Dodaj do ulubionych

Wierszyk o ....:)

17.03.06, 15:04
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy, tłumaczy w Radiu Maryja
kto godny chwały a kto wręcz kija.
Leje na serce miód swoim gościom
do adwersarzy zionie miłością.
Żyda, Masona czuje z daleka
wszystko w nim widzi oprócz człowieka.
Glemp traci nerwy: 'Rydzyk - łobuzie',
Tadzio z uśmiechem nadyma buzię.
Pieronek błaga: 'Daj na wstrzymanie',
to on rozkręca nową kampanię.
Życiński prosi: 'weź - odpuść sobie',
a Rydzyk: 'spadaj, co zechcę - zrobię'.
Rząd go popiera, prezydent chwali
Lepper z Giertychem pokłony wali.
Czuje się bosko jak w siódmym niebie
do Sejmu wchodzi tak jak do siebie.
A gdy podskoczyć ktoś mu próbuje
armię beretów mobilizuje.
Ich nie obchodzi, co sądzi prasa
- że dla Rydzyka Bogiem jest KASA.
Mohery wielbią swego pasterza
dla nich ważniejszy jest od Papieża!
Obserwuj wątek
    • jeanne_ne Re: Wierszyk o ....:) 17.03.06, 19:28
      hehe..:)) dobre
      przeczytałam w pracy, humor nam się poprawił
    • nane1 Re: Wierszyk o ....:) 20.03.06, 18:20
      :))))
      • conejito13 wierszyk o dupie 20.03.06, 18:35
        z forum humorum

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=38707010&v=2&s=0
        • jeanne_ne Re: wierszyk o dupie 20.03.06, 22:53
          też dobre...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka