27.01.06, 09:12
Prośba do piszących na forum "U pshema" ( swoją drogą dlaczego pshemo firmuje
swoim nickiem to co pisze nieboski?) Proszę, piszcie tu.
Szarm miał rację, pisząc tam narażamy się na obciach jak sto...tych no
wiecie ;)
Obawiam się ,że to co tam napiszecie i tak zniknie za sprawą manipulacji jak
widać znudzonego i nudnego nieboskiego.
Obserwuj wątek
    • lejdik Re: prośba 27.01.06, 09:18
      joska- ower:D
      i dobrze, ze nie napisałaś że o penisa chodzi, jeszcze by było żeś paMięka, a
      nieczyste myśli Tobą władają;):D
      • proces7 Re: Quis penis aquam turbant 27.01.06, 14:51
        Penisów było siedem, a chujów sto, lady. Wiem, że dla Was kobiet to wszystko
        jedno, czy chuj, czy penis. Liczy się limit kredytowy. My męzczyźni jesteśmy
        jednak wrażliwi i wyczuleni na słowa.
        • lejdik Re: Quis penis aquam turbant 27.01.06, 19:04
          A widzicie, proca to jednak ludzki człowiek, chociaż mężczyzna- mógł nas
          pogonić i skazać na koczowanie na wiadomym dworcu, a on nie- on nawet swoją
          kartę kredytową gotów jest udostępnić;))
          ps.koników było siedem, nie penisów- nawet ten który zamieszał to był jeden q
          (tass)
    • weszlam Re: prośba 27.01.06, 09:39
      A pSoces nas nie zabanuje? Nie wyzwie od spamerek? ;))
      PSoc, pozdrawiamy ;)) Wklejam tą linkę TAM
      • yetq Re: mUzgu yapka 27.01.06, 10:17
        Zdziwiony Niboski Robaczywku? A co myslałeś że to będzie sąd jednostronny; Ty
        jako prokurator(nomen omen Twa ulubiona porfesja;))i ława trzech przysięgłych
        harpii plus jedna. Sam juz nie wiesz co robić żeby wokół siebie wzbudzić
        sensacje bazarową. A chand stał Ci się solą w oku, bo myslałeś że będzie Ci
        towarzyszł w Twoich "krucjatach", ale sie pomyliłeś. Na tych tani sensacjach
        starasz sie zaistnieć, gryzmolisz jakieś paszkiwle razem ze sztabem oddanych
        ludzi, a jest ich bardzo duzoo.. bo aż trzy plus jedna , oddane Twojej sparwie;)
        A tak apropo , co można się dowiedzieć od chanda?? bardzo duzo, ale tylko o jego
        osobie, sam się opisuje jako nudny.
        Ty lepiej uważaj na kobiety i to te bliskie, bo one to mają dopiero długie
        języki, wtedy jak sobie wszyscy przypomną co słyszeli...."oj będzie się działo"
        /by Owsiak?
        • magdajeden Re: mUzgu yapka 27.01.06, 10:47
          yetq napisała:

          A tak apropo , co można się dowiedzieć od chanda?? bardzo duzo, ale tylko o jego
          osobie, sam się opisuje jako nudny.


          o nie, yeti, o nie.... można, można ....

          i proszę mnie nie zaliczać do NICZYICH klakierów.



          a zachowujecie się jak dzieci w przedszkolu wszyscy. z jednej strony
          piaskownicy proces ze swoimi wiaderkami otoczony wianuszkiem zapatrzonych w
          jego rajstopki pięciolatek. a z drugiej yapko ze swoimi łopatkami i
          fartuszkiem w muchomorki.
          poczytajcie sie trochę obiektywnie, szanowne panie, pękniecie ze śmiechu.
          • tojajosia Re: mUzgu yapka 27.01.06, 11:07
            Magdo, już się nie kłócisz z Michaliną ?
            • lejdik Re: mUzgu yapka 27.01.06, 11:13
              josiu, Magda usilnie poszukuje swojego lustrzanego odbicia;))
              Ktoś, gdzieś, kiedyś w końcu musi jej powiedzieć, że JEDNAK jest wspaniała;))
              W odróżnieniu od niektórych, którzy są wspaniali i kropka (bez 'jednak');):D
              ps. znowu tlen nie działa jak powinien?Czy tylko ja mam z nim problem?
              • tojajosia Re: mUzgu yapka 27.01.06, 11:24
                Lady,tlen nie działa jak powinien. Nie wątpię,że Magda jest wspaniała ,
                zawsze 'wspaniale' dyskredytuje adwersarzy. Widzałam co robiła z Michaliną.
                Może kolej na Ciebie Lady ?
                • lejdik Re: mUzgu yapka 27.01.06, 12:08
                  Na początek proponuję wymienić się poglądami nt. moich rozstępów bo o mojej
                  rzekomej inteligencji to już było…
                  ps. wkurza mnie ten tlen, chyba na znak solidarności z procesem po prostu sama
                  go wywalę w kosmos...
              • magdajeden Re: mUzgu yapka 27.01.06, 22:48
                tiaaaa
            • magdajeden Re: mUzgu yapka 27.01.06, 22:48
              josiu a czy to jest najważniejszy twój problem? może zajmij się atakowaniem na
              czacie Bogu ducha winnych ludzi za to że piszą nie tam gdzie według ciebie
              powinni. to ci wychodzi, wiec sie na tym skoncentruj
          • proces7 Re: mUzgu yapka 27.01.06, 14:56
            magdajeden napisała:

            > poczytajcie sie trochę obiektywnie, szanowne panie

            Magdojedyna, jak można siebie samego czytać "obiektywnie"? Myśl coś, madziu!
            Najpierw pomyśl- potem napisz, proszę Cię przestrzegaj tej kolejności. Najpierw
            wybierasz numer telefonu, potem gadasz. Ty zawsze musisz odwrotnie. Przyszły
            eleganckie kobiety, a Ty mi tu wiochę robisz. Już nie pierwszy raz muszę się za
            Ciebie wstydzić.
            • magdajeden Re: mUzgu yapka 27.01.06, 22:50
              proces7 napisał:

              > magdajeden napisała:
              >
              > > poczytajcie sie trochę obiektywnie, szanowne panie
              >
              > Magdojedyna, jak można siebie samego czytać "obiektywnie"? Myśl coś, madziu!
              > Najpierw pomyśl- potem napisz, proszę Cię przestrzegaj tej kolejności.
              Najpierw
              > wybierasz numer telefonu, potem gadasz. Ty zawsze musisz odwrotnie. Przyszły
              > eleganckie kobiety, a Ty mi tu wiochę robisz. Już nie pierwszy raz muszę się
              za
              > Ciebie wstydzić.


              mieści ci sie w małym móżdżu że można czytać sie nawzajem?!
              ehhh, wszystko trzeba tłumaczyć. następnym razem zapytaj wybitnej ladyM, ona ci
              wyjaśni
              >
              >
      • proces7 Re: prośba 27.01.06, 16:42
        weszlam napisała:

        > PSoc, pozdrawiamy ;)) Wklejam tą linkę TAM

        Pingowa, to Ty mi może wyjaśnij, co? Bo yapko napisało tak:

        "Postepowanie chanda jest do bolu
        przewidywalne:
        1. zamota ofiare na privie, przez skype, tlenofon lub darmowe minuty w ideii,
        2. pojedzie do ofiary pociagiem,
        3. wykorzysta,
        4. spotka nowa ofiare, a o starej napisze ze jest psychiczna, opowie o niej
        wszystkim dookola, zniszczy taka kobiete, zrobi z niej psychicznego wraka.

        Nie chce pisac nickow kobiet, ktore wykorzystal chand, ale pelno jego ofiar
        blaka sie po tlenie."
        Żródło:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35449&w=35662771&a=35665644
        No to, która została wykorzystana (prócz magdyjedynej, bo że ją wykorzystał to
        wiem)? Inna sprawa, że nie każda laska, do której chand "przyjechał koleją" musi
        czuć się wykorzystana, prawda? Z tego co wiem, to nadziejkamieszka blisko dworca
        PKP, więc jest, że tak powiem wkręgu najbardziej podejrzanych.
        Qrwa! Ale ten pociąg w tej historii jest kapitalny! Kolej jest romantyczna.
        • nadziejkaa Re: prośba 27.01.06, 16:51
          proces7 napisał:

          > Z tego co wiem, to nadziejka mieszka blisko dworca PKP, więc jest, że tak
          powiem w kręgu najbardziej podejrzanych.

          O nie, proszę mnie nie w to wszystko nie mieszać :>
          • nadziejkaa Re: prośba 27.01.06, 16:58
            nadziejkaa napisała:


            > O nie, proszę mnie nie w to wszystko nie mieszać :>

            Ech... za dużo "nie", ale wiadomo o co chodzi ;)
        • weszlam z podziękowaniem za skrawek wirtualnego nieba 27.01.06, 20:57
          Ale co tu wyjaśniać? Ja mogę tylko się podomyślac głośno... Może to yapkowa
          żona została w tak perfidny sposób oszukana? I może dlatego on się tak wściekł?
          A może skórki z szarmitów się nieco wytarły i tym futerku/bucikach (czytać: z
          tym tematem) już mu nie do twarzy?
          Ja nie wiem ale wiem jedno, że nawet znudzona baba z budki na bazarze ma więcej
          honoru (niż ten niby mężczyzna)... I to niby był przyjaciel, znajomy, osoba z
          którą było warto spędzić tyle czasu (pytanie retorycznie o yapka)?
          Mnie tam nikt nie motał ani na privie ani na skype, a szkoda:))
          Powiem jeszcze, że chyba chętna dałaby się omotać, bo o gwałcie mowy nie było
          (??) więc idąc dalej... do kogo owe wykorzystane mają pretensje? Bo chyba tylko
          do siebie mogą mieć? Tak na marginesie... to yapko nie plotkował, bo przecież
          on nie plotkuje, z owymi wykorzystanymi... on to wszystko wyssał z palca ;)
          Proces ja się parę razy dopytywałam gdzie te mężatki i panny, gdzie ich loginy?
          Może połączylibyśmy się z nimi w bólu?
          • proces7 Re: z podziękowaniem za skrawek wirtualnego nieba 28.01.06, 10:45
            weszlam napisała:

            > Mnie tam nikt nie motał ani na privie ani na skype, a szkoda:))

            Ja chciałem, ale mnie wywaliłaś, Pingowa.

            > Proces ja się parę razy dopytywałam gdzie te mężatki i panny, gdzie ich loginy?

            Ja wykorzystuję tylko loginy, które mają ładne dłonie i stopy.
        • magdajeden Re: prośba 27.01.06, 22:53
          chand mnie? proces, proszę cie, wymyśl cos lepszego, bo do Chin sie
          przewiercasz, zszedleś poniżej mułu już.
    • violka111 Re: prośba 27.01.06, 10:40
      Czy to ja? Tak, dobrze trafiłam? Tak najpierw przetestuje
      • miranda30 Re: prośba 27.01.06, 16:17
        Testowy wpis pozostawiam ;)
        Swoje plecy oferuję, żeby jeszcze za jedną
        obrończynią- oskarżony mógł się chować.
        Kontynuacja cyklu W-11 ;)
    • proces7 Re: prośba 27.01.06, 14:46
      No i co? Ja mam się jakoś do tego wszystkiego ustosunkować? Kurcze, nie znam
      sprawy nadto. Jedno co mnie w całej historii ujęło, to ten pociąg chanda. Tak
      sobie wsiąść do pociągu byle jakiego. I wysiąść na stacji "Magdajedyna
      Towarowa". A za ścianą Wars wita... A w Warsie konaczek. A jak! No i One Way Ticket.
      • nadziejkaa Re: prośba 27.01.06, 16:18
        Nie wiem o co chodzi, ale fajnie Was tu poczytać :)
        • yetq Re:mUzg boskiego inaczej;) 27.01.06, 16:34
          uderz w stół a magda jedna się odezwie, biedna znowu chcę się dowartościowac i
          szuka zaczepki;)
          lady, skoro mowa o Twych rozstepach to czy sprawcą ich jest chand?:D
          proces, dziękujemy za przechowanie, odwzajemnie się kuszetką w pośpiechu,
          kierunek obojętny;)
          a tak w ogóle to gdzie kółko adoracji, z betonowego kręgu??, preparuje zrzuty i
          smsmy??
          • magdajeden Re:mUzg boskiego inaczej;) 27.01.06, 23:50
            yetq napisała:

            > uderz w stół a magda jedna się odezwie, biedna znowu chcę się dowartościowac i
            > szuka zaczepki;)

            o jak miło. no fakt, zapomniałam, że co prawda nie "rozmawiałyśmy"; ze sobą od
            miesięcy, nie "kłóciłyśmy się" i nie wymieniałyśmy poglądów, ale jesteśmy po
            dwóch stronach barykady (hehe) i trzeba przypie..ić, bo tak wypada, tak jesto
            poprawnie.
            jak dzieci, ku..a, normalnie jak dzieci.



            > lady, skoro mowa o Twych rozstepach to czy sprawcą ich jest chand?:D
            > proces, dziękujemy za przechowanie, odwzajemnie się kuszetką w pośpiechu,
            > kierunek obojętny;)
            > a tak w ogóle to gdzie kółko adoracji, z betonowego kręgu??, preparuje zrzuty
            i
            > smsmy??
      • magdajeden Re: prośba 27.01.06, 22:55
        proces7 napisał:

        > No i co? Ja mam się jakoś do tego wszystkiego ustosunkować? Kurcze, nie znam
        > sprawy nadto. Jedno co mnie w całej historii ujęło, to ten pociąg chanda. Tak
        > sobie wsiąść do pociągu byle jakiego. I wysiąść na stacji "Magdajedyna
        > Towarowa". A za ścianą Wars wita... A w Warsie konaczek. A jak! No i One Way
        Ti
        > cket.


        o Jezu raz sie odezwałam a temu znowu sie przypomniało że jestem dla niego
        jedyna.
        daj spokój, chłopie, zejdz na ziemie
        • proces7 Re: prośba 28.01.06, 10:37
          Co za nieczuły babsztyl z tej Jedynej.
    • violka111 Re: prośba 27.01.06, 18:33
      Znalazłam stary bilet PKS. Czy to też się liczy? Czy mam wywalić i dalej szukać?
    • noibasta ja tylko ... 27.01.06, 18:55
      ja tylko chciałem zapytać czy dzwonione było ? :>
      bo nawet jeśli nie było to podobno zapisu fonograficznego z tej rozmowy będzie
      można jutro wysłuchać u 'nich' a warstwa audio będzie ilustrowana występami
      tanecznymi ;)))) oj będzie się działo /by y. ;)

      bratH rozumiesz ze nie wypada mi Cię bronić za bardzo bo kobieta ze mnie żadna,
      a gdybyś jeździł do mnie pociągiem to ciut źle by to rzutowało na moja i Twoja
      opinię, zresztą i tak już dostatecznie zszarganą ;) Już żadna mężatka nie
      spojrzałaby za nami tęsknym wzrokiem nie wspomnę tez o pannach których
      powłóczyste spojrzenia zawisałyby gdzie indziej :D:D:D

      pzdr
      • yetq Re: ja tylko ... 27.01.06, 19:30
        ja mam stracha bo mam rachunek za golonkę z Warsu, z pociągu relacji
        Rzeszów-Zielona Góra , karte magnetyczna TP S.A....a i jeszcze mam pytanie czy
        ten pociąg do pociągu do kobiet mozna jakoś połaczyć z okazją, bo ta podobno
        czyni rózne rzeczy;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka