = mam ubrać ładną.
                                                    Ciekawe czy znajdę ładną?
                                                    A jeśli, to:
                                                    gdzie ją znajdę = w szafie czy w brudowniku?
                                                    PApatki
                                                    Potem na balkon wyjdę a jeszcze potem do łóżka wejdę.
                                                    Na forum jutro przyjdę.
                                                  • florentynka Re: Sprawdzę bluzki: 25.11.05, 23:41
                                                    Jak obiecałaś, to gaś. Ale ja jestem sprytna dziewczynka i wiem, gdzie się
                                                    zapala. :)
                                                  • ktotocoto Nadzór: 25.11.05, 23:43
                                                    Flo:
                                                    mój dyżur i nadzór obejmuje.
                                                    Dlatego:
                                                    nie zapalaj!
                                                    Jak masz potrzeby, to = z latarką pod kołdrę.
                                                  • ktotocoto Koń: 25.11.05, 23:46
                                                    Myślę, że mawyr swojego konia do Domu Dziecka przekazał.
                                                    I:
                                                    dzięki temu jakieś dziecko ma trochę mniej choroby sierocej.
                                                  • ktotocoto CIEMNO. 25.11.05, 23:47
                                                    tylko radyjko cicho gra ( na życzenie FLO ).
                                                  • florentynka Re: CIEMNO. 25.11.05, 23:50
                                                    dzięki za radyjko:)
                                                    miło być znowu z wami.
                                                    a latarka pod kołdrą to dla mnie nic nowego:)
                                                  • kabe.wawa Re: CIEMNO ? 25.11.05, 23:53
                                                    O, widzę, że jeszcze tkwicie na posterunku!
                                                  • ktotocoto Re: CIEMNO ? 25.11.05, 23:56
                                                    A ja widzę, że mam poważne kłopoty z utrzymaniem dyscypliny.
                                                  • mawyr Re: CIEMNO ? 25.11.05, 23:58
                                                    Matka Joanna od Aniołów ??
                                                  • florentynka Re: CIEMNO ? 25.11.05, 23:59
                                                    aniołki się rozbrykały dzisiaj
                                                  • florentynka Re: CIEMNO ? 25.11.05, 23:56
                                                    w jakim nastroju jesteś? OK wszystko? pomogły kciuki?
                                                  • kabe.wawa Re: CIEMNO ? 25.11.05, 23:58
                                                    Flo, pomogły. I to bardzo!!!
                                                    Powoli wszystko sie normalizuje, dzis był wypis ze szpitala.
                                                  • florentynka Re: CIEMNO ? 25.11.05, 23:59
                                                    Suuuuuuuuuupeeeeeeeeeeer!!!!!!!!!
                                                    To był okrzyk radości:)
                                                  • kabe.wawa Re: CIEMNO ? 26.11.05, 00:02
                                                    Dzięki.
                                                    Za miesiąc tak naprawdę się okaże, czy ta operacja się powodła.
                                                  • kabe.wawa Re: CIEMNO ? 26.11.05, 00:02
                                                    A teraz już mówię
                                                    DOBRANOC.
                                                  • mawyr Re: CIEMNO ? 26.11.05, 00:08
                                                    Dobranoc, teraz z kazdym dniem bedzie lepiej :))
                                                  • mawyr Re: CIEMNO ? 26.11.05, 00:45
                                                    Nooooooo!! Wszystko śpi?? Rączki na kołderce?? Bo inaczej przyjdzie bobak i was
                                                    zje ;)))
                                                  • florentynka Re: CIEMNO ? 26.11.05, 00:54
                                                    I tylko makary poświęca się za wszystkich i jedną ręką spod kołdry wyciągniętą
                                                    wystukuje bohatersko:) I z tymi bobakami walczy:)
                                                  • mawyr Re: CIEMNO ? 26.11.05, 01:14
                                                    florentynka napisała:

                                                    > I tylko makary poświęca się za wszystkich i jedną ręką spod kołdry
                                                    wyciągniętą
                                                    > wystukuje bohatersko:) I z tymi bobakami walczy:)
                                                    Druga ręką walczy ;)) Jak Ordon na lawecie ;))
                                                  • dorota-zam Re: CIEMNO ? 26.11.05, 00:48
                                                    Flo, kupujesz komputer? Hurra!!! Laptopka najlepiej, mało miejsca zajmuje, a
                                                    ceny już całkiem przystepne miewa. A wygoda jaka - na kanapie można się uwalić
                                                    ( tak jak ja teraz) i po nocy czytać co się dziś działo. Ależ się
                                                    rozszaleliście na noc! Dobranoc!
                                                  • anusia100 Re: CIEMNO ? 26.11.05, 00:50
                                                    cooo??? juz dobranoc ???
                                                    szkoda
                                                  • mawyr Re: CIEMNO ? 26.11.05, 00:52
                                                    Zapomniałaś poogladac Jacusia i Agatkę ??
                                                  • anusia100 Re: CIEMNO ? 26.11.05, 00:55
                                                    Jacus, to byly czasy
                                                  • florentynka Re: CIEMNO ? 26.11.05, 00:56
                                                    Zamykamy nasz teatrzyk....
                                                    Idę spać, dobranoc:)
                                                  • dorota-zam Re: CIEMNO ? 26.11.05, 01:11
                                                    Oj tak, najwyższy czas spać! Widzę, że Anusia się znalazła, super, ale w dzień
                                                    też zajrzysz? Dobrze, że rycerz nas broni i ochrania przed niebezpieczeństwami,
                                                    możemy spać spokojnie. Flo, jak się cieszę, wreszcie będziesz częściej tu
                                                    zaglądać! Teraz to już ostateczne dobranoc, komputer też idzie spać!
                                                  • anusia100 Re: CIEMNO ? 26.11.05, 01:14
                                                    Dorotko, taka mnie slabosc naszla.
                                                  • ktotocoto Ciemno i cicho: 26.11.05, 02:06
                                                    No, a już myślałam, że całą noc będę musiała dyżurować, do łóżek ich zaganiać,
                                                    głośne rozmowy uciszać i słabościom kres dawać.
                                                    Udało się = padli, śpią.
                                                    To jeszcze raz wszystko posprawdzam i pójdę w ich ślady.
                                                  • anusia100 Re: Ciemno i cicho: 26.11.05, 02:18
                                                    Oj Bozenko, nie wszyscy jeszcze spia, ale zycze dobrej nocy
                                                  • hanula1950 już widno! 26.11.05, 09:43
                                                    Światła zapalać nie trzeba. Jest widno, przynajmniej u mnie.Melduję, że konia
                                                    na biegunach nie miałam, a piosenka jest fajna. Witam uśmiech i z uśmiechem.
                                                    Poczta w gazecie działa, tylko na chello nie - cały czas z nimi walczę, dwa
                                                    razy byłam w siedzibie, codziennie ślę listy. Dzwonić nie ma sensu, bo 20 minut
                                                    słucha sie muzyki, radzą konfigurację, ja jestem kumata i wszystko wiem, ale
                                                    oni nie rozumieją, cały czas mówią, że mam pełną skrzynkę, a tak nie jest!
                                                    Powiedzieli, że do poniedziałku będzie działać - poczekamy - zobaczymy, dam
                                                    znać. Ale na gazetę i WP można pisać - działa normalnie! kabe - wiem o
                                                    kulistych akwariach, ale...na razie jedna żyje...A do fryzjera wybieram się w
                                                    przyszłym tygodniu. Będzie kok-banan, ale najpierw koleżanka położy mi farbę,
                                                    bo w zakładzie drogo. Miłego dzionka dla wszystkich!
                                                  • anusia100 Haniu 26.11.05, 10:52
                                                  • anusia100 Re: Haniu 26.11.05, 11:06
                                                    komputer zaczyna starajkowac.

                                                    Haniu, moje @ do Ciebie wracja. wiem o Twoich klopotach z "fachowcami", moze postrasz Federacja konsumentow.
                                                    pozdrawiam
                                                  • hanula1950 Re: Haniu 26.11.05, 14:06
                                                    Anusia - pisz na WP czyli
                                                    hanula1950@wp.pl - tu wszystko działa!Dziękuję ci za radę odnośnie FK - to może
                                                    ich zmobilizuje. Dali sobie 72 godz na usunięcie problemu, o czym mnie
                                                    powiadomili na WP, dziś wieczorem mijają, zobaczymy. Z pownością będą się
                                                    tłumaczyć sobotą i niedzielą...A może masz adres Do Federacji Konsumentów? Będę
                                                    wdzięczna!
                                                  • hanula1950 Re: Haniu 26.11.05, 14:23
                                                    Jutro wybieram się na Plac Konstytucji o 12, zeby zobaczyć, co się będzie
                                                    działo - może być ciekawie, może będą bić albo co? (hi,hi). Zastanawiam się ,
                                                    czy na tę okazję nie założyć mocherowego berecika z antenką. Mam taki w kolorze
                                                    bordo!Do berecika byłaby doczepiona kartka - Nie głosowałam na kaczkę, a do
                                                    antenki - słucham tylko Trójki!
                                                  • anusia100 Re: Haniu 26.11.05, 14:24
                                                    podaje link, bedzie bardzo pomocny
                                                    www.infoobywatel.gov.pl/so/1_5/1_5_1/1_5_1_3/
                                                    z doswiadczenia wiem, ze mozna FK polegac. kilka dni temu po prawie 5 m-cach doszlam swego z ich pomoca.
                                                    powodzenia
                                                  • florentynka Re: CIEMNO ? 26.11.05, 00:51
                                                    Dorotko, jesteś bezkonkurencyjna!!!!!!
                                                    Będzie laptopek
                                                  • krolik-ok JASNO, JASNIEJ, NAJJASNIEJ....................... . 26.11.05, 10:49
                                                    U nas jasno, bialo, puchwo, milo, jakby nawet lekko przedswiatecznie,
                                                    pozdrawiam Was zimowo-sniegowo!!
                                                  • usmiech0 Re: JASNO, JASNIEJ, NAJJASNIEJ................... 26.11.05, 14:33
                                                    :)))))))))))))))))))), trochę głupawo tak się uśmiechać( ponoć nawet głupi nie
                                                    smieje sie bez przyczyny tylko śmieje się jak głupi do sera), ale co mi tam ,
                                                    czy ja muszę być powazna żeby zostać uznaną za mądrą ?
                                                  • usmiech0 Re: JASNO, JASNIEJ, NAJJASNIEJ................... 26.11.05, 15:09
                                                    jak pobudzicie się z poobiedniej drzemki( bo zimowy sen wam chyba nie grozi) to
                                                    też pouśmiechajcie się nawet bez przyczyny( może żebym nie była sama z tym
                                                    nieuzasadnionym uśmiechem) a ja idę pozastanawiać się nad SENSEM ŻYCA( ale
                                                    zabrzmiało to powaznie !!(hi, hi) :)
                                                  • hanula1950 Re: JASNO, JASNIEJ, NAJJASNIEJ................... 26.11.05, 17:40

                                                  • mandy4 "Różowe tabletki 26.11.05, 19:17
                                                    na uspokojenie" Krystyny Jandy leżą obok książki Marka Gaszyńskiego "Czas jak
                                                    rzeka" przy moim łóżku. Często do nich zaglądam przed zaśnięciem.
                                                    Krystyna Janda jest nie tylko doskonałą aktorką ale również pięknie pisze.
                                                    Hanulo polecam Tobie Jej stronę:
                                                    www.krystynajanda.net/?selected=1&action=changeView
                                                    Krystynę Jandę uwielbiam. Jestem właśnie w trakcie czytania książki Marcina
                                                    Grygo i Bartosza Michalaka pt. Krystyna Janda Kameleon - zawodowiec.
                                                    A swoją drogą Hanulo pytanie na czasie - czy Ty kończyłaś kurs szybkiego
                                                    czytania? Z Twojego blogu wynika, ze Ty czytasz jedną książkę dziennie.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • mandy4 Re: "Różowe tabletki 26.11.05, 19:21
                                                    W podanym przeze mnie adresie KJ są również teksty, które my już znamy, min.
                                                    Dlaczego kobiety żyją dłużej.
                                                  • mandy4 Rączki na kołderce 26.11.05, 19:26
                                                    Mam znajomego, który dzwoniąc do mnie wieczorem zawsze kończy rozmowę tymi
                                                    słowami. Mawer może Ty nim jesteś?
                                                  • mandy4 Re: Rączki na kołderce 26.11.05, 19:33
                                                    Przepraszam ma być Mawyr a nie Mawer.
                                                    Wyłączam komputer. Chyba wszyscy się bawią.
                                                    Też wychodzę. Po powrocie się odezwę.
                                                  • hanula1950 Czytanie to moja pasja ! 26.11.05, 19:58
                                                    Czytam bardzo dużo, bo mało sypiam. Często czytam po nocach, przy muzyczce z
                                                    radia...W tym roku już dochodzę do 100. Cztam w metrze, w kolejkach, w zasadzie
                                                    wszędzie. Zawsze mam ze soba aparat fotograficzny i książkę.Czasami oglądając
                                                    jakąś powtórkę w TV itd. Książki, opisane na mojej stronie i w moim blogu
                                                    czytałam, ale niekoniecznie w tym roku. Mam je w zasobach i po prostu polecam.
                                                    Pasję czytania zaszczepiłam córce, z czego jestem bardzo dumna!Stronę Jandy
                                                    znam, często tam zaglądam, ponieważ bardzo ją podziwiam!
                                                  • hanula1950 Re: Czytanie to moja pasja ! 26.11.05, 20:05
                                                    Mama zabraniała mi czytać po 23,a sama też mnóstwo czytała, więc czytałam pod
                                                    kołdrą przy latarce i stąd się wzięły u mnie patrzałki, których nie znoszę!Mam
                                                    szkła kontaktowe, ale w nich nie mogę czytać, bo na razie czytam bez okularów-
                                                    nadal jestem któtkowidzem.
                                                  • nieswietymikolaj ale tu gwarno 26.11.05, 21:45
                                                    Super super A ja mam takie zaległości że nie wiem czy pisać czy czytać ale
                                                    niedługo i ja się ożywię bo coś za rzadko zaglądam Niestety siła wyższa
                                                    Zauważtłem że niektórzy lubią zabawy pod kołdrą To może podkołderkowy fan klub
                                                    założymy hehehe
                                                    KtCt Dziękuję za wpisy I masz u mnie całuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuska
                                                  • nieswietymikolaj ale tu gwarno 26.11.05, 21:45
                                                    Super super A ja mam takie zaległości że nie wiem czy pisać czy czytać ale
                                                    niedługo i ja się ożywię bo coś za rzadko zaglądam Niestety siła wyższa
                                                    Zauważtłem że niektórzy lubią zabawy pod kołdrą To może podkołderkowy fan klub
                                                    założymy hehehe
                                                    KtCt Dziękuję za wpisy I masz u mnie całuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuska
                                                  • ktotocoto Nogi i zęby umyję. 26.11.05, 17:41
                                                    Wbiegłam ( w pracy byłam).
                                                    Umyję nogi i zęby ( to i ręce, niechcąco, się umyją ) i biegnę na przedimieniny
                                                    (Barbary).
                                                    Tam się zaczyna od tortów i napitków.
                                                    Tortów nie lubię. Napitki owszem.
                                                    Śniadania nie jadłam, na obiad nie mam czasu.
                                                    Czy, w tej sytuacji, napitkowanie mi nie zaszkodzi?
                                                    I jakie będą znamiona szkodliwości?
                                                  • ktotocoto Sens życia 26.11.05, 17:47
                                                    Usmiech0:
                                                    Jak mi się zdarzy nad sensem życia dumano-myślenio-zastanawianie = to mi się
                                                    jeszcze gorzej robi.
                                                    Dlatego:
                                                    staram się nie dumać,nie zastanawiać i sens życia pomijać.
                                                    Ale:
                                                    u każdego inaczej = może TY sens znajdziesz i on Cię o sensowności przekona.
                                                  • hanula1950 Re: Sens życia 26.11.05, 18:11
                                                    Miłego przyjątka KTCO! Ja ze słodyczy to najchętniej wybieram śledzika lub
                                                    tatarka!Torty mogą dla mnie nie istnieć, ale de gustibus itd.
                                                  • hanula1950 Re: Sens życia 26.11.05, 18:17
                                                    Moja znajoma Basia nigdy nie przekłada imienin, a więc mam jeszcze trochę
                                                    czasu. Ostatnio u niej też było tylko na słodko. Dobrze, że były też owoce,
                                                    miałam co jeść. Ja to obchodzę urodziny, bo w wakacje wszyscy wyjeżdżają...
                                                  • ktotocoto UPOMNIENIE 26.11.05, 18:18
                                                    W dniu 26 listopada 2005r. po godz.02:06 doszło do naruszenia prawa.
                                                    Dowodem w sprawie jest post:
                                                    anula100 ( z dnia 26 listopada, godz. 02:18 ).
                                                    Anula:
                                                    to Flo miała nadużywać ( z latarką pod kołdrą ).
                                                    Ty miałaś grać rolę zdyscyplinowanej.
                                                    A tu proszę = czort z Ciebie wylazł.
                                                    Mimo to i jednak = PApatki.


                                                  • anusia100 Re: UPOMNIENIE 26.11.05, 20:04
                                                    fakt, zlapalas mnie, ale juz sie usprawiedliwiam.
                                                    zasnac nie moglam, bo doszly do mnie wiesci nt. pewnej mlodej rodzinki. rodzice nie radza sobie ze soba, a dzieci na tym cierpia. pogodzic sie nie moglam, ze mama tych dzieci postepuje w sposob nie godny miana matki. dzieci sa male, bezbronne, przezywaja traume. wszystko dzieje sie w domu, czesto bez swiatkow, a jesli sa, to jest to rodzina-mieszkaja na przeciwko. mama szantazuje tate czym sie da, posluguje sie przy tym dziecmi. w nocy serce mi pekalo, jak pomoc tym dzieciom ?????
                                                    z tego tez powodu pozwolilam sobie naruszyc prawo. tak jestem zdyscyplinowana, ale musilam z kims pogadac.
                                                    papatki
                                                  • mandy4 Re: JASNO, JASNIEJ, NAJJASNIEJ................... 26.11.05, 18:37
                                                    Kiedyś gdzieś przeczytałam piękną myśl B.Pascala: Całe życie ucieka na
                                                    zwalczaniu jakichś przeszkod. Kiedy zaś je przezwyciężymy spokój staje się nie
                                                    do zniesienia. Dla mnie nie do zniesienia jest siedzenie w domu. Całe życie coś
                                                    mnie gna. Czasami zastanawiam się czy to jest normalne i czy ja jestem
                                                    normalna. Wczoraj wróciłam i nie mogę sobie miejsca znaleźć. Chciałabym być
                                                    mężczyzną. Wówczas zmknęłabym mieszkanie na klucz i ruszyłabym w świat. Jest
                                                    tyle miejsc, które chciałabym zobaczyć.
                                                    Miłego wieczoru.
                                                    Ps. Dobrze, ze królik (dzięki Króliku) założył to forum. Mam przynajmniej po co
                                                    wracać do domu gdy zatęsknię za Wami. Internet jest teraz wszędzie dostępny,
                                                    ale najlepiej mi się czyta i pisze w kąciku mojej kuchni.
                                                    Papatki
                                                  • mandy4 do KTCT 26.11.05, 18:40
                                                    Baw się dobrze.
                                                  • mandy4 Witam 26.11.05, 18:43
                                                    nowo przybyłych. Lubię się uśmiechać.
                                                    Podoba mi sie nowa sygnaturka Mawyra.
                                                    Kiedyś ciągle podróżowałam z zielonym kamykiem.
                                                    Ale go zgubiłam i już mi się nie udało znaleźć podobnego.
                                                  • kabe.wawa Re: Mandy, witam... 26.11.05, 22:44
                                                    Mandy, ja też witam wieczorową porą.
                                                    Właśnie wróciłam od Katarzyny.
                                                    W której książce Janda przytaczała słowa swojej matki, że kobieta dopóki zakłada
                                                    pończochy/rajstopy stojąc, dopóty jest młoda - w " Moja droga B." , czy
                                                    "Różowych tabletkach na uspokojenie" ? Nie chce mi sie teraz szukać.
                                                    Bardzo mi się to podobało i pamiętam o tym za każdym razem jak mam założyć
                                                    rajstopy. I wiesz, jestem jeszcze młoda.
                                                  • kabe.wawa Re: Mandy, witam... 26.11.05, 22:48
                                                    Najnowszą książkę Jandy chyba dostanę od Mikołaja.
                                                    Ale nie od nieświętego!
                                                    A Jandę podziwiam i cieszę się, że wreszcie ruszyła ze swoim teatrem.
                                                    Havlicek by się ucieszył, bo kiedyś tym sie interesował. A może on jest w Polsce
                                                    i już wie?
                                                  • ktotocoto Usprawiedliwiono; 27.11.05, 00:39
                                                    anusia100:
                                                    Twoje wyjaśnienia przyjęto i uwzględniono.
                                                    Rozgrzeszenie otrzymujesz.
                                                  • ktotocoto świat się przewraca: 27.11.05, 01:00
                                                    Barbórka była wyprzedzeniowa = bo goście byli ze świata ( a jutro wylatują ).
                                                    Ja byłam z osobami towarzyszącymi = w tym i mężczyzna w wieku średnim.
                                                    Ten mężczyzna nigdy , przenigdy ( ani w młodości, ani w wieku dojrzałaym ani
                                                    teraz = w wieku średnim )nie wypił więcej niż lampkę wina.
                                                    A dzisiaj zachował się tak = jak przewracający świat.
                                                    Tak mnie to zaskoczyło,zdziwiło = że nawet się nie zdenerwowałam.
                                                    Ale:
                                                    ten męźczyzna jest wagi słusznej = a ja...no, wiecie jaka.
                                                    Nie jest łatwo, krasnoludkowi, dźwigać przewracający się świat.
                                                    Jednak:
                                                    wszystko dobrze się zakończyło.
                                                  • ktotocoto Tajemnice alkwy: 27.11.05, 01:03
                                                    mandy:
                                                    wierszyk przesyłam dajej = do znajomych.
                                                    Niech też się nacieszą.
                                                  • ktotocoto róża ipamięć. 27.11.05, 01:06
                                                    szczęśliwatrzynastka:
                                                    dzięki za róże.
                                                    Jeszcze większe dzięki za to, że o nas nie zapominasz.
                                                  • mandy4 światło 27.11.05, 02:00
                                                    Czyżbym dzisiaj ja gasiła światło?
                                                    Jeżeli tak to gaszę.
                                                    Śpijcie spokojnie.
                                                    Pięknych snów życzę i słonecznego poranka.
                                                    Dobranoc.
                                                  • hanula1950 Ostatnio to ja zapalam! 27.11.05, 09:23
                                                    Za oknem ciemno, deszczyk. Ja już zwarta i gotowa ( umyta, ubrana, tapeta na
                                                    twarzy jest, herbatka wypita - zaraz będzie kawusia!). Mam nadzieję, że padać
                                                    przestanie i wyruszę na tę demonstrację, o której wczoraj WAM pisałam.
                                                    W ,,Gwiazdy mają czerwone pazury", ani w różowych na uspokojenie o
                                                    rajstopach=pończochach nic nie ma!Za to w różowych jest fajne stwierdzenie, że
                                                    kobieta do niczego nie powinna sie przyznawać - nawet, jeśli mąż nakryje ją z
                                                    facetem w łóżku należy twierdzić, że faceta się nie zna - to też twierdzi jej
                                                    babcia. Najbardziej mi się podobał felieton o pustym nakryciu na WIGILIJNYM
                                                    stole. Smutny, ale prawdziwy...Rzeczywiście, ten pusty talerz staje się już
                                                    tylko symbolem, bo przecież w dzisiejszych czasach strach kogoś wpuścić do domu!
                                                    Niech ten dzień będzie dla wszystkich pełen radości i uśmiechu!
                                                  • dorota-zam Re: Ostatnio to ja zapalam! 27.11.05, 10:32
                                                    Witam wszystkich w ten szary, deszczowy dzień. Na sazczęście nie muszę dziś
                                                    wychodzić z domu, a do jutra mam nadzieję się wypada, bo rano muszę iść z
                                                    dzieckiem na kontrolę lekarską. Boję się trochę, bo 6 dni łyka antybiotyk, a
                                                    gardło jak bolało tak boli.
                                                    Powiedzcie mi w jakim porogramie otwierają się te pps-y? Bo przesyłki od 13 nie
                                                    mogę otworzyć, innych kilku zresztą też.
                                                  • ktotocoto Wpisy 27.11.05, 12:36
                                                    Nieświęty:
                                                    to ja jeszcze ( kiedyś i jakiś ) wpis zrobię, bo:
                                                    Ty się odwdzięczasz = całuski dajesz.
                                                    A ja bardzo lubię całuski.
                                                    To:
                                                    jeszcze kiedyś całuska dostanę.
                                                    -----
                                                  • ktotocoto Strony 27.11.05, 12:41
                                                    Za radą Mandy = weszłam na stronę K.Jandy.
                                                    A z K.Jandy na strony przez K.Jandy polecane.
                                                    I:
                                                    herbaty nie wypiłam, kawy nie zaparzyłam, na balkonie nie byłam, kwiaty nie
                                                    podlane, brudne buty w przedpokoju, fotel zawalony żelazkowaniem
                                                    = a ja czytam, oglądam = na zwykłe życie nie mam czasu.
                                                    Ale:
                                                    pan w wieku średnim = zaraz mnie do rzeczywistości przywróci = o ziemniaki,
                                                    mięso, sos, surówkę i kompot zapyta.
                                                  • krolik-ok Pierwsza niedziela Adwentu !!! Hura !!! 27.11.05, 12:37
                                                    Wygladam tego dnia jak kania dzdzu, dla mnie wtedy teoretycznie konczy sie
                                                    plucha i smuta jesienna, choc w rzeczywistosci bywa inaczej. Uwielbiam te
                                                    Katarzyny najpierw, potem Barbary, jeszcze wczesniej Zdzislawa/mam przyjaciol z
                                                    dawnych lat o tych imionach, cudne wspomnienia i kontakt do dzis/. Potem
                                                    Mikolaja i mikolajki, u nas tego dnia pojawiaja sie pierwsze dekoracje zimowo-
                                                    swiateczne. Wszystko to trwa nieprzerwanie i codziennie do Trzech Kroli,
                                                    wypadajacych w Wigilie prawoslawnego BN, kiedy do nas zawsze na kolacje
                                                    przychodzi ksiadz po koledzie, aby poswiacic dom i jednoczesnie uczcic pamiec
                                                    mojego niezyjacego Ojca, ktorego byl przyjacielem. Ciut wczesniej sa moje
                                                    urodziny /tak Kabe, trafilas w date , jak w 10 na strzelnicy/. Od konca
                                                    listopada wypiekamy pierniczki, cudowny przepis, po dlugich i ciezkich probach
                                                    zrobienia pierniczkow jak nalezy, zdobylam od przyjaciolki z dziecinstwa/tez
                                                    Basi/, ktorą po latach przerwy, spowodowanych mieszkaniem w Warszawie,
                                                    odzyskalam w starym miejscu. Pierniczki, domy piernikowe, piernikowe ozdoby na
                                                    choinke, ozdobne piernikowe inicjale i zabawki dla dzieci sa prezentami
                                                    swiatecznymi dla bliskich i znajomych Krolika. Mikolaja i Mikolajki najpewniej
                                                    uczcze z moja przyjaciolka idac na Jande w jej nowym teatrze, czy ktos z Was
                                                    juz byl? Mysle, ze nie trzeba byc w Warszawie, zeby slyszec o teatrze Jandy,
                                                    mozna zreszta do Havlicka napisac, moze nie skasowal poczty. Moze
                                                    przedstawienie nie pokryje sie w czasie z zapaleniem choinki przed Palacem,
                                                    chcialabym to zobaczyc, tymbardziej, ze przyjezdza na kilka dni nasz
                                                    zaprzyjazniony Szymonek i jest przewidywana schadzka z nim przy choince.

                                                    Tak wiec rozpoczal sie najwspanialszy i najpiekniejszy czas w roku !!! Hura !!!
                                                    Zycze i Wam milego okresu oczekiwania i przygotowania do tych pieknych swiat.
                                                    Od dzis sprzedaja juz swiece w kosciolach, malo, ze sa na szczytny cel, to
                                                    jeszcze sa wyjatkowo dobrego gatunku, pala sie dlugo i nie kapia.

                                                    Przepis na pierniczki i piernik napisac ? Jest gwarantowany w 200 % !!
                                                  • dorota-zam Re: Pierwsza niedziela Adwentu !!! Hura !!! 27.11.05, 12:54
                                                    No chyba w tym roku to plucha się dopiero zaczyna? Ale zawszeć tzreba mieć
                                                    nadzieję, że nie będzie jej za dużo! Przepis na piernik i pierniczki bardzo
                                                    proszę, co prawda u mnie w lodówce już od początku listopada leżakuje
                                                    piernikowe ciasto, ale ponieważ jest podżerane przez moje potwory, to chętnie
                                                    zrobię jeszcze inne, zwłaszcza, że nie piekłam jeszcze pierników, więc nie
                                                    zaszkodzi rózne przepisy przetestować!
                                                    Choinkę pod pałacem widziałam na zdjęciu Hanuli, nie wygląda zbyt zachęcająco,
                                                    paskuda po prostu, więc jakoś mnie nie ciągnie aby ją oglądać, chociaż na
                                                    schadzkę z Królikiem to mogę się nawet pod taką choinkę wybrać, zwłaszcza, że
                                                    ciągle mam od KTCT te felietony Twojego sąsiada, a tam mam nieco bliżej niż do
                                                    Królikowa!
                                                  • krolik-ok Re: Pierwsza niedziela Adwentu !!! Hura !!! 27.11.05, 13:43
                                                    No , Doro, jesli to Twoj debiut piernikowy, to podaje przepis natychmiast, bo
                                                    moj debiut wspominam do dzis, smiejac sie do lez. To bylo chyba 20 lat temu,
                                                    kiedy dziecko bylo malenkie, tez zrobilismy z jej ojcem ciasto w listopadzie,
                                                    tez trzymalismy je w lodowce, potem, jakis czas przed BN upieklismy i kiedy w
                                                    swieta chcielismy je zjesc, to po pierwsze nie wychodzilo z brytwanki, po
                                                    drugie bylo twarde, jak kamien i w koncu przyrodni brat mojego dziecko poszedl
                                                    na podworze/to bylo w Warszawie/ , skakal po brytwance, tak, ze w koncu wybil z
                                                    niej jakos ten piernik, krory byl jeszcze twardszy , niz przypuszczaliscy, wiec
                                                    Filip nawet nie mogl go rozdrobnic ptakom, tylko zazostawil na trawniku w
                                                    calosci. Do dzis pamietam tez, jaki byl droki, ile kg miodu, masla, orzechow.,
                                                    bo chcielismy tak porzadnie tradycje podtrzymac....Potem mialam uraz do
                                                    piernikow i wszelkich przepisow, ktore mi dawano, a wszystko do czasu, az nie
                                                    wrocilam do Wesolej i od Basi z dziecinstwa nie dostalam tego oto przepisu:

                                                    CIASTO NA PIERNICZKI TUCHOLSKICH:
                                                    100 gr margaryny
                                                    250 gr miodu
                                                    125 gr cukru
                                                    przyprawa do piernikow
                                                    w/w skladniki podgrzac w garze, nie gotowac !!
                                                    ostudzic , dodac 500 gr maki, szczypte soli, 1-2 lyzki prawdziwego kakao, 2
                                                    lyzeczki proszku do pieczenia i 1 jajko,
                                                    wyrobic ciasto, zeby bylo zwarte i swiecace jak dobrze wygnieciona plastelina.
                                                    Mozna odlozyc na zas, ale tez mozna rozwalkowywac na grubosc palca lub cieniej
                                                    i wycinac pierniczki odrazu.
                                                    Piec na blasze w dobrze rozgrzanym piekarniku na zloty kolor. Odkladac na tace
                                                    i talerze, pierniczki sa do jedzenia najlepsze po 2- 3 tyg. od upieczenia, ale
                                                    barrddzzoo dobre sa zawsze - zaraz po wyjeciu z pieca i na wiosne, jesli
                                                    zostana, w co watpie. Potem sie lukruje, ozdabia dekoruje, a tego nie da sie
                                                    opisac, to trzeba zobaczyc. Moge tylko sluzyc przepisem na najprostszy
                                                    LUKIER: bialko jajka plus cukier puder trzec migserem do uzyskania masy o
                                                    konsystencji gestej smietany, do tego dodaje sie barwniki spozywcze i tak
                                                    otrzymuje lukier w kilku-kilkunastu kolorach.
                                                    Przepis na wspanialy przepis na duzy piernik podam pozniej, bo nie musi kruszec.


                                                  • krolik-ok Re: Pierwsza niedziela Adwentu !!! Hura !!! 27.11.05, 13:47
                                                    Aha, zapomnialam napisac, ze z tej ilosci ingrediencji otrzymuje sie tylko
                                                    garstke pierniczkow, wiec Jaga robi ciasto w wielkim garze od bigosu, dajac 4,
                                                    moze nawet 5 - krotna ilosc skladnikow. No ale moze sprobujce zaczac od garstki
                                                    i wtedy zdecydujecie, czy warto te ilosc zwielokrotnic. Zycze powodzenia.
                                                  • hanula1950 Re: Pierwsza niedziela Adwentu !!! Hura !!! 27.11.05, 20:36

                                                  • hanula1950 Re: Pierwsza niedziela Adwentu !!! Hura !!! 27.11.05, 20:41
                                                    A jeszcze raz się odzywam, poszłam, tym razem dzienną porą pod nasza metalową
                                                    choinkę,jej zdjęcia też będą. Treaz muszę pomyśleć, jak te zdjęcia skomentować.
                                                    To będzie jurto, bo jutro też jest dzień!
                                                  • nieswietymikolaj Krakwska porażka 27.11.05, 20:42
                                                    Z nikim się nie spotkałem w Krakowie Trochę mi żal Po co się było umawiać Ale
                                                    był jarmark krakowski ogólnie nie nudziłem się choć solo wyślę wam parę zdjęć
                                                  • florentynka Re: Jaka porażka? 27.11.05, 20:47
                                                    Porażka co najwyżej towarzyska, na pewno nie krakowska. Mam nadzieję, że to nie
                                                    do Krakowa się zraziłeś?
                                                  • nieswietymikolaj Re: Jaka porażka? 27.11.05, 20:51
                                                    Kraków to ja kocham ale nie lubie być wystawiony Wstałem o czwartej rano
                                                  • florentynka Re: Jaka porażka? 27.11.05, 21:02
                                                    Mikołaj, umówiłeś się po prostu z niewłaśiwymi ludźmi:)
                                                  • nieswietymikolaj Re: Jaka porażka? 27.11.05, 21:11
                                                    Właśnie i dlatego spierniczyłem popierniczyłem i pienicze trzy po trzy Teraz
                                                    tylko w warszawie będę się umawiał
                                                  • dorota-zam Re: Jaka porażka? 27.11.05, 21:42
                                                    No i do słusznych wniosków doszedłeś NŚM, należy się umawiać we właściwym
                                                    miejscu (Warszawa!) i z właściwymi ludźmi (czyli obywatelami Królikowa!). My
                                                    Cię nie zawiedliśmy!!!
                                                  • nieswietymikolaj Re: Jaka porażka? 27.11.05, 21:12
                                                    Ac po za tym marsz na pocztę
                                                  • hanula1950 Re: Jaka porażka? 27.11.05, 21:31
                                                    Ja też pierniczę, bo nie lubię pierników! W zasadzie nic ze słodyczy nie lubię,
                                                    ale man dla WAS na jutro u mnie w blogu fajne zdjęcia z dzisiejszej manify!
                                                    Było fajnie-wszystko jutro opiszę-Oglądałam z innych miast sprawozdania w TV -
                                                    NIE BYŁO CIEKAWIE! ZAPRASZAM JUTRO DO SWOJEGO BLOGU- będzie sprawozdanie. A
                                                    tymczasem zachwyciłam się jak zwykle ,,Wideoteką dorosłego człowieka!
                                                  • ktotocoto Dalej byś sądził: 27.11.05, 21:21
                                                    Nieświęty:
                                                    Przykro mi i zniesmaczona jestem.

                                                    Korzyść z tego taka, że:
                                                    gdyby nie to, że Cię w balona zrobiono = dalej byś sądził, że to fajne i
                                                    wiarygodne osoby.
                                                    P.S.
                                                    Kraków jest piękny, ale:
                                                    wycieczki to raczej do Warszawy Ci polecam ( lub z Warszawą do Kazimierza albo
                                                    z Warszawą obojętnie gdzie).
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dalej byś sądził: 27.11.05, 21:28
                                                    I tak właśnie będę robił Zdjęc jeszcze doślę
                                                  • florentynka Re: Jakie piękne obrazki! 27.11.05, 21:33
                                                    Poproszę o jeszcze:)
                                                    Nieświęty, nie masz ochoty wyskoczyć na dzień do Krakowa?
                                                    No dobra, nie bij:)
                                                  • ktotocoto Pomaszerowałam: 27.11.05, 21:34
                                                    Na pocztę i poszłam i wróciłam.
                                                    Zdjęcia mam.
                                                    Wszystko na nich cudne ( remonty i renowacje pominełam).
                                                    Ale najcudniejszy jesteś Ty ( w kapeluszu).

                                                    Te wszystkie osoby, które Cię zawiodły:
                                                    dużo straciły = w Twoich objęciach nie były ( choć mogły ).
                                                    Myślę, że większą stratę ponieśli ci, co nawalili = Ty jedynie zmęczenie i
                                                    zawód masz a oni/one STRACILI SZANSĘ.
                                                  • ktotocoto I czasem: 27.11.05, 21:37
                                                    I czasem tym nawalankom nie wysyłaj swego zdjęcia ( z kapeluszem w Krakowie ).
                                                    Jakaś kara musi być!
                                                  • florentynka Re:Fajnie 27.11.05, 21:40
                                                    Fajnie popatrzeć na fajnego faceta w fajnym mieście:)
                                                  • dorota-zam Flo 27.11.05, 21:45
                                                    i jak laptop? Już od siebie klikasz z nowego nabytku, czy nadal z pracy?
                                                  • florentynka Re: Kupiłam!!!! 27.11.05, 21:47
                                                  • florentynka Re: Kupiłam!!!! 27.11.05, 21:49
                                                    Z wrażenia za szybko wysłałam. Teraz klikam z pracy, ale w domu czeka cudo.
                                                    Teraz muszę tylko internet założyć:)

                                                  • dorota-zam Re: Kupiłam!!!! 27.11.05, 21:59
                                                    Gratulacje!!! Niech dobrze służy!!! Fajna zabaweczka? TO faktycznie tylko
                                                    internetu do szczęścia brakuje!
                                                  • dorota-zam Re: Pierwsza niedziela Adwentu !!! Hura !!! 27.11.05, 20:42
                                                    No Króliczku, pierniczki upieczone, ale aby była odpowiednia gęstość ciasta
                                                    musiałam dosypać 2 szkl. mąki! Teraz odkułam od blachy (nie posmarowałam jej
                                                    przed pieczeniem) i póki co są raczej twarde, zmiękną z czasem? Są śliczne, bo
                                                    powycinaliśmy (młodsze dziecko pomagało - uwielbia wycinanie ciasteczek)
                                                    gwiazdki, choinki, aniołki! Wyszły 3 blachy!
                                                  • krolik-ok Re: Pierwsza niedziela Adwentu !!! Piernikowanie!! 27.11.05, 20:58
                                                    Ja piernicze
                                                    Ty pierniczysz
                                                    On pierniczy
                                                    My pierniczymy
                                                    Wy pierniczycie
                                                    Oni piernicza



                                                    Zmiekna za pare dni, za 2 tyg. beda juz calkiem ok, a do swiat, to juz nie
                                                    wspomne. My nie smarujemy blachy masle, bo pierniczki sa tluste same w sobie.
                                                    Zapomnialam Ci napisac, ze trzeba piec do momentu az zmatowieja, a zdejmowac
                                                    gorace, musisz miec jakas lopatke, bo potem rzeczywiscie trzeba odkuwac. Juz
                                                    dzis mozesz jednak sprobowac jakie sa wspaniale w smaku!!
                                                  • dorota-zam Re: Pierwsza niedziela Adwentu !!! Piernikowanie! 27.11.05, 21:39
                                                    JA pierniczę - na pewno!
                                                    Na razie są tak twarde, że trudno je pogryźć (ale spróbowaliśmy zanim
                                                    stwardniały, pyyycha) i tylko boję się, że to dlatego, że było aż o tyle więcej
                                                    mąki? I teraz nie wiem co robić, czy czekać aż zmiękną i ewentualnie zrobić
                                                    więcej, czy zrobić duuuużo od razu i czekać? Zaryzykować? No co robić? Doradź
                                                    Króliczku!
                                                  • krolik-ok Re: Pierwsza niedziela Adwentu !!! Piernikowanie! 27.11.05, 21:51
                                                    Poczekaj do jutra, wroci moje dziecko z zajec w terenie, to je spytam, jakz ta
                                                    maka, moze zawsze wsypuje wiecej, niz jest w przepisie, tylko ja o niczym nie
                                                    wiem, po prostu tego nie pamietam. Ale na pewno przez pierwsze chyba 2 tyg. po
                                                    upieczeniu sa takie, jak piszesz, dlatego pierniki robisie duzo, duzo
                                                    wczesniej. Przywolaj mnie tu jutro, a jeszcze lepiej Jage, ona bedzie caly
                                                    dzien w domu.
                                                  • dorota-zam Re: Pierwsza niedziela Adwentu !!! Piernikowanie! 27.11.05, 22:01
                                                    OK, jutro na gg się zgłoszę i dopytam!
                                                  • ktotocoto Dopowiadam: 27.11.05, 22:16
                                                    Ta ładna bluzka była w brudowniku.
                                                    Więc do pracy poszłam w bluzce średniej.
                                                    A po pracy ( na imieniny) to już w brzydkiej musiałam pójść, bo:
                                                    ładna dalej w brudowniku była a średnia mi się przepociła.
                                                    Ale:
                                                    jutro na Stare Dobre Małzenstwo w ładnej bluzce idę ( bo drogę z brudownika na
                                                    wieszak ładna bluzka już przeszła ).
                                                  • ktotocoto K. i k. 27.11.05, 22:19
                                                    Cieszę się, że Flo będzie komputerowo-całodobowa.
                                                    Ale:
                                                    nie wiem co z tym koniem, którego każdy powinien mieć?
                                                  • ktotocoto Moje nerwy 27.11.05, 22:26
                                                    I:
                                                    jak na moje nerwy, to = Sławka zbyt długo nie ma.
                                                    Może swą zwykłą trasę samochodową ( np. na Śląsk ) - pieszo pokonuje?
                                                    Czy ktoś wie kiedy mu PZU wypłatę zrobi?
                                                    PApatki
                                                  • mandy4 Re: K. i k. 27.11.05, 22:43
                                                    Flo gratuluję zakupu laptopa.
                                                    Jak mi się komputer zepsuł też myślałam o takim zakupie. Ale skoro udało się
                                                    pewnemu panu go naprawić to zrezygnowałam.
                                                    Konia na biegunach pod choinkę mężczyźnie mojego życia kupuję.
                                                    Już oglądałam. Piękne są. Szczególnie jednego sobie upodobałam. Cały brązowy z
                                                    piękną grzywą i ogonem. Tylko, ze on raczej dla mnie się będzie nadawał bo jest
                                                    dość duży. Okazało się, że konie na biegunach dzielą się na trzy rodzaje
                                                    (wysoki, średni i niski). Muszę czekać aż te niskie dostarczą do sklepu.
                                                  • mandy4 NSM 27.11.05, 22:32
                                                    też na pocztę pomaszerowałam i zawiedziona wróciłam.
                                                    Zdjęcia do mnie nie dotarły. A tak bym chciała Ciebie w kapeluszu zobaczyć.
                                                    Pomyślisz o mnie? Będę się cieszyć. Przy okazji serdecznie dziękuję za lufki.
                                                    Ale byłam zaskoczona. Spodziewałam się zobaczyć lufki podobne do tych, które
                                                    tak dużo uroku KTCT dodają. Zdradź mi jeszcze gdzie te lufki w oryginale mogę
                                                    zobaczyć?
                                                    Dzisiejsza Wideoteka wywołała u mnie nostalgiczny nastrój. Piosenek Grechuty
                                                    cały dzisiejszy wieczór słucham. Piękne i przywołujące miłe wspomnienia.
                                                    Ukazała się pełna dyskografia piosenek Marka Grechuty (15 płyt CD - 340
                                                    utworów). Chyba sprawię sobie prezent pod choinkę i je kupię. Trochę drogi, bo
                                                    ok. 200 zł ale "Swiecie nasz" wart jest tego.
                                                    Króliczku dziękuję za przepis na pierniki. Jutro sie zabieram za ich pieczenie.
                                                  • ktotocoto Re: NSM 27.11.05, 22:42
                                                    Mandy:
                                                    sprawdziłam do kogo wysłał a do kogo nie, i:
                                                    widzę, że wysłał tylko pierwszą transzę.
                                                    Teraz pewnie się myje ( brudy świata zmywa ) a potem:
                                                    - albo drugą transzę pośle albo się upije.
                                                    W przypadku upicia = zdjęcia jutro.
                                                  • ktotocoto Nie mam!!!!!!!!! 27.11.05, 22:45
                                                    Nie mam tego co się wkłada do lufki = zabrakło!!!
                                                    Jak mogło zabraknąć?
                                                    Jak to się stało?
                                                    Dlaczego?
                                                    I co teraz?
                                                    Im bardziej nie ma - tym bardziej się chce!!!
                                                    Oj!
                                                  • mandy4 Re: Nie mam!!!!!!!!! 27.11.05, 22:53
                                                    KTCT jesteśmy w podobnej sytuacji. Ja mam piękną szklankę do piwa od brata a
                                                    nie mam co do niej nalać. I co na nia spojrzę - tym bardziej mi się chce. A
                                                    żadnego sklepu otwartego o tej porze w okolicy nie ma. Smakiem się obędę i
                                                    herbatkę truskawkową sobie w tej szklance zrobię.
                                                  • mandy4 Re: Nie mam!!!!!!!!! 27.11.05, 22:59
                                                    i martwię się też o Sławka.
                                                    Mógłby nas chociaż poinformować jak jego sprawy wyglądają
                                                    bo przecież obie się martwimy tą kradzieżą samochodu.
                                                    Sławku odezwij się.
                                                  • ktotocoto Re: Nie mam!!!!!!!!! 27.11.05, 23:03
                                                    Mandy:
                                                    i tak masz lepiej, bo:
                                                    materiał zastępczy wlejesz do szklanki.
                                                    A ja to co mam zrobić?
                                                    Jaki jest materiał zastępczy?
                                                    @ = masz.
                                                  • florentynka Re: Nie mam!!!!!!!!! 27.11.05, 23:06
                                                    Szkoda, że jesteście tak daleko, dziewczyny. Przysiadłabym z wami, napiła się
                                                    piwa, nawdychała się dymu:)
                                                  • kabe.wawa Re: Ja mam!!!!!!!!! 27.11.05, 23:11
                                                    Dziewczyny, zapraszam do siebie, mam żywca i warkę strong.
                                                    Ale narobiłyście mi apetytu!
                                                    Ale do lufki, ktct, nie mam nic, bo u nas tego nie uświadczysz.
                                                  • ktotocoto Z dziką rozkoszą!!! 27.11.05, 23:12
                                                    Flo:
                                                    my z Tobą zawsze i z dziką rozkoszą.
                                                    Pozwolę sobie przypomnieć Ci, że:
                                                    ja w pokoju nie paliłam = wybierałam Ciebie a nie papierosy.
                                                    A teraz:
                                                    Ciebie nie ma ( i jeszcze kilku osób ), papierosów nie ma = życie jest ciężkie
                                                    i bez uroków.
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Na trasie: 27.11.05, 23:16
                                                    kabe.wawa:
                                                    na trasie od.... do Ciebie chyba coś kupię.
                                                    A palić będę na balkonie ( drzwi balkonowe zamknę = w pokoju nie będzie
                                                    śmierdzieć).
                                                    To takie różowe sny, ale:
                                                    miło nam, że można liczyć na Twą gościnę.
                                                  • mandy4 A ja mam pomysł 27.11.05, 23:31
                                                    dziewczyny. Może byśmy w przyszłym roku zrobiły spotkanie w Świnoujściu?
                                                    Właściwie to Neptun mi to podpowiedział. Rekonesans już zrobiłam. Nawet kwaterę
                                                    u pewnego miłego pana znalazłam gdzie z powodzeniem możemy noclegi
                                                    zarezerwować. Niedrogo - 20 zł poza sezonem, blisko morza, plaża piękna,
                                                    ścieżek rowerowych mnóstwo. Co prawda po niemieckiej stronie - byłam, widziałam
                                                    i już nas tam widziałam na rowerach i bez. Ahlbeck, Heringsdorf i Bansin byśmy
                                                    zwiedziły (urocze miasteczka). Po Świnoujściu również można pojeździć, a
                                                    wieczorem miło spędzić czas w Swarożycu (cudowne małżeństwo jest gospodarzami
                                                    tej kawiarni) i grającej fontanny posłuchać. Pomyślcie o tym a ja się wszystkim
                                                    w przyszłym roku zajmę.
                                                    Kabe myślami jestem u Ciebie. Nawet smak piwa czuję.
                                                    KTCT już zaglądam na pocztę.
                                                  • ktotocoto Re: A ja mam pomysł 27.11.05, 23:34
                                                    Mandy:
                                                    świetnie = ja chętnie.
                                                    Ale:
                                                    co to znaczy w przyszłym roku?
                                                    Tak pytam, bo:
                                                    czy ja wytrzymam np. do września?
                                                  • kabe.wawa Re: A ja mam pomysł 27.11.05, 23:36
                                                    A może długi majowy weekend?
                                                  • kabe.wawa Re: A ja mam pomysł 27.11.05, 23:38
                                                    Nie wiem jak u mnie będzie z latem, musze brac pod uwagę różne sprawy. Na pewno
                                                    w moim przypadku odpada czerwiec i do 15 lipca.
                                                  • ktotocoto Ja się zgadzam: 27.11.05, 23:47
                                                    Ja się zgadzam na każdy termin ( jeśli z wyprzedzeniem podany ).
                                                    A teraz muszę ( szybko ) zasnąć.
                                                    Bo jeśli mi się to nie uda:
                                                    będę musiała ( szybko ) na stację benzynową gnać.
                                                    Przeszkodą jest i to, że:
                                                    nie wiem gdzie mi się podział ten ciepły, zielony, rozciągnięty dres = strój
                                                    dyżurno-bieganiowo-stacjowy.
                                                  • florentynka Re: Ja też się zgadzam 27.11.05, 23:53
                                                    Na wszystko się zgadzam.Tylko do tego lata bardzo daleko.
                                                    Może zimowo-śnieżnie uda nam się gdzieś pojechać.
                                                    Lasy mazurskie?
                                                  • mandy4 Re: Ja też się zgadzam 28.11.05, 00:01
                                                    Pod uwagę biorę pierwsze dni lub pierwszą dekadę maja.
                                                    Też już do spania się szykuję. Spokojnej nocy Wam życzę
                                                    i papatki przesyłam.

                                                  • a_ska1 Jak pięknie 28.11.05, 07:05

                                                  • a_ska1 Re: Jak pięknie 28.11.05, 07:09
                                                    no właśnie, tak pięknie za oknem, że z wrażenia za szybko wysłałam!
                                                    Herbatkę (truskawkowo-waniliową) popijam
                                                    i podziwiam widoki zimowe.
                                                    Ale dużo czytania mam, nie prożnowaliście w weekend :)
                                                    Wstawać śpioszki!
                                                    :)))
                                                  • a_ska1 Re: Jak pięknie 28.11.05, 07:28
                                                    Zdjęcia z Krakowa obejrzałam sobie .
                                                    A gdzie im tam do zdjęć z Warszawy!
                                                    pamiętacie?
                                                    Barbakan z Flo,
                                                    Pl. Zamkowy z 99b2 i motorem,
                                                    NSM golonką i piwem?
                                                    i wszystkie pozostałe, na których widać uradowane buźki :)
                                                    I jak towarzystwo dopisało!
                                                    Z całym szacunkiem dla Krakowa -
                                                    Warszawa górą.

                                                    Nie znam osobiście, ale mnie NSM kojarzy się z bardzo wesołym facetem.
                                                    A z Krakowem w tle jakoś tak mało wesoło się prezentuje...

                                                  • hanula1950 Re: Jak pięknie 28.11.05, 08:10

                                                    --Witam!Warszawa górą - tak jest! nieświęty jest świetny, ale przecież my
                                                    wszystkie też jesteśmy super i ekstra! Z Królikiem na czele! Sławka nie znam!
                                                    (żałuje...ale może kiedyś poznam). Donoszę WAM, że zdjęcia ze wczorajszej
                                                    manify i jej opis są już w moim blogu
                                                    haneczka1950.blox.pl
                                                    Zapraszam do oglądania i komentowania!
                                                    Zdjęcia metalowej konstrukcji, zwanej szumnie choinką, będą jutro, bo dzis nie
                                                    mam czasu na ich obróbkę.Miłego, dobrego dzionka!
                                                    Ale wkoło jest wesoło!
                                                  • hanula1950 Re: Jak pięknie 28.11.05, 08:23
                                                    nieswiety- ja właśnie wróciłam z poczty i melduję, że fotki do mnie doszły,
                                                    bardzo ci dziękuję! Dobrze jest przypomnieć sobie miejsca, w których kiedyś się
                                                    było i powspominać...W związku Krakowem donoszę, że:1) zdjęcie pod pomnikiem
                                                    wieszcza posiadam 2) świetnie ci w kapeluszu 3) grzaniec galicyjski jest ekstra!
                                                    Przydałby się na dziś, bo zimno.Ale, jak na razie, słoneczko świeci i cieszą
                                                    się dorośli i dzieci!
                                                  • hanula1950 Re: Jak pięknie 28.11.05, 08:25
                                                    Zapomniałam napisać, że zdjęcia są w kategorii Warszawa.Skleroza....ponoć nie
                                                    boli...
                                                  • nieswietymikolaj Re: Jak pięknie 28.11.05, 08:52
                                                    Mandy wyślę jeszcze raz No cóż fotki są jakie są Było pochmurno i z kim się
                                                    smiać? Ale Kraków zawsze mnie Cieszy Z Flo do Krakowa się wybiorę
                                                    Lufki wszyscy zobaczą jak się spotkamy w Częstochowie I też będzię fajnie
                                                  • nieswietymikolaj Re: Jak pięknie 28.11.05, 09:05
                                                    Flo dla Ciebie zrobię sobie zdjęcie tylko w kapeluszu
                                                  • mandy4 Re: Jak pięknie 28.11.05, 12:07
                                                    NŚM bardzo dziękuję za zdjęcia. Dostałam z nawiązką bo aż trzykrotnie. W
                                                    kapeluszu wyglądasz super i bardzo męsko. Kraków jak zawsze piękny. Jeżeli w
                                                    przyszłości wybierałbyś się z Flo do Krakowa, to pomyślcie również o mnie.
                                                    Chętnie z Wami pojadę.
                                                    Życzę wszystkim miłego dnia.
                                                    Ps. Parmesan nie zasypało Ciebie? Właśnie usłyszłam w radiowej Trójce, że w
                                                    Niemczech obfite opady śniegu.
                                                    Przesyłam papatki.
                                                  • hanula1950 Re: Jak pięknie 28.11.05, 17:15

                                                  • slawek004 Jak pięknie 28.11.05, 20:42
                                                    było dzisiaj w Wielkopolsce. Delikatne srebro i biel śniegu na gałęziach drzew.
                                                    A w P. szaro i smutno :(
                                                    Dobrej nocy !!!
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Jak pięknie 28.11.05, 22:05
                                                    Witam wszystkich seredecznie.
                                                    Niezbyt często bywam ostatnio na forum, mam ostatnio troche gorsze dni. Jakoś
                                                    moja szczęśliwa 13 nie bywa dla mnie ostatnio zbyt łaskawa ;)
                                                    KTCT dziękuję za ciepłe pozdrowienia i za to, że pamiętasz o mnie.
                                                    Cieszę się, że róże podobały się.
                                                    Dorotko, PPS-Y otwiera sie przez program POWER PAINT - ale to już pewnie
                                                    wiesz :)
                                                    Mandy, pomysł z pozasezonowym wyjazdem nad morze też bardzo mi się podoba :)
                                                    Jestem za!
                                                    Serdeczne pozdrowionka i papatki ( z licencją )
                                                  • szczesliwatrzynastka Kapelusz Nieświętego 28.11.05, 22:09
                                                    Nieświęty, czy ja też moge prosić nieśmiało o Twoje zdjęcia w Kapeluszu?
                                                  • dorota-zam Trzynastko 28.11.05, 22:44
                                                    dziękuję, nie wiedziałam, jakoś nikt dotąd nie zauważył mojego nieśmiałego
                                                    pytanka. Zaraz zagonię dziecko do roboty i będę mogła sobie pooglądać przesyłki
                                                    wreszcie! Ja tam już dawno straciłam wiarę w to, że 13 jest szczęśliwa, dla
                                                    mnie nie, może dlatego, że w dodatku był to piątek???
                                                  • dorota-zam Mandy 28.11.05, 22:47
                                                    piekłaś Królikowe pierniczki? Ciekawa jestem jak wyszły? Moje są na razie
                                                    twarde jak kamienie, chociaż jednego właśnie próbowałam zjeść i było jakby ciut
                                                    łatwiej niż wczoraj, czy to fakt, czy nadzieja? No nic, pożyjemy, zobaczymy,
                                                    Królik nic a nic nie chce mnie pocieszyć!
                                                  • mandy4 Re: Mandy 28.11.05, 23:07
                                                    Doroto ja Ciebie pocieszę. Pierniczki zmiękną. Gwarantuję. Też kiedyś upiekłam
                                                    takie twarde. Zamknęłam je w pudle z pokrywką. Po trzech tygodniach były
                                                    doskonałe - pulchne i pachnące.
                                                    Moje dzisiejsze plany uległy dużym zmianom. Papiery u lekarzy zbierałam. Zajęło
                                                    mi to sporo czasu i pieczenie pierników przesunęłam na inny dzień.
                                                  • ktotocoto Koncert: "Wyśpiewać poezję " [ VIII ]. 28.11.05, 23:24
                                                    Na corocznym spotkaniu [VIII] z A.Poniedzielskim i Starym Dobrym Małżeństwem
                                                    przypomnieli mi np.

                                                    - "...kochamy przeszłość, panicznie boimy się przyszłości i zupełnie nie
                                                    radzimy sobie z teraźniejszością .." ( tak Dostojewski mówił o Polakach ),

                                                    - "... jak trzeba, jak można a jak chce się żyć ..." ,

                                                    - albo "...gdy skrzydłem cię musną, już jesteś ich bratem. Anioły,
                                                    bieszczadzkie anioły...",

                                                    - "...będziemy smucić się starannie..."

                                                    - i jeszcze o panu, z którym się idzie na wrzosowiska.

                                                    Cudnie było z nimi ( i ze słowami Stachury )wieczór spędzić.
                                                  • ktotocoto Przed dobrymi: 28.11.05, 23:29
                                                    Szczęśliwatrzynastka:
                                                    dnie dobre ( i dni super ) zawsze poprzedzają te głupie dni niżowe.
                                                    Rozumiem, że jesteś na etapie niżu = czyli wyż przed Tobą.
                                                    Papatki.
                                                  • mandy4 Re: Przed dobrymi: 28.11.05, 23:37
                                                    Pożegnam się już z Wami.
                                                    Jutro dalszy dzień biegania za papierami a potem biegiem na pociąg.
                                                    A później dotyk ciepłych łapek mojego ukochanego mężczyzny.
                                                    Idę spać. Dobrej nocy wszystkim.
                                                    Odezwę się w środę wieczorem lub w czwartek.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Makatki 28.11.05, 23:42
                                                    Mandy:
                                                    Makatki też były.

                                                    Obiecuję:
                                                    listopad 2006r. - Wyśpiewać Poezję [IX] - idziesz ze mną.
                                                    Kupię Ci bilet, odstąpię Ci swoje łóżko, ugotuję obiad, zrobię kolację.
                                                    Tylko ciastka od specjalisty będą.

                                                    Musisz to usłyszeć i zobaczyć!

                                                    Było pięknie = tak:
                                                    koncert od 18:00 do 20:00.
                                                    A od 20:00 do 22:00 śpiewali na bisy ( i cała sala - głośno, ładnie - z nimi ).
                                                    A ładnie, bo:
                                                    dużo młodzieży z Liceum Muzycznego i Akademii Muzycznej= oni potrafią.
                                                  • ktotocoto Śląsk/Wielkopolska 28.11.05, 23:48
                                                    Ja Sławka na Śląsku szukałam - a on w innych stonach balował!
                                                    Dlatego go nie znalazłam!
                                                    Ale:
                                                    skoro w Wielkopolsce tak pięknie - to dobrze, że Sławek na Śląsk nie pojechał.
                                                  • ktotocoto Parmesan: 29.11.05, 00:01
                                                    Ty widzisz co się dzieje?
                                                    Zdjęcie Nieświętego ( tylko w kapeluszu ) otrzymasz.
                                                    Tak sądzę, bo:
                                                    Nieświęty wszystkich nas lubi = to chyba nikogo nie pokrzywdzi, nie ominie.
                                                    A skoro nikogo = to i Ty zdjęcie dostaniesz.
                                                  • ktotocoto Ustalono: 29.11.05, 00:19
                                                    Mandy:
                                                    To wszystko ustalone= na IX będziesz.
                                                    I z innym zaśpiewasz też i to:
                                                    "... wielkie ci dzięki liściu na drzewie za twe piosenki..."
                                                  • ktotocoto Bieszczady 29.11.05, 00:21
                                                    Duże "B"
                                                  • slawek004 Re: Bieszczady 29.11.05, 08:49
                                                    szkoda ze nie. Witajcie
                                                  • hanula1950 Witam radośnie! 29.11.05, 11:29

                                                    --Melduję, że poczta na chello mi już działa! Jak postraszyłam Federacją
                                                    Konsumentów to od razu wzięli się do roboty!Nawet do mnie zadzwonili na komórkę!
                                                    Dzień dziś w Warszawie cudowny - lekki mrozek, świeci słoneczko! Aby tak dalej!
                                                    Ale wkoło jest wesoło!
                                                  • nieswietymikolaj Re: Witam radośnie! 29.11.05, 12:01
                                                    Witajcie Króliczki Ale mam tempo Na nic czasu Wszystko w swoim czasie opisze tz
                                                    po Mikołaju Kto nie dostał zdjęć z Krakowa a chce to krzyczcie bo się pogubiłem
                                                    A zdjęcie w samym kapeluszu HMMMMMMMM nie chciałbym nikogo zgorszyć Ale jak
                                                    zrobię to dam znać hihihii
                                                  • ktotocoto Zgorszenie? 29.11.05, 22:44
                                                    Nieświety:
                                                    jakie zgorszenie?
                                                    O czym Ty mówisz?
                                                    Bo my mówimy o:
                                                    - aparat kupiłeś ( po to, by zdjęcia robić ),
                                                    - zdjęcia już robić umiałeś ( a teraz do perfekcji dochodzisz ),
                                                    - jesteś MMPB ( a tacy powinni być fotografowani i rozpropagowywani ),
                                                    - wielkość, siłę i piękno należy pokazywać ( bo tego naszemu krajowi brakuje ).
                                                    Więc o co chodzi?
                                                    Masz pokazywać!
                                                    P.S.
                                                    Gdyby coś nie tak na zdjęciu wyszło, to Ci ( po koleżeńsku ) zwrócimy uwagę, że
                                                    aparat zakłamuje ( powiększa lub pomniejsza ).
                                                    A wtedy Ty:
                                                    aparat do reklamacji.
                                                  • ktotocoto Blogasek: 29.11.05, 23:07
                                                    Hanula:
                                                    moim zmartwieniem jest to, że mam zbyt dużo spraw ( swoich i cudzych ) do
                                                    przemyślenio-zrobienia.
                                                    Dlatego:
                                                    jak słyszę, że jeszcze coś winnam, należy , wypada czy warto, to = drgawek
                                                    dostaję i o zniknięciu ( np.w ramionach Neptuna ) myślę.
                                                    Ja:
                                                    - chwilowo nie mam czasu nawet na oddychanie,
                                                    - śniadania zjadam w porze kolacyjnej,
                                                    - do fryzjera nie chodzę a paznokcie ( zamiast obcinać, piłować i malować )
                                                    obgryzam i w rękawiczkach ukrywam,
                                                    - ciast nie piekę ( do specjalisty chodzę ),
                                                    - nie mam czasu się zakochać i nie mam czasu by zapytać czy ktoś mnie ( choć
                                                    na próbę ) pokocha,
                                                    - spać chodzę rano ( i zaraz potem wstaję ),
                                                    - telewizor mi się marnuje ( bo go nie włączam ),
                                                    - nie mam odwagi, by kupić sobie aparat fotograficzny ( bo zdjęciowanie też
                                                    czas zajmuje ),
                                                    - z premedytacją na gg nie wchodzę ( bo albo np. mycie zębów albo gg ),
                                                    - itp. , itd.
                                                    A Ty mi bloga ( mojego ! ) polecasz!!!
                                                    Hanula!!!
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Fryzjer: 29.11.05, 23:51
                                                    Ponieważ:
                                                    lubię młodych, popieram młodych i każdemu ( nieprzemijającej ) młodości życzę,
                                                    to:
                                                    preferuję i polecam fryzurę Nr 10 i 11.
                                                    www.fryzjeranetal.republika.pl/html/galeria_zdjeae.html
                                                  • ktotocoto Kiwi 29.11.05, 23:53
                                                    Parmesan:
                                                    często myślę o sobie ( i inni o mnie) = kiwi.
                                                    Tylko:
                                                    ja nie wiem czy to dobrze czy to źle?
                                                  • ktotocoto Zainstalowanie: 29.11.05, 23:57
                                                    Jakie są w Warszawie terminy = zainstalowania ( podłączenia ) do internetu?
                                                    Pytam czy:
                                                    czeka się tydzień, miesiąc czy rok?
                                                  • ktotocoto O której? 30.11.05, 01:52
                                                    O której godzinie dyżur kończę?
                                                    Już - czy za godzinę?
                                                    I:
                                                    czy ma być dalej jasno?
                                                    A jeśli jasno, to jak = światło górne czy kinkiet?
                                                  • hanula1950 Nikogo nie budzę, jeszcze pośpijcie! 30.11.05, 05:29
                                                    Ale witam wszystkich!TKCO-fryzury wybrałaś ekstra!Na internet w zasadzie czeka
                                                    się 2-4 dni - zależy od operatora.
                                                    Dziś Andrzejki-pora na wróżby! I wróży się właśnie dziś, bo wigilię Andrzeja
                                                    zniósł w 1965 roku Sobór Watykański II. Tak samo jest z Katarzyną - też
                                                    zniesiona wigilia!Jestem taka douczona, bo przeczytałam to we
                                                    wczorajszym ,,Metrze"-wyjaśniał sprawę ks. prof. Czajkowski.Tak więc życzę
                                                    wszystkim, żeby im tylko dobrze się wywróżyło! Sama we wróżby już dawno nie
                                                    wierzę!Nie wróżę, bo żadna wróżba nigdy mi się nie spełniła...a szkoda, bo
                                                    niektóre były fajne...ale jeszcze trochę życia ( mam nadzieję) przede mną!
                                                  • mandy4 Re: Makatki 28.11.05, 23:49
                                                    Kochana jesteś. Przyjadę na pewno.
                                                    Obiadu i kolacji nie trzeba będzie szykować.
                                                    Poezją będziemy tego dnia żyć.
                                                    I ciastek nie będziesz musiała kupować
                                                    bo całą blachę sernika z brzoskwiniami przywiozę.

                                                  • mandy4 Re: Koncert: "Wyśpiewać poezję " [ VIII ]. 28.11.05, 23:31
                                                    Czytając Ciebie westchnęłam
                                                  • mandy4 Stare Dobre Małżeństwo 28.11.05, 23:28
                                                    KTCT jakże Tobie dzisiaj zazdroszczę tego przebywania z muzyką i liryką.
                                                    Tak bym chciała ich Makatki usłyszeć. Szczególnie Makatki dla przechodzącej:
                                                    ...na ciebie spojrzeć
                                                    i widzieć cię przez wieki
                                                    jak w wiosennym słońcu
                                                    przymykasz powieki....

                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Trzynastko 28.11.05, 23:02
                                                    Dorotko, trzynastki bywają szczęśliwe, tylko trzeba w nie wierzyć.
                                                    Jeśli masz pakiet Office to POWER PAINT powinien zadziałać automatycznie
                                                    Miłego przeglądania prezentacji :)
                                                  • florentynka Re: Nieświęty!!!! 29.11.05, 16:46
                                                    Liczę na ten Kraków.
                                                    I na kapelusz:)))))))
                                                  • hanula1950 Podziękowania 29.11.05, 16:57
                                                    Dziękuję 13 za róże!
                                                    KTCO dziękuję za kapitalne wpisy do blogu! A czy myślałaś kiedyś o założeniu
                                                    sobie takiego jakiegoś blogaska? Ja uważam, że jesteś do tego stworzona!Masz
                                                    takie poczucie humoru i klasę!
                                                    Mikołajowi już dziękowałam!
                                                  • krolik-ok Do Hanuli 29.11.05, 19:05
                                                    Pisze tu, bo sprawa jest pilna, trzeba natychmiast dac odpowiedz, a Ciebie
                                                    nigdzie nie ma i do tego wlasnie na moich oczach wylaczyl sie GG. PYTANIE JEST
                                                    TAKIE: CZY JESTES W STANIE CWICZYC JEZYK Z KIMS DO POPRAWKI NOWEJ MATURY OD JUZ
                                                    DO POLOWY STYCZNIA CODZIENNIE PO 45-60 MIN. W ZIELONCE? UCZEN JEST LEKKO
                                                    NIEPELNOSPRAWNY, WIEC TRZEBA DO NIEGO DOJEZDZAC.
                                                  • hanula1950 Re: Do Hanuli 29.11.05, 19:58
                                                    Niestety,do Zielonki codziennie nie mogę dojeżdżać-nie mam autka, a zimą
                                                    pociągiem itd. Ale dziękuję, że o mnie pamiętałaś!
                                                  • hanula1950 Fryzjer 29.11.05, 20:05

                                                  • ktotocoto Nadal Bieszczady: 29.11.05, 22:33
                                                    Sławek:
                                                    ucieszyło mnie Twoje " szkoda, że nie"
                                                    Ponieważ nie lubię jak żałujesz i nie lubię jak Ci przykro ( a lubię jak
                                                    ćwierkasz i lubę jak przy ognisku dowcipnymi ciętościami sypiesz lub jak w noc
                                                    gwiezdną wtulone ( w Ciebie ) dziewczyny prowadzisz )=dlatego:
                                                    ja się poświęcę ( i inni też ).
                                                    Nasze poświęcenie będzie polegało na:
                                                    dostosujemy się do Twoich wytycznych.

                                                    A Ty wytyczysz:
                                                    - trasę i metę w Bieszczadach,
                                                    - narzucisz kto co bierze i ile czego bierze,
                                                    - wyznaczysz co kto robi i czego robić nie wolno,
                                                    - zobowiążesz uczestników do przestrzegania regulaminu koleżeńskości ,
                                                    lojalności,
                                                    - będziesz szefem.
                                                    Obowiązki zbiorowości?
                                                    Zbiorowość ( = chętnych Bieszczadowania ) - kompromisowy termin ustali.
                                                    O.K.?

                                                    P.S.
                                                    I pamiętaj, że Bieszczadowanie nie może kolidować z rejsem ( Twój jach ).
                                                    Bo na ten rejs już się zapisaliśmy, zostaliśmy ( przez Ciebie ) przyjęci =
                                                    więc się nie wymiguj ( np. Bieszczadami ).

                                                    Drugie P.S.
                                                    Z tą nocą, gwiazdami i dziewczynami w Sławka wtopionymi to:
                                                    ani żart ani przenośnia.
                                                    Tak było (np. w Kazimierzu ).
                                                    Mandy jest świadkiem.
                                                    PApatki
                                                  • kabe.wawa Re: Nadal Bieszczady: 30.11.05, 08:14
                                                    Bieszczady? Hm...
                                                    Witam.
                                                    Dziś pracuję "inaczej", jadę dopiero na 10.00.
                                                    (gaja, dziś w okolice Twojego miejsca zamieszkania, ul. G)
                                                    Tymczasem słucham sobie radia, które nastawił mój mąż
                                                    i złość mnie bierze jak w ciągu godziny trzeci raz słyszę
                                                    piosenkę o Bożym Narodzeniu. Jak dla mnie to o wiele za wcześnie.
                                                    Jestem w stanie zrozumieć handlowców dlaczego trakują nas jak "psy Pawłowa",
                                                    ale radiowcy?
                                                    Miłego dnia życzę.
                                                  • hanula1950 Re: Nadal Bieszczady: 30.11.05, 10:03
                                                    Też nie lubię ,ale ja słucham Trójki, ona jeszcze piosenek o świętach i BN nie
                                                    nadaje. W Bieszczadach byłam - są przepiękne. 9 dni mieszkaliśmy w Cisnej, a
                                                    stamtąd były wypady. To była ,,zielona szkoła", którą bardzo miło wspominam...
                                                  • slawek004 Re: Nadal Bieszczady: 30.11.05, 15:28
                                                    Pozdrawiam.
                                                    I proszę mi organizowania nie wciskać, bo ja jestem człek nizin i na górkach
                                                    sie absolutnie nie znam, a na Bieszczadach w szczególności, bo nawet tam w
                                                    poblizu nie byłem :))))
                                                    Ale może bedę? Podobno mozna konno przejechać te górki? Chętnie bym się
                                                    nauczył ;)
                                                  • ktotocoto TO SAMO ( ale do Sławka dostosowane ). 30.11.05, 18:02
                                                    Ponieważ Sławek lubi niziny a nie góry ( o czym nie wiedziałam ), to:
                                                    specjalnie dla Sławka poprawkę robię.

                                                    Sławek:
                                                    ucieszyło mnie Twoje " szkoda, że nie"
                                                    Ponieważ nie lubię jak żałujesz i nie lubię jak Ci przykro ( a lubię jak
                                                    ćwierkasz i lubę jak przy ognisku dowcipnymi ciętościami sypiesz lub jak w noc
                                                    gwiezdną wtulone ( w Ciebie ) dziewczyny prowadzisz )=dlatego:
                                                    ja się poświęcę ( i inni też ).
                                                    Nasze poświęcenie będzie polegało na:
                                                    dostosujemy się do Twoich wytycznych.

                                                    A Ty wytyczysz:
                                                    - trasę i metę w na nizinie ( wybór niziny w Twojej gestii )
                                                    - narzucisz kto co bierze i ile czego bierze,
                                                    - wyznaczysz co kto robi i czego robić nie wolno,
                                                    - zobowiążesz uczestników do przestrzegania regulaminu koleżeńskości ,
                                                    lojalności,
                                                    - będziesz szefem.
                                                    Obowiązki zbiorowości?
                                                    Zbiorowość ( = chętni na nizinowanie ) - kompromisowy termin ustali.
                                                    O.K.?

                                                    P.S.
                                                    I pamiętaj, że nizinowanie nie może kolidować z rejsem ( Twój jacht ).
                                                    Bo na ten rejs już się zapisaliśmy, zostaliśmy ( przez Ciebie ) przyjęci =
                                                    więc się nie wymiguj ( np. nizinowaniem ).

                                                    Drugie P.S.
                                                    Z tą nocą, gwiazdami i dziewczynami w Sławka wtopionymi to:
                                                    ani żart ani przenośnia.
                                                    Tak było (np. w Kazimierzu ).
                                                    Mandy jest świadkiem.
                                                  • ktotocoto Info dla Mandy: 30.11.05, 18:20
                                                    Mandy:
                                                    ze Sławkiem to my tylko na jacht i na nizinę ( nie wiem jaką - Sławek jeszcze
                                                    nie określił ).
                                                    A Bieszczady?
                                                    Może zaczekamy do stycznia ( bo wtedy u kabe.wawa będzie po kłopotach ) - to
                                                    nam kabe.wawa odpowie na bieszczadowe pytania ( omyłkowo Sławkowi zadane ).
                                                  • ktotocoto Dobranoc. 30.11.05, 23:27
                                                  • hanula1950 Zapalam światło, bo ciemno za oknem! 01.12.05, 06:57
                                                    Ja to mam pecha jeśli chodzi o rybki! Wstałam o 4 do wc i coś mnie do nich
                                                    ciągnęło. Poszłam więc do drugiego pokoju, a tu w akwarium tylko połowa wody!
                                                    Reszta na półce , zalała mi książki. Myślałam, że to filtr mi wysiadł, a tu się
                                                    okazało,że akwarium pękło jakby ktoś je nożem przekroił! Wpadłam w panikę co ja
                                                    zrobię ze stworzeniami bożymi? Słoików w domu brak! No i jest! Jest filtr do
                                                    wody britta, szklany, którego nie używam od czasu otworzenia u mnie ujęcia wody
                                                    oligoceńskiej! Tak więc ryby mają nową siedzibę (tymczasową). Ja to nie mogę
                                                    mieć chwili spokoju, wciąż coś się dzieje!
                                                    Miluteńkiego dzionka dla wszystkich!
                                                  • slawek004 Re: Zapalam światło, bo ciemno za oknem! 01.12.05, 08:52
                                                    Dobrego dnia !!!!!!!!!!!!!
                                                  • mawyr Re: Zapalam światło, bo ciemno za oknem! 01.12.05, 11:38
                                                    slawek004 napisał:

                                                    > Dobrego dnia !!!!!!!!!!!!!

                                                    Dobrego oświetlonego dnia :)
                                                  • ktotocoto Re: Zapalam światło, bo ciemno za oknem! 01.12.05, 12:02
                                                    Hanula:
                                                    to Ty wstawaj ( do WC ) nie o 4:00 a o 3:00 ( a nawet o 2:00 ) = wtedy straty
                                                    będą mniejsze.
                                                    Mówisz, że pękło ( samo pękło ).
                                                    Nie.
                                                    To rybki ( siłą woli ) je rozpiep..., bo:
                                                    dosyć miały tego kręcenia się w kółko.
                                                  • ktotocoto Jak w niebie 01.12.05, 12:05
                                                    Tu, ciut wyżej, leci mi reklama filmu "Jak w niebie".
                                                    Cudny tutuł.
                                                    Był ktoś?
                                                    Muszę pójść?
                                                  • ktotocoto Kumple: 01.12.05, 12:33
                                                    Krzyki jakieś ( znowu ) słyszę.
                                                    Tym razem o uniewinnienie chodzi.
                                                    Ja się nie znam, ja tam nie wiem = kto i o co i za co i dlaczego.
                                                    Ale:
                                                    jak ktoś krzyczy, że ktoś inny kumpli ochrania, to ja sobie myślę tak:
                                                    - ja swoich kumpli ochraniam ( a co = swoich wrogów mam ochraniać a kumplom
                                                    dowalać?),
                                                    - kumpla mam porzucić w potrzebie?,
                                                    - jak mi coś nie wyjdzie, nawet jak coś spieprzę, to mi kumple palcem grożą i w
                                                    łeb stukają ( ale i pomagają ).
                                                    Dlatego:
                                                    nie krytykuję kumpelstwa ( przyjaźni, miłości,itp ).
                                                    P.S.
                                                    Ale naruszanie prawa ( jeśli jest ) krytykuję.
                                                    Natomiast:
                                                    Jeśli ( w granicach prawa ) mogę kumpla uniewinnić = to to zrobię.
                                                    Jakaś różnica między kumplem a obojętniakiem czy wrogiem musi być.
                                                    I:
                                                    ja mówię o kumplowaniu się a nie o żadnych opcjach czy frakcjach.
                                                    Oraz:
                                                    jak będę prezydentem to np. Sławka uniewinnię.
                                                    I proszę by Sławek ( jak będzie prezydentem )też mi po kumpelsku pomógł.
                                                    Bo kumpelstwo do kumplowania się zobowiązuje.
                                                    Papatki.
                                                    P.S.
                                                    Obecny Prezydent nie jest moim kumplem.
                                                    Ja staję w obronie zasad kumpelskich a nie Prezydenta.
                                                  • ktotocoto Sławek/Mawyr 01.12.05, 12:37
                                                    Dziękuję.
                                                    Może Wasze życzenia na mnie zaczną działać od 12:40.
                                                    Oby.
                                                  • krolik-ok Re: Kumple: 01.12.05, 12:47
                                                    Kiedy sie jest prezydentem i dziala sluzbowo w czyjejs sprawie, to ten ktos
                                                    jest osoba , ktorej sprawa nalezy sie zajmowac, a nie kumplem. Bedac
                                                    przewodniczaca Sadu Kolezenskiego wykluczymam ze Stowarzyszenia Tlumaczy
                                                    kumpele, ktora postapila nieetycznie, nieuczciwie, narazila na szwank dobre
                                                    imie tlumaczy i calego Stowarzyszenia..........Kieruje sie w takich sprawach
                                                    poczuciem sprawiedliwosci i wszelkie kumoterstwo, uklady /bo to jest uklad/,
                                                    przekupstwo nie wchodza w gre, to bylo zreszta przyczyna wybrania mnie na
                                                    zjezdzie tlumaczy na te funkcje. Jesli tak jest w malym Stow. Tlum., to co
                                                    dopiero powinno byc u prezydenta panstwa? Jasne, ze jesli ulaskawi hurtem 10
                                                    czy 100 proszacych go o to, to zapewne w tej grupie moze sie znalezc i Sobotka
                                                    i Kalisz, ale ulaskawienia sa wybiorcze, wiec wybranie sposrod innych akurat
                                                    kumpli......?
                                                  • ktotocoto Rozumiem. 01.12.05, 13:09
                                                    Rozumiem.
                                                    A mimo to jak bedę prezydentem to swego kumpla uniewinnię ( jeśli tylko prawo
                                                    mi na to pozwoli ).
                                                    Bo ja bardzo sobie cenię kumplostwo i dla kumpla potrafię być odważna.
                                                    I:
                                                    nie dla każdego mi się chce i nie dla każdego warto być odważną.
                                                    I nie każdego biorę na kumpla.
                                                  • krolik-ok Re: Rozumiem. 01.12.05, 13:15
                                                    Skoro tak, KTCT, to moze na wszelki wypadek nie powinnas zostawac prezydentem?
                                                    Buziaczki!!

                                                    A tak gwoli scislosci : z mojej wiedzy , ktora posiadlam podczas tlumaczen dla
                                                    roznych instytucji wymiaru sprawiedliwosci, w tej , bulwersujacej caly kraj
                                                    sprawie ,zdaje mi sie, ze nie zachodza przeslanki umozliwiajace przeprowadzenie
                                                    procedury ulaskawiajacej. Wiec za chwile moze sie okazac, ze w ogole nie ma o
                                                    co kopie kruszyc.

                                                  • ktotocoto Re: Rozumiem. 01.12.05, 13:24
                                                    Ja prezydentem = o nie!
                                                    Wszelkie nielojalności są nie na moje nerwy i nie na moje poglądy.
                                                    A procedura ułaskawiająca?
                                                    Są akty prawne, są prawnicy.
                                                    Niech się toczy zgodnie z literą prawa.
                                                    Ja tylko o kumplowaniu się mówię.
                                                    Kumpel ma być po stronie kumpla, matka po stronie dziecka, mąż po stronie żony
                                                    ( i odwrotnie ) itp.
                                                    Świat nie ma stawiać na głowie a więzy społeczne mają być trwałe i
                                                    zobowiązujące.
                                                    Tak sądzę.
                                                    I z takimi poglądami jest mi dobrze.
                                                  • ktotocoto Hanula: 01.12.05, 13:39
                                                    Hanula:
                                                    Jak zostanę prezydentem a Ty:
                                                    na jakimś wiecu będziesz pyskowała ( a nie biła, pluła, kopała czy strzelała )
                                                    i za to pyskowanie zostaniesz skazana ( np. ,nawiązka 8 tyś.zł ) - to ja Cię
                                                    uniewinnię.
                                                    I:
                                                    nawiązkę na darowiznę zamienisz ( Ty sama ).
                                                    Ale w rejestrze skazanych nie będziesz.
                                                  • ktotocoto Re: Hanula: 01.12.05, 14:19
                                                    Hanula:
                                                    zapomniałam dodać, że:
                                                    jeśli mnie się przytrafi na jakimś wiecu pyskować ( a nie bić, pluć, kopać czy
                                                    mordować ), to:
                                                    Ty też stań po mojej stronie = bym nie była w rejestrze skazanych ( obok
                                                    morderców i terrorystów ).
                                                    A o nawiązkę się nie martw = 8 tyś. wpłacę jako darowiznę.
                                                    To co?
                                                    Mogę na Ciebie liczyć?
                                                  • hanula1950 Ja głosuję za: miłością, przyjaźnią i kumplami! 01.12.05, 15:29
                                                    Przyjaciele zawsze znajdą u mnie pociechę , schronienie czy co innego, czego im
                                                    potrzeba!Mam ich mało, ale solidnych!Całe KRÓLIKOWO Z GÓRY UŁASKAWIAM! A jeśli
                                                    chodzi o naszego, szkoda,że jeszcze tylko trochę prezydenta ( z tym szkoda
                                                    możecie się ze mną nie zgadzać!)to chyba raczej nic nie zdziała, że to tylko
                                                    taki gest...na pożegnanie.A jeśli chodzi o winność czy niewinność p.Sobotki, to
                                                    się nie wypowiadam, bo na rozprawach nie byłam!
                                                    Rybki szczęśliwie zostały przewiezione do akwarium do mojego wnuka-bardzo się
                                                    ucieszył! A dla mnie pozostanie mój ptak-głuptak, czyli złośliwa papuga nimfa o
                                                    imieniu Kuba! Zdewastował mi kuchnię po remoncie, ale i tak go wypuszczam z
                                                    klatki, bo po prostu go kocham...a miłość wszystko tłumaczy i wybaczy...
                                                  • hanula1950 Re: Ja głosuję za: miłością, przyjaźnią i kumplami 01.12.05, 15:35
                                                    Za godzinkę wpadnie do mnie koleżanka farbować mi włoski - na jutro będę
                                                    śliczniutka, jeśli chodzi o głowę.
                                                    KTCO - kocham cię ogólnie, a szczególnie za kapitalne komentowanie moich wpisów
                                                    do blogu. Resztę zresztą też kocham, a co mi tam! Ma sie ten grst!
                                                  • ktotocoto Re: Ja głosuję za: miłością, przyjaźnią i kumplam 01.12.05, 16:01
                                                    Hanula:
                                                    no to się zachowałaś ładnie. Dziękuję.

                                                    I:
                                                    napisałaś "... to tylko taki gest... na pożegnanie ".
                                                    Ale:
                                                    - jak często takich gestów brakuje,
                                                    - jak często ludzie czekają na gesty znajomych, przyjaciół ... i czekają,
                                                    czekają, czekają....
    • nieswietymikolaj Proszę o info 01.12.05, 22:10
      Wybieram się się do Pragi samochodem zięcia Ale obiło mi się o uszy że musi być
      właściciel pojazdu żeby granicę przekroczyć i czy konieczne jest AC?
      • ktotocoto Re: Proszę o info 01.12.05, 22:29
        Nieświęty
        z przykrością informuję:
        nie mam żadnego pojęcia w sprawie i na temat.

        Natomiast mogę udzielić informacji o tym, czym się dzisiaj zajmowałam:
        -dozowniki mydła w płynie i mydła w pianie,
        -podzielić się wiedzą o płynach dezynfekcyjnych i profesjonalnych środkach
        chemicznych,
        - opowiedzieć o rodzajach ( i parametrach ) zmywarek gastronomicznych,
        - udzielić rady jaką masę samopoziomującą zastosować,
        - podpowiedzieć gdzie i jak kupić bony paliwowe przedpłacone,
        - oraz jak i gdzie zamówić " Umowy i formularze".
        Mogę też podpowiedzieć jak się zupę pieczarkową gotuje - ale to każdy wie.
        PApatki
        • ktotocoto Re: Proszę o info 01.12.05, 22:31
          Nieświęty:
          czy TY czasem nie umówiłeś się w Pradze z tymi samymi ludźmi co w Krakowie?
        • hanula1950 Re: Proszę o info 01.12.05, 22:37
          Mikołaju!Ja też niestety nie wiem!Ale wiem, że teraz farby do włosów noszą
          piękne nazwy; moja - rozświetlony bursztynowy blond, ale sobie poczytałam i
          wyobrażam kolor; różany blond, złota miedź, jesienny kasztan,brazylijski
          orzech, gorzka czekolada (!), cynamonowy brąz, popielaty blond perłowy. Musze
          iść jutro do sklepu i poodlądać pudełeczka ze zdjęciami, bo mnie te nazwy
          zaintrygowały. A nieswiety to nie może nigdzie się ruszać, bo kto nam
          przyniesie prezenty? Ja chce cos dostać, proszę...Nie opuszczaj nas!
          • hanula1950 Re: Proszę o info 01.12.05, 22:39
            A swoją drogą, to jestem ciekawa, co będzie z tym moim kolorem jutro, jak mi
            włosy wyschna na nieszczęsnych wałkach?
            • nieswietymikolaj Hou hou 02.12.05, 22:00
              Jadę do Pragi na dwa dni to raz
              Dopiero 14 [czyli po Mikołaju]to dwa
              Na spotkania umawiam się już tylko z Królikami to trzy
              Czytam wszystko na szybko bo czas diabli wzięli to cztery
              I dlatego nie wpisuję nic do blogu hanuli ani do swojego to pięc
              A po za tym to jest fajnie wesoło bo lubię być zajęty
              Ktct dzięki jesteś super całuski w
          • hanula1950 Re: Proszę o info 01.12.05, 22:42
            KTCO - to ty dziś robiłaś za biuro wszelkiej informacji!Gratulacje!
      • florentynka Re: Proszę... 01.12.05, 22:50
        Wrzuć to pytanie na forum auto-moto, a nie tu, gdzie same baby-profanki:)
        • ktotocoto Re: Proszę... 01.12.05, 23:05
          Hanula:
          ja nie za info-biuro robiłam.
          Ja to dzisiaj kupowałam ( a przed kupnem się douczyłam).
          Np.
          zmywarki gastronomiczne studiowałam kilka dni.
          Mało jak na studiowanie ale wystarczyło, by pojąć kto i co zachwala.
          PApatki
        • ktotocoto Racja: 01.12.05, 23:06
          Flo ( jak zwykle ) ma rację.
          • ktotocoto I jak? 01.12.05, 23:08
            kabe.wawa:
            jak Ci jest?
            Pozdrowionka i PApatki.
            • kabe.wawa Re: I jak? 01.12.05, 23:59
              ktotocoto napisała:
              > kabe.wawa:
              > jak Ci jest?

              Tak sobie, ale jestem dobrej myśli.
              Ponieważ na razie nie mogę nic zmienić w moim życiu, to postanowiłam
              zmienić chociaż perfumy. Dzis po pracy 'schodziłam nogi' po różnych
              perfumeriach, nawąchałam się różności, ale na nic się jeszcze nie zdecydowałam.



          • ktotocoto Jeździ: 01.12.05, 23:09
            wloba:
            Ty jeździsz i jeździsz a my nawet nie wiemy czy opony zimowe założyłaś?

            PApatki
            • kabe.wawa Kumple, przyjaciele - cd. 02.12.05, 00:17
              Oj, ktotocoto, ja starałabym się, aby moi przyjaciele nie wikłali się w jakieś
              nieczyste sprawy, aby później nie było dwuznacznych sytuacji. Zawsze można komuś
              cos wytłumaczyć, wyperswadować, zapobiec, w najgorszym wypadku nie mianować go
              ministrem - jeśli jest człowiekiem o słabym charakterze. Ale u nas to tak jest:
              urzędnicy państwowi najwyższego szczebla to przede wszystkim kolesie.
              Teraz mamy zmianę warty.
              Najbardziej przykre jest to, że politycy nie traktują swojego zajęcia jak misji
              wobec narodu, jak służby, a przede wszystkim obejmując stanowisko liczą na
              bardzo wymierne korzyści.
              • kabe.wawa Dobranoc ! 02.12.05, 00:21
                Dobranoc, śpijcie spokojnie.
                I nie chrapać proszę, bo to niezdrowo!
              • ktotocoto Polityka/perfumy 02.12.05, 00:48
                Ucieszyłam się, że po sklepach łaziłaś i wąchaniem się zajmowałaś.
                Ponoć jak człowiek wącha to mniej o smutnych rzeczach myśli.
                Zwykłe wąchanie ( przez swe niezwykłe działanie ) nawet mądrą nazwę dostało
                ( aromaterapia).
                Mnie aromaterapia też pomaga.
                Tylko nie wiem dlaczego pomaga mi wyłącznie w przypadku drogich perfum.
                Śmiem twierdzić, że im droższe, tym bardziej mi pomagają.
                P.S.
                Te polityczne smutności to Ty nie czytaj.
                Mnie się tak wyrwało i napisało - ale to nie miało być o polityce tylko o tym,
                że kumpel broni kumpla. I o tym, że ja też bym kumpla mianowała a nie kogoś
                obcego ( bo ja preferuję kumpli a nie cudzych czy obcych ). Oraz o tym, że moi
                kumple są ludźmi a nie aniołami.
                No i dlatego mi się wyrwało, że nie lubię sensacyjek i nagonek ( na nikogo ).
                I jeszcze mi się przypomniało jak Papież nas nauczał i jak zryw narodowy
                zrobiliśmy ( gdy Papieża zabrakło ).
                I jak szybko nauki poszły w las.
                Ale:
                Ty o perfumach pomyśl = to i milsze i lepsze od polityki.
                Ja też w myślenie perfumowe wchodzę = myślę co dziecku ( pod choinkę ) kupić.
                Pozdrawiam Cię
                i PApatkuję.
                • ktotocoto Perfumy: 02.12.05, 00:53
                  Perfumy to mi się też kojarzą z strefą bezcłową.
                  A strefa bezcłowa z a-ską mi się skojarzyła.
                  Ciekawe czy a-ska planuje w tej strefie aromaterapię?
                  • ktotocoto Dobranoc i miłej atmosfery w pracy: 02.12.05, 00:57
                    Życzenia proszę sobie wybrać w/g indywidualnych potrzeb.
                    • ktotocoto Zapalam światło. 02.12.05, 05:26
                      Wstałam ( choć nie mam akwarium ).
                      Jest tak, jak wczoraj rano było = ciemno za oknem.
                      Kawę sobie ( poranną )wypiję.
                      Muzyki posłucham.
                      Może jajka ( po wiedeńsku ) zjem?
                      A potem sobie do pracy pójdę - wesoło podśpiewując ( bo gwizdać nie potrafię ).
                      Miłego wszystkiego.
                      • a_ska1 Re: Zapalam światło. 02.12.05, 08:04
                        Ja też wstałam wcześnie,
                        ale na gazete nie mogłam się długo dostać.
                        Światła jeszcze nie gaszę, bo tak jakoś ciemno.
                        Dziś mam wolny dzień = dobrze, bo auto jeszcze u blacharza-lakiernika.
                        Może dziś-jutro je odzyskam z powrotem.
                        Zaraz zamieniam się w "panią ze złotymi zębami"
                        tzn. będę porządki przedświąteczne uskuteczniać (okna, podłogi itp.)

                        Strefa bezcłowa zbliża się małymi kroczkami,
                        bliziutko już jest
                        i oczywiście aromaterapia jest punktem obowiązkowym!
                        Miłego dzionka :)))
                        • mandy4 Re: Zapalam światło. 02.12.05, 08:36
                          Już jestem w domowych pieleszach.
                          Witam wszystkich serdecznie.
                          Wyjrzałam przed chwilą przez okno.
                          I tak się zastanawiam czy to mgła za oknem czy
                          moje szyby takie przydymione bo dawno nie myte.
                          Biorę się więc za ich umycie a potem za pieczenie
                          piernikowych aniołków, choinek, koników, gwiazdek,
                          jabłuszek i gruszek. Przy okazji przyjemną
                          aromaterapię będę miała.
                          Jak wszystko wykonam to zrobię sobie przyjemność.
                          Ze szklanką piwa zasiądę przed komputerem
                          i zawitam na forum. Wszystkie nowe posty przeczytam
                          gdyż trochę się pogubiłam. I ślad swój zaznaczę.
                          Pieknego dnia wszystkim życzę.
                          • hanula1950 Re: Zapalam światło. 02.12.05, 09:26
                            A ja dziś wstałam po 7 i od razu do łazienki popędziłam i...Kolor włosów ciutkę
                            ciemniejszy, ale jak jest to bursztyn, i to rozświetlony,to ja jestem pekińczyk!
                            Włążę pod stół i szczekam!Ale odrostów nie mam!A to najważniejsze!
                            • hanula1950 Re: Zapalam światło. 02.12.05, 09:27
                              Witam Mandy, a kabe niech się trzyma!Milutkiego dzionka dla wszystkich!
                              • slawek004 Dobrego dnia i weekendu i nastepnego 02.12.05, 09:45
                                tygodnia i .... :)
                                • wloba07 Re: Dobrego dnia i weekendu i nastepnego 02.12.05, 16:51
                                  Witam wszystkich!!
                                  Za mną pracowity tydzień a i ten następny do nudnych należeć nie będzie!
                                  Musiałam nadrobić prawie tygodniowe zaległości w czytaniu postów!
                                  Ale już przeczytałam ,ufff!!!
                                  Jeżdżę teraz prawie codziennie, nawet raz jechałam do Warszawy w jedną stronę,
                                  ale przyznam szczerze, że ciągle jak siadam za kierownicą to żołądek mam tak
                                  bliżej pięt.
                                  KTCT, opony zimowe oczywiście założyłam, tzn. mechanik, ale sama osobiście do
                                  niego pojechałam.
                                  Pozdrawiam wszystkich gorąco i dziękuję za zdjęcia!!!
        • nieswietymikolaj Re: Proszę...Flo 02.12.05, 22:02
          Jakie baby profanki tu są same wędrowniczki podróżniczki i włóczykije hehe
          • mandy4 Pierniki 02.12.05, 22:24
            piekę i piekę i końca nie widać.
            Za dużo ciasta zrobiłam (podane proporcje x 3).
            Do północy chyba nie skończę.
            A w domu tylko jedno piwo.
            Dorotko jestem ciekwa czy Tobie zmiękły.
            Moje po wystygnięciu robią się twarde jak kamień,
            • mandy4 Re: Pierniki 02.12.05, 22:33
              A w ogóle to muszę się pochwalić.
              Jestem bardzo pracowity Królik. Jak nigdy.
              Przynajmniej dzisiaj. Okna pomyłam.
              Zasłonki do kuchni uszyłam i u fryzjera byłam.
              To chyba przez to, że w radiowej Trójce
              już świętami pachnie. Jak na mój gust
              to stanowczo za wcześnie. Ale lepsze to od polityki,
              która ostatnio mi bokiem wychodzi.
              • krolik-ok Re: Pierniki 02.12.05, 23:43
                Mandy Kochana i pozostale moje kroliczeta!! Pierniki miekna i kruszeja ok. 2
                tygodni, wszedzie w przepisach mowi sie , nie na darmo, ze pierniki trzeba
                robic dosc dlugo przed BN. Badzcie wiec dobrej mysli i nabierzcie cierpliwosci,
                do BN beda akurat do jedzenia, pyszne , miekkie, rozplywajace sie w ustach, nie
                pozalujecie!! A Ty Mandy jeszcze zaplaczesz, ze nie zrobilas 5-krotnej ilosci
                ciasta. Dobranoc!!
                • mandy4 Re: Pierniki 02.12.05, 23:54
                  Ostatnią partię włożyłam do piekarnika.
                  Już żałuję, że nie zrobiłam 5-krotnej ilości.
                  Smaczne są. Jutro czeka mnie lukrowanie.
                  Dzięki Króliku za przepis.
                  • mandy4 Dobrej nocy 03.12.05, 00:27
                    wszystkim życzę
                    • ivi111 Re: Mandy, 03.12.05, 01:49
                      dziekuje za Krystyne Jande.
                      • mandy4 Dzień dobry 03.12.05, 10:13
                        Jako,że wszystkie jesteśmy milośniczkami psów polecam do przeczytania]
                        www.krystynajanda.net/?selected=1&action=changeView
                        Hanula ma rację. Wpis jest rewelacyjny.
                        Miłego dnia wszystkim życzę
                        • kabe.wawa Re: Dzień dobry 03.12.05, 10:24
                          Mandy, dzięki piękne za @ o B, odpiszę wieczorem, bo teraz nie mam czasu.
                          Dziś mam bardzo "gospodarczy dzień", nie wiem czy uda mi sie zrobić wszystko, co
                          zaplanowałam - a i o piernikach myślę, wyjęłam nawet foremki.
                          Wpadłam tylko na chwilkę, aby Wam napisać że dziś mamy
                          Ogólnopolski Dzień e-Maila.
                          Tak przynajmniej przed chwilą usłyszałam w radio, którego teraz słucham. Trójka,
                          to też moje ulubiona stacja, ale jak słyszę Waglewskiego albo Janerkę kolejny
                          raz w ciągu krótkiego czasu, ta się przełączam. Teraz słucham RdC, ale innych
                          stacji też słucham, z wyjątkiem RM.
                          Pozdrawiam i miłego dnia życzę.
                      • krolik-ok Wow, ivi 111 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! 03.12.05, 10:41
                        Tak sie ucieszylam, ze przyszlas do nas i co ja widze, dwa no cztery slowa do
                        Mandy, a my??? Nie badz taka, napisz cos wiecej!!
                        • ktotocoto Targi /książka 03.12.05, 12:19
                          Hanula:
                          Targi Książki = dzisiaj/jutro w Pałacu Kultury.
                          Chcą mi dać książkę /gratis/.
                          Ale ja ani dzisiaj ani jutro do Warszawy nie jadę.
                          Może Ty się na Targi wybierasz = to sobie moją książkę odbierzesz?
                          @ Ci posłałam = co i gdzie i jak.
                          P.S.
                          Hanula:
                          Ale ewentualnych reklamacji w sprawie treści, rysunku na okładce, wielkości
                          trzcionki czy jakości papieru = nie przyjmuję, bo:
                          ja ani autor ani wydawca.
                          -------
                          PApatki
                          • ktotocoto Pierniczki 03.12.05, 12:37
                            Takie pierniczki kupuję: KOPERNIK-Toruń.
                            Polecam je wszystkim tym, którzy (jak ja) mają lęk piekarnikowy.
                          • ktotocoto Okna 03.12.05, 12:46
                            Mówicie, że okna trzeba myć.
                            Może wieczorem ( albo w nocy ) się zabiorę.
                            Teraz zaległości minionej nocy nadrabiam, bo:
                            wczoraj kogoś usypiałam.
                            Sama zasnełam prędzej.
                            Rano się obudziłam - zdziwiona:
                            - komputer chodzi a pralka milczy,
                            - balkon otwarty ( zimno okrutnie ),
                            - kurczak w rosole ( tak na pyk,pyk nastawiony ) rozgotowane ma kości i wodę
                            cała wypitą ( ale się nie przypalił! ),
                            - za oknem jasno,
                            - ja się wyspałam!
                            • ktotocoto wychodzę 03.12.05, 13:00
                              Wieczorem zajrzę.
                              Teraz wychodzę.
                              Do sklepu pójdę.
                              Kupię kurczaka.
                              • mandy4 Re: wychodzę 03.12.05, 13:33
                                Dziewczyny jeżeli macie czas to włączcie telewizor na TVP1. Wspaniały teatr pt.
                                Zazdrośc w reżyserii K.J. Jeżeli macie dużo roboty nie trzeba jej oglądać.
                                Wystarczy słuchać.
                                • a_ska1 dziś odpoczywam 03.12.05, 14:22
                                  bo wczoraj też miałam dzień gospodarczy: 4 okna umyłam,
                                  podłogi Pronto potraktowałam,
                                  2 łazienki gruntownie posprzątałam,
                                  dwa prania nastawiłam i rozwiesiłam,
                                  zakupy cotygodniowe zrobiłam;

                                  a po południu u fryzjera byłam
                                  i za bal sylwestrowy przedpłatę uiściłam.

                                  Nieswiety:
                                  zazdroszczę Ci wycieczki do Pragi,
                                  Praga jest super!
                                  Ostatni raz byłam dwa lata temu,
                                  latem, jak był koncert Rolling Stones'ów,
                                  super, hiper, extra, czadowo było - tańczyłam na moście Karola :)
                                  życzę Ci równie udanego pobytu!

                                  P.S. Nareszcie jestem ponownie zmotoryzowana,
                                  mała rzecz a jak cieszy :))
                                  • ktotocoto Co mam robić: 03.12.05, 17:47
                                    Zajrzałam = żeby wiedzieć, co robić ( bo ja Was podglądam i potem naśladuję ).
                                    - wzorem Mandy; piernikami się zajełam (kupując kurczaka kupiłam też Katarzynki
                                    i sprawdziłam = miękkie są ),
                                    - wzorem a_ski: wylizałam łazienkę - ale tylko jedną ( bo drugiej nie mam ).
                                    Za to prania zrobiłam nie dwa a cztery.
                                    Z własnej inicjatywy po drabinie skakałam = szafki kuchenne ( u góry myłam ).
                                    Nie opowiem jak tam wytglądało!
                                    Może powinnam kuchenkę gazową na elektryczną wymienić?
                                    I tyle:
                                    do kuchni wracam. Lodówkę rozmrażam i przy okazji oglądam ile dziwnych skarbów
                                    w niej mam.
                                    -
                                    PApatki
                                    • ktotocoto 13:33 03.12.05, 17:51
                                      Mandy:
                                      o 13:33 wskazówki dawałaś.
                                      A ja je teraz przeczytałam.
                                      Znowu coś przegapiłam!
                                      Tak własne życie na bzdury przeznaczam a rzeczy ważne ( lub fajne ) omijam.
                                    • ktotocoto Hurtowo 03.12.05, 17:56
                                      Sławek się wycwanił = i zamiast życzeń porannych i wieczornych dał życzenia
                                      całotygodniowe.
                                      Sławek w dawce 1 x na tydzień?
                                      Przecież nawet w dawce 2 x dziennie to mało!
                                      • hanula1950 Re: Hurtowo 03.12.05, 18:47
                                        No to w końcu i ja do WAS dobiłam!Dobry wieczór! Miałam dziś wspaniały dzień, a
                                        jeszcze się nie skończył 1) odpisała mi K. Janda- któtko, ale serdecznie! 2)
                                        odpisała mi Beata Pawlikowska, akurat wtedy, kiedy była z Mannem i dziećmi w
                                        TV -programy nagrywane są wcześniej. Oglądała mój blog, bo rekomendowałam jej
                                        ostatnią książkę. My tak raz na 3 miesiące wymieniamy emalie 3)dostałam śliczny
                                        i własnoręcznie robiony obrazek od znajomej, którą poznałam blogując ( od razu
                                        go sfotografowałam i umieściłam w blogu)4)dostałam kamerę internetową, która
                                        też robi zdjęcia i filmy!Teraz muszę czytać instrukcję i zainstalować.
                                        KTCO-zaraz idę na pocztę i dam ci znać, co dalej. Ja dziś nie mogłam za nic z
                                        roboty się wziąć, bo dziś w godz. 9-13 i 15-22 u mnie kolęda. Do tej pory
                                        czekam na księdza i już zaczynam się złościć-czy nie można jakoś uściślić
                                        czasu!? Jak jest u WAS?
                                        • hanula1950 Re: Hurtowo 03.12.05, 18:58
                                          KTCO-już wróciłam z poczty, najpierw byłam w gazecie, a ty wysłałaś na interię.
                                          Ale znalazłam, ale już wydrukowałam, ale jutro pójdę tzn.pojadę i książeczkę
                                          odbiorę. Dobrze, że można rano, bo po południu idę do Basi na
                                          imieninki=dziękuję ci bardzo=ze wszystkiego zdam relację=szkoda, że nie
                                          przyjedziesz.
                                          • hanula1950 Re: Hurtowo 03.12.05, 19:47
                                            A księdza nadal nie ma...
                                            polecam
                                            www.beatapawlikowska.com
                                            Wspaniała strona wspaniałej kobiety!
                                            • krolik-ok Koleda w Adwencie, 3 grudnia!? 03.12.05, 20:38
                                              • hanula1950 Re: Koleda w Adwencie, 3 grudnia!? 03.12.05, 21:17
                                                Właśnie ksiądz wyszedł!U mojej córki już zaczęli od 5 listopada!U kuzynki na
                                                Stegnach chodzą w normalnym czasie, ale co dwa lata. W każdej parafii inny
                                                obyczaj.
                                                • mawyr Re: Koleda w Adwencie, 3 grudnia!? 03.12.05, 21:37
                                                  Co "wieś" to inna pieśn :)
                                                • slawek004 Hej, 03.12.05, 21:38
                                                  dobry wieczór. Mam teraz wieczór odpoczynkowy, choć roboty huk, no ale chyba
                                                  jakoś się powstrzymam? ;)
                                                  • kabe.wawa Re: Hej, 03.12.05, 21:57
                                                    Slawek, podzielam Twoje zdanie. Robota jakas zawsze sie znajdzie, w domu
                                                    szczegolnie.
                                                    Czy ty naprawde nie miałbyś ochoty pojechać na wycieczkę w Bieszczady, na taką
                                                    naszą, z Krolikarnią, np. z bazą w Ustrzykach Górnych albo w Dwerniku?
                                                    Czy aż takim jesteś nizinnym człowiekiem?
                                                  • mawyr Re: Hej, 03.12.05, 22:00
                                                    I pooglądac strusie w leśniczówce ??
                                                  • kabe.wawa Re: Hej, 03.12.05, 22:07
                                                    Preferuję inne okazy, nie mylic z okazjami.
                                                  • ktotocoto Chwilowo nie mam czasu. 03.12.05, 22:16
                                                    Czasu nie mam, bo muszę się nacieszyć.
                                                    Zdjęcie dostałąm.
                                                    To jest zdjęcie na które czekałam ( ale myślałam, że nie dostanę ).
                                                    A dostałam.
                                                    To je sobie 16 lub 18 razy pooglądam ( bo mi sie podoba i pani przy czerwonym
                                                    samochodzie i pan w ciemnych okularach ).
                                                    A potem kawę wypiję, na balkon też wyjdę.
                                                    Jak deskę do prasowania schowam = to sprawdzę czy u Was jest postęp w sprawie
                                                    Bieszczadowania.
                                                  • ktotocoto Prasowanko-leniuchowanie: 03.12.05, 22:23
                                                    kabe.wawa:
                                                    prasowanie leniuchowaniem nazwałam by mieć choć uługę lenistwa.
                                                    Mogę to prasowanie przerwać - ale i tak nie mam gdzie usiąść = bo na fotelu
                                                    jest prasowanie.
                                                    I, o zgrozo, koszule męskie prasuję.
                                                    Właściciel koszul jest sprytny:
                                                    - twierdzi, że nie umie prasować.
                                                    Jak chciałam być sprytniejsza i mu nie wyprasowałam - myśląć - będzie musiał
                                                    sam, to:
                                                    on wygniecioną ubrał i poszedł do lekarza !
                                                    Tym mnie rozumu nauczył = prasuję.
                                                  • ktotocoto konie/strusie: 03.12.05, 22:29
                                                    Kabe.wawa:
                                                    to może Ci się uda obu Panów zbałamucić.
                                                    Jednego na konie naciągnij a drugiego na sprawdzanie czy strusie zimę przeżyły.
                                                    Wiesz, kabe.wawa:
                                                    dwóch facetów to nie jest dużo = może jakoś z nimi wytrzymamy.
                                                  • slawek004 Re: konie/strusie: 03.12.05, 22:32
                                                    spoko:) ja się tylko koniami zajmę. To chyba take duże psy? ;)
                                                  • ktotocoto Dobre towarzystwo: 03.12.05, 22:37
                                                    Ja bardzo a bardzo proszę, by mi ktoś referencje wystawił.
                                                    Bardzo dobre potrzebuję i o treści = jest wspaniała, nadaje się do i do i do i
                                                    polecamy.
                                                    Bo:
                                                    Sławek jak będą konie ( i w dobre towarzystwo ) = gotów jest wylądować w
                                                    Bieszczadach.
                                                    Ja też chcę w Bieszczady - ale nie mam referencji.
                                                    A bez referencji to nie wiem czy się załapię.
                                                    Proszę o referencji i to takie, by Sławka przekonały.
                                                  • slawek004 Re: Dobre towarzystwo: 03.12.05, 23:02
                                                    Pococireferencje?
                                                  • mandy4 Re: Dobre towarzystwo: 03.12.05, 23:12
                                                    No właśnie. Po co? Przecież my wszyscy z Tobą chętnie wszędzie pojedziemy. Rzuć
                                                    tylko hasło a sama się przekonasz. Przypuszczam, że Sławek też. Te konie to
                                                    tylko mała kokieteria. A o Bieszczadach można pomyśleć serio. Ciągnie mnie tam.
                                                  • mandy4 Re: Dobre towarzystwo: 03.12.05, 23:20
                                                    W Bieszczadach byłam w czerwcu ub. roku. Zwiedziłam Lesko, Cisnę, Komańczę,
                                                    Zagórz. Połaziłam po Połoninie Wetlińskiej i Caryńskiej. I zakochałam się w
                                                    nich. Kabe spowodowała, że od wczorajszego poranka znowu do Bieszczad wzdycham.
                                                    Bazę noclegową miałam właśnie w Polańczyku. Była cisza i spokój - moze dlatego,
                                                    że przed sezonem.
                                                  • mandy4 Re: Dobre towarzystwo: 03.12.05, 23:23
                                                    Sławek koniki by mógł sobie w Wołosatem pogłaskać. Jest tam piękna stadnina
                                                    koni huculskich. Ptrzypuszczam, ze nawet by mógł sobie na takim koniku
                                                    pojeździć.
                                                  • mandy4 Re: Dobre towarzystwo: 04.12.05, 00:22
                                                    Wróciłam z krótkiego spaceru. Jak pięknie się zrobiło. Biało i cicho. Dobrej
                                                    nocy.
                                                  • hanula1950 Barbórka!WLOBA-wszystkich marzeń spełnienia! 04.12.05, 05:53
                                                    I DUŻO zdrówka i poczucia humoru!Buziaczki!
                                                    Witam-ciemno-zapalam światło!Bieszczady cudo!Byłam w Cisnej, Lesku, Komńczy,
                                                    chodziłam po połoninacg, ale planować nic nie mogę ze względu na sanatorium.
                                                    Jestem ,,uziemniona', jak mawia moja koleżanka. Dziś wszystkim żeczę miłego
                                                    fedrowania, bo to Dzień Górnika!Trzymajcie się KROLIKI cieplutko!
                                                  • krolik-ok Basia,Basia,Basia,Basia,Basia,BAS IA,Basia, Baś!!!! 04.12.05, 07:48
                                                    A juz myslalam, ze zrobie niespodzianke swoim rannym pojawieniem sie tutaj i w
                                                    ogole oraz zyczeniami dla NASZJ BASI KOCHANEJ i wszystkich innych Baś, a tu
                                                    patrzcie, jaka Hanula czujna, coz to Ty Hanulo robisz o tak dziwnej porze ??

                                                    Dzis mam bardzo pracowity dzien, przede wszystkim musze skonczyc sweter dla
                                                    zaprzyjaznionego Rosjanina na jego dzisiejsze urodziny, potem trzeba jeszcze
                                                    zrobic szereg rzeczy w domu, jako, ze nalezy sie spodziewac nalotow i najazdow
                                                    gosci, bo u nas tez male swieto. Basie obdzwonic, do solenizanta pod wieczor
                                                    pobiec i przy okazji, jakgdyby nigdy nic oddac przyjaciolce z ILS rozdzial
                                                    mojej ksiazki do recenzji, bo bardzo sie rwie, zeby ja przeczytac. Tak wiec nie
                                                    dziwcie sie, ze zaczynam dzien swiety ok. 7, no i do kosciola pojsc w drodze do
                                                    solenizanta, szczesliwie wszystko to jedno obok drugiego.

                                                    Jeszcze raz Basiom wszystkiego najlepszego, a Wam milego dnia!!
                                                    Moze i nawet cieplutki bedzie, bo nawet bladym switem na dworze do zniesienia,
                                                    w kazdym razie na plusie, co zapowiada deszcz, ale trudno, w koncu w jakim
                                                    klimacie zyjemy, kazdy widzi.

                                                    A moze Hanula taka dziarska , bo po te ksiazke na targi jedzie? Jesli tak, to
                                                    niech sie przy okazji dowie, prosze, co sie stalo z albumem "Prawa strona
                                                    Warszawy-Praga", ktory na tych targach mial byc zaprezentowany, a nie jest.
                                                    Ponoc jakas afera z tym jest, jak to zwykle u nas. No to paaaaaaaaaaaa.....


                                                  • hanula1950 Re: Basia,Basia,Basia,Basia,Basia,BAS IA,Basia, B 04.12.05, 08:54
                                                    Ja rano blogowałam, na targi jadę około 11, bo biorę towarzystwo, a ono późno,
                                                    jak na mnie, wstaje. O książkę się dowiem. A Pawlikowską sobie kupię, jak
                                                    znajdę, bo ponoć są tłumy i nigdzie dopchać się nie można! U mnie nad dolinką
                                                    pada od 5, czyli godziny mojej pobudki. Ale co tam! Boże Narodzenie ( jeśli
                                                    sprawdzi się przysłowie) będzie po lodzie...Wieczorkiem też na imieniny do
                                                    jednej Basi, pozostałe 4 obdzwonić zamierzam, ale jeszcze za rano. Też po
                                                    drodze kościół, ale kolędę wczowaj już zaliczyła...
                                                  • slawek004 Strusie 03.12.05, 22:18
                                                    jakie są każdy widzi , więc ja nie muszę. Co do Bieszczad to juz pisałem, że
                                                    miałbym ochotę je przejechac konno - nauczyłbym sie na koniu siedzieć, górki
                                                    pooglądał no i przede wszytskim w dobrym towrzystwie spędził parę dni.
                                                    I nie mam na mysli tylko koni ;)
                                                  • ktotocoto Re: Hej, 03.12.05, 22:02
                                                    Też mam wieczór odpoczynkowy, choć roboty huki ( w liczbie mnogiej ).
                                                    Tylko prasowanie muszę robić na bieżąco = to odpoczywam prasując.
                                                    A Ty Sławek jaką formę odpoczynku wybrałeś?
                                                  • ktotocoto Pytanie: 03.12.05, 22:07
                                                    Bardzo jestem ciekawa co Sławek kabe.wawa odpowie.
                                                    A mawyr coś o strusiach.
                                                    Czy w Bieszczadach pasą się owce czy strusie?
                                                    Chyba mogę zapytać?
                                                    A pytam, bo w Bieszczadach nie byłam = to wiedzę mam żadną.
                                                  • mawyr Re: Pytanie: 03.12.05, 22:18
                                                    Jak się jedzie od Lutowisk droga do Zatwarnicy i przez most do Dwernika nad
                                                    Młynkami Dwernickimi jest leśniczówka gdzie są strusie, kidy pierwszy raz
                                                    zobaczyłem to omal nie wjegchałem do rzeczki
                                                  • slawek004 Co do odpoczynku 03.12.05, 22:20
                                                    to mam piwo, klikam na forum i ogladam TVN24.
                                                    Laptop NIE wypakowany!!!!
                                                  • kabe.wawa Re: Pytanie: 03.12.05, 22:24
                                                    Dwernik, Dwerniczek, to są rejony, gdzie jest agroturystyka 9Zresztą nie tylko
                                                    tam), więc może ktos hoduje te ptaszki, ale ja nie widzałam, bo jakis czas temu
                                                    tam byłam.
                                                    Jest tam natomiast cisza, spokój, nie to co w Solinie czy Polańczyku.
                                                  • kabe.wawa Re: Pytanie: 03.12.05, 22:27
                                                    A Ustrzyki Górne, to znakomita baza wypadowa na wędrówki, na Tarnicę, na Caryńską.
                                                  • kabe.wawa Re: Hej, 03.12.05, 22:10
                                                    Prasując odpoczywasz?
                                                    Dla mnie to męczarnia, zwłaszcza jak mam wyprasować kilka/naście męskich koszul!
                                                  • kabe.wawa Barbara, Basia, Basieńka , Baśka, Barburka..... 04.12.05, 09:21
                                                    Warwara, Babette, Borba'la, Boris, Boriska - tak mówią w innych krajach.

                                                    Witam.
                                                    Ja też myślałam, że będę pierwsza składała życzenia naszej forumowej koleżance.

                                                    Wlo,
                                                    Co Cię w życiu rozwesela,
                                                    Czego przgnie serce Twoje,
                                                    Niech Ci dobry los udziela.
                                                    Takie są życzenia moje.
                                                  • kabe.wawa Re: Barbara, Basia, Basieńka , Baśka, Barburka... 04.12.05, 09:26
                                                    Co Cię w życiu rozwesela,
                                                    czego prAgnie serce Twoje...

                                                    Barburka, czy Barbórka?
                                                    W słowniku ortograficznym jest przez Ó, a w leksykonie imion przez U.
                                                  • kabe.wawa Re: Barbara, Basia, Basieńka , Baśka, Barbórka... 04.12.05, 09:31
                                                    Słownik wazniejszy, więc poprawiłam na "ó".
                                                    Kiedyś, dawno, była dyskusja na temat pisowni tego imienia,
                                                    językozanwcy się spierali.
                                                    A może spytać u źródła, czyli kogoś ze Śląska, jak piszą?
                                                    Np. NŚWM mógłby się wypowiedzieć.
                                                  • mandy4 Re: Barbara, Basia, Basieńka , Baśka, Barbórka... 04.12.05, 11:15
                                                    Nasza forumowa Basiu.
                                                    Życzę Tobie dużo radości, słońca, pogody ducha i spełnienia marzeń.
                                                    Jeżeli jeszcze jest jakaś Basia na naszym forum (nie znam imion wszystkich
                                                    forumowiczek np. szczęśliwejtrzynastki i ivi)to jej również życzę wsyzstkiego
                                                    dobrego.
                                                  • mandy4 Re: Barbara, Basia, Basieńka , Baśka, Barbórka... 04.12.05, 11:20
                                                    Króliku zdziwiona jestem tym co napisałaś: "A moze Hanula taka dziarska , bo po
                                                    te ksiazke na targi jedzie? Jesli tak, to niech sie przy okazji dowie, prosze,
                                                    co sie stalo z albumem "Prawa strona Warszawy-Praga", ktory na tych targach
                                                    mial byc zaprezentowany, a nie jest. Ponoc jakas afera z tym jest, jak to
                                                    zwykle u nas.".
                                                    W jednej z piątkowych gazet przeczytałam, że właśnie na 16. Krajowych Targach
                                                    Książki ten pierwszy album fotograficzny o warszawskiej Pradze będzie miał
                                                    premierę.
                                                  • mandy4 Re: Barbara, Basia, Basieńka , Baśka, Barbórka... 04.12.05, 11:34
                                                    Króliczku zapomniałam dodać, że pierniki miękną i wkrótce będą tak miękkie jak
                                                    Ktocosiowe Katarzynki. Obawiam się tylko, że świąt nie doczekają bo jakoś
                                                    dziwnie każdego dnia ich po kilka ubywa.
                                                  • ktotocoto Re: Barbara, Basia, Basieńka , Baśka, Barbórka... 04.12.05, 12:57
                                                    Basieńce,by:
                                                    - się nie starzała,
                                                    - nie zmieniała,
                                                    - czasu i pieniędzy na wszystko ( w tym i na Bieszczady ) miała,
                                                    - smuciła się tylko raz w roku ( przez minut 2 lub 3 ),
                                                    - ciągle czegoś nowego szukała i to znajdowała,
                                                    - i kochała osób wiele ( a one ją ).
                                                  • ktotocoto Re: Barbara, Basia, Basieńka , Baśka, Barbórka... 04.12.05, 13:11
                                                    Z imieniem Barbara i z Barbórką mam same dobre wspomnienia:
                                                    1. Mama moja ( mój ideał niedościgniony )= Barbara.
                                                    2. Teść mój ( ukochany ) był górnikiem. Mimo, że był dyrektorem kopalni we
                                                    wspomnieniach został nam "górnikiem-ratownikiem ", bo:
                                                    w zastępach ratowniczych był i zawsze do akcji stawał ( i wielu ludzi
                                                    uratował ).
                                                    Pamięta ktoś zawał - jak Piątka uratowali ( przeżył = bo mocz pił ).
                                                    Tą akcją kierował ( i pod ziemią siedział ) mój teść. Książkę o tym mam.
                                                    Książka udawadnia, że mój teść był człowiekiem cudownie niezwyczajnym.
                                                    Myślę, że takich dyrektorów to już nie ma ( albo są - ale ze świecą ich
                                                    szukać ).
                                                    Szczęście miałam, że:
                                                    taką Matkę miałam i taki teść mi się przytrafił.
                                                  • ktotocoto Nie mam na czym siedzieć: 04.12.05, 13:17
                                                    Tego prasowania wczoraj nie skończyłam = fotel dalej zawalony.
                                                    Patrzę na ten fotel z obrzydliwością i z tęsknotą:
                                                    - obrzydliwość = bo tyle do prasowania ( a pralka ponownie w ruchu ),
                                                    - a z tęsknotą, bo by się posiedziało i poleniuchowało.
                                                    Nadzieja jakaś jest?
                                                    Jest.
                                                    Może Bieszczady się zrealizują?
                                                    I:
                                                    mam nadzieję, że w Bieszczadach nie ma pralki i żelazka ?.
                                                  • nieswietymikolaj Re: Nie mam na czym siedzieć: 04.12.05, 13:20
                                                    Hou hou Jak mnie pies zajął fotel to go zgoniłem A Ty masz problem? {prasowanko
                                                    nie gryzie więc jeden ruch i buch
                                                  • nieswietymikolaj Re: Barbara, Basia, Basieńka , Baśka, Barbórka... 04.12.05, 13:23
                                                    A Piątek to jeszcze zjadł styl od łopaty bardzo odżywczy i podobno kopalnia go
                                                    obciążyła hiu
                                                    A weszystkim Basiom dużo zdrowia urody i pogody ducha
                                                  • ktotocoto Re: Barbara, Basia, Basieńka , Baśka, Barbórka... 04.12.05, 13:30
                                                    A wiecie co ja wyczyniam?
                                                    Teściowi swojemu zawsze piosenkę śpiewam: " Górnicze skarby pod ziemią, głęboko
                                                    ukryte drzemią. Na ścianach, filarach, górnicza dziś wiara, wykuwa do skarbów
                                                    drogę...
                                                    I ja mu to śpiewam tam,gdzie ludzie się modlą i świece zapalają.
                                                    I śpiewam głośnawo.
                                                    I nic mnie nie obchodzi co gapie sobie o mnie pomyślą.
                                                    A śpiewam, bo:
                                                    zawsze z teściem to śpiewałam ( a w Barbórkę obowiązkowo ).
                                                    Nie widzę powodów do zmiany zwyczajów:
                                                    śpiewało się, śpiewa i z wnukiem będę śpiewać.
                                                  • ktotocoto Re: Barbara, Basia, Basieńka , Baśka, Barbórka... 04.12.05, 13:41
                                                    Fakt:
                                                    i styl jadł i buty.
                                                    A obciążyła?
                                                    Czego to ludzie nie wymyślą?!
                                                  • hanula1950 Ja na Rargach Książki. 04.12.05, 13:58
                                                    Właśnie wróciłam z TK. Ludzi wcale nie tak dużo. Książki, o którą pytał KROLIK
                                                    nie ma!Zakupiłam 3 książki i 2 kalendarze 1)B. Pawlikowskie ,,W dżungli życia"
                                                    2)S.Cox ,,Złamany kod Leonarda da Vinci" 3)J.Mitchard ,,Prezent na święta".
                                                    Kalendarz jeden z kotami-dla rodzinki, drugi z psami-dla mnie.Na więcej kasy
                                                    brakuje, a jest co kupić!
                                                  • hanula1950 Re: Ja na Targach cd 04.12.05, 14:03
                                                    Książki darmowej od KTCO nie odebrałam, bo żeby ją dostać, trzeba było kupić
                                                    inną za minimum 30zl. Ponieważ było to stoisko biznesowe, co mnie nie
                                                    interesuje, więc zrezygnowałam. Na dowód KTCO wysłałam fotkę tego stoiska. W
                                                    moim świecie książki podobnie-napisali, że książka za 5zł, ale nie dodali, że
                                                    pod warunkiem, że się dokupi książek za 35zł!Tu jednak kupiłam i tę za 5zł też
                                                    mam.
                                                  • ktotocoto Re: Ja na Targach cd 04.12.05, 14:11
                                                    Hanula:
                                                    kolejny dowód:
                                                    w biznesie nie ma sentymentów = zawsze coś za coś.
                                                    Ale:
                                                    mam nadzieję, że ( mimo to ) nie żałujesz wyprawy?
                                                    P.S.
                                                    Jakie szczęście, że ja po tą książkę do Warszawy nie pojechałam!
                                                    PApatki
                                                  • hanula1950 Przy okazji 04.12.05, 14:06
                                                    na targi załapali się i perfumiarze, i medycyna niekonwencjonalna, oczyścili mi
                                                    za darmo okulary, bo sprzedawali środki do ich czyszczenia. Były też dwie
                                                    herbaciarnie. Zdjęcia obrobię i umieszczę w blogu. Na razie biorę się za
                                                    obiadek, bo dopiero wróciłam. Na imieniny nie idę, bo solenizantka chora...Jak
                                                    wyzdrowieje, to będą.
                                                  • krolik-ok Re: Przy okazji 04.12.05, 14:32
                                                    Hanula, ale Ty masz pare!!
                                                    *Ja Cie nie pytalam, czy ksiazka na targach jest, tylko co sie stalo, ze jej
                                                    nie ma, bo o tym , ze jest jakas afera i dlatego ksiazki nie ma targach grzmi
                                                    juz cala Praga od 2 dni. Tak samo , jak grzmi o zburzonej juz do polowy
                                                    karczmie z XIX w. na Trakcie Brzeskim. Jakis bubek podpisal zgode na jej
                                                    wyburzenie, chociaz ten zabytek znajduje sie w rejestrze zabytkow, macie
                                                    pojecie!!!

                                                  • hanula1950 Re: Przy okazji 04.12.05, 14:40
                                                    Pytałam, ale nikt nie wiedział, dlaczego nie ma!Mam zdjęcie z Tomaszem
                                                    Raczkiem, zaraz zdjęcia pojadą do blogu. Wyprawy nie żałuję, po prostu mi się
                                                    nie chciało, a KTCO mnie zmobilizowała i dzięki jej za to!A zdjęcia choinki z
                                                    Wisły, która stoi przed wejściem na targi, już w 1 blogu są!
                                                    nieswiety - zdjęcie grzańca, które mi przysłałeś, też już umieściłam dziś z
                                                    podpisem, że to twego autorstwa!
                                                  • hanula1950 Re: Przy okazji 04.12.05, 14:45
                                                    Chyba za dużo ludzi bloguje, bo fotki nie chcą wchodzić. Może później.KTCO-idź
                                                    na pocztę i zobacz ten biznes, co ci przysłałam.
                                                  • hanula1950 Re: Przy okazji 04.12.05, 16:19
                                                    KTCT -gratuluję teścia!Co się tyczy pisowni - Ja zawsze piszę BarbÓrka, bo
                                                    Barbara, było BarbOra. Tak mi kiedyś tłumaczono, ale to było dawno...Zdjęcia
                                                    nadal nie chcą wchodzić!
                                                  • parmesan Re: Przy okazji 04.12.05, 17:24
                                                    Hanula!
                                                    Poszukaj Dana Browna "Skrileg", czy moze o podobnym tytule w j. polskim. Warto
                                                    poczytac
                                                  • ktotocoto Spacer 04.12.05, 19:47
                                                    Na pocztę poszłam, spacerkiem, wzdłóż rzeki.
                                                    Rzeka, dzisiaj, jak w wierszu:
                                                    "...ani szumi, ani płynie,tylko duma w swej głębinie...".
                                                    To i ja sobie podumałam ( ale nie aż tak głęboko ).
                                                  • ktotocoto Re: Przy okazji 04.12.05, 19:50
                                                    Parmesan:
                                                    przyznaję = nie zapominasz o nas ( dzięki ).
                                                    Ale:
                                                    wolisz aktywność @.
                                                    A to tak miło i fajnie, gdy forum sobą ubarwiasz!!!
                                                  • ktotocoto Nie paczka a list: 04.12.05, 20:07
                                                    Nieświęty:
                                                    ja się wycwaniłam i jako list polecony (priorytet ) wysłałam.
                                                    To było możliwe, bo:
                                                    20 "drobinek" upchałam w pudełku po ryżu ( wiesz = cztery torebki ryżu w
                                                    pudełku ).
                                                    Dzięki temu:
                                                    - jest szansa, że szybko dojdzie,
                                                    - winni do domu dostarczyć.
                                                    A jak nie dostarczą, to:
                                                    nie Ty będziesz biegał na pocztę (bo przecież do pracy musisz chodzić ).
                                                    Mały Mikołaj pobiegnie, bo:
                                                    jedna "drobinka" dla niego = to na niego zaadresowałam .
                                                  • ktotocoto Targi i brak książki: 04.12.05, 20:14
                                                    Hanula:
                                                    miałam skrupuły, że książki nie ma ( no jest, ale "wiązana" ).
                                                    Przeszło mi na wieść, że dzięki temu pojechałaś.
                                                    Bo:
                                                    na różne targi możesz nie chodzić.
                                                    Ale na książkowe?
                                                    O, na takie to raczej musisz.
                                                  • ktotocoto Teść: 04.12.05, 20:50
                                                    Gratulacje przyjełam ( bo się należą ).
                                                    Dowody zazdrości też przyjmę, bo:
                                                    takiego teścia można zazdrościć.
                                                    Kochałam go bardzo, imponował mi.
                                                    On mnie też kochał i był dla mnie dobry.
                                                    Jak go nagle zabrakło, to:
                                                    - ja się buntowałam przeciw niesprawiedliwości.
                                                    Ale:
                                                    nie potrafiłam określić adresata mego buntu.
                                                    I:
                                                    o swoim teściu często i ciepło myślę.
                                                    W tych myślach on zawsze jest:
                                                    górnikiem-ratownikiem ( bo takim był i w życiu zawodowym i w prywatnym ).
                                                    Po teściu mam trzy rzeczy:
                                                    1.górniczy mundur ( sama wybrałam = choć w spadku były rzeczy ponoć cenniejsze.
                                                    Piszę ponoć, bo moim zdaniem ten mundur był najcenniejszy ).
                                                    2.jego ukochane skrzypce ( bo mi ten swój skarb, krótko przed niespodziewanym
                                                    odejściem = sam dał ze słowami "...bo ty je uszanujesz " ),
                                                    3. książkę "Zawał ".
                                                    Mundur dla wnuka trzymam ( a jak wnuka nie będzie = to do muzeum oddam ).
                                                    Skrzypce tak umieściłam, by zawsze na nie patrzeć.
                                                    A książki nikomu nie pożyczam, bo:
                                                    z nazwiska wymienia oraz opisuje etos i heroizm mego teścia = to przed
                                                    zaginięciem bronię i dla wnuka trzymam.
                                                    --
                                                  • hanula1950 Re: Teść: 04.12.05, 21:40
                                                    KTCO - Nie pożyczaj! Ja mnóstwo książek straciłam- miałam zapisane, że ktoś
                                                    pożyczył z nazwiska, a wypierał się w żywe oczy jak się upomniałam! Dla wnuka
                                                    trzymaj - zamknij gdzieś szczelnie i dokładnie!!!
                                                    Parmesan - podziękowania za wpisy!Wysłałam też na pocztę emaliową.
                                                    Nie wiem, jak napisać;czy jak jest ex mąż to też ex teść? W każdym razie jest
                                                    już tyle lat po rozwodzie, a my utrzymujemy kontakt!Teściowa umarła, teść od 17
                                                    lat ma fajną nową żonę, do której mówi się po imieniu i fajnie jest!
                                                  • hanula1950 Re: Teść: 04.12.05, 21:43
                                                    Na targi nie chciało mi się iść z powodu pogody i kataru, który mnie dopadł.
                                                    Ale po targach poszłam na grzańca i jest w porządku, z czego się bardzo cieszę.
                                                    Grzaniec był w barku ,,Pod iglicą'' przy Pałacu zaraz.
                                                  • hanula1950 Re: Teść: 04.12.05, 22:04
                                                    Czy wszyscy już byli na poczcie i odebrali @ od szczesliwej13? Jeśli tak, to co
                                                    o tym sądzicie?
                                                  • ktotocoto @ odebrałam/sądzę: 04.12.05, 22:21
                                                    Co sądzę?
                                                    Sądzę, że:
                                                    miło iż szczęśliwatrzynastka o nas pamięta i że jej się chce do nas napisać.
                                                    Sądzę, że:
                                                    ja nie wiem kto wierzy w anioły ( i inne rzeczy ) i szczęśliwatrzynastka też
                                                    wiedzieć nie może.
                                                    Dlatego wybór daje każdemu z nas i każdy sobie wybierze co i jak chce.
                                                    Sądzę też, że:
                                                    szczęśliwatrzynastka jest z nami i może się ( kiedyś ) uda, że czas i
                                                    okoliczności pozwolą jej na większą aktywność ( na forum ).
                                                    Może los pozwoli też i na to, że szczęśliwatrzynastka dołączy do nas gdzieś na
                                                    trasie Neptunowej lub Bieszczadzkiej.
                                                    Szczęśliwatrzynastka by się przydała - bo przyda się każdy przyjaźnie
                                                    nastawiony i każdy, kto nas akceptuje.
                                                  • ktotocoto Przyjaźnie nastwieni: 04.12.05, 22:30
                                                    W związku z j/w przypomniał mi się :
                                                    uśmiech i mawyr.
                                                    Co u nich słychać?
                                                    Czy uśmiech się uśmiecha a mawyr dzierży kamyk zielony?

                                                    I jeszcze Luna mi się przypomniała.
                                                    I Gaja i 99b2 i anusia.
                                                    I Profesorowa.
                                                    I AMO kojarząca mi się z piosenka "...Amo, to znaczy kochać, ja bardzo całuję
                                                    Ciebie..."
                                                    I mi za nimi tęskno.
                                                  • ktotocoto Pokiwam: 05.12.05, 00:01
                                                    To ja sobie pójdę tam, gdzie wszyscy poszli.
                                                    Ale jeszcze, przyjaźnie i serdecznie, Flo pokiwam - bo może Flo nie śpi.
                                                  • hanula1950 Ja pokiwam na powitanie! 05.12.05, 07:55
                                                    KTCO - właśnie o to mi chodziło!Ja nie wierzę w takie łańcuszki. Dostaję ich
                                                    dużo. Z jednej strony miło, że ludzie pamiętają!Ale czy zawsze jest tak, że
                                                    wysyłają do tych, którym dobrze życzą, lubią ich, cenią? Wiem, że niektórzy po
                                                    prostu wyszukują adresy, żeby było więcej...Myślę jednak, że 13 rozesłała to do
                                                    nas z dobroci serca i chwała jej za to!
                                                    A teraz witam całe KROLIKOWO - spokojnego poniedziałku!
                                                    WLOBA - odezwij się !
                                                  • slawek004 Re: Ja pokiwam na powitanie! 05.12.05, 08:15
                                                    i ja:)
                                                    Dobrego dnia i reszty !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • a_ska1 Re: Ja pokiwam na powitanie! 05.12.05, 09:07
                                                    to ja też pokiwam :)

                                                    Spóźnione, ale bardzo szczere i serdeczne
                                                    życzenia imieninowe dla naszej Basi dołączam :)
                                                    100 lat w szczęściu, zdrowiu, dobrobycie!

                                                    Flo, Hanula:
                                                    wczoraj odkryłam bardzo fajną malutką kawiarenkę-restauracyjkę
                                                    w Waszych okolicach. Przy Instytucie Onkologii.
                                                    Nazywa się Spiżarnia Madame. Znacie?
                                                    Może umówimy się tam na przedświąteczną kawę-herbatę?
                                                  • hanula1950 Re: Ja pokiwam na powitanie! 05.12.05, 10:47
                                                    Nie znam, ale poznam!Jestem za spotkanie!Podaj tylko namiary.
                                                  • mandy4 Re: Ja pokiwam na powitanie! 05.12.05, 13:09
                                                    A ja Wam kiwam z pochmurnego ale ciepłego Wrocławia. Zabawię tu dwa dni.
                                                    Szkoda, że NSM tutaj nie mieszka. Jutro chętnie skorzystałabym z Jego usług.
                                                    Serdecznie pozdrawiam
                                                  • wloba07 Re: Ja pokiwam na powitanie! 05.12.05, 19:01
                                                    Witam wszystkich!!!
                                                    Chciałam bardzo podziękować wszystkim za życzenia imieninowe!!!
                                                    Dopiero dzisiaj dotarłam do domu i do komputera, imieniny obchodziłam u
                                                    rodzinki na wsi, ale było fajnie.
                                                    No ale teraz niestety trzeba wracac do pracy i do codziennych obowiązków, a
                                                    jeszcze przed świętami zaplanowałam sobie mały remoncik!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • hanula1950 Re: Ja pokiwam na powitanie! 05.12.05, 08:56
                                                    Gdyby te łańcuszki ,,działał'' - byłabym najszczęśliwszą osobą pod słońcem, ale
                                                    13 - dziękuję!
                                                    Przed chwilą udało mi się umieścić w blogu zdjęcia z wczowajszej wyprawy na
                                                    TK.Zapraszam do oglądania!
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                    Zdjęcia zadedykowałam KTCO !
                                                  • krolik-ok Mikolajom-wszystkiego najlepszego, a Wam milych 05.12.05, 22:53
                                                    i zabawnych mikolajkowych prezentow zycze!!!
                                                  • ktotocoto Przez to, że: 05.12.05, 23:54
                                                    Teraz wiem:
                                                    rano trzeba życzenia czytać = Sławek, godz. 8:15 ( a nie robić to, co
                                                    robiłam ).
                                                    To z 8:15 teraz przeczytałam.
                                                    Musztarda po obiedzie.
                                                    Ale:
                                                    przynajmniej zrozumiałam dlaczego tak było = bo o 8:15 nie przeczytałam.
                                                    Oj, mówię Wam.
                                                  • ktotocoto Mikołaj wyskoczył: 06.12.05, 00:01
                                                    Z poczty Hanuli ( no, z pieca ) Mikołaj wyskoczył.
                                                    Ale jak mnie zobaczył, to się przestraszył i ponownie do pieca uciekł.
                                                    Robił tak kilka razy.
                                                    Myślałam, że może za drugim ( lub dziesiątym ) razem coś z worka wyjmie, coś mi
                                                    podaruje lub podrzuci.
                                                    Ale nie.
                                                    Wyskakiwał, przestraszał się i uciekał.
                                                    Nic nie dostałam.
                                                    I nie wiem czy:
                                                    - on jest jakiś głupkowaty ?
                                                    - czy ja taka niezasłużona ?.
                                                  • ktotocoto Madame: 06.12.05, 00:14
                                                    Już nazwa jest zachęcająca ( i do tego polsko-francuska ).
                                                    Tak myślę, bo:
                                                    słowo spiżarnia babcia ( Polka ) mnie nauczyła.
                                                    A madame często Żabojad powtarza.
                                                    W takiej spiżarni to pewnie i łakocie serwują i damy podejmują.
                                                    Bez sprawdzania wierzę, że tam pasujecie.
                                                    Ale:
                                                    czy na cały dzień się wybieracie?
                                                    Bo w pół dnia nie da się omówić Waszych, wszystkich, wydażeń i wrażeń.
                                                    -
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto rz: 06.12.05, 01:08
                                                    Wydarzenia to chyba przez rz a nie ż.
                                                    Jednak nie jestem pewna, bo dzisiaj to:
                                                    nawet nie wiem czy swoje imię prze rz czy ż pisać.
                                                    -
                                                  • ktotocoto Upewniam się: 06.12.05, 03:05
                                                    Upewniam się czy już czasem życzeń Sławka nie ma, bo:
                                                    uparłam się, że dzisiaj ich nie przegapię.
                                                  • hanula1950 Drogi nieswiety MIKOŁAJU! 06.12.05, 07:49
                                                    Wszystkiego co najlepsze od Hanuli=spełnienia marzeń!Moc buziaczków ślę dla
                                                    ciebie i wszystkich króliczków w prezencie od Mikołaja!
                                                    Na mikołaja wody,
                                                    na gody lody.
                                                    Takie ludowe przysłowie.
                                                    Miłego dzionka - lecę na przedostatni masaż - ostatni w czwartek.
                                                  • a_ska1 Re: Drogi nieswiety MIKOŁAJU! 06.12.05, 08:44

                                                  • a_ska1 Re: 06.12.05, 09:07
                                                    nie wiem jak to wyszło, że wysłał mi się sam tytuł..

                                                    Hanula:
                                                    w spiżarni się umówimy może w przyszłym tygodniu?
                                                    ten weekend mam wyjazdowy (już od czwartku)
                                                    Flo: ??
                                                    99b2: ??
                                                    może ktoś jeszcze zawita na Ursynów?

                                                    KTCT:
                                                    na pewno dokumentacja foto ze spiżarni będzie,
                                                    wyślemy Ci
                                                    .. no chyba że osobiście zechcesz zobaczyć?
                                                    to przyjeżdżaj!!!
                                                  • a_ska1 dzień dobry bardzo :) 06.12.05, 08:57
                                                    KTCT:
                                                    Sławek dziś chyba zaspał,
                                                    albo prezentami Mikołajkowymi zajęty,
                                                    albo huk pracy ma,
                                                    albo nowe autko wyszukuje,
                                                    albo... wczorajsze życzenia były na cały tydzień.
                                                    (to ostatnie = żartowałam ;))

                                                    A dzisiejszy dzień będzie na pewno dobry, miły, niespodziankowy :)

                                                    wszystkiego miłego na Mikołajki!
                                                    dla NSM i wszystkich tu obecnych.


                                                    --
                                                    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
                                                  • florentynka Re: a dla Mikołaja... 06.12.05, 21:23
                                                    na jeden dzień mogłabym się zamienić w Mikołaja
                                                    i dać Nieświętemu wszystko, o czym zamarzy
                                                  • a_ska1 Re: Madame: 06.12.05, 09:15
                                                    warszawa.pogodzinach.pl/info.php3?id=/585/SPI%C5%BBARNIA%20MADAME
                                                    Spiżarnia Madame coprawda nie ma swojej stronki,
                                                    ale tu są opinie konsumentów.
                                                    mnie też się tam podobało :)
                                                  • ktotocoto Zakaz palenia: 06.12.05, 09:45
                                                    Wbiegłam tu szybko i na krótko.
                                                    Sławka nie ma ( choć już 9 się zbliża ).
                                                    Całe szczęście, że A_ska weszła i dniową nadzieję dała.
                                                    Zdjęcia poproszę ( bardzo ).
                                                    Nie przyjadę, bo:
                                                    sprawdziłam link = to jest lokal dla niepalacych.
                                                  • hanula1950 Re: Zakaz palenia: 06.12.05, 12:05

                                                    --Dla mnie na spotkanie każdy termin dobry, może być przyszły tydzień. Kto
                                                    jeszcze dołączy? Dziś na 18 jadę na otwarcie millenijnej choinki-jutro będą
                                                    zdjęcia w blogu. Ja WAM tam daje tyle zdjęć, a mam tak mało uwag=nie oglądacie?
                                                    (nie dotyczy KTCT).( nie dotyczy też nieswietego i jego rodziny!)Ale i tak was
                                                    kocham!
                                                    Ale wkoło jest wesoło!
                                                  • a_ska1 Re: Zakaz palenia: 06.12.05, 13:25
                                                    Hanula:
                                                    ja na Twój blog wchodziłam dwa razy
                                                    tam jest tyle do czytania i oglądania!
                                                    nie dałam rady wszystkiego na raz..
                                                    poczekam aż urlop będę miała
                                                    wtedy gruntownie się z nim zapoznam :)
                                                  • hanula1950 Re: Zakaz palenia: 06.12.05, 14:35

                                                  • hanula1950 Niestety... 06.12.05, 17:29
                                                    zdjęć z otwarcia choinki nie będzie, ponieważ w Warszawie nie pada, ale leje
                                                    deszcz! Może jutro? Wiem, że to nie będzie to samo, ale...
                                                  • wesola_kicia Re: Niestety... 06.12.05, 17:32
                                                    przepraszam z otwarcia choinki??
                                                  • wesola_kicia Re: Niestety... 06.12.05, 17:34
                                                    przepraszam czy ja dobrze przeczytalam
                                                    z otwarcia choinki??
                                                  • wesola_kicia Re: Niestety... 06.12.05, 17:37
                                                    czy ja dobrze przeczytałam
                                                    z otwarcia choinki
                                                  • a_ska1 Re: Zakaz palenia: 06.12.05, 13:22
                                                    KTCT:
                                                    Spoko!
                                                    sprawdziłam naocznie - sala dla palących jest
                                                    i to fajniejsza niż ta dla niepalących :(
                                                    Przyjeżdżaj!!
                                                  • organizatorka A co wesola-kiciu 06.12.05, 19:54
                                                    mieli napisac - z zaswiecenia choinki, czy moze z zapalenia, napisali wiec
                                                    przez analogie do otwarcia czegos, co sie uruchamia , udostepnia, przekazuje do
                                                    uzytku i tak dalej. A ty aby sie czepnac i pazurki wbic, co zly chumorek mamy ,
                                                    bo cisnienie spada, czy moze Mikolej prezentu nie przyniosl, bo wie , ze kicia
                                                    niedobra jest? Tfu, kiciu, tfu.....i apsik.
                                                  • wesola_kicia Re: A co wesola-kiciu 06.12.05, 19:58
                                                    mam dobry humor,jak nigdy
                                                    mikołaj był
                                                    a pazurki mam obciete
                                                    a kicia jest jak najbardziej dobrym stworzonkiem
                                                    tylko czasami palnie coś bez zastanowienia
                                                    i na zdrowie
                                                  • hanula1950 Re: A co wesola-kiciu 06.12.05, 20:07
                                                    Oczywiście, chodziło o te zapalenie lampek. Myślałam skrótowo i tak napisałam,
                                                    sorki!
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                  • hanula1950 Re: A co wesola-kiciu 06.12.05, 21:45
                                                    Nikogo nie ma, no to idę czytać do łóżeczka!Dobranocka!
                                                    haneczka1950.blox.pl
                                                  • szczesliwatrzynastka Przepraszam 06.12.05, 23:34

                                                  • ktotocoto Re: Przepraszam/Szczęśliwatrzynastka 06.12.05, 23:57
                                                    No wiesz, za co?
                                                    Czy Ty nie wiesz, że Cię lubimy?
                                                    Czy Ty nie czujesz, że cierpliwie i spokojnie na Ciebie czekamy?
                                                    Czyśmy Ci nie mówili, że:
                                                    - wierzymy , iż kiedyś do nas [w realu ] dołączysz,
                                                    - i że bardzo tego chcemy,
                                                    - i że zaczekamy, aż i Tobie się zachce lub Tobie się uda,
                                                    - i że każdy z nas ma wady i zalety,
                                                    - i że....
                                                    To, oczywiście, do Ciebie mówię = Kochana Szczęśliwatrzynastko.
                                                    Bo:
                                                    cichutka jesteś, subtelna jesteś i tak byś chciała - a boisz się.
                                                    To Ty popatrz jak np. co ja wyczyniam:
                                                    na wszystkie sposoby np. do Sławka przemawiam ( czasami specjalnie go
                                                    podrażniam = by reakcja była ) i Sławek ( na szczęście i dzięki mu wielkie )
                                                    znosi to dzielnie.
                                                    Takie przegaduszki nie mają nikogo ranić ( bo np. Sławek chyba wie = musi
                                                    wiedzieć, że go uwielbiamy ).
                                                    Z Tobą podobnie.
                                                    Zostałaś zaakceptowana.
                                                    Nie pisz smutnego przepraszam.
                                                    Jak już chcesz użyć słowa przepraszam = to niech ono będzie w tonie
                                                    zawadiackim, wesołym.
                                                    Pozdrawiam Cię serdecznie i papatki wesołe ślę.
                                                  • ktotocoto Nie wiedziałam: 07.12.05, 00:07
                                                    Pisząc do Ciebie, Szczęśliwatrzynastko,
                                                    znałam tylko wypowiedź z godz.23:34 = smutne przepraszam.
                                                    I odpowiedziałam Ci na to.
                                                    Dopiero po wysłaniu przeczytałam Twe następne tłumaczenio-smutności.
                                                    To mnie dodatkowo przekonało, że:
                                                    musisz się postarać poznać nas w realu ( Neptun?, Bieszczady? ).
                                                    Ty nam napisz co Ci uniemożliwia ( utrudnia ) planowanie wyjazdu ( bo kiedyś
                                                    taki będzie ) = może razem, wspólnymi siłami sposób, radę wymyślimy ?
                                                  • ktotocoto Wszystko , o czym zamarzy: 07.12.05, 00:12
                                                    Florentynko:
                                                    jak Ty obietnicę spełnisz, to:
                                                    dopiero apetyt rozbudzisz i dopiero mu się będzie chciało!
                                                  • szczesliwatrzynastka Dobrej nocki 07.12.05, 00:20
                                                    Światełka jeszcze nie gaszę, bo KTCT jeszcze jest :)
                                                    Radyjko cicho gra...
                                                    Miłych snów
                                                  • ktotocoto skrótowo: 07.12.05, 00:16
                                                    Hanula:
                                                    my rozumiemy, że to było skrótowo.
                                                    Ja nawet większe ( i mające się nijak do poprawnej polszczyzny ) skróty robię.
                                                    Bo:
                                                    czy kto widział, by np. znaków matematycznych używać ( przykład: = ).
                                                    A jednak:
                                                    rozumiecie i tolerujecie.
                                                    I o to chodzi.
                                                  • ktotocoto Bezłaskawowo: 07.12.05, 00:21
                                                    Dziękuję za Wasze dobre chęci ( dobrymi życzeniami poparte ).
                                                    Ale:
                                                    Mikołaj nie był dla mnie łaskawy.
                                                    Nie przyszedł.
                                                    Ponieważ:
                                                    nie mam czasu ni chęci na depresję = to:
                                                    bez łaski.
                                                    Sama sobie coś kupię ( jak czas będę miała).
                                                    Przypuszczam, że to będzie w styczniu.
                                                  • ktotocoto Mimo to: 07.12.05, 00:30
                                                    A_ska:
                                                    dzięki za zaproszenie i za tolerancję wobec palaczy.
                                                    Mimo okoliczności sprzyjających ( pociągi i autobusy jeżdżą, na bilet mam, Was
                                                    bardzo chcę zobaczyć i usłyszeć, propozycja noclegu jest, palić wolno, itd. )
                                                    = nie przyjadę, bo:
                                                    tyle zobowiązań na siebie wziełam = że na przyjemności nie mam czasu ( do
                                                    stycznia ).
                                                    Z tego powodu jest mi tak jakoś.
                                                    Ale:
                                                    cieszę się, że jakieś kolejne plany ( wiosenne i letnie ) powstają = mam o czym
                                                    marzyć.
                                                  • ktotocoto Miłych/Szczęśliwatrzynastko: 07.12.05, 00:39
                                                    No widzisz!
                                                    Tak lepiej!
                                                    Miłych snów.
                                                    I niech Ci się wiedzie.
                                                    A jak Ci się nie wiedzie, to nie myśl, że to fatum.
                                                    To tak bywa.
                                                    Ja wczoraj tak miałam.
                                                    Chciało mi sie płakać, krzyczeć, wierzgać, gryźć, kopać, przeklinać a nawet
                                                    kogoś zamordować ( byle kogo ) - albo ubrać tenisówki i pójść w Bieszczady
                                                    ( choć tenisówki na śnieg = chyba nie tak bardzo pasują ).
                                                    I nie zrobiłam nic, bo:
                                                    z tego arsenału środków nie wiedziałam, który wybrać = który jest lepszy,
                                                    skuteczniejszy czy sprytniejszy.
                                                    I całe szczęście, że nie umiałam podjąć decyzji, bo:
                                                    dzisiaj już jest lepiej - a jutro będzie genialnie.
                                                  • a_ska1 Re: Miłych/Szczęśliwatrzynastko: 07.12.05, 07:02
                                                    światło zapalam!
                                                    buuu, ale brzydko za oknem...
                                                    wesołej muzyczki chyba muszę posłuchać
                                                    żeby się do pójścia do pracy zdopingować.
                                                    milego, dobrego dzionka !
                                                    na przekór pogodzie - la la la
                                                    :))))
                                                  • a_ska1 Re: Mimo to: 07.12.05, 07:08
                                                    KTCT:
                                                    szkoda... :(
                                                    ale -
                                                    co się odwlecze to nie uciecze.
                                                    u mnie też z wolnym czasem krucho ostatnio!
                                                  • a_ska1 wstawać śpioszki! 07.12.05, 07:29
                                                    radio głośno gra
                                                    głośno - bo ma mnie zdopingować do działania
                                                    o! Madonna śpiewa - ta to ma power!
                                                    no to tanecznym krokiem oddalam się do łazienki :)
                                                    pa!
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Przepraszam/Szczęśliwatrzynastka 07.12.05, 00:07
                                                    KTCT, TY zawsze stajesz po moje stronie, dziękuję Ci za to :)
                                                    Bardzo Was lubię i czuję się zaakceptowana przez Królikowe Forum
                                                    MOże i tak jest, że człowiek chciałby i boi się, ale nie zawsze też układa się
                                                    tak, jakbyśmy tego chcieli. Bardzo chciałabym sie z Wami spotkać i wiem, że w
                                                    końcu się uda.
                                                    Pozdrawiam Cię wesoło, bo już mi weselej na myśl, że zobaczymy się np. u stóp
                                                    Neptuna lub w innym miejscu Polski
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Nie wiedziałam 07.12.05, 00:12
                                                    Na razie mam jeszcze dni niżu, przed dobrymi dniami.
                                                    Myślę, że ten rok już nie, ale następny napewno będzie z moim udziałem w
                                                    przynajmniej (nie)jednej wyprawie :)
                                                  • szczesliwatrzynastka Przepraszam 06.12.05, 23:42
                                                    Przepraszam wszystkich za tego nieszczesnego e-maila. Naprawde nie chciałam
                                                    nikogo obrazić. Ja ze swojego małego sreduszka życzę Wam wszystkim samego
                                                    dobrego i najlepszego. Nigdy nie wysyłam takich @ byle komu (żeby było więcej,
                                                    jak pisze Hanula) tylko tym, których lubię. A ponieważ Was lubię, więc
                                                    pomyślałam, że prześlę Wam.
                                                    Jeszcze raz przepraszam

                                                  • szczesliwatrzynastka Re: jestem z Wami 06.12.05, 23:46
                                                    KTCT, ja zawsze jestem z Wami, na razie myślami, ale wierzę, że nadejdzie taki
                                                    dzień, że spotkamy się osobiście na którymś zjeździe Króliczków :)
                                                    Serdecznie pozdrawiam Ciebie i całe Królikowo
                                                  • szczesliwatrzynastka Mikołaj 06.12.05, 23:56
                                                    Wszystkiego Najlepszego dla naszego Nieświętego. Wszak to dzis jest jego dzień

                                                    Mam nadzieję, że dla wszystkich Mikołaj był dzis łaskawy i przyniósł dla
                                                    każdego coś dobrego :)
                                                  • kabe.wawa wstawac śpioszki! dzień dobry! 07.12.05, 07:40
                                                    Watałam, wstałam.
                                                    Już od godziny jestem na nogach, zaraz mknę parasol do pracy.
                                                    Parasol dziś mi będzie towarzyszył, bo widzicie co się za oknem dzieje?
                                                    Miłego dnia Wam życzę.
                                                    (Ja lubię, jak pada deszcz...)
                                                  • kabe.wawa Re: wstawac śpioszki! dzień dobry! 07.12.05, 07:46
                                                    A który parasol mam dziś wziąć?
                                                    Czarny, zielony, a może ten w szlaczki beżowo-biało-brązowe?
                                                    P.s
                                                    Wczoraj był u mnie mikołaj (nie mylić z nieświętym) i położył mi coś pod poduszkę.
                                                  • ktotocoto Re: wstawac śpioszki! dzień dobry! 07.12.05, 08:04
                                                    Tak mi się A_ska i kabe .wawa spodobały ( z porannym podejściem do życia ), że:
                                                    naśladować je muszę, powinnam i będę.
                                                    Więc:
                                                    tanecznym krokiem odchodzę.
                                                    Z tra, la,la, la,la wykonam kilka czynności.
                                                    Potem kawę wypiję i zobaczę co jeszcze zrobić, by genialność dnia wzmocnić.
                                                    P.S.
                                                    O parasolu przeczytałam - jak już zmokłam ( mocno ).
                                                    Ale to nic.
                                                    Ten deszcz mnie nie wkurzył a otrzeźwił i ożywił.
                                                  • ktotocoto Kartki: 07.12.05, 08:11
                                                    A może ktoś ma ( w głowie lub w kolekcji starych kartek )
                                                    takie życzenia świąteczne, których nikt nie ma i które każdego zachwycą?
                                                    To ja proszę o ich pożyczenie.
                                                    Pożyczyć mi proszę na @ , bo:
                                                    nie będziemy na forum robić Święta w okresie bałaganu przedświątecznego.
                                                  • krolik-ok Do KTCT i innych, ktorych sw.Mikolaj jeszcze nie 07.12.05, 09:44
                                                    zaszczycil swoja obecnoscia i nie przyniosl prezentu!!
                                                    Kochani, on ma pelne rece roboty, badzcie wyrozumiali!! Podaje Wam
                                                    www.santaclausoffice.fi, dalej trzeba kliknac Santa live, a potem Santa 1 i
                                                    Santa 2, bedziecie wowczas u niego w domu w Rovaniemi albo przed jego domem,
                                                    polaczenie jest na zywo. Mysle, ze mozna tez wyjasnic dlaczego prezent nie
                                                    dotarl i kiedy dotrze. Mnie przyniosl ksiazke K.Jandy "K.J.@2".
                                                    Zycze Wam milych wrazen podczas odwiedzania podanych przeze mnie stron.
                                                    P.S. Tam mozna rowniez zobaczyc snieg, duzo sniegu, dzieci na gorce przed domem
                                                    Mikolaja zjezdzaja na saneczkach, gra przesliczna muzyczka. Pa, bawcie sie
                                                    dobrze.
                                                  • hanula1950 Re: Do KTCT i innych, ktorych sw.Mikolaj jeszcze 07.12.05, 13:00
                                                    Witam-nareszcie tu dotarłam. Pracowałam nad moją stroną, coś mi komp wariuje,
                                                    zaczyna pisać samymi wielkimi literami, ale w sieci jest dobrze, więc nie wiem,
                                                    na czym to polega.
                                                    Zdjęcie choinki zamieściłam, ale nie mojego autorstwa. Dziś tez nie pojechałam,
                                                    bo całą noc padało, a teraz to leje deszcz!
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                    w kategorii Warszawa - proszę popatrzać!
                                                    szczesliwatrzynastka musi nas poznac na żywo - ja też przecież znam tylko parę
                                                    osób i mam nadzieję na poznanie.
                                                    Ja wczoraj tez nic nie dostałam od Mikołaja, bo dostałam w sobotę. Wracając
                                                    wczoraj z masażu kupiłam sobie sama dodatkowy prezent -sukienkę na Sylwestra w
                                                    Ciuchlandzie. Od razu uprałam i niech czeka, bo ja jeszcze nie wiem, gdzie
                                                    pójdę i czy w ogóle pójdę!
                                                    A niech choroba pada-mam parasol z aniołkami = nie zmoknę!
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Do KTCT i innych, ktorych sw.Mikolaj jeszcze 07.12.05, 18:04
                                                    Do mnie też wczoraj nie dotarł, ale za to ja sama byłam Świętym Mikołajem -
                                                    tzn. zastępowałam go, bo jak mówił Królik, ma on moc roboty i nie nadąża z
                                                    roznoszeniem prezentów.
                                                    To bardzo fajne uczucie, kiedy ktoś cieszy się. Dawanie jest milsze niż
                                                    branie :)
                                                    Serdeczne pozdrowienia i miłego wieczoru :)
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Do KTCT 07.12.05, 18:07
                                                    Dzięki Ci za słowa otuchy :) Od razu lżej mi na duszy :)

                                                  • szczesliwatrzynastka Hanula: 07.12.05, 18:08
                                                    Ja też marzę, żeby poznać wszystkie Króliczki :)
                                                    pozdrowionka
                                                  • mandy4 Szczęśliwatrzynastko 07.12.05, 18:21
                                                    często bywam we Wrocławiu. Bardzo chętnie bym się z Tobą spotkała. Kiedyś
                                                    proponowałam spotkanie ale nic z tego nie wyszło. Może teraz będzie lepiej.
                                                    Wiem, że w okresie przedświątecznym każdy ma sporo spraw na głowie ale może
                                                    znajdziesz trochę czasu. 15 grudnia będę we Wrocławiu przez parę dni. Może
                                                    wówczas? Pomyśl i napisz mi na @. Serdzecznie pozdrawiam
                                                  • mandy4 Wczoraj 07.12.05, 18:42
                                                    mój ukochany brat pozbawił mnie złudzeń.
                                                    Dostałam od niego sms-a takiej treści:
                                                    Kochana siostro. Musimy poważnie porozmawiać. Może to będzie dla Ciebie szok
                                                    ale z czasem minie. Wolę by to wyszło ode mnie, a nie od innych - będzie mniej
                                                    bolało. To takie trudne, ale przyjmij to spokojnie i nie łam się. Może kiedyś
                                                    mi to wybaczysz bo chodzi o to, że .....
                                                    - i tu następny ekran mojej komórki pokazał się czysty a w głowie burza - co
                                                    się stało? - dopiero po ponownym naciśnięciu klawisza ze znaczkami < > ukazała
                                                    się następująca treść:
                                                    MIKOŁAJ NIE ISTNIEJE !!
                                                    Ale byłam zła na niego. Czy musiał mi to zrobić?

                                                    NSM myślałam o Tobie. Spóźnione ale serdeczne życzenia przesyłam. Dla Ciebie i
                                                    dla małego Mikołajka.
                                                  • mandy4 Re: Wczoraj 07.12.05, 18:49
                                                    widziałam w telewizji warszawską choinkę. Całkiem nieźle wygląda. I
                                                    przynajmniej ekologiczna. Serce mi ścisnęło jak zobaczyłam jaki okazały świerk
                                                    został ścięty, by w centrum mojego miasta choinka mogła zabłysnąć.
                                                  • mandy4 Dzisiaj 07.12.05, 19:03
                                                    Już w domu. Dobrnęłam z przemoczonymi butami i z mokrymi do kolan nogawkami
                                                    spodni. Coś okropnego. Ulice zalane bo kanały ściekowe się pozatykały. Na
                                                    domiar kierowcy nieludzcy. Jakby tylko oni istnieli na świecie. Jeżdżą z taką
                                                    szybkością, ze spod kół pryska na przechodniów fontanna brei. Wyjeżdżając
                                                    dzisiaj z Wrocławia tam się z tym nie spotkałam. Myślałam, że Wielkopolskę
                                                    równie życzliwi ludzie zamieszkują. Rozczarowałam się. Podróże kształcą.
                                                  • mandy4 KTC 07.12.05, 19:07
                                                    Nie martw się, że Mikołaj u Ciebie nie był. Dotrze przed świętami. Jestem tego
                                                    pewna. Wczoraj tyle dzieci na niego czekało więc się nie dziw, że nie zdążył.
                                                  • nieswietymikolaj Re: KTC 07.12.05, 19:16
                                                    Kochane Króliczki Jestem nieświęty ale wczoraj udawałem świętego Gdzie byłem i
                                                    co robiłem opisze na blogu ale nie dziśiaj A dzisiaj ledwo żyje A wczoraj byłem
                                                    z wami myślami i wszystkim ślę w prezencie bardzo gorące serce Byłem wczoraj
                                                    w...A wejdźcie na forum częstochowa na wątek Skrzata A szczególnie Ktct
                                                  • mandy4 KTCT 07.12.05, 19:18
                                                    Przepraszam za błąd w temacie.
                                                    Miłego wieczoru.
                                                    Biorę się za prace domowe.
                                                    Papatki
                                                  • nieswietymikolaj Re: KTC 07.12.05, 19:18
                                                    Odwiedzi Cie Mikołaj ja tego dopilnuję hou hou
                                                    A ty też jesteś Mikołajem bo
                                                    Mikołaj to taki ktoś kto obdarowywuje innych dla samej przyjemności dawania
                                                  • hanula1950 Re: KTC 07.12.05, 19:26
                                                    kroliku-ok -dzięki za adras Mikołaja w Finlandii, właśnie od niego wróciłam,
                                                    miło sie ogląda.
                                                    KTCO -poczta doszła, ale w żaden sposób nie mogę zobaczyć załączników. Jeśli
                                                    złapiesz chwilę, machnij to jeszcze raz na
                                                    h.kasprzak@chello.pl
                                                    Może ja w tej interii nie jestem kumata?Nawet nie mogę sobie przesłać na chello!
                                                    Jestem w dołku, bo wróciłam od koleżanki, która ma 20 letniego syna z
                                                    porażeniem mózgowym, który nie mówi., nie zawsze woła do toalety, a trzeba go
                                                    golić, zgrzyta zębami...Ale mnie lubi-normalnie boi się ludzi. Może dlatego, że
                                                    znam go od urodzenia...Boże, jak ja jej współczuje!
                                                  • hanula1950 Re: KTC 07.12.05, 19:29
                                                    Myślę, że nieswiety, mimo,że jest zmęczony,ma satysfakcję z tego, co robił!A to
                                                    bardzo ważne!Nadal pada deszcz...
                                                  • wloba07 Ponuro... 07.12.05, 20:43
                                                    W taki dzień jak dzisiaj mam właśnie taki nastrój,,,
                                                    nic się nie chce, nic nie cieszy, zimno, mokro, do lata daleko!!!
                                                    Jak wychodzę do pracy - ciemno, jak wracam - ciemno, brrr, okropność!
                                                    A wy jak sobie radzicie w taką pogodę? Czy tylko ja jestem
                                                    taka "pogodonieodporna"?
                                                    Pozdrawiam smutno!


                                                  • mikolaj862 Re: Ponuro... 07.12.05, 20:47
                                                    Popatrz w lustro i się uśmiechnij i rób tak dotąy aż humor Ci się poprawi
                                                  • kabe.wawa Re: Ponuro... 07.12.05, 21:15
                                                    Wlo, a ja dziś nie narzekam, może dlatego,że w odróżnieniu od Ciebie lubię
                                                    deszcz. Dziś miałam szczerą chęć zamiast do pracki, pójść na długi spacer w
                                                    deszczu. Mało w sumie mam takich okazji, zwłaszcza, że ostatnio deszcz był
                                                    rzadkością. W pracy wszyscy narzekali, przysypiali, ratowali się kawą , a mnie
                                                    energia roznosiła.



                                                    -----------------------------------
                                                    ( w oczekiwaniu na powrót bocianów )
                                                  • ktotocoto Nieświętymikołaj: 07.12.05, 20:51
                                                    No, zobaczcie sami:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=33095351
                                                    Nieświęty jest najkochańszym z Mikołajów!!!!!!!!!!!!!
                                                    Zalatany, zapracowany a mimo to serce ( i własny, wolny czas ! ) innym
                                                    podarował = niosąc prezenty i radość, dzieciakom z Ogniska.
                                                    Nieświęty:
                                                    nie wiem jakimi słowami Ci powiedzieć, że jesteś kochany, wspaniale się
                                                    zachowałeś i ....
                                                    nie wiem też jakich słów użyć, byś poczuł jak się cieszę, że Cię znam.
                                                    -
                                                    PApatki

                                                    P.S.
                                                    Flo miała rację.
                                                    I:
                                                    Ty na obietnico-prezent od Flo = faktycznie zasługujesz.
                                                    Całuski.
                                                  • kabe.wawa Re: Nieświętymikołaj: 07.12.05, 21:05
                                                    Nieświęty, ja też jestem pod wrażeniem. Byłam na FCz i sobie poczytałam o Tobie
                                                    ( słówko o ktct też było). Wielkie gratulacje!



                                                    ~<O-( )< ==
                                                    ( w oczekiwaniu na powrót bocianów )
                                                  • ktotocoto Ukochany brat: 07.12.05, 21:05
                                                    Mandy:
                                                    rozumiem = też by mi serce zamarło.
                                                    Ale:
                                                    przyznać trzeba, że to nie było szablonowe.
                                                    A:
                                                    ja chyba lubię nieszablowanki ( i ludzi nieszablonowych ).
                                                  • ktotocoto Wrocław: 07.12.05, 21:12
                                                    Szczęśliwatrzynastko:
                                                    skuś się na spotkanie z Mandy, bo:
                                                    Mandy jest normalnie - nienormalna.
                                                    Chodzi mi o to, że:
                                                    Mandy odbiega od tego, co się ze światem i ludźmi dzieje.
                                                    Mandy ( wbrew trendom ) pozostała osobą ciepłą, empatyczną, taką jak z Asnyka =
                                                    miej serce i patrz w serce.
                                                    Dlatego:
                                                    czy normalność Mandy ( w dobie nienormalności ) jest normalnością?
                                                  • ktotocoto Smutnawo-ponurawo. 07.12.05, 21:18
                                                    Wloba:
                                                    Twoje stany są wskazówką, że:
                                                    - do ciepłych krajów trzeba wyjechać,
                                                    - koloroterapię zastosować
                                                    - lub w sen zimowy zapaść.
                                                    Tak radzę ( bo też tak mam = to się znam ).
                                                    A co ja robię, jak mi brak słońca dni psuje ( i mnie psuje )?
                                                    Marzę o tym j/w - ale nic nie robię.
                                                    Tylko się cieszę, że pory roku znam, ich cykle znam = wiem, że wiosna nadejdzie.
                                                  • ktotocoto To mi się podoba: 07.12.05, 21:20
                                                    W oczekiwaniu na powrót bocianów = to jest super!
                                                  • kabe.wawa Re: To mi się podoba: 07.12.05, 21:37
                                                    KTCT, nie martw sie, że wczoraj nie przyszedł do Ciebie MIKOŁAJ.
                                                    Na pewno wkrótce przyjdzie GWIAZDOR !
                                                  • kabe.wawa Re: To mi się podoba: 07.12.05, 21:41
                                                    Na dziś DOBRANOC, muszę jeszcze coś ważnego zrobić, a jutro raniutko będzie
                                                    mnie budził mój budzik.
                                                    A deszcz nadal pada...
                                                  • ktotocoto Tyle samo: 07.12.05, 22:37
                                                    A_ska:
                                                    Masz mieć tyle wzlotów ile lądowań ( znak równości między nimi ).
                                                    O aromaterapii ( w strefie bezcłowej ) to mi dziewczyny opowiedzą ( jak Cię
                                                    obwąchają w Spiżarnii Madame ).
                                                    I:
                                                    o witaminach pamiętaj ( by oni zapamiętali, które z dziewczyn mają najwięcej
                                                    witaminy ).
                                                    I niech się dzieje co chce = byle po Twojej myśli.
                                                    Powodzenia.
                                                  • ktotocoto Większe zmartwienie: 07.12.05, 22:58
                                                    Większym zmartwieniem ( moim ) jest fakt, że Sławka nie ma, niż fakt, że mi
                                                    Mikołaj ani lizaka ani zapalniczki nie przyniósł.
                                                    A może Sławek też nie dostał ( ani lizaka ani zapalniczki ) i:
                                                    siedzi teraz, w kąciku, i nie ma ochoty na żadne uśmiecho-konwersacje?
                                                    To:
                                                    ja Ci Sławku odstąpię tą zapalniczkę, którą od Gwiazdora dostanę.
                                                    Lizaka też Ci odstąpię.
                                                    Bo wolę Twój uśmiech ( kiwnięcie, poranne życzenia ) niż dobra doczesne.
                                                  • ktotocoto Jak będzie 24:00 07.12.05, 23:05
                                                    Czekam na 24:00 = bo muszę do Sławka zadzwonić.
                                                    Ale:
                                                    trochę się boję, że go wkurzę.
                                                    No, może nie wkurzenia się boję = tylko wkurzenia mocnego.
                                                    To:
                                                    ja nie zadzwonię.
                                                    Ale:
                                                    trzeba być słownym.
                                                    Dlatego:
                                                    SMS mu wyślę.
                                                    SMS chyba nie jest wkurzający?
                                                  • mandy4 Re: Jak będzie 24:00 07.12.05, 23:51
                                                    KTCT obawiam się, że Ty Sławka swoim sms-em obudzisz.
                                                    Może lepiej żeby się wyspał. Myślę, że jak wyspany bedzie to rano wcześniej
                                                    wstanie i się do nas odezwie.
                                                  • mandy4 NSM i KTCT 07.12.05, 23:11
                                                    NSM i ja zajrzałam na częstochowskie forum. Serce me podbiłeś tym co zrobiłeś.
                                                    Jesteś wspaniały.
                                                    KTCT to co napisałaś pod moim adresem do Szczęśliwejtrzytnastki nie mnie
                                                    dotyczy lecz Ciebie.
                                                    Szczęśliwa jestem, że Was znam.
                                                  • mandy4 Kabe 07.12.05, 23:48
                                                    Świetny ten Twój bocian w locie
                                                    -<O-( )<==
                                                    Też się już wiosny i przylotu bocianów nie mogę doczekać.
                                                  • mandy4 Dobrej nocy 07.12.05, 23:56
                                                    Może mi się uda przed północą pójść spać. Czytałam, że sen przed północą
                                                    najzdrowszy.
                                                    Dobrej nocy wszystkim życzę
                                                  • ktotocoto Znowu gafa/moja: 08.12.05, 00:17
                                                    Siedziałam i stosy książeczek opłat wypełniałam ( moje i cudze ).
                                                    A tu nagle ( w radio ) = godzina 24:00.
                                                    Więc ja ( szybko ) = komórka, SMS do Sławka.
                                                    Jak już wysłałam, to:
                                                    na forum zerkam i czytam ( radę dobrą i słuszną ) = nie, bo go obudzisz.
                                                    I:
                                                    co ja mam teraz zrobić?
                                                    Jeszcze jednego mu wysłać ( z przeproszeniem )?
                                                    I który będzie gafą = ten pierwszy SMS czy ten drugi?
                                                    Bo chyba nie oba.
                                                    Rozumiem = jedna gafa.
                                                    Ale dwie?
                                                    To:
                                                    ja już nic nie zrobię.
                                                    Do książeczek wracam.
                                                  • ktotocoto Wróciło: 08.12.05, 00:23
                                                    Hanula:
                                                    wysłałam Ci ( jak prosiłaś) na hello.
                                                    I wróciło.
                                                    A to wczorajsze wysłanie ( załączniki ) u mnie się otwierają.
                                                    To ja nie wiem co i dlaczego?
                                                    Jutro jeszcze raz spróbuję.
                                                  • hanula1950 Zapalam światło 08.12.05, 07:08
                                                    bo ciemno i nadal deszcz pada! pada!pada! Niech juz będzie ten śnieg!
                                                    - nieswietemu gratuluję- byłam na FCZ, czytałam!
                                                    - KTCO -daj sobie spokój. Nie wiem, co jest grane, ale nie mam zamiaru się
                                                    martwić i psuć sobie humoru.
                                                    Zaraz wyruszam na ostatni masaż kręgosłupa i pozostaje mi tylko czekać na
                                                    sanatorium (hi,hi rok, dwa?)
                                                  • hanula1950 Re: Zapalam światło 08.12.05, 07:11
                                                    KTCO -A może chello napisałaś hello, tak jak w poście?Buziaczki!
                                                  • a_ska1 Też zapalam światło (bo ciemno jest..) 08.12.05, 09:10
                                                    Witaski!
                                                    KTCT:
                                                    jaka Ty kochana jesteś, że o wszystkich pamiętasz!
                                                    Dzięki Ci wielkie za pamięć i o mnie :)
                                                    zaraz na Okęcie jadę.
                                                    Na forum zawitam pewnie dopiero w sobotę późnym wieczorem.
                                                    Albo w niedzielę rano.
                                                    Paskudna dziś pogoda, a tam gdzie jadę wcale nie lepsza będzie...
                                                    Bo tam jest ZAWSZE deszczowo i mgliście :(

                                                    A tymczasem - miłego -
                                                    życzę wszystkim moim przyjaciołom :))
                                                  • slawek004 Wieczorową 08.12.05, 19:46
                                                    porą witam.
                                                    Mandy, serdecznosci wiele ślę, bo zawsze w moim sercu i umyśle jesteś.
                                                    pzdr
                                                  • ktotocoto Bierzcie, ile dusza zapragnie: 08.12.05, 20:57
                                                    Nieświęty napisał = j/w.
                                                    To ja wziełam ile dusza zapragnęła = cały worek ( z całą zawartością ).
                                                    Dlatego:
                                                    Wy już się nie fatygujcie, łapek nie wyciągajcie.
                                                    Cały worek wziełam.
                                                  • ktotocoto Active [Osram] 08.12.05, 21:05
                                                    Wloba:
                                                    Gazetę czytałąm w autobusie i wyczytałam:
                                                    trzeba kupić ( i wkręcić i zapalać ) żarówki z linii Active [Osram].
                                                    Piszą, że te żarówki wspomagają organizm, ułatwiają koncentrację, umożliwiają
                                                    aktywność i smuteczek zmniejszają ( bo tak jakoś świecą, że słońce naśladują ).
                                                    Wierzyć, nie wierzyć ?.
                                                    Co mi szkodzi?
                                                    Kupię sobie.
                                                    Nie napisali ile trzeba kupić.
                                                    To kupię sztuk 100 albo 125 ( bo bardzo lato kocham ).
                                                  • ktotocoto Porter: 08.12.05, 21:11
                                                    Też z autobusu:
                                                    piwem Nr 1, na polskim rynku jest porter z Witnicy ( Lubuskie ).
                                                    To najmniejszy browar ( 75 osób załogi ) a największe osiągnięcia ma.
                                                    Nigdy tego piwa nie piłam.
                                                    W drodze do domu w 6 sklepach szukałam ( bo tyle sklepów mijałam ).
                                                    Nigdzie nie było.
                                                    I panie o tym piwie nie słyszały.
                                                    To:
                                                    jeszcze bardziej mi się piwa ( właśnie tego ) zachciało.
                                                    Mandy:
                                                    piłaś?, znasz?, u Ciebie sprzedają?
                                                  • ktotocoto Młoda/stara? 08.12.05, 21:17
                                                    Ankieta:
                                                    Twoim zdaniem Maryla Rodowicz jest kobietą:
                                                    a) młodą
                                                    b) starą
                                                    Ankietę opracowałam ( sama ) w związku z:
                                                    M.Rodowicz obchodzi, dzisiaj, 60 rocznicę urodzin.

                                                    Wynik ankiety: MŁODA
                                                  • ktotocoto Odbiór i ocena: 08.12.05, 21:22
                                                    Mandy:
                                                    pochwały to Ty masz tylko odbierać.
                                                    Ocena ( zasłużenie, niezasłużenie ) nie do Ciebie a do autorów należy.
                                                    Werdykt autorów indywidualnych i konsylium autorów = zasłużenie.
                                                  • ktotocoto Poleciała: 08.12.05, 21:29
                                                    Ale wróci = bo na spotkanie, w Spiżarni Madame, się umawia.
                                                    Szkoda, że nie dojadę do Spiżarni, bo:
                                                    człowiek nigdy nie wie kiedy będzie ostatni raz.
                                                    A jak już wie, to nic z tą wiedzą zrobić nie może = tylko żałować może.
                                                  • mandy4 Re: Porter: 09.12.05, 01:07
                                                    Portera z Witnicy jeszcze nie piłam. Jestem wierna jak pies Tyskiemu. Ale jutro
                                                    sprawdzę czy w naszych sklepach jest. Jeżeli będzie kupię i spróbuję. Być
                                                    powinno bo przecież Wielkopolska sąsiaduje z Lubuskim.
                                                    Swoim postem narobiłaś mi apetytu na piwo. Teraz mam dylemat czy o pierwszej w
                                                    nocy piwo wypić czy nie.
                                                    A mój ukochany brat więcej się nie odezwał. Chyba w wigilię znowu mnie
                                                    wystraszy. Przypuszczam, że coś na temat karpia napisze.
                                                  • mandy4 Re: Wieczorową 09.12.05, 01:16
                                                    Slawku gdybyś Ty słyszał jak westchnęłam sobie czytając Ciebie.
                                                    Dziekuję i pozdrawiam.
                                                  • mandy4 KTCT 09.12.05, 01:21
                                                    @ z konikiem powędrowała do Ciebie.
                                                    Piękny dzień cały miałam. Może jutro będzie podobnie.
                                                    Po południu spotkanie mam ze swoimi byłymi współpracownikami.
                                                    Więc kładę się już spać by na zmęczoną emerytkę jutro nie wyglądać.
                                                    Dobrej nocy wszystkim życzę.
                                                  • slawek004 Dzien dobry, 09.12.05, 10:44
                                                    i będzie dobry !!!!!!
                                                    Jadę zalatwiać auto, nie bedzie mnie do poniedziałku.
                                                    Ciekawe , czy już nim wrócę ? ;)
                                                    Pozdrawiam menażerię :)
                                                  • hanula1950 Re: Dzien dobry, 09.12.05, 17:00
                                                    Nareszcie dotarłam!Pozdrowionka dla slawka, żeby wrócił nowym samochodzikiem.
                                                    Mandy - ja równiez proszę o @ z konikiem! Wczoraj pół dnia i dziś do tej pory
                                                    sprzątałam mieszkanko. Na jutro zostało mi tylko prasowanie. Nareszcie mam
                                                    śnieg za oknem=bardzo się z niego cieszę. Dziś z domu nie wychodziłam, ale
                                                    jutro się nim nacieszę na żywo. Udanego wieczoru dla wszystkich!
                                                  • slawek004 Świt już dawno 08.12.05, 09:13
                                                    a ja dopiero mam chwilę czasu.
                                                    SMS otrzymałem, dzięki za pamięć, na szczęście pieski nie dały mi zasnąć,
                                                    więc ....:)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • mandy4 Re: Świt już dawno 08.12.05, 10:39
                                                    i dzień dla mnie pięknie się zaczął.
                                                    Moja siostrzennica urodziła córeczkę.
                                                    Tak się cieszę. W ogóle mam dzisiaj dobry dzień. Od samego rana miłe telefony i
                                                    rozmowy.
                                                    Mówi się by nie chwalić dnia przed zachodem słońca. Ja jednak wierzę, że taki
                                                    będzie. Czego i Wam serdecznie życzę.
                                                  • krolik-ok Re: Świt już dawno 08.12.05, 10:45
                                                    No Mandy, cos czuje, ze dzis Twoj dzien, bo niby skad tyle milych od rana
                                                    telefonow. Aha, w moim poprzednim poscie nie napisalam, ze Ty tez jestes dla
                                                    mnie wazna, czesto Cie wspominam, a ta ruda burze, to juz odldt dla mnie!!!
                                                    Dlaczego Ty tak daleka mieszkasz?? Caluje Cie, zaryzykuje, IMIENINOWO!!!!
                                                  • mandy4 Re: Świt już dawno 08.12.05, 10:55
                                                    Króliku kochany miło mi. Od wczorajszego wieczoru (post KTCT) niezasłużenie
                                                    same pochwały zbieram. Dziękuję serdecznie. Chociaż dzisiaj imieniny Marii ale
                                                    nie moje. Imieniny obchodzę w dzień Matki Boskiej Gromnicznej. Nie mniej
                                                    sprawiłaś mi dużą przyjemność. Jednak mam dobry dzień.
                                                  • krolik-ok Re: Świt już dawno 08.12.05, 11:02
                                                    Bo Ty po prosu fajna jestes, Mandy!!
                                                    A dlaczego akurat masz taka patronke, to chyba rzadkosc, no chyba, ze urodzilas
                                                    sie w styczniu i tak wyszlo? Czesto wybierane sa pierwsze imieniny po
                                                    urodzinach. Moja patronka wystepuje w kalendarzu raz w roku i nie ma problemu.
                                                  • hanula1950 Już minęło południe! 08.12.05, 12:27
                                                    Moje teściowa obchodziła imieniny właśnie dziś-była bardzo dobrym człowiekiem-
                                                    rozpieszczała mnie książkami-sama mnóstwo czytała.Moja chrzestna też Maria, ale
                                                    lutowa.Pozdrawiam wszystkie Marysie! W Warszawie deszcz ze śniegiem, może
                                                    wieczorem będzie sam śnieg-liczę na to!
                                                  • mandy4 Re: Świt już dawno 08.12.05, 15:26
                                                    Imieniny obchodzę w jednym dniu z urodzinami. Wg opowieści mojej mamy urodziłam
                                                    się bardzo wątła, a że w szpitalu pracowały wówczas siostry zakonne więc w
                                                    obawie, iż nie przeżyję nocy od razu pokropiły mnie wodą święconą i nadały
                                                    imię, które przyniosłam na świat.
                                                    W tamtych latach imię to było bardzo popularne. W szkole średniej było ze mną w
                                                    jednej klasie aż pięć Marysiek. I dobrze, że zostałam Maryśką bo imię mi się
                                                    podoba.
                                                  • nieswietymikolaj Re: Świt już dawno 08.12.05, 15:49
                                                    Witajcie nareszcie troche wolnego Aż do rana
                                                    @ na Was czekają
                                                  • mandy4 NSM 08.12.05, 17:33
                                                    Dziękuję za @. Serdeczności tyle, że starczy mi na cały rok. Dzisiaj i ja w
                                                    Mikołaja się zabawiłam. Przytargałam w ramionach konia dla mojego ukochanego
                                                    mężczyzny. Koń jak żywy i osiodłany a uprząż jak prawdziwa - istne cudo.
                                                    Chociaż on nie dla mnie to cieszę się nim jak dziecko. Wieczorem zapakuję i
                                                    będzie czekał na wigilijną gwiazdkę. Swoją drogą to żałuję, że o kilkadziesiąt
                                                    lat za późno się urodziłam. Takie piękne zabawki teraz są. Pamiętam swoją
                                                    pierwszą lalkę, którą dostałam od wujka. Była piękna i wielkości niemowlaka,
                                                    ale coś mnie pokusiło żeby ją wykąpać. Była to pierwsza i ostatnia kąpiel.
                                                    Lalka rozlazła się w rękach. Była z wytłaczanej tektury na zewnątrz lekko
                                                    polakierowanej. Moja rozpacz nie miała granic. Miałam wówczas 5 - 6 lat ale
                                                    pamietam to do dzisiaj.
                                                  • nieswietymikolaj Re: NSM 08.12.05, 17:40
                                                    I właśnie dlatego się nie kąpę hehe
                                                    A konia to ja sześć lat temu wręczyłem dziewczynce i ma go do dzisiaj nawet we
                                                    wtorek robiłem jej na nim zdjęcie Coś te koniki w sobie mają
                                                  • krolik-ok To TY wodnik jestes.... 08.12.05, 16:51
                                                    no patrz, a nie wygladasz. Dla mnie wodniki sa niebezpieczne jakos, bardzo nade
                                                    mna dominuja, jakos mnie naginaja do ziemi i do siebie, ale jakby sila, juz
                                                    wiele razy tak bylo: moj ojciec, 2 razy szefowie w stalej pracy, kilka innych
                                                    osob i wszyscy byli z 12, 13 badz 14 lutego. Dlatego Wodnika uwazam za pardzo
                                                    dla mnie powazny znak, jasne, ze to nie to, ci Skorpion, ale jednak musze czuc
                                                    respekt i uwazac.
                                                  • mandy4 Re: To TY wodnik jestes.... 08.12.05, 17:12
                                                    Bo ja jestem wodnik nietypowy. Charakterystki wodników nie bardzo do mnie
                                                    pasują a horoskopy dla wodników nigdy się nie sprawdzają. Może dlatego w znaki
                                                    zodiaku niezbyt wierzę i horoskopów nie czytam. Mam koleżankę spod znaku
                                                    wodnika ur. 15 lutego. Ma zupełnie inny charakter niż ja i jest moim
                                                    przeciwieństwem w stylu bycia i życia. Może dlatego tak się lubimy.
                                                  • mandy4 Re: Świt już dawno 08.12.05, 10:47
                                                    a_ska czyżbyś się szykowała na dłuższy wyjazd za wielką wodę?
                                                    Przez te moje częste wyjazdy trochę się pogubiłam. Z niektorych postów tak
                                                    wnioskuję. Obojętnie co uczynisz myślami i sercem będę przy Tobie.
                                                    Papatki przesyłam
    • nieswietymikolaj Florentynko 07.12.05, 19:20
      Będę pamiętał co mi obiecałaś na pewno będę
      • krolik-ok Dzis Marii - Mandy, czy Ty aby ................... 08.12.05, 10:41
        Swieto jednej z wazniejszych Marii w roku, zaraz po tej z 15.08. Dawno temu
        bylo wokol mnie duzo Marii, Marys, Marysiek, Marylek w ogole, a tych,
        obchodzacych swoje swieto 8.12, w szczegolnosci. Pamietam ten dzien, kiedy
        jeszcze w podstawowce mama wywiozla mnie stad do Warszawy, zebym skonczyla
        warszawska podstawowke i zdala do przyzwoitego liceum i ja 8 grudnia
        przyjechalam do Wesolej, z angina, z pamietnikiem w prezencie, ale bez biletu
        na pociag, bo juz mi nie starczylo pieniedzy, na imieniny Marysi, przyjaciolki
        z klasy, bo inaczj bym tego sobie nie darowala. Dojechalam juz po zmroku, szlam
        do niej przez las z temperatura, jak wrocilam, nie wiem. Musze dzis do niej
        zadzwonic, widzialam ja 2-3 lata temu, zaraz odszukam nr telefonu. To wazny
        dzien dla mnie, Marysia byla wazna w moim zyciu, to byla oczywiscie Marysia
        Kowalska. Marysiu, gdybym Cie dzis nie znalazla - caluje!!!!!
        A TY MANDY, czy Ty aby dzis nie masz swojego świeta!!! Na wszelki wypadek tez
        Cie caluje!!! Pozostale Marysie, Manki, Marylki, Majki rowniez.
        • kabe.wawa Re: Dzis Marii - Mandy, czy Ty aby .............. 08.12.05, 22:07
          Mandy, czy my czasem nie urodziłyśmy sie w jednym szpitalu?
          Ja podobnie weszłam w życie jak Ty, ale mnie nadano imię zakonnicy, która
          pomagała mi przyjść na świat (a podobno wcale się nie spieszyłam - chyba coś
          przeczuwałam!). No i co z tego, że wtedy dano mi takie ładne imię, jak tatuś
          nie uzgadniając z mamą zapisał mnie w urzędzie dając mi inne? Mam dwa imiona
          i czasami z tego powodu zachodzą ciekawe sytuacje. Przyznaję, że wolę
          to pierwsze imię, ze szpitala.
        • kabe.wawa Re: Dzis Marii - Mandy, czy Ty aby .............. 08.12.05, 22:23
          Marie w moim życiu:
          -przyjaciółka ze szkoły podstawowej (Marysia Ż)
          -koleżanka z liceum (Maryla A.)
          -koleżanka ze studiów (Marysia O.)
          -koleżanki z pracy:
          - szefowa, kiedyś taką miałam - Maria A.
          - sekretarka w dawnej pracy: Maryla J.
          No i moja ukochana Pani Maria, teraz już bardzo chora starsza osoba.
          Ale żadna z nich dziś nie obchodzi imienin, wiem to na pewno.
          Jednej z nich bardzo wiele zawdzięczam, z jedną się przyjaźnię, z jedną mimo
          upływu lat i odległości jaka nas dzieli - utrzymuję kontakt.
          • kabe.wawa Na koniec dnia 08.12.05, 22:34
            Już pójdę, poczytam trochę - mam spore zaległości!
            Światła nie gaszę, bo na pewno jeszcze ktoś tu wpadnie, ktct na pewno,
            na Nią można liczyć.
            DOBRANOC
            • ktotocoto Można liczyć czasami: 08.12.05, 23:05
              ale nie zawsze.
              Np:
              teraz mam zaległości w odpisywaniu na @.
              Może sobota będzie wolniejsza = to się wygrzebię.
              • ktotocoto Konik na biegunach: 08.12.05, 23:53
                Mandy:
                tego konika Ci zazdroszczę.
                Zanim go wnukowi dasz = to się sama trochę rozkołyszesz i rozbawisz.
                Wnuka też Ci zazdroszczę ( znacznie bardziej niż konika ).
                • mandy4 Re: Konik na biegunach: 09.12.05, 00:51
                  KTCT konikiem jestem zauroczona. Cały dzisiejszy wieczór się nim bawiłam. Mawet
                  na forum nie miałam czasu zajrzeć. Rozkołysałam się na nim - a jakże. Co prawda
                  wyglądałam na nim jak słoń na mrówce ale nie mogłam się oprzeć by go nie
                  dosiąść. Zdjęcie posyłam. Chyba będziesz się śmiała tak jak ja. Jeszcze teraz
                  jak na to zdjecie spojrzę to śmieję się w głos. Czasami warto się z siebie
                  pośmiać.
            • mandy4 Re: Na koniec dnia 09.12.05, 00:58
              Kabe @ Tobie posłałam.
      • florentynka Re: Florentynko 09.12.05, 18:25
        Ja tam nie z tych, co by obietnice na wiatr rzucały:)))))
        • florentynka Re: Wrocław! 09.12.05, 20:59
          Służbowo! Będę tam jedną noc! Może jest ktoś, kto ma ochotę na piwo ze mną we
          Wrocławiu w przyszłym tygodniu?
          • ktotocoto W kolejności: 10.12.05, 00:05
            Późno do domu wróciłam ( coś godzinkę temu ).
            I kolejność była taka:
            - prysznic
            - kawa
            - na forum
            - @.
          • ktotocoto Konik - część I 10.12.05, 00:17
            Wieści z forum do @ zachęciły.
            Pierwsza @ = to Mandy.
            Konika obejrzałam i Mandy na koniku.
            Mandy:
            ja się nie uśmiałam.
            Ja się bawiłam, cieszyłam, było mi lekko, sympatycznie, beztrosko.
            Pomijam fakt, że pięknie wyglądasz ( co będę o oczywistościach mówić ).
            Podkreślam fakt, że konik cudny, że zdjęcie Twój szał uniesień ( Podkowiński )
            pokazuje.
            Pomyślałam też:
            jesteś osobą kreatywną, z poczuciem chumoru, z inwencją.
            Dlatego:
            wyślij to zdjęcie do autora słów, muzyki i wykonawcy ".... konik, z drzewa koń
            na biegunach ...każdy powinien go mieć".
            Pomyśl:
            gdybyś to Ty była autorem czy wykonawcą piosenki i otrzymała takie zdjęcie = to
            co?
            Czy byś się nie cieszyła?
            Mandy:
            wyślij!!
            PApatki
            • ktotocoto Re: Konik - część II 10.12.05, 00:22
              A potem drugą @ przeczytałam.
              I smutno mi się zrobiło.
              A jak się człowiek zasmuci, to już łatwo dalsze smuteczki wymyśla ( i sobie
              dokłada ).
              W ramach dokładania:
              i o koniku pomyślałam = że każdy powinien go mieć ( a ja nie mam ).
              Jednak:
              od jutra będę odejmować.
            • ktotocoto Uważam, że: 10.12.05, 00:25
              Każdy, komu Mandy zdjęcia z konikiem nie przyśle - powinien się na Mandy
              obrazić.
              • ktotocoto A reszta jutro: 10.12.05, 00:28
                Teraz idę spać - choć wcale mi się nie chce.
                Jutro nie pracuję ( choć to dziwne ).
                Wstanę późno i wzorem A_ski = tanecznym krokiem pójdę do łazienki.
              • florentynka Re: Uważam, że: 10.12.05, 00:29
                Konika nie dostałam. Ale wybaczać mandy jest tak łatwo:)
                Małpeczkę ci wysłałam
                • hanula1950 Witam śnieżnie! 10.12.05, 07:09
                  Konika nie dostałam, ale mam nadzieję, choć ponoć jest ona matką głupich.
                  Ale mimo tego zapalam światło!Witam !
                  KTCO - od ciebie wszystko dostałam i się otwiera, dzięki!
                  W worku od Mikołają było dla mnie zdrowie, szczęście i miłość =za co mu z
                  całego serca dziękuję!
                  Panom wysłałam grę strzelecką=kaczki . Jeśli któraś z pań chce sobie pograć i
                  postrzelać w kaczorki-proszę napisać=prześlę!
                  Dziś mam w planie pojechać i zrobić fotkę, jak zapalają się światełka na
                  choince z Wisły. Takiej normalnej=naturalnej.Będzie to o 16.30.
                  Udanego dzionka dla wszystkich!Dużo ciepełka!
                  • hanula1950 Re: Witam śnieżnie! 10.12.05, 07:57
                    Janda ma nowy fajny felieton, o czym grzecznie donoszę.
                    • mandy4 Re: Witam śnieżnie! 10.12.05, 09:57
                      Witam Was serdecznie. Dziewczyny konika Wam przed chwilą wysłałam. Wczoraj
                      miałam problemy z zalogowaniem. Poza tym późno wróciłam ze spotkania i już nie
                      miałam siły by z tym logowaniem walczyć. Życzę pięknego dnia i proszę Was -
                      jeżeli będziecie się ze mnie na koniku śmiać - to tylko życzliwie.
                      KTCT dopiero dzisiaj sprawdzę czy jest porter z Witnicy.
                      Papatki przesyłam
                      • ktotocoto Art. 4 ust.5 ustawy o opłatach abonamentowych..... 10.12.05, 13:41
                        ..... w tym celu konieczne jest złożenie w najbliższym urzędzie pocztowym, w
                        terminie do 16 grudnia, oświadczenia o spełnianiu warunków do korzystania ze
                        zwolnienie od opłat abonamentowych ( przedstawić dowód osobisty ).

                        Jeden Pan ma prawo do zwolnienia ( bo jest w wieku średnim = ma powyżej 75 lat )
                        Ale ten Pan:
                        chętnie pobiegnie ( bo lubi i może ) na ryby, grzyby a najchętniej na
                        dziewczynki.
                        Natomiast:
                        jak trzeba na pocztę, do urzędu, do sklepu, do sprzątania, do żelazka czy do
                        gara = to ten Pan robi się stary, chory, bezwolny i bezradny.
                        Więc:
                        na pocztę poszłam, oświadczenie pobrałam, do domu przyszłam, oświadczenie
                        wypełniłam, Pan je podpisał, na pocztę odniosłam.
                        Zaświadczenie o prawie do.... wystawili.
                        Panu je przyniosłam.
                        I Pan mi powiedział:
                        no, widzisz, jak chcesz - to wszystko załatwisz.
                        • ktotocoto Opera 10.12.05, 13:50
                          Z tym Panem do Opery idę ( dzisiaj ).
                          Teraz obiad podam, dopilnuję by Pan był "wyszykowany".
                          Nie wiem czy ja zdążę się "wyszykować" ( te paznokcie!).
                          Piwa mi się chce.
                          Najbardziej tego, za którym Mandy biega.
                          • hanula1950 Re: Opera 10.12.05, 14:17

                            • nieswietymikolaj Konik 10.12.05, 16:25
                              Mandy a ja?
                              • ktotocoto Pazury maluję!!!!!!! 10.12.05, 16:50
                                Pazury maluję!!!!
                                I się skupić nie mogę, bo:
                                zamiast o skórkach, podkładzie, lakierze
                                o zdjęciu Mandy myślę.
                                Dlaczego się krępuje ( do Nieświętego nie wysyła )?
                                A Parmesan?,
                                A Sławek?
                                Mandy:
                                to jest rewelacyjne zdjęcie!
                                To może być zdjęcie roku, zdjęcie jakiegoś press, zdjęcie na konkurs, na
                                wystawę, i na coś jeszcze....
                                Ale na co jeszcze ? = pomyślę, jak z opery wrócę.
                              • ktotocoto Opera/piwo 10.12.05, 16:53
                                Jak mi się chce do opery = to nie idę, tylko w domu siedzę i piwo piję.
                                A jak chcę piwo pić to do opery idę.
                                Pokręconko -zachciewajki we mnie są.
                                • hanula1950 Re: Opera/piwo 10.12.05, 18:20
                                  A ja już zrobiłam fotki choince i sztucznym ogniom, jestem ociupinkę
                                  zmarznięta, zdjęcia będą jutro, bo muszę je ,,obrobić". W sumie na otwarciu był
                                  nie KACZOR, a jego zastępca, którego nazwisko po raz pierwszy dziś usłyszałam,
                                  a Mikołaj rozdawał dzieciom to co najbardziej niezdrowe, czyli czipsy!Nie do
                                  uwierzenia!Ale choinka jest śliczna, a prezydent Wisły przemawiał krótko,
                                  chwała mu za to!
                                  • wloba07 Konik!!!! 10.12.05, 20:51
                                    Mandy, dzięki za zdjęcie!!!
                                    KTCT ma rację - zdjęcie rewelacja!!!
                                    A przy okazji, zastanawiałam się co kupić mojemu wnukowi na gwiazdkę i juz
                                    wiem, to będzie na pewno konik! Świetny pomysł na prezent dla dziecka.
                                    A jak zrobimy mu zdjęcie na koniku, to Ci wyślę.
                                    Pozdrawiam!!!
                                    • ktotocoto Re: Konik!!!! 10.12.05, 23:07
                                      Wloba:
                                      cieszę się, że rewelacyjność zdjęcia potwierdzasz.
                                      A ja potwierdzam świetność zakupu = konik.
                                      • a_ska1 Re: Konik!!!! 10.12.05, 23:46
                                        Obiecałam, że się zamelduję dziś późnym wieczorem -
                                        bardzo sie spieszyłam, żeby zdążyć
                                        .. i jestem!
                                        Dość tajemnic - byłam w Szkocji.
                                        Spodobało mi się = i pewnie na dłużej tam pojadę.
                                        To nieprawda, że tam ciągle pada!
                                        dziś było bardzo słonecznie i cieplutko,
                                        i trawa tam całkiem zielona, i róże jeszcze kwitną.
                                        Naprawdę!
                                        Pięknie tam jest.
                                        :)

                                        • a_ska1 Re: Konik!!!! 10.12.05, 23:53
                                          Na poczcie byłam,
                                          konika i worek z prezentami odebrałam.
                                          Podziękowania ślę :)
                                          Mandy: Ty na koniku - super!
                                          • a_ska1 a nie mówiłam! 10.12.05, 23:57
                                            Sławek:
                                            ...że nowe auto jeszcze w tym roku mieć będziesz?
                                            Miałam rację??
                                        • ktotocoto A_ska się spodobała!!!!!!!! 10.12.05, 23:54
                                          A_ska:
                                          żebyś Ty tam mogła pojechać, to
                                          = najpierw Ty się musiałaś komuś spodobać.
                                          A jak się spodobałaś = wtedy podejmowałaś decyzję czy chcesz czy nie i czy
                                          Tobie się podoba.
                                          Dlatego:
                                          cieszę się, że i w Szkocji są ludzie o dobrym guście.
                                          PApatki
                                          P.S.
                                        • ktotocoto Z wrażenia: 10.12.05, 23:57
                                          Z wrażenia - za szybko mi się wysłało i:
                                          nie zdążyłam zapytać = czy tam będziesz miała komputer ( internet ).
                                          Wiem, głupie pytanie o rzecz oczywistą.
                                          Ale:
                                          spokojniejsza będę, jak zapewnienie usłyszę.
                                          • ktotocoto Zdjęcia? 10.12.05, 23:59
                                            A_ska:
                                            choć jedno zdjęcie piękności Szkocji?
                                            ( jutro, jak odpoczniesz ).
                                            • a_ska1 Re: Zdjęcia? 11.12.05, 00:09
                                              KtCt:
                                              z tymi zdjęciami to ciężko będzie, bo czasu na zdjęcia to ja nie miałam..
                                              Tzn, jakieś 3-4 zrobiłam, ale w pośpiechu i nie wiem, czy cokolwiek oddają!
                                              zaraz to sprawdzę :)
                                              P.S. komputer bedę mieć na pewno, tylko na internet pewnie trzeba będzie trochę
                                              poczekać.
                                              • mandy4 Re: Zdjęcia? 11.12.05, 00:12
                                                Trudno. Na razie wystarczy nam
                                                serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50381,545314.html
                                                do poczytania i obejrzenia
                                              • ktotocoto Spiżarnia Madame 11.12.05, 00:15
                                                Mandy:
                                                A_ska proponowała = Spiżarnia Madame.
                                                Może Tobie uda się dojechać?
                                                Ja bym chciała, ale się nie uda.
                                                • mandy4 Re: Spiżarnia Madame 11.12.05, 00:21
                                                  Czytałam o tej spiżarni. I musze przyznać, że mnie kusiło. Ale chyba nie dam
                                                  rady, gdyż od 15 do 17 grudnia jestem we Wrocławiu. Potem muszę jechać do
                                                  tatuśka, by mu choć trochę mieszkanko wysprzątać. A do świąt mało czasu
                                                  pozostaje, tym bardziej, że u siebie będę miała sporo pracy bo tego roku dzieci
                                                  na święta do mnie przyjeżdżają.
                                                  A_ska kiedy nas chcesz opuścić?
                                                  • mandy4 NSM 11.12.05, 00:28
                                                    Zdjęcia z konikiem Tobie nie wysłałam bo nie jestem już pierwszej młodości.
                                                    Trochę się obawiam, że Ty, który obracasz się głównie wśród +-20, inaczej na
                                                    mnie spojrzysz niż nasze dziewczyny. Ale pzyznaję, że pomyślę o tym czy Tobie @
                                                    posłać. Na razie przesyłam uściski
                                                  • mandy4 Dobrej nocy 11.12.05, 00:32
                                                    Wam życzę. Zajrzę jeszcze na pocztę i kładę się spać.
                                                    Jutro z rana sie odezwę.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Dobrej nocy 11.12.05, 00:42
                                                    Pa,pa.
                                                    Rano zajrzę by zobaczyć czy już wstałaś.
                                                  • hanula1950 Dobry dzień=dzień dobry! 11.12.05, 07:05
                                                    Na poczcie byłam,zdjęcie konika i Mandy4 widziałam! Jak mi wnusia podrośnie, to
                                                    jej też takiego kupię!Mandy, wyszłaś świetnie!
                                                    O aferze z europosłem słyszałam=wkoło jest wesoło.
                                                    Zdjęcia ze Szkocji ja też poproszę.
                                                    Zdjęcia z wczorajszej imprezy już w blogu zamieściłam = zapraszam do zobaczenia.
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                    Kategoria Warszawa.
                                                    Milutkiego dnia dla wszystkich!
                                                  • hanula1950 Re: Dobry dzień=dzień dobry! 11.12.05, 07:07
                                                    Jak mi nic nie wypadnie, to dziś wybieram się na Plac Zamkowy. Pozdrowię od WAS
                                                    Kolumnę, czyli KRÓLA.
                                                  • mandy4 Re: Dobry dzień=dzień dobry! 11.12.05, 09:03
                                                    Wstałam późno bo nijak zasnąć nie mogłam.
                                                    Podekscytowana dniem wczorajszym myślałam
                                                    o A_sce i jej wyjeździe,
                                                    o KTCT, którą mimo, że wierszy nie pisze porównałam do W.Szymborskiej,
                                                    o Dorocie - dlaczego się nie odzywa?
                                                    o Kabe - czy wszystko okey?
                                                    o Sławku czy już w poniedziałek będzie jeździł nowym autkiem,
                                                    o bliskich i dalszych członkach mojej rodziny
                                                    i o świecie, który zwariował.
                                                    Mimo, ze dzisiaj za oknem pochmurno i ponuro
                                                    ja o Was ciepło myślę życząc jednocześnie miłego dnia.
                                                  • krolik-ok ZASYPALO MI NORKE, ZASYPALO....................... 11.12.05, 11:42
                                                    tak i do tego stopnia, ze rano nie mozna bylo bez wysilku drzwi otworzyc i
                                                    jamniki sie denerwowaly pod drzwiami, bo nie mogly na siusiu i mialy wrazenie,
                                                    ze ktos nas zabarykadowal. A w Warszawie i innych duzych miastach pewnie juz
                                                    chlapa, szczegolnie w centrach. Milego dnia!!! Wszystkich pozdrawiam , a gdzie
                                                    jest Gaja? Nie wspomne juz o Profesorowej, Lazienkachwarszawskich,
                                                    ivi1111.....a Parmesan!!!!!!??????!!!!!!! LUDZI ODEZWIJCIE SIE!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • mandy4 Re: ZASYPALO MI NORKE, ZASYPALO.................. 11.12.05, 12:14
                                                    Buuuu. A mnie deszcz pada. Śniegu ani śladu.
                                                    Króliczku czy Twoje jamniki też buszują po śniegu jak szalone? Pamiętam jak mój
                                                    reagował na pierwszy śnieg. Biegał po nim jakby się szaleju napił.
                                                    Podrap ode mnie swoje jamniczki za uszkiem.
                                                  • ktotocoto Myślenie: 11.12.05, 12:53
                                                    Mandy;
                                                    myślenie i rozmyślanie ( nawet jak sen zabiera ) jest znacznie lepsze od braku
                                                    myślenia.
                                                    A myślenie, w którym o nas myślisz, za szczególnie miłe uznaję ( w imię
                                                    królikowskiego egoizmu ).
                                                    To miłe, że w Twych myślach bywamy, bo:
                                                    najgorsze jest zapomnienie.

                                                    I tu mi się Gałczyński przypomniał:
                                                    "...ocalić od zapomnienia..."
                                                  • ktotocoto Ocalić od zapomnienia: 11.12.05, 13:04
                                                    Parmesan = bywa u nas, jest aktywny. Na @ daje uśmiechy i słowa do śmiechu
                                                    prowokujące.
                                                    Natomiast:
                                                    Gaja, 99B2, Profesorowa, Dorota.zam., Luna, Anusia ........pewnie jakieś
                                                    życiowe zawirowania mają.
                                                    Nie wiem czy to zawirowania dobre czy złe.
                                                    Jeśli dobre = niech się ludzie bawią, rozwijają, gonią, szaleją, zatracają i
                                                    wrócą do nas w okresie nasycenia, nałykania, uspokojenia.
                                                    A jeśli złe = niech się już to zło wyzłości, wyciszy, wyeksploatuje i żyć
                                                    ludziom da.
                                                    Natomiast:
                                                    jeśli to tylko zmęczenie, zniechęcenie = to wiosna przyjdzie, atrakcji i sił
                                                    doda.
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Sławkowy samochód: 11.12.05, 13:10
                                                    Cieszę się, że Sławkowy samochód tuż tuż.
                                                    To cieszenie się jest podwójne:
                                                    1)życzliwe i bezinteresowne = niech chłopak ma radość i wygodę,
                                                    2)egoistyczne = niech chłopak nas ( np. w Bieszczady )podwozi.
                                                  • ktotocoto Kartki: 11.12.05, 13:34
                                                    W kartkach "siedzę".
                                                    Stół zawalony papierkami,sznureczkami,koralikami, błyskotkami, klejem itp.
                                                    Wycinam, układam, przyklejam.
                                                    Pewnie i Mandy się za to weźmie ( pamiętam, że kartkę dla cioci zrobiła i cioci
                                                    było bardzo miło ).
                                                  • nieswietymikolaj Re: KartkTo niesprawiedliwe 11.12.05, 13:49
                                                    Gdzie te+-20 obok mnie? Śnieżynka? no ona ma 15 Ale to nie moja laska tylko
                                                    śnieżynka pomocnik Mikołaja A skąd wzięlaś resztę? Oj Mandy Mandy Nie rób z
                                                    siebie staruchy i natychmiast mi zdjęcie wyślij Bo jak nie to Cię do wora
                                                    zamknę
                                                  • mandy4 Re: To niesprawiedliwe 11.12.05, 13:56
                                                    W związku z tym, że cierpię na klaustrofobię zdjęcie zaraz Tobie wyślę. Papatki
                                                  • ktotocoto Re: To niesprawiedliwe 11.12.05, 14:27
                                                    Popieram Nieświętego.
                                                    Pozbawienie Nieświętego widoku konika ( i Mandy ) = niesprawiedliwość.
                                                    Ale:
                                                    Mandy jest osobą sprawiedliwą = wysłała.
                                                    Cieszy mnie to, bo:
                                                    niech i Nieświęty się nacieszy.
                                                    Dodatkowo:
                                                    Nieświęty aparat fot. ma = niech podgląda jakie fotograficzne radostki można
                                                    tworzyć.
                                                  • hanula1950 Re: To niesprawiedliwe 11.12.05, 14:34
                                                    KTCO - Moja kuchnia ma nie całe 6 metrów i żyć z tym muszę - do wszystkiego
                                                    można sie przyzwyczaić. Na starym mieszkaniu miałam ciemną kuchnię 4 m !
                                                    Do mnie też parmesan uśmiechy wysyła.
                                                    nieswietemu i jego rodzinie chwała za korespondencję!
                                                    Nie wybrałam się nigdzie, bo poranny śnieg zamienił się w południowy deszcz!
                                                    Za kartki biorę się jutro. Już kupione, tylko napisać trzeba cieplutkie słowa.
                                                    Dla zięcia nie mam jeszcze prezentu ani pomysłu na prezent!Reszta rodziny już
                                                    obkupiona.
                                                  • ktotocoto Wstręt maszynowo/piekarnikowy. 11.12.05, 15:05
                                                    Maszynę do szycia mam.
                                                    Służy mi za biurko ( monitor, klawiatura i różne przypominajki= karteczki,
                                                    pisma).
                                                    Do maszyny mam takie podejście jak do piekarnika.
                                                    Ale:
                                                    bardzo tą maszynę lubię ( stara jest ) = dlatego za nic ją na biurko nie
                                                    zamienię.
                                                  • hanula1950 Re: Wstręt maszynowo/piekarnikowy. 11.12.05, 17:55
                                                    Takie stare maszyny mają swój wielki urok!Ja tam lubię starocie. Moje domowe
                                                    meble też już na miano staroci zasługują...Nie cieszy mnie to, ale i nie martwi.
                                                  • mandy4 Re: Kartki: 11.12.05, 13:54
                                                    KTCT prawie zgadłaś. Tylko, że stół zawalony u mnie maszyną do szycia,
                                                    koralikami, wstążkami, tasiemkami i nićmi do wyszywania. Tworzę, pichcę i na
                                                    forum od czasu do czasu zerkam. A wszystko to w mojej na ok 7 m2 kuchni.
                                                    Pozdrawiam i miłego tworzenia życzę.
                                                  • krolik-ok Re: ZASYPALO MI NORKE, ZASYPALO.................. 11.12.05, 18:14
                                                    Szaleja, szaleja, ale nie wszystkie, ostatnio tylko to najmlodsze, wyobraz
                                                    sobie, ze bierze zabawke na dwor, wrzuca ja do sniegu i wyciaga, zabawa jest
                                                    szczegolnie atrakcyjna, kiegy sa zaspy i gorki, utworzone przy odgarnianiu
                                                    sniegu. W zeszlym roku potrafila sie tak bawic do godziny, sila ja trzeba bylo
                                                    zabierac do domu, zeby sie nie przeziebila. Przekazalam im Twoje pozdrowienia,
                                                    dziekuja serdecznie i mowia, ze sa wzruszone Twoja zyczliwoscia i pamiecia o
                                                    nich.
                                                  • ktotocoto Termin = Spiżarnia 11.12.05, 19:22
                                                    Flo:
                                                    mam nadzieję, że na spotkanie z A_ską ( w Spiżarni Madame )będziesz mogła
                                                    dotrzeć.
                                                    Wtedy:
                                                    obwąchasz A_skę ( bo na aromaterapii była ),
                                                    wypytasz o szczegóły ( by nam przekazać ),
                                                    i zdjęcie z A_ską sobie zrobisz ( bo to może być ostatnia okazja ).
                                                  • nieswietymikolaj Re: Termin = Spiżarnia 11.12.05, 19:45
                                                    A kiedy z tą Aśką to spotkanie Bo może przyjadę?Aśkę zobaczyć to chyba frajda
                                                    KtCt dziękuje
                                                  • parmesan Re: Termin = Spiżarnia 11.12.05, 19:54
                                                    arbiter.pl/galeria/dziekujemykacz
                                                  • parmesan Re: Termin = Spiżarnia 11.12.05, 19:56
                                                    arbiter.pl/galeria/dziekujemykacz bez komentarza.
                                                  • parmesan Zyczenia Swiateczne dla wszystkich.... 11.12.05, 20:37
                                                    www.guweb.com/cgi-bin/postcard
                                                    Wesolych Swiat i szczesliwego Nowego 2006 roku calemu gronu kroliczek i krolikow sle
                                                  • kabe.wawa Re: Zyczenia Swiateczne dla wszystkich.... 11.12.05, 21:09
                                                    Parmesan, a ja Ci wyslalam życzenia przedświąteczne w odpowiedzi na WINDĘ.
                                                    Odbierz @.
                                                  • ktotocoto No, wiecie co!!!! 11.12.05, 00:30
                                                    Żeby taka osoba taką osobę.
                                                    Przecież takiej osobie nie wypada.
                                                    I:
                                                    z tą drugą osobą można normalnie ( czyli tak, jak to w jej profesji jest ) - a
                                                    nie tak, jak to ta pierwsza, ważna osoba, zrobiła.
                                                    No, wiecie co!!!
                                                    Świat zwariował.
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3059243.html#dalej
                                                  • mandy4 Re: No, wiecie co!!!! 11.12.05, 00:41
                                                    Też byłam zbulwersowana jak o tym w wieczornym wydaniu Panoramy usłyszałam.
                                                  • ktotocoto Szukać jutro: 11.12.05, 00:31
                                                    A_ska, jutro poszukasz.
                                                    Teraz masz odpoczywać.
                                      • mandy4 Re: Konik!!!! 10.12.05, 23:55
                                        Wloba @ przed chwilą Tobie posłałam.
                                        KTCT piwa z Witnicy nie dane mi było spróbować.
                                        W sklepach w pobliżu nie było a do centrum jakoś mi się dzisiaj nie chciało
                                        iść. Raczyłam się dzisiejszego dnia Tyskim, które ze wszystkich dotychczas
                                        próbowanych najbardziej mi smakuje.
                                        Wracając do Twojego spędzenia dzisiejszego wieczoru to nie masz pojęcia jak ja
                                        Tobie zazdroszczę, że masz wszystko na miejscu: kina, operę, teatr. Moje miasto
                                        pod względem jest całkowitą pustynią.
                                        • mandy4 Szkocja 11.12.05, 00:03
                                          A_ska cieszę się i gratuluję.
                                          Jakbym coś czuła bo po południu o Szkocji czytałam.
                                          A cieszę się dlatego, że dzięki Tobie i my Szkocję lepiej poznamy.
                                          Bo przecież nam napiszesz o wszystkim co zobaczysz, dotniesz i powąchasz, a
                                          przy tym i jakieś zdjęcia czasami dołaczysz.
                                          Może przed Twoim wyjazdem uda się zorganizować jakieś spotkanie naszej
                                          kólikarni?
                                          • mandy4 Re: Szkocja 11.12.05, 00:05
                                            A_ska pod postem KTCT dot. zdjęcia z pobytu w Szkocji podpisuję się obiema
                                            rękami.
                                          • a_ska1 Re: Szkocja 11.12.05, 00:19
                                            KTCT i Mandy:
                                            no niestety,
                                            moi domowi bałaganiarze gdzieś posiali kabelek do aparatu
                                            i nie ma jak przerzucić tych paru fotek.
                                            Nijak nie mogę go znaleźć!

                                            Ale @ do Was zaraz napiszę :)
                                            • florentynka Re: Szkocja 11.12.05, 18:04
                                              Ale ci zazdroszczę Szkocji!!!!
                                              Też o foto poproszę.
                                              A co to znaczy, że na dłużej chcesz tam pojechać? Kiedy i na ile?
                                              • kabe.wawa Re: Szkocja 11.12.05, 21:14
                                                A_ska, życzę Ci udanego pobytu w Szkocji. Będziesz tam ciągle jakiś czas, czy
                                                tylko w trybie weekendowym? Tak czy tak, podjęłaś słuszną decyzję. Co sie u nas
                                                dzieje- widać, a tam będziesz miała mniej stresów.
                                                • kabe.wawa Nie ma mnie 11.12.05, 21:19
                                                  Nie ma mnie na forum, bo ostatnio naprawdę mam niewiele czasu.
                                                  Pierników nie upiekłam, kartek własnoręcznie też nie będę robiła.
                                                  Pewnie jeszcze paru innych rzeczy nie uda mi się wykonać,
                                                  ale zawsze się znajdzie ktoś, kto mi to wybaczy.
                                                  Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia.
                                                  --------------------------------------------------------------



                                                  W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
                                                  ~<0-( )<==
                                                  ( copyright by kabe )
                                                  • ktotocoto Wybaczenie: 11.12.05, 21:45
                                                    kabe.wawa:
                                                    w pierwszej kolejności wybaczam Ci pierniki.
                                                    Zrób tak, jak ja = pierniki z Torunia.
                                                    We wtorek ( 13 ) do Torunia jadę ( służbowo ).
                                                    Partię pierników sobie kupię.
                                                    Poprzednia partia ( świąteczna miała być ) już się rozeszła.
                                                  • ktotocoto Sprzątaczkę ma: 11.12.05, 21:51
                                                    Podejrzewam, że kabe.wawa sprzątaczkę zatrudnia ( bo tak czysto i tak
                                                    poukładane!).
                                                    Tylko gdzie ten kot?
                                                  • ktotocoto Samochód: 11.12.05, 21:58
                                                    Ciekawe czy Sławek już wrócił.
                                                    I jakim samochodem wrócił? ( wielkość, kształt, kolor i czy w samochodzie jest
                                                    popielniczka ).
                                                  • kabe.wawa Re: Sprzątaczkę ma. No cos Ty! Ale marzę o tym!!!! 11.12.05, 22:05
                                                    Wysłałam Wam dowód, że naprawdę mnie nie ma, nawet kota!
                                                    Poukładane? Przeciez to kochany bałagan mojego kochanego małżowina!
                                                    Wczoraj wieczorem miałam szczere chęci tu zawitać, zrobiłam herbatę w swoim
                                                    ulubionym kubku, przyszłam do tego pokoju, chciałam zapalić lampkę, ale po
                                                    ciemku postawiłam kubek z herbatą na czymś co spowodowało, że herbata się
                                                    rozlała. Zanim włączyłam komputer i lampkę - zalała wszystko na biurku, nawet
                                                    myszkę. Oczywiście musiałam posprzątać, po kryjomu przed mężem, bo mu coś
                                                    zalałam, ale jeszcze się nie zorientował. Jutro może być draka!
                                                  • ktotocoto Ulubiony kubek: 11.12.05, 22:21
                                                    Nadal się upieram:
                                                    jest posprzątane i poukładane i gustownie jest i przytulnie.
                                                    Śladów rozlania nie widać ( jeśli były, to przed działaniem sprzątaczki ).
                                                    Ale:
                                                    kubek ( ulubiony ) mnie zaintrygował.
                                                    Czy możliwe jest sfotografowanie kubka?
                                                  • krolik-ok Re: Ulubiony kubek: 11.12.05, 22:33
                                                    Tez sie martwie Kabe Twoim kotem, to gdzie on jest?
                                                  • krolik-ok ZYCZENIA SWIATECZNE OD PARMESANA 11.12.05, 22:39
                                                    Kochani, Parmesan na moj adres przyslal dla Was wszystkich zyczenia swiateczne!!

                                                    Dziekujemy Ci rowniez wszyscy, ale dlaczego nie odezwiesz sie na forum, Drogi
                                                    Parmesanie-Jerzy-Wojtku?
                                                  • ktotocoto Kot się odnalazł 11.12.05, 23:09
                                                    Kot się odnalazł ale kubek się zgubił.
                                                  • ktotocoto Ewolucja: 11.12.05, 23:20
                                                    Czy pamiętacie, kochani, jak kabe.wawa się zastanawiała, wahała ?
                                                    Ile to to razy przekonywaliśmy ją, że jest fajna, że ją chcemy i akceptujemy,
                                                    że niech się odważy, niech z nami kontakt ( w realu ) nawiąże.
                                                    Zobaczcie sami = jaką wspaniałą, ewolucyjną drogę kabe.wawa przeszła.
                                                    Od anonimowości, przez ukazanie się do otwartości.

                                                    Drogę ewolucji szczęśliwejtrzynastce dedykuję, bo:
                                                    szczęśliwatrzynastka jest na tym etapie, który kabe.wawa miała.
                                                    Może szczęśliwa trzynastka za 6 miesięcy, za rok - będzie w tym punkcie, w
                                                    którym kabe.wawa teraz jest = nawet kota lub kubek nam pokaże.
                                                    Gratulując kabe.wawa - szczęśliwejtrzynastce życzę:
                                                    zaraź się od kabe.wawa.
                                                  • ktotocoto Stress 11.12.05, 23:30
                                                    Już myślałam, że się trochę postresuję ( bo dziś mało stresu miałam )
                                                    a tu od Parmesana wskazówka = nie stresuj się.
                                                    To:
                                                    ja się dostosuję = dzisiaj się nie stresuję.
                                                    Jutro to nadgonię ( wszystko na to wskazuje ).
                                                    Idę na balkon,
                                                    pójdę do łazienki ( tanecznym krokiem A_ski )
                                                    a potem do łóżka ( z uśmiechem ).
                                                    I będę sobie samochód Sławka wyobrażała.
                                                    Dobranoc.
                                                  • florentynka Re: Stress 12.12.05, 00:23
                                                    A ja dostałam od kabe małpeczkę z obrazkiem. Ona pisze, że jej nie ma. I
                                                    rzeczywiscie nie było. A mówią: nie wierz nigdy kobiecie:)
                                                    Trzynastko, Trzynastko, ujawnij się! Za kilka dni ja i mandy będziemy pić piwo
                                                    we Wrocławiu. I byłybyśmy szczęśliwe, gdybyś chciała do nas dołączyć.
                                                  • hanula1950 Kiedy spotkanie w spiżarni? 12.12.05, 09:39
                                                    To zasadnicze pytanie!
                                                    Od rana boli mnie głowa, proszków nie kubię,chyba będzie kawa.
                                                    Od parmesana dostałam życzenia - dzięki!
                                                    Od kabe.wawa pusty pokój - śmieszna ta fotka. A może i ja tak zacznę robić?
                                                    =zdjęcia z miejsc, w których mnie nie ma?
                                                    W stolicy naszego wesołego kraju od rana kropi sobie deszcz - i to ma być zima?
                                                    Ja protestuję!
                                                    Miłego dzionka - robię kawę i zabieram się za pocztówki.
                                                  • a_ska1 Re: Kiedy spotkanie w spiżarni? 12.12.05, 10:24
                                                    witaski :)
                                                    w odpowiedzi na pytanie tytułowe
                                                    może tak :
                                                    co powiecie na najbliższy weekend?
                                                    mój weekend zaczyna się już od czwartkowego popołudnia :)
                                                    kto kiedy może - określajcie się!
                                                    Miłego dnia wszystkim :))
                                                  • hanula1950 Re: Kiedy spotkanie w spiżarni? 12.12.05, 13:49
                                                    W czwartek o 16 mam wigilię w szkole,w której pracowałam. Odpowiada mi np.sobota
                                                  • hanula1950 Re: Kiedy spotkanie w spiżarni? 12.12.05, 17:16
                                                    Madame jest otwierana o 12, więc może w sobotę o 13? Mogę jutro pojechać i
                                                    zarezerwować. Kto do nas dołączy?
                                                  • mandy4 Re: Kiedy spotkanie w spiżarni? 12.12.05, 19:27
                                                    Witam wszystkich wieczorową porą.
                                                    Kabe - dziękuję za zdjęcie. Szkoda tylko, że Ciebie lub kota na nim nie ma.
                                                    Jakaś żywa istota ubarwiłaby to mimo wszystko intrygujące zdjęcie.
                                                    Flo - dostałam @ od Szczęśliwejtrzynastki - niestety nie może się z nami
                                                    spotkać. Usprawiedliwienie przyjęłam. Sądzę, że Ty również byś tak postąpiła.
                                                    Czekam na @ dot. miejsca spotkania. A może ktoś jeszcze by wybrał się w tym
                                                    czasie do Wrocławia?
                                                    Dzisiaj byłam na pierwszym spotkaniu emerytów, organizowanym przez mój były
                                                    zakład pracy. Właśnie wróciłam. Było b. sympatycznie. Zostałam serdecznie
                                                    przyjęta w ich poczet. I miło mi było spotkać się z moimi byłymi szefami,
                                                    którzy na emeryturze są od 15-20 lat. Miałam wrażenie jakby czas się cofnął.
                                                    Zewnętrznie jesteśmy zmienieni ale wewnątrz ciągle młodzi. Wspomnieniom nie
                                                    było końca. I to było piękne.
                                                  • hanula1950 Re: Kiedy spotkanie w spiżarni? 12.12.05, 19:41

                                                    --Trzeba zawsze być młodym w duchu, i tak trzymać i nie poddawać się mężom
                                                    (jeśli ktoś ma)dzieciom, układom! Wszystkim innym = trzeba zawsze być sobą!
                                                    Myślę, ale po jednym spotkaniu, że taką kobietą jest KTCO!Ja czasami ulegam i
                                                    nad tym boleję...No to co z tym spotkaniem?Czekam na posty!
                                                    Ale wkoło jest wesoło!
                                                  • ktotocoto Uleganie: 12.12.05, 22:22
                                                    Hanula:
                                                    po jednym spotkaniu, po dwóch, po stu ...., po beczce soli.
                                                    Ja sama siebie nie do końca znam ( bo czasem sama siebie zaskakuję reakcją lub
                                                    jej brakiem ).
                                                    Układy, uleganie?
                                                    Ja się pilnuję, by być w zgodzie z zasadami, prawem pisanym i prawem
                                                    zwyczajowym oraz własnym sumieniem.
                                                    To sumienie na pierwszy plan = bo nie lubię, jak mnie gryzie.
                                                    Uważam, że sumienie jest najbardziej gryząco-dokuczliwe, bo:
                                                    to jest gryzienie, którego za drzwi nie wyrzucę, które ma za nic me epitety,
                                                    które kpi z mego zdania oraz ma w nosie moje pogróżki.
                                                    Dlatego:
                                                    ze zdaniem sumienia muszę się liczyć.
                                                    A z ludźmi ( i z ich zdaniem ) liczę się bardzo - pod warunkiem, że ci ludzie
                                                    ( i ich zdanie ) nie są sprzecznie ze zdaniem mego sumienia.

                                                    Więcej napiszę kiedyś, jak wiedzę większą będę miała, bo:
                                                    ciągle się uczę i ciągle mnie ludzie uczą = kształcenie ustawiczne.
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Która z Was? 12.12.05, 22:27
                                                    Czy któraś z Was dostąpiła już zaszczytu przejażdżki Sławka -nowym- samochodem?
                                                    Pytam, bo:
                                                    nadal nie wiem czy w tym samochodzie jest popielniczka?
                                                  • ktotocoto Emeryci: 12.12.05, 22:33
                                                    Pewnie było tak:
                                                    starsi emeryci rozważali co zrobić ( lub ile dać za to ), by być takim, jak
                                                    Mandy.
                                                    A ci przed emeryturą marzyli o:
                                                    emeryturze ( połączonej z urodą i witalnością Mandy ).
                                                  • ktotocoto Nadgoniłam: 13.12.05, 00:02
                                                    Wczoraj pisałam tak:
                                                    " Jutro to nadgonię ( wszystko na to wskazuje )."
                                                    I tak było = nadgoniłam.
                                                    Chciałam z Wami pogadać - a Was nie ma.
                                                    Pewnie siły, na jutro, już zbieracie.
                                                    Dobranoc.
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto P.S. 13.12.05, 00:03
                                                    A może Sławek zajęty myciem samochodu?
                                                  • mandy4 Re: Nadgoniłam: 13.12.05, 00:09
                                                    Jestem, nie śpię. Na wspominki mi sie zebrało i przeglądam swoje kalendarze i
                                                    zapiski w nich. Dlatego na forum się nie odzywałam
                                                  • mandy4 Wspomnienia 13.12.05, 00:23
                                                    Jest takie żydowskie przysłowie: Młodość żywi się marzeniami, starość -
                                                    wspomnieniami. Ja żywię się jednym i drugim - czy to wiek średni?
                                                  • hanula1950 Re: Wspomnienia 13.12.05, 08:39
                                                    Ja też się żywię i jednym i drugim=jestem w średnim wieku!No i dobrze!Wcale nie
                                                    narzekam. Jest dobrze,chociaż każdy chce, żeby było lepiej...ja też!To chyba
                                                    normalne.Milutkiego dzionka!Buziaczki!
                                                  • mandy4 Re: Wspomnienia 13.12.05, 10:48
                                                    Ależ Hanula ja też nie narzekam. Nie leży to w mojej naturze. Zawszę mówię, że
                                                    każdy wiek ma swoje uroki.
                                                    Miłego dnia wszystkim życzę.
                                                  • hanula1950 Re: Wspomnienia 13.12.05, 15:51
                                                    O 12.30 przed kosciołem św. Anny byłam i zdjęcia zrobiłam! Również wysłałam do
                                                    wszystkich=kto nie ma, niech sie dopomina!Scocika, niestety, nie było!
                                                    Co z profesorową? Czy ktos wie/ Może ty, króliczku?
                                                  • hanula1950 Re: Wspomnienia 13.12.05, 16:46
                                                    Zdjęcia już obrobione i WAM wszystkim wysłane=miłych wspomnień!
                                                  • mandy4 Rocznica wprowadzenia stanu wojennego 13.12.05, 00:07
                                                    Rocznica wprowadzenia stanu wojennego - szczególny rodzaj zamachu wojskowego.
                                                    Minęło już 24 lata a ciągle pamiętam ten strach o dziecko, które było wówczas u
                                                    moich rodziców a ja na imieninach u kolegi 100 km i obawy co dalej.
                                                  • florentynka Re: Kiedy spotkanie w spiżarni? 13.12.05, 17:10
                                                    Mandy, będziemy się zmawiać telefonicznie. Zadzwonię w czwartek
                                                  • ktotocoto A ja narzekam: 13.12.05, 18:24
                                                    Na swój wiek, wzrost, na swoje nogi ( w tym i stopy i uda ), ręce ( w tym i
                                                    paznokcie ), włosy, piersi, brzuch i talię, na ramiona i przedramiona, na
                                                    szyję, na zęby i oczy i żuchwę i podbródek .
                                                    Nie mogę sobie przypomnieć = na co nie narzekam.
                                                    PApatki
                                                    P.S.
                                                    Ale z tym wszystkim żyć potrafię.
                                                  • ktotocoto W Toruniu byłam. 13.12.05, 18:29
                                                    Po Toruniu nie chodziłam, bo:
                                                    ktoś samochodowy się przyplątał, zawiezienie do domu proponował.
                                                    To się ( głupia ! ) zgodziłam.
                                                    I:
                                                    teraz w domu siedzę, o Toruniu marzę.
                                                    P.S.
                                                    Sławka w Toruniu nie spotkałam.
                                                  • ktotocoto Już wiem: 13.12.05, 18:51
                                                    Już wiem dlaczego moje konto osobiste jest oprocentowane w stopniu bliskim "0".
                                                    Wiem, bo:
                                                    bank mi wyciąg przysłał.
                                                    Dodatkowo był tak uprzejmy = ulotko-info. dołożył.
                                                    W ulotko-info. jest głównie o kredytach = mam brać.
                                                    Ale jest też info:
                                                    " najwyższa choinka w Europie to świąteczny upominek od Banku Millenium dla
                                                    mieszkańców Warszawy i całej Polski".
                                                    Hanula:
                                                    to ja Cię informuję, że:
                                                    kawałek żelastwa ( albo jedną lampkę ) ja, klient banku, ufundowałam.
                                                    Szkoda, że o tym wcześniej nie wiedziałam, bo:
                                                    bym Ci powiedziała i
                                                    w blogu byś to zapisała ( np. w podpisie pod choinką dodała, że jestem
                                                    fundatorem tej fioletowej żarówki ).
                                                    ---
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Czy zobaczysz? 13.12.05, 18:53
                                                    Mandy:
                                                    jeśli Flo -8, to:
                                                    czy Ty ją zauważysz?
                                                  • ktotocoto Tylko: 13.12.05, 19:01
                                                    Mandy:
                                                    narzekanie dotyczy tylko dziedziny estetyczno-plastycznej.
                                                    Natomiast:
                                                    same pochwały i zachwyty w dziedzinie fizyki, chemii, kinetyki i psychiki.
                                                  • hanula1950 Re: Tylko: 13.12.05, 21:11
                                                    Czy ktoś już był na poczcie i grzeje się teraz przy koksowniku, który
                                                    przesłałam? Taki jest cieplutki...Taki dymiący...Taki jak 24 lata temu !
                                                  • ktotocoto Rewolucja: 13.12.05, 21:28
                                                    Hanula:
                                                    tak się rewolucją ( na Twoim blogu ) zajęłam ( i dalej o niej myślę ), że:
                                                    na koksownik nie mam czasu.
                                                  • ktotocoto Poczta: 13.12.05, 21:35
                                                    A na pocztę jutro pobiegnę, bo:
                                                    ktoś mi coś przysłał ( awizo mam ).
                                                    Nie wiem kto i nie wiem co.
                                                    Może to za zaliczeniem pocztowym?
                                                    Wtedy:
                                                    zapłacę, pokwituję odbiór, otworzę i zobaczę, że mam:
                                                    - mały, cieńkoplastikowy rozdrabniacz do warzyw
                                                    - lub cieńkoplastikową maszynkę do mięsa
                                                    - albo kosmetyk prawieparyski.
                                                    Nie wiem dlaczego kolejności nie mogę zmienić na:
                                                    otworzę, pokwituję ( lub odmówię podpisu ), zapłacę ( lub nie ).
                                                  • ktotocoto Rewolucja: 13.12.05, 21:38
                                                    Hanula:
                                                    nie wiem czy Ty możesz na mnie liczyć, ale:
                                                    rewolucja może.
                                                  • hanula1950 Re: Tylko: 13.12.05, 21:33
                                                    Parmesan już był na poczcie i grzeje sie przy koksowniczku, a wy?
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                  • hanula1950 Re: Tylko: 13.12.05, 21:35
                                                    KTCO - na ciebie to ja zawsze mogę liczyć!Jesteś bardzo kochana...Bez
                                                    podtekstów, proszę.
                                                  • hanula1950 Pytam z pewną nieśmiałością... 13.12.05, 21:49

                                                  • ktotocoto Telefony: 13.12.05, 22:03
                                                    Hanula:
                                                    telefony będąw sprawie Wrocławia.
                                                    To Ty do Wrocławia też?
                                                  • ktotocoto A może i tak? 13.12.05, 22:06
                                                    Hanula jak się rozpędzi, to może i:
                                                    z A_ską do Szkocji poleci ( albo pojedzie i popłynie ).
                                                  • hanula1950 Re: A może i tak? 13.12.05, 22:20
                                                    Ja do Wrocławia nie, ale tam mieszka jeden z moich osobistych, ale dawnych, i
                                                    byłych,narzeczonych!Dwa razy przejeżdżałam tylko przez Wrocław, jadąc na jakieś
                                                    zielone szkoły i podobało mi się to miasto!
                                                  • hanula1950 Re: A może i tak? 13.12.05, 22:22
                                                    Nawet filmowałam przez okno autokaru taki jeden fajny blok ze śmiesznymi
                                                    balkonami. Kamerę posiadam, ale kupioną 10 lat temu, teraz to zabytek, wolę się
                                                    z nią nie pokazywać, bo wstyd...
                                                  • ktotocoto Jeden z jej: 13.12.05, 22:36
                                                    Hanula napisała:
                                                    "...tam mieszka jeden z moich osobistych ...narzeczonych...".
                                                    Intryguje mnie stwierdzenie "jeden z".
                                                    Konkretnie, to:
                                                    jeden z ilu?
                                                  • ktotocoto W drodze: 14.12.05, 06:37
                                                    Witajcie:
                                                    Panowie dzisiaj wojażują:
                                                    - Nieświęty Pragę chciał zaliczyć ( nie wiemy co z tym ubezpieczeniem! ),
                                                    - Sławek ( chyba ) samochód testuje ( nie wiemy na jakiej trasie ).
                                                    A Panie co?
                                                    - fitnes, kosmetyczka, fryzjer i kawiarnia,
                                                    - czy: pranie, prasowanie i peklowanie szynki ( bo pierniki już są ).
                                                    Miłego dnia:
                                                    - z dużą ilością przyjemności i relaksu a małą syzyfowej pracy,
                                                    - i ludzi = dobrych ludzi spotykajcie.
                                                  • ktotocoto I jeszcze: 14.12.05, 07:01
                                                    Hanula:
                                                    na pytanie o ilość nie odpowiedziałaś - a ja tu z następnym pytaniem wyskakuję,
                                                    bo piszesz tak:
                                                    ".. a dodatkowych źródeł dochodów np. w postaci bogatego osobistego
                                                    narzeczonego, niestety, nie mam...Przykre, ale prawdziwe."
                                                    To ja rozumię tak:
                                                    masz narzeczonego ( osobistego ) ale on jest biedny.
                                                    Czy ja dobrze rozumię?
                                                    Jeśli tak, to:
                                                    myślę, że lepiej mieć narzeczonego ( biednego ) niż żadnego.
                                                    Myślę nawet,że:
                                                    z fajnym narzeczonym i bez forsy można fajnie żyć.
                                                    Na spacer się pójdzie ( bez wydatków na benzynę ),
                                                    do biblioteki się wejdzie, książki pożyczy, na kanapie poczyta ( by potem to,
                                                    na kanapie omówić lub wypróbować ).
                                                    W ramach spaceru można wszystkie wiece oblecieć i wszystkie promocje zaliczyć.
                                                    I:
                                                    wełnę się wyciągnie, skarpety mu zrobi ( bo te stare ma dziurawe ) - a on w tym
                                                    czasie:
                                                    cieńką herbatę zrobi ( i poda ), radio włączy ( bo sama pisałaś, że z tym
                                                    problemy masz ) i jeszcze Cię pochwali, pogłaszcze i ucałuje ( za te
                                                    skarpety ).
                                                  • a_ska1 Re: 14.12.05, 07:33
                                                    Dzieńdoberek :)
                                                    Hanula:
                                                    a może czas przedświąteczny na spotkania nieodpowiedni?
                                                    dziewczyny wolnego czasu nie mają?
                                                    Flo mieszka blisko, ale
                                                    Flo jedzie do Wrocławia z Mandy się spotkać
                                                    (nie wiemy kiedy Flo z Wrocławia wraca)
                                                    A może między Swiętami i Nowym Rokiem dogodniejszy termin będzie?
                                                    Poczekajmy jeszcze trochę.
                                                    Na poczcie byłam,
                                                    Jednak atmosfera na zdjęciach inna niż 24lata temu..
                                                  • a_ska1 Re: 14.12.05, 07:40
                                                    A u mnie za chwilę będzie
                                                    parogodzinna przerwa w dostawie energii elektrycznej.
                                                    Dobrze, że ja zaraz do pracy idę,
                                                    bo bez prądu to nic w moim domu nie działa.
                                                    Miłego dzionka wszystkim życzę
                                                    i idę zrobić sobie herbatę, póki czajnik jeszcze grzeje.
                                                    (tanecznym krokiem idę, bo radyjko gra wesoło - tzn. jeszcze gra...)
                                                  • hanula1950 Witanko! 14.12.05, 09:11
                                                    Deszcz leje znów od samego rana!
                                                    Odpowiadam na pytania:
                                                    Po rozwodzie miałam kilku osobistych narzeczonych, a jednym nawet
                                                    pomieszkiwałam!Konkretnie ilu ich było, tych osobistych, niestety, nie liczyła.
                                                    Ale może policzyć? Tylko po co?Wynik by mnie przeraził czy zasmucił?!
                                                    Stan obecny? Kocham, jestem kochana, ale bez przyszłości...Więcej nie napiszę...
                                                    Spotkanie rzeczywiście najlepiej bedzie odłożyć. Pośpiech jest tylko wskazany
                                                    przy łapaniu pcheł!A co sie odwlecze, to nie uciecze.
                                                    Miłego dnia!
                                                  • slawek004 Re: Witanko! 14.12.05, 11:49
                                                    dobrego życzę :)
                                                    Choć tu też szaro i ciemno.
                                                    Jak wszystko przeczytam to się odezwę. Na razie duuuużo praaacy ;(

                                                    P.S. A autka jak nie ma tak nie ma. Tym razem urząd celny nawalił.

                                                  • mandy4 Re: Witanko! 14.12.05, 14:20
                                                    Pechowy dzień dzisiaj mam. Aparat fotograficzny spadł na podłogę i się zepsuł.
                                                    I to na dobę przed spotkaniem z Flo. Mam nadzieję, że Flo będzie miała swój i
                                                    zrobimy dla Was parę zdjęć z naszego spotkania.
                                                    Flo, jeżeli nie będziesz się mogła do mnie dodzwonić (bo mój aparat
                                                    telefoniczny ma fochy i trzeba kilkarotnie próbować) to przyślij sms-a z
                                                    wiadomością gdzie będziesz. Uściski i do zobaczenia jutro.
                                                    Wszystkim życzę miłego popołudnia.
                                                  • ktotocoto Koniec pytań: 14.12.05, 20:49
                                                    Hanula;
                                                    chwilowy koniec pytań.
                                                    Za odpowiedzi na poprzednie, za info o narzeczonych - dzięki.
                                                    Nadal nie wiem czy skarpety robisz - ale to już drobiazg.
                                                    Jak problem skarpetowy będzie, to wrócimy do tematu.
                                                  • ktotocoto Fakt, pechowy. 14.12.05, 20:54
                                                    Teraz, jak trzeba zarejestrować -8 i +5 = aparat fotograficzny sz..k trafił.
                                                    Nie mój aparat - a też mnie to wścieka.
                                                    Jeśli i Flo nie będzie miała aparatu, to:
                                                    koszty wzrosną = bo będą musiały pójść do fotografa.
                                                    A:
                                                    nadmiar forsy lepiej dać na piwo niż w zakładzie fotograficznym zostawić.
                                                    Jednak:
                                                    zdjęcie jest ważniejsze od piwa.
                                                    To:
                                                    Mandy ma dzisiaj i pecha i dylematy.
                                                    Ale:
                                                    jutro ma być dobry dzień.
                                                  • ktotocoto To już tylko jeden w trasie: 14.12.05, 20:59
                                                    Sytuacja się zmieniła:
                                                    - Nieświęty w trasie
                                                    - Sławek w domu.
                                                    I:
                                                    samochodu nie ma.
                                                    To dlatego Sławek do Torunia nie dojechał?
                                                    Ale:
                                                    im później Sławek samochód dostanie, tym mniej kilometrów nastuka.
                                                    A samochód z mniejszym przebiegiem jest lepszy.
                                                    To:
                                                    dzięki tym celnikom = Sławek będzie miał lepszy samochód.
                                                  • nieswietymikolaj Witajcie Króliczki 14.12.05, 23:08
                                                    Do Prtagi w końcu nie pojechałem Musiałem pracować KtCt na pocztę się wybierała
                                                    i co?
                                                    Jakby spotkanie odłożyć na po świętach to ja bym też do Wawy się wybrał Chyba
                                                    że to tylko damskie widzimy się hehehe
                                                  • mandy4 Re: Fakt, pechowy. 14.12.05, 23:02
                                                    KTCT będzie i zdjęcie i piwo. Dzieci mi aparat pożyczą. Co prawda będą musieli
                                                    mnie przed spotkaniem jeszcze przeszkolić bo ich aparatem zdjęć nie robiłam.
                                                    Mam jednak nadzieję, że sobie poradzę, a jak nie to Flo pomoże. W piątek zdamy
                                                    Wam relację.
                                                  • nieswietymikolaj Re: Fakt, pechowy. 14.12.05, 23:19
                                                    Mandy wycałuj Flo ode mnie
                                                  • mandy4 Re: I jeszcze: 15.12.05, 13:30
                                                    KTCT napisała wczoraj, że:
                                                    "Myślę nawet,że: z fajnym narzeczonym i bez forsy można fajnie żyć.
                                                    Na spacer się pójdzie ( bez wydatków na benzynę ), do biblioteki się wejdzie,
                                                    książki pożyczy, na kanapie poczyta ( by potem to, na kanapie omówić lub
                                                    wypróbować ). W ramach spaceru można wszystkie wiece oblecieć i wszystkie
                                                    promocje zaliczyć. I wełnę się wyciągnie, skarpety mu zrobi ( bo te stare ma
                                                    dziurawe ) - a on w tym czasie: cieńką herbatę zrobi ( i poda ), radio włączy (
                                                    bo sama pisałaś, że z tym problemy masz ) i jeszcze Cię pochwali, pogłaszcze i
                                                    ucałuje ( za te skarpety )."
                                                    Tak to czytam i czytam i się zastanawiam czy mam fajnego narzeczonego, czy nie.
                                                    Bo:
                                                    - on na spacery nie lubi chodzić - bolą go kolana,
                                                    - do biblioteki nie chodzi - ma problemy ze wzrokiem,
                                                    - wiecy i promocji z nim nie oblecę - w moim mieście takowych nie ma,
                                                    - nie głaszcze mnie i nie całuje bo zamiast skarpet na drutach (chociaż wełny i
                                                    drutow u mnie bez liku) koszule mu prasuję,
                                                    Ale za to on:
                                                    - cienką herbatę robi i podaje,
                                                    - obiady gotuje,
                                                    - porozmawia ze mną - chociaż nie potrafi słuchać (ponoć każdy mężczyzna taki
                                                    jest),
                                                    - jeździ ze mną na wycieczki rowerowe,
                                                    - jest dobrym człowiekiem.
                                                    Dochodzę do wniosku, że mam jednak fajmego przyjaciela.
                                                    A Ty KTCT jak sądzisz? Jesteś tak życiowo mądra, więc z Twoim zdaniem się
                                                    liczę.
                                                    Papatki przesyłam i miłego popołudnia życzę.
                                                  • hanula1950 Re: I jeszcze: 15.12.05, 14:15
                                                    Sądzę mandy4,że masz fajnego przyjaciela!Tak trzymać -szczególnie te obiadki!
                                                    Dzwoniła do mnie przed chwilą gaja, która nie ma internetu i dlatego nie pisze.
                                                    Ona też jest za spotkaniem między świętami a NRokiem - dołączy do nas.
                                                    Czy ktoś wie, co z dorotą - zam? Nie odzywa się! Ja proponyję na spotkanie
                                                    środę, bo to taki środeczek tygodnia.
                                                    KTCO - jeśli przyjedziesz - nocleg aktualny!
                                                    kroliczku za baletem nie przepadam, a i 100zł przed świętami...
                                                  • hanula1950 Re: I jeszcze: 15.12.05, 14:18
                                                    Oczywiście, od tych obiadków ważniejsze są rozmowy!Tak mało ludzi potrafi dziś
                                                    rozmawiać!!!
                                                    Deszcz przestał padać, a zaczął lać = mam wrażenie, że będę szła na JAJO
                                                    WIELKANOCNE, a nie na WIGILIĘ !
                                                  • hanula1950 Re: A może i tak? 13.12.05, 22:32
                                                    Do Szkocji, niestety, nie mogę się wybrać z prozaicznego powodu = niemania
                                                    kasy! Z moja emeryturką nauczycielską nic nie moge zdziałać, a dodatkowych
                                                    źródeł dochodów np. w postaci bogatego osobistego narzeczonego, niestety, nie
                                                    mam...Przykre, ale prawdziwe.
                                                  • mandy4 Re: W Toruniu byłam. 13.12.05, 18:54
                                                    Może Sławek na Dolnym Śląsku bawi? Czasami tam bywa. Może o Wrocław zahaczył i
                                                    tam na mnie i Flo do czwartku czeka?
                                                  • mandy4 Re: A ja narzekam: 13.12.05, 18:44
                                                    No co ja czytam? KTCT ja Ciebie nie poznaję. Chyba listopadowa depresja Ciebie
                                                    trochę musnęła. Człowiek urodził się po po to, aby sie radować. Więc ciesz się
                                                    tym wszystkim co posiadasz, czyli wiekiem, wzrostem, nogami (w całosci),
                                                    rękoma, piersiami, brzuchem i talią, ramionami i zębami, szyją i oczyma oraz
                                                    wszystkimi pozostałymi częściami ciała. Zaręczam, że uwielbiam Ciebie taką jaką
                                                    jesteś. Nie wspomnę o tym, ile Ty radości wszystkim dajesz swoją obecności na
                                                    forum i nie tylko. Papatki
                                                  • mandy4 Re: Kiedy spotkanie w spiżarni? 13.12.05, 18:25
                                                    Flo cieszę się i czekam w czwartek na telefon.
                                                    Dzisiaj zadzwoniła do mnie Gaja - prosiła o przekazanie Wam wszystkim
                                                    pozdrowień co niniejszym czynię. Za m-c będzie we Wrocławiu. Umówiłyśmy się
                                                    wstępnie na 16 stycznia. Może Szczęśliwejtrzynastce uda się wówczas z nami
                                                    spotkać?
                                                  • florentynka Re: Kiedy spotkanie w spiżarni? 13.12.05, 18:37
                                                    Też się cieszę na spotkanie. Mandy, ty pierwsza zobaczysz Flo minus 8:)
                                                  • mandy4 Re: Kiedy spotkanie w spiżarni? 13.12.05, 18:50
                                                    Flo ale mnie zaintrygowałaś. Ciekawa jestem co u Ciebie znaczy minus 8. Dobrze,
                                                    że za 50 godzin moja ciekawość będzie zaspokojona. Ty za to zobaczysz Mandy
                                                    plus 5.
                                                  • florentynka Re: Kiedy spotkanie w spiżarni? 13.12.05, 19:01
                                                    Przedyskutujemy wszystkie nasze plusy i minusy przy piwku:)
    • nieswietymikolaj Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 15.12.05, 00:10
      Znaczy gaszę światło a rano Was obudze
      • hanula1950 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 15.12.05, 08:49
        Ja zapalam!
        nieswiety - mile widziany=inni też. A może się spotkać w tej spiżarni w
        większym gronie? Może inni też dojadą?
      • hanula1950 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 15.12.05, 08:52
        Ja twierdzę, że im więcej, tym lepiej. Przecież u nas ilość nie znaczy, że
        stracimy na jakości!
        KTCO - idę w wigilię na 11 do fryzjera, bo chcę sobie przypomnieć dawne czasy i
        uczesać się w koka-banana!Sama nie umiem!Wtedy tylko podcięłam końce, teraz
        będzie tylko czesanie.
        Wczoraj wieczorem nie mogłam się tu dostać
        • nieswietymikolaj Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 15.12.05, 09:02
          Jestem za dużym gronem ale przede wszystkim za spotkaniem
        • hanula1950 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 15.12.05, 09:02
          Z nieswietym zjedliśmy na gadulcu ciasteczko, tzn. on podzielił się swoim ze
          mną, bo ja miałam tylko kawę. No to spadam, trzeba popakować drobiazgi dla
          dziewczyn z mojej starej szkoły=dziś spotkanie wigilijne!
          • mandy4 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 15.12.05, 12:42
            Już jestem we Wrocławiu.
            Małego uśpiłam.
            Pocztę od Hanuli i piwo otworzyłam.
            Trochę poczytam i do miasta brykam.
            Flo od NSM ucałuję.
            A jutro Was o wszystkim poinformuję.
            • mandy4 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 15.12.05, 12:44
              Hanula dziękuję za wszystkie @ i miłego spotkania życzę. Baw się dobrze.
    • nieswietymikolaj Dzień doberek poooooooooooooobudka 15.12.05, 08:49
      Wstałem rano pije kawe postawiłem ją na ławe jem ciasteczko przewinąłem dziecko
      Przed kompikiem siedze Króliki odwiedze
      • krolik-ok Kto z Was lubi balet i pojdzie ze mna w niedziele 15.12.05, 12:53
        na Jezioro Labedzie w wykonaniu Moscow City Balet ? Najprawdopodobniej bede
        miec dwa bilety na 18.12. godz.19.00 w Kongresowej.
        • dorota-zam Zyję! 15.12.05, 15:20
          Dzwoniła do mnie Gaja i Hanula się na gg odzywała, że się o mnie martwicie.
          Obieca łam że dam znak życia na forum więc daję! Problemy mnie przywaliły i
          gadać mi się nie chce! Jakiś czas byłam też bez komputera, bo dziecka laptop
          wybuchł! Dziękuję za pamięć wszystkim którzy o mnie nie zapomnieli!!!
          • anusia100 Re: Zyję! 15.12.05, 20:50
            Pozdrowienia z Krakowa dla calego milego towarzystwa.
            Dorotko trzymam kciuki.
            • ktotocoto Przyjaciel Mandy: 15.12.05, 22:45
              Skrótowa charakterystyka przyjaciela:
              PRZYJACIEL FAJNY:
              spacery, biblioteka, wiece i promocje, cieńka herbata, dyskusje i czynności
              kanapowe, głaskania i przytulania oraz dziurawe skarpetki.

              PRZYJACIEL BARDZO FAJNY:
              - na spacery nie chodzi, bo preferuje sport rowerowy ( i go na rower stać ),
              - unika biblioteki, bo jest słuchowcem a nie wzrokowcem,
              - lubi ogródki działkowe, pola i lasy - to się nie będzie (idiotycznie)
              włóczył po sklepach,
              - zauważy liść, krokus pod śniegiem, mrówkę i mszyce a przeoczy, że trzeba
              pędzić na degustację margaryny w płynie lub oleju w stanie stałym,
              - w CV, w rubryce : dodatkowe umiejętności - wpisze nie tylko herbatę ale i
              obiad ( nawet z deserem ),
              - pieści i głaszcze nie dłońmi a myślami, przywiązaniem, oddaniem,
              - nie chce skarpet ale dzwoni i czeka na telefon, przyjdzie i do niego można
              zawsze pójść,
              - raczej mówi niż słucha ( bo ma o czym mówić ),
              - ma całe skarpety ale pogniecione koszule
              - i nie trzyma na uwięzi.
              • ktotocoto Żyje: 15.12.05, 22:50
                Dobrze, że dorota.zam się odezwała, bo:
                nie wiedziałam czy mam się o nią martwić czy mam się trochę poboczyć ( na jej
                milczenie ).
                A teraz:
                wszelkie boczki wykluczam i czekam na info., że świat doroty do różowości
                wrócił.
                • nieswietymikolaj Re: Żyje: 15.12.05, 22:52
                  Witaj Dobrze że ktoś jeszcze nie śpi
              • ktotocoto Praga: 15.12.05, 22:53
                Nie dojechał do Pragi, bo:
                pewnie ta Praga jest mu pisana w innym czasie i w innym towarzystwie
                = kiedyś z nami.
                • nieswietymikolaj Re: Praga: 15.12.05, 23:00
                  ten pomysł mi się podoba A co powiesz na wawe po świętach?
                • krolik-ok Widze,ze nie ma tu milosnikow baletu, a szkoda, 15.12.05, 23:02
                  bo to przepiekny rodzaj sztuki, moj ulubiony, nawiasem mowiac. Ide wiec sama,
                  bo skonczylo sie na wywalczeniu jednego biletu, ale za to za jakie pieniadze,
                  ludzie!!!swiat sie przewraca do gory nogami, naprawde!!
                  Dobranoc, bo juz prawie noc!!
                  Tez sie ciesze, ze Doro jeszcze zyje, zyj Doro szczesliwie i w miare
                  mozliwosci bezproblemowo - nalezy Ci sie, jestes tego warta. Uszy do gory!!
                • ktotocoto Awizo: 15.12.05, 23:04
                  Z tym awizo to cyrki miałam:
                  - pierwszego dnia dobiegłam do poczty ( spocona ) 3 minuty po jej zamknięciu
                  ( bo z pracy, autobusem, o 11 minut dłużej jechałam ),
                  - drugiego dnia zdążyłam tuż przed zamknięciem, postałam w kolejce 25 minut
                  ( wysłuchawszy ostentacyjnych stękań załogi, że już po czasie - a muszą
                  obsługiwać ) i odebrałam list z firmy ubezpieczeniowej.
                  Firma mnie poinformowała, że mam ubezpieczenie zapłacić ( bo zalegam ).
                  Teraz:
                  ja muszę firmę poinformować, że swój samochód komuś podarowałam, że ten ktoś
                  przedłużył ubezpieczenie i że ja już ich o tym informowałam ( pisemnie - czego
                  potwierdzenie, z ich pieczątką wpływu, mam ).
                  To koniec.
                  Innych przesyłek, niemiłych, nie dostałam.
                  Ale miłych też nie.
                  ---
                  PApatki
                  • nieswietymikolaj Re: Awizo: 15.12.05, 23:09
                    No to mnie na kochaną pocztę szlag trafi
                  • ktotocoto Po świętach: 15.12.05, 23:16
                    Nie wiem co powiedzieć, bo:
                    moje dziecko i żabojad jeszcze nie określili ile dni mam im przeznaczyć.
                    Dziecko na święta przyjedzie - a potem pojedzie na narty ( z Sylwestrem ).
                    Ale:
                    nie wiem kiedy te narty się zaczynają ( bo rozpoczęcie zależy od tego, kiedy
                    cała grupa dojedzie - a grupa jeszcze się dogaduje ).
                    Dodatkowo:
                    nie wiem kiedy większa ilość żabojadów do Polski zleci ( bo to żabojady w
                    święta ustalą ).
                    Istnieje możliwość, że zlecą tuż po świętach.
                    Dlatego:
                    jestem zainteresowana - ale nie wiem czy mogę.
                    • ktotocoto Trafi: 15.12.05, 23:18
                      Ciebie dopiero trafi ( czas przyszły )
                      a mnie już trafił.
                      • ktotocoto Kraków: 15.12.05, 23:27
                        Dziękując za pozdrowienia z Krakowa przesyłam równocześnie:
                        - pozdrowienia dla Anusi
                        - i pozdrowienia dla Krakowa ( w którym też bym chciała być ).
                        Anusia donosi, że żyje.
                        Ale nie podaje jak = dobrze czy bardzo dobrze?
                      • ktotocoto I: 15.12.05, 23:30
                        Szczęśliwątrzynastkę pozdrawiam ( z nadzieją, że już jest lepiej ),
                        i Flo ( mimo zazdrostkowania ) pozdrawiam serdecznie.
                        • slawek004 Dobrego dnia i weekendu i nastepnego 16.12.05, 08:33
                          Jadę znowu po auto, jest nadzieja że urząd celny się zreflektował. Ale czy na
                          pewno?
                          Odezwę się w niedzielę wieczorkiem.
                          • nieswietymikolaj Re: Dobrego dnia i weekendu i nastepnego 16.12.05, 08:41
                            Witaj powodzenia życzę
                            Witajcie wszyscy poooooooooooooooooooooooobudka
                            • krolik-ok Re: Dobrego dnia i weekendu i nastepnego 16.12.05, 10:22
                              Byla u mnie tzw poczta, nie dobieglam do furtki, wiec zostawila awizo, to jest
                              paczka, ciekawe, jakie mnie przejscia czekaja? Pozdrawiam, u mnie pogoda sie
                              poprawila, prawie zniknely chmury, mam nadzieje, ze sie ochlodzi i spadnie
                              snieg, czego sobie i Wam zycze.
                              • a_ska1 Re: Dobrego dnia i weekendu i nastepnego 16.12.05, 13:56
                                ja też dobrego dnia i wszystkiego dobrego :)
                                No mnie też szlag powoli trafia z powodu poczty..
                                Ja dla odmiany czekam z utęsknieniem na zwykły list
                                (ale z niezwykłą zawartością),
                                bo już w poniedziałek powinnam go dostać, bardzo ważny to list!
                                a mój syn czeka na zamówioną klawiaturkę do laptopa.
                                Nie ma..
                                i nawet awizo (czy awiza?) nie ma :(
                                Pogoda paskudna, a nasz listonosz zwykle na rowerze po wsi jeździ.
                                To mu się nawet nie dziwię, że skrzynki listowe są puste.
                                • krolik-ok Re: Dobrego dnia i weekendu i nastepnego 16.12.05, 14:03
                                  A do mnie poczta przyszla drugi raz, taka laskawa i powiedziala, ze przyszla,
                                  bo taka duza paka do Pani, nie chcielismy, zeby Pani dzwigala!!! Macie pojecie,
                                  co za wspanialomyslnosc!! Paka , w rzeczy samej, wielka, oklejona swiatecznie w
                                  choinki i napisy *Wesolych Swiat*, bardzo milo sie zrobilo, nie otworze, poloze
                                  pod choinka, bedzie niespodzianka, gotowam raz jeszcze uwierzyc w Mikolaja.Czy
                                  byliscie na stronie www.santaclausofiice.fi ?
                                • a_ska1 spotkanie po świętach 16.12.05, 14:03
                                  To może niech osoby przyjezdne ustalą?
                                  KTCT:
                                  myślę, że możemy dostosować termin do Twoich możliwości,
                                  w każdym razie ja - mogę.
                                  (O ile nie będzie to środa poświąteczna,
                                  bo to jedyny dzień
                                  kiedy muszę jechać jeszcze ostatni raz do pracy)
                                  NSM:
                                  A Ty kiedy chciałbys przyjechac?
                                  • wloba07 Re: spotkanie po świętach 16.12.05, 15:29
                                    szkoda, że ja nie będę mogła, praktycznie do 7 stycznia mam w planach spotkania
                                    towarzysko-rodzinne i to zarówno u mnie jak i na wyjeździe,
                                    ale mam nadzieję na jakieś następne może na wiosnę albo w lecie kiedy pogoda
                                    będzie bardziej sprzyjała,
                                    bardzo też podobał mi się pomysł na wycieczkę w góry, obojętnie jakie, może
                                    udało by się tak latem...
                                    oj rozmarzyłam się, ale ja tak uwielbiam góry!
                                    • kabe.wawa Re: spotkanie po świętach 16.12.05, 16:12
                                      Spotkanie po świętach?
                                      Dobry pomysł!

                                      Ja też od wczoraj mam problem z pocztą. Dostałam avizo: list polecony-priorytet,
                                      można odebrać po 18.00. Poszłam przed 19.00, ale nie wydano mi listu,
                                      bo mister postman nie wrócił jeszcze z rejonu. No kpina! Muszę za chwilę udać
                                      się tam ponownie, bo przecież rano nie mogłam. Dobrze, że pada deszcz ze
                                      śniegiem, to zrobię sobie przynajmniej fajny spacerek pod parasolem.
                                      • kabe.wawa Re: Balet royjski w Teatrze Wielkim 16.12.05, 16:17
                                        Kroliku, sprawdź, na kiedy Ty masz te bilety, bo jeśli się nie mylę, to Teatr
                                        Balszoj występuje w sobotę 17 grudnia o 19.00 , a nie 18.12. w niedzielę !
                                        Chyba niefajnie byłoby, gdybyś miała 24-godzinne spóźnienie, bo oni na Ciebie
                                        nie poczekają.
                                        Ja chętna byłabym, ale nie w tą sobotę, niestety...


                                        --------------
                                        W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
                                        ~<0-( )<==
                                        ( copyright by kabe )
                                        • wloba07 Poczta, poczta!!! 16.12.05, 16:32
                                          Jeśli chodzi o pocztę, to ostatnio wysyłałam do mojej córki do Warszawy
                                          priorytet, który doszedł po... tygodniu, ale nawet nie ma jak tego udowodnić, bo
                                          na priorytet nie ma dają żadnego pokwitowania, ale płacić więcej to owszem,
                                          i pieczątki z poczty w Warszawie też nie ma, chyba było im głupio przystawić
                                          pieczątkę z datą spóźnioną o tydzień więc nie postawili wcale tylko wrzuciła
                                          listonoszka do skrzynki, no i do kogo można mieć pretensje...
                                          • hanula1950 Re: Poczta, poczta!!! 16.12.05, 17:01
                                            Priorytet kiedyś dostałam z Chojny (pod Szczecinem) na drugi dzień, a resztę
                                            tych priorytetów po 4 dniach!Niech żyje POCZTA, oczywiście, POLSKA!
                                            kroliczku- u Mikołaja byłam, a na dodatek podałam jego adres w swoim blogo.
                                            Myślę, że inni też go odwiedzili!
                                            parmesam!Gdzie śmieszności od ciebie? Dziś nic nie było!Składam reklamację!
                                            • kabe.wawa Mandy: DZIĘKI !!!!! 16.12.05, 18:45
                                              Warto było cierpliwie poczekać, bo wczorajszy polecony-priorytet był od Mandy!
                                              A w środku?
                                              W środku życzenia i:
                                              -coś ślicznego,
                                              -coś czerwonego ozdobionego granatowo-srebrną pasmanterią
                                              i haftem krzyżykowym (zielona choinka z naszytymi srebrnymi koralikami).
                                              To wszystko jest przewiązane granatową jedwabną tasiemką, a ta tasiemka ma
                                              jeszcze pewną rolę do spełnienia. I dopilnuję, aby tę rolę wypełniła jak należy.
                                              Mandy, brak mi słów, aby Ci pięknie za to podziękować.
                                              Cieszę się jak dziecko, naprawdę !!!
                                              • hanula1950 Re: Mandy: DZIĘKI !!!!! 16.12.05, 22:12
                                                Mój wczorajszy pobyt w starej szkole był bardzo sympatyczny.Było bardzo miło.
                                                Wczorajsze przedstawienie jasełkowe zostało dziś powtórzone dla dzieci
                                                niepełnosprawnych. Była moja przyjaciółka z synem. Po przedstawieniu każde
                                                dziecko dostało prezent od Mikołaja - paczkę ze słodyczami i maskotką.
                                                Następnie był poczęstunek dla dzieci i ich opiekunów. Michał, syn przyjaciólki,
                                                był bardzo zadowolony. On ma 20 lat, ale nie mówi-ona jednak widziała, ze się
                                                cieszył!On boi się ludzi, tylko mnie uznaje, bo znam go od urodzenia.
                                                • hanula1950 Re: Mandy: DZIĘKI !!!!! 16.12.05, 22:14
                                                  W Warszawie deszcz ze śniegiem, na dodatek wieje straszny wiatr!!!Coś
                                                  strasznego!
                                                  • krolik-ok Oj Kabe, czy Ty mnie musisz straszyc przed snem?!? 16.12.05, 22:32
                                                    Bilet mam przed nosem i jak wol jest napisane 18 grudnia 2005 godz.19.oo,
                                                    tylko, ze to nie jest Bolszoj, ale Moscow City Balet i wystepuja w Kongresowej,
                                                    a Balszoj zapewne w Wielkim, chociaz watpie, zeby byli w Warszawie w tym samym
                                                    czasie. Chociaz moze byloby smiesznie, jesli by oba takie teatry wystawily w
                                                    tym samym czasie ten sam spektakl. W kazdym razie i tak sale, nawet dwie bylyby
                                                    pelne. Ja walczylam o bilety od pazdziernika i mam jakis spad.Dziekuje Ci za
                                                    czujnosc, Kabe, ale wszystko ze mna ok. Na pewno sie nie spoznie, jade
                                                    pociagiem juz o 17.41.
                                                  • nieswietymikolaj Spotkanie w Warszawie 16.12.05, 23:22
                                                    JA SIE CHĘTNIE DOSTOSUJĘ BO AKURAT MAM WOLNE MIĘDZY ŚWIĘTAMI A NOWYM ROKIEM
                                                    Więc może być w czwartek
                                                  • hanula1950 Re: Spotkanie w Warszawie 17.12.05, 08:41
                                                    Witam!Trochę w nocy dośnieżyło Warszawę.
                                                    Jestem za czwartkiem, godzina obojętna, ale oczywiście w Spiżarni Madame. Czyli
                                                    jest nas na razie dwoje. Kto jeszcze?Która godzina/Otwarte od 12. Miłego dnia!
                                                  • nieswietymikolaj Re: Spotkanie w Warszawie 17.12.05, 09:07
                                                    skontaktowałem się z Flo i ona w czwartek nie może A co powiecie na piątek?
                                                  • kabe.wawa Re: Spotkanie w Warszawie 17.12.05, 09:37
                                                    Króliku, a Ty?
                                                    Kiedy Ty możesz?

                                                    Czy są jakieś krasnoludki w moim domu, które mi pomogą w sprzątaniu?
                                                    Nikto nie je doma! Muszę sama.
                                                  • ktotocoto Cieszy się jak dziecko: 17.12.05, 11:18
                                                    kabe.wawa:
                                                    Ty potrafisz sfotografować nawet swój niebyt ( = nieobecność ), to powód
                                                    radości nie będzie dla Ciebie fotograficzną niemożliwością.
                                                    Daj nam kawałek wiedzy o powodach Twej radości i dowodach Mandy zdolności:
                                                    zdjęcie kartki prosimy ( bardzo ).
                                                  • ktotocoto A ja proszę; 17.12.05, 11:30
                                                    Przy ustalaniu terminu spotkania proszę nie brać pod uwagę moich możliwości ( i
                                                    moich ograniczeń ).
                                                    Bo:
                                                    ja na gości czekam ( Polskę mają zwiedzać ).
                                                    Ci goście po świętach przyjadą i na Sylwestra do Zakopanego muszą dojechać
                                                    ( tam rezrewację mają ).
                                                    Przecież nie zapytam ile u mnie posiedzą = nie wypada mi.
                                                    Czekam na info. o ich planach.
                                                    Dzisiaj wiem: będą, do mnie przyjadą a na Sylwestra do Zakopanego muszą
                                                    dojechać.
                                                    Jak znam młodych, to;
                                                    nawet jak zapytam = usłyszę = zobaczymy jak to wyjdzie = zobaczymy, co kto
                                                    będzie chciał i ile dni spędzimy w Toruniu, ile we Wrocławiu a ile w... i ile
                                                    u ...
                                                    Dlatego:
                                                    proszę się umawiać ( w Spiżarni ) nie biorąc pod uwagę mej osoby.
                                                    Jak będę mogła - dojadę.
                                                    Jak będę w tym czasie bigosy i pierogi robić ( dla swoich gości ) - to
                                                    nieaktywnym kibicem zostanę.
                                                  • ktotocoto Samochód: 17.12.05, 11:33
                                                    Może Wam się uda Sławka na spotkanie skusić lub zmusić?
                                                    To by fajnie było, bo:
                                                    fotograficzna dokumentacja Sławkowego samochodu też by powstała.
                                                  • nieswietymikolaj Re: Samochód: 17.12.05, 13:39
                                                    No szkoda ale może w piątek to już Twoi goście będą w Zakopcu
                                                    Króliczku wypowiedz się i cała reszta też
                                                  • ktotocoto A ja znowu: 17.12.05, 13:51
                                                    Wstyd przyznać, że:
                                                    znowu okna myję.
                                                    I zastawę wyciągam i obrusy sprawdzam i...
                                                    bałagan straszliwy mam.
                                                    Nie wiem jak to się dzieje, że:
                                                    niby sprzątam - a bałagan robi się jeszcze większy.
                                                    Wieczorem doniosę, czy:
                                                    - jakoś to opanowałam,
                                                    - lub czy bałagan mnie zdominował.
                                                  • hanula1950 Re: A ja znowu: 17.12.05, 15:13
                                                    Ja mogę i w piątek=bez różnicy!Na Sylwestra chyba nie wyjadę...Cóż, takie jest
                                                    życie!Wczoraj do północy oglądałam w TVP2 wspaniały koncert ,,U2" - była
                                                    śliczna piosenka dla ojca, ale dla dziadków i babciów nic nie było!
                                                  • hanula1950 Re: A ja znowu: 17.12.05, 15:17
                                                    Byłam sobie po wodę, a tam przy źródełku sprzedają choinki. Leżała sterta
                                                    ładnych, pachnących gałązek=wzięłam więc sobie do domu i pięknie mi już pachną
                                                    w moim mieszkanku. Choinki mam w domu 2, ale obie sztuczne! jak córcia ze mną
                                                    mieszkała, zawsze była choinka prawdziwa, a potem do następnej było wyciąganie
                                                    igieł z dywanu!!!
                                                  • nieswietymikolaj Re: A ja znowu: 17.12.05, 15:20
                                                    Ja zawsze prawdziwą Ogólnie nie lubie niczego sztucznego [oprócz brody ale raz
                                                    w roku
                                                  • mandy4 Flo i Wrocław 17.12.05, 15:47
                                                    Króliczki kochane - żałujcie, że Flo nie mogliście zobaczyć. Przez cały wieczór
                                                    patrzyłam na nią jak w obraz. To jest Flo -8 i -30. Aż mi się wierzyć nie
                                                    chciało, że to ta sama Flo, z którą miałam przyjemność spędzić parę dni w
                                                    Kazimierzu. A jaki wieczór był super. Pogoda okropna a nam było cudownie i
                                                    radośnie i piwnie.
                                                    NSM ucałowałam Flo od Ciebie. Szkoda,że nie mogłeś z nami być. Juz sobie
                                                    wyobrażam jakie piękne zdjęcia byś jej zrobił.
                                                    Przy piwie serdecznie i ciepło Was powspominałyśmy. Rozstałyśmy się przed godz.
                                                    2.oo w nocy z postanowieniem, że nie jest to nasze ostatnie spotkanie w realu.
                                                    Zdjęcia Flo domagajcie od niej samej, ale jutro bo dzisiaj wieczorem jej
                                                    dopiero wyślę.
                                                    Pozdrawiam serdecznie życząć milego popołudnia. Wieczorem się odezwę.
                                                  • ktotocoto @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 17.12.05, 15:54
                                                    kabe.wawa:
                                                    @ Ci posłałam
                                                  • ktotocoto DOMAGAM SIĘ PROSZĄCO 17.12.05, 15:58
                                                    i z nadzieją na realizację domaganio-prośbo-zamówienia.
                                                  • krolik-ok Re: Spotkanie w Warszawie 17.12.05, 16:10
                                                    Czasowo, to ja czesto moge, gorzej z samopoczuciem, jak jest tak zimno, to nie
                                                    bardzo moge i powinnam wychodzic z domu, na sama mysl o jutrzejszej przejazdzce
                                                    do Warszawy wlosy mi staja na glowie, pociagi juz spozniaja sie do pol godziny,
                                                    autobusy juz wypadaja z rozkladu, trzeba stac i czekac, to trudne, ale bede
                                                    probowac i jutro i wtedy, kiedy Wy wyznaczycie termin. Mna sie nie przejmujcie,
                                                    dam rade - bede, nie dam rady - nie bede. Pa.
                                                  • nieswietymikolaj Re: Spotkanie w Warszawie 17.12.05, 16:52
                                                    Owszem przejmujemy się Będziesz mogła będziesz nie będziesz mogła TEŻ BEDZIESZ
                                                  • hanula1950 Re: Spotkanie w Warszawie 17.12.05, 17:16

                                                  • wloba07 Re: Spotkanie w Warszawie 17.12.05, 17:21
                                                    no też bym chciała, ale na pewno nie będę mogła!!!
                                                  • mandy4 Re: Spotkanie w Warszawie 17.12.05, 17:36
                                                    Też bym chciała. Tylko, że jeszcze dzisiaj nie wiem czy będę mogła czy nie będę
                                                    mogła. Muszę skonsultować z dziećmi jakie mają plany wobec mnie.
                                                  • ktotocoto @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 17.12.05, 17:44
                                                    @ do kabe.wawa posłałam.
                                                    Nie odpowiedziała.
                                                    To ja nie wiem czy:
                                                    - kabe.wawa odpoczywa
                                                    - czy biega ( gdzie i z jakim skutkiem ).
                                                    Jak ktoś będzie miał dobre wieści od kabe.wawa = to niech te dobrocie rozgłosi.
                                                  • nieswietymikolaj Re: @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 17.12.05, 17:54
                                                    No nie wykręcać mi sie
                                                  • mandy4 Re: @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 17.12.05, 18:04
                                                    KTCT @ do Ciebie posłałam.
                                                    Hanula załaczniki w @ od Ciebie nie chcą mi się otworzyć.
                                                    Obawiam się, czy znowu coś sie nie dzieje z moim komputerem bo dziwnie sie
                                                    zachowuje.
                                                    Doroto napisz, czy ten komputer, ktory targałam do Warszawy funkcjonuje?
                                                  • nieswietymikolaj Re: @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 17.12.05, 18:28
                                                    Mnie też nie chcą się otwierać
                                                  • ktotocoto Re: @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 17.12.05, 18:39
                                                    Mnie też nie.
                                                    To mam komputer zmęczony lub zepsuty?
                                                    Idę @ od Mandy sprawdzić.
                                                    A potem do kuchni wracam.
                                                    Tutaj wrócę za jakiś czas.
                                                  • ktotocoto Re: @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 17.12.05, 19:05
                                                    Jak już tak się pocztą zajmuję, to:
                                                    postanowiłam i skrzynkę na listy sprawdzić ( dzisiaj nigdzie nie wychodziłam,
                                                    to i skrzynki nie sprawdzałam - a listonosz chodził ).
                                                    I:
                                                    przed chwilą w skrzynce znalazłam
                                                    1. List na cudownym papierze pisany = taki w stylu Francja-elegancja ( ale list
                                                    z Polski).
                                                    2. Awizo na list polecony.
                                                    3. Awizo na paczkę.
                                                    To się ucieszyłam i się na siebie wkurzyłam.
                                                    Poczta już zamknięta. Jutro też zamknięta. A mnie ciekawość zżera = co to i od
                                                    kogo.
                                                  • hanula1950 Re: @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 17.12.05, 19:11

                                                  • hanula1950 Re: @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 17.12.05, 19:12

                                                  • ktotocoto Doniosę: 17.12.05, 19:17
                                                    Hanula:
                                                    jeśli w przesyłkach będą miłe rzeczy = to doniosę uprzejmie.
                                                    Ale jeśli:
                                                    tam będą jakieś wezwania do zapłaty albo np. plastikowe noże ( z maszynki do
                                                    mięsa )to ja = doniosę nieuprzejmie.
                                                  • ktotocoto A to data: 17.12.05, 19:23
                                                    Może na uwagę zasługuje też i fakt, że:
                                                    awizo z paczki nosi datę 13.12.2005.
                                                    Ale wczoraj go tam nie było!
                                                    Przedwczoraj też nie!
                                                    To skąd ta data?
                                                    Awizo z listu jest z datą 15.12.2005.
                                                    No, wczoraj tego też nie było ( i przedwczoraj ).
                                                    To się tak ludziom ( pocztowi stażyści? ) pokręciło?
                                                    Jak było?
                                                    Kto to ma siłę dochodzić dróg i sposobów poczty?
                                                    Ważne, że:
                                                    w poniedziałek odbiorę.
                                                  • ktotocoto ????????????????????????????????? ??????????????? 17.12.05, 19:25
                                                    To są pytania o kabe.wawa.
                                                    Kochanie!!!!!!!!
                                                    Gdzie jesteś?
                                                    Co porabiasz?
                                                  • hanula1950 Re: @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 17.12.05, 19:14
                                                    A od spotkania proszę sie nie wykręcać, bo chcę poznać resztę królików!
                                                  • hanula1950 Re: @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 17.12.05, 19:28
                                                    Jak kogoś nie będzie=jego strata!!!
                                                  • ktotocoto ALE ŚMIERDZI: 17.12.05, 19:39
                                                    w całym domu, okropicznie, bo:
                                                    przypaliłam gulasz z serc.
                                                    Doszczętnie przypaliłam.
                                                    Nikt nie poczuł ( choć mógł ).
                                                    A jak ja poczułam = to już węgiel w garnku był.
                                                    Ale:
                                                    byle tylko takie zmartwienia mieć.
                                                    Węgiel wyrzuciłam, mieszkanie wietrzę i znowu przy komputerze się ukryłam ( bo
                                                    w pozostałej części mieszkania zimno = i nadal śmierdzi ).
                                                  • nieswietymikolaj Re: @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ 17.12.05, 19:47
                                                    Tak myślałem że to to
                                                  • kabe.wawa Pachnie ? 17.12.05, 22:12
                                                    U mnie pachnie, że aż w nosie kręci. Pasty, płyny, mleczka, emulsje i inne
                                                    chemikalia. Nawdycha się człowiek oparów, a potem się dziwi, że ma uczulenie.
                                                    I najgorsze, że nie ma jak tego zneutralizować, no chyba, żeby nie używać, ale
                                                    czasem się nie da.
                                                    Pachnie też piernik, który niedawno wstawiłam do piekarnika i muszę uważać, aby
                                                    nie spalić.
                                                    KTCT, niepotrzebnie się o mnie martwiłaś. Wiesz, że nigdzie nie poszłam, jakoś
                                                    może samo rozejdzie się po kościach.
                                                    Hanula, tak sobie myślę o planowanym spotkaniu. Może ze względu na Królika
                                                    wybrać inny lokal, bliżej, w Śródmieściu? Bo jak Królika nie będzie, to co?



                                                    ------------------------------------
                                                    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
                                                    ~<0-( )<==
                                                    ( copyright by kabe )
                                                  • kabe.wawa Podoba mi się 17.12.05, 22:20
                                                    Podoba mi sie, jak dziś pisaliśmy, wszystkie wpisy układają chronologicznie, po
                                                    kolei. Czyżby i na forum jakieś porządki?
                                                  • ktotocoto Re: Podoba mi się 17.12.05, 22:48
                                                    Kabe.wawa się podoba i kabe.wawa ma dobry nastrój = postanowiłam to spapugować.
                                                    Idę sobie kawę zrobić.
                                                    Na balkonie sobie postoję.
                                                    Z wierzbą sobie pogadam ( ona nadal jest piękna = w łysości a kolorowa ).
                                                    I o stoikach pomyślę ( jaki zrobić i jak zrobić ).
                                                    Stroiki to moja druga pasja ( obok kartek ).
                                                    Najładniejszy stroik mamie i ... zaniosę.
                                                  • ktotocoto TYLKO i WYŁĄCZNIE 17.12.05, 23:25
                                                    dla bardzo ciekawych i bardzo cierpliwych ( śmiem twierdzić, że tylko dla
                                                    anielsko cierpliwych ).
                                                    Średnio cierpliwi niech do tego nie podchodzą.
                                                    will-girl.fm.interia.pl/tesciki/cierpliwosc
                                                  • krolik-ok Re: TYLKO i WYŁĄCZNIE 17.12.05, 23:34
                                                    Mowie Wam, mna sobie glow nie zaprzatajcie, biore kolejny antybiotyk i nie
                                                    wiem, co bedzie. A, jak wiadomo, co ma byc , to bedzie!!
                                                  • mandy4 Re: TYLKO i WYŁĄCZNIE 17.12.05, 23:47
                                                    No to sobie poklikałam i pójdę spać mądrzejsza.
                                                    Spokojnej nocy
                                                  • ktotocoto Re: TYLKO i WYŁĄCZNIE 18.12.05, 00:05
                                                    Mandy:
                                                    rozumiem, że zaliczyłaś siebie do anielskocierpliwych?
                                                  • szczesliwatrzynastka pozdrowienia 18.12.05, 00:09
                                                    Kochani,
                                                    Juz mi nieco lepiej. Bardzo dziękuję Wszystkim, którzy pamiętali o mnie i za
                                                    @- odpisze na nie. Teraz nadrabiam zaległości czytania postów z dni, w ktorych
                                                    bylam nieobecna i prawie nieprzytomna ;)
                                                    Mi Rudolf od Hanuli otworzył się ( dziękuję), choc też nie od razu. Po prostu
                                                    trzeba w nim zmienić nazwę pliku ( wykasować te wszystkie cyferki i zostawic
                                                    tylko w nazwie mikolaj exe.)
                                                    Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłej nocki
                                                  • ktotocoto Re: pozdrowienia 18.12.05, 00:16
                                                    Witaj.
                                                    Cieszę się, że jesteś ( w siły wzbierająca ).
                                                    A Ty się do cierpliwych ( czy przeciwnie ) zaliczyłaś?
                                                  • ktotocoto Dalej śmierdzi: 18.12.05, 00:57
                                                    ale tak zmarznięta jestem, że postanawiam:
                                                    wolę w smrodzie niż w zimnie.
                                                    Dlatego:
                                                    okna zamykam i idę spać.
                                                    PApatki:
                                                  • nieswietymikolaj puk puk 18.12.05, 08:29
                                                    Wstaje rano pije kawe i znów śniadanie musze sobie sam zrobić
                                                    Królik jako szefowa musi na spotkaniu być I tu kompromisu nie będzie Ja też bym
                                                    wolał w śródmieściu bo Wawe mało znam Ale licze na tubylców co ślepca
                                                    poprowadzą
                                                  • parmesan Re: Dalej śmierdzi: 18.12.05, 08:47
                                                    KTTCT, od smrodu nikt nie umarl, ale byly przypadki ze od swiezego powietrza.
                                                    Nie przejmuj sie i w ciasnych butach nie chodz.
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dalej śmierdzi: 18.12.05, 08:53
                                                    Witaj pazmezan W końcu wszystko ma zapach A co to smród? to rzecz gustu
                                                    Chciałbym kiedy sfotografować smród Np przypalonego ciasta
                                                  • nieswietymikolaj A propo foto 18.12.05, 08:54
                                                    Odwiedźcie czasem forum fotografia a tam galerie
                                                  • mandy4 Re: A propo foto 18.12.05, 09:17
                                                    Potrzebuję Wasze rady:
                                                    muszę sobie kupić cyfrowy aparat fotograficzny.
                                                    Wymagania: niezbyt drogi, lekki i prosty w obsłudze.
                                                    Poprzedniego (po przejściach)nie da się naprawić.
                                                    Jakie macie aparaty i czy polecilibyście kupno tej samej marki?.
                                                    Nie wyobrażam sobie świąt bez aparatu.
                                                    Na cyfrówkach się nie znam a do świąt pozostało tak mało czasu.
                                                    Będę bardzo wdzięczna za radę.
                                                    Miłego dnia
                                                  • nieswietymikolaj Re: A propo foto 18.12.05, 10:33
                                                    Ja roztargniony jastem do b ólu hehehe Pisząc KaBe odpowiadam Mandy Chyba
                                                    jaszcze jedna kawe wypić muszę
                                                  • ktotocoto Kochany Parmesanie 18.12.05, 11:55
                                                    Jak człowiek ( czyli kobieta ) słowo dobre od MPPB dostanie , to:
                                                    zaraz robi się lepiej i:
                                                    smród zamienia się w brzydki zapach.
                                                    Niby to samo= ale przecież jest szalona różnica między słowem smród a zapach.
                                                    I:
                                                    z butami też masz rację,bo:
                                                    ciągle w szpilkach biegam ( bo lubię ).
                                                    A szpilki są z natury butami małymi ( te noski zwężane stopę sztucznie chcą
                                                    zwęzić ).
                                                    Dlatego:
                                                    szpilki noszę, nogi mnie bolą - ale muszę, bo:
                                                    faceci nam nie mówią, że wolą nas w tenisówkach ( a nie w szpilkach ).
                                                    Twoja wypowiedż wskazuje na akceptację obuwia zdrowego a nie ładnego.
                                                    Więc:
                                                    my Wszystkie Cię kochamy i prosimy = nadal pisz do nas takie dobre, troskliwe,
                                                    pocieszające słowa, bo:
                                                    z nimi lżej i lepiej nam się żyje.
                                                    ----
                                                    PApatki
                                                    P.S.
                                                    Nowicjuszom i zapominalskim rozszyfrowuję:
                                                    MPPB = Młody, Piękny, Przystojny, Bogaty.
                                                  • ktotocoto To ja służę: 18.12.05, 12:00
                                                    Nieświęty:
                                                    niewiele rzeczy i zjawisk można i warto w moim domu fotografować.
                                                    Ale:
                                                    fotografia smrodu spalonego ciasta = to koniecznie u mnie ( więc zapraszam ).
                                                  • ktotocoto Muszę wyłączyć komputer: 18.12.05, 12:08
                                                    Zajęć tyle sobie wymyśliłam ( dzisiaj zacząć i dzisiaj skończyć!!!), że:
                                                    komputer muszę wyłączyć i na kłódkę go zamknąć.
                                                    Bo:
                                                    jak komputer działa, to ja po trzech machnięciach lub czterech kiwnięciach
                                                    (palcem przy zlewie lub przy kurzach ) = do komputera biegnę i sprawdzam,
                                                    czytam co u Was słychać.
                                                    Dlatego:
                                                    biorę się w garść, komputer wyłączam i efektywnością przy garach się wykażę
                                                    ( chyba ).
                                                  • ktotocoto Jeszcze mi się przypomniało: 18.12.05, 12:18
                                                    kabe.wawa:
                                                    jak zakończysz nabłyszczanie i pachnidełkowanie mieszkania, to:
                                                    zrób nam zdjęcie kartki od Mandy, bo:
                                                    z ciekawości nas skręca.
                                                  • kabe.wawa Re: Jeszcze mi się przypomniało: 18.12.05, 20:23
                                                    Bożenko, czy ja pisałam, że od Mandy to jest kartka?
                                                    Ja napisałam, że to jest >cudo< i musisz mi uwierzyć!
                                                    Zdjęcie oczywiście zrobię i wyślę.
                                                  • kabe.wawa Dla wielbocieli Krystyny Jandy 18.12.05, 09:26
                                                    ..."Rozbawił mnie wczoraj telefon od Jurka Stuhra:
                                                    ... "- Krysiu, słyszałem w radiu ile kończysz lat. Dawniej panie ukrywały swój
                                                    wiek, a ty znowu jesteś oryginalna. Czy jesteś pewna, że dobrze robisz?
                                                    - Jurku, mam tyle lat, że i tak mi wszystko jedno. Mnie samą dziwi ta liczba.
                                                    W środku jestem młoda i niedojrzała. Takie fiu-bździu! To okropne. Czy tak już
                                                    będzie do końca?".....

                                                    To jest fragment z najnowszej książki K. Jandy ("www.małpa2.pl"), zapis z bloga
                                                    w 2001r. Wtedy miała 49, a dziś Krystyna Janda kończy 53 lata.
                                                    Najlepsze życzenia !
                                                    A dla krolików miłej niedzieli.
                                                    Króliku, martwimy się Twoim zdrowiem, a właściwie częstym jego brakiem.
                                                  • kabe.wawa Re: Dla wielbicieli Krystyny Jandy 18.12.05, 09:29
                                                    dla wielbicieli
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dla wielbicieli Krystyny Jandy 18.12.05, 09:44
                                                    Ka be Napisz na forum fotografia Ja mam kodaka ale polecam również sony A jaki
                                                    model? No nie wiem jakie chcesz robić zdjęcia I co to oznacza niedrogi
                                                  • mandy4 Re: Dla wielbicieli Krystyny Jandy 18.12.05, 09:54
                                                    Dzięki NSM. Nie pisałam na forum fotografia bo wolę porady osób, które znam.
                                                    Niedrogi dla mnie oznacza ok. 600 - 1000 zł, a chciałabym robić zdjęcia mrówek,
                                                    ptaszków, dzieci i dorosłych oraz krajobrazów
                                                  • mandy4 Re: Dla wielbicieli Krystyny Jandy 18.12.05, 10:01
                                                    Kabe książkę KJ, o której piszesz widziałam wczoraj wracając z dworca na
                                                    wystawie naszej księgarni. Zachęciłaś mnie swoim postem do jej kupna. Dzisiaj u
                                                    nas handlowa niedziela więc zaraz po nią pójdę.
                                                    Dziękuję za @. Cieszę się, że Ty się cieszysz.
                                                  • krolik-ok Re: Dla wielbicieli Krystyny Jandy 18.12.05, 13:01
                                                    Ja tez czytam te ksiazke, dostalam ja pare dni temu od dziecka, zanim
                                                    wyjechalo. Zaraz jeszcze raz sprawdze, ale wydaje mi sie , ze KJ ma urodziny
                                                    jutro. Jest ode mnie starsza o 8 badz 9 dni, a tak chwilami podobna, ze az mi
                                                    dech zapiera z wrazenia. Wczoraj czytalam o jej pomyslach na malowanie pokoi i
                                                    kolory w jej otoczeniu, takjakbym o sobie czytala, kto byl u mnie ten wie, ze
                                                    mam pokoje zielono-zielone, czerwono-granatowe, zolto-granatowo-blekitno-
                                                    stalowe i malinowe wlasnie, tak jak marzy KJ, tylko ze u mnie malinowy jest
                                                    gabinecik, a nie pokoj dzienny, choc mialam pomysl, zeby wlasnie salon byl
                                                    malinowy. Jestem fanka KJ jeszcze z czasow studiow. Skoro mowisz, Krysiu, ze te
                                                    urodziny sa dzisiaj, zaraz wejde na www.KJ , sprawdze i w razie czego napisze
                                                    zyczenia.
                                                    Jestem sama w chacie, tzn. z jamnikami i mam szczytny plan robot od dzis do
                                                    soboty: sprzatanie/dzis/, piernik/jutro/, makowiec/pojutrze/, pierogi, uszka,
                                                    barszcz, kompot, karp............juz nie pamietam, co dalej, aaaa....choinka, z
                                                    tym jest wielki problem, bo w poblizu nie sprzedaja, trzeba po nia jechac, a
                                                    autka ni ma. Mam wszystko spisane na kartce, bede sie tego trzymac i Wy sie
                                                    trzymajcie!!
                                                    Co do mojej kondycji zdrowotnej, to zawsze tak bylo, choc urodzilam sie i
                                                    wychowalam tu, niemal w sosnowym lesie, mieszkalam dlugo w drewnianym domu, w
                                                    dobrych warunkach, w spokoju i milosci bliskich i ku przerazeniu i zdziwieniu
                                                    lekarzy lezalam lozku do 150 dni w roku /mam takie swiadectwo szkolne z 1 kl.,
                                                    gdzie jest napisane, ze opuscilam 150 dni/. No coz, kazdy jest taki, jaki
                                                    jest. Nie wiem, czy pojde dzis do teatru.
                                                  • kabe.wawa Re: Dla wielbicieli Krystyny Jandy 18.12.05, 14:23
                                                    Króliczku, 18 grudnia 2001, wtorek, godz. 5.42 (s.95)
                                                    Janda napisała: "Dziś podobno moje urodziny".
                                                    I wszystko się zgadza: 18 + 9 = 27 .



                                                  • krolik-ok Re: Dla wielbicieli Krystyny Jandy 18.12.05, 14:58
                                                    I co lepsza , rok ten sam.
    • zosia1411 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 18.12.05, 13:16
      Czesc, juz przeszlas do historii Flo!!!Widzisz, jak to latwo!!Gratulacje!!

      WITAM WSZYSTKIM W IV CZESCI WATKU dla osob +-50. POZDRAWIAM starych i nowych
      uczestnikow Forum!!
      Oczywiscie z przyjemnoscia zobaczymy tu i inne osoby, ktore zechca nas
      odwiedzic i cos przekazac.



      Cudnie, witam serdecznie i z calego serca. Uwielbiam ludzi, interesuja mnie ich
      przemyslenia, czesto nietypowe i niekonwencjonalne- ale przeciez kazdy z nas
      jest bogactwem samym w sobie i to jest piekne w nas- ludziach.


      Zosia
      • kabe.wawa Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 18.12.05, 14:32
        Zosiu, witaj!
        Rozgość się, czuj się z nami dobrze.
        Ale, ale, co ja wypisuję! Przecież to Królik jest szefem i On oficjalnie wita
        nowych. Swoją drogą wiele osób z nami pisało, ale jakoś się wykruszyli.
        • krolik-ok Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 18.12.05, 15:02
          Oczywiscie, ze witam, Zosiu, napisz cos o sobie i co u Ciebie.

          Rzeczywiscie bylo tu duzo osob, niektore sie wykruszyly, niektore od czasu do
          czasu zagladaja, jest milo.
          • hanula1950 Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 18.12.05, 15:55
            Witam wszystkich, a szczególnie nową Zosię - też proszę o kilka słów!.
            Ja miałam dziś od 9 do 15.30 u siebie córkę z wnukami. To był niespodziewany
            koniec lata=zięcia napadło na robienie porządków, więc ich do mnie odstawił, a
            potem zabrał. O wizycie zostałam powiadomiona godzine przed. Teraz myślę nad
            tym, jak im delikatnie powiedzieć, żeby chociaż dzień wsześniej uprzedzali. U
            mnie w odomu wprawdzie zawsze coś do jedzenia jest, ale co 1 osoba, to nie 3.
            Mała ma 11 m, więc ma swój prowiant. Ja przecież mogłam mieć inne plany na ten
            dzień=rozpuściłam moją córkę! Miłego WAM wieczoru, a ja się biorę za zmywanie
            po obiedzie...Co do spotkania, to dla mnie miejsce jest obojętne=nie liczy się
            miejsce=liczą się ludzie!
            • nieswietymikolaj Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 18.12.05, 20:08
              Witam wszystkich Witam Zosię
              Byłem na pogrzebie ale nie swoim Wracałem z prędkością 30 km/h i mam zmęczenie
              w plecach
              • kabe.wawa Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:01
                Doroto, jeśli przywaliły Cię jakieś problemy, które są powodem
                Twojej nieobecności na forum,to życzę, aby zmieniły się
                w wiosenne obłoczki i szybko wyparowały.
                • nieswietymikolaj Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:04
                  Ja też czary mary odprawie dla doroty oczywiście
                  A teraz o spotkaniu Czy piątek odpowiada? Gdzie Aśka? No i kto będzie bo listę
                  kompletuję
                  • kabe.wawa Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:09
                    Nieświęty, zrób wszystko, aby przybyła Olga.
                    W końcu facetem jesteś!
                    • nieswietymikolaj Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:12
                      Zrobie co się da rozumiem KaBe że t\Ty będziesz?
                      • kabe.wawa Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:16
                        Postaram się! :))
                  • a_ska1 Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 19.12.05, 09:45
                    też posyłam dobre myśli w kierunku Dorotki :)
                    NSM
                    jestem, jestem :)
                    przecież napisałam,
                    że każdy dzień (oprócz poświątecznej środy) mi pasuje
                    Kawiarnie wzdłuż Puławskiej - dla mnie bardzo dobre miejsce,
                    a jeszcze jak będzie muzyka - super!
                    • hanula1950 Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 19.12.05, 11:07
                      Króliku-doskonale znam bezsenne noce! Rzadko biorę proszki, taki wstręt mam po
                      zatruciu, więc po prostu czytam ksiąźki lub oglądam sobie filmy z wideo.
                      Dorcia - nie daj sie kłopotom i zmartwieniom!
                      Ja nie chce nic narzucać, ale w Gościńcu Opolskim jest fajnie!Ceny
                      umiarkowane,muzyka jest. W Mozaice tylko pianino. Dojazd dobry, bo Królik ma
                      bezpośrednią 4, czyli tramwaj. Przez centrum 4 też przejeżdża, więc....Mozaika
                      ciup bliżej, ale w gościńcu fajniej. Ja tam się do wszystkich dostosuję.
                      Ustalone już, że PIĄTEK ! Teraz miejsce i godzina !
                      Wesoło dziś mi, bo świeci śliczne słoneczko. Zaraz idę na zakupy. W dalszym
                      ciągu nie mam prezentu dla mojego kochanego zięcia - reszta dawno jest. Ja
                      kupuję na raty, tzn. co miesiąc cos dla kogoś, bo w jednym miesiącu bym się nie
                      wyrobiła! Milutkiego dnia!Wam też mojego słoneczka!
                • kabe.wawa DOBRANOC 18.12.05, 22:06

                  Jutro zaczynamy przedostatni tydzień tego roku, ale jaki pracowity!
                  Dla mnie trudny z innych jeszcze powodów, ale będę wpadać (mam nadzieję).
                  Aby do piątku!
                  Dobrej nocy wszystkim życzę.
                • hanula1950 Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:07
                  Na gg dogadaliśmy się z nieświętym, żeby było bliżej, to jest świetna MOZAIKA
                  na PUŁAWSKIEJ przy Madalińskiego, więc prawie centrum, ale ceny niższe!Lub
                  Gościniec Opolski, ciut dalej, przy Puławskiej przy Malczewszkigo, ale tam jest
                  nawet muzyka!
                  • kabe.wawa Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:10
                    hanula , zaraz napiszę @ do Ciebie.
                • hanula1950 Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:08

                • hanula1950 Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:12

                  • hanula1950 Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:16
                    Może to nie ten czas na korespondencję? Może wszyscy zajęci? A może wróćmy do
                    umawiania się na naszą randkę po świętach, tzn. w poniedziałek? Może królik
                    wyzdrowieje i inni dojdą teą do siebie! Ja na razie zamykam temat, bo widzę
                    czarno...
                  • nieswietymikolaj Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:17
                    O 4h wstaję więc idę spać papapa
                  • hanula1950 Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:26
                    Nikogo nie ma, kończę, dobranocka! Prosze przemyśleć spotkanie!
                    A anę przepraszam, że wysłałam jej wiadomość, bo ona nie ma stałego łącza i
                    chyba duż za połączenie płaci=przepraszam , ale nie wiedziałam. Jak ja mam
                    przez UPC tzn. kablówkę, to nie kojarzyłam, że inni tego nie mają!ANA<
                    PRZEPRASZAM, już ci nic nie wyślę! Sorki!
                    • hanula1950 Re: Dobre fluidy dla Doroty wysyłam 18.12.05, 22:40

                      --Życzenia Jandzie, oczywiście, wysłałam...Podziwiam ją. Ona jest dla mnie
                      polską Madonną=siła przebicia=silna wola!
                      Ale wkoło jest wesoło!
                    • ktotocoto W sprawie -8 18.12.05, 22:47
                      Ja doskonale pamiętam Flo ( z Kazimierza ).
                      I pamiętam, że miała wszystko tam, gdzie trzeba i w ilości " w sam raz ".
                      Więc jakie zmiany i po co?
                      P.S.
                      Moje zdanie nie jest odosobnione = Nieświęty świadkiem ( też cmokał na widok
                      Flo).
                      • ktotocoto Dorota: 18.12.05, 22:52
                        Czy Dorota walczy z życiem i zwycięży czy ruszamy do pomocy ( jeśli takowa
                        potrzebna i jeśli pomóc potrafimy )?
                        Hanula:
                        Ty rozmawiałaś z Dorotą = masz rozeznanie.
                        To akcję zainicjuj ( jeśli trzeba ).
                        Do apelu staję.
                        -
                        • ktotocoto I samochód: 18.12.05, 23:00
                          Może jutro, Sławek, opowie nam o swoim samochodzie?
                          No i ta popielniczka = będzie czy nie będzie ?
                        • ktotocoto Psiaki: 18.12.05, 23:04
                          Cudne te psiaki ( Parmesan ).
                          Przykro mi, że żadnego nie wezmę ( z rozsądku ) - choć ochotę na wszystkie mam.
                • ktotocoto Zosia 18.12.05, 22:18
                  Witam Cię Zosiu.
                  Każdego ( jeśli miły ) tu witamy.
                  Zastanawiam się jednak, czy Ty faktycznie do nas chciałaś trafić ( i z nami
                  zostać ) czy Ty tak tylko przez pomyłkę wpadłaś?
                  Pamiętam Cię ( z innego forum ) - jak Zosia11 się nazywałaś.

                  Wtedy o sobie napisałaś tak ( wklejam ):

                  "...mam problem, otoz moj mezczyzna nie ma wytrysku, jest dosc mlody 22 lata.
                  najgorsze jest to ze nei wiem dlaczego tak jest, niby widze ze mu sie podoba,
                  ze ma erekcje itp ale szczerze mowiac nie wiem kiedy a wlasciwie CZY ma
                  orgazm skoro nei ma wytrysku, czy to oznacza bezplodnosc albo cos innego, czy
                  powinien sie leczyc. on mowi ze jest wszystko okej ale ja wie ze nie jest.
                  prosze aby ktos mi to wyjasnil. z gory bardzo dziekuje (jest to dla mnie
                  bardzo klopotliwe bo nie wiem czy daje mu jakakolwiek przyjemnosc)..."

                  Pamiętam też, jak (jako Zosia11) pisałaś o swoim mężu, o przyjaciółce ( która
                  przy kolacji marudziła o remoncie.
                  Tyle, że przy tych wpisach miałaś więcej lat.

                  P.S.
                  Twój młody wiek ( obecnie 23 lata ) nie jest przeszkodą.
                  Np.
                  jeden z naszych kolegów na wyprawy zabiera córkę ( i nam to bardzo odpowiada ).
                  Będziesz się dobrze czuć w towarzystwie tej wspaniałej dziewczyny.
                  Nasi Panowie ( MPPB ) z pewnością chętnie ( jak i my )przyjmą Cię w nasze
                  szeregi.
                  Możesz też zabierać z sobą i męża i chłopaka - bo my jesteśmy tolerancyjni i
                  nam to nie przeszkadza.
                  PApatki.
                  • ktotocoto Zdjęcia: 18.12.05, 22:22
                    Czekam na:
                    -8 i +5.
                    oraz na więcej niż kartkę Mandy.
                    Ale ja cierpliwie czekam ( = nie poganiam, tylko się przypominam ).
                  • ktotocoto Re: Zosia 18.12.05, 22:23

                  • ktotocoto Mam rozpiskę: 18.12.05, 22:24
                    Mam rozpiskę gości i planów gości.
                    Nijak się to nie pogodzi z wyjazdem do Warszawy.
                    Więc:
                    tylko relację przeczytam i zobaczę.
                    • florentynka Re: Mam rozpiskę: 19.12.05, 00:20
                      Szkoda, szkoda, szkoda:(
                      • mandy4 Re: Mam rozpiskę: 19.12.05, 00:30
                        Jak dobrze, że dałaś znak życia. To znaczy, że do hotelu dojechałaś.
                        Następny dzień przeżyłaś i do Warszawy wróciłaś. Już się o Ciebie martwiłam.
                        • mandy4 Dobrej nocy 19.12.05, 00:37
                          Napracowałam się dzisiaj więc idę spać.
                          Do jutra
                          • nieswietymikolaj Re: Dobrej nocy 19.12.05, 04:22
                            Witjcie z rana ale Spijcie sobie
                            Flo nareszcie jesteś Nie wiem co kombinujesz ale lepiej nie zmieniaj mi się
                            Licze na spotkanie w piątek a teraz do pracy
                            • krolik-ok Re: Dobrej nocy 19.12.05, 04:33
                              Kto spi, ten spi, ja jeszcze nie spie, bo nie moge zasnac, juz ktoras noc z
                              kolei. Fajnie, co?
                              • kabe.wawa Dobrego dnia 19.12.05, 07:27
                                "Nadziei z zielenią do twarzy" - tak stoi w moim kalendarzu na dziś.
                                I tego się będę trzymać.
                                Nie mam problemów ze snem, wręcz przeciwnie spało mi sie świetnie, nawet trochę
                                dłużej niż powinnam. Zaraz biegnę, nie wiem kiedy wrócę.
                                Dobrego dnia i tygodnia.
                                • a_ska1 Re: Aparat foto 19.12.05, 09:38
                                  Mandy:
                                  zabiorę głos w sprawie aparatu foto.
                                  Moj mąż - którego uważam za eksperta w tej sprawie -
                                  dla siebie kupowałby aparat marki CANON. I taki posiada.
                                  Sprawdziłam w fachowej prasie (ostatni numer Foto-Video),
                                  tam jest test 41 modeli aparatów różnych marek.
                                  Z reguły są to droższe modele, powyżej tysiąca zł.
                                  Ale jest między nimi Canon Power Shot A520 w cenie ok.800 zł.
                                  W teście wypadł na ocenę: dobry/zadowalający.
                                  Ma czterokrotny zoom i przetwornik wielkości 4 megapikseli.
                                  pozdrawiam :)
                                  • florentynka Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 16:42
                                    Mandy: spotkanie przeżyłam z wielką przyjemnością, następnego dnia było
                                    gorzej:) Jesteś fantastyczna i to był fantastyczny wieczór. Następne spotkanie
                                    za miesiąc w Bydgoszczy, tym razem z jeszcze jedną fantastyczną króliczką
                                    Nieświęty, nie bądź taki strachliwy. Jak ci się zmienię, to tylko na lepsze. A
                                    poza tym wielkie dzięki, że o mnie pamiętasz.
                                    Piątek jest świetnym dniem do imprezowania i ja jestem za. Pomysł z knajpami na
                                    Puławskiej jest świetny, ja bym poszła do tej z muzyką.
                                    • nieswietymikolaj Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 16:54
                                      Flo są ludzie których się nie zapomina i zawsze o nich pamięta
                                      Do Bydgoszczy to i ja bym się wybrał
                                      • florentynka Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 17:31
                                        Ale by było fajnie:)))))))))))
                                        Ja będę jechała na pewno w styczniu, prawie na pewno w drugiej połowie
                                        • nieswietymikolaj Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 17:38
                                          A mnie zostanie 3 dni starego urlopu więc może dostane i będzie zajebiście
                                          • mandy4 Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 18:26
                                            Już się cieszę na to spotkanie w Bydgoszczy. Na pewno przyjadę. Natomiast na
                                            piątkowe spotkanie chyba nie będę mogła przyjechać.
                                            A_ska bardzo dziękuję za informację dot. aparatu. Będzie mi bardzo pomocna.
                                            Jeżeli czas pozwoli to zakupu planuję dokonać jutro.
                                            • florentynka Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 18:36
                                              Mandy, przyjedź, proszę:)
                                              • mandy4 Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 18:43
                                                Będę wiedziała w święta. Wszystko zależy od mojego pobytu z dziećmi. Jeżeli nie
                                                przyjadę to myślami będę z Wami.
                                                • florentynka Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 18:48
                                                  A dasz mi buzi w myślach? A stukniesz się piwem w myślach? A pójdziesz na
                                                  spacer do Łazienek w myślach?
                                                  Myślałby kto:(
                                              • mandy4 Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 18:52
                                                Doroto @ Tobie posłałam.
                                                Pozdrawiam serdecznie
                                                • mandy4 Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 18:59
                                                  Flo w myślach to ja mogę wszystko zrobić. Wyobraźnię mam baaaardzo bogatą.
                                                  Gdybyś Ty wiedziała jakie myśli mi krążą po głowie gdy się położę spać. Dobrze,
                                                  że w większości są piękne. Inaczej usnąć bym nie mogła. Już teraz Ciebie całuję
                                                  i piwo sobie otwieram. Pomyślę, że piję je z Tobą. Jeszcze odpowiednią muzyczkę
                                                  sobie nastawię. Papatki
                                                  • mandy4 Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 19:02
                                                    Tyskie otworzyłam. Pycha. Dzisiaj szczególnie mi smakuje. Poprostu orgazm
                                                    przełyku.
                                                  • mandy4 Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 19:08
                                                    Sorry. Po prostu
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 19:44
                                                    Mandy skup się i tak intensyfnie mysl o piątkowym spotkaniu że bedziesz na nim
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 20:13
                                                    To i ja piwko sobie zapodam
                                                  • hanula1950 Re: Dzień dobry wszystkim 19.12.05, 21:24
                                                    Głupio wyszło, ale piwnka, niestety, nie mam. Mam za to nadzieję, że nieswiety
                                                    znow się ze mną podzieli, tak jak kiedyś ciasteczkiem!
                                                    Kto ma ochotę, niech wstąpi do Gościńca Opolskiego
                                                    www.gosciniecopolski.waw.pl
                                                    Jak sie podoba? Podany jest dojazd itd.
                                                  • florentynka Re: Gościniec Opolski 19.12.05, 21:30
                                                    Ja jestem za. Już wiemy gdzie i kiedy. Nie wiemy jeszcze o której. Czy wiemy
                                                    kto?
                                                  • nieswietymikolaj Re: Gościniec Opolski 19.12.05, 21:38
                                                    Ja w Wawie będę o 11 nie wiem gdzie jest gościniec ale może się z kimś umówie
                                                    na dworcu
                                                  • hanula1950 Re: Gościniec Opolski 19.12.05, 21:54
                                                    nieswiety adres www gościńca podałam.Zobacz!Na jakim będziesz dworcu-jeśli na
                                                    centralnym jest dużo tramwaików .Podaj dworzec!
                                                  • hanula1950 Re: Gościniec Opolski 19.12.05, 22:02
                                                    www.gosciniecopolski.waw.pl
                                                    podaję jeszcze raz.
                                                    Ze śródnieścia dojazd każdym tramwajem, który jedzie na WYŚCIGI.
                                                    Ja będę z pewnością. Z okna tramwaju widac knajpkę. Wysiada się przy
                                                    Malczewskiego-przystanek przy gościńcu jest. Od autobusów trzeba się cofać.
                                                  • slawek004 Witam 19.12.05, 22:59
                                                  • slawek004 Witam 19.12.05, 23:00
                                                    i pozdrawiam.
                                                    Autko prawie jest, jeszcze pare napraw i rejestracja.
                                                    Popielniczki brak :)
                                                  • ktotocoto "Perichola" : 19.12.05, 23:06
                                                    Pamiętacie " Arię ze śmiechem " z I aktu operetki "Perichola" J.Offenbacha?
                                                    Kto pamięta, ten wie = co ja teraz robię.
                                                    A dalczego to robię?
                                                    Dzięki i z powodu:
                                                    1) Mandy 2)Nieświętego
                                                    lub:
                                                    1) Nieświętego 2)Mandy.
                                                    A może bez kolejności = bo nie wiem jaka kolejność ( i po co komu jakaś głupia
                                                    kolejność ).
                                                    -
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto "Aria ze śmiechem" 19.12.05, 23:09
                                                    Z tej arii to ja tylko śmiech ( wiadomo jaki ) umiem zaśpiewać.
                                                    I to sobie właśnie robię, bo:
                                                    2 przesyłki odebrałam.
                                                    I obie mnie do wesołości ( wielkiej )skłoniły.
                                                  • florentynka Re: "Aria ze śmiechem" 19.12.05, 23:21
                                                    Żadnej przesylki nie odebrałam, a więc nie mam się z czego śmiać.
                                                    Ale ponieważ i mandy, i nieświęty w dobry humor mnie zawsze wprawiają, to mogę
                                                    się do nich pouśmiechać mimo wszystko
                                                  • mandy4 Sławku 19.12.05, 23:30
                                                    bardzo sie cieszę, że autko będziesz miał i że w nim popielniczki nie będzie.
                                                  • mandy4 Re: "Aria ze śmiechem" 19.12.05, 23:31
                                                    Flo czyżbyś swoją przesyłkę we wrocławskiej taxi zostawiła?
                                                  • florentynka Re: "Aria ze śmiechem" 19.12.05, 23:35
                                                    We wrocławskiej taxi to głowę mogłam zostawić, ale nie prezent. Który już
                                                    zresztą jest na właściwym miejscu:)
                                                  • ktotocoto Podaję w/g daty nadania: 19.12.05, 23:30
                                                    Nieświęty wysłał mi paczkę i paczka ( cudem doszła).
                                                    W tym dojściu są , właściwie trzy cuda:
                                                    - że doszła,
                                                    - że doszła w stanie nieokradzionym
                                                    - że doszła w stanie nierozbitym.
                                                    Nieświęty przysłał mi to, o czym marzyłam, czego ( daremnie) szukałam.
                                                    Aż się boję Wam powiedzieć co dostałam, bo:
                                                    wyście dzisiaj o tym pisali, niektórzy o braku tego, o tęsknocie za tym = a ja
                                                    mam, dostałam.
                                                    I to piję.
                                                    Piwo ciemne, mocne:
                                                    Porter, Czarny Boss z Witnicy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Czyż Nieświęty nie jest super i całkiem kochany?
                                                    - zapamiętał,
                                                    - znalazł piwo, wziął, zapłacił, przyniósł do domu,
                                                    - znalazł pudełko, steropian, taśmę, papier,nożyczki, długopis, drogę na
                                                    pocztę, pocztę, druk, opłaty itd...)
                                                    tak to wszystko zrobił, że w stanie nienaruszonym 3 butelki Portera z Witnicy
                                                    dotarły i:
                                                    " Arię ze śmiechem śpiewam".
                                                    Smak?
                                                    Niebo w gębie.
                                                    Wrażenie?
                                                    Coś niesamowitego = komuś się chciało ( fatyga, forsa, czas ).
                                                    Nieświęty:
                                                    niech Ci ludzie wynagrodzą.
                                                    I:
                                                    ja Ci też obiecuję = dobre uczynki pamiętać po wsze czasy.
                                                    Pozdrawiam Cię, papatkuję i wielkie dzięki.
                                                  • florentynka Słodzimy nieświętemu 19.12.05, 23:38
                                                    ja i bez piwa wiedziałam, że nieświęty jest super i kochany. Ale fakt, piwo
                                                    utwierdza w tej wierze:))))
                                                  • mandy4 Re: Słodzimy nieświętemu 19.12.05, 23:44
                                                    I ja posłodzę. Cieszę się, że mamy takiego nieświetego w swoim gronie.
                                                    Bo i piwo lubi i zadba o koleżanki. Jesteś super. Szkoda, ze jeszcze Ciebie
                                                    osobiście nie poznałam. Uściki przesyłam
                                                  • nieswietymikolaj Re: Słodzimy nieświętemu 20.12.05, 19:59
                                                    Flo nie wysłałem bo nmie wiem gdzie ale Zapraszam króliki do Czwy i o piwo
                                                    odpowiednie zadbam
                                                  • ktotocoto Re: Słodzimy nieświętemu 20.12.05, 23:31
                                                    Sławek, jako samochodziarz, jest weselszy.
                                                    Więc:
                                                    ja Sławkowi jeszcze kilku innych i następnych samochodów życzę ( ale jeden z
                                                    nich ma być z popielniczką ).
                                                    P.S.
                                                    Polega na prawdzie, że Sławek ma licencję.
                                                    Ale Nr licencji Sławkowi się po...
                                                    Ku pamięci:
                                                    Sławek ma licencję Nr 2.
                                                  • ktotocoto Pąsowienie: 20.12.05, 23:31

                                                  • ktotocoto Pąsowienie: 20.12.05, 23:35
                                                    Nieświęty:
                                                    pąsowienie mnie zaskoczyło.
                                                    Ty się na prawdę nie pąsowień.
                                                    Prawdę spokojnie przyjmuj i dbaj, by taka prawda dalej Cię otaczała.
                                                    Ale:
                                                    życzę Ci, by taka prawda mniej kosztowna ( dla Ciebie ) była.
                                                    Przysyłaj nam choć puste koperty = to też jest piękne.
                                                  • ktotocoto Porter leczy: 20.12.05, 23:53
                                                    Sprawdziłam = leczy. Na 100% leczy!!!
                                                    Dzisiaj 2 butelkę portera sączę.
                                                    Pomaga na,
                                                    - smuteczki,
                                                    - zmarznięcia,
                                                    - zastanawiajki
                                                    - i bieganie mucho-smołowe.
                                                    Bo:
                                                    - dzień bieganiowy miałam
                                                    - wieczór spędziłam tam, gdzie się bliskich odwiedza.
                                                    To była maleńka głupota - ale tak musiałam:
                                                    -stroiki zrobiłam, po pracu zaniosłam - bo jutro nie mogę ( a było już późnawo
                                                    i nie ciemnawo a ciemno ).Myślałam, że tam żywej duszy nie ma ( tylko te dobre
                                                    dusze są ).
                                                    Ale były = 4 osiłki z papierosami między trójką a piątką ( bo czwartego zęba
                                                    nie mieli ). Ta szczelino-luka służyła im nie tylko do palenia - ale i do
                                                    plucia. Przydawała się też do mocnych wyrazów = wyrazy przez szparę
                                                    przepuszczane stają się dosadniejsze.
                                                    Z wprawą doniczki kopali.
                                                    Byli tylko oni i ja.
                                                    Byłam pewna, że pomylą mnie z doniczką a dodatkowo torbę mi zabiorą ( choć nie
                                                    o torbę mi chodziło - a o jej zawartość ).
                                                    A oni nic.
                                                    Olali mnie.
                                                    Zrobiłam, co chciałam.
                                                    Późno, zmarznięta i przemoczona ( śniegu tam było zaspowato ) do domu wróciłam.
                                                    I:
                                                    śniadania mi się odechciało ( choć je właśnie z torby wyjęłam ).
                                                    Portera otworzyłam, sączę.
                                                    Dresik grzeje, porter grzeje.
                                                    Świat jest piękny.
                                                  • mandy4 Re: Porter leczy: 21.12.05, 00:13
                                                    Też tak uważam.
                                                    Dziękuję za @. Odpowiedziałam.
                                                  • mandy4 Re: Podaję w/g daty nadania: 19.12.05, 23:39
                                                    Chwała Poczcie Polskiej.
                                                    Ale narobiliście mi oboje apetytu,
                                                    A u mnie piwa już ani kropelki.
                                                  • ktotocoto Re: Podaję w/g daty nadania: 19.12.05, 23:40
                                                    Mandy:
                                                    ja myślałam, że kartkę Ci wyślę ( wyrób własny ).
                                                    Ta kartka jest zrobiona, do koperty włożona, znaczek naklejony = jutro mam
                                                    wysłać.
                                                    Ale teraz to ja mam wątpliwości przeróżniste.
                                                    Może do galerii, może do Cepelii mam biec ( by Ci się zrewanżować )?
                                                    Ludzie:
                                                    Mandy przysała misterne, użyteczne, świąteczne arcydzieło!!!!!!!!
                                                    Aparatu fot. nie mam = to Wam nie pokażę.
                                                    Ale:
                                                    żabojadom pokażę = to się zadziwią.
                                                    P.S.
                                                    Mandy - ja już nie będę mówiła o swych kartkach ( na poziomie przedszkola ).
                                                    Bo:
                                                    nawet jak poziom pominę, to:
                                                    czasu i fatygi nie da się porównać.
                                                    Dziękuję Ci ( bardzo ) i dodaję:
                                                    ja lubię robić coś dla ludzi ( wybieram sobie tych ludzi ).
                                                    Ale tyle, co Ty i tak pięknie jak Ty = ja nie potrafię.
                                                    Więc:
                                                    gratuluję Ci.
                                                  • mandy4 Re: Podaję w/g daty nadania: 19.12.05, 23:49
                                                    KTCT Ty sie nie wygłupiaj. Przecież ja na kartkę od Ciebie cały czas czekam. I
                                                    to taką zrobioną przez Ciebie. Ty wiesz ile ona bedzie warta za 50 lat? Wierzę,
                                                    że tyle przetrwa bo ja i córka wszystko co jest tego warte chomikujemy. Tym
                                                    bardziej kartka własnoręcznie przez Ciebie zrobiona.
                                                  • ktotocoto Kartka: 20.12.05, 00:08
                                                    Mandy:
                                                    to ja Ci swoje przedszkolankostwa wyślę ( bez dodatku z Cepelii ).
                                                    A w przeproszeniu piwo Ci postawię ( w styczniu, u mnie ).
                                                    Ale to będzie jakieś zwykłe piwo ( a nie to cudo od Nieświętego ).
                                                    Bo z porterem to robię tak:
                                                    drzwi zamknęłam, upewniłam się, że nie mam konkurencji ( do tego piwa ) no i
                                                    pijąc arię śpiewam.
                                                    Zrobię tak jeszcze jutro i pojutrze = bo mam piwa na 3 dni.
                                                    A potem to już chyba nie moge pić i śpiewać = o świętach muszę pomyśleć.
                                                  • ktotocoto W odpowiedzi 20.12.05, 00:17
                                                    na zadane mi pytanie (@) odpowiadam:
                                                    wklejając wypowiedź zosi z forum Towarzyskie (wątek: A może jest tu jakiś
                                                    młody Mężczyzna?):

                                                    " Mowisz o tym milym chlopcu, z ktorym tak pieknie przed laty korespondowalam?
                                                    Szkoda, ze administratorzy wycieli lwia czesc naszej uroczej rozmowy, a ja
                                                    zapomnialam hasla do mojego dawnego nicku: zosia11.
                                                    Nic to, chlopiec na pewno mnie jeszcze pamieta i mile wspomina, szkoda tylko,
                                                    ze tak niewiele w pamieci zostalo cieplych slow. Zostaly na pewno w sercu :-)
                                                    Zosia

                                                    W roku 2001-2002 zosia11 miała męża i około 40 lat.
                                                    W roku 2004 ma lat 22 i chłopaka i niejasności łóżkowe.
                                                    W roku 2005 interesuje się nami.
                                                    Ja to rozumiem, bo:
                                                    męża można stracić, chłopaka trzeba mieć, z łóżkiem są zawsze problemy
                                                    ( nadmiaru lub niedoboru ) a kobiety się nie starzeją ( tylko młodnieją =
                                                    czego my dowodem ).
                                                  • ktotocoto Radość i zmartwienie: 20.12.05, 00:29
                                                    Cudzy samochód bardzo a bardzo mnie ucieszył.
                                                    Ale brak popielniczki zmartwił.
                                                    Już o sobie nie myślę ( choć lubię ) - bo ja w samochodzie niepalących nie palę.
                                                    Ale:
                                                    MPPB wozi też młodą i piękną kobietę.
                                                    I to jest kobieta paląca ( za to też ją lubię = dobrze mi się z nią gaduliło
                                                    przy papierosku i w malowniczości dymku ).
                                                    To co ta młoda i piękna kobieta powie na brak popielniczki?
                                                  • ktotocoto Za lat 50 20.12.05, 00:53
                                                    Mandy:
                                                    Ty to masz siłę argumentów!
                                                    To lat 50 mnie przekonało.
                                                    Jutro wysyłam.
                                                    Za 50 lat ( w dobie komunikacji: błysk myśli lub myślenie palca ) ta kartka ma
                                                    szanę być ładną.
                                                    A jeśli nie ładną, to dziwną.
                                                    A dziwactwa też są fajne.
                                                  • ktotocoto P.S. 20.12.05, 00:57
                                                    Porter jest piwem i dobrym ( bardzo ) i mocnym.
                                                    O czym ( z dziką rozkoszą ) informuję.
                                                  • krolik-ok Hallo, hallo z samego rana 20.12.05, 05:26
                                                    Tym razem udalo mi sie wczesnie zasnac, wyspac i juz wstac, zrobilam mase
                                                    dobrej roboty, przygotowalam nasz salonik na przyjscie choinki. W tym roku
                                                    bedzie piernikowo-jabluszkowo-cynamonowo-aniolowa z czerwonymi lancuchami. Mam
                                                    jeszcze pomysl na 3 choinki /male/ w rogi pokoju, taki zagajniczek, posypane
                                                    sniegoem z malymi bialymi lampeczkami, ale jeszcze nie wiem. Tak czy siak pokoj
                                                    wysprzatany, podlogi *zaciagniete*, zapachy roztaczaja sie wspaniale: bigos,
                                                    pierniki, cynamon, pomarancze naklute gozdzikami, terpentyna, nie jest zle,
                                                    czego i Wam zycze. Przyjedzie dziecko, to oczy wywali, jak 10
                                                    zlotych/przedwojennych 10 zl./A mroz u nas nad ranem tegi, nawet moze z -
                                                    6st./nie mam termometru, bo sie latem przy Rosjanach stlukl/.
                                                  • kabe.wawa Re: Hallo, hallo z samego rana 20.12.05, 07:19
                                                    Króliku, zazdroszczę, że masz już tyle zrobione, przede mną jeszcze wiele pracy.
                                                    Jestem w takim stanie (ducha też), że wczoraj powiedziałam do mojego dziecka, że
                                                    nie ubieramy w tym roku choinki, a tylko będzie stroik, bo dla kogo? - Będą
                                                    tylko sami dorośli. Zaprotestował i sam się zaofiarował, że to załatwi. U siebie
                                                    w domu też zamierza ubrać choinkę! U nas zawsze jest żywa choinka.
                                                    Pozdrawiam ciepło, bo z oknem minus i życzę dobrego dnia.
                                                  • mandy4 Re: Hallo, hallo z samego rana 20.12.05, 08:39
                                                    KTCT sms-a nie mogę wysłać. @ posłałam.
                                                    Komputer zamykam by mi w realizacji zaplanowanych prac nie przeszkadzał.
                                                    Wszystkim pięknego i owocnego dnia życzę.
                                                  • slawek004 Re: Hallo, hallo z samego rana 20.12.05, 14:22
                                                    jestem :)
                                                    pozdrawiam i spadam do serwisu.
                                                    papatki (nr lic. 9999999)
                                                  • nieswietymikolaj Re: Gościniec Opolski 20.12.05, 19:52
                                                    Myślę że po swietach dokładnie się umówimy o której godz Ja przyjadę na
                                                    zachodni ale pks zatrzymuje się przy centralnym
                                                  • florentynka Re: Gościniec Opolski 21.12.05, 16:41
                                                    Umówimy się po świętach na pewno, ale jeszcze przed świętami mogę ci donieść,
                                                    żebyś wysiadał na Centralnym, nie na Zachodnim. No, chyba żebyś musiał na
                                                    Zachodnim, też sobie jakoś poradzimy z tym problemem:)
                                                  • ktotocoto Sławek @ 21.12.05, 21:49
                                                    Jeszcze w bieganinie jestem.
                                                    Jak się zatrzymam, to napiszę.
                                                    Teraz tylko:
                                                    SŁAWEK = @
                                                  • ktotocoto Ja kumnęłam: 21.12.05, 22:40
                                                    UśmiechO:
                                                    ja tam lotna nie jestem - a kumnęłam i pokapowałam i mi się spodobało.
                                                    Ale, z powodu swojej nielotności, mistrzaimalgorzatkę nie kumam, bo:
                                                    sporadycznie się pojawia i:

                                                    - raz twierdzi, że nie zna rosyjskiego ( i tłumacza szuka = do instrukcji domu
                                                    z bali,
                                                    - innym razem informuje, = znamy rosyjski i po rosyjsku pisze na forum,
                                                    - kolejnym razem chce pożyczyć i przeczytać "Mistrz i Małgorzata" ( w
                                                    oryginale),
                                                    - chce pomóc komuś w tłumaczeniu ( jeśli ten ktoś cyrylicą i w całości
                                                    napisze ),
                                                    Mam i dalsze skojarzenio-przemyślenia, ale...
                                                    Chciałam tylko to powiedzieć:
                                                    wypowiedź uśmiech0 jest mądra, dowcipna, czytelna.
                                                    A:
                                                    Mistrzaimalgorzatkę pozdrawiam bardzo serdecznie ( we wszystkich ich
                                                    wcieleniach ).
    • nieswietymikolaj Spąsowiałem 20.12.05, 19:29
      I jestem zatkany
      • kabe.wawa Pada śnieg............. 21.12.05, 00:01
        Od rana padało, pamiętacie tę piosenkę Salvatore Adamo...?

        Tombe la neige
        Tu ne viendras pas ce soir
        Tombe la neige
        Et mon coeur s'habille do noir
        ce soyeux cortege
        Tout en larmes blanches.....
        ............................
        Tu ne viendras pas ce soir
        Me crie mon desaspoir
        mais tombe la neige
        Impassible maniege.
        Laaaaa... lalala. lalala........


        I w takim oto nastroju mówię Wam: DOBRANOC.
        • mandy4 Re: Pada śnieg............. 21.12.05, 00:17
          W moim kochanym miasteczku dzisiaj cały dzień lało.
          Sniegu ani śladu.
          KTCT odważna jesteś - chyba bym się bała.
          • mandy4 Re: Pada śnieg............. 21.12.05, 00:19
            Dobranockowe papatki przesyłam.
            Idę już pod kołderkę.
          • mandy4 Re: Pada śnieg............. 21.12.05, 00:22
            i Dorotę serdecznie pozdrawiam
            • ktotocoto Też pozdrawiam czekająco: 21.12.05, 00:51
              Dorota:
              czekam na podpowiedź = co możemy dla Ciebie zrobić?
              Pozdrawiam pamiętająco-czekająco.
              • ktotocoto Mandy = chyba: 21.12.05, 00:58
                Mandy ( chyba ) by się bała.
                Ja się bałam bez chyba.
                Ale:
                musiałam.
                Do świąt już czasu nie znajdę - a w święta już musi być.
                To:
                strach powinnością tłumiłam.
                A z drugiej strony:
                tam było pięknie = biało, cicho, spokojnie i usystematyzowanie.
                Tylko:
                ta szpara między trójką a piątką!
                • a_ska1 też bym się bała bez chyba 21.12.05, 07:46
                  Oj, KTCT!
                  To się mogło źle skończyć!
                  Ale widać - dobre duchy czuwały nad Tobą..
                  ja też wczoraj miałam zamiar być w takim miejscu,
                  ale: pogoda i gigantyczne korki w stolicy plany mi pokrzyżowały
                  = jutro pojadę.
                  A na święta wyjeżdżamy na Mazury!
                  Dobrego dnia :))
                  • a_ska1 poczta 21.12.05, 07:55
                    na poczcie byłam, tej gazetowej,
                    śliczną kartkę od Dorotki dostałam, z życzeniami :)
                    Króliczki wesoło strzygą uszkami w takt muzyki
                    (ale nie są to króliki wielkanocne, tylko..)
                    mnóstwo serdeczności dla Doro posyłam
                    i czekam na wieści, że już dobrze u niej jest.
                    :)
                    • krolik-ok Co z ta Dorota? 21.12.05, 08:09
                      • krolik-ok Re: Co z ta Dorota? 21.12.05, 08:25
                        Wczoraj dzwomilam tam przed 18.00, ale nikt nie odpowiadal, potem do pozna
                        bylam w stolicy na wigilijnym tanecznym wystepie dziecka w Teatrze. Potem
                        jeszcze mnie gdzies ponioslo razem z zaprzyjaznionym Szymonkiem, ktory zjechal
                        na wystepy Jaduni kofanej, jak mowi. Do chaty zwloklam sie pozno, wiec juz do
                        Doro nie dzwonilam, ale ze spalam swietnie, nie to ze samoistnie od razu, ale
                        jednak i jak widac z werwa i energia zerwalam sie rankiem kiele swit, to dzis
                        bede ponawiala proby dodzwonienia sie miedzy jedna robotka a druga, tzn. miedzy
                        pierogami, makowcem i sernikiem, to wszystko pestka wobec *zaciagania* poglog,
                        a to mam juz za soba.
                        Jak chcecie sie posmiac, to kupcie sobie na Swieta *Kure salonowa* pani Aliny
                        Bialowas, albo moze komus na prezent. Wlasnie po rozmowie z autorka /nawiasem
                        mowiac z Wroclawia/ biore sie za przeklad.
                        Pa zycze udanrgo dnia, bardzo pracowitegi, ale nie morderczego i sniegu,
                        sniegu, jak u nas. Kabe, dzieki za przypomnienie piosenki, bardzo jest na
                        czasie i przywoluje setki wspomnien.
                    • a_ska1 Re: poczta 21.12.05, 08:14
                      a w dzisiejszej poczcie jeszcze:
                      Hanula:
                      dzięki za choinkę całorocznego szczęścia
                      kolęda Cicha Noc to moja ulubiona!
                      W niesamowity nastrój mnie wprawia..
                      Miło dzisiejszy dzień się zaczyna!
                      A przede mną długa droga do pracy przez ośnieżone pola i lasy..
                      świąteczny nastrój zabieram ze sobą :)
                      pa
                      • krolik-ok Re: poczta 21.12.05, 08:26
                        ??
                        • mandy4 Miłego dnia 21.12.05, 08:51
                          wszystkim życzę.
                          Cały dzień mnie nie będzie bo jadę do tatusia.
                          Dorotko bardzo dziękuję za kartkę i życzenia.
                          Wieczorem do Ciebie napiszę.
                          • mandy4 Re: Miłego dnia 21.12.05, 08:53
                            i Hanuli bardzo dziękuję za @.
                            • slawek004 Re: Miłego dnia 21.12.05, 09:31
                              i ja też :)
                              Lecęęęęęęę
                              • krolik-ok PIERNIK NAJLEPSZY NA SWIECIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.12.05, 11:18
                                Robie piernik, tzw. piernik Ingi Wolanczyk, dala mi go w czasach, kiedy
                                dyrektorowalam /dokl. vice/ w szkole i rozpoczelam tradycje pieknych szkolnych
                                Wigilii, ach, coz to byly za Wigilie, z pieczeniem ciast, zlobkiem z zywymi
                                zwierzetami, Jezuskiem..... I wtedy wsrod ciast pojawil sie ten oto piernik,
                                Inga po feriach dala mi przepis i od tej pory zawsze gosci w naszym domu/Inga
                                we wspomnieniach, a piernik na stole/. I tu, raz jeszcze dzieki Ingo!!

                                Oto przepis:
                                25 dkg cukru
                                40 dkg miodu
                                15 dkg masla
                                2 przyprawy do piernikow
                                Wlozyc do gara, podgrzac i ostudzia
                                Nastepnie dodac :
                                5 jaj
                                3-4 lychy kako
                                5 lyzek koniaku ubitych razem w mikserze.
                                Do tej plynnej masy wsypac 1/2 kg maki i proszek do pieczenia, wymieszac.
                                Dorzucic:
                                10 dkg rodzynek
                                10 dkgorzechow wloskich
                                10 dkg orzechow laskowych
                                10 dkg migdalow
                                10 dkg suszonych sliwek
                                10 dkg skorki pomaranczowej smazonej
                                2 tabliczki czekolady
                                WSZYSTKO TO W STOSOWNYCH NIEDUZYCH KAWALKACH
                                Wlac do duzej brytwanny , np. najwiekszej tortownicy, bo bardzo rosnie,
                                posmarowanej maslem i posypanej kakao, piec 70 min. w temp. 180 st.
                                Dekorowac wg upodobania, my np. robimy z tego szopki pod wielka sniegowa czapa,
                                tzn. kroimy na prostopadlpsciany i dekorujemy.
                                • usmiech0 Re: PIERNIK NAJLEPSZY NA SWIECIE !!!!!!!!!!!!!!!! 21.12.05, 14:37
                                  jest trochę takich wspaniałych rzeczy, np.berecik z antenką( niekoniecznie
                                  moherowy :))) ) wtedy zadna zaspa śnieżna nie jest straszna, bo zawsze można
                                  wystawić antenkę i złapać kierunek :))
                                  • mistrzimalgorzatka Re: PIERNIK NAJLEPSZY NA SWIECIE !!!!!!!!!!!!!!!! 21.12.05, 15:03
                                    usmiech0 napisała:

                                    > jest trochę takich wspaniałych rzeczy, np.berecik z antenką( niekoniecznie
                                    > moherowy :))) ) wtedy zadna zaspa śnieżna nie jest straszna, bo zawsze
                                    można
                                    > wystawić antenkę i złapać kierunek :))

                                    Za przepis wielkie dzieki, wlasnie czekalismy, ze sie jakis blizej swiat u was
                                    pojawi. ale co my tu widzimy, porzekadlo o pierniku i wiatraku trza przemienic
                                    na =CO MA PIERNIK DO BERETA=, czy usmniech0 raczy wyjasnic , bo nie kumamy?.
                                    • gaja71 WESOLYCH SWIAT 21.12.05, 16:11
                                      Witam wszystkich bardzo serdecznie w nastroju przedswiatecznym. Radosc
                                      przeogromna bo 10 dni bez porannego wstawania.
                                      Skladam zalegle zyczenia imieninowe Wlobie i nieswietemu. Gratuluje wnuka-
                                      nieswietemu, a Basi - prawka.
                                      Dziekuje wszystkim za pamiec oraz zyczenia świąteczne.
                                      Wszystkim zycze zdrowych i pogodnych Swiat.
                                      Mandy hotel mam już we Wrocławiu zarezerwowany. 16 styczen wiec aktualny.
                                      Wrocław pamiętam jak przez mgle z dzieciństwa. Adres hotelu i tel. przysle Ci
                                      po Nowym Roku.
                                      Króliczku bylam na balecie Jezioro Labedzie. Bylam oczarowana. Bilet kupiłam na
                                      pol godziny przed spektaklem za 60 zl i siedziałam w 11 rzedzie. Wypatrywałam
                                      Ciebie ale chyba nie dotarlas. Było jeszcze troche wolnych miejsc a szkoda bo
                                      naprawde warto było posłuchać i zobaczyc.
                                      Jeszcze raz wesołych Swiat!

                                      • kabe.wawa Re: WESOLYCH SWIAT 21.12.05, 23:29
                                        Dziękuję Iwonie, Dorocie oraz Hani za kartki i życzenia świąteczne na @.
                                        Ja chyba nie będę wysyłała życzeń w takiej formie, za co z góry przepraszam
                                        i co nie oznacza, że nie złożę Wam życzeń świątecznych.
                                        Wczoraj natomiast sama miałam okazję składać życzenia, ponieważ uczestniczyłam
                                        w służbowym spotkaniu wigilijnym. Przyznam, że nie lubię takich spotkań. Uważam,
                                        że jest w nich wiele hipokryzji. Utwierdziły mnie w tym życzenia, które składał
                                        mi X, a oprócz życzeń podziękował mi za uśmiech, serdeczność, lojalność
                                        i pryncypia. I tym mnie powalił. Ja rozumiem, że gdyby takie podziękowanie
                                        złożył mi Y, który często wpada do mnie, aby pomilczeć, bo jest smutny albo chce
                                        powąchać moje perfumy, ale X ? Przecież on spotyka mnie zaledwie 3-4 razy
                                        w roku! Co on może wiedzieć o moim uśmiechu na co dzień albo o serdeczności?
                                        I to są te momenty, kiedy tracę wiarę w sens pewnych działań.
                                        A dzisiejszy dzień też miałam trudny: praca przeplatała się z życiem prywatnym.
                                        Odebrałam z lotniska pierwszego mojego świątecznego gościa, pojutrze mąż
                                        przywozi następnego gościa. I to nie koniec gości...
                                        Nie wiem, czy po świętach mąż nie zarządzi wyjazdu w celu odpoczynku
                                        poświątecznego!
                                        Na dziś kończę, zaraz wyłączam gaz, bo bigos na dziś ma już dość. Udaję się na
                                        zasłużony odpoczynek po ciężkim dniu.
                                        DOBRANOC !!!
                                        • ktotocoto X,Y: 21.12.05, 23:57
                                          kabe.wawa:
                                          czytając Ciebie ( o X i Y ) myślałam, że własne myśli X i Y czytam.
                                          Ale:
                                          moje myśli tak ładnie się na słowa nie przenoszą = więc to chyba jednak Twoje
                                          przemyślenia.
                                          Ale:
                                          dlaczego są mi tak znane?
                                          • ktotocoto Cudne są: 22.12.05, 00:20
                                            Życzenia szczęśliwejtrzynastki cudne są.
                                            Zaraz je dalej poślę ( a potem szczęśliwątrzynastkę o zgodę zapytam ).
                                            Może kolejność nie ta, ale:
                                            jak najpierw zapytam ( i się nie zgodzi ) = to już nie poślę.
                                            Dlatego:
                                            odwracam kota ogonem = najpierw poślę a potem zapytam.
                                            W razie odmowy = przeproszę i głupka udam.
                                            • mandy4 Re: Cudne są: 22.12.05, 00:43
                                              Bardzo mi się podobają. Nie pytając szczęśliwejtrzynastki posłałam je dalej ale
                                              zaznaczając, że nie jestem ich autorem. Mam nadzieję, że mi to szczęśliwa 13
                                              wybaczy. Jakoś nie przyszło mi do głowy przedtem Ją o zgodę pytać. Dopiero post
                                              KTCT
                                              • mandy4 Re: Cudne są: 22.12.05, 00:45
                                                za szybko kliknęłam na wyślij i nie dokończyłam, że post KTCT mnie uświadomił,
                                                że wypadałoby spytać o zgodę.
                                              • mandy4 Re: Cudne są: 22.12.05, 00:48
                                                Cudne są również noce spędzane przy komputerze, ale zdrowy rozsądek nakazuje mi
                                                komputer wyłączyć i pójść spać. Czynię to bardzo niechętnie ale pocieszam się,
                                                że jeszcze nie jedna taka noc przede mną.
                                                Spokojnej nocy wszystkim życzę
                                          • ktotocoto Lot: 22.12.05, 00:22
                                            Sławek wyleciał wczoraj, o 9:31.
                                            I dalej lata ( albo fruwa ).
                                            A ja na jego @ czekam.
                                            Czy ktoś wie kiedy Sławek ląduje?
                                          • slawek004 Witam 22.12.05, 08:22
                                            jak nadrobię zaległości forumowe to się później odezwę :)
                                            Pozdrawiam
                                        • mandy4 Re: WESOLYCH SWIAT 22.12.05, 00:54
                                          Skąd ja to znam. Niejednego takiego X i Y spotkałam podczas mojej pracy
                                          zawodowej. Pocieszjące jest to, że z chwilą przejścia na emeryturę z X-ami nie
                                          ma się juz do czynienia a z Y-kami są serdeczne kontakty (zarówno osobiste jak
                                          i telefoniczne).
                                          • ktotocoto Zgoda: 22.12.05, 01:48
                                            Mandy:
                                            ja mam wielką nadzieję, że nasze uczciwe wypowiedzi, akty skruchy =
                                            szczęśliwatrzynastka uwzględni i na ich podstawie
                                            udzieli nam i wybaczenia i pozwolenia za i na to, co już zrobiłyśmy.
                                            A jeśli szczęśliwatrzynastka będzie nam miała za złe, to:
                                            ja proszę, by następnym razem, brzydkie życzenia wysyłała = wtedy ja je nie
                                            będę wysyłać dalej ( nawet za zgodą ).
                                            • ktotocoto Rozsądek: 22.12.05, 01:53
                                              Mandy twierdzi, że rozsądni już idą spać.
                                              To ja będę rozsądna.
                                              Dobranoc.
                                              • hanula1950 Już dnia nam podobno przybywa! 22.12.05, 06:13

                                                • hanula1950 Re: Już dnia nam podobno przybywa! 22.12.05, 06:23
                                                  Wnuk mi się zmartwił tym moim wyjazdem, bo on 2 stycznia ma urodziny, a tu
                                                  babci nie będzie! Wracam za to na urodziny wnuczki - 24 .
                                                  Miłego dzionka dla wszystkich.
                                                  Ja dziś idę na imieniny do koleżanki. Ma po ojcu na imię Zenona, ale mówi się
                                                  na nią Nanka.
                                                  Wszyscy cieszą się świętami, a ja we wtorek pakowałam prezenty i strasznie się
                                                  przy tym spłakałam, bo myślałam o rodzicach....Zawsze przed świętami mam
                                                  chandrę, ale potem mi mija.
                                                  Buziaczki dla wszystkich!
                                                  • krolik-ok Najkrotszy dzien mija lub juz minal, niedowiary 22.12.05, 08:10
                                                    ale trwal tylko 7 dni z minutami, a co dopiero maja powiedziec ci, ktorzy
                                                    mieszkaja blzej kola podbiegunowego! Mi,ego dnia, szczegolnie, jesli juz
                                                    dluzszy.

                                                    Gaju-dzieki za zyczenia, w teatrze nie bylam, nie moge wychodzic z domu.
                                                  • krolik-ok Tombe la neige, tu ne viendras pas ce soir, tombe 22.12.05, 09:13
                                                    la neige..............To chyba najbardziej sniegowa/sniezna piosenka, jaka
                                                    znam, a moze dlatego, ze z dziecinstwa? U NAS PADA!!!!!!!!!!!Prawdziwe Boze
                                                    Narodzenie, hura!!!Chociaz wlasciwie nie moge wychodzic z domu, to i tak bardzo
                                                    sie ciesze, ze jest tak pieknie, ci z Was, ktorzy znaja moj ogrod, wiedza, ze
                                                    tu jest jak w bajce. Ale siedzenie w domu tez ma plusy np. w postaci 100
                                                    pierniczkow, 150 pierogow, wielkoego piernika ect, choinke tylko trudno
                                                    przytargac bez wychodzenia, ale moze w tym bajkowym swiecie sama przyjdzie, a
                                                    jesli nie , ubiore te, ktora jest przed oknem, upieklam pierniki do dekoracji
                                                    choinki, jesli powiesze je na dworze ptaki beda miala jeszcze wieksza ucieche,
                                                    niz do tej pory, bo teraz sa na diecie slonecznikowo-sloninkowej, a jak dojda
                                                    pierniki, to ocipieja!!
                                                    Zasniezonego dnia, a raczej dni Wam zycze w kazdym zakatku, bo jest sznsa na
                                                    biale swieta.
                                                  • nieswietymikolaj Zyczenia 22.12.05, 17:19
                                                    Staropolskim obyczajem
                                                    Gdy w Wigilję gwiazda wstaje
                                                    Nowy rok zaś cyfrę zmienia
                                                    Wszyscy wszystkim ślą życzenia
                                                    Przy tej pięknej sposobności
                                                    I ja życzę Wam radosci
                                                    Aby wszystko się darzyo
                                                    Z ro ku na rok lepiej było
                                                    WSZYSTKIM KRÓLIKOM DUŻYM I MAŁYM
                                                    I TYM NOWYM I TYM ZASIEDIAŁYM ŻYCZY jw

                                                    NIEŚWIĘTY MIKOŁAJ
                                                  • ktotocoto Kapusta; 22.12.05, 20:11
                                                    Tym się zajmuję.
                                                    Pewnie Wy też.
                                                    Wloba:
                                                    poślij mi, proszę, link na I część naszego forum ( bo mi się zgubił ) - a coś
                                                    mi po głowie chodzi, więc wspominki chcę sobie zrobić.
                                                  • ktotocoto Już mi się znalazł. 22.12.05, 20:18
                                                    Wloba:
                                                    już mi się znalazł - to, proszę , nie posyłaj mi.
                                                    Ale kilka słów o sobie napisz.
                                                    W kapuście siedzisz?
                                                  • nieswietymikolaj Wloba nie siedzi w kapuście 22.12.05, 21:07
                                                    Bo w środku kapusty jest ........ Ja właśnie piekę mięso na pasztety i zaraz
                                                    wytrybuje kurczaka na galantynę Mikołaj obserwuje karpie a koleżanka małżonka
                                                    się obraziła i poszła spać Będę miał w kuchni spokój hehehehehehe
                                                  • ktotocoto Obraziła się: 22.12.05, 21:10
                                                    Podpadłeś przez to mięso, pasztet, trybowanie, kurczaka, czy przez galantynę?
                                                  • nieswietymikolaj Re: Wloba nie siedzi w kapuście 22.12.05, 21:18
                                                    Obraziła się bo spytałem ile zostawić mięsa na bigos cztery razy pytałem
                                                    aaaaaaaaaaaaa szkoda gadać
                                                  • ktotocoto Wniosek: 22.12.05, 21:26
                                                    Szkoda gadać i szkoda pytać.
                                                    Róbmy swoje...( Młynarski ).
                                                    Więc:
                                                    rób ten pasztet i nie gadaj.
                                                    Ale:
                                                    pisz do nas, bo:
                                                    my się obrażamy jak nie piszesz.
                                                    -
                                                  • nieswietymikolaj Kurde p 22.12.05, 21:46
                                                    iepszu nie kupiłem iu mi brakło
                                                  • ktotocoto Re: Kurde p 22.12.05, 22:27
                                                    To dobrze.
                                                    Odpocznij, na spacer idź ( a przy okazji kupisz pieprz ).
                                                    Mówisz, że wokół wszystko zamknięte?
                                                    To dobrze, spacer ( do marketu ) będzie dłuższy = zdrowszy.
                                                  • ktotocoto Dwa zmartwienia: 22.12.05, 22:35
                                                    1. Nie mogę sobie przypomnieć kto śpiewa piosenkę " ... puste miejsce przy
                                                    stole..." ( Rybotycka ? ).
                                                    To jest cudna piosenka.
                                                    ( Hanula, przy tej cudnej piosence cudnie się płacze ).

                                                    2. "Twój Styl" kupiłam ( styczeń 2006 ).
                                                    Dołożyli dodatek = Poradnik dla rzucających palenie!
                                                    Ja mam zasadę = "Twój Styl" czytam nie od deski do deski a od literki na
                                                    okładce do literki na okładce kończącej ( niczego dodanego, wklejonego, nie
                                                    pomijając ).
                                                    Ale tego nie chcę czytać.
                                                    To co z zasadą mam zrobić?
                                                  • kabe.wawa Re: Dwa zmartwienia: 22.12.05, 22:55
                                                    KTCT, ja znam kolędę, która zaczyna sie od słów " Nie było miejsca dla Ciebie..."
                                                    Może o to Ci chodzi?
                                                    Śpiewała ją chyba Rybotycka, a może Szałapak, w każdym razie bardzo rzadko można
                                                    ją usłyszeć. Nie wiem dlaczego? Uważam ją za najpiękniejszą kolędę,
                                                    a najpiękniej grał ją na cytrze i śpiewał mój ś/p Teść, Krakus z dziada pradziada.
                                                  • ktotocoto Nie było miejsca dla Ciebie. 22.12.05, 23:14
                                                    Kabe.wawa:
                                                    o to mi chodzi.
                                                    Też uważam = najpiękniejsza.
                                                    Ja tego nie mam, znaleźć też nie potrafię.
                                                    Ale ona mi w głowie, w sercu siedzi - słyszę ją, nucę ją sobie.
                                                    Jednak - nie o taki efekt mi chodzi.
                                                    Gdybyś Ty miała ( znalazła ) = podziel się ze mną ( proszę ).
                                                  • ktotocoto Słowna jest 22.12.05, 23:23
                                                    Kabe.wawa słowna jest.
                                                    Zdjęcie mi przysłała.
                                                    Na zdjęciu = świąteczne dzieło od Mandy.
                                                    Ja takie dzieło też mam ( ale Wam nie pokażę ).
                                                    Radzę, by każdy poprosił kabe.wawa o zdjęcie tego, co Mandy wyczarowuje.
                                                  • ktotocoto Nie. 22.12.05, 23:25
                                                    Moim zdanie nie przesadziłaś.
                                                  • ktotocoto Każde: 22.12.05, 23:29
                                                    Każde nagranie mnie urządza.
                                                    Poproszę.
                                                    Spokojnie poczekam.
                                                  • hanula1950 To już jutro WIGILIA! 23.12.05, 09:02
                                                    A ja zamiast o Świętach myślę o moim sanatorium. We wtorek muszę sobie załatwić
                                                    legitymację na zniżkę na pociąg, a potem postać sobie w kolejce po bilet. Nie
                                                    lubie samotnych podróży!Już się denerwuję. Wybrałam sobie pociąg - wyjazd z W-
                                                    wy 23.40, Kołobrzeg przyjazd 9.40. Ale nie wiem, czy będą bilety. Chcę sobie
                                                    wziąć kuszetkę (ale mam wymagania!) Obecnie na centralnym dzieje sie cyrk w
                                                    kolejkach i radocha dla kieszonkowców!Brrr.
                                                    W Warszawie temperatura na plusie, śnieg się topi, chlupie pod nogami. A ja
                                                    wyruszam do banku i po ostatnie drobne zakupy. Wigilię spędzam u babci mojego
                                                    zięcia z całą rodziną, bo staruszka już nie wychodzi z domu. W pierwszy dzień z
                                                    córcią, zięciem i wnukami będziemy u rodziny mojego byłego męża. Drugi dzień -
                                                    u przyjaciela. No i potem trzeba będzie wrócić do prozy życia...
                                                  • slawek004 Re: To już jutro WIGILIA! 23.12.05, 10:51
                                                    Aha.
                                                    Więć ŚWIĄTECZNE życzenia ślę.
                                                  • parmesan Re: To już jutro WIGILIA! 23.12.05, 11:31
                                                    Hanula!
                                                    A nie bylo by latwiej kupic per online?
                                                    Niemusisz w kolejkach stac i sie lycytowac? Pomysl!!
                                                  • krolik-ok Re: To już jutro WIGILIA! 23.12.05, 13:51
                                                    Haniu, ale jak juz dojedziesz, to bedziesz uzywala ile wlezie, znam wiele osob,
                                                    ktore sanatoria w Kolobrzegu postawily na nogi, wiec i z Toba tak bedzie,
                                                    wrocisz jak nowonarodzona, wiec nie mysl o biletach i innych uciazliwosciach, a
                                                    o swoim pobycie , leczeniu oraz o tym, jak sie bedziesz swietnie czula w
                                                    trakcie i po.
                                                  • mandy4 Kołobrzeg 23.12.05, 14:24
                                                    Hanula
                                                    Królik ma rację - nie myśl o biletach.
                                                    Nie wszyscy stojący przed kasami jadą do Kołobrzegu. W pociągach nie ma dużego
                                                    tłoku. Jeszcze nigdy nie miałam problemu z miejscem siedzącym.
                                                    W mieście tym jestem zakochana. Byłam tam w sanatorium na przełomie
                                                    stycznia/lutego trzy lata temu. Od tamtego czasu w Kołobrzegu jestem kilka razy
                                                    w roku. Jest się gdzie pobawić (polecam kawiarnię w Kombatancie, w Węglu
                                                    Brunatnym i Bałtyku), jest gdzie pospacerować, nie wspomnę już o wspaniałym
                                                    klimacie. Z tarasu kawiarni w Kombatancie jest przepiękny widok na Kołobrzeg i
                                                    jego okolice. W kawiarni tej można też przy szklaneczce czegoś dobrego
                                                    posłuchać pięknych melodii. Pani prowadząca kawiarnię jest fantastyczna.
                                                    Dobrą świeżą rybę i niedrogo zjesz w Piranii przy kładce - szczególnie polecam
                                                    i to nie tylko ze względu na smak ryby ale ze względu na obsługę. A jak
                                                    będziesz szła do Kombatanta lub na rybę to na pewno będziesz przechodzić koło
                                                    Pomnika Sanitariuszki. Jest to jeden z najpiękniejszych pomników jaki
                                                    kiedykolwiek widziałam.
                                                    Baw się tam dobrze. I pozdrów ode mnie Kołobrzeg i panie z Piranii i kawiarnii
                                                    w Kombatancie.
                                                    Swoją drogą to jestem pełna podziwu dla Mazowieckiego NFOZ - jeszcze nigdy mi
                                                    się nie zdażyło otrzymać skierowania do sanatorium w tak krótkim czasie od
                                                    złożenia wniosku. Ja czekam na przydział od maja ub. roku. Nie dość, że wniosek
                                                    o przydział mogłam złożyć dopiero dwa lata po ostatnim pobycie to jeszce na
                                                    skierowanie czeka się około roku.
                                                  • kabe.wawa Re: Dwa zmartwienia: 22.12.05, 23:17
                                                    kabe.wawa napisała:
                                                    > Uważam ją za najpiękniejszą kolędę,

                                                    Może przesadziłam, że jest najpiękniejsza, ale jest baaardzo ładna
                                                    i rzeczywiście rzadko ją można usłyszeć.
                                                  • kabe.wawa Re: Dwa zmartwienia: 22.12.05, 23:18
                                                    Nie mam nagrania studyjnego, ale mogę mieć amatorskie. Niestety nie od razu, ale
                                                    się postaram.
                                                  • kabe.wawa Re: Kołobrzeg 23.12.05, 15:32
                                                    Hanula, weź też ze sobą aparat fotograficzny, bo zimowe widoki nad morzem (jeśli
                                                    jest śnieg) i zdjęcia są fantastyczne! Przekonasz się sama.
                                                  • kabe.wawa Re: Kołobrzeg 23.12.05, 15:37
                                                    Jutro Wigilia i myślę, że przygotowania
                                                    do pierwszych świąt w czwartej Rzeczpospolitej
                                                    idą pełną parą.
                                                    W moim kalendarzu na dziś stoi:
                                                    "Kochajcie się - reszta jest niczym".
                                                  • mandy4 Kalendarz 23.12.05, 15:59
                                                    W kalendarzu optymisty, kóry posiadam pod datą 23 grudnia:
                                                    "Kariera niebogatej panny.
                                                    23 grudnia 1521 r. do fraucymeru królowej Luizy, matki władcy Francji
                                                    Franciszka I, przyjęta zostaje 17-letnia blondynka Anna de Pisseleu. Szybko
                                                    podbija serce króla i przez prawie ćwierć wieku, aż do śmierci monarchy, jest
                                                    niekoronowaną królową Francji. Miłośniczka sztuk pięknych i książek, opiekunka
                                                    artystów i pisarzy, przyczynia się do przekształcenia rezydencji w
                                                    Fontainebleau w ośrodek malarstwa i rzeźby."
                                                    Widzę zbieżność pomiędzy kalendarzem Kabe i moim.
                                                    Miłego popołudnia
                                                  • hanula1950 Re: Kalendarz 23.12.05, 16:29
                                                    parmesan - sprawdziłam, niestety, obecnie przez internet biletu kupić nie
                                                    można, ale to nie ważne. Cieszę się. Jadę i koniec. Moje sanatorium nazywa
                                                    się ,,Mesko', podobno jest świeżo po remoncie , a i jedzonko też jest tam pycha!
                                                    W ferworze przygotowań do świąt, kto może, niech ogląda dziś na II o 19
                                                    Wideotekę dorosłego człowieka."Janda mi napisała, że Agnieszka Osiecka
                                                    uwielbiała Kołobrzeg właśnie zimą! A z aparatem to ja się nigdy nie rozstaję!
                                                  • hanula1950 Re: Kalendarz 23.12.05, 16:30
                                                    W Fontainbleau byłam, zamek zwiedzałam. Bardziej mi się podobał niż Wersal!
                                                  • ktotocoto Zadzwoniłam 23.12.05, 18:28
                                                    Ponieważ Sławek do mnie nigdy nie dzwoni = to ja do niego zadzwoniłam.
                                                    Za pierwszym podejściem pogadałam tylko z jego sekretarką.
                                                    Ale potem ta sekretarka mnie połączyła = głos Sławka usłyszałam.
                                                    I:
                                                    wypytałam o jego samochód ( sprawy popielniczki, przez delikatność, nie
                                                    poruszyłam ).
                                                    Z samochodem jest tak dobrze - a dokładniej, to:
                                                    samochód jest tak fajny, że nie wiem jak go Wam opisać.
                                                    Dlatego tylko w zarysie podaję ( resztę sami, w Bieszczadach, sprawdzicie ):
                                                    - jest srebrny z prześwitem włoskiego nieba,
                                                    - ma czegoś ( źrebaków albo koni ) sto albo tysiąc ( ale na początku jedynka
                                                    jest na 100% ),
                                                    - ma kilka literek = jakieś ABS a może i Z oraz Y,
                                                    - najbardziej zapamiętałam, że ma czarne, skórkowe (!) fotele { czyli, że: w
                                                    białych spodniach tam trzeba siadać - żeby nie brudzić i nie niszczyć ),
                                                    - i jeszcze jakieś inne bajery ma
                                                    - oraz jest combi = co mnie też ucieszyło ( nasz cały bagaż wycieczkowy
                                                    zmieści).
                                                    - a także dodatkowe bajery, które już zapomniałam.
                                                    A zapomniałam, bo:
                                                    wiadomo, że Sławek jest MPPB = to sobie szpanerski samochód kupił = i taka
                                                    wiedza mi wystarczy.

                                                    A teraz do kuchni wchodzę i nie wiem czy kiedykolwiek z niej wyjdę.
                                                  • mandy4 Wideoteka 23.12.05, 19:57
                                                    Hanula bardzo dziękuję za przypomnienie o dzisiejszej Wideotece. Wszystko
                                                    zostawiłam i obejrzałam. Wzruszyłam się i zatęskniłam za czymś co już nie
                                                    wróci. Trudno. Trzeba łapać chwile i przeżywać je w radości, jak to powiedziała
                                                    Elżbieta Krajewska.
                                                  • a_ska1 Re: Wideoteka 23.12.05, 20:04
                                                    też obejrzałam, ale nie do końca
                                                    (Jopka odpuściłam sobie)

                                                    Same serdeczności z okazji świąt Wam posyłam

                                                    Jutro raniutko wyjeżdżam do Teściów na Mazury,
                                                    wracam w poniedziałek po południu.

                                                    Ho,ho,ho - Merry Christmas!
                                                  • mandy4 Miłego pobytu 23.12.05, 20:23
                                                    na Mazurach życzę. W poniedziałek przyślij jakieś zdjęcie z Mazur. Bardzo
                                                    proszę. Wyobraź sobie, że ja jeszcze na Mazurach w życiu nie byłam. Znam tylko
                                                    ze zdjęć znajomych bądź z telewizji. Ale wszystko jeszcze przede mną.
                                                    Radosnych i pogodnych świąt Tobie życzę.
                                                  • slawek004 Choinka ubrana 23.12.05, 20:26
                                                    jeszcze kąpiel Azorka i mycie podłóg.
                                                    I.....?
                                                  • ktotocoto Mycie podłogi 23.12.05, 22:37
                                                    Tempo mam takie, że mycie podłogi nie mieści mi się w czasie.
                                                    Jednak:
                                                    podłoga musi być umyta = więc to zrobię między 5:00 a 6:00.
                                                    O 6:10 pójdę po pieczywo a o 7:00 wypiję sobie kawę.
                                                    No i teraz wypiję ( by do tej 5:00 dotrwać ).
                                                  • slawek004 Re: Mycie podłogi 23.12.05, 22:42
                                                    nie odbyło się.
                                                    Z braku chęci przede wszystkim.
                                                    A na noc mam zaplanowane czytanie "Polski starozytnej" lub "Twierdza Jasna Góra"
                                                    Tp dość nudna lektura, moze usnę? ;)
                                                  • ktotocoto Sławku: a ja mam 23.12.05, 22:57
                                                    A ja mam " Zeszyty Historyczne" z którymi nie mam co zrobić, bo:
                                                    sam widzisz, że się pieczeniem pasjonuję ( te bułeczki!) = to książki
                                                    kucharskie muszę zbierać i czytać.
                                                    Dlatego:
                                                    może sobie, na inne noce, te zeszyty weźmiesz?
                                                    Proponuję byś je zabrał w styczniu - dokładnie w tym dniu, w którym Flo będzie
                                                    ze mną piwo pić.
                                                  • slawek004 Re: Sławku: a ja mam 23.12.05, 23:08
                                                    zeszyt zeszytowi nie równy :)
                                                    A co w nich jest?
                                                    I czy rzeczywiście usypiają?
                                                  • ktotocoto A co Wy ...? 23.12.05, 22:41
                                                    I nic nie wiem co w garnkach macie?
                                                    Żadnych przechwałek nie ma = kto, co i jak upiekł i ugotował.
                                                    To aż mi się głupio puszyć, że:
                                                    maleńkie bułeczki ( a w ich środku kapusta z grzybami ) upiekłam.
                                                    I:
                                                    nic nie przypaliłam a także nic nie śmierdzi.
                                                    Pięknie pachnie w całym domu.
                                                    Ale podłoga brudna.
                                                  • florentynka Re: A my... 23.12.05, 23:16
                                                    My karpia w galarecie będziemy robić, tylko nie wiemy kiedy. Bo teraz w pracy
                                                    siedzimy, a jak rano się zabierzemy za tego karpia, to być może wieczorem on
                                                    będzie w stanie wciąż płynnym. Więc wrócimy z pracy i będziemy się karpić do
                                                    rana i myśleć o ktotocoto, która się wprawdzie karpić nie będzie, ale spać też
                                                    nie. Idę kawę sobie zrobić:)
                                                  • mandy4 Re: Zadzwoniłam 23.12.05, 20:01
                                                    Sławku cieszę się, że taki samochód masz. Mam nadzieję, że go w przyszłym roku
                                                    zobaczę, a może i nas (częśc króliczków, bo wszyscy się nie zmieścimy) w
                                                    Bieszczady albo do Neptuna zawieziesz?
                                                  • kabe.wawa Re: A co Wy? 23.12.05, 23:17
                                                    Ktotocoto, ja dopiero skończyłam karpia w galarecie.
                                                    Muszę poczekać aż trochę przestygnie zanim włożę do lodówki.
                                                    Moi domownicy są wyjątkowo konserwatywni, więc karp musi być,
                                                    muszą też być uszka i barszcz ( farsz do uszek już mam, ale lepienie jutro).
                                                    Bułeczek z kapustą i grzybami nie będzie z powodów jak wyżej, jak dla mnie
                                                    przydałaby się jakaś odmiana, ale nie mogę nic przeforsować.
                                                    Nie wiem ile jeszcze posiedzę, chyba już niedługo. Całe szczęście, że jakiś
                                                    krasnoludek w radio gra moje ulubione melodie, to mi raźniej no i na forum zaglądam.
                                                  • kabe.wawa Re: Wideoteka 23.12.05, 23:29
                                                    Wideotekę za radą Hani obejrzałam ubierając choinkę (jodełkę, 1,5m - wcale nie
                                                    pachnie, lepsze są nasze świerczki).
                                                    Ktoś zainstalował 2 komplety światełek, aby było ciekawiej, powiesiłam co trzeba
                                                    i na sam koniec zgasł mi jeden komplet światełek, palą się tylko niebieskie!
                                                    Nie chce mi się rozbierać, zdejmować tych popsutych świateł i powtarzać
                                                    wszystkiego od nowa!!!!!
                                                    Może jutro, jak przyjdzie młodzież- coś zadziała, a jak nie będzie im się
                                                    chciało, to zostanie jak jest.
                                                  • ktotocoto Dla raźności: 23.12.05, 23:34
                                                    Ja też dla raźności na forum spozieram ( i radia słucham ).
                                                    Jakoś mi lepiej ze świadomością, że jesteście.
                                                    I wiadomość,że ktoś w karpiach, ktoś w pracy a ktoś w historii pomaga mi
                                                    zmęczenie pokonać ( = nie chcę być jedyną ciapą ).

                                                    Te zeszyty historyczne to chyba nie zeszyty a "Dzieje Narodu i Państwa
                                                    Polskiego".
                                                    To była subskrypcja ( chyba rok 1994-96 ? ) - 1 zeszyt w miesiącu.
                                                    Ale ( wstyd przyznać ) dokładnie nie wiem, bo:
                                                    w garażu to trzymam.
                                                    Co?
                                                    W garażu nie wypada?
                                                    Jak nie?
                                                    Kulturalny człowiek w każdym miejscu czyta = w garażu też.
                                                  • ktotocoto 33 minuty 23.12.05, 23:42
                                                    33 minuty temu Mandy jeszcze nie spała.
                                                    To może dalej czuwa.
                                                    Jeśli, to:
                                                    informuję Cię, że Ci takiej kartki ( ładnej ) i życzeń ( mądrych ) na @ nie
                                                    poślę, bo:
                                                    nie potrafię to
                                                    i nie potrafię tak
                                                    zrobić.
                                                  • mandy4 Re: A ja 23.12.05, 23:41
                                                    już prawie po robocie. Został mi tylko do zrobienia sos tatarski. Ryb nie robię
                                                    bo plany mi się trochę zmieniły. Zamiast dzieci do mnie to ja jadę do dzieci. I
                                                    ryba tam już będzie. Ja tylko zrobiłam śledzie, upiekłam schab, sernik i
                                                    pierniki, zapakowałam prezenty i z całym tym majdanem rano wyjeżdżam.
                                                    Nie wiem czy w okresie świąt się odezwę, bo u dzieci komputer chyba będzie
                                                    odłączony, gdzyż mebel na którym on stoi zmieni swoje przeznaczenie. Tzn.
                                                    stanie sie tym czym faktycznie jest - dużym, wygodnym rozkładanym stołem, przy
                                                    którym można wygodnie usiąść i spożywać wszystko co się na okres świąt
                                                    przygotowało. Na wszelki wypadek życzenia Wam już wysłałam.
                                                    Jak wrócę to się odezwę. A kiedy wrócę to jeszcze nie wiem.
                                                    Papatki przesyłam. Przed wyjazdem postaram się jeszcze odezwać.
                                                  • ktotocoto Na koniku: 23.12.05, 23:43
                                                    Ciekawe czy Mandy na tym koniku pojedzie?
                                                  • ktotocoto Razem: 23.12.05, 23:55
                                                    Razem z Flo sobie kawę piję i:
                                                    o Flo myślę z powodu tej wspólnej kawy i z powodu źyczeń.
                                                    Miło jest pomyśleć, że Flo i o mnie pomyślała.
                                                  • mandy4 Re: Na koniku: 23.12.05, 23:55
                                                    Konika tak artystycznie zapakowałam, że nawet nie widać co w tym opakowaniu
                                                    jest. A to dlatego by mężczyzna mego życia nie domyślił się co znajdzie pod
                                                    choinką a właciwie obok niej.
                                                    Autorem kartki jest moje cudowne dziecko a na kartce mężczyzna mego życia.
                                                    Muszę przyznać, że kartka mnie samej się podoba. Jak z kartki widać to
                                                    Nieświętemumikołajowi konkurent rośnie. Dobrze, że w innym regionie kraju
                                                    mieszka - w przyszłości nie będą między sobie rywalizować.
                                                  • mandy4 To już wigilia 24.12.05, 00:00
                                                  • kabe.wawa Re: To już wigilia 24.12.05, 00:13
                                                    Mary, super to zrobiłaś!
                                                    O 24.00 , w dodatku 1155 wpis popełniłaś, a do początku naszego wątku 8655.
                                                  • mandy4 Re: To już wigilia 24.12.05, 00:23
                                                    Czysty przypadek
                                                  • mandy4 Re: To już wigilia 24.12.05, 00:24
                                                    Ale dziękuję
                                                  • kabe.wawa Wesołych Świąt ! 24.12.05, 00:25
                                                    Kochani!
                                                    Życzę Wam dobrych świąt, ciepłych w sercu, zimowych na zewnątrz.
                                                    Gałczyński napisał:
                                                    "Aby święta Bożego Narodzenia
                                                    były Bliskością i Spokojem,
                                                    a Nowy Rok - dobrym czasem".
                                                    Tego też Wam życzę.
                                                  • mandy4 Re: Wesołych Świąt ! 24.12.05, 00:46
                                                    Napiszę Wam jeszcze co widnieje pod datą 24 grudnia w moim kalendarzu optymisty
                                                    i idę spać.
                                                    "24 grudnia 1869 r. w Teatrze Wielkim w Moskwie odbywa się entuzjastycznie
                                                    przyjęte przez publiczność przedstawienie "Don Kichota" z muzyką Ludwiga
                                                    Minkusa. Balet ten wejść miał na stałe do repertuaru rosyjskich zespołów
                                                    baletowych."
                                                    Dobrej nocy
                                                  • florentynka Re: Wesołych Świąt ! 24.12.05, 00:53
                                                    Ode mnie też najlepsze życzenia dla wszystkich
                                                  • ktotocoto Re: Wesołych Świąt ! 24.12.05, 04:38
                                                    Zgodnie z życzeniami = wesoło mam.
                                                    Radyjko gra, gałązki pachną, na balkonie byłam ( słuchałam jak pada deszcz - i
                                                    nie tylko ).
                                                    Jeszcze trochę, to kabe.wawa dogonię, bo = choinkę stroję ( lampki mi się palą )
                                                    Mam też szansę Flo przegonić,bo: galareta ( karpiowata ) mi się studzi.
                                                    Przegonić Flo próbuję w dziedzinie: karp w galarecie.
                                                    W innych dziedzinach nie będę się wysilać i wygłupiać,bo = człowiek powinien
                                                    znać swoje możliwości i niemożliwości.
                                                    P.S.
                                                    w dziedzinie karpiowatej walczę o palmę czasową ( co nie znaczy, że i o
                                                    smakową ).

                                                    Wesołych Świąt.
                                                    I żeby Wam światełka świeciły, galareta stężała, konik dojechał, w bigosie było
                                                    dużo mięsa a na Mazurach dużo śniegu.
                                                    Oraz:
                                                    aby podłoga sama się umyła, dworzec był bez kolejek i złodziei a wypoczynku
                                                    każdy miał tyle, ile chce ( i snu też ).
                                                  • hanula1950 Re: Wesołych Świąt ! 24.12.05, 06:36
                                                    Witam!
                                                    W nocy nic nie gotowałam, bo święta poza domem przecież spędzam. Mam tylko
                                                    barszcz, uszka, bigos, dwa rodzaje śledzi i sałatki. Tak na wszelki wypadek. A
                                                    może ten niespodziewany gość?
                                                    Wideoteką sie wzruszyłam, ale też w III dziś w nocy do 6 rano w
                                                    ramach ,,Muzycznych pejzaży " były same ciepłe życzenia, ilustrowane przecudną
                                                    nastrojową muzyką i piosenkami przeważnie z naszych lat.
                                                    Oczywiście, pada deszcz, bo ja przecież ide do fryzjera! Zawsze tak jest, ale
                                                    co mi tam - grunt, że w sercu radośnie!
                                                    Wszystkim za życzenia dziękuję i mam nadzieję, że ja też nikogo nie pominęłam.
                                                    Na wszelki wypadek jeszcze raz , na wszelki wypadek, wszystkim spełnienia
                                                    marzeń (sobie oczywiście też)!
                                                    No i nie przejadać się tymi wszystkimi frykasami!
                                                    Ja mam zamiar wybrać się na PASTERKĘ. U mnie w kościele o.Dominikanów jest
                                                    zawsze wspaniale. W zeszłym roku nie byłam, bo byłam zaziębiona!Ale co to za
                                                    Pasterka bez śniegu?
                                                    Dziś Ewy i Adama
                                                    ,,Adam i Ewa pokazują, jaki styczeń i luty po nich następują" - nie
                                                    chcę=protestuję!
                                                  • ktotocoto Życzenia/kartki 24.12.05, 10:50
                                                    Życzenia karteczkowe wysłałam do tych osób, których adres miałam.
                                                    Pozostałym osobom składam dokładnie takie życzenia, jakie szczęśliwatrzynastka
                                                    rozesłała ( = papuguję ).
                                                    Tym, którzy są wieloosobowi a w tej wieloosobowości, dodatkowo, podwójnie
                                                    płciowi [ czyli: są bardziej niż "...jest jeden....ale w trzech osobach" ]=
                                                    życzenia składam tylko raz ( jedne życzenia na wszystkie wcielenia ).
                                                    Sławkowi manufakturowej karteczki nie posłałam, bo się wstydziłam ( Sławek z
                                                    młodą plastyczką ma bliskie kontakty = to i znajomość rzeczy większa i ocena
                                                    surowsza groziła)
                                                    A teraz:
                                                    "...całkiem spokojnie wypiję ...kawę " = co oznacza, że się z czynnościami w
                                                    czasie zmieściłam ( a może nawet przed czasem jestem!)
                                                  • nieswietymikolaj Re: Życzenia/kartki 24.12.05, 11:11
                                                    Witajcie Witajcie Wszystkim życzę wesołych świąt
                                                    Poradźcie bo Galareta do karpia jest mętna jak gadanie polityka Macie na to
                                                    jakiś sposób???????
                                                  • slawek004 Wszystkim 24.12.05, 13:17
                                                    wam życzę duuuuuuużo szczęscia i radości, w święta i tak wogóle.
                                                    Dobrze że jesteście.
                                                  • krolik-ok Niech Wam gwiazda betlejemska.............. 24.12.05, 14:06
                                                    swieci, prowadzi Was i wspiera, badzcie zdrowi, szczesliwi, usmiechnieci!!!!
                                                    Wszystkim dziekuje za wszystko, za zyczenia, dowody pamieci i zyczliwosci, a
                                                    Mandy za przepiekny, wlasnorecznie zrobiony prezent, Mandy, jestes wspaniala i
                                                    prezent jest wspanialy, rzeczywiscie pasuje jak ulal do mojego salonu.
                                                    Caluje Was wszystkich i niech te Swieta dadza Wam nadzieje i radosc na
                                                    nadchodzacy rok.
                                                  • ktotocoto Ratujmy ryby: 24.12.05, 14:42
                                                    Dwa białka z jajek lekko roztrzepać (widelcem).
                                                    Wlać do gorącej galarety i raz zagotować, następnie przecedzić przez gęste
                                                    sitko.
                                                    Białko, ścinając się, zabiera z sobą mętności ( a nie zmienia smaku galarety).
                                                    Zawsze tak robię.
                                                    P.S.
                                                    Sławek:
                                                    słowa o naszym bycie potrzebnym są jak świąteczny prezent.
                                                    Dzięki.
                                                    Ja Ci taki sam prezent odsyłam.
                                                    I:
                                                    Twą plastyczkę bardzo a bardzo wraz z PApatkami,
                                                    (bardzo a bardzo dotyczy życzeń i pamiętajek ).
                                                  • ktotocoto Jak goście zasną: 24.12.05, 14:43
                                                    Wieczorem, jak goście zasną = cichutko komputer włączę.
                                                  • nieswietymikolaj Re: Jak goście zasną: 24.12.05, 14:54
                                                    Dzięki jak nie wiem co Wieczorem jak wszyscy zasną ja też komputer włącze
                                                  • dorota-zam Wesołych Świąt! 24.12.05, 15:25
                                                    Życzę Wam wszystkiego tego czego sobie życzycie, szczęścia, spokoju, kochających
                                                    ludzi dookoła i oby nasze forum i forumowa przyjaźń trwały do końca świata i 1
                                                    dzień dłużej - razem ze świąteczną orkiestrą!!!
                                                    Mandy, dzięki za piękny prezent! Wszystkim dziękuję za pamięć!
                                                    Nie wiem jak Wy pracując dajecie sobie ze wszystkim radę, bo ja wciąż jestem w
                                                    proszku! Teraz lecę wyjąć chleb z pieca, bo zaraz mi się przypali! Paaaa!
                                                  • kabe.wawa Nie było miejsca... 24.12.05, 15:30
                                                    Bożenko, własnie teraz słyszę tę kolędę......
                                                    A zaśpiewała ją koleżanka z dzieciństwa mojego męża (hi, hi).
                                                    Zaśpiewała pięknie, tak trochę jazzująco, nie myślałam że ona to śpiewa,
                                                    ale z drugiej strony jest to przecież regoinalna kolęda z NS, rodzinnego miasta
                                                    mojego męża i M.J.

                                                    A u mnie coraz więcej gości. Choinka wszystkim się podoba, nikomu nie
                                                    przeszkadza, że nie jest mniej światełek.
                                                    Pozdrawiam gwiazdkowo całe KRÓLIKOWO.
                                                  • hanula1950 Co nam ten rok zabierze.... 24.12.05, 19:41

                                                    --Właśnie wróciłam z wigilijnej kolacji, a tu w III Marylka Rodowicz
                                                    śpirwa :,,Co nam ten rok zabierze"...Piosenka Osieckiej i Krajewskiego. I jak
                                                    tu nie wspominać...
                                                    Ale wkoło jest wesoło!
                                                  • krolik-ok Co Wam przyniosl Mikolaj vel Gwiazdor vel Aniol ?? 25.12.05, 13:10
                                                    Mnie przyniosl KROLIKA!!!!!!!Cos przepieknego!! A na imie ma KJÓJIK-OKEJ!!!,
                                                    mam metryczke z tym wlasnie imieniem i data urodzenoa, przepiekne bezowe
                                                    futerko, rozowy noseczek i czarne oczka!! Jestem w siodmym niebie.

                                                    Jestesmy po dwoch Wigiliach, jednej o 16.00, drugiej na wychodnem o 20.00
                                                    Wszystko bardzo milo, duzo zyczliwosci i spiewow koledowych, a nawet
                                                    przygrywania na instrumentach. Nasze psy, jak co roku buszowaly pod choinka,
                                                    gdzie staly ich prezenty, a do tego na choince wisza pierniki, ktore je bardzo
                                                    neca, bo w koncu zdecydowalam sie na te choinke piernikowo-jabluszkowa.

                                                    Mam nadzieje, ze i Wy dobrze spedziliscie wczorajszy dzien, ten najwazniejsz i
                                                    najpiekniejszy dzienw roku. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego.
                                                  • dorota-zam Re: Co Wam przyniosl Mikolaj vel Gwiazdor vel Ani 25.12.05, 20:08
                                                    Mnie książkę (sama sobie oczywiście nabyłam, jak zwykle zresztą) i pół sztucznej
                                                    kożuszkowej kurteczki - pierwsze pół na urodziny było. Pusto dziś jak widzę,
                                                    wszyscy ostro świętują! A pogoda całkiem nieświąteczna, a już miałam nadzieję,
                                                    że prawdziwe białe święta będą!
                                                  • slawek004 Re: Co Wam przyniosl Mikolaj vel Gwiazdor vel Ani 25.12.05, 20:19
                                                    Mnie przewodnik po Polsce i dwie butelki wina.
                                                    Tylko z kim to skonsumować ? :)
                                                  • wesola_kicia Re: Co Wam przyniosl Mikolaj vel Gwiazdor vel Ani 25.12.05, 20:41
                                                    ja dostałam
                                                    kilka chusteczek
                                                    i krople do nosa
                                                    oraz gripeks
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Co Wam przyniosl Mikolaj vel Gwiazdor vel Ani 26.12.05, 00:04
                                                    Witam Was bardzo Świątecznie :)
                                                    i życzę miłych i radosnych Świąt.
                                                    KTCT i Mandy, niepotrzebnie się martwicie o te życzenia, które przesłałyście
                                                    dalej. Przyznam się, że i ja nie jestem autorką tych pieknych życzeń (a
                                                    chciałabym), sama je dostałam, a ponieważ spodobały mi sie bardzo, więc
                                                    przesłałam je do Was.
                                                    KTCT, ta piosenka o której mówisz nazywa się " Kolęda dla nieobecnych" Z.
                                                    Preisnera. Mam ją akurat, więc prześlę Ci ja w @. I masz rację jest tak piękna,
                                                    że słuchając jej też płaczę ze wzruszenia.

                                                    Życzę dobrej nocki Wszystkim i miłych, odświętnych snów :)
                                                  • florentynka Re: Co Wam przyniosl Mikolaj vel Gwiazdor vel Ani 26.12.05, 01:23
                                                    Trzynastko, przyślij mnie też, proszę:)
                                                    Sławek, co to znaczy, że nie masz z kim się napić wina? Czy ja czegoś nie wiem?
                                                    Bo w razie co służę swoją osobą
                                                    A poza tym dziś był bardzo fajny dzień!
                                                    Dobranocka
                                                  • slawek004 Wino 26.12.05, 11:00
                                                    chyba ci się wydawało że wiesz :)
                                                    A z propozycji skorzystać nieomieszkam :)
                                                    Jak zarejestruję auto i wstawię nową szybę, bo teraz strach gdzieś poza P.
                                                    wyjezdzać.

                                                    Salve Króliki
                                                  • florentynka Re: Wino 26.12.05, 11:26
                                                    Wydawało mi się, że pisałeś coś mi. Ale najwidoczniej mam problemy z czytaniem
                                                    ze zrozumieniem:)
                                                    Rejestracja i szyba nie są problemami nie do pokonania. Jutro to załatwiasz, a
                                                    w piątek jesteś w wawce:)
                                                  • nieswietymikolaj Re: Wino 26.12.05, 12:31
                                                    Witajcie Ktoś się przjadł albo orzepił? nie? noto dobrze A jeżeli tak to do
                                                    piątku wytrzeźwieje Ja się zaraz na spacer wybiorebo słonko zapodaje
                                                  • slawek004 Re: Wino 26.12.05, 12:36
                                                    widocznie niepotrzebnie czytałaś między wierszami :)
                                                    A co do auta: podejmuję kolejną próbę rejestracji jutro, a na wymianę szyby
                                                    jestem umówiony na czwartek. Ten okres świateczny powoduje że takie sprawy się
                                                    bardzo ślimaczą.
                                                  • florentynka Re: Wino 27.12.05, 15:13
                                                    Nie musiałam czytać między wierszami. Przeczytałam dokładnie to, co napisałeś.
                                                    Może za dużo napisałeś? :)
                                                  • slawek004 Re: Wino 27.12.05, 18:39
                                                    A co napisałem?
                                                    Ze jak w latach poprzednich bywało ...... :)
                                                    Masz wreszcie net w domu?
                                                  • dorota-zam Re: Co Wam przyniosl Mikolaj vel Gwiazdor vel Ani 26.12.05, 13:17
                                                    Trzynastko, ja też proszę o piosenkę!!!
                                                    U nas słoneczko jakoś nie może przebić się przez chmury, ale chyba trzeba mimo
                                                    wszystko wyruszyć na przechadzkę!
                                                  • slawek004 Dobranoc 26.12.05, 22:58
                                                    gaszę światło.
                                                    Miłych poświąt.
                                                  • kabe.wawa Re: Dobranoc 26.12.05, 23:09
                                                    Ja też mówię DOBRANOC.
                                                    Jutro czeka mnie dość zabiegany dzień.
                                                  • ktotocoto Re: Dobranoc 26.12.05, 23:55
                                                    Ponieważ:
                                                    Sławek zgasił światło ( co mnie ucieszyło, bo:
                                                    lubię, jak Sławek jest, dyżuruje = dba o nas )
                                                    Ale:
                                                    ruch u mnie wielki, bieganina, krzątanina, rozmowy, ustalania, rozpakowywania i
                                                    zapakowywania, kolejka do łazienki, bałagan jak przed sprzątaniem ( po co ja
                                                    sprzątałam!!!) itp.
                                                    Ponieważ intensywność życia trudno po ciemnicy robić to:
                                                    świeczki zapalam = by śpiącym nie przeszkadzać a rozrabiającym rozrabianie
                                                    umożliwić.
                                                    Kabe.wawa za dobre, nocne życzenia - dziękuję.
                                                    Nad ranem z nich skorzystam.
                                                  • ktotocoto Furorę zrobiła: 27.12.05, 00:03
                                                    Wszystko, co przygotowałam, było zjadliwe.
                                                    Natomiast:
                                                    zupa rybna ( z łososia ) była rewelacyjna.
                                                    Szkoda, że wszystkim tak smakowała ( bo dla mnie mało zostało ).
                                                    Ale:
                                                    to nic.
                                                    Jeszcze kiedyś taką ugotuję = tylko dla siebie!
                                                    Tak się tylko odgrażam = dla siebie nigdy nie chce mi się gotować ( a dla
                                                    innych jakoś chętnie ).
                                                  • kabe.wawa 27 grudnia - urodziny KRÓLIKA , czyli Olgi 27.12.05, 00:21
                                                    Przypomniało mi się: przecież dziś nasz Królik ma urodziny!!!

                                                    OLGA,
                                                    ...nie żałuj sobie niczego,
                                                    bo to jedyny DZIEŃ w roku,
                                                    w którym możesz pozwolić sobie na
                                                    SAME PRZYJEMNOŚCI, a więc:
                                                    - porządnie się wyśpij,
                                                    - wyłącz telefon,
                                                    - zrób to, na co ciągle brakowało Ci czasu,
                                                    - kup sobie to, na co masz ochotę,
                                                    - pocałuj ukochaną osobę,
                                                    - poleniuchuj trochę
                                                    i ŚMIEJ się SZCZERZE i GŁOŚNO !

                                                    Wszystkiego dobrego!!!
                                                  • dorota-zam Re: 27 grudnia - urodziny KRÓLIKA , 27.12.05, 00:43
                                                    Króliczku kochany, ja życzę Ci przede wszystkim dużo, duuuuużo zdrowia, aby te
                                                    wredne choróbska wreszcie dały Ci spokój i abyś w pełni mogła się cieszyć
                                                    życiem. Szczęścia i pieniędzy także, ale jak będziesz zdrowa, to i ta reszta
                                                    przyjdzie! Niech nam żyje i panuje nasz Króliczek sto lat!!!
                                                  • nieswietymikolaj Re: 27 grudnia - urodziny KRÓLIKA , 27.12.05, 06:39
                                                    Wszystkiego co najlepsze Króliczku wielu zajebistych przygód radości dnia
                                                    codziennego i częstego świętowania
                                                  • krolik-ok Re: 27 grudnia - urodziny KRÓLIKA , 27.12.05, 07:45
                                                    Ojejku!!!Jacy jestescie mili i czujni, przede wszystkim , z samego rana, a
                                                    nawet z nocy. Dziekuje, dziekuje !!!Zyczenia Doro przydadza mi sie w
                                                    szczegolnosci, bo wlasnie moje wczesne zerwanie sie jest spowodowane potrzeba
                                                    wywalczenia tzw. numerka u doktora.
                                                  • slawek004 Re: 27 grudnia - urodziny KRÓLIKA , 27.12.05, 11:17
                                                    Zdrowia i szczęścia !!!!
                                                    Zdrowia i szczęścia !!!!
                                                    Zdrowia i szczęścia !!!!
                                                    Zdrowia i szczęścia !!!!
                                                    Zdrowia i szczęścia !!!!
                                                    :)
    • nieswietymikolaj W piątek 27.12.05, 11:08
      Już po świętach A zatem pora uzgodnić szczególy spotkania piątkowego Gdzie się
      spotkamy i o której?
      • florentynka Re: W piątek 27.12.05, 15:16
        Ty przyjeżdżasz, więc my się dostosowujemy:)
        Wracasz w piątek czy zostajesz na noc? Ta informacja jest kluczowa. Od niej
        zależy, jak się umawiamy. Jeśli wracasz - wcześniej, jeśli zostajesz - później.
        • nieswietymikolaj Re: W piątek 27.12.05, 18:06
          Wracam w piątek Jak wcześniej napisałem w Wawie będę około 11stej I fajnie już
          od razu byłoby się z kimś spotkać
          • szczesliwatrzynastka Urodziny Królika 27.12.05, 18:15

          • szczesliwatrzynastka Urodziny Królika 27.12.05, 18:22
            Kochany nasz Króliczku,
            Spełnienia wszystkich marzeń,
            Szczęścia w życiu osobistym,
            Dobrego zdrowia,
            Uśmiechu na co dzień,
            Drogi usłanej różami,
            Gorącej miłości,
            Domu z ogródkiem i basenem,
            Eleganckiej limuzyny
            Trafnych decyzji,
            Pękatego portfela,
            Jak najmniej zmartwień,
            Wyjścia z każdej sytuacji,
            Serca jak dzwon,
            Osiągnięcia wyznaczonych celów,
            Serdecznych przyjaciół,
            Wiecznej młodości,
            Pokojowego rozwiązania wszystkich konfliktów,
            Miłosnych uniesień,
            Cichych wielbicieli,
            Złotej rybki,
            Podróży dookoła świata,
            Wyrozumiałego spowiednika,
            Asa w rękawie,
            Dużo nadzienia w pączku,
            Recepty na szczęście,
            Zgrabnej figury,
            Dobrej passy,
            Wiary w sukces
            zawsze słodkich snów
            i dużo, duzo zdrowia.
            • krolik-ok Re: Urodziny Królika 28.12.05, 13:43
              Bardzo serdecznie dziekuje wszystkim!!Za posty, kartki, telefony, maile,
              przesylki i inne dowody Waszej sympatii i zyczliwosci.

              Wczytalam sie w zyczenia od szczesliwejtrzynastki i z radoscia stwierdzam, ze
              czesc z tych rzeczy juz mam, a o reszte bede sie bardzo starac.

              Kabe-czy pies w kratke jest od Ciebie?
              • hanula1950 A ja jestem.. 28.12.05, 17:53

              • kabe.wawa Re: Urodziny Królika 28.12.05, 21:14
                krolik-ok napisała:
                > Kabe-czy pies w kratke jest od Ciebie?

                Nie poznałaś jamnika?
                A jaką ma ładną kokardę!
    • slawek004 Znowu 27.12.05, 22:57
      ja muszę gasić światła?
      No cóz, dobrej nocy i pieknych snów.
      • ktotocoto Re: Znowu 28.12.05, 00:02
        Nie gaś.
        Ja to zrobię.
        Dobranoc.
        • dorota-zam Re: Znowu 28.12.05, 00:27
          A kto chce się pobawić?
          www.myheritage.com/FP/Company/tryFaceRecognition.php?s=1&u=g0&lang=EN


          • slawek004 Znowu 28.12.05, 09:01
            ja zapalam światło :)
            Muszę bo dzień jakoś szary, mimo że śnieg się pojawił.
            Trzymajcie się jakoś.
    • nieswietymikolaj Witajcie 28.12.05, 19:20
      Może jestem ciemniak albo gamoń ale nie wiem o której się spotykamy w piątek i
      czy na pewno w gościńcu opolskim Aska gdzieś się zapodziała ale rozumiem że się
      zjawi I reszta też Całuski posyłam
      • a_ska1 Re: Witajcie 28.12.05, 20:01
        Witajcie po świętach :)

        Mandy:
        Kochana Mandy!
        jaką miłą niespodziankę mi zrobiłaś -
        aniołek jest śliczny!
        Powiesiłam go na choince,
        a potem oprawię go w ramki
        i zabiorę ze sobą w świat daleki - na szczęście :)
      • a_ska1 Piątek 28.12.05, 20:12
        No, najwyższa pora na konkrety!
        czy mam rozumieć, że spotkanie odbędzie się około południa?
        może być - obiad z Nieswietym w Gościńcu Opolskim...
        Dziewczyny - określajcie się - kto kiedy może?
        Sławek:
        Co z Tobą?
        Przyjedziesz?
        Na obiad, czy po pracy?
        To i kawę popołudniową się zorganizuje :)
        • nieswietymikolaj Re: Piątek 28.12.05, 20:17
          To może ten obiad w gościńcu o14stej zróbmy?
        • nieswietymikolaj Re: Piątek 28.12.05, 20:18
          Sławek wstawiaj szybę bo śniegi i może wreszcie się poznamy?
          • a_ska1 Re: Piątek 28.12.05, 20:22
            Nieswiety,
            jak jesteś online, to wejdź na chwilkę na GG

            GG 4379369
            • a_ska1 Re: Piątek 28.12.05, 20:31
              na GG:
              Sławek na chmurce siedzi,
              Nieswietego nie ma wcale,
              i dziewczyny żadnej też nie ma...
              to ja może później zajrzę :)
              • slawek004 Re: Piątek 28.12.05, 20:38
                jutro mam zakłądać szybę.
                Rejestracji nadal nie mam, więc nie przyjadę :(
                Trudno, bedzie jeszcze okazja.
                Pozdrawiam
            • nieswietymikolaj Re: Piątek 28.12.05, 20:38
              Ja już jestem na gg
    • nieswietymikolaj KaBe 28.12.05, 21:48
      Mam nadzieję że w piątek się zobaczymy
      • kabe.wawa Re: KaBe 28.12.05, 21:57
        nieswietymikolaj napisał:
        > Mam nadzieję że w piątek się zobaczymy

        :))
        Jak nie zamarznę i nie ugrzęznę w jakiejś zaspie,
        bo jutro mam bardzo "terenowy" dzień.
        • nieswietymikolaj Re: KaBe 28.12.05, 21:59
          hehe weź ze sobą kieszonkowy traktor
          • krolik-ok Piatek 28.12.05, 22:06
            Mnie nie bedzie, po prostu nie moge wychodzic z domu. Bawcie sie dobrze!!
            Pozdrawiam.
          • kabe.wawa Re: KaBe 28.12.05, 22:08
            Sądzisz, że się sprawdzi ?
            Jak dla mnie chyba za bardzo trzęsie.
            • kabe.wawa Re: Piątek 28.12.05, 22:11
              Króliku, a ja myślałam, że to może być urodzinowe spotkanie z Tobą! :(
              • nieswietymikolaj Re: Piątek 28.12.05, 22:21
                No to uważaj króliczku bo Ci możemy nalot zrobic
                • krolik-ok Re: Piątek 28.12.05, 22:42
                  Bardzo uwazam, jestem nadzwyczaj czujny i nie ma sprawy, caly czas jestem w
                  norce.

                  Kabe - czy to od Ciebie jest ten kraciasty psiunio?
                  • kabe.wawa Re: Piątek 28.12.05, 23:35
                    krolik-ok napisała:
                    > Kabe - czy to od Ciebie jest ten kraciasty psiunio?

                    Ależ TAK !
                    Odpisałam Ci już na takie pytanie na forum, wyżej,ponad 2 godziny temu.
                    • hanula1950 Re: Piątek 29.12.05, 05:34
                      Witam! Dzwoniłam wczoraj do GAI - Będzie na spotkaniu. Piątek, godzina 14, KABE
                      też wie i będzie. Słyszałam, że Nieświętego ma odebrać Flo. Gościniec Opolski
                      jest na Puławskiej przy Malczewskiego trzeba wysiąść. Knajpę widać z okana
                      tramwaju, łatwo trafić Ja oczywiście też dobrnę, szkoda, że Królika , że chory.
                      Rozumiem,że jesteśmy umówieni i że Dorotke też się uda wyciągnąć z domu!
                      • hanula1950 Re: Piątek 29.12.05, 07:37
                        Na wszelki wypadek podaję raz jeszcze namiar:
                        www.gosciniecopolski.waw.pl
                        Tam wszystko jest.
                        Ale śniegu nawiało!
                        • slawek004 Dzień dobry 29.12.05, 09:03
                          śnieg jest ale się topi.
                          Przyjemnych wrażeń z jutrzejszego spotkania, naróbcie zdjęć.
                          Pozdrawiam
                        • a_ska1 Re: Piątek 29.12.05, 09:11
                          Witaski :)
                          Krucho u mnie z cierpliwością, jak widać..
                          mogłam wczoraj jeszcze kilka minut poczekać na tym GG!
                          No ale najważniejsze, że decyzja dotycząca spotkania zapadła :)
                          Cieszę się i będę na pewno!
                          • florentynka Re: Piątek 29.12.05, 15:29
                            Odbieram nieświętego z dworca. O 14 jesteśmy w Gościńcu.
                            Szkoda, że nie będzie Sławka :(
                            Szkoda, że nie będzie królika :(
                            Kabe, proszę, przybądź, musimy się wreszcie poznać.
                            Bardzo się cieszę, że będzie A_ska.
                            Bardzo się cieszę, że będzie Gaja.
                            O nieświętym nawet nie wspomnę:)
                            Czy ktoś zawiadomił Dorotę? Jej obecność jest absolutnie pożądana.
                            Hanula!!!! Będziesz?
                            • krolik-ok Re: Piątek 29.12.05, 15:50
                              Ja nie jestem chory, tylko nie moge wychodzic na dwor, bo to mi szkodzi, jesli
                              siedze w chacie wszystko jest w normie.

                              Koniecznie zadzwoncie do Doro, ja mozna i trzeba wyciagnac, ale trzeba szarpac
                              za uszy, bo jest oporna!! Prosilam Gaje, zeby zadzwonila do Doro, ja z nia
                              rozmawialam, dosc dlugo, troche trzeba nad nia popracowac, ale dobrze by bylo,
                              gdyby troche wyszla!!

                              Przepraszam, Kabe, ale nie zauwazylam!
                              • hanula1950 Re: Piątek 29.12.05, 16:08
                                Ja będę, muszę poznać resztę króliczków! Walizke kuż z pawlacza ściągnęłam!
                                Pakowaniw w sobotę!Do jutra, do zobaczenia!Ja do Dorci napiasłam na gg, bo
                                telefonu nie mam!
                                • slawek004 Re: Piątek 29.12.05, 16:52
                                  ja też żałuję. Ale auto niezarejestrowane a zatem i nie jest ubezpieczone.
                                  A z P. do wwy cięzko dojechać czym innym, tym bardziej ze z biletami teraz
                                  ciężko.
                                  Poza tym na razie mam dreszcze. :(

                                  • nieswietymikolaj Re: Piątek 29.12.05, 16:57
                                    Witajcie do Doroty zaraz zadzewonie Oj żałuj Sławku Będzie się działo
                                  • nieswietymikolaj Re: Piątek 29.12.05, 17:00
                                    Właśnie dzwoniłem Dorota będzie Chyba żew by śię jej pałac kultury na głowę
                                    zwalił
                                    • florentynka Re: Piątek 29.12.05, 17:18
                                      Lecę trzymać pałac kultury w pionie:)
                                      • florentynka Kabe!!!!! 29.12.05, 17:38
                                        Jedną ręką będę trzymała pałac kultury, żeby Dorota przyszła, a drugą Kabe,
                                        żeby nie wyszła:)
                                        Jaka pracowita dziewczynka jestem:)
                                        • nieswietymikolaj Flo 29.12.05, 17:52
                                          Pałacu nie musisz trzymać wtstarczy pogłaskać to będzie stał w pionie
                                          • florentynka Re: Flo 29.12.05, 17:59
                                            a co? wiesz z doświadczenia?
                                            • nieswietymikolaj Re: Flo 29.12.05, 18:08
                                              Oczywiście Chociaż na moje głaskanie nie jest łasy
                                              • florentynka Re: Flo 29.12.05, 18:19
                                                To jutro prosto z dworca idziemy pod pałac. Popatrzę sobie:)
                                                • nieswietymikolaj Re: Flo 29.12.05, 18:29
                                                  He he Z Tobą wszędzie
                                                  • florentynka Re: Flo 29.12.05, 18:53
                                                    He, he, śmiać to się będziesz jutro, bo ja cię będę trzymać.
                                                    Za słowo oczywiście :P
                                                  • hanula1950 Re: Flo 29.12.05, 19:54
                                                    A ja jestem ciekawa, jak wygląda Mikołaj w kapeluszu! Już nie mogę się doczekać!
                                                  • ktotocoto Dreszcze: 29.12.05, 19:55
                                                    Sławek ma dreszcze.
                                                    Ale jakie dreszcze = nerwowe czy grypowe?
                                                    Pytanie o tyle istotne ( i odpowiedź nań ), że:
                                                    każde z tych dreszczy innej kuracji wymaga.
                                                    Więc:
                                                    jak przyczyny dreszczy nie znam = nie wiem co Sławkowi polecić.
                                                  • slawek004 Re: Dreszcze: 29.12.05, 20:00
                                                    ja myślę że to są dreszcze wszechogarniające :(
                                                    Już po najeździe? :)
                                                  • ktotocoto Najazd; 29.12.05, 20:10
                                                    1. Jestem w trakcie.
                                                    2. Herbata z miodem i cytryną - zrobiona i podana Ci do łóżka (wybranka serca
                                                    ma robić i podawać ) = leczy wszystkie odmiany dreszczy.
                                                  • ktotocoto Profesorowa i 99b2 29.12.05, 20:17
                                                    Bez Profesorowej i motocyklowej amazonki (99b2) jakoś mi pustawo.
                                                    Czy one o spotkaniu wiedzą?
                                                    Może A_ska, Flo lub Dorota je poinformuje?

                                                    Ja odezwę robię:
                                                    ZAPROSZENIO-WEZWANIE = PROFESOROWA i 99b2= PRZYBYWAJCIE.
                                                  • florentynka Re: Profesorowa i 99b2 29.12.05, 20:26
                                                    Do 99b2 dzwoniłam - nie przyjedzie.
                                                    Na profesorową nie mam żadnych namiarów.
                                                  • slawek004 Miód 29.12.05, 20:29
                                                    i cytryna. Ponieważ podającej brak, to i terapia nie będzie stosowana :(
                                                  • nieswietymikolaj Re: Profesorowa i 99b2 29.12.05, 20:29
                                                    Można do profesorowej @ wysłać
                                                  • florentynka Re: Profesorowa i 99b2 29.12.05, 20:34
                                                    Wysłałam
                                                  • ktotocoto Koniec mojej przerwy = słychać, że goście wracają. 29.12.05, 21:09
                                                    Mandy:
                                                    czy i Tobie jest tak troszeczkę jakoś tak i coś jakoś?
                                                    Bo mnie ociupinkę i troszeczkę zazdrostkowato ( że z nimi nie będę ).
                                                    Może to samo i szczęśliwatrzynastka i Luna i Elissa i Anusia czują?
                                                  • nieswietymikolaj KtCt 29.12.05, 21:39
                                                    Nie martw się będziemy o was myślęć i mówić
                                                  • mandy4 Re: KtCt 29.12.05, 23:42
                                                    Bardzo mi smutno.
                                                    I skrzydła mi opadły.
                                                  • mandy4 Już lepiej 29.12.05, 23:50
                                                    bo zajrzałam na pocztę. A tam 3 @.
                                                    Dziękuję.
                                                    ...przyjaciele to ciche anioły,
                                                    które podnoszą nas,
                                                    kiedy nasze skrzydła
                                                    zapomniały jak latać ....
                                                  • mandy4 Spotkanie 29.12.05, 23:52
                                                  • mandy4 Re: Już lepiej 30.12.05, 00:02
                                                    Myślami jutro będę przy Was.
                                                    Bawcie się dobrze.
                                                    Strasznie mnie kusi by do Was dojechć.
                                                    Ale ICE/Ex diablo drogie (jak na poświąteczny okres
                                                    i emerycką kieszeń) a pośpieszno-osobowymi
                                                    podróż długa (ok. 8 godzin x 2) i z przesiadkami.
                                                  • mandy4 Lodowa kraina 30.12.05, 00:05
                                                  • mandy4 Lodowa kraina 30.12.05, 00:07
                                                    Parmesan dziekuję za @.
                                                    Zdjęcia lodowej krainy piękne.
                                                    Ale wolę je jednak tylko oglądać.
                                                  • ktotocoto To jak jest? 30.12.05, 00:35
                                                    Sławek w dreszczach.
                                                    Mandy, Wloba i ja - we łzach.
                                                    Parmesan w tęsknocie.
                                                    Anusia, Luna, Elissa, Szczęśliwatrzynastka - w smutnej ciszy.
                                                    99b2 - w tajemniczości.
                                                    Profesorowa?
                                                    A pozostałe króliczki w tańcach i swawolach ( oraz upojeniu ).
                                                  • ktotocoto Zaczynam: 30.12.05, 00:39
                                                    - mycie pokolacyjnej zastawy,
                                                    - sprzątanie łazienki,
                                                    - mycie podłogi,
                                                    - zrobię sałatkę jarzynową i sałatkę śledziową,
                                                    - podleję kwiaty
                                                    - i zobaczę jak zimowe słońce wstaje.
                                                  • ktotocoto Z braku laku: 30.12.05, 00:42
                                                    Sławku:
                                                    jak nie ma podającej to=
                                                    do miodu i cytryny trzeba dołożyć 2-3 aspiryny.
                                                  • mandy4 Re: Z braku laku: 30.12.05, 01:18
                                                    Z tej żałości spać już idę.
                                                    Dobrej nocy.
                                                  • a_ska1 Swiatło zapalam 30.12.05, 09:33
                                                    Tzn. symbolicznie zapalam,
                                                    bo już dawno biały dzień :)
                                                    KTCT i Mandy:
                                                    (i Sławek i 99b2...)
                                                    baardzo żałuję, że Was dziś nie będzie na spotkaniu :(
                                                    ale będziemy o Was myśleć i ciepło wspominać
                                                    Zdjęcia na pewno będą!
                                                    Sciskam Wasze łapki i pędzę, bo dziś mam dzień "terenowy"
                                                    (chyba KaBe tak to nazywa? - spodobało mi się!)
                                                  • slawek004 Re: Swiatło zapalam 30.12.05, 12:03
                                                    już jasno i śnieżnie.
                                                    P. smutny jest jakoś, tak nienoworoccznie.
                                                    Ale będzie lepiej :)
                                                    Wspominajcie nas nieobecnych na tym spotkaniu.
                                                  • kabe.wawa Re: Swiatło zapalam 30.12.05, 12:47
                                                    Sławek, będziemy wspominać!
                                                    Nieświęty, wróć do domu, zostaw ten kapelusz a załóż czapkę uszankę, bo zamieć
                                                    okrutna w Warszawie. Oglosili alarm śniegowy. Ciekawe kto dojedzie? A jak nas
                                                    zasypie, to kiedy i czym wrócimy?
                                                  • slawek004 Wspomnień 30.12.05, 12:59
                                                    czas właśnie nadszedł.
                                                    Jaki był ten rok? Jaki bilans? Co zapowiada na przyszłość?
                                                  • krolik-ok Wy tam sobie siedzicie, ja tu,a snieg pada, pada.. 30.12.05, 15:56
                                                    Pozdrawiam, mam nadzieje, ze dobrze sie bawicie. Ja sobie siedze i siedze,a
                                                    snieg pada i pada, jak dobrze pojdzie, to bedzie jak w 79. Pamietacie? Tez
                                                    chyba zaczelo padac 30.12.
                                                  • wesola_kicia Re: Wy tam sobie siedzicie, ja tu,a snieg pada, p 30.12.05, 15:59
                                                    nie pamiętam
                                                    :)z tego co wiem to wszędzie sypie śnieg,
                                                    ale lepsze to niż deszcz
                                                  • hanula1950 Re: Wy tam sobie siedzicie, ja tu,a snieg pada, p 30.12.05, 19:00
                                                    A my, ci co mieli dotrzeć, spotkaliśmy się w Gościńcu i było fajnie. Obsługa
                                                    przemiła, jedzonko pyszne, a i było grzane piwko!Ja musiałam wyjść o 17, A_ska
                                                    mnie odwiozła. Usiadłam więc do kompa i wysłałam WAM fotki. Kto nie dostał, a
                                                    by chciał, niech da znać.Od razu, bo 2 już jadę.
                                                  • hanula1950 Re: Wy tam sobie siedzicie, ja tu,a snieg pada, p 30.12.05, 19:27
                                                    O bilansie zeszłego roku wolę nie pisać, ale mam nadzieję, że ten, który się
                                                    zacznie, będzie dla mnie lepszy - zaczynie sie przecież dobrze, czyli wyjazdem
                                                    do sanatorium! Boję się strasznie samotnej podróży, ale...jakoś to musi być.
                                                  • slawek004 Fotki 30.12.05, 19:27
                                                    otrzymałem. Dziękuję.
                                                  • mandy4 Re: Fotki 30.12.05, 20:07
                                                    I ja serdecznie dziękuję. Już oglądam.
                                                    Odezwę się po 22.oo.
                                                  • ktotocoto Re: Fotki 30.12.05, 20:23
                                                    Mam. Dziękuję.
                                                    Zdjęcia mi nie zastąpią spotkania z Wami, ale:
                                                    bez tych zdjęć to by przykrość, we mnie, była jeszcze większa.
                                                  • kabe.wawa Re: Fotki 30.12.05, 20:37
                                                    Hanula, dzięki. "A co ty taka niewyraźna jesteś"? Kto Ci robił to zdjęcie?
                                                    Zaraz wrzucę te, które ja zrobiłam i może jeszcze dziś roześlę.
                                                    Dziękuję wszystkim obecnym za miłe spotkanie.
                                                  • a_ska1 Re: Fotki 30.12.05, 21:36
                                                    Fajnie było :)
                                                    Tylko szkoda, że nie było nieobecnych :(
                                                    Cieszę się że mogłam poznać osobiście KaBe i Hanulę i Nieswietego!
                                                    I - to niewiarygodne - nasze drogi z KaBe już kiedyś się schodziły!
                                                    Swiat jest mały...
                                                    Hanula, dzięki za zdjęcia.
                                                    Ale śniegu dziś nasypało.
                                                    Cudnie jest, nareszcie prawdziwa zima!
                                                  • hanula1950 Re: Fotki 30.12.05, 21:40
                                                    No właśnie, przy okazji po raz kolejny okazało się, że świat jest mały! A na
                                                    dodatek moja uczennica mieszka tam, gdzie A_ska, o czym dogadałyśmy się w
                                                    samochodzie...A ja nareszcie się dowiedziałam, jak na imię ma nieswietymikolaj!
                                                  • hanula1950 Re: Fotki 30.12.05, 21:36
                                                    Zdjęcie robił nieświęty. Wszystkie moje były do kitu, to było najlepsze i
                                                    dlatego wysłałam. Może WY macie moje lepsze?
                                                  • kabe.wawa Re: Fotki 30.12.05, 22:13
                                                    Wysłałam dwie partie zdjęć, które dziś zrobiłam. Są surowe, bez obróki, za co
                                                    przepraszam. Teraz dopiero widać jak tam było ciemno!
                                                  • slawek004 Re: Fotki 30.12.05, 22:56
                                                    KaBe - dziękuję. Są wspaniałe, jak bym był :)
                                                  • ktotocoto Dwie partie zdjęć kabe.wawa: 30.12.05, 23:09
                                                    Odebrałam i:
                                                    1. dziękuję
                                                    2. oglądam i się zastanawiam = czy Wy zawsze takie ładne i zadbane jesteście?
                                                    3. patrząc na zimową Warszawę myślę też o moich dzieciakach, które do
                                                    Zakopanego pojechały ( dzwoniłam do nich - poradzili mi, bym nie oglądała
                                                    tego, co w telewizji pokazują = bo oni jadą, nie są zasypani ).
                                                    Nie wiem czy to prawda obiektywna czy prawda dostosowana do moich nerwów.
                                                    4. szkoda, że Profesorowej nie było ( uciekła szansa na spotkanie A_ski z
                                                    Profesorową ).

                                                    Cały dzień o Was myślałam.
                                                    Cały dzień ciągneło mnie do Was - a nie mogłam.
                                                    Smuteczkowato mi było.
                                                    Pocieszałam się = to nie koniec świata = jeszcze będą spotkania, gadania,
                                                    wyjazdy, wypady, jeszcze mi się uda, jeszcze poczekam, jeszcze się doczekam.
                                                    Ale:
                                                    A_ska wyjeżdża ( i dobrze ).
                                                    Uciekła mi szansa zobaczenia A_ski.
                                                    Jak znam życie = to mogła być ostatnia szansa.
                                                    I:
                                                    jak już się rozczuliłam, to się pocieszyłam = i tak dobrze, że los mi dał
                                                    poznać A_skę.
                                                    ---
                                                    PApatki.
                                                  • ktotocoto Sławek: 30.12.05, 23:14
                                                    Jak szyba?
                                                    Jak rejestracja?
                                                    Jak dreszcze?
                                                    I:
                                                    pamiętaj = urlop w styczniu zarezerwuj ( wtedy, gdy Flo przyjeżdża ).
                                                    Wiem, że połączenie ( autobusowe ) od Ciebie do mnie jest dobre = ta wymówka Ci
                                                    odpada.
                                                  • florentynka Dzięki 31.12.05, 02:42
                                                    Dzięki, dzięki, dzięki
                                                    Za spotkanie! Jesteście fantastyczni!
                                                    Za zdjęcia! Fantastyczne!
                                                    Czekamy na resztę zdjęć
                                                  • hanula1950 No to mamy ostatni dzień w roku! 31.12.05, 08:35
                                                    KaBe - dziękuję za zdjęcia - nareszcie wiem, ze i ja byłam na tej imprezie!
                                                    Minę mam ekstra, ale co tam! Zdjęcia zaśnieżonej Warszawy rewelacyjne! Czekam
                                                    na pocztę od reszty.Buziaczki!
                                                  • kabe.wawa Mija rok, dobry rok........ 31.12.05, 08:48
                                                    Seweryn Krajewski śpiewa:
                                                    "Mija rok, dobry rok,
                                                    z żalem dziś żegnam go......"
                                                    -Z żalem? Ja wcale nie z żalem, ale z nadzieją,
                                                    że następny będzie dla mnie dużo lepszy,
                                                    bo ten odchodzący był wyjątkowo trudny.
                                                    Nie ukrywam, że to nasze forum nieco złagodziło mi niektóre
                                                    tegoroczne stresy, o których nawet nie pisałam.
                                                    Z nadzieją, że 2006 będzie łatwiejszy, życzę Wam udanej, szampańskiej
                                                    zabawy sylwestrowej, spotkań w miłym gronie, ciepełka i zdrówka.
                                                    DOSIEGO !
                                                  • kabe.wawa Re: Mija rok, dobry rok........ 31.12.05, 08:52
                                                    DO SIEGO !
                                                    Czy ja wrescie przestanę robić błędy?
                                                    Może od następnego roku mi się polepszy.
                                                    Na swoje usprawiedliwienie mam to, że te wyrazy piszę raz w roku.
                                                  • gaja71 Szczesliwego Nowego Roku! 31.12.05, 09:58
                                                    Ja tez dziekuje za spotkanie.Bylo jak zawsze sympatycznie i wesolo. Do domu
                                                    dotarlam na 19.30.
                                                    Wszystkim zycze fantastycznego NOWEGO ROKU. Zdrowia, milosci, radosci i
                                                    spelnienia planow i marzen. No i oczywiscie czestych spotkan i wspolnych
                                                    podrozy.
                                                    Ide piec sernik 99b2 bo jest pyszny, juz raz pieklam na swieta, a FLO zaraz
                                                    malpke posle z przpisami.
                                                    ja tez poprosze o zdjecia ze spotkania.
                                                  • nieswietymikolaj Re: Szczesliwego Nowego Roku! 31.12.05, 10:28
                                                    Witajcie Króliczki Dzięki za spotkanie Hanule przepraszam za kiepskie zdjęcia
                                                    Zaraz Wam wyśle co ja zrobiłem Do domu dotałem o 2 30 jazda była super takiej
                                                    śnieżycy dawno nie pamiętam
                                                  • nieswietymikolaj Re: Szczesliwego Nowego Roku! 31.12.05, 11:29
                                                    Wysłałem zdjęcia i jak widać Flo jadła mi z ręki a po za tym zawarliśmy pakt o
                                                    wzajemnej sympatii Warszawsko- Częstochowskiej
                                                  • ktotocoto Re: Szczesliwego Nowego Roku! 31.12.05, 12:13
                                                    Wasze zdjęcia śliczne są, bo:
                                                    ludzi mi pokazują i nastroje oddają.
                                                    Jedno ze zdjęć zatytułowałam sobie "splecione ręce" [bo splecione usta - coś
                                                    dziwnawo brzmi].
                                                    Wszystkie zdjęcia zapisałam = przydadzą się na chwile tęsknotek i wspominek.
                                                    Zdjęcia dowodzą:
                                                    ludzie powinni być razem, spotykać się, dotykać, mówić i słuchać.
                                                    A:
                                                    jak ktoś " do razem " dojechać nie może ( choć bardzo chce ) = to mu się
                                                    dokumentacja fotograficzna należy.
                                                    Dzięki, że należne dostałam.
                                                    ----
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Gdzie Mandy? 31.12.05, 12:29
                                                    Martwię się o Mandy, bo:
                                                    Mandy [ jak to Mandy ] kolejnej, młodzieńczej, sztuki próbowała.
                                                    Tym razem gimnastyka artystyczna ją pociągnęła.
                                                    W tej dziedzinie = początki treningu nie są łatwe.
                                                    Dlatego:
                                                    o Mandy się martwię.
                                                    Nie wiem czy milczenie Mandy { pisała, że po 22:00 będzie - a nie była i nadal
                                                    jej nie ma } spowodowane jest:
                                                    - przygotowaniami do Sylwestra ( maseczki, paznokcie, prasowanie jedwabnej
                                                    halki i taftowej spódnicy itp.)
                                                    - czy konsekwencjami gimnastyki artystycznej ????.

                                                    Z gimnastyki artystycznej:
                                                    wczoraj sobie trochę żartowałam, próbowałam bagatelizować ( by nie płakać nad
                                                    rozlanym mlekiem ).
                                                    Ale dzisiaj już mi nie do żartów.
                                                    Dlatego:
                                                    mam nadzieję, że Mandy w jedwabiach i taftach - a nie u lekarza.
                                                    ---
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Przepis 99b2 31.12.05, 12:35
                                                    Gaja:
                                                    ja jestem pieczeniowe antytalęcie.
                                                    Lepiej mi, gdy:
                                                    myślę, że mizerne efekty spowodowane są złymi przepisami.
                                                    Wierzę w przepis 99b2.
                                                    Dlatego:
                                                    zmniejsz moje kuchenne porażki = przyślij @ i do mnie ( proszę ).
                                                  • a_ska1 serniki 31.12.05, 12:57
                                                    KtCt:
                                                    Nie smuteczkuj!
                                                    bo ja myślę że szansa na nasze spotkanie jeszcze będzie :)
                                                    i to może wcale niedługo!
                                                    zaraz Ci poślę prze małpę przepis na sernik mojej Mamy,
                                                    Zawsze się udaje i to bez względu na rodzaj sera
                                                    (ale twaróg Bacha jest najlepszy)

                                                    Jeszcze raz dziękuję za miłe spotkanie wczoraj :))
                                                  • hanula1950 Re: serniki 31.12.05, 13:21
                                                    Ja nie żałuję poprzedniego roku. Miałam w nim dużo złych chwil. Ale dobre jest
                                                    to, że poznałam WAS! Nieswietemu dziękuję za zdjęcia, ale niektóre mi się nie
                                                    otwierają. Pojawia się napis - błąd w czytaniu załącznika. Komputer mam
                                                    zeskanowany=wirusa żadnego nie ma!Nie wiem, co jest grane!
                                                  • a_ska1 mila rok... 31.12.05, 13:30
                                                    Hanula,
                                                    spróbuj jeszce raz otworzyć,
                                                    czasem tak się zdarza,
                                                    za drugim razem na ogół się otwiera :)

                                                    Dla mnie upływający rok był baaardzo dobry!
                                                    I żadnych złych chwil nie pamiętam, chyba ich nie było?
                                                  • a_ska1 Re: Szczesliwego Nowego Roku! 31.12.05, 13:33
                                                    Dołączam się do noworocznych życzeń Gaji,
                                                    Niech się Wam darzy :)
                                                    ..i też biegnę do kuchni - piec szarlotkę
                                                  • florentynka Re: Szczesliwego Nowego Roku! 31.12.05, 13:41
                                                    Ja też, ja też, ja też!!!!!
                                                    Wszystkiego dobrego, króliczki
                                                    PS Cholera, naprawdę jadłam mu z ręki:)))))))))))
                                                  • krolik-ok Re: Szczesliwego Nowego Roku! 31.12.05, 14:45
                                                    Niech ten nowy rok bedzie lepszy od poprzedniego!!!!
                                                  • hanula1950 Re: Szczesliwego Nowego Roku! 31.12.05, 15:36

                                                    -Tak jest Króliczku, masz rację, niech będzie lepszy! Jestem ZA. U mnie nad
                                                    dolinką zrobiło się już ciemno...Śnieg nadal spokojnie sobie sypie...Gospodarz
                                                    domu jak nazywał się dozorcą to odśnieżał, ale teraz mu to nie w głowie. Miłej
                                                    tej niepowtarzalnej nocy dla wszystkich!Buziaczki!-
                                                    Ale wkoło jest wesoło!
                                                  • profesorowa Szczęśliwszego! 31.12.05, 15:48
                                                    Należy nam sie więcej szczęścia i niespodziewanych darów od losu. Niech nam
                                                    pieczone gołąbki same lecą do gąbki i w ogóle niech nie trzeba o wszystko zmagać
                                                    sie z życiem, ale niech samo przychodzi i jeszcze prosi, by wziąć.
                                                    Bawcie sie szampańsko, ja będą z Mamą.
                                                    Też sobie popląsam.
                                                  • hanula1950 Re: Szczęśliwszego! 31.12.05, 15:51
                                                    A_ska, miałaś rację = już się wszystko otworzyło!
                                                    Profesorowa, dzięki za życzenia, ale powinnaś wczoraj być z nami...
                                                    Na sernik już się oblizuję!
                                                  • gaja71 Re: Szczesliwego Nowego Roku! 31.12.05, 15:47
                                                    sernik upieklam ale jeszcze nie probowalam. Niestety zbyt dlugo trzymalam w
                                                    piekarniku. Mam nadzieje, ze mu to nie zaszkodzilo. Wedlug przepisu trzeba piec
                                                    40 minut.
                                                    Bozenko przepis jest bardzo prosty , zaraz ci przesle.
                                                    A_ska ja tez poprosze przepis na sernik Twojej mamy. Lubie sprawdzone i pewne .
                                                    Na wieczor po teatrze(dramatyczny ale dzis graja komedie) upieklam poledwiczki
                                                    w warzywach takie jak jadlam u kroliczka i do tego male kluseczki tzw.
                                                    kopytka.Na jutro obiad jest wiec ide podziwiac zasniezone Lazienki i pstrykac
                                                    zdjecia.

                                                    FLO Twoje zdjecia w kapturze to rewelacja.
                                                    jeszcze raz szampanskiego wieczoru
                                                  • profesorowa Szczęśliwszego. A poza tym... 31.12.05, 16:25
                                                    w Nowy Rok wkraczam z nowa sygnaturką
                                                  • hanula1950 Re: Szczęśliwszego. A poza tym... 31.12.05, 16:47
                                                    Fajna sygnaturka!Bardzo mi się podoba! Może i ja coś wymyślę,chociaż moja głowa
                                                    obecnie tylko myśli o sanatorium. Może po powrocie?
                                                    U mnie na podwórku sylwester już się zaczął, bo strzelają!Na Ursynowie też, a
                                                    na niebie cudnie to wygląda - niestety - fotki nie wychodzą...
                                                  • nieswietymikolaj Re: Szczęśliwszego. A poza tym... 31.12.05, 17:24
                                                    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Profesorowa masz czego żałować Ale od
                                                    nowego roku sie popraw i zawsze bądź z nami
                                                  • dorota-zam Re: Szczęśliwszego. A poza tym... 31.12.05, 18:09
                                                    Ja też życzę wszystkim wspaniałego Nowego Roku, aby był dużo, dużo lepszy niż
                                                    ten! Oby dopisywało wszystkim zdrówko, by spełniały się wszystkie, nawet te
                                                    najskrytsze marzenia a wszystkie kłopoty skończyły się wraz ze starym rokiem!!!
                                                    No i abyśmy mogli się częściej spotykać! Wczorajsze spotkanie było cudowne,
                                                    bardzo się cieszę, że na nim byłam, dzięki za zdjęcia, moje wyszły strasznie
                                                    ciemne, ale spróbuję coś wysłać jak będę miała chwilę czasu, bo na razie na
                                                    chwilę od garów się oderwałam! Bawcie się wszyscy dobrze, czy to na wspaniałych
                                                    balach, czy innych imprezach czy w czterech ścianach! Do zobaczenia w przyszłym
                                                    roku!!!
                                                  • ktotocoto Pod wpływem zdjęć: 31.12.05, 19:13
                                                    Po obejrzeniu Flo:
                                                    biały, zimowy płaszcz wyciągnęłam.
                                                    Poszłam do TESCO = wyczyścić.
                                                    Godzinę miałam poczekać.
                                                    Zaczekałam wśród promocji.
                                                    Kupiłam dużo bzdur - ale niezbędności też.
                                                    Do niezbędności zaliczam:
                                                    pastę do zębów i 2 szampany ( choć potrzebuję tylko pół ).
                                                    Reszta ( w 4 siatkach ) tak na wszelki wypadek ( w tym i domino= bo mi się
                                                    podobało ).
                                                    Z tymi siatami źle mi się płaszcz odbierało ( i niosło ).
                                                    Ale:
                                                    doniosłam.
                                                    Biały płaszcz jest znowu biały ( tylko nie ma kto mi zdjęcie zrobić ).
                                                  • ktotocoto Dobrze jest, bo: 31.12.05, 19:18
                                                    Mandy nie jest u lekarza = tylko z ukochanym.
                                                    Profesorowa jest z nami ( co w życzeniach wyraziła ).
                                                    A_ska przepis (z podpowiedzią) dała = upiekę, SAMA, pysznotkę.
                                                    2006r. będzie obfitował, Wam i mnie, w to wszystko = o czym teraz myślę.
                                                  • ktotocoto Źle jest, bo: 31.12.05, 19:23
                                                    nie wiem czy Sławek widzi, że przepowiednia obfitości wszelkiej ( w 2006r. ) i
                                                    pod jego adresem płynie.
                                                    O północy - pijąc szampana, myśląc o Was - i o Sławku ciepło pomyślę.
                                                  • ktotocoto Tanecznym krokiem. 01.01.06, 01:02
                                                    Wzorem A_ski:
                                                    tanecznym krokiem w Nowy Rok wchodzę.
                                                    W rytmie poloneza przeszłam z kuchni do przedpokoju.
                                                    Z przedpokoju do pokoju w rytmie samby a z pokoju do sypialni kankanowo.
                                                    Mogę jeszcze do łazienki ( ale to mało romantyczne ).
                                                    Znak Wam daję:
                                                    że pamiętam, myślę, przyjaciołom dobrze i dobrego życzę.
                                                    2006r. niech nas łączy w radościach i skrzykuje do skutecznego zwalczania
                                                    przeciwności.
                                                  • ivi111 Re: Zycze 01.01.06, 01:30
                                                    wszystkiego dobrego w Nowym Roku.Kroliczku, nie dawaj sie.Zdrowia, zdrowia i
                                                    jesze raz zdrowa Ci zycze.Pozdrawiam serdecznie(bardzo).
                                                  • ivi111 Re: Zycze 01.01.06, 02:08
                                                    Biore na siebie te dwie 13-ki. Pozdrawiam.
                                                  • krolik-ok Re: Zycze 01.01.06, 10:45
                                                    ivi111 !!!!!!!!!!!!!!!!!Serdecznie dziekuje w imieniu wlasnym i calej reszty,
                                                    bo jak rozumiem, zyczenia sa dla wszystkich. Nie jest zle, a bedzie lepiej,
                                                    jestem tego pewna!! Tobie tez najlepsze zyczenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Daj spokoj z trzynastkami , 2006 : 2 = 1003, nie ma zadnych trzynastek!!
                                                  • kabe.wawa Re: Życze 01.01.06, 12:32
                                                    Życzę, aby 2006 rok spełnił Wasze oczekiwania.
                                                    Żeby nie był gorszy od minionego.
                                                    Żeby był lepszy od minionego.
                                                    Żeby było ciekawie, przytulnie, lekko, bogato, towarzysko.
                                                    Spełnienia marzeń, realizacji zamierzeń, zdrowia, szczęścia, miłości!
                                                  • kabe.wawa Re: Życze 01.01.06, 14:08
                                                    Muzyka Straussa przynosi szczęście?
                                                    Co ten Kaczyński (Bogusław, żeby nie było...) opowiada?
                                                    Obejrzałam, jak co roku, Koncert Noworoczny z Wiednia.
                                                    Wspaniały, jak co roku!
                                                    Jak narciarze skończą skakać, to wybieram się na spacer noworoczny,
                                                    bo teraz mego męża nie uda mi się nigdzie wyciągnąć z domu.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • hanula1950 Re: Życze 01.01.06, 15:05

                                                  • hanula1950 Re: Życze 01.01.06, 18:07
                                                    A jednak się odzywam, bo muszę sie pochwalić, że wszystko mam huż spakowane, a
                                                    walizkę udało mi się dopiąć bez niczyjej pomocy!Pierwszy sukces w tym roku!
                                                    Jeszcze się pochwalę jedną rzeczą - od mojej przyjaciólki ze studiów dostałam
                                                    maleńkiego cudownego aniołeczka, zeby mnie strzegł podczas podróży - tak więc
                                                    mam pierwszy prezent w tym roku!Ja to mam szczęście!No to jeszcze raz żegnam
                                                    się! Odezwę się po powrocie, a zapraszam jak zwykle do swojego blogu - sa nowe
                                                    zdjęcia!
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                    haneczka1950.blox.pl
                                                    Nie zapomnijcie o mnie!
                                                  • krolik-ok Szczesliwej drogi Haniu i wracaj z nowymi silami ! 01.01.06, 19:09
                                                  • dorota-zam Re: Życze 01.01.06, 19:29
                                                    Ci Hanulu szerokiej drogi i wspaniałego wypoczynku! Będzie nam Ciebie brakowało!
                                                  • ktotocoto Noworoczne zmiany: 01.01.06, 20:13
                                                    Nowy Rok trzeba zacząć z zapałem, energią wiarą, że będzie lepiej.
                                                    W trosce o lepiej:
                                                    farbę sobie położyłam.
                                                    Podobną do tej, którą od Gai miałam.
                                                    Okazało się, że podobieństwo nikłe.
                                                    Efekt = odwrotny od zamierzonego i oczekiwanego.
                                                    Miało być lepiej = jest gorzej.
                                                    Ale to nic, to bzdury.
                                                    Pewnie lepiej = w innej dziedzinie mi pisane.
                                                  • ktotocoto Strzeżenie: 01.01.06, 20:31
                                                    Hanula:
                                                    ja Ci życzę różnych wariacji i zapomnienia ( = zapomnieć się ) a Ty blokadę
                                                    robisz = aniołkiem się obstawiasz.
                                                    Aniołek ma być stróżem a nie zaporą!
                                                  • kabe.wawa Kto urodził się 2 stycznia... 01.01.06, 23:11
                                                    Kto urodził się 2 stycznia jest ostrożny, dyplomatyczny, zasługuje na zaufanie,
                                                    jego natura wykazuje dużo powagi i stałości. Potrafi rozmyślać i zastanawiać się
                                                    głęboko: w skupieniu i spokoju coraz głębiej przenika istotę jakiegoś
                                                    zagadnienia, które go interesuje.Potrafi dochować tajemnicy i strzec własnych
                                                    i cudzych sekretów....

                                                    Kto urodził sie 2 stycznia?
                                                    Jak to kto? KTOTOCOTO !!!

                                                    Dużo, dużo serdeczności,radości, zdrowia, miłości.
                                                  • ktotocoto Fajne życzenia: 01.01.06, 23:11
                                                    1. I co powiecie?
                                                    Życzenia A_ski fajne?
                                                    Moim zdaniem = bardzo i śliczne i miłe i niech się nam spełniają.

                                                    2. Kabe.wawa:
                                                    Dzięki.
                                                  • ktotocoto Kto urodził się: 01.01.06, 23:38
                                                    Kabe.wawa, na @, życzenia przesłała.
                                                    To ja jej szybko = odpowiedź, że miło i dzięki.
                                                    Szybko, bo pomyślałam tak:
                                                    przeczyta mą odpowiedź i pójdzie spać ( i dodatkowych ruchów nie wykona ).
                                                    Ale:
                                                    kabe.wawa jakaś wyspana = spać nie poszła, dalej pisze.
                                                    Dlatego;
                                                    ja znowu dzięki ( do których prośbę dołączę).
                                                    Prośba:
                                                    zabrania się mówienia Sławkowi, Nieświętemu i Parmesanowi = w którym roku.
                                                  • szczesliwatrzynastka Jak to nie ma.. 02.01.06, 00:07
                                                    żadnych 13-tek Króliku ? a jaaa? :((
                                                  • szczesliwatrzynastka I ja Wam życzę 02.01.06, 00:09
                                                    dużo SZczęścia, zdrowia i powodzenia w Nowym Roku, niech to co złe zostanie za
                                                    nami, a to co dobre przyjdzie i zamieszka wśród nas
                                                  • szczesliwatrzynastka A dla KTCT 02.01.06, 00:12
                                                    też specjalne życzenia ode mnie.
                                                    Z okazju urodzin
                                                    Zdrowia
                                                    szczęścia
                                                    pomyślności
                                                    w życiu
                                                    i w miłości :)
                                                    i wszystkiego najlepszego!
                                                  • dorota-zam Re: A dla KTCT 02.01.06, 00:23
                                                    Ja też życzę wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze! I mówię, że szczęściara
                                                    z Ciebie, bo co mamy mówić my - grudniowe - ja Królik i jeszcze inne
                                                    nieszczęśniczki, które automatycznie są o rok starsze? A Twoja mama bardzo
                                                    roztropnie na początek roku zaczekała i jesteś zawsze o ten rok młodsza!!!
                                                  • ktotocoto O rok młodsza: 02.01.06, 00:46
                                                    Dziękuję:
                                                    szczęśliwejtrzynastce i dorota.zam ( że Wam się chciało fatygować, dobre
                                                    słowa dawać).
                                                    A o rok młodsza - minusy też daje.
                                                    Przez te dwa dni = na emeryturę od 55 lat nie będę mogła przejść ( ustawa
                                                    nakazuje do 60 lat pracować ).
                                                    Trochę mnie to wkurza - lecz nie dołuje, bo:
                                                    jak mi się odechce pracować, to i tak inne śwadczenie dostanę ( mam je już =
                                                    tylko zawiesiłam ).
                                                    Więc:
                                                    mogę uznać, że pracuję bo chcę - a nie z przymusu ekonomicznego czy ustawowego.
                                                    Reasumując:
                                                    w nieszczęściu są szczęścia i w szczęściach nieszczęścia kwilą.
                                                    PApatki
                                                    P.S.
                                                    A teraz ( oszpecona = ufarbowana ) zmierzam do łóżka ( uprzednio balkon
                                                    odwiedzę, na barkę zerknę, wierzbę pozdrowię i z swoimi dębami pogadam ).

                                                    -
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto Parmesanowi podać: 02.01.06, 01:18
                                                    Polecam Wam:
                                                    Parmesanowi podać daty swoich urodzin!
                                                    On na to:
                                                    śliczne kartki wysyła, wymowne i muzyczne.
                                                    Parmesan:
                                                    dziękuję
                                                    1. za życzenia,
                                                    2. za fatygę,
                                                    3. za wybór ( trafny ) kartki.
                                                  • parmesan Re: Parmesanowi podać: 02.01.06, 01:35
                                                    No, wiesz, zapomniec o takiej sprawie? Nie mozna, nie wolno.
                                                  • nieswietymikolaj Ktct 02.01.06, 04:18
                                                    Słodniego uśmiechu Nocy pełnych grzechu Poranków dziewiczych Mikołaj Ci życzy
                                                  • a_ska1 Ktct 02.01.06, 07:05
                                                    Rano wstałam,
                                                    kwiatki zbierałam,
                                                    usłyszałam głos ptaszyny,
                                                    że dziś Twoje urodziny :)
                                                    Wszystkiego najlepszego z całego serca Ci życzę!
                                                  • a_ska1 Re: Ktct 02.01.06, 07:10
                                                    Kwiatków dla KTCT
                                                    nie zbierałam spod śniegu,
                                                    tylko w swoim sercu = ogromny bukiet!
                                                  • florentynka Ktct 02.01.06, 15:40
                                                    I ode mnie najlepsze życzenia.
                                                    Wszystkiego, czego tylko będziesz chciała.
                                                    I jeszcze więcej.
                                                    PS Strasznie dużo nas zimowych. Dopiero co królik świętował. A ja dwa tygodnie
                                                    temu:)
                                                  • krolik-ok Re: Ktct-100 lat, 100 lat albo i 200!!!!!!!!!!!!!! 02.01.06, 23:57
                                                    Uff.........zdarzylam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • krolik-ok Re: Ktct-100 lat, 100 lat albo i 200!!!!!!!!!!!!! 03.01.06, 00:03
                                                    Zwroc uwage, KTCT, ze jestesmy Koziorozcami!!!Kto jeszcze jest Koziorozcem?
                                                  • dorota-zam Re: Ktct-100 lat, 100 lat albo i 200!!!!!!!!!!!!! 03.01.06, 00:10
                                                    He, he Strzelce górą!!!
                                                  • ktotocoto Poczta. 03.01.06, 00:12
                                                    1. Poczta.
                                                    Mówię o Poczcie z listami, znaczkam, skrzynką pocztową, pieczęcią, listonoszem.
                                                    To jest zabawna - ale uczciwa poczta.
                                                    Zabawna?
                                                    Tak = kartki świąteczne ( przed świętami je wysłałam = chyba 19.12.2005r.?)
                                                    właśnie dzisiaj doszły do adresatów!!!!!!!!!!!!
                                                    Ale doszły = nie zostały ukradzione czy zniszczone!!!
                                                    Doszły!
                                                    Sukces!
                                                    Bo:
                                                    ja posądzałam pocztę o nieuczciwość a to tylko powolność.
                                                    Wniosek:
                                                    w przyszłości nie powinnam wyciągać pochopnych wniosków = to była tylko
                                                    powolność a nie domniemana nieuczciwość.
                                                    ---
                                                    PApatki
                                                  • ktotocoto A Wy co? 03.01.06, 00:18
                                                    Kochane dziewczyny! Cudowni MPPB.
                                                    Dzięki za życzenia.
                                                    Jeśli z serca, szczere = to nawet za tydzień i za miesiąc mogą być.
                                                    A jeśli ktoś mnie lubi ( i wzajemnie ), to nawet nie musi składać, mówić.
                                                    Wystarczy, że czuję to lubienie ( intuicja i empatia ).
                                                    Ale:
                                                    składającym dzięki.
                                                    Za pamięć, dobrą wolę, dobre wychowanie, za starania i za życzenia.
                                                    Ale głównie za to, że Wasza obecność pomaga żyć.
                                                    A teraz spać = bo ja tu światło gaszę!
                                                  • ktotocoto W tajemnicy: 03.01.06, 00:22
                                                    Może Sławek się nie dowie, że plotkuję:
                                                    Sławek zagoniony ( służbowo i samochodowo ).
                                                    Z dreszczami też sprawa nie do końca wyjaśniona ( są = takie same, większe,
                                                    mniejsze?) ( a może już ich nie ma - a ja się nadal o nie martwię?).
                                                    Ale:
                                                    mimo to i mimo tamto:
                                                    Sławek też życzenia przysłał.
                                                    To ja Wam na ucho:
                                                    Sławek jest fajny.
                                                  • mandy4 Re: A Wy co? 03.01.06, 00:23
                                                    KTCT Kochana, nie gaś jeszcze,
                                                    bo ja dopiero wróciłam.
                                                    Stęskniona chcę wszystko przeczytać,
                                                    Wami się nacieszyć i zdjęcia przysłane zobaczyć.
                                                    Dziekuję wszystkim za @ i sms-y.
                                                    Umówmy się, że ja dzisiaj światło gaszę.
                                                  • ktotocoto Prośba do Parmesana: 03.01.06, 00:30
                                                    Ty Parmesan jesteś najlepszy w wykazach, zestawieniach, analizach itp.
                                                    Dlatego:
                                                    może nam przysługę oddasz i zestawienie ważnych dat zrobisz?
                                                    Ja to mówię ( o to proszę ) pod wpływem wyrzutów sumienia:
                                                    Flo świętowała.
                                                    A ja nic.
                                                    Ani me, ani be, ani kwiatek ani czekoladka.
                                                    Jeszcze Flo pomyśli, że ja olewam, lekceważę, nie szanuję itp.
                                                    A to złe myślenie.
                                                    Ja albo nie wiem, albo przegapię, albo przenerwowię ( co oznacza mój nerwowy
                                                    dzień ).
                                                    Dlatego:
                                                    wykaz ważnych dat ( z budzikiem i czerwoną, migającą strzałką ) jest mi do
                                                    życia potrzebny.
                                                  • ktotocoto A data? 03.01.06, 00:34
                                                    Mandy:
                                                    a jaka data wysłania jest na pieczęci?
                                                    Czy 19.12.2005r.?
                                                    Bo 19.12.2005r. ( w centrum miasta ) do skrzynki wrzuciłam!
                                                  • mandy4 Re: A data? 03.01.06, 00:47
                                                    na kopercie jest pieczęć:
                                                    Bydgoszcz
                                                    21-12-05-12
                                                    *SB*
                                                    Za parę minut @ do Ciebie wyślę.
                                                    Juz zaczynam pisać.
                                                  • ktotocoto Koziorożce: 03.01.06, 00:45
                                                    Króliczku:
                                                    do mojej niewiedzy muszę kolejną dopisać = brak wiedzy o znakach zodiaku.
                                                    Nie wiem czy to dobrze, czy źle = dwa kozioroźce?
                                                    I czy grudniowy jest tożsamy ze styczniowym?
                                                    I:
                                                    czy musimy polegać na znakach czy też można samemu życie kształtować?
                                                    To są ( chyba) pytania retoryczne, bo:
                                                    ja preferuję kształtowanie.
                                                    Dlatego:
                                                    czasami robię( myślę ) jak koziorożec, czasami jak byk, czasem jak wodnik, na
                                                    skorpionie też się oprzeć ( czasem ) trzeba itd... ( inne znaki ).
                                                    Więc:
                                                    jaka sytuacja takie nasze myślenia i decyzje - oraz korekty i zmiany myślenia,
                                                    rewizja poglądów oraz decyzji.
                                                    Myślę, że i u Ciebie jest podobnie.
                                                  • ktotocoto Kochany Żabojad; 03.01.06, 00:54
                                                    Mówi już całkiem całkiem = w naszym, ludzkim, języku.
                                                    A dzisiaj mi SMS przysłał i napisał ( samodzielnie ) tak = cytuję w wersji
                                                    oryginalnej:

                                                    "Kochana Mamina! Czeszylewego roku 2006. i WZystkiego najlepszego z okazi
                                                    urodzin! Na razie."

                                                    I mnie się to bardzo podobało, podoba i będzie podobać!
                                                    Uważam, że napisał ślicznie!
                                                  • ktotocoto <a href="http://smyki.pl/domeny/smyki.pl/mikolaj/index.php" target 03.01.06, 01:06
                                                    smyki.pl/domeny/smyki.pl/mikolaj/index.php
                                                    Mały Mikołaj ma szansę na zdobycie nagrody ( zobaczcie, jakie ma dobre
                                                    notowania!).
                                                    Dlatego ( jeśli ktoś może, ma czas, nie ma przeszkód ) :
                                                    pomóżmy mu wygrać.
                                                    Wystarczy wejść na jego stonę!
                                                    ----
                                                    PApatki
                                                  • mandy4 Re: <a href="<a href="http://smyki.pl/domeny/smyki.pl/" target 03.01.06, 01:23
                                                    Zajrzałam.
                                                    Mały Mikołaj również miał urodziny.
                                                    NSM przekaż mu ode mnie serdeczne życznia. Życzę mu dużo szczęścia, wielkiej
                                                    torby irysów albo krówek mordoklejek (pyszne są - mi bardzo smakują), by
                                                    przychodziło mu do głowy mnóstwo ciekawych pomysłów i by mu nigdy nie brakło
                                                    energii do ich urzeczywistnienia.

                                                  • mandy4 Re: Kochany Żabojad; 03.01.06, 01:31
                                                    Kochany ten Twój Żabojad i pięknie się zwraca do Ciebie.
                                                    Jeden z dziennikarzy radiowej "Trójki" w ramach noworocznych zobowiązań
                                                    obiecał się zwracać do swojej teściowej nie inaczej jak tylko "Mamuniu".
                                                    Wówczas sobie pomyślałam jakby to pieknie było gdyby mój zięć tak do mnie mówił.
                                                    Ale "Mamina" bardziej mi się podoba.
                                                    KTCT zpomniałam w @ napisać, że przesłany bukiecik na mojej działce został
                                                    wyhodowany i przeze mnie ku potomnym "uwieczniony".
                                                  • mandy4 Dobrej nocy 03.01.06, 01:34
                                                    Zmogło mnie. Gaszę już światło
                                                    i wszystkim spokojnej nocy życzę.
                                                    Dobranoc
                                                  • ktotocoto Przecież: 03.01.06, 02:09
                                                    Mandy;
                                                    przecież zaznaczyłam, że ja światło gaszę.
                                                    Dyżur, to dyżur = podjęłam się, przejęłam, należy się wywiązać.
                                                    Więc:
                                                    - dobranoc
                                                    - i gaszę.
                                                  • slawek004 Dziekuję 03.01.06, 18:25
                                                    za zdjecia. Od wszystkich dotarły , czułem się jak bym z wami był.
                                                    Wreszcie androbiłem zległości forumowe.
                                                    Olsztyn jest piekny nawet zimą. choć latem bardziej :)
                                                  • a_ska1 dzieńdobry :) 04.01.06, 07:01
                                                    cóż to?
                                                    nasze kochane nocne marki wczoraj nie urzędowały?
                                                    Swiatła nie zgasiły?

                                                    To ja rano światło gaszę.
                                                    A za oknem pada śnieg..
                                                    Dobrego dnia :))
                                                  • slawek004 Re: dzieńdobry :) 04.01.06, 09:44
                                                    dobrego dnia śpiochom i rannym ptaszkom też :)
                                                  • mandy4 Re: dzieńdobry :) 04.01.06, 13:58
                                                    Coś mało aktywni po świętach jesteśmy.
                                                    Nie dziwię się. Nie wiem jak u innych króliczków ale
                                                    mnie coś ostatnio nic się nie chce.
                                                    Może to wpływ pogody i braku słońca?
                                                    U mnie za oknem tak ponuro, że nawet światła nie gasiłam.
                                                    Znów wyjeżdżam na parę dni. Będzie mi Was brakować.
                                                    Może uda mi się jeszcze wieczorem na forum zajrzeć
                                                    Dorotko dziekuję bardzo za zdjęcia. @ Tobie posłałam.


                                                  • mandy4 Coś z kalendarza optymisty 04.01.06, 14:03
                                                    jeszcze Wam posyłam bo dotyczy naszego kraju:
                                                    "4 stycznia 1516 r. na zaproszenie krola Zygmunta Starego przybywa do Polski
                                                    florencki budowniczy Bartłomiej Berecci. Zamek Wawelski zawdzieczać mu będzie
                                                    Kaplicę Zygmuntowską - jedną z najpiękniejszych budowli polskiego renesansu -
                                                    oraz krużganki otaczające dziedziniec."
                                                    Miłego popołudnia życzę.
                                                  • nieswietymikolaj WITAJCIE 04.01.06, 15:35
                                                    Leb mi pęka
                                                  • parmesan KaBe 04.01.06, 18:26
                                                    Krysiu, puscilem do Bozeny (KTCT) tabelke z prosba o wypelnienie i przeslanei
                                                    dalej. Powinna dotrzec do Ciebie za niedlugo
                                                  • krolik-ok Re: Koziorożce: 03.01.06, 19:44
                                                    Ja nie mialam zamiaru powiedziec niczego wiecej ponad to, ze jestesmy
                                                    Koziorozcami, ja i Ty, tak sie zlozylo i nic wiecej, ot mile zwierzatko,
                                                    zapewne ambitne, pnie sie w gore, bo w gorach mieszka, raciczka skrobie i
                                                    wytrwale darzy do celu, stara sie nie spasc, zapewne podobne do kozicy, tak je
                                                    przynajmniej przedstawiaja, lubie je, bo sie w jego znaku urodzilam i tyle.
                                                  • mandy4 Re: Poczta. 03.01.06, 00:29
                                                    I ja dzisiaj ze skrzynki pocztowej wyjęłam
                                                    piekną kartkę z życzeniami od Ciebie. Dziękuję.
                                                    W piątek jeszcze jej w skrzynce nie było.
                                                    Może listonosz zdążył ją jeszcze
                                                    w ostatnim dniu ub. roku dostarczyć?
                                                    Nie wiem bo już mnie w sobotę nie było.
                                                    Dzisiaj na mnie czekała. Radość była ogromna.
                                                  • mandy4 Re: Ktct-100 lat, 100 lat albo i 200!!!!!!!!!!!!! 03.01.06, 00:11
                                                    Nie zdąrzyłam. A tak się starałam.
                                                    Spóźnione ale gorące życzenia:
                                                    szczęścia i powodzenia, zdrowia i radości,
                                                    wszelkiej pomyślności -
                                                    teraz i w przyszłości
                                                  • kabe.wawa Dobrego dnia 03.01.06, 07:54
                                                    Zmieniłam kalendarz, jak wszyscy. Na dziś mam taką sentencję:
                                                    "Nie trzęśmy światem - a nóż dojrzały owoce zakazane."

                                                    Parmesan, zrób to, o co prosiła KTOTOCOTO, ale błagam, nie zawieruszaj się
                                                    gdzieś w poprzednim miesiącu czy nawet roku, jak to wczoraj zrobiłeś (pisałeś
                                                    przy dacie 16 listopada!).

                                                    Dobrego dnia Wam życzę.
                                                  • a_ska1 Re: Dobrego dnia 03.01.06, 15:15
                                                    KaBe,
                                                    ja zawsze ustawiam opcję: sortuj od najnowszego
                                                    Wtedy żaden post mi nie umknie, nawet listopadowy :)
                                                    To bardzo praktyczne, polecam!

                                                    Kto się zna na wróżbach noworocznych?
                                                    wracając z zabawy sylwestrowej w Nowy Rok
                                                    znaleźliśmy w snieżnej zaspie
                                                    butelkę Absoluta - pełniutką, opieczętowaną bandrolą!
                                                    No i zastanawiam się, czy to dobry znak?
                                                    i co z tym znaleziskiem zrobić?

                                                    Dobrego popołudnia życzę :))
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dobrego dnia 03.01.06, 15:25
                                                    To napewno dobry znak A teraz Złap lewą ręką za butelkś prawą za nakrętkę Kreć
                                                    w otwrotną syronę niż chodzi zegarek Zawartość rozlej do szklanek Zadzwoń po
                                                    mnie To właśnie zrób z ta butelczyną
                                                  • a_ska1 Re: Dobrego dnia 03.01.06, 15:44
                                                    Nieswiety,
                                                    zanim Ty do mnie dojedziesz,
                                                    to zawartość szklanek pewnie już wyparuje!
                                                    no w każdym razie %%% na pewno :)
                                                    Zaraz Ci coś smiesznego na @ wyślę :)
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dobrego dnia 03.01.06, 16:05
                                                    Ty aska młoda to i niecierpliwa jesteś ,,to ja staruch powolny nie zdąże ALE
                                                    CIERPLIWY JESTEM I POCZEKAM AŻ Po nowym 2007 roku znowu coś znajdziesz
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dobrego dnia Flo 03.01.06, 16:06
                                                    Wrzuciłem na galerie mandarynkę
                                                  • slawek004 Ktct 03.01.06, 17:53
                                                    Najlepsze życzenia, wszystko co sobie wymarzysz ma sie spełnić, i to już w tym
                                                    roku !!!!!!!!!!!!
                                                  • kabe.wawa Nieznany Elvis 04.01.06, 21:39
                                                    Jestem pod wrażeniem filmu "Nieznany Elvis", który przed chwilą obejrzałam.
                                                    Jego piosenki towarzyszyły mi zawsze. Pamiętam wersję jednej z nich, w której
                                                    tak szczerze się śmieje - jest to reakcja na specyficzne brzmienie chóru mu
                                                    towarzyszącego, bo w innych wersjach chór brzmi inaczej. Czasem 'Trójka' puszcza
                                                    tę piosenkę z tym chórkiem i jego śmiechem, w innych stacjach nie słyszałam.
                                                  • kabe.wawa tabela parmesana 04.01.06, 21:43
                                                    Parmesan, czy wiesz ile ja się w swoim życiu tabelek nawypełniałam!
                                                    Zrobi się i tą, nie ma sprawy.



                                                  • kabe.wawa Dobranoc 04.01.06, 21:49
                                                    Nie mogę wejść na pocztę, więc się pożegnam.
                                                    Jutro wpadnę.
                                                    DOBRANOC.
                                                  • ktotocoto Tabelka: 04.01.06, 22:32
                                                    Parmesan, dzięki= tabelkę dostałam, uzupełniłam, do kabe.wawa przesłałam
                                                    ( nawet 3 razy = bo mi też poczta dziwakuje ).
                                                  • ktotocoto Mała aktywność. 04.01.06, 22:41
                                                    Moja mała aktywność wynika z dużej aktywności przy piciu kawy.
                                                    A picie kawy z urodzinami związane.
                                                    Ludziska dzwonią i mówią, że chcą wypić kawę- u mnie.
                                                    To im kawy nie odmawiam ( bo i tania i zrobić potrafię ).
                                                    A potrafię, bo:
                                                    to są ( głównie ) biuraliści przeróżnej maści i szpitalnicy = siłą
                                                    socjalistycznego przyzwyczajenia piją taką:
                                                    2-2,5 łyżeczki kawy wsypać, zalać wrzątkiem.
                                                    Gdyby:
                                                    preferowali kawę z ekspresu = to już umiejętności większe potrzebne ( a mnie
                                                    ich brak ).
                                                    Więc:
                                                    niewymagających podejmuję kawą dla niewymagających.
                                                    Wymagających i krytykujących nie zapraszam.
                                                  • ktotocoto Na balkon. 04.01.06, 22:46
                                                    Idę na balkon, bo:
                                                    z powodu tych kaw i na balkon mało wychodzę.
                                                    Dlatego:
                                                    nie wiem jak się barka zachowuje, co z moim dębem ( tym najmłodszym ), jak się
                                                    wierzba miewa i co u kaczek słychać.
                                                    A Wam światło już zgaszę ( bo po balkonie brudy kawowe i kolacyjne będę
                                                    likwidować ).
                                                    P.S.
                                                    Kolacja też była dla niewymagających.
                                                  • ktotocoto Dla siebie: 04.01.06, 22:56
                                                    A na urodziny kupiłam sobie botinki.
                                                    Dokładnie takie jak w linku ( tylko brązowe ).
                                                    elle.interia.pl/tosienosi
                                                    Są śliczne i są wygodne ( chyba ).
                                                    To chyba dlatego, że zrobiłam próbę na trasie 1 kilometra.
                                                    Nie wiem co powiem po próbie 2-5 kilometrowej.
                                                  • ktotocoto Flo i Mandy: 04.01.06, 23:14
                                                    Dobrze, że Flo zaległości nam dosłała!
                                                    To byłby grzech = takie cuda przed ludźmi ukrywać.
                                                    Dzięki.
                                                  • florentynka Re: Flo i Mandy: 04.01.06, 23:40
                                                    Flo na spotkaniu ostatnim została zaatakowana, że zdjęć wrocławskich nikomu nie
                                                    wysłała. No więc zaległości nadrabiam też z pobudek egoistycznych. Bo jeśli ja
                                                    nie będę wysyłać, to może i przestanę dostawać. A tego bym nie chciała.
                                                  • dorota-zam Re: Flo i Mandy: 04.01.06, 23:59
                                                    No nie! Nie zaatakowana tylko delikatnie zapytana, dlaczego fotki tak długo
                                                    cenzuruje! A takie są ładne, że szkoda byłoby się nimi z nami nie podzielić!
                                                  • ktotocoto Gaszę, bo: 05.01.06, 01:46
                                                    - wszystko, pokawowe i pokolacyjne , w szafkach jest,
                                                    - wszystkie papierosy wypaliłam.
                                                    To co mam robić? = trzeba pójść spać.
                                                    Dobranoc.
                                                  • a_ska1 dzieńdobry bardzo 05.01.06, 07:23
                                                    KTCT,
                                                    obejrzałam Twoje botinki - śliczne są!
                                                    A przy okazji zajrzałam do horoskopu (tamże)
                                                    ale masz rewelacyjny horoskop!
                                                    (i Flo, i Dorotka też - zobaczcie :))

                                                    dnia takiego - jak w tytule - wszystkim życzę :)
                                                  • a_ska1 Re: Flo i Mandy: 05.01.06, 07:43
                                                    ..niech spadnie z nieba złoty deszcz..

                                                    widzieliście?
                                                    złoty deszcz spadł we Wrocławiu na Flo!
                                                  • slawek004 FLO 05.01.06, 09:03
                                                    dzięki za zdjęcia.
                                                    A wogóle to dzień dobry :)))
                                                  • r.kruger nieswiety... 05.01.06, 15:17
                                                    Zapodaje link do konkursu na świąteczne zdjęcie,Mikołajek bierze udział kliknij
                                                    i oceń :
                                                    www.e-ciuszki.pl/galeria/displayimage.php?pos=-132
                                                  • a_ska1 Re: nieswiety... 05.01.06, 15:35
                                                    kliknęłam,
                                                    oceniłam!

                                                    NAPRAWDĘ,
                                                    zdjęcie Mikołajka z Mikołajem
                                                    podobało mi się
                                                    najbardziej ze wszystkich :)
                                                  • dorota-zam Re: nieswiety... 05.01.06, 15:36
                                                    Uffff, napracowałam się, 25 zdjęć ocenić! Trzymam kciuki za naszego Mikołajka,
                                                    myślę, że przy takim poparciu ma duże szanse.... Nie da się ukryć, że jest
                                                    najpiękniejszy ze wszystkich!
                                                  • kabe.wawa Re: nieswiety... 05.01.06, 16:45
                                                    Ja też chętnie obejrzałam te zdjęcia, ale punkty przyznałam tylko "naszym"
                                                    Mikołajom. Taka jestem !!!
                                                    Tabelę wysłałam do Królika.
                                                    Miłego wieczoru.
                                                  • elissa2 Re: Zycze 11.01.06, 21:45
                                                    ivi111 napisała:

                                                    > wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
                                                    Szczęśliwego Nowego Roku!!!!
                                                  • nieswietymikolaj Re: Zycze 11.01.06, 22:23
                                                    Dziękuję wzajemnie i buziaczki ślę
                                                  • ktotocoto Połazikowałam 12.01.06, 02:41
                                                    Połazikowałam sobie po ulicach i po nocy.
                                                    Wróciłam, myślałam, że z Wami pogadam - a tu ni człowieka ni rozmowy.
                                                  • ktotocoto Psia telewizja: 12.01.06, 02:43
                                                    Elissa:
                                                    Witaj.
                                                    Twoją psią telewizję ( zdjęcie ) = trzymam i oglądam ( bo bardzo a bardzo a
                                                    może jeszcze bardziej).
                                                    Spacery po Oliwie też robię ( zdjęcia oglądając).
                                                    Miło Cię widzieć ( tutaj).
                                                  • ktotocoto Dzień dobry: 12.01.06, 02:47
                                                    Rano, jak wstaniecie - to ja na etapie zaspania będę ( ale w wirze pracy -
                                                    tylko bez kroku tanecznego ).
                                                    I minę będę miała taką sobie.
                                                    Dlatego:
                                                    teraz mówię dzień dobry - bo teraz jestem na etapie żywotności ( jeszcze i
                                                    cudem ) , no i minę mam (prawie) przyjemną.
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry: 12.01.06, 07:37
                                                    Dzisiaj wstałam obiema nogami ( z czego obie były lewe ).
                                                    Skoro ja dzisiaj w cyklu na 2, to:
                                                    wypiję 2 kawy i drugi raz budzenie sobie zrobię.
                                                    A dla Was:
                                                    prawej i tanecznego.
                                                  • a_ska1 Re: Dzień dobry: 12.01.06, 10:54
                                                    KTCT:
                                                    to ja proponuję Ci
                                                    dzisiaj ze mną w parze chodzić,
                                                    bo ja wstałam dwa razy prawą nogą :)
                                                    To jak dodamy i podzielimy na dwa
                                                    - będzie O.K.

                                                    W sprawie kubka cytuję siebie :
                                                    "nie mam czerwonego kubka..
                                                    ...
                                                    a kawę piję i tak w filiżance
                                                    - zielono-złotej."

                                                    Można przyjąć że ta filiżanka - to mój kubek.
                                                    Milusiego :))


                                                    Milusiego :))
                                                  • a_ska1 Re: Dzień dobry: 12.01.06, 11:03
                                                    P.S. Pomyślałam, że
                                                    mieć dwie nogi lewe - to jeszcze nie dramat
                                                    bo może być gorzej:
                                                    dwie lewe i do tego jedna krótsza!
                                                    No więc nie jest tak źle.
                                                    Buziaki :))
                                                  • nieswietymikolaj Re: Dzień dobry: 12.01.06, 11:10
                                                    No a dwie lewe i do tego drewniane? to pdopiero przej.........
                                                    Kawę piję z filiżanki ale czerwony kubek gdzieś mam
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry: 12.01.06, 14:37
                                                    lepiej późno niż wcale :)
                                                    Nie mam czerwonego kubka.
                                                  • ktotocoto To będzie normalny dzień: 13.01.06, 06:57
                                                    Wczoraj, do nienormalnej godziny, w pracy byłam.
                                                    Dzisiaj, o nienormalnej godzinie, pracę zaczęłam.
                                                    Ale to będzie normalny dzień i o normalnej godzinie z pracy wyjdę ( chyba).
                                                    Wam normalności życzę.
                                                    Kubka czerwonego też nie mam.
                                                    Mam czerwony kapelusz, majtki maturalne i wino.
                                                    To wino dzisiaj wypiję ( jeśli z chyba zrobi się pewnik).
                                                    Spokojnego i miłego i dnia i sąsiada i ducha ( spokoju ducha a nie ducha=zjawy).
                                                  • kabe.wawa Re: To będzie normalny dzień: 13.01.06, 07:50
                                                    No dlaczego uczepiliście sie tego mojego czerwonego kubka?
                                                    No dobrze...dobrze. Zaraz sobie zrobię kawe w złoto-zielonej filiżance.
                                                    Też takie mam.
    • nieswietymikolaj Hej Króliczki 05.01.06, 19:36
      Przyszedłem z pracy a tu miła niespodzianka Kupiłem na Allegro statyw i nie
      mogłem się na niego doczekać Wreszcie przyszedł a za czekanie dostałem gfratis
      drugi stołowy
      Mała rzecz a cieszy
      • ktotocoto Zgodnie z horoskopem: 06.01.06, 02:47
        A_ska:
        dzisiaj miałam dzień = zgodny z horoskopem ( więc czasu na forum nie miałam ).
        Głosowanie zrobiłam ( w/g metody kabe.wawa ).
        Wspomnienia z Łazienek obejrzałam ( Nieświętemu to się wszystko udaje = w
        czepku urodzony?).
        Miło, że Sławek wpada ( choć nie podaje co z rejestracją ? ).
        Ciekawe czy Hanula przewodniczącą turnusu została? (optuję na TAK ).
        Wesoły dzień dowcipem Parmesana kończę.
        Dobranoc.
        • nieswietymikolaj zgodnie z budzikiem pobudka 06.01.06, 04:24
          ale wstn e cichutko a Wy sobie śpijcie
          • a_ska1 Re: zgodnie z budzikiem pobudka 06.01.06, 12:22
            Nieswiety,
            ale z Ciebie ranny ptaszek!

            jest taka piosenka -
            pt. Budzikom precz:
            "Rano trzeba wstać,
            rano to jest -
            gdzieś tak o pierwszej
            bo później już nie"

            no to ja właśnie tak rano dziś wstałam
            - gdzieś tak o 12. :)

            A Wy jeszcze śpicie?????

            Dobrego popołudnia i wieczoru życzę!
            • a_ska1 konkurs fotograficzny 06.01.06, 12:46
              Słuchajcie!
              konkurencja pod naszym faworytem dołki kopie!!
              Kabe, KTCT i inni:
              Proponuję jednak ocenić
              wszystkie zamieszczone zdjęcia.
              w myśl przysłowia:
              kto pod kim dołki kopie... itd.
              • anusia100 Jestem 06.01.06, 13:41
                Witajcie w 2006r. i wszystkiego najlepszego.
                Milczalam, bo zmienialam operatora.
                Co slychac nowego, co mnie ominelo ? Poddaje sie, ale nie dam rady nadrobic zaleglosci w czytaniu.
                U mnie bez zmian (czyt. bardzo dobrze).
                Sciskam wszystkich serdecznie.
                • nieswietymikolaj Re: Jestem 06.01.06, 16:15
                  Witaj Anusia Oj omineło Cię omineło Żałuj i żeby mi śie to wiecej nie powtórzyło
                  • dorota-zam Fotografowanie 06.01.06, 18:10
                    Dzięki Nieświęty za fotki, obejrzałam i serce mnie jeszcze bardziej rozbolało,
                    bo ja dziś paskudny dzień miałam! Zbieram sobie pieniądze na aparat, trochę
                    urodzinowo-gwiazdkowo nazbierałam i jeszcze jedna okazja wkrótce będzie, więc
                    uznałam, że ponieważ teraz różne okazje i obniżki są, to sobie dopożyczę i kupię
                    aparat. W Carrefourze Kodaka przecenionego z 900 na 650 chciałam kupić, dziecko
                    wzięłąm do pomocy i poszłam. No i nie kupiłam, bo pan sprzedawca....... zgubił
                    kluczyk od gablotki! No żesz ty! Nastałam się tam jak głupia, naczekałam ale
                    kluczyk diabeł ogonem nakrył!!! No jak człowiek ma w życiu fart to ma!!!
                    • nieswietymikolaj Re: Fotografowanie 06.01.06, 18:16
                      A jaki to był kodak I co pan sprzedawca nie znalazł kluczyka to może jakoś się
                      umówiliście?
                    • nieswietymikolaj Re: Fotografowanie 06.01.06, 18:18
                      Ja bym nie odpuścił Co mnie obchodzi kluczyk? niech otwiera młotkiem
                      • dorota-zam Re: Fotografowanie 06.01.06, 18:30
                        To był Kodak DX4530, warto? A propozycje otwarcia gablotki podsuwaliśmy różne,
                        począwszy od diaksa, młotka itp a skończywszy na pożyczeniu pierścionka z
                        brylancikiem od pani ze stoiska z biżuterią, ale pan był na nasze sugestie
                        absolutnie odporny. Nie wiem, czy jak pójdziemy następnym razem, to pan jeszcze
                        będzie pracował, bo zgubił ten nieszczęśny kluczyk bardzo skutecznie, ale nie
                        mogę pojąć dlaczego nie istnieje coś takiego jak kluczyk zapasowy? No widać los
                        nie chciał abym miała aparat, może inne przeznaczenie dla tych pieniędzy
                        przewidział?
                        • nieswietymikolaj Re: Fotografowanie 06.01.06, 18:43
                          Myśle że sprzedawca będzie ale nie będzie aparatu Nie jest to jakieś cudo ale
                          za tą cenę warto byłoby go kupic
                          • nieswietymikolaj Re: Fotografowanie 06.01.06, 18:45
                            No to konkurencji dajcie po jednym punkciku
                            Witaj flo Miło ze jesteś
                        • nieswietymikolaj Re: Fotografowanie 06.01.06, 19:27
                          Ja jeszcze
                          o aparacie doroty ten aparat posiada matrycę 5Mega pikseli To dobrze ale ma
                          tylko zoom cyfrowy 3,3 Ważniejszy jest optyczny którego brak ma również małą
                          kompesację obrazu Tak bardzo to go nie żałuj choć cena była okazjonalna
              • dorota-zam Re: konkurs fotograficzny 06.01.06, 17:55
                No i ja dltego wszystkie fotki oceniłam, trzeba pomóc i faworytowi i
                konkurencji! W liczbie głosów nikt raczej naszemu faworytowi nie jest w stanie
                zagrozić.
                • florentynka Re: konkurs fotograficzny 06.01.06, 18:33
                  A ja tam konkurencji nie pomagam, bo też i w jej szlachetność nie wierzę.
                  Górą nasi!
                  • dorota-zam Re: konkurs fotograficzny 06.01.06, 18:41
                    Flo,a kto mówi o pomaganiu konkurencji? Raczej wprost przeciwnie!
                    • kabe.wawa Re: konkurs fotograficzny 06.01.06, 18:58
                      Ja też nie pomogłm konkurencji, a dziś wzięłam pod uwagę sugestie a_ski.
                      Czy zauważyliśckie jaka jest śliczna!, śliczna!, śliczna! dziewczynka na zdjęciu
                      nr 13? Szkoda, że to nie "nasza" wnuczka/córka, to też bym dała jej maksymalną
                      ilość punktów, za urodę, bo zdjęcie jest takie sobie.
    • nieswietymikolaj Re: ***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!! 06.01.06, 18:57
      Trwa Ale nie martw się
      • kabe.wawa Boże Narodzenie u Olgi. 06.01.06, 19:24
        Serdecznych Świąt,
        otulonych śniegiem i ciepłem rodzinnym.
        • nieswietymikolaj Re: Boże Narodzenie u Olgi. 06.01.06, 19:28
          Wesołych i zdrowych A przedewszystkim radosnych i pełnych nadzieji
          • mandy4 Re: Boże Narodzenie u Olgi. 07.01.06, 14:57
            Olgo z okazji świąt życzę wszystkiego dobrego,
            dużo radości i ciepa.
            • mandy4 Witam 07.01.06, 15:22
              Sobota i niedziela u siebie.
              W poniedziałek ponownie wyjeżdżam na parę dni.
              Więc te 2 dni chcę wykorzystać na kontakt z Wami
              bo poza domem nie mam możliwości odezwania się na forum.
              Z zainteresowaniem przeczytałam rady NSM dla Doroty
              bo aparatu nadal nie kupiłam.
              Przejrzałam dyskusje na forach, rozmawiałam ze znajomymi.
              Przymierzam się do kupna Canona A510 lub 520.
              Może wskazówki NS pomogą mi dokonać wyboru.
              Nie spieszę się na razie. Ofert jest tak dużo
              a mi przez te wyjazdy ciagle brak czasu
              by ze spokojem pochodzić po sklepach.
              • mandy4 Dla fantastycznych +/- 50-latek 07.01.06, 15:46
                Dostałam dzisiaj w poczcie od koleżanki i przeczytałam również na stronie
                Krystyny Jandy:

                "Gdy byłam młodsza ważyłam parę kilogramów mniej.
                Nie potrzebowalam wciagac brzucha, gdy miałam na sobie obcisłą sukienkę.
                Dzisiaj jestem juz starsza i moje ciało się wyzwoliło.
                Istnieje pewna forma elastycznego komfortu, tam gdzie kiedyś była talia.
                Włoskie buty muszą być wieksze o dwa numery, zebym w ogóle mogła wsadzic je na
                nogi, a krok w rajstopach zbyt czesto znajduje się na poziomie kolan.
                Zrozumiałam jednak, że nie ma znaczenia jeśli coś złego się przydarzy albo jak
                czarny jest dzisiejszy dzień. Zycie idzie dalej i jutro bedzie lepiej.
                Zrozumiałam, że o człowieku dużo świadczy to jak sobie radzi z tymi 3 rzeczami:
                deszczowym dniem, zagubionym bagażem o splątanymi łancuchami lub lampkami na
                choinkę.
                Zrozumiałam, że obojętnie jaki ma się stosunek, do rodziców i tak tęskni się za
                nimi, gdy juz ich nie bedzie.
                Zrozumiałam, że zarabiać dobre pieniądze i móc sobie pozwolić na wiele rzeczy
                to nie to samo, co miec dobre życie
                Zrozumiałam, ze życie daje czasami jeszcze jedna szansę.
                Zrozumiałam, że przez życie nie mozna przejść z rekawicą baseballowa na obu
                rękach bo czasem trzeba też wyrzucić piłkę.
                Zrozumiałam, że jeśli coś postanowię głęboko z serca to najczęściej jest to
                własciwa decyzja.
                Nauczyłam się, że jeśli sama jestem zraniona to nie znaczy, że mogę ranić
                innych.
                Nauczyłam się, że każdego dnia należy wyciagnąć rękę do kogoś. Każdy potrzebuje
                serdecznej myśli i przyjaznego klepnięcia po plecach.
                Zrozumiałam, że muszę się jeszcze dużo nauczyć.
                Zrozumiałam, że ludzie zapomną co im powiedziałam albo uczyniłam, ale nigdy nie
                zapomną uczuć, jakie w nich wzbudziłam.

                Wyślij ten list dziś do 5 fantastycznych kobiet i na pewno wydarzy się sie coś
                przyjemnego.
                Powiesz przynajmniej innej kobiecie, że uważasz, że ona jest fantastyczna i być
                może sprawisz, że się usmiechnie. Jeśli tego nie zrobisz twoj błyskawiczny
                zamek się zepsuje, rajstopy opadną do stop, a włoskie buty będą Cię uciskać.
                MÓWIĘ CI - JESTEŚ FANTASTYCZNA."

                W związku z tym, że jesteście fantastyczne więc ten tekst kopiuję dla Was na
                naszym forum.
                Miłego popołudnia.



                • mandy4 Re: Dla fantastycznych +/- 50-latek 07.01.06, 15:58
                  Kabe 26 listopada w jednym z postów napisała: "W której książce Janda
                  przytaczała słowa swojej matki, że kobieta dopóki zakłada
                  pończochy/rajstopy stojąc, dopóty jest młoda - w " Moja droga B." , czy
                  "Różowych tabletkach na uspokojenie" ? Nie chce mi sie teraz szukać.
                  Bardzo mi się to podobało i pamiętam o tym za każdym razem jak mam założyć
                  rajstopy. I wiesz, jestem jeszcze młoda".

                  Dzisiaj z przerażeniem odkryłam, że już jestem stara.
              • nieswietymikolaj Re: Witam 07.01.06, 16:01
                Canon A520 to jest chyba to co Cię zadowoli Jest szybki poręczny ma 4krotny
                zoom możliwość robienia zadjęć seriami W sczegóły techniczne się nie bawiąc
                Daję mu 4 wskali szkolnych ocen
                • a_ska1 Re: Witam 07.01.06, 17:39
                  Nieswiety ma racje w sprawie aparatu
                  też polecałam Mandy Canon PowerShot A520
                  (na podstawie rankingu w fachowej prasie).
                  Uzyskał tam ocenę: dobry/zadowalający.
                  Cena sugerowana przez producenta to ok. 800 zł.
                  ale może trafi się jakaś promocja :))

                  a złote myśli Jandy - są super!!
                  • nieswietymikolaj Re: Witam 07.01.06, 17:44
                    Witam asia
                    • mandy4 Re: Witam 07.01.06, 18:00
                      Dziękuję za radę. Jak kupię to się zaraz pochwalę i pierwsze zrobione nowym
                      aparatem zdjęcie Wam wyślę.
                  • a_ska1 pończochy 07.01.06, 17:53
                    Mandy:
                    nie pamiętam w jakim filmie, ale:
                    pewna (młoda!)hollywoodzka gwiazda filmowa
                    zakładała pończoszkę
                    siedząc, z nogą uniesioną do góry,
                    powoli i zmysłowo nasuwała tę pończoszkę
                    i ta scena przeszła do klasyki filmu.

                    No więc, Mandy, tak masz zakładać!
                    • mandy4 Re: pończochy 07.01.06, 18:07
                      Jesteś kochana. I pocieszyłaś mnie i rozśmieszyłaś.
                      Dzięki Tobie przypomniałam sobie, że film z tą sceną też oglądałam.
                      Od jutra pończochy lub rajstopy będę tak zakładać.
                      Koniec z karkołomną ekwilibrystyką na jednej nodze.
                      • mandy4 Polki górą 07.01.06, 18:12
                        Cytuję z kalendarza optymisty:
                        7 stycznia 1807 r. przebywajacemu w Warszawie cesarzowi Francji Napoleonowi I
                        zostaje przedstawiona piękna 21-letnia blondynka Maria Walewska, żona 60-
                        letniego szmbelana. Cesarz zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia.
                        Pamiętniki współczesnych stwierdzają, że Maria była jedyną kobietą, która
                        naprawdę posiadła jego serce.
                        • nieswietymikolaj Re: Polki górą 07.01.06, 18:27
                          Ciekawe jak zakładała ponczoszki
                          • mandy4 Napoleon i Marysieńka 07.01.06, 19:58
                            Półtorej godziny spędziłam na czytaniu w internecie o Napoleonie i Marii
                            Walewskiej. Ze strony poświęconej kochankom Napoleona wynika, że Maria Walewska
                            poznała Napoleona 1 stycznia 1807 r. na drodze Pułtuska do Warszawy. Przy
                            okazji dowiedziałam się o zamku Finckenstein w Kamieńcu na Mazurach. A że na
                            Mazurach jeszcze nigdy nie byłam, więc i zamku nie widziałam, chcąc się o nim
                            coś więcej dowiedzieć trafiłam na forum:
                            forum.gery.pl/index.php?showtopic=29968
                            Polecam stronę internetową zamieszczoną na tym forum przez Mega Gadułę.
                            Faktycznie łza się w oku kręci. Ileż takich ruin spotkałam na trasie swoich
                            wędrówek.
                            • nieswietymikolaj Re: Napoleon i Marysieńka 07.01.06, 20:49
                              Ja ile razy przechodzę przez przedpokój widzę w lustrze ruine a konserwator
                              zabytków poszedł po piwo .......chyba
            • krolik-ok Re: Boże Narodzenie u Olgi - dziekuje, ale... 07.01.06, 22:44
              Dziekuje Wam za pamiec i zyczenia, ale ja naleze do tej grupy wyznawcow
              prawoslawia, ktorzy obchodza Boze Narodzenie 24 grudnia. Ta data zostala
              przyjeta przez cerkiew dla Warszawy juz w latach 50-tych, wiec od dziecka
              obchodzimy u nas w domu BN w grudniu. Termin styczniowy utrzymal sie w Polsce
              na Pomorzu i Bialostocczyznie, bodaj rowniez we Wroclawiu. Teraz w Warszawie
              starzy emigranci i ich rodziny swietuja w grudniu, a nowi - w styczniu. Ale
              mimo to - bardzo dziekuje za zyczenia!!
    • nieswietymikolaj Posłuchałem rady KaBe 07.01.06, 21:03
      I wrzuciłem kaczki na galerie wawa
      • kabe.wawa Re: Posłuchałem rady KaBe 07.01.06, 23:16
        Widziałam, gratuluję.
        Zamieść jeszcze zimowe Łazienki w topiku PARKI.
        No i tę wiewiórkę w Zwierzętach. Tam ostatnie też jest z wiewiórką,
        więc będzie dobrze korespondowało.
        • ktotocoto Wino, kobiety i śpiew ( mężczyźni też ). 08.01.06, 00:09
          Dzień spędziłam = jak w temacie.
          Właśnie wróciłam i:
          wina już nie ma, mężczyzn nie ma i kobiet nie ma (no, tylko ja).
          Ale:
          wieści są.
        • ktotocoto WIEŚCI: 08.01.06, 00:20
          Hanula prosiła, by Wam przekazać, że:
          - cudnie ma,
          - pokój jest 2 osobowy,
          - drugą osobą jest jej rówieśnica,
          - rówieśnica pochdzi z miasta na literkę W ( ale nie z Warszawy ),
          - rówieśnica jest bardzo fajna,
          - jedzenie jest fantastyczne i jest go dużo ( zbyt dużo ),
          - zbyt dużo łabędziom się podoba = Hanula je, systematycznie, dokarmia,
          - zabiegi ma ( w tym i borowinę ),
          - na parkiecie dużo przebywa,
          - jest maskotką turnusu,
          - ci dwaj panowie ( wiadomo jacy ) są = jeden z Warszawy, drugi z Konstancina
          ( więc Hanula potwierdza = świat jest mały ),
          - jedynym minusem są małe kubeczki ( więc Hanula na posiłki ze swoim, wielkim
          kubkiem, chodzi ).
          I:
          Hanula nas pozdrawia bardzo mocno i serdecznie i zapewnia, że dużo o nas myśli.
          Oraz:
          w jej sanatorium nie ma dostępu do internetu.
          W innym sanatorium jest - ale do tego innego Hanula chodzi nie na internet a na
          tańce.
          • mandy4 Re: WIEŚCI: 08.01.06, 01:49
            Na miejscu Hanuli chciałabym być.
            Łabędzie bym nakarmiła i mimo, że z tańczeniem u mnie kiepsko to w Bałtyku lub
            Kombatancie chętnie bym potańczyła.
            Ot kolejne marzenie w tym roku.
            Dobrej nocy wszystkim.
            • ktotocoto Oj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, zobaczcie to!!!!!!!!! 08.01.06, 03:37
              smyki.pl/domeny/smyki.pl/mikolaj/index.php
              I:
              wierzę, że = wszystko dobrze się skończy.
              Ale:
              co następnym razem nocny eksperymentator zrobi?
              • nieswietymikolaj Re: Oj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, zobaczcie to!!!! 08.01.06, 10:13
                Wszystko dobrze sie skończyło Adaś chyba mało połknął
                Hanuli gratuluję Przy jej temoeramencie Jasne że jest maslotką A u nas mróz i
                słonko zapodaje więc może coś mrożnego pstryknę
                • a_ska1 Re: Oj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, zobaczcie to!!!! 08.01.06, 10:25
                  Oj,
                  niezły smyk z tego smyka!
                  Dobrze, że Adaś mądry jest
                  i tym "kremem" nie dał się nakarmić.

                  Podajcie mi linki na Parki i Zwierzęta,
                  bo nie mogę znaleźć..
                  • nieswietymikolaj Re: Oj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, zobaczcie to!!!! 08.01.06, 10:39
                    Forum warszawa galeria I szukaj wątku
                • a_ska1 Hanula 08.01.06, 10:44
                  chyba nikt nie sądził, że mogło być inaczej?
                  Hanula przecież i urodę, i temperament,
                  i osobowość nieprzeciętną posiada.
                  Gwarantowane, że z nią się nudzić nie można!
                  • a_ska1 Parki 08.01.06, 10:49
                    Dzięki, Nieswiety!
                    znalazłam
                    i pierwsze zdjęcie, jakie tam jest zamieszczone to Park Moczydło.
                    To jest park mojego dzieciństwa :))))
                    Mieszkałam obok niego ponad 20 lat...
                    mój syn, jak był w wieku Twojego smyka
                    to wpadł do tego stawu po szyję = tak szczerze karmił kaczuszki!
                    a zimno wtedy było, choć maj..
                    • ktotocoto Ale wkoło jest wesoło: 08.01.06, 14:22
                      Coś dobrego mnie spotkało = to słowami Hanuli mówię:
                      ale wkoło jest wesoło.
                      • nieswietymikolaj A JA WŁAŚNIE PSTRYKŁEM COŚ ZIMOWEGO 08.01.06, 14:30
                        i ZARAZ WAM SIE POCHWALĘ Proszę o szczerość
                        • ktotocoto Szczerze: 08.01.06, 15:01
                          Szczerze przyznaję, że:
                          nieświętowskie kaczuchy są piękne (znalazłam je, widziałam, chwalę).
                          Ale:
                          nieświętowska , zimowa alejka = też jest piękna ( z @ znam) - lecz w galerii
                          jej nie widzę.
                          Dlaczego?
        • nieswietymikolaj Re: Posłuchałem rady KaBe 08.01.06, 10:09
          KaBe To z wiewiórką jest sztucznie rozjaśnione więc Nie będzie się dobrze
          prezentowało Ao tych innych z parku pomyślę
    • nieswietymikolaj Nie ma 08.01.06, 16:18
      Nie ma Alejki bo to nie kaczka A dzisiaj zrobiłem kilka zdjęć ale gazeta nie
      chce mi wysłać @ spróbuję jutro
      • florentynka Re: Nie ma 08.01.06, 16:41
        Zawędrowałam na galerię warszawską i pooglądałam sobie kaczuszki.
        Czy wy wiecie, że Nieświęty mi powiedział, dlaczego im nie zimnno w tej
        lodowatej wodzie? Wcześniej nie wiedziałam.
        Myśli Jandy godne zapamiętania. Szczególnie że okazało się, że ciągle jestem
        młoda:)
        Dzięki ktotocoto za pozytywne wieści od hanuli. Niech jej nad tym morzem będzie
        jak najlepiej.
        A ja za parę dni w Tatry!
        • mandy4 Re: Nie ma 08.01.06, 18:36
          Flo a to niespodzianka. Sądziłam, że w inny rejon naszego kraju w połowie
          stycznia się wybierasz. Mam na myśli woj. kujawsko-pomorskie.
          • florentynka Re: Nie ma 08.01.06, 18:44
            Góry prywatnie. Kujawsko-pomorskie służbowo. Wtorek-środa będę wiedziała
            dokładnie kiedy:) Już się doczekać nie mogę:)
            • nieswietymikolaj Re: Nie ma 08.01.06, 18:54
              I znowu Cie nie będzie a my tu tęsknimy
              • florentynka Re: Nie ma 08.01.06, 19:11
                Myślami będę z wami:)
              • mandy4 Re: Nie ma 08.01.06, 19:17
                Ale jaka radość będzie jak wróci.
                • mandy4 Grzane 08.01.06, 19:20
                  piwo wypiłam. Ciepło o kimś pomyślałam.
                  Cesaria Evora mi śpiewa. Komputer przyjemnie szumi.
                  Lubię takie chwile
    • nieswietymikolaj Hej jest tyam kto? 08.01.06, 18:14

    • nieswietymikolaj KaBe 08.01.06, 18:16
      Myślałem o tym ale to nie to Po wprowadzeniu zdjęcia jako załacznik pisze mi że
      za duży plik
      • mandy4 Re: KaBe 08.01.06, 18:32
        Pół godziny temy wróciłam z imprezy w ramach WOŚP.
        Zmarzłam okropnie bo mrozi strasznie.
        Chyba pogoda ludzi wypłoszyła do domów bo na Rynku, gdzie większość występów
        się odbywa, jest tylko garstka młodzieży. Szkoda bo warto było pójść i w tm
        uczestniczyć.
        Zrobię sobie teraz grzańca i siadę przed komputerem.
        NS taki sam komunikat mi się dzisiaj ukazywał gdy chcialam zdjęcie dzieciom
        wysłać. Musimy poczekać do wieczora.
        • florentynka Re: Poczta 08.01.06, 18:34
          Chyba poczta gazetowa dziś szwankuje, bo ja też chciałam zdjęcia wysłać i też
          mi mówi, że plik za duży
          • kabe.wawa Re: Poczta 08.01.06, 19:28
            Ja też dziś nie mogłam wysłać JEDNEGO zdjęcia do kogoś i mimo, że zrobiłam
            kompresję, krzyczało mi, że za duży plik.
            W ogóle dziś komputer coś mi wolno chodzi. Siedzę na Allegro, bo mam dzień
            charytatywny, coś sobie upatrzyłam do kupienia, ale widać dużo ludzi siedzi
            przed kompem i stąd to tempo żółwie. Nie wiem czy się załapię.
            • nieswietymikolaj Re: Poczta 08.01.06, 19:49
              Kompresja nic nie pomoże bo przecież nie masz zdjęcia orozmiarze 20mb Trzeba
              próbować jutro i już :}
              • parmesan Re: Poczta 08.01.06, 19:54
                Hallo, hallo, witam wszystzkich i kazdego z osobna
                • ktotocoto Też nie wysyła: 08.01.06, 20:18
                  Ja też chciałam ( bardzo mocno i koniecznie i natychmiast ) zdjęcie komuś
                  posłać.
                  I mi pisało, że to zdjęcie jest zbyt duże.
                  Jakim prawem duże - skoro widzę, że jest małe?
                • ktotocoto Kaczka nie jest PARKIEM: 08.01.06, 20:20
                  Nieświęty:
                  faktycznie = kaczka nie jest alejką.
                  Ale:
                  Alejka może być w kategorii PARKI.
                  I tam alejkiszukałam ( daremnie ).
                  To zrób coś bym szukała i znalazła.
                  • ktotocoto Po co tak tęsknić? 08.01.06, 20:24
                    Nieświęty:
                    Ty tak nie usychaj ( mówię o tęsknocie a nie o suchotach ).
                    Ty też przyjeżdżaj = w terminie służbowym.
                    W/w jest zaproszeniem.
                    Jeśli z noclegiem, to:
                    proszę z sobą zabrać śpiwór ( i dres w miejsce slipek ).
                    Chleba i piwa proszę nie zabierać.
                    Tym ja ugoszczę ( i z gościnności i z powodu długu wdzięczności ).
                    Mam nadzieję, że i inni już śpiwór i dres spakowali?!
                  • ktotocoto Jestem w kategorii wszyscy i w kategorii z osobna: 08.01.06, 20:27
                    Dlatego:
                    Parmesan, dzięki.
                    A czy śpiwór masz - czy mam dla Ciebie zorganizować?
                    Śpiwór z powodu:
                    spanie na dywanie.
                    • ktotocoto Mandy - tatusiowi by się spodobała: 08.01.06, 20:46
                      Tatuś uwielbia epokę Napoleona.
                      Jak dorwie słuchacza = to go nie wypuści ( zwykle muszę słuchacza ratować).
                      Tatuś by pomyślał tak:
                      taka ładna kobieta - a o Napoleonie można z nią dyskutować!
                      Kobiety są zadziwiające!
                      • ktotocoto Re: Mandy - tatusiowi by się spodobała: 08.01.06, 20:47

                      • ktotocoto Co z szybą?, co z rejestracją? 08.01.06, 20:49
                        Chyba wszystko dobrze i do końca - bo Sławek znowu zniknął.
                        Gdzie pojechał?
                        Do Olsztyna?
                        A czy wie, że śpiwór trzeba pakować?
                        • jola1211 Re: Co z szybą?, co z rejestracją? 09.01.06, 01:34
                          ale milusie forum.papatki.
                          • nieswietymikolaj Re: Co z szybą?, co z rejestracją? 09.01.06, 07:40
                            No nie wiem czy mi się uda przyjechać Spiwory mam więc jak przyjadę to zabiorę
                            Zdjęcie alejki wstawię chociaż sa plamki po śniegu na obiektywie
                            Witam nowy nick Jasne że milusie My się lubimy możemy i Ciebie polubić Pisz
                            wiecej :}

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka