Dodaj do ulubionych

Nie no, to jest jakaś paranoja...

02.03.06, 19:51
Czytaliście?

"Ryszard Nowak, były poseł UP i szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed
Sektami, będzie namawiał prezydentów i burmistrzów miast, żeby zakazywali
organizacji koncertów zespołów satanistycznych

Nowak: - Muzycy często bronią się, mówiąc, że są tylko artystami. Tymczasem
wolność sztuki też ma swoje granice. Jeśli grupa Morbid Angel śpiewa "Zabić
księdza, chory kościół'", to czy powinniśmy to tolerować? Skoro sprzeciwiamy
się faszyzmowi, powinniśmy też zakazać głoszenia innych ideologii nienawiści.

Do tej pory komitet apelował do Sejmu o wprowadzenie ustawowego zakazu
propagowania satanizmu. - Niestety, bezskutecznie - mówi Nowak.

Nowa taktyka już okazała się lepsza. Nowakowi udało się doprowadzić do
odwołania planowanych na marzec koncertów szwedzkiej grupy Dark Funeral w
Łodzi i Katowicach.

Tym razem wystarczyła interwencja u organizatorów, ale Nowak zamierza również
kontaktować się z władzami miast. Według niego przy urzędach powinny być
osoby, które będą oceniać treść wykonywanych utworów: - Liczymy, że zakażą
takich imprez.

Co zrobiłyby władze Wrocławia na wieść o satanistycznym koncercie? - Od lat
współpracujemy z Dominikańskim Centrum Informacji o Sektach - mówi Marcin
Garcarz, rzecznik prezydenta Wrocławia. - Jeśli pojawi się taki sygnał sygnał
na pewno zareagujemy."

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3190678.html

Niech to, niedługo NIC nie będzie wolno w tym kraju zrobić :\\\
Obserwuj wątek
    • lynx.rufus Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 19:59
      stephen_s napisał:

      > Jeśli grupa Morbid Angel śpiewa "Zabić
      > księdza, chory kościół'", to czy powinniśmy to tolerować?


      > Niech to, niedługo NIC nie będzie wolno w tym kraju zrobić :\\\

      jeszcze chwila i nie bedzie mozna krzyczec 'precz z muzulmanami'... albo -
      'zrobimy z wami, co hitler z zydami'. i to dopiero bedzie dramat, prawda?

      gdzie my zyjemy?

      pozdrawiam
      lynx

      ps. uwaga, uwaga - wstyd mi, ze takie obrzydliwe hasla przypomnialem, ale
      uznalem, ze bez nich przekaz bedzie niepelny. w kazdym razie stanowczo sie od
      takich hasel odcinam, a osoby je wznoszace - potepiam.
      lr
      • stephen_s Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 20:15
        > jeszcze chwila i nie bedzie mozna krzyczec 'precz z muzulmanami'... albo -
        > 'zrobimy z wami, co hitler z zydami'. i to dopiero bedzie dramat, prawda?

        Kulą w płot trafiłeś, bo akurat takie hasła wolno u nas wznosić... Władze
        przymykają na to oko, a w jeśli dojdzie do śledztwa - umarzane jest ono z
        powodu "niskiej szkodliwości społecznej czynu".

        Więc ja się pytam: czemu nikt nie jest w stanie ruszyć np. księgarni Antyk,
        gdzie sprzedawane są ksiązki otwarcie głoszące antysemityzm - a tyle wagi
        poświęca się zespołom metalowym??? Jak to jest, że głupi koncert można
        zablokować - a przeciw manifestacji Wszechpolaków nikt nie kiwnie palcem? Choć
        w przeciwieństwie do metalowców, to Wszechpolacy rzucają kamieniami w swoich
        wrogów?

        Czemu władze nie reagują na Rydzyka, Jankowskiego itd.?
        • lynx.rufus Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 20:26
          stephen_s napisał:

          > Kulą w płot trafiłeś,

          wcale nie. zestawilem dwa zdania z Twojego postu, z ktorych jednoznacznie
          wynikalo, ze chcesz prawa do krzyczenia 'smierc ksiezom'. moim zdaniem to wstyd.
          wstyd rownie wielki, jak:

          > bo akurat takie hasła wolno u nas wznosić... Władze
          > przymykają na to oko, a w jeśli dojdzie do śledztwa - umarzane jest ono z
          > powodu "niskiej szkodliwości społecznej czynu".
          >
          > Więc ja się pytam: czemu nikt nie jest w stanie ruszyć np. księgarni Antyk,
          > gdzie sprzedawane są ksiązki otwarcie głoszące antysemityzm - a tyle wagi
          > poświęca się zespołom metalowym??? Jak to jest, że głupi koncert można
          > zablokować - a przeciw manifestacji Wszechpolaków nikt nie kiwnie palcem? Choć
          > w przeciwieństwie do metalowców, to Wszechpolacy rzucają kamieniami w swoich
          > wrogów?

          masz racje. skandal i wstyd ze takie rzeczy sie dopuszcza. tylko ze:
          1. twierdzenie ze ktos jest pijawka na zdrowym ciele organizmu polskiego, to
          troche jednak mniej niz nawolywanie do mordu;
          2. rzucajacych kamieniami aresztuje sie.

          > Czemu władze nie reagują na Rydzyka, Jankowskiego itd.?

          moze dlatego, ze przeczytaly Twoj psot, w ktorym domagasz sie prawa do
          nawolywania do przemocy?

          pozdrawiam, choc zdziwiony mocno
          lynx
          • stephen_s Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 20:38
            > masz racje. skandal i wstyd ze takie rzeczy sie dopuszcza. tylko ze:
            > 1. twierdzenie ze ktos jest pijawka na zdrowym ciele organizmu polskiego, to
            > troche jednak mniej niz nawolywanie do mordu;

            Problem z tym, ze do "mordu" nawołuje czwartoligowy muzyk, którego publiczność
            doskonale wie, żeby nie traktować tego poważnie (swoją drogą, chciałbym
            zobaczyć tekst, z którego ten cytat pochodzi...). Zaś taki Wierzejski,
            publicznie deklarujący, że każdy człowiek o poglądach lewicowych jest
            degeneratem, to PARLAMENTARZYSTA, którego partia jest de facto w koalicji z
            aktualnym rządem... W tej sytuacji nieco bardziej martwi mnie Wierzejski jednak.

            > 2. rzucajacych kamieniami aresztuje sie.

            Nie zawsze, kolego, nie zawsze. Nikt nie aresztował tych, co rzucali kamieniami
            w Manifę dwa lata temu...

            > moze dlatego, ze przeczytaly Twoj psot, w ktorym domagasz sie prawa do
            > nawolywania do przemocy?

            Przestań kpić, tylko zastanów się: czemu kandydatem na prezydenta może być taki
            Bubel, który w kampanii otwarcie głosi antysemickie treści? Czemu nie było
            śledztwa w sprawie Jankowskiego, który otwarcie atakuje Żydów? Czemu nikt nie
            rusza Rydzyka? Czemu wciąż działa Antyk? Czemu, do jasnej i ciężkiej, zupełnie
            legalnie mogą demonstrować nawet skini z NOPu???

            Przepraszam, skoro nawet NOP może sobie legalnie demonstrować ku czci POGROMU
            ŻYDÓW, to czepianie się muzyków heavymetalowych za ich satanizm dla ubogich
            jest ABSURDEM.
            • lynx.rufus Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 23:34
              stephen_s napisał:

              > Problem z tym, ze do "mordu" nawołuje czwartoligowy muzyk, którego publiczność
              > doskonale wie, żeby nie traktować tego poważnie (swoją drogą, chciałbym
              > zobaczyć tekst, z którego ten cytat pochodzi...). Zaś taki Wierzejski,
              > publicznie deklarujący, że każdy człowiek o poglądach lewicowych jest
              > degeneratem, to PARLAMENTARZYSTA, którego partia jest de facto w koalicji z
              > aktualnym rządem... W tej sytuacji nieco bardziej martwi mnie Wierzejski jednak
              > .

              'czwartoligowy muzyk' mowisz? odczuwam dziwny niepokoj, gdy do mordu wzywa
              czwartoligowy artysta...

              ale zarty na bok. przyznaje, ze nie rozumiem, w jaki sposob potrafisz jednym
              tchem stwierdzic, ze antysemityzm malomiasteczkowych emerytek jest grozny, a
              nawolywania do morderstwa sluchanego (ktos bilety kupuje, prawda?) degenerata -
              niewinnym zartem.

              zastanawiam sie takze, skad wiesz, co sadzi publicznosc. czy z rowna pewnoscia
              wiesz, co sadza klienci 'antyku'?

              > > 2. rzucajacych kamieniami aresztuje sie.
              >
              > Nie zawsze, kolego, nie zawsze. Nikt nie aresztował tych, co rzucali kamieniami
              > w Manifę dwa lata temu...

              i to nie jest dobrze, jak przemoc pozostaje bez kary. ja potrafie to przyznac,
              szkoda, ze Ty lekka reka rozgrzeszasz satanistow.

              > > moze dlatego, ze przeczytaly Twoj psot, w ktorym domagasz sie prawa do
              > > nawolywania do przemocy?
              >
              > Przestań kpić, tylko zastanów się: czemu kandydatem na prezydenta może być taki
              > Bubel, który w kampanii otwarcie głosi antysemickie treści? Czemu nie było
              > śledztwa w sprawie Jankowskiego, który otwarcie atakuje Żydów? Czemu nikt nie
              > rusza Rydzyka? Czemu wciąż działa Antyk? Czemu, do jasnej i ciężkiej, zupełnie
              > legalnie mogą demonstrować nawet skini z NOPu???

              powoli. bubel jest antysemita, ale to chyba nie jest karalne? jankowski - nie
              zlamal prawa, tak mi sie wydaje. rydzyk - to rzeczywiscie niejasna postac, mnie
              bardziej martwia jego interesy niz to co mowi, ale masz racje, dobrze by bylo mu
              sie przyjrzec. antyk i skini - zgadzam sie, ze dobrze by bylo, gdyby ich nie bylo.

              tylko ze oni wszyscy nie nawoluja do zabijania, tak mi sie zdaje. a gdyby
              nawolywali - czy to rozgrzesza owych 'muzykow'?

              > Przepraszam, skoro nawet NOP może sobie legalnie demonstrować ku czci POGROMU
              > ŻYDÓW, to czepianie się muzyków heavymetalowych za ich satanizm dla ubogich
              > jest ABSURDEM.

              nie, to nie jest absurd. to moze jest pewna niekonsekwencja, ze jednym sie
              pozwala a drugim - nie.

              protestuje jednak nazywaniem tych satanistow niegroznymi zartownisiami. wiesz
              zapewne, kto to roger tiegs?

              i na koniec - radze nie szafowac zbytnio zarzutami o antysemityzm w polsce.
              akurat to wlasnie w naszym kraju kultura zydowska zwawo sie odradza, podczas gdy
              w 'tolerancyjnych' krajach zachodu mnoza sie ataki na zydow i synagogi.

              na stronach naszego mszu, w przegladzie prasy swiatowej znalazlem taki artykul:

              "Kto jest najlepszym przyjacielem Izraela"
              "The Jerusalem Post" z 16.02., Ted Taube
              Nowo wybrany Prezydent europejskiego kraju, w pierwszym wywiadzie dla dużej
              gazet, aby wyjaśnić cele swej polityki porównał siebie do Ariela Szarona. Jego
              kraj ma swoich żołnierzy w Iraku, ścisłe związki wojskowe z Izraelem i sposób
              głosowania w ONZ, który należy umieścić gdzieś między stanowiskiem USA i UE.
              Przez 15 ostatnich lat każdy z prezydentów tego kraju składał państwową wizytę w
              Izraelu, podobnie jak cały szereg premierów i szefów dyplomacji. Wydarzenia
              związane z Izraelem przyciągały zawsze mnóstwo ludzi na uniwersytetach, podczas
              gdy rzadkie incydenty o podłożu antysemickim są tak mało znaczące, że nie
              poświęcają im uwagi nawet lokalne media. I w tymże europejskim kraju Stany
              Zjednoczone, jak pokazują sondaże, są najbardziej lubianym krajem w
              społeczeństwie. To państwo to Polska. Kraj, którego wielu Żydów tak lubi
              nienawidzić, od momentu upadku komunizmu prowadzi konsekwentną politykę
              proamerykańską i proizraelską. W rzeczywistości to plus liberalizm gospodarczy
              są jedynymi stałymi cechami polskiej polityki, która jest bardzo zmienna i
              odzwierciedla zmiany postaw Polaków. W ostatnich wyborach głosowali oni na
              partię konserwatywną, narodową i silnie katolicką. I to właśnie tej partii
              zwycięski kandydat w wyborach prezydenckich, Lech Kaczyński, porównał się do
              Szarona, będąc chyba jedynym przywódcą europejskim, który zrobił coś takiego.
              Deklaracje Kaczyńskiego nie wzięły się znikąd. Jako prezydent Warszawy bardzo
              zabiegał o budowę w tym mieście Muzeum Historii Żydów Polskich, które będzie
              jednym z największych muzeów żydowskich w Europie. Przyczynił się również do
              ożywienia współpracy Warszawy z Tel Awiwem. Jeszcze wcześniej, jako minister
              sprawiedliwości, podjął decyzje o pełnym ujawnieniu i wyjaśnieniu zbrodni w
              Jedwabnem, gdzie lokalna społeczność chrześcijan zamordowała swoich żydowskich
              sąsiadów. Podczas niedawnego spotkania z żydowskimi liderami, główni doradcy
              premiera zapewniali, że polityka rządu wobec spraw żydowskich i Izraela
              pozostanie pozytywna. Jeden z nich powiedział: "Nie jest naszym celem poddawanie
              się europejskiej politycznej poprawności wobec Izraela. Nie ma też żadnych
              rozmów w kwestii rozluźnienia więzi z USA, nawet jeśli Polska miałaby być dalej
              nazywana koniem trojańskim USA w Europie". Wydaje się w takim razie, że
              administracja Kaczyńskiego będzie kontynuowała linię poprzednich
              postkomunistycznych rządów. Pierwszą decyzją nowego, demokratycznego parlamentu
              w 1989 r. było wznowienie pełnych stosunków dyplomatycznych z Izraelem, po
              zerwaniu ich w 1967 przez cały blok wschodni, z wyjątkiem Rumunii. Polska była
              co prawda drugim - po Czechach - krajem, który wysłał swojego ambasadora do Tel
              Awiwu, jednak było to być może wynikiem faux pas ówczesnego premiera Izraela,
              I.Shamira, który stwierdził, iż "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki".
              Po wycofaniu się Węgier z powodu aktów terroru, Warszawa - pomimo zagrożenia
              terrorystycznego, stała drugą stolicą, po Pradze, stanowiącą punkt tranzytowy na
              drodze do Izraela fali emigracyjnej z byłego ZSRR. W 1991r., prezydent L.
              Wałęsa, jako pierwszy w historii polski przywódca oraz głowa państwa byłego
              bloku wschodniego, odwiedził Izrael. W swoim przemówieniu w Knessecie przeprosił
              za winy Polaków wobec Żydów i zapewnił, że współczesna Polska jest przyjacielem
              Izraela. Odzwierciedliło się to rozwoju stosunków ekonomicznych, kulturalnych,
              wymianie młodzieżowej oraz współpracy wojskowej. Dziś polska armia kupuje od
              Rafaela rakiety Spike, bliska jest także kooperacja w zakresie bezpieczeństwa.
              Mimo, iż oczekiwania niektórych polityków izraelskich, że po przystąpieniu do
              UE, Polska stanie się na tym forum "ambasadorem Izraela" wydają się zbyt
              optymistyczne, to jednak wypowiedzi polskiego ambasadora w Izraelu potępiające
              palestyńskie akty terroru, wywołały bardzo burzliwe reakcje ze strony jego
              partnerów unijnych. Z powodu gorzkiego stosunku do Polski "z przeszłości",
              Żydzie nie ufają współczesnej Polsce. Niewątpliwe obecne są tam stale elementy
              antysemickie, jednakże lokalni Żydzi twierdzą, iż czują się o wiele pewniej
              nosząc jarmułkę na ulicach Warszawy niż Paryża. Brak zaufania to jedno, czym
              innym jest jednak celowa "ślepota". Żaden inny kraj w Europie nie jest dziś tak
              silnie pro-amerykański i pro-izraelski jak Polska. Oczywiście jest to wynikiem
              realizacji interesu państwa, jednakże trudno znaleźć lepsza podstawę do
              stabilnego partnerstwa.

              to tak dla odzyskania wlasciwej perspektywy.

              pozdrawiam
              lynx
              • a000000 Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 03.03.06, 10:16
                Ja w związku z antysemityzmem Polaków dodałabym jeszcze, że to papież POLAK jako
                jedyny wszedł do synagogi, to papież Polak modlił się do naszego wspólnego i
                Jedynego Boga w miejscu świętym dla Żydów - pod ściana płaczu, to papież Polak
                WSZYSTKIM POLAKOM obwieścił: oto nasi starsi bracia.

                Czym wobec tych wszystkich związków i sympatii jest okrzyk jakiegoś przygłupiego
                skina? Połowa światowego żydowstwa ma w rodzinie jakichś byłych obywateli
                polskich. Do pewnego czasu w Israelu drugim językiem po hebrajskim był język Polski.
                • stephen_s Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 03.03.06, 15:05
                  Nie no, litości... Jan Paweł II pojednał się z Żydami, więc oznacza to, że nie
                  ma problemu antysemityzmu w Polsce???
                  • a000000 Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 03.03.06, 16:13
                    Jan Paweł II nie pojednywał się z żydami, bo nigdy z nimi nie był skłócony. JPII
                    pokazał wszystkim, że poszedł do żydów jak do braci.

                    W Polsce nie ma PROBLEMU antysemityzmu. Są drobne, jednostkowe wyskoki. Ale nie
                    w randze problemu ogólnopolskiego.
                • the_dzidka Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 06.03.06, 13:16
                  > Czym wobec tych wszystkich związków i sympatii jest okrzyk jakiegoś
                  przygłupiego skina?

                  Związków? Sympatii? Przygłupiego skina?!?!
                  A co z tymi wszystkimi Kowalskimi i Nowakami, którzy co prawda nie demonstruja
                  na ulicy, ale u siebie w domach komentują na widok polityka nielubianej
                  partii: - O, żyd. ?
                  Co z pania iksińska, która w sklepiku wyzwie mnie od żydowskiego pomiotła, bo
                  zwróciłam jej uwagę o coś tam, a jednoczesnie trzymałam w ręku Wyborczą?
                  Co z wyzwiskami w strone dzieci nie chodzących na religię, że "to żydzi są"?
                  Co z wyzwiskami jw. w strone kibica innej drużyny?
                  Nie rozumiesz, że takie negatywne zabarwienie słowa "Żyd" TO jest własnie
                  polski antysemityzm, najgroźniejszy, bo cichy i jadu pełen?
                  Naprawdę tego nie rozumiesz, że fakt, że papież "pojednał" się z żydami, o
                  niczym nie świadczy, bo 90% NIENAWIDZĄCYCH Żydów Polaków ma to głęboko w nosie
                  mimo swej rzekomej miłości do "najukochańszego Ojca Świętego"?
                  Naprawdę tego nie widzisz, nie rozumiesz, czy ttylko robisz dobrą minę do złej
                  gry?
                  To przymykaj dalej oczy, przymykaj... najłatwiej udawać, że się nie widzi
                  problemu. Bezpieczniej, i przyjemniej, prawda?
                  • lynx.rufus Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 06.03.06, 13:33
                    the_dzidka napisała:

                    > To przymykaj dalej oczy, przymykaj... najłatwiej udawać, że się nie widzi
                    > problemu. Bezpieczniej, i przyjemniej, prawda?

                    pogadaj jeszcze z tedem taube, bo on takze ma inne spojrzenie na te sprawy.
                    myslisz ze mu tak bezpieczniej, czy przyjemniej? jako zydowi czy ukrytemu
                    antysemicie?

                    lr
                  • monikaannaj Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 06.03.06, 13:38
                    Co z pania iksińska, która w sklepiku wyzwie mnie od żydowskiego pomiotła, bo
                    > zwróciłam jej uwagę o coś tam, a jednoczesnie trzymałam w ręku Wyborczą?


                    Ozesz.... i co jej odpowiedziałas? I - sory za ciekawosc, ale gdzie sie to
                    wydarzyło? Bo ja np. bardzo czesto chodze z GW - o nikt mnie w zyciu od
                    zydowskiego pomiortła ni wyzwał...

                    A co do "najgrozniejszego" polskiego antysemityzmu - to w jakiej skali on jest
                    niby najgroźniejszy? Niemiecki przed wojna był mniej grozny? Obecny irański -
                    mniej groźny?
                    • monikaannaj PS 06.03.06, 13:39
                      Stwierdzenie ze 90% Polaków nienawidzi zydów jest tak oczywista bzdura, ze
                      nawet nie wymaga komentarza... Chyba ze masz jakąs inna definicje nienwisci.
                      • the_dzidka Za pozwoleniem!! 06.03.06, 21:01
                        Nie napisałam, że 90% Polaków nienawidzi Żydów. Napisałam "90% Polaków
                        nienawidzących Żydów". Czyli: 90% z tych Polaków, którzy nienawidzą Żydów. Jest
                        różnica?
                        • a000000 Re: Za pozwoleniem!! 06.03.06, 21:08

                          the_dzidka napisała:

                          > Nie napisałam, że 90% Polaków nienawidzi Żydów. Napisałam "90% Polaków
                          > nienawidzących Żydów". Czyli: 90% z tych Polaków, którzy nienawidzą Żydów. Jest
                          >
                          > różnica?



                          A te 90% Polaków nienawidzących Żydów to jaki to procent populacji?

                          Ja Wyborczą kupuję od dawna i jakoś jeszcze nigdy mnie nie wyzywano z tego
                          tytułu. A się nie ukrywam.
                          • the_dzidka Re: Za pozwoleniem!! 06.03.06, 21:18
                            A 98% katolików w Polsce, to jaki FAKTYCZNY procent populacji?
                            Widzisz - ja tez potrafię zadawać pytania nic nie wnoszące do dyskusji, a
                            jednocześnie w niej mieszające. O
                            • a000000 Re: Za pozwoleniem!! 06.03.06, 21:35
                              the_dzidka napisała:

                              > A 98% katolików w Polsce, to jaki FAKTYCZNY procent populacji?
                              > Widzisz - ja tez potrafię zadawać pytania nic nie wnoszące do dyskusji, a
                              > jednocześnie w niej mieszające. O

                              Chwileczkę. Piszesz, że w Polsce mamy do czynienia z wielkim antysemityzmem.
                              Więc skoro podajesz jakieś ilości (90% nienawidzących) to staram sie ustalić
                              zakres tego antysemityzmu.

                              Jaki procent populacji? Już mówię.
                              W Polsce jest ok. 38 mil ludzi. Z tego zgodnie ze statystyką 90% samych siebie
                              podaje jako katolików. Czyli 98% katolików to:

                              38 000 000 x 0.9 x 0.98 = 33 516 000 ludzkich głów

                              Czekam na podanie ile to jest 95% nienawidzących żydów.
                          • the_dzidka I mój PS teraz 06.03.06, 21:19
                            > Ja Wyborczą kupuję od dawna i jakoś jeszcze nigdy mnie nie wyzywano z tego
                            > tytułu.

                            A to, że TOBIE się to nie zdarzyło, to nie znaczy, ze nikomu się nie zdarza.
                            Mnie też zdarzyło się to tylko raz, a wystarczyło.
                            • a000000 Re: I mój PS teraz 06.03.06, 21:37
                              the_dzidka napisała:

                              >
                              > A to, że TOBIE się to nie zdarzyło, to nie znaczy, ze nikomu się nie zdarza.
                              > Mnie też zdarzyło się to tylko raz, a wystarczyło.

                              Wystarczyło do czego? Aby uznać, że Polska jest krajem antysemickim?
                    • the_dzidka Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 06.03.06, 21:13
                      > Ozesz.... i co jej odpowiedziałas? I - sory za ciekawosc, ale gdzie sie to
                      > wydarzyło? Bo ja np. bardzo czesto chodze z GW - o nikt mnie w zyciu od
                      > zydowskiego pomiortła ni wyzwał...

                      A CO ja jej miałam odpowiedzieć na takie dictum? Nic, po prostu nic. Co
                      najwyżej spojrzałam na nią z politowaniem.
                      A gdzie to się wydarzyło? Mały sklepik spożywczy w Poznaniu na Winogradach. Czy
                      to jest takie ważne, gdzie to było? Wszędzie są takie egzemplarze, nasycone
                      rydzykowo-moherowo-pseudonarodowopolskim bełkotem, które tylko tak potrafią
                      zareagować na zwrócenie uwagi, że w sklepiku wszystkich obowiązuje kolejka!!
                      (Jeśli się nie jest oczywiście starszą panią/starszym panem/kobieta w ciąży/
                      etc.)

                      > A co do "najgrozniejszego" polskiego antysemityzmu - to w jakiej skali on
                      jest
                      > niby najgroźniejszy?

                      I znowu przekręcasz moje słowa. Dlaczego? Nie napisałam, że "polski
                      antysemityzm jest najgroźniejszy", tylko że polski antysemityzm jest
                      najgroźniejszy w takim własnie "ludowym" wydaniu. Nie w wydaniu wrzeszczących i
                      pokazywanych w TV skinów, czy nie daj Boże w jakichś oficjalnych wypowiedziach,
                      ale w takim właśnie mysleniu: Wybocza = spisek mediów polskojęzycznych,
                      niepopularny polityk = spisek lobby żydowskiego, krytyka Kościoła Kat = "Żydy"
                      (przykład: falanga wyzwisk w stronę reporterów TVN w wiadomej audycji). Bo
                      takie właśnie zachowanie rozprzestrzeniające się "w obrębie podwórek" nie jest
                      przez nikogo kontrolowane, przechodzi z ojca na syna, nie daje się zwalczyć
                      rozsądnymi argumentami. Podwórkowy żydożerca nkieruje się swoimi argumentami:
                      Żyd to wróg najgorszy. Mało masz takich "opiniotówrców", którzy najzupełniej
                      serio wszystkie przewiny zwalają na Żydów?
              • sunday To akurat nie wynika... 06.03.06, 10:10
                > lokalni Żydzi twierdzą, iż czują się o wiele pewniej
                > nosząc jarmułkę na ulicach Warszawy niż Paryża.

                Nie wynika to, jak sądzę, ze szczególnej tolerancyjności Polaków, a raczej z
                małej liczby fundamentalistycznych muzułmańskich imigrantów.
                • lynx.rufus Re: To akurat nie wynika... 06.03.06, 13:35
                  sunday napisał:

                  > Nie wynika to, jak sądzę, ze szczególnej tolerancyjności Polaków, a raczej z
                  > małej liczby fundamentalistycznych muzułmańskich imigrantów.

                  ktorzy sa czescia tamtego spoleczenstwa. a gallowie z gallow tez jakos
                  specjalnie nie protestuja. w kazdym razie od naszych wspolforumowiczow mogli by
                  sie nauczyc jak pietnowac antysemityzm we wlasnym kraju. tylko ze ich akurat ted
                  taube poprze...

                  pozdrawiam
                  lynx
            • kohei Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 03.03.06, 16:39
              stephen_s napisał:

              > Problem z tym, ze do "mordu" nawołuje czwartoligowy muzyk,

              Ja tylko tak troszkę z boku: Morbid Angel to nie żadna tam czwarta liga, to
              absolutnie klasyka gatunku:)
    • a000000 Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 19:59
      Stef, nie narzekaj. Nie żyłeś w socjalizmie, więc nie wiesz co to brak wolności.

