Dodaj do ulubionych

A u nas pada śnieg

15.03.06, 14:41
W Kaczylandzie chyba nie będzie wiosny...
I gdzie ja mam pojeździć na rowerze? W zeszłym roku o tej porze zakupiłam pojazd i od razu poszłam go wypróbować. A teraz chyba narty zakupię.
Obserwuj wątek
    • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 14:46
      sonrie napisała:

      > W Kaczylandzie chyba nie będzie wiosny...

      No teraz rozumiem - to kara dla narodu za jeb***ęte wybory!!!
      A nie mogliby się z tą zimą skupic nad Toruniem i Wiejską???
      • r.kruger Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:06
        silną mam wiarę w rychłe wiosny nadejście
        o ona tramwajem przyjedzie O !
        • sonrie Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:09
          tia, u nas są trolejbusy :) Choćby się paliło/waliło 1 kwietnia idziemy z siostrzycą na rowery, już postanowione.
          • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:11
            A skąd Ty Sonrie?
            • sonrie Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:15
              a ja z miasteczka Tychy
              • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:19
                sonrie napisała:

                > a ja z miasteczka Tychy

                O matko, tak myślałam, bo tam trolejbusy jeżdżą!!
                Ja z Mikołowa :))
                Wpisuję Cie na listę honorowych rezydentów!!!
                • sonrie Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:20
                  No co Ty!:) Z Mikołowa? To ja tam w Oszołomie zakupy robię!!! :)
                  • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:22
                    sonrie napisała:

                    > No co Ty!:) Z Mikołowa? To ja tam w Oszołomie zakupy robię!!! :)

                    Toż ja od Oszołoma rzut moherem mieszkam!!!!

                    PS: ale tylko w weekendy :((
                    W tygodniu w Krakowie siedzę.
                    • sonrie Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:23
                      No nieźle, malutki ten świat :)
                      • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:25
                        sonrie napisała:

                        > No nieźle, malutki ten świat :)

                        No to Ci spotkanie :))

                        Teraz juz stąd nie uciekniesz :))

                        PS: czy Ty już pochwaliłaś mojego królika??? Bo wiesz, to jest obowiązkowe :PPP
                        • sonrie Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:30
                          No zaraz pochwalę, przepraszam, niekumata dzisiaj jestem.
                          No to teraz: śliczny ów królik (Leoś)!
                          • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:31
                            sonrie napisała:

                            > No zaraz pochwalę, przepraszam, niekumata dzisiaj jestem.
                            > No to teraz: śliczny ów królik (Leoś)!

                            Kurcze, trzymajmy się porządku;
                            Powtórz tu:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34172&w=30967336
                            :DDDD
    • sonrie Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:33
      He,he: no już. Jakoś chyba zachować się nie potrafię :ppp
      • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:36
        sonrie napisała:

        > He,he: no już. Jakoś chyba zachować się nie potrafię :ppp

        Nie, to ja jestem upierdliwa i wymuszam komplementy dla futrzaka :DDD
        • sonrie Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:40
          Futrzak jest super! Kiedyś (w dzieciństwie) moja siostra miała królika-akrobatę, który bardzo śmiesznie uciekał (jak już podgryzł meble - w ogóle był jakiś trefny): skakał w górę na jakieś pół metra i próbował histerycznie wyrobić na zakręcie do pokoju (z różnym skutkiem :)
          • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:45
            sonrie napisała:

            > Futrzak jest super! Kiedyś (w dzieciństwie) moja siostra miała królika-
            akrobatę
            > , który bardzo śmiesznie uciekał (jak już podgryzł meble - w ogóle był jakiś
            tr
            > efny)
            Nie był trefny tylko normalny - mój pogryzł ściany, ale na szczęście po mnie
            odziedziczył zamiłowanie do polityki i głównie gryzie stare egzemplarze
            Wyborczej :))

            : skakał w górę na jakieś pół metra i próbował histerycznie wyrobić na zak
            > ręcie do pokoju (z różnym skutkiem :)

            A jakbym mojego widziała - a jak już przywali łebkiem w ścianę to patrzy
            dookoła "ale osso chozi??"
            :DD
            • sonrie Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:50
              Dokładnie: kiedyś nawet zdarzyło mu się zemdleć, jak przywalił w drzwi; dobrze że moja przerażona mama (która była wtedy sama w domu) go natychmiast nie pochowała... Fajne są takie zwariowane futrzaki (no, Leoś najfajniejszy :PPP)
              • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 15:57
                sonrie napisała:

                >(no, Leoś najfajniejszy :PPP)

                :DDDD
                A jaki podróżnik - co tydzień w piątek - Kraków - Mikołów, w niedzielę nazad.
                I nawet się nie denerwuje :)
                • sonrie Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 16:01
                  To go wozisz? Faktycznie, Tony Halik (co najmniej).
                  • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 15.03.06, 16:02
                    sonrie napisała:

                    > To go wozisz?
                    W wielkiej (120cm na 80cm) klatce - jedzie sobie dumnie na tylnim siedzeniu :))
    • conejito13 hehehe... 15.03.06, 16:27
      to dopiero:(:(
      a u mnie cudne 25 stopni i slonce! a dzisiaj widzialam krola i krolowa. na
      wlasne oczy:) o!:)
      • chloe30 Re: hehehe... 15.03.06, 16:31
        Ty Conejito lepiej ludzi z nerw nie wyprowadzaj!
        :)
      • sonrie Re: hehehe... 15.03.06, 16:32
        Bezwzględnie u was lepiej :), więc się szykuję pod koniec kwietnia na Gran Canarię; już się prawie spakowałam!
        • chloe30 Re: hehehe... 15.03.06, 16:34
          sonrie napisała:

          > Bezwzględnie u was lepiej :), więc się szykuję pod koniec kwietnia na Gran
          Can
          > arię; już się prawie spakowałam!

          Sonrie, nie wyprowadzaj z nerw ludzi co nie dostana urlopu w tym roku!!!
          • sonrie Re: hehehe... 15.03.06, 16:34
            O, przepraszam; moja szefowa (czyli ja:) dała mi w tym roku duuuużo urlopu :PPP
            • chloe30 Re: hehehe... 15.03.06, 16:37
              sonrie napisała:

              > O, przepraszam; moja szefowa (czyli ja:) dała mi w tym roku duuuużo
              urlopu :PPP

              Ach!! Ach!!!
              Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem!!
              Zazdraszczam, może kiedyś...
              • conejito13 Re: hehehe... 15.03.06, 16:51
                hehehe... jak ja lubie was powkurwiac troche...:):) taka wredna picza ze mnie;)
                dobra, za to w lato bede zdychala przy 40.stu stopniach. juz to czuje dupskiem
                przyklejonym do siedzenia samochodu (nie mam klimy).

                a gran canarii to sama zazdroszcze sonrie! i to bardzo. ja moze pofrune na
                majorke co najdalej, bo blisko:) a konkretnie wezme proma i samochod. i tyle.
                czasami sa fajne promocje. moze... choc ogolnie w kwietniu mam na razie
                zaplanowana granade na wielkanoc. juz sie ciesze, bo podobno maja niezly
                folklor z procesjami. a poza tym alhambra etc... no i ta andaluzja, wieczne
                flamenco. na chwile fajnie bedzie na pewno:)
                • sonrie Re: hehehe... 15.03.06, 16:56
                  No Alhambra, toś mnie wkurzyła! :) Ja też chcę!! Urlop rzeczywisty (bo GC to niecały tydzień) sobie zrobię dopiero w czerwcu: w tym roku typuję Karpathos (bo pusto) albo Chorwację pojazdem, z przeprawą promową do Włoch - fajnie będzie!!!
                  no a później wypady w Bieszczady, Beskidy i inne takie... Pracy mówię dość, przynajmniej latem.
                  • chloe30 Re: hehehe... 15.03.06, 17:02
                    sonrie napisała:

                    >a później wypady w Bieszczady,

                    Ja Was proszę, Wy mnie do szewskiej pasji nie doprowadzajcie.
                    Bieszczadów jej się zachciewa. MNIE TEŻ!!!!
                    • conejito13 Re: hehehe... 15.03.06, 17:07
                      sorie, masz po prostu super! bardzo zazdroszcze ci tej...wolnosci. sama bym
                      chciala, ale sie nie potrafie, hm...wyrwac z kajdanow. ale przyjdzie moj
                      moment. czuje to w moczu jak nadchodzi lekkim powiewem.
                      ps. sonrie, a co robisz, ze mozesz sobie pozwolic na lofrowanie:)?
                      • sonrie Re: hehehe... 15.03.06, 17:09
                        Też się bałam (okrutnie), ale dałam radę; [na wizytówce mam: redaktorka, korektorka, autorka, tłumaczka :)]
                        • chloe30 Re: hehehe... 15.03.06, 17:11
                          sonrie napisała:

                          > Też się bałam (okrutnie), ale dałam radę; [na wizytówce mam: redaktorka,
                          korekt
                          > orka, autorka, tłumaczka :)]

                          A sekretarki nie potrzebujesz?
                          Brałybyśmy urlopy w tym samym czasie :DDDD
                          • sonrie Re: hehehe... 15.03.06, 17:12
                            :DDD Jak będę tu cały czas siedziała, to dość szybko będę potrzebować, hehe.
                            • chloe30 Re: hehehe... 15.03.06, 17:14
                              sonrie napisała:

                              > :DDD Jak będę tu cały czas siedziała, to dość szybko będę potrzebować, hehe.

                              No widzisz, ja jestem wysoce kwalifikowana - forum i robota naraz :))
                          • sonrie Re: hehehe... 15.03.06, 17:15
                            Dziękujemy, odezwiemy się do pani :PPP
                            • chloe30 Re: hehehe... 15.03.06, 17:19
                              sonrie napisała:

                              > Dziękujemy, odezwiemy się do pani :PPP


                              Nawet o referencje nie poprosili :((
                              przegrana sprawa
                              • sonrie Re: hehehe... 15.03.06, 17:22
                                A ja chyba dzisiaj awansowałam: dopiszę sobie odręcznie na wizytówce 'leń'; stanowisko i referencje w jednym. A tu jeszcze sprzątanie włości mnie czeka...
                                • chloe30 Re: hehehe... 15.03.06, 17:26
                                  sonrie napisała:

                                  > A ja chyba dzisiaj awansowałam: dopiszę sobie odręcznie na wizytówce 'leń';
                                  sta
                                  > nowisko i referencje w jednym. A tu jeszcze sprzątanie włości mnie czeka...

                                  Dopisz sobie "Nadworny leń" lepiej brzmi :P
                                  • sonrie Re: hehehe... 15.03.06, 17:28
                                    chciałam polecieć frazeologizmem - śmierdzący, ale nadworny faktycznie brzmi lepiej. A do której to profesjonalne sekretarki pracują?
                                    • conejito13 Re: hehehe... 15.03.06, 17:54
                                      do 19:(:(:( ale w piatki do 14:):):)
                                      ale otworze wlasny gabinet psychologiczny! jakem ja! kiedys to nastanie. tylko
                                      nie taki zwykly. niezwykly bedzie. coraz wiecej hiszpanow juz zaczyna odrozniac
                                      psychologa od psychiatry.jest szansa ze jeszcze za mojego zycia ktos przyjdzie
                                      do gabinetu:)
                                      • sonrie Re: hehehe... 15.03.06, 18:23
                                        No super! :) Ja już na dzisiaj skończyłam pisanie/korygowanie i jestem szczęśliwa. Teraz jeszcze wyżerka i sprzątanie. Jak małżona nie ma, bałagan się robi straszny! To chyba już problem dla psychologa :)
                  • sonrie Re: hehehe... 15.03.06, 17:07
                    Wypady w Bieszczady są najlepsze, ale ja chcę słońcaaaaaaaa!
    • sonrie Re: A u nas pada śnieg 16.03.06, 12:57
      U nas już dzisiaj nie pada śnieg. U nas po prostu j... białym ścierwem. Nabyłam drogą kupna pół kilo zieleniny w pseudomisce, na której napisali: lancz kreteński, i właśnie całe zjadłam, wyobrażając sobie, że znów jestem na Krecie, gdzie przy plus 10 stopniach psy do budy przymarzają (jak nam kiedyś zeznał cudowny właściciel naszej kreteńskiej letniej kwatery). Niestety, lancz z Kretą niewiele miał wspólnego - może tylko mikroskopijną ilość fety...
      • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 16.03.06, 12:59
        A ja, jak jakaś pizdencja z górniczej szkoły ubrałam sobie dzisiaj buty
        prawie_wiosenne. Bo mi kolorystycznie pasowały, walnięta pizdencja.
        Całą drogę musiałam uważać coby na białym ścierwie nie j**ąć.
        Ale odsiecz z imowymi butami na powrót do domu w drodze :))
        • sonrie Re: A u nas pada śnieg 16.03.06, 13:01
          Olej system. Wracaj w wiosennych :)
          • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 16.03.06, 13:27
            sonrie napisała:

            > Olej system. Wracaj w wiosennych :)
            Hehe, jedna szłapę mam po operacji, drugą skręcona i do tej pory boli.
            Upadek w moim przypadku to sport ekstremalny :)
            • sonrie Re: A u nas pada śnieg 16.03.06, 13:29
              To zakładaj zimowe! A mnie chyba choróbsko łapie, a ja NIGDY nie jestem chora :(
              • chloe30 Re: A u nas pada śnieg 16.03.06, 13:51
                zimowe dostarczone. Za wuja nie pasują do niczego, może posiedzę w pracy aż się
                ściemni???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka