Dodaj do ulubionych

Krecho :)))))

05.11.02, 10:52
jakze chcialabym Ci zasiac troche optymizmu na nowy dzionek.... wysylam CI
duza porcje dobrych fluidkow, zebys siem poczul tak dobrze, jak
ja :)))))))))))))

ps. one na usmiechach lataja, wiec jeszcze :))))))))))))))))))))))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: krecha Re: Krecho :))))) IP: *.hwr.Arizona.EDU 05.11.02, 18:59
      dzienkuje ksienzniczko!!

      dzisiaj juz mi troche lepiej
      wczoraj mi sie cusik duzego nie udalo - wienc dzisiaj wszystkich zjade za to, winny czy nie

      tylko cholera ten lepek co mi wczoraj zaszkodzil prawie mi umknol - nie podal swojego telefonu
      wienc dzisiaj z ranca spendzilem z pol godziny w neciku zeby go znalezc

      mam go!!!!!

      • ksienzniczka Re: Krecho :))))) 05.11.02, 19:41
        a nio to i bardzo dobrz, ze siem udalo dopasc szkodnika ;)))))))) moja energia
        jezd jush na dobrym miejscu, wienc nadal siem mogem dzielic :)))))))
        buzka :))))))))))
        • Gość: krecha Re: Krecho :))))) IP: *.hwr.Arizona.EDU 06.11.02, 00:14
          ksienzniczko najmilutsza,

          dzienkuje za mientkie slowa... az siem chcem do nich przytulic...

          szkodnik uciekl

          ale dopadlem innego - dostalo mu sie i...
          ...tez uciekl
          a w dodatku okazalo sie, ze naprawde niewinny
          eh - nieeee, nie ma niewinnych,
          wszyscy do kotla

          ale ten inny zakapowal na innego innego - dopadne go jutro, wrrrr....

          oh qrcze blade, usmiechneloby sie do kogos......

          krecha

          ----------------------------------------------------------

          ksienzniczka napisała:

          > a nio to i bardzo dobrz, ze siem udalo dopasc szkodnika ;)))))))) moja energia
          > jezd jush na dobrym miejscu, wienc nadal siem mogem dzielic :)))))))
          > buzka :))))))))))
          • ksienzniczka Re: Krecho :))))) 06.11.02, 14:06
            heh... niedobrze... przytulam Ciem w takim razie, zeby Ci dodac mocy i zeby
            siem udalo wreszcie dopasc tych pasqdow, co Ci tak szkodzom okrutnie... i zebys
            mogl wreszciem wyjsc na swoje..
            buziaczki i usmiechy specjalnie dla Ciebie, Krecho :)))))))))))))))))))))

            Gość portalu: krecha napisał(a):

            > ksienzniczko najmilutsza,
            >
            > dzienkuje za mientkie slowa... az siem chcem do nich przytulic...
            >
            > szkodnik uciekl
            >
            > ale dopadlem innego - dostalo mu sie i...
            > ...tez uciekl
            > a w dodatku okazalo sie, ze naprawde niewinny
            > eh - nieeee, nie ma niewinnych,
            > wszyscy do kotla
            >
            > ale ten inny zakapowal na innego innego - dopadne go jutro, wrrrr....
            >
            > oh qrcze blade, usmiechneloby sie do kogos......
            >
            > krecha
            >
            • Gość: krecha Re: Krecho :))))) IP: *.hwr.Arizona.EDU 07.11.02, 07:29
              oh - ksienzniczko naj naj najcudniejsza,

              przez twoje jedno slowo staje siem silny jak, jak... jak dinozaur
              a jak dorzucasz buziaczki i usmiechy - to sam nie wiem - chyba jak w niebie,

              dlatego nietoperzem bende dla ciebie na niebie

              z Twoich buziakow pomocom to ja teraz wszystkich pokonam
              czujem siem jak na wyprawie kzyrzowej -
              - precz z niewiernymi szkodnikami i innymi pasqdami
              ciach ciach prask smask wrrr brask!!! i buh...

              gotowe...

              ........

              ........


              i co z tego?...

              ...glupi bylem, zem na te wyprawe kzyrzowom przeciw szkodnikom i pasqdom siem wybral
              ja tu w tym krayu niewiernych infideli dlugopisem (znaczy sie mieczem) macham, swoje zycie marnuje
              a tam - jak w raju - taka dobra najlepsza najukochansza na swiecie ksienzniczka (i pienkna napewno tez)
              nie sama w nie-wiezy nie siedzi - i na nie-rycerza nie czeka

              yakby tak mozna bylo czas cofnonc - to ja by pod tom twoyom wiezom
              siedzial cale zycie,
              zakuty leb bym se odslonil,
              mieczem nawet bym raz nie machnol
              a za to na ciebie bym caly czas patrzyl
              i spiewal ci piosneczki wesole i kochliwe
              takie jak ta:

              _____Co trudno ukryc? Ogien, wierze.
              _____Bowiem za dnia go zdradzi dym,
              _____A w nocy plomien, dzikie zwierze.
              _____Lecz trudno ukryc na rowni z nim
              _____Milosc. Najglebiej choc ukryta,
              _____Kazdy ja z oczu wnet wyczyta.

              _____Tra la la, tra la la, tra la la....

              a szkodniki pasqdy i niewierne infidele niech by se robily co chcom
              nie moja to by byla sprawa

              ja by byl na bardziej romantycznej wyprawie...
              • ksienzniczka Re: Krecho :))))) 07.11.02, 12:31
                ehh.. Krecho, moj rycerzu :))))))))
                cieszem siem, ze mogem Ci jakos pomoc, chocby i na odleglosc taka.. :))
                heh... a wiesz w co siem zmieniajom czasem ksienzniczki, gdy nieodpowiedni
                rycerz siem znajdzie?? w potforne matrony.. :((
                nie dalam z siebie z takowej potforzycy zrobic i poki co moja wieza ma uchylone
                okienko, wygladam sobie przez nie i... zasluchalam sie w Twoje liryczne
                spiewanie... nio.. nawet moj warkocz siem zasluchal :))))))))
                no wienc duzo mocy na usmiechach wysylam do walki ze smokami codziennosci i
                fszystkimi niewiernymi tego obcego mi landu :)))))))))))))))))))))))))))))))
                buziaczki tez :))))))))))


                Gość portalu: krecha napisał(a):

                > oh - ksienzniczko naj naj najcudniejsza,
                >
                > przez twoje jedno slowo staje siem silny jak, jak... jak dinozaur
                > a jak dorzucasz buziaczki i usmiechy - to sam nie wiem - chyba jak w niebie,
                >
                > dlatego nietoperzem bende dla ciebie na niebie
                >
                > z Twoich buziakow pomocom to ja teraz wszystkich pokonam
                > czujem siem jak na wyprawie kzyrzowej -
                > - precz z niewiernymi szkodnikami i innymi pasqdami
                > ciach ciach prask smask wrrr brask!!! i buh...
                >
                > gotowe...
                >
                > ........
                >
                > ........
                >
                >
                > i co z tego?...
                >
                > ...glupi bylem, zem na te wyprawe kzyrzowom przeciw szkodnikom i pasqdom siem
                w
                > ybral
                > ja tu w tym krayu niewiernych infideli dlugopisem (znaczy sie mieczem)
                macham,
                > swoje zycie marnuje
                > a tam - jak w raju - taka dobra najlepsza najukochansza na swiecie
                ksienzniczka
                > (i pienkna napewno tez)
                > nie sama w nie-wiezy nie siedzi - i na nie-rycerza nie czeka
                >
                > yakby tak mozna bylo czas cofnonc - to ja by pod tom twoyom wiezom
                > siedzial cale zycie,
                > zakuty leb bym se odslonil,
                > mieczem nawet bym raz nie machnol
                > a za to na ciebie bym caly czas patrzyl
                > i spiewal ci piosneczki wesole i kochliwe
                > takie jak ta:
                >
                > _____Co trudno ukryc? Ogien, wierze.
                > _____Bowiem za dnia go zdradzi dym,
                > _____A w nocy plomien, dzikie zwierze.
                > _____Lecz trudno ukryc na rowni z nim
                > _____Milosc. Najglebiej choc ukryta,
                > _____Kazdy ja z oczu wnet wyczyta.
                >
                > _____Tra la la, tra la la, tra la la....
                >
                > a szkodniki pasqdy i niewierne infidele niech by se robily co chcom
                > nie moja to by byla sprawa
                >
                > ja by byl na bardziej romantycznej wyprawie...
                • Gość: krecha Re: Krecho :))))) IP: *.hwr.arizona.edu 08.11.02, 21:35
                  czesc na nowy dzionek czy tez nocke:

                  moje smoki juz niezywe
                  jam zwycienstwo odnisl wielkie
                  chcesz ich lby?
                  to Ci je no stopek rzucem

                  dobrze ze sie trzymasz i w potfornom i wielkom matrone nie dajesz siem zmienic
                  nie daj sie!!!

                  dobrze ze okienko we wiezy uchylone
                  moje piosenki bedziesz slyszec
                  a mnie samo swiatelko we wierzy
                  bedzie musialo wystarczyc

                  przez 10 dni Ci piosenki pospiewam
                  na swiatelko se popatrze
                  a potem zobaczymy

                  • Gość: krecha dzien 1 - piosenka 1 IP: *.hwr.arizona.edu 09.11.02, 08:04
                    _____Milosc niechaj bedzie pierwsza!
                    _____Bo to przedni temat wiersza.
                    _____Gdy miloscia przejdzie cala,
                    _____Piesn ta piekniej bedzie brzmiala.

                    _____I niech plonie rubin wina,
                    _____Niech zadzwiecza dzwonki szklanek:
                    _____Kochajacych i pijacych
                    _____Najbarwniejszy czeka wianek.
                    • Gość: krecha dokonczenie piosenki 1 IP: *.hwr.arizona.edu 09.11.02, 08:08
                      Zapomnialem refrenik. Oto on:

                      _____Tra la la, tra la la, tra la la.
                  • Gość: krecha dzien 2 - piosenka 2 IP: *.hwr.Arizona.EDU 10.11.02, 09:19
                    CHCE CI COS DAC...

                    Probuje Ci powiedziec
                    Probuje Ci zaspiewac
                    Probuje po prostu tra la la la

                    Probuje grac
                    I rowniez tanczyc
                    O tak, zeby cos Ci dac

                    Po prostu Ci dac
                    Jesli Ci powiem
                    Po prostu tra la la la

                    Po prostu chce byc
                    W piosence dla Ciebie
                    W Twoim tra la la la

                    Jak ten deszcz
                    To uchylone okienko
                    Marze o miejscu daleko stad

                    Slyszac krople deszczu
                    Migocace w swiatelku uchylonego okienka
                    Samotnie stoje, zdezorientowany
                    Ten sam ton
                    Ten same dzwiek
                    Jakie to mile, jak mile

                    Jak ten deszcz
                    To uchylone okienko
                    Marze o miejscu daleko stad

                    Slyszac padajacy deszcz
                    Kropelke u mych stop
                    Samotnie stoje, zdezorientowany

                    Nie bede plakac
                    Pamietajac
                    Twoja twarz widziana
                    Przez uchylone okienko

                    Lubie spiewac
                    I oczy zwracac ku Tobie
                    Tak dla odmiany

                    Slysze Twoj glos
                    Spiewam bo chce
                    Z Toba po prostu tra la la la
                    • ksienzniczka Re: dzien 2 - piosenka 2 11.11.02, 12:52
                      witaj Rycerzu :)))))
                      troszki mnie nie bylo we wiezy mojej, bo podjechala karoca pod niom, musialam
                      pojechac na obce dwory, usmiechac siem i dygac, wyglaszac mondre, choc oklepane
                      zdanka.. bylo tez i milutko... :)))))
                      wszedzie jednak, gdzie nie bylam, dobiegal Twoj spiew, mily mi ogromnie, stad
                      zostawilam wlasnie uchylone okienko... to dzienki niemu, ono to sprawialo, ze
                      moglam sluchac go z taka lubosciom :))))))

                      moj dzionek jest znow dobry,
                      siedze w mojej wiezy,
                      i slucham piesni madrej,
                      i tak do wieczerzy..

                      ciesze sie na kolejna Twa piosenke,
                      wygladam dyskretnie,
                      czy widac moja sukienke,
                      czy tez warkocza sploty?....

                      buziaczki, abys nabral mocy do kazdej walki, jaka podejmiesz :))))**
                  • Gość: krecha dzien 3 - piosenka 3 IP: *.hwr.arizona.edu 12.11.02, 09:08
                    TY MI SIE PODOBASZ...

                    Mowiac: "Ty mi sie podobasz
                    Tak jak dotad nikt na swiecie.
                    Widze roze, widze lilie,
                    Parkow dume i ozdobe,
                    Mirt i fiolki i cyprysy,
                    Wszystko, co upieksza ziemie;
                    Wystrojona jest jak cudo,
                    Az ogarnia nas zdziwienie,
                    Rzezwi, leczy, blogoslawi,
                    Ze czujemy sie juz zdrowi,
                    Jakze chetnie znow chorowac."

                    Wtem ujrzalem Cie, ksienzniczko,
                    I juz zdrowym, znow chorujac,
                    I juz chorym, znow zdrowiejac.
                    I usmiecham sie do swiata
                    Tak jak nigdy. A ksienzniczka
                    Wie, co me spojrzenia wiecznie
                    Mowia: "Ty mi sie podobasz
                    Tak jak dotad nikt na swiecie."
                    • ksienzniczka Re: dzien 3 - piosenka 3 12.11.02, 11:08
                      Twoj spiew tak mily moj Rycerzu,
                      ze sie wychylam z mojej wiezy..
                      nie jest to tak bezpieczne wcale,
                      wiec Cie za wczasu jeszcze chwale...

                      ach!.. gdbyz dane jeszcze bylo,
                      obejrzec Twoje lico mile,
                      lecz Ty zamkniety w rycerska zbroje,
                      czy kiedy sie spotkamy dwoje??

                      czy popatrzymy w oczy swoje,
                      czy sie odplacza te powoje,
                      ktore zamknely do wiezy wejscie,
                      czy udostepnia Tobie przejscie??

                      na dobry dzien kolejny przesylam pozdrowienia :)))))))))))*
                  • Gość: krecha dzien 4 - piosenka 4 IP: *.hwr.Arizona.EDU 13.11.02, 06:31
                    Inwokacja
                    Noca mi sie zdawalo,
                    Ze widze ksiezyc we snie.
                    Lecz gdym sie zbudzil, patrze,
                    Slonce wstalo dzis wczesniej.

                    Ksienzniczka
                    Coz za wspanialy slonca wschod,
                    Patrz! Ksiezyc sierpem je otacza!
                    Ktoz to te pare w uscisk splotl?
                    Co ta zagadka ma oznaczac?

                    Krecha
                    A moze to milosci znak?
                    Widze tam, widze nas oboje!
                    Ty mnie swym sloncem zwiesz, o tak,
                    Ksiezycu moj, daj usta Twoje!

                    • ksienzniczka Re: dzien 4 - piosenka 4 13.11.02, 13:58
                      Gość portalu: krecha napisał(a):

                      > Inwokacja
                      > Noca mi sie zdawalo,
                      > Ze widze ksiezyc we snie.
                      > Lecz gdym sie zbudzil, patrze,
                      > Slonce wstalo dzis wczesniej.
                      >
                      > Ksienzniczka
                      > Coz za wspanialy slonca wschod,
                      > Patrz! Ksiezyc sierpem je otacza!
                      > Ktoz to te pare w uscisk splotl?
                      > Co ta zagadka ma oznaczac?
                      >
                      > Krecha
                      > A moze to milosci znak?
                      > Widze tam, widze nas oboje!
                      > Ty mnie swym sloncem zwiesz, o tak,
                      > Ksiezycu moj, daj usta Twoje!
                      >
                      Ksiezniczka
                      Ty swiecisz dla mnie juz od rana,
                      dlatego biegam rozesmiana,
                      mimo prac wielu w zyciu moim,
                      dlatego chce Ksiezycem Twoim,
                      byc! :)))))

                      Krecha
                      Badz nim, gdy wracam z moich bojow,
                      badz, kiedy z zycia wszelkich znojow,
                      badz, ukojeniem moich strachow-smokow,
                      badz mi, o zawsze, przy mym boku,
                      badz :))))

                  • Gość: krecha dzien 5- piosenka 5 IP: *.hwr.Arizona.EDU 14.11.02, 08:55
                    SAMOTNY

                    To Ty nauczylas mnie
                    spiewac
                    To Ty znalazlas to
                    we mnie

                    Bez Ciebie
                    Nie wiem, co czuje
                    Wsluchujac sie w pustke gdzies tam

                    Samotny stoje pod Twoim oknem,
                    Jestem samotny,
                    Samotny,
                    Sam

                    Codziennie slysze Ciebie
                    I nie moge przestac myslec,
                    ze Ty slyszysz mnie tez.

                    Samotny stoje pod Twoim oknem,
                    Jestem samotny,
                    Samotny,
                    Sam

                    Samotny stoje,
                    Jestem sam

                    O, jakze sam...
                    • ksienzniczka Re: dzien 5- piosenka 5 14.11.02, 13:18
                      nie jestes samotny,
                      jestem wciaz, tu obok,
                      choc nie czujesz tego,
                      krzyzujemy wzrok...

                      moze czujesz pustke,
                      moze jestes sam,
                      nie jestes samotny,
                      Twego boku trwam...

                      pilnuje i czuwam,
                      aby Twoje chwile,
                      choc czujesz sie sam,
                      byly tylko mile...

                      nie zawsze odnosze,
                      sukces w opiece nad Toba,
                      ale zawsze trwam, tu jestem,
                      nie wyraze mowa...

                      :))))))))
                  • Gość: krecha dzien 6 - piosenka 6 IP: *.hwr.arizona.edu 15.11.02, 08:38
                    Nieraz mila mysle sobie,
                    Co by Ci tu podarowac?
                    Istanbulu przepych zloty,
                    Skarby Rzymu czy Krakowa.

                    Lecz zapytaj Twego krola,
                    Czy Ci w holdzie zlozy miasta?
                    Choc potezny, wielki, madry,
                    Nie umie kochac, i basta.

                    Wladco! Nigdy nie dorownasz
                    Mej szczodrobliwosci dla Niej.
                    Trzeba byc, jak ja, maluczkim
                    I miec dziewcze ukochane.
                    • ksienzniczka Re: dzien 6 - piosenka 6 15.11.02, 12:57
                      moj rycerzu ukochany,
                      choc nie wstalam dzisiaj z rana,
                      uslyszalam spiew Twoj mily,
                      ktory mial przebudzic sily,
                      mnie :))

                      wstalam szybko i wyjrzalam,
                      postac Twoja tam ujrzalam,
                      odchodziles spod okienka,
                      ja tu czekam Tobie wierna..

                      choc Cie nie ma juz, ja wiem,
                      ze mily jest i Twoj dzien,
                      nikly usmiech dzis spostrzeglam,
                      choc Cie zbroja wiernie strzegla... :))))))))
                  • Gość: krecha dzien 7 - piosenka 7 IP: *.hwr.Arizona.EDU 16.11.02, 08:46
                    Spedzam cale dnie pod wieza,
                    Nic nie robie, tylko leze,
                    Czekam na noc, by w ciemnosci
                    Szukac pieszczot i radosci.

                    Aah hah ha-aah,
                    Ah ha ha ha ha-ah...
                    Hmm hmm hm mmm,
                    Hm hm hm hm hm-mm...

                    Juz na wieze sie wdrapuje.
                    Tam Ksienzniczka oczekuje,
                    Usmiecha sie Ona wdziecznie,
                    Patrzy tak kuszaco, chetnie.

                    Aah hah ha-aah,
                    Ah ha ha ha ha-ah...
                    Hmm hmm hm mmm,
                    Hm hm hm hm hm-mm...

                    Jestem prawie juz u celu
                    I juz za parapet chwytam,
                    Wtem omskuje sie ma reka
                    W otchlan spadam, spadam, a-a...

                    Aah hah ha-aah,
                    Ah ha ha ha ha-ah...
                    Hmm hmm hm mmm,
                    Hm hm hm hm hm-mm...

                    Zbroja cala juz skruszona
                    Zakuty leb uwolniony
                    Odpoczywam, bo nazajutrz
                    Znow wspinaczki jam spragniony.

                    Aah hah ha-aah,
                    Ah ha ha ha ha-ah...
                    Hmm hmm hm mmm,
                    Hm hm hm hm hm-mm...

                    Tak me zycie w kolku biezy
                    (Co pocztakiem jest, co koncem?)
                    Dla Ksienzniczki co dla Krechy
                    I Ksiezycem jest i Sloncem.

                    Aah hah ha-aah,
                    Ah ha ha ha ha-ah...
                    Hmm hmm hm mmm,
                    Hm hm hm hm hm-mm...
                    • ksienzniczka Re: dzien 7 - piosenka 7 16.11.02, 11:52
                      o gdybym wiedziala,
                      ze wyprawa juz trwa,
                      to bym tak nie siedziala,
                      a pomyslowosc ma,

                      cos bym tam wymyslila,
                      splotla mocniej wlosy me,
                      z okna warkocz rzucila,
                      wy wesprzec Cie..

                      a tu rozbita glowa,
                      jakby troche i zbroja,
                      i Twoj upor "od nowa!
                      bo tam Ksienzniczka moja!"

                      czekam wiec znow wieczora,
                      smoka nie ma, uspilam,
                      a wiec znow tąże porą,
                      bede sie wychylala,
                      Rycerzu :))))))


                  • Gość: krecha dzien 8 - piosenka 8 IP: *.hwr.Arizona.EDU 17.11.02, 11:23
                    Nie wiedzialem, co nad zdrojem
                    Trzyma mnie, gdzie jasny brzeg
                    Znaczy wodnej nitki bieg.
                    A to lekko imie Twoje
                    Nakreslila moja dlon.
                    Oddany Ci patrze w ton.

                    Tu, gdzie koncza sie szpalery,
                    Zamykajac wodny szlak,
                    Spojrze w gore - znowu znak:
                    Teraz widze me litery
                    Mocna dlonia wypisane.
                    O, pozostan mi oddana!

                    Falujaca czysta woda,
                    Drzewo kazde Ci to zdradzi:
                    Od ksienzniczki do ksienzniczki
                    Moja droga mnie prowadzi.
                    • ksienzniczka Re: dzien 8 - piosenka 8 17.11.02, 12:20
                      kiedy czytam Twoje slowa,
                      takie jasne, dobre, cieple,
                      delikatna Twoja mowa,
                      zmienia to czekanie w lekkie..

                      wiem, ze droga juz obrana,
                      czekam tylko na spotkanie,
                      wiem, ze jestem Ci kochana,
                      Ty tez jestes mi kochaniem..

                      niech wiec droga Cie prowadzi,
                      kazdy listek, strumyk kazdy,
                      niech Cie moja moc tu wiedzie,
                      niech sie wszystko nadal wazy... :))))))))
                  • Gość: krecha dzien 9 - piosenka 9 IP: *.hwr.Arizona.EDU 18.11.02, 09:37
                    Kto kocha, tego drogi nie zmyla,
                    Chociaz dokola ciemnosc ponura.
                    Ja nawet Julie i Romea
                    Uczylbym chadzac sciezkami milosci.

                    Kochana, Tys mi oddana? Czy szczescie to mozliwe?
                    To jakbym niebiosa przenikal,
                    Jakbym chcial rozy posiasc pieknosc niewymowna,
                    Albo pochwycic glos slowika.
                    • ksienzniczka Re: dzien 9 - piosenka 9 18.11.02, 10:57
                      chocby i ciemnosc ponura dokola Ciebie,
                      niechze promyk z mego okna,
                      padajacy na sciezke wiedzie
                      Cie jak latarnia z wysoka..

                      niechze echo Twego spiewu,
                      nadal zaglada tam, gdzie
                      siedze wysoko jak mewa,
                      i oczekuje tylko Ciebie :)))))
                  • Gość: krecha dzien... ah, kto by to liczyl IP: *.hwr.Arizona.EDU 19.11.02, 10:37
                    Czy Ty wiesz,
                    Za czym serce me teskni? Oto
                    Ciebie pragnie. Spiesz,
                    Zatrzymaj je pieszczota.
                    • ksienzniczka Re: dzien... ah, kto by to liczyl 19.11.02, 15:45
                      Gość portalu: krecha napisał(a):

                      > Czy Ty wiesz,
                      > Za czym serce me teskni? Oto
                      > Ciebie pragnie. Spiesz,
                      > Zatrzymaj je pieszczota.

                      chcialabym moc Cie pocieszyc,
                      bys nie tesknil za mna dluzej..

                      chcialabym Toba sie cieszyc,
                      abym i ja juz nie czekala..

                      chcialabym juz teraz przezyc,
                      chwile mile tylko z Toba..

                      chcialabym Ciebie wciaz darzyc
                      i darzona byc przez Ciebie... :)))))
                  • Gość: krecha jestes kwiatuszkiem IP: *.hwr.Arizona.EDU 20.11.02, 09:02
                    Jestes kwiatem kwiatow,
                    Kwiatow na wiosennej lace,
                    Lace pelnej kolorow,
                    Kolorow namietnosci.

                    Jestes kwiatem kwiatow,
                    Kwiatow, ktore poznalem,
                    Poznalem i zapomnialem,
                    Zapomnialem, jak pachna.

                    Jestes kwiatem, ktorego nie znam.
                    Jestes kwiatem, moze i tak.
                    Kwiatem, ktorego nie znam.
                    Jak najlepiej Cie poznac?

                    Moze w glebi nocy,
                    Nocy Twojego spojrzenia,
                    Spojrzenia z glebi serca,
                    W sercu ten kwiat rozkwitnie?

                    W nieskonczonej ciemnosci
                    Niech Twoj zapach mnie upoi.
                    Uspi czas. Ja odplace
                    Nieskonczona namietnoscia
                    • ksienzniczka Re: jestem kwiatuszkiem? :))) 20.11.02, 14:21
                      jesli kwiatuszkiem jestem,
                      Ty jestes moim Sloncem,
                      dodajacym co dnia sily,
                      nawet jesli wokolo deszcz i jesien...

                      jesli ja kwiatuszkiem,
                      Ty woda moja,
                      ktora co dnia pije,
                      ktora mnie zrasza...

                      jesli nazywasz mnie kwiatkiem,
                      ja nazwe Cie ziemia,
                      na ktorej rosne,kwitne,
                      wzrastam i kolorami Cie czaruje co dnia....

                      :)))))
                  • Gość: krecha niepokoj dusz... IP: *.hwr.Arizona.EDU 21.11.02, 08:07
                    NIEPOKOJ

                    Krecha:

                    Niepokoj dusz
                    I serca bol
                    Niepokoj moj
                    Niepokoj Twoj

                    Gdzie nie ma go
                    A moze jest
                    Ten gorzki smak
                    To jakis znak?

                    Biedny moj leb
                    Do gory dnem
                    A serce me
                    Pekniete - wiem

                    Ktos inny (do ksienzniczki):

                    Ku oknu biez
                    (Powiedziec mam)
                    Zobaczyc chcesz
                    Czy jest On tam?

                    Nie wiadomo kto i do kogo:

                    Silny jak lew
                    Ma prezny krok
                    Goraca krew
                    Wiercacy wzrok

                    Ksienzniczka:

                    Ty wiersze znasz
                    Czarowne tak
                    Calunki dwa
                    Dlon, dotyk, znak

                    Niepokoj dusz
                    I serca bol
                    Niepokoj moj
                    Niepokoj Twoj

                    I tesknie za
                    I chyba snie
                    Zobaczyc Cie
                    Przytulic sie

                    Dac usta me
                    Tak jak ja chce
                    Bym w usta Twe
                    Wtopila sie

                    Nie wiadomo kto i do kogo:

                    Niepokoj dusz
                    Nie wroci juz
                    Usmiechnij sie
                    Uklony zloz
                    • ulalka Re: samotnosc... 21.11.02, 19:54
                      juz znam ten smak,
                      samotnosc, choc tam - Ty,
                      i daje znak,
                      by ja powstrzymac dzis...

                      zagladam znow i jestes Ty!..
                      wciaz czekasz tam
                      lecz gdzie sa sny?
                      o tym, ze razem my...

                      plote wiec warkocz znow,
                      przygladam sie odbiciu..
                      i znow jest tylko snienie snow,
                      czekanie tu, w ukryciu...

                      :))))))*
                      • ksienzniczka Re: samotnosc... 21.11.02, 20:01
                        i tak to... zmeczenie zrobilo swoje... zamiast sie zalogowac jako ksienzniczka,
                        odpisala Ci ulalka.. sorki, jesli Cie to rozczarowalo... ksienzniczka tez
                        bywam, jak widac.. choc nie o zadartym nosku.. :))))))
                        pozdrooveczki :)))))
                        • Gość: krecha Re: samotnosc... IP: *.hwr.arizona.edu 21.11.02, 20:34
                          a co tam...
                          dla mnie jestes ksienzniczkom
                          i yusz!

                          • ksienzniczka Re: samotnosc... 21.11.02, 20:38
                            ale siem zapłoniłam... z przyjemnosci of course :))))))))) Ty dla mnie tez
                            jestes Rycerzem :)))))))
                            • Gość: krecha wyznanie... IP: *.hwr.arizona.edu 21.11.02, 23:39
                              I ja musze cos Ci wyznac
                              Nie jestem tak naprawde rycerzem
                              (udaje tylko)

                              ale cala reszta - prosto z serca mego
                  • Gość: krecha dedykuje ten wiersz ksienzniczce i ulalce IP: *.hwr.arizona.edu 22.11.02, 07:01
                    KSIENZNICZKI DWIE

                    Raz pewien rycerz ksienzniczke znal
                    Cudowna byla, dla niej on trwal
                    Piosenki spiewal, wierszem wabil
                    Na wieze wchodzil (prawie sie zabil).
                    Ksienzniczka by sie mu odwzajemnic
                    Odpisywala wierszem codziennym.
                    Razu pewnego, tuz przed wieczorem
                    Ksienzniczka siadla przed monitorem
                    Jak zawsze uczuc morze wezbrane
                    Juz na komputer cale przelane.
                    Pozno sie stalo, czas z kompa schodzic
                    Pacnela ENTER, by posta splodzic.
                    Lecz dzis wieczorem, przez zamyslenie
                    Zalogowala sie innym imieniem.
                    Bala sie, ze sie wszystko zmieni
                    Swiatla mniej bedzie, a wiecej cieni
                    Lecz bezzasadna jest Twa obawa
                    Bo przeciez jasna jest cala sprawa
                    Tys i ksienzniczka jest i dziewczyna
                    Jam jest i krecha i rycerzyna.
                    Moj wiersz tak samo jest zawsze sliczny
                    Czy dla ulalki czy dla ksienzniczki.
                    Z tego pisania, na forum calym
                    Wynikly dzisiaj te dwa moraly.
                    Pierwszy to prawda jakze sliczna:
                    Kazda kobieta to ksiezniczka.
                    Drugi? Tu sie zastanowic musze:
                    Kazdy czlowiek niejedna ma dusze?
                    • ksienzniczka Re: jak odpowiedziec na te mile slowa?? :)))) 22.11.02, 18:27
                      sekret Ci dzisiaj wyznam,
                      o zacny Rycerzu,
                      nie kazdemu sie przyznam,
                      ale Tobie wierze :))

                      Ulalka wierszy już nie pisala,
                      Cos się zmienilo i nie chciala już..
                      Dopiero kiedy Rycerza spotkala,
                      Ksienzniczke odnalazla w sobie tu...

                      Ksienzniczka czyta Rycerza wyznania,
                      Serce jej wtedy szybciej bije,
                      Już także nie szuka slow w sobie kochania,
                      One tam sobie mieszkaja i dla Niego zyja...

                      za dedykacje slodka dzisiaj Ci dziekuje,
                      za przemile moraly,
                      dobroc ktora czuje,
                      zawsze kiedy Cie czytam...

                      :))))
                  • Gość: krecha Re: Krecho :))))) IP: *.hwr.arizona.edu 23.11.02, 20:12
                    obserwujac nasza milosc
                    nawet powazny ksiezyc
                    rozpuszcza wlosy
                    i tanczy wesolo
                    w kwiatach jesieni
                    • ksienzniczka Re: Krecho :))))) 23.11.02, 21:42
                      moze racje ma ksiezyc ten,
                      ja tez zaraz rozpuszcze wlosy me...
                      sam ocen - czy ladniej tak?
                      oczy sie smieja, czy to znak? :))))

                      myslalam, ze zakocham sie wiosna,
                      zielona, kwitnaca, radosna,
                      a uczucie przyniosla jesien,
                      dla nas obojga staje sie..

                      :))))
                      • Gość: krecha Re: Krecho :))))) IP: *.hwr.arizona.edu 23.11.02, 21:52
                        jak ladnie piszesz, moja damo
                        ja czuje sie jak Ty - tak samo
                        chce poznac Cie intymniej dzisiaj
                        jako ksienzniczke lub tygrysia

                        a moze fotke bys przyslala?
                        sliczniutka fotka by sie zdala
                        zobaczyc Twa twarzyczke mila
                        od dawien dawna mi sie snilo
                        • ksienzniczka Re: Krecho :))))) 23.11.02, 22:01
                          czytam Twe posty z przyjemnoscia,
                          tez chce Cie poznac dzis z radoscia..
                          fotke mam, choc jest bardzo mala,
                          do ogladania lupa by sie zdala..

                          gdybym ja jeszcze adres Twoj znala,
                          wtedy ta mikro-fotka by leciala,
                          obejrzysz sobie ksienzniczki postac,
                          ktora tygrysiem chciala zostac

                          :))))
                          • Gość: krecha Re: Krecho :))))) IP: *.hwr.arizona.edu 23.11.02, 22:15
                            moj mejl jest latwy:
                            krecha
                            i malpa
                            i gazeta
                            i pl
                            • ksienzniczka Re: Krecho :))))) 23.11.02, 22:48
                              Gość portalu: krecha napisał:

                              > moj mejl jest latwy:
                              > krecha
                              > i malpa
                              > i gazeta
                              > i pl

                              i poszlo tam zdjatko :))))))
                  • Gość: krecha Re: Krecho :))))) IP: *.hwr.Arizona.EDU 25.11.02, 00:01
                    Wczoraj wieczorem,
                    czy to Twoje spojrzenie,
                    odprowadzalo mnie do domu
                    i mowilo dobranoc?

                    Nie, to byl tylko ksiezyc
                    swiecacy za moimi plecami.
                    • ksienzniczka Re: Krecho :))))) 25.11.02, 10:55
                      czy nie wiesz, ze Ksiezyc -
                      to ja?
                      ze jego spojrzenie -
                      moja troska?
                      ze moje oczy -
                      magiczna moc maja?

                      kiedy nadchodzi Twoj dzien,
                      jam Ksiezycem tu,
                      kiedy twa noc,
                      tez jestem....

                  • Gość: krecha bitwa IP: *.hwr.Arizona.EDU 26.11.02, 08:27
                    Gdy dziś w czasie bitwy
                    strzały świstały nad moją głową
                    słyszałem tylko Twój śmiech na wietrze.
                    Czy dziwi Cię, że chciałem uciec
                    do Twojej sypialni?
                    • ksienzniczka Re: bitwa 26.11.02, 19:23
                      nie, nie dziwi mnie Twoje marzenie,
                      tylko i az takie,
                      to wyraza Twoje wlasne pragnienie,
                      codzienne..

                      chcialabym smiac sie beztrosko,
                      tylko dla Ciebie i z Toba..
                      chcialabym niewiedziec co walka jest ostra,
                      na codzien..

                      chcialabym, zeby dzionki, choc trudne,
                      konczyly sie radoscia,
                      z Toba konce nigdy bylyby nudne,
                      bo razem....

                      :)))
                  • Gość: krecha kto mi bruździ? IP: *.hwr.Arizona.EDU 27.11.02, 10:21
                    ONI

                    Gonią.
                    Gdzieś w nieskończoność,
                    bez sensu,
                    gdzieś...
                    Śmieszne!
                    Ale czy prawdziwe?
                    Ciekawe:
                    O rafach
                    nie mają pojęcia.
                    Sterują -
                    glową w dól -
                    napewno przepadną.
                    Wszyscy utoną.
                    Niech.
                    • ksienzniczka Re: ja tak nie chce..... 27.11.02, 19:48
                    • ksienzniczka Re: ja tak nie chce..... 27.11.02, 19:51
                      ja tak nie chce,
                      leciec, gnac do przodu...

                      ja tak nie chce,
                      odszukiwac i tak do zachodu..

                      ja tak nie chce,
                      zycia tylko w pracy spedzac..

                      ja juz nie chce!..
                      nie zyc - tylko sie zameczac...
                  • Gość: krecha jedno z moich marzeń IP: *.hwr.Arizona.EDU 28.11.02, 09:37
                    WOLNY DUCH

                    Dajcie mi tylko noge wlozyc w strzemie!
                    Niech inny w chatach i namiotach drzemie!
                    Ja rad cwaluje w dal niezmierzona,
                    Nad czapka moja tylko gwiazdy plona.

                    On ponad wami ustanowil gwiazdy
                    Przewodniczkami na morzu i ziemi,
                    Azeby w gore spogladajac kazdy
                    Zawsze do woli zachwycal sie niemi.
                    • ksienzniczka Re: zycie?? 28.11.02, 22:23
                      ja wolnym duchem jestem w moim zyciu,
                      siedze na mojej wiezy, czaje sie w ukryciu,
                      potem wychodze znowu, spotykam na drodze,
                      rozczarowuje sie czlowiekem srodze...

                      zamykam sie na wiezy, szukam sie w wolnosci,
                      wracam, spogladam w twarze, w swojej uleglosci,
                      nie widze celu, smutek maluje na twarzy,
                      czekam az cos sie w moim zyciu jeszcze znow przydazy...

                      a dla ludzi? - twarz jasna, prosta, usmiechnieta,
                      o smutkach moich nie wie, nikt, badz nie pamieta,
                      ja nie mam prawa plakac, mam byc ot!.. usmiechem,
                      chocbym miala sie parac z najwiekszym mym pechem...
                  • Gość: krecha ah - byloby miło... IP: *.hwr.arizona.edu 29.11.02, 21:55
                    przytul mnie
                    będzie mi miło
                    pokochaj mnie
                    będzie mi miło
                    zrozum moje
                    każde małe marzenie
                    weź moją dłoń
                    bądź

                    miłe
                    życie będzie miłe
                    gdy któregoś dnia znajdę
                    kogoś kto dłoń w dłoń
                    przetańczy życie ze mną

                    przylgnij do mnie
                    zostań na dobre i złe
                    zaśpiewaj mi
                    najprostszą piosenkę
                    weź moje serce
                    i oddaj mi swoje
                    bądź gotowa
                    zaryzykowac miłość

                    oh tak - to bedzie miłe
                    widzę ciebie i mnie
                    to jest takie miłe

                    -------------------------

                    przytule Cię
                    bedzie Ci miło
                    pokocham Cię
                    bedzie Ci miło
                    zrozumiem Twoje
                    każde małe marzenie
                    wezmę Twoją dłoń
                    będę

                    miłe
                    życie będzie miłe
                    gdy któregoś dnia znajdziesz
                    kogoś kto dłoń w dłoń
                    przetańczy życie z Tobą

                    przylgnę do Ciebie
                    zostanę na dobre i złe
                    zaśpiewam Ci
                    najprostszą piosenkę
                    wezmę Twoje serce
                    i oddam Ci moje
                    będę gotów
                    zaryzykowac miłość

                    oh tak - to będzie miłe
                    widzisz mnie i siebie
                    to jest takie miłe
                    • ksienzniczka Re: ah - byloby miło... 01.12.02, 23:07
                      chcialabym, zebys moc mial spelniania,
                      zeby Twe slowa staly sie,
                      chcialabym Twego kochania,
                      nie tesknic wiecej, o nie!..

                      :)))))
                      buziaczki od podrozujacej ksienzniczki mocne i serdeczne na dobry nowy week :)))


                      • Gość: krecha Re: ah - byloby miło... IP: *.hwr.Arizona.EDU 03.12.02, 08:37
                        pozdrooffka i buziaczki
                        od podroznika-krechy-rycerza
                        (jade do Kaliforni walczyc z infidelami)

                        wroce w piatek
                        z tarcza czy na - nie wiem
                        ale napewno przywioze
                        wielka ilosc
                        nowych slicznych buziaczkow

                        a tymczasem :))))))
                        **********
                        • ksienzniczka Re: ah - byloby miło... 03.12.02, 09:58
                          Gość portalu: krecha napisał(a):

                          > pozdrooffka i buziaczki
                          > od podroznika-krechy-rycerza
                          > (jade do Kaliforni walczyc z infidelami)
                          >
                          > wroce w piatek
                          > z tarcza czy na - nie wiem
                          > ale napewno przywioze
                          > wielka ilosc
                          > nowych slicznych buziaczkow
                          >
                          > a tymczasem :))))))
                          > **********

                          bede czekac tu na Ciebie,
                          zerkac z okna, czekajac,
                          a tymczasem moc wysylam Tobie,
                          do Ciebie sie usmiechajac :))

                          wez ze soba ma chusteczke,
                          ktora zawsze chronic bedzie
                          Cie na kazdej Twojej steczce,
                          poprowadzi Ciebie wszedzie :)))

                          do piatku moj Rycerzu :))))****

                          • ksienzniczka Re: nie ma Rycerza :(( 09.12.02, 11:03
                            nie masz Rycerza juz od tygodnia..
                            od mych lez zmokla juz sciana wschodnia,
                            wygladam, patrze, a On nie wraca,
                            pewnie pozarla go jego praca..
                            jak smoki... :(((((
                            • Gość: krecha jest... ale co to za rycerz... IP: *.hwr.Arizona.EDU 10.12.02, 07:05
                              cześć Ksienżniczko :)))

                              dużo się wydarzyło w ostatnim tygodniu:

                              po pierwsze, okazało się, że nie jestem żadnym rycerzem :(((
                              tylko sępem szukającym padliny (znalazłem w Kaliforni - zjem)

                              po drugie, przywlokłem jakieś choróbsko z podróży
                              nie mogłem mówić przez kilka dni, boli mnie gardło itd.
                              (chociaż to jest marny powód niepisania na forum)

                              po trzecie, masz racje, mam wszystkiego po uszy w pracy:
                              koniec semestru, projekty, egzaminy, inne duperele
                              nie moge się już doczekać tej Twojej trumienki :))))
                              na tle tego całego bajzlu, ona wygląda bardzo zachęcająco...

                              a po czwarte, i chyba najgorsze, to zasiadłem do pisania
                              parę dni temuu i cholera nic nie mogłem z mojego zakutego
                              łba wydobyć na światło dzienne

                              to mnie martwi najbardziej....
                              ale może przejdzie

                              A w międzyczasie śle pozdrooffka
                              i booziaczki w dużych ilościach.

                              krecha
                              • ksienzniczka Re: jest!... alez to Rycerz!... :)) 10.12.02, 09:34
                                witaj Rycerzu :))
                                heh.. wiem cos o zarobieniu.. pewnie stad sygnaturka.. ;)) ale kazde jest inne
                                i nie ma sie co licytowac, prawda? niemniej, wspolczuje Twojego zarobienia :((

                                po pierwsze, dla mnie pozostaniesz Rycerzem, zeby nie wiem co :))
                                po drugie, wiem jak okropnie moze wplywac przeziebienie i bol gardla na
                                nastroj.. zapalenie krtanii to moja specjalnosc.. moze Ty tez masz zapalenie
                                krtanii??
                                po trzecie, heh.. i ja wiem co to koniec semestru.. nawet obustronnie.. ;))
                                wiec rozumiem :))
                                a po czwarte?? to przemeczenie, ktore minie, a zeby mijalo szybciej, sle spora
                                dawke natchnienia (podobno udaje mi sie byc muza :)) i energii cieplutkiej,
                                ktora na usmiechach lata :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                buziaczki usciski pozdroovki :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                ksienzniczka :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka