andorinha
05.12.05, 13:57
zawsze musze sobie zrobic jakas krzywde...
udalo mi sie wbic sobie kijek od nart w kolano :-)
bylam na biegowkach w takich polarowych legginsach
teraz mam praktyczna dziure na kolanie (i dziure w kolanie)
zrobilismy sobie dziki bieg po niewyratrakowanych trasach :-) gorki takie
nawet konkretniejsze ok 1000-1200mnpm, no i oczywiscie jak zjezdzalismy w dol
to musialam sie przewrocic i wbic sobie ten kijek :-(
zawsze...po prostu zasze musza byc jakies straty w ludziach...