Dodaj do ulubionych

Panowie, którzy nam się podobają :)

31.01.06, 13:11

Mam zacząć?
Panowie niezależni, samodzielnie myślący (tak, to ważne),
trochę "osobni",indywidualiści, z poczuciem humoru.

Raczej wysocy (bo ja nie jestem),
Śmieszne, ale zwracam uwagę na buty - mają wyglądać jak buty, ((nie lubię
butów, hm, mało męskich u panów, żaden dandys, hmm), model ponadczasowy,
męskie i już.
Obserwuj wątek
    • villamos Re: Panowie, którzy nam się podobają :) 31.01.06, 13:20
      Kolejny wątek, gdzie panie będą mówić, a panowie milczeć. Hm, taki układ nie
      jest zły [czy to już społeczny nawyk mnie dosięgnął??]; panowie umieją ładnie
      milczeć :). Słuchamy...
      • ludzik_ta cd. 31.01.06, 13:31

        działają na mnie panowie, którzy czytają. I raczej tę prawdziwą literaturę (nie
        powiem, co to dla mnie znaczy, bo nie wiem), już wiem, klasykę :))
        lubię panów, z którymi można iść na dobry film (co to znaczy? też nie wiem :)

        ciepłych i mądrych, tak w skrócie

        na wiosnę i zimę też :)

        zapomniałem o najstotniejszym. Oczy. mądre, tak.
        I uśmiech.


      • xyzetka Odkryłam, że.... 31.01.06, 14:09
        villamos nie jest jedną osobą.
        • villamos Re: Odkryłam, że.... 31.01.06, 14:20
          ????
          • xyzetka To proste :) 31.01.06, 19:10
            villamos pisze zwykle: "słuchamy", "chcemy" itp.
            Więc nie mówi jak jedna osoba.
            Nie mówi, że on słucha, tylko, że oni słuchają.
            Jesteś(cie) villamos wieloma osobami.
            A może masz wiele ego i nie mogą się pogodzić?? ;)
            • villamos Re: To proste :) 31.01.06, 23:27
              Xyzetka, ależ uroczo się czepiasz ;) Ja mam jedno ego [a jakie wielkie :>], ale
              na forum nie ma jednego słuchacza, jest wielu. Nie ma intymnych rozmów, jest
              publiczna. Dopóki wszyscy tu obecni i bywający nie zaprotestują, wolno mi pisać,
              że słuchamY. Bo mamY zwyczaj słuchać.
              • litania Re: To proste :) 31.01.06, 23:30
                a może to jedno ego jest tak wielkie,że piszecie na zasadzie My z bożej łaski
                król.....
                • villamos Re: To proste :) 01.02.06, 11:01
                  Eh, wola ludu. Ok. Teraz będę pisał, jakbym tu sam siedział ;)
    • dag74 Re: Panowie, którzy nam się podobają :) 31.01.06, 13:24
      nie mogą być "ładni",lubię męskie typy bez dziewczęcej urody(zaden tam B.
      Pitt),raczej wysocy(wyżsi ode mnie),inteligentni,z ironicznym,czasem czarnym
      poczucim humoru.... Tacy,którzy nie boją się mieć swojej opini i idą pod prąd,a
      przy tym ciepli.... Potrafiący słuchać....
      • malmoni20 Re: Panowie, którzy nam się podobają :) 31.01.06, 13:28
        widze Dag, ze mamy podobny gust co do facetów, ja bym dodała, że musi być
        zdecydowany, żaden maminsynek, albo typ ciepłe kluchy, żeby mnie rozumiał,
        umiał ze mna rozmawiać na każdy temat
    • gosiak_75 Re: Panowie, którzy nam się podobają :) 31.01.06, 13:34
      na pewno wyżsi powyżej 168, niby to nie tak dużo, ale mam kompleksy, koledzy,
      którzy mi się podobali byli zazwyczaj niżsi, i czułam się jak wielkolud.
    • anula001 Re: Panowie, którzy nam się podobają :) 31.01.06, 14:12
      mezczyzni z poczuciem humoru, dystansem, odwazni, zdecydowani, i do tego
      wszystkiego dojrzali emocjonalnie:)

      Nie majacy problemow konczacych sie na -izm:)
    • mumuja Re: Panowie, którzy nam się podobają :) 31.01.06, 15:10
      P r a w d z i w i
      raczej spokojni

      koniecznie seksowni
      • mumuja Re: Panowie, którzy nam się podobają :) 31.01.06, 15:41
        Aha, niewykluczone, że imponują mi umiejętności manualne, informatyczne oraz
        umiejętność myślenia o pieniądzach i kombinacjach z tym związanych (podatki,
        inwestycje i takie tam)
        Nie muszę wszystkiego umieć, nie?
        • ludzik_ta lubię, gdy mężczyzna potrafi coś zrobić 31.01.06, 15:44

          własnymi rękami (Mumi, siostro ;)
          od podatków są znajome dziewczyny, inwestycje? nie, już niekoniecznie
          i niech nie bedzie businessmanem :)) nie dogadamy się :)
          • mumuja Sister, 31.01.06, 15:47
            ten układ runie bez jednej głowy do pieniędzy :(
            • ludzik_ta że niby ja nie mam głowy? 31.01.06, 15:50

              do pieniędzy?
              czy Ty nie masz? ;)

              mnie się cokolwiek nie trzymają, to fakt :)
              ale to zmieni, nie?
              • ludzik_ta Mumi... 31.01.06, 18:51

                układ to był dobry u Kazana...

                • mumuja Ludzik, 31.01.06, 18:57
                  znów obijamy się o słówka?
                  umownie nazwijmy układem coś, co ma szerokie spectrum zachowań, dobrze?
                  i ogólnie oznacza dla wszystkich związek dwojga ludzi,
                  a w szczególe - dla każdego co innego.

                  Ktoś musi trzymać interesy układu w ryzach
                  <jakkolwiek by to nie brzmiało>

                  ty mi tu filmowo, ja wyedukowana w innych dziedzinach kultury...:)
                  • mumuja Re: Ludzik, 31.01.06, 19:02
                    aha, a jaki tam był układ?
                  • ludzik_ta Słówek - nie lubię 31.01.06, 19:03

                    Nimi się kłamie (ja nie o Tobie, spokojnie)
                    Brzmi...no dziwnie. Jakby dwie osoby były przedsiębiorstwem jajcarskim :))

                    Sprzeciw, nie do końca poważny, ale jednak.
                    • mumuja Re: Słówek - nie lubię 31.01.06, 19:09
                      ale to tylko brzmienie. Jasne, że chodziło mi o związek.
                      Przez takie głębsze indywidualne wchodzenie w umowne znaczenie jakichś słówek,
                      rozmowy są dłuuugie :) czasem dobrze

                      Ja spokojna zupełnie, tylko dyskutuję, w dyskusji nic nie przykładam personalnie

    • kusiciel_dusz to może.... 31.01.06, 15:49
      ....podsumuję wypowiedzi i powiem że cały czas jest mowa o mnie:)
      • villamos Re: to może.... 31.01.06, 16:08
        Widzisz... dlaczego nie dasz IM tego powiedzieć ;)?
        • kusiciel_dusz Re: to może.... 31.01.06, 21:31
          villamos napisał:

          > Widzisz... dlaczego nie dasz IM tego powiedzieć ;)?

          Czasami człowiek musi inaczej się udusi:)))
          >
      • mumuja Re: to może.... 31.01.06, 16:59
        proszę się zgłosić na maila
      • anula001 Re: to może.... 31.01.06, 19:17
        chwila, chwila - ja sie jeszcze nie wypowiedzialam w kwestii wygladu:PPP
    • beautiful.day.monster Co to za kulawe gadki... :/ 01.02.06, 10:38

      Czy żadna nie zrozumiała, co Ludzik napisał? Cytuje: „Panowie, którzy nam się
      podobają”.
      No to dawać, walić nazwiskami, albo po niku.

      A wy – powinien być czarujący i mnie rozumieć, troszkę szalony ale cos tam coś
      tam.


      Albo brać przykład z monstera [patrz wątek dla panów].

      Np. u mężczyzn najbardziej lubię..... noooo........ siostrzenica mojej
      najlepszej koleżanki mówi na to wałeczek. :)))

      No, do roboty moje panie.

      Jakiś konkret, poproszę.
      Nie wstydzić się. :)
      • ludzik_ta Dostanę gwarancję spotkania 01.02.06, 10:46

        jeśli napiszę?
        • villamos Re: Dostanę gwarancję spotkania 01.02.06, 10:53
          W życiu nie ma gwarancji, tylko obietnice ;)
        • beautiful.day.monster Ludziku, a gdyby...... 01.02.06, 11:12

          ludzik spotkał Ludzika np. na Świętokrzyskiej, albo w barze Karaluch,
          podszedłby do Ludzika i powiedział – witaj Ludziku to ja ludzik. To, co by
          Ludzik zrobił, przyznałby się, że jest Ludzikiem, czy by uciekł?

          Móóóóóóóóóóow........ :)))
          • ludzik_ta Nie uciekł 01.02.06, 15:13
            Jeśli poznasz, podejdź.
            • beautiful.day.monster Podejdzie.... :))) 01.02.06, 15:27

              Powiesz .... ? ? ?
              • ludzik_ta Gdybym jeszcze 01.02.06, 15:39

                wiedział, co mam powiedzieć... ;)
                • beautiful.day.monster Ściemniasz :/// 01.02.06, 15:43

                  Wiesz o co chodzi, bo jesteś inteligentnym przecież Ludzikiem. :)
                  • ludzik_ta Taaaa...? :) 01.02.06, 21:45

                    Zapomniałem o tym na chwilę ;)

                    Mnie się podoba...nie będziesz się śmiał? Ludzik z mojej wizytówki. Ma ładną czapeczkę...
                    • litania Re: Taaaa...? :) 01.02.06, 21:53
                      i ten romantyczny księżyc... hmmmm dlaczego u mnie nie mieszkają takie
                      maleństwa?
                    • beautiful.day.monster To ja, to ja, to ja :) 01.02.06, 23:02
                      Zupełnie jakbym siebie widział. :)

                      To co Ludziku, może umówiłabyś się ze mną.

                      Np. jutro w barze Karaluch.

                      Przydź, przyjdź, przyjdź......

                      Jako znak rozpoznawczy będę w czapeczce. :))))
                      • bete.noire Re: To ja, to ja, to ja :) 02.02.06, 10:13
                        ty lepiej wracaj do żony i dziecka, kolego misiula
                        • beautiful.day.monster O TO JEST ON WE WŁASNEJ OSOBIE :))) 02.02.06, 10:22
                          No jesteś w koncu robaczku.

                          Wiedziałem że się pojawisz.

                          O której żonie mówisz?

                          I czyim dziecku, moim czy twoim?

                          A propos. Masz ty jekies dzieci własne?

                          A dalej następuje tylko śmiech.... ha ha ha ha ha.[narazie]
                        • villamos Re: To ja, to ja, to ja :) 02.02.06, 10:40
                          Bete.noire, czytanie ze zrozumieniem się kłania ;)? mówię o wstępniaku do
                          forum. Ani otwartości, ani dystansu u Ciebie w poście nie widzę, nie
                          wspominając o życzliwym uśmiechu. Wchodzisz między wrony, krakaj... Więc bądź
                          tak uprzejmy i skup się na swoich racjach, a nie bulwarowych rewelacjach.
                          Dobrze :)?
                          • ludzik_ta a wiecie co? 02.02.06, 10:44

                            jakoś tłumnie tu...sami idźcie do Karalucha, pa :)
                            • litania Re: a wiecie co? 02.02.06, 10:51
                              oj ludziku coś tchórzysz chyba.....
        • kusiciel_dusz Re: Dostanę gwarancję spotkania 01.02.06, 11:49
          Będzie gwarancja i rękojmia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka