leziox
04.03.06, 22:22
Co ja zawinilem niby,ze mnie sexy-pani dochtor pare godzin scigala ze
skalpelem,usilujac zabrac mnie "do domu",jak to ona nazywala?Znaczy miala
zamiar mnie ukatrupic,a potem siebie,z milosci albo co,albo moze z braku piwa
w krzynce.Niniejszym prostestuje przeciwko rownouprawieniu baboli,skalpele w
rece mencizn!
Ps.to mnie sie snilo,ladne poczatki paranoi,prawda?