wojciasf
19.02.06, 14:18
Juz od pewnego czasu we Włoszech trwa sobie Olimpiada Zimowa a poprawnie
mówiąc Igrzyska Zimowe XX Olimpiady
Wieje tam straszną nudą. Ogolnie to nic się nie dzieje.
Wczoraj za to mieliśmy doczenienia z ważnym zjawiskiem. Małysz przegrał złoto
i pewnie kolejnej okazji na to nie bedzie miał. Wazne jest jednak to co stało
sie po tym. Okazało się, że zycie po Małyszu istnieje. Dzis rano znów zabiły
dzwony, przywieziono mleko do sklepów i zaświeciło słońce. Poza tym chciałem
podziekowac Małyszowi za to co było. A jak uda się coś znów to tez bedzie
fajnie :)
p.s. wiecej przemyśleń o IZ juz niebawem