21.03.06, 19:05
Jadą 3 cotroeny,25 BM'ek i 55 maluszków
wlaściciele maluszków zazdroszcząc właścicielą citroen'ów dobijają i terenujją
CITROENY.
BM ki zwiewają
jada 50h/km
jadą 100h/km
jadą 200h/km
nadal maluchy ich gonią choć maluchy jadą 50h/km
wlasciciele BM'ek sie w k u r w i l i niesamowicie
a maluszki jadą60 h/km
az tu nagle trachhhhhhhhh icio?maluszki się wywrucił?
nie to tylko zajac skacze:)
ale wracajac do aut BM'ki zwalniaja do 100h/km
do 50h/km i stają a maluchy jadą:)
Obserwuj wątek
    • girl32 Re: hahaha 21.03.06, 23:32
      Matka do dorastającej córki:

      - Córuś, za mąż trza ci iść. Jedź do miasta i poszukaj se chłopa.Tylko
      pamiętaj, że ma być oszczędny, głupi i nieruszany.

      Córka pojechała, za jakiś czas wraca z kandydatem na męża.

      Młodzi zasiedzieli się, zrobiło się późno, postanowili przenocować.

      Matka posłała im w jednej izbie. Rano pyta uśmiechniętą córkę:

      - No córuś, oszczędny on jest?

      - Oj mamuś oszczędny. Pościeliłaś nam dwa łóżka, a on mówi, po co będziemy
      dwie pościele brudzić, prześpimy się na jednym.

      - Oj dobrze córuś. A głupi?

      - Oj mamuś głupi. Poduszkę zamiast pod głowę, to mi pod pupę wpychał.

      Oj dobrze córuś. A nieruszany?

      - Oj mamuś nieruszany. Siusiaka miał jeszcze w cylafonie
    • girl32 Re: hahaha 22.03.06, 07:50
      Trzy etapy seksu.- Pierwszy to tak zwany SEKS DOMOWY, podczas którego stosunki
      Nowożeńców odbywają się często i w różnych miejscach, np. w kuchni, w gościnnym
      pokoju na podłodze, w wannie itd.- Następnie przychodzi etap zwany SEKSEM
      SYPIALNIANYM podczas którego stosunki płciowe odbywają się regularnie i jak
      sama nazwa wskazuje w sypialni.- Z czasem, nieublagalnie pojawia sie trzeci
      etap zwany SEKSEM PRZEDPOKOJOWYM. Podczas tego etapu małżonkowie mijają się
      sporadycznie w przedpokoju mówiac: "Pie..się..."
        • fajna1234567890 Re: hahaha 22.03.06, 11:38
          Leży w lodówce na półce dziesięć kurzych jaj w rzędzie.
          Pierwsze jajko trąca łokciem drugie:
          - Nie podoba mi się to dziesiąte! Całkowity brak kultury, pank jakiś! U mnie ma
          przerąbane! Powiedz temu palantowi, że my tu wszyscy jedna drużyna!
          Drugie do trzeciego:
          - Słuchaj, pierwsze kazało przekazać, że dziesiąte nie pasuje do naszej drużyny.
          Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
          Trzecie - czwartemu, czwarte - piątemu, piate - szóstemu, szóste - siódmemu,
          siódme - ósmemu, wszystkie już wzburzone. Ósme - dziewiątemu:
          - Kolego, przekaż temu palantowi, że wszyscy powinniśmy być razem!
          Dziewiąte trąca łokciem dziesiąte:
          - Wiesz, miły... Nie pasujesz do naszego kolektywu. W nas jest duch współpracy,
          taki "BuilDing Team" można powiedzieć... Jesteśmy jedną rodziną, współpracujemy
          ze sobą, powinniśmy trzymać się razem...A Ty z tą swoją niepotrzebnie
          wyróżniającą się fizjonomią...
          Dziesiąty:
          - Ile można! Powtarzam już setny raz! Ile można! Jestem KIWI, KIWI, JA
          JESTEM KIIIIIIIIIWI !!!!



          link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=457&w=31055872&a=35917814

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka