olowa
24.03.06, 10:37
Człowiek, żeby mógł przejść przez życie jakoś możliwie i nie dać się innym
poharatać, musi ciągle podpierać się i pocieszać różnymi mądrymi aforyzmami
dającymi mu możliwość przeżycia każdego napotkanego świństwa i ścierstwa. Po
przeczytaniu mądrości podnosi pokrzepiony głowę, bo utożsamia się z lepszą
częścią zdania. A to wszystko nieprawda. Jest odarty ze skóry i krwawi, a
przyjemne życie ma ten, co krzywdzi, żyje z hańbą za pan brat, cnotę i
uczciwość mając w głębokiej pogardzie