...W Ten Smutny Czas...

02.11.02, 13:08
Nie lubie przemijania; nie mozna z nim walczyc... Poddac sie to znaczy plynac z pradem, co czasami bywa niestety zgubnie
przyjemne. Gdyby ktos zlikwidowal to swieto, moznaby rozkladac wszystkie swoje smutki na 365 dni w roku. Byc moze...
Sama nie wiem co jest lepsze, a co gorsze: ciagla pamiec czy blaknace wspomnienia. Byc moze dla kazdego inaczej, ale tak sie
nie-szczesliwie sklada, ze nie zyjemy na pustyni... Glupie jest to Zycie :)

Ci, co odchodzą,
Wciąż z nami są.
I żyją sobie
Obok nas.
Patrzą z miłością
Na nasze dni I
Czasem się śmieją
Przez łzy. ..

Co tu jest jawą, co snem,
Kto tu istnieje, kto nie
A może nas, tu nie ma nas,
A oni są. ..
Co tu jest prawdą, co nie,
Po której stronie jest sens
Bo jeśli tam, po co jest
Ten nasz świat..

Ci, co odchodzą
Wciąż z nami są.
Czujesz ich pomoc,
Gdy jest źle.
Więc gdy z ciemnością
Rozmawiasz, to...
Oni Cię widzą,
Oni są.
Co tu jest jawą, co snem....

    • Gość: samanta Re: ...W Ten Smutny Czas... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 13:42
      Dla mnie to szczegolne swieto.I lubie je i nie lubie...Nastraja
      smutkiem...zwlaszcza gdy sie stracilo kogos bardzo bliskiego. W kazdym razie
      duzo bardziej podoba mi sie jak Helloween .
      • kitek1 babole demonstruja nowe futra przed rodzina....... 02.11.02, 14:13
        takie widoczki wczoraj widzialem,
        pot babolince sie leje, ale nowe futerko,
        co by rodzinka zazdrosciala, zostalo pokazane:(
      • kitek1 babole demonstruja nowe futra przed rodzina....... 02.11.02, 14:15
        takie widoczki wczoraj widzialem,
        pot babolince sie leje, ale nowe futerko,
        co by rodzinka zazdrosciala, zostalo pokazane:(
        • 0nly Re: babole demonstruja nowe futra przed rodzina.. 02.11.02, 14:23
          a kozaki nowe tez juz pozakladaly????
          • kitek1 mam nadzieje, ze samantka na baltyckie............ 02.11.02, 19:46
            foczki nie polowala:)
        • Gość: maryjo2 Re: babole demonstruja nowe futra przed rodzina.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 20:50
          Kituś, może to nie pot był, tylko deszczyk kropił?
          Ja wiem, żeś Ty optymista zatwardziały, dla Ciebie nawet w deszczyk słońce
          świeci ;)
        • Gość: maryjo2 Re: babole demonstruja nowe futra przed rodzina.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 20:51
          Kituś, może to nie pot był, tylko deszczyk kropił?
          Ja wiem, żeś Ty optymista zatwardziały, dla Ciebie nawet w deszczyk słońce
          świeci ;)
          • kitek1 albo łezki................. 02.11.02, 21:33
            ktorym sie grawitacja popitolila:)
          • kitek1 albo łezki................. 02.11.02, 21:35
            ktorym sie grawitacja popitolila:)
          • kitek1 albo łezki................. 02.11.02, 21:37
            ktorym sie grawitacja popitolila:)
          • kitek1 albo łezki................. 02.11.02, 21:39
            ktorym sie grawitacja popitolila:)
            • jasmina_tdi nie o to mi chodzilo :) 03.11.02, 10:01
              Po pierwsze uwazam, ze o tych ktorych juz nie ma, nalezy pamietac na co dzien, a nie robic cyrk raz w roku (wypowiedz Kitka),
              o po drugie... Po drugie szczescie to bardzo nietrwala i ulotna rzecz - nie lubie gdy cos lub ktos mi o tym przypomina. Choc
              zgadzam sie z Samcia - cos w tym swiecie jest...
              • kwasna_cytryna Re: nie o to mi chodzilo :) 03.11.02, 10:14
                jasmina_tdi napisała:

                > Po pierwsze uwazam, ze o tych ktorych juz nie ma, nalezy pamietac na co
                dzien,
                > a nie robic cyrk raz w roku (wypowiedz Kitka),
                > o po drugie... Po drugie szczescie to bardzo nietrwala i ulotna rzecz - nie
                lub
                > ie gdy cos lub ktos mi o tym przypomina. Choc
                > zgadzam sie z Samcia - cos w tym swiecie jest...

                czasem jak tak sobie czytam, to mam wrażenie, że do niektórych tematów nie
                dorośli....
                • kitek1 upierdliwa cytryna............... 03.11.02, 11:15
                  a co to za nowy babol,
                  na forumie:)
                  • kwasna_cytryna Re: upierdliwa cytryna............... 03.11.02, 11:21
                    kitek1 napisał:

                    > a co to za nowy babol,
                    > na forumie:)

                    pociągający:P
                    • kitek1 intrygujaca cytryna....................... 03.11.02, 11:23
                      chce byc:)))
                      • kwasna_cytryna Re: intrygujaca cytryna....................... 03.11.02, 11:25
                        kitek1 napisał:

                        > chce byc:)))

                        pociągająca .... ma wiele znaczeń :P
                        • kitek1 oblesna..................... 03.11.02, 11:26
                          tez chce byc:(((
                          • kwasna_cytryna Re: oblesna..................... 03.11.02, 11:30
                            kitek1 napisał:

                            > tez chce byc:(((

                            pociagnę jednak .. za kitka :P
                            • kitek1 to lubie..................... 03.11.02, 11:32
                              w koncu twoja pociagliwosc sie klaruje:)
                              • kwasna_cytryna Re: to lubie..................... 03.11.02, 11:44
                                kitek1 napisał:

                                > w koncu twoja pociagliwosc sie klaruje:)

                                Skad to możesz wiedzieć, co sie klaruje??? :P Może .. nosem pociągam ??? :P
                                • kitek1 sama, nie wiesz co piszesz.......... 03.11.02, 11:46
                                  jakiez to kobiece:)
                                  • kwasna_cytryna kobieta.. puch marny :-) 03.11.02, 11:48
                                    kitek1 napisał:

                                    > jakiez to kobiece:)

                                    A może jestem cała jednym wielkim .. pociągiem ??? :P
                                    • kitek1 pociagiem............... 03.11.02, 11:49
                                      zwanym pozadaniem:)))???
                                      • kwasna_cytryna inny środek transportu:P 03.11.02, 11:52
                                        kitek1 napisał:

                                        > zwanym pozadaniem:)))???


                                        to był tramwaj :P

                                        Masz....miesięczny ??? :P
                                        • kitek1 wole sportowa.............. 03.11.02, 11:56
                                          jazde na gape:)
                                          • kwasna_cytryna Re: wole sportowa.............. 03.11.02, 11:58
                                            kitek1 napisał:

                                            > jazde na gape:)

                                            to całkiem ciekawy sport:-) A jaki wysoki poziom adrenaliny:-) Lubisz to ??? :-)
                                            • kitek1 no pewnie ze lubie............... 03.11.02, 13:16
                                              a ty tanczysz,
                                              tez tak ladnie jak isadorka:)
                                              • jasmina_tdi dorastanie do tematu - fascynujace 03.11.02, 15:14
                                                Ciekawe jak widza dorastanie do tematu 1 listopada niewiasty zafascynowane pierwsza gola baletnica ;))) Zwazywszy na rodzaj
                                                smierci naszej Isadorki temat bedzie wybitnie uduszny ups to jest zaduszny (mam tylko nadzieje, ze mi sie ksiazki nie pomylily choc
                                                jakby nie patrzec trup trupowi rowny :)
                                                • kwasna_cytryna Re: dorastanie do tematu - fascynujace 03.11.02, 17:13
                                                  jasmina_tdi napisała:

                                                  > Ciekawe jak widza dorastanie do tematu 1 listopada niewiasty zafascynowane
                                                  pier
                                                  > wsza gola baletnica ;))) Zwazywszy na rodzaj
                                                  > smierci naszej Isadorki temat bedzie wybitnie uduszny ups to jest zaduszny
                                                  (mam
                                                  > tylko nadzieje, ze mi sie ksiazki nie pomylily choc
                                                  > jakby nie patrzec trup trupowi rowny :)

                                                  :-)))) no można jeszcze powiedzieć, że trup się ściele równo :P, a prawda jest
                                                  zawsze naga :P
                                                  A może to nie rodzaj śmierci jest ważny a siła miłości ???
                                                  • jasmina_tdi Sila 03.11.02, 20:13
                                                    Nawet najslilniejsza milosc z czasem umiera... W sumie racja - co za roznica jak ;)

                                                    kwasna_cytryna napisała:
                                                    >
                                                    > :-)))) no można jeszcze powiedzieć, że trup się ściele równo :P, a prawda jest
                                                    > zawsze naga :P
                                                    > A może to nie rodzaj śmierci jest ważny a siła miłości ???
                                                  • kwasna_cytryna Re: Sila 03.11.02, 21:06
                                                    jasmina_tdi napisała:

                                                    > Nawet najslilniejsza milosc z czasem umiera... W sumie racja - co za roznica
                                                    ja
                                                    > k ;)
                                                    >
                                                    Miłość umiera? Nie sądzę. Umiera wszystko to, co jest przed miłością. I nie
                                                    zgodzę się, że nie ma różnicy jak. Chyba, że jesteś zwolenniczką bylejakości...
                                                  • jasmina_tdi bylejakosc ;) 04.11.02, 12:47
                                                    Jestem zwolenniczka ograniczonego odlawiania tunczyka bo delfiny gina w sieciach ;)

                                                    kwasna_cytryna napisała:

                                                    > >
                                                    > Miłość umiera? Nie sądzę. Umiera wszystko to, co jest przed miłością. I nie
                                                    > zgodzę się, że nie ma różnicy jak. Chyba, że jesteś zwolenniczką bylejakości...
                                                  • kwasna_cytryna Re: bylejakosc ;) 04.11.02, 12:56
                                                    jasmina_tdi napisała:

                                                    > Jestem zwolenniczka ograniczonego odlawiania tunczyka bo delfiny gina w
                                                    sieciac
                                                    > h ;)
                                                    >

                                                    to jak być albo nie być - oto jest pytanie ?? :P
                                                  • jasmina_tdi pytanie 04.11.02, 13:47
                                                    Moze po prostu MIEC - wizje bytu oczywiscie :)

                                                    kwasna_cytryna napisała:

                                                    >
                                                    > to jak być albo nie być - oto jest pytanie ?? :P
                                                  • kwasna_cytryna Re: pytanie 04.11.02, 14:11
                                                    jasmina_tdi napisała:

                                                    > Moze po prostu MIEC - wizje bytu oczywiscie :)
                                                    >
                                                    Preferuję filozoficzne być .. nie materialistyczne mieć :-)
                                                    Swoją drogą mięc wizję bytu nie znaczy chcieć :-)
                                                  • jasmina_tdi Re: pytanie 04.11.02, 14:25
                                                    Jezeli nie mozna ale bardzo sie chce to mozna :)
                                                    Moja filozofia dopuszcza zainteresowanie materia :) szeroko pojeta materia :)

                                                    kwasna_cytryna napisała:

                                                    > jasmina_tdi napisała:
                                                    >
                                                    > > Moze po prostu MIEC - wizje bytu oczywiscie :)
                                                    > >
                                                    > Preferuję filozoficzne być .. nie materialistyczne mieć :-)
                                                    > Swoją drogą mięc wizję bytu nie znaczy chcieć :-)
                                                    >
                                                  • kwasna_cytryna Re: pytanie 04.11.02, 14:41
                                                    jasmina_tdi napisała:

                                                    > Jezeli nie mozna ale bardzo sie chce to mozna :)
                                                    > Moja filozofia dopuszcza zainteresowanie materia :) szeroko pojeta materia :)
                                                    >
                                                    >

                                                    Można na siłę? Nie licząc się z nikim i z niczym ?
                                                    Całością materii? Ja wolę skupić się na czymś jednym :-)
                                                  • jasmina_tdi Re: pytanie 04.11.02, 14:59
                                                    Droga Cytryno!
                                                    To Twoja interpretacja - jakze subiektywna niestety... Mentalnosc czolgu? Ciekawe...:)
                                                    Skupianie na jednym... Czy patrzac na tecze moglabys sie skupic tylko na jednej barwie? Majac do wyboru ogrom i nieskonczonosc?
                                                    Ja wole sie skupiac na wielosci! :) "wybor" i te sprawy :)

                                                    kwasna_cytryna napisała:

                                                    >
                                                    > Można na siłę? Nie licząc się z nikim i z niczym ?
                                                    > Całością materii? Ja wolę skupić się na czymś jednym :-)
                                                  • kwasna_cytryna Re: pytanie 04.11.02, 15:13
                                                    jasmina_tdi napisała:

                                                    > Droga Cytryno!
                                                    > To Twoja interpretacja - jakze subiektywna niestety... Mentalnosc czolgu?
                                                    Ciek
                                                    > awe...:)
                                                    > Skupianie na jednym... Czy patrzac na tecze moglabys sie skupic tylko na
                                                    jedne
                                                    > j barwie? Majac do wyboru ogrom i nieskonczonosc?
                                                    > Ja wole sie skupiac na wielosci! :) "wybor" i te sprawy :)
                                                    >
                                                    Droga Jasmino,

                                                    każda interpretacja jest subiektywna, bo samo pojęcie zakłada subiektywizm
                                                    odczuć, widzenia.. wszystkiego :-)

                                                    Zaś tęcza jest dla mnie zjawiskiem samym w sobie i jest jednością :-) Ona
                                                    składa sie tylko z wielu barw :-) Wolę skupić się na zjawisku :-) Tak samo w
                                                    życiu ... nie lubię się rozpraszać na wielości, bo prowadzi to do niczego. Nie
                                                    wyklucza to skupiania się na różnorodności :-)
                                                    A o czy mentalnośc czołgu??? o czyjej mentalności mówisz?
                                                  • jasmina_tdi Re: pytanie 04.11.02, 15:50
                                                    Droga Cytryno,

                                                    idac tym tropem zaczynamy rozpatrywac tecze jako czesc nieba, niebo jako czesc horyzontu, horyzont jako bezkres i w pewnym
                                                    momencie g... widzimy :) choc dalej trudno zaprzeczyc jest to jedno zjawisko. Mnie pociaga wielosc i roznorodnosc - cudownie
                                                    subiektywne :) Cudownie zjawiskowe...
                                                    Mentalnosc - niczyja bo watkowa - tak mi sie skojarzylo ;)

                                                    > Droga Jasmino,
                                                    >
                                                    > każda interpretacja jest subiektywna, bo samo pojęcie zakłada subiektywizm
                                                    > odczuć, widzenia.. wszystkiego :-)
                                                    >
                                                    > Zaś tęcza jest dla mnie zjawiskiem samym w sobie i jest jednością :-) Ona
                                                    > składa sie tylko z wielu barw :-) Wolę skupić się na zjawisku :-) Tak samo w
                                                    > życiu ... nie lubię się rozpraszać na wielości, bo prowadzi to do niczego. Nie
                                                    > wyklucza to skupiania się na różnorodności :-)
                                                    > A o czy mentalnośc czołgu??? o czyjej mentalności mówisz?
                                                    >
                                                  • kwasna_cytryna Re: pytanie 04.11.02, 16:02
                                                    jasmina_tdi napisała:

                                                    > Droga Cytryno,
                                                    >
                                                    > idac tym tropem zaczynamy rozpatrywac tecze jako czesc nieba, niebo jako
                                                    czesc
                                                    > horyzontu, horyzont jako bezkres i w pewnym
                                                    > momencie g... widzimy :) choc dalej trudno zaprzeczyc jest to jedno zjawisko.
                                                    M
                                                    > nie pociaga wielosc i roznorodnosc - cudownie
                                                    > subiektywne :) Cudownie zjawiskowe...
                                                    > Mentalnosc - niczyja bo watkowa - tak mi sie skojarzylo ;)
                                                    >
                                                    > > Droga Jasmino,

                                                    a nie pomyślałaś, że dopiero wtedy widzimy wszystko ???? Bo "najważniejsze
                                                    jest niewidoczne dla oczu"??
                                                    Różnorodność jest zjawiskiem :-) Zjawiskowośc jest niestety ulotna ... Ale
                                                    wielość???? To rozdrabnianie się... na coraz mniejsze kawałeczki, to kawałki
                                                    rozbitego lustra...nawet po złożeniu w całość dają wykrzywiony (czytaj
                                                    subiektywny) obraz rzeczywistości.
                                                  • jasmina_tdi Re: pytanie 04.11.02, 18:21
                                                    Droga Cytryno,

                                                    to, czy wychodzimy od ogolu czy od szczegolu wynika z nas samych - nie sie wiec o co spierac. Mnie nie interesuje "las" - mnie
                                                    fascynuja drzewa, ktore ten las tworza. "Diabel tkwi w szczegolach" :) Zwlaszcza tych niedostrzegalnych :)
                                                    A co do patrzenia - przyklej nos do Palacu Klutury i sproboj mi opisac jak wysoko siega ;) Subiektywnie, rzecz jasna :D


                                                    kwasna_cytryna napisała:

                                                    > > > Droga Jasmino,
                                                    >
                                                    > a nie pomyślałaś, że dopiero wtedy widzimy wszystko ???? Bo "najważniejsze
                                                    > jest niewidoczne dla oczu"??
                                                    > Różnorodność jest zjawiskiem :-) Zjawiskowośc jest niestety ulotna ... Ale
                                                    > wielość???? To rozdrabnianie się... na coraz mniejsze kawałeczki, to kawałki
                                                    > rozbitego lustra...nawet po złożeniu w całość dają wykrzywiony (czytaj
                                                    > subiektywny) obraz rzeczywistości.
                                                    >
                                                  • kwasna_cytryna Re: pytanie 04.11.02, 22:57
                                                    jasmina_tdi napisała:

                                                    > Droga Cytryno,
                                                    >
                                                    > to, czy wychodzimy od ogolu czy od szczegolu wynika z nas samych - nie sie
                                                    wiec
                                                    > o co spierac. Mnie nie interesuje "las" - mnie
                                                    > fascynuja drzewa, ktore ten las tworza. "Diabel tkwi w szczegolach" :)
                                                    Zwlaszcz
                                                    > a tych niedostrzegalnych :)
                                                    > A co do patrzenia - przyklej nos do Palacu Klutury i sproboj mi opisac jak
                                                    wyso
                                                    > ko siega ;) Subiektywnie, rzecz jasna :D
                                                    >
                                                    > Subiektywnie to nie problem, wystarczy imaginacja:-) Spróbuj obiektywnie :P

                                                    Niedostrzegalne szczegóły? Jak wyżej:P

                                                    Wiec jednak nie interesują Cię zjawiska .... ?????:-)


                                                    >
                                              • kwasna_cytryna Re: no pewnie ze lubie............... 03.11.02, 17:11
                                                kitek1 napisał:

                                                > a ty tanczysz,
                                                > tez tak ladnie jak isadorka:)

                                                myślisz o nowoczesności .. dla swoich czasów ???? :P
                                                • kitek1 ogolnie, mysle...... 03.11.02, 19:00
                                                  czy jestes zjawiskowo estetyczna,
                                                  • Gość: maryjo2 Re: ogolnie, mysle...... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 19:06
                                                    Kitek, Ty w końcu przestań myśleć, bo Ci ta cytryna zwiędnie! Zamknij oczy i
                                                    poczuj ten zapach, ten nienaganny kształt, i ten cycuszek na wierzchu ;)
                                                  • kwasna_cytryna nie myśl :P 03.11.02, 21:02
                                                    kitek1 napisał:

                                                    > czy jestes zjawiskowo estetyczna,


                                                    zjawisko to ja jestem z pewnościa :-)
                                                  • kitek1 ciekawe.......... 03.11.02, 21:34
                                                    jak to udowodnisz???
                                                  • kwasna_cytryna Re: wcale nieciekawe.......... 03.11.02, 21:36
                                                    kitek1 napisał:

                                                    > jak to udowodnisz???


                                                    A nie wolałbyś sam dokonać odkrycia??? :P
                                                  • kitek1 czemu nie................ 03.11.02, 21:37
                                                    ale gdzie:)
                                                  • kwasna_cytryna Re: czemu nie................ 03.11.02, 21:39
                                                    kitek1 napisał:

                                                    > ale gdzie:)


                                                    A gdziebyś chciał???:P
                                                  • kitek1 ????? 03.11.02, 21:41
                                                    taka jestes:)
                                                  • kwasna_cytryna :-))))))))) 03.11.02, 21:43
                                                    kitek1 napisał:

                                                    > taka jestes:)


                                                    jestem taka jak widzisz :-) kwasna :P i cytryna:P
                                                    mogę być .. i żółte słoneczko :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja