Gość: justme
IP: *.rybnik.net.pl
06.10.01, 13:08
Ja ciągle jestem tu trapszo, no i muszę się przyznać że moje trasy rowerowe są może nieco
oryginalne ale to raczej dobrze :-) Przyznaję, że jestescie Panowie zmotoryzowani czasami bardzo mili
, ale czasami można dostać zawału, gdy jedzie się spokojnie przez wioskę, cisza i spokój a tu nagle
wypada zza zakrętu jak burza jakis wóz i uruchamia klakson tuz za uchem. Może gdyby więcej
koleżanek pedałowało ulicami, widok rowerzystki nie wzbudzałby tylu emocji :-)
Pozdrawiam wszystkich rowerzystów zwłaszcza tych ze Śląska