zydmason
27.12.05, 13:50
satysfakcjonują? zaskakują? może szokują?
ja na ten przykład dostałem między innymi ślicznego pieska ;) szkolenie
rozpoczęte a uczeń nawet bystry, choć niespecjalnie gorliwy
pochwalcie się prezentami, które sprawiły wam największą radość
tylko materialnymi <boć to trudniejsze wybrać coś wartościowego
spośród "marności nad marnościami" ;) >