Dodaj do ulubionych

Przyjaciele i pęczek rzodkiewek

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.02, 06:34
Podobieństwa i różnice?
Rzodkiewki kupuje się w pęczkach i niewielkim kosztem. Kiedy zwiędną, lub są
robaczywe - wyrzuca się je do śmieci. Trask, prask i po wszystkim.
Bezboleśnie i bez straty.
Przyjaciół nie ma się na pęczki, choć wśród wielu pęczków
znajomych "rzodkiewek" można czasem znaleźć przyjaciela.
Chcecie coś dodać? Jeśli tak - no to dalej, jazda z tym koksem!
:))))
Obserwuj wątek
    • mawyr Re: Przyjaciele i pęczek rzodkiewek 23.10.02, 06:50
      Jak dobrze wstać, skoro świt.
      Cały dzień przed nami i rzodkiewki mogą jeszcze zwiędnąć;)))
    • kitek1 siemanko maryjko............. 23.10.02, 07:28
      dziekuje za malpeczke,
      a ja lubie rzodkiewki,
      i ludziow tez:)
    • randia Re: Przyjaciele i pęczek rzodkiewek 23.10.02, 09:27
      Maryjko a co to za humorek???? Gdzie się podziało radosne powitanie :)))))
    • Gość: oona Re: Przyjaciele i pęczek rzodkiewek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.02, 09:39
      > Przyjaciół nie ma się na pęczki, choć wśród wielu pęczków
      > znajomych "rzodkiewek" można czasem znaleźć przyjaciela.
      > Chcecie coś dodać? Jeśli tak - no to dalej, jazda z tym koksem!
      > :))))

      oby się tylko nie pomylić...
      • iwusia Re: Przyjaciele i pęczek rzodkiewek 23.10.02, 09:57
        Bo życie to taki wielki bazar, targowisko, gdzie wybieramy licytujemy, staramy
        sie wybrać najpięknieszy pęczek rzodkiewek a w domu okazuje sie się że w środku
        sa niestety sparciałe, szczęście jeśli pośród nich będzie jedna bądź kilka
        zdrowych i dorodnych.
      • Gość: mario2 Re: Przyjaciele i pęczek rzodkiewek IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.02, 09:58
        wlasnie - niestety sa tacy, ktorzy sie dobrze potrafia maskowac....
        • randia Re: Przyjaciele i pęczek rzodkiewek 23.10.02, 10:10
          A Ja znalazłam pare zdrowych i jestem zadowolona :))))) Choć prawdę
          powiedziawsz ich nie szukałam, to zawsze są gdzieś obok........
          I dla nich teraz buziaki :)*********
          • Gość: oona podobieństwa i różnice? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.02, 13:37
            "przyjaciel"to dla mnie słowo piękne,niemal święte:),a
            "pęczek rzodkiewek"? raczej nie....:)
            • randia Re: podobieństwa i różnice? 23.10.02, 13:56
              Ale w tym wypadku to tylko przenośnia i w dodatku dobra :)
              • Gość: oona Re: podobieństwa i różnice? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.02, 16:33
                randia napisała:

                > Ale w tym wypadku to tylko przenośnia i w dodatku dobra :)

                no niezła,idąc tym torem można wykazać,pół-żartem,pół serio,wiele analogii,
                np.to,że gdy rozczarujemy sie co do rzodkiewki,(ktora na zewnątrz była piekna,a
                po ugryzieniu okazała sie robaczywa)to nic się w życiu nie zmienia,a po tym,gdy
                ktoś, kogo uznaliśmy za przyjaciela okazuje sie..kims nieco innym,toooo sama
                pewnie wiesz co to za uczucie...
                dlatego lepiej nie spieszyc sie z nazywaniem tak ludzi,ktorych jeszcze nie do
                końca znamy,tak uważam,sorry,jeśli zabrzmiało to mentorsko!:)
                • Gość: maryjo2 Re: podobieństwa i różnice? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.10.02, 06:18
                  "Rzodkiewki" są sezonowe, Uneczko. Na początku wabią swoją świeżością, ale po
                  pewnym czasie wychodzi z nich ich prawdziwa natura. Najgorzej, że jak się
                  człowiek bezmyślnie i bez umiaru obeżre tymi rzodkiewkami, co to niby takie
                  ładne,rumiane i zdrowe - niestrawność murowana! Ma to swoją dobrą stronę - na
                  długi czas odechciewa się rzodkiewek :)


                  • Gość: oona Re: podobieństwa i różnice? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.02, 17:01
                    rzodkiewki sa na jeden sezon,a przyjaciele na
                    cztery pory roku...,
                    i nastepne...,i nastepne...,
                    i nastepne...:)

                    • dr_mengele rzodkiewki tak... 24.10.02, 17:05
                      ...ale "rzodkiewki" nie...
                      :))))
    • dr_mengele Re: Przyjaciele i pęczek rzodkiewek 23.10.02, 13:50
      a ja powiem... święte słowa... też spotkałem kilka rzodkiewek...
      w przeszłości...
      niestety...
      pozdrawiam...
      • Gość: maryjo2 Re: Przyjaciele i pęczek rzodkiewek IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.10.02, 06:30
        A kto ich nie spotkał, doktorze?
        Najgorsze jest to, że wystarczy jedna nadpsuta rzodkiewka, żeby cały pęczek
        szlag trafił.
        • randia Re: Przyjaciele i pęczek rzodkiewek 24.10.02, 08:29
          Ale nie można się zrażać jak się jedną złą trafiło. Wtedy mozna nieopatrznie
          wyrzucić te dobre i zdrowe :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka