05.11.02, 09:49
W piatek zerwałem kartki z kalendarza trójdzielnego.
Co zobaczyłem?. Grudzień!!!. Koniec roku, swieta, choinka i ja o rok starszy
Obserwuj wątek
    • Gość: maryjo2 Re: Kalendarz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 20:52
      Ja robię się o rok starsza zawsze we wrześniu, więc ten temat mam już niejako
      przeżuty :)
      Ale masz rację, może warto wcześniej pomyśleć o prezentach gwiazdkowych,
      zamiast w ostatniej chwili biegać jak kot z pęcherzem po zatłoczonych sklepach?
      • Gość: ulalka Re: Kalendarz IP: 195.116.200.* 06.11.02, 20:48
        ja siem tam na wiosne starzejem ;))))))) hi hi hi.. a swieta kojarza mi sie z
        zywa choinka, sniegiem, mrozem, milym lenistwem (w tym roku dwa tygi beda :))))
        hi hi hi... nio wiec Hunter, glowa do gory :))))))))
        • dr_mengele a ja się starzeję... 06.11.02, 20:51
          ...i z roku na rok coraz bliżej mi do grobu...
          ;))))
          • maryjo2 Re: a ja się starzeję... 06.11.02, 20:53
            To może zacznij już sporządzać wyprawkę, doktorze?
            Wiesz, buty z tekturki i te rzeczy ;))
            • dr_mengele wystarczy mi papierowy worek... 06.11.02, 20:56
              ...ja żądam dla siebie kremacji...
              ;)))
              • ulalka Re: wystarczy mi papierowy worek... 06.11.02, 20:59
                eeeeee... tam doktorku, smęcisz ;))))))))))) ale jak chcesz, to kupie Ci ten
                wyprawkowy worek, bo mnie tyz finansujom CI sami ;))))))))))
                • dr_mengele znaczy się... 06.11.02, 21:03
                  ...kto...???
                  :))
                  • ulalka Re: znaczy się... 06.11.02, 21:11
                    ... budzetowka ;)))))))
                    • maryjo2 Re: znaczy się... 06.11.02, 21:14
                      No wiecie? Jak to tak do kremacji z gołym tyłkiem?
                      No nie wypada! Co ludzie powiedzą?!
                    • dr_mengele znaczy się... 06.11.02, 21:15
                      ...bieeeeeeeeeda...!!!
                      choć ja już chyba nie do budżetówki należę...
                      :)
                      • maryjo2 Re: znaczy się... 06.11.02, 21:23
                        Owszem , należysz :)
                        Ciekawe jak to się w kosztach przedstawia, taka kremacja. Droższa chyba jest
                        niż zwyczajowy pochówek.
                        No ale za to potem można drogiego zmarłego zawsze ze sobą mieć :)
                        • dr_mengele skąd... 06.11.02, 21:57
                          zdecydowanie tańsza... tylko koszta benzyny do polania siebie... zapałki... i
                          ewentualnie jakiś samochód... najlpiej jakiś trabant... dobrze się palą...
                          ;)))
                          • maryjo2 Re: skąd... 06.11.02, 22:03
                            doktorze, co Ty za pomysły masz?? Takie oszczędnościowe ;)
                      • ulalka Re: znaczy się... 06.11.02, 21:25
                        no to tylko pozazdroscic, doktorku :))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka