Dodaj do ulubionych

Azerko, czy widzialas wieloryba?

31.03.06, 14:18
Mowie o tym co wlasnie do Zatoki Gdanskiej zabladzil.
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Azerko, czy widzialas wieloryba? 31.03.06, 15:18
      Nie widziałam. Taki wielorybek, choć zwierzę duże, na tle Zatoki jest
      niewidoczne. Musiałabym łodzią popłynąć i się zaczaić.
      • kochanica-francuza Eeee, Azerko, jedyna okazja! 31.03.06, 16:36
        Stój na nabrzeżu, może skubany podpłynie ;-)
        • a000000 Re: Eeee, Azerko, jedyna okazja! 31.03.06, 17:29
          ja już nawet przez lornetkę wypatruję, i nici. On ma 12 m długości i wypływa co
          5 minut.
          • hiperrealizm Z jaką lornetką!? 01.04.06, 21:20
            Ty harpun szykuj! Taka okazja się drugi raz nie powtórzy! :)
            • a000000 Re: Z jaką lornetką!? 02.04.06, 19:03
              Skoro Abstrakt mnie namawia do czynu niecnego z harpunem w ręce, poszłam
              najpierw sprawdzić, czy wogóle mam po co w koszta wchodzić i kupować sprzęt.
              Dwie godziny wypatrywałam. Żadnego wieloryba nie ma. Za to mnóstwo wrzeszczących
              mew, milczących łabędzi i kaczuszek wielokolorowych. Wszystko wyglądało na zdrowe.

              Za "mojego" życia to już druga odnotowana wizyta wielkiego zwierza w zatoce.
    • luzer A ja widziałem! 04.04.06, 13:10



      pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Andrzej_Urba%C5%84ski.jpg

      :))
      • a000000 Re: A ja widziałem! 04.04.06, 13:19
        Fuj, Luzer, opamiętaj się waść. Nie obrażaj zacnych waleni....
        • kochanica-francuza Re: A ja widziałem! 04.04.06, 13:23
          a000000 napisała:

          > Fuj, Luzer, opamiętaj się waść. Nie obrażaj zacnych waleni....

          wicehrabia de Louserre zawsze był świnia ;-)))))

          a ja w zoo berlińskim widziałam pandę wielką odwróconą d...ą i pukałam jej w
          klatkę, żeby się grzecznie obróciła mordą do zdjęcia

          była tak uprzejma :-)
          • luzer Re: A ja widziałem! 04.04.06, 13:29
            kochanica-francuza napisała:


            > wicehrabia de Louserre zawsze był świnia ;-)))))


            "...Zaś okrzyk z wieży poleciał po górach i po dolinach,
            I każdy, kto go usłyszał, powiadał: - Też mi nowina!..." :)))
        • luzer Re: A ja widziałem! 04.04.06, 13:24
          a000000 napisała:

          > Fuj, Luzer, opamiętaj się waść. Nie obrażaj zacnych waleni....


          No, ten, co prawda, z tych mniej zacnych, ale cechy gatunku przejawia.
          Przynajmniej te zewnętrzne...
          Free Andy!!! (od brzemienia śłużbowego stanowiska) :))
          • a000000 Re: A ja widziałem! 04.04.06, 13:28
            Zewnętrznie to cuś w podobiu do foki, a wewnętrznie to całkiem jak świnia -
            przepraszam wszystkie świnie świata za porównanie.
            Ten facet to obślizgły cwaniak. FUJ. Pierwsza litera do dowolnej zmiany, na CH.
            • luzer Re: A ja widziałem! 04.04.06, 13:32
              a000000 napisała:

              > Zewnętrznie to cuś w podobiu do foki, a wewnętrznie to całkiem jak świnia -
              > przepraszam wszystkie świnie świata za porównanie.

              Świniom on zwisa.


              > Ten facet to obślizgły cwaniak. FUJ. Pierwsza litera do dowolnej zmiany, na CH.

              Azerko, nie deprecjonuj symboli fallicznych, w wielu kulturach - obrazu życia!

              :))
            • a000000 Re: A ja widziałem! 04.04.06, 13:32
              Co ja widziałam!!!!

              Przed chwilą: nogi żołnierskie i napis: baczność! obywatelu, czy czujesz się
              bezpieczny? Zamelduj się w Serocku.
              To wszystko zjechało z góry ekranu. Strach się bać.
              • kochanica-francuza Re: A ja widziałem! 04.04.06, 13:40
                ja też! o co chodzi?

                azerko, co to znaczy: do dowolnej zmiany? Wspomnianą nazwę symbolu fallicznego
                pisze się wyłącznie przez "CH", nie "h" ;-)
                • luzer Re: A ja widziałem! 04.04.06, 13:51
                  kochanica-francuza napisała:


                  > azerko, co to znaczy: do dowolnej zmiany? Wspomnianą nazwę symbolu fallicznego
                  > pisze się wyłącznie przez "CH", nie "h" ;-)

                  Jako żywo, gdyż jest to rusycyzm, a u ruskich, jak wiadomo, dźwięczne "h" nie
                  występuje - stąd, m.in.: Gitlier zamiast Hitlera. :)))
                  • kochanica-francuza Re: A ja widziałem! 04.04.06, 15:10

                    >
                    > Jako żywo, gdyż jest to rusycyzm, a u ruskich, jak wiadomo, dźwięczne "h" nie
                    > występuje - stąd, m.in.: Gitlier zamiast Hitlera. :)))

                    Oraz poeta Gieinrich Gieine . ;-)
                    • a000000 Re: A ja widziałem! 04.04.06, 17:09
                      Co znaczy "do dowolnej zmiany'? Ano, że możesz dowolnie zmienić na literę zadaną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka