beatanu
25.03.06, 17:49
czyli våffeldagen :)
Dzisiaj w Szwecji obchodzi się Dzień Gofra. Zjada się ich tony (chyba w
każdym gospodarstwie domowym jest gofrownica), z bitą śmietaną i dżemem z
maliny moroszki/ malinowym/ jagodowym/ brusznicowym, truskawkowym albo
jeszcze jakimś innym albo/i z owocami.
I jak wieść gminna niesie, całe to zamieszanie gofrowe z powodu
niezrozumienia potocznego określenia Dnia zwiastowania Marii Pannie, który to
dzień dzisiaj kościół chrześcijański świętuje. (Do 1953 roku 25 marca był
tutaj świętem kościelnym i dniem wolnym od pracy.)
"Dzień Naszej Panny" (vårfrudagen) zrozumiano ponoć opacznie jako "dzień
wafelka" (våffeldagen) i tak już zostało. Kolejny przykład na totalne
zsekularyzowanie kraju Strindberga? ;)))
Opchana wafelkami zapraszam na wirtualną (na razie) ucztę:
www.svenskakyrkan.se/karlstadsstift/sbrevet/nr604/bilder/5.jpg