monia102
03.04.06, 13:30
Witam ! Musze sie pochwalic ze moja Marysia wczoraj zaliczyla swoja pierwsza
przejazdzke na kucu ! Kuc byl maly, bialy o wdziecznym imieniu Dama, Maryska
jak prawdziwa amazonka w toczku na glowie ujezdzala go przez cale pol
godziny ! Pan ze stadniny mowil ze pewnie takie dziecko nie wytrzyma pelnej
pol godziny, ale moja dzielna Mysia po 35 minutach nie chcialo dac sie
zsadzic :) Byla zachwycona. Najbardziej jej sie podobalo jak sie konik juz
zmeczyl i zaczal prychac wtedy sie tak smiala, ze zapomniala ze ma sie
trzymac :) Polecam jako pomysl na weekend!