      A jeśli chodzi o grupy satanistyczne śpiewające : zabić tego, uje.b.ać tamtego,
      powinny być traktowane jak wszyscy inni co nawołują i podżegają do przestępstwa.

      Stefciu, satanizm to gloryfikacja zła. Popierasz?
      • stephen_s Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 20:17
        Azerko, mnie tylko dziwi, że jeśli chodzi o "satanizm", który w przypadku
        takich zespołów jest zwyczajnym szpanem i nikt go poważnie nie traktuje, to
        władze jakoś mogą zareagować, zakazać, przeciwdziałać... a nie robią tego, gdy
        chodzi o księgarnię Antyk, Jankowskiego, Rydzyka, wyczyny Wszechpolaków?

        Nie widzisz tu lekkiej hipokryzji? Bo ja tak.
        • a000000 Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 20:32
          Antysemityzm jest u nas w Polsce reliktem dawnych upiorów. Na wymarciu.
          Satanizm opanowuje umysły młodych, bezideowych ludzi - czyni z nich narzędzie zła.

          Nie byłam w księgarni Antyk, wiec nie wiem, czy książki tam się znajdujące
          nawołują do przestępstw. Jeśli chodzi o Jankowskiego czy Rydzyka, zaprawdę,
          powiadam Ci Stefanie, żaden z nich nie nawoływał do przestępstw, nie
          gloryfikował zła.
          Wiesz Stefanie, że przywołanie Janowskiego i Rydzyka w kontekście satanistów
          jest bardzo antyklerykalne i obraźliwe? Czy słyszałeś kiedykolwiek, aby ci
          księża nawoływali do zabijania? W tej chwili Jankowski już nic nie mówi, jest
          chory, więc pozostawmy go w spokoju. Czy słyszałeś, aby Rydzyk kiedykolwiek
          nawoływał do mordów? do czynienia zła?

          Nie wiem, który zespół "szpanuje" (jakby było czym) a który jest satanistyczny.
          Ale myślę, że ten pan Nowak jako biegły w temacie, potrafi rozeznać.
          • stephen_s Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 20:46
            > Antysemityzm jest u nas w Polsce reliktem dawnych upiorów.

            Chciałabyś...

            > Nie byłam w księgarni Antyk, wiec nie wiem, czy książki tam się znajdujące
            > nawołują do przestępstw. Jeśli chodzi o Jankowskiego czy Rydzyka, zaprawdę,
            > powiadam Ci Stefanie, żaden z nich nie nawoływał do przestępstw, nie
            > gloryfikował zła.

            Och, oni wszyscy "tylko" otwarcie propagują ksenofobię i antysemityzm. To JEST
            gloryfikacja i propagowanie ZŁA. I to jest w Polsce KARALNE, a mimo to nikt ich
            nie rusza. Czemu? Bo prościej procesować się z tandetnym zespołem metalowym,
            niż szanownym panem ojcem redemptorystą, albo znanym księdzem?

            Oczywiście, można zastanawiać się, czy teksty metalowe nie łamię jakichś
            granic. Ale wtedy, jeśli nawoływanie do nienawiści będzie karane KONSEKWETNIE.
            Tymczasem na razie w tym kraju można dostać wyrok głównie za obrazę
            katolicyzmu! Antysemityzmu nikt nie ściga, o obrażaniu homoseksualistów,
            ateistów itd. nie wspomnę. To jest jakaś paranoja, że proces może mieć jakichś
            zespolik metalowy, a SKINI mogą legalnie manifestować z okazji rocznicy POGROMU.

            Wiec dopóki Rydzyk, Jankowski, Wierzejski itd. chodzą wolno - wara i od
            metalowców. Inaczej to jest zwykłe polowanie na czarownice i ściganie akurat
            tych ludzi, którzy najmniej są w stanie krajowi zaszkodzić.
            • a000000 Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 21:31
              Widzę Stef, że bardzo Cię uwiera organizacja życia społecznego w Polsce.
              Widzisz, widocznie decydenci mają inną ocenę zjawisk niż Ty.

              A powiedz, tacy sataniści. Czy oni przypadkiem nie propagują ksenofobii? Czy są
              otwarci na wszelkie inności, z Bogiem włącznie? Czy sataniści nie propagują
              nienawiści do wszystkiego co się z religiami wiąże? W końcu w naszym kraju z
              religiami jest związanych 95% narodu. Czy możemy pozwolić na jawne głoszenie
              nienawiści do własnego narodu? Zespoły metalowe mają przemożny wpływ na rozwój
              mentalny dużej części młodych ludzi. Na koncertach młódź jest programowana do
              czynienia zła i do odczuwania zadowolenia z tego tytułu.
              Rydzyk zaś mówi do ludzi STARYCH, który i tak wiedzą swoje.

              Myślę Stefanie, że satanistyczne grupy metalowe jednak są ZDECYDOWANIE większym
              zagrożeniem, niż kandydat Bubel, jego książeczka której nikt nie kupuje, chory
              Jankowski, czy Rydzyk który ma większą DOPRAWIONĄ gębę niż ma faktycznie.
              Posłuchaj RM, czy TV TRWAM. Tam treści kontrowersyjne pokazują się rzadko,
              głównym celem jest modlitwa i życie kościoła. A zespoły satanistyczne są w 100%
              nakierowane na gloryfikowanie zła. Stefanie, zupełnie nie ta skala problemu.

              O jakim procesie mówisz? Myślę, że taki proces sądowy byłby znakomitą reklamą
              dla zespołu. Czy znasz przypadki procesów sądowych przeciw grupom muzycznym? Kto
              był powodem i dlaczego? Przeciw treściom? Jakim?
              Skąd nagle Twoje słowa "wara od metalowców"? Czy to są sataniści? Czy propagują
              treści satanistyczne?
            • maria421 Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 21:35
              Stefan, przecieram oczy i nie wierze. Ty mowisz "Wara od metalowcow", choc oni
              spiewaja na koncertach "ZABIC ksiedza"????

              I jeszcze ich porownujesz z Rydzykiem? Kiedy to Rydzyk czy RM nawolywalo zeby
              kogokolwiek ZABIC???
              • stephen_s Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 23:02
                > Stefan, przecieram oczy i nie wierze. Ty mowisz "Wara od metalowcow", choc
                > oni spiewaja na koncertach "ZABIC ksiedza"????

                Jak już pisałem - takie śpiewy to metafory (inne sprawy, czy mądre, fakt) i
                nikt normalny tego nie traktuje poważnie. Nie słuchacie takiej muzyki i trochę
                ją demonizujecie, powiem szczerze...

                Ale OK - można zgodzić się, że zgody na takie teksty nie powinno być. Tylko
                czemu nikt nie ściga innych przypadków, gdy ktoś głosi jakąś nienawiść???

                Nie mówię, że w ogóle nie można ścigać za "Zabij księdza". Oburza mnie
                natomiast to, że z powodu "Zabij księdza" w jakiejś piosence robi się szum - a
                tymczasem SKINI mogą zupełnie legalnie urządzać manifestacje upamiętniające
                POGROMY...

                Nie chodzi o samych deathmetalowców, ale o tę upiorną hipokryzję... Bo
                niestety, jakoś tak jest, że w Polsce o ściganiu nienawiści mówi się głównie
                wtedy, gdy uderza ona w katolicyzm.

                Zresztą pisałem o tym wcześniej, ale widzę, że tę część mojej wypowiedzi
                puściłaś sobie, Mario, mimo uszu :((((((
                • kochanica-francuza Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 02.03.06, 23:23
                  stephen_s napisał:

                  > > Stefan, przecieram oczy i nie wierze. Ty mowisz "Wara od metalowcow", cho
                  > c
                  > > oni spiewaja na koncertach "ZABIC ksiedza"????
                  >
                  > Jak już pisałem - takie śpiewy to metafory (inne sprawy, czy mądre, fakt) i
                  > nikt normalny tego nie traktuje poważnie. Nie słuchacie takiej muzyki i trochę
                  > ją demonizujecie, powiem szczerze...

                  Jak kto... Inteligencją mogę się poszczycić, ale utwór metalowy odebrałabym
                  dosłownie...

                  A skoro to metafora, to drogi stephenku - CZEGO???

                  I nie zmieniaj tematu.
                  • maria421 Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 03.03.06, 14:24
                    Stefanie, naprawde nie rozumiem Twego bagatelizowania zacytowanych slow
                    piosenki, nie rozumiem dlaczego uwazasz ze nikt tego nie bierze na serio.
                    Wystarczy, ze 1 z 1000 sluchaczy wezmie te slowa na serio.
                    Muzyka mlodziezowa wywiera duzy wplyw na jej sluchaczy. Takie piosenki moga byc
                    sluchane po kilkanascie razy w ciagu dnia i wchodza mlodemu czlowiekowi pod
                    skore. Dlatego wlasnie w Niemczech plyty pewnych zespolow z tresciami
                    nawolujacymi do przemocy sa zakazane w normalnym handlu.

                    Dla mnie wszystkie tresci jednoznacznie nawolujace do przemocy powinny byc
                    zakazane, obojetnie kto je glosi. Autorzy piosenek w ktorych tresci sa
                    slowa "zabij" , podobnie jak autorzy transparentow posylajacych kogokolwiek do
                    gazu, powinni byc pociagnieci do odpowiedzialnosci karnej.
                    Namawianie do przestepstwa jest przestepstwem.

                    Jak mi wiadomo, Rydzyk ani RM nie nawoluja do przestepstwa, wiec doprawdy nie
                    rozumiem dlaczego ciagle krecisz sie wkolo Rydzyka, a bronisz metalowcow jawnie
                    nawolujacych do przestepstwa.

                    A wlasciwie rozumiem dlaczego tak robisz....
                    • stephen_s Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 03.03.06, 15:04
                      Mario, widzę, że ponownie olałaś to, co napisałem :((

                      Przecież napisałem: OK, można uznać, że tego typu treści piosenek są
                      niedopuszczalne. Mój problem polega na tym, że w polskiej przestrzeni
                      publicznej już obecnie niemało jest zjawisk zasługujących na podobne
                      potraktowanie, tj. karanie itd.... i jakoś nikt się do tego nie kwapi!

                      Powtórzę po raz kolejny: Rydzyk i Jankowski sieją antysemityzm i nienawiść, co
                      JEST JUŻ OBECNIE uznawane za przestępstwo. Władza na to reaguje? Nie. LPRowcy
                      pokroju Wierzejskiego publicznie domagają się ograniczenia praw obywatelskich
                      homoseksualistom. Władza interesuje się tym? Nie. Skini urządzają manifestację
                      upamiętniającą zamieszki antyżydowskie... Władza wszczyna postępowanie? Nie,
                      UDZIELA ZEZWOLENIA NA TO!

                      W tej sytuacji zwalczanie zespołów metalowych jest zwyczajnym polowaniem na
                      czarownice. Jeśli młodzieżówka partii mającej reprezentację w parlamencie może
                      urządzać sobie zjazdy, gdzie LIDER owej PARTII mówi o "walce na noże" z
                      przeciwnikami, wznosi hasła "Do przodu i ciąć" itd... jeśli owa młodzieżówka
                      potrafi rzucać w ludzi kamieniami, a mimo to działa legalnie... I jak pisałem,
                      jeśli LEGALNIE mogą demonstrować sobie NACJONALIŚCI... to czemu i metalowcy nie
                      mogą śpiewać tego, co śpiewają???

                      Chcemy zwalczać neinawiść? OK, nie ma sprawy. Ale nie może być tak, że wyciąga
                      się armaty na jakiś żałosny pseudosatanizm, a nacjonalistyczne organizacje,
                      faszyzujące bojówki i politycy oraz księża otwarcie siejący nienawiść, chodzą
                      wolno i nikt nie tyka.
                      • maria421 Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 03.03.06, 16:04
                        Stefan, istnieje chyba roznica miedzy zdaniem "zabic ksiedza" czy "pedaly (lub
                        zydy) do gazu", ktore sa jednoznacznym nawolywaniem do przestepstwa, a szeroko
                        pojetym "sianiem nienawisci" czy "sianiem antysemityzmu".

                        To, co dla jednych jest "sianiem nienawisci", dla innych moze byc tylko
                        wyrazaniem wlasnych opinii w ramach wolnosci slowa.

                        Podajesz mi przyklady, co do ktorych trudno mi sie wypowiedziec, bo nie sledze
                        z bliska polskiej sceny politycznej.
                        Wydaje mi sie jednak, ze Ty do jednego worka pakujesz wszystkich, ktorzy Tobie
                        ideowo sie nie podobaja - Rydzyka, Jankowskiego, Wierzejskiego, skinow,
                        narodowcow oskarzajac ich o szerzenie nienawisci, i jednoczesnie domagajac sie
                        likwidacji calej organizacji ze wzgledu na jakas wypowiedz jej lidera, czy ze
                        wzgledu na to, ze paru jej czlonkow rzucalo kamieniami. Uwazasz, ze to sluszne?
                        Czy uwazasz, ze jezeli paru No Globals podpali puszki ze smieciami, to nalezy
                        zlikwidowac caly ruch No Global?

                        Stefan, ja nie chce bronic ani Rydzyka, ani Wszechpolakow, ani skinow bo z
                        nikim z nich mi nie po drodze. Ale uwazam, ze Twoje odczucie jakoby Ci ludzie
                        bezkarnie namawiali do przestepstwa nie jest zadnym argumentem do
                        usprawiedliwiania czy wstawiania sie za metalowcami namawiajacymi do zbrodni.
                      • a000000 Re: Nie no, to jest jakaś paranoja... 03.03.06, 16:10
                        stephen_s napisał:

                        > Powtórzę po raz kolejny: Rydzyk i Jankowski sieją antysemityzm i nienawiść,

                        Od Jankowskiego sie Stefanie odstosunkuj. Facet jest chory i się już nie
                        udziela. Jakieś tam jeszcze pomniki mu w głowie, ale to nie jest ani
                        antysemityzm ani sianie nienawiści.

                        Wczoraj specjalnie włączyłam TRWAM, aby posłuchać "mowy nienawiści". I
                        usłyszałam. O ośrodach dla uzależnionych, o pracy nad wychodzeniem z alkoholizmu.
                        Teraz - wiadomości. O odznaczeniu Kazimierza Górskiego. Ale bidulek się
                        posunął!!! Stereńki, chudzieńki, siedzi w obecności dygnitarzy. Sam bez pomocy
                        nie wstaje, kurna.
                        Giertych się spotkał z premierem. O Pakcie i trudach utrzymania.
                        O danych osobowych - lista Wildsteina - konieczność wznowienia procesu zdaniem
                        rzecznika danych osobowych.
                        O samochodach z silnikiem diesla i cenie ropy w kontekście negocjacji
                        nuklearnych Unii z Iranem. Brak porozumienia.
                        Narada OPEC.
                        Filipiny - koniec stanu wyjątkowego, pani prezydent mówi. W Manilli wybuchły
                        bomby, nez szkód.
                        POGODA. Licha.

                        KONIEC MOWY NIENAWIŚCI. Teraz program geograficzny o Argentynie w rytmie tanga.


                        LPRowcy
                        > pokroju Wierzejskiego publicznie domagają się ograniczenia praw obywatelskich
                        > homoseksualistom.


                        Ooooo!!!!! to jest już bardzo gruba rura. O co chodzi z tym ograniczenim praw
                        obywatelskich, bo jakoś coś najwyraźniej mi umknęło.


                        • kochanica-francuza Żeby się nie hajtali? 03.03.06, 17:50
                          a
                          >
                          >
                          > LPRowcy
                          > > pokroju Wierzejskiego publicznie domagają się ograniczenia praw obywatels
                          > kich
                          > > homoseksualistom.
                          >
                          >
                          > Ooooo!!!!! to jest już bardzo gruba rura. O co chodzi z tym ograniczenim praw
                          > obywatelskich, bo jakoś coś najwyraźniej mi umknęło.
                          >
                          >
                          • maria421 Re: Żeby się nie hajtali? 04.03.06, 09:34
                            Kochanico, masz sliczna sygnaturke:-)
                            • kochanica-francuza Re: Żeby się nie hajtali? 04.03.06, 18:43
                              maria421 napisała:

                              > Kochanico, masz sliczna sygnaturke:-)

                              Dziękuję. Okolicznościowa. Autorstwa własnego!
                      • the_dzidka Steph 06.03.06, 13:21
                        Ja się Tobie dziwię, że Ty jeszcze dyskutujesz z tymi dwiema paniami. jeszcze
                        nie zauważyłeś, że Ty swoje - a one swoje?
                        Ty im - że ksenofobia i rasizm powinny być karane tak samo konsekwentnie,
                        jak "ataki" na katolicyzm - one - że w Polsce nie ma rasizmu i ksenofobii. Ty
                        im podajesz konkretne przykłady - one, że nie ma rasizmu i ksenofobii, i
                        koniec!! Jakby po polsku nie rozumiały.
                        Można się nie zgadzać z tym, co piszesz, ale udawać, że się zupełnie co innego
                        czyta niż jest napisane - na litość boską, ręce opadają.
                        W wykręcaniu kota ogonem obie doszły do perfekcji.
                        • monikaannaj Re: Steph 06.03.06, 13:31
                          Ale ten stefanek gupiutki, nie? Tyle czasu sie z tymi "paniami" tu meczy na tym
                          forum... Może nie zupelnie bez sensu - bo sam kota tez juz potrafi czasem
                          wykrecic.
                          Ale najwyraźniej głupich na tym forum nie sieją - bo ja tez nie zauwazyłam
                          gdzie te dwie panie twierdza ze w Polsce wogole nie ma ksenofobii.

                          Step! W jaki sposob ktos tam chce gejom odbierac prawa obywatelskie? Po to co
                          napisłes nie jest "konkretnym" przykładem, dzidka sie myli...
                          • the_dzidka Re: Steph 06.03.06, 21:17
                            Ja się nie dziwię, że nie zauważyłaś. Bo jak już napisałam: lepiej nie chcieć
                            czegoś zauważyć ;)
                            A Stefanek nie jest głupiutki (bez ironii proszę, OK?). On jest po prostu nieco
                            naiwny. Uważa, że jeśli podejmie dyskusję, to może liczyć na dyskusję, a nie na
                            odwracanie kotka w wiadomy sposób. Jest takim Don Kichotem trochę i walczy z
                            wiatrakami. Przynajmniej w TYM temacie, jaki tu poruszamy. Nie zawsze przyznaję
                            mu słuszność, ale akurat tutaj - stuprocentową.
                            • stephen_s Re: Steph 06.03.06, 22:27
                              Dzidko, nie wiem, czy mam dziękować za poparcie, czy się skrzywić za
                              tę "naiwność" :)

                              Ale w sumie racja, jestem chyba trochę optymistyczny. Bo faktycznie, liczę na
                              to, że jak napiszę posta nt. równego karania wszystkich nienawiści, to ktoś nie
                              oleje większej części jego treści i nie zacznie mnie gnoić za "bronienie
                              wzywania do przestępstwa". Że jak przytoczę kilka drastycznych przykładów na
                              tolerowanie nienawiści w POlsce, to nie otrzymam odpowiedzi, w której te
                              przykłady będą absurdalnie obalane jako niebędące przejawami nienawiści (jak z
                              Jankowskim) albo wręcz IGNOROWANE (bo nie zauważyłem, by Maria np. odniosła się
                              do kwestii legalnych manifestacji skinowskich)...
                              • a000000 Re: Steph 07.03.06, 02:34
                                stephen_s napisał:

                                Że jak przytoczę kilka drastycznych przykładów na
                                > tolerowanie nienawiści w POlsce,

                                Przypominam, że tolerowanie to nie jest akceptowanie. Prawna nietolerancja to
                                karanie. Czy jest w prawie opcja, że gdy znienawidzę swojego męża to będę ukarana?

                                W Polsce nienawiść NIE JEST akceptowana, jest to uczucie powszechnie uważane za
                                godne napiętnowania. Zauważ, że karanie (za nienawiść), jako czyn z grupy
                                przemocy, wywoła jeszcze większy bunt i protesty. Z nienawiścią (uczuciem) się
                                walczy perswazją, tłumaczeniem, wychowywaniem, wyjaśnianiem. Cały problem w tym,
                                aby PRZEKONAĆ do uczuć pozytywnych, a nie karać za negatywne. UCZUCIA. Bo za
                                czyny to niestety - paragraf.
                          • stephen_s Re: Steph 06.03.06, 22:03
                            > Ale najwyraźniej głupich na tym forum nie sieją - bo ja tez nie zauwazyłam
                            > gdzie te dwie panie twierdza ze w Polsce wogole nie ma ksenofobii.

                            Hm. Azerka podała fakt pojednania JPII z Żydami za przesłankę (jeśli nie
                            dowód!), że w Polsce antysemityzmu nie ma. Z całym szacunkiem do Azerki, ale...
                            co to ma być?

                            A Maria twierdzi, że np. Jankowski to jakiś graniczny przypadek, w zasadzie to
                            niekoniecznie coś nagannego mówi, po prostu stosuje wolność słowa its. Sorry!!!
                            Jankowski to jednoznaczny, otwarty antysemita - bo antysemitą jest ktoś, kto
                            twierdzi, że prześladują go spiski żydowskie, albo kto zestawia Gwiazdę Dawida
                            ze swastyką. Jankowski ewidentnie podpada pod - teoretycznie KARALNE - sianie
                            nienawiści rasowej i religijnej. Jeśli Maria twierdzi, że jest inaczej, to albo
                            jest kompletnie niedoinformawana co do postaci Jankowskiego, albo - jak to
                            mawia KF - struga głupa. Równie dobrze moze udowadniać, że antysemitą nie jest
                            Bubel.

                            > Step! W jaki sposob ktos tam chce gejom odbierac prawa obywatelskie? Po to co
                            > napisłes nie jest "konkretnym" przykładem, dzidka sie myli...

                            Wierzejski swojego czasu oświadczył, że jak LPR obejmie władzę, to
                            zdelegalizowane zostaną wszystkie organizacje gejowskie. To JEST wzywanie do
                            ograniczania praw obywatelskich.

                            Ponawiam po raz któryś pytanie: czemu karani mają być sataniści, a nikt nie
                            każe Jankowskiego, Rydzyka, Bubla? Proszę bardzo, każmy za nienawiść, ale
                            WSZYSTKICH!
                            • a000000 Re: Steph 07.03.06, 02:24
                              Stefciu, ja nie twierdzę, że antysemityzm z Polski został wytrzebiony w 100%.
                              Zawsze gdzieś jakiś Bubel się znajdzie. Ale nie można mówić, że antysemityzm
                              jest w Polsce PROBLEMEM, gdyż jest to zjawisko, chwała za to Bogu, marginalne.

                              Masz pretensje, że sie niedokładnie czytuje Twoje posty. A Ty też nie czytujesz
                              dokładnie! Przecież pisałam, że Jankowski jest już starym i bardzo chorym,
                              odsuniętym od działań, człowiekiem. Czas najwyższy dać mu spokój.

                              A z tą Gwiasdą Dawida w zestawieniu ze swastyką, to przypominam Ci, że niedawno
                              oglądaliśmy rysunki takowych. W prasie islamskiej. Czy chesz powiedzieć, że
                              muzułmanie to antysemici? Podpadają pod karalne sianie nienawiści religijnej i
                              rasowej?

                              Bubel jest antysemitą. Nikt nie udowadnia że jest inaczej.

                              Co do Wierzejskiego i praw obywatelskich. Różne rzeczy różni ludzie plotą.
                              Zwłaszcza w kampanii wyborczej. Gdyby to powiedział urzędujący premier, mógłbyś
                              mieć obawy. Tylko, że takie delegalizowanie organizacji za coś, co nie jest
                              sprzeczne z prawem, jest absolutnie niemożliwe. Konstytucja na to nie pozwoli, a
                              i umowy Unijne też stoją na straży wolności obywatelskich. Aby zdelegalizować
                              jakąś organizację, trzeba jej udowodnić działalność przestępczą.
                              Wczoraj nareszcie się temu panu przyjrzałam. Mówił w TV jakieś androny. Tak
                              wielkie, że sobie pomyślałam: kompromituj się facet na własne życzenie. Z takimi
                              ludźmi LPR nie ma szans na przejęcie władzy. I bardzo dobrze.

                              Widzisz Stef, takie potrząsanie szabelką to jeszcze nie odebranie komukolwiek
                              praw obywatelskich. Nawet przestępcy rzadko kiedy mają te prawa zabrane. Dlatego
                              tak się dopytywałam, o co chodzi. Bo zarzut poważny. Tyle, że nierealny.

                              Wzywanie do ograniczenia praw jest dopuszczalne. Wiesz, że nawet na naszym forum
                              pojawiły sie głosy, że kościół należy zdelegalizować. I co? I nico. Jest wolność
                              wypowiedzi. Jeśli ktoś jest zdania, że coś należy zrobić, to o tym mówi. Jeśli
                              uważasz, że Wierzejski naruszył prawo, powiadom organa, które rozstrzygną.

                              Dlaczego karani mają być sataniści? Bo propagują i CZYNIĄ zło. Wołanie ze sceny
                              do małolatów (często podpitych i odurzonych) : zabić księdza jest podżeganiem do
                              czynu zabronionego.
                              Czy słyszałeś kiedykolwiek, aby Rydzyk czy Jankowski z ambony nawoływali do
                              zabijania antyklerykałów? Czy raczej mówią o wybaczeniu i zaniechaniu zemsty?
                              Czy to jest objaw nienawiści?
                              A czy nienawiść jest zabroniona? Gdzie jest powiedziane, że za uczucie
                              nienawiści grozi kara? NAMAWIANIE do czynów karalnych jest zabronione.
                              Antyklerykałowie nienawidzą katolików - czy należy ich za to ukarać?

                              Wydaje mi się Stef, że patrzysz na świat bardzo idealistycznie i życzeniowo.
                              Pięknie było by, aby w drodze ustawy nakazać powszechną miłość braterską. UTOPIA.
                              Ale pomimo wszystko, wiesz, że ja Cię lubię.
    • fnoll zgłaszam do zakazania... 04.03.06, 19:03
      ...kultowy kawałek formacji Kury z legendarnej płyty "polovirus" pod znamiennym
      tytułem "szatan"

      proszę się tylko zapoznać w jakich wersjach bywa wykonywany, co dowodzi jego
      zgubnego wpływu na młode umysły:
      tremor.mp3.wp.pl/?tg=L3Avc3RyZWZhL2FydHlzdGEvMTkyNTEsdXR3b3IsMTI5MDYzLmh0bWw=
      • lynx.rufus Re: zgłaszam do zakazania... 04.03.06, 20:31
        fnoll napisał:

        > proszę się tylko zapoznać w jakich wersjach bywa wykonywany, co dowodzi jego
        > zgubnego wpływu na młode umysły:

        czy uwazasz, ze nie ma czegos takiego jak 'zgubny wplyw na mlode umysly'?
        lr
        • fnoll Re: zgłaszam do zakazania... 04.03.06, 21:39
          czy uważasz, że jest coś takiego jak "szatan"? zgubne coś być może, wpływ jest
          powszechnym zjawiskiem, młodych nie brak, i posiadamy umysły

          ale - szatan...?
          • lynx.rufus Re: zgłaszam do zakazania... 06.03.06, 10:41
            fnoll napisał:

            > czy uważasz, że jest coś takiego jak "szatan"?

            a jak myslisz? postaraj sie zgadnac.

            > zgubne coś być może, wpływ jest
            > powszechnym zjawiskiem, młodych nie brak, i posiadamy umysły

            czyli dopuszczasz istnienie czegos takiego? to dobrze.

            > ale - szatan...?

            co 'ale - szatan'?

            lr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka